Wyznania zmyślonego przyjaciela (okładka  miękka, 02.2017)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Jacques podejrzewa, że nie jest przez nikogo lubiany. Nauczyciele ignorują go, kiedy zgłasza się do odpowiedzi, nikt nie wybiera go do drużyny i nawet jego własnym rodzicom trzeba przypominać, żeby zostawiali dla niego nakrycie przy stole! Na szczęście Fleur, siostra i wierna towarzyszka Jacques'a, zna jego myśli, jeszcze zanim przyjdą mu do głowy.

Pewnego dnia Jacques dokonuje przerażającego odkrycia: wcale nie jest bratem Fleur, tylko jej przyjacielem na niby! I tak oto rozpoczyna się zabawna i wzruszająca przygoda chłopca, który chce się dowiedzieć, kim naprawdę jest i co go czeka. Czy może zostać kimś prawdziwym, nawet jeśli z technicznego punktu widzenia nie istnieje?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1134652734
Tytuł: Wyznania zmyślonego przyjaciela
Autor: Cuevas Michelle
Tłumaczenie: Nowak Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 208
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-08
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 22 x 142
Indeks: 20706838
średnia 4,5
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-03-2017 o godz 22:31 przez: Marta Rajchel
Zmyślony przyjaciel. To przyjaciel doskonały. Jest zawsze wtedy, kiedy go potrzebujemy, dzięki czemu nigdy nie jesteśmy samotni. Lubi to, co my, a jeśli nie, to i tak akceptuje nasze wybory. Wielu z nas miało takich przyjaciół w dzieciństwie prawda? Zastanawialiście się kiedyś, co się z nimi stało? Kiedy zniknęli, a my zwyczajnie i bez żalu przestaliśmy o nich myśleć? (…) każdy jest na tyle niewidzialny, na ile się czuje, niezależnie od tego, czy istnieje, czy nie. Zarówno tekst na okładce, jak i ilustracja zmyliły mnie na tyle, że już na początku lektury Wyznań zmyślonego przyjaciela dostałam pstryczka w nos od autorki. Myślę, że zdarzyło się to nie tylko mnie. Myślałam, że Jacques Papier jest jednym z tych nieszczęśliwych dzieciaków, których nie dostrzega się w grupach rówieśniczych, a jeśli już, to tylko po to, żeby się z niego ponaśmiewać, zakpić. Bo tak to na początku wygląda. Jacques zaczyna swoją opowieść od zwierzenia, że jest chłopcem, którego wszyscy nienawidzą. Jest pomijany przy wyborze zawodników do gry w dwa ognie. Nauczycielka nie zauważa jego ręki uniesionej do odpowiedzi. Kierowca autobusu zamyka mu drzwi przed nosem. Akceptuje go tylko siostra bliźniaczka Fleur, która jest jego najlepszą przyjaciółką. Dziwne? Nie, jeśli się jest niewidzialnym. Fleur wymyśliła sobie Jacquesa i traktuje go jak równoprawnego członka rodziny. Jacques przez całe swoje ośmioletnie życie nie zorientował się, że jest wymyślony, dlatego, kiedy prawda dociera do niego, po prostu zwala go z nóg. Gdyby miał serce, na pewno by już pękło. Czuje się nikim: Czuję się jak powietrze. Jak wiatr. Jakbym został zrobiony z piasku i jakby właśnie nadchodził przypływ Jacques miota się, jest rozżalony, nie potrafi, a może bardziej nie chce zaakceptować tego, że nie jest prawdziwym chłopcem. Za wszelką cenę pragnie poczuć się wolny. Fleur szaleje z rozpaczy. Ona nie widzi różnicy w tym, czy ktoś jest wymyślony czy prawdziwy. Zaczyna się nawet zastanawiać, czy i ona nie jest przypadkiem przez kogoś zmyślona. Posuwa się do dosyć brutalnych środków próbując udowodnić to rodzicom, dlatego trafia w końcu do psychiatry dziecięcego. Wraz z nią oczywiście Jacques, którego doktor prosi o pozostanie w poczekalni. I właśnie tam, na korytarzu zmyślony chłopiec poznaje inne wymyślaki, które przybyły tu wraz ze swoimi dzieciakami z tych samych powodów. Wspólnie zawiązują Klub Anonimowych Zmyślaków i próbują pomóc sobie nawzajem. Jacques podejmuje w końcu decyzję o odcięciu nitki łączącej go z Fleur i zaczyna nową podróż, aby poznać samego siebie. Czasami zmyślone problemy są bardziej dokuczliwe niż te prawdziwe Jacques Papier trafia do innych dzieci, a każde z nich pozwala mu znaleźć cząstkę własnego ja. Nadpobudliwy Pierre, Merla, miłośniczka psów i Bernard – chłopiec, który jest niemal niewidzialny dla świata. Niezawodne są też inne zmyślaki. Śmierdząca skarpetka, kowbojka, olbrzym Wszystek, Pan Żałosny, gruby pomarańczowy ptak z głową hipopotama itd. Wszyscy oni próbują sprawić, aby Jacques zrozumiał, że to, iż jest zmyślony, nie znaczy, że nie jest prawdziwy. Ta część książki zdecydowanie najmocniej łapie za serce. Michelle Cuevas porusza problemy, które dotykają ogromną część ludzkości. Brak akceptacji, samotność, konflikty rówieśnicze, w których pojawia się przemoc, niezrozumienie. Dzieci próbują sobie poradzić z tym ciężarem, tak jak potrafią. Najczęściej uciekając w świat wyobraźni – pobudzając do życia zmyślonych przyjaciół. Rodzicom na początku wydaje się to zabawne, cieszą się, że dziecko ma tak rozwiniętą wyobraźnię. Dopiero, kiedy trzeba traktować zmyślaka jak normalnego członka rodziny, zaczyna do nich dochodzić powaga sytuacji. Same dzieciaki, często nie odróżniają fantazji od rzeczywistości i tym samym stają się zagrożeniem dla siebie. Trafiają wtedy do psychiatrów, którym niejednokrotnie udaj się sprawić, że zmyśleni przyjaciele znikają bezpowrotnie. Czy aby na pewno bezpowrotnie? Czy rzeczywiście kowbojki, śmierdzące skarpetki, niebieskie potwory są z nami tylko wtedy, kiedy ich potrzebujemy? Może po prostu przestajemy ich widzieć? Jeśli tak, to czy jest szansa, że w dorosłym życiu jeszcze kiedykolwiek będziemy mieli szansę ich spotkać? Michelle Cuevas pozostawia nam drobinkę nadziei w końcowej scenie… Wyznania zmyślonego przyjaciela to książka, która zmusi młodego człowieka do zatrzymania się na chwilę i pomyślenia o sobie, otaczającym nas świecie, rodzinie, kolegach. Wiele tu cennych myśli, spostrzeżeń. I choć czyta się tę powieść niemal ciągle ze ściśniętym gardłem, to dzięki prostemu językowi, dostosowanemu do młodego odbiorcy, humorystycznie przedstawionym zmyślakom całość nie przytłacza. Owszem, wzrusza, każe się zatrzymać, odłożyć na bok wszystkie inne sprawy, ale to jest właśnie w tej książce najpiękniejsze. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-02-2017 o godz 17:15 przez: jezyna122
Nie jeden przekonał się, jak ważni w naszym życiu są przyjaciele. Nie krytykują w bolesny sposób, nie obrażają, zawsze mają dla nas swój czas. Co zrobić, gdy nikogo takiego nie spotkamy na swojej drodze? Większość dzieci nie ma z tym problemu, po prostu wymyślają go sobie. Taki przyjaciel ma zdecydowanie więcej zalet niż prawdziwy. Może przybrać kształt taki jaki sobie wymarzymy, może posiadać niezwykłe, bajkowe umiejętności. Jacques twierdzi, że każdy go ignoruje. Pani na lekcjach nie wybiera go do odpowiedzi, mimo, że jest tak dobrze przygotowany i zgłasza się, w stołówce nikt nie widzi go przy stoliku. Jeszcze gorzej jest przy wyborze składu drużyn, jako jedyny nie jest wybrany do żadnej, po prostu nikt go nie chciał! Na dodatek złośliwy Francois, dokucza mu w okropny sposób. Jacques wie, że jest z nim coś nie w porządku, ale co?? Pilnie uczy się, że swoją siostrą Fleur wspaniale się rozumieją ale dlaczego często tak nikt go nie zauważa? Muszę przyznać, że na początku miałam problem z tą opowieścią. Wydawało mi się, że autorka korzystała z bardzo prostych zdań, które z trudem łączą się w historię. Myślałam nawet , że może z tłumaczeniem jest coś nie tak. Planowałam nawet przerwać jej czytanie, na szczęście dałam jej jeszcze jedną szansę. I całe szczęście. Opowieść zaczęła żyć swoim życiem, z każdym rozdziałem coraz bardziej wciągała. Autorka stworzyła w niej fantastyczną galerię postaci- wymyślonych przyjaciół. Kowbojka jeżdżąca na rolkach, makabrycznie Śmierdząca Skarpeta czy też Puszek, w którym istnieje całe państwo ( wzorowane na animowanej bajce). Poruszyła ogromnie trudny temat związany z problemem samoakceptacji czy też ... otoczenia Dla wielu wtedy właśnie ogromnie pomocni stają się wymyśleni koledzy, przyjaciele czy rodzeństwo. Może to jednak stworzyć duży kłopot dla otoczenia, być zmartwieniem rodziców czy nawet dać pracę wielu psychologom. W związku z tym nasuwa się pytanie - czy dać szansę wyobraźni naszego dziecka i zaakceptować jego zmyślonego przyjaciela, czy też kazać mu tkwić w rzeczywistości, trudnej i nieprzychylnej? Czy w jakiś sposób tego typu wizualizacje mogą nam zaszkodzić?. Tak naprawdę nie jest to prosta sprawa. Jakkolwiek popatrzyć na nią. widzi się zalety jak i negatywne strony. Bardzo często jednak dorośli nie zdają sobie z tego sprawy, że dzieci dokładnie wiedzą, że uch wymyślony przyjaciel żyje tylko w ich wyobraźni. Powodując się troską o własne dziecko, często zapominamy o tym, że przysłowiowy Potwór z Szafy tak naprawdę czaić może się wszędzie " Rozprawienie się z nim w jakikolwiek sposób, na pewno będzie korzystnie wpływało na samopoczucie młodego człowieka. Jego lęki wydadzą się wtedy zdecydowanie mniejsze. „Wyznania Zmyślonego przyjaciela" to ogromnie sympatyczna, lecz i wnikliwa lektura. Stworzony przez autorkę bajkowy świat wydaje się ogromnie realny, przez co dzieci świetnie odnajdują się w takiej rzeczywistości. Wymyślony przyjaciel ma pomóc dostrzec własne silne strony, zmotywować go działania i poprawiać samopoczucie. Lektura ta zdecydowanie zmusza do przemyśleń, wzrusza i bawi. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-04-2017 o godz 09:23 przez: ejotek
"Wyznania zmyślonego przyjaciela" to bardzo mądra bajka. Czytelnik wyrusza z bohaterem w podróż poprzez kolejne jego przemiany, a która przynosi wiedzę na ważne życiowe tematy. Towarzyszą temu humor, samokrytyczne spojrzenie na siebie i własne problemy oraz świadomość, że w trudnych chwilach warto mieć bliską osobę. Historia chłopca, który wciąż nie wie kim chciałby być i otrzymuje losowo wybrane tożsamości zmyślonego przyjaciela to dowód na to, że każdy z nas powinien uwierzyć, iż jest wyjątkowy. Tylko sami musimy odkryć to, co jest w nas samych wartościowe i niepowtarzalne. Wykreowane w bajce Zmyślaki mają nam udowodnić, że nawet kiedy zmienia się nasz wygląd zewnętrzny, nasza powierzchowność to i tak jesteśmy sobą. Wymyśleni przyjaciele nawet gdy otrzymywały nowe wcielenie powodujące zmianę wyglądu i tak się poznawały... bowiem nie liczy się wygląd. Najważniejsze jest wnętrze, to jacy jesteśmy, co sobą reprezentujemy, jakie wartości są dla nas ważne. Dzięki książeczce napisanej przez Michelle Cuevas odkrywamy fantastyczny świat, do którego może przenieść się każdy, gdy tylko użyje wyobraźni. Poznamy plusy i minusy posiadania zmyślonego przyjaciela oraz jaki wpływ może mieć jego obecność na nasze dziecko. Jest to pozycja doskonale przygotowana do samodzielnego czytania przez dzieci w wieku sześciu czy też siedmiu lat. Dość krótkie rozdziały, duża czcionka a dodatkowo symboliczne ilustracje, obrazujące najciekawsze postacie lub momenty z opowieści. całość recenzji: https://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/04/michelle-cuevas-wyznania-zmyslonego.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorze: Cuevas Michelle

Na roześmianym niebie
okładka  miękka, 04.2018
5/5
(5/5) 2 recenzje

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego