Wszyscy jesteśmy potrzebni (okładka  miękka, 12.2019)

Sprzedaje empik.com : 23,74 zł

23,74 zł 32,00 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Po zimowym śnie leśne zwierzęta budzą się i z przerażeniem dostrzegają, że ich las zniknął! Muszą poszukać sobie nowego domu. Wyruszają w drogę. W trakcie wędrówki zastanawiają się jak mają pokonać przeszkody takie jak autostrada i wielkie miasto, spotkanie z człowiekiem i psami.

Czy uda im się bezpiecznie dotrzeć do celu? Czy znajdą dla siebie nowe miejsce?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1237521344
Tytuł: Wszyscy jesteśmy potrzebni
Autor: Laska Małgorzata Urszula
Wydawnictwo: Białe Pióro
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 128
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-12-10
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 10 x 130
Indeks: 34302613
średnia 5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
26-11-2022 o godz 10:26 przez: agnesto
„WSZYSCY JESTEŚMY POTRZEBNI” Małgorzata Urszula Laska Lepszy wróbel w garści niż cukierek dla konia. Och, plotę trzy po trzy... Kupiłam kota w worku, a ten miauczeniem, och znowu nie to miało być... Ćwierkam, tfu, mówię, co mi ślina na język przyniesie. Choć co może przynieść? Co najmniej posmak czekoladki, bo tak właśnie smakuje książka autorstwa Małgosi Urszuli Laski, „Wszyscy jesteśmy potrzebni”. Smakuje wybornie. I nie jest to ani kot w worku, ani wróbel w marnej garści złapany dla frajdy samego łapania. Ta książka to perełka tak mała, jak igła w stogu siana. To niebywała przygoda zwierząt leśnych, a raczej ich mieszanki, którzy budzą się z zimowego snu i co widzą? Oto ich dom przestał być domem. Wokoło wszystko wycięte przez ludzi, pustka i zniszczenie. To gdzie w takim razie jest ich dom? Kto go zabrał? A może przeniósł, tylko gdzie? Pewnie tam, gdzie pieprz rośnie – tylko, gdzie to jest? Gdzie go szukać? W jakim kierunku iść? Wniosek - najlepiej chyba przejść przez tory kolejowe, potem ulicę, a potem pytać i rozglądać się. Przecież trzeba założyć nowy dom, coś jeść, znieść jajka... A tu nie ma warunków. Oj, oj – jeż, borsuk, wróbel, żaba, puchacz i sroka – i pewnie i inni by się załapali, ale tych właśnie o jednym czasie obudziła wiosna, dlatego też taką bandą postanowili wyruszyć. Razem, bok przy boku, albo futerko przy piórku. Jednak ta ich droga okazuje się być naszpikowana niebezpieczeństwami, a jest ich tyle, co igieł na jeżu. I nie jestem sroka kłamczucha, oj nie, choć klejnociki i błyskotki bardzo mi się podobają, to jednak ani nie kłamię, ani nie kradnę. Wypraszam to sobie, ale – nadmienię – mądry ze mnie ptak. Tory, szeroka ulica i kilka pasów do przejścia i strach nie tyle o własne, ile życie przyjaciół. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Nie ma co myśleć, ani gapić się, jak wół na malowane wrota. Na psa urok, gdy beznadzieja otępia i hamuje. Trzeba przełamać strach i do przodu. Do nowego domu – koniecznie. Jedne czuły wiatr w piórkach, inne na futerku, dlatego nie oglądając się na nikogo szybko parły przed siebie. Każdy swoim tempem, ale razem, wszyscy. Koń by się uśmiał – pomyślisz. Wyobraź sobie takie grono spacerujące przez twoje ruchliwe miasto. Jedno lata, drugie skacze, trzecie tupta z jabłkiem na grzbiecie, albo macha rudą kitką, jak strojna dama wachlarzem. Można popłakać się, jak bóbr – tfu, poryczeć ze śmiechu. Można, czy to nie zakrawa naprawdę? Tak może być i jest – stąd przypadki pojawiania się dzikich zwierząt w miastach. Szukają pożywienia, ciepła, miejsca do spania i przetrwania. W powieści do lasu wkroczył człowiek, a wraz z nim maszyny i ciężki sprzęt. Wycinka lasu zmusiła zwierzęta do szukania innych domów. Wylesianie nie służy przecież stawianiu karmików – to wiedzą nawet zwierzęta. Będzie budowana albo autostrada, albo bloki rozrastających się ciągle miast, albo inna budowla cywilizacyjna. Można płakać, jak bóbr, bo co nieuchronne i tak nadejdzie. Człowiek, plany, technologie i egoizm. Tak! Wszystko to sprawia, że zwierzęta giną – i te małe i te duże. I ślimaczek i robaczek i pędraczek... Sowa i żabka... „Wszyscy jesteśmy potrzebni” Małgorzaty Urszuli Laski to bajka o dwóch motywach. Są tu bezdomne zwierzęta, które wyruszają na poszukiwanie nowego lokum dobrego do zamieszkania i założenia rodziny. Wokoło wiosna, roztopy, pojawiają się zasadzki i trudne życie. Lecz jest i delikatnie nakreślone tło. Człowiek współczesny i to nie głupi, jak gęś. To mądry, wykształcony inżynier swego fachu. Znawca potrzeb, cywilizacji, urbanistyki i potrzeb. W oczach zwierząt to szkodnik i wróg, jednak nie rywal do walki. Ale przecież „Wszyscy jesteśmy potrzebni”, nieprawdaż? Tak jest ten świat zbudowany i tak też napisana jest ta książka. To powieść dla małych i dużych zwierzątek – tfu, ludzi. Dla chorych i zdrowych. Dla siedzących i latających (nie dosłownie). Dla szczerbatych i dziobatych. Dla każdego, przez cztery pory roku o każdej porze dnia i nocy. Czytasz z przyjemnością, co jest lepsze niż lek za złe samopoczucie, czy problemy z bólem ciała. Małgosia Urszula Laska zaprasza nas w podróż naszpikowaną emocjami, wesołymi rozmowami i … zgodą. To przezabawna książka, która rozbawi każdego. Jedyne co nastręcza trudność, drogi czytelniku, to latanie, skakanie, pływanie, czy tuptanie na malutkich łapkach. Wszystko naraz. I jak tu dać radę? Jak ze swoją marną kondycją mieć dobre tempo i nie zostać w tyle? I w ogóle wstyd być wolniejszym od jeża... Bardzo mądra, ciekawa i pasjonująca książka. Zmusza do rozmów, do zadumy i do wewnętrznego zamyślenia. A co najważniejsze, można ją pokolorować. #agaKUSIczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2022 o godz 22:15 przez: Bibliotekarka Natalka
Ostatnio idę za ciosem i poznaję wciąż nowe dla mnie Autorki. Dziś prezentuję Wam kolejną książkę dla dzieci. Niesie ona ze sobą niezwykle ważne przesłanie. Czego się z niej dowiemy i kogo w niej poznamy? O tym w dalszej części mojej wypowiedzi. Zwierzęta leśne budzą się po śnie zimowym. Jednak po lesie, jaki widzieli przed snem, niestety nie ma już śladu. Są zrozpaczone! Muszą znaleźć sobie nowy dom. A to nie jest takie łatwe. Jednak mimo wszystko ruszają w drogę. Po drodze czekają na nich liczne przeszkody. Muszą stawić czoła człowiekowi, ruchliwej autostradzie oraz wielkiemu, zabetonowanemu miastu. Czy uda im się znaleźć nowy, bezpieczny dom? Czy mimo towarzyszącego im strachu, pokonają przeszkody? Tego dowiecie się z książki. Jest to historia o leśnych zwierzętach, które przez kataklizmy i ingerencję człowieka, straciły swój dom. Aby przeżyć, zostały zmuszone do poszukania sobie nowego lokum. Wspólnie z bohaterami, dowiadujemy się jak ważne są zwierzęta w ekosystemie. Że tak naprawdę zwierzęta potrzebują ludzi i odwrotnie, aby przeżyć. Ponadto, możemy poznać nazwy zwierząt dotąd nam nieznanych. Dowiadujemy się też, że w obliczu zagrożenia, wszystkie zwierzęta, niezależnie od gatunku, potrafią się zjednoczyć i wspólnie dążyć do określonego celu. Jest to kolejna, ciekawa bajka, która uczy zarówno małych jak i dużych czytelników. Każdy może z tej lektury wynieść coś dla siebie. Dlatego serdecznie ją Wam polecam, bo takie bajki nie tylko relaksują, ale przede wszystkim uczą. Dziękuję Wydawnictwo Literackie Białe Pióro za egzemplarz do recenzji i przyznaję 9 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ / 10 punktów ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2020 o godz 20:21 przez: Małgosia
Świat zwierząt potrafi zaskoczyć . Wydaje się, że wiemy o nim wszystko. Historia bardzo realna, gdy budzące się na wiosnę zwierzęta pozbawione w wyniku jesiennej wichury lasu, decydują się na szukanie nowego domu. Przecież takie sytuacje się zdarzają. Nie jest to jednak takie proste, żeby dotrzeć do nowego miejsca, w którym mogą zamieszkać. Mają do pokonania wiele przeszkód: autostradę, tory kolejowe i wielkie miasto. Poznamy bliżej znane nam gatunki zwierząt i ptaków. W opowieść dodatkowo wplecione są powiedzenia o zwierzętach a zilustrowani bohaterowie stają się bliżsi młodemu czytelnikowi. Bardzo wciągająca lektura dla dzieci czytajacych samodzielnie, ale też do czytania przez rodziców :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Żywy Las
5/5
33,54 zł
46,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Puder i stal
5/5
28,44 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Krąg
3.5/5
33,54 zł
46,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Idealny
4.5/5
35,00 zł
48,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce bez granic
0/5
28,34 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękni ludzie
4.2/5
30,60 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wymazać z pamięci
4.5/5
27,96 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Kropka
0/5
33,60 zł
46,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Waran z komody
0/5
16,05 zł
22,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego