Wilcza nora (okładka twarda)

Oferta empik.com : 29,02 zł

29,02 zł 34,90 zł (-17%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Starobiniec Anna Książki | okładka twarda
29,02 zł
asb nad tabami
Starobiniec Anna , Muravski Marie Książki | okładka twarda
28,48 zł
asb nad tabami
Woltz Anna Książki | okładka miękka
22,76 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pierwsza część czterotomowego zwierzęcego cyklu kryminalnego.

Detektyw Borsuk Starszy najchętniej zapadłby w sen zimowy. Ma już swoje lata, a zaokrąglony brzuszek nie dodaje mu zwinności. Zresztą w Dalekim Lesie niewiele się dzieje. Jakieś skradzione szyszki, jakieś pióra wyrwane z ogona… Aż do dnia, w którym ginie Zając.

Z początku wydaje się oczywiste, że sprawcą brutalnego morderstwa jest Wilk, ale Borsuk nie chce wyciągać pochopnych wniosków. Czy z pomocą Kruka Ścierwojada, Myszy Psychologa i przybranego syna Borsukota uda mu się odkryć prawdę?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wilcza nora
Autor: Starobiniec Anna
Tłumaczenie: Sowińska Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dwie Siostry
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Liczba stron: 96
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-09
Forma: książka
Indeks: 34936597
 
średnia 5
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
5/5
28-10-2020 o godz 10:31 Martyna dodał recenzję:
W Dalekim Lesie zasady są proste! Zwierzęta nie mogą się nawzajem pożerać i już. Tu żaden wilk nie poluje na puszyste zające, koty nie zjadają myszy, a lisy nie porywają kur. Dzięki temu wszyscy mogą czuć się bezpiecznie, a lokalna policja nie ma zbyt wiele do roboty. Być może to właśnie brak zajęć jest przyczyną zauważalnej otyłości u Borsuka Starszego Policji. Gdy jednak zupełnie nieoczekiwanie w lesie dochodzi do morderstwa, stary policyjny wyga będzie musiał szybko wrócić do formy. Borsuk wraz z Borsukotem rozpoczynają śledztwo. Ofiarą jest Zając. Niewątpliwie został zjedzony przez jakiegoś drapieżnika, gdyż po biedaczysku została tylko kępka futra. Jeże, Puszczyki i wszystkie inne zwierzęta są wręcz przekonane o winie Wilka. W końcu któż inny mógł pożreć z takim okrucieństwem mieszkańca Dalekiego Lasu? W toku dochodzenia okaże się jednak, że w tej zbrodni nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Sięgnijcie koniecznie po książkę „Wilcza nora” i sprawdźcie, co za uszami mają poszczególne zwierzęta. Przyznam, że początkowo obawiałam się, czy książka o krwawym morderstwie będzie odpowiednia dla dzieci. Jednak teraz, po lekturze „Wilczej nory”, śmiało mogę powiedzieć, że choć istotnie dochodzi do morderstwa z pożarciem, to autorka dość nieźle ugryzła temat. Zbrodnia w świecie zwierząt z Dalekiego Lasu opisana jest rzetelnie (w końcu doszło do zabójstwa!), ale nie drastycznie. Warto też podkreślić, że książka skierowana jest do dzieci od 7. roku życia, więc najczęściej pewne nieuchronne okrucieństwo łańcuchów pokarmowych jest im dobrze znane. Przechodząc jednak do meritum. „Wilcza nora” to kryminał naprawdę świetne napisany. Intryga uknuta jest tak przebiegle, że praktycznie do samego końca nie wiadomo, kto stoi za morderstwem. Z jednej strony wszyscy są przekonani o winie Wilka – w końcu każde zwierzę i dziecko wie, że wilki mają tendencję do pożerania innych stworzeń (zwłaszcza Babć i Czerwonych Kapturków). Gdy jednak nieoczekiwanie podejrzenia padną na Kojota (któremu swoją droga brak piątej klepki), sprawa całkiem mocno się zagmatwa. Jedno jest pewne – młodzi czytelnicy będą mieli okazję przekonać się, jak zgubne może być uleganie stereotypom. Historia śledztwa w Dalekim Lesie jest bardzo wciągająca. Ciekawa narracja, zabawne dialogi, charyzmatyczne postacie i nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że „Wilczą norę” można z powodzeniem połknąć w jeden wieczór. A dla mniej wprawnych czytelników z pewnością dużą zaletą będzie to, że opowieść podzielona została na stosunkowo krótkie rozdziały, można więc przerwać lekturę w dowolnym momencie. Warto wspomnieć, że przygodom mieszkańców Dalekiego Lasu towarzyszą nieco mroczne ilustracje Marie Muravski. Przedstawieni na obrazkach bohaterowie z jednej strony są przedstawieni dość realnie, a mimo to ich personifikacja jest bardzo oczywista. I choć ilustracji w książce nie jest dużo, to dodają one opowieści klimatu. Są one naszym zdaniem taką kropką nad i. Bez nich „Wilcza nora” nie byłaby taka sama. Polecamy książkę „Wilcza nora” czytelnikom od 7. roku życia. I cieszymy się, że historia Borsuka, Borsukota i mieszkańców Dalekiego Lasu będzie miała kontynuację w kolejnych tomach. Na pewno do nich zajrzymy! Czytelnicze Podwórko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2020 o godz 08:29 Anonim dodał recenzję:
Półeczka z książkami: Na weekend najlepszy dobry kryminał. W tym przypadku naprawdę dobry kryminał – w dodatku kryminał dla dzieci. Maksim Gorki mądrze powiedział, że dla dzieci trzeba pisać tak, jak dla dorosłych, tylko lepiej. I sobie tutaj głośno myślę, że chyba taka właśnie idea przyświecała Annie Starobiniec – popularnej w Rosji autorce horrorów. A efekt? Powiem krótko: przepadłam – aż zagadka nie została rozwiązana. Bawiłam się przednio: samym pomysłem na książkę, fabułą, miejscem akcji, intrygą, zmianami wątków, nagłymi zwrotami akcji. Dużo satysfakcji sprawiały wrażenia językowe: po prostu tę książkę wyśmienicie się czyta ze względu na błyskotliwe dialogi i inteligentny humor. Pomijam oryginał, „doczepię” się przekładu – tutaj na wysokości zadania niewątpliwie stanęła tłumaczka Agnieszka Sowińska, która to spolszczyła dziecięcy kryminał z języka rosyjskiego. I to to właśnie… z języka rosyjskiego. Kiedyś (dobrze pamiętam te czasy) karmiono nas dość obficie literaturą radziecką/ rosyjską. Przez ostatnie lata na tym polu – cisza. Zupełnie jakby na rynku książki rosyjskiej dla dzieci nic się nie działo. A tu proszę – niespodzianka i w to w postaci takiej perełki. Rosjanie zresztą, z tego co ja przynajmniej pamiętam, dość często sięgali w książkach dziecięcych po motywy zwierząt, lasu, personifikowali bohaterów. Tutaj też mamy do czynienia z tym środkiem stylistycznym, który wyśmienicie się sprawdza, działa na wyobraźnię. W Dalekim Lesie zwierzęta nie mogą zjadać innych zwierząt. Prawo to, surowo zresztą przestrzegane, dotyczy wszystkich, również drapieżników. Te musiały (z wielkim bólem, niestety) przerzucić się na kuchnię roślinną – ewentualnie pozostaje żucie żuków. Zatem gdy pewnego dnia zostają odkryte szczątki zamordowanego Zająca, nie ma się co dziwić, że wszystkich ogrania ogromne poruszenie. Bo przecież kto śmiał, kto odważył się na taki podły czyn? Dwóch detektywów-policjantów: Borsuk Starszy i Borsukot zabierają się do roboty. Ten pierwszy: niespiesznie, trochę flegmatycznie, ufa, że w rozwiązaniu zagadki pomoże mu rutyna. Ten drugi z kolei to wulkan energii, najpierw działa potem myśli. Powoli poznajemy specyfikę i klimat Dalekiego Lasu, jego mieszkańców. A ci są niezwykle barwni, charakterni, niektórzy z pazurem – wiadomo, zwierzęta. Detektywi przemierzają Las, szukają śladów, nowych tropów, przesłuchują podejrzanych. Wykorzystują przy tym swoją mądrość i inteligencję a czasami i zwierzęcy instynkt, który podpowiada im, co dalej robić. Bo czasem wydaje się, że śledztwo tkwi w martwym punkcie – i nagle zaskakuje nas niespodziewany zwrot akcji. Autorka bawi czytelnika różnymi sytuacjami, zapędza w kozi róg, fałszuje tropy, myli przeciwnika. Czytelnik czuje, że został wystrychnięty na dudka, że jest wodzony za nos. I to jest właśnie moc tej niepozornej książki – nieprzewidywalność, zaskoczenie na końcu. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że to dopiero początek „Zwierzęcych Zbrodni”, i że będzie wkrótce ciąg dalszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2020 o godz 16:05 Inthefuturelondon dodał recenzję:
W tym roku postanowiłam wyjść spoza swojej strefy komfortu jeszcze bardziej i zaczęłam sięgać po literaturę dziecięcą. Oczywiście nie uważam tego za coś absurdalnego czy śmiesznego, bo każdy ma prawo do czytania tego, na co ma tylko ochotę. Jednocześnie cieszę się z tego, że mam możliwość poznawania tak świetnych pozycji dla najmłodszych, jak między innymi powieść Anny Starobiniec. Jak można się już domyślić, Wilcza nora podbiła moje serce - ale czym tak konkretnie? Wyobraźcie sobie, że w lesie, pod naszą nieobecność, zwierzęta załatwiają swoje prywatne sprawy, prowadzą życie miłosne i towarzyskie oraz muszą zmagać się z... morderstwem. Brzmi to zabawnie, ja wiem, ale dla jednego z bohaterów nie było to takie śmieszne. Ofiarą został zając i nikt nie ma pojęcia, kto mógłby pozbawić go życia. Jakiś drapieżnik czy bliska osoba? Śledztwo poprowadzą Borsuk Starszy oraz Borsukot. Czy uda im się rozwikłać zagadkę? Pierwszym plusem tej pozycji, o jakim muszę wspomnieć, jest fenomenalny styl pisania autorki. Czytając tę historię, miałam wrażenie, że to nie jest powieść dla młodszych czytelników, ponieważ autorka wystrzega się traktowania dzieci jak nic nierozumiejących jednostek, co bardzo mi się podobało. Oczywiście, nie będę ukrywać, że wciągnęłam się bardzo w przedstawioną tutaj akcję i nie mogłam się oderwać - a co dopiero by było, gdyby jakiś młody miłośnik kryminałów dorwał się do tej pozycji. Przedstawieni bohaterowie są bardzo sympatyczni i charakterni. Bardzo polubiłam w szczególności Borsuka Starszego, który jest idealnie odwzorowaną postacią takiego policjanta, któremu blisko do emerytury i który, choć chciałby jeszcze coś osiągnąć w pracy, to jednak bardzo marzy o długim spanku. Czy to nie brzmi świetnie? Dla mnie tak i dlatego też ta książka mi się spodobała. Sama akcja jest dla nas, dorosłych dość przewidywalna. Jednak młodsi czytelnicy zostaną wyprowadzeni w pole i nawet się nie zorientują, że coś jest nie tak. Plot twist może ich natomiast bardzo mocno zaskoczyć, a o to też chodzi w dobrym kryminale. Wilcza nora to naprawdę dobra pozycja, która zasługuje na uwagę młodych i starszych wiekiem, bo z pewnością odnajdzie swoich miłośników w każdej grupie wiekowej. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała i o bardzo ładnym i porządnym wydaniu. Twarda oprawa, przyciągająca wzrok okładka oraz ilustracje znajdujące się w środku, stawiają jeszcze wyżej tę pozycję jako lekturę, która może zachęcić do bliższego kontaktu. Być może też sprawdzi się idealnie jako prezent? W końcu już za pasem grudzień... Jeżeli macie ochotę na bardzo lekką lekturę, która jednak Was zaciekawi i jest dobrze napisana – musicie poznać Wilczą norę, koniecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2020 o godz 13:18 Ewelina Bachniak dodał recenzję:
Instagram- inia.recenzuje /// blog- iniarecenzuje.wordpress.com Cóż to był za kryminał! Noo, klasyk i to perfekcyjne pióro. Ale jak mogłoby być inaczej, kiedy autorka „Wilczej nory” od wydawnictwa Dwie Siostry określana jest rosyjską królową horroru. Wspomniana książeczka autorstwa Anny Starobiniec to pierwsza część bestsellerowego cyklu kryminalnego Zwierzęce Zbrodnie. Główni bohaterowie to oczywiście zwierzęta, ale to postacie wyjątkowe, charakterne, krzepkie z instynktami na dłoni, a raczej łapie :). doświadczony Borsuk Starszy i narwany młodzieniec, Borsukokot, Mysz Psycholog, Puszczyki Adwokaci (niezłe gagatki) i Żaby z KumNetu ;). Znajdziemy tam sporo odniesień do współczesnego świata, dlatego to nie jest lektura dla przedszkolaka, no i w sumie dochodzi tam do morderstwa (ze szczególnym okrucieństwem i … pożarciem). Dlatego młodsi czytelnicy cierpliwie czekają, aż podrosną, bo warto poczekać to lektura wyśmienita. To rasowy kryminał, wszystko ma swoją kolejność, a więc jest zbrodnia, zbieramy dowody, mamy alibi, podejrzanych. Są i świetni detektywi, no i jest przesłuchanie. Kwintesencja świetnego kryminału. Dedukcja, intryga, stereotypy (od razu podejrzanym o morderstwo na Zającu jest oczywiście Wilk), dodatkowo humor, ale taki na wysokim poziomie. Zachwyciłam się i Wy, dorośli również to zrobicie. Z zapartym tchem śledziłam akcję i już nie mogę doczekać się drugiej części. Bo oprócz morderstwa, otrzymujemy wiele wartościowej treści, pokojowe apele, społeczną odpowiedzialność i praworządność, a to dobra podstawa do dyskusji ze swoimi latoroślami. A tak już na sam koniec, wiecie jaka cudowna byłaby z tego ekranizacja kinowa. Taka w retro klimacie, mmm, rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gdzie kotek ma? Rejkowska Monika
5/5
22,76 zł
34,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Mysia idzie spać Cousins Lucy
5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kto to? Gdzie to? Tallec Olivier
5/5
19,94 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śpij, króliczku Muhle Jorg
4.7/5
16,24 zł
24,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kasieńka Crossan Sarah
4.4/5
22,76 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeplatalińscy Dek Maria
5/5
23,77 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gołymi rękami Moeyaert Bart
5/5
29,02 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie płacz, króliczku Muhle Jorg
4.7/5
16,24 zł
24,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Do kąpieli króliczku Muhle Jorg
4.9/5
16,23 zł
24,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.