Wakacje w Trzeciej Rzeszy. Narodziny faszyzmu oczami zwykłych ludzi (okładka  twarda, 07.2019)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 28,51 zł

28,51 zł 43,00 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Podobnie jak setki tysięcy turystów przyjeżdżasz w 1938 roku do Niemiec. Na parkingu we Frankfurcie podchodzi do ciebie Żydówka i prosi, byś zabrał stąd jej nastoletnią córkę, bo tu nie przeżyje. Co robisz?

Życie codzienne w Trzeciej Rzeszy poznajemy oczami przyjezdnych turystów, pisarzy, studentów, biznesmenów, dyplomatów, sportowców, działaczy komunistycznych, celebrytów, naukowców, dziennikarzy, a także tureckiego sułtana i indyjskiego maharadży.
To z ich relacji - często opublikowanych po raz pierwszy - brytyjska historyczka Julia Boyd tka obraz życia codziennego w Niemczech po roku 1918. Pokazuje, jak rodził się tam faszyzm, i zastanawia się, jak to możliwe, że miliony ludzi dały mu się uwieść, a przyjezdni tak długo przymykali oczy na to, co działo się w kraju, który "podbijał ich serca komfortem, życzliwością i dobrą ceną", jak głosiła reklama turystyczna z lata 1939 roku.

Siłą "Wakacji w Trzeciej Rzeszy" jest opowiadanie "o ogóle poprzez szczegół". Powojenną biedę najlepiej oddają ogłoszenia w prasie - takie jak "Zamienię jamnika na sweter"; szerzenie propagandy wśród młodych ludzi - obrazki z niezwykle popularnych schronisk młodzieżowych, gdzie podczas weekendowych wyjazdów krzewi się nowy patriotyzm; a nic tak nie pokazuje oportunizmu zwykłych ludzi jak opowieść Szwajcara, w którego firmie szef nagle nawraca się na nazizm, a z nim jedna czwarta załogi.
 
"To bardzo ważna książka, bo odwołując się do spostrzeżeń notowanych na bieżąco, zarówno potwierdza, jak i wystawia na próbę wszystko, co po latach już wiemy. Boyd umiejętnie dobiera wypowiedzi świadków, pozwalając im odpowiednio wybrzmieć."
"Daily Telegraph"

"Świetnie dobrane cytaty powodują, że zbiór świadectw o nazistowskich Niemczech jest porażający i wzruszający jednocześnie."
"The Guardian"

"Fascynujące… Surrealistyczne sceny dopełniają opowieści podróżnych o tym, co przyciągnęło ich do "nowych Niemiec" w latach 30."
"Spectator"

"Dla młodszego pokolenia jest nie do pojęcia, że po tragicznej pierwszej wojnie światowej zarówno politycy, jak i zwykli ludzie tak łatwo dali się wciągnąć w nową otchłań. Książka Julii Boyd, czerpiąc z wielu doświadczeń i dogłębnej analizy naukowej, stara się to wyjaśnić."
Randolph Churchill 

"Czerpiąc z nieopublikowanych dotąd relacji ludzi mieszkających na co dzień poza Trzecią Reszą, Julia Boyd pokazuje Niemcy zbudowane przez Hitlera z nowej perspektywy. Jej książka to historyczny majstersztyk."
dr Piers Brendon, autor książki "The Dark Valley: A Panorama of the 1930s"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1228645633
Tytuł: Wakacje w Trzeciej Rzeszy. Narodziny faszyzmu oczami zwykłych ludzi
Autor: Boyd Julia
Tłumaczenie: Moltzan-Małkowska Magdalena
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 213 x 159 x 43
Okres historyczny: XX-lecie międzywojenne (1918-1939)
Indeks: 33005348
średnia 4,2
5
22
4
10
3
9
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
27-01-2021 o godz 08:31 przez: kakik | Zweryfikowany zakup
Spodziewałam się czegoś innego, tymczasem niestety mocno mnie ta książka znudziła. Bardzo dużo nazwisk, ciężko się połapać, dość chaotycznie przedstawiane historie. A szkoda, bo temat z ogromnym potencjałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-08-2020 o godz 17:39 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Osobiście trudno było mi ją przełknąć. Dla mnie jest to jedynie zbiór cytatów z różnych źródeł. Ledwo ją skończyłam i pozostawiła mi po sobie niesmak. Po prostu nie dla mnie, ale innym może się spodobać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2019 o godz 09:14 przez: Krzysztof Dziurzyński | Zweryfikowany zakup
Lubię czytać o historii społecznej III Rzeszy a to za sprawa mojego wielkiego nauczyciela Franciszka Ryszki. Polecam ją nie tylko hitorykom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-10-2021 o godz 21:50 przez: DoRoTa | Zweryfikowany zakup
Świetna opowieść od republiki weimarskiej do IIśw. o narodzinach faszyzmu i potędze rzeszy. Historia podana w przystępny i miły sposób
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2019 o godz 21:22 przez: Erna Eltzner
Trzecia Rzesza kojarzy nam się przede wszystkim z wojną i milionami tragicznych historii. Jednak nawet tam świeciło słońce, a cudzoziemcy chętnie przyjeżdżali na urlopy lub w sprawach prywatnych. Czy naprawdę nie wiedzieli, co się dzieje wokół nich? Książki historyczne są ciężkie, nie tylko ze względu na gabaryty. Zawierają w sobie mnóstwo przytłaczających emocji, dlatego lubię je dawkować. Później, po lekturze, najczęściej nie mogę przez pewien czas czytać nic innego, gdyż dużo refleksji krąży w mojej głowie. Podobnie sprawa ma się z „Wakacjami w Trzeciej Rzeszy”, autorstwa Julii Boyd — brytyjskiej historyczki, mieszkającej i tworzącej w Londynie. Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej pozycji, to natychmiast wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. A poprzeczkę postawiłam bardzo wysoko, ponieważ widzę powagę tematyki, jej złożoność, w wielu aspektach. Jednak już rozumiem, czemu Boyd uznawana jest za świetną pisarkę, z kompetencją podchodzącą do poruszanych przez siebie kwestii. „Wakacje w Trzeciej Rzeszy” pochłonęły mnie letnią porą bez reszty — do końca roku pozostało jeszcze kilka miesięcy, ale czuję, że książka znajdzie się na liście tych najlepszych. Opowieść nie dotyczy wyłącznie okresu wojny, co okazało się być doskonałym zabiegiem. Dzięki temu obserwujemy początki Hitlera, to, jak w ogóle doszedł do władzy, co na to wpłynęło. A wszystko podglądamy oczami obcokrajowców: wczasowiczów, lecz również dyplomatów, artystów lub studentów. Proszę sobie wyobrazić, iż nie widzieli w poglądach Hitlera niczego szczególnego. Antysemityzm? Owszem, aczkolwiek łatwo wytłumaczyć te zapędy, Adolfowi chodzi tylko o dobro kraju. Trzeba przymknąć oko, skoro mężczyzna posiada wszelkie możliwości, aby wyciągnąć Niemcy z kryzysu po pierwszej wojnie światowej. Tak, tego typu opinie były dość powszechne, a przybysze zachwycali się pięknymi miastami i nowoczesnymi autostradami. Całość napisano w bardzo przystępny sposób, bez skupiania się wyłącznie na suchych faktach. Widać, iż Julia Boyd włożyła mnóstwo pracy w stworzenie swojej publikacji, spędziła długie godziny na zbieraniu materiałów. Zadbała o każdy detal, ze szczegółami przedstawiając losy bohaterów, prawdziwych ludzi, relacjonujących różne wydarzenia z Trzeciej Rzeszy. Igrzyska Olimpijskie — organizowane tak, aby błyszczały perfekcjonizmem, prezentując światu Niemcy potężne, acz życzliwe, serdeczne, co okazało się dosłownym banialukiem, co ujawniły następne lata. Boyd równie frapująco przytoczyła odwiedziny czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych, którzy w swym kraju też zmagali się z uciskiem, jak Żydzi w nazistowskiej Rzeszy. Sprawy obcego państwa nie do końca interesowały wycieczkowiczów. Przybywali, by spędzić dobrze czas, pobawić się, nawiązać wakacyjny romans, a najwyżej zachwycić architekturą i drogami bez wybojów. Czy można ich za to winić? Tutaj w grę wchodzą kwestie moralne, naprawdę skomplikowane. Ujęła mnie historia żydowskiej matki, która poprosiła angielskie małżeństwo o wywiezienie jej córki. Zgodzili się przyjąć dziewczynę. To nie były aż tak odosobnienie przypadki, nie każdy paradował z różowymi okularami na nosie, podziwiając tylko piękno krajobrazu. Wspomnienia chwytające za serce, przywracające wiarę w ludzi, przeszłych i teraźniejszych. Świetnie skonstruowana książka, nie mogę dostrzec w niej żadnych większych wad. „Wakacje w Trzeciej Rzeszy” to wspaniałe uzupełnienie wielu publikacji historycznych, traktujące o frapującym aspekcie czasów przedwojennych i wojennych Niemiec. Twórczość Julii Boyd zasługuje na dużą uwagę, mam głęboką nadzieję, iż reszta jej książek już wkrótce ukaże się w Polsce. Składam ukłony, zachęcam do sięgnięcia po tę trudną, acz ważną pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-12-2019 o godz 13:25 przez: MAŁGORZATA
„Wakacje w Trzeciej Rzeszy” to, moim zdaniem, jedna z tych powieści, którą się albo kocha, albo nienawidzi. Trochę mnie zmyliła okładka i oczekiwałam lekko fabularyzowanego obrazu międzywojennych Niemiec. Tymczasem otrzymałam książkę, która wywołała we mnie bardzo przyjemne rozdwojenie jaźni - z jednej strony przepiękne i wcale nie nudne opisy przyrody i bogate słownictwo, a z drugiej - natłok osób, dat i faktów. Ciekawa mieszanka. Pewne jest jedno. Jeżeli nie lubicie poznawać historycznych faktów, nie sięgajcie po nią. Ale jeżeli łasuchy z Was na wiedzę i ciekawostki z tamtego okresu, to ta książka jest dla Was. Wprawdzie nie o wakacjach tu mowa, a po prostu o podróżach do Niemiec, ale to nie szkodzi. Podróżują różni ludzie, od Francuzów poczynając, a na mieszkańcach Stanów Zjednoczonych kończąc. Ich status materialny też jest różny i stąd chyba wynika taka wielorakość obserwacji i wyłapywanie zupełnie odmiennych cech ówczesnych Niemców. Obserwujemy najpierw reakcję Niemców na porażkę w I wojnie światowej. Obwiniają wszystkich tylko nie siebie. W kraju szaleje inflacja, ludzie nie mają co jeść, jest po prostu źle. I wtedy na scenę wkracza Adolf Hitler. Najpierw we wspomnieniach i komentarzach wyraźnie widać, że jest ignorowany. Ówczesne mocarstwa nie widzą w nim zagrożenia. Wręcz przeciwnie – myślą, że to pojedyncza iskra, która przyczyni się do całkowitego rozłamu Państwa Niemieckiego. Kiedy w kraju szalał terror i bandytyzm, zagraniczni goście widzieli tylko piękne krajobrazy, wspaniałą kuchnię i uśmiechniętych zdyscyplinowanych Niemców. W momencie, gdy zauważają swój błąd, jest już za późno. Uderzyło mnie też to, jak bardzo ludzie nie chcieli widzieć tego, co mieli na wyciągnięcie ręki. Gdyby tylko ktoś wtedy miał więcej odwagi i szybciej zareagował na poczynania Hitlera… Bardzo dobrze mi się czytało. Takie zestawienie historii i pięknego „powieściowego” słownictwa to coś, co bardzo lubię. W trakcie czytania płynęłam przez poszczególne strony. Książka daje do myślenia. Często pozwala napawać się pięknem krajobrazu tylko po to, aby na następnej stronie walnąć obuchem w głowę czytelnika pokazując postępowanie nazistów i Hitlera. Po chwili znowu wracamy do wsi sielskiej i wesołej. Super wrażenia. Rewelacyjna książka. Do tego pięknie wydana, więc na prezent w sam raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-10-2019 o godz 12:24 przez: Anna Gajda
Każdy człowiek wrażliwy na ludzką krzywdę powinien przeczytać książkę „Wakacje w Trzeciej Rzeszy” Julii Boyd. Osobiście jestem wstrząśnięta tym, że zbrodniczy system, który sprowadził śmierć na miliony ludzi, bez serca i litości, rodził się na oczach całego świata, nieskrywany przed wzrokiem wybitnych polityków, naukowców, dyplomatów, artystów oraz zwykłych ludzi, turystów odwiedzających kraj zachwalany ze względu na swoje niewątpliwe walory krajobrazowe i kulturalne. Książkę mimo wszystko czyta się łatwo i dość szybko. Podkreślić należy, że Julia Boyd musiała włożyć mnóstwo pracy i poświecić sporo czasu na analizę źródeł, których bogactwo cytuje. Dobrym zabiegiem jest trzymanie się porządku chronologicznego, bo tylko w ten sposób łatwo jest śledzić przyczyny, dla których społeczeństwo niemieckie tak łatwo zaakceptowało wprowadzane zmiany i ograniczenia. Autorka przedstawia wydarzenia z perspektywy ludzi podróżujących po Niemczech. Posługuje się przy tym wieloma cytatami, z których wynika, że nie zauważali oni nic niepokojącego w tym, co dzieje się w Trzeciej Rzeszy. My, żyjący w XXI wieku, znający historię nazizmu, możemy się temu dziwić, jednak jaką mamy pewność, że za pięćdziesiąt lat ludzkość nie będzie się dziwiła temu, że nie reagowaliśmy na sytuację w Korei Północnej, Chinach, albo choćby Rosji i Ukrainie? A przecież uwielbiamy odwiedzać te kraje, interesują nas niezwykle, fascynują. Dlatego z całego serca polecam lekturę „Wakacji w Trzeciej Rzeszy”, bo z pewnością pomoże nam otworzyć oczy na zło dziejące się za ścianą. Uwrażliwi na symptomy tego, że historia lubi się powtarzać, także w swoich najbardziej negatywnych aspektach.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-09-2019 o godz 21:14 przez: Dominika Fijał
Wyobraźmy sobie, że na wakacje wyjeżdżamy do Trzeciej Rzeszy. W książce Julii Boyd cofamy się w przeszłość do dwudziestolecia międzywojennego. Autorka przedstawiła relacje podróżnych z wielu krajów do faszystowskich Niemiec. Dominują sprawozdania Amerykanów i Brytyjczyków. Nic zresztą dziwnego, skoro przed 1937 rokiem do Niemiec przybywało pół miliona Amerykanów rocznie. Wysyłano do Niemiec młodzież, by właśnie w tym kraju nabierała obycia. Mieszkańcy USA woleli nie zauważać rasizmu, bo przecież sami pod tym względem nie byli autorytetami. Wizyty wakacyjne rzadko prowadziły podróżnych do głębszych analiz. Później wielu tłumaczyło się, że zbrodnie nazistowskie były skrzętnie poukrywane. Nawet kiedy dochodziło do odwiedzania przez obcokrajowców obozów koncentracyjnych, nie dostrzegano tam niczego niepokojącego. Wakacje w faszystowskich Niemczech dopiero z perspektywy czasu okazały się wyjątkowe, choć nie w pozytywny sposób. Na pozór zwyczajne wyjazdy za granicę z czasem okazały się opisem Niemiec pogrążających się w mroku. Dzięki licznym sprawozdaniom świadków postrzegamy różne postawy cudzoziemców, choć w książce istotne jest to, żeby poznać paradoksy Trzeciej Rzeszy. Kraj faszystów okazał się złożony w swej istocie i choć łatwo się go ocenia, warto spojrzeć na te relacje, jako pewnego rodzaju ostrzeżenie nie tylko przed nazizmem, ale również ignorancją ludzi dopuszczających do głosu zło.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-08-2019 o godz 00:20 przez: Anonim
Fascynująca. Wypełniona szczegółami z mnóstwa źródeł opowieść o tym, co się działo w Niemczech po 1918 roku. Na rodzący się faszyzm patrzą przyjezdni i... prawie nic nie widzą. Lektura obowiązkowa - zarówno ze względów historycznych, jak i futurologicznych.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Żony Konstancina Ewelina Ślotała
2.6/5
25,26 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi Eva Minge
4.2/5
26,54 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography Christina Lauren
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen King Stephen
5/5
9,46 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming Dean Atta
4.2/5
29,18 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet Santini Angela
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
30,67 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie King Stephen
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Islamskie fatum Igor Kaczmarczyk
4.6/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever Gramski Leo
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Robinson Marilynne
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego