Ultimate Spider-Man. Tom 5 (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Zielony Goblin, Electro, Doktor Octopus, Sandman, Kraven Łowca – pięciu najgroźniejszych wrogów Spider-Mana połączyło siły. Czy Pająk i drużyna Ultimates wystarczą, żeby powstrzymać tych geniuszy zła, zanim ich rządy terroru rozleją się na cały świat? 

Nieco później studio filmowe zaczyna produkcję przeboju kinowego o Spider-Manie. Peter Parker będzie musiał wpaść na plan, żeby powiedzieć producentom, co o tym myśli. Ale nie tylko Pajączek ma własne zdanie o tym filmie. Doktor Octopus zamierza przerwać zdjęcia, jeśli nie będzie mieć ostatniego zdania w kwestii produkcji. Spider-Man i Doktor Octopus stoczą walkę, którą nagrają kamery!

Autorem scenariusza jest Brian Michael Bendis (Daredevil: Nieustraszony!), a rysunki stworzyli Mark Bagley (Grzech pierworodny: Hulk kontra Iron Man) i Trevor Hairsine (Sędzia Dredd, Kapitan Ameryka).

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ultimate Spider-Man. Tom 5
Seria: Ultimate Spider-Man
Autor: Bendis Brian Michael
Tłumaczenie: Starosta Marek
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-11-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 268 x 188 x 35
Indeks: 33616018
średnia 4,9
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
22-01-2020 o godz 22:59 przez: Jan | Zweryfikowany zakup
Wiem, że niektórzy mają sceptyczne podejście do tego numeru, przez wzgląd na opowieść o Złowieszczej Szóstce, która klimatycznie różni się od tego co wcześniej i później, przedstawia Bendis. Ja jednak, nie przez wrodzoną przekorę, acz przez wzgląd na chęć bycia szczerym, powiem, iż z każdym numerem, ta seria wciąga mnie coraz bardziej. I tak. Tyczy się to również 5 numeru. Na początku faktycznie zastanawiałem się, czy nie obniżyć o jedną notę, za tą pierwszą część. Jedyna interpretacja złowieszczej szódtki, z jaką miałem styczność, poza omawianą, była ta z klasycznej animacji, która leciała kiedyś na FOX KIDS. Faktycznie, muszę przyznać, iż był to jeden z lepszy odcinków. I jeśli mogę wymienić, coś co przemawiałoby na korzyść wersji, którą znałem wcześniej, to byłyby to dwie kwestie. Po pierwsze: Spider-man w centrum wydarzeń. Ponieważ są to wrogowie pająka, to jednak ciekawie jest widzieć, kiedy odgrywa on dużą rolę w historii. W tym komiksie, to bardziej problem Ultimates/Avengersów. Po drugie: Wciąż dziwnie mi jest z poczuciem tak bezustannego demaskowania Spider-mana. To naprawdę niezrozumiałe dla mnie, że wszyscy jego wrogowie, wiedzą jak wygląda bez maski, a nawet wiedzą kim jest. I nic z tym nie robią, żeby go pogrążyć? Naciągane! W animacji zdjęto mu maskę, ale przekonano wrogów, iż nie był to prawdziwy Spider-man. To miało ręce i nogi. Ale dość narzekania, bo na tym minusy się kończą. Mimo wszystko, bardzo ciekawie śledzi się historie złoczyńców na początku komiksu. Zmiana stylu autora, nie jest żadnym minusem z mojego punktu widzenia. Jest fajną odskocznią od tych "głębszych" problemów Petera, od których aż roi się w drugiej części komiksu. I cóż, w końcu pomyślałem sobie, że przynajmniej, zmiany, które wprowadzono, pomogły mi odkryć tę historię na nowo. Nie była to powtórka z rozrywki. Naprawdę fajną odskocznią, była ta pierwsza część komiksu. I bardzo ciekawą. W drugiej, to co Bendis wyrabia z biednym Pająkiem, o matko. Nigdy nie było mi go tak żal. SPOJLERY: Bez maski, pobity, z wyrwanym na żywca zębem. Z zaklejoną buzią, jego własną pajęczyną, wywieziony do Brazylii. A kiedy wraca, przyjaciółka celuje do niego z broni.KONIEC SPOJLERÓW Genialna historia i jeden z najlepszych komiksów o pająku, jaki było mi dane, mieć przyjemność czytać. Co prawda, mam pewne "ale", o których wspominałem na początku recki. Ale był to naprawdę udany prezent gwiazdkowy. I czekam z niecierpliwością, na kolejny numer, jak nigdy wcześniej. Więc zdecydowanie 4,5/5, czyli 5/5 :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2020 o godz 20:49 przez: Aleksander Saramonowicz | Zweryfikowany zakup
Trochę dziwny tom. Pełen retrospekcji i bez przeczytania wcześniejszych można się pogubić. Mimo wszystko nie powinien zawieść żadnego fana Petera z Ultimate.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2019 o godz 15:35 przez: Wkp
ŻYCIE SPOTYKA SZTUKĘ Ten tom „Ultimate Spider-Mana” różni się nieco od poprzednich i to widać już na pierwszy rzut oka po samej okładce. Środek też w pewnym stopniu jest inny – tylko połowa albumu to kolejne zeszyty serii (za to jakże rewelacyjne, satyryczne i… metafikcyjne!). Reszta to ściśle z nimi powiązana miniseria, która miała przywołać jedno z ważniejszych wydarzeń spiderowych serii, czyli powstanie Złowieszczej Szóstki. Bendis przygotował ją jednak po swojemu, z zachowaniem autonomiczności, jakie powinny mieć podobne krótkie opowieści. Czyli skrótowo rzecz ujmując, znów dał radę i zaserwował miłośnikom Pająka, jak i nowym odbiorcom kawał rewelacyjnie rozrywki, przy której prace próbujących dokonać podobnego odświeżania gatunku Jasona Aarona czy Roberta Kirkmana wypadają naprawdę blado. Z więzienia uciekają przestępcy umieszczeni tam przez Spider-Mana: Norman Osborn, Kraven Łowca, Electro, Sandman i Doc Ock. Rządni zemsty, gotowi, zabijać ale też i poinformować media o przetrzymywaniu ich wbrew prawu i bez procesu, zaczynają wojnę z Furym i Spiderem… Pytanie jednak czemu mowa tu o złowieszczej szóstce, skoro jest ich tylko pięciu? Wkrótce potem, gdy ciocia May wyjeżdża do krewnych, Peter i Gwen zostają sami w domu. I mogło być pięknie, mogło być spokojnie, szczególnie, że jak się wkrótce okaże, MJ zniesiony został szlaban, a sytuacja z jej ojcem wyklarowała się… A wychodzi jak zawsze. Peter w telewizji widzi, że w Nowym Jorku trwają zdjęcia do filmu o przygodach… Spider-Mana! Sam Raimi za kamerą, Tobey Maguire w roli głównej, żona Otta Octaviusa konsultantką… To się nie może dobrze skończyć. Peter jest wściekły, zjawia się na planie jako Spider-Man, ale jak się wkrótce okaże, to właśnie on będzie musiał ratować znienawidzoną produkcję przed atakiem oszalałego Doc Ocka… To, co składa się na pierwszą połowę tego tomu, to głównie walka i kilka trafnych spostrzeżeń superbohaterskiej natury. Działania tych złych, jako dyplomatyczny szantaż okazują się fabularnym strzałem w dziesiątkę. Gorzej jednak jest z zaniedbaną sfera osobistą postaci, czyli najlepszymi motywami „Ultimate Spider-Mana”, które Bendis zawsze tak doskonale oddawał. Całość bardziej przypomina kinowy blockbuster, co wcale nie jest zarzutem, bo scenarzysta pokazał, że nawet tak prosty i ograny schemat może być atrakcyjny, niemniej można było wycisnąć z niego jeszcze więcej. Ale owo więcej dostajemy w drugiej części albumu. Tu już wszystko jest na swoim miejscu i takie, jak być powinno! Dynamiczna akcja, dobrze ukazane pojedynki, nieco miłości, dużo żartów, sporo przełomowych momentów (ktoś nowy odkrywa tożsamość Spidera) i mnóstwo świetnej zabawy. Ta zaś płynie przede wszystkim z ukazania filmowych kulis i dyskusji autentycznych ludzi pracujących przy filmowym „Spider-Manie”, który w 2002 roku wszedł do kin. „Spider-Manie”, który był przecież inspirowany „Ultimate Spider-Manem”. Życie i sztuka znów spotkały się i przeniknęły i to na jakże rewelacyjnym gruncie. Konkluzja jak zwykle w przypadku tej serii będzie bardziej, niż oczywista. To po prostu rewelacyjny komiks, dobrze narysowany, świetnie wydany i w wyśmienity sposób bawiący się elementami pajęczej mitologii. Dobrze, że możemy cieszyć się nim po polsku.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

O autorze: Bendis Brian Michael

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
4.9/5
66,42 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażnicy Moore Alan
5/5
92,39 zł
119,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego