TOP

Układ z Cameronem (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,90 zł

22,90 zł 31,90 zł (-28%)
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Czytaj w abonamencie

Z ofertą Empik Go Audiobooki i ebooki zyskujesz:

  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i 25000 podcastów
  • dostęp do ponad 31000 ebooków
  • możliwość korzystania jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • lektury dla klas 4-8 szkoły podstawowej i liceum
  • dostęp do ponad 650 audiobooków i 350 ebooków
  • dodatkowe treści edukacyjne
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tijan Ebook | ebook
22,90 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Po fenomenalnym Kontrakcie Jacksona nadchodzi Układ z Cameronem!

Gdy kobieciarz udziela porad szarej myszce, jak uwieść faceta…

Nieporadna towarzysko Joellen Bixby w każdą sobotę ma randkę z kotem, kubkiem lodów i fantazjami o niesamowicie przystojnym oraz zakazanym szefie Michaelu Maddoxie. Oddałaby wszystko, żeby zwrócił na nią uwagę. Ale jak ma tego dokonać, kiedy jest przekonana, że Michael nigdy nie zawiesi na niej wzroku?

Kobieta może otrzymać odpowiedź szybciej, niż myśli.

Cameron McGregor – kapitan drużyny rugby – to wytatuowany, pewny siebie Szkot, który właśnie zamieszkał obok Joellen. Chociaż nowy sąsiad w ogóle nie jest w typie Jo, możliwe, że pomoże jej uporać się z pewnym problemem.

Mężczyzna jako niezwykle doświadczony kobieciarz oferuje sąsiadce kilka lekcji uwodzenia. Jednak im bliżej poznaje Jo, tym bardziej dochodzi do wniosku, że nie ma ona w sobie nic z brzydkiego kaczątka, za jakie się uważa, i być może wzbudza w nim uczucia, których nigdy wcześniej nie znał.

Tymczasem właśnie pomógł jej oczarować innego faceta…

Tytuł: Układ z Cameronem
Autor: Geissinger J.T.
Tłumacz: Stopyra Malwina
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 313
Data premiery: 2021-07-14
Rok wydania: 2021
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 39446893
 
średnia 4,9
5
178
4
16
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
75 recenzji
5/5
22-08-2021 o godz 12:45 bookaholic.in.me dodał recenzję:
„Układ z Cameronem” to książka, którą powinna przeczytać każda kobieta, niezależnie od wieku, stanu cywilnego, orientacji i czegokolwiek innego. I powinna czytać ze zrozumieniem, tak, by wyciągnąć wnioski i inaczej na siebie spojrzeć. Mniej krytycznie. Pokochać siebie, tak po prostu. A przy okazji pokochać tę książkę, bo inaczej się nie da ;-) Cameron to facet, w którym zakochałam się od razu, gdy pojawił się w samym kilcie w drzwiach mieszkania swojego kuzyna. Przerośnięte ego, niezachwiana pewność siebie, bezczelność, zuchwałość to cechy, które go wyróżniają. Do tego jest szalenie sławny i nie sposób okiełznać jego wyczynów. Ale to także mężczyzna niezwykle inteligentny, potrafiący wyciągać świetne wnioski z obserwacji ludzi, dowcipny, z dystansem do siebie i świata. Jest też samcem alfa jeśli chodzi o jego terytorium i osoby mu bliskie. I choć przebywanie z nim może czasami przyprawić o zawroty głowy to jest on niezaprzeczalnie wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. A co skrywa pod powierzchnią? Wiele blizn i ran. Ale pokazuje, że dzięki wrodzonej zawziętości i uporowi, pracując nad sobą, można osiągnąć naprawdę wiele. Joellyn to kobieta dzięki, której śmiałam się w głos wielokrotnie. Jej narracja jest sarkastyczna, dowcipna i niepowtarzalna. Lecz pomimo tego co my, jako czytelnik, widzimy od razu- że jest fantastyczną kobietą, ona sama tego nie dostrzega. Jej poczucie własnej wartości nawet nie sięga dna, ono jest poniżej poziomu morza. Myśli o sobie wszystko, co najgorsze i nie dostrzega żadnego pozytywu. Chciałoby się nią wstrząsnąć, pokazać jak jest niesamowita, prawdziwa i że nie sposób jej nie polubić ale to nie jest takie proste. Zakorzenione w niej złe postrzeganie samej siebie, już od dzieciństwa pokazywane jej odbieganie od standardów piękna, nie dają tak łatwo się pokonać. Ale nie ma takich sztuczek, do których nie uciekłby się Cam, by nie wyciągnąć jej z jej własnej głowy. Ta historia bawiła mnie do łez. Niezaprzeczalna chemia między bohaterami oraz ich niezliczone słowne utarczki dają naprawdę niezwykłą mieszankę wybuchową. Ich dogryzanie sobie nawzajem to mistrzostwo świata. Ale przede wszystkim Autorka pokazuje nam jak powinien wyglądać prawdziwy, zdrowy związek. Gdzie nie próbujemy zmienić na siłę drugiej osoby, ale akceptujemy ją w całości. Dopingujemy, gdy podejmuje się jakichś zmian. Trwamy, niezależnie od zmian zachodzących w wyglądzie zewnętrznym, opinii innych i czegokolwiek innego, bo najważniejsze są nasze uczucia. A przecież najpiękniejsze jest niewidoczne dla oczu, prawda? Szkoda, że tak często o tym zapominamy. Przez propagowany w świecie ideał piękna oraz wymagania stawiane wobec kobiet przez społeczeństwo, na przykładzie Joellyn, Autorka pokazuje nam, jak wielu wspaniałym przedstawicielkom płci pięknej, przez takie stereotypy, można zniszczyć życie. Jak ogromny wpływ na postrzeganie siebie, myślenie o sobie, mają te utarte schematy, od których się odbiega. Nasza bohaterka widzi w sobie to, co najgorsze, ocenia się tak krytycznie, że to aż boli czytelnika. Komplementy uznaje jako kolejną formę szyderstwa. Kompletnie nie akceptuje siebie. I niestety, ogromny wpływ miała na to także jej najbliższa rodzina. Każda kobieta zasługuje w swoim życiu na kogoś takiego jak Cameron. Dla którego będzie ideałem, który będzie ją postrzegał jako najdoskonalszą w każdym calu i kochał każdą zmarszczkę, cellulit i nadprogramowy kilogram. W końcu nie da się iść przez życie z kimś przed kim trzeba udawać, ciągle się starać, zamiast po prostu być. Nie da się kochać wyobrażenia o kimś. Para głównych bohaterów od początku była ze sobą brutalnie szczera, nie zastanawiali się nad swoim zachowaniem, odruchami, oni po prostu byli. I czuli się zupełnie swobodnie w swoim towarzystwie. I to właśnie było najpiękniejsze w ich relacji. To, oraz fakt, że dostrzegli w sobie coś więcej. Joellyn w Cameronie zobaczyła po prostu człowieka. Banalne? Być może, ale przez niewielu był w ten sposób postrzegany. A Cam dostrzegł w niej piękno, dobroć i uczył ją jak pokochać siebie. To naprawdę cudowna historia, która perfekcyjnie łączy lekkość, humor i dystans z ważnym, bardzo ważnym przekazem. Ale żeby nie było to zakończenie uważam za przesłodzone i zbyt piękne, gdy wszystko w mgnieniu oka poszło jak po maśle mimo że przez ponad 30 lat szło jak po grudzie :-D Jednak tak czy inaczej nie zmienia to mojej opinii, że książka jest wyjątkowa i warto ją przeczytać. P.S. Byłam zdumiona różnicą wieku między bohaterami. Autorka tak zgrabnie poprowadziła ten wątek, że kompletnie tego nie czułam, więc nie sposób się nawet do tego odnieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2021 o godz 17:09 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
„Serce ma swoje pragnienia. Ale czasem to, co bierzesz za miłość, jest tylko piękną formą autodestrukcji. Najgorsze w życiu to oddać siebie w zamian za nic.” „Prawdziwa przyjaźń nie bazuje na tym, co możesz dzięki niej zyskać. Chodzi w niej o to, by szanować człowieka na tyle, żeby pozwolić mu być tym, kim naprawdę jest. Prawdziwy przyjaciel to ktoś, kto mówi: ”Jestem tu dla ciebie”, i potrafi to udowodnić.” . . Joellen Bixby nie radzi sobie towarzyszko zbyt dobrze. Marzy o zabójczo przystojnym szefie Michaelu Maddoxie, ale zdaje sobie sprawę, że on nigdy nie spojrzy na nią jak na kobietę. Cameron McGregor jest kapitanem drużyny rugby i właśnie zamieszkał koło Joellen. Jest wytatuowanym i niezwykle pewnym siebie Szkotem. Ma duże doświadczenie z kobietami, więc postanawia pomóc jej w oczarowaniu Michaela. Im bardziej poznaje Joellen, to bardziej dochodzi do wniosku, że ona wcale nie jest brzydkim kaczątkiem, za jakie się uważa. Dziewczyna wzbudza w nim uczucia, o których wcześniej nawet nie myślał… . „Układ z Cameronem” to drugi po „Kontrakcie Jacksona” tom serii „Slow Burn” autorstwa J.T. Geissinger. Pierwszy był świetny, ale ten totalnie go przebił. Główną bohaterką tej części jest 36-letnia Joellen Bixby, która od 10-ciu lat pracuje jako redaktorka w Maddox Publishing. Jest singielką, która mieszka z kotem Panem Bingleyem i nie ma praktycznie żadnych przyjaciół. Każdą sobotę spędza w domu i gotuje dla starszej sąsiadki. Od wielu lat wzdycha do swojego niezwykle przystojnego szefa – Michaela Maddoxa, więc kiedy ten w końcu zwraca na nią uwagę jest wniebowzięta. Cameron McGregor jest 29-letnim niebywale przystojnym, wielkim i wytatuowanym Szkotem grającym w rugby. Wie, jak działa na kobiety i otwarcie to wykorzystuje. Wprowadza się na miesiąc do mieszkania swojego kuzyna Kellena i od samego początku działa Joellen na nerwy. Mówi do niej dziołcha (to jedyna rzecz, która mi tu przeszkadzała), zjada jej jedzenie i od razu powala ją na kolana. Mimo, że kobieta wypatruje oczy za panem Maddoxem, to Cameron nie jest jej obojętny. To bardzo pewny siebie mężczyzna, który nie miał i nie ma łatwego życia. Gdy pozna się go bliżej, okazuje się naprawdę świetnym facetem, ale nie będę Wam zdradzać szczegółów. Autorka poprowadziła tu akcję z perspektywy wyłącznie Joellen, jednak wcale nie przeszkadzało mi to, że zabrakło punktu widzenia Camerona. Przez większą część książki było bardzo zabawnie, a słowne utarczki między dwójką głównych bohaterów bawiły mnie do łez. Dawno się tak nie uśmiałam. To było po prostu boskie! Już od pierwszego spotkania czuć było ogromne napięcie między Joellen a Cameronem i wcale mnie to nie dziwi. Ten facet na magnes na baby, ale pod tym wszystkim kryje się coś innego. Coś, co sami musicie odkryć. „Układ z Cameronem” to nie kolejna durna opowieść o miłości, a historia kobiety, którą wszyscy wkoło ranią. Nawet rodzina bywa wobec niej bezlitosna. Brak jej wiary w siebie i cały czas uważa, że jest brzydka i gruba, i żaden facet nie zwróci na nią uwagi. Cameron od początku próbuje obudzić w niej łabędzia i uświadomić, że najważniejsze nie jest to, co na zewnątrz, a to, co kryje się w środku. Okazuje się bowiem, że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się piękne, za chwilę pokazuje swoją brzydotę i zepsucie. To zdecydowanie powieść z przesłaniem, którą polecam przeczytać każdemu. Daje do myślenia i sprawia, że człowiek zastanawia się nad tym, co tak naprawdę jest dla niego ważne. Ogromnie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 08:00 Snieznooka dodał recenzję:
Dziś przychodzę do Was z niezwykle ciekawą książką, powiem szczerze, że kiedy pierwszy raz spotkałam się z autorką nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, ale postanowiłam dać jej szansę i się nie zawiodłam. Pamiętam sporą dozę dobrego humoru, iskry i przekomarzanki, które sprawiły, że się bardzo dobrze bawiłam, przy lekturze. "Układ z Cameronem" jest drugim tomem cyklu Slow Burn, pomimo tego, że tak jest nie musicie się martwić, czy szukać w pocie czoła „Kontraktu z Jaksonem”, chociaż Wam książkę gorąco polecam, ponieważ te historie jakoś specjalnie się ze sobą nie łączą. O czym jest ta książka? Główną bohaterką książki „Układ z Cameronem” autorstwa J.T. Geissinger jest Joellen, to kobieta po trzydziestce, która zdecydowanie nie jest zbyt pewna siebie, zamyka się w swojej skorupie i nie wie, jak za bardzo w niej wyjść. Jej życie jest dość monotonne i poukładane, jednak na dnie serca znajduje się ktoś, kto być może tam być nie powinien. Od dłuższego czasu znajduje się w nim jej szef, jednak ten nie wydaje się być nią zainteresowany. Joellen wydaje się to rozumieć, chociaż serce pragnie czegoś innego. Pewnego dnia wraca do domu, kiedy jej cisza została zakłócona przez sąsiada. Kiedy odważnie chciała upomnieć się o swoje stanął przed nią umięśniony przystojniak o imieniu Cameron. To Szkot nazywa ją „dziołchą” jest dość nieokrzesany, hałaśliwy, czasami grubiański. Ich rozmowy z początku przypominają batalie, jednak z czasem trzeba zakopać topór wojenny. Mężczyzna mieszka tam w końcu tymczasowo, podnajmuje mieszkanie od kuzyna, jednak ma zamiar wrócić do rodzimej Szkocji, gdzie jest gwiazdą drużyny rugby. Przyzwyczajony jest do uwielbienia ze strony niewiast, a tutaj Joellen wydaje się odporna, czy aby na pewno? Czy uda im się dogadać? Czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa, zwłaszcza u tej dwójki? Czy Cameron pomoże Joellen dostać to czego pragnie i czy faktycznie jej serce pragnie szefa? Co jeśli miłość jej życia znajduje się tuż pod jej nosem? Wiem, że zadałam wiele pytań, ale musiałam! J.T. Geissinger napisała powieść, która nie tylko relaksuje i bawi, ale także ukazuje zakompleksioną, zranioną duszę, która chciałaby być szczęśliwą. Bohaterka nie potrafiła zaakceptować samej siebie i to w pewien sposób zamykało jej drogę do tego, czego naprawdę pragnęła. Wychowywała się w takim, a nie w innym środowisku i sama czuła się gorsza, brzydsza, grubsza, przypisywała sobie najgorsze cechy, a nie dostrzegała tego, co było w niej piękne. Tak, jak w przypadku „Kontraktu z Jaksonem” ta powieść była fenomenalna! J.T. Geissinger potrafi wykreować niesamowite postacie, których nie da się nie lubić. MA niesamowite poczucie humoru, które z tej książki po prostu emanuje. Przygotujcie się na zwroty akcji, bohaterkę, która zaczyna otwierać się na innych, na własne pragnienia i na życie. „Uklad z Cameronem” jest wspaniałą książką, którą gorąco Wam polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2021 o godz 09:51 Ewelina dodał recenzję:
"(...) Jeśli skupiasz się na byciu miłą, nie powiesz prawdy, która powinna zostać powiedziana, bo najgorszym, co miła dziewczyna mogłaby zrobić, jest zranienie czyichś uczuć. Lepiej skupić się na byciu prawdziwą". "Serce ma swoje pragnienia (...), ale czasem to, co bierzesz za miłość, jest tylko piękną formą autodestrukcji. Najgorsze w życiu to oddać siebie zamian za nic" Czy raczej sięgacie po w serię czy wolicie jednotomówki? Ja nie potrafię się określić, jednakże lubię czytać serię, wiedząc, że autor nie będzie długo czekał z wydaniem kolejnej części. "Układ z Cameronem" należy do serii "Slow Burn". To druga część. Czy ta podobała mi się tak samo jak poprzedniczka? Joellen to singielka, która jest już po trzydziestce. Spełnia się zawodowo i podkochuje się w swoim szefie Michaelu. Pragnie, aby ten docenił ją nie tylko na stopie zawodowej... Fantazjuję o związku z Michaelem, tym bardziej że mężczyzna podobno jest w trakcie rozwodu. Kobieta marzy, aby Michael pokochał ją tak, jak ona jego. W spełnianiu marzenia pomoże jej nowy sąsiad- Cameron. Kocha rugby, imprezy i kobiety... Jest bardzo pewny siebie i próbuje przekazać Joellen tę pewność siebie. Z racji, że zna się na kobietach, jak nikt inny pomaga Jo zdobyć Michaela. Czy kobiecie uda się spełnić marzenie? Czy stanie się odważna, pewna siebie? Jakie tajemnice skrywa Cameron i jak wpłyną na relację między nim, a Jo? O tej książce nie trzeba długo się rozpisywać, bo jak czytaliście pierwszą część, to wiecie, że seria jest bardzo udana. Oczywiście na tej też się nie zawiodłam i uważam, że była zdecydowanie lepsza, niż poprzedniczka. Było w niej mnóstwo zabawnych sytuacji, sarkastycznych wypowiedzi bohaterów, namiętnych scen oraz chwil, podczas których pukałam się w głowę. 🤦 Podobała mi się przemiana Jo. Myślę, że autorka poprzez kreacje Joellen, chciała przekazać ważną informację, odnoście poczucia wartości. Często nie wierzymy w siebie, przedstawiamy się w negatywnym świetle, widzimy nasze słabości.Cieszę się, że trafiła na Cama, który potrafił pokazać jej swoją wartość. Byłam zaskoczona, jakim jest dojrzałym mężczyzną, pomimo tego, że nie przekroczył jeszcze trzydziestki. Jestem zdziwiona, że Joellen tak długo nie potrafiła przejrzeć na oczy! 🙆 Momentami wkurzała mnie tym, że pomimo 36 lat, była taka zaślepiona i raniła osobę, która naprawdę coś do niej czuła. Na szczęście "ogarnęła się" w połowie książki. 😉 Ta książka przypomina mi komedię romantyczną. Podczas czytania uśmiechałam się do siebie. Lubię kończyć książkę w takim nastroju :-) Naprawdę pomimo obojętności, świetnie spędziłam z nią czas. Nie jest to lektura dla wymagających, ale uważam, że warto przyjrzeć się całej serii. Wiem, że pojawi się trzecia część, a ja z pewnością po nią sięgnę. PS. Autorka napisał piękne podziękowania, które skłoniły mnie do przemyśleń. Warto je przeczytać ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2021 o godz 14:57 Anna dodał recenzję:
Joellen ma pracę, którą lubi i szefa, w którym jest zakochana od dziesięciu lat, jednak nie ma odwago, aby coś z tym zrobić. Nie należy do odważnych kobiet, a wręcz przeciwnie, uważa się za grubą, nieatrakcyjną i niemającą szans u tak wspaniałego mężczyzny, jakim według niej jest Michael. Wieczory spędza w domu, w towarzystwie ukochanego kota. Może jej życie nie jest wspaniałe, jednak według niej do zaakceptowania. Wszystko zaczyna się zmieniać w dniu, w którym słyszy odgłosy dzikiej imprezy w mieszkaniu naprzeciwko niej. Okazuje się, że jej sąsiad zamienił się mieszkaniem z Cameronem. Nowy sąsiad pozostawia wiele do życzenia, jest głośny, zapatrzony w siebie, mocno dający w kość Joellen. Kobieta marzy o ciszy we własnym domu, dlatego zawiera z nowym sąsiadem układ. W zamian za gotowanie kolacji on obiecuje nie włączać głośnej muzyki, a na dodatek zaczyna jej pomagać w poderwaniu Michaela. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fakt, że Joellen i Camerona zaczyna łączyć coś więcej niż tylko układ. Czy Joellen uwierzy w siebie? Czy zdobędzie się na odwagę i powie Michaelowi co do niego, czuje od lat? Jak potoczy się jej znajomość z Cameronem? Zacznę od tego, że książka pt.: „Układ z Cameronem” jest drugim tomem Slow Burn. Pierwszego tomu nie czytałam, jednak wcale mi to nie przeszkadzało, ponieważ tom drugi jest o zupełnie innym bohaterze. Jak wrażenia po lekturze? Bardzo pozytywne. Książka zdecydowanie przypadła mi do gustu, a podczas jej czytania doskonale się bawiłam. Dialogi między Joellen a Cameronem wielokrotnie wywoływały u mnie uśmiech na twarzy. Bohaterowie byli dość ciekawi, dobrze wykreowani. Joellen to młoda kobieta, której matka i siostra są szczupłe i piękne, a ona przez swoją wagę czuje się nieatrakcyjna. Jest zamknięta w sobie, cicha (chociaż nie zawsze, przy Cameronie pokazuje pazurki i mnie zdecydowanie się to podobało), uprzejma, taka szara myszka, która stara się nikomu nie zajść za skórę. Nowy sąsiad sprawia, że się zmienia, nabiera pewności siebie, zaczyna dostrzegać to, czego nie, widziała wcześniej. To bohaterka, którą polubiła, której mocno kibicowałam. Cameron jest kapitan drużyny rugby, mężczyzną wytatuowanym, pewnym siebie, lubiącym dobrze się zabawić. Bardzo podobało mi się w nim to, że nie pozwalał Joellen mówić o swoim wyglądzie źle. To bohater, który jest tajemniczy, seksowny, męski, a to sprawia, że kobiety marzą o spędzeniu z nich, chociażby kilku chwil. Joellen odkrywa w nim drugą twarz, tą delikatniejszą, o której nikt miał nie wiedzieć. „Układ z Cameronem” to książka, z którą bawiłam się świetnie i z wielką przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/08/wydawnictwo-niezwyke-ksiazki-pt-ukad-z.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2021 o godz 21:52 Agata i Karolina dodał recenzję:
😈 RECENZJA 😈 💜 Tytuł: Układ z Cameronem. Tom 2 💜 Cykl: Slow Burn 💜 Autor: J. T Geissinger @jtgeissingerauthor 💜 Wydawnictwo: NieZwykłe @wydawnictwoniezwykle 💜 Premiera: 14.07.2021r. "– Twoje ciało nie jest rzeczą, na którą można patrzeć i oceniać według jakichś standardów piękna, które tak naprawdę nie istnieją. To naczynie, które prowadzi cię przez życie, pozwalając doświadczyć wszystkich pięknych rzeczy, jakie życie ma do zaoferowania. Jedzenie. Seks. Zachody słońca. Muzyka. Przytulanie. Śmiech. Zdrowe ciało to dar. " Recenzja książki, która mogłaby bez problemu nosić miano erotyku komediowego gdzie miłość rodzi się między dwójką przyjaciół połączonych pewnym układem. I nie kochani, nie chodzi o seks! Chodzi o przemianę brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia, który po dziesięciu latach ukrywania się zdoła wreszcie zdobyć swoją niespełnioną miłość. Czy Joellen z pomocą Camerona zdoła uwieść swojego szefa, za którym wzdycha już 10 długich lat ? 🤔 Co najbardziej urzekło nas w lekturze ? Humor, który ponownie w tej serii zawitał w treści, tyle że tym razem prawie wcale nas nie opuszczał. Przekomarzania między Joellen i jej sąsiadem – seksownym Rugbistom, który już od pierwszego spotkania zalazł jej za skórę, są przepełnione sarkazmem, który momentami bawił do łez. Ponadto w historii znalazła się również postać, która dodatkowo raczy nas sucharami 🙈🤣. Jeśli lubisz pośmiać się w trakcie czytania to z pewnością musisz sięgnąć po tą książkę 🙂 Kim są bohaterowie ? Cameron to znany sportowiec noszący niezbyt przychylną sławę. Kobieciarz, który z pewnością ma predyspozycje do noszenia tego miana. Pewny siebie… inteligentna bestia, nie da się ukryć. Natomiast Joellen to szara myszka pracująca w korpo, gdzie chowa się za ściankami działowymi przez konkurencją, wylewając z siebie siódme poty by tylko zostać doceniona. Brzydkie kaczątko w okularach i skromnym ubiorze. Natomiast chowa w sobie pazur którego nigdy nie ukrywa przed swoim sąsiadem. Zawierają układ, który dla obojga jest korzystny. Są ze sobą szczerzy aż do bólu dopóki ich umowa nie zaczyna wykraczać poza obowiązki 😈. Warunków wam nie zdradzimy ponieważ nie są tak oczywiste. Możemy co najwyżej obiecać wam, że ich „treningi” zapewnią wam masę rozrywki i rozgrzeją waszą wyobraźnie. My pochłonęłyśmy książkę pomimo jej grubości. Absolutnie polecamy. 😁❤️ P.S, Jeśli jeszcze nie miałyście okazji sięgnąć po pierwszy tom to nic straconego. Książki serii Slow Burn można czytać w dowolnej kolejności ponieważ opowiadają odrębne historie zupełnie ze sobą nie powiązane nawiązujące do znanych nam historii z dzieciństwa – tym razem, brzydkiego kaczątka 🙂 🖤❤️🖤❤️🖤❤️/5 mustread
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2021 o godz 12:11 Anonim dodał recenzję:
Joellen szara myszka, stara panna, właścicielka kota oraz nieszczęśliwie zakochana. Jej serce od 10lat należy do faceta poza jej zasięgem . Mężczyzna jest jej szefem a do tego nie zwraca na nią kompletnie uwagi. Michael jest żonaty ale sporo nam namiesza w tym wszystkim a jako szef posunie się o krok za daleko. Cameron Szwed i kapitan drużyny rugby. Stworzony z samych mięśni oraz tatuaży. Uciekając od życia codziennego zamieszkuje na przeciwko Joellen. Której zacznie uprzykrzać życie. Głośna muzyka imprezy i pełno ludzi do o koła to jego codzienność. Zaczynając czytać książkę po 50str pomyślałam że to nie dla mnie. Ale czytając coraz bardziej książka mi się zaczynała podobać. Miała swoje plusy i minusy więc nie była ona idealna i do serca mi nie trafiła. Zaczynając od bohaterów Joellen nie była idealna mamy bohaterkę przy tuszy i braku pewności siebie. Czuję się źle bo wszyscy do o kola uważają ją za inna. Polubiłam tą dziewczynę i podobała mi się jej przemiana powoli w pewna siebie i bez strachu dziewczynę. Cameron nie zbudziła we mnie sympatii pomimo że bardzo starałam się go polubić No drażnił mnie. Jego podejście do wszystkiego żądania i teksty fajne nie były. Sposób w jaki on pomagał jej zdobyć faceta był fajny wszystko działo się powoli i od podstaw fajna nauka uwodzenia. Podobało mi się również to że jako on sportowiec bardzo znany nie patrzył na jej wygląd i nad waga mu nie przeszkadzała. A takich książkę jest mało zazwyczaj mamy super seksi laski. Jego przeszłość również nie jest kolorowa co fajnie się zgrało z całą historią i nie dostaliśmy idealnego przystojniaka. Książkę czyta się w ekspresowym tempie ponieważ mamy duża przebitkę pomiędzy dialogami a opisami. Dialogi zdecydowanie tu wygrywają i są wszędzie. Autorka pięknie opisała nam odczucia bohaterów jak i ich emocje. Dodatkowym plusem jest to że Autorka w znakomitym sposobem przekazuje nam że wygląd to nie wszystko. Mamy piękne cytaty które łatwo zapamiętać. Do tego książka pokazuje nam że serce które ciągnie nas do danej osoby może być w błędzie bo po bliższym Poznaniu okazuje się to kompletna porażka. Mamy szkole uwodzenia uwodzenia a sam seks pojawia się pod koniec książki i jest on gorący. Minusem książki jest to że powtarza się słowo "dziołcha" i momentami działało mi to na nerwy. Sposób zwracania się Camerona do bohaterki. Kolejny minus to dowcipy o bąkach, niby one miały być zabawne ale zdecydowanie nie były, już bardziej śmieszyły mnie teksty bohaterki na przytyki bohatera. Kolejna książka z którą miło spędziłam czas ale na dłużej nie zagości w mojej głowie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2021 o godz 11:21 Anonim dodał recenzję:
„Czasem to, co bierzesz za miłość, jest tylko piękną formą autodestrukcji. Najgorsze w życiu to oddać siebie w zamian za nic.” Joellyn Bixby ma trzydzieści sześć lat, jest zakompleksioną, niepewną siebie szarą myszką. Jest wzorowym, ale niedocenianym pracownikiem w wydawnictwie. Nie potrafi być asertywna, zawsze grzecznie przytakuje i zgadza się z rozmówcą. Jest samotna, ma kota i od lat kocha się w swoim szefie Michaelu Maddoxie. Jest w stanie zrobić dużo, bardzo dużo, aby ten zwrócił na nią uwagę. Cameron McGregor to pewny siebie, przystojny, wygadany, rozpoznawalny kapitan szkockiej drużyny rugby – dość niespodziewanie został sąsiadem Joellyn. Swoim zachowaniem zwraca na siebie uwagę i wytrąca Jaoellyn z równowagi. Ten zadufany w sobie pozer zupełnie nie jest w jej typie, jednak z biegiem czasu zaczynają się dogadywać. On – jako doświadczony kobieciarz proponuje jej pomoc w uwiedzeniu Michaela. Już wkrótce uczucia, jakich doświadczą bardzo ich zaskoczą… Szara, niepozorna, zakompleksiona kobieta i sławny, gorący, przystojny sportowiec. Czy tych dwoje może coś połączyć? Akcja powieści toczy się dynamicznie, jest dość przewidywalna, pomimo tego wciąga niesamowicie, trudno się od niej oderwać. Styl autorki jest rewelacyjny, niesamowite poczucie humoru, sarkazm, lekkość, płynność, szczerość, powodują, że książka czyta się sama. Joellyn i Cameron - obydwoje skradli moje serce, różnią się prawie wszystkim, zaczynają spędzać ze sobą czas. Ich pełne ironii i humoru rozmowy powodują, że zaczynają się poznawać. Spod maski pozorów i udanego kamuflażu wychodzą na jaw zaskakujące prawdy. To ludzie, którzy w zakamarkach duszy zmagają się z trudnymi problemami. Ona pozornie spokojna, cicha, przeciętna, robi wszystko, aby się nie wyróżniać, a przy tym inteligentna, zadziorna, pyskata. On to prawdziwe ciacho, to o jego względy zabiegają kobiety, z czego z przyjemnością korzysta, lubi zakrapiane, głośne imprezy. Jego ego jest większe niż on sam - a jest ogromnym, bardzo bezpośrednim, empatycznym facetem. Niska samoocena, stereotypy, jakimi kierują się ludzie, ocenianie przez pryzmat wyglądu. Rodzina, która zamiast być wsparciem, radością i podporą, na każdym kroku podcina skrzydła, umniejsza osiągnięcia, krytykuje i ocenia. Rewelacyjna historia! Niesie ogromne pozytywne emocje szczery uśmiech i wzrusza. Opowieść o brzydkim, zakompleksionym kaczątku i mężczyźnie prawie idealnym. Bardzo, bardzo polecam, poprawa humoru gwarantowana :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 10:33 Paula dodał recenzję:
Doświadczony kobieciarz pomoże jej zdobyć wymarzonego faceta. Czytaliście "Kontrakt Jacksona"? Mnie całkowicie oczarowała ta książka i jeśli jeszcze nie poznaliście pierwszej części Slow Burn bardzo ją wam polecam, a tymczasem porozmawiajmy o "Układ z Cameronem", czyli drugiej części tej serii. Joellen ( co nie wyjątkowe imię ) - jest kobietą z którą duża część z nas może się utożsamiać. Jej "randki" to wieczór z kotem, lodami i fantazjach o przystojnym szefie. Która tego nie robi? 😂 Fantazjowanie o tym, co mogłoby się stać jest proste i przyjemniejsze niż podjęcie ryzyka i podjęcia próby zrealizowanie tego w życiu. Joellen, która nie radzi sobie zbyt dobrze z mężczyznami coś o tym wie. Czytanie o jej perypetie to trochę jak patrzenie na własne życie odbite w lustrze, albo rozmowa z dobrą przyjaciółka. Większość z nas, jeśli nie każda miała kiedyś fantazje, które bardzo chciała spełnić, ale brakowało odwagi. Jednak zdecydowanie nie każda może pochwalić się znajomością z Cameronem. Ten wytatuwony rugbista jest marzeniem nie jednej kobiet, a przy tym wytrawnym flirciarzem. Szara myszka i podrywcz? Tak, można powiedzieć że mamy tu ten wątek, ale nie, nie ma tu nic zwyczajnego, ani banalnego. Postacie są barwne, złożenie zbudowane, a akcja zabawna, uroczą zaskakująca. Całość sprawia niesamowity efekt. Cameron i Joellen bardzo się od siebie różnią. Kolejny ciekawy watek o przeciwieństwach 😉. Do tego są swoimi sąsiadami. Czy wy to widzicie? Mamy tu wiele wątków romansów. Romans z sąsiadem, że sportowcami, flirciarza i szarej myszki i dwóch przeciwieństwach. Uwiebiam takie łączenie wątków, a tutaj jest to zrobione naprawdę genialnie, niczego nie brakuje. Wow, jestem pod wrażeniem 🔥 I w końcu dochodzimy do wątku głównego, czyli do tego, że Cameron oferuje jej nie byle jaki układ, na który pewnie większość z nas by przystała. Nauczy ją flirtować, aby oczarowała swojego szefa. Z pewnością jest najlepszym nauczycielem, na jakiego może liczyć, ale czy na pewno wszystko rozegra się tak, jak na początku zakładali? Choć bardzo się różnią, oboje są uparci i zadziorni przez co od początku znajomości dogryzają sobie tą intensywnie, że aż lecą iskry. Bardzo zabawienie się to czyta, aż nie da się choć raz nie roześmiać. To świetna, emocjonująca, zaskakująca i niesamowicie zabawna książka. Akcja bardzo różni się od tej z pierwszej części, ale jest tak samo świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2021 o godz 09:39 booklover dodał recenzję:
Po "Kontrakcie Jacksona" nie myślałam, że znajdę książkę równie dobrą i wypełnioną emocjami. Co zachwyca w "Układzie z Cameronem"? Odpowiedź jest jedna: Wszystko! Zaczynając od świetnego pomysłu oraz wykonania autorki, a kończąc na wspaniałych bohaterach i jeszcze większych emocjach. 🟣 Realne sytuacje = sytuacje z życia Znajdziecie tu wiele problemów, które są przekazywane i rozpatrywane we właściwy sposób (o tym w dalszej części). Wątek rodziny głównej bohaterki - moja irytacja znalazła się na wysokim poziomie; sytuacja z imprezy biurowej - chryste, ilu ludzi spotyka taka podłość i brak jakiejkolwiek samodyscypliny 🤬 Za te wątki jeszcze mocniej ta książka do mnie trafiła. 🟣 Sarkastyczni i przezabawni Cameron & Joellen O mamo, dawno nie miałam okazji poznawać tak dobrej relacji, jaką zaprezentowała ta dwójka. Co więcej, mamy tu sytuację, w której to kobieta jest starsza od mężczyzny. I wiecie co? NIC. Bo co ma być? Przestańmy patrzeć na ludzi czy związki ludzkie przez pryzmat wieku. To nie liczby są ważne, a uczucia i charakter. Ta książka właśnie to pokazuje. Nie ważne jak wyglądamy, ile mamy pieniędzy, czy jesteśmy sławni czy biedni. Liczy się to, co mamy w środku oraz to, jak traktujemy siebie i drugiego człowieka ('ogry mają warstwy' - punkt dla autorki za małe wspomnienie Shreka i pod koniec Peaky Blinders). Joellen ma wiele kompleksów. Nie jest szczupła, wysportowana i piękna jak modelka. Wiele osób ją rani. Przez te brzydkie słowa ze strony bliskich (!) nie czuje się dobrze. Nie może za wiele pragnąć, nie może być sobą. I tu wchodzi Cameron. Mężczyzna, który jest marzeniem każdego. Sportowiec sławny i przystojny. Jednak znów nie to tu się liczy. Ile razy to właśnie on pokazuje J. tę dobrą stronę. Rany, ile razy sama chciałam coś takiego usłyszeć. Pewnie nikt nie przepada za 'motywacyjną gatką', jednak Cam potrafi znacznie więcej. Aż żałuję, że ta historia to tylko fikcja. Takich ludzi potrzeba światu. 🟣 A co do sytuacji z tytułowym układem? Wiadomo co sie kroi, ale autorka do samego końca trzyma nas w niepewności. Cam pomaga Joellen zdobyć jej wymarzonego faceta, którego kocha od... dziesięciu lat (!) Ten wątek bardzo skojarzył mi się z filmem 'The DUFF', który również pokazuje pewne stereotypy. Jeśli polubiliście film, to jest to książka idealna dla Was! Czytajcie, bo naprawdę warto 💜💜 P.S. Potrzebuję tej historii na ekranie 🤓
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2021 o godz 07:48 Anonim dodał recenzję:
,Układ z Cameronem” to drugi tom serii ,,Slow burn”, jednak można ją czytać bez znajomości wcześniejszych tomów, bo historie w niej zawarte się nie łączą. Tym razem autorka porusza ważny temat samoakceptacji. Każda z nas jest wartościowym człowiekiem, mimo że często same patrzymy na siebie najbardziej krytycznym okiem, wmawiamy to sobie i boimy się, co powiedzą inni. Tym bardziej, jeśli nie mamy wsparcia w rodzinie, czy najbliższym otoczeniu. Czujemy się brzydkie, niedowartościowane, a wystarczy jedna pomocna osoba, żeby uświadomić sobie, w jakim błędzie jesteśmy. Każda z nas nosi w sobie piękno, tylko go w sobie nie dostrzegamy i doszukujemy się mankamentów. Tak właśnie całe swoje życie czuła się bohaterka książki Joellen. Od zawsze porównywała się ze swoją piękną mamą i młodszą siostrą. Uważała się za grubą, brzydką i niepasująca do nikogo. Jest trzydziestosześcioletnią singielką mieszkającą z kotem, od niemal dekady platonicznie zakochana w swoim szefie Michaelu Maddoxie. ,,Musisz w końcu zaakceptować siebie. To banał, ale naprawdę musisz pokochać siebie, zanim zakochasz się w kimś innym.’’ W jej poukładane i nudne życie z hukiem, ale to dosłownie z hukiem wkracza potężny Szkot, gracz rugby Cameron McGregor. Zaczęłam tak poważnie, ale niech was to nie zmyli, bo książka jest pełna fantastycznego humoru. Dialogi tej dwójki są pełne ironii, sarkazmu i powodują salwy śmiechu. Niektórym może przeszkadzać nagminne używanie przez mężczyznę słówka “dziołcha”, przypuszczam, że ma to związek z jego szkockim pochodzeniem i jest rodzajem gwary jak u nas na Śląsku. Mnie kompletnie to nie przeszkadzało. Cameron wie, jak działa na kobiety i chociaż jest młodszy od Joellen, ma spore doświadczenie. Dlatego proponuje, że pomoże jej zdobyć wymarzonego faceta. Co z tego wynikło i jak zakończy się ta historia, przeczytajcie sami. Uważam, że jest nawet lepsza od poprzedniej, a na pewno bardziej humorystyczna. Między bohaterami iskrzy od pierwszego spotkania, a pikantne momenty powodują rumieniec na twarzy. Autorka J.T. Geissinger ma dar łączenia trudnych tematów z lekkimi historiami. Na koniec mam jeszcze pytanie, czy czytacie podziękowania autora na końcu książki? Ja zawsze, ale jeśli zdarza się wam opuszczać, to mam prośbę, to przeczytajcie, a wtedy zrozumiecie dlaczego… Gorąco polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2021 o godz 17:27 Heather dodał recenzję:
Po niezwykle udanej lekturze pierwszego tomu serii J.T. Geissinger nie mogłam przejść obojętnie obok kontynuacji. Bałam się, że być może nie sprosta moim oczekiwaniom, może ulegnie klątwie drugiego tomu, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca - właściwie, o ile to możliwe, ma wrażenie, że część druga wypadła nawet lepiej. Zabawna, pełna uroku, błyskotliwa, pomysłowa, oryginalna i pełna emocji. Długo mogłabym wyliczać zalety tej powieści, ponieważ wciąż pozostaję pod jej urokiem. Nie spodziewałam się, że ktoś jeszcze poruszy ten temat w tak nietypowy sposób, pozwoli czytelnikowi śmiać się nie tylko z bohaterów, ale także razem z nimi, bo od początku czuje się więź między czytelnikiem a wykreowanymi postaciami, które nie tyko są w pełni wiarygodne, ale i zdecydowanie charyzmatyczne. J.T. Geissinger włada bardzo dobrym stylem i bez wątpienia to jej najlepsza broń. Sprawia, że czytelnik na własnej skórze odczuwa wszystkie emocje a w dodatku potrafi w pełni zaangażować się w rozgrywane wydarzenia. Całość jest bowiem spójna, plastyczna i oddająca rzeczywistość a nie ma nic ważniejszego w powieściach romantycznych niż takie zagospodarowanie przestrzeni. Joellen Bixby jest domatorką i bynajmniej nie z wyboru. Wieczory spędza ze swoim kotem i wśród marzeń o nieziemsko przystojnym szefie, który ewidentnie nie odwzajemnia jej uczuć. Na szczęście z pomocą dziewczynie przychodzi Cameron McGregor, kapitan drużyny rugby, wzór wdzięku, pewności siebie oraz podrywu. To on pomoże jej wyjść z cienia i zapolować na ukochanego, choć żadne z nich nie spodziewa się zaskakującego obrotu sytuacji w finale. Uśmiecham się na samą myśl o tej książce, ponieważ już drugi raz J.T. Geissinger zachwyciła mnie na całego. Śmiałam się z zabawnych dialogów, trzymałam kciuki za przesympatyczną Jo i miałam nadzieję, że Cameron nie będzie jej obojętny tak jak zapowiadało się to na początku. Cudowny romans z elementami szarej myszki, która musi zerwać z przyjętym do tej pory pewnym trybem życia, odrobinę motywujący, ale przede wszystkim piekielnie wciągający i wychodzący na wyżyny podobnych historii. Dużo emocji, niezapomnianych wrażeń oraz bohaterów, którym kibicuje się do ostatniej strony. "Układ z Cameronem" śmiało można nazwać lekturą wartą przeczytania przez każdą romantyczkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2021 o godz 13:13 Klaudia dodał recenzję:
J.T. Geissinger ma to do siebie, że w jej książkach nie ma wybitnie oryginalnej fabuły, zaskakujących zwrotów akcji czy grania na emocjach czytelnika, a i tak po każdą kolejną sięgam z przyjemnością i nigdy nie jestem zawiedziona. Po prostu pisane przez nią historie mają w sobie "to coś". Tym razem poznajemy Joellen - kobietę po trzydziestce, która jest bardzo zakompleksiona i niepewna siebie. Od dziesięciu lat podkochuje się skrycie w swoim szefie, ale ten nie zwraca na nią większej uwagi. Życie głównej bohaterki wywraca się do góry nogami, gdy do mieszkania znajdującego się obok jej, wprowadza się zabójczo przystojny i jak diabli pewny siebie gracz rugby - Cameron, który składa jej ciekawą propozycję, jedną z tych niemożliwych do odrzucenia. Po książki autorki sięgam przede wszystkim ze względu na zawarty w nich humor. Przez cięty język Joellen momentami płakałam ze śmiechu i myślę, że jest to idealna pozycja na rozluźnienie się po ciężkim dniu w pracy przy szkole. Nie jest to książka bez wad i na przykład momentami irytowała mnie naiwność i niedostrzeganie prostych spraw przez główną bohaterkę, albo brak perspektywy Camerona, bo przez to nie miałam pojęcia, co on tak naprawdę czuł (a klapki na oczach Joellen utrudniały sprawę). Końcówka także trochę naciągana, ale chyba każdy, kto zaczynał tę książkę doskonale wiedział, że własnie tak się skończy. Wszyscy bohaterowie są ciekawie wykreowani, nie ma męczących opisów, można się pośmiać, ale jednocześnie autorka wprowadza nam poważne tematy jak zaburzenia odżywiania, brak pewności siebie, samobójstwo, nieakceptowanie przez rodzinę, itp. więc nie jest to wcale tak płytka historia jak mogłoby się wydawać. Czego chcieć więcej? Cama pokochałam od pierwszych chwil i myślę, że będzie on w pierwszej dziesiątce moich ulubionych bohaterów z romansów. Dodatkowym plusem jak dla mnie jest właśnie to, że Joellen jest kobietą z krwi i kości, nie idealizowana przez autorkę, bo dzięki temu całą książkę odbiera się bardziej... Realnie. Na rozluźnienie pozycja idealna, ale jeżeli oczekujecie czegoś więcej to może trzeba poszukać gdzieś indziej. Ps. Nie martwcie się, jeżeli nie podoba się Wam ta cała "dziołcha". W połowie książki to pokochacie! ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 22:18 historie_budzace_namietnosc dodał recenzję:
„Układ z Cameronem” jest drugim tomem serii „Slow Brun”, pierwsza książka z tej serii mnie oczarowała. Czy z tą było tak samo? Zobaczymy…;) Jeden miesiąc. Nowy sąsiad. Przyjaźń i układ który odmienił jej życie. Joellen jest bardzo zakompleksioną osobą, ma niską samoocenę i nie widzi w sobie nic atrakcyjnego. Czy to nie jest zaskakujące, jak w tym momencie wiele z nas czytając tą książkę zacznie się utożsamiać się z nią? Do tego kobieta ma cięty język i charakter z piekła rodem, więc śmiech i humor jest od samego początku. Jest niesamowicie spostrzegawcza i potrafi zobaczyć w drugiej osobie to co inni nie widzą. W niektórych momentach miałam łzy w oczach i czułam jej ból. „Dobry Boże, to Szkot. Ogromny, półnagi Szkot w kilcie. Uśmiecha się do mnie, jakby znał wszystkie moje sekrety, wiedział jakiego koloru mam majtki i że zastanawiam się, jak by to było, gdyby mężczyzna ciągnął mnie za włosy podczas seksu.” I o to w jej życiu pojawia się Cameron:) Seksowny, wysportowany, wytatuowany gracz rugby, który słynie z imprezowania i ciągłych romansów. No i zaczyna robić się od razu gorąco. Mężczyzna działa na Joellen jak płachta na byka, ma wielkie ego ale również jest czarujący i widzi w ludziach coś więcej niż wygląd. Imprezy, głośna muzyka nie dają jej wytchnienia. Wypracowują nić porozumienia, spokój za jedzenie, a do tego ON nauczy ją jak flirtować. Zaczynają czuć się coraz lepiej w swoim towarzystwie, przy sobie nie muszą udawać kogoś kim nie są. Czy wszystko pójdzie po ich myśli? A może coś się zmieni gdy do gry wejdą uczucia? Powiem tak jestem zachwycona tą częścią. Mimo, że nie ma ona nic wspólnego z poprzednią:( Bohaterowie są niesamowicie realni. Fabuła genialna, świetna, emocjonująca, pokazująca problemu życia codziennego, to ile osób zmaga się z tym że nie są idealni, czują się nieatrakcyjni i nie wierzą w siebie. To że nie powinno oceniać się książki po okładce. Nie można zapomnieć o tym, że jest tu wszystko co kocham, romans sąsiedzki, ze sportowcem, biurowy, do tego różnica wieku, pełno ciętych ripost, dwuznacznych tekstów, humoru, miłości, odnajdowania wiary w siebie. Więc zatraciłam się w tej historii:) Bo przecież przeciwieństwa się przyciągają i to jak:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2021 o godz 10:30 Book Coffee Cake dodał recenzję:
Joellen Bixby od lat podkochuje się w swoim szefie - Michaelu Maddoxie, który jak do tej pory nie wykazuje większego zainteresowania swoją pracownicą. Na pomoc dziewczynie przychodzi Cameron McGregor – nowy sąsiad Joellen, który jest doświadczonym kobieciarzem. Mężczyzna oferuje jej lekcje uwodzenia. Podczas spędzonych razem chwil nieznajomi poznają się coraz lepiej. Cameron w pewnym momencie zrozumie, że kobieta którą miał za brzydkie kaczątko tak naprawdę jest świetna osobą do której zaczyna coś czuć. Tymczasem on pomaga jej zdobyć innego faceta. Czy jednak szef Joellen zasługuje jej miłość czy okaże się kimś zupełnie innym? Kogo wybierze Joellen? Mężczyznę w którym podkochiwała się od lat, a może da szansę komuś innemu? „Ukad z Cameronem” to druga część z cyklu Slow Burn. Muszę przyznać, że miałam duże oczekiwania co do tej książki po przeczytaniu pierwszej części. Co za tym idzie jestem szczęśliwa, że mogę Wam powiedzieć, że się nie zawiodłam. Książka jest napisana w tym samym klimacie co jej poprzedniczka. Ponownie urzekło mnie świetne wykreowanie głównych bohaterów. Relacja między tym dwojgiem jest wyjątkowa – z jednej strony mamy emocje a z drugiej prześmiewczy charakter. Joellen nie należy do osób wysportowanych czy szczupłych - przez co wiele jej bliskich w tym rodzina, nie oszczędza jej przykrych i niestosownych komentarzy dotyczących jej wyglądu. I tu wchodzi Cameron, który ukazuje tu swoje piękne oblicze i próbuje przekonać dziewczynę, że te kilka kilogramów więcej nie czyni jej mniej wartościowym człowiekiem. Takich osób jak Cameron w dzisiejszych czasach potrzeba więcej. J.T. Geissinger tak jak się spodziewałam wplotła w swoją książkę mnóstwo sarkazmu i humoru pomiędzy wymianami zdań bohaterów, co mnie po prostu urzekło. Książka przedstawia wiele sytuacji które mogą spotkać nas w realnym życiu. Nie jest ona przesiąknięta czystą fantazją autorki i sytuacjami które w prawdziwym życiu nie miałyby miejsca. Co więcej uważam, że książka ma wiele do przekazania. PS. Jednym z nielicznych minusów tej książki było słowo „dziołcha” które było notorycznie powtarzane przez Camerona, nie wiem czemu ale strasznie mnie irytowało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 11:14 kaktus_love_book dodał recenzję:
"Jakiekolwiek problemy mamy w życiu, na pewno wszystko stanie się znacząco lepsze, jeśli będziemy przebywać z jedyną osobą, której możemy zaufać." @jtgeissingerauthor Joellen była brzydkim kaczątkiem, nie wierzącym w siebie, wiecznie cicha, oddana pracy, zakochana od lat w swoim szefie, nie doceniona przez rodzinę, zakompleksiona. Jej życie było w miarę spokojne mimo pewnych problemów, lecz nic nie mogło się mierzyć z nim. Tymczasowym sąsiadem z naprzeciwka, rodem z piekła. Cameron musiał zmienić miejsce zamieszkania chwilowo. Był wyjątkowo głośny, nieznośny, właził z buciorami w nie swoje sprawy. Wielki rugbysta, chodzący ciągle półnago olbrzym, na którego widok miękły kolana. Od początku zauroczony Joellen oferuje swoją pomoc w zdobyciu miłości jej życia. Pozwala jej wydobyć się za swoją skorupę, dojrzeć piękno i zdobyć prawdziwą, najprawdziwszą miłość. Początkowe spotkanie tych dwoje było niczym burza. Joellen przez komplikacje w pracy postanawia dać upust emocjom, na nowym sąsiedzie. Dopominając się upragnionej ciszy wywiera niesamowite wrażenie na wielkoludzie, z którym zawiera pewną umowę. Ma pomóc jej w zmianie wizerunku, by kobieta mogła zdobyć upragnionego od dekady mężczyznę. Obudził w niej demona walki o samą siebie. Pomógł wydobyć wewnętrzne piękno, które od razu dostrzegł, lecz nie widziała ona. Dowartościował, zadbał i samopoczucie, treningami pozwolił by jej ciało i ona, obudzili się z letargu. Wzdychała do szefa i to jemu chciała się przypodobać, podczas, gdy w zasięgu ręki miała prawdziwy, wykazujący morze cierpliwości i zmierzający do założonego celu skarb. Brak wiary w sobie, problemy życia bez hamulców, doświadczenia, które nie będą dla nich łatwe, ale pozwolą zmienić złe nawyki w dobre. Zmiany życiowe tak bardzo potrzebne obojgu. Droga do miłości, poprzez skomplikowaną przyjaźń. Zabawna, rozczulająca, emocjonalna i unikalna historia, w której ona musiała dojrzeć do tego, co Cameron widział na samym początku. Najważniejsze wartości i piękno wewnętrzne skryte za kompleksami poranionej duszy. Moje pierwsze spotkanie z autorką i zapewniam, że nie będzie ono ostatnim. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2021 o godz 23:24 Lubię To Czytam dodał recenzję:
O sąsiadach można powiedzieć wiele. Szczególnie wiele na ten temat może powiedzieć Joellen, której nowy sąsiad kocha głośne imprezy i jeszcze głośniejszą muzykę. Równie wiele do życzenia pozostawia jego styl ubierania się i to, jak działa na młodą kobietę. Większość dziewczynek od najmłodszych lat marzy o spotkaniu swojego księcia na białym koniu. Nie inaczej jest z Joellen. Pojawienie się Camerona mocno koliduje z planami młodej kobiety. Co się stanie, kiedy irytujący sąsiad złoży propozycję nie do odrzucenia? Jedno mogę Wam powiedzieć, ta dwójka to prawdziwa petarda emocji i dobrego poczucia humoru! Cameron i Joellen to bohaterowie z którymi nie można się nudzić. Wbrew pozorom doskonale wiedzą czego chcą, mimo iż nie zawsze wybierają właściwą drogę, aby to osiągnąć. Książka napisana jest bardzo lekkim i przystępnym językiem. Czyta się ją bardzo szybko, z dużym zaangażowaniem. Autorka umiejętnie wplata w opisywane wydarzenia poczucie humoru, gwarantując tym dobrą zabawę. Książkę, mimo iż jest częścią cyklu, można czytać osobno, nie tracąc przy tym nic, ponieważ stanowi odrębną historię. Autorka z dużym dystansem podchodzi do opisywanych przez siebie wydarzeń, jednak nie odczuwa się, iż poszczególne wątki są mało spójne lub zupełnie oderwane od rzeczywistości. Książka stanowi świetną rozrywkę i z uśmiechem się do niej wraca. Bohaterowie są sympatyczni w odbiorze i wzbudzają całą paletę ciepłych emocji. Bohaterowie drugoplanowi również stanowią ciekawą zbiorowość, zarówno pod względem charakterologicznym, jak i zachowań, które w znacznym stopniu wpływają na akcję książki. "Układ z Cameronem" ma lekki, humorystyczny klimat, który doskonale sprawdzi się na poprawę humoru odbiorcy. Pomysł na tę książkę bardzo mi się podoba, jak i fakt, że klimatem nie przypomina innych historii o podobnym temacie. Dawno nie bawiłam się tak dobrze podczas czytania romansu. Lekki charakter na długo pozostaje w pamięci Czytelnika i zapewnia mu dobrą zabawę podczas lektury. Całość prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i wiem, że jeszcze nie raz sięgnę po książki Autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 13:17 (Nie)czytam_w_papierze dodał recenzję:
Kolejny mój zachwyt! A zastanawiałam się, czy znajdę czas, czy uda mi się przeczytać w terminie. I jak widać, udało się, a to za sprawą niesamowitej treści i mądrości, jaka płynie z tej historii. Joellen Bixby to trzydziestosześcioletnia redaktorka. Od dziesięciu lat pracuje w wydawnictwie Michaela Maddoxa i od dziesięciu lat skrycie się w nim kocha. Joellen to taka szara myszka, niepewna, bardzo krytyczna dla siebie. Jak się potem okazuje, wszystko związane jest z domem, w którym się wychowała. Gdy na jej drodze pojawia się bardzo nieznośny sąsiad, który powoduje, że otoczenie wokół niego staje w płomieniach, życie Joellen zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Przystojny Szkot doprowadza kobietę do szewskiej pasji, ale jest też jej jedyną deską ratunku, aby zaimponować swojemu rozwodzącemu się właśnie szefowi. Do czego jest w stanie posunąć się kobieta, której serce bije tak długo dla mężczyzny? Odpowiedź oczywiście znajdziecie w książce. Poza tym wierzę, że będziecie się z nią świetnie bawić, a to za sprawą śmiesznych dialogów, ciętego języka, a gdy szara myszka pokaże swoje pazurki, zrobi się bardzo ciekawie. Bo tak, zapomniałam dodać, że Joellen przy swoim nieznośnym sąsiedzie Camerie zdecydowanie umie pokazać, gdzie raki zimują. Ich pomysły poprawiają nastrój, a cała historia sprawia, że zamykając książkę, chciałam ponownie do niej wrócić. Napisałam też, że w historii znajduje się drugie dno. I to prawda, a ostatnie słowa autorki na zakończenie spowodowały, że serce wycisnęło łzę. Bo w dzisiejszym świecie nie trzeba zmaltretować kogoś pięścią, żeby go upokorzyć. Słowo jest groźniejsze niż ból fizyczny. Dlatego czasami warto zwolnić, zachować swoją złość i frustrację i pielęgnować swoje człowieczeństwo. Dziękuję @wydawnictwoniezwykle, że mogłam dla Was zrecenzować "Układ z Cameronem" @jtgeissingerauthor, bo książka jest wspaniała i cudowna. Pod osłoną zwykłego romansu, kryje się niezwykła historia o rodzącej się przyjaźni, miłości i akceptacji. A ja z czystym sumieniem polecam gorąco, (𝒩𝒾ℯ)𝒸𝓏𝓎𝓉𝒶𝓂_𝓌_𝓅𝒶𝓅𝒾ℯ𝓇𝓏ℯ
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2021 o godz 08:57 Anonim dodał recenzję:
Joellen Bixby jest skrycie zakochana w swoim szefie Michaelu Maddoxie, który w ogóle nie zwraca na nią uwagi. Cameron McGregor jest jednym z najbardziej popularnych sportowców i kapitanem drużyny rugby, właśnie został tymczasowo nowym sąsiadem Joellen. Choć mężczyzna od początku irytuję kobietę, to postanawia pomóc jej w zdobyciu wymarzonego mężczyzny. "Układ z Cameronem" jest to świetna historia przy której naprawdę dobrze się bawiłam i ciężko było, żebym się nie śmiała. Na każdym kroku dostajemy komiczne sytuacje oraz dowcipy o bąkach, które faktycznie wywołały u mnie uśmiech, choć nie wszystkie. Kreacja bohaterów - doskonała. Joellen uważa się za brzydkie i nieporadne kaczątko, którym tak naprawdę nie jest. Należy do ambitnych i pracowitych osób, a jej życie jest monotonne, poza pracą w redakcji i gotowaniem w każdą sobotę dla starszej sąsiadki niczym więcej się nie zajmuje. Jej jedynym przyjacielem jest kot Pan Bingley. Cameron natomiast jest pewnym siebie z podwyższonym ego facetem, który jest dość nieokrzesany i hałaśliwy, lubi imprezować. Na początku, gdy tylko poznałam Camerona - nie zrobił zarówno na głównej bohaterce jak i na mnie dobrego wrażenia, wiedziałam, że to typ bohatera z którym będę się męczyła, choć z czasem nadal był jaki był to jednak udało mi się do niego przekonać, pokazał swoje zalety i to jego widziałam z Joellen. Wiedziałam, że będą razem. Zdecydowanie wolałam go od Michaela, który był taki nijaki. Niby sympatyczny i spokojny, ale odrzucał mnie od siebie przez całą historię. Styl i fabuła - genialne! Podczas czytania długo czekałam na zbliżenie Joellen i Camerona, ale gdy w końcu do niego doszło - odpłynęłam. Nie zabrakło także emocji i wzruszeń. Historia o tym, że nie ważne jak wyglądamy i co mamy, każdy z nas jest pięknym łabędziem, jesteśmy wszyscy na równo z innymi, żadne z nas nie jest lepsze od drugiego. Niestety często czujemy się gorsi od innych i niedostrzegamy piękna jakie w sobie mamy. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-07-2021 o godz 17:44 Lettoaletto dodał recenzję:
🌻ℝ𝔼ℂ𝔼ℕℤ𝕁𝔸 ℙℝ𝔼𝕄𝕀𝔼ℝ𝕆𝕎𝔸 🌻 „Kontrakt Jacksona” mnie zachwycił! 😍 Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i nie mogłam doczekać się drugiego tomu „Slow burn”. W końcu nadeszła premiera „Układu z Cameronem”, a ja pochłonęłam go od razu. Czy dorównał pierwszej części?🧐 Według mnie nie. 🤷🏼‍♀️ Nie znaczy to jednak, że mi się nie podobało, zapraszam na recenzję! ☺️ Główna bohaterka to 36-letnia pracownica wydawnictwa o samoocenie poniżej zera. Grubo poniżej zera. 😣 Tak jest, kiedy matka, babcia i siostra to modelki, a ojciec fotograf mody i całe życie od nich odstajesz. 🤡 W dodatku Joellen zmarnowała 10 lat na trwanie w platonicznej miłości do swojego żonatego szefa... Czy coś może pogorszyć jej sytuację? Tak! Nowy, okropnie hałasujący, okropnie wielki i okropnie irytujący sąsiad, który, jakby tego było mało, jest Szkotem, nazywa ją „dziołcha” i rzadko nosi górne części garderoby. 🙄 Jej szef natomiast postanawia wziąć rozwód, w czym bohaterka dostrzega swoją szansę. 🤩 I tu z pomocą przyjdzie jej irytujący wielkolud z mieszkania obok, który wkroczy siłą do jej kuchni i świata i obieca pomóc zdobyć serce Michaela. 🖤 Czy jednak szef rzeczywiście okaże się takim ideałem? 🤴🏻 Czy Joellen osiągnie swój cel?👩‍❤️‍👨 I czy cel Camerona to naprawdę pomoc sąsiadce?☺️ Głównym minusem tej książki jest to, że nie ma ona nic wspólnego z tomem pierwszym. Całkiem nowa historia, nowi bohaterowie i ani wzmianki o poprzednich, właściwie nie wiem, dlaczego jest to jedna seria.🤷🏼‍♀️ Co do samej fabuły, to irytowała mnie ślepota Joellen, aczkolwiek rozumiem, że wynikało to z jej braku wiary w siebie. Na tym wady powieści się kończą, bo reszta była naprawdę fajna!😀 Bardzo polubiłam Camerona, który, pomimo bycia światowej sławy rugbistą, nadal pozostał wrażliwą „Górą”, troskliwym przyjacielem i po prostu zabawnym gościem. 🙃 Styl autorki pozostaje niezmiennie przyjemny i z chęcią przeczytam dalsze jej powieści! 🥰 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne tego autora Gra Matteo Geissinger J.T.
4.8/5
27,90 zł
31,90 zł
Inne tego autora Gra Matteo Geissinger J. T.
4.8/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne tego autora Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.8/5
22,90 zł
31,90 zł
Inne tego autora Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.7/5
27,00 zł
29,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.