Sztuka minimalizmu (okładka  twarda, 11.2012)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Żyjemy w świecie nadmiaru. Nadmiaru możliwości, nadmiaru dóbr materialnych, nadmiaru przedmiotów. Ich wielość nie oznacza jednak zwiększenia satysfakcji i zadowolenia z życia. Nadmiar posiadanych przez nas rzeczy ogranicza naszą wolność i nasz wewnętrzny rozwój. Sprawia, że oddalamy się od samych siebie i przechodzimy obok tego, co najistotniejsze. Rzeczy materialne pozbawiają nas energii i są najczęściej źródłem lęku, niepokoju, zmartwień. Pogoń za dobrami materialnymi powoduje, że zatracamy sens życia i nie potrafimy się rozkoszować szczęściem, jakie daje sam fakt istnienia.

Minimalizm i pozbycie się niepotrzebnych rzeczy jest kluczem do osiągnięcia wewnętrznej harmonii, spokoju, jasności umysłu i pogody ducha. Poprawia jakość naszego życia, przynosi nam uczucie lekkości i wolności.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1059321441
Tytuł: Sztuka minimalizmu
Autor: Loreau Dominique
Tłumaczenie: Waśko-Bongiraud Angelina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 224
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-11-28
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 230 x 20 x 166
Indeks: 11923879
średnia 4,2
5
19
4
9
3
7
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
15-01-2014 o godz 10:17 przez: Karolina Roziewicz | Zweryfikowany zakup
Zawsze podchodziłam z rezerwą do książek o życiu, nieco filozoficznych, mówiących mi jak powinnam postrzegać świat i radzić sobie z przeciwnościami losu. Tę książkę polecało mi kilka osób, z których opinią się liczę, więc postanowiłam ją jednak przeczytać. Już od pierwszych stron odnalazłam odniesienia do stanu obecnego w moim życiu. Chwyciłam do ręki kalendarz i rozpisałam plan minimalizowania zbędności w otaczającej mnie przestrzeni. Z każdą stroną relaksowałam się bardziej, widząc prosty sposób na uporządkowanie chaosu wokół mnie.

Książka werbalizuje problematyczne zachowania i postawy, które na co dzień nieuświadomienie praktykujemy. Wypowiedziane stają się namacalne i do ugryzienia.
Książka napisana jest nieco górnolotnym językiem, ale nie przeszkadza to w konsumowaniu treści. Papier, czcionka i kolorystyka wydania bardzo dobrze się uzupełniają i harmonizują z tematyką.

Polecam nawet sceptykom "poradników życiowych".
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
5/5
06-05-2014 o godz 21:09 przez: blablabla | Zweryfikowany zakup
Uważam, że to lektura obowiązkowa dla osób, które zaczynają swoją przygodę z minimalizmem. polecam, aczkolwiek w myśl minimalizmu - raczej wypożyczyć, niż kupić ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
12-11-2015 o godz 07:17 przez: Anna Bednarska | Zweryfikowany zakup
Jeśli ktoś chciałby zmienić coś w swoim życiu zaczynając tak naprawdę od sposobu myślenia na temat potrzeby posiadania otaczających nas przedmiotów, to ta książka jest właśnie dla tej osoby. Przykłady z życia pozwalają na przełożenie sytuacji, które zdarzają nam się każdego dnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
03-12-2015 o godz 19:16 przez: julia | Zweryfikowany zakup
Napisana przystępnym językiem, jest drogowskazem dla zmian w domu i życiu. Zanim zaczniemy od zmiany świata zacznijmy od porządków wokół siebie .Mniej rzeczy równa się więcej spokoju w sercu. Polecam. Super pozycja dla walczących ze złymi nastrojami.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
07-07-2015 o godz 02:31 przez: Diana Bereza | Zweryfikowany zakup
Przejrzyście napisana. Zawiera podstawowe informacje o minimalizmie. Nie jest to książka, która zapadla mi w pamięć (wcześniej przeczytałam inne książki o minimalizmie). Okładka idealnie dopasowana do stylu pisania autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
15-02-2013 o godz 01:38 przez: Elżbieta Susła | Zweryfikowany zakup
Dominique Loreau tworzy kolejne "sztuki"...nabyłam również Sztukę planowania, ale Sztuka minimalizmu to podstawa. Czyta się świetnie, wiele idei do wprowadzenia, tylko pomysł z białą obwolutą i jasnoszaro - białą okładką nietrafiony. Nie lubię "opaluszonych" ksiązek, a ta wręcz "prosi się" o to.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-06-2014 o godz 11:28 przez: Joanna M. | Zweryfikowany zakup
To podręcznik życia w minimum ......Polecam każdemu....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-06-2018 o godz 12:34 przez: MalgolaG | Zweryfikowany zakup
Książka dla każdego, kto nie tylko chce wprowadzić minimalizm w swoje życie, ale także zrozumieć przyczyny dlaczego kupujemy i gromadzimy zbyt wiele. Przeczytałam ta książkę przed wyprowadzka ze starego mieszkania i .... zabrałam ze sobą 30 % swoich starych rzeczy. Wciąż jest ich dużo ;-) dlatego przed wypakowanie kartonów w nowym mieszkaniu jeszcze raz do niej wrócę ;-) i prawdopodobnie będę wracać często.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-05-2022 o godz 14:09 przez: Grażyna | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa, nowatorska , kupiłam na prezent!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2012 o godz 09:44 przez: jagodzianka
Czytam tę książkę i nie mogę uwierzyć własnym oczom- książka napisana jest tak, jakby była szyta na miarę... dla mnie. Czuję się jak na prywatnej psychoterapii. Znam poprzednie książki tej autorki i pamiętam jak bardzo męczyłam się , żeby przez nie przebrnąć. Postanowiłam jednak zaryzykować i zakupić najnowszy tytuł, skuszona 'minimalizmem' w tytule i gustowną okładką także w duchu minimalizmu :) I jestem zachwycona! Zupełnie odmienny sposób narracji, mnóstwo celnych spostrzeżeń o otaczającym świecie , cenne cytaty (mój ulubiony: złodziej i zabrał mi wszystko. ale nie zabrał Księżyca za oknem...). Myślę, że pani Dominique może przejść tą pozycją wydawniczą na pozycję lidera w rankingu 'biblii" dla minimalistów, wyprzedzając Leo Babautę... Mnie czyta się ją znakomicie, być może dlatego , że do kobiety lepiej przemawia kobieta. Leo pisze dość prosto i daje konkretne wskazówki. Ale pani Loreau swoją najnowszą książką łączy praktykę z teorią Zen. I to jest to!Bardzo inspirujący poradnik!
Czy ta recenzja była przydatna? 7 0
08-07-2013 o godz 09:46 przez: Ekspert Empiku | Empik recenzuje
Co jest nam potrzebne do szczęścia? Dominique Loreau próbuje nas przekonać, że aby czuć się dobrze, wystarczy usunąć z naszego życia niepotrzebne przedmioty i skupić się na wewnętrznym rozwoju. Książka jest bardzo interesująca i szczerze uważam, że przekona niejednego czytelnika do zmiany postrzegania rzeczy materialnych. Pozbywając się tych niepotrzebnych zyskujemy czas, który możemy wykorzystać na to, co naprawdę ważne. Polecam!
Anna Adamczyk-Pasierbska, Empik Toruń
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
27-05-2015 o godz 00:00 przez: Patrycja Kania
Sztuka zachowania minimalizmu bardzo pomaga w codziennym życiu: w domu czy w pracy. Do niedawna trzymałam mnóstwo niepotrzebnych rzeczy zarówno w mieszkaniu jak i na biurku w pracy. Sztuka minimalizmu pomogła mi przekonać się, że tak naprawdę do codziennego życia nie potrzebujemy otaczać się toną wszelkiej maści przedmiotów, lub bez umiaru je gromadzić.. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
09-04-2014 o godz 00:00 przez: Roy
Książka absolutnie dla każdego. Szczególnie dla tych, którzy zaczynają zauważać nadmiar wszystkiego, co ich otacza. Mamy wszystkiego dużo do jeszcze wiecej mamy dostęp a nadal czegoś nam brak, nadal chcemy wiecej... To zdrowe? Nie wręcz destrukcyjne. Mądra książka, którą trzeba przeczytać. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
28-04-2015 o godz 10:03 przez: Katarzyna Pietrzak
Polecam tę książkę każdemu. Bardzo przyjemnie się ją czyta i moim zdaniem lepsza jest od "Sztuki prostoty" tej samej autorki. Bardziej wyczerpuje temat, podając tyle argumentów przemawiających na korzyść minimalizmu, że dociera chyba do każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
31-05-2015 o godz 00:00 przez: Zofia Gołębiowska
Sztuka minimalizmu wywołała we mnie wiele refleksji na temat mojego stylu życia. I oto chyba chodzi, bo ta pozycja ma inspirować, podpowiadać. Lecz każdy z nas wybierze z niej coś najlepszego i najkorzystniejszego dla siebie. Książka wydała mi się bardzo interesująca swoim założeniem, że życie w minimalizmie może przynieść nam tylko same korzyści. Polecam, ciekawe doświadczenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
19-04-2019 o godz 14:19 przez: Northman1984
Mniej nie znaczy gorzej. Konsumpcjonizm króluje wokół nas. Nieraz rządzi i dzieli, opanowuje nasze działania i dążenia, przez co stajemy się poniekąd ofiarą – ale i uczestnikiem – wszechobecnego „owczego pędu”… Pęd ten oznacza zaś nie mniej ni więcej, tylko ciągłe dążenie do posiadania. Czy jest nam to rzeczywiście potrzebne? Kluczowym słowem i pojęciem związanym ze wspomnianym konsumpcjonizmem jest „nadmiar”. Żyjemy wręcz w kulturze nadmiaru – nadmiaru posiadanych dóbr, nadmiaru możliwości, nadmiaru celów i nadmiaru środków pomagających owe cele osiągać. Ktoś mógłby powiedzieć – co to komu szkodzi mieć mnóstwo opcji, szans i możliwości? Generalnie to prawda, nic w tym złego… Gorzej jednak, kiedy to nie my mamy kontrolę nad ilością możliwości, lecz kiedy to możliwości i ich nadmiar mają kontrolę nad nami. Do dobrych rzeczy to nie prowadzi, a tak niestety się coraz częściej dzieje. Minimalizm nie jest czymś złym. Wprost przeciwnie. Autorka książki próbuje nas o tym nieustannie przekonywać w toku lektury. „Mniej” nie oznacza wcale „gorzej”. Nawet posługując się zwykłą logiką nie sposób odmówić słuszności tezom zawartym w tej książce. Jeśli bowiem skupimy się tylko na tym, co jest nam niezbędne – nie tylko do przeżycia, zaspokojenia potrzeb, ale po prostu do szeroko pojętego zdrowia i szczęścia – oraz jeśli odrzucimy rzucanie się na każdą pojawiającą się możliwość, szansę, coś co możemy mieć (choć tego wcale nie potrzebujemy), to czy – tak na logikę właśnie – nie będziemy mieć wtedy więcej czasu dla samych siebie, dla innych, i czy nasze życie nie będzie aby bardziej świadome, poukładane, spokojniejsze, a przez to zdrowsze? Zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej? No właśnie. Zanim odrzuci się tę książkę w kąt jako „bezużyteczny coachingowy bełkot” warto zadać sobie powyższe pytania (a książki bynajmniej w kąt nie odrzucać). Wywody zawarte w kolejnych rozdziałach mają swój sens. Autorka nie bierze tego wszystkiego znikąd – to znana propagatorka kultur i sposobów życia Dalekiego Wschodu, których przesłaniem i nauką jest (w dużym skrócie rzecz ujmując) szeroko pojęte zwolnienie obrotów, uspokojenie własnego wnętrza, sfer aktywności i w efekcie uspokojenie całej codzienności. Ma to swój sens. Żyjąc wolniej i skupiając się tylko na tym co naprawdę ważne mamy w efekcie więcej przestrzeni, swobody, luzu, więcej czasu na przemyślenia, refleksje, planowanie i na efektywne wykorzystanie zarówno zasobów jak i własnych sił i własnej energii. Naprawdę nie warto rzucać się w dzikim i ślepym pędzie na wszystko wokół… W imię czego bowiem? Żeby „mieć”? Żeby „trzymać wszystkie sroki za ogon”? Takie podejście jest mocno bez sensu, do niczego bowiem nie prowadzi. Dużo lepiej niż „mieć” jest po prostu „być” – i to być świadomie, swobodnie, zdrowo, a także bez towarzyszących nam na co dzień nerwów i stresów (które naprawdę da się zredukować). Na koniec mała refleksja… Takie książki są potrzebne. I to potrzebne coraz bardziej. Nie bez powodu na półkach księgarni i bibliotek pojawia się coraz więcej pozycji poświęconych własnemu rozwojowi, ukierunkowywaniu swoich sił twórczych, „zwolnieniu obrotów”, nie uczestniczeniu w codziennym pędzie… To nie są zdrowe zjawiska i wymuszone przez otoczenie zachowania. Z biegiem czasu stają się one dla społeczeństw coraz większym problemem, stąd zalew publikacji ich dotyczących. Warto się tym zainteresować, nic bowiem jak wspomniałem nie dzieje się bez przyczyny, a opisane zjawiska mogą dotknąć każdego z nas. I to bez ostrzeżenia. Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki. https://cosnapolce.blogspot.com/2019/04/sztuka-minimalizmu-w-codziennym-zyciu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-11-2017 o godz 12:33 przez: Bombonierka
Wypożyczyłam w bibliotece dla mojej mamy. Obie jesteśmy pod wrażeniem tej książki. Autorka tak pięknie tłumaczy życie na nowo. Mam zamiar kupić tę książkę i mieć ją zawsze na wierzchu, by przypominała, jak żyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kiedy ciało mówi nie Mate Gabor
4.7/5
29,62 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bagno Piotrowski Przemysław
4.7/5
27,38 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Kościelny Piotr
4.8/5
25,02 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sztuka uwodzenia Robert Greene
4.5/5
23,70 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaraza Piotrowski Przemysław
4.8/5
23,70 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bóg ukryty Frankl Viktor E.
4.4/5
25,17 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W mieście Wandrey Guido
5/5
20,76 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Metropolis Wilson Ben
5/5
37,74 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dar terapii Irvin D. Yalom
4.9/5
28,15 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorni Severski Vincent V.
5/5
24,88 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nabór Severski Vincent V.
5/5
44,99 zł
49,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego