Szczęśliwy zegar z Freiburga (okładka twarda)

Oferta empik.com : 26,66 zł

26,66 zł 39,99 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trzynastoletni chłopiec Karol mieszka na wsi pod Suwałkami. Kiedy jego ojciec trafia do szpitala w Warszawie, chłopiec jest przerażony. Sądzi, że życie ojca jest związane ze starym rodzinnym zegarem. Chłopiec za wszelką cenę pragnie odzyskać pamiątkę. W poszukiwaniach pomagają mu koleżanki ze szkoły. Razem odkrywają niezwykłe właściwości zegara z pozytywką. Okazuje się, że zegar wyprodukowano we Freiburgu jako… zegar szczęścia.

Czy muzyka płynąca z pozytywki rzeczywiście może sprawić, że będziemy szczęśliwi? I czy twórca zegara Johann Krebs był tylko genialnym zegarmistrzem, a może kimś więcej?

To trzymająca w napięciu książka przygodowa: zwroty akcji, pościgi, zaskakujące wynalazki. Ale nie tylko. To także opowieść o relacjach między dziećmi: przyjaźni, ale także wrogości i uprzedzeniach, które warto przezwyciężać.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szczęśliwy zegar z Freiburga
Autor: Rynkowski Robert M.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dwukropek
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 212 x 27 x 155
Indeks: 37339388
średnia 5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-03-2021 o godz 20:21 przez: Qulturasłowa
Wiara w symbole zwykle kojarzy nam się z magią, symbolom bowiem nadawany jest wyjątkowy status i funkcja, uzależniona od typu społeczeństwa czy jego kultury. Dziś może mniej niż przed wiekami, ale wciąż jesteśmy przekonani, że królicza łapka przynosi szczęście, że czarny kot oznacza pecha, podobnie jak kominiarz, jeśli nie mamy guzika, za który możemy się chwycić. Niektórym rzeczom przypisujemy też znaczenie magiczne, stają się naszymi symbolami szczęścia, pomyślności. Może to być szczęśliwa moneta, pamiątka rodzinna, która – przekazywana z pokolenia na pokolenie- przynosić ma szczęście i pomyślność, może to też być ulubiony pierścionek babci, dzięki któremu czujemy się tak, jakby wciąż obok nas była dając wsparcie i gwarantując pomyślność. A zegar? Czy zegar może być symbolem, czy może sam przynosić szczęście? Okazuje się że tak, jeśli bardzo mocno w to wierzymy. Właśnie taki szczęśliwy zegar z pozytywną został skonstruowany wiele lat temu, pod koniec XIX wieku we Freiburgu. Tam właśnie mieszkał młody i ambitny Johann Krebs, marzący o stworzeniu własnego zegara. Po latach wytężonej pracy i zdobywania doświadczeń spełnił w końcu swoje marzenie, rozpoczynając produkcję wyjątkowego zegara wygrywającego niezwykłą melodię. Szybko uznano, że to szczęśliwy zegar, bowiem melodia koiła duszę. Tyle tylko, że samemu Krebsowi szczęścia nie przyniósł a konkurencja bardzo szybko zniszczyła zarówno pozytywną opinię o zegarze, jak i samego twórcę. Zegar z pozytywką, mimo iż wciąż wygrywał tę samą wyjątkową melodię, zyskał natomiast status pechowego. Niezależnie od tego, czy wierzymy w magiczną moc zegara pewne jest, że życie rodziny Karola było poukładane, a większe nieszczęścia omijały jej członków. Do chwili, kiedy rodzice Karola i babcia nie postanowili pozbyć się pewnego zegara, który był od zawsze w ich rodzinie. Zapragnął go pewien lekarz wracający z Ameryki, obiecując wziąć go w rozliczeniu za wyleczenie dziadka Karola. Poza zegarem doktor Gotfryd Sknerski otrzymał też sowitą zapłatę i rzeczywiście przez jakiś czas dziadek czuł się lepiej. Jednak radość w rodzinie była chwilowa, bowiem mężczyzna ostatecznie zmarł, a w przeciągu kilku lat zmarła też babcia Karola, a następnie mama. Teraz natomiast w szpitalu w Warszawie leży tata Karola, ofiara wypadku samochodowego. Jest on w stanie śpiączki, a lekarze określają jego stan jako ciężki, nie dając wielkich nadziei na wyzdrowienie. Nękany wyrzutami sumienia chłopiec spodziewa się rychłego umieszczenia w domu dziecka, bowiem jest przekonany, że jego tata umrze. I co najgorsze, że będzie to jego wina. Kilka lat temu to właśnie on nalegał, by oddać w zamian za lekarstwo zegar, zaś jego pozbycie się zapoczątkowało serię tragedii w jego rodzinie. Dlatego też przebywając pod opieką rodziców przyjaciółki Kasi, w rodzinnej miejscowości Stary Róg, pogrąża się powoli w depresji. Jednak od czego ma się prawdziwych przyjaciół? Kiedy podzielimy się z kimś, co nas boli, nie tylko będzie nam lżej na duszy, ale możliwe jest znalezienie rozwiązania nękających nas problemów. I tak Karol postanawia odszukać niezwykły zegar, który przywrócić ma równowagę w jego życiu i wybudzić tatę ze śpiączki. Okazuje się, że doktor Sknerski wciąż jest w posiadaniu tego niezwykłego przedmiotu, ale nie ma ochoty go oddać, ani nawet odsprzedać. Nie wzrusza go opowieść o tragicznych losach rodziny Karola, jest tak skoncentrowany na sobie, że nie obchodzi go ludzkie cierpienie. Wobec niepowodzenia, dzieci wpadają na inny pomysł … Jak skończy się ta historia? Czy Karol i Kasia odzyskają zegar? Jaką rolę odgrywać w ich poszukiwaniach będzie budząca przerażenie Jola zwana Jolaką? Przekonamy się o tym w trakcie lektury porywającej powieści pt. „Szczęśliwy zegar z Freiburga”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Dwukropek. Książka autorstwa Roberta M.Rynkowskiego to pasjonująca i pełna zwrotów akcji opowieść nie tylko o niezwykłym zegarze, przynoszącym szczęście czy też pecha. To kompilacja powieści kryminalnej i przygodowej, to również historia o różności, uprzedzeniach i tolerancji, a także o złu, któremu pozwalamy niekiedy opanować swoje serca. Po książkę sięgnąć mogą nie tylko rówieśnicy głównych bohaterów, czyli trzynastoletni miłośnicy książek, ale i starsi czytelnicy. Także dorośli odnajdą w książce sporą dawkę emocji i uniwersalne prawdy i wartości, na których warto budować swoje życie. Do książki przyciąga nie tylko frapująca fabuła i dynamicznie rozwijająca się akcja, ale przede wszystkim bohaterowie. Plejada nieoczywistych postaci, zarówno dobrych, jak i złych, pozwala na czytelny odbiór przesłania niesionego przez powieść, ale i na dobrą zabawę w towarzystwie młodych bohaterów. I to mimo tego, iż mamy świadomość wagi naszych poszukiwań i … detektywistycznej pracy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 22:22 przez: CzytaMy8+
Freiburg?? Tajemniczo zabrzmiał tytuł i pierwszym naszym wrażeniem było, iż książka na pewno będzie z gatunku fantasy. Nic bardziej mylnego. Akcja toczy się współcześnie, a bohaterami są zwyczajne nastolatki z całym nastoletnim bagażem większych lub mniejszych problemów. Trzynastoletni Karol jest przekonany, że jego pogrążony w śpiączce ojciec obudzi się, gdy tylko usłyszy melodię ze starego zegara, cennej pamiątki rodzinnej, która na skutek pewnych wydarzeń zmieniła właściciela. Chłopiec święcie wierzy, iż zegar jest czarodziejski, dlatego razem z przyjaciółką, u której tymczasowo mieszka rozpoczyna poszukiwania właściciela zegara. A właściciel nie byle jaki: to sam znany i szanowany doktor Gotfryd Sknerski będący właścicielem olbrzymiej posesji oraz wielkim kolekcjonerem sztuki. Niestety ów doktor to postać do cna wredna i złośliwa; ani myśli wypożyczyć najcenniejszą rzecz ze swojej kolekcji. No i ani mu w głowie nieopłacalna przecież współpraca z dzieciakami, dlatego nasi bohaterowie będą musieli znaleźć inny sposób, aby leżący w szpitalu tata Karola usłyszał wydobywającą się z pozytywki zegara jedyną w swoim rodzaju melodię. Kasi i Karolowi w poszukiwaniach pomaga Jola, dziewczynka uzdolniona muzycznie, choć zupełnie inna od rówieśników. Trójka bohaterów (a czytelnik wraz z nimi!) przeżyje intrygującą przygodę. Będzie niebezpieczeństwo, pościg i ucieczka, zagadka, tajemnicze mechaniczne pająki i prawdziwe zagrożenie życia. Wszystko w pięknej, śnieżnej scenerii wiejskiej. Będzie także historia powstania tytułowego zegara, wpleciony i rozbudowany motyw drugiej wojny światowej oraz nowinek i legend z Dolnego Śląska. W delikatny sposób zostanie poruszony ciągle aktualny problem rasizmu i nietolerancji wśród rówieśników, a nawet prób szykanowania. To także książka o strachu dziecka przed śmiercią rodzica, samotnością i opuszczeniem przez najbliższych, ale także o nadziei i wierze w potęgę przyjaźni. Pięknie zostały opisane relacje młodzieży z dorosłymi, zwłaszcza Kasi i jej taty, któremu dziewczynka może zaufać i być pewna, że zrobi wszystko, aby jej pomóc. Trójka nastolatków chcąc rozwiązać zagadkę zegara i pomóc Karolowi będzie musiała zmierzyć się ze swoimi początkowymi uprzedzeniami i kompleksami i zwyczajnie sobie uwierzyć. Zrobią naprawdę dużo, aby ich przyjaciel odzyskał tatę i tym samym nie musiał przeprowadzać się do domu dziecka. Książka prawdziwie prowokująca do refleksji nad tym, jak wiele zrobić może dziecko, aby odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Akcja powieści zgrabnie skonstruowana; czytelnik z zainteresowaniem śledzi bieg wydarzeń i przyznaję, zdarzają się momenty, kiedy nie można się oderwać od lektury. Opisy wspaniałe i tak sugestywne, że kilkakrotnie zdarzało mi się w wyobraźni brodzić w śniegu po pas, a nawet wyjść na środek zamarzniętego jeziora. „Szczęśliwy zegar z Freiburga” to książka pięknie wydana przez Wydawnictwo Dwukropek. Posiada twardą, kolorową okładkę, a w środku całe mnóstwo ciekawej, intrygującej treści napisanej miłym dla oka językiem. Występuje standardowej wielkości czcionka i podział na niedługie rozdziały. Przeznaczona dla dzieci 10+, jednak ze względu na poruszony motyw wojny i działalności Hitlera, do którego jednak należy wykazać się pewną literacką dojrzałością, polecałabym jednak dzieciakom nieco starszym. Lektura ciekawa i myślę, że zwłaszcza chłopcy, będą nią zachwyceni!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2021 o godz 21:35 przez: Book_w_mkesie
W momencie, kiedy zobaczyłam okładkę dałabym sobie rękę uciąć, że to książka jakiegoś zagranicznego autora. Każdy z nas ma bądź miał kiedyś takie cosik, co wg. nas przynosiło szczęście albo uczono nas, że np. przechodzenie pod drabiną potrafi przynieść pecha jak i standardowy czarny kot, który przebiega przed nami. Jest wiele wierzeń, mitów, o których mówiliśmy, że przynoszą pecha albo szczęście i tutaj nawiązując do książki takim „amuletem” przynoszącym szczęście ma być zegar, który wyprodukowano w Freiburgu. Zegar, który został zbudowany przez młodego i ambitnego Johanna Krebs, według niego ma przynosić szczęście a ci, którzy go słuchają przynosi ukojenie. Johann wierzył w zegar i jego moce, ale tylko, kiedy się w niego mocno wierzy i tutaj sami przekonacie się czy to prawda czy mit. Na samym początku poznasz Karola 13letniego chłopca o włosach blond, który gabarytów jest lekko ponad przeciętny. Rodzina chłopaka wiodła normalne dalekie od problemów życie i tutaj książka byłaby nudna gdyby nie moment, w którym zegar trafia do doktora Gotfryda, Sknerskiego który wziął zegar w zamian za wyleczenie dziadka Karola, ale czy wyzdrowiał tego już nie napiszę. Wszystko to, co przydarzyło się Karolowi i jego rodzinie spowodowało lawinę złych sytuacji. Opowiedziałabym, komu i co się stało, ale zostawię to dla was, więc napisze, chociaż tyle, że chłopak naprawdę nie miał lekko i grozi mu to, że może wylądować w sierocińcu. Akcja toczy się wkoło zegara, kto go miał w posiadaniu, czy faktycznie przynosi szczęście czy nieszczęście? Jakie sytuacje przyjdzie chłopakowi przeżyć to dowiecie się czytając książkę. Co to byłaby za historia, w której tylko złe rzeczy się dzieją? Kochani nasz chłopak może liczyć na przyjaciół, którzy chcą pomóc mu z odzyskaniu zegara. I tu masa przygód czeka chłopaka. W książce mnóstwo sytuacji, które naprawdę urzekają jak np. przyjaźń, rodzina, to, że wszyscy jesteśmy równi. Książka, którą powinni przeczytać również dorośli i wg mnie nadaje się na lekturę szkolną. Pełno w niej mądrości, o których zapominamy. Fakt uczymy dzieci pewnych stereotypów zachowań, ale sami zapominamy stosować się do tych wytycznych. Piękna jest mówię poważnie. Z całego serca dziękuje Wydawnictwu Dwukropek, że mam zaszczyt posiadać coś, co mogłam sobie przypomnieć i uczyć własne dziecko tego, co prawdziwe i najważniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2022 o godz 20:39 przez: WRoliMamy
zczęśliwy zegar z Freiburga to bardzo wyjątkowa książka skierowana do młodszych nastolatków. Prócz dobrze spędzonego czasu skłoni czytelników do przemyśleń na ważne dla nich tematy oraz pokaże, na czym polega tolerancja. Nie zabraknie przygód, tajemnic, niespodziewanych akcji i niebezpieczeństw. Na pierwszych stronach książki poznajemy głównego trzynastoletniego bohatera, Karola, oraz jego koleżankę Kasię. Karol miał tylko tatę. Niestety jego ojciec wylądował w warszawskim szpitalu w bardzo ciężkim stanie. Z wioski pod Suwałkami do Warszawy jest daleko, a myśl, że będzie musiał zamieszkać w Domu Dziecka, jeśli tata umrze, przerażała go. Młody chłopak targany emocjami, niepewnością sprawia, że odnajdujemy w nim kawałek siebie. Karol, który obawia się o swoją przyszłość, wierzy, że życie jego członków rodziny jest związane ze starym zegarem. Niestety został on sprzedany, a obecny właściciel nie chce mieć nic wspólnego z Karolem. Rozpoczyna się pogoń pełna niebezpieczeństw, zagadek, by odnaleźć stary zegar z Freiburga. Książka Szczęśliwy zegar z Freiburga zaniesie nas w rejony Suwałk, Dolnego Śląska, odkryje przed nami ciekawostki historyczne. Poruszy temat drugiej wojny światowej, Adolfa Hitlera, skłoni do refleksji oraz zachęci do zmierzenia się z trudnymi tematami. Rodzina, przyjaźń, strata, smutek, żal, ocenianie po wyglądzie, szykanowanie w szkole, to tylko parę wybranych wartości poruszonych na łamach tej książki. Szczęśliwy zegar z Freiburga to ciekawie i świetnie ujęta opowieść o młodych nastolatkach. Wpisanie jej w polskie realia sprawia, że jest bliska czytelnikowi, a bohaterowie są z krwi i kości, dlatego młodym odbiorcom będzie łatwo się z nimi utożsamić. Autor Robert M. Rynkowski raczy nas dobrą zabawą. Książkę, mimo 312 stron, czyta się lekko, przyjemnie i płynnie. Zwroty akcji, niebezpieczeństwa, zagadki i tajemnice trzymają w napięciu i sprawiają, że mimowolnie przewraca się stronę, by poznać dalsze losy dzieciaków.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego