Splątani (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 37,90 zł

37,90 zł
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Czytaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Mikro zyskujesz: 

  • czytasz lub słuchasz 1 dowolnego ebooka lub audiobooka w miesiącu 
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji 
  • podcasty i ASMR słuchasz bez limitu 

W Go Mini zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i ASMR słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Szuster Łukasz Ebook | ebook
37,90 zł
asb nad tabami
Wójcik Kinga Ebook | ebook
34,40 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Na autostradzie łączącej Katowice z Krakowem grupa zamaskowanych postaci zatrzymuje luksusowe bmw i porywa kierowcę. Ofiarą okazuje się profesor Jan Potocki, milioner ze Śląska, pionier nowoczesnych technologii nad Wisłą. Sprawa przypadkiem trafia na biurko Wilhelma Borsztajna, kiedyś obiecującego detektywa, dzisiaj zdegradowanego aspiranta sztabowego w katowickiej drogówce, który na własną rękę rozpoczyna śledztwo i rusza tropem porywaczy. Czy sprawa Potockiego okaże się przepustką do wielkiego powrotu i zaspokojenia uśpionych ambicji?

Borsztajnowi pomaga Zuzanna Fuchs – analityczka finansowa, której niezwykła intuicja jest czymś więcej niż tylko szczęśliwym przypadkiem. Tropy prowadzą do ultranowoczesnej siedziby firmy Quantum-Fuel, której właścicielem jest porwany Potocki. To właśnie tu pod okiem budzącego grozę Maksymiliana Kutza przeprowadzane są eksperymenty z komercyjnym wykorzystaniem fenomenu splątania, zjawiska, które łamie reguły otaczającego nas świata, nazywanego przez Alberta Einsteina „upiornym oddziaływaniem na odległość”…

Literacki debiut Łukasza Szustera to thriller z elementami kryminału, który strona po stronie odsłania mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Aż do wybuchowego finału.

ID produktu: 1309306882
Tytuł: Splątani
Autor: Szuster Łukasz
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 392
Data premiery: 2022-05-10
Rok wydania: 2022
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 42161523
średnia 4,9
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
03-06-2022 o godz 09:48 przez: czytam_pod_schodami
Nie tylko słowa mają moc, czyny również i choć zawsze sądziłam, że te pierwsze jakoś dziwnie dłużej zajmują miejsce w naszej pamięci, to dziś dochodzę do wniosku, że się myliłam. Po Szusterze nic nie będzie już takie samo. Teraz nadszedł czas na moje ulubione wchodzenie w buty. To nic, że z moim rozmiarem stopy 36 w większości butów będę miała zacne luzy. Choćbym miała owinąć stopę starymi gazetami to w butach bohaterów „Splątanych” warto pochodzić, narażając się nawet na odciski. Już podczas spotkania online z autorem na profilu @wydawnictwavideograf napisałam: „Nie odpuszczę żadnej książki, w której znajdę poKRĘCONEGO rudzielca. One mają MOC!!!”. Teraz, po lekturze książki, zastanawiam się i robię to bardzo intensywnie…, co też mnie podkusiło, by tak napisać? Intuicja, przeczucie, doświadczenie, a może splątanie? Czy moje wypowiedzi wystarczą, by zaciągnąć mnie przed stertę usypaną z gałęzi i po rzuceniu na jej sam środek pozwolić mi spłonąć? Jeśli będziecie po poznaniu powieści (do czego namawiam) zastanówcie się nad odpowiedzią na poniższe pytania. Czarownica, heretyk, jasnowidz? Jak sądzicie do którego worka wrzuciłabym bohaterów? A Wy, ku czemu byście się przychylili? Zacznijmy jednak od początku, a musicie wiedzieć, że już on sam zapowiadał naprawdę niesamowitą historię. Mix gatunkowy, do jakiego z pewnością zaliczamy debiut Pana Łukasza jest niczym poranny koktajl, który naładuje człowieka energią na cały dzień, a tych o większych potrzebach zapewne do podwieczorku . Wspomniany energetyczny trunek miesza się z naszą krwią i nie przejmując się ewentualnymi żylnymi zatorami, wypełnia nas całych. Ile z niego czerpiemy? To, jak zawsze, jest sprawą indywidualną. Fizyka kwantowa nie każdego interesuje, nie każdy jest skłonny, by myśleć nieco inaczej, by wyjść poza stereotypy. Mamy skłonności do ślepego podążania za tłumem. Nie pozwalamy sobie na indywidualizm. Postępujemy tak chcąc uniknąć pytań. Poprawiamy tylko klapki zawieszone od dłuższego czasu przy naszych skroniach. Nie jesteśmy świadomi tego jak wielką krzywdę sobie robimy. Ta propozycja wydawnicza wiele zmienia. O czym jest ta niesamowita historia? Jeśli miałabym użyć jednego słowa na jej opisanie (innego niż sam trafny tytuł) to brzmiałoby ono: „zależności”. Bez nich tak naprawdę nic i nikt nie istnieje. To właśnie one, niczym niewidoczne nici pajęczej sieci oplatają wszystko jak okiem sięgnąć. Delikatny ruch jednego elementu konsekwentnie oddziałuje na kolejny. „— Niezależnie od odległości, która dzieli te dwie cząstki, niezależnie od czasu… Jeśli wpłyniesz na jedną, zmienisz także drugą”. Wywód ten dotyczy kwantowych stanów splątania, a co by było gdybyśmy potrafili panować nad takim zjawiskiem. Władza absolutna? Czy to w ogóle jest możliwe? Wyjątkowość niesie ze sobą pewne ryzyko. Nawet nasza ponadprzeciętna intuicja w oczach innych może zostać odebrana, jako coś, co musi pozyskać i to za wszelką cenę. Jeśli wydaje nam się, że jesteśmy w stanie pozostać w ukryciu i to, co nasze wykorzystywać na wyłączność, to jesteśmy w błędzie. Musimy być świadomi, że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie miał jakieś złe zamiary. A i nie zapomnijcie, że bezinteresowność jest przereklamowana. Wilhelm Borsztajn patrząc w przyszłość widział siebie, jako policyjnego detektywa, jednak życie w dość drastyczny sposób pokrzyżowało jego plany. Tym oto sposobem katowicka drogówka wzbogaciła się o kolejnego pracownika, który pewnego dnia miał zająć się sprawą zagadkowego porzucenia samochodu na A4. Dość szybko okazuje się, że to nie jest taka zwykła sprawa, a przejęcie jej przez byłego kolegę Artura Krauze tylko to potwierdza. Sam pojazd był niczym spławik wędki zarzucony na sam środek najgłębszego jeziora. Pojawiające się pytania w sprawie powodowały załamywanie tafli jeziora. Z czasem sitowie porastające jego brzeg, tańczyło energiczny taniec. Zaginięcie milionera, Jana Potockiego nie mogło zostać ot tak sobie odebrane ambitnemu policjantowi. Will wraz z policyjnym informatykiem Agatą postanawiają prowadzić równoległe śledztwo. Do tego duetu dołącza Zuzanna Fuch, młoda analityczka finansowa, której losy, w dość dziwnych okolicznościach splotły się ze zniknięciem biznesmena. To (po krótce) stanowi początek, zakończenie zaprasza do oczekiwania na kontynuację powieści, a to, co pomiędzy… uświadamia nam, że podczas czytania można zbierać szczękę z podłogi jednocześnie badając tętno. Tu akcja goni akcję. Kiedy już myślisz, że już pojęłaś o co chodzi czytasz kolejne zdanie i przekonujesz się w jak wielkim błędzie jesteś. Historie pisane w sposób, który pozwala czytelnikowi na spacer po zakamarkach fabuły smakują bardziej. „Splątani” stały się przewodnikiem po rejonach województwa śląskiego. Prywatnie nie zaliczam się do totalnych domatorów. Lubię ruszyć się z domu. Moje podróże autostradą Katowice — Kraków zawsze wyglądały podobnie. Gdzieś w pobliżu Alwerni kierowałam wzrok na kosmiczne kopuły... na ciąg dalszy zapraszam https://www.instagram.com/p/CeVPcd
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2022 o godz 20:44 przez: Anita
Wierzycie, że istnieje coś takiego jak intuicja? Że można odczuwać dziwne stany lękowe, mieć prorocze sny, czy wizje? Albo, że następuje wymiana energii między ludźmi? Dla wielu osób to czysta herezja. No cóż....nie dla mnie 🤗 Wielokrotnie w życiu doświadczałam większości z tych odczuć. Urodziłam się noc złych duchów, nadano mi imię, które wg astrologii nie powinno się nadawać dziewczynce urodzonej od znakiem Byka. A jakby tego było mało, w pakiecie dostałam nadwrażliwość. Cierpliwość byka, hiszpański temperament i nadaktywność mentalna ...kto to ogarnie? 🙈 Będę szczera...nie znoszę swojej intuicji i choć są tacy, którzy uważają ją za dar, dla mnie jest przekleństwem. Jako nadwrażliwiec czuję mocniej, widzę i słyszę więcej, zwracam uwagę na rzeczy, które inni nie obdarzą nawet przelotnym spojrzeniem. Intuicja zdecydowanie bardziej przyprawia nie o strach i lęk, niż ratuje przed czymś złym. Z mnogości tych moich odczuwań jest jednak coś, na czym opieram próby zrozumienia otaczającego mnie świata. To coś, to energia między ludźmi czy przedmiotami. I to właśnie odczuwam najsilniej. A ponieważ pracuję z ludźmi, wymieniam z nimi tę energię bardzo często i bywa też tak, że ktoś mnie jej pozbawia. Jest dla mnie wampirem energetycznym. Potrafię też ściągnąć ludźmi myślami. Wielokrotnie zdarzało mi się o kimś pomyśleć i dosłownie za kilka minut ten ktoś do mnie dzwoni, albo czegoś się o nim dowiaduję. A kiedy przebywam z ludźmi podobnymi do mnie, wzmacniamy się wzajemnie i wtedy dzieje się magia, którą najprościej można nazwać dobrymi fluidami 🙂 Zdawać by się mogło, że jest to zjawisko z gatunku tych niewytłumaczalnych, paranormalnych jak kto woli. Okazuję się jednak, że nie do końca. Fizyka nazywa taki przepływ energii jako splątanie kwantowe. Jak mawiał Einstein "to cholerne oddziaływanie na odległość". I ten właśnie motyw wykorzystał w swoim debiucie Łukasz Szuster - profil autorski Bardzo udanym debiucie. "Splątani" to thiller kryminalny, z ciekawie poprowadzoną fabułą, wyrazistymi postaciami i sprytnie wplątanymi faktami. Autor nadbudował wokół ich wciągająca opowieść, w której znajdziemy porwania, próby zabójstwa, tajne eksperymenty, dziwne konszachry i powiązania. Muszę przyznać, że nie poczułam, że to debiut. Autor ma fajny styl, inteligentny język, dobry warsztat. Lubię takie. Czytałam z zapartym tchem, dałam się wciągnąć w intrygi, razem z bohaterami próbowałam rozwikłać zagadki rodem z Archiwum X. Był moment, że pojawiła się akcja jak z książek fantasy, ale nie zepsuła odbioru całości, wręcz przeciwnie. Bohaterowie są bardzo plastyczni, każdy z nas może w nich odnaleźć siebie. Mi szczególnie bliska była Zuza, z racji odczuwania świata w podobny sposób, choć w moim przypadku, na szczęście, mniej intensywnie 🙂 "Splątani" wybija się tłumu również właśnie za sprawą motywu jaki został wykorzystany. Mnie podobał się bardzo. Epilog rozwala mnie na łopatki, ciekawe jak autor pociągnie ten temat. Bo musicie wiedzieć, że tom drugi ma się ukazać jeszcze w tym roku. Czekam z niecierpliwością. Łukasz Szuster, gratuluję debiutu, naprawdę wyborny‼️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2022 o godz 20:48 przez: katooola
Grupa zamaskowanych osobników zatrzymuje luksusowe bmw i porywa kierowcę. Żeby było ciekawiej, zdarzyło się to na autostradzie łączącej Katowice z Krakowem. Porwanym okazuje się być profesor Jan Potocki, milioner i pionier nowoczesnych technologii. Przypadkowo na sprawę natrafia Wilhelm Borsztajn, były detektyw zdegradowany do aspiranta sztabowego w drogówce. Wilhelm marzący o powrocie do dawnej funkcji bierze sprawę w swojej ręce. Pomaga mu w tym analityczka finansowa, Zuzanna Fuchs o niezwykle trafnej intuicji. Śledztwo prowadzi do ultranowoczesnej siedziby firmy, której właścicielem jest nie kto inny, jak właśnie porwany. W tej tajemniczej firmie przeprowadzane są eksperymenty, które podwaliny otaczającego nas świata rozsypują w proch... Czy Wilhelmowi i Zuzannie uda się rozgryźć zagadkę? Co za miszmasz gatunkowy! Niezwykle udane połączenie kryminału, thrillera, fantastyki... i fizyki kwantowej. I to wszystko jest w odpowiednich proporcjach wyważone. Napisana jest lekkim piórem. Krótkie i konkretne rozdziały bez zbędnych opisów. Nietuzinkowi bohaterowie. Na początku autor ciekawie wprowadza nas w temat splątania kwantowego, dzięki czemu nie błądzimy w kolejnych rozdziałach po omacku. Fabuła jest tak poprowadzona, że to, co wydaje się nieprawdopodobne i absurdalne sprawia wrażenie realnego. Zakończenie jest dosłownie wybuchowe!💥 Skłania nas do refleksji czy na pewno wiemy wszystko o otaczającym nas świecie? Co jeśli bezwzględni ludzie o mrocznej duszy posiadają ukryte moce? Taką sprawą nie pogardziłby sam Fox Mulder 😁 Ta książka była dla mnie niezłą odskocznią i zapewniła mi rozrywkę. Jak dla mnie rewelka! Czekam na kolejną część! Polecam wszystkim, tym którzy lubią mieszanki gatunkowe i wątki paranormalne. Muszę jeszcze wspomnieć o okładce 😍od Dawida Boldysa 😍Uwielbiam motyw starych domków na okładkach. To co? Dacie się splątać?😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2022 o godz 09:47 przez: Anonim
Świat nauki rządzi się swoimi prawami, ale czy zgodnie z prawem? I co mają do tego kwantowe stany splątania? Brzmi intrygująco? Słusznie! Taka właśnie jest debiutancka książka @szuster.autor Fabuła jest dość rozbudowana i splata ze sobą losy wielu bohaterów, głównie mieszkańców Śląska. Zuzanna Fuchs, młoda analityczka finansowa, która przysparza firmie kokosów, bazując tylko na intuicji, doczekała się uprawnionego urlopu, który jednak do spokojnych należeć nie będzie. W nocy zauważa zamaskowane postacie taszczące dziwny pakunek. Akurat na jej posesji, z dala od cywilizacji, odnaleziony zostanie profesor Jan Potocki, polski Jobs i Bezos w jednym ciele, niezwykły naukowiec i wynalazca. Wilhelm Borsztajn, kiedyś policyjna gwiazda, dziś pechowo zdegradowany do drogówki, prowadzi sprawę pozostawionego na autostradzie luksusowego BMW, należącego do Potockiego. Wszelkie ślady prowadzą do siedziby firmy Quantum-Fuel, gdzie wszystko jest tajne/poufne i niezwykle zaskakujące. Miał być thriller kryminalny, a w bonusie otrzymałam thriller naukowy (uwielbiam naukowców, tych spokojnych, ale szalonych i nieprzewidywalnych szczególnie) z domieszką elementów paranormalnych, a może to niezbadana jeszcze nauka... 😉 Sensacja, wartka akcja i zaskakujący, wręcz wybuchowy finał. Wspaniała mieszkanka gatunków. A co najlepsze, będzie kontynuacja! Bez obaw! Jeśli z fizyką nie było Wam w czasach szkolnych po drodze, w czytaniu nie będzie to absolutnie przeszkadzać. Kwanty i teoria splątania to tylko tło niezłej powieści pełnej tajemniczych kryminalnych splątań, łamiącej reguły rzeczywistości. Okładka jest dziełem @blodekleukocyt . Po raz kolejny jego grafika genialnie oddaje klimat książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 10:14 przez: Magdalena Mierzynska
Na autostradzie łączącej Katowice z Krakowem grupa zamaskowanych postaci zatrzymuje luksusowe BMW i porywa kierowcę. Ofiarą okazuje się Jan Potocki milioner ze Śląska i pionier nowoczesnej technologii. Sprawa trafia przypadkiem na biurko byłego detektywa, teraz zdegradowanego aspiranta w drogówce Wilhelma Borsztajna. Ten na własną rękę rozpoczyna śledztwo wraz z Zuzą Fuchs, która jest analityczką finansową o niezwykłej intuicji. Tropy prowadzą do ultranowoczesnej firmy, której właścicielem jest porwany Potocki. To właśnie tu pod okiem przerażającego Kutza przeprowadzane są eksperymenty z wykorzystaniem fenomenu splątania, zjawiska, które przez Einsteina nazwane zostało "upiornym oddziaływaniem na odległość" O ile do rozważania nad teorią Einsteina mi daleko, o tyle do stwierdzenia, że jest to świetny debiut już blisko. Autor kupił mnie od pierwszych stron. Wszystko mi się podobało. Być może to prawda o tym splątaniu, być może nie, ale to nie ma znaczenia chłonełam książkę strona po stronie. Thriller z elementami kryminału, a do tego świetny klimat, dreszczyk emocji i scena niczym z "Oczyszczenia". Dla mnie świetna bez dwóch zdań. Czekam na kolejne, a Wam szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 17:23 przez: magdalena misaczek-dec
Książka rewelacyjna, przeczytałam z zapartym tchem. Genialne połączenie kryminału z elementami fizyki. Trzyma w napięciu, bardzo dobrze sie czyta. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego