Serce Trolla. Elfy ziemi i powietrza. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,10 zł

25,10 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Black Holly Książki | okładka miękka
23,34 zł
asb nad tabami
Black Holly Książki | okładka miękka
22,18 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Świat siedemnastoletniej Val wali się w gruzy, gdy dziewczyna zastaje w niedwuznacznej sytuacji swojego chłopaka z własną matką. Schronienia szuka w wielkomiejskiej dżungli, gdzie wpada w towarzystwo zdecydowanie nieodpowiednie dla grzecznej panienki... 
Tyle, że Val nie jest zwyczajną dziewczyną z prowincji zagubioną w Nowym Jorku: jest uparta i nieposkromiona. Gdy na jej drodze pojawia się troll-alchemik, Val zostaje dilerką przedziwnego narkotyku ratującego Mały Ludek od zgubnego działania żelaza. Wplątana w rozgrywającą się na styku świata elfów i ludzi perfidną intrygę, dzielnie staje do walki, by odegrać decydującą rolę w dramatycznym starciu dwojga władców nie z tego świata.
Nim jednak do tego dojdzie, Val musi otrząsnąć się ze zgubnego wpływu odurzającej substancji – zrezygnować z magii, aby móc się przeciwstawić ponurym knowaniom elfowego dworu.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Serce Trolla. Elfy ziemi i powietrza. Tom 2
Seria: Elfy ziemi i powietrza
Autor: Black Holly
Tłumaczenie: Kroszczyński Stanisław
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-02-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 32 x 327
Indeks: 36882182
 
średnia 3,7
5
4
4
12
3
9
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
3/5
12-04-2021 o godz 10:58 Anonim dodał recenzję:
Zdarza się, że mamy idealne plany na przyszłość i wszystko idzie po naszej myśli. Jesteśmy szczęśliwi, pełni energii i otwartości na świat, bo życie jest piękne i będzie piękne. Niestety czasami możemy mocno się rozczarować, gdy pewnego dnia wszystko się kończy, ukazując nam, że już od dawna żyjemy w iluzji i swoich marzeniach. Czy da się coś na to poradzić? Można spróbować naprawiać, krok po kroku, ale niektórych rzeczy nie da się naprawić. Wtedy można zacząć tylko od nowa, lecz nie każdy jest na to gotowy. Mniej więcej tak to wygląda w przypadku Val, która ma wymarzonego chłopaka, plany na przyszłość, rozwija swoje umiejętności w sporcie i jest po prostu szczęśliwa. Lecz jeden pięknie zapowiadający się dzień zmienia wszystko, prowadząc Val w otchłań Nowego Jorku, gdzie poznaje życie tak różne od dotychczasowego. Tam też poznaje istoty magiczne i w splocie wydarzeń obiecuje służyć trollowi. Co z tego wyniknie? Ile czasu Val będzie potrzebować, by na nowo uporządkować swoje życie? Jakie nowe doświadczenia ją czekają? Wiele lat temu miałam przyjemność czytać książkę Holly Black i bardzo dobrze to wspominam. Z tego względu zdecydowałam się sięgnąć po "Złą Królową", czyli pierwszy tom cyklu o "Elfach ziemi i powietrza". Było to dla mnie olbrzymie rozczarowanie. Nie chciałam, aż wierzyć, że ta książka ma tyle wad i tyle nieodpowiadających mi aspektów. Dlatego poszłam jeszcze dalej, dając kolejną szansę autorce i przeczytałam drugi tom, czyli "Serce Trolla". Tym razem było już o wiele lepiej, lecz nadal gorycz rozczarowania pozostaje w moim czytelniczym sercu. Czemu? Bardzo mi się nie podoba styl, którym pisze autorka. Dla mnie przy takiej młodzieżowej fantastyce jest zbyt prosty i momentami wręcz infantylny. Nie akceptuję tego w odniesieniu do tej powieści. Mimo że uważam go za przyjemny, to nadal brakuje mi pewnego rodzaju unikatowości, czegoś charakterystycznego dla pióra pisarki. Jestem przekonana, że taka historia daje duże pole dla wyobraźni i umiejętności pisarskich. Kolejnym gwoździem do trumny jest już sama fabuła. Przez te niecałe trzysta stron nie zaskoczyła mnie niczym, niczym pozytywnym i przez wiele stron nie mogłam wgryźć się w powieść. Dominowała monotonia i wolne tempo, mimo że ostatecznie w całej historii działo się wiele. Może to kwestia luk i niespójności, które pojawiały się i wprowadzały chaos. Jednak nie chcę być też zbyt surowa, ponieważ drugi tom jest już o wiele bardziej panoramiczny niż pierwszy, co bez wątpienia daje sygnał, że pisarka rozwijała swoje umiejętności. Mam głębokie poczucie, że dziesięć lat temu bardzo dobrze bawiłabym się przy tej książce i doceniła wiele aspektów, których teraz już nie potrafię docenić. Przez te dziesięć lat przeczytałam wiele książek z gatunku fantastyki i wyrobiłam sobie już pewien własny gust oraz możliwości porównywania literatury. Tutaj mnie nachodzi myśl, że czym więcej czytam, czy więcej lat mija, tym robię się coraz bardziej wymagająca i może nawet wybredna. Jednak wracając do głównego tematu, moje niezadowolenie wywołało uniwersum, które obiecywało mi świat rozbudowany i wspaniały, ale na obietnicach poprzestało, bo w rzeczywistości jedynym wykreowanym aspektem jest samo istnienie magicznych istot podzielonych na pozornie dobre i złe. Koniec mojego książkowego koszmaru jeszcze nie nadszedł, ponieważ ważną częścią są bohaterowie. A i w tym aspekcie czuję się mocno rozczarowana, gdyż kreacja była niedopracowana. Wydawali mi się płytcy i mało charakterystyczni, przez co czułam wieczną frustrację i nie potrafiłam wykrzesać z siebie choć krzty sympatii – poza jedną postacią, o której za chwilkę. Najpierw kilka słów o Val, która dla mnie jest wielkim schematem typowej nastolatki i to w dodatku powielonym jeszcze z poprzedniego tomu. Nie przepadam za schematami, które tak mocno spłycają pewne problemy i ograniczają wiele spraw. Na szczęście sytuację ratował Dave. On w porównywaniu do pozostałych bohaterów okazał się postacią wielowymiarową i wielokrotnie zaskoczył mnie. Tym bardziej że na samym początku nie doceniłam go i dałam zwieść się pozorom. Jeśli miałabym wybrać najlepszy aspekt książki, to bez wątpienia jest to tematyka. Skłania ona do refleksji, czemu niektórzy są w stanie wiele wytrzymać, aż pewnego dnia pęka w nich coś i wszystko w ich zachowaniu się zmienia. Czy jest to jedna, konkretna sytuacja? Czy może efekt kuli śnieżnej, gdzie wiele sytuacji łączy się w jedno? Przez wiele stron powieści towarzyszyły mi takie rozważania i pozwalały na poszukiwanie różnych rozwiązań. Niestety jestem mocno zawiedziona i nie wiem, czy będę kontynuować swoją przygodę z tym cykle i ogólnie z twórczością pisarki. Na pewno potrzebuję trochę czasu, by złe odczucia przeszły w zapomnienie. Tymczasem nie chciałabym Was jednoznacznie zniechęcać, ponieważ niektóre schematy i sytuacje, które mi nie przypadły do gustu, mogą się okazać dla innych tym, czego poszukują.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2021 o godz 14:37 Maitiri dodał recenzję:
„Serce trolla” to kolejny, po „Złej królowej” tom cyklu „Elfy ziemi i powietrza”. Kolejny, który zabiera czytelnika do magicznego świata elfów. Historia nastoletniej Val i trolla Ravusa, alchemika, który przygotowuje i z pomocą Luisa i Val rozprowadza lekarstwo dla elfów to zupełnie nowa, niezależna od pierwszego tomu, opowieść. Jeśli jednak nie czytaliście pierwszej części, przypadkowo możecie odrobinę zaspoilerować sobie wydarzenia z poprzedniczki. Bo chociaż powiązanie pomiędzy tomami jest subtelne, to jednak jest. Nie potrafię zdecydować, czy ten tom podobał mi się bardziej czy mniej od poprzedniego. Jest inny, więcej w nim świata ludzi i pogranicza dwóch światów niż typowego świata elfów. A jednocześnie jest tak samo magiczny. Szczególnie jeden wątek, ten z sercem, na pewno przypadnie Wam do gustu 💙 Dość kontrowersyjna jest ta historia. Szczególnie jej początek. Val kreowana jest początkowo na grzeczną, poukładaną dziewczynę. Kiedy ucieka z domu i odnajduje swoje miejsce wśród ludzi z marginesu społecznego, zaczyna pokazywać swoją drugą twarz. I nie jest to interesujący obraz. Towarzystwo, w którym zaczyna obracać się dziewczyna, nie stroni od narkotyków, alkoholu, nie są im obce kradzieże, rozboje. Ci młodzi ludzie żyją w brudzie i w biedzie i ani myślą zmieniać cokolwiek. Luis pracuje dla Ravena i dzięki temu ma dostęp do magicznej substancji, która elfom pomaga, ale u ludzi wywołuje zwykły odlot. Przy okazji nastolatki nabierają pewnych magicznych umiejętności, które wykorzystują do kradzieży i ośmieszania ludzi. Val, mimo że wygląda na rezolutną dziewczynę, szybko ulega wpływowi Lolli i próbuje narkotyku. Wydaje się też, że dobrze jej w tym nowym położeniu, w jakim się znalazła. Jeśli mam być całkowicie szczera, to muszę przyznać, że ta część życia głównej bohaterki kompletnie nie przypadła mi do gustu. Zauważyłam już w poprzedniej części, że autorka lubi poruszać trudne tematy, nie stroni od nich, nie boi się mówić głośno o tym, co brzydkie i niewygodne. To nie jest jednak dla żadnego dziecka normalna sytuacja, dlatego z każdym takim opisem coraz bardziej ściskało mi się serce. Opowiedziana w książce historia toczy się szybko. Akcja jest bardzo dynamiczna i nie ma mowy o tym, aby choć przez chwilę się nudzić. Magiczny, bajkowy świat elfów jak zawsze oczarowuje i sprawia, że chcemy czytać o nim więcej i więcej. Ravus od samego początku sprawia wrażenie tajemniczego, niedostępnego, a jednocześnie groźnego osobnika. To bardzo intrygująca postać, która ze strony na stronę zyskuje coraz bardziej. Val jest trochę egoistką, myśli przede wszystkim o sobie. Użala się nad swoim losem i nie widzi swoich błędów. Jest też bardzo podatna na wpływy. Można jednak przymknąć na to oko, bo to błędy młodości. Dziewczyna sprawdza swoje granice, poszukuje, błądzi. Val zmienia się z biegiem tej historii na plus. I całe szczęście, bo inaczej straciłabym do niej resztki szacunku. Okazuje się, że kiedy trzeba, Valerie potrafi myśleć o innych, jest zaradna, sprytna, wykazuje się odwagą. Gdyby nie jej wcześniejsze wpadki, mogłaby być bohaterką idealną. Z drugiej strony, dzięki temu, że jednak ma te swoje słabe strony, jest bardziej wiarygodna. Popełnia błędy, potyka się, jest tylko człowiekiem. Na uwagę, oprócz magicznego świata elfów, zasługują w powieści wywołujący ciarki wątek kryminalny i subtelny wątek romantyczny. Ten drugi mógłby być trochę bardziej rozbudowany, ale tak naprawdę nie mam mu nic do zarzucenia. Oprócz głównych bohaterów, o których już pisałam, uwagę zwracają niektórzy bohaterowie poboczni. Luis jest dość intrygującą postacią, podobnie Ruth, przyjaciółka Val z Jersey. Lolli i Dave też są ciekawymi postaciami, mają swoje historie, które warto poznać. Zakończenie miodzio! Satysfakcjonujące w stu procentach, zostawiające z uczuciem pustki i niedowierzania, że to już koniec tej fascynującej opowieści. "Serce trolla” to wciągająca, zaskakująca, intrygująca i magiczna opowieść. Mimo że nie jest to najlepsza powieść autorki, czyta się ją świetnie, szybko i z zainteresowaniem. Dlatego z czystym sumieniem mogę ją Wam polecić !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-03-2021 o godz 16:31 Sylwia Feliszek dodał recenzję:
Val ucieka z domu. Nakrycie swojego chłopaka z jej własną matką w niedwuznacznej sytuacji przelewa czarę goryczy, która już od jakiegoś czasu się zapełniała. Dziewczyna nie ma jednak konkretnego planu, tuła się po Nowym Jorku aż natrafia na osobliwą parę – Dave’a i Lolli. Po krótkiej rozmowie, zabierają ją do miejsca, w którym mieszkają wraz z bratem chłopaka. Jest tam nieprzyjemnie, ciemno i brudno, a już po chwili Val orientuje się, że jej wszyscy nowopoznani znajomi mają związek z dilerką. Jednak nie dotyczy ona normalnych narkotyków, a przeznaczonych dla magicznych stworzeń, które niwelują działanie żelaza. Wkrótce dziewczyna poznaje trolla-alchemika, zajmującego się wytwarzaniem tego specyfiku. Po tym spotkaniu życie dziewczyny zmienia się bezpowrotnie. „Serce trolla” Holly Black jest kolejną powieścią ze świata „Okrutnego księcia”. Seria „Elfy ziemi i powietrza” jest zdecydowanie mniej dopracowana niż pierwsze książki autorki, ale dzięki temu także bardziej przystępne i nadal przyjemna w odbiorze. Jednak, o ile „Zła królowa” może być fajnym wstępem do bardziej skomplikowanego świata Jude i Cardana, z niższym progiem wejścia, o tyle „Serce trolla” niestety odbiega od niej poziomem. Fabuła tutaj jest niezwykle prosta. Mamy akcję i reakcję, jeżeli chodzi o relacje bohaterów (nie są oni także zbyt skomplikowani charakterologicznie, ale o tym później). Wydaje się, że Black przy tej powieści nie skorzystała ze swojej najmocniejszej strony – snucia tajemnicy i tąpnięcia, którego niejednokrotnie wyczekiwałam podczas czytania jej powieści. Przy tej również czekałam… i się nie doczekałam. Co prawda, pewien sekret na końcu zostaje odkryty, ale przez to, że całość zaczęła rozkręcać się około 250 strony (po mniej więcej 70% książki), niemal kompletnie mnie on nie obchodził. Prawda jest jednak taka, że Black po raz kolejny stworzyła przyzwoitą i niezwykle spójną historię. Może mi się nie do końca podobać jej tempo, ale kunszt pisarski jest tutaj zdecydowanie widoczny. Ból odczuwany przez magiczne istoty w starciu z żelazem był moim bólem; opisy brudu i fetoru towarzyszące bohaterom na niemal każdym kroku sprawiały, że osobiście czułam się nieswojo. Jeżeli chodzi o bohaterów, odniosłam wrażenie, że Black uparła się, by zrobić ich, jak najbardziej szalonych, dziwnych czy nieprzyjemnych – Lolli wydaje się być niezrównoważona, a Dave i jego brat są po prostu bucami. Co prawda, oboje mają ciekawe back story i poznając ich bliżej, jesteśmy w stanie z łatwością zrozumieć ich postawę w stosunku do głównej bohaterki, ale nie zmienia to faktu, że całkowicie mnie oni nie obchodzą. Val natomiast jest całkiem normalna, łatwo jest się z nią utożsamić, mimo że zdecydowanie zbyt szybko podejmuje decyzje, nie zastanawiając się nad ich konsekwencjami – jest porywcza i nie potrafi trzymać języka za zębami; można powiedzieć, że w pewien sposób zadziorna. Relacje między bohaterami nie zachwycają swoim skomplikowaniem. Najciekawszą z nich jest wątek Val i trolla-alchemika, która pojawia się gdzieś w połowie i rozwija w zaskakującym kierunku. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest to również najciekawszy wątek ogólnie. „Serce trolla” przypomina mi nieco początek „Okrutnego księcia”. Biorąc jednak pod uwagę to, że jest to samodzielna powieść, rozkręcała się ona zdecydowanie za wolno. Mogłabym porównać ją do horroru gotyckiego, którego historia po prostu trwa ze strony na stronę, ale nie pędzi i nawet przy końcu zdaje się nie przyspieszać, a po jej zakończeniu ma się poczucie przeczytania następnej książki, poznania kolejnej – mniej lub bardziej ciekawej – historii, ale nic poza tym. Gdyby skrócić „Serce trolla” o połowę i stworzyć z niego nowelkę byłby to „kawałek” świetnej lektury, a tak jest to po prostu poprawna powieść, która nie zniechęci mnie jednak do kolejnych książek Holly Black.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-03-2021 o godz 10:44 booksoverhoes dodał recenzję:
Kiedy Val dowiaduje się, że została zdradzona przez najbliższe osoby, cały jej świat lega w gruzach. Nastolatka ucieka z domu i po raz pierwszy wyrusza w samotną podróż do Nowego Jorku, gdzie dotychczas zawsze udawała się jedynie w towarzystwie mamy, która nie spuszczała z niej oka. Na swojej drodze dziewczyna spotyka dwójkę niecodziennych nastolatków, przy których czuje się, jakby trafiła do zupełnie nowej, nieznanej sobie wcześniej rzeczywistości. I ma rację, bo ogromne miasto skrywa wiele... nadnaturalnych tajemnic. Na szczęście Val jest dużo ciekawszą i przyjemniejszą główną bohaterką od Kaye ze "Złej królowej", czyli pierwszej części cyklu "Elfy ziemi i powietrza". Nie jest taką okropną egoistką, ma trochę bardziej złożoną osobowość i, w przeciwieństwie do Kaye, naprawdę można ją polubić, dzięki czemu całą książkę czyta się dużo przyjemniej! Zresztą to nie jedyny aspekt, który odróżnia tę powieść od pierwszej części. Widać progres autorki - "Serce trolla" zostało pod pewnymi względami dużo lepiej napisane i skonstruowane, jest pozycją zdecydowanie bardziej dopracowaną, przejrzystą i zrozumiałą. A przy okazji dalej pożera się ją w mgnieniu oka! Mimo że nie jestem fanką urban fantasy, przyznaję, że świat, który Black kreuje w swojej powieści, zrobił na mnie duże wrażenie. Połączenie mrocznych zakamarków Nowego Jorku z brutalnymi realiami życia magicznego Ludku nadaje powieści ten niesamowity, tajemniczy klimacik, który tak u niej kocham. W tym miejscu muszę zwrócić uwagę na fakt, że nie mam pojęcia, czemu autorkę tak bardzo fascynuje wszystko, co brudne, brzydkie i śmierdzące. Zauważyłam to już podczas czytania "Złej królowej". Główna bohaterka była obszarpanym brudaskiem i rzadko kiedy korzystała z prysznica, a jej utrzymywanie higieny opierało się głównie na zmianie ubrania na któryś z walających się po podłodze, w miarę czystych t-shirtów (czy tylko ja zwróciłam na to uwagę?). Ale tutaj Black przeszła samą siebie, a jej opisy sprawiały, że momentami czułam się wręcz niekomfortowo! Czy to plus, czy minus tej historii - będziecie musieli ocenić już sami. Jedną z rzeczy, za które najbardziej lubię ten cykl jest fakt, że bohaterowie, między którymi nawiązuje się romantyczna relacja, są tacy inni - zdecydowanie nie wpasowują się w kanony piękna, nie oczarowują nas swoim niesamowitym wyglądem, czasami mają naprawdę okropne cechy i swoje za uszami. Zgódźmy się - to niecodzienny zabieg, a sprawia, że historia jakoś tak mocniej do nas przemawia. Bardzo podoba mi się też motyw krachu - ciekawe, czemu autorka nie wspomniała o nim nigdy w swoich późniejszych książkach? A ostatnie trzy zdania tej powieści - KOCHAM! Dalej są tu jednak niedociągnięcia. Mam wobec "Serca trolla" podobny zarzut, co w przypadku "Złej królowej" - ciągle czegoś mi brakuje! Niektóre fragmenty są opisane zbyt szybko, zbyt pobieżnie i tak jakoś "po łebkach", przez co książka dużo traci. Nie zawsze czuć emocje, które prawdopodobnie powinny nam w danym momencie towarzyszyć, napięcie gdzieś się gubi, relacje między bohaterami wydają się bezosobowe. A wątek miłosny rozwija się zdecydowanie zbyt szybko. Nie jest on zupełnie niespodziewany, a jednak sprawia mało przekonujące wrażenie. Niemniej jednak zauważam tendencję wzrostową, jeśli chodzi o poziom książek w cyklu "Elfy ziemi i powietrza" i mój stosunek do nich. Dalej nie dorastają do "Okrutnego księcia" (w końcu zostały napisane dużo wcześniej), ale całość idzie w dobrym kierunku. W związku z tym mam nadzieję, że ostatnia część, "Żelazna kraina", będzie jeszcze lepsza i już nie mogę się jej doczekać - choć trochę boli mnie, że znów wracamy do historii Kaye...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-03-2021 o godz 23:09 olaolciaxd dodał recenzję:
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Jaguar. Życie siedemnastoletniej Valerie przewróciło się do góry nogami, kiedy jest świadkiem okrutnego czynu, którego dopuszcza się jej najbliższa osoba. Zdradzona i oszukana ucieka z rodzinnego domu i wpada w zdecydowanie nieodpowiednie dla niej towarzystwo w samym środku Nowego Jorku. Luis, Dave i Lolli uświadamiają Val, że nie żyją na tym świecie sami, a historyjki o elfach i wróżkach nie były tylko zwykłymi opowiastkami dla dzieci. Wciągają ją w magiczny i niebezpieczny świat, do którego dziewczyna stara się przywyknąć. Jednak gdy na drodze Val staje troll-alchemik, z własnej głupoty pakuje się ona z nim w układ, w którym zostaje dilerką przedziwnego narkotyku, który może uchronić Mały Ludek przed zgubnym działaniem żelaza. Zdecydowanie na pierwszy rzut oka widzimy, jak Holly Black rozwinęła się pisarsko od czasu debiutu. Zrezygnowała z przydługich, czasami niepotrzebnych opisów i postawiła na bardziej humorystyczne, żywsze dialogi i skupiła się na historii głównej bohaterki, która wpada w niezłe tarapaty. Historia od pierwszych stron przyjmuje zawrotne tempo, a autorka wciąga nas w dynamiczną, pełną przygód opowieść. Mimo tego, że historia od początku nakreśla wyraźne tempo, to nie będę ukrywać, ale było mi ciężko się w nią zagłębić. Akcja rozgrywająca się na pierwszych stronach książki w ogóle mnie nie chwyciła. Cała podróż Val do Nowego Jorku, spotkanie nowych towarzyszy i odkrycie magicznego świata gdzieś koło mnie przeleciały. Na szczęście kilka rozdziałów dalej fabuła zwróciła się w tym kierunku, który mnie zdecydowanie bardziej interesował. Jeśli chodzi o samą Val, miałam z nią wzloty i upadki. Nie do końca dziewczyna wpasowała się w moje gusta i chwilami nie rozumiałam jej postępowania. Momentami wydawało mi się, że Val sama nie wie, czego chce od życia i jaką zamierza obrać ścieżkę. Niemniej nie można odmówić głównej bohaterce wytrwałości, ja na jej miejscu już dawno bym się załamała. Holly Black w swojej powieści porusza problemy zażywania narkotyków, bezdomności i trudów związanych z okresem dojrzewania. Dobrze wplątuje wymienione wyżej kwestie w całą historię i ich oddziaływanie na poszczególnych bohaterów lektury. Tym razem świat magicznych istot śledzimy z powierzchni, a nie z podziemia. Obserwujemy zmagania, których podejmują się członkowie Małego Ludku, aby uchronić się przed żelazem otaczającym ich ze wszystkich stron. „Serce trolla” skrywa w sobie również pewien spisek i powiem wam tylko tyle, że autorka wspaniale go pokierowała i jednym słowem zwiodła nas na manowce. Jest i również wątek romantyczny, który jest bardzo, bardzo delikatny i gdyby książka obfitowała w jeszcze kilka dodatkowych stron, uważam, że można byłoby go bardziej rozwinąć. Finalnie jestem zadowolona z lektury, przyjemnie mi się ją czytało (nie licząc pierwszych stron). Sądzę, że warto dać „Sercu trolla” szansę i poznać twórczość Black z drugiej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-03-2021 o godz 08:44 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Twórczość Holly Black zawsze mnie ekscytuje i nie ukrywam, że bardzo ją lubię. Co prawda, raczej jestem “inna” niż pozostali jej czytelnicy, ponieważ podobają mi się książki, które innym kompletnie nie podchodzą. Nie inaczej było ze Złą królową, czyli pierwszym tomem serii Elfy ziemi i powietrza. Przyszedł w końcu czas, bym mogła coś napisać na temat drugiego tomu tej trylogii – czy podobał mi się on równie mocno, co poprzedni? Val odkrywa coś, co zmienia jej postrzeganie świata. Z poczucia rozczarowania i zażenowania postanawia uciec z domu i trafia do miejskiej dżungli, a tym samym w towarzystwo nie do końca odpowiednie dla młodej panny. Jednak Val nie jest kolejną ułożoną i grzeczną córeczką - jest pewna siebie, uparta i zdecydowanie nie da się jej poskromić. Kiedy na jej drodze staje troll-alchemik, dziewczyna staje się dilerką pewnego narkotyku, który ma uchronić pewną grupę przed szkodliwym działaniem żelaza. Zostaje też wplątana w intrygę rozgrywającą się na samym szczycie świata elfów i ludzi... Czy uda jej się wykonać swoją misję i odzyskać dawne życie? Zacznę od głównej bohaterki. Val na początku przypadła mi do gustu, chociaż z czasem zaczęła mnie trochę denerwować. Wszystko brała głęboko do siebie (w jednym przypadku rzeczywiście było to słuszne i rozumiałam jej późniejsze postępowanie) oraz na dużo informacji reagowała bardzo emocjonalnie, aż pokusiłabym się o stwierdzenie, że zbyt emocjonalnie. Jednak koniec końców uważam, że jest to ciekawa i dobrze wykreowana postać. Holly Black w tej części poszła w stronę, że tak powiem potocznie, dilerki. Obecne na każdej stronie powieści narkotyki oraz ich dystrybucja za pomocą Val mnie osobiście nie odepchnęła jakoś mocno, ale też rozumiem zarzuty innych czytelników co do tego wątku. Miałam też wrażenie, że autorka przedstawiła młodych ludzi stereotypowo – skoro mieli dostęp do narkotyków, to wiadomo, że na pewno z nich skorzystają i będą ćpać do utraty świadomości. Nie do końca mi się to spodobało, lecz po raz kolejny: rozumiem, że taki był cel pani Black. Ludzkie słabości przedstawione w tak inny sposób? Jasne, niech będzie i tak. Serce trolla na przekór moim oczekiwaniom nie porwało mnie aż tak, jak Zła królowa. Tutaj pierwsza połowa książki była dość powolnym wstępem do całej akcji i dopiero w drugiej połówce udało mi się wciągnąć na tyle, że rzeczywiście pochłonęłam ją przy jednym posiedzeniu. Niestety jednak ta pozycja nie będzie należała do moich ulubionych, jeśli chodzi o dorobek Holly Black - chociaż i tak stoi wyżej niż Królowa niczego (trzeci tom Okrutnego księcia). Jeżeli lubicie lekką fantastykę młodzieżową, w której elfie światy mieszają się z ludzkim - sięgnijcie po tę trylogię. Jednak, jeżeli wolelibyście coś innego, to może warto będzie zainteresować się cyklem Okrutny książę? 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-03-2021 o godz 05:52 werka777 dodał recenzję:
Co byście zrobili, gdyby Wasz rodzic poderwał Waszego partnera? Załamanie? Frustracja? Val postanawia odejść. Zraniona przez tych najbliższych, musi zapomnieć. A że niewiele ma opcji, korzysta z jedynego wyjścia jakim jest wielkomiejska dżungla. Młoda dziewczyna, nastolatka, swoją historią niesie obraz niezłomności nawet w kryzysowych momentach. To, co ją czeka, zapewne przekracza jej wyobrażenię, wszak przychodzi jej przekroczyć progi zupełnie innego środowiska. Odważna, gotowa do podjęcia wyzwań, bystra. Taka właśnie jest, co z resztą dziwić nie powinno, bo bohaterki Holly Black, choć miewają słabości jak każdy z nas, należą do armii dzielnych kobiet niemniej odważnych niż męscy przedstawicieli historii tego gatunku. Dość istotną rolę odgrywają w powieści także postaci z drugiego planu, a różnorodności nie brakuje. Autorka wykorzystuje potencjał fantasy sprawnie zacierając granice realności i magii. Jest troll Ravus, którego uważam za najmocniejszy punkt tej powieści, są i przyjaciele Val, którzy wprowadzają ją w nieznane dotąd środowisko. Mając do dyspozycji taką grupę ciężko byłoby mówić o przestojach akcji. Co zatem słychać w samej fabule? Akcja powieści przenosi się z całkiem normalnego, choć na swój sposób upośledzonego świata do historii skropionej nutką magii. Mamy tutaj obraz zupełnie nowej rzeczywistości, z jaką mierzy się główna bohaterka. Nędza, grzebanie w śmietnikach… to jednak nie jest jedyne wyzwanie, z jakim przyjdzie skonfrontować się Val. W grę wchodzi zawiła intryga powiązana ze śmiercią pewnych osobników. Pod płaszczykiem magicznej historii Holly Black przynosi temat uzależnienia, zdrad ze strony tych najbliższych oraz kwestię zaufania, z którym powinniśmy być ostrożni. Nigdy nie wiadomo z której strony spadnie na nas cios. Jest i wątek romantyczny, podążający gdzieś z tyłu, niewychylający się, nad czym troszkę ubolewam. Tempo akcji jest jednak żwawe, więc jak na prozę Holly Black przystało, nie miałam okazji się nudzić. W porównaniu do całego dorobku autorki, „Serce Trolla” to nie jest ani najlepsza, ani najgorsza książka. Na pewno pomysłowa, na pewno z oryginalną kreacją bohaterów, powieść, która przenosi czytelnika w nieznane mu rejony wyobraźni. Spodziewalibyście się wątku sensacyjnego? Jest także mocny początek i spektakularne zwroty akcji. Zabrakło mi rozwoju niektórych pomysłów jak na przykład ten uczuciowy, jednak myślę że to raczej moje pobożne życzenie i preferencje się tutaj odezwały. Książka jest dobra, więc jeśli lubicie fantasy, uderzajcie do Holly Black. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2021/03/serce-trolla-holly-black-wielkomiejska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-03-2021 o godz 19:34 aga.czyta.wszedzie dodał recenzję:
Val ma zaledwie siedemnaście lat, a już została skrzywdzona, w dodatku przez osoby które powinny jej być najbliższe. Po ucieczce z domu trafia na grupkę osób, które wciągną ją w całkiem nieznany jej do tej pory świat. W ten oto sposób dowiaduje się, że życie nie jest takie zwyczajne, a po tak dobrze jej znanych ulicach kroczą elfy i inne stworzenia. Wchodząc do kryjówki trolla-alchemika sprowadza na siebie zgubę. Od teraz ma być na jego usługach, a jej zadaniem jest rozprowadzanie narkotyku chroniącego elfy przed działaniem żelaza. Zachęcana przez swoją nową przyjaciółkę sama próbuje owego specyfiku i na własnej skórze przekonuje się jaką ma moc. Uzależniający krach, intrygujący troll i życie wygnańca to nie wszystko z czym przyjdzie się jej zmierzyć. Czy jej ludzkie życie będzie jeszcze kiedyś wyglądać normalnie? "Serce trolla" to drugi tom serii "Elfy ziemi i powietrza". Akcja książki rozgrywa się w ludzkim świecie, jednak w nie do końca ludzkim towarzystwie. Poraz kolejny wkraczamy w samo centrum elfich porachunków śledząc poczynania Val i jej próbę udowodnienia, że to nie Ravus morduje niezwykłe istoty. Już początek książki wprowadził mnie w lekką konsternację, ponieważ nie tego się spodziewałam. Nie sądziłam, że na stronach fantastycznej powieści spotkam tak powszechnie znany problemy jak uzależnie. Tym bardziej, że ten wątek był tu dość rozbudowany i miał ogromny wpływ na całą historię. Wracając do głównych bohaterów. Sama nie wiem co mam sądzić o Val. Została skrzywdzona, wpadła w nie najlepsze towarzystwo, przez moment zeszła na złą drogę, jednak bez wątpienia okazała się waleczną nastolatką. Tak czy inaczej była według mnie zbyt słabo rozbudowaną postacią. Czegoś mi w niej brakowało. Jej znajomość z trollem zeszła na inny poziom, stał się jej mentorem, trenerem, a ona sama była nim zafascynowana. I z wzajemnością, bo pomimo, że ludzkie życie jest nic nie warte to bywają fascynujący. Jeśli sądzicie, że na stronach tej powieści znajdziecie piękna przesłodzoną historię przepełnioną ślicznymi i życzliwymi elfami to grubo się mylicie. Nie ma tu zbyt dużo szczęśliwych momentów. Mimo to z jakiegoś powodu jestem zafascynowana tą historią. Podobała mi się i z niecierpliwością czekam na "Żelazną krainę". Wspomnę jeszcze, że jeśli nie znacie pierwszego tomu pt. "Zła królowa" to nic straconego. Każdy z tomów opowiada inną historię i spokojnie można czytać je oddzielnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2021 o godz 21:32 Lubię To Czytam dodał recenzję:
Każdy nastolatek przechodzi okres buntu. U jednych jest on barwniejszy, bardziej dynamiczny, a u innych zauważalny w znacznie mniejszym stopniu. U Val objawił się on w przeciągu kilku sekund, kiedy świat, który znała zawalił się. Serce pękło na tysiące kawałków, kiedy osoby jej najbliższe oszukały ją w najbardziej okrutny i bolesny sposób, jaki można sobie wyobrazić. Wiele można znieść, jednak zdrada ze strony najbliższych osób zawsze boli najbardziej. Śmiało można powiedzieć, że zawiedzione zaufanie, jest jedną z najgorszych rzeczy, jakie tylko można sobie wyobrazić. Nowy Jork jest miastem, które do tej pory stanowiło dla Val tajemnicę, mroczną pokusę, przed którą ostrzegali ją inni. Kiedy ból i poczucie straty nie pozwalają jej na powrót do domu, to właśnie tam, na ulicach tego ogromnego miasta stara się odnaleźć siebie na nowo. Liczne ulice, uliczki, ścieżki stanowią labirynt, który za każdym zakrętem skrywa inne tajemnice. Tajemnice, o których zwykłym ludziom do tej pory nawet się nie śniło. Spotkanie dwójki bardzo barwnych nastolatków zmieni życie Val i to w taki sposób, którego Czytelnik nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić. Świat ludzi jest tylko przykrywką do znacznie ciekawszego świata, pełnego istot, o jakich się nam, śmiertelnikom nawet nie śniło. Autorka zabiera Czytelnika w świat, zupełnie nieprzewidywalny i tak bardzo różny od dotychczas nam znanego, że zatracenie się w nim jest tyko czystą formalnością. "Serce Trolla" to książka napisana w znacznie prostszy i bardziej przejrzysty sposób, niż pozostałe książki Autorki, które czytałam dotychczas. Pomysł na fabułę jest świetny, a wątek główny oraz wątki poboczne znacznie bardziej dopracowane i przemyślane. W tej książce nie ma takiego dużego nagromadzenia opisów. Wszystko stało się znacznie lżejsze w odbiorze, bardziej przejrzyste, a jednocześnie nie straciło charakterystycznego dla siebie klimatu. "Serce Trolla" to fantastyka, która adresowana jest do starszego Czytelnika. Porusza ważne społecznie tematy, jednocześnie przenosząc go cudownie wykreowany świat fantazji. Relacje łączące bohaterów są delikatnie mówiąc specyficzne, co tylko nadaje im ciekawszej formy. Książka jest pięknie wydana, z dużą dbałością o szczegóły. Bardzo mi się podobała i już nie mogę doczekać się kolejnych książek Autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-03-2021 o godz 20:12 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
http://beauty-little-moment.blogspot.com/2021/03/serce-trolla-holly-black.html Gdy jest się młodym i impulsywnym istnieją różne uzasadnione powody, by uciec z domu. Dla Val takim powodem było nakrycie swojego chłopaka w jednoznacznej sytuacji z... własną matką. Nic więc dziwnego, że dziewczynie kompletnie odwaliło. Ogoliła się na łyso, poszła na mecz, który miała oglądać z (byłym) chłopakiem i ostatecznie przegapiła pociąg do domu. Na jej nieszczęście spotkała dwójkę wykolejonych nastolatków, który mieszkają w opuszczonej stacji metra, dają sobie w żyłę i twierdzą, że elfy istnieją naprawdę. Złe towarzystwo ciągnie ją na dno, ale nagle okazuje się, że powrót do domu nie będzie prosty, bo Val podpadła pewnemu... Trollowi i teraz musi mu służyć. Tak zaczyna się opowieść o dzieciach z dworca zoo z dodatkiem elfowej magii. Chwilami jest to historia tak niedorzeczna i dziwna, że zastanawiałam się czy Holly nie zażywała elfowego towaru razem z ze swoimi bohaterami. Nie bardzo wiem do jakiej grupy wiekowej docelowo chciała dotrzeć autorka, bo młodemu odbiorcy, ta historia może spaczyć umysł, a dla starszego jest zbyt infantylna... Niestety żaden z bohaterów nie stanowi dobrego wzoru do naśladowania, wręcz przeciwnie, to osoby toksyczne i złe, a najwięcej honoru miał chyba tytułowy Troll. Sama fabuła jest nawet ciekawa. Pomijając naćpane dzieciaki, autorka skupia się na elfach żyjących w mieście, co jest intrygujące, bo te istoty nie mogą znieść bliskości żelaza. Pojawia się tu motyw tajemniczego leku, dzięki któremu elfy mogą żyć w mieście i serii zatruć magicznych istot. Niestety pisane na haju fragmenty kompletnie przesłoniły magiczną stronę tej historii przez co, niestety nie mogę powiedzieć, że mi się podobała. Wisienką na torcie jest tu jednak wątek miłosny, który wziął się nie wiadomo skąd i był po prostu śmieszny. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale wiecie jaki tytuł nosi ta książka więc domyślcie się sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-02-2021 o godz 16:08 Weronika dodał recenzję:
Jestem wielką fanką twórczości Holly Black i po każdą z jej książek sięgam z wielkim entuzjazmem. “Serce trolla” jest drugim tomem trylogii “Elfy Ziemi i Powietrza” i może mniej podobały mi się od pierwszego tomu “Zła królowa”, ale przyjemnie spędziłam z nią czas. Drugi tom opowiada o innych bohaterach - Val i Ravusie. Niby można ten tom potraktować jako osobną historię i sięgnąć po niego bez znajomości poprzedniej części, ale szczerze nie polecam tego. Warto zachować kolejność czytania. Oba tomy są subtelnie ze sobą powiązane. I osoby, które nie lubią spoilerów, a sięgną po “Serce trolla” bez znajomości “Złej królowej” mogą sobie trochę zaspoilerować wydarzenia z poprzedniej części i nie zrozumiecie żartu Roibena. :D Jak wspomniałam ten tom podobał mi się mniej niż poprzednik, a dlaczego? Może to małostkowe, ale nie polubiłam Val. Dużo bardziej spodobał mi się Ravus. Kto by pomyślał, że kiedyś będę wzdychać do trolla? Miałam wrażenie, że fabuła z nim nabierała tempa. Była żywsza, bardziej kolorowa, ciekawsza. I oczywiście bohaterzy drugoplanowi zrobili na mnie wrażenie - Luis i Roth. Jestem ciekawa czy jakaś wzmianka o Luisie, Val i Ravusie pojawi się w 3 tomie? W książce oprócz elfów, magii zostanie pokazane również zdrada najbliższych nam osób, narkomania czy bezdomność. Może nie powinno mnie to dziwić, bo autorka już w poprzednim tomie pokazała, że lubi poruszać takie tematy, ale jednak źle się czułam czytając te opisy. Co mi się podobało? Oprócz samego Ravusa. Motyw z sercem. Nie chcę Wam spoilerować, sami musicie się przekonać o co z nim chodzi. Ale powiem Wam, że Valerie mnie zaskoczyła. Swoim sprytem i odwagą. Chyba pierwszy raz od początku książki pomyślała o kimś, o jego dobrze, a nie tylko o sobie. W tym momencie nawet troszkę ją polubiłam. Jednym słowem polecam. Dziękuję wydawnictwu Jaguar za możliwość poznania tej książki. Opinia powstała dla grupy Fantastyka na luzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2021 o godz 23:27 books_holic dodał recenzję:
https://www.instagram.com/books_holic/ Z książkami Holly Black mam tak, że jedne podobają mi się bardziej, drugie mniej, ale jeszcze żadna mnie nie zachwyciła. Mimo wszystko widząc jej nazwisko w książkowych zapowiedziach, decyduję się po nie sięgnąć. „Serce trolla” to powieść, w której na początku pojawia się tylko namiastka magii, a potem musiałam trochę poczekać, aż będzie znów. Czasami miałam też wrażenie, że panuje tam lekki chaos i taki… luz w podejściu bohaterów do życia, odrobinę za bardzo. Natomiast jeśli chodzi o Val, nie zawsze jej zachowanie mi pasowało i czasami mnie denerwowała swoim postępowaniem. Mogłabym tu przytoczyć konkretne przypadki, ale mimo wszystko nie chcę zbyt wiele zdradzać osobom, które nie czytały. Ten tom, jak i poprzedni, są powiązane, ale nie są to dalsze losy Kaye i Roybena. Valerie to nowa postać, tak samo jak jej znajomi i tytułowy troll, który z wszystkich postaci, jakie się tam pojawiły, przypadł mi do gustu najbardziej. Co na plus? Na pewno to, że pojawiają się tam małe zwroty akcji i są pewne zdarzenia, dzięki którym robi się nieco ciekawiej i tajemniczo, bo nie wiadomo kto za wszystkim stoi i przede wszystkim – dlaczego? Na pewno w momencie, gdy zaczęły pojawiać się magiczne istoty, akcja nieco nabrała tempa i bardziej mi się podobała ta historia, choć i tak jakoś bardzo się w ten świat nie wciągnęłam. „Serce trolla” polecam fanom fantastyki, choć nie nastawiałabym się na zbyt wiele, ale też wiem, że może się niektórym czytelnikom spodobać. Mi też się podobało, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, że ta lektura mnie zachwyciła. Raczej też do niej nie powrócę po raz kolejny i zbyt często nie będę wracała do niej myślami, ale nie była to zła książka i czytało się ją dość szybko. Chociaż tom pierwszy i drugi opowiadają historię innych bohaterów, to mimo wszystko, jeśli planujecie tę lekturę, zacznijcie od „Złej królowej”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-04-2021 o godz 10:30 MariolaSD dodał recenzję:
Czy są tu miłośnicy magicznych krain rodem z powieści Holly Black? Jeśli tak - witamy w klubie! Uwielbiam elfy - te nieprzewidywalne, często złośliwe, wykorzystujące naiwność i ciekawską naturę ludzi - istoty, wykreowane przez wspomnianą autorkę. Charakterystyczne dla jej twórczości są również silne, charakterne bohaterki, śmiałe, odważne, bezkompromisowe. Takowych bohaterek nie zabrakło także w trylogii "Elfy Ziemi i Powietrza". Dziś parę zdań o drugim tomie - "Serce trolla". 17-letnia Val ucieka z domu - nie jest to jednak przejaw nastoletniego buntu. Decyzja podyktowana jest odkryciem zdrady, jakiej dopuściły się najbliższe jej sercu osoby. Skrzywdzona dziewczyna nawiązuje znajomość z trójką młodych ludzi zamieszkujących tunele metra, a wskutek niespodziewanego zbiegu okoliczności - trafia w sam środek niebezpiecznej afery z dziwnym narkotykiem, mającym na celu chronienie Małego Ludku przed niszczycielskim działaniem żelaza. Okazuje się jednak, że coś z tą ochroną jest nie tak... Więcej Wam nie zdradzę, by nie zepsuć zabawy😉 Historia jest z pewnością ciekawa, a bohaterowie różnorodni i to po obu stronach barykady. Troll parający się alchemią, przebiegła elfica czy władca Mrocznego Dworu to nie jedyne fascynujące magiczne postaci, z którymi zetkniecie się podczas lektury. Brakowało mi na pewno tej dopracowanej w każdym szczególe charakterystyki krainy elfów oraz większej ich drapieżności i przebiegłości, jaką znamy z rewelacyjnej serii autorki o okrutnym księciu Cardanie, niemniej lektura bardzo mi się podobała. Zwróciłam uwagę na wątek szczerej, oddanej przyjaźni oraz oczywiście miłości, pokonującej wszelkie bariery. Cieszę się, że wielkimi krokami, bo już w kwietniu nastąpi premiera 3. tomu tej serii. Z pewnością go przeczytam i zdam Wam relację z jego lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-03-2021 o godz 15:43 Review by Iliasviel dodał recenzję:
Serce Trolla to druga książka autorstwa Pani Holly Black, którą miałam przyjemność przeczytać i po raz kolejny stwierdzam, że mi się to naprawdę podobało i jestem jak najbardziej ciekawa tego co przyniesie kolejny tom. Zgodnie z opisem może być ta historia czytana samodzielnie, bo opowiada o innych bohaterach, chociaż jest powiązany jednym fragmentem, ale nie wpłynie on na treść tej pozycji, chociaż okaże się spoilerem do Złej Królowej. Nie wiem czy ten tom podobał mi się bardziej niż 1, ale chyba końcowe odczucia mam co do obu podobne - były to raczej przyjemne spotkanie w młodzieżówce z elementami fantastycznymi. Tutaj największym atutem postaciowo był tytułowy troll - Ravus, jak ja tą postać polubiłam, części książki z jego udziałem był tak fajnie dynamiczne, że mi od razu ich brakowało. Nie zrozumcie mnie źle Val po prostu nie mogła jakoś zdobyć mojego serca, czemu, w sumie nie wiem, ale zakładam, że może chodzić o to, że mamy różne podejście do pewnych spraw. Serce Trolla zdziwiło mnie chyba najbardziej tym, że porusza też tematy ciężkie, ale też jakże aktualne - narkotyki i bezdomność. Osobom delikatniejszym tego typu opisy mogą nie przypaść do gustu, bo autorka nie oszczędza nas tutaj, a wręcz przeciwnie pokazuje brudne strony tego typu sytuacji. Nie będę wam zdradzać treści, bo myślę, że mogłabym zdradzić trochę za dużo a tego nie chcę, więc tylko napisze, że to co się działo na końcu bardzo mnie zaskoczyło w pozytywnym sensie i mam nadzieję, że ostania część też utrzyma takie wrażenie. A no i Val - jej rozwój i to jaką drogę przeszła od pierwszej do ostatniej strony. Całą pozycję oceniam na przyjemną i miłą lektur tak na prawdę na jeden wieczór
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-03-2021 o godz 11:07 Paulina dodał recenzję:
Ostatnio udało mi się skończyć "Serce trolla" Holly Black. Jest to już drugi tom serii Elfy ziemii i powietrza. Val jest normalną, zwariowaną siedemnastolatką. Nie do końca dogaduje się z mamą i ma chłopaka Toma. I gdy nakrywa tych dwoje w bardzo dwuznacznej sytuacji ucieka z domu. Snuje się po ulicach Nowego Jorku spotykając ekipę, która ją w jakimś sensie do siebie przygarnia. Val śpi na opuszczonej stacji metra próbując się wpasować w ten świat, w którym dzieją się dziwne rzeczy. Poznaje trolla, któremu zgadza się służyć i od tej pory zostaje jego kurierem magicznych eliksirów. Ale ktoś zabija wygnańców z elfiej krainy. Podejrzenie spada na Ravusa. Val postanawia zrobić wszystko by oczyścić go z zarzutów, a nawet uratować.. Zdziwiło mnie, że fabuła drugiego tomu praktycznie nie łączy się z pierwszym. Można na spokojnie przeczytać tę książkę nie znając pierwszej części i bez problemu idzie się połapać. To taka jakby odrębna historia, ale cały czas wszystko się kręci wokół elfów i ich świata. I była całkiem niezła. Nie wciągnęła mnie może zbyt mocno. Na plus na pewno zaliczę fajnie zbudowaną intrygę, bohaterowie znacznie lepiej się prezentują niż w części pierwszej. Ale brakowało mi takiego polotu, flow by płynąć z historią jak to miało miejsce w późniejszym cyklu autorki. Myślę, że lepiej bym tę serię odebrała gdybym była jeszcze przed lekturą Okrutnego księcia. Bardzo podoba mi się język i stylistyka autorki. Jestem świadoma, że to tłumaczenie, ale jej sposób opisywania mnie nie nudzi. Jestem ciekawa jaką historią zakończy się ten cykl. Już wkrótce ukaże się "Żelazna kraina" na którą czekam z niecierpliwością!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-03-2021 o godz 10:57 Martyna dodał recenzję:
6/10 Kiedy 17 letnia Val przez przypadek nakrywa matkę z własnym chłopakiem, świat zaczyna jej się walić na głowę. Ucieka do Nowego Jorku gdzie przypadkiem poznaje Dave’a i Lolli. Niedługo potem okazuje się, że elfy istnieją, a w dodatku w mieście ktoś postanowił je wybić. Chociaż kurierzy dzielnie dostarczają lek od pewnego trolla na tą dziwaczną chorobę, zaczynają się podejrzenia, że elfy truje owy Troll. I choć stary świat Val runął, dziewczyna próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości i dociec kto tak naprawdę stoi za elfią zbrodnią. Podchodziłam do tej książki nie mając zbyt wysokich wymagań, chociaż to Holly Black która zachwyciła mnie swoją trylogia Folk of the Air. Jednak słyszałam, że Elfy Ziemi i Powietrza nie dorównują nowszym powieściom Black. Tutaj się zgodzę, choć nie jest to Holly znana z Okrutnego księcia, przyznam, że mimo tego kolejny raz wywarła na mnie ogromne wrażenie i świetnie bawiłam się czytając Serce Trolla. Ogromnym plusem, jest to, że oprócz elfów mamy tutaj bardzo ważny wątek uzależnienia i tego co robi ono z człowiekiem. Wielu narzeka, że wyparło to całą magię z tej książki - absolutnie się z nimi nie zgodzę, książka jest nią przesiąknięta, choć momentami wydawało by się, że w ogóle jej tam nie ma i czytamy zwyczajną, niemagiczną historię. Zaczynając, sądziłam, że książka będzie takim średniakiem i szybko o niej zapomnę. Czy to już któraś z kolei książka co do której się myliłam? Zdecydowanie tak! Dostałam świetną książkę przez którą się płynie, akcja, kiedy już się rozkręci nie zwalnia ani na chwilę i Black do końca zwodzi nas, nie pozwalając domyślić się kto tak naprawdę jest zły
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-03-2021 o godz 23:43 faaibaa dodał recenzję:
Młoda dziewczyna o imieniu Val jest świadkiem strasznej dla niej sytuacji. Okazuje się, że dwoje ludzi, których bardzo ceniła zawodzi ją... Nastolatka podejmuje decyzję pod wpływem chwili i ucieka z domu. Goli głowę, aby ciężej ją było poznać i tuła się po mieście do którego trafia. Na swojej drodze spotyka dwoje ludzi, którzy wciągają ją w swój toksyczny świat... Gdy na jej drodze pojawia się troll, rozpoczyna przekazywanie specjalnego, leczniczego specyfiku w ręce elfów, które obarczyła nieodparta siła żelaza... Val niespodziewanie wplątuje się w straszną intrygę na pograniczu świata ludzi i elfów... ____________________________ Zdecydowanie nie jest to cukierkowa powieść dla każdego. Książka znajdzie wielu zwolenników, jednak zapewne pojawią się również tacy, którym ciężki klimat może nie przypaść do gustu. Jeśli chodzi o mnie to muszę przyznać, że książka bardzo mi się spodobała. Emocje są wprost namacalne. Nieszczęśliwa miłość, zdrada, ucieczka i narkotyki to główne cechy opisujące tę historię... Bardzo łatwo wczuć się w klimat książki, przez świetnie dopracowane opisy. Plusem jest również to, że nie ma potrzeby znajomości innych książek, aby przeczytać tę pozycję. Autorka ma bardzo specyficzne i cudowne pióro. Myślę, że fani Holly będą usatysfakcjonowani. Może nie zgadzam się z postępowaniem głównej bohaterki, jednak zważywszy na to, iż bardzo wiele przeszła możemy ją wytłumaczyć. Jedno zdarzenie może wiele zmienić, a granica przed stoczeniem się może być bardzo cienka... Oczywiście w książce pojawia się również sporo fantastyki. Bardzo przypadło mi do gustu zakończenie powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2021 o godz 10:49 book_or_books dodał recenzję:
"Jeśli ktoś powściąga pożądanie, to znaczy że nie dość mocno pożąda." * Zdradzona przez najbliższe jej osoby Val szuka schronienia i zapomnienia w nowojorskiej dżungli. Za sprawą nowych i zarazem dość nietypowych znajomości jej świat zmienia się diametralnie. W końcu banda bezdomnych dzieciaków, troll alchemik, magiczny narkotyk oraz dworskie intrygi nie mają wiele wspólnego z normalnością, jaką do tej pory znała Val. * "Serce Trolla" to drugi tom cyklu "Elfy ziemi i powietrza" oraz kolejna książka przynależąca do niesamowitego uniwersum stworzonego przez Holly Black . Jednak w przeciwieństwie do innych książek autorki w moich oczach mocno odstaje ona zarówno pod względem fabuły, jak i stylu. * Czytając tę książkę brakowało mi "tego czegoś"... Czego dokładnie? * Sama do końca nie wiem, ale wiele elementów historii było mi zwyczajnie obojętne. Poczynając od "emocjonujących" wydarzeń, które nie wywoływały specjalnych emocji, po kreację postaci, gdzie nawet główna bohaterka nie zdobyła ani mojej sympatii, ani niechęci. * Jednak samą historię czytało się przyjemnie, a kolejne strony pokonywałam z łatwością. Co więcej, motyw elfów i ich magii, jak zawsze intrygował. Mimo to "Serce Trolla" ląduje na najniższej pozycji w moim rankingu książek H. Black. * Oceniam na 6/10, pomimo że ta część serii mnie nie zachwyciła, to z pewnością nie żałuję, że ją przeczytałam i nadal niecierpliwie czekam na "Żelazną Krainę" po której oczekuję znacznie więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-03-2021 o godz 20:02 Natalia dodał recenzję:
Chciałabym zacząć od tego, że jestem troszeczkę zawiedziona tą częścią, gdyż liczyłam na dalsze losy Roibena i Kaye, jednakże nie zmienia to faktu, że bardzo dobrze bawiłam się czytając ją! Niestety odnoszę wrażenie, że prawdziwa akcja zaczyna dopiero dziać się pod koniec książki, ale wcześniejsze wydarzenia również są ciekawe. Autorka przedstawiła inne spojrzenie na życie bohaterów. Główną bohaterką jest Val, nastolatka z problemami rodzinnymi, która uciekła z domu i stara się poskładać życie do kupy mieszkając na ulicy Nowego Jorku. Dziewczyna wpada w szemrane towarzystwo, dzięki któremu poznaje trolla. W swojej książce Holly Black poruszyła istotny problem jakim są narkotyki i ich działanie na nasze życie. Val musiała poradzić sobie z odstawieniem aby stawić czoła postawionym jej wyzwaniom. Bardzo spodobał mi się sposób w jaki zostały wykreowane postacie, każda z charakterem i pragnieniami, które może były przyziemne, ale zależało im na nich i to jest najważniejsze. Relacje jakie powstały między bohaterami są szczere i pokazane są od początku ich nawiązywania. Uważam "Serce trolla" za dobrą książkę, lecz trudno jest nazwać ją kontynuacją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2021 o godz 21:55 Kasia dodał recenzję:
Valerie, główna bohaterka książki "Serce trolla" autorstwa Holly Black, zostaje okrutnie skrzywdzona przez najbliższe osoby. Siedemnastolatka ucieka z domu, a tułając się po ulicach Nowego Jorku poznaje dwójkę bardzo niezwykłych młodych ludzi, którzy wprowadzają ją w magiczny, ale i niebezpieczny świat. Gdy Val poznaje trolla-alchemika i zostaje dilerką dziwacznego narkotyku, sprawy jeszcze bardziej się komplikują. Książka jest pełna akcji, humoru i niezwykłych przygód. Choć nieco trudniej było mi przebrnąć przez pierwsze rozdziały, tak później bardziej się wkręciłam i było już tylko coraz lepiej. Fabuła jest ciekawa, opisy magicznego świata interesujące, a bohaterowie dość specyficzni, ale w jakiś sposób da się ich lubić. Co więcej, oprócz samej historii autorka sprawnie przemyciła i nakreśliła w swojej książce problem bezdomności i zażywania narkotyków. W związku z tym, że są tu poruszone takie kwestie uważam, że "Serce trolla" to lektura dla nieco starszego czytelnika. Podsumowując, ta książka to fantastyka na dobrym poziomie, którą czytało mi się przyjemnie. No i to wydanie - prawdziwy sztosik! 💛 Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.5/5
23,34 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.7/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.6/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.7/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.4/5
23,85 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Onyx & Ivory Arnett Mindee
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroźne łzy. Tom 2 Barton Bree
4.5/5
22,98 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczne niebo Jensen Danielle L.
4.5/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niegodziwi święci Duncan Emily A.
4.0/5
26,34 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czyste serce Armentrout Jennifer L.
4.5/5
25,52 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez serca Meyer Marissa
4.4/5
29,43 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wrona Owen Margaret
4.4/5
28,93 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Narodziny Królowej Ross Rebecca
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom Wiedźm Faber Adam
4.6/5
25,53 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.