Prosty układ (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (6): Cena:

Oferta empik.com : 16,99 zł

16,99 zł 29,99 zł (-43%)
Opłać i pobierz
Produkt cyfrowy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Czytaj w abonamencie

  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i 19000 podcastów
  • dostęp do ponad 31000 ebooków
  • zawiera produkty z abonamentów "Audiobooki" oraz "Ebooki"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 31000 ebooków i 19000 podcastów
  • co tydzień nowe tytuły
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i 19000 podcastów
  • zawiera audiobooki z abonamentu "Lektury szkolne"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • lektury dla klas 4-8 szkoły podstawowej i liceum
  • dostęp do ponad 650 audiobooków i 350 ebooków
  • dodatkowe treści edukacyjne
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • ponad 160 bajek, baśni i legend w formie audiobooków
  • kultowe bajki muzyczne z archiwum Polskich Nagrań- tylko w abonamencie
  • znane głosy, w tym Ireny Kwiatkowskiej i Piotra Fronczewskiego
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Figaro K.A Ebook | ebook
16,99 zł
asb nad tabami
Figaro K.A Ebook | ebook
16,99 zł
asb nad tabami
Figaro K.A. Ebook | ebook
16,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Ekscytująca, pełna namiętności historia niedoświadczonej dziewczyny i zabójczo przystojnego, bogatego mężczyzny!

"Prosty układ" to skrząca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z zupełnie innych światów – Łucji Zarzyckiej, która kończy trzeci rok studiów i wchodzi w dorosłe życie, oraz Dymitra Andrzejewskiego – bogatego snobistycznego lalusia, który pracuje w firmie ojca, a kobiety traktuje wyłącznie przedmiotowo. Bohaterowie poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję.

Czy Łucji i Dymitrowi będzie dane być razem? Czy może życie szykuje im inny los?

W przygotowaniu drugi tom powieści "Zranione uczucia".

Tytuł: Prosty układ
Autor: Figaro K.A
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 291
Data premiery: 2019-04-03
Rok wydania: 2019
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 32407235
 
średnia 4,3
5
335
4
37
3
21
2
14
1
45
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
138 recenzji
1/5
25-04-2020 o godz 21:18 Katarzyna dodał recenzję:
Przebrnęłam przez ok 50 stron... książka jest napisana w tak złym stylu, że oczy krwawią jak się ją czyta, a rak dostaje raka. Do tego główna bohaterka bez charakteru, infantylna, banalna, bylejaka. Pierwsze spotkanie - łopatologiczne, pierwotne, dziecinne. Jestem na nie i nie zamierzam kończyć tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
30-04-2020 o godz 08:40 Joanna dodał recenzję:
Doczytałam to końca, ale według mnie szkoda czasu. Zakończenie okropne- nic się nie wyjaśniło
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-04-2020 o godz 03:47 dm dodał recenzję:
Nie polecam! Książka wyjątkowo naiwna ,banalna, napisana w żenująco kiepskim stylu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
13-04-2020 o godz 01:20 Anonim dodał recenzję:
Jeśli masz więcej niż 15 lat nie marnuj na tę książkę czasu, nie warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
26-04-2020 o godz 01:10 Adrianna Michalak-Morawa dodał recenzję:
Historia fajna ale styl pozostawia do zyczenia
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
23-04-2020 o godz 18:59 tonierumianek dodał recenzję:
Marna literatura. Bieda Grey.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
22-04-2020 o godz 22:03 Anonim dodał recenzję:
bardzo słaba książka niestety
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-04-2019 o godz 13:54 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
„Zasada numer jeden. Pokazać się z jak najlepszej strony – złamana. Zasada numer dwa. Pocałunki rozpocząć przy trzeciej randce – złamana. Zasada numer trzy. Żaden facet nie może ci się spodobać bardziej niż ty jemu – złamana. Zasada numer cztery. Myśl głową, a nie pragnieniem – złamana.” Łucja w przerwie pomiędzy egzaminami na studiach postanawia odpocząć i wyjechać na kilka dni w odwiedziny do rodziców. Podczas wypadu z przyjaciółką poznaje aroganckiego i pewnego siebie Rosjanina. Mężczyzna pracuje w firmie ojca, jest nieprzyzwoicie bogaty i przystojny, jednak nie ma szacunku do kobiet. Pomimo przyciągania Łucja nie okazuje mu zainteresowania, ale Dymitr, nie odpuszcza tak łatwo i zawsze próbuje dostać to, czego pragnie. Pewnego dnia, ratuje dziewczynę z opresji, a ona sama zaczyna ulegać jego urokowi i otrzymuje od niego propozycję pewnego niezobowiązującego układu... „Czułam się przy nim bezpieczna i chciana. Jego bliskość, tak namacalna, wywoływała pieśń aniołów w mojej głowie. Nie chciałam, aby mnie puszczał... drugi raz w ciągu dnia byłam w jego szerokich ramionach i nie chciałam nigdy ich opuszczać.” Czy Łucja zgodzi się na układ zaproponowany przez Dymitra? Jakie warunki przedstawi? Jakie mroczne tajemnice skrywa mężczyzna? „Stała się moim przekleństwem i obsesją. Irytowała mnie i pociągała. Kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy, myślałem, że zakończę tę znajomość zaraz po seksie albo zaproponuję jej układ, lecz jej opór spowodował, że musiałem zmienić taktykę. Zainteresowała się mną wtedy, gdy dałem jej wolną rękę, lecz z ukrycia obserwowałem. Znam doskonale jej każdy ruch. Obsesja, pomyślicie? Nie zaprzeczę, lecz sam siebie będę oszukiwał, tak często, aż w to uwierzę.” K.A. Figaro matka, żona i kobieta z marzeniami, która niedawno zaczęła je spełniać. 3 kwietnia miała miejsce premiera jej debiutanckiej powieści „Prosty układ”. Na okładkę tej książki trafiłam przypadkowo na jednym z blogów i stwierdziłam, że jest dość intrygująca, po przeczytaniu opisu już wiedziałam, że muszę ją mieć. Poszperałam w internecie i natrafiłam na stronę autorki, Polki piszącej pod pseudonimem, napisałam i tak trafiła w moje łapki historia Dymitra i Łucji. Jakie są moje wrażenia? Czy jest to propozycja godna uwagi? Ze względu na to, że jest to debiut autorki, nie miałam ogromnych oczekiwań co do fabuły i jakości tekstu, ale jestem mile zaskoczona, fakt są drobne minusiki, na które muszę zwrócić uwagę w dalszej części, ale nie są to jakieś karygodne rzeczy, które miały wpływ na przyjemność czytania tej powieści. Jeżeli chodzi o styl pisania, jest on prosty i czyta się ją bardzo lekko i szybko. Fajne jest to, że zostajemy zabrani w podróż po Polsce, m.in. do Krakowa, Kołobrzegu i Warszawy, bardzo mi się to podobało, ponieważ polscy autorzy lubią przenosić akcję książki poza granice naszego kraju, co mi w żadnym przypadku nie przeszkadza, ponieważ kocham wybrać się w podróż wraz z bohaterami dookoła świata, ale u nas jest również wiele pięknych miejsc, które są godne uwagi. Odniosę się teraz do głównych bohaterów, którzy pomimo tego, że nie zostaliby moimi przyjaciółmi dadzą się lubić. Łucja zdobyła moją sympatię, to inteligentna młoda babeczka o ciętym niewyparzonym języku, która nie da sobie w kasze nadmuchać, ale... i tu właśnie pojawia się pierwszy maleńki minusik tej powieści, momentami irytowało mnie jej zachowanie, w jednej chwili to mądra rozważna kobieta, a za chwilę zachowywała się jak rozkapryszona nastolatka, która nie dała sobie przemówić do rozsądku. Drugi maleńki minusik to niejednokrotnie jej teksty, które zamiast pokazać jaką dorosłą osobą jest, stawiało ją w świetle, kogoś przechodzącego przez okres młodzieńczego buntu. Następnie Dymitr, aj ten Pan to niezłe ziółko, impulsywny, nieobliczalny wręcz z obsesją na punkcie kontroli i zdobycia tego, czego pragnie, a odmowa u niego, hmmm.... czy w ogóle istnieje taka opcja i słowo „nie”? Znakomicie sprawdziła się tu narracja dwuosobowa, ponieważ poznajemy blisko zarówno Dymitra, jak i Łucję, gdy zastanawiałam się co siedzi w jego głowie to, w kolejnym rozdziale autorka rozwiewała moje wątpliwości. Drugoplanowe postacie również wiele wnoszą do powieści. Przyjaciółki Łucji są niezastąpione, są dla niej ogromnym wsparciem i zawszę może na nie liczyć, nawet w najgorszych sytuacjach. Na całą recenzję zapraszamy pod adres: https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/04/k.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
01-05-2019 o godz 12:36 LeaReynold dodał recenzję:
"To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść." Łucja już dawno wyfrunęła spod rodzicielskich skrzydeł, jednak dopiero teraz kończąc trzeci rok studiów, rozpoczyna dorosłe życie. Chce skupić się na obronie pracy, tymczasem okazuję się, że jedyne o czym jest w stanie myśleć, to o obłędnie gorącym mężczyźnie, którego miała okazję poznać kilkanaście dni wcześniej. On również nie może o niej zapomnieć, chce ją na własność, ale tylko i wyłącznie na swoich zasadach. Ten układ od początku obojgu przyprawić mógł tylko bólu. Pięknie oprawiona graficznie książka ze znacznie gorszym środkiem – tak określiłabym tę pozycję. Zabierając się za jej czytanie nie miałam żadnych oczekiwań, chciałam po prostu zatracić się w fikcyjnym świecie naszych bohaterów, ale mimo tych dużych, początkowych forów historia ta nie skradła mojego serca w stu procentach. Już po zaznajomieniu się z tytułem wiedziałam, że będę mieć do czynienia z typowym układem bez zobowiązań, który po czasie przerodzi się w rollercoaster uczuć, jednak gdy zaznajomiłam się z opisem okazało się, że przynajmniej w początkowych scenach schemat miał gonić schemat. Całkowite różne światy, układ bez zobowiązań i, oczywiście, jako wisienka na torcie, ochrona przed gwałtem – czy to nie brzmi co najmniej znajomo? Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach na rynku literatury znajdziemy już praktycznie wszystko, dlatego nie powinnam oczekiwać od żadnego romansu większych zaskoczeń, ale nie oznacza to jednocześnie, że przymknę oko na fakt, że praktycznie cała ta historia opiera się na rzeczach, które już znamy i, które również moglibyśmy przewidzieć. Dodatkowo tematyka podobnych układów jest mi już trochę "znana", choćby ze względu na recenzję "Sponsora", która pojawiła się na blogu niedawno. I chociaż do tej historii też nie byłam z początku zbyt dobrze nastawiona, tam coś się jednak działo! K. H. Hanner rozbudziła we mnie naprawdę dużo emocji, podczas gdy w przypadku "Prostego układu" przez większość czasu jedyne co robiłam, to irytowałam się zachowaniem głównej bohaterki. Polubiłam Łucję, dla jasności, ale niesamowicie wkurzało mnie jej niezdecydowanie. Nie czuła żadnej sympatią do Dimitriego już od pierwszego spotkania, a mimo to z każdym kolejnym rozdziałem pozwala się omamiać mu wokół paluszka. Ten facet na okrągło pokazywał swój tupet, a ona nie potrafiła mu nawet dobrze odburknąć! Wmawiał jej, że nie mają prawa być o siebie zazdrości, ale jednocześnie obrażał każdego, kto tylko mógłby mu zagrozić. Okłamywał ją co drugie zdanie, a ona mimo tego dalej wierzyła w to, co mówił. I może mogłabym przymknąć na to jeszcze oko, gdyby nie fakt, że absurd tej sytuacji rzucał się w oczy już od samego początku! Nawet ze znalezieniem wartościowego cytaty, który mógłby tę recenzję rozpocząć miałam problem, bo prawda jest taka, że ten facet poza zboczonymi tekścikami, nie uraczył ją niczym innym! Autorka również nie wykazała się, w moim mniemaniu, w kontekście prologu. Zdaję sobie sprawę, że relacja naszych bohaterów opierać się miała na seksie, ale nie oznacza to, że trzeba było to czytelnikowi rzucać w twarz już od pierwszych stron! Przez to od samego początku miałam problem, by polubić się z Dimitrim, gdyż zdawałam sobie sprawę jak jego znajomość z Łucją się zakończy. Fakt, że na przełomie tego tomu nie dowiedzieliśmy się praktycznie niczego na temat jego przeszłości, dodatkowo nie polepszył sprawy. Zapewne miało to sprawić, by czytelnik chętniej sięgnął po dalszą część, jednak przez to wątpię, żeby ktokolwiek był w stanie zaprzyjaźnić się z tym bohaterem. Największym atutem tej książki są jak dla mnie postacie drugoplanowe. Zakochałam się w Igorze! Nie chce na jego temat zbyt wiele zdradzać, gdyż dla osób nieczytających byłby to pewnego rodzaju spoiler, jednak ten facet jak dla mnie zasłużył na znacznie większą uwagę! No dobrze, myślę, że na tych argumentach poprzestanę, bo zaraz ta recenzja stanie się absurdalnie długa, a ma być przede wszystkim łatwa w odbiorze. Nie zniechęcam, ale i nie zachęcam Was do tej historii. Ot, kolejna książka, jakich w literaturze pełno, może jedynie napisana trochę z większym smakiem, chociaż i z tym mogłabym polemizować. Miejmy nadzieję, że drugi tom okażę się znacznie owocniejszy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
07-09-2019 o godz 12:00 perozia dodał recenzję:
Debiutancka powieść polskiej autorki – K.A. Figaro. Gdybym miała powiedzieć o czym jest „Prosty układ” to ciężko by mi było ubrać to w słowa, całe szczęście tył książki mi przychodzi z pomocą: „Ekscytująca, pełna namiętności historia niedoświadczonej dziewczyny i zabójczo przystojnego, bogatego mężczyzny!”, czyli w skrócie – prosty układ, jak wskazuje tytuł. Bardzo obawiałam się tej książki, bo przeczytałam dosłownie pojedyncze pozytywne opinie. Mi niestety też dość trudno znaleźć jakiekolwiek pozytywy oprócz tego, że czytało się naprawdę szybko, ale to chyba ze względu na to, że tekstu było wręcz niewiele i znaczna większość książki to tylko i wyłącznie dialogi. Czytałam mimo wszystko dość długo tę pozycję, ale tylko dlatego, że dość często nie mogłam znieść tego, co się dzieje w książce. Zaczynając kompletnie od początku – główni bohaterowie i relacje między nimi. Łucja, studentka poraniona w miłości, nikomu nie umie zaufać, próbuje samodzielnego życia w Warszawie, choć sama jest z dużo mniejszej miejscowości. Dymitr, przedsiębiorca, syn swojego ojca i łamacz kobiecych serc. Przerażały mnie ich relacje, były bardzo niezdrowe, wręcz chore. Ona była naiwna, emocjonalna i wręcz głupiutka. On agresywny, apodyktyczny i nieobliczalny. Fabuła? Raczej jej brak. Wszystko kręci się wokół ich „przypadkowych” spotkań, czyli Dymitr śledzi Łucję, po czym uprawiają seks, ona wszędzie go widzi, czuje go, przywiązuje się emocjonalnie, nie mają żadnej relacji poza seksem a on stawia sprawę jasno gdzieś około końcówki książki, ona odmawia, ale on jej nie daje spokoju i dalej ją śledzi. Ogólnie rzecz ujmując – uważam „Prosty układ” za bardzo szkodliwą książkę. Powielanie krzywdzących stereotypów, typu „Ojej, to Rosjanin? Cholera jasna! Nasze narody od zawsze się nienawidzą!” (wstawiałam na instastory ten fragment), gdzie czasy się zmieniają i segregacja przez pryzmat narodu jest bardzo krzywdząca, bo ludzie zmieniają się z duchem czasu. Ja rozumiem także, że Dymitr miał być dominującą postacią i to jest oczywiście w porządku, jednak nie jest w porządku sytuacja, kiedy to mężczyzna dyktuje warunki i kobieta ma mu się podporządkować a ona w tej sytuacji nie ma praktycznie żadnego pola manewru, bo on może wszystko a ona nie, bo on pokazuje wręcz zazdrość. Nigdy nie byłam szczególną fanką erotyków, ale teraz tym bardziej mam ich dosyć. Po przeczytaniu książki zrobiłam mały research i okazało się, że autorka tę książkę publikowała wcześniej na wattpadzie, więc sądzę, że właśnie tam powinna pozostać. Druga część ponoć jest lepsza, ale szczerze mówiąc, będę się długo zastanawiać zanim sięgnę po drugą część, o ile w ogóle to zrobię. Jestem zdecydowanie na „nie”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-05-2019 o godz 09:17 zaczytana madlen dodał recenzję:
W tym miesiącu swoją premierę miała debiutancka powieść autorki ukrywającej się pod pseudonimem K.A. Figaro. O autorce nie wiemy nic, można jedynie wywnioskować, że pochodzi z Warszawy, bo to własnie tutaj dzieje się cała historia. Z opisu wynika, że będziemy mieli do czynienia z cały czas popularną literaturą erotyczną. Główną bohaterką jest studentka Łucja, przez przyjaciół i rodziców nazywana Łuki lub Fibi (co akurat bardzo mi się spodobało, fajnie i naturalnie brzmiało w dialogach). Pewnego dnia, odpoczywając po egzaminach u rodziców pod Warszawą, poznaje w barze Dymitra, przystojnego szefa nowego chłopaka swojej przyjaciółki (to nie jest tak skomplikowane:)). Ich pierwsze spotkanie nie należy do najbardziej udanych, dziewczyna czuje się urażona zachowaniem nieco aroganckiego mężczyzny. Od tego momentu zaczynają się ich podchody w stosunku do siebie. Ona niby chce, ale jednak nie do końca. Później znów nie chce, bo dowie się jaki z niego bawidamek, ale jak tylko czuje jego zapach to nie potrafi mu się oprzeć. Natomiast Dymitr cały czas czegoś od niej chce, natomiast dopiero w połowie książki przedstawia swoją propozycję. Do tego czasu Łucja zdąży już chyba coś do niego poczuć, chociaż na horyzoncie pojawia się ktoś trzeci. Powieść kończy się żadnym niezakończonym wątkiem. Muszę przyznać, że czytając tę książkę miałam wrażenie, jakby autorka przed chwilą skończyła czytać Greya, stwierdziła, że to świetny pomysł na książkę i napisze podobnie tylko, że przeniesie to na warszawski grunt. Niektóre momenty czy w ogóle kreacje bohaterów były łudząco podobne (pomijając oczywistości w stylu studentka i bogaty biznesmen), np. zagryzanie wargi. Rozumiem, że Greya można lubić lub nie, ale myślę, że nie ma czytelnika, który przeszedł obok niego obojętnie. Natomiast ta książka jest tak schematyczna i mam wrażenie, niekompletna, że bardzo szybko można o niej zapomnieć. W ogóle mam wrażenie, że autorka na początku chciała coś innego przedstawić, niż to później wyszło. Np. to, że Łucja ma w Błoniu przyjaciółkę, Gabi. Podobno dzwonią do siebie non stop, zwierzają się ze wszystkiego, są bratnimi duszami, a dziewczyna w książce pojawia się raptem dwukrotnie. Nie do końca także uwierzyłam w jakiekolwiek rodzące się uczucie u Dymitra. Wygląda to po prostu jakby kosa trafiła na kamień, ponieważ wszystkie poprzednie dziewczyny były na każde jego skinienie, a nawet same się wpraszały (delikatnie mówiąc). Trochę się zawiodłam na tej książce, wiedziałam jaki to ma być rodzaj literatury, ale myślałam, że czymś mnie zaskoczy. Niestety głębszych emocji i ciar nie było.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-05-2019 o godz 16:00 Maria dodał recenzję:
"Prosty układ" K.A.Figaro @gwfoksal "Tętniąca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z całkowicie różnych światów" - po tym opisie można sugerować się książką na miarę polskiego "50 twarzy Grey'a". Niestety odnoszę wrażenie, że książka stara się być kiepską imitacją historii słynnego "Szarego" i Any. ___________________ "Nie jestem zdolny do miłości. Nie zamierzam się jej poddawać. Jest to dla mnie uczucie nic nieznaczące". ____________________ Łucja kończy studia licencjackie w Warszawie. Poznaje Dymitra - biznesmena o rosyjskich korzeniach. Wbrew wszelkim wyprzedzeniom dziewczyna daje się wciągnąć w zawiły romans bez szans na większą historię miłosną. Mężczyzna proponuje tytułowy prosty układ, gdzie kochanków ma łączyć wyłącznie fantazyjny, zwierzęcy niemal seks. Łucja, pomimo swoich kobiecych pragnień nie chce się zgodzić na taki związek. Pragnie czegoś więcej niż tylko współżycia. Chce partnera wspierającego, troskliwego i godnego obdarzeniem uczuciami. Oboje są z dwóch różnych światów. On - opływający w pieniądzach, uzależniony od seksu, zepsuty do szpiku kości. Ona - ze skromnego domu, oszczędnie wydająca pieniądze, niby "grzeczna" i skromna. Jednak w dalszej części historii można odczuć jej naiwność i brak zdecydowania, czego tak naprawdę chce w życiu. ___________________ Nie ukrywam, że z erotykami miałam do czynienia wyłącznie dobrych parę lat temu przy historii Grey'a. To moja druga książka tego typu, lecz kompletnie do mnie nie przemawia. Pytanie, czy to kwestia gustu, czy rzeczywiście jest tak słaba. Błąd ortograficzny oraz błędy stylistyczne nie poprawiają jej wizerunku. Historia jest do cna przewidywalna, główna bohaterka wydaje się być osobą mądrą, by za chwilę irytować swoim infantylnym, naiwnym zachowaniem. Opisy scen zbliżania absolutnie mi się nie podobały. Raził mnie dziecinny, wręcz wulgarny język ("mokra dziurka", "kutas", itp.). Być może nieco inne ujęcie tej historii, brak analogii do Grey'a oraz wysublimowane opisy seksu sprawiłyby bym nieco bardziej entuzjastycznie podeszła do tej książki. Być może autorkę tlumaczy to, iż to jej debiut. Pozostaje wierzyć, że kolejna część (a na to się zapowiada) będzie nieco bardziej przemyślana i nieprzewidywalna. Moja ocena jest neutralna. Osobiście, gdybym nie musiała, nie sięgnęłabym po "Prosty układ". 🤷‍♀️ Książkę otrzymałam dzięki czytam czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
24-04-2019 o godz 08:16 violaa92 dodał recenzję:
"Mężczyźni, gdy wiedzieli, czego chcą, mówili krótko i rzeczowo. Przynajmniej taki mi się wydawało... Czasami nawet uważałam, że bycie mężczyzną jest prostsze. Przede wszystkim nie cierpieli podczas miesiączki, nie rządziły nimi hormony, nie rozmyślali o tym, co by było, gdyby... My zaś, kobiety, użerałyśmy się z własną psychiką każdego dnia i nikt nie mógł temu zaradzić." W książce znajdziemy wiele schematów. Historia dwojga ludzi z zupełnie innych światów. On - bogaty, niegrzeczny facet z przeszłością (a jakby inaczej?), ona - młoda kobieta oczekująca miłości, statecznego związku, faceta na którym będzie mogła polegać (Dymitr oczywiście taki nie jest). Co może z tego wyniknąć? Romans. Łucja nagina swoje zasady i wchodzi w układ bez zobowiązań, ale czy do końca tak jest? Nie, na każdym kroku wypiera to z myśli, powtarza jaka jest głupia i nie powinna tego robić, a robi... Jednocześnie ma wyrzuty sumienia i nie. Typowa kobieta, jej nie zrozumiesz... Zupełnie mi się nie podoba obraz takiej stereotypowej kobiety z prowincji, która leci za przystojnym(!), impertynenckim typem, aż się kurzy. Mam wrażenie, że w takich książkach główna bohaterka zawsze musi być irytująca... Zaczynam się do tego przyzwyczajać... "To właśnie Dymitr nauczył mnie różnych form bólu. Szatan w męskiej postaci, przez którego cierpienie towarzyszyło mi każdego dnia, odkąd go poznałam. Pomimo zadawanych ran, a ich nie szczędził, szybko uzależniłam się od niego. Czy byłam masochistką? Bardzo możliwe. Czy lubiłam cierpieć? Nie. A jednak poznanie tego mężczyzny spowodowało, że każdego dnia rozsypywałam się na miliard małych kawałeczków, a gdy już ułożyłam je w połowie, ponownie wpadałam w sidła, z których nie mogłam się wyplątać." Schematy, schematy, schematy... Nic mnie w tej książce nie zaskoczyło, na prawdę, do bólu przewidywalna, nawet do tego stopnia, że mam wrażenie, że autorka właśnie taki miała zamysł... lub po prostu coś nie pyknęło. Czy ta książka mi się podobała? Była przeciętna. Czy jest zła? Nie, czytałam o niebo gorsze książki. Podsumowując, jeśli oczekujecie po erotyku tego, co według mnie powinien zawierać, czyli nieskomplikowaną fabułę i mnóstwo pikantnych scen, przewijających się przez całą powieść, to tutaj to znajdziecie. Historia z pieprzykiem dla dwudziestolatek, do przeczytania i zapomnienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
13-05-2019 o godz 16:54 Anonim dodał recenzję:
"Prosty układ" to historia dwójki młodych, całkowicie różnych od siebie osób. Łucja i Dymitr spotykają się przypadkiem, a potem nie potrafią przestać o sobie myśleć. Przewrotny los tak splata ich życie, że czasami można mieć wrażenie, że są na siebie skazani. Oboje raz walczą z magnetyczną siłą, która ich do siebie przyciąga, a raz poddają się fali uniesienia. Cała znajomość mogłaby się rozwinąć w całkiem przyjemny związek, gdyby nie pewien układ, który Dymitr zaproponował Łucji. Czy dziewczyna zgodzi się na coś całkowicie nowego? Czy podda się uczuciu? I co wyniknie z tej znajomości? Muszę przyznać, że z oceną tej książki mam problem. Samą historię czytało mi się bardzo dobrze. Pióro Pani Figaro jest lekkie, przez co autorka wciąga czytelnika w swoją historię. I na tym plusy "Prostego układu" się kończą. Bohaterowie sprawiają wrażenie jakby cierpieli na rozdwojenie jaźni. Jedno mówią, drugie robią. Postać Łucji strasznie mnie zawiodła. Niby dziewczyna, która skończyła właśnie studia i ma ambicję do dalszego rozwoju, a tak nieporadna życiowo. Dodatkowo ewidentnie niestabilna emocjonalnie. Raz płacze, raz się śmieje, raz leci za facetem, a z drugiej strony się od niego odcina. Sama nie wie czego chce... No i zakończenie... Pani Figaro zostawiła kilka wątków, które pewnie będzie chciała rozwinąć w drugim tomie. Jest jednak jeden wątek, który ciągnie się od kilkudziesięciu stron, a bohaterka nie wpadła na najprostsze rozwiązanie... Dla kogo jest ta książka? W sumie to nie wiem. Dla osób, które mają trochę wolnego czasu i lubią go wykorzystać na książki? Na pewno. W końcu nie ma złych książek :) Historię Łucji i Dymitra miałam możliwość poznania dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-04-2019 o godz 17:30 ao12 dodał recenzję:
'Prosty układ to opowieść o dwojgu ludzi z zupełnie innych światów – Łucji Zarzyckiej, która kończy trzeci rok studiów i wchodzi w dorosłe życie, oraz Dymitra Andrzejewskiego – bogatego snobistycznego lalusia, który pracuje w firmie ojca, a kobiety traktuje wyłącznie przedmiotowo. Bohaterowie poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję. Czy Łucji i Dymitrowi będzie dane być razem? Czy może życie szykuje im inny los?' **** "pozwoliłam sobą manipulować jakbym była wytresowaną suką,a przecież pragnęłam tylko miłości..." Łucja zostaje prawie zgwałcona, ratuje ją Dymitr....i co ona robi uprawia z nim seks (???) O książce ciężko opowiedzieć coś więcej. Akcja toczy się raczej szybko, aczkolwiek są fragmenty nieco nudne. Postaci napisane są raczej w prosty sposób - albo się ich lubi albo nie. Najbardziej denerwowało mnie zachowanie Łucji, która była bardzo niezdecydowana. Ale tak jak to w życiu, kobieta zmienną jest. Z Dymitra wyszedł gbur, stalker i psychopatyczna postać. Jestem niestety rozczarowana tą książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-05-2019 o godz 12:59 Dagmara Sijka dodał recenzję:
Wobec książki i reklamy jaką wokół niej zrobiono zdecydowanie liczyłam na coś więcej, a bardzo się nią rozczarowałam. Z dobrych stron książki podobało mi się, że było w niej naprawdę dużo tekstu i sporo się tutaj działo. Książka miała sporo opisów oraz przemyśleń bohaterów, a nie tylko suche i puste dialogi. Niestety główni bohaterowie i sama historia bardzo mnie rozczarowały. Historia jest prosta, płytka i banalna. Oczywiście on żąda seksu, a ona przez całą książkę próbuje mu się opierać. Jak dla mnie postać Łucji jest tragiczna! Spodziewałam się, że będzie o wiele bardziej inteligentną osobą i mimo wszystko będzie potrafiła o siebie zadbać. Ich relacja to jakiś koszmar! Ja nie jestem fanką erotyków i może dlatego odebrałam to tak negatywnie. Dobrnęłam do końca książki, wiem, że będzie kolejna część i sama nie wiem czy będę po nią sięgała. Z jednej strony chciałabym wiedzieć, jak wszystko się zakończy, a z drugiej chyba nie będę w stanie dalej śledzić losów bohaterów. Są one tak pełne sprzeczności i tak niezgodne z moimi przekonaniami, że chyba jednak zrezygnuje. Fanom erotyków i lekkich książek może się ona spodobać. U mnie niestety kompletnie się nie sprawdziła. Mimo to uważam, że autorka ma potencjał i liczę na coś "konkretniejszego" od niej! :) www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2019 o godz 20:38 Patrycja Marcinkowska dodał recenzję:
Łucja i Dymitr, dwoje różnych ludzi, z dwóch różnych światów, między którymi od samego początku niesamowicie iskrzy, jak to mówią „kto się czubi ten się lubi” :D Łucja Zarzycka to studentka trzeciego roku studiów, którą przytłacza natłok egzaminów. Dymitr, nieprzyzwoicie bogaty, nieprzyzwoicie pewny siebie i nieprzyzwoicie bogaty. Jego pewność siebie, upartość przyciąga uwagę nie tylko wśród kobiet. Niestety do ideały Dymitrowi brakuje bardzo wiele – Dymitr nie wie co to szacunek do kobiet, chyba w ogóle słowo „szacunek” jest mu obce. Łucja i Dymitr spotykają się w barze – dziewczyna od razu przykuwa uwagę Dymitra. Fakt, że Łucja nie jest nim zainteresowana sprawia, że Dymitr nie chce odpuścić. Dymitr nie odpuszcza, kiedy ratuję Łucję przed gwałtem, jej „opór” względem mężczyzny słabnie. Dziewczyna powoli uzależnia się od mężczyzny , pragnie go jako partnera, niestety Dymitrowi zależy tylko na czysto seksualnym układzie… Jak zakończy się ich znajomość? .. Sprawdź! Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2019 o godz 10:56 robaczek99 dodał recenzję:
Łucja i Dymitr. Więcej ich dzieli niż łączy. Czy może ich połączyć miłość? Ona jest studentką, marzy o prawdziwej miłości. On jest z bogatej rodziny, nie ma szacunku dla kobiet, jest arogancki i pewny siebie. Czy los może spowodować, że ci dwoje się poznają i pokochają? Po pierwszym spotkaniu, są kolejne. W końcu Łucja nawiązuje romans z Dymitrem. Gdy Łucja liczy na związek on proponuje jej prosty układ: seks bez zobowiązań. Czy Łucja ulegnie Dymitrowi i zgodzi się na układ? Dymitr zauważa, że zaczyna traktować Łucję inaczej niż wszystkie kobiety, myśli tylko o niej i jest o nią zazdrosny. Przestaje interesować się innymi kobietami. Jednak w życiu Łucji pojawia się idealny mężczyzna- Igor, który okazuje się przyrodnim bratem Dymitra. Jak potoczą się losy bohaterów? Kogo wybierze Łucja? Z niecierpliwością oczekuję na ciąg dalszy ... Książkę odebrałam za punkty w portalu "CzytamPierwszy"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
03-09-2019 o godz 08:09 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Chyba znalazłam najgorszą książkę tego roku. Po 30 stronach miałam jej totalnie dość, a co jest moim nowym rekordem, bo zazwyczaj to okolice setnej strony są punktem krytycznym. Ale do rzeczy. Historia bardzo prosta, co sugerował nawet tytuł, infantylna i całkowicie pozbawiona polotu. Łucja i Dimitry pochodzą z różnych środowisk, standardowo - ona biedna, on bogaty. Poznają się, coś iskrzy, jednak ona nie chce, on chce. Potem wspólny wyjazd i propozycja. Sami wiecie jaka. Gdzieś to już grali, prawda? Ale mimo schematu to mogło się udać, gdyby nie fatalny język, dziecinność, która tak raziła, że przez większość czasu zgrzytałam zębami. A do tego te sceny erotyczne, fakt fanką takiej literatury nie jestem, ale tak źle to jeszcze nigdzie nie było. Teraz myślę, że szkoda nawet słów na tę książkę, ale apeluję - nie czytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-05-2020 o godz 21:01 Anonim dodał recenzję:
Gorszej książki chyba nigdy nie czytałam. Dla mnie nie ma tu namiętności ani uczuć. Nie ka tutaj budowania czegokolwiek co mogłoby zaowocować miłością. Saks i poniżanie, głupie tekstu....Nie wiem jakim cudem bohaterka jest w stanie pokochać takiego chama i prostaka. Te poniżające czasem teksty które do niej wymawia No szok po prostu ! Kto to wydał? Nie wiem jak nisko musiałaby upaść kobieta żeby zainteresować się takim facetem. To historia wprost z jakiegoś patologicznego podwórka. Na prawdę są w Polsce kobiety które aż tak się nie szanują? Tak dają się poniżać? Nie chce nawet sobie wobrażasz kim jest autorka takiej szmiry i skąd pochodzi. Powinna chyba zająć się pisaniem poradników dla patologi jak dać się zeszmacić goniąc za bogatym kurasem. NIE POLECAM! DNO
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zranione uczucia Figaro K.A
4.6/5
16,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Próba życia Figaro K.A.
4.5/5
16,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dwie drogi Figaro K.A.
4.6/5
16,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Osaczona Roxa Pola
4.4/5
16,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bez tchu Figaro K.A.
4.7/5
17,90 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Klub Pana G. Frost Maya
4.1/5
16,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Żar Australii Lavenda Alexa
4.4/5
17,90 zł
31,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.