Prostota. Siła codziennych rytuałów (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,49 zł

Cena empik.com:
27,49 zł
Cena okładkowa:
32,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Brooke McAlary i jej slow home – książka australijskiej gwiazdy internetu. O tym, jak zwolnić i nadać codzienny sprawom odpowiednią rangę.

Zabiegani, zmęczeni, przepracowani, zestresowani i stale podpięci do sieci. Tacy jesteśmy, ale czy musimy? Czy nasze życie musi być podporządkowane słowom: „szybciej” i „więcej”? Nie! Powiedz to głośno, powoli i wyraźnie. Zatrzymaj się i weź głęboki oddech. Przemyśl swoje codzienne czynności, nadaj im odpowiednią wagę, a przekonasz się, jak pozytywna może być siła rytuałów w powszednim życiu. Dzięki tej książce zmienisz rytm i organizację swoich dni, odkryjesz urok slow life, docenisz wartość minimalizmu. I jeszcze jedno: nie obawiaj się, że chodzi tu o skomplikowane zarządzanie czasem. Wręcz przeciwnie, to proste pomysły pozwolą żyć pełniej i lepiej!

„Cześć, mam na imię Brooke. Jestem dźwigającą się z wypalenia życiowego trzydziestoparolatką z cudowną rodziną, psem, stadkiem kur i wciąż ewoluującym ogrodem w Górach Błękitnych w pobliżu Sydney. Jestem pisarką, niepoprawną śmieszką i orędowniczką tego, co w życiu najlepsze — spędzania czasu na świeżym powietrzu, sjest, podróży i zapomnianej sztuki nicnierobienia. Jestem także kimś, kto po mrocznym okresie zamętu i problemów ze zdrowiem postanowił uprościć życie swoje i swojej rodziny. Krok po kroku. Kawałek po kawałku. Dzień po dniu. I w dużej mierze osiągnęłam sukces. Odgraciłam nasz dom, pozbywając się tysięcy zbędnych przedmiotów, i zorganizowałam go tak, że funkcjonuje w sposób, który nam odpowiada. Czuję się fizycznie lżejsza, jestem bardziej zadowolona i doświadczam nagłych, niespodziewanych przypływów szczęścia. Zdarza mi się tańczyć podczas zamiatania, bywa, że śpiewam, prowadząc samochód, i naprawdę cieszy mnie zabawa z dziećmi. Jestem dziś innym człowiekiem, moja rodzina jest inna — a wszystko dlatego, że wzięliśmy sobie do serca ideę życia prościej. Mam nadzieję, że się do mnie przyłączycie”.
Brooke McAlary, autorka

Tytuł: Prostota. Siła codziennych rytuałów
Tytuł oryginalny: Destination Simple: Everyday Rituals for a Slower Life
Autor: McAlary Brooke
Tłumaczenie: Kosowska Bożena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 104
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-01-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 190 x 140
Indeks: 23162525
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
13
4
11
3
9
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
10-12-2018 o godz 20:24 Anonim dodał recenzję:
Bardzo ładna publikacja, przyjemne zdjęcia, idealna to torebki jadąc rano do pracy komunikacją miejską :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 13:28 Anonim dodał recenzję:
Pronto napisana książka... nic dodać nic ująć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2018 o godz 09:42 Natalia Dalecka dodał recenzję:
Ciekawa książeczka. Na pewno zastosuje się do niektórych porad. Szybka dostawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2018 o godz 11:17 Magda Ziobro dodał recenzję:
Nie polecam, nic czego samemu sie nie wie. Ładna okładka nic poza tym
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2018 o godz 17:20 Aga H dodał recenzję:
Książka "Prostota" pokazuje nam styl życia, jak sam tytuł już sugeruje prosto. Daje do myślenia co jest ważne i ile zbędnych rzeczy mamy wokół siebie. Autorka radzi nam, aby uczynić z codziennych czynności rytuał. Od razu skojarzyłam to z japońskim rytuałem picia herbaty. Gdy wprowadziłam to w życie, do kilku zwykłych czynności można zauważyć różnicę w podejściu do życia i tym, jak takie rytuały wpływają na nasz nastrój. Świetną radą dla wielu osób, jest wyłączenie się od świata wirtualnego, aby zrelaksować się, skupić na danej czynności i pomyśleć co jest ważne. Książeczka jest mała, krótka i ładnie wydana. Świetnie sprawdzi się dla osób, które maja mnóstwo zbędnych przedmiotów i takich, które chcąc zmienić coś w swoim życiu i je uprościć. Książka byłaby świetna, jako prezent na dzień dziadka i babci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2018 o godz 15:48 Magdalena Zeist dodał recenzję:
"Prostota" to niewielkich rozmiarów książka, która ma raptem 104 strony. Przeczytałam ją w jeden wieczór i miło spędziłam czas. Jest to jeden z lepszych poradników jaki miałam okazję przeczytać. Niestety większość autorów w poradnikach "leje wodę" i kilka razy powtarza jedno i to samo z tym, że ubiera to w inne słowa. Tutaj tego nie znajdziemy, autorka ceni czas czytelników i przekazuje to co najważniejsze. To jest zdecydowanie wielki plus tej pozycji. http://www.maobmaze.pl/2018/03/prostota.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2018 o godz 08:38 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Książka jest bardzo przejrzyście napisana, dzięki temu w każdej chwili możemy sięgnąć akurat po rozdział, który nas w danym momencie interesuje. Jest to bardzo pomocne, ponieważ nie mamy szans na zgubienie się w poradniku myśli. Dodatkowo, na samym początku jest zawarte wprowadzenie oraz spis punktów, które są dalej omówione w książce. We wstępie autorka próbuje przybliżyć nas do jej idei, oraz pokazać i wyjaśnić czego możemy się po tej książce spodziewać. Jest to niezwykle ważne, ponieważ rzucając się od razu na głęboką wodę, możemy nie zrozumieć tego co Brooke miała nam do przekazania. Poradnik jest skonstruowany z dwóch części. W pierwszym punkcie pokazane są rytuały, czyli jak wykonywać różnego rodzaju prace, zadania domowe, i tym podobne, aby czerpać z nich korzyść i przyjemność. Autorka bardzo często uświadamia nam, że mało kto skupia się ,np. na parzeniu kawy. Jest to czynność, która powinna odprężać człowieka, ale jednak z punktu widzenia ludzi w XXI wieku, wcale tak nie jest. I właśnie tutaj wychodzi nam na przeciw Brooke ze swoimi poradami. Pragnie pokazać nam jak mamy wykonywać codzienne czynności, aby czerpać z nich radość, cieszyć się z każdej chwili w wolnym czasie. Bardzo istotne jest również to, że pod koniec każdego krótkiego rozdzialiku, znajduje się podsumowanie w punktach oraz ćwiczenia dla Nas, moi drodzy. Jest to bardzo pomocne, ponieważ dzięki nim, możemy wprowadzić nowe zasady w życie. Autorka nie chce żeby każdy kto przeczyta tę książkę, od razu porzucił swój stary tryb życia. Pokazuje nam jak stopniowo możemy to zmienić, po woli, małymi kroczkami. Autorka wiele razy wspomina, jak ważne jest odłączenie się od różnego rodzaju telefonów, laptopów, telewizorów. Proponuje nam wiele ciekawych rozwiązań, które miałaby nam pomóc choć na chwilę uwolnić się tego, co Brooke określa mianem ,,technologia XXI wieku". Pokazuje nam również negatywny wpływ działania na człowieka zbyt dużej dawki internetu czy telewizji. Zaciekawiające jest to, że autorka nie chce abyśmy się całkowicie odcinali od tego świata, ale potrafili zdać sobie sprawę z tego, jak negatywnie to na nas działa. Brooke proponuje nam również w kolejnych rozdziałach : - oczyszczenie umysłu - ,,trzy rzeczy" - czyli jak należy korzystać z listy zaplanowanych czynności, aby nie popaść w depresje i nie zwariować. - bardzo ważna jest również u autorki wdzięczność do drugiego człowieka. To jak należy ją okazywać, jak przejawia się u innych, itp. W części drugiej, o której już po części wspomniałam, mamy do czynienia z rytmami. Rozdział ten, według mnie jest bardzo ważny. Autorka podzieliła go na poszczególne pory dnia, aby pokazać jak łatwo jest zaplanować rytm w każdej, najmniejszej nawet czynności. W ostatnim już, trzecim rozdziale, autorka mówi o tym, że ,, jesteśmy tu i teraz". Jest to trochę takie podsumowanie wcześniejszych rozdzialików, porad i zebranie tego wszystkiego w całość. Na duży plus w książce zasługuje rozłożenie treści na rozdziały, które są podzielone w bardzo prosty i łatwy sposób. Każda strona jest przejrzysta, zawiera wiele ilustracji. To wszystko sprawia, że czytelnik na pewno lepiej przyswoi sobie treść tej książki. Ponadto poradnik jest obrazowy, co ułatwi również zapamiętanie wielu rzeczy, które mogą stać się przydatne. (pod warunkiem, że ktoś po przeczytaniu będzie chciał wprowadzić te zasady w swoje codzienne życie). Po drugie, autorka bardzo czytelnie napisała tę książkę. Nie zawiera ona jakiegoś skomplikowanego, trudnego w odbiorze słownictwa. Jest to ważne, ponieważ czasami wielu autorów wprowadza do poradników specjalistyczny język, którego przeciętni ludzie nie znają. Poradnik jest bardzo krótki, ma tylko sto stron, przy czym 1/3 zajmują ilustracje, jakieś zdjęcia, statystyki, itp. Czyta się ją przez to naprawdę bardzo szybko. Rzekłabym, że wręcz pochłania się ją. Był to celowy zabieg, autorka wspomniała już we wstępie o tym, że nie chce tworzyć długiego poradnika, na którego nikt nie miałby czasu. Celowo stworzyła coś krótkiego i precyzyjnego, aby treść od razu trafiała do czytelnika, bez najmniejszego problemu. Czy sięgnęłabym po tę książkę jeszcze raz? Zdecydowanie tak. Jest to poradnik, do którego można ciągle wracać. Za każdym razem, kiedy weźmiemy tę książkę do ręki, to tak naprawdę odkrywamy coś nowego. Ogromnym plusem w tej książce są cytaty. Jest ich naprawdę cała masa (zawiera sentencje, mądre myśli innych ludzi). Według mnie, są one bardzo przydatne, ułatwiają nam rozumienie wielu porad autorki. Zdecydowanie polecam tę książkę każdemu. Jeżeli czujecie, że ten świat biegnie za szybko, wiecie, że nie macie na nic czasu, to jest to poradnik właśnie dla Was. Zatrzymajcie się choć na chwilę i odkryjcie wraz z Brooke piękno tego świata.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 11:04 Lena dodał recenzję:
autorka w prosty sposób wskazuje jak trochę zwolnić w życiu, niby zasady są znane ale w książce prócz zasad są ćwiczenia jak je zastosować i wdrożyć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2018 o godz 19:12 Ewa Kilijańska dodał recenzję:
Przyjemna książka, pokazuje jak docenić każdą chwilę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2018 o godz 00:00 Ala Biełak dodał recenzję:
Niesamowita książka, która została napisana we wspaniały sposób i teraz po przeczytaniu wiem, że jest bardzo potrzebna wielu ludziom w obecnych czasach. Czytając ją, aż czuć że każde słowo płynie prosto z serca i z samego doświadczenia życiowego Brooke. Każde słowo jest bardzo motywujące i sam fakt, że opowiada to z własnej perspektywy, ale każdy może dopasować jej rady do swojego życia. Jej się udało i wierzę, że uda się wielu osobom, które będą tego chciały. Ta książka to wyjątkowa pozycja dla osób, które są pracoholikami, które są zmęczone ciągłym stresem i biegiem. Fantastycznie przedstawiona idea życia prościej. Szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2018 o godz 23:23 Jago dodał recenzję:
Książka jest cudowna. Napisana językiem prostym. Autorka doskonale rozumie problemy, z którymi boryka się czytelnik właśnie tej książki, utożsamia się z odbiorcą, przedstawia swoje doświadczenia i pobudki, które nią kierowały, piszać książkę, co potęguje wiarygodność i słuszność wszystkich argumentów i porad, które do nas, czytelników, kieruje W tak małej ilości treści, McAlary Brooke zawarła wszystko to, co dla czytelnika w pędzącym pociągu jest najważniejsze. Autorka nie owija w przysłowiową bawełnę, bo wie, z jakich powodów sięgamy po jej książkę. Gorąco polecam wszystkim tym, którzy pragną w końcu wysiąść z pędzącego pociągu, ujrzeć piękno świata, po prostu się zatrzymać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2018 o godz 12:44 Katarzyna dodał recenzję:
Brooke McAlary to podobno gwiazda australijskiego internetu. Być może. U nas autorka raczej chyba nie znana. Nie ukrywam, iż nie jestem zbyt wielka fanka poradników, jak lepiej, ciekawiej, sensowniej żyć. Rzadko kiedy wnoszą one coś nowego do mojego życia. Byłam jednak ciekawa, jak przełożą się rady, spojrzenie na życie osoby, która mieszka w innej kulturze, na drugim końcu świata. Poza tym, z tego co zapowiada wydawca, wynikało, iż Prostota...jest o tym, jak zwolnić i nadać codzienny sprawom odpowiednią rangę. Większość z nas jest zabiegana, zmęczona, wypalona, przepracowana, zestresowana i stale on line. Tacy jesteśmy, ale czy musimy? Czy nasze życie musi być podporządkowane słowom: „szybciej” i „więcej”? Od jakiegoś czasu szukam skutecznych porad, jak zwolnić, jak się nie dać wypaleniu, jak przewartościować pewne życiowe sprawy. Byłam ciekawa na ile McAlary będzie i dla mnie dobrym doradcą. Przyznam szczerze, że ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu książkę czyta się świetnie, lekko, rewelacyjnie i bardzo szybko. 104 strony ciekawej lektury, takiej prosto z życia wziętej, to książka na 1 wieczór. Autorka pokazuje, jak w siedmiu krokach, łatwo, bez trudu i przyjemnie osiągnąć ład, spokój (zewnętrzny i wewnętrzny), a moim zdaniem także normalność. Narracja jest w pierwszej osobie, co zdecydowanie ułatwia zżycie się z autorką, utożsamienie się ze sporą częścią opisywanych zdarzeń, przypadków. Wielokrotnie miałam wrażenie, jakbym czytała o sobie samej. Rad w Prostocie jest wiele. Nie wszystkie uda się zastosować, nie każdy będzie miał na to ochotę, czy też możliwość. Warto jednak choć część z nich wcielić w życie. Całość uzupełniają bardzo dobre, relaksujące zdjęcia i spora porcja cytatów, które z założenia mają inspirować. Ja akurat na tego typu inspiracje jestem odporna, ale być może w przypadku innych czytelników taka motywacja sprawdzi się. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-02-2018 o godz 17:37 czyliinaczej dodał recenzję:
Dosyć krótka, jak na pierwszy rzut oka, a mimo to wymaga nieco większego zaangazowania niż sie spodziewałam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2018 o godz 21:43 MamaO dodał recenzję:
Niewielka książeczka, która może stać się powodem ogromnych zmian. Jeżeli czujesz się zagubiona, nie wiesz od czego zacząć, potrzebujesz konkretnych drogowskazów spróbuj uprościć swoją codzienność a stanie się wmarzona! Z książką Brooke McAlary to całkiem realny plan. Recenzja w całości: http://mamao.pl/prostota-sila-codziennych-rytualow/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2018 o godz 07:49 Wioleta Żur dodał recenzję:
Może coś wnieść w życie... może pokazać że mamy się z czego cieszyć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2018 o godz 19:08 Beata Igielska dodał recenzję:
„Prostota” to niecodzienny poradnik, który zachęca do tego, by zwolnić i zacząć cieszyć się życiem. Zaletą książki jest postawa autorki, która nie narzuca swojego zdania i nie wymądrza się, gdyż doskonale rozumie, że ludzie nie są i nie muszą być idealni. Przyznam, że po książkę Brooke McAlary sięgnęłam z obawami. Nie przepadam za poradnikami, bo kilka razy sparzyłam się na nich, doświadczając nudy i oczywistości zamiast oczekiwanego objawienia. „Prostota” jest jednak dowodem na to, że czasem warto kogoś posłuchać, chociażby po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że jest się na dobrej drodze do osiągnięcia szczęścia i wewnętrznej harmonii. Do czterdziestki prowadziłam bardzo energiczny, wręcz wyczerpujący tryb życia. Kierowały mną ekonomiczne potrzeby i zawodowe ambicje. Po przekroczeniu magicznego wieku postanowiłam zmienić swoje życie o przysłowiowe sto osiemdziesiąt stopni. Nie było to łatwe. Żeby zwolnić w sensie dosłownym, zakładałam niewygodne buty na bardzo wysokich obcasach i wąskie spódnice, by wymusić wolny krok, wolne wsiadanie do samochodu i takież wysiadanie. Musiało minąć kilka miesięcy, zanim mogłam przestawić się na trampki, baleriny i wygodne spodnie. W końcu jednak się udało. Sama wypracowałam codzienne rytuały, co wymagało ode mnie zrezygnowania z wieloletnich przyzwyczajeń. Gdy się to jednak udało – po metodzie prób i błędów – odetchnęłam z ulgą, bo przestałam być niewolnicą pośpiechu, zabiegania i permanentnego stresu. Poczułam się wolna, szczęśliwa i niezależna. Teraz myślę, że gdybym wówczas dostała do rąk książkę Brooke McAlary, byłoby mi o niebo łatwiej. Autorka, która także samodzielnie doszła do tego, że warto zmienić swoje życie, odnalazła swoje miejsce na ziemi po odkryciu małych radości, szukaniu piękna w tym, co pozornie zwyczajne i w uporządkowaniu dnia. To właśnie codzienne rytuały pozwoliły jej poczuć się kobietą wolną i spełnioną. Czasem bowiem warto zrezygnować z pewnych przyzwyczajeń, natłoku myśli i obowiązków, codziennego chaosu, by zrozumieć, że mniej znaczy więcej. Brzmi to może banalnie, ale w praktyce przynosi korzystne zmiany. Na każdy sukces trzeba jednak zapracować, więc nie da się ukryć, że diametralne odmienienie stylu życia wymaga cierpliwości, systematyczności i silnej woli. Jeśli jednak pragnie się czegoś wyjątkowo mocno, można pokonać każdą przeszkodę. Brooke McAlary przedstawia pięć codziennych rytuałów, które mogą pomóc w uporządkowaniu życia i sprawić, by czerpało się z niego to, co najlepsze. Autorka nie jest niepoprawną i oderwaną od rzeczywistości optymistką. Na własnej skórze przekonała się, że teoria nie zawsze od razu idzie w drodze z praktyką. Jeśli jednak wyznaczy się sobie konkretne cele i zacznie się przestrzegać kilku reguł, można dokonać rzeczy wielkich. O jakich rytuałach jest mowa w książce? Między innymi o poświęceniu w ciągu dnia kilku minut tylko jednej, wybranej czynności, której nie łączyłoby się z innymi zadaniami (np. opróżnianiu zmywarki czy wieszaniu prania z jednoczesnym załatwianiem pilnych telefonów). Ważne jest też, by umieć znaleźć przyjemną chwilę tylko dla siebie. Może to być picie herbaty, czytanie książki, oglądanie albumu z reprodukcjami czy oddanie się jakiejkolwiek pasji, czemuś, co daje satysfakcję. Niemożliwe? Też tak kiedyś myślałam, a teraz mogę z dumą powiedzieć, że udaje mi się wygospodarować nie tylko chwilę, ale nawet kilka godzin. Oczywiście, nie zawsze jest to możliwe, bo życie lubi płatać różne psikusy, ale i z tym można sobie poradzić, gdy dojrzeje się wreszcie do tego, że nie trzeba (i nie można) być idealnym. Istotne jest także oczyszczanie umysłu, dobre planowanie dnia i wyciszanie się przed snem. Do każdej z tych czynności przypisane są konkretne ćwiczenia, które mają pomóc w osiągnięciu celu. Nie są to teoretyczne dyrdymały, bo sprawdziły się w praktyce. Autorka podchodzi do nich z powagą, ale nie z pietyzmem. Pisze na przykład, że znalezienie równowagi między pracą zawodową a życiem rodzinnym jest niemożliwe, gdyż - w zależności od sytuacji – raz jedno, raz drugie wymaga większego zaangażowania. I trudno się z tym nie zgodzić. „Prostota” to lektura dla każdego, kto chce zwolnić. Nieprzekonanych może przekonać, zaś zwolennikom metody przypomina o ważnych sprawach i wartościach, o których na co dzień nieraz zapominamy i których po prostu nie doceniamy, jakbyśmy nie wiedzieli, że małe może być piękne. BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2018 o godz 17:53 Dominik Janas dodał recenzję:
Książeczka pięknie wydana pod każdym względem - okładka, papier, cudne zdjęcia. Bardzo miło się ją ogląda. Jeśli chodzi o treść - cóż... . Ja się zawiodłam. W zasadzie ta pozycja nie wnosi dla mnie żadnej nowej myśli. Wszystko to już było, mam wrażenie, że autorka poprostu zebrała kilka rad z innych tematycznie podobnych pozycji i zrobiła ich kompilację w swojej książce. Trochę tu mindfulness, trochę slow life, trochę minimalizmu, trochę hygge. Z każdego tematu można znaleźć znacznie lepsze lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2018 o godz 13:41 Marta Piórkowska dodał recenzję:
Bardzo słaba książka, napisana zdawkowo (autorka twierdzi, że taka była jej intencja). Oczywiste oczywistości, które każdy z nas wie bez czytania książki. Liczyłam na znacznie więcej, zmarnowałam pieniądze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-01-2018 o godz 16:06 Iwona Świętojańska dodał recenzję:
w końcu nie przegadana książka o minimalizmie i jego zaletach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-01-2018 o godz 09:10 Mea Culpa dodał recenzję:
Recenzja pochodzi ze strony www.zksiazkadolozka.pl Nie od dziś wiadomo, że w prostocie tkwi siła. Jednak czy tak łatwo jest nam żyć według zasady slow life? Autorka już na wstępie uprzedza, że w swojej „małej książeczce” (bo tak ją określa) nie zarzuca nas konkretnymi działaniami, które całkowicie odmienią nasz los, nasze życie. Nie poda na tacy rozwiązań problemów, ale wskaże kilka metod, które sama stosowała, by oczyścić przestrzeń wokół siebie. I nie chodzi wcale o sprzątanie domu czy garderoby. Chodzi przede wszystkim o oczyszczenie swoich myśli. „Nasze umysły są zaśmiecone. Głowy mamy przeładowane zobowiązaniami, sprawami do załatwienia, rzeczami, które trzeba zrobić albo o nich pamiętać. Funkcjonowanie w takim stresie i napięciu jest nieprzyjemne i nieefektywne.” Powstało już wiele poradników, które chcą pomagać ludziom w pokonywaniu swoich słabości na wielu płaszczyznach życia. Tak wiele, że większość ludzi nie chce już w ich kierunku nawet patrzeć. Jednak książka McAlary różni się od tej większości. Czym? Na pewno swoją wielkością. Jak już wspominałam, autorka nazywa ją małą książeczkę, ponieważ taka w rzeczywistości jest. Ma zaledwie 100 stron, przy czym samej treści niewiele. Duża czcionka, niewykorzystywanie w całości papieru i spore interlinie. Ponadto tekst jest okraszony pięknymi zdjęciami o żywych kolorach. Pojawiają się również cytaty, które nawiązują do treści, tworząc spójną całość. To wydanie jest tak niesamowite, że przyznam szczerze – tylko dlatego zaczęłam to czytać. Podoba mi się wyjaśnienie autorki, dlaczego ta książka jest taka cieniutka. „Celowo się nie rozpisywałam; wiem, że jesteście zajęci i zmęczeni nerwowym życiem.” I ma rację. Jesteśmy zbyt zabiegani, mamy zbyt wiele dobrych książek do przeczytania i nie chcemy trafić na jakiś chłam, a wielu czytelników uważa, że takie są właśnie poradniki. Dlatego nawet jeśli nie zastosujemy wspominanych praktyk w swoim życiu, nie będziemy czuć żalu o stracone godziny na ich przeanalizowanie na tych kartkach papieru. Ja nie żałuję, choć chyba się nie zastosuję. Nie mam czasu. Czy praktyki są przydatne? Ciężko mi stwierdzić. Obecnie jestem sceptycznie nastawiona do tego typu porad. Na ich wykonanie trzeba poświęcić mało czas, ale należy to robić regularnie. A ja mam taki problem (błędne koło…), że uwielbiam stwierdzenie „nie mam czasu” . Powtarzam je w kółko. Tylko ja naprawdę czuję, że nie mam tego czasu. Mam wrażenie, że wszystko próbuję zrobić naraz, dlatego też w końcowym etapie nie wychodzi mi nic. I tutaj koło się zamyka, bo autorka pisze o tym w jaki sposób pozbyć się tej wielozadaniowości, a ja nie zastosuję się do jej poleceń, bo jestem typem człowieka, który nawet myśli na kilku torach jednocześnie i nie ma czasu zabrać się za te próby. Podoba mi się język i sposób, w jaki kierowana jest treść do potencjalnych odbiorców. Brooke McAlary domyśla się, że po jej książkę sięgną ludzie zmęczeni ciągłą gonitwą albo po prostu rozżaleni obecnym stanem rzeczy. Dlatego stara się pisać delikatnie, tak jakby głaskała czytelników po głowie i łagodnym tonem mówiła: Wszystko będzie dobrze. Ja też tak miałam, ja też byłam zbyt nerwowa, zbyt roztrzepana i zbyt zajęta. Jednak ja z tego wyszłam, teraz pokażę Ci jak. Tobie też się uda. I faktycznie, każdy przykład podkłada… swoimi postanowieniami czy krokami milowymi. Taktyki podane w tej książce są nazbyt oczywiste, czyli w tej kwestii powielane są problemy wszystkich poradników. Mamy na przykład poradę, by jedną, wybraną czynność dziennie wykonywać sumiennie, oddając się jej i myśląc tylko o niej. Albo na przykład, by tworzyć wieczorem bądź rano mapę myśli. Wiem jednak, że znajdą się odbiorcy, którzy pomyślą: Cholera, to jest dobre. Czemu ja wcześniej o tym nie pomyślałem. I zastosują się do trików, być może zmieniając swoje myślenie i porządkując swoje myśli. To co mi się nie podobało odnajdziecie w poniższym cytacie: „Zatrzymać się, rozejrzeć i powiedzieć: Hej, w porządku. Moje życie nie jest może idealne. Nie było mi dane biegać w maratonach / nie wymyśliłam leku na raka / nie wychowuję dzieci / nie podróżuję / nie wyszedłem z długów / nie osiągnęłam tego czy innego wyznaczonego celu, ale jestem sobą. I dlatego jest całkiem nieźle”. I tu pojawia się ten zgrzyt. Przejaw tego gatunku, czyli najlepiej powiedzieć: Czemu płaczesz. Wstań i idź dalej. I tyle. Nic że boli, że się obecnie nie da, że może musimy chwilę poleżeć, zanim zaczniemy biec dalej. W chwili nieszczęść nie potrafimy być wdzięczni za to niewielkie nic, które nam zostaje. A to próbuje nam w tym momencie powiedzieć autorka. Że musimy być wdzięczni, nawet jeśli wewnętrznie czujemy się złamani, a nasze życie obecnie się sypie. Podobają mi się te ostatnie rozdziały nazwane kolejno: Pochylenie się nad tym, co ważne; Uważność; Cieszcie się życiem. Jednak jak widać wyżej – nie ze wszystkim się zgadzam. I właśnie w tych ostatnich rozdziałach wyczuwa się ten typowo poradnikowy styl. Podsumowując, książka może okazać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: McAlary Brooke

Powoli. Jak żyć we własnym rytmie McAlary Brooke
okładka twarda
(4,7/5) 4 recenzje
38,99 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.