Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 37,99 zł

Cena empik.com:
37,99 zł
Cena okładkowa:
39,00 zł
Oszczędzasz:
1,01 zł (3%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Townsend Jessica Książki | okładka miękka
37,99 zł
asb nad tabami
Townsend Jessica Książki | okładka miękka
37,99 zł
asb nad tabami
Hitchcock Fleur Książki | okładka twarda
28,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dawno, dawno temu w zwyczajnym, nudnym świecie żyła sobie pechowa dziewczynka. Urodziła się w pechowy dzień i jedyne, co potrafiła, to przynosić innym pecha. Zdechł ci chomik? To wina Morrigan. Wichura wyrwała ulubione drzewo? To na pewno przez Morrigan. Ale spokojnie, pechowe dzieci nigdy nie żyją długo – wszystkie umierają w swoje jedenaste urodziny. Morrigan nie do końca wierzy w te brednie, a jednak z niepokojem odlicza dni do urodzin. Tymczasem w ten dzień rzeczywiście w domu Morrigan zjawia się niecodzienny gość – ale to nie śmierć we własnej osobie, a całkiem żywy, rudy dżentelmen z propozycją nie do odrzucenia.

Jupiter wyrywa dziewczynkę z jej pechowego świata i zabiera do całkiem innego wymiaru, gdzie wszystko jest bajecznie niesamowite. Nowy opiekun chce wprowadzić Morrigan do najbardziej poważanej społeczności w Nevermoor, ale najpierw dziewczyna musi zdać szalenie niebezpieczne testy i wykazać się niezwykłym talentem, który rzuci komisję na kolana. Tylko czy Morrigan potrafi cokolwiek, poza przynoszeniem pecha?

"Nevermoor" roztacza przed nami świat niesamowity, zupełnie nowy, magiczny i szalony. Tu tryumfuje wyobraźnia, smaku dodaje wyśmienity czarny humor, a sama Morrigan Crow to godna rywalka dla Harry’ego Pottera!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow

Tytuł: Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
Seria: Nevermoor
Autor: Townsend Jessica
Tłumaczenie: Hesko-Kołodzińsa Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 135
Indeks: 26775401
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
16
4
2
3
0
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
14-05-2019 o godz 22:15 Maitiri dodał recenzję:
Przeczytałam "Nevermoor", pozycję skierowaną do młodszych czytelników, i wiecie co, podobało mi się! Teraz już rozumiem zachwyty nad powieścią płynące do nas z zagranicy. Rozumiem też porównania do "Harry’ego Pottera", chociaż uważam, że ta pozycja nie potrzebuje porównań. Jednak zgadzam się z głosami, które słyszałam już wielokrotnie. Po lekturze „Harry’ego Pottera” czułam ogromną pustkę, której nie udało się zapełnić żadnej innej książce. Dopiero Morrigan Crow i jej przygodom udało się wypełnić luki, które pozostawił po sobie młody czarodziej. Świat magii wykreowany przez autorkę jest precyzyjny, spójny i wypada bardzo wiarygodnie. Tak samo, jak fantastyczni bohaterowie, pełni życia, inteligentni i niezwykle pomysłowi. Styl pani Townsend jest zabawny, teksty błyskotliwe, a dialogi dopracowane. Akcja, początkowo niespieszna, przyspiesza z każdą stroną, by osiągnąć punkt kulminacyjny podczas prób, do których musi przystąpić dziewczynka. Finał pozostawia nas z milionem pytań, które rozwieje, mam nadzieję, kolejna część. „Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow” to powieść wyjątkowa, ponadczasowa, która nie tylko bawi, ale i uczy. Uczy akceptacji, szacunku do samego siebie i wiary we własne możliwości. W przepiękny sposób przekazuje uniwersalne prawdy, podkreślając znaczenie wartości w życiu każdego człowieka. Napisana dojrzale i z rozmachem, zaskakująca, przekonująca, szczera i przepełniona magią. Takiej książki nie było od lat!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2019 o godz 11:06 alexx dodał recenzję:
„Nevermoor — szepnęła. Podobała jej się ta nazwa. Była jak sekret jak słowo należące tylko do niej”, czyli magiczna podróż pełna przygód. Miesiąc temu czytałam drugi tom Nevermoor – Wundermistrz, ale bez znajomości pierwszej części. Teraz jestem już po lekturze Przypadków Morrigan Crow i mogę śmiało powiedzieć, że ten cykl trafia do moich ulubionych serii. Morrigan Crow to córka Corvusa Crowa, znanego kanclerza. Obciążona klątwą nie jest zbyt lubiana w miasteczku. Urodziła się w pechowy dzień, pod pechową gwiazdą i jedyne, co potrafiła, to przynosić innym pecha. Wszelkie niepowodzenia i nieszczęścia stają się winą Morrigan. Dziewczynka ma umrzeć w dniu swoich jedenastu urodzin. Ojcu jest to jak najbardziej na rękę; Morrigan od zawsze była niechciana. W nocy, podczas której miała umrzeć, zostaje uratowana przez tajemniczego Jupitera Northa, który zabiera ją do Nevermooru. Dziewczynka jest zaskoczona i zdezorientowana chęcią pomocy z jego strony. Sądziła, że nie zasługuje na lepsze życie. Wkrótce wychodzi na jaw powód, dla którego Jupiter zjawił się w Szakalinie. North chce, aby Morrigan została jego kandydatką do Towarzystwa Wunderowego. W tym celu dziewczynka musi przejść próby: słowa, strachu, gonitwy i pokazową – musi udowodnić, że jest godna członkostwa. Książka przeznaczona jest dla młodzieży, ale osoby starsze także nie będą się przy niej nudzić. Crow jest bardzo ciekawą postacią. Myślę, że może pomóc dzieciom odrzuconym, niepotrzebnym poczuć się lepiej. Magiczny świat jest bardzo rozbudowany. Jestem oczarowana klimatem tej książki i całym Nevrmoorem. Trzyma w napięciu do ostatniej strony, nie pozwalając oderwać się choćby na sekundę. Historia tak mnie wciągnęła, że całą książkę przeczytałam jednego dnia w kilka godzin. Dużo dialogów, ciekawe opisy – to sprawia, że książkę czyta się szybko i czytelnik się nie nudzi. W Wundermistrzu zachwycałam się rysunkami Madsena, tutaj też muszę o nich wspomnieć, ponieważ są śliczne i idealnie dopasowane do rozdziałów. Powieść idealna dla fanów fantastyki. Pełna przygód, nieoczekiwanych zwrotów akcji jest świetnym wprowadzeniem do serii. W tym tomie moją sympatię skradła Fenia. Jej sarkazm i poczucie humoru (wspomnę tylko, że to jest kot, ściślej mówiąc magnifikot) to perełki. Podczas czytania tej książki czułam się tak samo, jak kilka lat temu, gdy czytałam po raz pierwszy książki z cyklu Harry Potter. Przy Morrigan Crow bawiłam się równie dobrze i liczę, że jeszcze nie raz spotkamy się z tymi bohaterami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2019 o godz 20:38 Snieznooka dodał recenzję:
Bardzo mnie ucieszyła możliwość przeczytania książki „Nevermoor”, zwłaszcza, że lubię czasem przeczytać, coś dla młodszych czytelników, tak samo, jak młodzieżówki, które ostatnio pochłaniałam na równi z literaturą erotyczną. Za sprawą Wydawnictwa Media Rodzina w moje dłonie trafił ten piękny i kolorowy egzemplarz, za co bardzo dziękuję. Magio trwaj w literaturze, zadziwiaj, uwodź i sprawiaj nie małe problemy, aby nadać smaczku nowym historiom. „Cienie to cienie. Chcą być mroczne”. Główna bohaterka książki jest Morrigan Crow córka kanclerza Crovusa Crowna, jednak nie jest najbardziej lubianą osobą w miasteczku, chociaż się starała. Wydaje się, że jest przeklęta, przynosi innym prawdziwe nieszczęścia i kłopoty, chociaż ze szczerego serduszka nie chce, aby kogoś spotkała krzywda. Wystarczy, że chociażby przejdzie, czy spojrzy na kogoś, nie wiadomo, jaki kataklizm może go spotkać! Morrigan stara się wtopić w tłum, zaginąć w nim, stać niewidzialną, ale jej to nie wychodzi. Urodzona w pechowy dzień stałą się dla rodziny czarną owcą. Nie może liczyć na żadne przyjemne, czy ciepłe gesty skierowane w jej stronę. Co może zabrzmieć dość strasznie, zarówno jej własna rodzina, jak i lokalna społeczność, niedługo odetchnie z ulgą, ponieważ pisana jest dziewczynce śmierć. Każde przeklęte dziecko umiera w wieku jedenastu lat, który nieubłagalnie się zbliża. „Teraz wszystko nabrało sensu. Jupiter zachowywał się jak król, jakby był otoczony niewidzialnym kloszem, zapewniającym mu ochronę przed całym złem. Wiedział, że gdzieś na świecie są ludzie, którzy go kochają i nigdy nie przestaną, cokolwiek się zdarzy”. Dokładnie w dniu jedenastych urodzin dziewczynki dochodzi do dość nieoczekiwanego i niespodziewanego wydarzenia. Zamiast zakończenia jakże krótkiego żywot pechowego dziecka, Morrigan spotyka pewnego tajemniczego rudzielca. Przybycie Jupitera Northa wstrząsnęło dziewczynką, zwłaszcza, że zaproponował jej coś niezwykłego, coś, co może odmienić jej dotychczasowe przeznaczenie, które nie maluje się w pozytywnych i jasnych barwach. „Wstrząsnął nią dreszcz, pozostawiając gęsią skórkę na karku. Żyję, pomyślała. Ta świadomość była tak absurdalna i tak cudowna, że Morrigan roześmiała się mimowolnie, zakłócając ciszę, ale wcale się tym nie przejęła. Czuła się wspaniale, kipiała nową radością i odwagą, bo udało jej się oszukać śmierć”. Podróż do magicznej krainy Nevermoor z pewnością naszej bohaterce nawet się nie śniła, to nie tylko próba mienienia swojego losu, ale także pewnego rodzaju przełom. Crow otrzymuje od Jupitera szansę przyłączenia się do pewnego Towarzystwa Wunderowego, ale aby tego dokonać musi zostać poddana czterem próbom. Do wspomnianego Towarzystwa należą tylko wybitne, elitarne jednostki posiadające niezwykłe umiejętności. O trzech pierwszych próbach niewiele jest wiadomo, natomiast czwarta nazywana jest Próbą Pokazową, gdzie każdy z uczestników zobowiązany jest do pokazania swojego wyjątkowego talentu. Czy mimo tego pecha, nasza bohaterka ma szansę na to, aby zawalczyć o lepszą przyszłość? Jak sobie poradzi Morrigan z próbami? Jaki talent zademonstruje? Czy może liczyć na pomoc swojego mentora Jupitera? „- Nevermoor - szepnęła. Podobała jej się ta nazwa. Była jak sekret, jak słowo należące tylko do niej”. „Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow” to idealna opowieść pełna ekscytujących przeżyć, mamy tyle zwrotów akcji i nieprzewidzianych wydarzeń, że trudno nie być pod jej wrażeniem. Townsned wprowadza nas w czarujący i bardzo rozwinięty świat z unikalnym systemem magicznym i fascynującymi postaciami. Morrigan to świetna postać bardzo złożona i niezwykle sympatyczna, mimo ciążącego na nią przekleństwa. Próby, którym musiała sprostać dziewczynka były moimi ulubionymi scenami w tej książce, a to dużo mówi, ponieważ w historii mamy także gigantycznego, gadającego kota, który jest bezczelny, hotel, w którym przebywa Morrigan, z tak niesamowitą różnorodnością postaci. Myślę, że historia Morrigan Crow mogłaby zmienić postrzeganie wielu dzieciaków, które czują się w jakiś sposób niechciane, kiedy w rzeczywistości są tak bardzo kochane. Rodzina, którą wybieramy, zawsze będzie inna niż rodzina, w której się urodziliśmy, czasami więzy krwi potrafią rozczarować, jednak ludzie, którzy stają na naszej drodze potrafią wiele odmienić. Zaczynają budować w życiu zupełnie nowe relacje, które naprawiają wszystkie wcześniej doznane niedoskonałości i nieszczęścia. Jessica Townsend wie, czego chcą czytelnicy, że muszą być uzależnieni, zaskoczeni i zdezorientowani. Bombardowani wieloma emocjami i wydarzeniami, na które nie jesteśmy przygotowani. To wspaniała historia zawierająca wszystko, co powinna zawierać książka dla dzieci: rozwój osobisty, magię, niesamowite stworzenia i przyjaźnie. Jest scena, która uświadomiła mi, jak bardzo jestem związana z bohaterami, która sprawiła, że poczułam niesprawiedliwość i tupałam nogami jak dziecko, kiedy to czytałem. To był kuszący początek serii, którą zdecydowanie zamierzam kontynu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-02-2019 o godz 17:01 Magdalena Zeist dodał recenzję:
Nevermoor to cudowna powieść młodzieżowa w której magia wylewa się z każdej strony. Nie brakuje w niej cudownych bohaterów, magicznych stworzeń i rewelacyjnie wykreowanego świata. Jestem pewna, że niejeden dorosły się w niej zakocha, a co dopiero dzieci. Wciąga od pierwszej strony i intryguje do samego końca. Zaskakuje i zachwyca na każdym kroku. Musicie poznać tę historię! Z niecierpliwością czekam na drugi tom ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2019 o godz 09:19 Zaczytana Mona Liza dodał recenzję:
W trakcie mojej ostatniej wizyty w księgarni została mi polecona debiutancka powieść Jessici Townsend : "Przypadki Morrigan Crow". Kolorowa okładka nie zapowiadała co mnie czeka. Widzimy skaczących z parasolami ludzi, i od razu nasuwa się myśl Marry Poppins. A przynajmniej to było moje pierwsze wrażenie, gdy miałam ją w rękach. Nic jednak mylnego. Pani w księgarni poinformowała mnie, że jeśli podał mi się Harry Potter ( kto go nie lubi ? ) to na pewno będę zadowolona. Zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka tak mną zawładnie. Po wielkim bumie jaki spowodował Harry Potter, dosyć sceptycznie podeszłam do tej pozycji. Oczywiście, podobieństwa same rzucają się w oczy. Natomiast zagłębiając się coraz bardziej w przeżycia jedenastolatki odkrywamy historię pełną humoru, pecha, jak również próby odnalezienia swojego miejsca w społeczeństwie. Poznajemy dziewczynkę, która miała szczęście urodzić się w przeklęty dzień. Co za tym idzie została wpisana w rejestr przeklętych dzieci i kończąc swoje jedenaste urodziny ma umrzeć. Morrigan, bo tak ma na imię tytułowa bohaterka, pogodziła się z tą myślą, jak również, że jest samotna i nie kochana. Mając specyficzną cechę jest obwiniana za wszystkie niepowodzenia mieszkańców Szakalina. Tato Morrigan piastując urząd kanclerza musi wygłosić mowę na uroczystości Dnia Ofert. Zabiera córkę ze sobą aby pokazać, iż niedługo zostanie pogrążonym w żałobie ojcem. Dziewczyna dostaje jako jedyna cztery oferty, co Corvus Crow odbiera jako zniewagę oraz kiepski żart. W ostatni wieczór życia Morrigan, do posiadłości przybywa tajemniczy rudowłosy mężczyzna. Nazywa się Jupiter North. Zabiera ją do Nevermoor. Można nawet powiedzieć uciekają w ostatnim momencie przed łowcami dymu i cienia. Panna Crow zostaje kandydatką Towarzystwa Wunderowego, gdzie na końcu drogi zyska to czego pragnie najbardziej. Rodzina. Społeczność. Przyjaźń aż do śmierci. Musi jedynie przejść próby oraz pokazać swój dryg, czyli swoją wyjątkową zdolność. Co to będzie ? Umiejętność przynoszenia wszystkim pecha ? Nevermoor to powieść dla dużych i małych czytelników. Zabiera nas w podróż pełną fantazji, humoru , magii oraz tajemniczych intryg. Książka , która nie pozwala się oderwać do samego końca. Polecam gorąco i czekam niecierpliwie na kolejne losy Morrigan Crow.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-12-2018 o godz 18:47 Dorota Obraniak dodał recenzję:
Córka zachwycona. nie może się doczekać kiedy ją przeczyta. jest wierną fanką Harrego
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-12-2018 o godz 20:34 Anita Lichtenstein dodał recenzję:
Przeczytałam dopiero pierwsze rozdziały Ale Książka wciąga jak mało która. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 20:19 Antek P dodał recenzję:
"Przypadki Morrigan Crow" są świetnym debiutem zaczynającej przygodę z pisarstwem Jessiki Townsend. To naprawdę dobra powieść , intrygująca fabuła, sporo zwrotów akcji, postacie wyraziste, spora dawka dobrego humoru. Czyta się bardzo dobrze, nie pacząc na czas. Zajadli czytacze i fani Pottera znajdą tu cienie tej powieści i kilku innych , a nawet baśni.Książka ma swój własny niesamowity, zupełnie nowy, magiczny i szalony urok. Wyobrażnia w niej triumfuje. Mimo cieni innych utworów Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2018 o godz 11:13 onlypretender dodał recenzję:
• Zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba! Jest to niesamowicie magiczna historia o dziewczynce, która musi odnaleźć się w krainie zwanej Nevermoor. • Bohaterowie są dobrze wykreowani, mają zapadające w pamięć osobliwe cechy, tak samo jak wszystkie pojawiające się w powieści nazwy własne. • Książka rozwinie wyobraźnię dzieci, bo zobaczenie w głowie wszystkich tych niesamowitych elementów Nevermooru nawet dla mnie było wyzwaniem! • Dorośli czytając ją poczują się, jakby wrócili na chwilę do dzieciństwa, kiedy z wypiekami na policzkach odkrywali baśniowe światy. Więcej: www.onlypretender.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 00:00 HelenaSzaniawski dodał recenzję:
Nevermoo to świetna seria książek dla dzieci. U nas w domu są to ukochane książki, które często czytamy przed snem. Fajnie, że pojawiła się kolejna propozycja, tym razem są to "Przypadki Morrigan Crow". Przyznam się Wam, że sama czytając tę książkę wielokrotnie się uśmiałam. Morrigan to rewelacyjna bohaterka, pełna poczucia humoru, ale również i pecha. Jej przygody nie tylko śmieszą, ale również dają wiele do myślenia i są pretekstem do podjęcia dyskusji z młodszymi czytelnikami. Polecam Wam serię tych książek. Szczególnie w ty, nadchodzącym czasie, świetnie sprawdzą się, jako prezent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2018 o godz 15:04 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Muszę to napisać! Szczerze? Od czasów Harrego Pottera, nigdy nie czytałam książki w aż tak dobrym klimacie. Jeżeli jesteś fanem Pottera i JK Rowling, to jest to pozycja właśnie dla Ciebie! Nigdy nie słyszałam o tej Autorce, a co lepsza w ogóle nic na temat tej książki. Dostałam po prostu propozycję tej książki do recenzji i dobrze, że jedna z Pań podpowiedziała mi, iż jest to książka podobna do Pottera, bo pewnie bym jej nie przyjęła, gdyż okładka sugeruje, że jest to pozycja raczej dla dzieci/ młodzieży. Nie będę ukrywać, że ksiązka jest bardzo podobna pod względem fabuły i ogólnie stylu do Harrego Pottera. Tutaj jednak głównym bohaterem nie jest chłopiec, a dziewczyna i to jeszcze jaka - Morrigan Crow! Ogólnie historia jest utrzymana bardziej w takiej konwencji baśniowo - fantastycznej i to jest naprawdę bardzo ciekawy zabieg. Nie jest to typowa baśń, ale myślę też, że fantastyka też nie. Ponadto, tak jak w Harrym Potterze, już od samego początku mamy tutaj wiele różnych dziwnych i nienaturalnych nazw pewnych, rzeczy, określeń, itp. Jak się okazuję, na początku może to być nieco dziwne i przytłaczające, ale po pewnym czasie każdy dojdzie co czym jest i jak się w tej książce nazywa. Należy pamiętać, że wszystkie treści, które zostały przedstawione w książce są bardzo mądre. Nie jest to typowa młodzieżówka. To historia o dziewczynce, dosyć specyficznej, która walczy o przetrwanie, o uznanie, o autorytet. Pragnie coś osiągnąć, kimś być i to jest właśnie najlepsze. Kolejnym ogromnym plusem jest to, że Autorka w bardzo dużym stopniu przywiązała uwagę do szczegółów, szczególików. To jest według mnie chyba największy plus. W takiego rodzaju książkach - fantastyczno - bajkowych, jest to naprawdę bardzo ważne, ponieważ bardzo szybko można się pogubić. Muszę przyznać bez bicia, że bardzo polubiłam bohaterów tej książki. Uważam, że to naprawdę bardzo wartościowa historia, która zasługuje na uwagę, zdecydowanie! Morrigan Crow - to główna bohaterka, która jest wspaniałą i ambitną dziewczynką. Jest tylko jeden problem, Morrisia jest przeklęta. Urodziła się ona w pewien dzień - dzień przesilenia. A co to znaczy? A mianowicie to, że ludzie, którzy zostali urodzeni w ten dzień, muszą umrzeć. I wiecie co jest jeszcze w tym wszystkim najgorsze? Wszystko za co zabierała się Morrigan, przynosiło jej ogromnego pecha. Nie tylko jej, ale wszystkim wokoło. Czegokolwiek się dotknęła - to wszystko to psuła, niszczyła. Stale musiała przepraszać wszystkich ludzi za zło i krzywdę jaką im wydządzała. Dodatkowo, była odtrącana przez rodzinę, mało kto ją kochał. Może jedyne uznanie zyskała w oczach babci, która chyba jako jedyna w niewielkim stopniu interesowała się nią. Morrigan miała jednak umrzeć w jedenaste urodziny, tak jak to miały uczynić wszystkie przeklęte dzieci. W dzień jej śmierci wszystko się zmieniło, ponieważ w najmniej oczekiwanym momencie przybył do niej Jupiter North. Pewna tajemnicza i bardzo specyficzna postać, która zaproponowała Morrigan pewien plan. Jupiter zapragnął przedstawić jej ofertę i zabrać ją ze sobą do pewnego miejsca, o którym główna bohaterka wcześniej w ogóle nie słyszała. Najlepsze jest to, że Morrigan marzy o wyrwaniu się z tego miejsca i bardzo pragnie uciec od śmierci. Jupiter zaś pragnie zabrać ją do Nevermooru, miejsca które jest bardzo odległe od jej domu. To kraina przepełniona magią, pewnymi tajemniczymi miejscami, dziwnymi nazwami. Morrigan musi na miejscu przejść test, który sprawi, że będzie mogła zostać członkinią pewnego elitarnego stowarzyszenia, dzięki temu mogłaby mieć zapewnione coś, czego nigdy nie miała. A mianowicie dom, rodzinię i miłość. Czy uda jej się to ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2018 o godz 17:13 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Morrigan Crow od początku była przeklęta. Urodziła się w przeklęty dzień, a jedyne, co naprawdę jej wychodziło, to przynoszenie innym pecha. Jedynym pocieszeniem dla ludzi, którzy z obawy o własne zdrowie unikali przebywania w jej towarzystwie, był fakt, że jej życie – tak jak życie wszystkich przeklętych dzieci – miało zakończyć się w jedenaste urodziny. Jednak od tego tragicznego losu uratowało ją przybycie tajemniczego rudowłosego dżentelmena, Jupitera Northa, który złożył jej niecodzienną propozycję. Podróż do magicznej krainy Nevermoor, w jaką zabiera Morrigan Jupiter, nigdy nie pojawiła się nawet w najśmielszych snach dziewczynki. Morrigan dostanie tam szansę, aby stać się członkinią elitarnego stowarzyszenia, ale najpierw czekają ją cztery próby, podczas których będzie musiała się wykazać. Czy potrafi coś więcej poza przynoszeniem pecha? Spośród grona najlepszych książek, jakie czytaliście, tylko te najbardziej wyjątkowe łączy jeden element – zaskoczenia. Książki, o których wszyscy dobrze mówią, a które potem faktycznie okazują się znakomite, są cudowne, nie można temu zaprzeczyć. Jednak kiedy powieść, po którą sięgacie bez żadnych oczekiwań, właściwie nawet nie mieliście w planach jej czytania, nieoczekiwanie okazuje się arcydziełem, to jest moment godny zapamiętania. I właśnie taka sytuacje przytrafiła mi się w przypadku Nevermoor. Przypadków Morrigan Crow – książki, z której początkowo zrezygnowałam po przeczytaniu opisu na rzecz Podniebnego Kerstin Gier, ponieważ ograniczony czas nie pozwalał mi na czytanie wszystkich dostępnych pozycji. Jednak wydawnictwo z nieznanego mi powodu tak czy inaczej przesłało mi Nevermoor i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Nie chciałabym nikogo zrazić do tej książki stwierdzeniem, że Nevermoor jest połączeniem serii o Harrym Potterze oraz Alicji w Krainie Czarów, ponieważ moglibyście pomyśleć, że w takim razie Jessica Townsend wykorzystała wszystko to, co już istniało. Jednak zupełnie mijałoby się to z prawdą. Choć Nevermoor istotnie ma w sobie coś zarówno z powieści J.K. Rowling, jak i Lewisa Carrolla, to jest niezależnym, oryginalnym tworem. Powiedziałabym, że z Alicji w Krainie Czarów zaczerpnięto nieco tego unikalnego, szalonego klimatu, w którym najbardziej absurdalna rzecz wydaje się być na swoim miejscu. Jest to podobny rodzaj magii, od której ciężko oderwać wzrok. Natomiast jeśli chodzi o Harry’ego Pottera, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ najbardziej zagorzały wielbiciel Harry’ego Pottera będzie niemal na każdym kroku dostrzegał podobieństwa do serii J.K. Rowling, których czasem zwyczajnie nie da się zignorować. Zdecydowałam jednak, że nie będzie to dla mnie wadą – w końcu to, że ja sama na okrągło żyję w świecie HP, nie oznacza, że dla kogoś kompletnie niezwiązanego z tą serią jakiekolwiek podobieństwa będą problemem. Poza tym nawet jeśli Jessica Townsend inspirowała się J.K. Rowling, nie było to perfidne zerżnięcie połowy motywów, lecz co najwyżej lekka inspiracja niektórymi elementami, które potem autorka i tak przeobraziła na potrzeby realiów własnej książki. Zresztą – Nevermoor jest tak fantastyczna, że zwyczajnie nie mam ochoty doszukiwać się w niej wad. Czytając Nevermoor miałam wrażenie, że jestem w domu, poważnie. Doszłam do wniosku, że jest to chyba najlepszy dla mnie typ książek, który momentalnie wbija mnie w fotel i porywa w wir wydarzeń. W tak zwariowanym, oderwanym od rzeczywistości świecie jak Nevermoor, czułam się idealnie. Transport miejski z użyciem parasolek, karzeł wampirzy (albo wampir karłowaty!), dojrzewający żyrandol… to wszystko i wiele wiele więcej sprawiało, że czułam się jak mała dziewczynka w sklepie z ozdobami bożonarodzeniowymi, która nie wie, w którą stronę zwrócić wzrok – tak dużo się tam działo. Nevermoor jest zaskakująco wciągająca i od pierwszych stron zatopiłam się w tym magicznym świecie całkowicie, choć wcale nie miałam takiego zamiaru. Jessica Townsend ma jednak zdolność do wabienia czytelnika i chcąc nie chcąc trzeba tą historię pokochać. Ogromnym plusem tej powieści są jej bohaterowie. Sama Morrigan Crow jest dosyć zaskakująca, ponieważ mimo że ma zaledwie jedenaście lat, nie jest jedną z tych irytujących, płaczliwych, bez przerwy zabiegających o uwagę dziecięcych bohaterek, które zwykle niesamowicie działają mi na nerwy. Właściwie Morrigan jest wyjątkowo dojrzała jak na swój wiek, choć nie przesadnie, a do tego jest odważna, pomysłowa i ma dobre serce, co również się liczy. Poza samą główną bohaterką mamy tutaj całą plejadę niesamowitych postaci, z którymi zżyłam się i polubiłam w ciągu tych kilku dni czytania. Weźmy na przykład takiego rudowłosego Jupitera Northa, nietuzinkowego mentora Morrigan, który swoją niefrasobliwością i humorem skradł moje serce. Ciąg dalszy: bookofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 16:57 Rose_on_the_hill dodał recenzję:
Jestem wprost zachwycona opowieścią i oprawą graficzną. Historia jest urocza, zabawna, ale - co najważniejsze - wciąga od pierwszej strony! Czekam na kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2018 o godz 16:12 kingasiegert dodał recenzję:
Bardzo polubiłam główną bohaterkę i jej przyjaciół. Każde z nich jest ciekawą osobą, pełną niespodzianek, dzięki czemu historia jest pełna humoru i emocjonujących zwrotów akcji, a czytelnik wraz z kolejnymi stronami książki coraz bardziej wciąga się w intrygującą fabułę. Jak już wcześniej wspominałam bałam się trochę, że książka okaże się potwornym fantasy, które zanudzi mnie na śmierć, ale w tym wydaniu spodobały mi się te nieco bardziej kreatywne wątki. Szczególnie polubiłam postać Fenestry, która jest magnifikotem. Jest ogromna, potrafi mówić i zarządzać hotelem, a poza tym zachowuje się jak typowy kot ☺ Jak zawsze w przypadku pięknej książki muszę też wspomnieć o ślicznej okładce. Od razu przypadła mi do gustu, tytuł jest zapisany złotymi literami, co daje niesamowity efekt, a sam "obrazek" jest bardzo szczegółowy i o niebo lepszy od tego, który widziałam na anglojęzycznym wydaniu. W środku książka prezentuje się bardzo dobrze, rozdziały rozpoczynają się ślicznymi obrazkami, a strony nie odbijają światła podczas czytania nocą. Jedyne, co mi przeszkadza to grzbiet, który w tej chwili jest okropnie pomarszczony/pognieciony, przez co wygląda jakby książka miała już kilka lat i wielu czytających za sobą, a w rzeczywistości została przeczytana zaledwie raz. Złoty napis na nim również zaczął schodzić i odpada płatami. Mam na półce wiele książek w miękkiej oprawie, cieńszych i grubszych, które były czytane wiele razy, a ich grzbiety wyglądają jak nowe. Książkę polecam wszystkim wielbicielom niesamowitych przygód, nagłych zwrotów akcji i historii pełnych wyobraźni i humoru.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dzień Matki Neuhaus Nele
34,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Factfulness Rosling Hans
27,30 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Hazel Wood Melissa Albert
29,99 zł
39,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.