Miłość na szkle (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 26,50 zł

26,50 zł
Opłać i pobierz
Produkt cyfrowy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Czytaj w abonamencie

  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i podcastów
  • dostęp do ponad 30000 ebooków
  • zawiera produkty z abonamentów "Audiobooki" oraz "Ebooki"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 30000 ebooków
  • co tydzień nowe tytuły
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i podcastów
  • zawiera audiobooki z abonamentu "Lektury szkolne"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • lektury dla klas 4-8 szkoły podstawowej i liceum
  • dostęp do ponad 200 tytułów w formie audiobooków i ebooków
  • dodatkowe treści edukacyjne
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • ponad 160 bajek, baśni i legend w formie audiobooków
  • kultowe bajki muzyczne z archiwum Polskich Nagrań- tylko w abonamencie
  • znane głosy, w tym Ireny Kwiatkowskiej i Piotra Fronczewskiego
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Boleśnie prawdziwa, a momentami nieodparcie zabawna opowieść o współczesnych trzydziestolatkach, ich dojrzewaniu do roli rodziców i bezsilności towarzyszącej staraniom o dziecko

„Skończę z papierosami i trawą. A termin namiętności wpiszę do kalendarza” - obiecuje sobie Wojtek Raczyński, kiedy po wielomiesięcznych bezowocnych próbach spłodzenia potomka trafia z żoną do kliniki leczenia niepłodności. Aneta ma trzydzieści pięć lat, on trzydzieści osiem. Są odpowiedzialni, więc zdobyli wykształcenie, osiągnęli odpowiednią pozycję zawodową i status materialny, zaciągnęli kredyt na mieszkanie i kiedy już uznali, że są gotowi na dziecko, ono... jakoś się nie pojawia. Czy można temu zaradzić? A jeśli tak, to w jaki sposób?

Niepłodność wystawia małżeństwo Anety i Wojtka na ciężką próbę. Jest stale obecna w ich myślach i... sypialni, wisi w powietrzu, zapisuje się w historii wyszukiwania Google'a. „Niczym brzuch ciężarnej z każdym kolejnym miesiącem rozrasta się pomiędzy małżonkami i sprawia, że się oddalają”.

"Miłość na szkle" porusza i bawi; pokazuje problem z mikroskopową precyzją i zaskakuje jego złożonością. Akcja rozgrywa się w łóżku, w gabinetach lekarskich, na forach internetowych, na których ludzie szukają pomocy i wymieniają doświadczenia. Miłość na szkle, doskonale osadzona w naszej rzeczywistości,  jest świetną lekcją partnerstwa - także dla tych, którym dzieci przyniósł bocian i to od razu…

Tytuł: Miłość na szkle
Autor: Sęk Barbara
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Data premiery: 2015-02-18
Rok wydania: 2015
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 16745827
 
średnia 4,5
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
4/5
22-06-2015 o godz 18:52 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Drogi czytelniku dziś chcę przykuć Twoją uwagę książką Barbary Sęk "Miłość na szkle".Jest to książka niezwykła,która w sposób boleśnie prawdziwy,aczkolwiek momentami zabawny traktuje o niepłodności.Zapewne teraz myślicie sobie "Co też ta dziewczyna pisze,przecież takich książek jest wiele,więc dlaczego ta jest taka wyjątkowa?"Otóż jej niezwykłość polega na tym,że autorka ujmuje istotę problemu z punktu widzenia mężczyzny,co jest nader rzadko spotykane w literaturze,gdyż zazwyczaj pisze się o niepłodności kobiecej.

Aneta i Wojtek są młodym małżeństwem prowadzącym wygodne,ułożone życie.Oboje mają dobrą pracę.Wielu mogłoby im pozazdrościć.Jednak do pełni szczęścia brakuje im potomka.Zegar biologiczny Anety tyka,a pomimo starań młodzi małżonkowie nie zostają rodzicami.Kiedy postanawiają udać się po pomoc do kliniki leczenia niepłodności ich życie staje się wręcz nie do zniesienia.Wojtek,który jak sam o sobie mówi już w pierwszym zdaniu książki jest pantoflarzem.Dla niego liczy się dobro swojej drugiej połówki.Obserwując jego osobę wiele z nas kobiet pragnęłoby mieć takiego mężczyznę u boku.Aneta od momentu rozpoczęcia leczenia traktuje męża w kategoriach reproduktora zapominając o jego uczuciach. Wszystko podporządkowuje tylko tej kwestii, nic poza tym nie ma dla niej znaczenia.Przyznam szczerze,że naprawdę było mi go szkoda.Podziwiałam,jego wytrwałość i cierpliwość do żony dla której pragnienie posiadania potomstwa stała się wręcz obsesją. Postawa Wojtka jest dowodem wielkiej miłości do współmałżonki bo uwierzcie mi trzeba naprawdę mocno kochać,by znieść wszystko to,co znieść musi ten mężczyzna.
Pani Sęk wspaniale odzwierciedliła męską psychikę.Obawy,leki,poczucie winy jakie trawią mężczyzn w konfrontacji z tym trudnym doświadczeniem. Na uwagę zasługuje również rewelacyjne naświetlenie starań o dziecko w małżeństwie jako całości.Poprzez życie tej dwójki młodych ludzi uświadamia czytelnikowi jak niemalże z dnia na dzień zmuszeni są dorosnąć,z jak wielu ważnych dla siebie rzeczy zrezygnować,a co najważniejsze jak bardzo muszą obnażyć swoją godność nierzadko czując upokorzenie by mieć szanse na pełną rodzinę.

Z pełnym przekonaniem serdecznie polecam tę książkę każdemu.Jest to utwór bardzo mądry i wartościowy,który skłania czytelnika do refleksji i przemyśleń stawiając przed nim wiele rodzących się pytań natury etycznej.

Moja ocena to 8/10

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-06-2015 o godz 22:39 naczytane.blogspot.com dodał recenzję:
Ona i on. Dobrze sytuowane małżeństwo trzydziestokilkulatków, którym do szczęścia brakuje tylko tego trzeciego w związku – dziecka.
Poznajemy ich w momencie kiedy zapisują się do specjalisty od spraw niepłodności; kiedy jeszcze wierzą, że ich problemy nie są zbyt poważne i że za rok będą mogli cieszyć się już swoim własnym dzieckiem. Niestety, jak to w książkach i w życiu bywa, z każdym kolejnym badaniem szansa na posiadanie dziecka się oddala, a ich związek staje się coraz bardziej kruchy przez niewypowiedziane wzajemne pretensje i żale.

Głównym atutem tej książki jest to, że narratorem całej powieści jest Wojtek, mąż Anety, nie-ojciec. Jeśli chodzi o sprawy niepłodności, o ciążę, czy o dziecko to wszyscy zawsze skupiają się na kobiecie, pomijając drugiego rodzica, który też przecież wszystko przeżywa, który też ma prawo do strachu i wątpliwości, szczególnie, jeśli droga do rodzicielska nie jest prosta i przyjemna. Całą historię poznajemy z perspektywy mężczyzny, od którego przecież oczekuje się zawsze stabilności, opoki i siły, a który sam nie raz potrzebuje wsparcia i zapewnienia, że wszystko będzie dobrze. Ochroną Wojtka przed całą tą sytuacją jest zawsze obracanie wszystkiego w żart, tworzenie irracjonalnych sytuacji, które dramat zamienią w smutny komizm. Mimo jego cwaniactwa i postawy „nie-zależy-mi”, było mi go przez większą część książki okropnie żal; Aneta, jego żona, z czasem zaczęła traktować go jak marionetkę, którą wystarczy raz na jakiś czas pogłaskać w główkę i przytulić a później popchnąć do laboratorium na kolejną serię badań. Jeśli do niego zadzwoniła w ciągu dnia, to tylko po to, by dowiedzieć się, czy pamięta o kolejnej wizycie u doktora. Jeśli przyszykowała dla niego kolację, to tylko po to, by później zaciągnąć go do łóżka, bo akurat miała owulację. Jeśli powiedziała, że go kocha, to tylko po to, by zgodził się na kolejne badanie.

„Właśnie tak można zdefiniować nasze uczucie – nienawiść pełna czułości. Tym są kompromisy, na które muszę iść tylko dlatego, że ją kocham.”

To historia miłości, która musiała zmaleć i schować się w cień, by stworzyć miłość nową, większą i pełniejszą. To pokazanie jak miłość między dwojgiem ludzi potrafi zblednąć w porównaniu z miłością do własnego dziecka, nawet jeśli tego dziecka jeszcze nie ma na świecie.
W "miłości na szkle" przedstawiony jest smutny obraz tego jak codzienny śmiech i rozmowy przy śniadaniu zmieniają się w przerzucanie się informacjami o wyniki posiewu i liczebności plemników. To historia o tym jak dwoje ludzi przestaje być ze sobą i zaczynają tylko obok siebie żyć i uparcie dążą do celu, który gdzieś po drodze zabija to, co było między nimi najpiękniejszego.

„Każdy facet powinien mieć żonę i dziecko. Każdy facet powinien mieć kogoś, kim mógłby się zaopiekować. Inaczej jest najwyżej namiastką mężczyzny.”

„Miłość na szkle” to nie tylko fenomenalny dokument o leczeniu niepłodności, pełnych opisów badań, które są wykonywane i o całej tej machinie leczenia. To przede wszystkim opowieść o tym, że mężczyźni też mają uczucia, że im też należy poświęcić czas i uwagę, że ich też coś boli i czegoś się boją. Takiego Wojtka może mieć w domu każda z nas, który chowa się za fasadą żartów, gniewu albo ironii a tak naprawdę boi się, że jeśli odpuści choć na chwilę, to wszystko się rozsypie.

naczytane.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-05-2015 o godz 08:11 Joanna Szarańska dodał recenzję:
Aneta i Wojtek są małżeństwem po trzydziestce, odnieśli znaczący zawodowy sukces i cieszą się stabilizacją materialną. Podejmują decyzję, że czas na powiększenie rodziny, ale kolejne próby nie przynoszą wyczekiwanych efektów. Zdając sobie sprawę, że nie mają zbyt wiele czasu, małżonkowie udają się do kliniki leczenia niepłodności. To dopiero początek krętej i bolesnej drogi, jaką przyjdzie im przemierzyć. Kolejne działania i niepowodzenia wystawiają małżeństwo Anety i Wojtka na bardzo ciężką próbę.

W swojej najnowszej książce Barbara Sęk dotyka tematu bolesnego, krępującego i bardzo delikatnego. W czasach, kiedy kwestia in vitro często stosowana jest jako iskra zapalna i karta przetargowa w rękach polityków, o niepłodności mówi się stosunkowo niewiele. A z pewnością bardzo niewiele mówi się na temat uczuć i przeżyć osób, które pragną cieszyć się rodzicielstwem, ale nie jest im to dane. Autorce Miłości na szkle w bardzo udany sposób udało się ukazać, jak wyglądają bezowocne starania o potomka, które prowadzą do kliniki leczenia niepłodności i laboratorium. Jej historia nie jest jednak suchym zapisem kolejnych wydarzeń, ona wprost żyje i pulsuje emocjami, nadziejami i strachem swoim bohaterów.

Narratorem swojej powieści Barbara Sęk uczyniła Wojtka Raczyńskiego, tym samym dając nam możliwość poznania męskiego punktu widzenia. Momentami Wojtek sprawia wrażenie wiecznego chłopca, uwielbia żartować i nie zawsze podchodzi wystarczająco poważnie do "projektu dziecko". Jego zupełnym przeciwieństwem jest Aneta, której postępowanie jest ściśle nakierowane na jeden konkretny cel. Obserwując tę dwójkę - Anetę oczyma Wojtka, oczywiście - zauważamy, jak bardzo się różnią i jak kolosalnie się zmieniają w czasie procedury starania się o dziecko. Ich przeżycia nie są dla czytelnika obojętne i sprawiają, że bezwolnie identyfikuje się z postawą jednego z nich.

Miłość na szkle jest bardzo współczesną i rzeczywistą powieścią, która ukazuje złożony problem niepłodności i walki o dziecko. Porusza bolesne, kontrowersyjne i krępujące dla samych zainteresowanych kwestie badań, zabiegów, kosztów i relacji w związku. Nie pierwszy raz czytam książkę, która porusza temat starań o dziecko i udowadnia, że jest to wielka próba dla relacji partnerskich, jednak pierwszy raz poznałam historię aż tak dogłębnie i mocno. Barbara Sęk stworzyła powieść życiową i bolesną, ale nawet w tej historii znajdziemy czas na uśmiech i dobry humor.

Autorka wyznaje dewizę " Sęk w tym, by pisać tak, żeby odbiorca czytał trzy dni, a myślał o lekturze trzy lata". Nie jest ona do końca trafna, gdyż od tak emocjonującej książki, jak Miłość na szkle trudno się oderwać, by zaplanować czytanie na kilka dni. Z pewnością jednak książka zapada w pamięć na dłużej i skłania czytelnika do refleksji. Historia Anety i Wojtka wwierciła się w moje myśli i sprawiła, że doceniłam cud narodzin własnego dziecka. Być może książka nie zachwyciła mnie w każdym calu, niektóre sceny i dialogi nie przypadły mi do gustu i nie odczuję chęci, by do niej wrócić, ale z pewnością pamiętać będę ją długo i polecać z czystym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2015 o godz 13:36 Magdalena Paź dodał recenzję:
Aneta i Wojtek to małżeństwo zbliżające się do czterdziestki z dość dużym, bo czternastoletnim, stażem małżeńskim, niestety bez dziecka. Niektórych dziwi ten fakt. Ale państwo Raczyńscy do tej pory mieli inne priorytety. Dobre wykształcenie, CV na co najmniej dwie strony, wspinanie się po szczeblach kariery. Poza tym egzotyczne wycieczki, apartament na strzeżonym osiedlu i mustang w garażu. Pewnego dnia Aneta stwierdza, że ma już dosyć, że chce czegoś więcej w tym swoim snobistycznym życiu. Chciałaby wreszcie zostać matką. Jej zegar biologiczny tyka, uświadamia sobie, że nie jest już podlotkiem i że już czas. Zaczynają się starania. Mija rok a u Raczyńskich nie widać żadnych rezultatów. Pojawiają się podejrzenia, że coś może być nie tak. Zaczynają się wycieczki po klinikach. Badania, testy, terapie psychologiczne. Konsultowanie problemów na forach internetowych z innymi kobietami w podobnej sytuacji życiowej. Czy wreszcie uda się spełnić największe marzenie Anety? Do jakich środków się ucieknie, żeby osiągnąć swój cel?
Z twórczością Barbary Sęk nie miałam jeszcze do czynienia, chociaż znając trochę autorkę podejrzewałam czego mogę się spodziewać. Książka jest bardzo mocna. Gdy czyta ją taka osoba jak ja – po przejściach, sprawia jej nawet ból.
Autorka pisząc „Miłość na szkle” niezwykle profesjonalnie przygotowała się do tematu. Bezbłędnie wczuła się w sytuację głównych bohaterów co wcale nie jest takie proste. Książka napisana jest z perspektywy Wojtka. To On opowiada nam o wszystkim i jak to facet nie przebiera w słowach. Pierwszy raz spotkałam się z narratorem mężczyzną i strasznie mi się takie rozwiązanie podobało.
Jak już pisałam „Miłość na szkle” jest mocna, bardzo dosadna, wywołująca tak silne emocje, że momentami ciężko mi było ją czytać. Z biciem serca czekałam na wyniki testów ciążowych, czułam się rozczarowana gdy były negatywne. Strasznie wkurzała mnie i złościła Aneta, jej poniewieranie Wojtkiem, jej wyrachowanie, niesamowity egoizm i dążenie niemalże po trupach do celu. Książka ta to niezwykle wnikliwe studium psychologiczne rodziny starającej się o dziecko za wszelką cenę. Autorka pokazuje nam jak łatwo wszystko dla jednego marzenia: zmienić przekonania, porzucić pragnienia, stać się zupełnie kimś innym niż do tej pory.
Strasznie się cieszę, że książka Barbary Sęk trafiła w moje ręce. Ostrzegam: nie jest to łatwa lektura, o nie. Ale sprawia, że dzięki niej człowiek weryfikuje swoje priorytety, zastanawia się, co by zrobił w gdyby to jego dotknął problem niepłodności. Czy byłby taki wredny i bezwzględny? – chyba nie, a może jednak?
Myślę, że Barbara Sęk oddając tę książkę do rąk czytelników mogła mieć obawy jak ona zostanie odebrana. Bo to nie jest typowa literatura popularna. Porusza bardzo kontrowersyjny w Polsce temat. Poza tym niejednemu czytelnikowi, co bardziej wrażliwszemu może nie przypaść do gustu styl autorki, to, w jaki sposób w tej książce podchodzi do życia, do problemów, jakich słów używa by to wyrazić. Ja się nie zniechęciłam, wręcz przeciwnie. Nie zraziło mnie to, a podobało mi się i to bardzo. Dzięki Wojtkowi ta książka jest taka wyraźna i prawdziwa. Nie ma w niej sztucznego zadęcia i pisaniny o niczym. Myślę, że swoim zachowaniem Wojtek chce zamaskować swoje prawdziwe uczucia. Pod płaszczykiem wyluzowania, cynizmu i humoru tak naprawdę ukrywa się wrażliwy chłopak, którego nikt nie rozumie.
„Miłość na szkle” czytałam całą noc, książka wbiła mnie w fotel jak mało która, czytając ją wylałam morze łez aż mąż dziwnie na mnie patrzył i stukał się w czoło.
Czy polecam? Absolutnie tak. Z całego serca. To książka zadziorna i kontrowersyjna a takich brakuje na naszym rynku czytelniczym. To obowiązkowa lektura dla każdego. Szczególnie dla samolubnych, zapatrzonych w siebie kobiet, które może po jej przeczytaniu łaskawszym okiem spojrzą na swoich mężów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Córka nazisty Czornyj Max
0/5
23,90 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiazdor Piotr C.
3.9/5
23,90 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jej ogródek Bloom Penelope
4.8/5
24,90 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Turbulencja Whitney G.
4.6/5
20,90 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.