Metropolis w ogniu. Superman Action Comics. Tom 4 (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 26,84 zł

26,84 zł 39,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Lewiatan zdecydował się zaatakować Metropolis. Dołączają do niego Lex Luthor wraz z Legionem Zagłady. Lecz czy to wystarczy, żeby przejąć miasto Supermana? Przecież Człowiek ze Stali ma po swojej stronie potężnych przyjaciół...
Czas wezwać Ligę Sprawiedliwości oraz jej nastoletnich odpowiedników, Ligę Młodych, by przeciwstawić się siłom zła i powstrzymać Lewiatana przed zrównaniem Metropolis z ziemią...
Pełen wielkich niespodzianek czwarty tom serii „Superman Action Comics – Metropolis w ogniu” jest dziełem fantastycznego zespołu artystów, w skład którego wchodzą Brian Michael Bendis („Naomi”, „Legion of Super-Heroes”), John Romita Jr. („Superman: Rok pierwszy”) i Klaus Janson („Powrót Mrocznego Rycerza”).
Album zawiera materiały pierwotnie opublikowane w amerykańskich zeszytach „Action Comics” #1017–1021.
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Metropolis w ogniu. Superman Action Comics. Tom 4
Seria: Superman
Autor: Bendis Brian Michael , Romita John Jr
Tłumaczenie: Syty Jakub
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 132
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 250 x 10 x 160
Indeks: 39972927
średnia 4,5
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
26-11-2021 o godz 06:45 przez: Wkp
SUPERMAN I PRZYJACIELE Serie o Supermanie to tak samo, jak za czasów „Odrodzenia DC”, najlepsze co ma do zaoferowania obecnie linia wydawniczą „Uniwersum DC”. Świetny scenarzysta, dobre pomysły i dobre wykonanie gwarantują za każdym razem porcję udanego superhero. A że tym razem do ekipy twórców dołącza jeden z moich ukochanych artystów, znakomity John Romita Jr., zabawa jest nawet jeszcze lepsza. Lewiatan nie odpuszcza! Tym razem celem tej przestępczej organizacji zostaje Metropolis, a jakby tego było mało, ma ze sobą wsparcie w postaci Luthora i Legionu Zagłady. Superman może tym razem nie poradzić sobie sam, dlatego nadchodzi czas, żeby wezwać do pomocy Ligę Sprawiedliwości i Ligę Młodych. Tylko czy to wystarczy? Uwielbiałem „Supermana” i „Action Comics” z czasów „Odrodzenia”, uwielbiam te serie i teraz. Odkąd przejął je Bendis, jeden z najciekawszych scenarzystów komiksowych, stały się najjaśniejszym punktem tej linii wydawniczej. I co z tego, ze twórca ten nie do końca je czuje i nie wspina się tu na wyżyny, jakie pokazał nam np. w „Daredevilu” czy „Ultimate Spider-Manie”. Nie jest to także poziom jego „All-New X-Men” czy „II Wojny Domowej”, ale zabawa i tak jest satysfakcjonująca i bardzo sympatyczna. Co szwankuje? Bendis zawsze był bardzo pomysłowy, w schematach odnajdywał coś świeżego, a zgrane motywy przedstawiał w sposób bardziej atrakcyjny, wyciągając z nich to, co najlepsze. Jednocześnie oferował coś więcej, niż tylko rozrywkę. W „Supermanie” skupia się jednak tylko na zabawie. Robi o w bardzo dobry sposób, ale nie wznosi się ponad to. Serwuje za to naprawdę świetną akcję, widowiskowe sceny i nie stroni przy tym od sięgania po gatunki, które zawsze lubił – thriller, kryminał, sensację. Mniej jest tu humoru, co zawsze było mocną stroną jego opowieści, a w tym tomie mniej czuć także zainteresowanie obyczajową stroną historii, ale za to konsekwentnie rozwija swoją wizję. I robi to w dobry, interesujący i wciągający sposób. Świetna jest też szata graficzna. Wiem, że specyficzna kreska Johna Romity Jr., który operuje dziwnymi proporcjami, uproszczoną prezentacja postaci i świata i nietypowymi zabiegami graficznymi, nie każdemu się spodoba. Wiem, że niejednego może odrzucić. Ale ja po prostu uwielbiam jego pracę. Tę cartoonowość, te toporne cieniowanie za pomocą kresek i estetykę, które sprawiają, ze jego prace są bardzo charakterystyczne i mają świetny klimat. I muszę przyznać, że znakomicie pasują do wizji Bendisa. Efekt finalny jest bardzo udany. To tylko rozrywka, nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości, ale rozrywka na poziomie, o jaki we współczesnym komiksie coraz trudniej. I skutecznie potrafi zachęcić do sięgnięcia po kolejne tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-12-2021 o godz 10:30 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Lewiatan mocno odcisnął swoje piętno na wydarzeniach dziejących się na świecie. W realizacji przerażającego planu nie przeszkadza nawet fakt ujawnienia tożsamości szefa tej organizacji. Wszystko idzie zgodnie z założeniami, a nowym celem staje się Metropolis. Do sojuszników sił zła dołącza Lex Luthor z Legionem Zagłady, angażując się na poważnie w wojnę z Niewidzialną Mafią. Dla metropolii oznacza to tylko jedno, stanie się ona epicentrum walk, które mogą doprowadzić do jej całkowitego zniszczenia. Superman wraz z przyjaciółmi z Ligi Sprawiedliwości musi więc zrobić wszystko, aby zahamować postępujące szaleństwo. Nie jest jednak do samego końca pewnym czy uda im się powstrzymać Lewiatana przed zrównaniem Metropolis z ziemią. Ostateczna ocena albumu mocno jest zależna od tego, czego tak naprawdę oczekuje się od danego tytułu. Jeśli ktoś pragnie prostej, acz widowiskowej dawki superbohaterskiego komiksu, w którym bardzo dużo się dzieje, to Superman Action Comics #4 powinno spełnić jego oczekiwania. Dużo bardziej problematycznie robi się w momencie, kiedy pragnie się czegoś więcej niż tylko „widowiskowości”. Brian Michael Bendis urzeczywistnia bowiem tutaj swoje scenariuszowe pomysły w taki sposób, że bardziej wymagający czytelnik będzie miał wiele powodów do narzekania. Do przedstawionej tutaj historii doskonale pasuje rodzime powiedzenie o trzymaniu zbyt wielu srok za ogon. Bendis bawi się tu zbyt wieloma pomysłami jednocześnie, żadnego odpowiednio nie rozwijając i usilnie próbując z nich stworzyć jakąś logiczną zwartą całość. Na dodatek ukazanie sensownej chronologii wydarzeń nie jest jego najmocniejszą stronę. W jednej chwili przedstawia on akcje w teraźniejszości, chwilę później bez większego sensu wplata pewne retrospekcje (z różnych linii czasowych). Prowadzi to tylko do sporych fabularnych niejasności, które będą zrozumiałe tylko dla kogoś, kto dobrze zna serię i pewne zawiłości uniwersum. Duża „przeciętność” scenariusza nie jest niestety kontrastowana przez dobrą oprawę graficzną. John Romita Jr. to dość osobliwy artysta, którego prace niekoniecznie każdego będą musiały zachwycić. Na dodatek z każdym kolejnym kadrem odnosi się tutaj wrażenie, że była to dla niego szybka „chałtura”, do której niespecjalnie się przykładał. Owszem znajdzie się tu kilka stron, gdzie widowiskowa akcja zostaje dobrze oddana i potrafi nawet na chwilę przykuć uwagę odbiorcy. Wszystko to jednak jest dość szybko niweczone przez zwyczajnie brzydkie projekty postaci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Rok pierwszy. Superman Miller Frank , Romita John Jr
okładka  twarda, 2020-05
4.4/5
(4,4/5) 5 recenzji
53,67 zł
79,99 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego