Mama Smerfetka. Smerfy (okładka miękka)

Oferta empik.com : 22,17 zł

22,17 zł 24,99 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W zaczarowanej krainie Smerfów ciągle dochodzi do niezwykłych zdarzeń – czasem śmiesznych, a czasem strasznych! Smerfetka jest jedyną dziewczyną w wiosce niebieskich skrzatów, wszyscy więc dbają, żeby nie się przemęczała ciężką pracą ani nie narażała się na niebezpieczeństwa czyhające w lesie... Ale ona ma już dość prania, prasowania i pieczenia ciastek! Chce robić te same rzeczy co chłopcy, bo nie jest delikatna jak lalka! Papa Smerf wymyśla sprytny sposób, aby Smerfetka mogła udowodnić, na co naprawdę ją stać. Czy uda się jej wypełnić zadanie? Może być trudno, bo zbliża się wielkie zagrożenie ze strony Gargamela i innych czarowników... Smerfy wymyślił belgijski scenarzysta i grafik Pierre Culliford (1928–1992) używający pseudonimu Peyo. Obecnie autorami serii są następcy Peyo, w tym jego syn Thierry.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mama Smerfetka. Smerfy
Seria: Smerfy
Autor: Jost Alain , Culliford Thierry , Garray Pascal
Tłumaczenie: Mosiewicz Maria
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 48
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 300 x 5 x 210
Indeks: 38759857
średnia 4,4
5
4
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
4/5
30-07-2021 o godz 07:06 przez: Wkp
SMERFETKA NA CZELE Po serii wznowień klasycznych – i rewelacyjnych – komików o Smerfach tworzonych przez ich ojca, Peyo, Egmont wraca z kolejnym albumem kontynuującym serię. Tym razem w nasze ręce trafia komiks „Mama Smerfetka”, dwudziesta ósma odsłona cyklu, która trzyma poziom, chociaż tematycznie może wydawać się wtórna. Na pewno jednak każdy fan serii będzie zadowolony, jeśli sięgnie po ten komiks. Smerfów są dziesiątki, ona jest jedna. Smerfetka nie może jednak narzekać na to, jak jest traktowana. Smerfy chcą się jej przypodobać, ale też i dbają o tą jedyną dziewczynę w wiosce. Nie dają się jej przemęczać, pomagają jej w pracy, nie pozwalają się narażać, wzdychają do niej, starają się o jej względy… Ale Smerfetka zaczyna mieć dość swojej roli. Nie chce prasować, piec czy prać. Nie sądzi, że jest taka krucha, za jaką ją mają, chce robić to, co reszta Smerfów, ale jak ma to osiągnąć? I tu na scenę wkracza Papa Smerf, który znajduje dla niej rozwiązanie. Pytanie jednak czy Smerfetka poradzi sobie w nowej roli? Tym bardziej, że wioska znów jest zagrożona… W „Smerfach”, jak i w europejskich komiksach środka w ogóle, nie brakowało nigdy komiksów takich, jak ten. Chęć zdobycia władzy czy pokazania, na co stać danego bohatera była w serii obecna od dawna. Kwestie Smerfów płci pięknej też mamy choćby w tytule „Wioska dziewczyn”. A sam podobnie feministyczny w wydźwięku komiks humorystyczny dla dzieci zrobił choćby Albert Uderzo w tomie „Asteriks: Róża i miecz”. Nie zmienia to jednak faktu, że „Mama Smerfetka” to wciąż udany komiks satyryczny dla całej rodziny. Poza tym najnowszy tom „Smerfów” to po prostu dobra kontynuacja legendarnej serii. Owszem, jestem fanem komiksów Peyo i nic nie zastąpi ich poziomu, ale kontynuatorzy cyklu, w tym syn Peyo, Thierry, postradali się by nie zawieść oczekiwań fanów i udało im się to. Tom tradycyjnie pełen jest przygód, akcji i humoru. Opowieść zarówno śmieszy, ale także i uczy czegoś czytelników. Ma też ten swój niezapomniany klimat, za który kocha się komiksy o małych, niebieskich stworkach. A ten głównie zawdzięczamy świetnym, niemal nieodróżnialnym od klasyki ilustracjom. Jedynie nieco bardziej złożony kolor przypomina, że mamy do czynienia ze współczesnym dziełem, ale i to niemal nie rzuca się w oczy. Słowem podsumowania, warto. Jak zawsze. Uwielbiałem „Smerfy” będąc dzieckiem i nic się od tamtej pory nie zmieniło. I chociaż Peyo odszedł z tego świata, „Smerfy” są z nami tak, jak „Lucky Luke” czy „Asteriks” po śmierci ich autorów. I tak, jak tamte serie, trzymają satysfakcjonujący poziom, przypominający nam, że tytuły ten nie przypadkiem zdobyły taką sławę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-08-2021 o godz 03:42 przez: Northman1984
Smerfetka-wódz. Smerfny komiks w swej dwudziestej ósmej już odsłonie prezentuje nam historię jedynej dziewczyny w Wiosce Smerfów, której... ewidentnie czegoś brakuje. Wiele rzeczy ją złości, w tym zwłaszcza wyjątkowe traktowanie ze strony innych mieszkańców wioski - czy Smerfetka naprawdę nie może robić tego wszystkiego, co inne Smerfy? Czy naprawdę musi być traktowana AŻ TAK wyjątkowo? Hmm... Może znajdzie się na to rada ;) Smerfetka jest jedyną dziewczyną w wiosce niebieskich skrzatów, wszyscy więc dbają, żeby nie się przemęczała ciężką pracą ani nie narażała się na niebezpieczeństwa czyhające w lesie... Ale ona ma już dość prania, prasowania i pieczenia ciastek! Chce robić te same rzeczy co chłopcy, bo nie jest delikatna jak lalka! Papa Smerf wymyśla sprytny sposób, aby Smerfetka mogła udowodnić, na co naprawdę ją stać. Czy uda się jej wypełnić zadanie? Może być trudno, bo zbliża się wielkie zagrożenie ze strony Gargamela i innych czarowników... Cóż można rzec prócz rzeczy oczywistej - mamy do czynienia z absolutną klasyką komiksu. Kreska świetna, Smerfy przyjemnie znajome, perypetie za perypetiami, znakomity humor pełen gagów; jest tutaj wszystko to, za co kolejne pokolenia kochają tę historię :) Świetna zabawa, znakomity humor, dobry pomysł na fabułę, cały czas ten sam wysoki poziom rozrywki - wszystko w smerfowej serii jest w dalszym ciągu na swoim miejscu :) To niezmiernie cieszy, wszak Smerfy to jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa, z której... chyba nigdy tak do końca nie wyrosłem ;) Ale to dobrze - dalej mam bowiem z tego wszystkiego niesamowitą frajdę :) Historie ze Smerfami się nie starzeją. I prawdopodobnie nie zestarzeją się nigdy, co jest dobrą wiadomością - miło jest patrzeć jak młode pokolenie poznaje coś, co samemu bardzo się lubiło będąc dzieckiem :) Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki. #mamasmerfetka #smerfykomiks #egmontpolska #światkomiksu https://cosnapolce.blogspot.com/2021/08/mama-smerfeta-alain-jost-thierry.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-08-2021 o godz 09:40 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Smerfetka jako jedyna przedstawicielka płci pięknej w wiosce jest traktowana przez resztę towarzyszy na specjalnych zasadach. Wszyscy dbają o to aby nigdy się nie zmęczyła ciężką pracą, nie narażała się na niebezpieczeństwo i żeby nigdy jej niczego nie brakowało. Takie życie może wydawać się nad wyraz wygodne i szczęśliwe. Ona jednak postrzega to zupełnie inaczej. Chciałaby być traktowana na równi z resztą mieszkańców wioski i nie mieć żadnych specjalnych przywilejów. Papa Smerf postanawia jej pomóc i informuje swoich podopiecznych o pilnej potrzebie wyjazdu. Przez okres jego nieobecności jego zastępcą zostanie Smerfetka. Początkowo nikt jednak nie traktuje jej poważnie jako „przywódcy”. Większość smerfów kompletnie się jej nie słucha. Będzie ona musiała szybko przekonać do siebie całą wioskę, szczególnie że na horyzoncie maluje się poważne zagrożenie ze strony Gargamela. Prawie wszystkie albumy z serii niezależnie od tego, czy były tworzone przez Peyo, czy jego następców, opierają się na kilku sprawdzonych zasadach. Nie inaczej jest w przypadku recenzowanego tomu Mama Smerfetka. Od samego prawie początku mamy tu do czynienia z prostą historią z dużą dawką humorystycznych wstawek, która pod wierzchnią warstwą fabuły skrywa dużo bardziej pouczającą treść. Wyraźne i co najważniejsze dobrze skrojone „moralizatorstwo” jest znakiem rozpoznawczym całego cyklu i sprawia, że kolejne części czyta się z takim zadowoleniem. Zaserwowana tutaj historia spełnia więc wszelkie pokładane w niej nadzieje i naprawdę powinna ona zapewnić młodym czytelnikom masę doskonałej zabawy. Wyśmienicie prezentuje się tutaj również warstwa graficzna stworzona przez Pascala Garray’ego. Artysta jest doskonałym kontynuatorem stylu Peyo, a jego kolorowe prace idealnie dopełniają całej historii. Jeśli zaś chodzi o rodzime wydanie, to jak zawsze jest ono doskonale dopracowane (zarówno pod względem tłumaczenia, jak i jakości druku).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2021 o godz 12:28 przez: erka
Smerfy, niezwykle sympatyczne,niebieskie stworki,stworzone kilkadziesiąt lat temu, przez rysownika, ukrywającego się pod pseudonimem PEYO, bawią czytelników do dzisiaj. Po jego śmierci, jego pracę kontynuują inni twórcy, wśród nich syn twórcy. A kolejny tom, z którym się zapoznałem to „Mama Smerfetka” i jest to dzieło syna Peyo. O komiksie możemy przeczytać, że: W zaczarowanej krainie Smerfów ciągle dochodzi do niezwykłych zdarzeń – czasem śmiesznych, a czasem strasznych! Smerfetka jest jedyną dziewczyną w wiosce niebieskich skrzatów, wszyscy więc dbają, żeby nie się przemęczała ciężką pracą ani nie narażała się na niebezpieczeństwa czyhające w lesie... Ale ona ma już dość prania, prasowania i pieczenia ciastek! Chce robić te same rzeczy co chłopcy, bo nie jest delikatna jak lalka! Papa Smerf wymyśla sprytny sposób, aby Smerfetka mogła udowodnić, na co naprawdę ją stać. Czy uda się jej wypełnić zadanie? Może być trudno, bo zbliża się wielkie zagrożenie ze strony Gargamela i innych czarowników... Te historie nie są wcale takie głupie, jakby chcieli niektórzy domorośli krytycy. Całkiem mądra opowieść pokazująca nam co robią z nami uprzedzenia i nasze wyobrażenia o tak zwanej słabszej płci. Smerfy przekonają się, że gdyby nie Smerfetka, wszystko mogłoby się skończyć nie tak dobrze. Polecam uwadze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2021 o godz 19:55 przez: Anonim
Komiks z przygodami małych niebieskich przyjaciół. Piękna Smerfektka denerwowała się, że wszyscy się o nią troszczą i nie biorą jej do swoich ciężkich codziennych zadań. Dziewczynka chce poczuć się potrzeba i pomagać wszystkim. Po rozmowie z najmądrzejszym Papą Smerfem postanawiają, że ona właśnie go zastąpi poczas jegoz krótkiego "wyjazdu". . Smerfetka pokazała jaka jest bardzo inteligentna i uratowała wioskę przed rozwścieczonym dzikiem. W podziękowaniu dostała czerowy strój od mieszkańców wioski. Znała ona kryjówkę Papy Smerfa i mogła się z nim spotkać w każdej chwili. Ten cenny czas zakłócił Czarnoksiężnik Gargamel, porwał Papę Smerfa, a następnie Smerfetkę. Mieli oboje skończyć w garnku jako składniki do zupy. Akcja komiksu trzyma emocje do samego końca. Czy ta historia również zakończy się pomyślnie? Doczytajcie sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2021 o godz 08:37 przez: Anna Draguła
Jak zwykle cudowna historia :) córka zachwycona
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Smerfy na letnisku. Smerfy Jost Alain , Culliford Thierry , Garray Pascal
okładka miękka
4.8/5
(4,9/5) 4 recenzje
19,71 zł
24,99 zł
Smerf Finansista. Smerfy Delzenne Philippe , Culliford Thierry ...
okładka miękka
4.5/5
(4,5/5) 2 recenzje

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego