Małe Licho i tajemnica Niebożątka (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,24 zł

26,24 zł 34,99 zł (-25%)
- dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża... a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie.

Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia — świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec?

"Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to trochę zabawna, a trochę straszna historia o tym, że bycie innym wcale nie jest takie złe, jak może się z początku wydawać, lecz najważniejsze jest zawsze bycie sobą. Dla wszystkich fanek i fanów Marty Kisiel i dla tych, którzy jeszcze jej nie znają.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Małe Licho i tajemnica Niebożątka
Autor: Kisiel Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Wilga
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 144 x 210 x 20
Indeks: 26774831
 
średnia 4,6
5
39
4
9
3
0
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
5/5
30-04-2020 o godz 10:15 Małgorzata dodał recenzję:
Bardzo ciekawa pozycja. Jak wszystkie książki Pani Kisiel czyste sie ja bardzo szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2020 o godz 19:46 Aleksandra Stasieńko dodał recenzję:
Pierwszy tom „Małego Licha…” absolutnie mnie zachwycił i okazał tak samo świetny jak druga część. Opowiada przygody Bożka, sympatycznego chłopca otoczonego bardzo nietypową rodziną i przyjaciółmi. Historia opisana w „Małe Licho i tajemnica Niebożątka” opowiada o dorastaniu Bożka, odkrywaniu jego prawdziwej natury i pierwszy pełny kontakt ze „światem”, czyli pierwszy rok w szkole. Autorka z typowym dla siebie humorem opisuje sytuacje w tej niezwykłej rodzinie podkreślając zabawne stereotypy i wplatając sporo mądrości. Zwraca uwagę na to, co naprawdę ważne w relacjach z najbliższymi. Bohaterowie występujący w tej książce są rozbrajający i każdy z nich jest niezwykle ciekawy w swój własny sposób. Dorastający i nieco krnąbrny chłopiec, niewinne i obdarzające każdego życzliwością Licho, zabawny Gucio, życzliwy wujek Turu, opiekuńczy Krakers, sarkastyczny, a jednak skory do poświęceń Konrad oraz wzniosły Tsadkiel tworzą świetną ekipę, która na długo pozostanie w pamięci. Bożek w tej powieści zostaje przeniesiony do zaświatów, kuszony przez siły zła wpada nieświadomie w poważne kłopoty. Konrad postara się pomóc mu za wszelka cenę, a towarzyszyć mu będzie Szczęsny, dobrze znany z książki „Dożywocie”. „Małe Licho…” jest niezwykle ciepłą i zabawną opowieścią, która na koniec potrafi również wzruszyć. Zarówno młodszy jak i starszy czytelnik odnajdzie w tej książce coś dla siebie i na długo zachowa w swojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
05-01-2020 o godz 22:09 Anonim dodał recenzję:
Dla 8latka trochę za skomplikowane. Długo się rozkręca. Niby ma być śmiesznie ale jest bardzo dziwacznie. nie spodobało nam się. Dużo brakuje tej książce do klasyki np. Astrid Lingren.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2019 o godz 20:11 Monika - Monime.pl dodał recenzję:
Jakie lektury dzieci lubią najbardziej? Takie, w których dużo się dzieje, jest śmiesznie i lekko ckliwie, a na dodatek bohaterem jest ich rówieśnik. Wszystko to znajdziemy w Małym Lichu i tajemnicy Niebożątka. Bo oto dom, dość ponury, z rozklekotanym dachem, zabitymi oknami, duchami austriackich wojsk (Donnerwetter!!!), potworami z mackami pod łóżkiem (pflomp!) czy w kuchni, utopcem moczącym nogi w sedesie czy prywatnymi aniołami stróżami zamieszkuje 10-letni Bożydar, zwany tak w młodości, bo przecież już stary jest, Niebożątkiem. Dokładniej Bożydar Antoni Jekiełłek, wraz z mamą i dwoma wujkami. Dotychczas jego nauka odbywała się w domu, ale oto nadszedł czas, kiedy strefę komfortu trzeba opuścić i udać się do szkoły. A tak koledzy z transformersami, mówiący coś o Minionkach i nieznający minotaurów, wierszy jambicznych czy języka niemieckiego. Jak oni porozumiewają się z duchami na strychu? Czy z takim trochę innych chłopcem jak Bożek można się kumplować nawet jak nie lubi kanapek z pasztetem i ogórkiem kiszonym? I dlaczego tak bardzo wszyscy boją się, że Bożek zniknie, że nawet Licho, jego mały anioł, nie potrafi go upilnować? Co to za tajemnica? Więcej na https://konfabula.pl/male-licho-marta-kisiel/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2019 o godz 11:42 agnesto dodał recenzję:
Male licho 📖 Genialnie napisana powieścio-baśń dla małych i dużych, dla starszych i młodszych, dla nerwusów i tych, co mają stoicką cierpliwość w sobie. I, jak dodano na okładce, dla każdego w różnych rozmiarach 🤭 A jest to opowieść o chłopcu Bożątku, który z mamą - żyjącą tu i teraz, oraz z wieloma stworami - nieżywymi i półżywymi mieszka w starym domu, którego zapadający się dach... uśmiecha się do świata. Takie przynajmniej sprawia wrażenie, ale przekonać się o tym mogą jedynie ci odważni, którzy nie zawrócą z cimnego ogrodu, mrocznego miejsca, które zarośnięte starymi drzewskami i krzaczorami zasłania samo niebo... A ile dzieje się pod tym dachem, to już inna historia oparta na "och`ach i ach`och". Nawet samo Licho nie może uwierzyć w to wszystko i we wszystkich. Bożątko pewnego dnia idzie do szkoły i wtedy to już katastrofa goni katastrofę. Zaczynają się fochy i foszki-pierdzioszki, sytuacje nader nowe i kanapki z pasztetem i ogórkiem. I są zadania domowe i wiecznie gubiące się rzeczy. Oj. A i czasem wujek Konrad gdzieś przemknie chudy jak cień własnego cienia, w przeciwieństwie do wujka Turu, bo ten ma ciało góry lodowej, lecz ciepłej o trzęsącym się brzuchu i długiej brodzie. Wiele się dzieje w tych twardych okładkach. Przeniosłam się do innych ludzi, do innego miejsca, pod strzechę domu, który żyje, choć nie powinien, bo ma tylko dwóch prawdziwym mieszkańców. Reszta to... duchy, anioły i stwory o mackach... Wspaniała opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2019 o godz 22:21 Katrina dodał recenzję:
Bożek spędza beztrosko czas z Lichem, potworem spod łóżka i resztą swojej nieco nietypowej rodziny. Nie musi przejmować się tym całym światem, który znajduje się poza jego domem. Dzieciństwo nie może trwać jednak wiecznie. Niedobry wujek Konrad zmusza go, by w końcu poszedł do szkoły i Bożkowi wcale, ale to wcale ten pomysł się nie podoba. Absolutnie nie bałam się sięgnąć po „Małe Licho i tajemnicę Niebożątka”. Marta Kisiel udowodniła mi już w swoich innych książkach, że swobodnie posługuje się żartem i słowem, znając umiar dobrego smaku. Nie wątpiłam, że w powieści dla dzieci po prostu sprawnie uniknie treści nieodpowiednich dla najmłodszych, jednocześnie tworząc powiastkę, z której cieszyć się mogą absolutnie wszyscy. Ałtorka niewątpliwie posiadane w niej nadzieje spełniła. Pierwszy tom „Małego Licha” to naprawdę niezwykle sympatyczna książka. Jak na literaturę dziecięcą przystało, nie jest długa. Dwieście stron zapisanych dużym druczkiem mi zajęło około godziny uważnego czytania. Dla dorosłego czytelnika to więc co najwyżej krótki przerywnik od codzienności, a nie coś, czym można cieszyć się długimi godzinami. Szczególnie, że wewnątrz znajdziemy też sporo ilustracji. Schludnie wykonanych, choć przyznaje: nie do końca w moim guście. Biorę jednak pod uwagę, że to literatura dziecięca, a dla młodszych czytelników rysuje się jednak trochę inaczej. Przedstawiona w książce historia wydaje mi się całkiem inteligentna i zręczna. Bożek to trochę odcięty od życia chłopiec, który po prostu musi trochę dorosnąć. Zrozumieć, jak działa społeczeństwo i pojąć, że bycie innym wcale nie jest złe. Choć raczej nie mam dużej wiedzy na temat dziecięcej psychiki to wydaje mi się, że młodszy czytelnik naprawdę ma szansę się z nim utożsamić. Szczególnie, że Kisiel opowiada o rzeczach stosunkowo trudnych i istotnych, ale w sposób lekki, pełny szalonych pomysłów. Nie tylko samo otoczenie Bożka jest niezwykle tłoczne i kolorowe, ale same jego przygody również. Ponadto to książka doskonała na jesienny czas, choćby przez nawiązania do Halloween. Jeśli mogłabym się do czegoś przyczepić to do obecnego w książce chaosu. Choć rozumiem, że młodszy czytelnik nie może dostać nadmiaru opisów, by skupić się na lekturze to zabawnych detali przedstawianych przez autorkę było czasem aż za dużo. Nie jest to duża wada, być może w kontekście literatury dziecięcej nie jest wadą w ogóle, ale myślę, że warto o tym wspomnieć. Najcudowniejszym elementem „Małego Licha” jest to, że seria należy do tego samego uniwersum co „Dożywocie”. Zawiera tych samych bohaterów, tylko opowiada nam historię z perspektywy dziecka. Dzięki temu także rodzic może doskonale bawić się przy lekturze, zwłaszcza jeśli zna inne teksty Kisiel. Wyłapywanie (ogromu) nawiązań może być naprawdę dobrą zabawą, a dziecko, gdy podrośnie, zawsze może do świata przedstawionego wrócić w odpowiedniej dla swojego wieku wersji. To naprawdę jest coś wspaniałego. Jak wspominałam – nie jestem „znawcą dzieci” i raczej nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat powieści, skupiając się tylko na aspekcie jej targetu. Mi samej poznanie historii Bożka sprawiło po prostu przyjemność. Wierzę, że dzieciom, i rodzicom także sprawi: Marta Kisiel w „Małym Lichu i tajemnicy niebożątka” naprawdę sprawnie operuje słowem, tworząc przesympatyczną historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-10-2019 o godz 21:37 Anonim dodał recenzję:
"Świat byłby niepełny, gdyby żyli na nim sami zwyczajni ludzie. Zwyczajni ludzie robią mnóstwo zwyczajnych rzeczy, bez których nie umielibyśmy żyć. Ale to dziwni wspinają się na najwyższe szczyty gór, latają w kosmos, patrzą godzinami w gwiazdy. Przekraczają granice światów... albo zdrowego rozsądku. Albo piszą książki." Marta Kisiel zaprasza nas do pewnego wyjątkowego Domu... Tym razem również dzieci, ale także dorosłych. Otwiera drzwi do świata pełnego magii z wyjątkowymi bohaterami. Główną rolę gra tu Bożek, do niedawna Niebożątko, ale skończył już dziesięć lat, więc sami rozumiecie ;). Poznacie też jego mamę, wujków... a także naprawdę niezwykłe postaci; anioła stróża w wełnianych bamboszach imieniem Licho, który dba o porządek o wiele lepiej niż perfekcyjna pani domu, Krakersa - mistrza gotowania mieszkającego w piwnicy (uwaga, ma macki), stadko różowych królików, czy widma niemieckiego wermachtu mieszkających na strychu. Zapewniam Was, nie wymieniłam wszystkich bohaterów ;) Cała gromadka tworzy obraz naprawdę świetnej, a zarazem nietypowej rodziny. Po wielkich obradach i omówieniu wszystkich "za" i "przeciw" nadchodzi dla Bożka wielki dzień. Otóż chłopak idzie do szkoły! Tak naprawdę będzie to jego debiut wśród rówieśników. Trochę się tego boi, bo to dla niego całkiem nowa sytuacja. Czy sobie poradzi? Pióro autorki jest dla mnie absolutnym odkryciem. Marta Kisiel tworzy tak nadzwyczajne historie, że nikt nie jest w stanie ich podrobić. Jej wyobraźnia nie zna granic. Bawi i uczy w jednym. "Książka dla człowieków wszelkich kształtów, rozmiarów, o peselu absolutnie dowolnym!" - zgadzam się w stu procentach! Zdaję sobie sprawę, że styl p.Marty trzeba lubić, jest "inny" (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i nie każdy się w nim odnajdzie. Jednak ja przepadłam, i nie tylko ja! Powieści opisujące losy tych fantastycznych bohaterów działają na mnie niczym najlepszy antydepresant. Zaśmiewam się przy nich tak, aż boli mnie brzuch. Jednocześnie możemy odczytać między wierszami wartościowy przekaz. Zawsze jest jakaś puenta. To książka o przyjaźni, miłości i akceptacji. Bo wszyscy jesteśmy różni. Piękna nauka dla młodszych czytelników, a mała przypominajka dla tych nieco starszych. Polecam, choć zabrakło mi Bazyla ;) (ale jest w kolejnej części! :D) " - Ach, dziecko ty moje - rzekło wspomniane widmo - wszak serce nie jest sługa, nie... - Tak, wiem - przerwał mu Bożek ze znudzoną miną - nie zna, co to pany, i nie da się przemocą okuwać w kajdany, tak, wiem. - Och, moja krew!!! - Szczęsny nie posiadał się ze szczęścia. - Tato, a czy ty umiesz tak bez tego ciągłego wzdychania? Czy niekoniecznie? Mimo nieludzkiego zmęczenia Konrad nie zdołał powstrzymać radosnego parsknięcia. - A to moja. Przyjaciel obrzucił go spojrzeniem pełnym oburzenia. - Och... znaczy, Kondziu, zepsułeś mi dziecko! - Polecam się na przyszłość."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2019 o godz 23:46 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka, pozwala oderwć się od codzienności. Dużo humoru i świetnych tekstów, zresztą jak w całej reszcie wcześniejszych książek z tego cyklu napisanych przez Martę Kisiel. Pomimo tego, że książka jest dla dzieci, polecam ją także osobom od kilkunastu do kilkudziesięciu lat, bo jest lekko napisana i można się przy niej zarówno pośmiać jak i wzruszyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-05-2019 o godz 20:48 Irene dodał recenzję:
„Z dziwactwem trzeba walczyć, jeśli staje się brzemieniem.” „Małe Licho i tajemnica Niebożątka” to wspaniała, pełna ciepła i humoru historia o dorastaniu, tolerancji i akceptowaniu własnej odmienności, w której każdy, bez względu na wiek, powinien znaleźć coś dla siebie. W dodatku prócz oczywistego morału dla najmłodszych, przemyca też trochę rad dla tych rocznikowo dorosłych, posiadających własne pociechy. Najbardziej ujął mnie jednak „Król Olch” i zamiłowanie małego chłopca do poezji romantycznej. Może to przez to, że sama w podobnym wieku przeskoczyłam z wierszy Brzechwy na Mickiewicza i Shakespeare'a, a może przez moje zamiłowanie do mroku, który dodaje uroku, każdej historii. Tak czy siak polecam książkę każdemu kto lubi przypominające dzieciństwo historie pełne magii, bez względu na to czy będzie czytał sobie czy dzieciom. Sama chętnie zapoznam się przy najbliższej okazji z pozostałymi książkami autorki. Jedyną negatywną myślą po jej przeczytaniu było „Dlaczego nie było takich książek, kiedy byłam w wieku Bożka”. Cóż, dobrze, że ktoś w końcu taką napisał. „Stary dom czekał na ich powrót. Może i był inny niż wszystkie domy, trochę dziwaczny, bardzo zagracony i strasznie skomplikowany wewnętrznie, lecz za to ciepły i przytulny. Bezpieczny. A do tego zawsze pachniało w nim miłością i świeżym ciastem.” Pełną recenzję można znaleźć na: https://kacikksiazkowyirene.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2019 o godz 20:02 Marcin dodał recenzję:
Interesująca książka dla młodszych czytelników. Takich powiedzmy w wieku szkolnym klas 1-4. Jednak również dorośli znajdą tam coś dla siebie. Głównym bohaterem jest Bożek, który po jakimś czasie nauki w domu zostaje wysłany do szkoły. Z tym, że akurat wątek szkoły nie należy do tych ważnych, a bardziej jest jakby tłem i elementem dodającym więcej szczegółów w tej niewielkiej pozycji. Głównym wątkiem jest pochodzenie Bożka, a konkretnie jego rodziców. Nie będę wam pisał o fabule aby przez przypadek nie rzucić jakimś większym spojlerem. Dlatego w tym momencie przejdę do innych elementów. Jeśli chodzi o bohaterów, jest ich bardzo dużo i nie są zbyt rozbudowani i miałbym to jako wadę ale zważywszy na grupę docelową do jakiej skierowana jest ta pozycja to nawet lepiej iż są oni tak prości. Przynajmniej nie trzeba się zagłębiać za bardzo w każdą z postaci. Jeśli chodzi o styl pisania, to jest bardzo łatwo przyswajalny, że się tak wyrażę. Jako dowód mogę powiedzieć iż cała książka została przeze mnie przeczytana w jeden dzień, mimo że musiałem być w pracy oraz po południu załatwiałem kilka ważnych spraw na mieście. Autorka używa prostych słów, no może poza kilkoma słówkami w innym języku ale są one usprawiedliwione fabularnie dlatego nie wliczam ich. Ogólnie rzecz biorąc poleciłbym tę książkę osobom mającym dzieci, wydaje mi się iż moglibyście spokojnie czytać im ją przed snem. Dzieciom się spodoba a i wy nie będziecie się nudzić. Zapraszam również na mego bloga: https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2019 o godz 12:39 Anna Orłowska dodał recenzję:
książka fajne wydana, duży druk, bardzo wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2019 o godz 11:35 The Constance dodał recenzję:
Piękna historia. Opowieść jest niby dla dzieci, ale dorośli znajdą coś dla siebie. Spotykamy bohaterów z "dożywocia" i "siły wyższej", których już wszyscy pokochali. Tu historia obejmuje małe, wielkie sprawy. Niby nic, a jednak Bożek wybiera się do szkoły żeby trochę spędzić czasu z normalnymi dziećmi. Jest mi ciężko i nikt go nie rozumie,a chyba najbardziej wujek Konrad, który go wysłał do tej głupiej szkoły. Chłopiec nie zna Minionków, nie lubi Spidermena i nie wie kim byli szturmowcy, a w jego wieku to są bardzo ważne sprawy. Za to bawi się ze swoim aniołem i potworem z mackami. Recytuje poezję z duchami na strychu, po niemiecku. Jest inny i nie chce być wyśmiewany. Zrozumie i doceni to wtedy gdy wujek Konrad i tata Szczęsny wyrusza go uratować. Konrad jest Konradem, ale zrozumie jak bardzo odsuwał się od dziecka i jak bardzo był mu potrzebny. Przez pójście Bożka do szkoły wiele się zmieni, ale każdy coś zyska. Piękna historia, którą warto czytać dzieciom. Szybsze zrozumienie sytuacji dała mi znajomość "króla Olch" ;) I może trochę Szczesnego, bo jaki ojciec taki syn. blogger: theconstancebooks.blogspot.com Fb: TheConstancebooks ‎Instagram: @the_constance
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-12-2018 o godz 17:37 Nietoperz dodał recenzję:
Bożek, zwany Niebożątkiem, mieszka w starym domu na uboczu razem z mamą, wujkami, i masą przedziwnych istot. Ma własnego anioła stróża, który strasznie kicha i dzierga bamboszki, własnego potwora pod łóżkiem i widma na strychu, z którymi urządza teatr. Pewnego dnia jednak musi opuścić swoje bezpieczne miejsce. Przyszedł czas pójścia do szkoły. Jak Bożek odnajdzie się w nowej, nieznanej mu rzeczywistości? Jak z następującymi zmianami poradzą sobie jego bliscy? I jaką tajemnicę ukrywa mały chłopiec? Przeczytajcie! Obawiam się, że nie napiszę niczego odkrywczego o tej książce. Na pierwszy rzut oka przeznaczona jest ona dla dzieci, co wcale nie jest prawdą. Przyjemność z jej czytania odnajdzie każdy i każda bez względu na wiek. Sama zakochałam się w niej od pierwszych stron, nie czekałam więc aż skończymy czytać ją na głos, nie dałam rady;) Historia Bożka jest bardzo poruszająca, opowiada bowiem w przepiękny sposób o odmienności, tolerancji, próbie odnalezienia się wśród rówieśników, buncie wobec najbliższych, których często dzieci i młodzież obwiniają o to, że trudno im znaleźć własne miejsce w grupie rówieśniczej. Często każdy i każda z nas czuje, że nie pasujemy do miejsca w którym się znajdujemy, bo wyróżnia nas jakaś cecha bądź cechy, bo czegoś nie znamy, nie umiemy, boimy się być sobą, pełni przekonania, że odmienność to coś złego. Dorośli jednak potrafią radzić sobie z taką sytuacją (zazwyczaj), najmocniej dotyka ona dzieci, bezbronne, nieobeznane z okrucieństwem innych. Sama byłam przez wiele lat takim "odmieńcem", wyrzutkiem, dziwadłem. Do czasu aż zaakceptowałam własną inność. Żałuję, że za czasów mojego dzieciństwa nie było takich lektur. Jeśli Wy macie wokół siebie młodzież z podobnymi problemami, polecam tą właśnie lekturę, jak też mój ukochany serial z dzieciństwa (byłam o wiele za mała na jego oglądanie;) który wiele we mnie zmienił: "Szkoła złamanych serc". Wbrew pozorom wcale nie miłość i złamane serca grają w nim pierwsze skrzypce, a właśnie problemy rówieśnicze, przyjaźń, akceptacja, i baaaaardzo dużo odmienności różnego typu. Wracając jednak do książki, również rodzice znajdą w niej odzwierciedlenie własnych lęków przed wysłaniem do szkoły swoich pociech, które to są całkowicie normalne. W książce nie brak też nawiązań do klasyki poezji z okresu romantyzmu, szczególnie Adama Mickiewicza. Kolejnym pozytywnym elementem jest umieszczenie w treści duchów, czy potworów spod łóżka. Są one częstymi i naturalnymi lękami dzieci, a tutaj przedstawione są jako kochane, idealne do przytulania i pomocne stwory. Kocham tą książkę, i polecam wszystkim, dosłownie. Nie ważne ile masz lat, skąd jesteś, czy w co wierzysz. Przeczytaj i zachwyć się jak ja!:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2018 o godz 06:54 Joanna Janczewska dodał recenzję:
Książka cudowna, słodka, otulająca. Dokładnie to, na co liczyłam, znając poprzednie części :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2018 o godz 18:53 Livingbooksx dodał recenzję:
Bożek to młody chłopak, który mieszka w ogromnym, tajemniczym domu wraz ze swoją mamą. Nie jest to dom, jaki znamy. To skarbnica tajemnic, nieoczywistych stworków i miejsce anioła stróża, który kicha piórkami. Każda znajdująca się tam deska, skrzynia czy zabawka ma swoją historię i wpływ na życie Niebożątka. Kryje on bowiem w sobie sekret, który objawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Lata lecą, a Bożek musi w końcu wyjść do świata i do ludzi, nauczyć się żyć w społeczeństwie bez swojego anioła stróża i innych zabawnych pomocników u boku. Szkoła to kolejny etap w jego życiu, który może mu przynieść wiele najróżniejszych sytuacji i przemyśleń, nie zawsze łatwych. Czy Niebożątko stanie się prawdziwym, dojrzałym Bożkiem? Poradzi sobie w całkiem innych murach, w obliczu prawdziwych osób? Marta Kisiel w swojej książce stworzyła niesamowicie barwne, nieoczywiste i wyjątkowe postacie. Bożek jest chłopcem humorzastym, jednak bezpretensjonalnie dobrym i miłym dla swoich przyjaciół. Dojrzewa na kartach powieści, ucząc się coraz to nowych zdolności oraz po prostu życia. Jego towarzysze do domowych zabaw to postaci, które wprowadzają do całej powieści niesamowity, magiczny klimat, a swoimi osobowościami rozchmurzają każdą sytuację przedstawioną w książce. Ciało w postaci jednego, wielkiego glutka, anioł stróż kichający przez swoje piórka, łóżkowy stwór kradnący bamboszki, wściekle różowe króliki kicające za swoim przyjacielem... Niezwykle osobliwi towarzysze Bożka są czadowi! Klimat panujący w książce jest magiczny, bardzo przyjazdy i niesamowity. Jest to opowieść, która chwilami bawi do łez, nie pozwalając się od siebie oderwać. Dialogi w tej powieści są zabawne, a bohaterowie mówią, co myślą. Nie przebierają w słowach, przez co niejednokrotnie wynikają dość komiczne sytuacje i nieporozumienia. Pomimo, że historia ta napisana jest bardzo prostym językiem, który w prosty sposób trafi do młodszych czytelników, to uważam, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie i spędzi przy niej miłe chwile - choć na moment odrywając się od typowej codzienności. To powiew świeżości, humoru i osobliwej opowieści. Tak jak wcześniej wspomniałam, opowieść ta kierowana może być do nieco młodszych czytelników, chociażby ze względu na większą czcionkę. Uważam jednak, że to powieść wszechstronna i bezpretensjonalnie dla każdego! To piękna lekcja pokory i wrażliwości dla młodszych i starszych czytelników. Urzekająca historia potrafi wzruszyć, zaskoczyć i rozbawić do łez. Trzyma w swoich magicznych mackach aż do samego końca, pokazując i udowadniając, że normalność jest przereklamowana, a inność to nic złego - to coś oryginalnego i wyjątkowego. Książka ta to miód na moje serce, a z takiej literatury jednak się nie wyrasta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-10-2018 o godz 10:59 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
„Świat byłby niepełny, gdyby żyli na nim sami zwyczajni ludzie. Zwyczajni ludzie robią mnóstwo zwyczajnych rzeczy, bez których nie umielibyśmy żyć. Ale to dziwni wspinają się na najwyższe szczyty gór, latają w kosmos, patrzą godzinami w gwiazdy. Przekraczają granice światów … albo zdrowego rozsądku. Albo piszą książki”. „Małe Licho i tajemnica Niebożątka” Marty Kisiel to opowieść o małym chłopcu – Bożku, zwanym również Niebożątkiem, który mieszka w niezwykłym domu z mamą, wujkiem Konradem i wieloma dziwnymi stworzeniami. Opiekuje się nim Licho – mały anioł uczulony na pierze, który dzierga bambosze. Pewnego dnia Bożek musi opuścić dom i udać się do szkoły. Czy zostanie tam ciepło przyjęty prze kolegów i dostosuje się do reszty? Przecież nie jest zwykłym chłopcem…. To przezabawna opowieść nie tylko dla najmłodszych. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Chwyta za serce, poucza i jest bardzo zabawna. Nieraz z córką nieźle się z niej uśmiałyśmy :) Dzięki niej dzieci mogą nauczyć się tego, że nikt nie jest gorszy z powodu tego, że jest troszkę inny od ogółu i to często właśnie tacy ludzie zdobywają w życiu więcej. To również opowieść o wsparciu, które możemy otrzymać od rodziny, a także o wartości przyjaźni. Zdecydowanie polecam każdemu tą zabawną i pouczającą opowieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2018 o godz 13:15 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Małe Licho i tajemnica Niebożątka to rewelacyjna i pełna niezapomnianych wrażeń historia, która swoją premierę miała 19 września 2018 roku za pośrednictwem Wydawnictwa Uroboros♥ Autorką tej książki jest Marta Kisiel – współczesna, polska pisarka niebanalnej i poruszającej wyobraźnię fantastyki, która znana jest m.in. z takich dzieł jak: Dożywocie, Toń, Kochali się, że strach, Nomen Omen. Jej pióro literackie charakteryzuje się dużą dawką pozytywnego humoru, barwną nutką wyobraźnią oraz niepowtarzalną charyzmą, która intryguje mocniej niż śnieg w środku lata. I tym razem, moi kochani książkoholicy przenosimy się do świata znanego nam już z bestsellerowego cyklu Dożywocie, które otulone zostało mrokiem tajemnic, magią szczerej przyjaźni oraz niezapomnianą, wartką przygódą, która rozbudza w nas nie tylko czułe serce, ale i dziecięcą, bogatą jak skrzynia skarbów wyobraźnię. Głównym bohaterem tej historii jest mały chłopiec o imieniu Bożek 🙂 Ma on dziesięć lat, najlepszą mamę pod słońcem, anioła stróża o tęczowych oczkach i przyjaciela, który za pomocą sprytnych macek podkrada mu jego ukochane kapcie. Chłopiec czuje się szczęśliwy w swoim wyjątkowym, przytulnym domu, w którym mieszkają magiczne istoty, kochająca go rodzina i garstka nietuzinkowych przyjaciół. Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi w końcu opuścić swój niezwykły, bezpieczny dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia. Czy mały chłopiec jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz jego niebanalną tajemnicę? Czy naprawdę strach ma wielkie oczy i jest najgorszym z możliwych doradców? Małe Licho i tajemnica Niebożątka to przepiękna i i niezwykle pouczająca historia o sile matczynej miłości, szczerzej aż do bólu przyjaźni, trudnościach w dorastaniu oraz o akceptowaniu siebie takim, jakim się jest – innym, wyjątkowym, niepowtarzalnym. Dziecięca wersja pani Marty Kisiel bardzo przypadła mi do gustu. Historia małego Bożka jest lekka, przyjemna i wypełniona po brzegi magią nietuzinkowej wyobraźni. Czyta się ją szybko i zapartym tchem. Małe Licho i tajemnice Niebożątka to idealna lektura zarówno dla małych czytelników, jak i dużych książkoholików! Moc literackiej zabawy, gwarantowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2018 o godz 14:05 Katarzyna Kmieć dodał recenzję:
Mali chłopcy mają małe potrzeby i wielka wyobraźnię. Mają te same marzenia co ich rówieśnicy, lubią te same zabawy, tak samo spędzają czas i oczywiście tak samo kochają i nienawidzą szkoły. No chyba, że... No właśnie. Wyobraźmy sobie chłopca, który mieszka z domu z uśmiechniętym dachem, za opiekunów ma najwspanialszą mamę na świecie i dwóch kompletnie różnych wujków, a pokój dzieli z wiecznie zasmarkanym aniołkiem stróżem - Lichem i małym 'wielomackowym' potworem - Guciem. Gdy dodamy do tego fakt, że jego tato zmarł długo, naprawdę długo przed jego narodzinami, że na strychu mieszkają niemieckie widma a w kuchni szaleje niezwykle uzdolniony potwór Krakers, pojmiemy dlaczego Bożek, zwany we wczesnym dzieciństwie Niebożątkiem, zwyczajny po prostu być nie może. Marta Kisiel oddaje nam do rąk książkę, która stanowi odmianę po powieściach przeznaczonych dla młodszych dorosłych, choć i mnie, dorosłą niemłodą, jej wyobraźnia i bardzo subtelne odniesienia do świata fantazji potrafiły niejednokrotnie zauroczyć. Na szczęście dla dzieciaków, do których adresowana jest ta opowieść, Pani Marta ani na moment nie zapomina o ubarwianiu fabuły niezwykłym poczuciem humoru, wypełnianiu jej cennymi uwagami a nawet wprowadzaniu elementów wzruszających na tyle, że i dorosłym łezka zakręci się w oku. "Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to niewątpliwie opowieść pełna walorów edukacyjnych. Od wielkiej miłości mamy, poprzez zaskakujące zwroty uczuciowe wujka Konrada, którego niejasne zachowania zawsze przyprawiają Bożka o poczucie niepewności, przez jowialną i przaśną mądrość życiową wujka Tutu, aż po ukochanie poprzez zrozumienie i wybaczenie "nieistniejącemu" tacie, autorka zwraca uwagę czytelnika na wagę ludzi troszczących się o nas, dbających o nasze szczęście nawet w sposób czasami dla dzieci niejasny. Ucząc dzieci poszanowania dorosłych, docenienia ich uczuć i starań, Marta Kisiel pokazuje także jak owych dorosłych zrozumieć. Przyznam też szczerze, że czasem zadziwiała mnie trafność odwrotnych spostrzeżeń - zdarza się bowiem, że autorka również nam, dorosłym, wskazuje wyraźnie czego w dzieciach nie rozumiemy, co wzbudza naszą niepotrzebna niecierpliwość czy też, jak bardzo nasze wypowiedzi czy decyzje mogą być dla małych ludzi niezrozumiałe. Sposób w jaki zostało to pokazane w przezabawnych dialogach i gierkach słownych, pozwala bawiąc się, zatrzymać na chwile myśli i przytaknąć ocenom wyjętym zarówno z dziecięcego jak i dorosłego świata. Autorka prowadzi nas też za rękę przez niepojęty wcześniej dla Bożka świat zewnętrzny, z pozornie błahymi i oczywistymi zjawiskami takimi jak szkoła, rówieśnicy czy obowiązki. Czyż nie zapominamy czasem, że to nie tylko wychowany z duchami i widmami Bożysław Antoni Jekiełłek może wkraczać w ten nowy świat ze złością, niechęcią i strachem? Nie tylko nasz mały bohater ale i inne, "blokowe, osiedlowe" dzieci, pragną niejednokrotnie uciec daleko od niejasnego dla nich zgiełku, bezlitosnego wyśmiewania przez rówieśników, zderzenia z niekoniecznie ciekawą rzeczywistością szkolną. Tak daleko, by móc zapomnieć o każdej bolączce - nawet w kosmos, nawet w zaświaty. Okres szkolny to także moment rozluźnienia więzi z aniołem stróżem, Lichem, które w latach beztroski stanowiło doskonałego towarzysza zabaw, zaś teraz musi pozwolić ukochanemu chłopcu na samodzielność, na odnalezienie swojego miejsca w bardziej dorosłym świecie. I takie traumatyczne przeżycia spotykają przecież rozdzielone z rodzeństwem dzieci, które nagle z rozrabiających, tarzających się w brokacie maluchów, zmieniają się w chłopców i dziewczynki maszerujące rano z kolorowymi plecakami. "Małe Licho..." to przepiękna książka o miłości. O tym, jak ogromną rolę w życiu każdego dziecka gra rodzina - ta prawdziwa i ta przyszywana, jak wielkie znaczenie ma przyjaźń, której można ufać w chwili potrzeby. To książka ucząca wybaczania i zrozumienia. Książka dla dzieci o dorosłych ale i dla dorosłych o dzieciach. Dla maluchów, duchy i widma będę jeszcze jedną oczywistością zaczerpniętą z ich wyobraźni, dla nas staną się alegorią przyjaźni, pomocy, dbałości zdrowie i pełny żołądek. Po jej przeczytaniu zostanie am wszystkim w głowie, że amulety chroniące przed grozą świata, zaświatów i każdej srogiej krainy - tej wyobrażonej i tej rzeczywistej - należy tworzyć z trzech elementów: "Miłość, Niezłomność, Przyjaźń" (str.141). Jeśli do tych wszystkich elementów o wielkich walorach edukacyjnych, do językowej przezabawnej błyskotliwości i żonglowania prozą i poezją, przemyconą w sposób fantastycznie obrazujący przygody Bożka, dodać jeszcze przepiękne, wprawdzie czarno-białe, ale nasycone szczegółami, rozbuchane wyobraźnią ilustracje Pauliny Wyrt, nie pozostanie nam nic innego jak kupić książkę dla siebie i dla młodszych.Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2018 o godz 18:39 Mama Kakaludka dodał recenzję:
Pokrzepiająca historia o tym, że być innym, to znaczy być kimś wyjątkowym. O miłości, przyjaźni i niezłomności, która potrafi wyciągnąć nas nawet z najstraszliwszych tarapatów. Najnowsza książka Marty Kisiel skierowana jest do młodszych czytelników, ale nie dajcie się nabrać! Ma powiększoną czcionkę, która stanowi świetne ułatwienie dla samodzielnie czytających już dzieci, ale zapewniam Was, że potwornie wciąga także dorosłych. Duże i ciekawe ilustracje autorstwa Pauliny Wyrt cieszą oko i małych i dużych. „Małe Licho i tajemnica Niebożątka” to pozycja idealna zwłaszcza dla tych, którzy rozpoczynając naukę w szkole są pełni obaw, ale również dla tych, którzy po prostu lubią mądre historie. Jest trochę śmiesznie i trochę strasznie, trochę ciekawie i trochę nudno. Marta Kisiel bawi się językiem w sposób niepowtarzalny, a jej charakterystyczny styl wyskakuje na nas z każdej strony tej książki. Tytułowe Niebożątko, to nasz wyjątkowy Bożęty. Ma swojego zakichanego anioła stróża – Małe Licho, które zasuwa za nim krok w krok, w swych wełnianych bamboszkach. Mieszkają w niezwykłym domu, gdzie każdy pokój i każdy zakamarek skrywają niesamowite historie i stworzenia, w które aż ciężko uwierzyć. Bożęty wychowywany przez mamę, z pomocą wujka Konrada i niezwykłych lokatorów pewnej wyjątkowej posiadłości, uczył się do tej pory wyłącznie w domu, ale nadszedł Ten Moment i po wakacjach idzie do szkoły. To istna rewolucja w życiu naszego bohatera. O tym jak chłopiec zwyczajnie niezwyczajny odnalazł się w nowej rzeczywistości i jaką rolę odegrało w tym Licho, wraz z całą menażerią potworów, widm i innych niesamowitych stworzeń odkryjcie sami w tej wyjątkowej na swój sposób opowieści. Nie mogę się doczekać, aż moi chłopcy podrosną i będziemy mogli wspólnie zanurzyć się w tym świecie, w którym miłość, przyjaźń i niezłomność są jak amulet, który potrafi ochronić nas przed złem i wyciągnąć nawet z największych tarapatów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2018 o godz 16:54 Katarzyna Żmuda dodał recenzję:
"Świat byłby niepełny, gdyby żyli na nim sami zwyczajni ludzie. Zwyczajni ludzie robią mnóstwo zwyczajnych rzeczy, bez których nie umielibyśmy żyć. Ale to dziwni wspinają się na najwyższe szczyty gór, latają w kosmos, patrzą się godzinami w gwiazdy. Przekraczają granice światów... albo zdrowego rozsądku. Albo piszą książki." Bożek to dziesięciolatek, który mieszka z mamą, wujkami, ale i aniołami, i mnóstwem innych lokatorów. W jego życiu potwory nie są straszne, ale strasznie mocno tulą, małe aniołki z alergią na własne pierze dziergają bamboszki, a wściekle różowe króliczki wesoło kicają po domu. Zapowiada się naprawdę dobrze, prawda? A to dopiero początek i zaledwie czubek jego ciekawej historii. Małe Licho, czyli uroczego aniołka z alergią na własne pierzaste skrzydełka miałam okazję poznać już w Dożywociu. Wówczas pokochałam tę postać i obiecałam sobie, że poznam każdą historię, w której się pojawi, więc oto jestem i muszę przyznać, że się nie zawiodłam! Już od pierwszych zdań widać, że książka skierowana jest do nieco młodszej grupy czytelników, ale i dorosła już ja spędziła z nią wiele ciepłych chwil. Co do autorki, to Marta Kisiel jak zwykle zachwyca, nawet w książce pozornie dla dzieci! Historia Licha i Niebożątka niesamowicie mnie wciągnęła i z bólem serca ją kończyłam. Bardzo żałuję, że książka nie jest dwukrotnie lub trzykrotnie dłuższa, jednak rozumiem, że jej potencjalnymi odbiorcami będą młodsze dzieciaki. Już w Dożywociu zachwycałam się barwnym opisem postaci, ale w Małym Lichu i tajemnicy Niebożątka dokładnie widać jak autorka pobudza wyobraźnię odbiorców i jest to coś niesamowitego. Historia zahacza o różne tematy, m.in. o odnajdywanie się w grupie, zagubienie wśród rówieśników, ale i znajdziemy tu poezję oraz coś, czego się nikt nie będzie spodziewał, czyli to, za co autorkę kochamy najbardziej! Książkę czytałam z przyjemnością i niedługo chętnie podzielę się historią Bożka z młodszym rodzeństwem, które mam nadzieję, również ją pokocha. Jest to jedna z tych historii, w których każdy, niezależnie od wieku, odnajdzie wartości i skłoni się ku refleksjom na przeróżne tematy. Oczywiście zachęcam do przeczytania i żywię szczerą nadzieję, że pani Kisiel szykuje kontynuację! cos-o-ksiazkach.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kisiel Marta

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Krok po kroku. Siku na nocniku Opracowanie zbiorowe
4.4/5
10,99 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Sroczka kaszkę warzyła. Rymowanki maluszka Opracowanie zbiorowe
4.7/5
4,49 zł
5,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Lata osa koło nosa. Rymowanki maluszka Opracowanie zbiorowe
4.3/5
4,49 zł
5,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Krok po kroku. Zasypianka wyliczanka Opracowanie zbiorowe
4.6/5
10,99 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa A-a-a... Kotki dwa Opracowanie zbiorowe
5/5
4,49 zł
5,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Krok po kroku. Moja rodzina Chmurska Paulina
5/5
10,99 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Magiczne słowa. Krok po kroku Chmurska Paulina
4.3/5
10,99 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Krok po kroku. Kocham Huzar-Czub Katarzyna
3.9/5
10,99 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Mam chusteczkę haftowaną. Rymowanki maluszka Opracowanie zbiorowe
5/5
4,49 zł
5,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kocie opowiastki Szczepańska Magdalena
5/5
14,99 zł
24,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Krok po kroku. Mniam mniam Huzar-Czub Katarzyna
3.7/5
10,99 zł
14,99 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Małe Licho i anioł z kamienia Kisiel Marta
4.6/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Hotel ostatniej szansy Thornton Nicki
4.1/5
22,43 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Dom na kurzych łapach Anderson Sophie
4.4/5
29,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Dziewczynka, która wypiła księżyc Barnhill Kelly
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Przeklęte drzewo Rushby Allison
4.7/5
20,93 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hotel Winterhouse Guterson Ben
4/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Kolorowy szalik Kosmowska Barbara
4.5/5
22,99 zł
24,90 zł
premium 18,39 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczynka z atramentu i gwiazd Millwood-Hargrave Kiran
4.4/5
33,99 zł
38,00 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Rezerwat wymarłych stworzeń Cossantelli Veronica
5/5
23,99 zł
26,90 zł
premium 22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Peleryna z piór Quinlan Nigel
4/5
26,99 zł
29,99 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopiec z ostatniej ławki Rauf Onjali Q.
3.7/5
26,99 zł
29,99 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje Peter Nimble i magiczne oczy Auxier Jonathan
3.7/5
29,99 zł
39,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Listy w butelce Czerwińska-Rydel Anna
3.9/5
23,99 zł
26,89 zł
premium 22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Zwierzoduchy. Spirit Animals. Tom 1 Mull Brandon
4.6/5
24,43 zł
34,90 zł
premium 20,66 zł
strona produktu - rekomendacje Tajemniczy ogród Hodgson Burnett Frances
3.4/5
20,99 zł
29,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Przyjaciele Kasdepke Grzegorz
5/5
24,49 zł
26,89 zł
premium 19,59 zł
strona produktu - rekomendacje Pan Soczewka w puszczy Brzechwa Jan
3/5
17,49 zł
24,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Tru. Love strory Kosmowska Barbara
5/5
25,99 zł
29,00 zł
premium 24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Rodzina ze 141 ulicy Yan Glaser Karina
5/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Wszechmrok Elphinstone Abi
5/5
22,99 zł
25,99 zł
premium 21,84 zł
strona produktu - rekomendacje Doktor Proktor i wanna czasu Nesbo Jo
5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopiec znikąd Marsh Katherine
5/5
39,49 zł
43,99 zł
premium 37,51 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.