Jesień zapomnianych (ebook)

Oferta empik.com : 28,90 zł

28,90 zł 34,30 zł (-15%)
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Czytaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Mini zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i ASMR słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Październik 1966 roku. Krystyna Wojciechowska bez większego przekonania studiuje prawo. Trzy lata wcześniej w tajemniczych okolicznościach zniknął w Tatrach jej brat, Roman. Rodzina żyje w zawieszeniu, nie chcąc przyjąć do wiadomości, że coś zmieniło się na zawsze.

Tymczasem na katowickich Drugich Szopienicach młody mężczyzna, Karol Fiszel, znajomy z dzieciństwa Krystyny, odbiera sobie życie. Po pogrzebie okazuje się, że to nie pierwszy taki zgon w okolicy, a co więcej, wcześniejszymi interesował się Romek niedługo przed zaginięciem. W nadziei, że obie sprawy jakoś się ze sobą wiążą, Krystyna pomaga lokalnemu dziennikarzowi dotrzeć do rodzin zmarłych. Nad jesiennym śledztwem tej połączonej przez czysty przypadek pary unosi się złowrogi cień Wampira z Zagłębia, seryjnego i nieuchwytnego zabójcy kobiet…

Anna Kańtoch w zawikłaną kryminalną intrygę zręcznie wplata pytania o zadziwiające zdolności ludzkiej psychiki. Jak wiele potrafimy zracjonalizować, wybaczyć, zapomnieć, a ostatecznie po prostu wyprzeć, żeby żyć dalej? Gdzie przebiega granica, za którą staje się to niemożliwe? Co trzeba zrobić, by przestać być „dobrym chłopcem”?

Ostatni, najbardziej mroczny tom trylogii.

Tytuł: Jesień zapomnianych
Autor: Kańtoch Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Data premiery: 2022-04-27
Rok wydania: 2022
Format: MOBI
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 42046738
średnia 4,4
5
6
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-05-2022 o godz 10:00 przez: Monika
"Jesień zapomnianych" to ostatni tom serii z Krystyną Lesińską. Dużo osób miało nadzieję na część związaną z zimą. Mimo, że mam na półce książki autorki, to zaczęłam od tej. Ani trochę nie żałuję spotkania z tą książką. Dobrze i płynnie się ją czyta. Nie odczułam nieznajomości poprzednich tomów. Ba, nawet mam na nie bardziej ochotę! Zaintrygowało mnie budowane stopniowo napięcie i groza! Zdecydowanie wyróżnia się na tle polskich książek kryminalnych. Na takie książki nie szkoda papieru! Jestem pewna, że Wy również będziecie chcieli więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
07-05-2022 o godz 12:51 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka „Jesień zapomnianych” od Anny Kańtoch, stanowi ostatni tom trylogii o losach Krystyny Lesińskiej. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej Pani, (tak, zdaję sobie sprawę, że powinnam przeczytać dwa pierwsze tomy, ale spokojnie, czekają już one na mnie na półce wstydu) i mogę zaliczyć tę przygodę do udanych. Jeśli chodzi o ogólną ocenę tej książki to mam z tym mały kłopot - „Jesień zapomnianych” niby - według mnie - jest zwyczajnym kryminałem, ale jednak nie do końca... Poznajcie Krystynę, studentkę prawa, która podczas pogrzebu spotyka tajemniczego dziennikarza, który prosi ją o pomoc w swoim śledztwie.... Otóż w mieście, od kilku lat dochodzi do tajemniczych samobójstw młodych mężczyzn. Jeden dziwny element sprawa, że coraz większa ilość ludzi zaczyna sądzić, że ktoś trzeci maczał w tych morderstwach palce. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że zaginiony brat Krystyny - Roman, wcześniej interesował się tą sprawą, a teraz słuch o nim zaginął... Po przeczytaniu muszę powiedzieć, że Pani Anna doskonale wie jak zaciekawić swojego czytelnika - wystarczył sam prolog bym straciła dla tej książki głowę. Do gustu przypadło mi również tło całej fabuły - mam tutaj na myśli czas, w którym obsadzona została ta historia. Mamy tutaj do czynienia nie z rokiem współczesnym, a latami 60 - dokładnie 1966 rok, przez co jeszcze bardziej byłam ciekawa losów naszych bohaterów. Jeśli chodzi o akcję to muszę Was ostrzec - „Jesień zapomnianych” rządzi się swoimi prawami, przez co fabuła toczy się własnym powolnym tempem. Może dla większości z Was jest to duży minus, jednak ja czasami potrzebuję sięgnąć po takiego rodzaju lektury, by odpocząć od szybkich i mrożących krew w żyłach kryminałów. Dzięki powolnej fabule nie tylko mogłam lepiej przyjrzeć się całej sprawie, ale i poznałam bliżej bohaterów tej historii. Kańtoch wykonała kawał dobrej roboty jeśli chodzi o ich wykreowanie. Bardzo spodobały mi się ich portrety psychologiczne, które autorka przedstawiła w swoim dziele. Niestety „Jesień zapomnianych” pomimo licznych zalet, posiada tez kilka wad: 1)brak rozlewu krwi - po przeczytaniu zarysu fabuły, liczyłam na dość mocną historię, dlatego też przez ten element nie mogę nazwać tej pozycji kryminałem doskonałym, 2)wątek romansu - jak dla mnie był on odrobinkę niepotrzebny. Czasami miałam nawet wrażenie, że w niektórych momentach rozwiązanie sprawy zeszło na drugi plan, na rzecz uczuć pomiędzy głównymi bohaterami, 3)zakończenie - nie do końca mnie ono kupiło. To samo tyczy się rozwiązania sprawy brata Krystyny - pomimo, że książkę przeczytałam kilka dni temu, to nadal mam co do tego mieszane uczucia oraz próbuję sobie to wszystko jakoś ułożyć w głowie... Trochę zabolał mnie fakt, że nadal nie wiem co tak naprawdę stało się z Romanem. Czy książkę polecam? „Jesień zapomnianych” jest pozycją idealną dla osób, które pragną odpocząć od szybkich i brutalnych kryminałów. Niestety przez to, że mam co do tej książki mieszane uczucia muszę Was przestrzec, że czytacie tę lekturę na własną odpowiedzialność, ponieważ u mnie spowodowała ona lekkie rozczarowanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 12:02 przez: ksiazka_pachnie_kawa
RECENZJA „Cza­sa­mi czło­wiek naj­bar­dziej nie­na­wi­dzi tych, któ­rzy są mu naj­bliż­si”. Dzięki wydawnictwu Marginesy miałam okazję przeczytać książkę Anny Kańtoch „Jesień zapomnianych". Jest to trzeci i ostatni tom cyklu o Krystynie Lesińskiej, a zarazem pierwszy o historii zaginięcia jej brata Romana. Serię tą można czytać bez znajomości poprzednich części. Nie czytałam poprzednich dwóch tomów i nie odczułam, że czegoś brakuję czy też postacie są ze sobą powiązane. Nie przeszkadza to w odbiorze lektury. Jest październik 1966 roku. Krystyna Wojciechowska bez większego przekonania studiuje prawo. Trzy lata wcześniej w tajemniczych okolicznościach zniknął w Tatrach jej brat, Roman. Rodzina żyje w zawieszeniu, nie chcąc przyjąć do wiadomości, że coś zmieniło się na zawsze. Tymczasem na katowickich Drugich Szopienicach młody mężczyzna, Karol Fiszel, znajomy z dzieciństwa Krystyny, odbiera sobie życie. Po pogrzebie okazuje się, że to nie był pierwszy taki zgon w okolicy, co więcej, wcześniejszymi interesował się Romek niedługo przed zaginięciem. W nadziei, że obie sprawy jakoś się ze sobą wiążą, Krystyna pomaga lokalnemu dziennikarzowi dotrzeć do rodzin zmarłych. Nad jesiennym śledztwem tej połączonej przez czysty przypadek pary unosi się złowrogi cień Wampira z Zagłębia, seryjnego i nieuchwytnego zabójcy kobiet… W tej historii zaintrygował mnie klimat PRL-u. Wiernie oddany i przekalkowany, bardzo realistyczny. Nigdy nie czytałam książek właśnie w tym klimacie. W tej książce znajdziemy wszystkie elementy dobrego kryminału/thrillera m.in. tajemnice, nieprzewidziane obroty akcji. Ta historia jest mroczna, a jednocześnie ciekawa i wciągająca. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. Nie jeden raz autorka zagrała czytelnikowi na nosie; mąciła, myliła tropy, rzucała strzępkami informacji. Wszytko, po to, aby czytelnik został z nią do końca. Po to, aby zakończenie wbiło w fotel. Umiejętnie poprowadziła odbiorcę przez łamy swojej książki. Autorka bardzo realistycznie wykreowała bohaterów. Przedstawiła ich niczym prawdziwe osoby ze wszystkimi ich wadami i zaletami. W wolnej chwili sięgnę po poprzednie książki z tej serii. Jeśli Ty, Czytelniku jesteś fanem historii w takim klimacie, to zdecydowanie ta książka jest dla Ciebie. Pełna intryg i tajemnic, zmuszająca do myślenia. Spędzisz z nią mile czas. Bardzo dziękuje wydawnictwu Marginesy za egzemplarz recenzencki tej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-05-2022 o godz 18:48 przez: Alatanka
  #jesieńzapomnianych to  trzeci tom z serii Krystyna „Lesińska”. Poprzednich tomów nie czytałam, co wcale nie przeszkadzało mi w lekturze.   Rok 1966. Krystyna studiuje prawo. Trzy lata temu jej brat Romek udał się ze znajomymi w Tatry. Wrócił tylko jeden z nich - Jacek, troje znaleziono martwych, a Romek przepadł bez śladu. Do dnia dzisiejszego rodzina nie ma pojęcia co się z nim stało.   Tymczasem Krysia udaje się na pogrzeb kolegi z dzieciństwa – Karola, który popełnił samobójstwo. Po pogrzebie dziewczynę zaczepia dziennikarz, który twierdzi, że to nie pierwszy taki przypadek w okolicy, a on sam uważa, że one wszystkie się jakoś ze sobą łączą. Zaskakuje ją fakt, że jej brat również interesował się tymi samobójstwami krótko przed zaginięciem.   Krysia postanawia pomóc Łukaszowi w śledztwie, nie zdając sobie sprawy jakie sekrety skrywają Drugie Szopienice.   Podobał mi się pomysł na fabułę książki. Lubię motyw szukania brakujących elementów łączących na pozór różne sprawy. Myślę, że autorce udało się przenieść czytelnika w czasie i oddać klimat tamtych lat. Fajnym pomysłem było wplecenie wątku Wampira z Zagłębia, który panoszył się wtedy na Śląsku, a blady cień strachu padł na kobiety mieszkające w tamtych okolicach.   Akcja nie pędzi na łeb na szyje, ale książka na pewno nie jest nużącą. Byłam bardzo ciekawa jak bohaterka poradzi sobie ze swoim zadaniem. Z jednej strony prowadzi „prywatne śledztwo” w sprawie tajemniczych samobójstw, ale przecież w to wszystko zamieszany jest je zaginiony brat. A więc mamy tutaj zakończeniach dwóch spraw. Przyznam, że ani jednego ani drugiego nie przewidziałam. Jeśli chodzi o losy Romka – być może wynika to z braku znajomości poprzednich tomów, ale wnioskując po opiniach innych autorka zaskoczyła takim obrotem sprawy. Ja się przynajmniej takiego nie spodziewałam.   Czy czuję się usatysfakcjonowana? Sama nie wiem… Czuję pewien niedosyt i pomimo informacji, że jest to ostatni tom trylogii to ja liczę na to, że jednak pojawi się jeszcze „zima”, która rozwieje wszelkie wątpliwości i wyjaśni sytuację do końca.   No i koniecznie muszę nadrobić dwa pierwsze tomy serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 19:46 przez: Anonim
„Czasem nie trzeba pytać, wystarczy słuchać.” Jest rok 1966, Krystyna Wojciechowska jest studentką prawa. Przed trzema laty w Tatrach w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął jej brat. Do dziś bliscy nie potrafią pogodzić się z jego tajemniczym zniknięciem. Niespodziewanie przyjaciel Krystyny z dzieciństwa popełnia samobójstwo. Niebawem wychodzi na jaw, że to kolejna bardzo podobna i bezsensowna śmierć. Lista tych samobójców znacznie wzrasta – to nimi przed swoim zaginięciem interesował się jej brat. Krystyna bardzo chce dociec prawdy, pomaga lokalnemu dziennikarzowi w kontaktach z rodzinami zmarłych. Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Czy ci młodzi ludzie rzeczywiście targnęli się na własne życie? Czy komuś zależało na ich śmierci? I co z tym wszystkim wspólnego ma Wampir z Zagłębia – seryjna zabójca kobiet, którego proces śledzi cała Polska? Pytania się mnożą, a sensownych odpowiedzi brak. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, niepokoi i wzbudza rosnącą ciekawość. Autorka ukazuje prawdziwe wydarzenia ze śląskiej rzeczywistości z tamtego okresu idealnie je łącząc z fikcją literacką. Napięcie, które wzrasta w miarę czytania. Wnikliwie spojrzenie na skomplikowaną ludzką naturę. Ciekawie, autentycznie ukazani bohaterowie, Krystynę nie do końca polubiłam, jest uparta, bywa złośliwa, chwilami zbyt natarczywa, za wszelką cenę chce odkryć prawdę. Pomimo tego kibicowałam jej. Zawiła zagadka kryminalna, tajemnice rodzinne, mrok, niedopowiedzenia. Kto mówi prawdę, a kto kłamie? Liczne wątki początkowo, pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, w pewnym momencie zaczynają współgrać, dają niepokojący obraz na całość. Autorka umiejętnie wodzi czytelnika za nos, nasze wyobrażenie o prawdzie często jest bardzo chybione. Czy w tych samobójstwach brały udział osoby trzecie? Zamknięta, małomiasteczkowa społeczność, czy rzeczywiście nikt nic nie widział i nie słyszał? Wciągający, niespieszny, chwilami mroczny kryminał, z ciekawie ukazaną obyczajowością. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło, nie tego się spodziewałam. Czekam na kolejne książki Autorki. Bardzo polecam całą serię, Tatiasza i jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2022 o godz 18:16 przez: urszula_gala
Anna Kańtoch "Jesień zapomnianych", Mimo że to ostatnia część pełnej ludzkich tajemnic trylogii, cieszę się, że choć to moje premierowe spotkanie z tą serią, zdecydowałam się sięgnąć po książkę. Okazuje się bowiem, że rozpoczynająca się w 1966 roku opowieść stanowi preludium do dalszych tomów i spraw, którymi zajmie się Krystyna Wojciechowska/Lewińska w przyszłości, będąca jednocześnie całkowicie odrębną historią, nie dającą w ogóle poczucia, że nieznajomość poprzednich tomów obniża w jakikolwiek sposób jakość lektury. Wręcz przeciwnie. Intryguje już od pierwszej strony, aby błyskawicznie wciągnąć czytelnika w odmęty historii wielowarstwowej i zawierającej mnóstwo niewiadomych. Tak jak złożona z wielu niewiadomych i niedopowiedzeń lokalna zagadka Drugich Szopienic, bez reszty pochłonie młodziutką studentkę prawa Krystynę i początkującego dziennikarza Łukasza, tak od samego początku nie da również spokoju czytelnikowi. W czasach kiedy w Zagłębiu grasuje Wampir, na którego koncie znajdzie się dwadzieścia jeden ofiar, Drugie Szopienice muszą zmierzyć się z kilkoma tajemniczymi śmierciami, które na pierwszy rzut oka nie miały prawa się wydarzyć. A jednak. We tle rozgrywać się będzie również osobisty dramat rodziny Wojciechowskich, ponieważ brat Krystyny, po mającej miejsce w górach tragedii, zostanie uznany za zaginionego. Misternie utkany klimat małej osiedlowej społeczności, w której wielu z jej członków zna się bądź chociażby sporadycznie się widuje, jest doskonałym miejscem do ukrycia się potencjalnego winnego. A stający twarzą w twarz, początkowo z przygodą, a zaraz potem z misternie uknutą przez autorkę intrygą Krystyna i Łukasz, muszą stać się uważanymi obserwatorami, bystrymi słuchaczami i dobrymi psychologami, by doprowadzić swoje lokalne śledztwo do końca. Bo w Drugich Szopienicach tajemnica goni tajemnicę, bo tutaj wszyscy widzą i wiedzą więcej, choć nie wszyscy chcą ujawnić prawdę. Jestem pod wrażeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-05-2022 o godz 13:06 przez: Pochlaniaczksiazek
Jest rok 1966. Krystyna Wojciechowska, studentka prawa, udaje się na pogrzeb znajomego z dzieciństwa. Karol Fiszel odebrał sobie życie. Dziewczyna po pogrzebie dowiaduje się,że w okolicy było już kilka podobnych samobójstw. Żeby było mało, to tymi dziwnymi przypadkami interesował się Romek, jej brat, który trzy lata wcześniej zaginął w Tatrach w tajemniczych okolicznościach. Krysia liczy,że te dwie sprawy łączą się i postanawia pomóc lokalnemu dziennikarzowi w prywatnym śledztwie. Co wyniknie z ich śledztwa? Czy uda im się odkryć prawdę? A może Romek coś wiedział dlatego zaginął? I jak to jest możliwe,że pięciu młodych mężczyzn postanawia odebrać sobie życie w taki sam sposób? "Jesień zapomnianych" to trzeci i ostatni tom serii. Ja niestety nie czytałam poprzednich,ale wiem,że koniecznie muszę nadrobić braki. Autorka stworzyła bardzo wciągający i intrygujący kryminał. Nietuzinkowa fabuła, stopniowo budowane napięcie. Dobrze wykreowana postać Krysi. Polubiłam tą dziewczynę, która wie czego chce od życia. Spodobało mi się także,że autorka bardzo dokładnie opisała wszystkie wydarzenia i mimo iż nie ma tu jakiś spektakularnych zwrotów akcji, książkę czyta się naprawdę bardzo szybko i przyjemnie. Jeśli chodzi o zakończenie,było dla mnie zaskoczeniem. Miałam kilka swoich teorii, ale żadna się nie sprawdziła. Pierwsze spotkanie z piórem autorki uważam za bardzo udane, chce częściej czytać tak dobre kryminały.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2022 o godz 21:49 przez: agata
Anna Kańtoch wywiodła mnie w pole! Do końca nie wiedziałam czy czytam thriller czy książkę z pogranicza horroru. Ale od początku... * 1966 rok. Niewielka wioska na Śląsku. Wiesza się jeden z młodych mieszkańców. Szok, zaskoczenie, pogrzeb i powrót do codzienności. Jednak po pewnym czasie wiesza się jego równolatek. I następny. I kolejny. W międzyczasie w górskich szczytach gubi się Romek, brat cichej i niepozornej Krysi Wojciechowskiej. Czy te sytuacje są ze sobą powiązane? Czy można zmusić kogoś do samobójstwa poprzez powieszenie się? Czy można kogoś powiesić, w zupełnej ciszy? A może ten thriller kryje w sobie jakieś mroczne, nadprzyrodzone tajemnice? Do samego końca nie wiedziałam, czego się spodziewać! Pierwszy raz nie miałam żadnej koncepcji, co do rozwiązania, nie miałam żadnego podejrzanego, ani punktu zaczepienia. Kańtoch rozłożyła mnie na łopatki, znokautowała i sprawiła, że zostałam jej pokorną fanką, mowiaca W tej książce wszystko było pyszne. Sposób poprowadzenia narracji, główni bohaterowie: mało wyrazista Krysia, przebojowy Łukasz oraz Romek, będący wspomnieniem i ułudą idealnego starszego brata. Klimat jesiennych, deszczowych lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, opis zadymionych kafejek z tamtych lat i ludzkiej mentalności, tak innej od tej naszej współczesnej. Niczego lepszego nie czytaliście!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2022 o godz 15:40 przez: paola.33
Jesień zapomnianych to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Kańtoch. Jest to jednocześnie książka kończąca serię kryminalną. Można ją jednak przeczytać nie znając poprzednich części, tak jak zrobiłam to ja. Za sprawą lektury przenosimy się do wydarzeń mających miejsce na Śląsku w latach sześćdziesiątych minionego stulecia. Poznajemy studentkę prawa Krystynę Wojciechowską. Dziewczyna wraz z rodziną przeżywa ogromny dramat związany z zaginięciem przed kilkoma laty jej brata. Romek nie wrócił z wyprawy górskiej, podczas której zginęło kilkoro jego przyjaciół. Krysia odkryła, że jej brat interesował się sprawą tajemniczych śmierci samobójczych młodych mężczyzn, do których doszło na przestrzeni ostatnich lat. Dziewczyna jest przekonana, że obie sprawy się ze sobą łączą. Czy tak jest w istocie? Zapraszam Was na karty powieści, gdzie wszystko zostanie wyjaśnione. W drodze ku prawdzie Krystynie towarzyszy młody dziennikarz. Podróż ta jest fascynująca i pełna tajemnic. Jednocześnie przepełniona lokalnym folklorem okraszonym gwarą śląską. Rozwiązanie zagadki jest niebywale zaskakujące. Książkę czytało się szybko i z wypiekami na twarzy. Autorka zaserwowała nam rasowy kryminał. Styl autorki bardzo mi się spodobał i zamierzam nadrobić dwie poprzednie części serii. Więcej recenzji na Instagramie patka_czyta_.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2022 o godz 12:26 przez: WolneLitery
Trzecia i już ostatnia część trylogii od Pani Anny Kańtoch z Krystyną w roli głównej. Jak zawsze jestem pod wrażeniem i "Jesień Zaginionych" połknęłam w jeden weekend. Jest naprawdę dobra, mroczna i trzyma nas w napięciu do samego końca! Tym razem przeniesiemy się do roku 1966 i razem z główna bohaterką oraz początkującym dziennikarzem będziemy próbowali rozwikłać pewną tajemnicę. W miejsce od lat dochodzi do samobójstw młodych mężczyzn - fakty pokazują nam jednak, że ktoś w tych zbrodniach może maczać palce, a wszystko nie wygląda tak łatwo, jak mogłoby nam się wydawać. Szybko okazuje się, że w całość może być również zamieszany brat kobiety, który, jak dobrze pamiętamy zaginął kilka lat temu na wędrówce w górach. Autorka potrafi budować niesamowite historie i bardzo dobrze kreować swoich głównych bohaterów. Tutaj nic nie dzieje się przypadkowo! Akcja jest spokojna, narasta powoli i szybko nas wciąga w swoje sidła. To nie jest krwawy i szybki kryminał, tylko powieść na dłuuuugie czytanie. Jest naprawdę bardzo dobra i ja jestem fanką pióra Pani Anny Kańtoch!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 16:36 przez: mamausza
Jest rok 1966, a Krystyna jest studentką prawa. Trzy lata wcześniej w tajemniczych okolicznościach w górach zaginął jej brat Roman. Na Katowickich Drugich Szopienicach jej znajomy odbiera sobie życie. Okazuje się ze to nie pierwsze tajemnicze samobójstwo do jakiego dochodzi w okolicy. Sprawą wcześniej interesował się Roman, więc w nadziei że sprawy się łączą Krystyna pomaga lokalnemu dziennikarzowi dojść do prawdy. "Jesień zapomnianych " to nieśpieszna historia, która toczy się swoim rytmem. Całość jest pełna tajemnic rodzinnych i niedopowiedzeń. Mimo, iż z pozoru wątki nie współgrają za sobą, autorka wodząc jednocześnie czytelnika za nos połączyła je w niezwykle ciekawy sposób. Ciekawi i autentyczni bohaterowie są dodatkowym plusem. Opowieść czyta się z zapartym tchem chcąc poznać zagadkę samobójstw ale i tajemnice zaginięcia Romana. To zdecydowanie książka warta uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-05-2022 o godz 16:08 przez: jakprzezokno
Jak zwykle Kańtoch stanęła na wysokości zadania. Wszystkie zbiegi okoliczności, zwroty akcji i wydarzenia wydają się naturalnie sklejone z rzeczywistością głównej bohaterki. Kolejny raz jesteśmy wodzeni za nos, serwuje się nam naprawdę ciekawą historię i mocniej poznajemy młodą Krystynę. Wiemy już więcej, a ciągle jawi nam się jako zagadka. Jest świetna historia, dużo zwrotów akcji, zagadka, która wciąga i napięcie. Jest wreszcie Krystyna, nieco zagubiona i poszukującego swojego brata. Tym razem poznajemy również jej pomocnika w śledztwie i dokonujemy się do jej życia prywatnego. Bardzo serdecznie polecam, bo to naprawdę dobra książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2022 o godz 15:13 przez: Marta
"Jesień zapomnianych" Anny Kańtoch, Książka, która od samego początku skrywa w sobie tajemnice i jest intrygująca. Są samobójstwa, zaginięcie sprzed paru lat ale nie ma dowodów ani motywu. Fabuła jest mroczna, niespieszna, a co najważniejsze wciągająca. Ciężko się od książki oderwać bo musimy się dowiedzieć kto kłamie, a kto mówi prawdę. A może ktoś miał motyw? Tylko kto i dlaczego? Autorka wodzi nas za nos, bo obstawiamy przeróżne scenariusze a zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Nie wpadlabym na to 🙂 Dziękuję wydawnictwu Marginesy oraz autorce Annie Kańtoch za możliwość recenzji. Książkę bardzo polecam jest naprawdę dobra 👍☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego