Gregor i niedokończona przepowiednia. Kroniki Podziemia. Tom 1 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Opowieść o zwykłym nastolatku, który pakuje się w niebezpieczeństwo, aby wypełnić swoje przeznaczenie – i odnaleźć zaginionego w niewyjaśnionych okolicznościach ojca – w ukrytym świecie pod Nowym Jorkiem.

Kiedy Gregor spada wraz z maleńką siostrą przez kratkę wentylacyjną nowojorskiego mieszkania, trafia do ponurego Podziemia. Ludzie żyją tam we względnej zgodzie z olbrzymimi pająkami, nietoperzami, karaluchami i szczurami, lecz ten niepewny pokój jest zagrożony.

Gregor nie chce brać udziału w podziemnym konflikcie. Chce tylko wrócić do domu. Gdy jednak się dowiaduje, że ma szansę odszukać zaginionego ojca, a dziwaczna przepowiednia wyznacza mu kluczową rolę w niepewnej przyszłości Podziemia, zdaje sobie sprawę, że to może być jedyny sposób rozwiązania największej tajemnicy w jego życiu. Nie wie jeszcze, że ta wyprawa na zawsze odmieni i jego, i Podziemie.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gregor i niedokończona przepowiednia. Kroniki Podziemia. Tom 1
Tytuł oryginalny: Gregor The Overlander. Book 1 in The Underland Chronicles
Seria: Kroniki Podziemia
Autor: Collins Suzanne
Tłumaczenie: Dziewońska Dorota
Wydawnictwo: IUVI
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-04-08
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 137 x 30 x 205
Indeks: 16557826
średnia 4,4
5
23
4
21
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
4/5
24-06-2015 o godz 16:21 przez: Books&Culture
Kratka wentylacyjna zamiast króliczej nory...

Ogromne, obrzydliwe szczury, pająki, nietoperze i inne stworzenia...

Ludzie niemal przezroczyści, których żyły można dostrzec gołym okiem... i krew, która dzielnie przez nie przepływa...

I w końcu ON - wojownik z przepowiedni...

Jakie tajemnice skrywają dla Gregora podziemia?


"Czuł wielki strach, ale rodziło się też w nim nowe uczucie, które dodawało mu sił i energii do postawienia kolejnego kroku: nadzieja. Była coraz silniejsza, coraz mocniej zachęcała go do złamania zasady. Tata jest w pobliżu. Gregor zaraz go zobaczy. Jeśli uda im się przejść niezauważenie, zobaczy tatę już niedługo. "

Suzanne Collins znana jest głównie z Igrzysk Śmierci, które utrzymywały się wiele razy na liście bestsellerów. Zarówno książki jak i ekranizacje pokochały miliony czytelników na całym świecie. Od dziś powinna być wam również kojarzona z Kronik Podziemia. Choć ”Gregor i niedokończona przepowiednia” kierowane są głównie dla osób młodszych, powinny znaleźć uznanie także wśród starszych czytelników z kilku względów.

”Gregor i niedokończona przepowiednia” przyciąga i urzeka swoją szatą graficzną, która wykonana jest naprawdę na bardzo dobrym poziomie. Uwypuklone litery tytułowe, ilustracja idealnie odzwierciedlająca powieść, solidnie wykonana szata graficzna, przykuwa uwagę czytelnika niemal od razu. Zaś przejrzysta i duża czcionka gwarantuje stu procentowy komfort czytania… no, jedyne o co musicie zadbać to wygodne miejsce i w zależności od smakoszy: kawa lub herbata…. ;)

I tom Kronik Podziemia cechuje wartka akcja, obfita w różne, oryginalne i zaskakujące wydarzenia. Nie mamy prawa się nudzić, gdyż ciekawość bierze górę. Styl pisania autorki jako, że to były jej początki w pisarstwie a także lektura kierowana jest dla młodszego pokolenia, trochę odbiega od pióra w "Igrzyskach śmierci". Jednak wciąż czujemy, że to charakter Suzanne Collins. Tym bardziej, że nie zawsze będzie tu "czysto", trochę krwawych zdarzeń ma tutaj swój bieg.

Bohaterowie, których wykreowała autorka to młodzi ludzie, nastolatkowie, w których każdy znajdzie swojego faworyta. Gregor to chłopiec odważny ale nieco zamknięty w sobie, lecz jego siostra to zupełne przeciwieństwo. W każdym kogo spotka dostrzega przyjaciela. W końcu czyż nie takie są dwulatki? Polubiłam Gregora i jego młodszą siostrę - Botkę, która była naprawdę uroczą istotką w porównaniu do olbrzymich stworzeń, których nie mogło tutaj zabraknąć. Niestety, nie znoszę widoku czarnych i nie tylko - robactw a czytanie w niektórych momentach wywoływało u mnie niechęć. Nie sposób wspomnieć jeszcze o Luksie... z pięknymi oczami o barwie fioletowej.

"- Pytałeś, daczego szczury tak bardzo nienawidzą Naziemnych. Bo wiedzą, że jeden z nich będzie wojownikiem z przepowiedni - oznajmił Vikus.
- Aha. A kiedy się tu zjawi? - zapytał Gregor.
Vikus wbił w niego wzrok.
- Sądzę, że już tutaj jest. "

Na końcu książki możemy cieszyć się dodatkiem dla naziemnych, w którym znajdziemy ciekawy wywiad z autorką Suzanne Collins ale także wiele ciekawostek i zadań... np. odnośnie wstrętnych robactw!

Każda powieść ma swój odrębny, indywidualny kluczyk do którego trzeba odnaleźć odpowiedni zamek aby poznać całość historii ale także ujrzeć część cudownych, ukrytych w słowach sens przesłania zawartego w książce. Tutaj, wiele zagadek, mrocznych przepowiedni nie zostało jeszcze rozwianych, więc jesteśmy trzymani w niepewności, co jest naprawdę przyjemnym uczuciem. Lecz śmiało możemy dostrzec, że "Gregor i niedokończona przepowiednia" to opowieść o tym, co powinniśmy w obliczu zła chronić ponad wszystko, o co powinniśmy dbać jak o własny skarb. W końcu poniekąd on nim jest, czyli o rodzinę, bo to ona jest najważniejsza ale także o przyjaźń, która dodaje nam skrzydeł i miłość, która w każdym z nas płonie.

Suzanne Collins udowodniła nam po raz kolejny, że nawet jak na debiut, to"Greogor i niedokończona przepowiednia" jest bardzo dobrą powieścią. Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy tytułowego bohatera, dlatego czekam na kolejny tom Kronik Podziemia. Polecam w szczególności młodym czytelnikom, dla których ta seria z pewnością stanie się ulubieńcem, a także starszym, którzy lubią pióro Suzanne Collins. Warto spędzić ciepły, letni wieczór i choć trochę się zrelaksować.

http://books-culture.blogspot.com/2015/06/gregor-i-niedokonczona-przepowiednia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2015 o godz 17:18 przez: #Ivy
Debiutancka powieść Collins wciągnęła mnie już od pierwszego akapitu. Świadczy o tym fakt, że przeczytałam ją w jeden dzień, co ostatnio jest u mnie nie lada wyczynem. Autorka stworzyła niesamowity świat pełen intrygujących miejsc i nietuzinkowych bohaterów tworzących zespoloną całość. Regalia zachwyciła mnie swoim całokształtem, jednak zakochałabym się w niej bardziej, gdybym otrzymała więcej opisów tej krainy. Część terenów została opisana powierzchownie, jednak mam cichą nadzieję, że to się zmieni w kolejnych tomach.
Nie mogę zapomnieć o tym, że w tej książce nie wieje nudą. Tutaj akcja goni akcję, lecz co za dużo to niezdrowo. Czasami potrzebowałam wytchnienia i odkładałam lekturę, jednak zawsze przerywałam czytanie w najlepszych momentach, przez co szybko ponownie ją otwierałam i wracałam do tego świata. To drugi malutki minus tego wszystkiego.
Głównym bohaterem książki jest tytułowy Gregor – jedenastoletni nowojorczyk, którego tok rozumowania oraz zachowanie mogłoby wskazywać inaczej. Wielu recenzentów ma za złe Collins za stworzenie tak przerysowanej postaci, jednak ja przekonałam samą siebie, że ta postać jest wykreowana w odpowiedni sposób. Niby jak doszłam do takich wniosków? Już tłumaczę. Już wcześniej wspominałam, że Gregor po zaginięciu swojego ojca przejął część obowiązków domowych, aby odciążyć mamę, która musiała utrzymać ich wieloosobową rodzinę. To pomogło mu podejmować dojrzalsze decyzje, a dodatkowym napędem ku temu była myśl „ojciec byłby ze mnie dumny”. Niestety odbijało się to na jego dzieciństwie, które tracił z dnia na dzień. Dopiero niespodziewana wyprawa do Regalii (Podziemie) wybudziła w nim dawne postrzeganie świata, a zarazem dziecinne zachowanie, co spowodowało, że – chociaż już od pierwszej strony polubiłam Gregora – pokochałam tę postać. Po prostu nie wyobrażam sobie tego bohatera jako pyskatego smarkacza z mokrym nosem i przekrwionymi oczami od płaczu. Ta książka wymagała silnego charakteru, który z czasem mięknie pod wpływem możliwości odnalezienia ojca i właśnie to otrzymałam. Tylko czy udało mu się wypełnić Przepowiednię i odzyskać ukochanego tatę? Tego wam już nie zdradzę.
Przejdę jednak do pozostałych postaci, a jest ich całkiem sporo. Tutaj króluje różnorodność gatunków, dzięki czemu obok ludzi możemy poznać strachliwe karaluchy, żądne krwi i rządów nad całą Regalią szczury, neutralne dla wszystkich pająki oraz waleczne i lojalne ludziom nietoperze. Każda żywa istota przedstawiona w tej książce miała swój wytyczony cel, przez co nie miałam wrażenia, że mamy tutaj do czynienia z zapychaczami fabuły. Dodatkowo wyrazistość kilku postaci (Botki – dwuletniej siostry głównego bohatera, Luksy – księżniczki Podziemia czy Ripreda – szalonego szczura) urozmaica historię, dodaje smaczku i wręcz zachęca do głębszego zanalizowania ich zachowania.
Kunszt pisarski Suzanne Collins jest mi już bardzo dobrze znany, jednak i tak byłam zaskoczona tym, z jaką lekkością udało jej się wykreować tak niesamowity świat za pomocą słów. Muszę tutaj wziąć pod uwagę to, że to debiut literacki autorki, jednak już wtedy podbiła ona serca czytelników (czemu się nie dziwię). Nie wiem, co jeszcze mogłabym napisać o twórczości Collins, bo większość już ją zna i wyrobił sobie opinię na ten temat.
Bardzo spodobał mi się dodatek dla Naziemnych, w którym można odnaleźć wywiad z autorką, opis zwierząt występujących w książce, jednak najlepszym gratisem jest „szyfr Botki”! To kolejne atuty przemawiające ku temu, aby sięgnąć po tę powieść.
Z serii „Rozkminy Bluszczyny”: Po lekturze tej książki zdziwiona stwierdziłam, że teraz inaczej postrzegam karaluchy, jednak nadal nie chcę mieć z nimi do czynienia. Pewnych rzeczy po prostu nie da się zmienić.
„Gregor i Niedokończona Przepowiednia” to książka skierowana do młodych czytelników, jednak także starsze osoby mogą sięgnąć po tę książkę bez wahania. To przyjemność oderwać się od poważniejszej literatury i dać się porwać niesamowitej przygodzie.
Obiecuję, że nie będziecie się nudzić. Ta książka pochłania w ekspresowym tempie i nie pozwala zbyt szybko wyrwać się ze swoich rogów.
Opłacało się czekać na polską premierę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-03-2016 o godz 13:08 przez: Meggie
Gregor to zwykły nastolatek mieszkający w Nowym Jorku. Jako najstarszy z rodzeństwa ma za zadanie opiekę nad najmłodszą siostrą zwaną Botką. Jeden dzień, a właściwie jedno zejście do piwnicy odmieni w ich życiu wszystko. Dzień, w którym niespodziewanie przez kratkę wentylacyjną trafia wraz z siostrą do Podziemia stając oko w oko z olbrzymim karaluchem. Okazuje się, że nic nie dzieje się bez przyczyny a jego losy wpisane zostały w historię tego świata, a dokładniej pisząc – intrygującą przepowiednię. Od tego momentu celem Gregora staje się zarówno powrót do domu, jak i rozszyfrowanie tajemniczej przepowiedni. Poznajcie inne oblicze Nowego Jorku, a właściwie jego Podziemia.

Suzanne Collins to pisarka, której saga „Igrzyska Śmierci” uznana została za bestseller. Początki jej pisarstwa to scenariusze programów telewizyjnych dla najmłodszych. Debiutowała książką, która teraz trafiła do moich rąk i rozpoczyna serię „Kroniki Podziemia”. Przyznaję, że „Igrzysk Śmierci” jeszcze nie czytałam, więc to moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarki.

Spodobała mi się już sama okładka, która zapowiada ciekawą przygodę i jest dopracowana. Ma swój klimat. Pierwsze strony książki ukazują całkiem zwyczajny świat. Wystarczy przeczytać nieco więcej, by przenieść się niespodziewanie głęboko pod ziemię i poznać ludzi oraz różne istoty zamieszkujące te pogrążone w ciemnościach miejsca. Niech Was nie zmyli mrok i tunele, gdyż znajdują się tu także pięknie oświetlone miasto z misternie zbudowanymi domami zwane Regalią. Jest klimatycznie, pięknie i jednocześnie ponuro, ale też niebezpiecznie i w niektóre rejony lepiej samotnie się nie zapuszczać. W Podziemiu trwa wojna. Kto, z kim walczy tego Wam nie zdradzę, ale okazuje się też, że w odmętach tego świata znajduje się zaginiony ojciec Gregora. Dodatkowo losy ich rodziny, a w szczególności głównego bohatera zostały wplecione w napisaną dawno temu przepowiednię, która od lat stanowi zagadkę. Decyzje i wybory Gregora mogą przesądzić o tym, jak będzie wyglądało to miejsce w przyszłości.

Zazwyczaj podczas czytania powieści, w której główny bohater jest nastolatkiem odczuwałam irytację, gdyż postać przedstawiana jest często jako nadzwyczaj odważna i od niechcenia pokonująca przeciwników. Tym razem polubiłam Gregora i moim zdaniem bohater ten został wykreowany dobrze i realnie. Popełnia błędy, czasem jest arogancki, innym razem niepewny, czy odważny i co ważne jest wrażliwy na cierpienia i losy innych, nawet tych uważanych przez otoczenie za mniej istotnych. Ma poczucie humoru i wykazuje się pewnym dystansem do siebie. Do Podziemia trafia z zaledwie dwuletnią siostrą Margaret nazywaną Botką. Stara się ją jako starszy brat chronić, lecz siostra też jak to dziecko potrafi rozbroić swoim zachowaniem. Stanowią świetny duet. O bohaterach mogłabym napisać wiele, gdyż w książce znajdziecie ich liczną i charakterystyczną gromadkę, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych.

Cały czas coś się dzieje. Wydarzenia są ciekawe, zaskakujące, miejscami smutne, innym razem zabawne. Swobodny styl pisarski, świetnie skomponowane dialogi oraz przede wszystkim atrakcyjny, pełen intrygujących postaci i miejsc świat sprawiają, że książkę czyta się z przyjemnością i w dużym tempie.

„Gregor i Niedokończona Przepowiednia” to lektura pozytywnie zaskakująca, wypełniona przygodami i dobrze skonstruowanymi bohaterami. Podróż do Podziemia mimo otaczającego mroku jest ciekawym i zapadającym w pamięci doświadczeniem, które bardzo chętnie powtórzę sięgając po kolejny tom tej barwnej serii. Kto wie, może u Was też znajduje się przejście do innego świata, o którego istnieniu niewiele osób wie? Wystarczy nieco wyobraźni, by wszystko było możliwe. Na zakończenie, niejako na deser znajdziecie w książce wywiad z autorką, parę ciekawostek na temat niektórych stworzeń zamieszkujących Podziemie, ale występujących też w rzeczywistości oraz ciekawy pomysł na grę.

http://ksiazki-moj-maly-swiat.blog.pl/2016/03/03/gregor-i-niedokonczona-przepowiednia-suzanne-collins/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2015 o godz 21:22 przez: KZTK
Nawet, jeżeli nie wszyscy czytali, bądź oglądali „Igrzyska Śmierci”, o serii było na tyle głośno, że zapewne każdy skojarzy, kim jest Suzanne Collins. Teraz, dzięki wydawnictwu IUVI w Polsce ukazał się pierwszy tom kolejnej serii jej autorstwa. „Kroniki Podziemia” skierowane są do dzieci w wieku 9+ i nie bez powodu przywodzą na myśl dziecięcą wersję Igrzysk. Jednak czy i starszy czytelnik może odnaleźć w nich coś dla siebie? Przekonajcie się sami!

Gregora trudno nazwać typowym jedenastoletnim chłopcem. Odkąd dwa lata temu zniknął jego ojciec, chłopiec musiał szybko wydorośleć i przejąć większość obowiązków w domu. Do jednego z nich należy opieka nad młodszą siostrzyczką Botką. To właśnie za sprawą tej energicznej dwulatki popołudniowe pranie zmieni się w niespodziewaną wyprawę, na łeb na szyję przez kratkę wentylacyjną, w dół, aż do ponurego Podziemia, które rozciąga się pod Nowym Jorkiem. Światem, tak odmiennym, jakby wyrwanym ze snu. Już na początku przygody dzieci zostaną przywitane przez olbrzymie karaluchy, a te porwą je do niezwykłego podziemnego miasta, w którym ludzie latają na grzbietach nietoperzy i walczą z śmiertelnie niebezpiecznymi wrogami, jakim są szczury. Gregor poszukując możliwości powrotu do domu, odkryje dziwną przepowiednię, według której jego przeznaczeniem jest zjednoczenie zamieszkałych Podziemia stworzeń i ich uratowanie przed zagładą. Czy chłopiec odnajdzie dość odwagi by zmierzyć się ze swoim losem? A co ważniejsze czy da radę udźwignąć brzemię, jakie na niego spadło oraz ochronić swoich bliskich?

Sięgając po „Gregor i Niedokończona Przepowiednia”, będący debiutem Suzanne Collins, otwierającym pięciotomowe „Kroniki Podziemia”, nie wiedziałam, czego tak naprawdę się spodziewać. Z jednej strony obawiałam się, że po lekturze „Igrzysk Śmierci” nie będę potrafiła docenić i wczuć się w powieść skierowaną do, jakby nie patrzeć, młodszego grona odbiorców. Z drugiej, już po skończeniu książki, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że dałam się bez reszty wciągnąć do Podziemia i historia Gregora urzekła mnie dużo bardziej niż Katniss.

Suzanee Collins stworzyła naprawdę fantastyczny świat wypełniony wieloma różnorodnymi postaciami i istotami. Mimo wszystko, sprawić żeby czytelnik zapałał sympatią do karaluchów, to nie lada sztuka. Nawet mała Botka, o której na początku myślałam, że będzie jedynie przysłowiowym piątym kołem u wozu i przeszkodą oraz ciągłym utrapieniem dla swojego starszego brata, okazała się wyjątkowo ciekawą i urzekającą osobowością. W trakcie pasjonujących przygód bohaterowie nie raz staną w obliczu trudnych dylematów, bądź będą musieli stawić czoła swoim lękom. Podziemia to wyjątkowo mroczne miejsce, w którym śmierć jest wszechobecna i czyha na każdym kroku, a jednak jest to także świat na swój sposób magiczny, niczym nowojorska Kraina Czarów, do której zamiast przez króliczą norę wpada damy szybem wentylacyjnym. Skojarzenia z „Alicją w Krainie Czarów” nie są z resztą bezpodstawne, sama autorka przyznaje, iż pisząc Kroniki inspirowała się powieścią Lewisa Carrolla.

Na końcu książki czytelników czeka czytelników miła niespodzianka w postaci „Dodatku dla Naziemnych”, na który składają się notatka o autorce, wywiad, oraz gry, zabawy i ciekawe informacje o istotach zamieszkujących Podziemie. Osobiście bardzo mi się podobał ów dodatek, ot kilka dodatkowych stron, a ile frajdy zapewniają, pozwalając na dłużej pozostać w świecie „Kronik Podziemia”.

„Gregor i Niedokończona Przepowiednia” choć skierowany jest do dzieci, wyjątkowo przypadł mi do gustu i sądzę, że powieść podbije serca także starszych czytelników. Połączenie powieści fantasy i przygody pełnej emocji, napisanej w sposób, że aż chce się czytać dalej, sprawna narracja - to tylko jedne z zalet debiutanckiej książki Suzanne Collins. Polecam i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!

Ocena: 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-10-2015 o godz 19:02 przez: Julia Alaska
Kiedy Gregor spada wraz z maleńką siostrą przez kratkę wentylacyjną nowojorskiego mieszkania, trafia do ponurego Podziemia. Ludzie żyją tam we względnej zgodzie z olbrzymimi pająkami, nietoperzami, karaluchami i szczurami, lecz ten niepewny pokój jest zagrożony.
Gregor nie chce brać udziału w podziemnym konflikcie. Chce tylko wrócić do domu. Gdy jednak się dowiaduje, że ma szansę odszukać zaginionego ojca, a dziwaczna przepowiednia wyznacza mu kluczową rolę w niepewnej przyszłości Podziemia, zdaje sobie sprawę, że to może być jedyny sposób rozwiązania największej tajemnicy w jego życiu. Nie wie jeszcze, że ta wyprawa na zawsze odmieni i jego, i Podziemie.

Autorką tej książki jest znana chyba wszystkim Suzanne Collins. Ta Pani napisała trylogię Igrzyska Śmierci. Wykreowała nowy, okrutny świat rządzony przez tyrana. Ale zanim zabrała się za tę dość przerażającą historię, w której śmierć dzieci na arenie była normą, Collins napisała serię o Greogor'ze. Tak, dobrze przeczytaliście, to jest debiut autorki, którą uwielbiam.

"Odwaga bez rozwagi prowadzi do wczesnej śmierci."

Powieść opowiada o Gregor'ze, który wraz ze swoją 2-letnią siostrą przez przypadek zostają wciągnięci przez kratkę wentylacyjną w pralni i lądują w Podziemiu. Razem z tamtejszymi ludźmi muszą udać się na niebezpieczną wyprawę, o której mówi Niedokończona Przepowiednia. Ach, oni chcieli tylko zrobić pranie...

Zaczynając Niedokończoną Przepowiednię byłam pewna, że będzie to książka dla dzieci, miła przyjemna. Nie. Jako, że Suzanne Collins napisała trylogię, w której wysyłanie młodych ludzi, żeby walczyli na śmierć i życie nie jestem szczególnie zdziwiona, że i w Jej debiucie znalazła się odrobina okrucieństwa.
Styl pisania Collins jest nie do opisania. Potrafi rozbawić oraz wprawić w złość za razem. Poza tym w Jej książkach zawsze znajdą się "mądre"cytaty. Autorka praktycznie za każdym razem sprytnie kończyła rozdziały akurat w momentach kiedy działo się coś ważnego/ciekawego co powstrzymywało mnie przed odłożeniem lektury.

"Codziennie kiedy się budzę, mówię sobie, że to mój ostatni dzień życia. Jeśli nie próbujesz na siłę trzymać się czasu, to nie boisz się tak bardzo jego utraty."

Gregor był specyficzny. Dwa lata przed wydarzeniami opisywanym w książce ojciec chłopca zostawił jego i rodzinę. Zaginął, dlatego chłopak musiał bardzo szybko dorosnąć, żeby pomagać mamie przy rodzeństwie i schorowanej babci. Podziwiam go za jego postawę. Nie uważam, że jak na 11-latka zachowywał się zbyt poważnie czy odpowiedzialnie. Jak Wy zachowywalibyście się gdybyście trafili do jakiegoś magicznego miejsca pod Waszym domem wraz z 2-letnią siostrą? Zostawilibyście ją na pastwę losu? Myślę, że nie. W takiej sytuacji prawdopodobnie każdy przed sobą postawiłby dobro młodszej siostrzyczki i martwił się o nią. Zachowanie Botki było trochę dziwne. Miała 2 lata i w ciągu pobytu w Podziemiu ani razu nie płakała, że chce do mamy. Do tego skakała z nietoperza na nietoperza i była świadkiem walki ze szczurami. I wiecie co? Nie płakała! Czy to nie podejrzane?

Okładka tej książki sugeruje, że jest powieść jest skierowana dla młodszych czytelników. Ale według mnie jest ona bardzo ładna i przedstawia wszystko co ważne. Lot na nietoperzu, pałac i głównych bohaterów na pierwszym planie.

"Nadzieja. Bywają chwile, kiedy bardzo trudno ją odnaleźć. W takich momentach dużo łatwiej jest wybrać nienawiść. Ale jeżeli chcesz zaprowadzić pokój, najpierw musisz mieć nadzieję, że to możliwe."

Książka jest warta przeczytania. Szczególnie będzie gratką dla fanów Suzanne Collins. Świetna powieść przygodowa, idealnie nadająca się na powrót do szkoły, ponieważ czyta się ją bardzo szybko. Historia Gregor'a jest pełna przygód, mówiących zwierząt. Opowiada o poświęceniu, rodzinie. Na pewno się nie zawiedziecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2015 o godz 14:49 przez: Agnieszka Deja
Suzanne Collins znana jest z trylogii Igrzyska śmierci, która przyniosła jej sławę na całym świecie. Autorka ma na swoim koncie również cykl Kroniki Podziemia. Pierwszy tom serii to Gregor i Niedokończona Przepowiednia. Książka ukazała się w 2015 roku dzięki wydawnictwu IUVI.
Gregor spędza dzień, opiekując się młodszą siostrą. Mama pracuje, a tata... zniknął dwa lata temu. Po prostu rozpłynął się w powietrzu. Od tego czasu Gregor przejął część obowiązków domowych. Podczas prania siostra Gregora, Botka, znika. Chłopak widzi, że zniknęła w rurze i bez chwili zastanowienia rusza za nią. Trafiają do dziwnego miejsca, gdzie witają ich gigantyczne karaluchy. Robaki prowadzą ich do miejsca, gdzie są ludzie. Okazuje się, że wszyscy wiedzą, że Gregor i Botka są z Naziemia. Prowadzą dzieci do pałacu, ale Gregor nie zamierza czekać. Chce uciec, by dostać się do domu. Niestety atakują go niebezpieczne szczury i dopiero teraz chłopak zdaje sobie sprawę, że kraina, w której się znalazł, wcale nie jest snem.
Gregor jest ciekawym bohaterem. To zwykły chłopak, który ma wrażenie, że śni. Jest odważny, trochę nierozważny, ale też mądry i dobry. Stara się równo traktować wszystkich. Czasem jednak ma uprzedzenia, co jest zupełnie normalne. To postać niewyidealizowana i bardzo dobrze. Przy okazji jest bardzo opiekuńczy – dba o siostrę, martwi się o nią i chce dla niej jak najlepiej.
Sama Botka jest po prostu rewelacyjna. Ma dwa latka i nie potrafi mówić pełnych słów. Jest dobra i sprawiedliwa, traktuje wszystkich tak samo, widzi nawet w robaku dobro. Poza tym jest ufna. Czasem bywa marudna, ale to tylko dziecko. Kradnie serce czytelnika swoim dziecięcym szczebiotem. Sceny z nią są urocze, naprawdę dobrze się to czyta.
Ogólnie historia opiera się na tym, że w Podziemiu dzieje się źle. Przepowiednia założyciela tego miejsca zakłada, że pewnego dnia pojawi się człowiek, który przywróci światło, czyli uratuje Podziemie. Wszyscy widzą w Gregorze tego legendarnego wojownika. Sam chłopak nie uważa się za wojownika, zaprzecza na każdym kroku, że ma coś wspólnego z legendą. Jednak wyrusza w drogę, by pomóc ogarniętej wojną krainie.
W powieści jest wiele przygód, zwrotów akcji. Nie brakuje zaskoczeń. Jest przyjaźń, troska, ale też złośliwości, zdrada, brak zaufania i problemy, w które ciągle pakuje się grupa Gregora. Wiele momentów pokazuje, jak niebezpiecznie jest w Podziemiu – są walki, a nawet śmierć. To mieszanka, którą doskonale się czyta.
Jednak trzeba przyznać, że Gregor i Niedokończona Przepowiednia to tak naprawdę lektura dla młodszych czytelników. Nie jestem pewna, czy to powieść młodzieżowa. Wydaje mi się, że książka jest odpowiednia dla dzieci w wieku 12-15 lat. Może to zresztą podkreślać spora czcionka i duża interlinia, które powodują, ze czyta się jeszcze szybciej.
Ogólnie książka jest dobra, ciekawa, nieźle napisana. Trzyma w napięciu i bawi w odpowiednich momentach. Pomysł jest świetny, ogrom pracy w stworzenie świata akcji naprawdę powala. Autorka postarała się, by w powieści znalazło całkiem nowe tło, którego nie mamy w innych tego typu książkach. Stąd obecność gadających stworzeń wielkości człowieka, ludzie o niesamowitym wyglądzie, a także przepowiednia, która kieruje losem krainy. Nie zabrakło też wyjaśnienia, skąd ludzie pod ziemią. Autorka zostawiła także ślad dla czytelnika, że niedługo otrzyma on kolejną część książki – na końcu informuje nas i Gregora o kolejnej przepowiedni.
Polecam osobom, które lubią książki przygodowe z ciekawym światem i interesującą historią. Książkę czyta się z przyjemnością. Jest w niej wiele przygód, które porwą Was w te jesienno-zimowe wieczory. Warto polecić ją również młodszym czytelnikom, może to ich przekona, że książki wcale nie są nudne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2015 o godz 21:50 przez: Maadziuulekx3
" Jak już raz spadniesz do Podziemia nie będziesz w stanie z niego wyjść o własnych siłach"

Tytułowym bohaterem powieści jest jedenastoletni Gregor mieszkający w Nowym Jorku. Zamiast cieszyć cię smakiem lata i obozem musi się zajmować młodszą siostrą Botką oraz babcią, która często traciła kontakt z rzeczywistością. Kilka lat temu wszystko wyglądało z goła inaczej, gdy jego tata przebywał w domu, jednak pewnego dnia mężczyzna zniknął z czego rola Gregora w rodzinie zmieniła się diametralnie. Musiał szybko dorosnąć. Był najstarszy z rodzeństwa, więc przejął większość obowiązków, w tym opiekę nad siostrami. Od tamtej pory nie był tak naprawdę szczęśliwy, gra na saksofonie oraz bieganie pozwalały mu choć na chwilę zapomnieć o otaczającym go świecie. Przestrzegał swojej zasady, skupiał myśli na teraźniejszości pozostawiając przyszłość losowi. Zdawał sobie sprawę, że to nie idealne wyjście, ale tylko tak był w stanie przebrnąć przez każdy kolejny dzień nie myśląc o tym, że tata w każdym momencie może wrócić.

Pewnego dnia Gregor wraz z dwuletnią siostrą Botką zszedł do piwnicy rozwiesić pranie. Tam dziewczynka odkrywa metalową kratę starego szybu wentylacyjnego, która po otwarciu wsysa ją w głąb szybu, a chłopaka zaraz za nią. Trafiają do dziwnego miejsca w którym istnieją karaluchy wielkości ludzi, wielgachne szczury, straszne pająki, a także ludzie, którzy latają na nietoperzach. Jego ojciec parę lat temu także trafił do Podziemia. Jest przetrzymywany przez szczury, dlatego Gregor postanawia go stamtąd uratować. Okazuje się także, że Gregor ma odegrać kluczową rolę w życiu nie tylko ludzi Podziemia, ale także ich stworzeń. Czy mu się uda zapobiec wojnie? Kto przeżyje, a kto zginie? Czy uda mu się uratować ojca? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

Dawno temu miałam styczność z książkami Suzanne Collins, więc gdy tylko zobaczyłam okładkę jej nowej powieści musiałam ją przeczytać. Dzięki wydawnictwu IUVI miałam taką możliwość. Gdy tylko trafiła w moje łapki przeniosłam się zupełnie do innego świata. Historia opowiada o Gregorze i jego dwuletniej siostrzyczce, którzy wpadają do Podziemia. Tam rozgrywają się ich wspólne przygody, poznają nowe stworzenia, miejsca, ciekawe, barwne postacie. Z przyjemnością towarzyszyłam im w tej niezwykłej historii.

Autorka przenosi nas do fantastycznego świata, odkrywa przed nami swoje uroki, zalety, a także straszne zakamarki do których nikt nie chciałby trafić. Powieść pochłania nas do reszty. Odkrywa przed nami coś niezwykłego, chłoniemy otaczający świat szeroko otwartymi oczami. Czytając książkę czułam się jakbym była w Podziemiu razem z bohaterami, towarzyszyłam im na każdym kroku, walczyłam, latałam na nietoperzu, miałam styczność z różnymi zwierzętami, pomagałam. To było dla mnie niezapomniane przeżycie.

Książka lekka, przyjemna, napisana prostym, zrozumiałym językiem, więc każdy bez problemu odnajdzie się w powieści. Książka zachwyci nie tylko młodzież, ale także starsze osoby. Przyjemna odskocznia od szarej rzeczywistości. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, nie jesteśmy w stanie się ani na moment zatrzymać. Wiele się w niej dzieje, zaskakuje, zadziwia, pochłania do reszty, więc nie jest w stanie nas znudzić. Ciągle pragniemy dowiedzieć się jak potoczą się losy naszych głównych bohaterów. Powieść zaliczam do bardzo udanych i nie mogę się doczekać kolejnych przygód Gregora i Botki. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-09-2015 o godz 19:03 przez: Klaudia Mordarska
Istnieją rzeczy, które nie mieszczą się w ciasnej granicy ludzkiego pojmowania. Jak istoty, które są zaprzeczeniem wszystkiego, w co się dotąd wierzyło. Inne światy ukryte przed ludzkim okiem, o których nie miało się pojęcia. Gdyby ktoś nagle zaczął o tym rozpowiadać, zapewne zostałby uznany za wariata i zamknięty w ośrodku psychiatrycznym. Ale to wszystko prawda. Są inne światy. Może właśnie Ty trafisz do jednego z nich?

Gregor to zwykły chłopak. W jego rodzinie brakuje tylko ojca, który dwa lata temu zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. Jego życie zupełnie się zmienia, gdy wraz z młodszą siostrą spada przez klatkę wentylacyjną w pralni i trafia do ukrytego świata pod Nowym Jorkiem. Tam jest zupełnie inaczej – brakuje światła słonecznego, a ludzie żyją w zgodzie z ogromnymi nietoperzami i innymi stworzeniami zamieszkującymi Podziemie. Gregor pragnie jak najszybciej wrócić do domu, ale wkrótce okazuje się, że wcale nie trafił tam przypadkiem. Niedokończona Przepowiednia mówi, że to właśnie on ma odmienić losy podziemnej krainy. A przy okazji ma szansę odnaleźć dawno zaginionego ojca... Czy mu się to uda?

Pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby nie to, że jej autorką jest Suzanne Collins, którą wprost uwielbiam za genialne i niezapomniane "Igrzyska Śmierci". Pierwsza część serii opowiadającej o Gregorze Naziemnym jest jej debiutem książkowym. I to udanym. Chociaż książka jest nieco dziecinna, to mi się spodobała.

Zacznijmy od pomysłu. Autorka stworzyła inny świat ukryty w podziemiach Nowego Jorku. A w nim mnóstwo stworzeń, które co prawda znamy, ale nie są dla nas groźne. Tyle, że tam takie zwierzęta jak szczury, czy nietoperze mają o wiele większe rozmiary. Może ten koncept nie jest żadną nowością w literaturze, bo przywodzi mi na myśl "Alicję w Krainie Czarów". Już sam sposób, w jaki trafił tam główny bohater jest podobny. Tyle, że sama autorka przyznała, że zainspirowała ją historia słynnej Alicji.

Postacie były dobrze wykreowane. Od pierwszej chwili polubiłam Gregora. Był opiekuńczy i jednocześnie odważny. Nie wahał się poświęcić samego siebie dla dobra innych i świata, którego nawet nie lubił. I co najlepsze, wcale nie uważał się za bohatera, nie przypominał o swoich zasługach. Był po prostu zwyczajnym chłopcem.

To nie jest książka jak wszystkie inne. Niesie ze sobą ukryty przekaz. Pokazuje jak ważna jest rodzina, czy zaufanie wobec innych. Autorka na przykładzie chłopca pomaga czytelnikowi dostrzec pewnie wartości. Wszystko zgrabnie przeplecione z akcją, dzięki czemu ciężko się nudzić. Gregor wciąż napotyka przeszkody, zagadki ciężkie do rozwiązania. Ale nie niemożliwe.

Podsumowując, "Gregor i Niedokończona Przepowiednia" to dobra powieść. Nie brakuje w niej akcji, interesującego podziemnego świata i oczywiście tajemnic napotykanych na każdym kroku. Jest może przeznaczona dla nieco młodszych czytelników, ale mi się spodobała. Bo w końcu to Suzanne Collins. Ona nie pisze słabych książek. Może nie jest to dzieło na miarę słynnych "Igrzysk Śmierci", ale przyjemnie się czyta. Z wielką chęcią sięgnę także po kolejną część, bo jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy Gregora. Mogę polecić ją osobom lubiącym lekkie opowieści i oczywiście fanom autorki. Warto przeczytać tę powieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2015 o godz 08:16 przez: Kamila Idziaszek
Jestem pewna, że nie ma wśród Was osoby, która nie słyszałaby kiedykolwiek o Suzanne Collins. Autorka zdobyła serca wielu czytelników, którzy przeczytali i zakochali się w Igrzyskach Śmierci. Dzisiaj mam dla Was recenzję pierwszej części kolejnej serii od tej pisarki. Tą serią są Kroniki Podziemia, które od samego początku przykuły moją uwagę. Zarówno opis jak i okładka sugerują, że będzie to coś niezwykle interesującego, ale jak okazało się w rzeczywistości? Czy losy młodego Gregora i jego siostry pochłonęły mnie wystarczająco, aby sięgnąć po kolejną część? Tego z pewnością dowiecie się z dalszej części recenzji, na którą Was serdecznie zapraszam.

Gdy Gregor wraz ze swoją maleńką siostrą spada przez kratkę wentylacyjną, która znajduje się w jego mieszkaniu trafia do mrocznego Podziemia. To dziwne miejsce, bohater nie potrafi zrozumieć wielu rzeczy. Chłopak chce za wszelką cenę stamtąd uciec, kiedy jednak dowiaduje się, że jest szansa, aby odnaleźć jego zaginionego ojca, postanawia spełnić Niedokończoną Przepowiednię. Czy Gregor jest gotowy, aby stawić czoła wszystkim niebezpieczeństwom jakie na niego czekają? Czy uda mu się uratować ukochanego ojca, za którym tak strasznie tęskni?

Fabuła tej książki jest ciekawa i dobrze skonstruowana. Do samego końca nie można dokładnie przewidzieć co tak naprawdę się stanie i jak to wszystko się zakończy. Autorka ma świetną wyobraźnię, z której umiejętnie korzysta i tworzy przecudowne historie. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest to powieść skierowana do młodszych czytelników, to ja osobiście bardzo miło spędziłam z nią czas. Suzanne Collins zaciekawiła mnie na tyle, że na pewno sięgnę po kolejną część i zapoznam się z dalszymi losami Gregora i jego młodszej siostry Botki.

Gregor i Niedokończona Przepowiednia to powieść pełna akcji i ciekawych wątków. Nie można zaprzeczyć, że przez cały czas coś się dzieje. Czytelnik nie ma chwili wytchnienia nie mówić już o odrobinie nudy czy monotonii. Każda kolejna strona dostarcza nam wielu wrażeń i nie pozwala oderwać się od losów głównych bohaterów.

Bohaterowie są dobrze przedstawieni i większość z nich od razu wzbudza naszą sympatię. Gregor okazał się ciekawą postacią i nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek mógł go nie polubić. Botka to przecudowne dziecko, które niejednokrotnie sprawiało, że na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Oczywiście poza Botką i Gregorem jest jeszcze szereg bardzo interesujących postaci, więc jeśli chcecie ich poznać to koniecznie przeczytajcie pierwszą część serii Kroniki Podziemia.

Język jakim posługuje się Suzanne Collins jest prosty, a dzięki czemu powieść czyta się naprawdę szybko. Myślę, że również młodsi czytelnicy nie będą mieli problemów ze zrozumieniem fabuły i świetnie poradzą sobie ze śledzeniem losów Gregora i Botki.

Podsumowując - Gregor i Niedokończona Przepowiednia to powieść, którą naprawdę bardzo miło mi się czytało i jestem pewna, że sięgnę po jej kolejne części. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła poznać dalsze losy głównych bohaterów i po raz kolejny trzymać za nich kciuki gdy będą pokonywać kolejne niebezpieczeństwa. Pierwsza część Kronik Podziemia to zupełnie coś innego niż Igrzyska Śmierci, ale w moim odczuciu - równie fascynującego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2015 o godz 15:38 przez: Książkomaniacy
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Zatłoczone miasta, ciągły hasał i zgiełk towarzyszą nam na co dzień. Praca, nauka, obowiązki - przyzwyczailiśmy się już do takiego życia i nie wyobrażamy sobie, że mogłoby być inaczej. Ale czy na pewno? Być może gdzieś jest jakieś tajemnicze przejście, którego zaprowadzi nas do innego, magicznego miejsca, gdzie będziemy mogli wyrwać się z przytłaczającej rzeczywistości i zbadać nowy, ukryty świat?

Główny bohater książki - Gregor jest zwykłym nastolatkiem , który po tajemniczym zaginięciu ojca, mimo młodego wieku musi stać się głową rodziny. Pranie, sprzątanie, gotowanie i opieka nad młodszą siostrą Botką nie są mu straszne. Pewnego dnia wszystko się zmienia. Rodzeństwo niefortunnie wpada przez klatkę wentylacyjną znajdująca się w pralni do Podziemia - świata opanowanego przez ogromne zwierzęta takie jak karaluchy, szczury i nietoperze. Gregor początkowo jak najszybciej chce wrócić do domu, nie potrafi odnaleźć się w tym ciemnym i ponurym miejscu, jednak z czasem sprawy zmieniają obrót i Gregor stanie przed ważnymi wyborami. Los daje mu szansę na odnalezienie ukochanego ojca, a Niedokończona Przepowiednia wyznacza mu kluczową rolę w niepewnej przyszłości Podziemia.

Czy nowojorski nastolatek ma szansę na przeżycie w starciu z istotami mrocznego świata?

Jak zmieni się jego życie?

Sięgnijcie po Gregora i Niedokończoną Przepowiednię! :)




Suzanne Collins do tej pory kojarzyłam tylko i wyłącznie z trylogią "Igrzysk Śmierci". Przy okazji sięgnięcia po "Gregora" dowiedziałam się o niej bardzo wielu ciekawych rzeczy. Suzanne Collins przygodę z pisaniem rozpoczęła od scenariuszy programów i seriali dla dzieci. Chyba każdy z nas kojarzy czerwonego psa Clifforda? ;)

"Gregor" był jej debiutem książkowym. Uważam, że bardzo udanym. Książka, która opowiada o Wybrańcu - to musiało się udać! Mimo że powieść kierowana jest szczególnie do młodszej grupy czytelników uważam, że rodzice, którzy będą czytać tę książkę swoim małym pociechom będą bawić się równie dobrze. To książka, w której od pierwszej strony coś się dzieje, to książka, która porywa w wir wartkiej, nieustającej akcji. Przygody Gregora i Botki bywają przewidywalne, ale ogrom towarzyszących emocji nie pozwala czytelnikowi na nudę.

Podziemie zostało wykreowane mistrzowsko. Suzanne Collins zadbała o największe detale, by wprowadzić czytelnika w nie do końca bajkowy, ale na pewno oryginalny, czasem budzący grozę, a czasem zachwyt świat.

Bohaterowie - dwójka rodzeństwa darzącego się ogromną miłością. Gregor to chłopiec niesamowicie opiekuńczy, który o siebie zadba dopiero w drugiej kolejności. Botki jako małej dziewczynki nie polubiłam. Typowy język dwulatki denerwował mnie. Mieszkańcy Podziemia, czy to ludzie, czy zwierzęta są barwnymi postaciami, których nie mogło tutaj zabraknąć.

W klimat książki wprowadza nas piękna okładka, za której sprawą bardzo chciałam przeczytać tę książkę. Obiecała mi bardzo wiele co do treści i spełniła moje oczekiwania.

Polecam gorąco, nie tylko dzieciom!

Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-07-2015 o godz 10:12 przez: alexx.1
Gregor nie jest za bardzo zadowolony z faktu, że całe wakacje musi zajmować się swoją dwuletnią siostrą Botką. Jego rodzeństwo jedzie na obóz, podobnie jak prawie wszyscy jego znajomi z Nowego Jorku. Jednak nie to jest największym zmartwieniem Gregora. Jego ojciec w tajemniczy sposób zniknął prawie trzy lata temu i nikt nie wie, dlaczego tak nagle opuścił całą rodzinę. Chłopak od tamtego czasu nieustannie próbuje nie tracić nadziei i wciąż wyczekuje powrotu ojca. Jednak czy to kiedykolwiek nastąpi? Co tak naprawdę wydarzyło się trzy lata temu i w jaki sposób człowiek może zniknąć tak bez śladu?

Pewnego dnia Gregor wraz ze swoją maleńką siostrą wpada przez szyb wentylacyjny do tajemniczej krainy, w której mieszka wiele niezwykłych stworzeń. Chłopak nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielkie niebezpieczeństwo czeka na niego w Podziemiu. Mieszkają tam ludzie, którzy latają na wielkich nietoperzach, a za sojuszników mają karaluchy i pająki. Pomiędzy wszystkimi stworzeniami trwa pozorny pokój, jednak konflikt jest nieunikniony. Batalion szczurów przymierza się do przejęcia władzy nad całym Podziemiem i wszyscy muszą być gotowi na wyjątkowo krwawą wojnę, która przyniesie ze sobą wiele ofiar …

Gregor najchętniej opuściłby tą krainę i wrócił do swojego świata, jednak nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Kiedy chłopak dowiaduje się, że może odnaleźć ojca, to postanawia zrobić wszystko, aby dowiedzieć się prawdy. W dodatku mieszkający tam ludzie twierdzą, że jest ściśle związany z tajemniczą Niedokończoną Przepowiednią, która ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa Podziemia. Gregora czeka niezwykle niebezpieczna podróż, która już na zawsze odmieni jego życie. Czy chłopak znajdzie w sobie odwagę i poradzi sobie z czekającymi na niego wyzwaniami?

Jesteś tylko jednym z graczy w bardzo długiej i skomplikowanej historii. Niedokończona Przepowiednia uwięziła cię, tak jak nas wszystkich, dawno temu.

„Gregor i Niedokończona Przepowiednia” jest debiutem literackim Suzanne Collins. Sama jestem ogromną fanką twórczości tej autorki i byłam niezwykle ciekawa tej książki. Mimo iż ta pozycja jest skierowana bardziej do młodszych czytelników, to uważam, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Jest to niezwykle ciekawa podróż do magicznego świata z niezwykle ciekawie wykreowanymi postaciami. Autorka przenosi nas do magicznej krainy, w której mieszka wiele dziwnych stworzeń i jeszcze więcej tajemniczych przepowiedni.

Książka była dla mnie ciekawą odskocznią od rzeczywistości i delektowałam się każdą stroną tej pozycji. W „Gregor i Niedokończona Przepowiednia” znajdziemy wątek Alicji w krainie czarów, co uważam za bardzo interesujący zabieg. Sam pomysł autorki jest oryginalny, a lekkość jaką posługuje się autorka zachwyca prawie w każdym momencie. Już nie mogę się doczekać dalszych przygód Gregora. Mam tylko nadzieję, że okładki będą ładniejsze niż te oryginalne. A książkę zdecydowanie polecam :))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2015 o godz 13:06 przez: booksofmeworld
Chyba prawie każdy choć słyszał o Alicji w Krainie Czarów, okazuje się, że autorka sławnych Igrzysk śmierci postanowiła swój debiut wzorować właśnie na losach Alicji. Właściwie książka przeznaczona jest dla młodszych czytelników, ale to nie znaczy, że stare wygi takie, jak ja nie znajdą czegoś, co im się spodoba.

Gregor jak na jedenastolatka musiał szybko dorosnąć i przejąć w domu część obowiązków po tym, jak jego tata zaginął dwa lata wcześniej. Chłopak mieszka z babcią, która w większości potrzebuje opieki, mamą, która musi pracować na utrzymanie rodziny i dwiema siostrami. Pewnego dnia Gregor wraz ze swoją dwuletnią siostrą, którą się opiekuje, postanowił zrobić pranie, ale nigdy nie przeszłoby mu przez myśl, że kratka wentylacyjna znajdująca się w tym pomieszczeniu jest wejściem do innego świata. On i jego siostra Botka trafiają przez otwór do Podziemia, miasta znajdującego się pod Nowym Jorkiem, w którym oprócz ludzi, mieszkają wielkie karaluchy, nietoperze, pająki oraz szczury, które chcą przejąc władzę. Gregor chce jak najszybciej wrócić do domu, jednak na jaw wyjdzie, że jest on częścią pewnej Niedokończonej Przepowiedni.

Choć tak jak wspomniałam autorka wzorowała się na Alicji w Krainie Czarów to nie da się tego odczuć, jedyne podobieństwo jakie zauważyłam to spadanie przez otwór do innego świata, a reszta była dla mnie całkowitym zaskoczeniem. W końcu ile jest takich książek, w których główną rolę odgrywają między innymi ogromne karaluchy, nietoperze, szczury chcące przejąc władzę czy fioletowoocy mieszkańcy miasta, o którego istnieniu nikt nie wie, chyba, że trafi tam przez przypadek? Odpowiedź jest prosta: niewiele. A ja po raz pierwszy spotkałam się z takim światem, który choć przeznaczony jest dla młodszych czytelników konfrontuje ich z brutalnością, ogromną odwagą i wojną.

Akcja może nie toczyła się w zastraszającym tempie, jednak to było plusem całej historii, ponieważ autorka przedstawiła całość w doskonale przemyślanej formie. Z każdą stroną można się było dowiedzieć czegoś nowego czy to o Gregorze i jego udziale w przepowiedni, czy choćby ciekawostek, których można się nauczyć na lekcji biologii. Owszem, akcja była wyważona, ale nie można było narzekać na nudę, ponieważ zawsze pojawił się jakiś element, który ciekawił lub wydarzyło się coś, czego nie można się było spodziewać.

Wielkim plusem samej książki jest również dodatek dołączony na końcu, w którym oprócz informacji o autorce znajdują się gry i zabawy, niewielki wywiad z nią, a także ciekawostki dotyczące stworzeń, które towarzyszą czytelnikowi w trakcie czytania.

Może osoba, która nie jest już dzieckiem wychwyci pewne niedoskonałości powieści czy nie będzie aż tak nią zachwycona, ale mimo tego, iż dzieckiem nie jestem bardzo przyjemnie mi się ją czytało i byłam pod wielkim wrażeniem oryginalności z jaką się spotkałam w debiucie Suzanne Collins.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-10-2015 o godz 16:43 przez: Cynamonkatiebooks
Historia życia :D - Ostatnio poszłam sobie do empika (tzn. nie tak ostatnio, bo jakiś miesiąc temu) i oczywiście od razu udałam się do działu z literaturą dla młodzieży. W sumie nie znalazłam nic ciekawego, a dokładniej nie miałam pieniędzy, więc :P. (Boże jak można iść do empika i nie wziąć pieniędzy xD). W każdym bądź razie miałam już wychodzić kiedy mignęła mi ta książka. "Eeee jakieś badziewie" - po opisie stwierdziłam, że to pewnie jakaś książka dla dzieci, a tu nagle patrzę na autora i SUZANNE COLLINS! TAK.. moja ukochana autorka *.*. Mam swoją listę autorów, których przeczytam wszystkie książki jakie napiszą i właśnie ta Pani się na niej znajduje. Na szczęście w końcu otrzymałam swój egzemplarz ^^. Widzicie jak sam autor może zmienić nastawienie do książki? Po prostu nie mogłam się doczekać aż znowu będę miała okazję zetknąć się z fantastycznym stylem Pani Collins.

Dobrze, teraz już jestem po lekturze i muszę przyznać, że książka mi się naprawdę podobała. Może to nie jest do końca to czego się spodziewałam, bo powieść jest moim zdaniem, przeznaczona dla nieco młodszych czytelników, ale byłą naprawdę przyjemnym wykorzystaniem czasu. Może zacznę od samej fabuły - ogólnie pomysł być dosyć oryginalny, ale autorka sama przyznała się, że trochę wzorowała się na "Alicji w krainie czarów". To widać, bo w Podziemiu możemy zetknąć się ze masą rozmaitych stworzeń. Gadające karaluchy, szczury, pająki i dziwnie-bladzi ludzie są tam na porządku dziennym. Strasznie fascynuje mnie Podziemie, a nóż może i pod naszym światem znajduję się coś takiego :D. Jeżeli chodzi o głównego bohatera, Gregora, naprawdę przypadł mi on do gustu. Nie chcę Wam tu za dużo zdradzać, ale to było takie słodkie jak troszczył się os swoją młodszą siostrzyczkę *.*. Dobra, mamy fajnie wykreowany świat, miłego głównego bohatera i wszystko fajnie wymyślone.. ale nigdy nie spodziewała się, że coś takiego powiem o twórczości genialnej Suzanne Collins, ale niestety... wykonanie trochę słabsze :P. Tak jak mówię to niby miała być książka dla młodzieży, a wydaje mi się, że lepiej odnaleźliby się w niej 10-latkowie. No akurat pod tym względem jestem troszeczkę rozczarowana, bo liczyłam na powieść równie dobrą co "Igrzyska śmierci".. aczkolwiek nie mówię, że mi się książka nie podobała, wręcz przeciwnie była godna uwagi, tylko czuję się troszeczkę za stara na takie pozycje :/..

Podsumowując: Opowieść o zwykłym nastolatku, który pakuje się w niebezpieczeństwo, aby wypełnić swoje przeznaczenie i odnaleźć zaginionego w niewyjaśnionych okolicznościach ojca, w ukrytym świecie pod Nowym Jorkiem - to dosyć ciekawy pomysł :). Książka była naprawdę przyjemną lekturą, dlatego mogę Wam ją polecić. Poza tym przecież to Suzanne Collins! Przeczytam każdą książkę, która wyjdzie spod jej ręki.!!!

cynamonkatiebooks.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2015 o godz 19:16 przez: Heather
Przygody Gregora skusiły mnie z wielu powodów - mniej lub bardziej przekonujących, ale jednym, podstawowym i najważniejszym okazało się nazwisko autorki, które w tym przypadku naprawdę zobowiązuje. Do książki przyciągnęła mnie niezdrowa ciekawość i próba zdobycia odpowiedzi na podstawowe pytanie - czy mamy szansę na powtórzenie fenomenu Igrzysk Śmierci?

Suzanne Collins doskonale potrafi przedstawić zwykłych bohaterów w niezwykłych sytuacjach. Konfrontacja tych dwóch światów sprawia, że na plan pierwszy wysuwa się naprawdę intrygująca fabuła. Autorka z oddaniem i zaangażowaniem dba o odtworzenie choćby najmniejszego szczegółu dzięki czemu opowieść mimo zabarwienia fantastycznego osadzona jest w ramach rzeczywistości i wiarygodności.

"Żeby przetrwać tak długo, stworzenia muszą być bardzo inteligentne."


Gregor to zwykły nastolatek, który w wyniku niefortunnych zdarzeń trafia w sam środek niebezpiecznej wyprawy ku wypełnieniu przepowiedni i odnalezieniu zaginionego ojca. W ukrytym pod Nowym Jorkiem świecie przyjdzie mu stawić czoła wielu niesamowitym przeciwnikom. Kiedy spada wraz z maleńką siostrą przez kratkę wentylacyjną w swoim mieszkaniu i ląduje w świecie Podziemia rozpoczyna się przygoda, o której nigdy nie zapomni.

Wykreowany świat Podziemia to doskonała odskocznia od szarej rzeczywistości. Gregor musi stawić czoła nie tylko przepowiedni i zadaniu odnalezienia ojca, ale krok po kroku poznaje zupełnie nowy świat, w którym nic tak naprawdę nie jest takie na jakie wygląda. Na drodze chłopaka stanęło wiele wyzwań, on sam został okrzyknięty legendarnym wojownikiem, który według Niedokończonej Przepowiedni ma chronić podziemny świat.

"Bo życie bywa śmiercią, śmierć w życie się zmienia."


Płynna akcja, liczne wydarzenia i intrygująca przygoda to podstawowe atuty tej opowieści. Ale jest tu wiele pomniejszych pozytywnych aspektów, które po połączeniu tworzą kompletną całość. Gregor to wyjątkowy bohater, który motywuje swoją postawą i determinacją. Pojawiająca się w tle przyjaźń rozbraja swoją szczerością, a mroczni bohaterowie są naprawdę źli i bezwzględni. Wszystko to napisane prostym, lekkim i i jednocześnie obrazowym językiem stanowi historię od której nie sposób się oderwać.

"Gregor i niedokończona przepowiednia" to kolejna doskonała historia, która wyszła spod pióra nieocenionej i absolutnie ogromnie utalentowanej autorki. Historia Gregora w przeciwieństwie do Igrzysk Śmierci skierowana jest do młodszego czytelnika, a mimo wszystko bawi i intryguje niezależnie od wieku. Za to właśnie uwielbiam autorkę - potrafi trafić w gusta każdego czytelnika, oczarować i skraść kilka wyjątkowych godzin, które zawsze zabarwi na kolor wspaniałej przygody. Dlatego bez względu na przedział wiekowy, przygody Gregora polecam zdecydowanie każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-09-2015 o godz 12:36 przez: Wkp
Zanim Suzanne Collins napisała dzieło swojego życia, czyli „Igrzyska śmierci”, a po tym, jak doceniono jej pracę dla telewizji, na rynku wydawniczym ukazał się pierwszy tom Gregora – jej debiutancka powieść. Teraz, dwanaście lat po tym wydarzeniu, Gregor pojawił się wreszcie na polskim rynku.

Tytułowy bohater ma jedenaście lat i problemów dość, by obdarzyć nimi kilka osób. Z powodu choroby babci i konieczności opieki nad młodszą siostrą, Botką, zamiast wybrać się na wakacje, zostaje w domu, odstępując tę przyjemność drugiej siostrze. Jakby tego było mało, kilka lat temu jego ojciec zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a na domiar złego, Gregor wraz z Botką, podczas robienia prania, znajduje w piwnicy dziwne przejście. Wystarcza chwila, by na kształt „Alicji w krainie czarów”, przedostać się do innego świata – świata podziemnego, zamieszkanego tak przez ludzi, jak i niesamowite istoty. Próba wydostania się z nowej rzeczywistości kończy się jeszcze gorszymi kłopotami, a mianowicie zaczątkiem wojny. Wojny, którą przepowiedziano, tak jak pojawienie się Gregora. Gregor nie wierzy, iż jest obiecanym wojownikiem, ale nie zamierza przepuścić okazji ocalenia ojca, który znajduje się w niewoli wrogów…

Zamysł Collins na debiut był taki, by uwspółcześnić najbardziej znane baśniowe motywy, tak by stały się atrakcyjne (a przynajmniej atrakcyjniejsze) dla czytelników czasów obecnych. Na warsztat wzięła więc „Alicję w krainie czarów” i rzuciła swojego bohatera przez dziurę w ziemi w sam środek obcej krainy, która rządzi się swoimi prawami. To tam niepewny siebie chłopiec, znaleźć będzie musiał odwagę i siłę. Będzie musiał zmierzyć się z zagrożeniem, odnaleźć przyjaźń i wszystkie zapomniane wartości, a także opiekować się siostrą Botką, której szczerość i żywiołowość urzeka nie tylko mieszkańców Podziemia.

Miesza tu Collins nie tylko „Alicję…”, ale także coś z „Hobbita”, coś z „Opowieści z Narnii”, coś z jeszcze innych klasycznych dzieł, coś stąd, coś stamtąd, snując szybką, dynamiczną i lekką, prostą stylem, opowieść dla dzieci. Nie stroni także od tego, bez czego podobna literatura nie może istnieć – nauki poprzez zabawę. Nauki wartości, ale też i pewnych faktów z życia pomniejszych (w naszym świcie) stworzeń. O tych dopowiada jeden z dodatków, obok którego znajdziemy kilka bonusów, jak choćby swoisty wywiad z pisarką, porady jak stworzyć własne Podziemie czy szyfr – rzeczy, jakie uwielbiałem będąc dzieckiem.

Dlatego „Gregora…” polecam młodym czytelnikom, którym podobała się wspomniana wyżej klasyka, albo po prostu lubią przygodową fantastykę. Może przy okazji skuszą się do poznania także i tych dzieł, które wpłynęły na kształt „Niedokończonej przepowiedni”? Kto wie… Dziękuję wydawnictwu IUVI za udostępnienie mi egzemplarza powieści do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2016 o godz 15:38 przez: Triskel
"Gregor i Niedokończona Przepowiednia" to powieść Suzanne Collins autorki słynnego cyklu Igrzyska śmierci. Zanim autorka stała się sławna, wydawała inne cykle, jednym z nich jest właśnie Kroniki Podziemia. Opowiadający o losach zwykłego nastolatka, który próbuje odnaleźć ojca zaginionego gdzieś w świecie pod Nowym Jorkiem. Jest to emocjonująca książka fantasy w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Lektura wciąga i daje zarazem wiele przyjemności i frajdy z czytania. Powieść przesiąknięta mądrością i licznymi przesłaniami potrafi przykuć uwagę czytelnika od pierwszej strony.

Pewnego dnia Gregor wraz z młodszą siostrą przenosi się do mrocznego Podziemia. Dziwacznej krainy zamieszkałej przez ludzi i osobliwe stwory, które prowadzą spokojną i niewadzącą nikomu egzystencję. Zagubieni wędrowcy napotykają tam choćby na ogromne pająki, szczury czy wstrętne karaluchy. Chłopak chciał jak najszybciej się stamtąd ulotnić, jednak gdy dowiedział się o możliwości odnalezienia swojego ojca postanowił wyruszyć na niebezpieczną wyprawę. Jednak Podziemia kryją wiele tajemnic i niebezpiecznych zakamarków. Czy uda im się wypełnić karkołomna misję? Czy mroki Podziemia nie okażą się zbyt przepastne i niebezpieczne? Zapraszam do lektury, a z pewnością się przekonacie.

Okładka już na samym wstępie przyciąga do lektury, a barwny język autorki zachęca do zagłębienia się dalej. Całość czyta się szybko i przyjemnie, za sprawą barwnych postaci i ciekawych wątków fabularnych. Powieść posiada unikalny klimat, który towarzyszy nam przez cały czas czytania. Poznajemy dziwne stwory, niebezpieczne miejsca i niepowtarzalny podziemny świat. Podczas czytania wątki fabularne stają się coraz bardziej ponure i krwawy konflikt wisi w powietrzu. Suzanne Collins świetnie opisuje otoczenie, jak choćby miasto zwane Regalią. Całość wypada bardzo pozytywnie i zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy. Zakończenie zaskakuje, zostawiając furtkę do kolejnych wątków w tomie następnym. Z pewnością sięgnę po kolejny tom, ponieważ wciągnąłem się w losy bohaterów i ciekawy jestem cóż wydarzy się dalej.

"Gregor i Niedokończona Przepowiednia" jest lekturą lekką i przyjemną wciągająca od pierwszej do ostatniej strony. Historia została dobrze skonstruowana, a bohaterowie są barwni i prawdziwi. Podróż do Podziemia wciągnęła mnie na dłuższy czas i sprawiła miły czas spędzony z lekturą. Seria zapowiada się na prawdę nieźle i już jestem ciekawy cóż wydarzy się dalej. Gąszcz niebezpieczeństw i intrygujący mroczny świata Podziemia potrafi na dłuższy czas zapaść w pamięci. Autorka spisała się na medal oddając czytelnikowi książkę niebanalną, którą świetnie się czyta. Pomysł umiejscowienia wątków fabularnych zasługuje na plus, a same postacie nie raz przyprawiają o szybsze bicie serca. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2015 o godz 17:04 przez: Zaczytany w Książkach
Tytuł: Gregor i niedokończona przepowiednia
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 8 kwietnia 2015
Liczba stron: 368

Suzanne Colinns – zasłynęła pięcioczęściowym cyklem kronik o podziemnym świecie i Gregorze. Jej najbardziej znanym dziełem są Igrzyska Śmierci. W maju 2010 roku magazyn TIME zaliczył ją do setek najbardziej wpływowych ludzi świata. Nie zapominajmy, że napisała też parę bajek oraz opowiadań.

Pierwsza część kultowej sagi o Podziemiu.

Książkę cechuje: lekki i elastyczny język, warta akcja, wiele momentów grozy oraz fabuła owiana tajemnicą. To młodzieżówka, która została przesycona wieloma wartościami, m.in. przyjaźnią, miłością i tym, że najważniejsza jest rodzina. W tym krótkim dziele autorka zawarła wiele emocji, które silnie oddziałują na psychice czytelnika. Wraz z bohaterami odczuwamy ból, smutek i tęsknotę za rodzicami. Niektórzy uważają to za książkę dla dzieci. Kategorycznie się z nimi nie zgadzam. To książka dla wszystkich, która uczy nas, że rodzina jest najważniejsza i jesteśmy (a przynajmniej powinniśmy być) gotowi, by oddać za nich życie. Z niecierpliwością czekam na drugą część.

Odwaga bez rozwagi prowadzi do wczesnej śmierci.

Tytułowy bohater wraz z siostrą spada przez kratkę wentylacyjną swojego mieszkania do Podziemia. Zostaje zaprowadzony do Regalii zamieszkałej przez nietoperze oraz ludzi. Dowiaduje się, że aby uratować swojego ojca, który prawdopodobnie ponad dwa lata temu też znalazł się w tym miejscu, musi wypełnić Niedokończoną Przepowiednię. Stanie do walki z najobrzydliwszym stworzeniem, jakie jest zmorą Naziemnych oraz Podziemnych. Będą walczyć o życie i śmierć.

Gregor jest zwykłym nastolatkiem: nie chce spędzić wakacji w domu z dwuletnią siostrą oraz chorą babcią, lecz wie, że nie ma innego wyjścia. Jest bardzo pozytywną postacią, która w odpowiednich momentach umie przejąć inicjatywę i stać się stanowczą, lecz nie opuszcza go dobry humor. Jak większość nastolatków buntuje się przeciwko pewnym zasadom. Podsumowując, jest to bardzo barwy bohater, który na długo zapada w pamięci. Margaret (przez wszystkich nazywana Botką) to mała osóbka, która nie jest świadoma tego, co dookoła niej się dzieje. Na pewno możemy uczyć się od niej tolerancji wobec wszystkich żyjących istot na ziemi. Jako jedyna nie gniewała się na nikogo oraz z łatwością nawiązywała nowe znajomości.

Najtrudniejsze dla żołnierza jest wykonywanie rozkazów, które uważa za niesłuszne.

Polecam ten utwór wszystkim. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Jednych zachwycą bohaterowie, a inni bardziej będą pamiętać o oryginalności i wykonaniu książki. Mnie fascynuje wszystko w tej pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-10-2015 o godz 15:01 przez: Clevleen
Któż nie zna Suzanne Collins? Chyba nie ma takiej osoby. Jej trylogia stała się znana i popularna na całym świecie. Jej nazwisko rozpoznawalne wśród moli ksiażkowych i nie tylko! Bez wątpienia - jest jedną z najbardziej sławnych autorek. Ale wielu zapomina, że taki ktoś też zaczynał.

Gregor wraz ze swoją młodszą siostrą, Botką, spada zupełnie przypadkiem, przez kratę wentylacyjną, do Podziemia. Ludzie żyją tam we względnej zgodzie z olbrzymimi pająkami, nietoperzami, karaluchami i szczurami, lecz ten niepewny pokój jest zagrożony. Gregor nie chce się w to mieszać, ale Niedokończona Przepowiednia wróży mu co innego. W końcu chłopak daje się przekonać, bo okazuje się, że dzięki temu może znaleźć własnego ojca.

Pierwsze co mi się nasunęło na myśl - kto umieszcza klatkę wentylacyjną w podłodze? Nigdy w życiu nie spotkałam się z takim budownictwem. Nie znam się na tym, ale wydaje mi się to kompletnie nielogiczne. No, ale przejdźmy do literackich aspektów książki.

Bohaterowie byli przeciętni. Albo inaczej. Botka była cudownie wykreowana. Zachowywała się jak dwuletnie dziecko, którym przecież była. Miała swoje humory i zwyczaje. Po prostu jak dziecko. Za to tytułowy bohater - Gregor był stworzony źle. 11-letni chłopiec, zachowujący się jako dorosły. Autorka odebrała mu całe dzieciństwo i wyidealizowała go. W wieku jedenastu lat jest się jeszcze dzieckiem. On zaś miał na głowie cały dom, zajmował się siostrą, zastępował w rodzinie ojca i nie miał ani chwili dla siebie. Nigdy nie narzekał i robił wszystko z przyjemnością. No proszę Was! To niemożliwe!

Świat wykreowany przez autorkę również był dosyć przeciętny. Opisy wydały mi się niepełne i bardzo ciężko było mi wyobrazić sobie Podziemie oraz życjących tam ludzi, o których wiemy tyle, co nic. Autorka mogła zbudować ten świat naprawdę świetnie. Miała pomysł i okazję, ale za bardzo poświęciła się akcji. I chociaż jestem zwolenniczką szybkiej fabuły i natłoku wydarzeń, tutaj nie spodobało mi się to.

Ale książka nie ma samych wad. Pomysł bardzo mi się spodobał. Przepowiednie, nietoperze, tajemnicze umiejętności. To jest coś co lubię!
Sama akcja nie odbiegała od pomysłu. Pędziła i nie dawała chwili wytchnienia. Rzadko kiedy można było przewidzieć, co stanie się w kolejnym rozdziale, chociaż zakończenie wiadome było do początku - przez przepowiednię. Mimo to w napięciu oczekiwałam na ostatnie strony, bo byłam naprawdę ciekawa jak autorka rozwiąże całą akcję.


Debiut Collins to dobry pomysł z niepełnym wykonaniem. Mimo to książkę czyta się bardzo miło i przyjemnie. Powieść, choć skierowana raczej dla młodszych czytelników, spodoba się i starczym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2015 o godz 19:12 przez: Lexiss MacKade
Gregor jest zwykłym nastolatkiem,który mieszka w Nowym Jorku z dwiema siostrami, mamą i babcią.Minęły już ponad dwa lata od kiedy jego ojciec zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach i nikt nie wie,gdzie się znajduje...

Mama powierza mu opiekę nad całym domem,co oczywiście jest marzeniem każdego dziecka w czasie wakacji.Pewnego dnia podczas wykonywania domowych obowiązków Gregory spuszcza z oka swoją najmłodszą siostrę.Botka wchodzi do szybu wentylacyjnego,a on próbuje sprowadzić ją z powrotem,lecz niespodziewanie sam wpada do środka.Czy Gregory oraz jego siostra trafią przez przypadek na przyjęcie urodzinowe do szalonego kapelusznika?

,, Gregor i niedokończona przepowiednia” jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Suzanne Collins,gdyż nigdy jakoś nie ciągnęło mnie do,,Igrzysk Śmierci”.Niemniej jednak opis tej książki miał coś w sobie,co skłoniło mnie do dania szansy dziełom tej pani.

Gregor the Overlander (Underland Chronicles, #1)Nic bardziej mylnego,rodzeństwo trafia do głęboko schowanej pod ziemią krainy zwanej Podziemiem,gdzie mieszkańcy są bardzo wyjątkowi.Czy dzieciom uda się odnaleźć drogę do domu ?

Gregora bardzo polubiłam,gdyż zaimponował mi swoim poświeceniem i odwagą w celu ratowania siostry w obliczu niebezpieczeństwa.Nie twierdzę wprawdzie,że zawsze zachowywał się wzorowo, odpowiedzialnie i podejmował rozsądne decyzje.Chłopiec ma jednak dopiero 11 lat ,ale i tak muszę przyznać,że na swój wiek jest nad wyraz dojrzały.Bohaterowie tej powieści chwytają czytelnika swoimi usposobieniami za serce.

Jest to przygodowa książka,w której czytelnik nie doświadczy żadnego wątku
romantycznego,z wyjątkiem obrazu pięknej miłości rodzinnej.Książka jest napisana prostym i bardzo przystępnym językiem,dzięki czemu czytelnik nie czuje upływu czasu,gdyż jest wciągnięty w świat podziemia.Powieść pokazuje jak ważną rolę odgrywają w naszym życiu rodzice i jak wielki ból powoduje ich utrata.Ukazuje też różne sposoby
radzenia sobie z tą sytuacją przez dzieci.

Przeważnie słyszałam,że jest to powieść skierowana raczej do młodszych czytelników,ale ja osobiście uważam,że wiek nie ma tu żadnego znaczenia, gdyż świetnie się bawiłam,choć do takiej grupy wiekowej już się nie zaliczam.Jedyną wadą jest opis kluczowej bitwy ,która przeszła bez echa.

Pełna recenzja: http://lowczyni-ksiazek.blogspot.com/2015/10/54gregor-i-niedokonczona-przepowiednia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2016 o godz 13:19 przez: dobrerecenzje.pl
Poznajecie może autorkę tej książki?
Być może skojarzy Wam się z autorką „Igrzysk Śmierci”, ponieważ to ta sama osoba.
Po debiutanckiej serii, która zawładnęła sercami młodych czytelników, autorka postanowiła napisać kolejną fantastyczną serię, która dopiero co wchodzi na rynek sprzedaży. Czy okaże się również hitem?
O tym zdecydują czytelnicy.

Jesteśmy w tętniącym życiem Nowym Jorku, spokojna niesprawiająca problemów rodzina mieszka na obrzeżach miasta. Jednak, niestety nie jest to pełna rodzina, ponieważ ojciec prawdopodobnie zaginął, nie ma po nim najmniejszego śladu.
Czternastoletni chłopak, imieniem Gregor, pełni funkcję najstarszego z rodzeństwa i jednocześnie, kiedy matka pracuje, opiekuje się schorowaną babcią. Pewnego razu robiąc pranie w piwnicy jego najmłodsza siostra wpada do szybu wentylacyjnego. Opiekuńczy brat natychmiast postanawia wyruszyć na misję ratunkową.
Jednak szyb okazuje się nie mieć końca. Ciało Gregora spada i spada, a jego oczy widzą tylko białą mgłę.
Lądując na ziemi, a raczej w ściekach, chłopak widzi przed sobą dziwne dorównujące mu wzrostem robaki. Nie są to raczej takie milusińskie robaczki. Wielgachne, brązowawe karaluchy patrzą na niego z góry zwiastując szybką śmierć. Tymczasem one przemawiają ludzkim głosem i biorą nastolatka i jego siostrę na grzbiet, prowadząc do podziemnych ludzi.
Ludzie ci nie wyglądają, jak nadziemni. Mają niebieskie przejrzyste ciało z widocznym dla ludzkiego oka układem nerwowym.
W mieście tym Gregor poznaje całą historię powstania tegoż dziwnego ludu, ale i także przez swoją bezmyślność doświadcza niemiłych wydarzeń na swojej skórze.
Jednak coś jest nie tak. Niedługo chłopak dowiaduje się o przepowiedni, która ma właśnie dotyczyć jego osoby.

Czego dotyczy tajemnicza historia i czy w ogóle Gregor wróci do domu?

Znając autorkę stwierdziłam, że ta książka musi być napisana bardzo ciekawie i z fantazją. Co prawda niektóre fragmenty powieści zaskakują, jak na przykład weźmy na to, dobre karaluchy mówiące ludzkim głosem (to chyba najbardziej mi się spodobało). Swoją drogą, to fabuła przebiega całkiem zgrabnie i zgrywa się z poprzedzającymi ją wydarzeniami.

O ile mi wiadomo będzie tego jeszcze cała pełna seria i myślę, że to właśnie ona zyska dużą popularność wśród młodych, a nawet tych starszych czytelników.

Ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego