Dziewczyny z Solidarności (okładka  twarda, 10.2016)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Nowa książka Anny Herbich, autorki bestsellerów: "Dziewczyny z Powstania" i "Dziewczyny z Syberii".

Mówili im: "Kobiety, nie przeszkadzajcie nam, to my walczymy o Polskę!" Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko.

Janina miała 50 lat, gdy została pobita przez ZOMO na demonstracji. Do szpitala trafiła z siedemnastoma szwami na głowie. Za domową drukarnię aresztowali ją dwa razy. Izabella zostawiła w domu dwójkę maleńkich dzieci. Mimo więzienia nie ugięła się. Zbuntowała całe miasto. Joanna w oknie celi wywiesiła biały ręcznik, na którym napisała czerwoną szminką Solidarność. Straszyli: jeśli się nie zamkniesz, zamkniemy ci syna. Siedemnastolatek został najmłodszym więźniem stanu wojennego. Należały do legendarnej Solidarności i chciały lepszej Polski dla swoich dzieci. Czasem walczyły ramię w ramię z mężczyznami, a czasem wbrew nim. Produkowały i kolportowały "bibułę", strajkowały, chodziły na demonstracje. Wyrzucano je z pracy, podsłuchiwano, bito i aresztowano. Grożono im odebraniem dzieci. Często zostawały bez środków do życia, musiały liczyć na pomoc innych.

To prawdziwe historie naszych mam i babć. Czy zdobylibyśmy się na podobną odwagę?

Anna Herbich przywraca pamięć o kobietach, bez których rewolucja Solidarności nie mogła się udać. Oddaje głos bohaterkom, które zbyt długo pozostawały w cieniu wielkiej historii.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1127918599
Tytuł: Dziewczyny z Solidarności
Seria: Prawdziwe historie
Autor: Herbich Anna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 366
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-12
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 235 x 32 x 167
Indeks: 19993348
średnia 4,4
5
25
4
5
3
4
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
08-02-2021 o godz 08:48 przez: Zofia Budny | Zweryfikowany zakup
Książka to nie tylko zbiór życiorysów ważnych kobiet z okresu walki o niepodległość, ale także obraz już wtedy podzielonej Polski, różnych wizji jak powinna wyglądać po zwycięstwie Solidarności. I z tego powodu warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2021 o godz 17:47 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Uwielbiam ta serie Anny Herbich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-11-2016 o godz 12:26 przez: KarolinaBaaran
Ważnym aspektem badań nad płciowością jest przywrócenie kobiet do historii. Nie bez powodu historia zaczyna się od słowa „his” czyli jego. A kobiety były obecne. Chociaż z uporem maniaka wykreślano je, spychano na obrzeża działalności konspiracyjnej. Współcześnie również stara się zmarginalizować ich udział, odmawiając udziału w walce za wolną Polskę.

O tych zapomnianych przypomina Anna Herbich. Dziennikarka, autorka licznych publikacji dotyczących udziału kobiet w historii Polski. Współpracuje między innymi z prawicowym tygodnikiem Do Rzeczy. Jest członkiem zarządu fundacji Rodacy ‘37. Jedna z opowieści w publikacji dotyczy jej matki. Nie czuć jednak osobistego zaangażowania pisarki w historie, jest dość obiektywna.

„Dziewczyny z Solidarności” to opowieść o 11 kobietach, które, mimo że się bały, to walczyły. Poświęcając niekiedy swoje rodziny, edukację, życia. Często nie spotykało ich żadne podziękowanie, w żaden sposób nie zostały utrwalone w kartach historii. W przeciwieństwie do ich oprawców, którzy otrzymywali medale za „szczególne zasługi dla obronności”.
Autorka, relacjonując historie, posługuje się prostym stylem. Takim który trafi do każdej osoby. Tym samym nie zakwalifikowałabym tego jako dzieło literackie. Język tekstu pozbawiony został ozdobników, ale zawiera dużo odniesień do emocji. Niemniej są to stare, przedawionione uczucia, które nie są przekazywane czytelnikowi poprzez karty publikacji. Gdy czytałam, że któraś z bohaterek bała się, bądź uciekała, to nie czułam tego zagrożenia, nie wczuwałam się w sytuacje. Perspektywa czasowa zaciera te emocje i w ogóle ich nie czuć w narracji. Są suchym faktem, że „wtedy się bałam”.

Brzydko się zasugerowałam tym, że pisarka jest związana z prawicową prasą i spodziewałam się książki stronniczej. Absolutnie taka nie była. Anna Herbich, w miarę swoich możliwości, przedstawia różne punkty widzenia, ujawnia, jak traktowane były kobiety przez tych „najsłynniejszych” opozycjonistów. Bardzo smutne były refleksje na temat traktowania pań z Solidarności we współczesnej Polsce. Nie będę pogłębiać tego tematu, warto przeczytać i zastanowić się, czy tak się traktuje bohaterki.

Ale... Czy to faktycznie były bohaterki? Czy wywyższa się je tylko dlatego, że funkcjonowały w strukturach opozycji i siedziały w wiezieniu (często przez swoją nieuwagę, głupotę, lenistwo)? Pozostawiam to czytelnikom do refleksji. Według mnie niesposób odmówić im odwagi, ale sprytu i bystrości często można. Nie uwłaczając nikomu, miałam takie wrażenie, zapoznając się z historią Pani Beaty Górczyńskiej. Jej zatrzymania wiązały się z nieuwagą, brakiem rozwagi, nieumiejętnością działań konspiracyjnych. Zrzucam to jednak na karb młodzieńczej gorącej głowy, która nie zawsze myśli o konsekwencjach. W książce pojawiają się konkretne nazwiska osób, które represjonowały bohaterki.

Podsumowując, to wartościowa książka. Zabrakło mi emocji, okazji do wczucia się w sytuacje tych kobiet, ale nie oznacza to, że nie jest to publikacja warta przeczytania. Jest, bo odkłamuje stereotypy, pokazuje udział kobiet w walce o wolność. Bo nie tylko mężczyźni musieli się poświęcać. I warto zadać sobie hipotetyczne pytanie „a co ja bym zrobiła? Czy w imię walki o wolność poświęciłabym rodzinę?”. Nie ma na to właściwej odpowiedzi.

„Dziewczyny z Solidarności” zostały wydane fantastycznie. Twarda okładka prezentuje się genialnie. Pasuje do reszty wydanych książek Pani Anny Herbich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2017 o godz 17:22 przez: Agata
„Dziewczyny z Solidarności” to zapis rozmów Anny Herbich z kobietami mocno zaangażowanymi w antykomunistyczną działalność w okresie PRL. Ówczesne władze nazywały je „cholernymi babami z Solidarności”, ponieważ były niezwykle skutecznymi i niezłomnymi aktywistkami. Ich rola w walce o demokrację jest dziś marginalizowana, a czasami wręcz zupełnie pomijana. Książka Anny Herbich stanowi próbę nadania ich działalności zasłużonego rozgłosu. Choć od czasu transformacji ustrojowej minęło już wiele lat, to ludzie, którzy udzielali się w opozycji, nadal żyją tamtymi wydarzeniami. To nieuniknione, bo tamte doświadczenia nieodwracalnie ich naznaczyły. Szczególnie dotkliwie odczuły to kobiety, które musiały poświęcić całe swoje prywatne życie, żeby walczyć z systemem. Wiele z nich dokonało najwyższych wyrzeczeń – rozpadły się ich rodziny, straciły dzieci, partnerów, nie miały kontaktu z najbliższymi. Rezygnowały z osobistych marzeń, celów, dobrze rokujących karier, a także ze zwykłej normalności i bezpieczeństwa, po to, by działać. Bardzo często zaznawały jakiejś formy więziennej rzeczywistości, upokorzeń, znęcania fizycznego i psychicznego. Mimo emocjonalnego cierpienia były odważne, silne, niestrudzone, odporne na ból i zastraszenie. To, co dodatkowe łączy te kobiety, to podbudowa moralna wyniesiona z domów rodzinnych. W większości bohaterki książki pochodziły z rodzin, w których o polskość walczono od pokoleń, rodzice i dziadkowie walczyli w AK, a ci, którzy mieszkali na kresach, pielęgnowali swoje polskie korzenie. Dla rozmówczyń Anny Herbich walka o wolną ojczyznę nie była kwestią wyboru a efektem głęboko zakorzenionego poczucia, że tak właśnie należy postępować. Sportretowane kobiety są nadzwyczaj skromne, nie szukają poklasku dla swojego bohaterstwa. Nie chcą tylko, aby ich poświęcenie zostało zmarnowane. Chociaż walka o wolność i okres przemian ustrojowych są podobnie wspominane przez bohaterki, to jednak każda z nich posiada indywidualną perspektywę i własne spojrzenie na tamte wydarzenia. Kobiety te pochodziły z różnorodnych środowisk, pełniły rozmaite funkcje w Solidarności, miały odmienne doświadczenia i przemyślenia, dzięki czemu w „Dziewczynach z Solidarności” pojawiły się odrębne stanowiska wobec tej samej prawdy historycznej. Wiele z tych cichych bohaterek wciąż odczuwa gorycz, że upadek komunizmu w Polsce nie został w pełni wykorzystany, że można było wyciągnąć więcej korzyści dla kraju z tej transformacji. Zbrodnie komunistów nie zostały rozliczone, dziś nierzadko prowadzą oni dostatnie życie, otrzymują wysokie emerytury i są odznaczani przez kolejne władze, a autentycznie wartościowi ludzie wciąż pozostają anonimowi, niedocenieni i pozbawieni pomocy państwa. „Dziewczyny z Solidarności” to książka bardzo ważna i potrzebna. Zbyt szybko zapomnieliśmy o tym, czym jest władza totalitarna i jak bezwzględnie działa wobec opozycjonistów. Trzeba przypominać o tym, że utrata wolności to nie tylko hasło z minionej epoki. A przede wszystkim warto poznać kobiety, które udowodniły, że „słaba płeć” to pusty frazes. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-01-2017 o godz 21:44 przez: dominikar6
„Dziewczyny z Solidarności” Anny Herbich to kolejna piękna książka z mnóstwem zdjęć. Nawet nie wiedziałam, ze one są dołączone do tego wydania. Dzięki temu cała historia nabiera jeszcze większej autentyczności. Powieść to tak naprawdę zbiór kilkunastu opowiadań o silnych, niezależnych kobietach, które nie poddały się nawet samemu systemowi. Działały w Solidarności i były z tego bardzo dumne. Tak jak Joanna, która napisała na białym ręczniku czerwona szminką słowo w które głęboko wierzyła. Tym sposobem będąc w wiezieniu pokazała, że się nie poddała i nigdy tego nie zrobi.
Bardzo podziwiam te kobiety. Nie wiem czy sama miałabym tak wielką odwagę jak one. W sumie ktoś powiedział mi kiedyś, żeby jeśli nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, to nie przekonam się co bym zrobiła. Nikomu oczywiście tego nie życzę i sobie też nie.
W tej książce opisywane jest 12 bardzo emocjonujących historii. Jednak najbardziej poruszyła mnie pierwsza, Ewy. Jak się później okazuje mamy naszej autorki. Kobieta była w ciąży, ale i tak pomagała w walce o wolną nie-komunistyczną Polskę. Zapłaciła za to tragicznie wysoką cenę, urodziła przedwcześnie dziecko, które niestety zmarło.
Jeszcze jedna rzecz przykuwa moją uwagę. Mianowicie patrząc, nawet na okładkę książki, znajdziemy dopisek „Prawdziwe historie”. Właśnie… Moim skromnym zdaniem to jest najlepsze w tej powieści. Dla mnie była ona świetną lekcją historii współczesnej Polski, o której nikt nie mówi w szkole. Nie rozumiem dlaczego. Przyszłe pokolenia powinny poznać prawdę. Cóż jeśli chcecie się przekonać jak było w rzeczywistości to sięgnijcie po tę pozycję. Tak jak ja nie będziecie zawiedzeni. Gwarantuje to. „Dziewczyny z Solidarności” będą idealne na ferie, długie zimowe wieczory czy na chwile relaksu, ponieważ każda historia jest odrębnym opowiadaniem, które możecie czytać osobno. To idealne rozwiązanie dla zapracowanych. Czyż nie? :)

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-10-2016 o godz 18:42 przez: Anulka22
Historia Polski jest trudna i piękna zarazem, pełna pięknych zrywów społecznych, bohaterów którzy bardzo często ryzykowali własnym życiem aby Polska mogła być wolna i bezpieczna. Jednak jest wiele nieznanych tak zwanych małych bohaterów bez których ci więksi nie mogli by zdziałać tak wielkich czynów. Właśnie takie są bohaterki książki Anny Herbich, każda z tych kobiet opowiada swoje własne przeżycia, każda z nich stanęła przed wyborem walka o wolność czy ciche przyzwolenie na działanie komuny.
Dzięki książce poznajemy życie tych kobiet oraz ich rodzin. Dowiadujemy się też w jakich okolicznościach zetknęły się najmocniej z walką władzy z obywatelami. Poznajemy ich przeszłość, poznajemy ideały jakimi się kierowały, co dawało im siłę w najtrudniejszych chwilach.

Sama książka jest według mnie bardzo ważna zwłaszcza dla młodych ludzi dla których komuna to tylko niejasne wspomnienie rodziców i dziadków. Napisana prosto i przejrzyście, każdy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-11-2016 o godz 10:59 przez: Joanna Jaszczyk
Myśląc o Solidarności od razu przychodzą nam o głowy nazwiska ludzi tamtych czasów: Wałęsa, Borusewicz, Michnik. Oglądamy zdjęcia, z narad, strajków, wielkich akcji. Nie wiemy, że za nimi wszystkimi stały rzesze kobiet, cichych bohaterek, o których jakoś tak cicho, czasami ktoś wspomni nazwisko, ale z żadnym konkretnym wydarzeniem powiązać nie potrafi.

Książka Anny Herbich przybliża nam sylwetki kilku kobiet, które musiały pogodzić codzienne obowiązki z walką o wolną ojczyznę. Z dziećmi w wózkach przewoziły nielegalne ulotki, pomiędzy dbaniem o dom i zaopatrzeniem w podstawowe produkty a prasowaniem mężowych koszul organizowały drukarnie i rozdzielały zagraniczne "dary".

Historie przedstawione w książce są dość podobne, a jednak z zaciekawieniem czyta się każdą z nich. Rzeczowy język, barwne opisy, niekiedy komiczne, częściej jednak smutne, wciągają i nie pozwalają się oderwać aż do ostatniego rozdziału.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2016 o godz 10:46 przez: szeptem
Książka bardzo prawdziwa, bez upiększania rzeczywistości i powiększania swoich zasług. Kobiety opowiadające swoje historie w tej książce nie mają tendencji do gloryfikowania, nie czekają na ordery. Jedna z bohaterek, nie będąc pewna, czy zasługuje na państwowe odznaczenie, stwierdza: „bo przecież dać się złapać to żadna zasługa”. To pokazuje ich stosunek do ruchu solidarnościowego. Wolały działać, zamiast czekać na wysokie stanowiska (także potem, w wolnej Polsce). Walczyły o lepszą przyszłość dla swoich dzieci, które były dla nich najważniejsze. Poświęciły się, niejednokrotnie narażając się na rozstanie z nimi, a także poddając próbie swoje małżeństwa. Czy było warto? Odpowiedź znajdziemy w tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2016 o godz 15:32 przez: Wojna
„My, kobiety (…) Można nas przechylić, ale nie da się nas przewrócić. Zawsze wracamy do pionu.”
Kobiety działające w Solidarności musiały mieć w sobie wiele siły, żeby pogodzić niejednokrotnie pracę zawodową, dom, opiekę nad dzieci z konspiracją. Dzielne, mądre kobiety, kierujące się w życiu pewnymi wartościami, których coraz mniej się spotyka. Wszystkie „Dziewczyny”, których historie znalazłam w książce Anny Herbich, są właśnie takie.
Bardzo spodobał mi się sposób przedstawienia opowieści bohaterek – relacja wręcz pamiętnikarska, w pierwszej osobie – oraz brak ideologizowania i wplątywania ich w mocno feministyczną ideologię, którą bardzo silnie widać w książce p. Dzido.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2016 o godz 21:10 przez: Wampa
Czytałam dwie poprzednie książki tej autorki, przeczytałam również i tę. Wspaniała seria. O jej sile decyduje przede wszystkim to, że jest to zbiór wspomnień bohaterek – o których pewnie bardzo wielu z nas nie słyszało. Mówi się, że historię piszą zwycięzcy. Jeśli tak, to pozycje pani Herbich oddają hołd bohaterkom zapomnianym, przemilczanym, a przecież jakże istotnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
15-10-2016 o godz 20:51 przez: Jaśmina
Fatalna, pozbawiona literackiego lotu zrzynka z książki "Kobiety Solidarności" i filmu "Solidarność według kobiet" autorstwa Marty Dzido. Wstyd Pani Herbuś i wydawco, któryś nawet opis ksiązki skopiował i wkleił lekko przerabiając...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
22-01-2019 o godz 11:42 przez: izu_87
Świetnie opisane historie kobiet. Dobry trend opowiadania historii z kobiecej perspektywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zagubiony Anioł
4.7/5
30,27 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczygieł
4.7/5
44,57 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uspokój swój mózg
4.6/5
32,39 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O miłości
5/5
31,84 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Widnokrąg
5/5
38,15 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demonomachia
4.5/5
31,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzko, gorzko
4.4/5
40,35 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok z filozofami Opracowanie zbiorowe
4.7/5
35,99 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas zdrajców
4.7/5
31,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Anna Karenina
4.6/5
29,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pałac
5/5
33,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Komedie
5/5
83,53 zł
119,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego