Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość. Sezon 1 (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 21,16 zł

21,16 zł 34,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Życie Davy’ego przewróciło się do góry nogami. Wraz z rodzicami i młodszą siostrą przeprowadził się właśnie do nowego miasta, gdzie tata zaczyna nową pracę. Ale bycie nowym nie oznacza bycia samotnym czy anonimowym - w końcu po to ma się kanał na YouTubie!

Wraz z przyjaciółmi, Chuckiem i Annie, Davy rzuca się w wir tworzenia viralowych filmików. Jeśli mu się uda, wszyscy w jego nowej szkole będą znali jego imię, zanim jeszcze go spotkają.

Na jego kanale znajdzie się dosłownie wszystko. Psikusy? Są! Recenzje obiadów szkolnych? Są! Relacje z misji odbicia przetrzymywanych przez nauczycieli na lekcjach zakładników? Są! Wideo o przyklejaniu się taśmą klejącą do ściany? Też są, nawet jeśli nie wiadomo po co… Nigdy nie wiesz, które wideo skończy się śmiechem, a które katastrofą! Stanie się gwiazdą internetu nie będzie łatwe, ale Davy tak łatwo się nie poddaje…

„Dziennik Youtubera” to przepełniona humorem historia o perypetiach chłopca z ambicjami skierowana dla dzieciaków między 8 a 14 rokiem życia. Książka Marca Emersona, jak każda jego pozycja, to nie tylko pełna przezabawnych anegdot i ilustracji rozrywka, ale też opowieść o wartościach, jakimi należy się kierować. Autor przemyca, pod płaszczykiem absurdalnie zabawnych opowiastek, dużą dozę życiowych mądrości.

To książka o marzeniach zostania gwiazdą internetu, która wciągnie tak, że w końcu zapomni się o ciągłym zaglądaniu do telefonu. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego młodego człowieka, który marzy o staniu się kolejnym Pewdiepie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość. Sezon 1
Tytuł oryginalny: Kid Youtuber
Seria: Kid Youtuber
Autor: Emerson Marcus
Tłumaczenie: Cajgner Wojtek
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 192
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-27
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 10 x 140 x 210
Indeks: 41352816
średnia 4,9
5
30
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
14-05-2022 o godz 16:18 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Fajna książka dla najmłodszych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2022 o godz 08:16 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2022 o godz 17:59 przez: Nastka_diy_book
Nie myślałam, że kiedykolwiek w dorosłym życiu sięgnę po książkę dla dzieci, moje zdanie zmieniło się diametralnie w chwili, gdy zostałam matką. Przez lata czytałam dzieciom książki, które im się podobały, teraz nadszedł czas, że czytamy wspólnie, niekiedy nawet przychodzi dzień, gdzie tylko słucham. Widząc same dobre opinie o książce “Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość.” Marcusa Emersona wiedziałam, że mój siedmiolatek będzie nią zachwycony. Liczne komiksy, przejrzyste strony i wygodny dla dziecka tekst, poskutkował kilkoma godzinami spędzonymi z ciekawą historią. Co chwilę czytanie było przerywane słowami syna: “Mamo choć zobacz jaki ciekawy komiks”. Książka zainteresuje niejednego młodzieńca, córka z uśmiechem na twarzy śledziła z nami całą historię i powiedziała, że czeka na kolejny sezon przygód młodego Dave’a, który zapragnął być sławnym youtuberem. Głównym bohaterem jest jedenastoletni Dave, którego życie bardzo się zmieniło w ostatnim czasie. Obecnie mieszka w motelu wraz z rodzicami i młodszą siostrą, niedługo idzie do nowej szkoły, przez co w jego głowie rodzi się chytry plan. Jego ojciec dostaje nową pracę, przez co musieli się przeprowadzić do nowego miasta, a co jest najgorsze w takiej przeprowadzce? Odpowiedź jest prosta: oczywiście brak przyjaciół i strach przed tym, że się będzie anonimowym. Jego plan by nie pozostać anonimowym nowym dzieciakiem jest prosty, przez resztę wakacji ma zamiar prowadzić vloga na You Tubie i zostać sławny. Oczami wyobraźni widział siebie wkraczającego do nowej szkoły jak prawdziwy celebryta. Czy uda mu się zyskać sławę przed rozpoczęciem roku szkolnego? Historia jaką przedstawił nam autor jest lekka, przyjemna i zabawna. Idealnie dopasowana do młodego wieku czytelnika. Liczne urywki z vlogów głównego bohatera dają nam szerszy obraz tego co się dzieje u Dave’a, przedstawiane są w formie króciutkich komiksów, dzięki czemu książka wydaje się atrakcyjniejsza dla młodego czytelnika. Pióro autora jest idealne dla młodszych czytelników, choć przyznaję, że sama osobiście dobrze się bawiłam podczas lektury tej króciutkiej historii. Książka jest pełna przezabawnych historii. Dave wraz z dwójką przyjaciół potrafi sporo nabroić, dzięki czemu nie można się nudzić przez całą książkę. Osobiście znalazłam w tej historii kilka mądrości życiowych, które autor przemycił w bardzo przystępny sposób. Nie narzucał się z nimi, wręcz przeciwnie, wyszło mu to bardzo naturalnie. Książka jest przeznaczona dla młodych ludzi w wieku od 8-14 lat, mój ośmiolatek ją poleca, ja również, choć sama osobiście zmniejszyłabym trochę wiek, ponieważ dwunastoletnia córka powiedziała, że książka była fajna, ale osobiście sama by nie sięgnęła po nią. Za egzemplarz dziękujemy bardzo wydawnictwu Muza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 23:03 przez: saskia
Przeprowadzka, koniec wakacji i pierwsze dni w nowej szkole, w takich okolicznościach łatwo się pogubić. Jednak czasem można taki splot okoliczności wykorzystać w całkiem ciekawy sposób, w końcu gdy nikt cię nie zna trzeba się przedstawić od jak najlepszej strony. Można również pokazać się tak, by wszyscy nas zapamiętali, tylko czy tak jak tego oczekujemy? Davy Spencer ma pomysł na siebie, dokładnie wie czym chciałby się zajmować, a nowi znajomi zaczynają go w tym wspierać. O czym marzy? O byciu youtuberem i dokładnie lub mniej więcej wie jak to osiągnąć. Rzeczywistość wcale nie jest taka prosta, ale od czego tysiąc i jeden pomysłów? Oczywiście pewne przeszkody okazują się dość trudne do pokonania, lecz entuzjazm i inwencja pomagają wyjść z kłopotów. W końcu by coś osiągnąć niekiedy trzeba trochę zaryzykować, bo popularność to jednak skomplikowana sprawa, no i należy zmierzyć się z konkurencją. Pozostaje jeszcze szkolna codzienność, ale kto powiedział, iż nie da się jej wykorzystać do własnych celów? Z przyjaciółmi nawet niepowodzenia da się przeżyć, a z ich pomocą znowu spróbować zawojować świat. Nie ma jak dobry plan na życie, chociaż czas los ma dla nas pewne niespodzianki, ostatnie słowo Davy`iego jako youtubera jeszcze nie padło! Ambicje, ogromna wyobraźnia i wyzwania jakie stawia sobie główny bohater plus te, których jakoś tak przypadkiem również się podejmuje okazują się świetnym tematem, zwłaszcza jeśli podejdzie się do niego tak jak Marcus Emerson. W niewymuszonym, lekkim, stylu i klimacie pokazuje co jest ważne w życiu, bez moralizatorstwa, za to żartobliwie i ze starszymi postaciami w tle. Autor włączył do swojej historii ilustracje oraz część komiksową, zmieszanie gatunków okazuje się kolejnym strzałem w dziesiątkę. Tekst i warstwa graficznie nawzajem uzupełniają się i pasują do dość szybkiego tempa fabuły oraz samych postaci, w jakich nie ma sztuczności, niezależnie czy reprezentują młodsze czy starsze pokolenie. Marcus Emerson z perspektywy chłopca przedstawia rodzinne i szkolne perypetie, co jest ważne dla kogoś, kto dopiero wkracza w nastoletni wiek, jak zaczyna próbować zdobywać to, o czym marzy. W tym spojrzeniu na świat jest entuzjazm, szalone pomysły, nie zawsze trafione, nauka odpowiedzialności, nie od razu trafiająca na podatny grunt, nie brakuje w nim błędów i przekonaniu o nieomylności. Marcus Emerson nie stworzył idealnych osób, mają one wady, lecz pokazują także swoją drogę, nie do bycia idealnym, ale dojrzewania do podejmowania coraz bardziej poważnych decyzji i zauważaniu potrzeb innych oraz tego, co nam ofiarują.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 20:48 przez: GrzechuCzyta
Wiele osób marzy o tym, by zostać sławnymi, tylko niewielu ludziom się to tak naprawdę udaje. Jednym z problemów z tym związanych jest to, że niektórzy zabierają się do tego w niewłaściwy sposób narażając się na utratę dobrego imienia, zdrowia, pieniędzy, a nawet życia. Tak naprawdę sława nie jest potrzebna do tego, by być szczęśliwym, ale nie każdy o tym wie. W książce spotykamy dwunastolatka o imieniu Davy, który postanowił być sławny poprzez założenie i prowadzenie przez siebie kanału na YouTube. Głównym zamysłem było to, żeby to zrobić jak najtańszym kosztem pod względem finansowym, jak i wysiłkowym, co czasem sprowadzało na chłopca nieszczęścia. Davy wpadał na różne zwariowane pomysły takie, jak tropienie Yeti, bitwa na jedzenie w szkolnej stołówce, czy ogolenie ojcu głowy bez jego pozwolenia. Jak potoczy się rozwój kariery chłopca? Na jakie pomysły wpadnie Davy? Kogo uzna za swego wroga, a przed kim będzie uciekał? O tym w książce „Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość” autorstwa Marcusa Emersona. Książka okazuje się być ciekawym pomysłem na przedstawienie dzieciom kilku istotnych spraw w śmieszny i ciekawy sposób. Poruszane są w niej dylematy dotyczące przyjaźni, tego żeby nie oceniać ludzi po pozorach i nie być do nich źle nastawionym. Natomiast głównym przesłaniem jest to, że bez ciężkiej pracy raczej nic wielkiego się nie osiągnie, a próby pójścia na skróty mogą się źle skończyć. Pozycja przeznaczona dla dzieci, ale nie tych najmłodszych, gdyż oprócz scen komiksowych posiada trochę tekstu do czytania, a wszelkie sceny obrazkowe są czarno-białe, więc nie zdobędą większego zainteresowania wśród najmłodszych czytelników. Natomiast te nieco starsze dzieci powinny być zadowolone z dość komicznych sytuacji, a także dzięki kompletnej nieprzewidywalności akcji. Książkę czyta się bardzo szybko dzięki temu, że jest napisana w formie komiksu z dodatkowymi niewielkimi fragmentami tekstu. Przygody chłopca są przystępne dla każdego czytelnika i nie ma tu mowy o jakichś nieodpowiednich treściach namawiających do złych czynów, gdyż każde przewinienie bohatera wiąże się z różnymi konsekwencjami, jak chociażby pracami porządkowymi na rzecz szkoły. Okładka zdecydowanie przykuwa wzrok zarówno osób dorosłych, jak i dzieci, dzięki swej jaskrawej kolorystyce i animowanej postaci na pierwszym planie. Gorąco polecam książkę dzieciom, a także ich rodzicom lub ich wychowawcom, gdyż z każdej przygody można wysnuć coś pozytywnego, a przy okazji odbiorcy będą się dobrze bawić czytając o różnych wpadkach głównego bohatera i jego przyjaciół.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 12:04 przez: och.czytanie
Kiedy byłam dzieckiem i ktoś pytał mnie, kim chciałabym zostać w przyszłości, bez zastanowienia odpowiadałam, że marzy mi się zawód archeologa. Chciałam być jak Indiana Jones — jeździć po świecie i przeżywać przygody. Ostatnio zapytałam młodszej kuzynki, co chciałaby robić w przyszłości. Powiedziała, że jej największe marzenie to zaistnieć w mediach społecznościowych. Davy Spencer, główny bohater „Dziennika Youtubera”, ma wielkie plany związane z założonym przez siebie kanałem na YouTube. Chłopiec, za sprawą wstawianych przez siebie filmików, chce stać się sławny i bogaty. I to jak najszybciej! Bo przecież musi zrobić dobre wrażenie na dzieciakach z nowej szkoły. Lubię sięgać po książki dla dzieci, szczególnie jeśli niosą ze sobą głębsze przesłanie. „Dziennika Youtubera” to nie tylko przezabawna historia o chłopcu, który chce zaistnieć w sieci, to także pouczająca lektura. Pojawia się w niej temat spełniania marzeń, a jedną z postaci jest chłopiec poruszający się na wózku inwalidzkim. Bawiłam się przy niej świetnie i jestem przekonana, że w dzieciństwie jeszcze bardziej polubiłabym Davy’ego i jego przyjaciół. W podstawówce czytanie kojarzyło mi się z lekturami, gdzie na każdej stronie atakowała mnie ściana tekstu. Przebrnięcie przez jakąkolwiek książkę było dla mnie katorgą. „Dziennika Youtubera” to także liczne ilustracje, które stanowią dopełnienie kolejnych rozdziałów. Praktycznie na każdej stronie pojawia się jakiś obrazek, dzięki czemu czytanie nie wydaje się aż tak bardzo przerażające. Myślę, że będzie to świetna lektura dla dziecka, które nie lubi czytać, lub takiego, które spędza więcej czasu w świecie wirtualnym. Davy to sympatyczny bohater, z którym młodsze pokolenie na pewno może się utożsamić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 09:46 przez: Anna Dyczko
Davy Spencer z powodu nowej pracy taty był zmuszony przeprowadzić się wraz z rodziną na drugi koniec kraju. Ponieważ poszukiwanie nowego domu idzie powoli, tymczasowo mieszkają w motelu. Davy nie ma tu swoich ulubionych rzeczy. Dostaje od taty kamerę Żeby nie umrzeć z nudów postanawia zająć się nagrywaniem filmików i zostać Youtuberem. Chłopiec jest pewien, że przynajmniej jeden z jego filmów stanie się viralem a on zdobędzie sławę. Poznaje syna właścicieli, Chucka. W nowej szkole zdobywa przyjaciół oraz zaprzysięgłego wroga, Dutcha. Dowiaduje się także o swoim rywalu, Fergusie, który ma już znany kanał na Youtubie. Fergus wkłada dużo pracy w tworzenie filmików a z Davy'ego wychodzi niestety zwykły zazdrośnik. Nie zauważa, że kolega stara się być pomocny i zamiast docenić jego przyjaźń, przypisuje mu złe intencje. Davy i jego przyjaciele wpadają na wiele zwariowanych pomysłów i przeżywają ciekawe przygody, które czasem kończą się w szkolnej kozie. Książka skierowana jest do dzieci w wieku szkolnym. Davy przeżywa typowe sytuacje jakie mogą zdarzyć się w szkole, od bitwy na jedzenie na stołówce po tworzenie projektów naukowych. Skupiony na głównym celu - zostania gwiazdą internetu - traci z oczu ważniejsze wartości, jak choćby prawdziwą, bezinteresowną przyjaźń. W końcu osiąga swój cel, lecz nie w taki sposób, jaki sobie wymarzył. Dociera do niego, że patrzył na wszystko w niewłaściwy sposób. Sława często jest dziełem przypadku i nie zawsze warto być na pierwszych stronach gazet. Podczas czytania dobrze się bawiłam. Książeczka zawiera humorystyczne ilustracje, choć ma więcej treści niż komiks. Dowcipy, czy też pranki, są odpowiednie do wieku czytelnika. Publikacja jest dopracowana pod każdym względem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2022 o godz 19:05 przez: Vaconafa
Idealne lektury na odpoczynek to dla mnie między innymi książki dla dzieci. Dlatego dziś przychodzę do Was z uroczą opowieścią wydaną przez Wydawnictwo Muza. "Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość" autorstwa Marcusa Emersona to świetnie wydana i opowiedziana historia chłopca, który marzy o sławie. Sezon 1 opowiada o tym jak Davy Spencer wpadł na pomysł by zostać sławnym Youtuberem. Oczywiście pomysł ten pojawił się dopiero gdy wraz rodzicami się przeprowadzili i mieszkał w motelu. Był śmiertelnie znudzony nie mając swoich rzeczy i zajęcia. Tak zrodził się pomysł w jego głowie gdy rodzice odmówili mu zakupy komórki i podarowali stary aparat z opcją nagrywania. Przez 22 odcinki dowiadujemy się jak przebiegają jego zmagania ze zdobyciem popularności oraz fanów. Jak sobie poradzi nasz mały bohater w nowej roli oraz w nowej szkole? Książka będzie idealną lekturą dla każdego nastolatka, by oderwać się od obowiązków i na chwilę uciec w zabawny świat Davy'ego. Niesamowicie wypoczęłam przy tej książce i dawno się tyle nie śmiałam. Jest to bardzo ciekawa opowieść, która pokazuje, że ciężką pracą można osiągnąć co czym się marzy. Udawania, że nie można się poddawać i warto uwierzyć w siebie. Bardzo fajnie ukazana jest siła przyjaźni oraz by nie oceniać drugiej osoby po pozorach. Często sami tworzymy swoich wrogów bez solidnych dowodów na ich złe zamiary. Książka po za świetną historią zawiera również fajne ilustracje, które są częścią historii opowiadanej w powieści. Czyta się ją szybko i z uśmiechem na ustach. Bardzo polecam Wam oraz Waszym pociechom tą książkę, a mi pozostaje czekać na kolejny sezon i nowe odcinki. Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję bardzo wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 17:44 przez: Ewelina
Dziennik Yutubera to bardzo zabawna książka. Poznamy tam chłopca, który za wszelką cenę chce zdobyć popularność. Robi to jednak bardzo nieumiejętnie i co chwilę ma przez to kłopoty. Niekiedy opatrznie rozumie słowa innych, czemu przypisuje sobie różne zaszczyty. Stara się robić rzeczy zabawne, lecz co by nie zrobił, jego wyświetlenia pod filmikami są znikome. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to bardziej komiks nie książka, gdyż na każdej stronie znajdziecie ogrom zdjęć i sytuacji, które prócz opisów są również zobrazowane. Książka uczy, że nie wystarczy chcieć być popularnym, trzeba mieć też pomysł na siebie z przy tym być spontanicznym i prawdziwym. Niekiedy bardziej można sobie zaszkodzić. Mimo iż nasz Yutuber bardzo się stara, to jednak niewiele nauk do niego dociera. Nie uczy się na swoich błędach i niekiedy sprawia tym przykrość najbliższym. Chłopiec ma swoich przyjaciół i niekiedy to oni dochodzą do trafnych wniosków. Starają się nawet ukierunkować jego myśli, by pomóc uzyskać popularność. W wielu przypadkach wybuchałam śmiechem, jego pomysły były niepraktyczne i z góry skazane na porażkę. Nasz Yutuber ma wspaniałą rodzinę na którą może liczyć. Oni wiedzą, że ich syn chce być popularny i często nie komentują jego zachowania. Starają się jednak być przy nim. Może zbyt wiele scen ich nie dotyczy, jednak ta obecność jest tutaj podkreślona. Książka niby dla dzieci, jednak i dorośli będą się przy niej świetnie bawić:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-05-2022 o godz 02:42 przez: Anna
Niedawno życie Davy’ego całkowicie się zmieniło. On, jego mama i siostra przeprowadzili się do innego miasta, a to znaczy, że czeka nowa szkoła. Chłopiec nie chce być w niej anonimowy, samotny i ma już plan. Wraz z przyjaciółmi Chuckiem i Annie zaczynają tworzyć filmy i zamieszczać je na kanale YouTubie? Czy ten pomysł wypali? Jak będzie wyglądać tworzenie? Jakie pomysły na filmy mają? Jak potoczą się losy Davy’ego. Chociaż Ksawery nie należy do dzieci, które ciągle coś czytają, jeśli jakaś książka zwróci jego uwagę, sięga po nią. Tak było w przypadku książki pt.: „Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość. Sezon 1”. W pierwszej kolejności spodobała mu się okładka, w drugiej opis. Kiedy tylko książka dotarła, wziął się za czytanie, a gdy dotarł do końca (przeczytał ją w trzech podejściach) stwierdził, że jest fajna i z chęcią pozna dalsze losy bohatera. Historia o pasji, spełnianiu marzeń, ale też ciężkiej pracy, jaką w to trzeba włożyć, o codzienności, problemach, smutkach i radościach. Czyta się dość szybko, momentami jest dość zabawna. Głównym bohaterem jest sympatyczny chłopiec, którego syn polubił. Muszę jeszcze wspomnieć o ciekawych rysunkach, które znajdziecie w książce. „Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość. Sezon 1” to ciekawa propozycja dla dzieci 8-14 lat. My polecamy. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2022 o godz 10:32 przez: Małgorzata Piotrowicz
Książka na czasie, w dodatku dla młodszego pokolenia, które ciągle siedzi w telefonach czy komputerach, a tu proszę książka, również o świecie wirtualnym, więc może skusi i młodsze pokolenie w końcu do świata książki wyruszy, by tam poznać perypetie głównego bohatera, przeczytać zabawne anegdoty, ot, zaprzyjaźnić się, wszak świat tam opisany w sposób przystępny nie jest młodszym wcale obojętny. Rysunki, przystępna forma językowa i myślę, że książka się młodszym a także nastolatkom spodoba. Autor umiejętnie wplata w treść opowieści życiowe mądrości, nic na siłę, więc może coś tam w młodej główce pozostanie na dłużej ... Sama okładka i tytuł kusi, więc dajcie dzieciom tę książkę do ręki, może będą jakieś pozytywne efekty, może książka zainspiruje? Jaką siłę może mieć własny kanał na YouTubie? Czy młody człowiek da radę odnaleźć się w nowym środowisku, czy świat wirtualny mu w tym pomoże? Książka fajna, zabawna, inspirująca, dająca przykłady drogi do tego jak stać się gwiazdą Internetu, choć wcale nie jest to takie łatwe. Czy Davy da radę? czy Twoje dziecko pójdzie jego śladem? Zajrzyjcie do tego świata, mam nadzieję, że się spodoba a kiedyś może będzie ciąg dalszy ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2022 o godz 22:27 przez: zalesiowa
Większość dzieci marzy by być znanym i lubianym, poprostu sławnym. O tym również marzy główny bohater książki, jedenastoletni Davy. A czy przypadkiem zmiana szkoły nie jest najlepszym momentem by tego dokonać? Nowe miasto, nowa szkoła, nowi znajomi, to idealna chwila by wykreować swoją postać od nowa, by porzucić starego siebie, puścić wsztsko co było w niepamięć. A najlepszym sposobem na wejście do nowej szkoły z przytupem jest mieć swój kanał na YouTube. Tylko czy zdobycie rzeszy obserwatorów, dużej ilości wyświetleń, jest możliwe tanim kosztem i bez wielkiego nakładu pracy? Czy żeby stać się sławnym, wystarczy urządzić w szkole bitwę na jedzenie, sprankować tatę goląc mu głowę lub przebrać się za babcię jeżdżącą na deskorolce? 🤔 Książka przyjemna, zabawna ale również, mimo tego, że młodzi Youtuberzy nie zawsze są pozytywnie oceniani przez dorosłych, nieise ze sobą pozytywne przesłanie. Jest to swego rodzaju dziennik szkolnego cwaniaczka, jeśli wiecie co mam na myśli. 😊 Ps. Zawsze lepsze dla dziecka te kilka godzin z książką o YouTuberze niż oglądanie filmików w necie.😊 Ja i mój ośmiolatek polecamy.😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2022 o godz 10:15 przez: Anonim
Zdjęcie profilowe moni.czyta moni.czyta Z okazji Dnia Dziecka, życzę wszystkim dzieciom tym młodszym i starszym wszystkiego co najlepsze, nie zapominajmy, że każdy z nas ma w sobie coś z dziecka 😉 Przy okazji tego dnia chciałabym przedstawić Wam świetną propozycję dla dzieci. A jest to książka "Dziennik youtubera. Spoko ze mnie gość" autorstwa Marcus'a Emerson'a. To opowieść o młodym, 11-letnim chłopcu, który chciały spełnić swoje marzenie o byciu popularnym i podziwianym w szkole. Do spełnienia tego celu zakłada kanał na YouTube i zaczyna nagrywać filmy, które nie raz są bardzo zabawne i przedstawiające perypetie Dave. Książka jest ciekawie wydana, posiada ilustracje i tekst, który jest dopasowany dla dzieci, ale nie tylko. Ja sama miałam niezły ubaw ją czytając. Ta książka jest zabawna, lekka i przyjemna. Ale posiada również pełne wartości, które młody czytelnik z niej wyciągnie. To pierwszy tom serii, więc z przyjemnością wyczekuję już kolejnej części. Pozycja idealna jako prezent dla dziecka z okazji jego święta 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 13:15 przez: Anonim
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki dla młodszego pokolenia. Jest to "Dziennik YouTubera. Spoko ze mnie gość" Markusa Emersona od @wydawnictwomuza Dave to 11-letni chłopiec, który wraz z rodziną przeprowadza się do nowego miasta. Obecnie we czwórkę z mamą, tatą i siostrą mieszka w jednym pokoju hotelowym. Aby znaleźć sobie jakieś zajęcie zaczyna na aparacie fotograficznym, który dostał od taty nagrywać filmiki i wrzucać je do internetu. Jego chytry plan to zostać sławnym vlogerem i dzięki temu we wrześniu do nowej szkoły będzie mógł wkroczyć jako celebryta, a nie kolejny anonimowy, nowy uczeń. Czy mu się to uda? Jak się odnajdzie w tym nowym dla niego internetowym świecie? Super książka dla małych i dużych. Lekka, zabawna, z dużą ilością ilustracji, co jeszcze bardziej zachęca dzieci do czytania. Autor przemyca tu też sporo wartości dla młodych, które dotyczą wsparcia najbliższych i tego, że porażki też nas mogą czegoś nauczyć. Jak najbardziej polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 09:15 przez: poczytanek
"Dziennika Youtubera. Spoko ze mnie gość" jest idealną książką dla młodszego czytelnika. Autor sprytnie przemyca prawdziwe wartości życiowe, pod płaszczem szczerego humoru. Dodatkowo sam pomysł na fabułę jest totalnie na czasie. Osobiście nie znam dziecka, które nie wiedziałoby czym jest "YouTube". Bardzo dobre posunięcie ze strony autora. Myślę, że ta książka może zachęcić niejedną przyszłą gwiazdę YouTube, która marzy o tym, żeby być jak jej idole, których ogląda. Wydaje mi się, że to bardzo możliwe w przypadku tej książki. Marcus Emerson ma lekkie i przystępne pióro. Z łatwością wciągnie młodego czytelnika w wykreowany przez siebie świat. Dodatkowo pojawiają się urozmaicenie w postaci fajnych ilustracji. Z czego dziecko na pewno się ucieszy. Tak więc dobrze ukryte drugie dno, wychylający się morał i świetna zabawa. Czego chcieć więcej? Cieszę się, że mają kolejną książkę na liście dla mojego przyszłego dziecka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 13:00 przez: ksiazkowe_serduszko
Z życia dziecka... Książka bardzo świetnie obrazuje to, co dziecko czuje, gdy musi zmienić otoczenie przeprowadzka, nowa szkoła i co dalej jak się odnaleźć co zrobić. Rozterki, z jakimi Davy Spencer musi się zmagać. Gdy rodzice nie chcą mu kupić komórki postanawiać co zrobić...? Założyć kanał na YouTubie. Książka z bardzo ciekawymi ilustracjami. Davy pokazuje jak sobie radzić w ciężkich chwilach (dla dzieci), jak rozbudzić wyobraźnie. Jakie filmiki tworzy Davy? Czy znajdzie nowych kolegów w szkole? Jak rozwinie się jego kanał na YouTube? Tego dowiecie się czytając książkę, do czego gorąco zachęcam. Czasem warto przeczytać coś jako dorosły, zanim przekażemy książkę dziecku. Sami też możemy się czegoś nauczyć. 💖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 19:19 przez: WRoliMamy
Dziennik Youtubera. Spoko ze mnie gość to książka o jedenastoletnim Davy’m Spancerze, który postanowił w młodym wieku zostać sławnym youtuberem. Jego rodzice przeprowadzili się w inne miejsce, więc Davy musiał iść do nowej szkoły, ale wcześniej przez całe wakacje i kawałek roku szkolnego cała rodzina, to jest rodzice, Davy’ego i jego młodsza siostra mieszkali w hotelu, w jednym pokoju. Jedenastolatek postanowił więc znaleźć sposób na nudę i dzięki aparatowi fotograficznemu, który dostał od taty, zaczął nagrywać własne odcinki i wrzucać je do internetu… Pełna recenzja → https://wrolimamy.pl/ksiazka/dziennik-youtubera-spoko-ze-mnie-gosc-marcus-emerson/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2022 o godz 07:58 przez: czytaniaa
Zabawna historia o chłopcu, który chce spełnić swoje marzenie zostając popularną osobą. Do swojego celu dąży za wszelką cenę, czym niekiedy sobie szkodzi. Autor oprócz dużej dawki humoru, dostarcza czytelnikowi szczyptę wartości moralnych. Uzupełnieniem treści są liczne rysunki, które sprawiają, że książkę czyta się jeszcze przyjemniej. Ta pozycja ląduje na półce i czeka, aż mój synek podrośnie. Na pewno będzie nią zachwycony. Ja świetnie spędziłam czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa Bonda Katarzyna
4.7/5
30,12 zł
42,90 zł
25,74 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos Bonda Katarzyna
4.5/5
26,73 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nienarodzona Przydryga Ewa
4.7/5
27,02 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt, tylko my Laure Van Rensburg
3.9/5
27,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłosny układ Hogle Sarah
4.3/5
29,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Echo Man Holland Sam
4.7/5
27,97 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
31,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Smok Drayden Nicky
5/5
25,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wakacje 1939 Lisiecka Anna
5/5
35,72 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Balwierz Bonda Katarzyna
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mowa serca Wade Cleo
5/5
23,76 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego