Dar Julii (okładka miękka)

Autor:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trzeci tom bestsellerowej serii o losach Julii, która podbiła serca czytelników na całym świecie.

Julia już wie, że tylko ona może zatrzymać Komitet Odnowy. Ale aby go pokonać, potrzebuje pomocy kogoś, komu nigdy nie potrafiła zaufać – Warnera. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.

Tytuł: Dar Julii
Seria: Moondrive
Autor: Tahereh Mafi
Tłumaczenie: Kafel Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-21
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 52 x 212 x 137
Indeks: 14688041
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
54
4
2
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
02-10-2018 o godz 19:31 Ewa dodał recenzję:
Bohaterowie książki, ze swoimi zdolnościami, bardzo przypominali mi X-Men. Ale im dalej tym lepiej, a wszelkie podobieństwa straciły na znaczeniu. Duży plus, za to że główna bohaterka nie jest przesłodzona ani głupiutka, co często się zdarza w tego typu trylogiach. Sporo postaci drugoplanowych z wyrazistymi osobowościami. Ciekawa często zaskakująca akcja, przez co bardzo ciężko się oderwać od książki . Czyta się lekko i przyjemnie. No i na koniec największy moim zdaniem atut tej serii postać Arona Warner'a. Tak złożonego, ciekawego i nieszablonowego "czarnego charakteru" już dawno nie spotkałam :) Polecam wszystkim 4 część gdzie można znaleźć opowiadanie z perspektywy tej postaci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-12-2017 o godz 13:14 Magda Hlawacik dodał recenzję:
Córka zakochała się od pierwszej strony i od razu zapragnęła pozostałych części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 10:06 malinkoffa dodał recenzję:
Książka wspaniała jak zresztą każda z tej serii. Nieco przewidywalna ale to nie przeszkadzało w czytaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2017 o godz 07:08 Andrzej Kloc dodał recenzję:
Wspaniała pozycja, wiem to od córki przeczytała ją w trzy dni i to w wakacje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2016 o godz 16:15 Miki dodał recenzję:
Po każdej przeczytanej serii jakichś książek mam wrażenie, że nie znajdę już nic co byłoby porównywalne, a co dopiero lepsze.
I właśnie wtedy w moje ręce wpada trylogia Dotyku Julii. Zdarzało się, że na kilka godzin gdzieś przepadałam, ponieważ tak zafascynował mnie przedstawiony świat Julii.
Kulminacją był "Dar Julii". Tyle emocji, ile dała mi ta książka, poprzez śmiech po łzy wzruszania...nawet nie da się do końca określić tego słowami, więc powiem tylko, że z całego serca polecam zatracić się w lekturze i oby takich dzieł było więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2016 o godz 12:52 Karolina Nalepka dodał recenzję:
Zdecydowanie najlepsza z całej trylogii! Główna bohaterka z płaczliwej i żyjącej wiecznym poczuciem winy dziewczynki przeradza się w pewną siebie kobietę, która nie boi się stawić czoła Andersonowi. Poznajemy też całkowicie inne oblicze Warnera oraz Adama, a wątek miłosny ulega zmianie o całe 180 stopni ;) Gorąco polecam wszystkim fanom poprzednich części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2016 o godz 19:48 Moniaa10232 dodał recenzję:
Autorka stworzyła niezwykły świat podobny do Igrzysk Śmierci czy Zbuntowanej, lecz jest to świat, w którym niezwykle obdarzone osoby muszą walczyć o przetrwanie. Interesująca i wciągająca fabuła. Niezwykle ciekawe postaci. Polecam całą serię osobom, które lubią usiąść i pogrążyć się w niezwykle interesującej lekturze ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2016 o godz 20:48 Sophie dodał recenzję:
"Jestem klepsydrą.
Siedemnaście lat przesypało się przeze mnie i pogrzebało w mym własnym wnętrzu. Czuję, że mam zrośnięte, ciężkie od piasku nogi, umysł przepełniony ziarenkami wahania i niedokonanych wyborów, tracę cierpliwość, w miarę jak czas przecieka mi przez ciało.
Mała wskazówka poklepuje mnie na raz, dwa, trzy i cztery szepcząc:
dzień dobry, wstawaj, rusz się,
obudź się
obudź się"

Julia już wie, że tylko ona może zatrzymać Komitet Odnowy. Ale aby go pokonać, potrzebuje pomocy kogoś, komu nigdy nie potrafiła zaufać – Warnera. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.

Minęło naprawdę dużo czasu odkąd czytałam poprzedni tom. Wiele zmieniło się moim życiu, wydoroślałam i wiele rzeczy zaczęłam inaczej postrzegać. Dlatego nie zamierzam odwoływać się do tego co było kiedyś, a po prostu skupić na swoich odczuciach po przeczytaniu Daru Julii. W tej ostatniej części prawie wcale nie pojawiają się wielokrotne powtórzenia niektórych wyrazów bądź zdań. Co prawda trochę mnie to denerwowało, ale dzięki temu ta trylogia wyróżniała się na tle innych. Jednak Tahereh Mafi zachowała swój filozoficzny styl pisania, który nadaje tej książce innego brzmienia. Wiele zmieniło się także w życiu Julii, która z nieśmiałej dziewczyny stała się pewną siebie i dążącą do celu kobietą.

Tahereh Mafi po raz kolejny urzekła mnie swoim stylem pisania. Przyjemny, prosty, a także tajemniczy i filozoficzny język, w niektórych momentach zdradzający wewnętrzną wojnę głównej bohaterki. Tyle się dzieje w Darze Julii! Główna bohaterka wraz z czytelnikiem rozwiązuje zagadki i tajemnice, które postawiło przed nią życie. Powoli dowiadujemy się dlaczego ktoś postąpił tak, a nie inaczej. Dlaczego właściwie Julia robi to co robi i dlaczego tak bardzo zależy jej na zatrzymaniu Komitetu Odnowy. Czytelnik ma także możliwość poznania innych miejsc, a nawet zobaczenia ich z zupełnie innej strony. Wiele momentów sprawiło, że serce o mało nie wyskoczyło mi z piersi, a czasami na twarz wkradał mi się delikatny uśmiech.

Tak jak wspominałam wcześniej, Julia bardzo się zmieniła. Już nie jest taka delikatna, chowająca się za wszystkimi. Jest odważna, dzielna, dążąca do celu i gotowa do poświęcenia. Po prostu jest przeciwieństwem dawnej siebie, chociaż niektóre cechy nawet teraz są u niej widoczne. Dziewczyna stara się zrozumieć dlaczego jej życie potoczyło się w ten, a nie zupełnie inny sposób. O wiele bardziej poznaje Warnera. Na samym początku nie za bardzo wiedziałam, co mam o nim myśleć. Czy mam się go bać, współczuć mu, a może wreszcie go polubić…? Więc na początku wywoływał u mnie zupełnie sprzeczne emocje, ale gdzieś w połowie stała się rzecz, której się nie spodziewałam – naprawdę go polubiłam. Każda rzecz która bolała Julię w jego zachowaniu, bolała także i mnie. No i nie zapomnijmy o Kenjim który jest takim malutkim promykiem słońca w tej historii.

Nawet nie wiecie jak trudno jest mi rozstać się z tą historią. Historią, która naprawdę wiele zmieniła w moim życiu. Dzięki niej wiele rzeczy zaczęłam zupełnie inaczej postrzegać, a także staram się wreszcie pokonać nieśmiałość i być tak odważna i pewna siebie jak Julia. Jestem bardzo emocjonalnie związana z bohaterami. Kiedy oni przeżywali coś okropnego, trudno mi było po prostu to ominąć. Specyficzny sposób pisania Tahereh Mafi wyróżnia tą trylogię na tle innych, sprawia, że jest wyjątkowa, chociaż wydaje się całkiem zwyczajna. A Dar Julii jest po prostu idealnym zwieńczeniem całej historii, pełnej miłości, bólu i odwagi. Ponadczasowa historia, która na zawsze zapisze się w moim sercu.


http://boook-reviews.blogspot.com/2016/04/tahreh-mafi-dar-julii.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2015 o godz 08:13 Kasiunia dodał recenzję:
Książka obledna! Tyle czasu czekałam na tę część i w końcu się doczekalam. Każdemu polecam przeczytanie serii o Julii bo łatwo wciąga i posiada dużo niespodziewanych zero to akcji, także polecam jak najbardziej :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-09-2015 o godz 09:48 książko miłości moja dodał recenzję:
Zakończyłam już przygodę z Julią, Warnerem i komitetem obrony. Mogę powiedzieć wiele, ale na początek powiem jedno, już tęsknie.


Julia budzi się w mieszkaniu Warnera. Rana po postrzale, zdaje się być tylko małą plamą, w myślach. Dziewczyna jest całkowicie zdrowa, dzięki mocy swoich przyjaciółek, jak również ogromnej pomocy Warnera, który robił za pośrednika procesu uzdrawiania. Nie wiadomo jak skończyła się wojna, czy komuś udało się przetrwać, cały Punkt Omega został zniszczony przez Komitet Odnowy. Julia skrycie wierzy, że komuś się udało. Nie myli się, przeżyło niewiele osób... Sonia i Sara (uzdrowicielki), zostały uprowadzone i zmuszone do pracy dla głównego dowódcy Komitetu Odnowy. Po Punkcie Omega została, jedna wielka dziura, dosłownie i w przenośni. Na szczęście, udaje się odnaleźć osoby, które przetrwały wojnę. Teraz muszą walczyć razem, aby zgładzić Andersona .


Co tu dużo mówić o postaciach, przecież to trzecia części może się wydawać, że już nic się nie zmieni. Ogromny błąd zmienia się i to dużo. Zacznijmy od Julii, skryta, denerwująca, rozchwiana emocjonalnie dziewucha, na szczęście nie w tej części! Zmienia się nie do poznania. W tej części ją polubiłam, była silna stanowcza i zaskoczyła mnie niejednokrotnie, swoją mocą i determinacją. Kroczyła po trupach do wyznaczonego celu! Brawo Julia! Kilka słów o Adamie... choć jego postać miąłbym ochotę przemilczeć, wydaje mi się, że zamienił się z "dawną Julią" na umysły, teraz to on był rozchwiany, dumny jak paw i wkurzający. Choć starałam się go zrozumieć, poważnie starałam się! Nie wyszło mi to irytował mnie, choć tyle dobrze, że otrząsnął się w odpowiednim momencie, bo nie wiem jak długo mogłabym go znieść.

Warner... tu nie ma co mówić on jest idealny, pokochałam go za wszystko co robił już w drugiej części tu tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że jest człowiekiem wartym uczuć. Zraniony chłopczyk, który jak nikt potrzebuje miłości i akceptacji.

"Żaden pistolet, żaden miecz, żadna armia czy król nigdy nie

będzie tak potężny jak zdanie. Miecze mogą ciąć i zabijać, ale słowa

będą dźgać i pozostawać, zakopując się w naszych kościach, aby

zamieniać się w trupy, które będziemy wnosić w naszą przyszłość,

przez cały czas próbując je odkopać i ponosząc porażkę w odrywaniu

ich szkieletów z naszego ciała."




Mówiłam już, że mam w sobie dziwny zwyczaj wyciągania ukrytych wątków? Nie wiem, czy faktycznie takowe są, czy po prostu ja się ich wszędzie doszukuję? Mówię tym razem o tym, że wszystkich których widzimy w tej części, Ci którzy przeżyli starcie z Komitetem Odnowy, są to ludzie, którzy przez większość czasu byli wyrzutkami w społeczeństwie. Widzimy jak bardzo pragną akceptacji, myślę, że wszyscy dogadują się dobrze, z racji tego, że są podobni. Inni niż wszyscy, a w głębi duszy tacy sami. Rozejrzyjmy się dookoła i zastanówmy, ilu z nas jest takich samych, w środku zupełnie innych? Wszyscy dzielimy się na pewne grupy społeczne, w których odnajdujemy tzw. "bratnie dusze". Myślę, że w tym przypadku było tak samo, garstka ludzi połączonych pewną cechą, która umożliwia im zaakceptowanie siebie nawzajem.


Wracając do tematu książki. Akcja toczy się mozolnie, wszyscy ćwiczą przygotowują się na kolejne starcie, tym razem mają konkretny plan i dążą do zrealizowania go. Julia ćwiczy każdego dnia, już wie jak kontrolować swoje moce, zdaje sobie sprawę, że jest niepokonana. Myślę, że to daje jej ogromnego kopa i pozwala dokonać rzeczy, jakich dokonuje. Kiedy wybija godzina zero, a wszystko idzie zgodnie z planem. Rebelianci wychodzą na ulicę, aby zmierzyć się po raz kolejny z Komitetem Odnowy. Tym razem mają wszystko przemyślane, wiedzą jak uderzyć, jak sprowokować wroga, udaje im się go podejść. Nie jest jednak tak łatwo jak się wydaje, są momenty gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem, nie każdą ewentualność można przewidzieć. Kiedy akcja nabiera tempa, czytelnik zostaje przeniesiony na pole bitwy. Muszę przyznać, że wszystko zostało opisane w najdrobniejszych szczegółach, czułam się tak jakbym była w samym środki walki, ba mało tego! Czułam się jakbym to ja walczyła, to było niesamowite i nie każdemu autorowi się to udaje! Ogromny plus za to.


Trylogia "Dotyk Julii" to nie tylko wymyślona historia i nierealne sytuacje. Pod płaszczykiem fantazji kryją się rozterki prawdziwych ludzi. Rodzi się przyjaźń, miłość i zaspokojona zostaję chęć bycia akceptowanym. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, jest dobrze wykreowany wątek fantastyczny, mało tego! Uważam również, że wątek miłosny został poprowadzony bezbłędnie! Nie jeden Autor romansów, mógłby brać przykład z tej trylogii. Jeżeli ktoś jeszcze nie czytał, zachęcam do czytania, jeżeli już czytaliście, czekam na wasze opinie o książce w komentarzach poniżej :)


Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2015 o godz 20:29 Julia Alaska dodał recenzję:
Julia już wie, że tylko ona może zatrzymać Komitet Odnowy. Ale aby go pokonać, potrzebuje pomocy kogoś, komu nigdy nie potrafiła zaufać – Warnera. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.

"- ZAMORDUJĘ cię...
– Nie – mówi, celując we mnie palcem. Znowu się cofa. – Niedobra Julia. Nie lubisz zabijać ludzi, pamiętasz? Jesteś temu przeciwna, pamiętasz? Wolisz rozmawiać o uczuciach, o tęczach..."

Po nie za dobrej przygodzie z Sekretem Julii byłam bardzo ciekawa czy autorka utrzyma poziom Dotyku Julii czy - niestety - powieść będzie podobna do tomu drugiego. Dar zdecydowanie spełnił moje najśmielsze oczekiwania.
W tej części dowiadujemy się, że tylko Julia może powstrzymać Komitet Odnowy. Towarzyszyć jej będą starzy znajomi oraz - niespodzianka - Warner. Czy można mu zaufać?

Ta książka zdecydowanie była najlepsza z tej serii. Po pierwsze cały czas coś się działo. Nie było tak jak w Sekrecie, że tylko siedzieli, jedli, szli spać i tak w kółko. Oczywiście, tutaj także były takie momenty, ale zdecydowanie mniej niż w drugim tomie przygód Julii. Jedyne co mnie lekko zaskoczyło to zakończenie, które jest dziwne. Niby to koniec trylogii, ale ostatni rozdział mnie nie usatysfakcjonował.

"- Dlaczego mówisz do niej "skarbie"? – pyta James. – Słyszałem jak mówiłeś to też wcześniej. Dużo. Zakochałeś się w niej? Myślę, że Adam się w niej zakochał. Kenji jednak się w niej nie zakochał. Już go pytałem.
Warner mruga na niego.
- Więc? – pyta James.
- Więc co?
- Czy ty się w niej zakochałeś?
- A czy ty się w niej zakochałeś?
- Co? – James się rumieni. – Nie. Jest starsza ode mnie jakieś milion lat.
- Czy ktoś chciałby przejąć tę rozmowę? – pyta Warner, rozglądając się po grupie."

W głównej bohaterce zaszła ogromna zmiana. Nie jest już nieśmiałą, płaczliwą "sarenką", którą poznajemy w na początku. Teraz jest silną kobietą walczącą o to co według niej słuszne. Jasne, czasami wracała do formy zamkniętej dziewczynki, ale na jej miejscu zachowywałabym się identycznie.

Pamiętacie jak w recenzji pierwszego tomu mówiłam, że Adam jest jakiś taki podejrzany. No, teraz przyszła pora na WIELKIE "A nie mówiłam". Gość zwariował. Dosłownie.
A teraz moi Drodzy Państwo oto Warner, czyli osoba, która w pewnym momencie sprawiła, że prawie się popłakałam. Czemu on musi być idealny? W tej części było go najwięcej (czyt. więcej od Adama) dlatego to kolejna zaleta Daru.

Był jeszcze Kenji. Dla Julii był jak najlepszy przyjaciel, niczym bardzo zadziory i zboczony brat. Ale chyba nie ma osoby, która by nie lubiła tej postaci, ponieważ ten facet należy do grupy bohaterów lubianych przez praktycznie wszystkich.

"I grieve nothing. I take everything."

Muszę poruszyć temat wątku romantycznego. Nie lubię romansów, trójkącików miłosnych itc. Nope. Jeszcze kiedy bohaterka nie wie czego chce czuje się torturowana. Na początku kiedy Julia nie wiedziała kogo kocha, kogo nie irytowała mnie tak bardzo, że byłam gotowa wskoczyć do książki, zabić Adama, podstawić jej Warnera pod drzwi i czekać na ślub. Ale mniej więcej w połowie nasza Julcia na reszcie zaczęła doceniać mojego faworyta. Czego chcieć więcej? A tak, kontynuacji... Na szczęście zostały mi do przeczytania nowelki.

Powieść serdecznie polecam. Fani Warnera, łączymy się! Warto pomęczyć się z Sekretem, ponieważ Dar jest rewelacyjny. Gwarantuję Wam, że się nie zawiedziecie. No, ale jeśli po zakończeniu będziecie czuć pustkę i smutek to nie jesteście sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-06-2015 o godz 09:28 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Tahereh Mafi jest pisarką amerykańską. Urodziła się w Connecticut w 1988 roku. Obecnie mieszka w Santa Monica w Kalifornii. Jej debiutem literackim była powieść łącząca w sobie cechy romansu i fantastyki naukowej "Dotyk Julii" z 2011 roku, doskonale przyjęta przez czytelników nie tylko w USA. Do tej pory wydała kilka powieści - kontynuacji swojego debiutu, które znalazły się na liście bestsellerów "New York Times" oraz "USA Today'. Jest żoną pisarza Ransoma Riggsa.

„Dar Julii” jest trzecią i najnowszą częścią debiutanckiego cyklu „Dotyk Julii” napisanego przez tę autorkę.

W tej książce jest kontynuowana historia głównej bohaterki Julii Ferrars, która posiada moc, aby zatrzymać Komitet Odnowy przed zdobyciem władzy nad światem. Lecz nie da rady go pokonać sama. Tą pomoc otrzymuje od osoby od której się jej nie spodziewała ... Warnera, któremu nigdy nie ufała. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.

W tej książce podobała mi się przemiana głównej bohaterki: z płaczliwej i cichej dziewczynki staje się odważną kobietą, przywódczynią buntu. Podczas swojej przemiany miewała także chwile słabości, ale nie ma co się jej dziwić: m.in. została odrzucona przez swoich rodziców, została zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, przez prawie rok nie miała kontaktu z drugim człowiekiem. Przez swój dar dziewczyna była "cenna" dla Komitetu Odnowy.

Moim zdaniem książka ta jest bardzo interesująca ponieważ pozwala się wczuć w postaci występujące w tej książce. Sądzę, że „Dar Julii” jest także interesujący, gdyż zawiera wątki o różnym charakterze co wywołuje u czytelnika rożne emocje.

Polecam tę książkę osobom, które lubią romantyczne związki połączone z elementami fantastyki naukowej.
Rainx, lat 18
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2015 o godz 00:00 Sara Morciuk dodał recenzję:
Bardzo żałuję, że to już koniec przygód Julii. Zżyłam się z tą bohaterką, polubiłam sposób pisania autorki, przyzwyczaiłam się do wieczorów spędzonych z bohaterami tej powieści. Książki czytałam jedną po drugiej - historia była na tyle wciągająca, że nie mogłam odkładać lektury kolejnego tomu na później. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-02-2015 o godz 10:19 Patka dodał recenzję:
Zaczęło się od tego jak znajomi dali mi na urodziny pierwszą i druga część . Od razu zabrałam się do czytania i stwierdziłam , że muszę mieć tą ostatnia część . Podczas czytania tej książki , a zajęło mi to jedynie jeden dzień , byłam w ciągłej adrenalinie , co będzie dalej . Zachowania bohaterów ciągle robiły jakieś niespodzianki . Warner lider sektora 45 , w pierwszej i w drugiej części trylogii wydawał się bez serca , jakby w tym całym życiu chodziło mu tylko o torturowaniu ludzi . Ale w tej części pokazał się z innej strony , zaczął współpracować z przyjaciółmi Julii ( a tak naprawdę Juliette) . Zaimponował mi tym . Ale Julia , główna bohaterka , dalej była i jest w moim sercu jako osoba , którą powinnam naśladować . Zazdroszczę autorce Tahereh Mafi , za to , że ma tak bujną wyobraźnię , że stworzyła wszystko tak do siebie pasujące. Gdybym mogła , podziękowałabym Jej za to , że zaszczyciła mnie swoimi książkami . Chętnie będę czytać je , aż do mojego ostatniego dnia .
Polecam te książkę wszystkim , którzy lubią wszystkiego po trochu . Trochę przygód , w tym wypadku czasami krwawych , jak i trochę romansu , którego tu nie brak .
Dziękuje , że mogłam podzielić się z Wami , czytelnikami , tą recenzją . Mam nadzieję , że się przyda .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2014 o godz 15:29 G.P. Vega dodał recenzję:
No i dobrnęłam do końca. „Dar Julii” Tahereh Mafi jest trzecią i ostatnią częścią cyklu. Z finalnymi tomami jest tak, że mimowolnie ma się jakieś swoje oczekiwania i niekiedy można się nieźle zawieść. Szczególnie, jeśli okazuje się, że autor miał zupełnie inną wizję na zakończenie książki. No cóż, tak już chyba po prostu jest.

Uwaga! Uwaga! Trochę spoilerów 1 i 2 tomu!

Po całkiem udanym „Sekrecie Julii” podchodziłam do ostatniego tomu raczej spokojna o swoje własne wrażenia. Warner zaczął grać pierwsze skrzypce, Adam został zepchnięty gdzieś na margines. Czego mogłabym jeszcze chcieć? No dobrze, przyznaję, mogłam chcieć jeszcze wiele, wiele innych rzeczy... Ale po kolei.

Julia dochodzi do siebie pod okiem Warnera. Próbuje się pozbierać zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Punkt Omega został zniszczony, a jej przyjaciele prawdopodobnie nie żyją. Wydaje się, że wszystko stracone, ale czy na pewno? Julia już nie jest tą samą zalęknioną dziewczyną. Zmieniła się, wydoroślała, ale przede wszystkim – stała się bardziej pewna siebie. Zna swoją wartość, wie co potrafi, do czego jest zdolna... Podejrzewa nawet jak bardzo daleko znajduje się teraz granica, do której jest wstanie się posunąć. Tak więc nie, nie wszystko jest jeszcze stracone, szczególnie, kiedy ma do pomocy człowieka, który wierzył w nią nawet, gdy sama w siebie wątpiła.

Ta seria od początku wydawała mi się dziwna. Po przeczytaniu trzech części wciąż to jedno słowo wydaje się najbardziej adekwatne do określenia całej tej historii. Jest coś magicznego w tych książkach, nie umiem i nawet nie chcę temu przeczyć. Część mnie doskonale rozumie zachwyt nad tą serią, ale druga, ta bardziej zrzędliwa, nie może się temu nadziwić.

W tych trzech tomach Mafi odrobinę przybliżyła nam zbudowany przez nią świat, choć dla mnie wciąż jest to świat trzymający się na wątłych zapałkach, które byłe nacisk rozerwie na strzępy, a potem wszystko runie. To stanowczo najsłabszy punkt powieści, przynajmniej dla mnie. Ale w porządku, da się to jakoś przeżyć. I nawet brak większej akcji, która skupia się na zaledwie kilkunastu końcowych stronach, jestem wstanie przeżyć, szczególnie, kiedy mam ochotę na coś lekkiego.

Spoiler! Spoiler! Spoiler!

To, czego jednak zaakceptować nie potrafię, to zamordowanie jednego, jedynego bohatera, który uwięził moją uwagę od pierwszego tomu, bohatera, dzięki któremu w ogóle zdecydowałam się kontynuować serię, po niezbyt udanym, w moich oczach, pierwszym tomie. Ale nie, nie było to morderstwo dosłowne. Mafi zamordowała go lukrem. Wszystko, co czyniło Warnera Warnerem zostało obrócone o sto osiemdziesiąt stopni, podkolorowane i oblepione słodkim lukrem. Wszystko, co mnie w nim fascynowało, przepadło. Z chłopaka o dwojakim charakterze uczyniła słodziaka, który zwyczajnie został źle zrozumiany. Banał, banał i jeszcze raz banał, dodatkowo dość średnich lotów. Nigdy, przenigdy nie wybaczę Mafi tego, co zrobiła Warnerowi.

Koniec spoilera!

Mimo wszystko, mimo tego jednego aspektu, cała reszta, choć przewidywalna, wyszła całkiem dobrze. Adam wspiął się na wyżyny w działaniu mi na nerwy, ale to było do przewidzenia. Z resztą, wszystko w tym trzecim tomie było do przewidzenia. Oryginalnością Mafi nigdy nie grzeszyła, jeśli nie liczyć jej wyjątkowego stylu z pierwszej części.

Podsumowując; „Dar Julii” mnie nie zachwycił, co jednak nie oznacza, że jako młodzieżówka, która jest bardziej nastawiona na romans, niż na jakąś większą akcje, jest całkiem dobra. Rozumiem te wszystkie zachwyty i wcale się im nie dziwię. Niemniej jednak dla mnie finalny tom stoi na tym samym poziomie, co pierwszy. Nie umiem się oprzeć wrażeniu, że gdyby usunąć tych kilka schematów i postawić na trochę bardziej oryginalne/kontrowersyjne – teoretycznie – rozwiązania, to byłby to tom, który prześcignąłby wszystkie pozostałe nawet nie o jedną, a dwie gwiazdki.

Czy więc polecam? Pewnie. Mimo bardziej negatywnego niż pozytywnego tonu tej recenzji, wciąż uważam, że seria zasługuje na uwagę. Mnie, niestety, całość nie zachwyciła tak, jak pozostałych, ale też, jak już wspomniałam, seria nie jest kierowana do mnie. Jestem pewna, że gdybym miała te 10-12 lat mniej, byłabym zwyczajnie oczarowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
17-11-2014 o godz 14:49 julianowak13 dodał recenzję:
Najlepsza trylogia jaką czytałam. Książka zawierająca wszystko, czego po książce mogłaby się spodziewać dzisiejsza młodzież. Wątki miłosne, humorystyczne i oczywiście trochę fantasy. Julia już wie czego, chce, ale czy to okaże się dobrym wyborem?
Gorąco polecam obczaić sprawę
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-10-2014 o godz 14:51 Jul66 dodał recenzję:
Akcja rozpoczyna się kilka dni po wydarzeniach z poprzedniej części. Julia już wie, że jest obdarzona mocą/darem, który może uratować świat przed Komitetem Odnowy. Jest tylko jeden problem: musi zaufać komuś kto od samego początku oszukiwał ją, ranił i był okrutny dla osób bliskich jej sercu. Czy Julia przełamie lody? Czy Warner pomoże ukochanej? Jaką tajemnicę skrywa Adam?
Jestem zachwycona zakończeniem serii. Świat Julii od razu pochłonął mnie bez reszty. Mafi pokazała jak zmieniają się uczucia bohaterki i jej spojrzenia na świat, a tym samym cała bohaterka. Na początku nieśmiała, bojaźliwa i nieporadna dziewczynka zmienia się w dojrzałą, samodzielną kobietę. Książka, a nawet cała seria wywiera na czytelniku niesamowite wrażenie i skłania go do zadania sobie ważnych pytań dotyczących siebie samych.
To teraz co nieco o fabule. Już od pierwszej strony akcja nabiera tempa. Zaczynasz czytać, a po kilku chwilach zdajesz sobie sprawę, że jesteś już w połowie książki. Całość czyta się łatwo, lekko i przyjemnie (bardzo ułatwia to styl autorki).
Oczywiście w książce pojawią się nasi ukochani bohaterzy, miedzy innymi: Adam- chłopak desperacko zakochany w Julii (zresztą z wzajemnością); James- młodszy brat Adama; Kenji- najlepszy przyjaciel głównej bohaterki i szczypta humoru w książce; I wreszcie Warner, Aaron Warner- ciacho, chłopak z wieloma tajemnicami i obiekt westchnień czytelniczek.
Gorąco polecam całą serię: Dotyk Julii- wprowadzenie do świata dziewczyny; Sekret Julii- kilka odpowiedzi na pytania z pierwszej części i coraz więcej tajemnic; Dar Julii- wisienka na torcie. Zachęcam również do zakupu dodatkowej części- Julia. Trzy tajemnice- Idealna dla fanów Julki. książka zawiera dwie nowele (Fracture Me- pisana z punktu widzenia Warnera i Destroy Me- pisana z punktu widzenia Adama) oraz dziennik Julii.
Daj się wciągnąć w magiczny świat, który pochłonie cię na zawsze...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2014 o godz 21:56 anonymous dodał recenzję:
Chyba najlepsza z całej trylogii. W tej części Julia podoba mi się najbardziej. Jest zdecydowana i wie czego chce dążąc do wyznaczonego celu. Polecam każdemu kto czytał poprzednie dwie części :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2014 o godz 16:15 Look for unique dodał recenzję:
Cała seria o Julii stała się jedną z moich ulubionych. Jest wyjątkowa, oryginalna i tak barwna, że chyba nigdy nie spotkałam się z taką cudowną i intrygującą bohaterką. Uwielbiam tę serię i mam nadzieję, że niedługo Teherah Mafii napisze coś równie dobrego. Moja ulubiona seria i autorka. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2014 o godz 20:15 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Odkąd rok temu trafiła w moje ręce pierwsza cześć przygód Julii, wiedziałam, że pozostanie ona w moim sercu na dłuższy czas, a z papierowymi egzemplarzami nie będę chciała się rozstać jeszcze przez długi czas. Wtedy z niecierpliwością wyczekiwałam dnia premiery drugiej części, następnie trzeciej, zarazem ostatniej części trylogii o dziewczynie, która czuje się obco we własnym ciele. Gdy mój wzrok przebiegał po kolejnych zdaniach Daru Julii, zaczęłam sama w sobie krzyczeć: Nie czytaj tak szybko, delektuj się. Niestety, to były tylko pobożne życzenia. A przy moim nawale pracy, pochłonęłam ją w ciągu dwóch dni i niesmak pozostał do dziś. Nie martwcie się, nie chodzi o zawód pisarski, a o zawód, iż moje spotkanie z tytułową bohaterką właśnie się zakończył.

Julia i w tym tomie nie daje o sobie zapomnieć, zmienia swoje życie i sposób postrzegania przez nią świata. Zrozumiała, iż w obliczu wojny, musi się wziąć w garść i postanowić, co zrobić z życiem swoim, jak i innych. Julia przechodzi metamorfozę pod okiem Warnera, staje się kobietą twardą, stanowczą i przede wszystkim pragnącą zemsty. Komitet Odnowy powinien zacząć martwić się o swoje istnienie, bo nie ma nic gorszego, od kobiety, która posiada ogromną siłę, a jej zdeterminowanie jest w stanie zmienić bieg historii. Warner towarzyszy Julii prawie na każdym kroku, a jego miłość, da o sobie znać nie jeden raz i wcale nie na krótki czas. Czy Julia znajdzie sprzymierzeńców, do swojej na pierwszy rzut oka samobójczej misji? Czy odnajdzie swoich przyjaciół, w pogrążonym wojnie świecie? Tego dowiecie się w części, która wszystko wytłumaczy i spowoduje, iż będziecie musieli zbierać szczękę z ziemi.

Nie spodziewałam się, że autorka może mnie czymś zaskoczyć, a jednak jej się udało. Zmiana, jaka nastąpiła w zachowaniu głównej bohaterki, spowodowała, że jeszcze bardziej ją pokochałam. Szara myszka, ciągle użalająca się nad sobą, stała się stanowczą osobą, która swoimi postanowieniami i zachowaniem mogłaby przewodniczyć nie jednej organizacji, stawiając czoła wyzwaniom, nowo powstałego świata. Lecz nie martwcie się, Julia nadal będzie musiała walczyć z własnymi demonami, tylko demony te, będą dotyczyły jej uczuć. O Adamie również nie zapomnimy w tym tomie, lecz konflikt wszystkich czytelniczek pomiędzy Adamem i Warnerem, może nieco zmienić kierunek. Więcej nie zdradzę.

Autorka zdecydowanie należy do tych, którym należą się pokłony za stworzenie takiej historii, o której nie chce się i nie można zapomnieć. Wnioski, które wysnuwałam z poprzednich części, dotyczące Julii jak i wydarzeń z nią związanych, legły w gruzach już na początkowych stronach historii. Nie mogłam zrozumieć takich obrotów spraw, dopóki nie doczytałam ostatniej strony. Gdy Twoje oczy będą śledziły ostatnie zdanie, zrozumiesz wszystko, a zarazem nic. Tak, zakończenie jest jedynym aspektem, który mi się nie podobał, ale tylko ze względu na to, iż wszystko wydarzyło się tak szybko i zostawia w czytelniku pewną dozę niepewności co do następnego dnia bohaterki. Lecz tą historię będziemy musieli dopisać sami, więc niezależnie jak bardzo, będzie Wam to zakończenie przeszkadzać, to sądzę, iż jest to zabieg celowy, który ma za zadanie sprowokowania dyskusji. Lub wręcz odwrotnie, może pewnego dnia autorka powróci do Julii i sprawi czytelnikom ogromną radość, kontynuując tą jedyną w swoim rodzaju wyprawę, do świata paranormalnego. A waszą jedyną zagwozdką, będzie czy Julię pokochacie, czy wręcz znienawidzicie.

Reasumując, jeżeli macie lub chcecie mieć tą powieść w swojej biblioteczce, niezależnie czy w rzeczywistej, czy wirtualnej, doceńcie lekkie pióro Tahereh Mafi i jej wyobraźnię, która potrafi wywołać tak sprzeczne emocje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: Mafi Tahereh

Dotyk Julii Tahereh Mafi
okładka miękka
(4,6/5) 34 recenzje
30,99 zł
34,90 zł
Julia. Trzy tajemnice Tahereh Mafi
okładka miękka
(4,2/5) 20 recenzji

Zobacz także

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.