Chłopak na zastępstwo (okładka  miękka, 2016-07)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Przez całe liceum Gia była typem szkolnej gwiazdy, piękną, pewną siebie przewodniczącą samorządu obracającą się w popularnych kręgach. A teraz miała jeszcze fajnego, starszego od siebie chłopaka, o którym tyle opowiadała znajomym, i wszyscy wreszcie mieli go poznać. Ale tuż przed balem maturalnym, podczas którego miała nastąpić prezentacja, już na parkingu, Bradley z nią zerwał. Jak on mógł? Jak mógł postawić ją w takiej sytuacji?! I co tu zrobić, żeby wyjść z twarzą?

Nagle Gia wypatruje w jednym z samochodów nieznajomego, a w jej głowie rodzi się sprytny plan. Przecież nikt nie będzie wiedział, że to nie Bradley, a ona nie okaże się kłamczuchą, która tak bardzo chciała mieć chłopaka, że go sobie wymyśliła…

Co jednak, jeśli przedsięwzięcie wymknie się spod kontroli? W końcu pomysł jest dość ryzykowny, a w życiu nie da się wszystkiego precyzyjnie zaplanować. Skutki tego planu mogą sięgać dalej, niż ktokolwiek by przypuszczał...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Chłopak na zastępstwo
Tytuł oryginalny: The Fill-in Boyfriend
Autor: West Kasie
Tłumaczenie: Irzykowski Jarosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-06
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 208 x 148
Indeks: 19603469
średnia 4,4
5
88
4
36
3
15
2
3
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
62 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
23-08-2016 o godz 13:16 przez: Weronika Bialic | Zweryfikowany zakup
Naprawdę wciągająca. Historia Gii pokazuje problem dzisiejszych czasów- uzależnienie od internetu, przesadne przejmowanie sie opinia innych, brak szczerych rozmów z najbliższymi oraz nieznanie samej siebie. Potem pojawia sie on- chłopak na zastępstwo ( którego prawdziwe imię zostawię do doczytania w książce) i zmienia wszystko. Gia uświadamia sobie swoje problemy z okazywaniem uczuć i staje sie dla niej jasne, ze do tej pory jej zycie nigdy nie było idealne, tak jak zawsze myślała. Powieść bardzo pouczająca, życiowa. Ku mojemu zdziwieniu znalazłam w niej odpowiedzi na nurtujące mnie pytania oraz najważniejsze: zrozumiałam ważność okazywania uczuć. Ksiazka ta bardzo duzo mnie nauczyła, a ponadto miłe spędziłam czas, choć nie mogłam sie od niej oderwać, cały dzien myśląc kiedy bede mogła znów ja czytać i co bedzie dalej. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2018 o godz 22:12 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super książka! Fabuła jest prosta i dzięki temu książka jest łatwa w czytaniu. Bardzo szybko się ją czyta ze względu na dużą czcionkę. Bardzo polecam osobom, które ostatnimi czasy zaczytały się w trudniejsze książki. Ta książka jest zdecydowanie odskocznią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2017 o godz 17:02 przez: weronikamat | Zweryfikowany zakup
Rewelacja! Przeczytałam w jeden dzień. Wspaniała historia o miłości, przyjaźnie zarówno tej prawdziwej i fałszywej a także historia ucząca, że im dalej brniemy w kłamstwo tym ciężej nam się z tego wyplątać. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-02-2019 o godz 18:10 przez: Natalia Świderska | Zweryfikowany zakup
Fajna książka. Taka romantyczna historia. Wszystko ciekawie poprowadzone. Lekko się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2021 o godz 09:13 przez: SieKsiążkuje | Zweryfikowany zakup
Jedna z najlepszych książek Kasie West, mądra, zabawna, a jednocześnie niezwykle życiowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2017 o godz 08:35 przez: bozena | Zweryfikowany zakup
Luźna, wesoła historia, polecam wszystkie książki Kasie West. Relaks gwarantowany
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2016 o godz 23:15 przez: Justyna | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, w pewnym sensie trzyma w napięciu. Polecam bardzo :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2018 o godz 21:09 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Miła, przyjemna do czytania książka. Bardzo szybko się ją czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2017 o godz 00:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Co tu dużo mówić książka jest najzwyczajniej w świecie wspaniała
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-06-2017 o godz 07:31 przez: Weronika tofil | Zweryfikowany zakup
Super książka fajnie i szybko się ja czytało. Fajne wątki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2022 o godz 08:58 przez: Gusia | Zweryfikowany zakup
Jak zwykle super pozycja. Rewelacja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 20:19 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2021 o godz 22:49 przez: aktaga | Zweryfikowany zakup
Lekka i zabawna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-03-2018 o godz 08:21 przez: Marcin.G | Zweryfikowany zakup
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2018 o godz 20:21 przez: Paulina gajownik | Zweryfikowany zakup
polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2016 o godz 17:45 przez: Maadziuulekx3
Jak wiadomo kłamstwo ma krótkie nogi. Ale kto z nas w życiu powiedziałby prawdę, jeśli właśnie na jej ukryciu zależałoby nam przede wszystkim? Jednak ciągłe omijanie tego, co nieuniknione nie uchroni nas przed ostatecznym. Możemy się plątać w zeznaniach, kręcić, ale przyjdzie taki moment, gdzie się potkniemy, ktoś pozna naszą tajemnicę, której nie powinien się dowiedzieć. I co później? Jak odzyskać zaufanie do kogoś tylko dlatego, że nie chcieliśmy go w żaden sposób stracić? Jak uchronić się przed bólem, które nas czeka?
Na początku lektura jakoś mnie nie zaciekawiła. Rzuciłam tylko okiem na opis i okładkę, jednak nie skupiłam na niej zbyt długiej uwagi. Ot książka, która nie pozostawi głębszych wspomnień. Nie na długo zainteresuje swoją fabułą. Jednak coraz częściej natrafiałam na pozytywne recenzje tej powieści, czytelnicy intrygowali mnie, co w niej jest takiego świetnego, że chcą ją czytać. Więc nie zastanawiając się długo, postanowiłam się z tą pozycją zapoznać. A nóż mnie zaciekawi, a jak nie to przynajmniej szybko o niej zapomnę. Gdy tylko wpadła w moje ręce spakowałam książkę do plecaka i wyruszyła ze mną na podbój szczytów.
Gia Montgomery ma siedemnaście lat. Jest bardzo popularną nastolatką, należy do samorządu uczniowskiego i trzyma nad nim pieczę. Jej świat kręci się wokół idealnego prezentowania się, gnębienia innych, którzy są w niższej hierarchii istnienia. W jej domu też nie ma kolorowo. Wszyscy na pozór udają, że są idealną i szczęśliwą rodziną, jednak za maską obojętności skrywają uczucia o których otwarcie nie rozmawiają.
Wszystko zaczyna się dopiero sypać tuż przed balem maturalnym. Bradley- chłopak Gii z którym spotyka się od dwóch miesięcy zrywa z nią na parkingu tuż przed zabawą. Dziewczyna przyparta do muru, nie widząc wyjścia z sytuacji postanawia jak najszybciej działać. Zaczepia obcego chłopaka i nakłania go do tego, by wcielił się w Bradley'a. Gia miała przedstawić lubego swoim przyjaciółkom tak, by udowodnić im, że jego postać istnieje, jednak po komplikacjach poznają ,,niby Bradley'a''. Co z tego wyniknie?
Opowieść zachwyciła mnie swoją lekkością, płynnością. Czyta się ją bardzo szybko, z zainteresowaniem. Zastanawiałam się jak potoczą się dalsze losy bohaterów i nim się obejrzałam zakończyłam czytać tę historię. Jestem z niej bardzo zadowolona, jest piękna, prawdziwa, zawiera w sobie życiowy morał, który coraz częściej widzimy w rzeczywistości. W powieści znajdziemy miłość, radość, szczęście, a także ból, smutek, żal i złość. Nie zabraknie humoru, który napawa optymizmem, oraz interesujących spostrzeżeń. To idealna lektura na lato, odpręża po ciężkim dniu, ładuje akumulatorki pozytywną energią, a także uczy.
Autorka w powieści poruszyła bardzo ciekawy temat: uzależnienie od mediów społecznościowych. Coraz częściej zauważa się ten przypadek, że młodzież słucha opinii obcych ludzi i na ich podstawie buduje swoją wartość. Ich samoocena jest bardzo niska, nie zauważają siły, jaka w nich drzemie, że pomimo kłopotów potrafią sobie poradzić, bez ciągłego pytania, czy działać, czy raczej sobie odpuścić. Porównywanie siebie do innych, ta potrzeba dowartościowania nie służy naszemu zdrowiu psychicznemu, a tym bardziej nie dodaje wiary w siebie i swoje możliwości. Częste wrzucanie postów, czy teetów może doprowadzić do tego, że mamy coraz więcej lajków, ale co z tego, gdy w głębi siebie i tak wciąż czujemy się źle?
Także ulgowe traktowanie wybryków dzieci przez rodziców przysporzyło kilka problemów. Przymykanie oczu, zamiatanie problemów pod dywan, a także skrywanie tych pozytywnych jak i negatywnych emocji sprawiła, że relacje dziecko- rodzic były na poziomie zero. Udawanie, że wszystko jest idealne, skrywanie emocji pod maską nie pomagają w budowie samooceny, lecz bardziej ją zaniżają. Taka osoba boi się później odkryć przed innymi swoje prawdziwe ,,ja", gdyż może zostać poniżona i wyśmiana.
Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, są barwni, mają ciekawe charaktery. Widać, że autorka dużą uwagę im poświęciła, dlatego łatwo ich polubić i się z nimi utożsamić. Dialogi są proste, z humorem, dobrze przemyślane. Opowieść ukazuje przemianę bohaterki, a także chęć walki, by stać się kimś innym, kimś lepszym.
Pomimo, że książka na pierwszy rzut oka mnie w ogóle nie zaciekawiła, okazała się niezwykłą powieścią godną polecenia. Pozytywnie mnie zaskoczyła, przedstawiła ciekawą historię z morałem. Dobrze się przy niej bawiłam, wiele nauczyłam i przekonałam się, że ci literaccy bohaterzy mogą mieć podobne problemy do nas samych. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2017 o godz 15:52 przez: Anonim
Szukacie kolejnego romansu, który ukaże Wam nieszczęśliwą miłość wśród nastolatków? Romansu, który będzie opowiadał o nieszczęśliwym zauroczeniu oraz ukazywał mało istotne problemy? W taki razie ta książka nie jest dla Was. Sięgając po tę książkę nie wiedziałam, że jej treść tak mnie zaintryguje. Myślałam, że będzie to kolejna historia miłosna, w której bohaterowie spotykają na swojej drodze wiele przeciwności losu. Główną bohaterką jest Gia, uczennica ostatniej klasy liceum, którą chłopak rzuca, tuż przed balem maturalnym. Dramatyczna scena zerwania odbywa się na parkingu. Przebojowa Gia, szuka odpowiedniego wyjścia z tej sytuacji. W samochodzie zauważa tajemniczego chłopaka, którego prosi, aby tego wieczoru udawał jej drugą połówkę. Chłopak godzi się na taką propozycję, jednak na balu jest również jego siostra, która nie wie o takim układzie. Nowi znajomi w konfrontacji z Bec - siostrą nieznajomego - odgrywają scenę zerwania. To miało być tyle z ich wspólnej historii. Ich losy zostają ponownie połączone, kiedy Bec prosi Gię o przysługę. Tym razem to Gia ma udawać dziewczynę chłopaka poznanego przed balem, dziewczynę Haydena. Bohaterowie razem wybierają się na imprezę do byłej dziewczyny Haydena. Tam odgrywają idealną parę, która nie widzi poza sobą świata. Do swojej historii dokładają kolejne kłamstwa. Gia, jako jedna z najpopularniejszych dziewcząt w szkole, okłamuje swoje przyjaciółki w kwestii chłopaka. Licealistka nie chce, aby cała szkoła poznała prawdę, związaną z jej historią miłosną. Przyjaciółkom nie zdradza za wiele o chłopaku, który zostawił ją na balu oraz nie chce wyjawić informacji o chłopaku, którego poznała na randce w ciemno. Wokół jej historii powstaje bańka mydlana, która składa się z kłamstw. Bańka, która pewnego dnia pęknie i prawda ujrzy światło dzienne. Poza wątkiem miłosnym autorka dużą wagę przykłada do pojęcia "kłamstwa". Gia skłamała raz. Wyglądało na to, że będzie to jedno małe kłamstwo. Jednak kłamstwa narastały, a sytuacja bohaterki bardzo skomplikowała się. Każdy człowiek skłamał choć raz. Kłamie już małe dziecko, które zapewnia, że umyło ząbki, a tak naprawdę nie odwiedziło nawet łazienki. Kłamią uczniowie, że nie mogą iść do szkoły, z powodu choroby, a tak naprawdę mają sprawdzian. Kłamie każdy. Jedni mniej, inni więcej. Z kłamstwa wynikają same złe rzeczy. To małe dziecko, w przyszłości może mieć problem z zębami, uczeń może mieć problemy w szkole, a sprawdzian i tak go nie ominie. Zatajanie prawdy, chwilowa zmiana rzeczywistości - tak niektórzy nazywają kłamstwo - nie prowadzi do niczego dobrego. Pamiętajcie, że "oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa", a co za tym idzie, nasze kłamstwa prędzej czy później wyjdą na jaw. Kolejnym ważnym tematem poruszonym w książce jest sprawa związana z mediami społecznościowymi. Idealnie opisuje to cytat: "Jak mierzymy dziś naszą wartość? Liczbą lajków, które otrzymał nasz post, tym jak wielu mamy znajomych czy ile zebraliśmy retweetów? Czy w ogóle wiemy, co tak naprawdę myślimy, dopóki nie przedstawimy naszych myśli w sieci i nie dowiemy się od innych, ile ich zdaniem są warte?" Czy taka nie jest prawda? Jeżeli ktoś ma dużo lajków to jest fajny? Weźmy przykład: osobnik X ma 200 lajków pod zdjęciem, a osobnik Y, ma ich 10. Czy osobnik Y ma gorsze życie? Jest mniej lubiany? Nie! Osobnik Y może nie lubi być popularny, ale zapewne ma dobre serduszko. Nie oceniajmy ludzi po ilości lajków czy obserwatorów. Oceniajmy ich po charakterze i sposobie podejścia do życia. Nie wiecie jaką sukienkę kupić na imprezę? Wrzucacie zdjęcie do siebie i czekacie na zdanie innych osób? Czy nie powinno być tak, że to Wy musicie czuć się dobrze w danym ubraniu? Może Zośka z naprzeciwka specjalnie poradzi Ci, aby kupić sukienkę, w której gorzej wyglądasz i źle się czujesz? Chcesz zmienić fryzurę, ale obawiasz się komentarzy pod najnowszym zdjęciem? Tak nie powinno być! Media społecznościowe odgrywają ogromną rolę w naszym życiu. Wpływają na nie oraz w pewnej mierze pokazują nam, jak mamy żyć. Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałoby nasze życie, gdyby nagle padły serwery internetowe na całym świecie? Kto stałby się naszym doradcom, a kto otwarcie potrafiłby skrytykować inną osobę? Polecam Was sięgnąć po tę książkę. Autorka przeplata historię miłosną z problemami obecnego świata, z problemami, które opisują każdego z nas. Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Z czystym sercem polecam ją każdemu czytelnikowi. Recenzja dostępna również na blogu: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-07-2016 o godz 11:48 przez: Patrycja
Zadanie szczególnie dla dziewczyn. Wyobraźcie sobie taką dość niekomfortową(choć to jednak chyba spore niedopowiedzenie) sytuacją. Macie już wchodzić wraz z chłopakiem na bal maturalny, co więcej jest to chłopak, z którym się umawiasz, a tu nagle on postanawia z Tobą zerwać. Właśnie teraz. Właśnie w ten dzień. Porzuca cię, a Ty masz wybór, albo wejść sama, albo wrócić do domu. Obie opcje nie zakładają jednak scenariusza, który sobie wymarzyłaś.

Jednak jest jeszcze trzecie rozwiązanie. Wykorzystała je Gia. Dziewczyna w szkole uchodzi za gwiazdę, jest przewodniczącą, może mieć każdego chłopaka, jednak chodziła ze starszym z odległego uniwersytetu. Nie może pokazać się przed sowimi koleżankami bez mężczyzny, o którym tyle opowiadała, tym bardziej, że jedna z dziewczyn, wciąż pyta ją, czy Bradley na pewno istnieje. Gia wypatruje na parkingu siedzącego w aucie chłopaka i prosi go o przysługę, by na ten wieczór udawał jej byłego chłopaka. Ale czy ta znajomość potrwa tylko jedną noc?

"Słowa mają w sobie moc."

Opis powieści był dla mnie głównym bodźcem, dlaczego sięgnęłam po lekturę powieści Chłopak na zastępstwo. Wydawało mi się, że będzie ona przepełniona humorem, gdyż już wydarzenia z pierwszych stron były niezwykle zabawne. Przyznać muszę, że Kasie West miała doskonały pomysł na zainteresowanie czytelnika, pewnie nie jedną dziewczynę podobny koszmar, obudził w noc przed balem...

Styl Kasie West jest niezwykle lekki, młodzieżowy, nieprzesłodzony. Pierwszoosobową narrację w powieści otrzymała Gia, maturzystka, szkolna gwiazda. Jedna z tych, które w serialach grają złe charaktery lub panie perfekcyjne, o które są zazdrosne inne bohaterki. Gia może nie jest złośliwa, ale jej pewność siebie może być początkowo przytłaczająca. Na szczęście w trakcie czytania powieści postać ta ulega diametralnym zmianom. Staje się bardziej ludzka, naturalna i nie ukrywa już swoich emocji, za grubą barierą.

"Co widziane, co znane, topnieje w roziskrzeniu, staje się ułudnym ciałem światła, którego nie było, które było, jest zawsze."

Pozostali bohaterowie zostali nakreśleni dobrze, choć nie można tu pozbyć się schematów. W końca sama główna bohaterka jest schematem, schematem jednak z rysami, dzięki którym ta bariera pęka. Mamy chłopaka na zastępstwo, który okazuje się świetnym aktorem i którego bardzo polubiłam, nie zakochałam się w nim jednak po uszy, to nie ten typ. Mamy też z pozoru idealną rodzinę Gii, która jak dla mnie, była jedną z gorszych, o jakich czytałam. Kompletny brak uczuć, chłód, brak zainteresowania, rozmowy, to naprawdę przerażające. Są również przyjaciółki, jedna prawdziwa, jedna prawie nieistniejąca(naprawdę w ogóle jakby jej tam nie było), a jedna nowa, zołza z piekła rodem. Do tego mamy charyzmatyczną siostrę chłopaka na zastępstwo(nie zdradzam imienia, bo wynika z tego ciekawa gra pomiędzy bohaterami), którą chyba z całej tej ekipy najbardziej polubiłam. Jak widać panuję różnorodność, czasem schematyczność, ale w ogólnym rozrachunku, można uznać, że autorka w tym aspekcie podołała zadaniu dobrze i sprawiła, że czytelnik może polubić bohaterów i w trakcie lektury nie gubić się w nich.

"kłamstwo nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem."

Problemem powieści jest zmiana, jaka obecnie zaszła w ludziach. Wszechobecna technologia oddaliła nas od siebie i sprawiła, że obecnie ilość komentarzy pod postem, czy lajków pod zdjęciem jest najważniejsza. Może się tu wydać błahe, ale popatrzy na siebie, czy my również tak nie robimy. Wtedy może zaboleć mocniej, czego przykry przykład również pojawił się w powieści.

Głównym wątkiem historii jest jednak uczucie pomiędzy głównymi bohaterami. Dość jasne i klarowne, wszyscy wiemy jak to się skończy. Nie obyło się jednak bez problemów, bez kłótni, nieporozumień. Młodzi ludzie dopiero poszukują prawdziwego uczucia, nie są w pełni świadomi, popełniają błędy i tu właśnie możemy to odnaleźć.

"Nie jesteśmy doskonali i wcale nie powinniśmy tacy być."

Chłopak na zastępstwo to lekka historia idealna na wakacyjny wieczór. Czytałam ją w tempie błyskawicy, więc zajęło mi to raptem kilka godzin. Przy książce można przysiąść i się w nią zagłębić, a dopiero potem, patrząc na zegarek, dostrzegamy upływ czasu... Wielkie brawa dla autorki za pomysł na tę opowieść. Będę czekać na kolejne książki Kasie West.
Ocena: dobra+ [4+/6]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2016 o godz 14:54 przez: Mała Pisareczka
Gia Montgomery to piękna "księżniczka". I jak przystało na księżniczkę, posiada wszystko, czego można by się po niej spodziewać: urodę, inteligencję, władzę (w postaci samorządu szkolnego), swego księcia... księcia, który tuż przed balem maturalnym (dosłownie!) postanowił z nią zerwać na szkolnym parkingu, czym samym zburzył piękny obraz baśni, którego siedemnastolatka kurczowo się trzymała! Dziewczyna gorączkowo poszukuje rozwiązania, by choć jeszcze przez chwilę nie stracić twarzy idealnej pani prezes (co jest trudne zważywszy na okoliczności)... i wtedy w jednym z samochodów wypatruje nieznajomego, by błagać go, by stał się jej chłopakiem na zastępstwo!

Ten szalony pomysł to zaledwie początek zmian, jakie zaczynają się pojawiać w życiu Gii Montgomery. Jej maleńkie kłamstewko nie tyle burzy życie odznaczające się brakiem najmniejszej rysy niepowodzenia, ale odsłania znacznie więcej. Gia zaczyna dostrzegać swój brak zaufania do przyjaciółek, brak zainteresowania ze strony jakże doskonałych rodziców czy brata, z którym nie ma najlepszych relacji. Ale chwila, chwila! Czy te elementy aby na pewno należą do idealnego, bajkowego wręcz życia?

Też odnieśliście wrażenie, że czytacie scenariusz filmu Disneya? Nic w tym dziwnego! Nie zdziwię się, jeżeli pewnego dnia ktoś pokusi się na ekranizację Chłopaka na zastępstwo autorstwo Kasie West. I mówię to całkowicie szczerze! To powieść, od której trudno się oderwać, a która przynosi nie tylko uśmiech, ale też taką chwilkę zastanowienia, czy może i my sami nie tworzymy tego przyjemnego, choć przecież fałszywego obrazu własnego życia.

Nie zrozumcie mnie jednak źle - Chłopak na zastępstwo to nie jakaś filozoficzna powieść, która całkowicie zmieni wasz światopogląd. Jest to miła, sympatyczna historia, której akcja toczy się swoim spokojnym tempem. Dzięki temu nawet ten mniej uważny czytelnik dostrzeże stopniowe zmiany zachodzące w głównej bohaterce. Każdy kolejny ruch tej początkowo rozpieszczonej bohaterki jest logiczny - nie ma nagłych metamorfoz, nie ma nagłych przeskoków. Zamiast tego mamy prawdziwy portret psychologiczny i szczere relacje między postaciami. No Disney, mówię Wam!

Bowiem postacie to klucz do sukcesu Chłopaka na zastępstwo! Na karach powieści przewijają się dziesiątki bohaterów, a na pierwszym planie wcale nie stoi osamotniona Gia Montgomery, lecz także jej rodzina oraz chłopak na zastępstwo wraz ze swymi bliskimi! I naprawdę chciałabym, by każdy z Was poznał ich osobiście, ponieważ postacie na początku a na końcu historii są niczym niebo i ziemia - wszyscy zmieniają się na naszych oczach. Gia z rozpieszczonej księżniczki staje się dziewczyną z krwi i kości, natomiast chłopak na zastępstwo (specjalnie ukrywam jego imię!) jest nie tylko idealnym kandydatem na partnera zastępczego... ale przede wszystkim przyjacielem.

Otóż to! Przyjacielem! Miłym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że to właśnie to silne uczucie, jakim jest przyjaźń, jest na pierwszym miejscu. Nie miłość, nie droga do sławy, nie zemsta, lecz właśnie przyjaźń. I spoglądamy na nią z dwóch różnych perspektyw, dzięki czemu nie tylko mamy porównanie, ale także wraz z główną bohaterką zaczynamy się zastanawiać, jakie wartości związane są z tym wielkim określeniem. I wierzcie mi - to wcale nie jest tak oczywiste! Tutaj nie ma niczego typowo podzielonego na dobro i zło; czerń i biel!

Historię poznajemy z perspektywy głównej bohaterki, dzięki czemu jest nam bliższa. Czytelnik identyfikuje się z uczuciami Gii i zadaje te same pytania do danego wydarzenia, co ona. Kasie West idealnie opisała młodzieńczą duszę - młodzieżowym językiem - która cały czas szuka swego miejsca na ziemi. A podczas tych poszukiwań nie zabraknie śmiechu i wzruszeń - emocji, które kryją się za tą przepiękną okładką!

Chciałabym, żebyście mi zaufali i dali szansę tej lekturze (zdecydowanie nie tylko na lato!). Jeżeli lubicie produkcje Disneya, jestem pewna, że Chłopak na zastępstwo Was nie zawiedzie. Czasami warto przeczytać coś lekkiego - coś, co przeniesie nas do naszych własnych wspomnień. A na podstawie wypowiedzi mojej mamy wiem, że ta oto historia spodoba się także starszym czytelnikom!

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2016/07/przedpremierowo-chopak-na-zastepstwo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2016 o godz 09:49 przez: Natalia Zdziebłowska
GIA JEST UCZENNICĄ LICEUM, GDZIE CIESZY SIĘ SPORYM ZAINTERESOWANIEM ZE STRONY INNYCH. JAKO GŁÓWNA PREZESKA SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO, JEST DZIEWCZYNĄ POUKŁADANĄ I MOCNO ZORGANIZOWANĄ. JEJ CODZIENNE ŻYCIE W SZKOLNEJ ELICIE, SKUPIA SIĘ GŁÓWNIE NA ZEBRANIACH, PRZYJACIOŁACH ORAZ SERFOWANIU NA INTERNECIE. DZIEWCZYNA LUBI DZIELIĆ SIĘ W INTERNETOWEJ SPOŁECZNOŚCI WSZYSTKIM, CO AKURAT ROBI, MYŚLI A NAWET CZUJE.
GIA MA DWIE NAJLEPSZE PRZYJACIÓŁKI, ORAZ STARSZEGO CHŁOPAKA. NIESTETY JEDNAK W DNIU BALU JEJ ZWIĄZEK SIĘ KOŃCZY. ABY WYJŚĆ Z TWARZĄ, GIA DECYDUJE SIĘ ZAPROSIĆ NA BAL PRZYPADKOWEGO CHŁOPAKA. TEN ZAŚ MA UDAWAĆ JEJ EKS I UMIEJĘTNIE PRZEKONAĆ DO SIEBIE JEJ PRZYJACIÓŁKI.
JEDNO KŁAMSTWO ZMIENIAJĄCE TOŻSAMOŚĆ NIEZNAJOMEGO POWODUJE, ŻE DZIEWCZYNA POPADA W NIEMAŁE TARAPATY. KIEDY JEDNAK POWIEDZIAŁO SIĘ JEDNO, NALEŻY ZROBIĆ DRUGIE.
CO STANIE SIĘ ZE ZWYKŁĄ I PRZYPADKOWĄ ZNAJOMOŚCIĄ? CZY MOŻNA OSZUKIWAĆ SWOICH NAJLEPSZYCH PRZYJACIÓŁ? JAK ODBIJE SIĘ TO NA GII?
"Przekonałam się, że jestem najpłytszym człowiekiem na ziemi. Nie ma we mnie absolutnie żadnej głębi i nawet nie mam pojęcia, jak ją osiągnąć. Mam normalne życie. Moi rodzice są razem. Nie biją mnie ani nic takiego. Śmierć nie odebrała mi nikogo bliskiego. Dobrze sobie radzę w szkole. Nie jesteśmy ani biedni, ani bogaci. Nigdy poważnie nie chorowałam, nie przeżyłam żadnego niebezpiecznego dla życia wypadku. Ominęły mnie wszelkie tragedie i przez to nie ma we mnie żadnej mądrości ani głębszego wejrzenia w cokolwiek."


Po raz kolejny nie zawiodłam się na pozycji wydanej przez Wydawnictwo Feeria Young. Niestety nie wiem czy ze mną jest coś nie tak, czy raczej po prostu jestem jeszcze zbyt młoda, ale lubię takie lekkie i świeże pozycje. Chłopak na zastępstwo jest typową lekturą jakich wiele. Poznajemy losy nastolatki kończącej liceum oraz chłopaka który pojawia się w jej życiu. Do akcji dochodzą nam również intrygi i dość wyraźne uczucia, a całość dopełniają wspaniale wykreowani bohaterowie. Tą lekturę czytało mi się tak szybko, że niemal czułam jakbym oglądała film. Mało tego, jej poznanie zajęło mi stosunkowo niewiele czasu, a odkładanie jej na bok z powodu innych obowiązków, było strasznie męczące. Miałam tak, że ilekroć ją odkładałam wtedy czułam, że muszę wiedzieć co będzie dalej.

Cała powieść pisana jest świetnym językiem i stylem. Kasie West stworzyła udaną historię, która porywa. Niby znana i oklepana historia, ale za to bardzo lekka i przyjemna. Bardzo mnie do siebie przekonuje. Przy tej lekturze znajdą ukojenie nie tylko nastoletnie dusze, ale i nieco bardziej dojrzałe osoby. Odnalezienie się w niej nie sprawia problemu. Bohaterowie są na tyle żywi, że niemal czułam ich obecność. Niecodziennie czytam tak relaksujące powieści. Dokładam wszelkich starań aby je sobie wybierać i dopasowywać tak, aby dały mi wszelką frajdę. Ta lektura należy do udanych.

Wspominając o bohaterach, zwrócę uwagę na Gię( nie wiem czy dobrze odmieniłam :D). Dziewczynę poznajemy jako zadufaną w sobie, prawdziwą osobę, która jest uznawana za snobkę. Interesuje ją jedynie popularność, wpisy na Twitterze, Instagramie czy Facebooku. Z natury jest miła, ale tylko kiedy ma w tym interes. Dochodzi jednak do pewnej widocznej zmiany w jej zachowaniu, która intryguje. Jej charakter przekształca się w coś o wiele lepszego, kiedy tylko poznaje tajemniczego chłopaka.
Jeżeli chodzi o głównego bohatera płci męskiej, to dopowiem, że zastępczy chłopak Gii jest świetną osobą. Jego wrażliwość, pomysłowość i smykałka do aktorstwa, wspaniale barwią akcję. Nic dziwnego, że mocno mu kibicowałam. Tego chłopaka dodałam do mojej listy ulubionych męskich bohaterów fikcyjnych! Będę o nim pamiętać.

Chcę całkowicie powiedzieć, że książkę polecam na te lekkie i słoneczne dni. Pozycja ta miło skradnie wam serce i zakorzeni się w waszym umyśle na długo. Mnie bardzo zaskoczyła. Spodziewałam się tego, że ją poznam i po prostu uznam za fajną. Tutaj jednak muszę powiedzieć, że tak się nie stało. Jest lepiej niż myślałam. Na długo ją zapamiętam i wysoko ją oceniam. Jest warta wszelkiego zaciekawienia i polecenia! Dorwijcie ją szybko i cieszcie się nią!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bezsenność we dwoje Dessen Sarah
4.5/5
27,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na ostrym ogniu Acevedo Elizabeth
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lęk off Galanti Regine
4.4/5
21,12 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne jezioro Preston Natasha
4.6/5
27,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Speak Anderson Laurie Halse
4.3/5
21,59 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wrona Owen Margaret
4.4/5
29,47 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieśmiała Morant Sarah
4.1/5
19,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zagubieni Wignall Kevin
4.2/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdybym wiedziała Donovan Rebecca
4.1/5
26,63 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Może tym razem West Kasie
4.6/5
33,99 zł
37,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego