Białe walce (okładka  miękka, 05.2014)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

"Jest to historia piątki emerytów, którzy jadą do Ciechocinka pociągiem Tanich Linii Kolejowych. Spędzają tam szalony miesiąc. Później już nie wracają do domu, tylko idą w stronę horyzontu".

Tak o swojej książce mówi Jan Nowicki, wybitny aktor i autor wydanej już przez Bellonę książki Mężczyzna i one. Nowa publikacja, pełen uroku tekst z pogranicza eseistyki i beletrystyki obyczajowej, nosi cechy wcześniejszego pisarstwa Jana Nowickiego - zaduma nad człowiekiem, ciepło, humor, dobre pióro.

Lektura obowiązkowa dla miłośników ciekawej literatury, a także miłośników - i miłośniczek - Jana Nowickiego.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1095360943
Tytuł: Białe walce
Autor: Nowicki Jan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Bellona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-15
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 213 x 15 x 135
Indeks: 14659904
średnia 4,1
5
3
4
5
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
19-09-2014 o godz 18:00 przez: Lucyna Tomoń
O tym, że Jan Nowicki jest doskonałym aktorem wiemy wszyscy. O tym, że został wielokrotnie nagrodzony, że z wykształcenia jest pedagogiem dowiedziałam się z sieci. Ale o tym, czy jest dobrym pisarzem postanowiłam przekonać się sama. Przyszło nam bowiem żyć w czasach, w których prawie każdy dobry i kiepski aktor, ma coś do powiedzenia i pisze na ten temat książkę. I niestety fakt, że wydawnictwa podejmują się publikacji tych tekstów wcale nie oznacza, że są one w jakimś stopniu wartościowe.
W Ciechocinku, miejscu pięknym, acz w jakiś sposób zabawnym spotyka się grupa starszych osób. Pod niepisanym przewodnictwem mistrza Serafina przeżywają kolejne, przezabawne, przewidywalne perypetie, które kończy za każdym razem zaskakujący morał. Docent,badacz prawie tysiąca różnych gatunków kleszczy (!), emerytowany polityk, lekarz, przedwojenna akuszerka Stasia i naturalnie, Serafin, niepisany narrator całej historii. Wszystkie, typowe dla kuracjuszy atrakcje, większe lub mniejsze spacery i dancingi, przeżywają razem. Trudno im jednak przejść obojętnie obok przywar pozostałych, wszyscy bowiem wiemy, że im człowiek starszy, tym więcej ma dziwactw i nawyków, które ochoczo komentują pozostali. Stąd też bierze się większość dyskusji, wymian poglądów, które szybko zmieniają się we wspomnienia, często małe kłótnie, utarczki.
Przyznaję szczerze, początkowo niczego nie rozumiałam. Miałam ogromne wrażenie, że wróciłam na drugi rok studiów i właśnie trzymam w dłoniach jedną z lektur, mianowicie "Kubusia Fatalistę" Diderota. Nawet jeżeli moje porównanie może się wydać bardzo abstrakcyjne, widzę tu pewne podobieństwo. Na poziomie ogólnego zarysu i sposobu w jaki Jan Nowicki przemawia do swojego czytelnika. Początkowo odnosi się wrażenie, że tekst jest prosty. Ale nawet mało bystry czytelnik szybko wyłapuje, że to tylko pozory. Prostota tekstu ma skierować naszą uwagę na jego drugie, zawoalowane dno. Przybliżamy zatem nos do książki, skupiamy na niej wszystkie swoje zmysły i...znowu skucha, autor niczego nie przemyca między wierszami. Zatem...powinno się wrócić ponownie do prostej interpretacji? Ale wtedy niczego nie zrozumiemy...Należy chyba po prostu uśmiechnąć się do siebie, przełożyć kolejną kartkę i poddać się przystojnemu Janowi Nowickiemu, z nadzieją, że zaprowadzi nas w końcu do miejsca, w którym zrozumiemy tekst. Wtedy, kiedy uda nam się poddać zagmatwanej lekturze, nagle okazuje się, że tekst naprawdę jest...śmieszny. Naprawdę śmieszny. Kiedy w końcu zrozumiemy jego naturę, nie będziemy w stanie oderwać się od lektury i z przykrością zanotujemy ostatnią, bardzo zresztą udaną fotografię Nowickiego ze smutnym napisem "koniec".
Lektura obowiązkowa nie tylko dla fanów Jana Nowickiego, nie tylko dla tych, których dotyka opisywany tutaj problem, mianowicie, smutne odkrycie, że dobrnęliśmy do jesieni swojego życia, ale również dla tych, którzy cenią sobie nieoczywiste poczucie humoru. "Białe walce" to idealny pomysł na spędzenie melancholijnego, jesiennego wieczoru. Przy tej książce smutek nie ma racji bytu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2014 o godz 21:49 przez: Marta Zagrajek
Ciechocinek. Malownicze miasto o charakterze uzdrowiskowym, w którym świat się jakby zatrzymał. Specyficzny mikroklimat sprawia, że ludzie zdrowieją nie tylko na ciele, ale także na duchu. Wspólna podróż pociągiem i kuracja w uzdrowisku potrafią zbliżać ludzi, jak bardzo? Możecie się przekonać w książce „Białe walce” Jana Nowickiego. Jest to opowieść, w której pełno jest ciepła i pozytywnej energii życiowej.
Jan Nowicki, którego większość z nas będzie kojarzyć jako dobrego aktora z filmów takich, jak: Sztos, Młode Wilki czy Wielki Szu. Mało kto wie, że ten utalentowany aktor, umie także przelać swoje myśli na papier w bardzo interesujący sposób. Wcześniejsza jego książka – „Między niebem a ziemią” – została bardzo pozytywnie oceniona, zarówno przez Czytelników, jak i recenzentów. Znając Nowickiego tylko od strony aktorskiej, czułam się bardzo pozytywnie zaskoczona czytając „Białe walce”.
Już sam tytuł książki – „Białe walce” – jest nawiązaniem do pewnej ostatniej rozrywki, którą dane jest komuś przeżyć, dlatego nastawiałam się na coś pesymistycznego, może melancholijnego. Jednak przesłanie książki nie jest w żadnym stopniu czymś nasyconym negatywnym wydźwiękiem. Możemy z niej wyciągnąć wiele wniosków, popaść w zadumę nad różnymi kwestiami, ale nie sprawi to pogorszenia naszego nastroju. Idealna książka na letnie popołudnie, wywołująca uśmiech i pobudzająca przyjemne miejsca w naszej wyobraźni.
Pięć różnych osób, pięć innych perspektyw patrzenia na świat, które łączy umiejętność zrozumienia drugiej osoby i pewnej dozy życzliwości, o którą tak ciężko w dzisiejszych czasach. Każdy z bohaterów książki uosabia cechy, które mogą drażnić i te, za które można ich uwielbiać (obojętne czy będzie to humor Serafina, czy inteligencja docenta Łapała). Ważne jest to, aby pod tak błahym powodem spotkania tych wszystkich osobliwości, zobaczyć to, co Jan Nowicki chciał nam przekazać. Książka i historia, którą opowiada promieniują optymizmem. Często można się nieźle uśmiać, a jeszcze częściej Czytelnik uśmiecha się czytając jej poszczególne strony – za samą tę cechę uważam, że „Białe walce” warto przeczytać.
Wolność, pojmowana w różny sposób, zagubienie, a także szczęście i sposoby na jego odnalezienie przez bohaterów opowieści są ujęte w taki sposób, że książkę czyta się jednym tchem. Bez problemu możemy wyobrazić sobie zarówno pociąg Tanich Linii Kolejowych i zawiązywane już tam przyjaźnie, a także magiczną mieścinę uzdrowiskową, która sprawia, że człowiek odnajduje tam swoje zagubione dawno ja. Przyznam, że „Białe walce” zaczynałam czytać z pewną dozą rezerwy, jako że aktor nie musi być dobrym pisarzem i na odwrót. Stwierdzam jednak, że w tym przypadku świetny aktor jest jednocześnie wybornym literatem.
Idealnie podsumowują książkę słowa samego Jana Nowickiego:
„Starość może być bardzo smutna, ale jedno jest pewne: trzeba zrobić wszystko, żeby była radosna”.
I pamiętajcie, by nie siadać na kole!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2014 o godz 00:00 przez: Klarysaa
Jan Nowicki pojawił się w zupełnie nowej odsłonie. Po książkę sięgnęłam z ciekawości i przyznam, że jestem pod wrażeniem. Po przeczytaniu powieści poczułam się w pełni usatysfakcjonowana stylem pisarstwa, humorem, estetyką i delikatnością. Fajna, ciekawa historia z której przyjemność mogą czerpać również młodzi (nie tylko duchem). Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2014 o godz 00:00 przez: irudnicka
Znany i ceniony aktor Jan Nowicki tym razem w nowej odsłonie - jako pisarz realizuje się znakomicie. Mądra, wzruszająca książka o wieku podeszłym i czerpaniu z niego przyjemności mimo upływu wieku.To "smakowanie życia" sportretowane jest w sposób intymny, wzruszający, bez nadmiernego patosu który towarzyszy tekstom o przemijaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2014 o godz 00:00 przez: alicjapultak
Do czasu "Białych walców" Jan Nowicki był dla mnie tylko wybitnym aktorem. Teraz dołączyłam do jego postaci kolejną cechę - świetny talent pisarski. Jego opowieść jest prosta, a jednocześnie głęboka i bardzo refleksyjna. Codzienna, a zarazem niespotykana. Świetne pióro, która sprawia, że z łezką odwraca się ostatnią stronę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2014 o godz 00:00 przez: kartki2ulala
Właśnie skończyłam czytać i jestem pod ogromnym wrażeniem kunsztu literackiego Jana Nowickiego. Fajna historia, która choć jestem jeszcze przed dwudziestką bardzo, ale to bardzo mi się podobała i jestem zauroczona twórczością Nowickiego. "Białe walce" polecam, każdemu, kto lubi dobry humor i inteligentną literaturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Afganistan na kołach
5/5
33,74 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przetrwać Belize
5/5
35,11 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżna Diana
4.6/5
27,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatnia walka
5/5
33,98 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ja, Klaudiusz
5/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojna informacyjna
5/5
60,89 zł
89,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cholula 1519
5/5
20,70 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzecia Rzesza Opracowanie zbiorowe
5/5
26,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielki Cyrk
5/5
26,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drony
5/5
49,43 zł
69,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego