Mroczny talent. Alcatraz kontra Bibliotekarze. Tom 5 (okładka miękka)

<p>Złowrogim Bibliotekarzom przez całe lata udawało się trzymać tę książkę w ukryciu... Jeśli masz ją w ręce, należysz do nielicznych szczęściarzy!</p> <p>Alcatraz Smedry zdołał pokonać armię złych Bibliotekarzy i uratować królestwo Mokii. Szkoda, że przy okazji udało mu się zepsuć talenty Smedrych. Co gorsza, jego ojciec próbuje wprowadzić w życie sekretny plan, który może doprowadzić do zagłady świata, a Bastylia leży pogrążona w śpiączce. Aby się ocknęła, Alcatraz musi dokonać infiltracji Wielkoteki &ndash; zwanej przez Ciszlandczyków Biblioteką Kongresu &ndash; źródła groźnej bibliotekarskiej mocy. Czy pozbawiony możliwości korzystania ze swego talentu Alcatraz znajdzie sposób, by ocalić Bastylię i na dobre pokonać Bibliotekarzy?</p> <p>Długo oczekiwana, zabawna i pełna akcji zamykająca część serii &bdquo;Alcatraz kontra Bibliotekarze&rdquo; wreszcie na księgarskich półkach!</p> <p><br><strong>Powyższy opis pochodzi od wydawcy.</strong></p>

Sprzedaje empik.com 26,49 zł

26,49 zł 29,90 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Złowrogim Bibliotekarzom przez całe lata udawało się trzymać tę książkę w ukryciu... Jeśli masz ją w ręce, należysz do nielicznych szczęściarzy!

Alcatraz Smedry zdołał pokonać armię złych Bibliotekarzy i uratować królestwo Mokii. Szkoda, że przy okazji udało mu się zepsuć talenty Smedrych. Co gorsza, jego ojciec próbuje wprowadzić w życie sekretny plan, który może doprowadzić do zagłady świata, a Bastylia leży pogrążona w śpiączce. Aby się ocknęła, Alcatraz musi dokonać infiltracji Wielkoteki – zwanej przez Ciszlandczyków Biblioteką Kongresu – źródła groźnej bibliotekarskiej mocy. Czy pozbawiony możliwości korzystania ze swego talentu Alcatraz znajdzie sposób, by ocalić Bastylię i na dobre pokonać Bibliotekarzy?

Długo oczekiwana, zabawna i pełna akcji zamykająca część serii „Alcatraz kontra Bibliotekarze” wreszcie na księgarskich półkach!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mroczny talent. Alcatraz kontra Bibliotekarze. Tom 5
Seria: Alcatraz kontra Bibliotekarze
Autor: Sanderson Brandon
Tłumaczenie: Drewnowski Jacek
Wydawnictwo: IUVI
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-03
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 27 x 135
Indeks: 26471464
 
średnia 4,8
5
12
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
5/5
24-06-2019 o godz 14:15 Zatracona w słowach dodał recenzję:
Alcatraz pokonał Bibliotekarzy i uratował królestwo Mokii, niestety udało mu się przy okazji zniszczyć również talenty Smerdych. Bastylia leży w śpiączce, a jego ojciec ma zamiar wprowadzić w życie tajny plan, który może doprowadzić do zagłady świata. By uratować przyjaciółkę i powstrzymać ojca, Alcatraz musi udać się na infiltrację Wielkoteki, czyli źródła bibliotekarskiej potęgi. Czy pozbawiony swojego niszczycielskiego talentu Alcatraz znajdzie sposób, by ocalić Bastylię i raz na zawsze rozprawić się z Bibliotekarzami? „Mroczny talent” to już piąty tom serii Alcatraz kontra Bibliotekarze. Jest to również zakończenie pewnego etapu tej historii, gdyż autor zapowiedział, że kolejny tom zostanie już napisany z perspektywy Bastylii. Już podczas lektury poprzedniego tomu można było odczuć zmianę, jaka zaszła w tej historii. Stała się ona bardziej poważna, to już nie tylko śmiech i zabawne sytuacje, z których wszyscy wychodzą bez szwanku. Ta historia ma drugie dno, którego nie byliśmy o tej pory świadomi, a ten tom w bardzo bolesny sposób nas o tym informuje. W „Mrocznym talencie” podobnie jak to miało miejsce w „Piasku Raszida”, towarzyszymy Alcatrazowi podczas infiltracji biblioteki. Nie jest to jednak zwykła biblioteka, a Wielkoteka, czyli główna siedziba Bibliotekarzy. Bohaterowie wystawiają się więc na ogromne niebezpieczeństwo, gdyż w miejscu, w którym roi się od Bibliotekarzy, wszystko może się zdarzyć. Choć stawka jest wysoka, a sytuacja z pewnością nie zachęca do śmiechu, to jednak nie brak w tej książce tak charakterystycznego dla tej serii sarkastycznego humoru. Alcatraz nawet w najbardziej dramatycznej sytuacji potrafi swoimi przemyśleniami rozbawić czytelnika, poważne tematy są prezentowane w sposób zabawny i pomimo całej tej wszechobecnej grozy, znalazło się miejsce na trochę śmiechu. Akcja w tym tomie, tak jak to było w poprzednich, toczy się w swoim tempie, na początku trochę wolno, później jednak przyspiesza i nie zatrzymuje się ani na chwilę. Autor przez całą książkę sukcesywnie buduje napięcie, które prowadzi nas do zaskakującego finału. Zakończenie tej książki wprawiło mnie w osłupienie. Dosłownie zaniemówiłam i przez dłuższą chwilę nie mogłam otrząsnąć się z oszołomienia. Brandon Sanderson nie raz mnie już zaskoczył i na pewno jeszcze wiele razy uda mu się to osiągnąć, jednak nadal nie oczekiwałam, że posunie się do takiego zwrotu akcji i zakończy tę książkę tak ogromnym cliffhangerem. Choć nie można powiedzieć, że nas nie ostrzegał. Finałowa scena „Mrocznego talentu” została już zapowiedziana w pierwszym tomie, na samym początku, zanim autor zaczął jeszcze snuć swoją opowieść. Wielokrotnie ostrzegał przed tym, co ma nadejść, nawiązywał do tej sceny i obiecywał wytłumaczyć wszystko w odpowiednim czasie. Kto by się jednak spodziewał, by brać te ostrzeżenia na poważnie? Poprzednie tomy tak bardzo przepełnione humorem, zabawnymi sytuacjami i rozbrajającymi bohaterami, w żadnym stopniu nie przygotowały nas na to zakończenie. Wręcz przeciwnie, uśpiły naszą czujność, każąc nam zachować obojętność na szczere słowa Alcatraza, który wielokrotnie wspominał, że nie jest dobrym człowiekiem. Nie będę ukrywać, że Brandon Sanderson na przestrzeni zaledwie kilku stron złamał mi serce i zostawił je w kawałkach, ofiarowując tylko nikłą nadzieję, że kolejny tom odmieni losy bohaterów. „Mroczny talent” to jedna z najbardziej zaskakujących książek, jaką miałam okazję czytać od dłuższego czasu. Choć z reguły udaje mi się przewidzieć zakończenie, a przynajmniej mam swoje przypuszczenia, to tutaj autor wziął mnie całkowicie z zaskoczenia. Seria najczęściej polecana dzieciom i młodzieży posiada zakończenie okrutne nawet dla dorosłego czytelnika. Całą moją nadzieję pokładam w Bastylii i szóstym tomie, który mam nadzieje odpowie na wszystkie nurtujące mnie pytania. https://someculturewithme.blogspot.com/2019/06/na-terytorium-wroga.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2019 o godz 18:44 Patrycja Nadziak dodał recenzję:
Za napisanie o tej książce zabierałam się długo, bowiem to, co zafundował czytelnikom autor na długo wytrąciło mnie z równowagi. W tym momencie muszę was ostrzec - historia opowiedziana w Mrocznym talencie znacząco różni się od czterech pozostałych tomów. Uważacie opowieść o Alcatrazie za uroczą, niesamowitą historię, która musi skończyć się happy endem, a samego chłopca za głupiutkiego, miłego nastolatka, który wraz z biegiem historii na pewno wydorośleje? Bardzo się mylicie. Alcatraz to tchórz, czego zresztą można się dowiedzieć już z Przedmowy autora. Nie wierzycie? Proszę bardzo. Ja was ostrzegałam. Piąty tom serii drastycznie różni się od swoich poprzedników. Posiada swój specyficzny tajemniczy i mroczny klimat. To wciąż powieść dla młodzieży, a jednak charakteryzuje ją nieco poważniejszy ton. Brandon Sanderson nie zrezygnował ze swojego charakterystycznego humoru, a jednak humor ten często jest odbiciem coraz to tragiczniejszej sytuacji, jaka ma miejsce zarówno w Ciszlandach, jak i Wolnych Królestwach. Mimo iż nie brakuje latających, szklanych pingwinów czy płaczących dinozaurów, gdzieś w tle wciąż przewija się niepokój związany z zakończeniem - jak finalnie potoczą się losy bohaterów? Samo zakończenie jest do samego końca jedną wielką niewiadomą, a gdy już nadchodzi - wywołuje w czytelniku szok, niedowierzanie, frustrację, zdziwienie. Podobnie jak kilkadziesiąt stron poprzedzających finał. Autor bawi się czytelnikiem, jak marionetką. A co jest w tym najlepsze? Że narrator od pierwszych słów pierwszego tomu ani razu nie skłamał. Ostrzegał, jak wygląda sytuacja. Opowiadał jedynie prawdę... tyle że to czytelnikowi trudno jest w tę prawdę uwierzyć. W książce najlepsze są zdecydowanie przypisy! Autor w końcu nauczył się z nich korzystać (co z zaznacza z przyjemnością w jednym z nich), więc czytelnik może spodziewać się wielu interesujących komentarzy... albo przynajmniej, jeśli książka nie będzie mu się podobała*, może się cieszyć z mniejszej ilości tekstu właściwego. Mroczny talent to powieść specyficzna, która może jednocześnie zniesmaczyć i oczarować fanów serii. Brandon Sanderson zdecydowanie postawił na kontrowersyjne rozwiązanie, które nie wszystkim może się spodobać. Pisząc tym samym, lekkim stylem, opowiedział historię intrygującą i dziwną. Jednak to właśnie ta dziwność nadaje historii smaku. Opowieść jest oryginalna w każdym calu. Opowiada o wadach, przekłutych w talenty, lojalności, która okazuje się być ważniejsza od bliskich osób oraz wymaganiach, będących czasem zbyt przytłaczającymi, by móc je spełnić. *co, swoją drogą, jest niemożliwe ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-02-2019 o godz 10:28 erka dodał recenzję:
Brandon Sanderson to pisarz opowiadający historie z szerokiego nurtu fantastyki – którego poznałem dzięki jego cyklowi „ Archiwum Burzowego Światła”, czy kontynuacji cyklu „Koło Czasu”. Jego powieści są przyjemnie obszerne, a to najbardziej lubię w książkach. Mnogość tematów, niespotykane dotąd wątki, to wszystko zasługa tego, że twórca ten stał się z miejsca jednym z moich ulubionych autorów. Kolejnym cyklem który umocnił mnie w moim zdaniu, to seria – pozornie tylko – przeznaczona dla młodego czytelnika – czyli „Alcatraz kontra Bibliotekarze”. Przede mną piąty tom tego cyklu, a mnie ciągle mało. Na stronie wydawnictwa IUVI o ksiązce można przeczytać że Złowrogim Bibliotekarzom przez lata udawało się trzymać tę książkę w ukryciu… Jeśli masz ją w ręce, należysz do nielicznych szczęściarzy! Alcatraz zdołał pokonać armię Bibliotekarzy i uratować królestwo Mokii. Szkoda, że przy okazji udało mu się zepsuć talenty Smedrych. Co gorsza, jego ojciec próbuje wprowadzić w życie sekretny plan, który może doprowadzić do zagłady świata, a Bastylia leży pogrążona w śpiączce. Aby się ocknęła, Alcatraz musi dokonać infiltracji Wielkoteki – zwanej przez Ciszlandczyków Biblioteką Kongresu – źródła groźnej bibliotekarskiej mocy. Czy pozbawiony możliwości korzystania ze swego talentu Alcatraz znajdzie sposób, by ocalić Bastylię i na dobre pokonać Bibliotekarzy? To ponoć ostatni tom cyklu, ale jak wieść niesie jest szansa na 6 tom. Brandon Sanderson pracuje nad kontynuacją(a raczej Alcatraz pracuje, któremu – jak wiemy Sanderson ukradł pamiętniki…) A w tym tomie to co było zabawne w poprzednich tomach również i tutaj sprawia, że uśmiech nie schodził mi z twarzy. To przede wszystkim sam Alcatraz i jego nieustanne potyczki nie tylko ze złowrogą organizacją. Bibliotekarze nie chcieli dopuścić do wydania tej części, ale nie udało im się to. A serię polecam wszystkim tym, którym brakuje serii, która byłaby nie tylko zabawna, ale i wciągająca. Jeśli prawda o części szóstej jest „prawdziwa” - będę zadowolony. Zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2019 o godz 19:15 Świat w kolorze blond dodał recenzję:
” Alcatraz kontra Bibliotekarze. #5 Mroczny talent ” jest ostatnią częścią, w której mogliśmy śledzić losy sympatycznego nastolatka, który ma talent do psucia wszystkiego. A szkoda, bo mimo iż książka skierowana jest raczej do młodszych czytelników, to zarówno ten tom jak i cztery poprzednie potrafiły mnie zawsze zaciekawić, miejscami zaintrygować, a nawet rozbawić. Czytając każdą część mogłam przenieść się w świat fantazji i przeżywać razem z głównym bohaterem jego niezwykłe i zwariowane przygody. A było ich naprawdę wiele … Myślę, że warto dodać iż zarówno w tym tomie jak i w czterech poprzednich nie brakuje dużej dawki dobrego humoru oraz sarkastycznych uwag autora. Akcja jak zwykle rozgrywa się bardzo szybko i jest nieprzewidywalna, więc z lekturą nie sposób sie nudzić. Należy wspomnieć także o atrakcyjnej szacie graficznej, która jest także niewątpliwym plusem książki. Ciekawe ilustracje, których autorką jest Hayley Lazo doskonale urozmaicają i dopełniają tekst oraz pozytywnie wpływają na wyobraźnię czytelnika. Po przeczytaniu pięciu niezwykłych tomów z serii ” Alcatraz kontra Bibliotekarze ” myślę, że mogę polecić cały cykl wszystkim pasjonatom i miłośnikom literatury fantastycznej. Jestem pewna, że książki wciągną Was od pierwszych stron i zapewnią fascynującą lekturę na zimowe wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2019 o godz 18:00 Miasto Książek dodał recenzję:
Alcatraz popsuł talenty wszystkich Smerdych. Jednak to nie koniec jego problemów, ranni podczas ataku na Mokkię, nadal są w śpiączce, a jedyne miejsce, w którym można znaleźć antidotum to największa baza Bibliotekarzy. Alcatraz musi wyruszyć na bardzo niebezpieczną misję, a nawet samobójczą. Czy da radę? Czy ocali rannych? Kto zginie? Czas na wielki finał tej historii! Wielki finał... Nadal nie wierzę, że poznałam tę historię od początku do końca, zwłaszcza, że po pierwszym tomie chciałam zrezygnować z kontynuowania tego. Ten tom miał podsumować wszystkie sprawy, wyjaśnić wszelkie tajemnice. Przy tym tomie spędziłam kilka dobrych godzin i mam wielki niedosyt! Rozwój akcji mnie powalił i kurde tu się nadal nic nie wyjaśniło! Nie bawię się tak! Chociaż końcówka daje małą nadzieję, to i tak nie podoba mi się taki obrót spraw. Bohaterowie podróżują, odwiedzają najbardziej strzeżoną twierdzę, poznają nowych sojuszników, ale też niestety wrogów. Jednak kto tu jest tym prawdziwym wrogiem? Żałuję, że skończyłam czytać tą książkę i nie mam pod ręką kontynuacji... O bohaterach nie będę się wiele wypowiadać, ale Alcatraz znowu zyskał moją sympatię. O pozostałych postaciach raczej zdania nie zmieniłam, a jeśli tak, to nie powiem kto, bo to za dużo może zdradzić. Jednak wiele osób zaskakiwało w tym tomie. Książkę pochłonęłam bardzo szybko. Pan Sanderson zaczął korzystać z przypisów i ich, pojawiało się naprawdę wiele, bo nadrabiał zaległości. Poza tym, wtrącenia były naprawdę świetne i rozbawiały mnie co chwila. Naprawdę żałuję, że ta historia się skończyła. Chociaż znalazłam informację, że ma być jeszcze jedna książka z tego świata i z pewnością będę chciała się z nią zapoznać. Dlatego jeżeli macie ochotę na lekką, zabawną i wciągającą historię, to Alcatraz będzie dobrym wyborem. Jest ona skierowana raczej do młodszych czytelników, ale Ci starsi też znajdą coś dla siebie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-01-2019 o godz 20:49 Książki w eterze dodał recenzję:
Skromność i pokora. Ale jak to! Po czterech częściach opowieści, w której przygody mroziły krew w żyłach, a Smerdy wykazywał niebywałą wręcz odwagę, czas na finał zaczynający się od słów: „Jestem tchórzem”?! Świat skazany na zagładę przez uwolnienie jednego mrocznego talentu. Oj, nie wygląda to dobrze! Co zrobić, by ocalić świat? Z pewnością jest jakiś sposób, trzeba go tylko odkryć. Bastylia jest pogrążona w śpiączce. Alcatraz musi dokonać infiltracji Wielkoteki, żeby ją obudzić. Nie jest to łatwe zadanie, bo po piętach wciąż depczą mu Bibliotekarze. Ich moc wydaje się większa od tej, którą posiada bohater… W tej odsłonie serii jest bardziej wyraziście, sensacyjnie i intrygująco. Akcja wyraźnie nabrała rumieńców i tempa, któremu niełatwo dotrzymać kroku. Główny bohater pragnie jak najszybciej wyrzucić z siebie cała swą niemoc i wreszcie pokazać światu ile trudu kosztowało go znalezienie się w tym miejscu, w którym obecnie jest. Przy tym nie brakuje mu pokory i skromności. Jest dynamicznie, zaskakująco i zastanawiająco. Myślę, że ta książka spełnia najważniejsze wymagania młodych czytelników i dzięki temu jest w stanie zatrzymać ich przy sobie. Czy finał zaskakuje? Wygrywanie jest co prawda modne, ale czy na tym polega sens życia? Hm, pomyślcie wraz z tą lekturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2018 o godz 18:36 Barbara dodał recenzję:
Przed Alcatrazem stoi wiele wyzwań. Musi powstrzymać swojego ojca przed wprowadzeniem w życie planu, który może doprowadzić do zagłady świata, a także zdobyć antidotum dla pogrążonej w śpiączce Bastylii. Aby tego dokonać, chłopiec musi zinfiltrować Wielkotekę (zwaną przez Ciszlandczyków Biblioteką Kongresu), w której to zawarta jest potężna i niszczycielska moc. Może jednak liczyć na pomoc przyjaciół, rodziny Smedry oraz matki. Alcatraz w dalszym ciągu ma ironiczne poczucie humoru, ale stał się bardziej dojrzały. Jako przywódca zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa, a towarzyszące mu wyrzuty sumienia są całkowicie zrozumiałe. Piąty tom przygód Alcatraza jest najbardziej ekscytujący z całej serii. Akcja jest bardzo dynamiczna i pełna nagłych zwrotów. Nie zdołałam przewidzieć wydarzeń, a koniec całkowicie mnie zaskoczył. Mocne zakończenie, aż prosi się o kontynuację. Gorąco polecam cykl "Alcatraz kontra Bibliotekarze" wszystkim tym, którzy lubią pełną akcji i dowcipu lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-11-2018 o godz 21:43 Elenkaa dodał recenzję:
To już piąta i niestety ostatnia część przygód o Alcatrazie i jego rodzinie. Poprzednie cztery tomy wywołały u mnie wiele uśmiechu na twarzy, wiele radości z czytania i kilka godzin oderwania się od rzeczywistości i pogrążenia w fantastycznym świecie wykreowanym przez Sandersona. Ostatnio Alcatraz uratował Królestwo Mokki przed zagładą Bibliotekarzy, jednak... skazał na niego świat. Jego talent do psucia wszystkiego okazał się o wiele bardziej złożony - udało mu się zniszczyć wszystkie talenty, jakie posiadała rodzina Smedrych. Na dodatek nie może liczyć na pomoc pogrążonej w śpiączce przyjaciółki Bastylii, jego ojciec chce dać wszystkim ludziom talenty, a matka to najgorsza na świecie Bibliotekarka bez jakichkolwiek matczynych uczuć. Uff... czy to już wszystkie problemy, z którymi musi zmierzyć się 13-letni chłopiec? Niestety nie, czeka go infiltracja największej biblioteki na świecie (a jak wiadomo, takie miejsca są przerażające i ekstremalnie niebezpieczne) - Wieloteki, co niestety doprowadzi do naprawdę przerażającej sytuacji. Ton całej książki bardzo różni się od poprzednich czterech, mimo że lekka zmiana stylu była już wyczuwalna w czwartej części. Wtedy już zaczęło się robić bardziej poważnie, zaczęłam się zastanawiać, czy sarkastyczny humor nie jest tylko przykrywką, a cała historia ma o wiele głębsze dno. Okazało się, że intuicja dobrze mi podpowiadała, gdyż "Mroczny Talent" pokazuje zdecydowanie inny styl od poprzednich części (pomimo przezabawnych tekstów związanych z odkryciem przypisów przez bohatera). Jeśli chodzi o zakończenie... No cóż, nie możemy powiedzieć, że autor nie ostrzegał, prawda? Robił to wielokrotnie, ale kto by pomyślał, żeby brać to na poważnie. Przecież wszystkie książki był takie zabawne, więc jakim cudem nagle zakończenie jest takie? W tym momencie należałoby sobie przypomnieć sam początek pierwszego tomu, kiedy to wszystko praktycznie dostaliśmy podane na tacy. I należałoby sobie przypomnieć również wszystkie dialogi, zdania, monologi, kiedy przypominał nam o tej scenie i zapowiadał, że w końcu ją wyjaśni. Alcatraz Smedry od samego początku przygotowuje wszystkich do takiego właśnie wydarzenia. Jego ciągłe, złowrogie ostrzeżenia o przyszłej porażce trudno pominąć w poprzednich czterech książkach, więc nie można mieć do niego o to pretensji. Ale nie zmienia to faktu, że zakończenie "Mrocznego talentu" jest najbardziej przygnębiającym, z jakim miałam do czynienia od dłuższego czasu. Szczerze mówiąc, Brandon Sanderson wyrwał mi serce w ciągu zaledwie kilku minut i zostawił z niedowierzaniem namalowanym na twarzy przez dłuższy czas. I tylko ta uwaga na samym końcu książki daje małą nadzieję, że może jednak historia nie jest zakończona i Bastylia opowie ją nieco inaczej w dodatkowym tomie... Ale tylko może. Czy to wszystko oznacza, że ta książka pozbawiona jest szyderczego humoru i uroczych gier słownych, z której znana jest seria o Alcatrazie? Nie, oczywiście, że nie, wszystko to wciąż jest obecne. Każda dowcipna uwaga, sarkastyczne podejście nawet do poważnych tematów, czy też wymyślone przez autora nowe formy rozbawiania czytelnika (numeracja rozdziałów, przypisy, Pingwinator, czy dobór garderoby mieszkańców Wolnych Królestw) przypominają czytelnikom za co pokochali serię i do czego przywykli. Wciąż jest to komedia na wysokim poziomie i wystarczająco zabawna, nawet jeśli Sanderson dał popalić czytelnikom pod koniec. Jednak jeśli przeczytaliście całą serię, prawdopodobnie nie będziecie go za to nienawidzili i będziecie się cieszyli ostatnią częścią wystarczająco, aby była warta waszego czasu. "Mroczny talent" jest jedną z najbardziej zaskakujących książek, z jakimi miałam do czynienia. Ironiczny humor, potencjalnie historia dla dzieci, lecz zakończenie okrutne, nawet dla dorosłego czytelnika, który zżył się z bohaterami, a któremu zostali oni odebrani (niektórzy). Jednak warta przeczytania, przede wszystkim ze względu na chęć dokończenia historii Smedrych z poprzednich tomów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2018 o godz 19:31 Anonim dodał recenzję:
Nadszedł dzień, kiedy pora pożegnać się z serią Brandona Sandersona o sympatycznym Alcatrazie Smedrym i jego przygodach. Przez pięć tomów śledziłam jego losy, raz zaśmiewając się do łez, to znów grożąc palcem autorowi, który nie szczędził sobie pogrywania z czytelnikiem i przerywania akcji w najciekawszych momentach. To właśnie dzięki tej serii przekonałam się, że fantastyka, nawet ta w wydaniu dla młodszych pożeraczy słowa pisanego, nie gryzie. Ba! Potrafi dostarczyć mnóstwo radochy i w ogóle całej gamy różnorodnych emocji. I teraz mam się zgodzić na koniec? A może… nie będę musiała? Jaka zatem jest piąta i ostatnia (?) część serii Alcatraz kontra Bibliotekarze? Tak samo dobra, jak poprzednie! Może nawet lepsza, bo jakby trochę dojrzalsza. Po tym, jak udało się uratować Mokię, nasz bohater wypowiada kolejną wojnę Bibliotekarzom, równocześnie licząc na to, że uda mu się uratować Bastylię, gdyż ta zapadła w śpiączkę. Alcatraz bez Bastylii, jedynej osoby, która potrafiła sprowadzić go na ziemię? Aż trudno sobie wyobrazić, do czego to może doprowadzić! Sanderson po raz kolejny bawi się interakcją z czytelnikiem i osobiście uważam to za jedną z największych zalet całej serii. To czasem wkurza, ale w końcu literatura temu właśnie ma służyć – wyzwoleniu emocji. Nie brakuje tutaj zaskakujących zwrotów akcji, takich, gdzie czytelnik chce krzyczeć: Stop! Nie rób tego! No i jeszcze zakończenie, którego oczywiście nie zdradzę… Lubię myśleć, że to jednak jeszcze nie koniec, że autor po raz kolejny sobie z nami pogrywa. Seria zdecydowanie warta polecenia. A że dobrem trzeba się dzielić, powędrowała do mojej siostrzenicy, której także nie omieszkam wypytać o wrażenia. Coś czuję, że będą zbieżne z moimi! zaczytana.com.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2018 o godz 17:42 Sylwiapisze dodał recenzję:
Według mojego 9 letniego syna najlepsza książka jaką czytał. Datę premiery miał zaznaczoną w kalendarzu odkąd była znana ;) Myślę, że to najlepsza rekomendacja dla książki. To już kolejna część niesamowitych przygód Alcatraza. Działo się wiele w poprzednich częściach. Pojawiały się sytuacje niebezpieczne i zabawne. Brandon Sanderson ma niesamowite poczucie humoru, a mojemu synowi niektóre określenia spodobały się tak, że zostały przemycone do życia codziennego np. szajsoklapydne... Alcatraz uratował Mokię przed złowrogimi Bibliotekarzami. Niestety nie wszystko wyszło tak jak było to zaplanowane. Rodzina Smedrych straciła swoje talenty, Bastylia leży w śpiączce, ojciec Alcatraza Attica próbuje wcielić w życie swoje szaleńcze pomysły, a matka Schasta próbuje pomóc lecz tak naprawdę nie wiadomo co chodzi jej po głowie. W tej części dzieje się bardzo dużo i nie wiadomo jak potoczą się losy grupy przyjaciół. Książka trzyma w napięciu. Znajdziemy wiele dramatycznych scen, ale również historia rozśmieszy nas do łez. Niestety to już ostatnia część przygód niesamowitych i fantastycznych przygód chłopca i jego przyjaciół chociaż mam nadzieję, że jednak autor zmieni zdanie i napisze kolejne części bo jak mówi mój syn nigdy nie będzie miał dość szalonych przygód przyjaciół.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2018 o godz 15:05 Angelika dodał recenzję:
W Mrocznym talencie na brak wrażeń nikt narzekać nie powinien. Niby narrator nawet namawia nas do odłożenia książki na bok, ale my uparcie dążymy do celu, by poznać rozwiązanie wszystkich tajemnic i zagadek. Swoją drogą, taki "zabieg" literacki jeszcze bardziej potęguję ciekawość czytelnika. Sanderson wplótł ten przerywnik w sposób idealny, co nie odpycha odbiorcy, a tylko wywołuje jeszcze szerszy uśmiech na twarzy. Jak przystało na książkę o Alcatrazie, sporo tutaj śmiesznych zdarzeń, bez których ta powieść nie miałaby racji bytu. Oczywiście chichranie się podczas lektury to nie wszystko. Mroczny talent obfituje w zaskakujące zwroty akcji. Jest dosłownie przepełniony wyrazistymi bohaterami, których z przyjemnością powitałam po raz kolejny. https://czytambolubieo.blogspot.com/2018/11/alcatraz-kontra-bibliotekarze-mroczny.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2018 o godz 15:34 KittyAilla dodał recenzję:
Bardzo ciężko będzie napisać tę recenzję bez spoilerów lub okłamania was. Serio, Brandon Sanderson doprowadza tym tomem czytelnika do ślepej furii! Zresztą, może nie tyle samym tomem, co jego zakończeniem, ale o tym nie mogę powiedzieć wam więcej. Musicie spróbować sami! Jeśli nie czytaliście opisu, to nie zamierzam zdradzać pewnych faktów z poprzednich tomów. Musicie mi wybaczyć dużą ogólność tej recenzji, ale naprawdę ciężko czegoś nie zdradzić. Zdecydowanie doszłam jednak do wniosku, że piąty tom jest najmroczniejszy ze wszystkich. Więcej tutaj ponurych autorefleksji, choć jednocześnie nadal Alcatraz potrafi rozbawić do łez. Mamy tutaj zdecydowane rozwinięcie wątku talentów i Incarny. Zakończenie natomiast sprawia, że trafi was szlag, jeśli lubicie Alcatraza. I nie chodzi o to, że jest złe. Po prostu nie wierzcie we wszystko co Alcatraz (i autor) mówi i obiecuje. Alcatraz będzie was również kusił, abyście zajrzeli na koniec książki. Absolutnie nie dajcie mu się zwieść! Serio, nie możecie zajrzeć w tej książce na koniec nawet, jeśli robicie to przy okazji każdej innej! Uwierzcie, żadne zakończenie nie popsuje wam tak lektury, jak to, jeśli poznacie je za wcześnie. Cała książka ma raczej słodko-gorzki wydźwięk. Alcatraz dorasta, choć nadal jest dzieckiem. Dowiaduje się o swojej rodzinie rzeczy, które totalnie zmieniają jego światopogląd. Od początku do końca krąży ścieżkami niekonwencjonalnych rozwiązań, aby na samym końcu zafundować nam zawał serca. Koniecznie musicie poznać tę serię, niezależnie od wieku. A mi nie pozostaje nic innego, jak nadal rozmyślać nad zakończeniem i jego skutkami...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2018 o godz 14:40 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Brandon Sanderson to amerykański pisarz powieści fantastycznych i przygodowych dla dzieci i młodzieży. Właśnie miała premierę w Wydawnictwie IUVI jego ostatnia książka z cyklu „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Tom 5. Mroczny talent". Dalsze losy Alcatraza nie zalecam czytać bez znajomości poprzednich czterech części. Do ludzi, którzy znają serię: Alcatraz z rodziną i przyjaciółmi rusza na infiltrację Wielkoteki, aby uratować Bastylię i Mokiańczyków oraz pokonać definitywnie Bibliotekarzy, którzy chcą podbić Wielkie Królestwa. Musi także powstrzymać swojego ojca przed zrealizowaniem planu, który wbrew pozorom nie jest wcale taki dobry. Książka jest dramatyczna, a zarazem zabawna, bardzo ciekawa i szybko się ją czyta. Następują dynamiczne zwroty akcji. Pochłonęłam ją w dwa dni. Moją ulubioną postacią jest Bastylia, pomimo że jest arogancka i wredna, nigdy się nie poddaje. Mam nadzieję, że spełni obietnicę złożoną na końcu książki. Serdecznie polecam lekturę, na pewno się nie zawiedziecie. Maria, lat 14 źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2018 o godz 13:20 Recenzje Kiti dodał recenzję:
Cykl Alcatraz&Bibliotekarze dobiegł końca. Całość zamknęła się w pięciu tomach. Alcatraz działał z matką, by powstrzymać ojca przed tym, co mężczyzna chciał uczynić. Chłopak był tak naprawdę rozdarty w swoich działaniach - nie wiedział, czy może zaufać rodzicielce. Dodatkowo bohater starał się pomóc Bastylii, która była w śpiączce. Seria była bardzo rozciągnięta w czasie, więc w sumie cieszę się, że zapoznałam się w końcu z ostatnim tomem. Jest to cykl typowo młodzieżowy, jednak całkiem przyjemnie spędziłam z nim czas. Każdą kolejną książkę czyta się niezwykle szybko. Nie są to bardzo obszerne lektury, a tekst urozmaicają i uatrakcyjniają dość spore ołówkowe ilustracje. W tym tomie jest ich naprawdę dużo, co uważam za duży plus. W tej części pojawia się także dużo przypisów z dość zabawnym komentarzem narratora. Cykle młodzieżowe cieszą się sporym zainteresowaniem, gdyż dzięki nim młodzież może zapałać miłością do czytania. Seria Brandona Sandersona może zainteresować czytelników w nastoletnim wieku, gdyż wyróżnia się z pewnością nowatorskością fabuły. ,,Mroczny talent" Brandona Sandersona to ostatnia część serii, której lekturę polecam tym, którzy znają poprzednie tomy cyklu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2018 o godz 10:11 Attra dodał recenzję:
Serię o przygodach Alcatraza Smedry pokochałam od pierwszego tomu. Zostałam całkowicie oczarowana szalonymi przygodami chłopca, jego rodziny i przyjaciół, specyficznemu poczuciu humoru i sporej porcji sarkazmu, którym jak na tak młodego człowieka, potrafi nieźle się nim posługiwać. Wg wszystkich zapowiedzi „Mroczny talent” to ostatni tom serii przygód Alcatraza, więc czekałam na niego bardzo niecierpliwie. Czy moje oczekiwanie zostało wynagrodzone? O tym poniżej. Każdy kto już poznał przygody młodego Alcatraza, wie doskonale czego można się spodziewać po Brandonie Sandersonie w tej serii i w ostatniej części nic się nie zmienia. Ciągła interakcja z czytelnikiem, sporo poczucia humoru i nieprawdopodobnych wydarzeń – tym wszystkim przesycona jest każda strona tej powieści. Akcja pędzi na łeb na szyję, zepsute talenty nie działają, za to pojawia się inny, niepokojący problem, z którym będą się musieli zmierzyć bohaterowie. Prócz niewątpliwie humorystycznego i ironicznego wydźwięku powieści, w „Mrocznym talencie” da się wyczuć, że bohater zaczyna dorastać i w pełni zdawać sobie sprawę, że od jego decyzji i działań zależy życie nie tylko jego samego, ale i setek tysięcy mieszkańców Wolnych Królestwa. Rozwinięty został również wątek rodzinnych perturbacji Alcatraza i jego rodziców. Na szalonych przygodach chłopca, kładzie się poważniejszy cień, jakim są relacje łączące go z rodzicami i jego odczucia w tej kwestii. Ale jeśli obawiacie się, że Sanderson nagle postanowił napisać powieść o emocjonalnych rozterkach bohaterów, to nic z tych rzeczy. Autor bardzo umiejętnie umieścił wśród niesamowitych przygód członków rodu Smedry tematy ciut poważniejsze, ale ubrał je w charakterystyczny dla tego cyklu styl. Oczywiście przez całą powieść Alcatraz rozmawia z czytelnikiem, drwi z niego, czasem lituje się nad jego niezbyt dużą lotnością umysłu, bawi się słowem i bombarduje humorem. Mimo to potrafi również przemycić swoje obawy i lęki pod płaszczykiem niefrasobliwości. Do ostatniej strony nie wiadomo jak zakończy się ta szalona przygoda, choć w jednej kwestii autorowi nie udało się mnie zaskoczyć, bo od początku domyślałam się, że w tym danym wątku „coś jest na rzeczy” i nie jest tym czym się wydaje. Pomimo tego, gdy nadeszło zakończenie powieści (nie słuchajcie Alcatraza i NIE CZYTAJCIE ZAKOŃCZENIA choć będzie Was do tego zachęcał  ), to autentycznie nie mogłam uwierzyć w to co czytam i wewnętrznie nie zgadzam się na takie rozwiązanie! Dokładnie tak, nie zgadzam się i już. Sanderson tak pokierował akcją i fabułą, że do teraz (a minęło już kilka dni od zakończenia lektury) nie potrafię przestać myśleć o tym w jaki sposób kończy się „Mroczny talent”. Jestem ogromna fanką książek Sandersona, uwielbiam jego ABŚ i pozostałe powieści bez wyjątku. Ale to w serii o Alcatrazie Smedry autor pokazał jak bardzo jest uzdolniony i jaki ma ogromny talent. Ta seria to majstersztyk, cudowne połącznie humoru, ironii z przemyconymi pomiędzy nimi poważniejszymi wątkami jak np. akceptacja samego siebie, poczucie samotności i potrzeba miłości, walka o to w co się wierzy i poświęcenie za tych, których się kocha. Aby nie było moralizatorsko, wszystko ubrane jest w wielobarwną szatę nieprawdopodobnych przygód i czasem absurdalnych wydarzeń, które zachwycają i wywołują głośne napady śmiechu. Cała seria, to historia nietuzinkowa i wymykająca się wszelkim ramom. Sanderson bawi się wraz z czytelnikiem, zmusza go do różnych dziwnych zachowań podczas czytania, skłania do refleksji i niezmordowanie rozbawia. Tak sprytnie mną manipulował, że gdy przeczytałam zakończenie „Mrocznego talentu” to zwyczajnie nie uwierzyłam w to co czytam, więc musiałam przeczytać je jeszcze kilka razy. A i teraz mam chęć potrząsnąć pisarzem i idąc za przykładem Annie Wilkes (bohaterka Misery S. Kinga) bez krzty litości i przy użyciu wszystkich możliwych metod, zmusić go do napisania kolejnego tomu historii Alcaraza Smedry. Komu polecam ten cykl? Każdemu! Niezależnie od wieku i od preferencji gatunkowych. To cudowne książki, które zachwycają, bawią i uczą. Więc jeśli jeszcze nie znacie przygód tego dzielnego, młodego człowieka, to najwyższa pora abyście się z nią zapoznali, póki jeszcze Bibliotekarze z Ciszlandów nie zniszczyli wszystkich egzemplarzy. Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Z głową w gwiazdach Bennett Jenn
4.8/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Twoje fotografie Robinson Tammy
4.8/5
28,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatni Namsara Ciccarelli Kristen
4.4/5
26,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwrócone Chewins Hayley
4.6/5
20,93 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ogień i woda. Tom 1 Scott Victoria
4.5/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiśniowe serce Cassidy Cathy
4.7/5
20,93 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kamień i sól Scott Victoria
4.6/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Normalni inaczej Robinson Tammy
4.6/5
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na krawędzi wszystkiego Giles Jeff
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lato Eden Flanagan Liz
4.3/5
29,49 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierworodna Lee Tosca
4.7/5
26,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Frigiel i Fluffy. Powrót Smoka Kresu Opracowanie zbiorowe
5/5
25,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pax Pennypacker Sara
4.5/5
20,93 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.