Chłopcy, których kocham (okładka twarda)

Sprzedaje empik.com

Cena empik.com:
29,49 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
10,41 zł (26%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Zapowiedź,
premiera: 31.01.2018
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Przepraszam, czy mogę się u ciebie schować? Czy możemy zbudować z koca kryjówkę na jedną noc i dwoje ludzi? I zostawmy nas na chwilę samych.

Krótkie notatki z codzienności, raporty z załamań i zapiski z uniesień.

Mikrohistorie z życia i z mężczyzn.

Chowamy w sobie krótkie historie i wielkie opowieści, doznania i ludzi. Niektórych mamy tylko na chwilę, innych przez całe życie. Każdy z nas myśli czasem, że nikt tego, co jest w naszej głowie i w sercu, nie zrozumie. I to prawda.

Poezja nie jest zrozumieniem – jest współodczuwaniem. To zbliżanie się do siebie, dzielenie się, odsłanianie rąbka duszy, wyjawianie szeptem tajemnicy. W poezji nie chodzi o to, by zrozumieć, ale o to, by poczuć.

Mam nadzieję, że odnajdziesz w tych wierszach mnie. Mam nadzieję, że poczujesz to co ja. Mam nadzieję, że odnajdziesz tutaj siebie.

Tytuł: Chłopcy, których kocham
Autor: Ciarkowska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-01-31
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 23140462
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
8
4
3
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
19-01-2018 o godz 00:29 kastepien dodał recenzję:
Chłopcy, których kocham to zamknięty w pięknej, błękitnej oprawie zbiór swego rodzaju listów – napisanych przez kobiety do mężczyzn i o mężczyznach. Listów poskładanych z poukrywanych po kątach słów – długo czekających na uwolnienie. Listów spisanych przed, podczas i po byciu w związku. Pomiędzy ich kolejnymi wersami można się zatracić. Pozbawione rymów linijki słów odkrywają przed nami obraz miłości – nie do końca szczęśliwej, bolesnej i nie dającej o sobie zapomnieć. Obraz wydarzeń, do których większość z nas mogłaby się odnieść, a pojawiające się na stronach postaci zastąpić znanymi sobie twarzami. W wierszach polskiej poetki miłość przeplata się z morskimi stworzeniami. W dziewięciu częściach, spośród których osiem to zbiory wierszy, a jedna – pisane prozą listy, na przemian z tekstem pojawiają się rysunki podwodnych roślin i zwierząt. Nie brak tu też metafor i porównań do, jak mogłoby się wydawać, tematyki zupełnie z miłością się nie kojarzącej. Wraz z kolejnymi przypływami fal, muszlami małż i kamieniami rozpuszczającymi się w garść piasku, związki te zaczynają nabierać sensu. Autorka z niezwykłą dokładnością maluje ich portret, a połączenie melancholijnego stylu z nieco osobliwymi porównaniami sprawia, że wiersze stają się jeszcze bardziej sugestywne. W notatce poprzedzającej wiersze Anna Ciarkowska zwraca uwagę na to, że w poezji nie chodzi o to, by zrozumieć, ale o to, by poczuć. I podczas czytania zdecydowanie się tak dzieje. Nie każdy tekst do mnie trafił. Nie każdy w pełni zrozumiałam. Czasem też nie potrafiłam doszukać się związku pomiędzy ilustracją a znajdującym się obok niej utworem. Jednak przy czytaniu większości z nich, odczuwałam każde słowo. Przepełnione emocjami wersy odsłaniają nie tylko uczucia poetki, ale i nasze. Skłaniają do przypomnienia sobie listów własnego autorstwa – skomponowanych w głowie po każdej kłótni i każdym momencie nieprzepełnionym szczęściem. To właśnie to jest najmocniejszą stroną Chłopców, których kocham. Ogrom emocji, do których czytelniczki mogą się odnieść. Przedstawienie sytuacji, w których same się znalazły lub które bez problemu potrafią sobie wyobrazić. CAŁOŚĆ: SZUMIABOOKI.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-01-2018 o godz 19:19 Przeczytaj mnie dodał recenzję:
Gdy następnym razem usłyszę krytykę współczesnej poezji z użyciem argumentów typu: że banalne, że czemu nie Poświatowska, że to nie wiersze, a hasła na pinteresta..., odpowiem słowami Anny Ciarkowskiej: "Poezja nie jest zrozumieniem - jest współodczuwaniem." Jakie to szczęście, że duszy się nie prasuje, że się ona gniecie, a w tych zgnieceniach wygodnie mogą ułożyć się wiersze takie jak z tomiku "Chłopcy, których kocham" Anny Ciarkowskiej. Wiedziałam, że się tam zadomowią, gdy tylko otworzyłam ten tomik, gdy tylko przeczytałam wstęp o współodczuwaniu i odsłanianiu rąbka duszy. Już wtedy wiedziałam, że będę w tej książce często zaginać rogi, oznaczając ulubione fragmenty. "Potrzebuję słowa na uspokojenie. Jednego słowa, które sobie zasuszę na płasko w jakiejś książce, które sobie schowam do portfela jak rybią łuskę." Wiersze te są krótkie, jasne, ciche. Jak puste muszelki, do których wchodzisz szukając perły, a znajdujesz siebie. Są czasem tak bliskie, że można je sobie zapisywać na ciele. I czytając je po raz pierwszy wie się, że przeczyta się je po raz drugi. "Jesteśmy przypadkiem, więc zdarzajmy się częściej." Z pewnością ten tomik skojarzy się z "Mlekiem i miodem" Rupi Kaur. Jest tak samo prosty w przekazie, ale przy tym nie tnie aż tak głęboko jak wiersze Rupi, prędzej omywa miękkimi falami - zwykle ciepłymi, ale czasem zdarzają się lodowate. Zatem jeżeli lubisz Rupi Kaur, polubisz z pewnością wiersze Anny Ciarkowskiej (doskonałe nazwisko swoją drogą, bo przy niektórych wierszach aż się ma ciarki...). "Są ludzie, którzy zostają w kąciku ust, w załamaniach rąk. Gdy myślisz, że są już najdalej, gdzieś najbliżej serca słyszysz znajome kroki. Nie mów, że to przejdzie. Nie mów, że to przeminie. Bo ja czasem budzę się w śnie, w którym ktoś został." Ale wiersze to nie wszystko. Są jeszcze ilustracje - przy każdym wierszu, cudne i delikatne, zarazem proste, ale wiele mówiące. Wydanie książki także jest przepiękne. Już samo wzięcie do ręki sprawia niesamowitą przyjemność. Okładka, grubość papieru, piękne odcienie turkusu i oceaniczna zieleń... Dbałość z jaką została wydana jest godna podziwu. "Przepraszam, czy mogę się u ciebie schować? Czy możemy zbudować z koca kryjówkę na jedną noc i dwoje ludzi? I zostawmy nas na chwilę samych." Czytając wiersz za wierszem, miałam wrażenie, że podczytuję czyjś pamiętnik, że zaglądam przez niedopięty guzik mankietu i widzę żyły, że obserwuję kosmyk, który wymknął się z doskonale zapiętego koka, że siedzę w czyjejś kuchni, widzę niedopitą kawę i kilka okruszków chleba na stole. Czytając te wiersze czułam niesamowitą bliskość po drugiej stronie. Współodczuwałam. I nie miałam wątpliwości, że ta druga osoba czuje smak herbaty w ustach, którą właśnie piłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-01-2018 o godz 11:30 Magdalena Zeist dodał recenzję:
Tomik jest wydany pięknie, minimalistycznie. Na każdej stronie znajduje się lustracja cudownie wpasowująca się w tematykę danego wiersza. Piękne wiersze, twarda oprawa, ilustracje zaprojektowane przez autorkę, wysokiej jakości papier i morska kolorystyka sprawiły, że nie chciałam odłożyć tego tomiku, dopóki nie dojdę do ostatniej strony. A gdy koniec nadszedł, żałowałam, że tak szybko do niego dobrnęłam. http://www.maobmaze.pl/2018/01/chopcy-ktorych-kocham.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-01-2018 o godz 17:31 Gabriela Rutana dodał recenzję:
Nie jestem znawczynią poezji, czytam wiersze i uwielbiam, gdy kilka słów rozbudza we mnie wiele emocji i wspomnień. Często czyjeś doświadczenia pokrywają się z naszymi. Każdy kiedyś kochał, tęsknił, marzył, wściekał się i smucił. „Chłopcy, których kocham” to tomik wierszy opowiadających o miłości. Trudnej, skomplikowanej, pełnej wzlotów i upadków, ale równocześnie głębokiej i prawdziwej. To również historia o straconych szansach, momentach, gdy być może przegapiło się coś ważnego. Na końcu tomiku jest króciutki opis o autorce, Annie Ciarkowskiej. Zanim zaczęłam czytać, zajrzałam właśnie do tej notki i pomyślałam „też lubię trochę przesłodzoną kawę z mlekiem”. Teraz na pewno się dogadamy. Anna Ciarkowska opowiada nam o miłości do twardego i niedostępnego chłopaka. Porównuje go do kamienia. Nagle czuła, miękka i otwarta dziewczyna zakochuje się w nim. I wszystko się zaczyna, autorka ukazuje wiele etapów związku, tego, jak może być trudno i jak wspaniale. Pisze o zerwaniu i tęsknocie, która jest głównym tematem kilku wierszy. „Chłopcy, których kocham” pełne są emocji i prawdy – proste słowa trafiają najlepiej, a Ciarkowska napisała tomik, który zrozumie każda z nas. Nawet jeśli nie zna się na poezji. To chwile z życia, dlatego można je porównać do tego, co samemu kiedyś się przeżyło. Mam swoje ulubione tytuły, z którymi się identyfikuje i do których na pewno nieraz będę wracać. „Chłopcy, których kocham” to również piękne wydanie. Minimalistyczne, delikatne i nawiązujące do treści. W wierszach jest wiele odniesień do morza, co widać również w rysunkach przy każdym wierszu, niebieskiej kolorystyce i tytułach każdej z części. Twarda okładka zawsze najlepiej się sprawdza w tego rodzaju pozycjach, po ulubione tomiki sięgam dosyć często w chwilach refleksji – przy miękkiej okładce książka z pewnością po dłuższym czasie nie wyglądałaby zbyt dobrze. Muszę pochwalić Wydawnictwo Otwarte za papier – grubszy, elegancki i solidny. Tomik jest kompletny – nic dodać, nic ująć. „Chłopcy, których kocham” to nie tylko wiersze. W tomiku znajdziecie również cztery listy, których autorką jest dziewczyna. Opisuje w nich swoje uczucia, lęki, nadzieje, jak i również po drodze całą historię związku pomiędzy nią a chłopakiem, będącym kamieniem. Listy są naprawdę pięknie, ale również pomocne – to w pewnym sensie interpretacja wierszy. Tomik Anny Ciarkowskiej polecam wszystkim, którzy lubią raz na jakiś czas odpłynąć na chwilę i poczytać poezję. Zrozumiałam go na swój własny, indywidualny sposób. Ty możesz zinterpretować go całkiem inaczej i to właśnie jest magia tych wierszy. Cieszę się, że Wydawnictwo Otwarte daje nam możliwość poznania współczesnych poetów. Wcześniej czytałam „Mleko i Miód” Rupi Kaur, teraz „Chłopcy, których kocham” – jestem ciekawa, jaką poezję zaprezentują nam następnym razem. Recenzja: http://recenzentkiksiazek.blogspot.com/2018/01/chopcy-ktorych-kocham-anna-ciarkowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-01-2018 o godz 18:46 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/01/chopcy-ktorych-kocham-anna-ciarkowska.html SŁOWA Piszemy zdania, akapity, strony, czasami całe powieści. Tutaj mamy zaledwie kilka słów. A ładunek emocjonalny bywa większy, niż w 500-stronicowej księdze. Krótkie, proste, pozbawione rymów. A jednak zwracające uwagę i zapadające w pamięć. Słowa, które przekazują kobiece uczucia. Słowa, które zdradzają tajemnice. Słowa, które skrywają ogromny ból i rozczarowanie. Słowa, które napisane wyrażają więcej, niż mielibyśmy odwagę wypowiedzieć. Nie napiszę, że wszystkie teksty mnie zachwyciły, bo tak nie było. Były wiersze czy listy, których nie zrozumiałam aż tak do końca bądź nie wzbudziły we mnie większych emocji. Jednak była też zdecydowana przewaga tych, które miały w sobie coś, co sprawiało, że potrafiłam zrozumieć je na swój sposób, dopasować do siebie, czy swojego otoczenia. Dzięki temu czułam ten emocjonalny ładunek i to, co w moim odczuciu chciała przekazać autorka. I pozostając przy właśnie tej kwestii: było tu też coś, co w poezji lubię najbardziej - pani Ciarkowska nie narzuca nikomu tego, jak ma jej wiersze zrozumieć, dzięki czemu każdy może zrobić to na swój sposób i poczuć, jakby autorka obnażała nie tylko swoje uczucia, ale też i nasze. DLA KOBIET, ALE O MĘŻCZYZNACH Nie ukrywam, że jest to tomik najbardziej skierowany do kobiet. W końcu kto zna lepiej ich uczucia, jak nie jedna z nich? Tylko kobieta będzie mogła zrozumieć listy, które autorka skierowała do mężczyzn ze swojego życia, czy notatki o codziennych problemach.Wszystkie teksty przywodzą na myśl mężczyzn, którzy pojawili się w życiu autorki i tego, jakie uczucia jej towarzyszyły w trakcie ich związków. I sądzę, że wiele z tych uczuć może pokryć się z odczuciami innych kobiet, będących czy to w bardziej czy też mniej szczęśliwych związkach. Dlaczego nie do końca dla mężczyzn? Bo to o nich tu mowa, a w dodatku z masą metafor i delikatności. Brak tu dosłownych, rzeczowych opowieści. Jest za to sporo przenośni utrzymanych w morskich klimatach. Mamy muszle, kamienie, jeżowce, przypływy i odpływy. A wszystko to bardzo pięknie komponuje się z miłością, zauroczeniami, a nawet rozczarowaniami. STRUKTURA Chłopcy, których kocham, to zbiór krótkich wierszy, notatek oraz listów, które urzekają swoją prostotą i minimalizmem. Całość podzielona jest na dziewięć części - osiem z nich to właśnie wiersze i notatki, zaś ostatnia - dziewiąta, to cztery listy autorki do mężczyzn ze swojego życia. Tomik dopełniają też rysunki utrzymane w równie minimalistycznej stylistyce, które również są autorstwa pani Ciarkowskiej. Wiem, że mówiąc o poezji warto byłoby przeprowadzić chociaż małą analizę środków stylistycznych, jednak sądzę, że moglibyście za bardzo poczuć się jak w szkole, a nie chodzi mi o to, by zniechęcać Was do lektury. Wręcz przeciwnie. Zatrzymam się więc na braku rymów i całej masie wspomnianych już metafor, których zaletami często jest to, że każdy może zrozumieć je inaczej, próbując dopasować je do wydarzeń ze swojego życia. Dla miłośników estetycznych wydań dodam również, że twarda oprawa, grubszy papier i odcienie niebieskiego na okładce i kartkach w środku, to genialna kombinacja i niezwykle trafnie łączy się z wieloma morskimi metaforami, jakie się tu pojawiają. PODSUMOWUJĄC Chłopcy, których kocham to tomik wierszy, listów, notatek, ale też i zbiór całej palety uczuć i emocji, które towarzyszą kobietom każdego dnia. Idealnie wpisują się w modną ostatnio minimalistyczną estetykę, ale nie tylko - potrafią również przywołać wspomnienia, wprowadzić w zamyślenie, może nawet w zadumę. Dla jednych będą wybawieniem i lustrem, w którym ujrzą swoje uczucia i myśli, zaś dla innych wydmuszką pełną pustych słów. Wszystko zależy od Ciebie - czytelniku, a także od Twojej wrażliwości i sympatii do nowoczesnego podejścia do poezji. Jeśli przypadł Ci do gustu tomik Rupi Kaur, warto sięgnąć również po naszą polską autorkę, bo jej twórczość jest równie klimatyczna, jak ta zagraniczna.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-01-2018 o godz 13:26 Karolina Łukawska dodał recenzję:
Po spektakularnym sukcesie tomiku "Mleko i miód" Wydawnictwo Otwarte postanowiło wydać kolejny tomik poezji, tym razem autorstwa Polki - Anny Ciarkowskiej. Już we wstępie autorka pisze, że ma nadzieję, że czytelnik odnajdzie w jej wierszach siebie, poczuje to, co ona i tak faktycznie jest. Tomik podzielony jest na dziewięć rozdziałów o niezwykłych tytułach - "Kamień", "Muszla", "Łuski", "Tsunami", "Piasek", "Odpływ", "Fala", "Przypływ" oraz "Chłopcy, których kocham". O ile pierwsze osiem części zawiera wiersze zgodne tematyką z tytułem danego rozdziału, to ostatnia część składa się z czterech listów do ukochanych. "Dzisiaj poszukuję pretekstu. Jesteś oddalony ode mnie o jeden powód, dla którego mogłabym zadzwonić." "Przepraszam, czy mogę się u ciebie schować? Czy możemy zbudować z koca kryjówkę Na jedną noc i dwoje ludzi? I zostawmy nas na chwilę samych." Szata graficzna już na pierwszy rzut oka przypomina morze, a to wszystko dzięki kolorom oraz minimalistycznym ilustracjom, w większości przedstawiających stworzenia morskie. Autorka sama zaprojektowała wszystkie ilustracje znajdujące się w środku. Jaka jest główna tematyka utworów? Dawne miłości, wspomnienia, emocje związane ze związkami, tęsknota po rozstaniu, wpływ miłości na nas samych, siła uczucia, które może nas naprawić lub zniszczyć. Wiersze często odwołują się do natury, znajdziemy tu porównania do deszczu meteorytów, muszli, morskich fal. Poezja autorki jest taka szczera, bezpośrednia. Poruszyły mnie swoją prostotą przeprosiny skierowane do wszystkich, którym poetka powiedziała, że ich kocha, zanim dowiedziała się, co to naprawdę znaczy. Wydaje mi się, że w porównaniu do poezji, którą znamy ze szkoły, utwory z "Chłopców, których kocham" są łatwe w zrozumieniu. Oczywiście każdy może odbierać i interpretować je inaczej, jednak przekaz jest jasny i klarowny. Tomik wydaje mi się idealny szczególnie teraz, zimą. Wieczór z kubkiem gorącej herbaty i tomikiem wierszy Anny Ciarkowskiej to wieczór pełen wrażeń. Wczytując się w twórczość Ciarkowskiej, nie sposób nie wrócić myślami do dawnych miłości, pierwszych zauroczeń, pocałunków. Nagle wszystkie wspomnienia wracają, a my zastanawiamy się, jak mogło potoczyć się nasze życie, gdybyśmy dokonali innych wyborów. "Chłopcy, których kocham" sprawiło, że szybko przeniosłam się do innego świata, czułam między palcami piasek, o którym pisze autorka i słyszałam szum morza, a to wszystko dzięki barwnemu językowi Anny Ciarkowskiej. Moją ulubioną częścią stały się listy znajdujące się na końcu tomiku. Skierowane są do byłych partnerów autorki i przepełnione są emocjami. Nie sądziłam, że ktoś może tak pięknie pisać. Naprawdę. To arcydzieło. Listy pełne są rozbudowanych metafor, wspomnień, anegdot, pewnych przekonań autorki i prawd życiowych. Czytałam je kilka razy i wciąż mi mało. Jeśli szukacie czegoś podobnego do "Mleko i miód" albo po prostu chcecie rozpocząć swoją przygodę z poezją, polecam Wam z całego serca "Chłopców, których kocham". To tomik, do którego będziecie wracać wielokrotnie i za każdym razem odnajdziecie w nim przekaz, który idealnie opisze Wasze aktualne emocje. Z pewnością odnajdziecie w nim siebie. Premiera "Chłopców, których kocham" zaplanowana jest na 31 stycznia. Więcej przeczytasz na wwww.ksiazkidobrejakczekolada.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-12-2017 o godz 07:37 Marta dodał recenzję:
super za to moje się nikomu nie podobają w ogóle żadnego talentu nie mam ani wyglądu właściwie nic nie mam i spotykam się tylko z hejtem mam strasznie dość znieczulicy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
11-12-2017 o godz 23:55 AgaPipi dodał recenzję:
Nie moge się doczekać, aż ten świetnie zapowiadający się tomik będzie dostępny w sprzedaży❤ Śledzę od dłuższego czasu stronę pani Ani na Facebooku i jej wiersze urzekły mnie bez wątpienia. Czekam z niecierpliwością!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Złe serce Rayven Leisa
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzesznica Hammesfahr Petra
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Romeo Rayven Leisa
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła Julia Rayven Leisa
31,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lokatorka Delaney JP
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ocalałe Sager Riley
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Losing hope Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
32,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Moon Journal Sitron Sandra
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szepty i szyki Zając Kamil
13,49 zł
15,00 zł
strona produktu - rekomendacje Złe serce Rayven Leisa
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kochaj Brett Regina
27,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wilk Hłasko Marek
10,47 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ocalałe Sager Riley
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość Karpowicz Ignacy
31,92 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę