Znak kukułki (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
33,71 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bichalska Anna Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Bichalska Anna Książki | okładka miękka
19,50 zł
asb nad tabami
Bichalska Anna Książki | okładka miękka
23,39 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dawno, dawno temu znaleziono mnie na skraju lasu. Nikt nie wiedział, skąd się tam wzięłam. Nikt nie wiedział, kim jestem...

Alina od lat cierpi na zaburzenia snu. Jako dziecko została adoptowana, ale nie wie, kim była wcześniej. Przybrany ojciec Aliny, dawniej dziennikarz, przed śmiercią zostawia list i artykuły związane z jej odnalezieniem ponad dwadzieścia lat temu. Okazuje się, że przed laty zajmował się sprawą dziwnych zaginięć dzieci. W rozwikłaniu zagadki własnej przeszłości Alinie towarzyszy jej nowa lokatorka- tajemnicza Greta. Kim jest? Jakie skrywa tajemnice? I co łączy Alinę, Gretę, małą dziewczynkę o wielkiej wyobraźni, znanego współczesnego reżysera i pewną zapomnianą międzywojenną pisarkę?

"Znak kukułki" to opowieść o odmienności i poszukiwaniu własnej tożsamości. O wychodzeniu z traumy i samoakceptacji. I o opowieściach, które potrafią ocalać.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Znak kukułki
Autor: Bichalska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 420
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-28
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 142 x 300
Indeks: 32078039
 
średnia 4,1
5
7
4
4
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
5/5
10-01-2020 o godz 22:54 Anonim dodał recenzję:
"Dawno, dawno temu... - szepce ktoś cicho - znaleziono mnie na skraju lasu. Nikt nie wiedział, skąd się tam wzięłam. Nikt nie wiedział, czym jestem"[1] Powyższe słowa to początek książki "Znak kukułki"autorstwa Anny Bichalskiej. Zaczyna się trochę jak baśń. Zwrot "Dawno, dawno temu..." kojarzy mi się z dzieciństwem i beztroską. Nagle pojawia się bardzo niepokojące słowo "czym". No właśnie,czym jest główna bohaterka i czym jest książka, o której chcę wam dziś opowiedzieć. Fabuła i narracja Alina, kiedy była mała, została odnaleziona na skraju lasu. Policji nie udało się ustalić co się wydarzyło, a kobieta nie pamięta kompletnie nic sprzed tego zdarzenia. Może nie do końca nic. Od czasu do czasu nawiedzają ją dziwne sny i przeczucia. Nie potrafi ich jednak uporządkować i złapać nici łączącej ją z przeszłością. Jej przybrany ojciec poszukuje wskazówek na temat tego co mogło się wydarzyć. Natrafia na więcej tajemniczych zniknięć dzieci. Czy zgromadzone przez niego materiały pomogą kobiecie odnaleźć swoje ja? Opowieść Aliny jest pretekstem do poznania bardziej skomplikowanej historii. Tak naprawdę, w "Znaku kukułki", mamy kilka narratorek – wspomniana już Alina, mała dziewczynka Mysza, tajemnicza Zjawa oraz Maria, międzywojenna pisarka. Każda z nich opowiada, o tym co się wydarzyło, ze swojej perspektywy i w charakterystyczny dla siebie sposób. Pomimo czterech narratorek udało się Annie Bichalskiej zachować porządek i przejrzystość w kompozycji. Tytuły rozdziałów to imiona poszczególnych osób. Nie ma więc obawy, że pogubimy się podczas czytania. Gatunek "Zawsze umiałam posegregować opowieści, które pisałam, jak rzeczy w szufladzie, ale tej nie mogę umieścić w żadnej przegródce. Nie pasuje do żadnej z nich, a jednocześnie pasuje do każdej po trochu. Jest gdzieś pomiędzy, jak to miejsce, jak ta chata, w której ją zapisuje na maszynie z przeszłości, podarowanej przez ducha mojej matki."[2] Sięgając po "Znak kukułki" myślałam, że dostanę pełnokrwisty thriller. Moje zaskoczenie było ogromne. Anna Bichalska stworzyła coś pomiędzy kryminałem, literaturą grozy i fantasy. Mamy tajemnicę, którą staramy się rozwiązać razem z główną bohaterką. Rozwiązanie nie kryje się jednak w notatkach, kartotekach czy innych tradycyjnych źródłach. Nasze dochodzenie opiera się na snach, baśniach i bardzo mglistych wspomnieniach. W powieści występuje wiele fantastycznych miejsc i postaci. Rożne rodzaje duchów i stworzeń, różne czasy i światy. Całość okraszona jest bardzo mroczną atmosferą. Mi osobiście "Znak kukułki" bardzo się podobał, ale przyznaję, że była to bardzo mozolna lektura. Jest to książka, którą czyta się powoli cały czas zastanawiając się o co właściwie chodzi. Były elementy ciężkie w czytaniu jak np. szczegółowo opisane sny Anieli, kiedy akcja stała w miejscu. Były też fragmenty, które pochłaniałam jednych tchem np. opowieści o losach Pani Marii. Kiedy opowiadałam koleżance o tej książce, zadała mi pytanie, czy na końcu wszystko się wyjaśnia. Z jednej strony tak. Dowiadujemy się co przydarzyło się Alinie. Z drugiej strony autorka wiele kwestii pozostawia otwartych. Czytelnik może sam sobie je zinterpretować i wybrać najbliższe jemu rozwiązanie. "Znak kukułki" może się podobać lub nie, ale nie sposób zaprzeczyć, że Anna Bichalska stworzyła książkę oryginalną. Jest to powieść dla czytelnika szukającego czegoś niebanalnego, czegoś co wymyka się wszelkim ramom. Ja kilka książek w życiu przeczytałam, ale nie przychodzi mi do głowy nic z czym mogłabym tą powieść porównać. [1]Anna Bichalska, Znak Kukułki, Wydawnictwo Zysk i s-ka, Poznań 2019, s. 9. [2]Tamże, s. 267. [Recenzja była wcześniej publikowana na innym portalu czytelniczym/stronie księgarni internetowej/blogu.]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-09-2019 o godz 20:31 16agniecha15 dodał recenzję:
"To co prawdziwe, może mieć różne ubranie, ale w środku, kiedy się temu przyjrzysz, zawsze wygląda tak samo." Szczerze to w sumie nie wiem jak odnieść się do tej powieści. Ja chyba jej nie zrozumiałam. Nie mam pojęcia co tu się wydarzyło i jaka była puenta. Wiem jedno - bardzo podobało mi się nawiązanie do jednej z najpiękniejszych, a zarazem mojej ulubionej baśni z dzieciństwa, czyli "Czerwonego Kapturka". Dość sporo było sytuacji, które się do niej odnosiły. Poza tym troszkę ciężko mi się to czytało. Odkładałam ją bardzo często i niekoniecznie chciało mi się do niej wracać. Co tu dużo mówi - ta książka niestety nie była dla mnie. Pogubiłam się w niej i nie mogłam się wbić w cały rytm historii. Szkoda. :(
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-08-2019 o godz 18:15 Joanna dodał recenzję:
Kuku-kuku, stuku-puk, Szara Pani zmierza tu. Kuku-kuku, stuku-puk, Pani Kluczy i dróg stu. […] Nie ma już dla ciebie rady, Tyś zgubiony już, już blady. Już na tobie jest jej znak, Już nie umkniesz jej ot, tak. Kuku-kuku, stuku-puk, Pani Kluczy i dróg stu. Wróci, kiedy miną lata, Wypchnie ciebie za skraj świata. _______________________________________________ Chyba po raz pierwszy żałuję, że sięgnęłam po daną książkę. Znak Kukułki przekonał mnie swoją fabułą, która zdecydowanie wyróżnia się wśród swojego gatunku. Niby jest to trochę obyczajówka, ale momentami był to dla mnie nawet horror. Wydarzenia zostały tak przedstawione, że przyprawiały mnie o gęsią skórkę. _ No ale... mimo wszystko ta pozycja zdecydowanie nie jest dla mnie! Dla fanów fantastyki może się spodoba, ja byłam ją od początku zaintrygowana ale zwyczajnie mnie przerosła. Ciągle miałam mętlik w głowie, nie wiedziałam co jest działo się na prawdę, co jest snem... w sumie to za bardzo nie mogłam się w niczym połapać. Dlatego właśnie dla miłośników takich książek będzie prawdziwą perełką, ale ja żałuję, że się na nią zdecydowałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2019 o godz 12:59 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Powiem Wam szczerze, że choć opis tej książki mnie bardzo zainteresował, to bałam się trochę zacząć czytać. Miałam w głowie swoje poprzednie rozczarowania powieściami obyczajowymi, które miały okazać się strzałem w dziesiątkę, a wychodziło jak zwykle. Jednak ogromnie się cieszę, że w końcu sięgnęłam po tę pozycję, ponieważ Anna Bichalska napisała coś, co długo zostanie w mojej pamięci, bo jest tak dobre. No ale pozwólcie, że zacznę od początku. Główną bohaterką powieści jest właśnie Alina. Jest to kobieta o trochę specyficznym charakterze. Z jednej strony wydaje się wycofana i cicha, ale z tej drugiej bywa stanowcza i uparta w dążeniu do wyznaczonego celu. Z początku ta bohaterka była mi obojętna i nie wiedziałam za bardzo, co o niej myśleć. Dopiero po kilkunastu stronach udało mi się jako tako wyrobić sobie zdanie na jej temat. Nawet ją polubiłam, choć nie powiem, chwilami mnie przerażała. Pojawia się również Greta, czyli nowa tajemnicza współlokatorka Aliny. Ta dziewczyna z kolei jest taka dość szalona, wyluzowana, choć nikt nic o niej nie wie. Wydała mi się ona zdecydowanie bardziej barwną postacią niż główna bohaterka, chociaż Greta również potrafiła wzbudzić mój strach. Sama historia, którą przedstawiła tutaj autorka, jest po trosze niepokojąca, zachwycająca i wnosi senną atmosferę. Pojawia się tutaj rozbudowany wątek snów, które przedstawiają przeróżne sytuacje, osoby oraz świat, który tak różni się od tego prawdziwego. Bywało, że musiałam przerywać czytanie, ponieważ czułam ogromny niepokój przez to, co było tu napisane. Trzeba jednak przyznać, że sprawiło to, iż Znak kukułki tak bardzo mnie zachwycił. Anna Bichalska ciekawie wykreowała oraz przedstawiła bohaterów. Rozdziały zostały napisane z różnych perspektyw. Mogłabym nawet napisać, iż każdy z bohaterów przedstawił po swojemu poszczególne sytuacje. Mnie najbardziej zaciekawiły rozdziały pisane z perspektywy Marii. Teoretycznie nie miała ona zbyt dużo wspólnego z Aliną oraz jej życiem, jednak podczas lektury wyszły na jaw pewne kwiatki, które w jakiś sposób połączyły te dwie kobiety. Jest to książka, którą, choć czytało mi się chwilami ciężko, to jestem nią szczerze zafascynowana. Klimat powieści, który pozostał ze mną do dziś, wzbudzał mój strach, dziwne myśli i chwilami czułam się naprawdę, jakbym śniła na jawie. Nie wiem, jak autorce udało się wywołać taki efekt, ale to było coś cholernie fascynującego. Owszem, możecie powiedzieć teraz, że jestem zdrowo świrnięta, ale jako miłośniczka literatury grozy (której ostatnio nie czytałam wcale, a to wstyd), przyznaję, że czytanie tej pozycji to było świetne przeżycie. Tak, Znak kukułki to powieść obyczajowa, jednak ja odnalazłam w niej elementy grozy. Dlatego też czasem nie warto patrzeć na książki pod względem gatunku, ponieważ można znaleźć w niej coś zupełnie innego lub coś znacznie więcej. Moja przygoda z tą pozycją się niestety już zakończyła, jednak z przyjemnością sięgnę po pozostałe książki Anny Bichalskiej. Jeżeli szukacie ciekawej powieści obyczajowej, która kryje w sobie coś więcej, to zdecydowanie Znak kukułki będzie lekturą dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-07-2019 o godz 10:48 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
"Znak kukułki" to książka pełna sprzeczności, komplikacji i chaosu. Ma jednak mocno specyficzny klimat, który zmusza czytelnika do poznania tej historii do samego końca. Mnie nie porwała tak, jak tego oczekiwałam. Dramatyczne losy głównej bohaterki poznajemy stopniowo, autorka wprowadza mocno tajemniczy klimat, który od samego początku wywołuje mocne uczucie niepokoju. Alina, czołowa postać tej powieści została adoptowana jako mała dziewczynka, nie ma pojęcia o swojej przeszłości, rodzinie i powiązaniach. Żyje w przybranej rodzinie, w której mężczyzna pełniący rolę ojca pracował jako dziennikarz, co jest istotne dla całej fabuły, bo to właśnie on, przed śmiercią zajmował się tajemniczymi zaginięciami dzieci i zostawił jej pewien list i różne artykuły, które mogły skrywać prawdę o jej prawdziwym losie. Książka ma w sobie mroczny, straszny klimat, który aż wylewa się z każdej strony. Nie jest to łatwa, szybka i przyjemna lektura. Musimy przebrnąć przez akcję, razem z Aliną odkrywając jej przeszłość. Autorka wzmogła ten specyficzny klimat obdarowując główną bohaterkę zaburzeniami snu, które znacząco oddziałują na czytane przez nas wydarzenia. Część rzeczywistości miesza się ze snem, ciężko zrozumieć pewne sytuacje i rozdzielić fakty od wyobrażeń. Jednak postać Aliny nie jest jedyną "oryginalną", poznajemy też narrację Grety i Marii, obie równie niespotykane, owiane nutą osobliwości i jeszcze bardziej mieszające w akcji. Cała ta plątanina zdarzeń i osobowości sprawia, że ciężko mi ocenić tę książkę, bo z jednej strony mamy niespotykany, ciążący i mroczny klimat, a z drugiej zbyt zawiłą, nie do końca zrozumiałą akcję. To taka trochę powieść obyczajowa połączona z thrillerem psychologicznym i fantastyką, oddzielone są tylko cieniutką linią, którą ciężko zauważyć, a da się ją wyczuć. To trudna książka, w której wraz z bohaterami szukamy ich prawdziwego ja, ich tożsamości, może trochę refleksyjne spoglądamy na własne życie. Nie dla mnie są jednak fabuły, w których rzeczywistość zaplata się ze snem, kiedy jedno przenika drugie wywołując osłupienie i dezorientację. Nie pozwalało mi to wgłębić się i zrozumieć postaci Aliny, do czego dąży i jaki jest jej sens. Myślę, że Ci z Was, którzy lubią takie dość specyficzne książki, w których zdecydowanie dużo się dzieję będą zadowoleni, jeśli jednak wolicie bardziej realne, przyziemne powieści to ten tytuł lepiej omijajcie. "Znak kukułki" to powieść nie dla każdego czytelnika, mnie nie porwała w ten unikalny i niebanalny świat, jednak znajdzie się sporo osób, które przepadną w tym wykreowanym, intrygującym i klimatycznym środowisku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-06-2019 o godz 10:42 Anonim dodał recenzję:
Anna Bichalska bardzo zaskoczyła mnie tą powieścią. Pewnie zastanawiacie się w jaki sposób, czy ten pozytywny czy może negatywny...? Hmmmm.....Szczerze przyznam, że nawet teraz kiedy jestem kilka dni po jej lekturze, ciężko określić mi ją jednomyślnie. Poszukiwanie prawdziwej tożsamości, jest wątkiem przewodnim powieści. Okoliczności w jakich nasza bohaterka- Alina zostaje odnaleziona w wielu ośmiu lat, oraz materiały które otrzymuje od umierającego przybranego ojca, zmuszają czytelnika do zagłębienia tematu. Fabuła tej książki bezdyskusyjnie jest ciekawa oraz widać iż autorka poświęciła dużo pracy w jej powstanie. Lecz wątki poboczne które miały moim zdaniem za zadanie, budowanie odpowiedniego klimatu i nadanie historii nietuzinkowej otoczki nie do końca trafiły akurat w moje gusta. Podsumowując, książka miała dużo więcej pozytywnych cech niż doszukanych przeze mnie tych negatywnych. Z zainteresowaniem będę śledzić wasze opinie dotyczące tej książki. Spędzone z nią kilka dni, zaliczam do przyjemnych a z równie wielką ciekawością sięgnę po „Wzgórze Niezapominajek”. Czytaliście?? Buziaki🎈
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2019 o godz 17:49 Snieznooka dodał recenzję:
Zastanawialiście się, kiedyś nad tym, czy Wasze problemy ze snem mogą mieć głębsze podłoże? Takie, ukryte gdzieś w burzliwych emocjach, wydarzeniach, które chcielibyśmy ze wszystkich sił wymazać z pamięci? Często zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że może nie zawsze warto znać prawdę, co jeśli jej ciężar będzie na tyle ogromny, że nie będziemy w stanie, go samodzielnie udźwignąć? Zapewne zadacie mi pytanie, czy musimy robić to sami, jednak myślę, że są sprawy, w których nie pomogą nam przyjaciele, czy też rodzina. Pewne prawdy musimy rozgryźć i poukładać sami. „Znak kukułki” Anny Bichalskiej jest książką, która właśnie nastroiła mnie do takich, a nie innych przemyśleń. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, byłam tego bardzo ciekawa, zwłaszcza, że okładka tej książki bardzo mnie zachęcała do tego, aby po nią sięgnąć i uchylić tajemnic z jej wnętrza. O czym jest książka? Czego możemy się spodziewać? Główną bohaterką „Znaku kukułki” jest Alina, kobieta, która jako dziecko została adoptowana, wszystko, co wie na temat swojej przeszłości to fakt, że została znaleziona w lesie. Pamięć płata jej figla, wydaje się być dziurą, z której nie sposób jest wygrzebać brakujące informacje, których bardzo potrzebowała. Porzucono ją, kiedy była małym dzieckiem, nic nie pamięta z tego okresu, co może być dla niej zbawienne. Alina nie kwapi się, aby poznać swoją przeszłość, zdaje sobie sprawę, że mogłoby to pomóc na jej zaburzenia snu, ale równie dobrze mogłoby zaszkodzić jej psychice. Wszystko się zmienia, kiedy umiera jej przybrany ojciec, który dawniej pracował jako dziennikarz. Dziewczyna znajduje w jego rzeczach pokaźnych rozmiarów teczkę, w której znajduje artykuły i martwiały, które zebrał, a dotyczyły jej pojawienia się. Okazało się, że mężczyzna badał sprawę dziwnych i licznych zaginięć dzieci. Alina była pod wrażeniem tego, co robił dla niej ojciec, postanowiła dokończyć tą sprawę i jednak zacząć poszukiwać prawdy o sobie. Całe szczęście nie została z tym zupełnie sama, jej nowa współlokatorka Greta zdecydowała się jej pomóc w tych poszukiwaniach. Co łączy obie kobiety? Kim jest Greta? Czy uda się bohaterkom rozwikłać tą zagmatwaną tajemnicę? „Znak kukułki” jest powieścią, przy której trzeba się skupić, być wypoczętym, aby lepiej ją sobie przyswoić. Jest trudna ze względu na to, że autorka przedstawia nam wiele historii, podczas których nie ma się pewności, czy tak naprawdę są autentyczne, czy jedynie snem, wytworzone przez umysł, który się broni. Bichalska jednak potrafi odpowiednio dozować napięcie, wie, kiedy podrzucić czytelnikowi kolejny smakowity kąsek, tłuściutką poszlakę, która sprawia, że myśli dociekającego prawdy czytelnika umykają gdzieś na boczny tor, chociaż ma się wrażenie, że prawie się rozwiązało zagadkę przeszłości Aliny. Snuta przez autorkę opowieść ma wiele niedomówień, które potrafią zaburzyć osąd i zwieść. W „Znaku kukułki” możemy się doszukać kilku gatunków literackich, dlatego trudno jest jednostajnie jakiś jej przypisać. Mamy tutaj elementy obyczajówki, a także fantastyki, kiedy pojawiają się zagadnienia mistyczne, co było ciekawym zabiegiem, elementy thrillera, ale to, co jest w tym najciekawsze to fakt, że tak właściwie wszystko zależy od czytelnika. Ci, którzy lubią marzyć, podążać w fantastycznych klimatach mocniej będą się doszukiwać tych elementów uważając je, za te najbardziej istotne w całej opowieści. Ktoś, kto woli mocniej, twardziej stąpać po ziemi dostrzeże w niej, coś zupełnie innego. Książka wciąga, ma niesamowity momentami baśniowy klimat, który napędza czytelniczą wyobraźnię. Tajemnica, dążenie do odkrycia głęboko ukrytej prawdy potrafi zaintrygować na tyle, że nie jest łatwo odłożyć książkę na bok. Jednego jestem pewna przy „Znaku kukułki” nie zaśniecie, będziecie krążyć na pograniczu jawy i snu rozwiązując tajemnice przeszłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-06-2019 o godz 14:18 kraina_uslana_ksiazkami dodał recenzję:
"Znak kukułki" Jest to książka opowiadająca wiele wydarzeń z życia głównej bohaterki Aliny, która straciła pamięć z czasów kiedy była jeszcze dzieckiem. Miewa Ona również zaburzenia snu dzięki, którym widzi różne rzeczy między snem a jawą. Każdy nowy rozdział był częścią wspomnień, które główna bohaterka z czasem sobie przypomniała .Pewnego dnia wybiera się do swojego dawnego domu, aby tam wszystkie związane z nią wspomnienia wróciły. Niestety nie wszytko zdołała sobie przypomnieć, bo wciąż nie pamiętała jak kiedyś miała na imię i skąd się wzięła. Książka ukazuje dużo  śmierci poszczególnych osób i zwierząt. Zawarte w niej są liczne elementy fantastyczne,których nie spotykamy w życiu współczesnym. Książka, podzielona jest na rozdziały, które łączą się z bohaterką. Musze przyznać, że ciężko mi było przebrnąć przez tę książkę ze względu na to, że każdy rozdział zawierał coś innego mimo wszystko cieszę się z przeczytania, bo była naprawdę świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-06-2019 o godz 22:00 Karolina Borys dodał recenzję:
Dawno, dawno temu znaleziono mnie na skraju lasu. Nikt nie wiedział, skąd się tam wzięłam. Nikt nie wiedział, kim jestem... Alina zawsze była inna, obca, jakby nie należąca do naszego świata. Miała kilka lat kiedy została adoptowana, ale nie pamięta nic z dawnego życia. Jednak od tamtego czasu cierpi na problemy ze snem. Jej umierający ojciec przekazuje jej teczkę związaną z jej pojawieniem się. Okazuje, że się to on znalazł ją na skraju lasu. Przez lata zajmował się zaginięciami dzieci i zbierał materiały. Teraz trafiają one w ręce Aliny. Postanawia ona rozwiązać zagadkę własnego pochodzenia i dotrzeć do spraw, które działy się ponad 20 lat temu! W śledztwie pomaga jej nowa współlokatorka Greta, która sama skrywa pewne tajemnice. Czy Alinie uda dotrzeć do prawdy? Czy pozna swoją przeszłość? "Znak kukułki" to opowieść o odmienności i poszukiwaniu własnej tożsamości. O wychodzeniu z traumy i samoakceptacji. I o opowieściach, które potrafią ocalać Znak Kukułki to z pewnością świetna powieść obyczajowa, jednak ja nie umiałam się w nią wciągnąć i dostrzec jej plusów. Wątki Aliny, Wilczej Dziewczynki, Jasnej i Myszy niby były ze sobą powiązane, ale tak odlegle i nijako, że początkowo ciężko było owe podobieństwo dostrzec. Z czasem było one bardziej zauważalne, ale i tak nie wnosiły aż tak wiele do samej historii Aliny. Generalnie miałam wrażenie, że wątek Aliny jest mocno naciągany i niedopracowany w stosunku do innych wątków. Tamte były o wiele bardziej rozbudowane i początkowo wciągały mnie bardziej. Motyw seansów spirytystycznych, tajemniczych pokoi i ukrytych przejść jest o wiele bardziej emocjonujący niż wątek dziewczyny, która próbuje poznać przeszłość. Czy polecam? Nie wiem. Książka nie jest zła, nie ma błędów, a fabuła jest logiczna. Brakuje jednak jakiś emocji, ciekawego plot twistu i punktu kulminacyjnego. Niestety całość jest mocno nijaka i mam wrażenie, że autorka nie miała większego pomysłu na całość...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2019 o godz 21:42 Czytamytu dodał recenzję:
W powieści pojawiają się trzy główne narratorki, z czego najważniejszą jest Alina. Młoda kobieta, która w młodości została adoptowana przez urocze małżeństwo i która nie pamięta kim była zanim w jej życiu pojawili się Mateusz i Janina. Okoliczności jej odnalezienia do dziś pozostają niewyjaśnione i w pewien sposób łączą się z dawnymi zaginięciem dzieci - dziećmi ze znakiem kukułki wyrysowanym czarnym markerem. Alinę poznajemy na krótko przed tym, jak jej przybrany ojciec umiera po ciężkiej chorobie. Na łóżu śmierci prosi Alinę, by odważyła się szukać prawdy odnośnie swojego pochodzenia i zostawia jej tajemniczą teczkę i artykuły sprzed kilkunastu lat. W wyjaśnieniu zawiłej przeszłości mają pomóc dziewczynie dziwne sny, jakie od dziecka ją nawiedzają oraz nowa współlokatorka Greta, z którą Alinę połączyła nierozerwalna więź. Czym właściwie jest "Znak Kukułki"? Powieścią psychologiczną, thrillerem, obyczajówką? W zasadzie jest wszystkim po trochu albo niczym, czymś nowym. Trudno tak naprawdę zaliczyć ją do jednego gatunku. To o czym tak naprawdę jest?, zapytacie. Jej głównym motywem jest radzenie sobie z upiorną przeszłością. Wspomnieniami tak bolesnymi, że lepiej je zakopać na długie lata niż do nich wrócić. "Znak Kukułki" to zaskakująca, trzymająca w napięciu powieść, która kusi swoim mrokiem i morzem znaczeń. To nietuzinkowa, fascynująca opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości; stawianiu czoła demonom z przeszłości i odnajdywaniu drogi do domu. Autorka zabiera nas w baśniową krainę, w której jawa przenika się ze snem, gdzie wrota do innych światów stoją otworem. Wystarczy tylko przekręcić klucz. Ale uważajcie. Musicie być gotowi, bo Szara Pani ma klucze do wszystkich światów. Odkopuje to, co zakopane. Bądźcie gotowi, bo Pani z Kukułką zawsze wraca. Autor: Eli https://czytamytu.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-06-2019 o godz 11:58 Popkulturka Osobista dodał recenzję:
Gatunek ,,Znaku kukułki" niezwykle trudno jest mi określić. Spotkałam się z określeniem, iż jest to literatura obyczajowa, choć moim zdaniem podchodzi ona raczej pod thriller, a miejscami nawet i horror. Łączy w sobie tyle rzeczy, że aż trudno się w tym wszystkim połapać! Jest to książka dziwaczna, która od razu zainteresowała mnie swoim opisem. Z początku trochę się rozczarowałam i nie potrafiłam zmusić się do jej czytania, lecz potem stała się dla mnie jak sen, w którym chciałam się zanurzyć i z którego w ogóle nie chciałam się wybudzać. Alina jako dziecko została adoptowana przez mężczyznę, który znalazł ją na skraju lasu. Nikt nie wie, kim ona naprawdę jest i skąd się w ogóle pojawiła. Od lat cierpi także na zaburzenia snu, ma omamy a jej sny potrafią być niezwykle niepokojące. Przybrany ojciec przed śmiercią zostawia list i artykuły, które mogą pomóc Alinie w odkryciu jej tożsamości i przeszłości. W tym wszystkim towarzyszy jej Greta - nowa lokatorka, której, o dziwo, nie przerażają nietypowe zachowania kobiety. Wręcz przeciwnie, wspiera ją we wszystkim, co przeżywa i stara się pomóc w odnalezieniu odpowiedzi na każde z dręczących ją pytań. Choć wątek poszukiwań prawdy z dzieciństwa Aliny wydaje się być na pierwszy rzut oka tym głównym, ,,Znak kukułki" to tak naprawdę trzy oddzielne, pozornie nie połączone ze sobą historie. Każda z nich różni się również sposobem narracji. W książce poznajemy Myszę, dziewczynkę inną od swoich rówieśników przez swoje niekonwencjonalne podejście do życia, a także Marię z jej (nie)bajką o Wilczej Dziewczynce. Każdą z tych postaci łączy więcej, niż może się na samym początku wydawać... Bohaterowie byli unikalni i na swój sposób interesujący. Podobnie było z ich historiami, które z rozdziału na rozdział robiły się coraz bardziej niesamowite Najbardziej podobał mi się jednak wątek Marii, który osadzony był w przedwojennych realiach. Opowiadał o dziewczynie, która potrafi porozumieć się z duchami, uwielbia tworzyć przeróżne historie, a pewnej nocy nieświadomie dowiaduje się o czymś, co miało być przed wszystkimi ukryte. Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się tego, co mnie w tej książce spotkało. Sądziłam, że będzie to zwykły thriller o nietypowej dziewczynie i poszukiwaniach jej prawdziwej tożsamości, lecz dostałam coś na innym poziomie. Zdziwiłam się, gdy dostrzegłam w tej historii obecność spirytystyki, zjawisk paranormalnych oraz elementy horroru psychologicznego. Przez jakiś czas nie mogłam przebrnąć przez początek, ,,Znak kukułki" najzwyczajniej w świecie do mnie nie przemawiał. Już miałam się poddać, lecz postanowiłam dać tej książce ostatnią szansę. I wtedy wszystko się zmieniło. Anna Bichalska stworzyła nietypowy i zadziwiający świat, gdzie jawa nieustannie łączy się ze snem i nigdy nie jest pewne, co jest prawdą, a co wyłącznie naszym snem. Perypetie bohaterów naprawdę mnie wciągnęły i nieustannie starałam się rozwikłać zagadkę dziewczyny znalezionej na skraju lasu. Pomimo mojego początkowego sceptycyzmu, ,,Znak kukułki" okazał się być świetnym thrillerem z elementami fantastyki i okultyzmu. Gdy już się w nią wciągnęłam, nie potrafiłam się od niej oderwać. Choć na co dzień nie sięgam po podobne gatunkowo tytuły, ta pozycja akurat bardzo mnie urzekła i zaintrygowała swoją dość niecodzienną i nietuzinkową fabułą. Tajemniczość i dziwaczność ,,Znaku kukułki" powinna przypaść do gustu każdemu, kto interesuje się niespotykanymi zjawiskami i historiami. Z drugiej strony jest to również książka o odnajdywaniu siebie i dążeniu do odkrycia prawdy o swoim wnętrzu. Zważając na to, że w historii pojawiają się różne, alternatywne rzeczywistości, nikt nie może być pewny, co tak naprawdę jest fikcją, a co prawdą. ,,Znak kukułki" to tytuł dla marzycieli, którzy nieustannie snują przeróżne opowieści, odrywając się tym samym od otaczającego ich świata codziennego. Bo kto wie, może po prostu pasują gdzie indziej?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2019 o godz 17:16 murder.in.the.librar dodał recenzję:
Czuliście się kiedyś niedopasowani? To wrażenie z pewnością nie jest obce bohaterom najnowszej powieści Anny Bichalskiej. Poznajemy w niej historie kilku osób, które, jak się wkrótce dowiadujemy, mają ze sobą więcej wspólnego niż moglibyśmy początkowo podejrzewać. Kukułki, które pojawiają się w książce w charakterze wielopłaszczyznowego symbolu, są wyjątkowymi ptakami. To jedyne w Europie Środkowej pasożyty lęgowe. Podrzucają swoje jaja do gniazd gospodarzy, którzy niczego nieświadomi mają je wysiadywać. Z tego powodu wyrażenie "kukułcze jajo" stało się synonimem podrzutka, sieroty, znajdy... Alina jako mała dziewczynka została znaleziona na skraju lasu. Nie pamięta nic ze swojej przeszłości, skutkiem czego otrzymuje nowe imię i tożsamość. Po śmierci przybranego ojca wyrusza na poszukiwania prawdy o sobie. Kim jest? Skąd się wzięła? Wkrótce nieuniknione staje się wejście do świata pełnego mrocznych rodzinnych sekretów. Niektóre wspomnienia bywają tak bolesne, że jedynym sposobem na przetrwanie staje się represja - czyli psychologiczny mechanizm obronny, polegający na wyparciu. "Znak kukułki" wyróżnia się charakterystycznym klimatem; baśniowym, onirycznym, oscylującym na granicy marzenia sennego i jawy. Czasami opowieść wchodzi na tak mroczne tory, że ociera się o soft horror. Do ostatnich stron powieści towarzyszy nam wielka tajemnica. Tak naprawdę nigdy nie możemy być pewni co jest prawdą, a co snem czy fantazją. Również w kwestii zakończenia autorka stawia nas przed wyborem: przyjmujemy rozwiązanie realistyczne czy fantastyczne? Między innymi dlatego uważam, że książka na pewno nie spodoba się każdemu. Czytelnicy, którzy lubią mieć wszystko wyłożone czarno na białym nie będą usatysfakcjonowani. Zaznaczam też, że powinniśmy dać sobie czas na "wejście" w tę historię. Z początku możemy czuć się nieco zdezorientowani, jednak ostatecznie cierpliwość się opłaci, zapewniam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2019 o godz 20:26 kryminalnatalerzu dodał recenzję:
Ta książka okazała się czarowną lekturą, to taka baśń dla dorosłych 😊 Od pierwszej strony wciąga i intryguje! „Znak kukułki” to historia trzech postaci. Po pierwsze Aliny, która została adoptowana w wieku 7-8 lat i nie pamięta nic co działo się wcześniej. Cierpi na zaburzenia neurologiczne i czasami zapada w półsen, kiedy to na jawie widzi zjawy senne. Alina po śmierci przybranych rodziców postanawia poznać swoją przeszłość. Razem z nią swoją opowieść snuje Maria, stara kobieta, pisarka, która postanawia spisać swoją najważniejszą historię, prawdziwą o swoim własnym życiu, a także Mysza, dziewczynka w nie do końca określonym wieku, szara z zewnątrz, ale z niesamowicie bogatym i bujnym wnętrzem. Każda z tych opowieści ma swój klimat, oczarowuje od pierwszych słów! Mimo tego, że w powieści pojawia się trochę dziwnych zjaw i zdarzeń, to wszystko to ma swoje uzasadnienie, wytłumaczenie w realnym świecie. A co do światów, to przez całą powieść przewija się temat mnogości światów, trochę kojarzyło mi się to z serialem Dark, Legionem czy Stranger Things nawet. Ogólnie powieść jest spójną całością, tworzy pełnię, bogatą, głęboką i mądrą. Jestem nią oczarowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-05-2019 o godz 07:22 Marta Dobrzynska dodał recenzję:
Alina, kiedy była małą dziewczynką, została znaleziona na skraju lasu i nikt nie wiedział kim jest, skąd się tam znalazła i czy aby na pewno nikt jej nie poszukuje. Ale przez lata nikt nie zgłosił jej zaginięcia, nikt nie zapytał, a ona sama została adoptowana przez sympatyczną parę. Jednak miewa problemy, jako dorosła kobieta nadal miesza sen z jawą, potrafi odpłynąć w bogate w fantazje sny w każdej chwili swojego życia. Alina nigdy dotąd nie poznała nawet strzępka informacji o swoim życiu jako dziecko, zanim została znaleziona. Miewa jedynie przebłyski zdarzeń we śnie, które nic nie ułatwiają. Czy kobiecie uda się odnaleźć swoje korzenie i odpowiedzieć na dreczące ją pytania? * Jaką ogromną trudność sprawia mi ocena tej książki. Jestem tak kompletnie rozbita, że nie wiem, czy za parę dni, kiedy na chłodno o niej pomyślę, coś w moich odczuciach się nie zmieni. Zacznę od tego, że pomysł na książkę jest czymś świeżym, nowym - dla mnie. Myślę, że was też mógłby wciągnąć. Ale nie jest to proste, żeby zanurzyć się w tej książce, bo początek to istny koszmar, a potem przez dłuższą chwilę dalej nie jest lepiej. Nic nie wiemy, nic nie jest wyjaśnione. Mamy jedynie postacie, opisane sny i wiele innych rzeczy, które wcale się nie składają. Wyjaśnienie przychodzi późno, dlatego może miałam lekko dość. Ale była ciekawość, był mrok i kiedy powoli puzzle się układały, zaczęłam czerpać przyjemność z jej czytania. Problem tkwi w tym, że moje pragnące realizmu serce wolało do "Znaku kukułki", żeby wreszcie wszystko znalazło logiczne wyjaśnienie. Gdyby skupienie było na wątkach paranornalnych, rozumiem, ale tutaj mieszało się to z fantazją i sama nie wiem, co powinnam o tym sądzić. Końcówka książki była dobra! Tutaj ukłon i oklaski, bo spodobała mi się. Czy polecam? Nie odpowiem, powiem tyle, że znajdą się w niej chwile, które zaciekawią, a będą też takie, które was zniechęcą. Jeśli nie straszne wam fantazje senne, przemieszane z rzeczywistością, już bierzcie się za lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2019 o godz 12:27 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Czy w dzieciństwie zdarzało Wam się lunatykować? Pamiętam, że moja starsza siostra chodziła w nocy. W książce pozornie niezwiązane ze sobą postacie łączy właśnie problem zaburzeń snu, powodujący trudności w odróżnieniu tego co rzeczywiste od omamów sennych. Tylko co tu jest realne? Czy te dziwne powtarzające się sny to jedynie fikcja, czy może wspomnienia zepchnięte w otchłań podświadomości? Alina jest adoptowanym dzieckiem. Znaleziona na skraju lasu w wieku 8 lat, nie wiedziała kim jest i nikt jej nie szukał. Na łożu śmierci, przybrany ojciec Mateusz, przekazuje jej teczkę z informacjami, które mogą doprowadzić ją do prawdy o własnym pochodzeniu. Co mają z tym wspólnego dziwne zaginięcia dzieci na przestrzeni 100 lat, które wracają z dziwnym znakiem na ciele, zwanym znakiem kukułki? Czy symbol ten ma dzieci piętnować, czy może chronić? To książka nieoczywista, dziwna i niepokojąca. Bohaterowie funkcjonują na pograniczu jawy i snu. Są bardziej wrażliwi, widzą i odczuwają więcej niż ludzie wokół nich. Autorka stopniowo dawkując informacje dotyczące historii Aliny i Marii, opowiadającej o dziewczynce-wilku, pozwala połączyć poszczególne elementy w całość. Początkowo oderwane od siebie opowieści zaczynają znajdować wspólny rytm i powiązania pomiędzy bohaterami są coraz widoczniejsze. Kiedy się kończy jawa, a zaczyna sen? Czy nasze wspomnienia są prawdziwe, czy zniekształcone przez miniony czas, przekłamane jak plotka powtarzana z ust do ust? Ludzki umysł był i pewnie jeszcze długo pozostanie niespodzianką, nie dając się ogarnąć - no właśnie - ludzkim umysłem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bichalska Anna

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Peaky Blinders. Prawdziwa historia Chinn Carl
3.7/5
29,53 zł
45,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Krótka historia czasu Hawking Stephen
4.5/5
21,91 zł
34,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Biegnąca z wilkami Estes Pinkola Clarissa
4.3/5
32,35 zł
49,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa 121 łez Darkss I.M.
4.7/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 26,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania Hawking Stephen
4.0/5
34,49 zł
45,00 zł
premium 29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra o tron. Pieśń Lodu i Ognia. Tom 1 Martin George R. R.
4.6/5
37,49 zł
49,00 zł
premium 31,58 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzyko Kennedy Elle
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczniejszy odcień magii. Odcienie magii. Tom 1 Schwab V.E.
4.3/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 23,78 zł
Inne z tego wydawnictwa Jeszcze krótsza historia czasu Hawking Stephen , Mlodinow Leonard
4.7/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 24,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom między chmurami. Tom 1 Klobuch C.
4.2/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Krótka historia prawie wszystkiego Bryson Bill
4.2/5
50,99 zł
59,00 zł
premium 38,02 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie De Mello Anthony
4.4/5
34,49 zł
39,00 zł
premium 27,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Hobbit (wersja ilustrowana) Tolkien John Ronald Reuel
4.6/5
38,49 zł
49,90 zł
premium 32,15 zł
Inne z tego wydawnictwa Pandemia Wagner Jana
3/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Wydech Chiang Ted
4.8/5
34,49 zł
45,00 zł
premium 29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojna i pokój. Tom 1 i 2 Tołstoj Lew
4.6/5
48,99 zł
54,90 zł
premium 46,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Wśród gwiazd. Skyward. Tom 2 Sanderson Brandon
4.5/5
40,49 zł
45,00 zł
premium 29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Harda. Tom 1 Cherezińska Elżbieta
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom po drugiej stronie jeziora Bichalska Anna
4.6/5
19,50 zł
38,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Wzgórze Niezapominajek Bichalska Anna
4.5/5
23,39 zł
35,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Wszystko się zaczyna Kruszewska Joanna
4.7/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Dziś jak kiedyś Frączyk Izabella
0/5
25,90 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Coś musi trwać Kruszewska Joanna
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość i wojna Lokko Lesley
5/5
35,99 zł
39,90 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomniany walc Dziemidowicz Elżbieta
0/5
35,99 zł
40,00 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Kolejny rozdział Kołakowska Agata
4.4/5
22,71 zł
35,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Malinowa trufla Walczak Iwona J.
5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Nie ufaj mi Kruszewska Joanna
4.8/5
33,99 zł
36,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Aby do mety Kruszewska Joanna
4.6/5
33,99 zł
36,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Czas gniazdowania Pasek Dorota
4.0/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Nic się nie kończy Kruszewska Joanna
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Księżyc jest kobietą Gawrych-Skrzypczak Joanna
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Dom samotnych Kruszewska Joanna
0/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Sprintem do marzeń Radomska Marta
4.1/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Powrót do tradycji Kasprzyk Małgorzata
5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Książka Racheli Vaeroyvik Sissel
4.5/5
22,77 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Szepty gwiazd Łajkowska Anna
4/5
31,99 zł
34,95 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Fałszywa nuta Żukowska Izabela
5/5
23,37 zł
36,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Dziewczyna od trawnika Pasek Dorota
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Wybór Julianny Szepielak Anna J.
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Siostra Słońca. Siedem sióstr Riley Lucinda
4.3/5
29,94 zł
44,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Jeśli zatęsknię Ficner-Ogonowska Anna
3.8/5
29,58 zł
44,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Jutro Musso Guillaume
4.1/5
27,29 zł
38,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Tamte dni, tamte noce Aciman Andre
4.5/5
20,99 zł
34,99 zł
premium

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.