Złodziejka marzeń. Tom 1 (okładka  miękka, 02.2016)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Joanna to czterdziestoletnia nauczycielka samotnie wychowująca nastoletnią córkę Lusię. Zmęczona pracą zawodową postanawia iść na urlop zdrowotny i zacząć realizować swoje marzenia. Zamiast odpoczywać, musi jednak wyjechać, by zaopiekować się chorą ciocią. Pobyt w Starogardzie Gdańskim okazuje się pełen niespodzianek. Joanna zaczyna pisać, prowadzi "śledztwo" dotyczące przystojnego sąsiada i udziela się w hospicjum, przede wszystkim jednak wskutek tych doświadczeń całkowicie odmienia swoje życie.

"Złodziejka marzeń" to napisana żywym językiem, utrzymana w ciepłym, zabawnym, optymistycznym, a niekiedy poważnym tonie powieść obyczajowa, która realistycznie oddaje atmosferę niewielkiego miasta, łamie stereotypy i pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by zacząć nowe życie.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1118841532
Tytuł: Złodziejka marzeń. Tom 1
Autor: Sakowicz Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Szara Godzina
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 240
Numer wydania: II
Data premiery: 2016-02-10
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 210 x 138
Indeks: 18698701
średnia 4,5
5
39
4
8
3
3
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
13-09-2017 o godz 11:35 przez: Iwona | Zweryfikowany zakup
Pierwszy tom trylogii Kociewskiej, przeczytałam z przyjemnością. Muszę powiedzieć, że lubię lekkie książki, gdyż jak czytam je po ciężkim dniu w pracy, nie muszę za bardzo skupiać się dodatkowo nad wątkiem, bo tutaj jest on lekki i przyjemny. Bohaterka - 40 letnia Joanna, ma nastoletnią córkę, jest nauczycielką języka polskiego i postanawia udać się na roczny urlop zdrowotny, podczas którego ma zamiar napisać książkę. Wykorzystuje to jej matka, planując pewną intrygę. Doprowadza do wynajęcia mieszkania córki i jej wyprowadzki do ciotki do Starogardu. Tam na bohaterkę czekają różne historie, poznaje nowe osoby, wplątuje się w przedziwne sytuacje, nawet zakochuje się. W okolicy staje się Joanną od wspaniałych ciast. Zaczyna pracę jako wolontariuszka w hospicjum, gdzie poznaje trzy nastolatki walczące z chorobą. Dzięki nim ciągle migający kursor, przed którym nie pojawiają się żadne litery do jej książki, zaczyna działać...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 22:47 przez: Dorota Skowrońska | Zweryfikowany zakup
"Złodziejka marzeń" to pierwsza część trylogii Anny Sakowicz. Następne części to: "To się da" i "Już nie uciekam". Przeczytałam wszystkie trzy części i w sumie nie był to czas stracony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2017 o godz 17:51 przez: monic | Zweryfikowany zakup
Książka jest lekka i przyjemna. Ciekawe i zaskakujące są tu zwroty pochodzące z języka potocznego,młodzieżowego żargonu, a także gwary Kociewiaków. Powieść obyczajowa z przesłaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2017 o godz 20:30 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna, wzruszająca i pełna ciepła powieść. Lekkie pióro. Czyta się bardzo szybko. Bardzo szybka wysyłka. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2019 o godz 09:42 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo przyjemna ksiazka o życiu, jak czasem intryga drugich osób może mieć pozytywny wpływ na nasze życie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2018 o godz 01:15 przez: Anna Pliszka | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo fajna, lekka i szybko się czyta. Polecam serdecznie 40-latkom 😀
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2017 o godz 22:40 przez: Ewa Sikorska | Zweryfikowany zakup
Trylogia kociewska to książki dzięki którym łatwiej podjąć trudne decyzje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2018 o godz 10:48 przez: ewa grabka | Zweryfikowany zakup
Rozczarowanie , noestety. Cala seria to takie czytadło nic nie wnoszące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2021 o godz 21:54 przez: Renata | Zweryfikowany zakup
Ciekawe pozycje. Szybko się czyta. Polecam z czystym sumieniem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-06-2017 o godz 14:18 przez: Monika Rogowska | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawe książki. Wciągają, czyta sie jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2017 o godz 08:10 przez: agmatys | Zweryfikowany zakup
Fajnie napisana oraz dobrze i szybko się czyta książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-09-2017 o godz 01:13 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
fajna wciągająca fabuła, książka która można polecić
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2017 o godz 07:50 przez: ANETA CZOPEK | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, pełna humoru, gorąco polecam!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2022 o godz 07:16 przez: Małgorzata Baran | Zweryfikowany zakup
Interesująca jak inne tej autorki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2022 o godz 20:07 przez: EMILIA | Zweryfikowany zakup
Super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2017 o godz 16:38 przez: ewfor
Złodziejka marzeń, to pierwsza część trylogii kociewskiej, współczesna powieść obyczajowa, której fabuła została umiejscowiona w miejscowości Starogard Gdański. Joanna, z zawodu nauczycielka polonistyki, postanawia skorzystać z przywileju przysługującego nauczycielom i decyduje się na roczny urlop zdrowotny. Mama Joanny sprytnie postanawia wykorzystać ten fakt i podstępem "zmusza" córkę do zamieszkania przez ten rok w domu ciotki, która podobno jest bardzo chora i potrzebuje opieki. Jak się okazuje na miejscu, cioci bardziej potrzebne jest towarzystwo i odrobina młodości w domu niż opieka. Joanna nie przyzwyczajona do błogiej bezczynności bardzo szybko angażując się w życie Starogardu poznaje wielu ciekawych ludzi. Wciąga się w wolontariat na rzecz hospicjum dla dzieci i… zaczyna pisać bajki. Jak potoczy się życie pani nauczycielki, czy zamieszkanie z ciocią pomoże Joannie znaleźć inne strony życia i cieszyć się nie tylko byciem matką wspaniałej nastolatki i nauczycielką? Czy Joanna spotka kogoś, do kogo jej samotne serce zabije mocniej? Ile trosk, a ile przyjemności przyniesie jej mieszkanie na Kociewiu? Trylogię kociewską zaczęłam czytać od środka, to znaczy od drugiej części „To się da”, i poznałam już główną bohaterkę wcześniej. Muszę przyznać, że autorka wykreowała w swoich książkach osobę tak pełną ciepła, optymizmu i pozytywnej energii, że nie można Joanny nie polubić. Pozostali bohaterowie są różnorodni ale też bardzo ciekawi pod względem osobowości, począwszy od córki Joasi, cioci i przystojnego sąsiada oraz dziewczynek przebywających w hospicjum a skończywszy na osobach trzecioplanowych i dalszych. Książka napisana z dużą dawką humoru porusza tematy, które często nie są do śmiechu. Ale przedstawione przez autorkę epatują jakimiś pozytywnymi wartościami. Nadzieją. Odwagą. Spokojem (chociaż życie i temperament głównej bohaterki do spokojnych raczej nie zaliczam). Poruszony w powieści wątek związku homoseksualnego wcale nie jest szokujący ani nieprzyzwoity. A wątek chorób terminalnych dotyczący dzieci przebywających w hospicjum, napawa nadzieją i… często zmusza do kruchego uśmiechu. To, jak autorka przedstawiła podejście chorych dzieci do swojej sytuacji zdrowotnej to po prostu chapeau bas. Miałam kiedyś kontakt z chorymi w hospicjum i wiem, że dla wielu z nich pogodzenie się z chorobą, to coś niezwykłego, bo w obliczu bólu i cierpienia wierzą… wierzą w cud… wierzą w lepsze życie po śmierci… wierzą w siebie. Po przeczytaniu książki długo zastanawiałam się nad tym, jak to się udało autorce, że wymyślając tak humorystyczną fabułę i tak pozytywną bohaterkę potrafiła wpleść w tę komediową fikcję tak poważne tematy. Myślę, że dobrze iż zdecydowała się na taki krok, ponieważ daje nam – czytelnikom, dowód na to, że życie ani nie jest tylko usłane różami, ani nie jest tylko dramatem. W każdym człowieku można znaleźć i pozytywy i negatywy czyli – SAMO ŻYCIE. Powieść została napisana w osobie pierwszej, czytając ją miałam wrażenie, że słucham zwierzeń jakiejś mojej bliskiej znajomej. Utrzymana w ciepłym, trochę zabawnym i optymistycznym nastroju, a trochę odbiegająca od tego i przechodząca w poważny ton, wywołuje raz uśmiech raz wzruszenie. Jest to lektura, która zmusza do zastanowienia się na wieloma wątkami. Fabuła łamiąca stereotypy i pokazująca, że w życiu nigdy nie jest za późno na zrobienie czegoś nowego zarówno dla siebie jak i dla innych. I najważniejsze, że w życiu nigdy nie jest za późno na zmiany i rozpoczęcie nowego życia. Polecam tę powieść szczególnie czytelniczkom w wieku 40+, ale myślę, że bez względu na wiek i na płeć każdy znajdzie w niej coś dla siebie. To świetna lektura, która pozwoli na pełny relaks. Czyta się ją jednym tchem dzięki nie tylko ciekawej fabule, ale również interesującym, często zabawnym dialogom. Cieszę się, że jestem w posiadaniu trzeciej części i jestem pewna, że moje spotkania czytelnicze z dorobkiem tej autorki nie skończą się na tej trylogii, ponieważ na mojej półce „do przeczytania” czeka już kolejna powieść autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
26-10-2016 o godz 21:28 przez: albertyna
czyta sie lekko, ale troche za duzo nieprawdopodobnych zdarzen w zyciu bohaterki
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-01-2019 o godz 19:28 przez: ejotek
Twórczość Anny Sakowicz od dawna znajdowała się na mojej liście 'chcę przeczytać, ale jakoś się nie udaje' (przeczytałam tylko dziecięce "Leniusiołki"). Wreszcie po wielokrotnych motywacjach - jest! Rzutem na taśmę roku 2018 udało mi się poznać debiutancką książkę pisarki - "Złodziejka marzeń". Joanna jest czterdziestoletnią nauczycielką po rozwodzie. Jednak po szesnastu latach pracy ma coraz mniejszy zapał do nauczania i postanawia udać się na roczny urlop. Splot zdarzeń i prośba matki sprawiają, że wraz z córką Lusią wyjeżdża na ten czas do Starogardu Gdańskiego. Dziewczyna ma pójść do liceum w Gdańsku i bardzo ją to cieszy, zaś Joanna będzie zajmować się ciocią Zosią, która ma Alzheimera. A przynajmniej tak twierdzi matka Asi. Tylko że Joanna z każdym dniem coraz bardziej dostrzega, że ciocia wcale nie ma tak dużych problemów ze zdrowiem... O co tutaj chodzi? Bohaterka jest bardzo samokrytyczna i uważa się za grubaskę, będzie nawet próbowała schudnąć... Kto jej w tym pomoże i czy 'pasztet' nie pęknie po kilku porankach? Czy uda jej się w nowym środowisku i w obliczu wolnego czasu spełnić swoje marzenia o napisaniu książki? Każdego dnia Asia odkrywa gwarę kociewską - jawo, bajdura, blubluś, jo czy też brechtać początkowo są dla niej niezrozumiałe i śmieszne, ale później coraz więcej rozumie. To bardzo ciekawy element powieści. Podobnie jak wątki dotyczące dbałości o zdrowie, problemów z kolejkami w służbie zdrowia, relacji dziecka z rozwiedzionymi rodzicami czy udzielanie się na rzecz potrzebujących. W powieści pełno jest tajemnic, intryg oraz skandali, jest zabawnie, pozytywnie, ale i nie brakuje problemów społeczności małomiasteczkowej. Joanna bawi się nawet w detektywa i próbuje dotrzeć do prawdy w kwestii pewnej podsłuchanej rozmowy. Bardzo lubię czytać debiuty, poznawać początkowy warsztat pisarza a potem wraz z kolejnymi powieściami jego rozwój. Na pierwszą książkę patrzę zawsze 'przez palce', nie krytykuję zbyt mocno, wiem że początki są trudne. W tej powieści w oczy rzuciły mi się proste zdania, chwilami zbyt proste. Bez ulotności, tylko fakty. Źle nie było i z pewnością sięgnę po inne powieści Sakowicz, ponieważ pisze przyjemnie i lekko, nawet o sprawach ważnych. Podsumowując - "Złodziejka marzeń" to historia życia zwykłej nauczycielki, która wrzucona w nowe środowisko za sprawą intrygi, próbuje wreszcie spełnić swoje pragnienia. Otaczają ją skradzione marzenia, antyczny bóg, porcelana Rosenthala, literatura oraz erotyczne gadżety. Jest to opowieść o walce o dobre samopoczucie, dystansie do siebie oraz o tym, by nie odkładać wszystkiego na bliżej nieokreśloną przyszłość, tylko działać. Ciekawa jestem jak potoczą się losy bohaterów w kolejnych tomach trylogii kociewskiej. recenzja pochodzi z mojego bloga: https://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2018 o godz 10:36 przez: Migotka
To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i napewno nie ostatnie. Książka napisana w lekkim stylu, z elementami gwary ("jo" kojarzy mi się z moimi rodzinnymi stronami), pełna dobrych dialogów i śmiesznych sytuacji (impreza w kręgielni, kawa Joasi z Rafałem), poruszająca również trudne tematy, jak np. choroby u dzieci, odmienność sexualna. Lusia, Szpilka i Mrówka podbiły moje serce. Już dawno się tak dobrze nie bawiłam przy czytaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2018 o godz 23:00 przez: Magdalena
Bardzo fajna książka, lekko się czyta naprawdę mogę polecić
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Albański motyl
5/5
27,88 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Znajda
4.8/5
29,17 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Guwernantka
4.5/5
24,65 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Ścieżki Elizy
4.1/5
25,66 zł
35,00 zł

Podobne do ostatnio oglądanego