Złe miejsce (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 21,47 zł

Dwie książki za 40 zł
21,47 zł 39,90 zł (-46%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
21,47 zł
asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
21,47 zł
asb nad tabami
Haner K.N. Książki | okładka miękka
24,72 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Złe miejsce

K.N. Haner

Mroczny świat mafijnego życia, w którym gangsterzy kierują się prawem pięści i źle rozumianym honorem, jest przerażający, ale i fascynujący. Masz okazję go poznać za sprawą mafijnego cyklu stworzonego przez K.N. Haner, znaną z powieści o charakterze kryminalnym i erotycznym.

O czym jest książka „Złe miejsce”?

Poznaj Blair, która jest córką bogatego biznesmena. Całe swoje życie, chcąc nie chcąc, podporządkowywała się jego woli, a jej głównym zajęciem było dotrzymywanie towarzystwa partnerom w interesach ojca.

W jednej chwili jej rzeczywistość ulega zmianie. Bohaterce przytrafia się wypadek i jest bliska śmierci, ale na ratunek spieszy jej tajemniczy mężczyzna w masce – Phix. Pomiędzy Blair a Phixem wyraźnie iskrzy, ale pojedyncza iskra szybko przeradza się w płomień namiętności. Czy ich całkowicie pochłonie?

W czym tkwi intryga?

Wydaje Ci się, że „Złe miejsce” to opowieść o córce gangstera, która pod wpływem miłości chce się wyrwać ze swojego dotychczasowego świata? Blair myśli, że będzie mogła opuścić piekło, w którym tkwiła przez lata, ale nie wie, że znajdzie się w jeszcze gorszym położeniu – w oku cyklonu. Książka „Złe miejsce” wzbudzi w Tobie wiele sprzecznych emocji. Jest ona pełna niepokojących treści. Z pewnością jednak zechcesz na własną rękę odkryć tajemnice, które się w niej kryją.

Tytuł: Złe miejsce
Autor: Haner K.N.
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-12
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34326220
średnia 4,6
5
738
4
108
3
57
2
19
1
37
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
241 recenzji
3/5
18-03-2020 o godz 08:40 przez: Anonim
mam mieszane uczucia do tej książki. Bohaterka jest dość irytująca, działająca i zachowująca się dość głupiutko, im głębiej w książkę tym mniejsza ciekawość . Pomysł i fabuła wydawałaby się fajna, ale coś nie wypaliło.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
05-03-2020 o godz 16:42 przez: Luizjana
Brak mi słów, by odpisać tą książkę. Kolejna historia o porwaniu i gwałcie. Kolejny raz zachwyt wśród czytelniczek.... Według mnie historia przerażająca, głupia... wręcz niesmaczna. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
05-03-2020 o godz 21:22 przez: Anonim
Złe miejsce to bardzo zła książka. Uczcijmy minutą ciszy wszystkie biedne drzewka, które na to poświęciły życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-02-2020 o godz 09:06 przez: Anonim
Jak wszytskie inne książki Kasi bardzo szybko się czyta ciekawa i wciągająca 😍😍 Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-10-2020 o godz 20:27 przez: kobieca kawiarnia
Podobnie jak miało to miejsce z Serią mafijną, pierwszy tom cyklu Niebezpieczni mężczyźni, przypadł mi do gustu. Po pierwsze, lubię twórczość autorki. Po drugie, uwielbiam mafijne i gangsterskie wątki w romansach, dlatego pochłonęłam ten tytuł w przeciągu kilku godzin i nabrałam jeszcze większej ochoty na zapoznanie się z kolejnym, a mianowicie Złym czasem, który już niedługo po 30 września będzie miał swoją premierę i rzecz jasna został już zamówiony. Nie mam pojęcia, który z cyklów ostatecznie będzie tym ulubionym. Złe miejsce, to książka, która wzbudza ogrom emocji. Opowiada nam historię Blaire. Dziewczyny, która nie może powiedzieć, że miała szczęśliwe dzieciństwo. Właściwie to całe jej dotychczasowe życie, jest pasmem wydarzeń, których nie chciałaby doświadczyć żadna kobieta, a wszystko za sprawą jej ojca, który nie widział problemu w tym, by wykorzystywać córkę dla własnych korzyści w prowadzeniu interesów. Podporządkowana mu dziewczyna, miała za zadanie odpowiednio się zachowywać, ładnie wyglądać i owijać sobie wokół palca mężczyzn, z którymi jej ojciec chciał nawiązać współpracę. Nie interesowało go to, czy córka oddaje im swoją niewinność, czy jest gwałcona, ani czy ma ochotę na spędzenie kolejnej nocy w ramionach dużo starszego, obleśnego mężczyzny. Najważniejsze były interesy i możliwość szantażowania Blaire, która w obawie o to, że ojciec odetnie jej matkę od pieniędzy, nie miała odwagi mu się sprzeciwić. To się zmieniło, gdy otrzymała kolejne zlecenie. Ochroniarz, który miał ją odwieźć na spotkanie, doprowadził do wypadku samochodowego, a dziewczyna uratowana przez zamaskowanego tajemniczego mężczyznę, trafiła do nieznanego miejsca. Porwana, zdezorientowana całą sytuacją, poznała Phixa. Mężczyznę, który dowodzi grupie przestępczej i postanawia zrobić sobie z Blaire nową kobietę, która ma mu towarzyszyć, gdy najdzie go na to ochota. Dziewczyna nie jest zachwycona tą perspektywą, a w jej głowie zaczynają się rodzić czarne scenariusze. Szybko jednak, przekonuje się, że wystarczy być posłuszną Phixowi, który okazuje względem niej zrozumienie, oferuje jej wszystko to, czego mogłaby potrzebować, by czuć się u niego dobrze i nie pozwala na to, by którykolwiek z mężczyzn ją skrzywdził. Sprawy zaczynają się komplikować, gdy dziewczyna ląduje w łóżku z Davidem - ochroniarzem ojca, a jednocześnie człowiekiem, który pracuje dla Phixa. Wie, że tego typu zdrada i nieposłuszeństwo, mogą na nią ściągnąć marny koniec, gdy chodzi o człowieka, który nie tylko ją zniewolił, ale również pokochał i zaufał. Rozdarta między dwoma mężczyznami, chce uciec. Jej nowym problemem jest jednak to, że oficjalnie została uznana za martwą. Bardzo podobał mi się motyw zamaskowanego oprawcy. Autorka przedstawiła Phixa w naprawdę ciekawy sposób, budząc w czytelniku ogromne zaciekawienie. Z jednej strony otrzymujemy mężczyznę, który porwał główną bohaterkę i jest typowym złoczyńcą, którego twarzy nie znamy, a z drugiej okazuje się, że pod tą maską kryje się człowiek, który ma w sobie coś dobrego, z czym potrafi się obnieść jeśli tylko chce. Nie oszukujmy się, Phix jest jednak draniem i daleko mu do idealnego faceta, z którym chciałoby się przejść przez życie. Właściwie z mężczyzn kręcących się przy Blair, chyba bardziej polubiłam Davida, który jest prawą ręką Phixa, a zarazem kimś, kto jest gotów go zdradzić. Co do Blaire... Chyba jest to jedna z tych bohaterek, którym nie mogę za wiele zarzucić, a jak wiadomo mam tendencję do czepiania się tego, jak bezmyślnie postępują. Jasne, ona też nie kierowała się rozumem i moim zdaniem za szybko oswoiła się z nową rzeczywistością, wdając się w emocjonalny trójkąt z Phixem i Davidem, ale ostatecznie ma w sobie coś takiego, co sprawia, że nie da się jej nie polubić. Chyba tłumaczy ją to, że życie dało jej tak bardzo w kość, że nic więcej nie było w stanie bardziej jej złamać i z dwojga złego wybrała to, co wydawało jej się być tym mniejszym złem. W książce nie brak seksu, nie brakuje również przemocy, narkotyków, intryg i rozterek. Dostaje się cały ogrom emocji. W jednej chwili czuje się złość, w drugiej zachwyt, a w jeszcze innej rozczarowanie. Właściwie to do samego końca nie wiemy, który z mężczyzn jest tym dobrym, a który tym złym. Obaj mają swoje za uszami, obaj sprawiają, że Blaire nie może zaznać szczęścia. Nie wiadomo, który jest szczery i któremu można zaufać, aczkolwiek osobiście chyba skłaniam się bardziej ku Phixowi w tej kwestii. Dzięki temu, nie można się nudzić, gdy czyta się kolejne rozdziały i chce się poznać zakończenie tej historii. Tego jednak nie otrzymujemy. Tutaj, jak już wyżej wspomniałam, niedługo premierę będzie mieć drugi tom, którego nie mogę się doczekać, gdyż podobnie jak ze wspomnianą Serią mafijną, autorka kolejny raz zdołała sprawić, że miałam ochotę trzasnąć książką, dostając zakończenie, które wprost mówi, że ciąg dalszy dopiero nastąpi. I jak uwielbiam tą niewiedzę, tak jednocześnie szczerze jej nienawidzę, jeśli nie mam k
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-02-2020 o godz 22:59 przez: Anonim
Mafijne klimaty to w ostatnim czasie bardzo wdzięczny temat. K.N. Haner również po dłuższej przerwie postanowiła do niego powrócić. Dedykacja dla czytelniczek, których serca biją mocniej, gdy bohater jest naprawdę niegrzeczny już od razu daje nam przedsmak tego co będzie działo się w powieści. A dzieje się naprawdę wiele. Narzekać na nudę nie możemy. Tylko co z tego, skoro nie wyczuwałam żadnej chemii pomiędzy głównymi bohaterami ? Blaire to dziewczyna, która nigdy w życiu nie decydowała sama o sobie. Podpisała cyrograf z ojcem, musiała dotrzymywać "towarzystwa" biznesmenom z którymi podpisywał umowy. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia limuzyna, którą jedzie na kolejny bankiet ma wypadek i wpada do wody, a ją ratuje tajemniczy mężczyzna z maską na twarzy - Phix. Kobieta nie wie, że trafia do jeszcze większego piekła. Gdy K.N. Haner opublikowała pierwsze rozdziały tej powieści na Wattpadzie, czytelniczki były wprost zachwycone. Nie mogły się doczekać kolejnych rozdziałów. Sama chciałam zobaczyć, w czym tkwi fenomen tej historii, ale niestety nie zdążyłam, bo historia szybko została usunięta z Wattpada, a autorka zapowiedziała jej wydanie. Nie pozostało mi więc nic innego, aż czekać na jej premierę. Główną bohaterką tej historii jest Blaire - dziewczyna, która jest córką biznesmena. Ma wyglądać zawsze dobrze, nie sprzeciwiać się ojcu i być towarzystwem (do łóżka) dla jego kontrahentów. Była wiele razy bita, gwałcona. Pomimo bólu, jakiego doznawała nie mogła nic powiedzieć ojcu. Ma myśli samobójcze, zastanawia się nad tym, dlaczego jej życie tak wygląda, dlaczego musi tak cierpieć. Wydaje się więc, że gdy dochodzi do wypadku, w wyniku którego auto którym jedzie wpada do wody, jest on jej wybawieniem. Jednak wtedy odzywa się w niej wola życia, a ona zostaje uratowana przez tajemniczego mężczyznę z maską na twarzy, który jak się później okazuje ma na imię Phix i z pewnością nie należy do grzecznych chłopców. Trudne dzieciństwo doprowadziło do tego, że teraz dowodzi jedną z grup mafii, która pierze pieniądze i handluje kokainą. Mało tego ukrywa swoją twarz za maską. A na dodatek mamy Davida - ochroniarza i członka mafii Phixa, który ma więcej sekretów, niż można by było przypuszczać. Nieco dziwnie się czułam czytając tę historię z powodu bohaterów. Mamy tutaj istny trójkąt, którego, pomimo przeczytania całej książki nie mogłam rozgryźć. Blaire to dziewczyna, którą po trosze zrozumiałam. Została mocno skrzywdzona. Nigdy nikt jej nie wysłuchał, musiała być zawsze posłuszna, nie liczyło się to, czego ona chciała. Poza tym przejmowała się swoją matką. Z jednej strony to zrozumiałe, ale z drugiej moim zdaniem jej postępowanie było naprawdę niedorzeczne. Skoro sama zauważyła, że matka była uzależniona od pieniędzy jej ojca, powinna tym bardziej nie podpisywać cyrografu z ojcem. W sumie ojciec Blaire to kolejna zagadka. Jaki rodzic chce, by jego dziecko sypiało z obleśnymi typami, którzy mogą posunąć się nawet do tego by je zabić ? Blaire była momentami taką dziewczynką, która sama nie wiedziała czego chce i to mnie bardzo denerwowało. Natomiast co do Phixa, to tak naprawdę nadal nie rozumiem jego zachowania. Nie wiem czemu służyła ta maska na jego twarzy ? Jego zachowanie również nie należy do mocno romantycznych. Owszem, zapewniał Blaire ochronę, bezpieczeństwo. Miał z nią ten nieco dziwny rytuał. Ale to co się działo w jego relacjach z innymi, z samą Blaire naprawdę jest nie do zrozumienia. Może to miała być namiastka czegoś prawdziwego ? Prawdziwego związku ? Sama nie mam pojęcia. I do tego David. Wyczuwałam pomiędzy nim a Blaire chemię, napięcie, czuć było te przyciąganie, ale z drugiej strony on też po części krzywdził Blaire, podobnie jak ci biznesmeni,z którymi musiała spędzać noce. To pokazuje, że nic w tej książce nie jest oczywiste, a każdy ma coś na sumieniu. (...) ,,Złe miejsce" to powieść, w której nie brakuje tajemniczości, motywu mafii i przede wszystkim zwrotów akcji. Na dodatek cały ten trójkąt wprowadza czytelnika w konsternację, czujemy napięcie. Mam jednak wrażenie, że miejscami chyba nie wszystko poszło do końca w dobrym kierunku, ale jestem ciekawa, jak to wszystko się potoczy w kolejnej części, bo zarówno Phix, jak i Blaire wzbudzali we mnie wiele sprzecznych emocji. Nie można też odmówić okładce tej powieści uroku - z pewnością przyciąga wzrok potencjalnego czytelnika, a sam opis powieści jest niezwykle tajemniczy. Ja na pewno sięgnę po kolejną część, by przekonać się, jak zakończy się ta historia, a jeśli lubicie K.N. Haner i mafijne klimaty, to myślę, że znajdziecie w tej książce coś dla siebie. Uprzedzam jednak, że po zakończeniu tej historii będziecie mieli w głowie więcej pytań niż odpowiedzi. Mam jednak nadzieję, że nie przyjdzie nam długo czekać na to, by je poznać. http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2020/02/kn-haner-ze-miejsce-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2020 o godz 16:27 przez: GirlsBooksLovers
„Pragnęłam jedynie miłości, której nigdy nie doświadczyłam.” Blair przez całe życie była marionetką, najpierw w rękach matki, a po osiągnięciu pełnoletności zabawką ojca. Jej z pozoru idealne, pełne bogactwa życie do takich na pewno nie należało, kontrolowana i wykorzystywana w biznesie przez ojca miała dość i chciała zmienić swoje życie, lecz nie mogła. Jadąc na jedno z zaaranżowanych spotkań, auto wypada z drogi i wpada wprost do oceanu. I wtedy pojawia się tajemniczy mężczyzna, który ratuje Blair z tonącego samochodu... „Nienawidziłam siebie i swojego życia. I wtedy przyszło moje ''wybawienie''. Jedna chwila wywróciła wszystko do góry nogami. Jeden na pozór taki sam jak inne wieczór. Nieodpowiednie miejsce, nieodpowiednia osoba i znowu stałam się nikim. Marionetką w rękach człowieka, który mnie przerażał. Chwilami bałam się nawet na niego patrzeć, ale... czułam mu się potrzebna, prawda jednak okazała się bardziej skomplikowana niż mi się wydawało.” Kim jest tajemniczy wybawiciel? Czy dla Blaire będzie lepiej w nowym domu? Jaki los ją czeka? „Nic nie mówił, ale jego obecność pozwoliła mi się zrelaksować. Czułam się bezpieczna. Ból nieco zmalał. Nie chciałam się zagłębiać w to, co się stało. Wiedziałam, że gdy dojdę do siebie, to będę musiała to wszystko mu wyjaśnić. Liczyłam, że do tej pory wszystko sobie przypomnę, ale teraz musiałam odpocząć. Zregenerować się, by odzyskać siły. Cieszyłam się, że Phix był przy mnie. Naprawdę mu zależało. W głowie dźwięczał mi jego głos, gdy mnie znalazł.” Książki Kasi Haner mają mnóstwo przeciwników, jak i zwolenników, ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy, czyli zwolenników. Każda z propozycji obowiązkowo znajduje się w mojej książkowej kolekcji. Tym razem miałam możliwość na długo przed premierą przeczytać, jej najnowszą powieść „Złe miejsce” i wiecie co, jest to jedna z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Nie pamietam, kiedy trafiła mi się tak doskonała, a jednocześnie popieprzona historia. W tym samym momencie i dosłownie te samy strony czytałam z moją przyjaciółką Kasią. Myślałam, że tylko we mnie wzbudza ona tak silne emocje. Ogromnie się ucieszyłam, gdy Kasia czuła dokładnie to samo co ja, a uwierzcie mi, padało mnóstwo niecenzuralnych słów, jak opisywałyśmy to, co w danym momencie tam się działo, ale inaczej się nie dało. Cała historia ma swój idealny klimat: mafia, tajemnice, źli chłopcy, pożądanie... Boże, tę książkę trzeba po prostu przeczytać. Bohaterowie mają tak zryte głowy, że ja momentami musiałam odłożyć czytnik na bok i zadawałam sobie pytanie, czy to się k... wydarzyło naprawdę?!! Nawet nie wiem od którego bohatera zacząć... może od Davida albo od Phixa, zastanawiam się, który z nich jest gorszy. Phix bez wątpienia jest ciężkim do ogarnięcia typem, że czasami nie nadążałam za nim i jego humorkami, wręcz odnosiłam wrażenie, że choruje na jakąś chorobę psychiczną, czasami był taki uroczy i kochany, a po chwili dosłownie potwór w ludzkiej skórze. Przyznam się szczerze, że bardzo brakowało mi narracji z jego punktu widzenia, ponieważ tutaj poznajemy tylko jej odczucia. Natomiast jeśli chodzi o Blaire to była momentami irytująca, niesforna i nieokrzesana. Nie miała w życiu lekko, cały czas pod górkę, a gdy myślała już, że uwolni się od swojego potwornego życia, spada na nią kolejne nieszczęście, było mi jej wręcz żal przez to, co musiała przejść w swoim życiu. I na koniec zostawiłam sobie Davida, do którego mam mieszane uczucia, taka „cicha woda brzegi rwie” z jednej strony troskliwy, z drugiej tylko szukał okazji, by wykorzystywać okazję w pewnych sytuacjach, ale o czym mówię, musicie dowiedzieć się sami. :) Nie będę więcej rozpisywać się nad zaje...fajnością tej powieści, ponieważ jest to pozycja obowiązkowa do przeczytania, ale nie jest to książka dla osób o słabych nerwach. Ja zazwyczaj jestem osobą bardzo cierpliwą, ale tu były momenty, w których miałam ochotę rzucać czytnikiem po kątach. Jeśli kochacie mroczne historie o mafii, tajemnicach i niegrzecznych mężczyznach to jest to pozycja zdecydowanie dla Was!! Ja po skończeniu tej powieści zostałam z ogromnym książkowym kacem i mnóstwem pytań w głowie, które mnożyły się z każdą kolejną chwilą. Bardzo przeżyłam tę książkę i z ogromną niecierpliwością czekam na drugi tom i na pewno nie dam Kasi spokoju, dopóki nie dostanę kontynuacji, tym bardziej że epilog pozostawia nas z opuszczoną szczęką! A Was gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę powieść, wiem, że zostaniecie porwani i wciągnięci w głęboką otchłań tajemnic. Stokrotne tak dla tej pozycji! Jest ona po prostu GENIALNA!! Gorąco polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/01/k.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-02-2020 o godz 14:27 przez: BarbaraAndHerBooks
„(…) moje życie nigdy nie było i nie będzie idealne. Tyle, że miałam duszę wojowniczki. Nie potrafiłam się poddać. Bywały chwile, że miałam dość, wątpiłam we wszystko, ale to mijało, a wtedy znowu wstępował we mnie duch walki. Bo mimo wszystko gdzieś wewnątrz mnie tliła się nadzieja, że jakimś pieprzonym cudem odnajdę drogę i podążę nią w odpowiednią stronę. I tam, gdzie dotrę, będę mogła być, kim chcę. I z kim chcę.” . . Najnowsza książka K.N. Haner pt. „Złe miejsce” to powieść z gatunku dark romance, która jest pierwszym tomem cyklu „Niebezpieczni mężczyźni”. Liczy lekko ponad 300 stron, a jej akcja rozgrywa się na terenie Stanów Zjednoczonych. W związku z tym, że bardzo lubię książki w klimacie mafijnym i podobały mi się poprzednie książki Autorki postanowiłam sięgnąć również po tą pozycję. Byłam bardzo ciekawa, czy zostanę czymś zaskoczona, ponieważ w ostatnim czasie dość często sięgam po literaturę o tej tematyce. . Narratorką całej opowieści jest główna bohaterka – Blair Crawford, która jest córką bogatego biznesmena. Gdy dziewczyna kończy 18 lat, ojciec przy pomocy szantażu zmusza ją do podpisania umowy, która zmienia jej życie w piekło. Jednym słowem zostaje rzucona na pożarcie bogatym, często obleśnym mężczyznom i musi robić rzeczy, które powodują, że włos jeży się na głowie. Staje się nikim, nie ma prawa decydować dosłownie o niczym. Ale czy można trafić jeszcze gorzej? Niestety tak. Blair zostaje porwana i trafia do domu mężczyzny - Phixa, który całe dnie nosi na twarzy maskę. Jeżeli w niczym mu się nie sprzeciwi, może żyć u jego boku i być „szczęśliwa”. Ale czy można być szczęśliwym z człowiekiem, który na każdym kroku Tobą manipuluje? . „Złe miejsce” to zdecydowanie nie jest pozycja dla grzecznych dziewczynek. Jeżeli więc szukacie książki z pięknym romansem w tle, to tu tego na pewno nie znajdziecie. To niezwykle brutalna i pozbawiona słodyczy opowieść o młodej kobiecie, która tak właściwie nigdy nie mogła o sobie decydować. Została dosłownie sprzedana i pozbawiona człowieczeństwa. Wielokrotnie ją złamano i odarto z wszelkiej godności. A ona tylko pragnęła miłości. Niby tylko tyle, ale i aż tyle… Im dalej czytałam tą powieść, tym bardziej było mi żal głównej bohaterki. Przeżyła tak wiele złego, że chyba nikt, by się nie podniósł z czegoś takiego. Normalnie miałam łzy w oczach i miałam ochotę rozszarpać jej własnego ojca za to, do czego ją zmuszał. Nie mogę zrozumieć, jak można zrobić takie rzeczy własnemu dziecku. . Nie potrafiłam do końca rozgryźć drugiego z głównych bohaterów, a mianowicie Phixa, do którego posiadłości trafia Blair. To człowiek, który skrywa pod maską nie tylko swoją twarz, ale również uczucia i zamiary. Do samego końca nie wiemy, czego się po nim spodziewać. Wielokrotnie bardzo zaskakuje czytelnika swoimi słowami i czynami. Ewidentnie jednak nie należy on do pozytywnych bohaterów i raczej takich na próżno tu szukać. Każdy z nich bowiem ma sporo za uszami i posuwa się do okropnych rzeczy. . Podczas lektury „Złego miejsca” ani przez chwilę się nie nudziłam, ponieważ na każdym kroku Autorka zaskakiwała mnie coraz bardziej, a zakończenie dosłownie wbiło mnie w fotel i już nie mogę się doczekać, aż pojawi się kolejny tom. Ta książka jest tak nabuzowana negatywnymi emocjami, że gdy ją skończyłam właściwie miałam problem z jej oceną. Miałam wrażenie, że jest w niej tyle zła, że nie jestem w stanie tego udźwignąć. Jest tu mnóstwo bardzo brutalnych scen, więc jeżeli jesteście na to wrażliwi, to nie polecam Wam jej czytać, bo po prostu Wam się ona nie spodoba. Mafii znajdziecie tu całkiem sporo, więc nie jest to tylko chwyt reklamowy ;) Bardzo dużym plusem jest dla mnie to, że mimo, iż książek w tym klimacie czytałam już całkiem sporo, Autorce udało się mnie zaskoczyć. Pomysł na fabułę powieści jest oryginalny i łamie wszelkie schematy. Jeżeli więc lubicie książki poruszające bardzo odważne i niekoniecznie pozytywne tematy, to powinna się Wam spodobać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2020 o godz 17:12 przez: InezStanley
Ulubienica polskich czytelniczek, czyli nie kto inny jak KRÓLOWA DRAMATÓW pisze w zawrotnym tempie, by zadowolić wierne grono swoich czytelniczek, by podarować w ich ręce kolejna fenomenalną powieść, którą dla nich stworzyła i wydała. Najnowsza książka Kasi pod tytułem „ZŁE MIEJSCE”, która znów zaprasza nas do mrocznego i niebezpiecznego świata mafii. Nowa dylogia z pod pióra Kasi jest serią o „NIEBEZPIECZNYCH MĘŻCZYZNACH”. Autorka Kasia Haner ma niezwykły talent do tworzenia bardzo odważnych i kontrowersyjnych historii z dziką nutą erotyzmu. A już szczególnie w klimacie mafijnym, których nie brakuje w nowej powieści. „Złe Miejsce”, to nie tylko mafia i wyuzdane sceny, które sprawią, że nasze lica pokryją się szkarłatnym kolorem. W tej książce został również poruszony bardzo poważny temat. Nie ukrywam, że odkąd poznałam twórczość Kasi i się w niej zakochałam. To za każdym razem, gdy sięgam po jej nowe literackie dziecko, byłam i nadal jestem pod ogromnym wrażeniem jej nieokiełznanej wyobraźni, która tworzy wspaniałe pomysły na fabułę jej kolejnej bestsellerowej powieści. Jej niesamowicie odważne romanse erotyczne z niebezpiecznym i naprawdę brutalnym światem mafijnym są fenomenalne i doskonale dopracowane w każdym calu. Te książki pochłania się na RAZ! Z resztą jak wszystkie powieści Kasi. Są na RAZ! Żadna siła, nawet nadprzyrodzona jest w stanie oderwać czytelnika od fabuły. Nie inaczej jest z fabułą najnowszej powieści autorki. Historie jaką stworzyła i opisała na kartkach „ZŁEGO MIEJSCA”, już od pierwszych wersów potrafi zrobić na czytelniku piorunujące wrażenie i wywołać skrajne emocje. A co za tym idzie. To, że czytelnik z każdą kolejną stroną doskonale potrafi odczuć i wczuć się w to co przeżywa główny bohater. Wierne grono fanów będzie zachwycone tą serią i pierwszym tomem. A inny czytelnik sięgając po serię o „Niebezpiecznych Mężczyznach”, powinien dobrze się zastanowić, czy jest warto ja przeczytać. Ponieważ w przypadku „Złego Miejsca”, mamy tu do czynienia z namiętnym trójkątem miłosnym głównych bohaterów, którzy pojawiają się na kartkach tej powieści. I o to mamy niezły armagedon emocjonalno-seksualny. Gdyż dla czytelnika ta historia staje się realna i to on stał się naocznym świadkiem wojny emocjonalno-seksualnej między trójką bohaterów. On również silnie to wszystko odbiera, jak sami bohaterowie. Dla wielu fanów, w tym mnie twórczością Kasi jest zafascynowana emocjami i wrażeniami po lekturze jej najnowszej powieści. I oto kolejna bestsellerowa perełka z naprawdę odważną fabułą. No książka jest świetna. Jak myślicie, czy dla WAS „Złe Miejsce” mogłoby okazać się ratunkiem? Czy Złe Miejsce do którego trafia główna bohaterka okaże się dla niej ratunkiem? Co by się wydarzyło, gdybyście to wy, drodzy czytelnicy trafili do złego miejsca, które od razu kojarzy się WAM z czymś niebezpiecznym, albo co gorsza czeka WAS w złym miejscu, tylko i wyłącznie śmierć z rąk groźnych przestępców. Zapewne taka będzie wasza pierwsza reakcja,gdy znajdziecie się w złym miejscu i czasie. Na pewno taka sytuacja w żadnym wypadku nie jest dla nas jakimkolwiek ratunkiem. I tutaj właśnie wkraczamy na ścieżkę, która zaprowadzi nas do kluczowego momentu w fabule książki. Młoda dziewczyna znów zostaje wysłana przez swego ojca na kolejną z takich „Kolacji Biznesowych”. Jednakże będąc w drodze na owe „spotkanie”, gdzie o włos nie doszło do tragedii, a w wyniku nieprzewidzianego splotu zdarzeń, życie Blair zostaje wywrócone w jednej chwili do góry nogami. Te bardzo skomplikowane do wyjaśnienia zdarzenia doprowadzają naszą bohaterkę do tytułowego „Złego Miejsce”, który rządzony jest twardą ręką przez niejakiego Phix’a. Szykujcie się na niezłą gamę emocji i wrażeń podczas lektury. Warto sięgnąć po najnowszą książkową pozycję Królowej Dramatów! POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-03-2020 o godz 09:40 przez: Izabela Wyszomirska
Znalazła się w złym miejscu i czasie, a tam był On. Człowiek, który ją zniewolił. I pokochał. Był jak senny koszmar, przerażał mnie, karał, manipulował mną, ale sprawił, że czułam się potrzebna. Mimo że nosił maskę, dostrzegłam w nim coś ludzkiego. Chciałam uciec, ale nie miałam dokąd wracać. Moje życie przed nim było piekłem. Przez chwilę żyłam złudzeniami, że uwolniłam się od przeszłości, ale prawda okazała się szokująca. Byłam kimś innym, niż myślałam. I nie uciekłam z piekła. Trafiłam w sam jego środek. Blaire nie miała łatwego życia. Pracując w firmie ojca była dla niego jedynie marionetką, kartą przetargową do interesów, gdzie musiała uwodzić bogatych klientów, by ci zawiązywali współpracę ojcem. Była wykorzystywana psychicznie i fizycznie. Gdy dochodzi do wypadku samochodowego, jej szofer David znika, a ratuje ją mężczyzna w masce. Phix postanawia uwięzić swoją nową "zdobycz". Ta zaś ma być mu wierna i posłuszna. Czy Blaire się podporządkuje? Co czeka ją w złym miejscu? "Chciał udowodnić mi, że jestem nikim? Nie musiał. Doskonale wiedziałam o tym od dawna. Tak naprawdę wiedziałam o tym od zawsze." "Złe miejsce" jest pierwszym tomem cyklu Niebezpieczni mężczyźni. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony i wywołała we mnie naprawdę skrajne emocje. Tak jak główna bohaterka, tak i ja trafiłam prosto w sam środek piekła. To, co opisuje K.N. Hanar na pewno w prawdziwym życiu byłoby dla mnie nie do przyjęcia. Ale w książce? - czemu nie. Po skończeniu lektury, tak sobie myślę, że odsuwając na bok wątki wykorzystania seksualnego czy syndromu sztokholmskiego, wyłania się obraz tego, z czym nierzadko możemy mieć styczność w realnym życiu. Jakiś chory trójkąt, brak uczuć i miłości, niewolnictwo, gwałt, poniżenie, upodlenie... myślę że młode kobiety bez doświadczenia intymnego jednak nie powinny sięgać po tą książkę. Autorka niczego w tej książce nie owija w bawełnę. Pisze wprost, porusza kontrowersyjne tematy, używa soczystego, ociekającego erotyzmem i wyuzdaniem słownictwa. Brutalność wręcz się wylewa. Bohaterowie stanowią mocne ogniwo fabuły. Są wyraziści, nieprzewidywalni, każdy coś skrywa, i ciężko zrozumieć ich zachowanie. Phix to tajemniczy, groźny i brutalny mężczyzna, ale z drugiej strony pełen sprzeczności. Za maską skrywa zarówno mrok, jak i czułość oraz opiekuńczość. Jestem ciekawa co wygra, dlatego czekam z niecierpliwością na finał. Nie zdradzę Wam, kim jest drugi z mężczyzn, ale to z nim Blaire nawiąże bliższą relację... A po którego stronie bym stanęła? Szczerze to nie mam pojęcia, tak zostałam omotana przez Kasię... "Bardzo rzadko w całym moim życiu miałam poczucie bezpieczeństwa. Nie spodziewałam się, że znajdę to w takich okolicznościach. U boku człowieka, który mnie przerażał, a jednocześnie intrygował." Moją uwagę zwrócił wątek wykorzystania dziecka przez rodziców. Jednakże chciałabym, aby został on dużo szerzej rozwinięty. Nie zmienia to faktu, że zmusza do gorzkich refleksji i wniosków. To dzieci powinny być dla nas najważniejsze, a nie pieniądze firma, walka o pozycję, władzę i inne rzeczy. "Złe miejsce" to ociekająca brutalnością i erotyzmem powieść o zagubionej dziewczynie, poczuciu wykorzystania, samotności, odrzuceniu, zdradzie, tajemnicach, intrygach. Czy w złym miejscu wszyscy są źli? Kto mówi prawdę, a kto kłamie? Zajrzyjcie do mrocznego, niebezpiecznego świata mafii i sprawdźcie sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2020 o godz 20:03 przez: Ewa
Czytając opis z tyłu książki widziałam mniej więcej, o czym będzie mowa i byłam pewna, że to nie będzie wyssane mafijne romansidło z dolewką pikanterii i happy end’em. Dlaczego tak myślałam? A no dlatego, że to nie jest w stylu Kasi. Laska z trudnym dzieciństwem, wykorzystywana przez ojca do interesów, zero wsparcia matki, a następnie porwanie, przetrzymywanie na dole w piwnicy, gdzie do jedzenia była tylko jakaś papka i kubek służący jako wc? Nieee, pomyślałam, to nie może być aż tak oklepane i banalne jak w wielu innych książkach. Na bank coś się tutaj wydarzy. I oczywiście tak się stało.  Zwrot całej akcji nastąpił, kiedy Blair wpadła w sidła zaborczego, tajemniczego mężczyzny z maską na twarzy, któremu w całości musiała się podporządkować. Jeden jej zły krok, brak posłuszeństwa kończył się dla niej kolejną serią upokarzania. Czasami strasznie mnie to denerwowało i zastanawiałam się, po co właściwie igra z ogniem. Wprawdzie wyszła z jednego bagna pakując się tak naprawdę w drugie, ale tutaj nie musiała się na siłę z nikim prostytuować. A mimo wszystko  momentami zachowywała się bardzo nierozsądnie, jak nastoletnia buntowniczka, której zabrano zabawkę. Aczkolwiek z drugiej strony sama nie wiem, co ja bym na jej miejscu zrobiła. Było mi jej nawet żal. Co rusz gwałcona przez obleśnych facetów w różnym wieku kobieta totalnie zmienia swoje podejście do życia, traci wiarę w lepsze jutro, a jej psychika działa bardzo impulsywnie, zwłaszcza wtedy, kiedy nie jest pewna tego, co się wydarzy. Głównym, dominującym uczuciem jest strach. Bywały momenty, że Phix traktował ją jak kobietę, był miły i delikatny. Spożywali wspólnie śniadania, kolacje, wspólne kąpiele i zasypianie obok siebie – oczywiście bez zbliżeń. Ale to był człowiek o wielu twarzach. Nie dziwię się, że nosił maskę. Idealnie mu pasowała. Dzięki temu mógł ukrywać swoje emocje. Dla mnie to bardzo intrygujące, ponieważ strona po stronie brnęłam przez całą tą historię w oczekiwaniu właśnie na moment, aż wreszcie ją ściągnie i pokaże swoją twarz. A może jej nie miał? Nawet przez chwilę mi przeszła myśl, że może to nie jest facet?!  Finish jednak okazał się dla mnie bardzo zaskakujący. Wręcz byłam w lekkim szoku. Przeszło mi wiele myśli przez głowę, jak mogłyby się potoczyć dalsze losy bohaterów. Co z Blair? Phixem? Davidem, który stał niby na marginesie, „panopek” na zawołanie swojego szefa, banalny ochroniarz gotowy na wszystko, a również i on wpłynął w całej tej historii na los bohaterki.  To historia budząca burzę emocji – od tych pozytywnych, typowo życiowych, po smutne. Momentami napotykałam się nawet na zabawne teksty między bohaterami. Sama się do książki podśmiewywałam. I uspokoję Was nieco, ponieważ nie ma tutaj dużo pikantnych scen miłosnych. Wszystkie opisywane są w znośny, nieprzesadzony sposób, tak, aby wzbudzić ciekawość czytelnika.  Polecam przeczytać, nie bez powodu Kasia określana jest mianem „Krolowej Dramatów”. Ciekawa jestem o czym będzie kolejna część serii „Niebezpieczni mężczyźni”. Z przyjemnością będę jej wyczekiwać. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2020 o godz 20:01 przez: Ewa
Czytając opis z tyłu książki widziałam mniej więcej, o czym będzie mowa i byłam pewna, że to nie będzie wyssane mafijne romansidło z dolewką pikanterii i happy end’em. Dlaczego tak myślałam? A no dlatego, że to nie jest w stylu Kasi. Laska z trudnym dzieciństwem, wykorzystywana przez ojca do interesów, zero wsparcia matki, a następnie porwanie, przetrzymywanie na dole w piwnicy, gdzie do jedzenia była tylko jakaś papka i kubek służący jako wc? Nieee, pomyślałam, to nie może być aż tak oklepane i banalne jak w wielu innych książkach. Na bank coś się tutaj wydarzy. I oczywiście tak się stało.  Zwrot całej akcji nastąpił, kiedy Blair wpadła w sidła zaborczego, tajemniczego mężczyzny z maską na twarzy, któremu w całości musiała się podporządkować. Jeden jej zły krok, brak posłuszeństwa kończył się dla niej kolejną serią upokarzania. Czasami strasznie mnie to denerwowało i zastanawiałam się, po co właściwie igra z ogniem. Wprawdzie wyszła z jednego bagna pakując się tak naprawdę w drugie, ale tutaj nie musiała się na siłę z nikim prostytuować. A mimo wszystko  momentami zachowywała się bardzo nierozsądnie, jak nastoletnia buntowniczka, której zabrano zabawkę. Aczkolwiek z drugiej strony sama nie wiem, co ja bym na jej miejscu zrobiła. Było mi jej nawet żal. Co rusz gwałcona przez obleśnych facetów w różnym wieku kobieta totalnie zmienia swoje podejście do życia, traci wiarę w lepsze jutro, a jej psychika działa bardzo impulsywnie, zwłaszcza wtedy, kiedy nie jest pewna tego, co się wydarzy. Głównym, dominującym uczuciem jest strach. Bywały momenty, że Phix traktował ją jak kobietę, był miły i delikatny. Spożywali wspólnie śniadania, kolacje, wspólne kąpiele i zasypianie obok siebie – oczywiście bez zbliżeń. Ale to był człowiek o wielu twarzach. Nie dziwię się, że nosił maskę. Idealnie mu pasowała. Dzięki temu mógł ukrywać swoje emocje. Dla mnie to bardzo intrygujące, ponieważ strona po stronie brnęłam przez całą tą historię w oczekiwaniu właśnie na moment, aż wreszcie ją ściągnie i pokaże swoją twarz. A może jej nie miał? Nawet przez chwilę mi przeszła myśl, że może to nie jest facet?!  Finish jednak okazał się dla mnie bardzo zaskakujący. Wręcz byłam w lekkim szoku. Przeszło mi wiele myśli przez głowę, jak mogłyby się potoczyć dalsze losy bohaterów. Co z Blair? Phixem? Davidem, który stał niby na marginesie, „panopek” na zawołanie swojego szefa, banalny ochroniarz gotowy na wszystko, a również i on wpłynął w całej tej historii na los bohaterki.  To historia budząca burzę emocji – od tych pozytywnych, typowo życiowych, po smutne. Momentami napotykałam się nawet na zabawne teksty między bohaterami. Sama się do książki podśmiewywałam. I uspokoję Was nieco, ponieważ nie ma tutaj dużo pikantnych scen miłosnych. Wszystkie opisywane są w znośny, nieprzesadzony sposób, tak, aby wzbudzić ciekawość czytelnika.  Polecam przeczytać, nie bez powodu Kasia określana jest mianem „Krolowej Dramatów”. Ciekawa jestem o czym będzie kolejna część serii „Niebezpieczni mężczyźni”. Z przyjemnością będę jej wyczekiwać. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2020 o godz 16:00 przez: skazani na czytanie
Tytuł: Złe miejsce Autor: K. N. Hamer Cykl: Niebezpieczni mężczyźni Data wydania: 2020-02-12 Liczba stron: 344 Wydawnictwo: Editio Kategoria: literatura obyczajowa, romans Recenzja z cyklu „wszyscy już przeczytali, a ja nawet nie zaczęłam”. Kazałam tej pozycji długo czekać na swojej półce, a przeważnie za nowości biorę się od razu. Powodem może być to, ze nie ufam polskim pisarkom. Na profilu autorki na LubimyCzytać.pl możemy czytać: „K.N Haner, pseudonim polskiej autorki Katarzyny Nowakowskiej, która zaczęła publikować w 2015 roku. Tworzy powieści erotyczne oraz romanse, ale w jej książkach nie brakuje również elementów fabuły przypisywanych takim gatunkom, jak kryminał czy thriller. Okrzyknięta przez swoje fanki "Królową Dramatów", doskonale radzi sobie z opowiadaniem historii, które uwodzą polskie czytelniczki. Na swoim koncie ma 16 bestsellerowych powieści i nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa”. Ilość powieści w tym czasie bardziej zniechęciła niż zachęciła. Jednak czytam rozdział pierwszy, drugi i dalej… i stwierdzam: „Kurczę to jest dobre”. Mamy tu przemyślanie skonstruowaną postać Blaire. Kobieta żyje w złotej klatce, niczego jej nie brakuje, ale coś kosztem czegoś. Jest „marionetką” ojca, który należy do najbogatszych osób w Los Angeles i wykorzystuje ją do swoich interesów – musi się prostytuować mężczyzna inaczej zniszczy ją i jej matkę. Wszystko ma się zmienić gangster Phix pozoruje wypadek i porywa dziewczynę. Blaire trafia z deszczu pod rynnę. Fabuła rozwija się ciekawie i racjonalnie. Nie mamy tu wielkiego mafijnego love story. Dziewczyna już od początku ma być kolejną i jedną z wielu kobiet mężczyzny w masce. Jedyne, co musi wiedzieć i do czego się stosować to bycie posłuszną i wierną, inaczej będzie cierpieć. Niestety z czasem idealna książka zaczyna się niszczyć. Nie mówię tu już o zbędnych wulgaryzmach poza dialogami czy powtórzeniami. To da się znieść, bo reszta jest stylistycznie dobra. Nawet nie myślę tu o historii pisanej od szablonu (motywy i rzeczy, które nieustannie przewijają się w erotykach) lub pomijanych opisach tak zwanego tła. Ale w fabule pojawiły się wątki bezsensowne, nieracjonalne, niespójne… Mamy scenę gwałtu przez jednego z ochroniarzy (jest to tak chore i obleśne, że nie da się tego inaczej opisać), po której nasza bohaterka mówi, że nic się nie stało, bo przecież miała orgazm. Rozumiem zachowanie Blaire, która została tak „wychowana”, ale po którejś takiej scenie, staje się to absurdalne. Tak samo autorka buduje nasze zaufanie do Phixa, by pchnąć dziewczynę w ramiona innego. Gdzie tu sens? Może odpowiedź kryje się w kolejnej części? Wszystko próbowałam sobie tłumaczyć, ze nasza bohaterka jest zachwiana emocjonalnie, ale w pewnych momentach zabrakło mi ciągłości historii czy wytłumaczenia dlaczego tak. Zakończenie, mimo że dla mnie napisane trochę na szybkiego lub z braku pomysłu jest bomba. Czytałam komentarze, że to najgorsza książka Kasi, ale ja już wiem, że na pewno sięgnę po kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2020 o godz 18:24 przez: Paulciaaa92
No dobrze, przyszedł ten moment, że usiadłam do klawiatury żeby Wam opowiedzieć trochę o tej książce. A jest o czym 😊 Kasia Haner napisała dla nas kolejną niesamowitą historię. Premiera tej książki zapowiedziana jest na 12 lutego 2020 roku. Już coraz bliżej, zostały równo trzy tygodnie! Co nie zmienia faktu, że można zamawiać ją już w przedsprzedaży, a nie ukrywajmy, wszyscy wiemy, że empik potrafi wysłać kilka dni wcześniej... 😏 Ta książka to jest taka bomba, która sobie tyka i tyka, aż w końcu wybucha i szczęka czytelnika ląduje na podłodze lub, co gorsza, czytelniczka się zapowietrza w tym całym szoku i istnieje zagrożenie życia jeśli nie zacznie znów oddychać! A to, że to nic dziwnego i że takie reakcje są normalne podczas czytania książek Kasi, to już Wam powie każda osoba, która choć jedną jej powieść pochłonęła. "Złe miejsce" to powieść z wątkiem mafii. Tak, wyszło teraz takich sporo na naszym rynku wydawniczym, ale czy to źle? No nie, jeśli taka książka jest dobrze napisana, to nie będzie przeszkadzało, że na rynku wydawniczym jest z podobnym wątkiem kilka czy kilkanaście innych. Ta jedna Was pochłonie. Ale o czym właściwie jest "Złe miejsce"? Otóż, główną bohaterką jest Blair. Dziewczyna, która nie ma lekko w życiu, szantażuje ją ojciec, wykorzystuje do robienia interesów w paskudny sposób. Co tu wiele mówić, traktuje ją jak panią do towarzystwa, a to i tak delikatnie powiedziane. I w tej całej okropnej sytuacji, Blair zostaje porwana. A może jednak, uratowana? W końcu auto wpada do oceanu, nieznajomy ją ratuje, ale jednocześnie nie trafia ona z powrotem do ojca. Czy to kara, czy wpadła z deszczu pod rynnę, a może to wybawienie? Blair nie zna człowieka, z którym zaczyna przebywać, nosi maskę. Nie wie też, czy ma on wobec niej złe czy dobre zamiary, a także czy to nie ejst kolejna gierka ojca. O tym już doczytajcie sami. W momencie, kiedy przeczytacie tę książkę, zrozumiecie, że to nie jest typowa opowieść o ucieczce do lepszego życia, choć niekoniecznie bezpieczniejszego. I tradycyjnie już, oczy z orbit Wam będą chciały pod koniec czytania wyskoczyć. Książka jest klimatyczna, historia jest popaprana, a czyta się ją ekspresowo. Przez strony frunęłam, dosłownie, a to za sprawą tego, że jak Kasia Haner się wczuje w swoją powieść, to to widać. Podsumowując, nie ma się co zastanawiać, zamawiajcie, jeśli jeszcze się nad tym zastanawiacie. W tej książce znajdziecie 100% Kasi Haner. Nie zawiedziecie się. Dla mnie to jedna z jej lepszych powieści, czekam na drugi tom, który mam nadzieję, jeszcze w tym roku będzie miał swoją premierę. Jest klimat, jest mrocznie, dreszcze przebiegły mi po plecach nie raz w trakcie czytania i na końcu byłam w potężnym szoku. Czuję niedosyt i czekam na "Zły czas". Oby okładka była tak samo genialna, bo będą się na półce prezentować cudownie. Dla formalności, 9/10 🌟 I lekki kac książkowy zawitał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-02-2020 o godz 19:19 przez: Wioleta Kuflewska
Złe miejsce, to kolejna książka od K.N.Haner, która jest dosyć lubianą autorką na naszym polskim rynku. Ja osobiście miałam do czytania tylko z jej trzeba tytułami, do których jakoś szczególnie nie miałam zastrzeżeń. Ten tytuł natomiast od samego początku przyciągnął mnie przede wszystkim wspaniałą, tajemniczą, a zarazem mroczną okładką, bo czarne okładki zazwyczaj kojarzą nam się ze złem i złymi bohaterami. A czy tu znajdziemy spokojną, sielską historię ? Od razu Wam spieszę z odpowiedzią ! Zdecydowanie NIE. Główna bohaterką jest Blaire, bogata, na pozór mająca wszystko dziewczyna z wielkim majątkiem, który kiedyś przejmie i manipulującym, wykorzystującym ją ojcem, który traktuje Blaire jak swoją marionetkę, ona aby chronić matkę godzi się na wszystko. Ale to nic w porównaniu do tego,co dzieje się później. „I choć „wyborem” nie można było nazwać tej sytuacji, w której się znalazłam, to naiwnie liczyłam na to, że mój nowy „oprawca” okaże się łaskawszy niż mój ojciec. Może wcale nie był oprawcą ? Może był wybawicielem ? Phix nie jest dobrym człowiekiem, bierze to co chce i nie pyta się nikogo o zdanie. W tej chwili ma ochotę na Blaire i nikt mu tego nie zabroni, nawet ona sama nie ukryje się przed nim. Jest to człowiek zdecydowanie niebezpieczny, nieprzewidywalny, ale także nie tak łatwo go oszukać, a kiedy ktoś go oszuka nie pozostaje mu dłużny. Czy Blaire będzie wstanie okiełznać grzesznego chłopca z maską na twarzy ? Co się stanie, kiedy on zdejmie swoja maskę i ujawni się ? „Nie lubię przemocy, a śmierć mnie przeraża – powiedziałam szczerze. – Tylko do pierwszego razu, gdy ją widzisz. Potem jest łatwiej.” Blaire jest zdecydowanie bohaterką, która mówi co jej silna na język przyniesie. Nie boi się konsekwencji jakie się z tym wiążą, ale jest bohaterką niezdecydowaną, taką która sama nie wie czego pragnie i tak naprawdę chłonie wszystko z ust tych, którzy jej coś mówią lub karzą robić. Phix jest tutaj zdecydowanie najbardziej owianym tajemnicą bohaterem, który krok po kroku realizuje swoje plany czy Blaire się to podoba czy nie. Ale co jeżeli ktoś trzeci wchodzi mu w paradę ? Co zrobi Phix ? Czy Blaire zdoła uwolnić się od diabła, czy wręcz przeciwnie ? Czy Blaire będzie w stanie uratować samą siebie ? Autorka zdecydowanie tworzy coś na co inne autorki, szczególnie w naszym kraju nie mają odwagi. Mocne sceny, dominujący bohaterowie i brak wstydu zdecydowanie rządzi tym tytułem. Oby kontynuacja dorównała tej części zarówno okładką jak i treścią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2020 o godz 14:55 przez: Adriana Mazurkiewicz
Kiedy dwa lata temu sięgałam po raz pierwszy po książkę napisaną przez K.N. Haner, nie sądziłam, że zostanę z jakąkolwiek polską autorką na dłużej. Tymczasem "Zakazany układ", bo ta książka była moją pierwszą, zachęcił mnie nie tylko do czytania polskiej literatury, ale przede wszystkim wciągnął mnie w mroczny świat mafii. To nie "365 dni", nie Blanka Lipińska rozkochała mnie w tym brutalnym, pełnym przemocy świecie, lecz właśnie cudowna Kasia Haner i jej "Zakazany układ". Od tamtej pory nadrabiam zaległości i też na bieżąco czytam wszystkie jej powieści. Gdy Kasia poinformowała, iż pracuje nad kolejną powieścią w mafijnym klimacie z jednej strony byłam zachwycona, bo ten temat jest bliski memu sercu, ale miałam też pewne wątpliwości. Dlaczego? Miałam pewne obawy, czy po tak emocjonujących i naprawdę świetnych seriach, jak Seria Mafijna oraz Mafijna miłość Kasi uda się jeszcze mnie zaskoczyć tym tematem. I mam nauczkę, żeby w Hanerową nigdy nie wątpić! "Złe miejsce" opowiada historię Blaire - córki niezwykle bogatego biznesmena, który swoją córkę wykorzystuje jako kartę przetargową w interesach z wymagającymi kontrahentami. Gdy dziewczyna zostaje porwana, z jednej strony czuje ulgę, ponieważ wyrwała się z łap ojca-tyrana. Szybko jednak się okazuje, że jej porywacz wcale nie jest dobrym człowiekiem. Phix ma na sumieniu wiele. Już na pierwszy rzut oka do czułego faceta brakuje mu tyle, ile Reprezentacji Polski brakowało do zostania Mistrzami Świata w 2018 roku w Rosji. Jednak odnajduje on w Blaire coś, co go uspokaja. W jej ramionach świat wydaje się lepszy, a większość trosk znika. I może byłaby szansa na szczęśliwe zakończenie, gdyby nie jeden z ochroniarzy, którzy uwodzi Blaire i wykorzystuje jej słabości przeciwko niej samej... Kiedy zepsuty chłopiec oddaje swoje bezbronne, pokiereszowane serce zepsutej dziewczynie, świat zostaje wywrócony do góry nogami. I już nie wiesz, czy się cieszyć, czy uciekać, gdzie pieprz rośnie... "Złe miejsce" to historia o poranionych duszach, które próbują odnaleźć choć odrobinę spokoju i uczucia. O ludziach, którzy chcą czuć się i być potrzebni. O trudnych decyzjach, które mogą nas zaprowadzić do nieba albo do piekła. O kruchej ludzkiej psychice. Po prostu - o nas. Historia Phixa i Blaire będzie miała swoją kontynuację jeszcze w tym roku (najprawdopodobniej latem) w "Złym czasie". Nie wiem, jak Ty, ale ja już nie mogę się doczekać, bo wiem, że to, co K.N. Haner przygotuje, będzie istnym sztosem. 😈
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2020 o godz 08:42 przez: werka777
Główna bohaterka to kobieta, której poczucie własnej wartości oscyluje w granicy zera. Od dawna traktowana przedmiotowo, tkwiła na usługach zamożnego ojca, dla którego nie liczyła się rodzicielska miłość, a jedynie perspektywa brudnego zysku. Rozchwiana emocjonalnie, z okaleczoną psychiką, staje się świetnym przykładem funkcjonowania osoby gwałconej, poniżanej i bitej. To nie jest zwyczajna postać, więc ciężko oceniać ją przez pryzmat moralnych zachowań. W jej przypadku każdy dzień staje się walką o przetrwanie. Więc kroki, na które się decyduje, nieraz mogą zaskoczyć. Nie byłoby jednak tylu wrażeń, jeśli chodzi o odbiór tej powieści, gdyby nie jej męscy przedstawiciele. Nie jeden, a dwóch. Phix, czyli mężczyzna w masce, to bardzo tajemnicza postać, której niejednoznaczne zachowanie potrafi uśpić czujność, zmylić i zaatakować. Z jednej strony dyktujący warunki, groźny oprawca, z drugiej człowiek, który w obliczu skrzywdzonej kobiety potrafi wykrzesać z siebie ludzkie uczucia. To przy nim bohaterka momentami czuje się bezpiecznie. Ale to on wywołuje w niej strach. Gdyby tego było mało, jest i David, przeznaczony jej ochroniarz. Człowiek, któremu Phix ufa. Z jednej strony zły, z drugiej silący się do pomocy i potrafiący Blaire cieleśnie zadowolić. Adekwatnie do gatunku, szalona kombinacja bardzo kontrowersyjnych postaci. W końcu to dark romance, a nie zwykła opowiastka o niewinnej miłości. Trudna przeszłość, porwanie, nowe życie. Uczucia rodzące się w miejscu, które przypomina piekło. Pozory normalności skontrastowane z patologią i nieprzewidywalność kolejnego dnia. Rozmaite posunięcia, różne humory i podejmowane decyzje. Więzienie, seks, przymus i pragnienia. Dynamiczna, niegrzeczna, nieprzewidywalna fabuła. Skrywana prawda, obnażone fakty i finalne pełne zaskoczenie. Musi być jakiś dalszy ciąg, bo mam wrażenie, że w temacie bohaterów jeszcze wiele pozostało do opowiedzenia. Mroczny świat, niebezpieczne intrygi, brak zasad. Brudne pieniądze, nieczyste posunięcia, zaskakujące koneksje. To mafia. Klimaty dobrze autorce znane jeśli chodzi o literaturę. Myślę więc, że poszukiwaczki mocnej, pod względem kontrowersji, literatury – nie będą zawiedzione. Są zwroty akcji, są bohaterowie na miarę gatunku, jest zaskakujący finał i odpowiednie tło. Nie boicie się zerknąć w „Złe miejsce”? Zatem do dzieła. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/02/ze-miejsce-kn-haner-z-deszczu-pod-rynne.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2020 o godz 21:30 przez: rudablondynkarecenzuje
Blaire myślała, że jej życie od urodzenia to ciągły koszmar. Myślała, że pojawienie się Phix'a zmieni jej życie. Niestety była w wielkim błędzie, ponieważ zmieniło się ono na jeszcze gorsze niż do tej pory. Czy w tej sytuacji pojawi się coś dobrego? Blaire to dziewczyna, która ma wszystko, co tylko chce, dzięki bogactwu ojca. Niestety to tylko pozory, ponieważ ojciec odebrał jej wolność i prawo do podejmowania własnych decyzji. Przez taką sytuacje dziewczyna traci wiarę w to, że będzie w końcu szczęśliwa, gdyż uważa, że jedynie do czego się nadaje to bycie posłuszną rozkazom ojca. Jednak wypadek daje jej nadzieje, że jej życie się zmieni, lecz niestety są one złudne, ponieważ trafia do jeszcze gorszego piekła niż ten, w którym żyła do tej pory.  Phix to tajemniczy mężczyzna w masce, który ratuje Blaire, ale nie dlatego, że jest jej szkoda, a dlatego, że potrzebuje nowej zdobyczy do swojej kolekcji. Skrywana twarz za maską daje mu wiele możliwości, ponieważ może udobruchać każdego, ale też zranić, a nawet zniewolić. Powiem wam, że ciężko było mi się było zabrać za tą książkę, ponieważ myślałam, że znajdę w niej same tragedie. Jednak wielkie było moje zaskoczenie, gdyż takich sytuacji było mało.  Powyższa książka to opowieść ukazująca jak brutalnie może być traktowana córka przez ojca, czy też partnerka przez partnera. Widać, że autorka chciała nas zaskoczyć kolejnym nowym tematem i jej się to udało, ponieważ na naszym rynku wydawniczym jest mało takich książek. Dodatkowo pisarka zadbała o to, żebyśmy mieli emocjonalny rollercoaster, gdyż od początku do końca czuć karuzele uczuć. Można rzec, że jest to mieszanka, ponieważ najpierw czujemy chwilowy spokój, by za chwilę poczuć złość, agresje, a nawet władczość. Z czasem dostajemy wątek trójkąta emocjonalnego, którego dostarcza nam trzeci bohater - David, który jest ze złego świata, choć czasami można w nim dostrzec przejawy dobrej osoby, gdyż chce pomóc naszej bohaterce. Według mnie jest to mroczna, pełna tajemnic opowieść z mafijnego świata, który z każdą kolejną przeczytaną stroną jest coraz bardziej ciekawszy. Najbardziej ciekawe jest zakończenie, ponieważ zostawia nas w niedosycie, a przede wszystkim z wiedzą, że z czasem dowiemy się jak zakończą się losy naszych bohaterów. Jedno jest pewne, ta książka pochłonie was bez reszty w jeden wieczór. Moja ocena: 10/10  
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2020 o godz 00:21 przez: eufemcia
Czytając "Złe miejsce" miałam przyjemność poznać twórczość K. N. Haner i wydaje mi się, że lepszego pierwszego wrażenia nie mogła na mnie zrobić! Jestem pewna, że to nie będzie moja ostatnia książka tej autorki, a wręcz przeciwnie- najchętniej od razu przeczytałabym wszystkie, co do jednej. Pokochałam jej styl pisania, chociaż nie ukrywam, że do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Jestem w szoku, dosłownie! Tyle nerwów i sprzecznych emocji, które odczuwałam czytając "Złe miejsce" tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to była genialna książka. Akcja od początku jest dość dynamiczna, co sprawia, że czytelnik nie może się nudzić. Wydarzenia wciągają już od pierwszej strony i przysięgam, że nie potrafiłam oderwać się chociażby na chwilkę. Zaczęłam czytać późnym wieczorem i byłam pewna, że poświęcę jej tylko pół godziny przed spaniem, ale daję słowo, że tak mnie wciągnęła, że spędziłam z nią o wiele więcej czasu, niż zakładałam. Nim się zorientowałam połowa książki była już za mną a na zegarze wybiła 1 w nocy. A musicie wiedzieć, że ja nigdy nie czytam po godzinie 22, naprawdę nigdy. Świetna fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie i zaskakujące wydarzenia sprawiają, że z jednej strony chce się więcej i więcej, ale z drugiej chciałoby się nigdy jej nie kończyć. Od początku wiedziałam, że będzie to mocna książka, ale nie sądziłam, że aż tak. Owszem, pierwsza połowa już jest świetna, ale to co dzieje się dalej, to istna petarda! Kilka razy podczas czytania musiałam sobie przerwać i zastanowić się, o co tak naprawdę w tym chodzi, bo, daję słowo, że nie miałam już pojęcia, kto tak naprawdę jest tym dobrym, a kto tym złym. Całe moje wcześniejsze założenia i odczucia zostały rozrzucone, jak domek z kart, przez co targały mną skrajnie sprzeczne emocje. Wiedziałam, że wydarzy się coś złego, ale nie sądziłam, że spowoduje to aż taki zwrot akcji. Do teraz jestem w szoku! Mocna, namiętna, momentami brutalna ale przede wszystkim zaskakującą powieść, która wciąga bez reszty i powoduje rozdarcie emocjonalne... Co tu dużo mówić, dla mnie jest to genialna książka i z niecierpliwością czekam na kolejną część, bo kończyć w takim momencie... Ah, nie do pomyślenia! Z całego serca polecam i jestem pewna, że wprawi was w niemałe osłupienie. Ostrzegam, że ciężko się z niej otrząsnąć! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-02-2020 o godz 18:56 przez: kit_katbooks
Zło jest wszędzie, niektórym przyszło się wychowywać w takim świecie, jednak kiedy Blaire myślała, że gorzej być nie może, trafiła do jeszcze większego piekła. Poznajcie tę kobietę, która była zmuszana przez własnego ojca, do oddawania swojego ciała jego wspólnikom, na zachętę do podpisania umowy. Dziewczynę, która nie widziała w sobie nic dobrego, mimo iż była piękną i inteligentną kobietą, czuła się jak nic niewarty śmieć. Jedynym sposobem, by uwolnić się od tego życia była śmierć, która, jak się okazało, była początkiem drugiego życia, życia w jeszcze większym piekle. W ich świecie nic się nie dzieje przez przypadek, to, że Blaire trafiła do Phixa, było idealnie zaplanowanym zagraniem, które przyniesie więcej szkody niż pożytku. Mężczyzna, który uratował kobietę, był zły, ale miał w sobie coś, co przyciągało ją, w jego stronę, był dla niej tajemnicą do samego końca, przez zasady, które stworzył, które mówiły, że jeśli ujrzy jego twarz, to będzie ostatni raz, kiedy go zobaczy. Blaire ma mętlik w głowie przez Davida, ochroniarza Phixa, który wcale nie jest tak wierny swojemu szefowi, i okazuje bardzo niepokojące zainteresowanie dziewczyną, jego słowa przenoszą się w czyny, które wywołują w niej mieszane uczucia, uczucia, o których nie miała pojęcia istnienia. Ta historia jest popieprzona, to co tam się wyprawia, jest bardzo złe, to nie jest zwykły, słodki cukrowy romans, nie ma tu serduszek i kwiatków, dostajemy wulgarną, brutalną rzeczywistość, która tworzy ten świat. Phix to z pewnością nie książę z bajki, który traci głowę dla pięknej kobiety. Blaire miała szansę, ale jej zagubiona osobowość nie wykorzystała jej, zatraciła się w nieznanym uczuciu, które zaprowadziło ją donikąd. Kochani co ja przeżyłam, czytając tę książkę, czytałam ją z przymrużonymi oczami z wypiekami na twarz, bałam się tego, co za chwilę może się stać, to historia dla osób, które lubią naprawdę niegrzeczne książki, w których pożądanie emanuje z każdej strony. Gdzie kończy się książka, a ty czekasz na więcej, a w tym przypadku na dużo więcej i dużo szybciej. Premiera tej bardzo niegrzecznej książki już: 12.02.2020.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Haner K.N.

Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.8/5
26,94 zł
44,90 zł
LoveInk You Haner K.N.
4.5/5
24,64 zł
39,90 zł
Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
21,47 zł
39,90 zł
Zakazany układ Haner K.N.
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Koszmar Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.5/5
21,47 zł
39,90 zł
Zły czas Haner K.N.
4.7/5
21,47 zł
39,90 zł
Ring Girl Haner K.N.
4.5/5
26,02 zł
39,90 zł
Sponsor. Tom 2 Haner K.N.
4.6/5
24,72 zł
39,90 zł
Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.4/5
25,16 zł
39,90 zł
Singielka Haner K.N.
4.7/5
14,96 zł
26,99 zł
Zniknięcie Haner K.N.
4.7/5
17,79 zł
26,99 zł
Nowe rozdanie Haner K.N.
4.7/5
14,96 zł
26,99 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego