Zjazd absolwentów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 38,90 zł (-20%)
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Dziewczyna, która znika w nocy.

Przyjaciele związani tragiczną tajemnicą.

Powrót do miejsca, w którym wszystko się zaczęło…

Riwiera Francuska – zima 1992 roku.

W mroźną noc, gdy kampus liceum zostaje sparaliżowany przez burzę śnieżną, dziewiętnastoletnia Vinca Rockwell, jedna z najzdolniejszych uczennic w szkole, ucieka z nauczycielem filozofii, z którym ma potajemny romans. Dla nastoletniej dziewczyny miłość oznacza wszystko albo nic. Nikt już nigdy jej nie zobaczy.

Riwiera Francuska – wiosna 2017 roku.

Kiedyś nierozłączni Thomas i Maxime – najlepsi przyjaciele Vinki – nie kontaktowali się ze sobą od czasów szkolnych. Spotykają się dopiero na zjeździe absolwentów. Zaraz po nim szkoła ma zostać rozebrana. Thomas i Maxine wiedzą, że w budynku ukryte są zwłoki. I że wkrótce nic już nie stanie na przeszkodzie, by prawda wyszła na jaw.

Najpopularniejszy autor we Francji, którego książki nie schodzą z list bestsellerów na całym świecie, tym razem powraca w sensacyjnej książce, także dla fanów powieści Joela Dickera "Prawda o sprawie Harry'ego Quberta", Harlana Cobena "Nie mów nikomu", Gillian Flynn "Zaginiona dziewczyna". Atmosfera książki w stylu "Tajemnej historii" Donny Tartt i "Miasteczka Twin Peaks" Davida Lyncha.

"Jedna z najlepszych powieści kryminalnych, jaką czytałem od lat. A przede wszystkim – wspaniale napisana!"

A.J. Finn, autor "Kobiety w oknie"

"Niesamowicie satysfakcjonująca… Ta książka trzymała mnie do późnej nocy i po prostu musiałem przekręcać jej strony!"

Harlan Coben

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zjazd absolwentów
Autor: Musso Guillaume
Tłumaczenie: Prądzyńska Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-31
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 144 x 30
Indeks: 32848458
 
średnia 4,1
5
17
4
9
3
6
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
3/5
15-08-2019 o godz 17:40 Joanna dodał recenzję:
Lubicie Musso? Ja nie ukrywam, że po Dziewczynie z Brooklynu pokochałam Jego twórczość i praktycznie przy każdej książce miałam miłe zaskoczenie. Zjazd absolwentów już od samego początku wywołał we mnie pozytywny odbiór, ponieważ wszystko wskazywało na to, że to będzie bardzo dobra pozycja. Czy spełnił swoje oczekiwania? _______________________________________________ Grupa absolwentów spotyka się po 25 latach i od początku wiemy, że coś niepokojącego się wtedy wydarzyło. Zniknęła młoda dziewczyna, zresztą nie tylko Ona. Już od pierwszych stron zostajemy naprowadzani na pewien trop i właściwie długo nic się nie dzieje, w kółko przeżywamy historię nastoletniej Vinki, która była tak wyidealizowana, że miałam już jej serdecznie dość. Ani trochę nie polubiłam tej postaci. A główny bohater zresztą nie był lepszy, nie mam pojęcia do tej pory co On w sumie chciał osiągnąć. A no tak, bał się że prawda, która za moment wyjdzie na jaw może Go zniszczyć. Mam wrażenie, że akcję uratowali rodzice, gdyby nie oni było by tu jeszcze bardziej nudno. _ Na szczęście, mimo że cała historia bardzo powoli posuwała się do przodu, przyszło totalne zaskoczenie, czego się zupełnie nie spodziewałam! I myślę, że wszystko zostało przedstawione w taki sposób, że nikt z Was się nie domyślił, że przyjdzie taki zwrot akcji! _ Dodatkowym plusem jest to, że książke czyta się bardzo szybko i poznajemy życie osobiste bohaterów wokół których toczy się główna akcja. To pozwala nam to wszystko lepiej zrozumieć, bo nie ukrywam że cała historia jest dosyć zagmatwana i gdyby nie rozległe opisy to moglibyśmy się w tym wszystkim nie połapać. Ja jednak mam jeszcze wiele zastrzeżeń, jak Kocham Musso tak ta książka mnie wyraźnie nie porwała. A szkoda, bo po ogólnym zachwycie nad nią byłam nastawiona na dużo więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2019 o godz 22:18 Anonim dodał recenzję:
"Życie jest kruche, raz cenne, raz nic niewarte, raz zanurzone w lodowatych wodach osamotnienia, a raz w gorącym źródle miłości." Riwiera Francuska. Zima 1992, noc. W tym czasie jedna z najzdolniejszych uczennic liceum - Vinca Rockwell ucieka wraz z jednym ze swoich nauczycieli, z którym wdała się w potajemny romans. Od tej chwili nikt o tej dwójce nie słyszał. Ślad po nich zaginął. Czy aby na pewno uciekli? Czy tak dobrze się ukryli? Zdawać by się mogło, że nikt nigdy nie pozna prawdy o życiu nastolatki i profesora. Do czasu... Dwadzieścia pięć lat później zostaje zorganizowany zjazd absolwentów. Stare mury odwiedzają m.in. Thomas Degalais (w tym momencie znany pisarz) oraz jego przyjaciel z lat szkolnych - Maxime. Obaj przyjaźnili się niegdyś z zaginioną Vinką. Zaraz po części "oficjalnej" zjazdu, jeden z budynków szkolnych ma zostać wyburzony, co wywołuje niepokój (delikatnie mówiąc) tej dwójki. Już niedługo prawda wyjdzie na jaw. Co się stanie, gdy wraz z wyburzeniem obiektu zostaną odkryte zwłoki? I co łączy z tą sprawą Thomasa i Maxime'a? Kto zna twórczość Musso ten wie, że jego styl pisania, prowadzenia czytelnika przez daną historię jest najzwyczajniej w świecie nie do podrobienia. Gdybym miała wymienić jednego z moich ulubionych zagranicznych autorów, bez wahania odpowiedziałabym: Musso. Klasa sama w sobie. Ten francuski pisarz genialnie łączy wątki miłosne z kryminalnymi, czasami wplata w swoje historie elementy fantastyki i robi to naprawdę bardzo dobrze. Niestety, odniosłam wrażenie, że "Zjazd absolwentów" jest powieścią, gdzie autorowi podwinęła się noga. Nie jakoś wybitnie, ale jednak ;). Momentami robiło się nieco absurdalnie, najzwyczajniej w świecie niektórych zwrotów akcji nie kupuję. Pewne sytuacje wydają się być grubymi nićmi szyte, po prostu. Nie zmienia to jednak faktu, że Musso TO Musso! :) Ten niebanalny styl, który rozpoznam z zamkniętymi oczami... Mogę otrzymać powieść autora bez uwzględnionego nazwiska na okładce i jestem przekonana, że będę w stanie rozpoznać jego pióro. Początek "Zjazdu..." rozpoczął się z mocnym przytupem i szczerze? Poziom z początku został utrzymany do samego końca. Ba! Pod koniec lektury nie miałam pojęcia jak się nazywam! Co tam się wydarzyło! Musso potrafi zaskoczyć, a w najnowszej powieści dokonał tego kilkakrotnie. Historia godna ekranizacji! Kreacja bohaterów - majstersztyk! Szczególnie polubiłam się z Thomasem, lubię, gdy książkowa postać jest pisarzem. Dlaczego? Nie wiem, po prostu lubię :D. Warto też nadmienić, że każdy duży rozdział poprzedza cytat, który idealnie odzwierciedla jego treść. Mały smaczek, jednak, według mnie, istotny :) Lubicie tego typu "wstawki" w powieściach? Wydają się być świetnym dopełnieniem całości. Podsumowując, twórczość Musso będę polecać z ręką na sercu. "Zjazd absolwentów" nie jest może moją ulubioną pozycją autora, niemniej jednak warto ją poznać. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej powieści francuskiego pisarza. "Całe życie piszę. Piszę, aby wznosić mury i otwierać w nich furtki. Mury, żeby ograniczyć okrutną codzienność, a furtki, żeby móc wymknąć się do innego świata - tam gdzie rzeczywistość nie jest taka, jaka jest, ale taka, jaka powinna być."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
14-08-2019 o godz 12:32 Anonim dodał recenzję:
Tak wciągająca, że czyta się jednym tchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2019 o godz 11:55 franek_reads dodał recenzję:
To było moje drugie spotkanie z twórczością francuskiego pisarza, którego powieści stały się bestsellerami na całym świecie. Po udanej lekturze "Dziewczyny z Brooklynu" z wielką chęcią sięgnąłem po najnowszą pozycję, czyli "Zjazd absolwentów". Jak było tym razem? Czy porównania do "Tajemnej historii" Donny Tartt okazały się trafne? Otóż, Musso po raz kolejny napisał książkę, która łączy w sobie wiele gatunków literackich - mamy tutaj wątek kryminalny, obyczajowy oraz również miłosny. Ukazanie wydarzeń na dwóch płaszczyznach czasowych jest logiczne i spójne, co tworzy tym samym intrygującą i dość ciekawą fabułę. Osobiście bardzo spodobał mi się tutaj motyw zbrodni i kary, który ostatecznie odgrywa w powieści wręcz kolosalną rolę. Autor w bezpośredni i precyzyjny sposób przedstawił konsekwencje ludzkich czynów oraz udowodnił, iż nawet najbardziej skrywana tajemnica może zostać odkryta i użyta przeciwko nam. Niekoniecznie dobre wrażenie zrobiło na mnie same rozwiązanie zagadki, które co prawda może zaskoczyć, a nawet zszokować, aczkolwiek mam wrażenie, iż zdecydowana większość autorów ukazuje wręcz na siłę pewną mniejszość społeczną, gdyż jest to obecnie modny trend w literaturze światowej. Tym niemniej "Zjazd absolwentów" czyta się szybko i przyjemnie. Jest to zdecydowanie powieść rozrywkowa, która daje czytelnikowi kilka godzin dobrej zabawy i przyjemności z samej lektury. Niestety porównania do wielkiej i wybitnej dla mnie "Tajemnej historii" są zdecydowanie na wyrost i nie odnajdują odzwierciedlenia w fabule i treści tekstu. Fani Musso będą z pewnością jednak usatysfakcjonowani, a sam "Zjazd absolwentów" mogę Wam polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2019 o godz 11:40 _my_world_book_ dodał recenzję:
"Najważniejsza jest miłość, miłość albo nic." Vinca Rockwell dla miłości była w stanie zrobić wszystko, by tylko zatrzymać ją przy sobie. Thomas Degalais z miłości był w stanie posunąć się do czynów, które będą go prześladować do końca życia. Czy Ty dla miłości - z miłości - jesteś skory do poświęceń? Bestsellerowy pisarz Thomas Degalais dostaje informację o zjeździe absolwentów, organizowanym przez liceum - do którego uczęszczał - z okazji pięćdziesięciolecia istnienia. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, jednak informacja ta zawiera pewny news, który stawia na szali dalsze życie Thomasa i jego przyjaciela z dawnych lat Maxime'a. Hala sportowa zostanie zburzona, a na jej miejscu ma pojawić się ultranowoczesna Szklana Wieża. Świetny pomysł, jednak dla Thomasa i Maxime'a, z którym nie miał kontaktu od dwudziestu pięciu lat jest to druzgocąca wiadomość. Oznacza to odkrycie pilnie strzeżonej tajemnicy, która nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego. Obaj mają pełną świadomość , iż w budynku są ukryte zwłoki i niebawem relacja ta może wyjść na powierzchnię, a wtedy groźba, która wisiała nad nimi niczym miecz Damoklesa , spadnie rozcinając obu dobrze przyodzianą powłokę spokojnego życia. Czy uda im się zapobiec wyjściu tej mrocznej tajemnicy na wierzch? Czy odkryją prawdę o Vince, która zniknęła w tą samą noc, gdy wszystko się zaczęło? Książka "Zjazd absolwentów" Guillaume Musso porusza ważne kwestie, jedną z nich jest zazdrość, a konkretniej do czego jest zdolny człowiek ociekający nią - ociekający zazdrością prowadzącą do zaślepienia pod wpływem, którego jednostka ta podejmuje haniebne czyny. Pozycja ta pokazuje również, jak pod wpływem miłości, ludzie zdobywają się na coś, do czego normalnie w życiu nigdy, by się nie posunęli. Są to kwestie, które [poruszone w powieści Pana Musso ruszają nasze serca, aczkolwiek - moim zdaniem - najbardziej szokujące i poruszające zarazem w tej pozycji to niezaprzeczalny fakt, w którym zostaje poszkodowana osoba niewinna - w brutalny sposób - przez głupie nieporozumienie, zły dobór słów, który źle odebrany przyczynia się do skandalicznego czynu, rozemocjonowanie, po którym głos rozsądku schodzi na dalszy plan, wręcz z niego znika. Przyznam szczerze, że jest to moja pierwsza styczność z twórczością Guillaume Musso. Autor ma dobrze wyszlifowany warsztat , potrafi wprowadzać zwroty akcji, które przyprawiają człowieka o zawrót głowy. Ta pozycja porusza siłę zazdrości - w jaki sposób kształtuje nasze późniejsze życie i do czego jest zdolny człowiek, by dawno skrywana, mroczna niczym otchłań tajemnica nie wyszła na jaw. Autor wprowadził narrację - jaką najbardziej lubię - pierwszoosobową, dzięki czemu czytelnik poznaje myśli głównego bohatera. Dodatkowym plusem jest zapełnianie informacji wspomnieniami sprzed dwudziestu pięciu lat. Jednak nie tylko główny bohater miał okazję podzielić się z nami swoimi myślami, a również drugoplanowi, którzy są - nie mniej - ważni w całej siatce wielowymiarowych intryg. "Zjazd absolwentów" jest napisana prostym, transparentnym językiem, gdzie nie trzeba czytać zdań kilka razy, by zrozumieć kontekst, przez co książkę czyta się płynnie i bardzo szybko, w razie trudnej nomenklatury - która również kilka razy się pojawia - w powieści znajdują się adnotacje, które rozwiewają wątpliwości czytelnika. Musso to idealny przykład mistrza budowania fabuły, w której fakty na sam koniec okazują się zaprzeczeniem całej konstrukcji, przy czym notabene całość jest koherentna. Mimo całego morza pochwał, powieść ma jeden minus. Jak dla mnie, za mało było akcji przyprawiających o mocniejsze bicie serca. Była świetna fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie z duszą, którzy niemalże wychodzili ze stronic powieści, napięcie powoli eskalowało z rozdziału na rozdział, co wciągało czytelnika w świat bohaterów, niestety mimo bardzo dobrej, wręcz fenomenalnej powieści, mam ambiwalentne odczucia w stosunku do tej powieści, ponieważ po skończeniu czułam niedosyt, który wynika z tego, iż preferuję mocniejsze thrillery , gdzie ten choć "fenomenalny" - jak dla mnie - zbyt mocny nie był. "Zjazd absolwentów" Guillaume Musso zdecydowanie polecam wszystkim, którzy lubują się w zawiłych intrygach, które prowadzą do apogeum całości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-08-2019 o godz 01:38 Książka.w.pigułce dodał recenzję:
Jak wszyscy to i ja miałam okazję przeczytać kolejną książkę tego popularnego autora. Pisarz, który od wielu lat utrzymuje się na szczycie wśród najlepszych francuskich twórców powieści z nutką romansu i kryminału. Czytając "Zjazd absolwentów" miałam wrażenie, że na podobną historię już gdzieś się natknęłam. Nie potrafię sobie przypomnieć gdzie, lecz wątek przyjaciół spotykajacych się po latach obarczonych mroczną tajemnicą z przeszłości wydaje mi się dziwnie znajomy. W jednej z francuskich szkół odbywa się tytułowy zjazd. Po dwudziestu pięciu latach od zakończenia nauki na nowo odżywają w dorosłych już i ustatkowanych ludziach smutne sekrety sprzed lat. Absolwenci ułożyli sobie życie, założyli rodziny, brylują wśród licznych sukcesów zawodowych. Każdy poszedł swoją własną drogą, lecz przeszłość brutalnie zmusza bohaterów do stawienia czoła sekretowi oraz do cofnięcia się do ścieżki, którą wspólnie kroczyli przed laty, głównie w murach szkoły. Thomas i Maxime - kiedyś nierozłączni przyjaciele niemal z jednej ławki - dziś dorośli mężczyźni u szczytu sławy i kariery. Wszystko to może zniweczyć sprawa sprzed lat: zniknięcie obiektu westchnień ówczesnego pisarza wraz z jej kochankiem. Nic tutaj nie jest pewne, a tajemnice wypływają jedna po drugiej, jak oka w rosole. Tradycyjnie już - trafne tutaj będzie powiedzenie, że rodzina nas nie zawiedzie... To moje pierwsze spotkanie z Musso. Staram się po "Zjeździe..." zrozumieć fenomen tego autora, biorąc pod uwagę jego światową sławę. Należy przyznać, że książkę czyta się lekko i przyjemnie. Fabuła jest dość zawiła, ale poprowadzona skrzętnie ku rozwiązaniu. Odnoszę wrażenie, że autora cechuje prosta historia, nieprzedłużanie akcji niepotrzebnym informacjami i opisami. Musso nie skupia się zbytnio na przeżyciach bohaterów, uparcie ciągnąc czytelnika ku rozwiązaniu zagadki. Nie daje chwili na ułożenie chronologii wydarzeń, a już zaskakuje czytelnika kolejnym epizodem. Z jednej strony jest to miłe dla oka, z drugiej można odnieść wrażenie, że idzie swoim stylem pisania na łatwiznę, ale być może to właśnie jego cecha, która zapewniła mu taki rozgłos. Biorąc pod uwagę ilość i rodzaj przeczytanych przeze mnie pozycji oraz po przeanalizowaniu i porównaniu do wielu innych autorów kryminałów (?), czuję niedosyt oraz zbyt banalne podejście do tematu. Dziś mam nieco większe wymagania wobec światowej sławy autorów, a Musso niestety delikatnie mnie akurat tą książką rozczarował.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2019 o godz 19:35 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Zimą 1992 r. w mroźną noc, podczas burzy śnieżnej 19-letnia Vinca Rockwell ucieka z nauczycielem filozofii, z którym łączy ją potajemny romans. Już nikt nigdy jej nie zobaczy. . Wiosną 2017 r. podczas zjazdu absolwentów kiedyś nierozłączni – Thomas i Maxime, najlepsi przyjaciele Vinki, spotykają się po wielu latach bez kontaktu. Wkrótce jeden z budynków szkoły ma zostać zburzony. Mężczyźni wiedzą, że są w nim ukryte zwłoki, co wkrótce wyjdzie na jaw i prawda ujrzy światło dzienne. . . „Zjazd absolwentów” to moje pierwsze spotkanie z Guillaume Musso i muszę przyznać, że na początku książka nie przypadła mi do gustu i czułam się trochę zagubiona. Początkowo akcja płynęła w miarę powoli, po czym nabrała rozpędu, by na koniec zwalić czytelnika z nóg. Autor stworzył ciekawe portrety psychologiczne bohaterów. Jest tu mnóstwo tajemnic skrywanych przez wiele lat, błędnych przekonań, które gdy tylko wychodzą na jaw powalają na łopatki. Bardzo zaintrygowała mnie postać nastoletniej Vinki, która miała dwie twarze. Grała bezbronną i nawiną dziewczynkę, a okazała się całkiem inną osobą. Okręciła sobie Thomasa wokół palca i to przez nią dopuścił się zbrodni. Tutaj nikt nie jest taki, jaki wydawał się na samym początku. Gdy tylko myślisz, że odnalazłaś właściwy trop, autor rzuca Ci kolejne zaskakujące informacje i następuje zwrot akcji o 180 stopni. Tu nic nie jest pewne i oczywiste. Autor nieźle mieszał i chwilami byłam nieźle zdezorientowana. W „Zjeździe absolwentów” znajdziecie połączenie kryminału, romansu, obyczajówki oraz thrillera. To książka o intrygach, moralności, przyjaźni, miłości, a także demonach z przeszłości i wyrzutach sumienia, które nie pozwalają człowiekowi normalnie żyć. Całość fabuły spowija aura tajemniczości. Podsumowując, książkę czytało mi się ją bardzo przyjemnie, a intryga, którą autor wymyślił była nieźle pokręcona i bardzo mi się spodobała. W życiu bym na to nie wpadła. Co do samego zakończenia, to jest nieco zaskakujące. Mogę uznać, że pierwsze spotkanie z tym autorem było całkiem udane i bawiłam się przy tej pozycji bardzo dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2019 o godz 17:51 Allan dodał recenzję:
Powroty do miejsc, które są zwiazane z traumatycznymi wspomieniami mogą wywołać niespodziewane reperkusje, związane z wydarzeniami sprzed ćwierć wieku. Musso znowu pokazuje ciemną stronę ludzkiego bytu, wiodąc czytelnika ścieżkami tajmenic z przeszłości kilku osób, które spotykają się po latach na zjedzie absolwentó szkoły. Każda z postaci jest inna, ale każda, biorąca udział w tamtych, tragicznych wydarzeniach otzrymuje liścik, a raczej karteczkę z jednym słowem, która nie pozostawia wątpliwości, iż chodzi o zemstę. Historia zatacza coraz dalsze kręgi, pokazując, że nic nie jest czarne czy białe. Na uwagę zasługują miejsca w tej powieści, których opisy są wyjątkowo ciekawe i żywe. Mamy tutaj również nawiązania dpo polityki, co raczje jest rzadkością wśród pisarzy. Dla mnie akurat jest to minus tej powieści. Musso znowu mnie zaskoczył fabuą, gdyż zupełnie nie spodziewałem się, że za cała intrygą stoi...no własnie. Tego zdradzić nie mogę, ale zapewniam, iż książka wciąga i daje do myślenia. Autor nie zdradza za wiele, czytelnik czuje pewien niedosyt, ale te niepowiedzenia sa celowe, aby w punkcie kulminacyjnym odkryć, co albo kto za tym stoi. " Zjazd absolwenów" to według mnie jedna z lepszych powieści Musso, jeżlei chodzi o warstwe psychologiczną i budowanie postaci. Świetnie napisana w narracji pierwszej daje czytelnikowi wiele pozytywnych przeżyć. Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2019 o godz 22:35 saskia dodał recenzję:
Prawda ma wiele twarzy, rzadko kiedy bywa prosta, za to zbyt często podszyta jest tajemnicami. Czasami to, co jest brane za nią okazuje się jedynie iluzją rzeczywistości i ma za zadanie osłaniać kogoś, kto nie jest na nią gotowy. Kiedy zostaje odkryta wywołuje szok, zdumienia, lecz i żal za tą częścią przeszłości, której nie było dane poznać. Spotkanie po latach ze szkolnymi kolegami nie jest złym pomysłem, ale nie ono właściwie sprowadza Thomasa do dawnego liceum. Nie należał do popularnych uczniów, miał dość wąskie grono przyjaciół i to oni dzielą z nim pewien sekret. Ostatnie miesiące szkoły dały im lekcję, po której wszystko zmieniło się w ich życiu, a teraz wraca jej najboleśniejsza część. Coś jeszcze ożywa w pamięci – obraz dziewczyny, nieprzeciętnej, wyróżniającej się na każdym kroku i zaginionej od dwóch dekad. Osoba Vinki stała się szkolną legendą, wprost ikoną, w końcu nie co dzień zdarza się ucieczka z ukochanym, który był także jej nauczycielem. Policja nigdy nie wyjaśniła co stało się z nimi, Thomas również nie wie jakie są losy jego przyjaciółki. Jednak co innego bardziej zaprząta uwagę mężczyzny, lada moment prawda wyjdzie na jaw, a wraz z nią stare mury pokażą co w nich ukryto. Czy to właśnie sprowadziło go ze Stanów? Co wydarzyło się w pewien zwykły dzień, który stał się punktem zwrotnym dla kilku młodych ludzi? Zagadkowa atmosfera budowana na wspomnieniach, zbrodni oraz tajemnicach wciąga od pierwszych stron najnowszej książki Guillaume Musso. Teraźniejszość i przeszłość przeplatają się, ta pierwsza jest wynikiem tej drugiej, skomplikowanej, dramatycznej i przede wszystkim powracającej z dawnym koszmarem. Lazurowe Wybrzeże tym razem staje się tłem dla historii pełnej emocji i z kryminalną tajemnicą sprzed lat. To, co miało miejsce kiedyś nagle może zostać ujawnione i wydaje się, że nieuchronnie nadciąga katastrofa, mająca swoje korzenie ponad dwadzieścia lat wcześniej. Autor kartka po kartce ukazuje konfrontację bohaterów z prawdą, o której starali się zapomnieć, wyprzeć z pamięci, ale jaka kierowała nimi przez połowę ich życia. Co wydarzyło się wydaje się znane czytelnikom od samego początku, lecz czy faktycznie odbyło się to tak jak zostało zapamiętane? Może nie wszystko bohaterom jest wiadome? Pamięć bywa zawodna, wspomnienia w niej zawarte wydają się tak świeże jakby dotyczyły wczorajszego dnia, a prawda w nich ukryta wcale nie musi być kompletna. Emocje zbyt często zaciemniają obraz sytuacji, pewne szczegóły umykają, inne pozostają sekretem i właśnie one stanowią klucz do tego, co doprowadziło do dramatu i co znowu dało znać o sobie. „Zjazd absolwentów” jest thrillerem, w jakim zło ma bardzo ludzkie oblicze, pełne uczuć, niejako przypadkowe, ale i pełne determinacji by nie ujrzało światła dziennego. Guillaume Musso po mistrzowsku dawkuje napięcie by w finale spleść wszystkie wątki w jedną opowieść o tym, do czego zdolny jest człowiek gdy ktoś chce mu odebrać najcenniejsze dobro …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2019 o godz 20:48 marta.k dodał recenzję:
Czy ktokolwiek kojarzy/oglądał film W. Allena 'Wszystko gra'? Od razu przyszedł mi on do głowy, gdy tylko skończyłam czytać najnowszą książkę Musso. W obu tych historiach kluczowe jest, że tak naprawdę często przypadek, drobne zdarzenie albo pozornie niewiele znaczący szczegół wywierają ogromny wpływ na nasze życie. Thomas przyjeżdża do miasta rodzinnego, by wziąć udział w spędzie, jakim jest zjazd absolwentów szkoły, w której kiedyś się uczył. Spotkanie ze znajomymi z dawnych lat stanie się pobudką do odgrzebywania sekretów z przeszłości. Wspomnienia z pewnej zimowej nocy uderzają w bohatera z ogromną siłą a on sam będzie musiał się uporać z bolesną prawdą, ukrytą za szkolnymi murami.. Według mnie 'Zjazd absolwentów' jest bardziej dramatem niż thrillerem. I jakby tego było mało - fabułę urozmaica wpleciony w nią wątek romansowy. Takie połączenie nie mogło się nie udać. Świetnie poprowadzona akcja, która powoli (chwilami może zbyt mozolnie, ale możliwe, że był to celowy zabieg autora?) i stopniowo wprowadza czytelnika w historię, by później gwałtownie wciągnąć go w wir wydarzeń, odkrywając przed nim coraz bardziej dramatyczne sekrety, które w ostatecznym rozrachunku dosłownie zwalą go z nóg zakończeniem - totalnie nieprzewidywalnym i zaskakującym, ale przede wszystkim - dającym sporo do myślenia. Ta powieść to studium psychologiczne na naprawdę wysokim poziomie. Miłość, zazdrość, emocjonalność, gwałtowność, wybuchowość, namiętność popychają bohaterów do działań, o zdolność do których zapewne by siebie nie podejrzewali. I jednocześnie uświadamiają ich, że dla osób, na którym im zależy będą gotowi zrobić naprawdę wiele. Przyznaję, że początek powieści nie zapowiadał jakoś szczególnie interesującej historii, ale końcowe rozdziały zupełnie zmieniły jej wydźwięk. To naprawdę dobra książka. A po lekturze pewnie niejednemu z nas nasunęło się pytanie: Czy istnieje zbrodnia doskonała?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2019 o godz 12:04 Anonim dodał recenzję:
Świetna powieść! Jak zresztą każda książka Musso!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
08-08-2019 o godz 08:51 Anonim dodał recenzję:
WARTO PRZECZYTAC GORĄCO POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2019 o godz 22:00 Anonim dodał recenzję:
Książka super. Jak zwykle Musso trzyma w napięciu, zaskakujące zakończenie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2019 o godz 15:43 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Musso chyba ostatnio większość słyszała o tym młodym i zdolnym pisarzu. Z nim jest tak albo się go uwielbia, albo nie. Ma on bowiem swój specyficzny sposób pisania, który nie wszystkim może odpowiadać. I ja to szanuję, oczywiście. W jego powieściach często przenosimy się w zaświaty, dotykamy aniołów i duchów, ale są też takie, gdzie rozwiązujemy zagadki kryminalne i psychologiczne. Postacie: Thomas – pisarz Vinca – dawna przyjaciółka Thomasa Fanny – lekarka, dawna przyjaciółka Thomasa i Vinc Maxim – kolega Thomasa Fabuła: Akcja powieści toczy się w nazywanym przeze mnie potocznie dwu czasie. Mamy tu powiem rok 2017, czyli obecny i rok 1992, czyli czasy, kiedy nasi bohaterowie byli uczniami liceum. Mamy zatem rok 1992 zima, Tomas (obecnie znany pisarz) mieszka ze swoimi rodzicami na terenie kampusu, tu także mieszka jego koleżanka Vinca. Chłopak odbiera telefon, od Vinc jest wystraszony i natychmiast rusza do niej. Okazuje się, że dziewczyna jest chora, ma gorączkę, a w ręku trzyma pozytywny test ciążowy. Ponieważ od jakiegoś czasu krążą plotki o jej romansie z nauczycielem Alexis. Dziewczyna nie wiadomo czy to w gorączce, czy z przerażenia krzyczy, że ona nie chciała. Thomas bez zastanowienia rusza do mężczyzny, tam dochodzi do wydarzeń, które bardzo zaważ na jego dalszym życiu, pomagają mu Maxime i jego ojciec. Po powrocie okazuje się, że dziewczyna zniknęła. Nikt nie wiem gdzie, się podziała. Nigdy nie odnaleziono dziewczyny i nauczyciela. Co się z nimi stało? To zagadkowe znikniecie, powoduje, że cały czas ktoś wraca do tych wydarzeń, myśląc, że uda mu się rozwiązać zagadkę. Mamy zatem rok 2017 na terenie kampusu odbywa się właśnie zjazd absolwentów. Tomas po raz pierwszy od zaginięcia Vinci pojawia się w swoim starym liceum. Już na początku dowiaduje się od znajomego dziennikarza o książce, która powstała na temat dawnych wydarzeń, oraz o nowych śladach, które zostały odkryte podczas remontu szkoły. Co to oznacza dla naszego bohatera? Jak sprawa sprzed lat wpłynie na jego obecne życie.? Musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę. Czyta się bardzo szybko. Zaskakujące zwroty akcji nie dają nam szansy na odgadnięcie kolejnych wydarzeń. Zakończenie było dla mnie zaskoczeniem. Dla mnie jak zwykle Musso okazał się genialnym pisarzem, któremu udało się mnie zaskoczyć i przykuć do fotela na kilka dobrych godzin, żeby jak najszybciej dowiedzieć się, jak książka się skończy. No cóż, pozostaje mi teraz czekać na kolejną książkę tego autora. Dla kogo: Dla wszystkich miłośników książek psychologiczno – kryminalnych, oraz dla tych, którzy nie znają jeszcze twórczości Musso – koniecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-08-2019 o godz 09:57 Karolina Matelska dodał recenzję:
Rewelacyjna jak zawsze bardzo polecam wszystkie ksiazki Musso .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2019 o godz 12:44 Justyna dodał recenzję:
Nareszcie prawdziwy Musso- i za takie powieści go lubię
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-08-2019 o godz 10:35 Moimi_oczami15 dodał recenzję:
Książka dobra. Lecz jak dla mnie za mało napięcia, czyta się lekko, lecz bez większych emocji. Zakończenie na wielki plus.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
05-08-2019 o godz 08:32 luppo2 dodał recenzję:
Jest wielka fanka Musso , który zawsze wprowadzał w swiat magii i fantastyki a zjazd absolwentów jest banalnym nie trzymającym w napięciu kryminałem , który czytałam tylko dla tego ze oczekiwałam „starego” Musso.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-08-2019 o godz 11:41 CZYTAMITU dodał recenzję:
Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy po zakończeniu książki, to ,,Takiego Musso, lubię najbardziej", na takie thrillery psychologiczne warto czekać i się nimi zainteresować. Lektura była tak wciągająca, że na chwilę zapomniałam o całym świecie. Intrygująca, pełna zagadek fabuła, mieszała w mojej głowie wielokrotnie. Mylące poszlaki, zmuszenie moich szarych komórek do myślenia oraz zaskakujące zakończenie to recepta na udaną książkę. Już po przeczytaniu pierwszego rozdziału, wiedziałam, że będzie naprawdę ciekawie i się nie pomyliłam. Akcja toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych, poznajemy historię z kilku perspektyw, co pozwala na szersze spojrzenie na całość. Pomysł autora na fabułę dla mnie był rewelacyjny, ponieważ z czym kojarzą się nam zjazdy absolwentów? Z możliwością spotkania dawnych znajomych, ewentualnym pochwaleniem się swoimi sukcesami, a także dobrą zabawą. W przypadku głównego bohatera książki jest zupełnie inaczej. Dla niego to istny koszmar, obawia się najgorszego, a mianowicie że wszyscy poznają jego mroczny sekret z przed wielu lat. ,,Zjazd absolwentów" to must have tegorocznego lata. Zarezerwujcie sobie wolny wieczór i dajcie się porwać w świetnie skonstruowaną historię, pełną tajemnic, kłamstw i mylących poszlak. Była to dla mnie jedna z lepszych książek Musso jakie miałam okazję przeczytać. Jednym jej minusem jest to, że za szybko się kończy. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2019 o godz 13:25 LeaReynold dodał recenzję:
"Nie wiem, kto powiedział, że ludzie dostają od losu tyle, ile są w stanie znieść, ale to nieprawda. Najczęściej los to perwersyjny skurwysyn, który niszczy najsłabszych, podczas gdy dranie żyją długo i szczęśliwie." Vinca Rockwell, gdy świat na chwilę staje w miejscu przez straszliwą burzę śnieżną, rozpływa się w powietrzu. Niesamowicie zdolna uczennica, piękny, ale i jakże niebezpieczny rozkwitający pąk róży, ucieka z nauczycielem filozofii? Nie, przecież to niemożliwe... A jednak, zeznania świadków nie pozostawiają wątpliwości. Mijają lata, ale żadne nowe dowody nie wychodzą na jaw i kiedy wydawałoby się, że życie zaczyna toczyć się dalej, najlepsi przyjaciele Vicky – Thomas i Maxime na nowo muszą zmierzyć się z przeszłością. Ostatni bal absolwentów, po którym prawda będzie musiała wyjść na jaw. Tym, na co w thrillerach czytelnik zwraca największą uwagę, jest w stu procentach fabuła. Nie ważne jak bardzo dobrze autor wykreowałby bohaterów czy jak wyważanie poprowadziłby dialogi, w ogólnej ocenie te aspekty w tym gatunku na niewiele by się zdały. To przebiegowi zdarzeń bowiem poświęcamy najwięcej czasu i analiz, dlatego jeśli to w nim coś nie zagra odpowiednio, najczęściej oznacza to po prostu spisanie książki na straty. Dlaczego o tym mówię? Bo pod tym względem "Zjazd absolwentów" naprawdę daje radę! Chociaż na samym początku możemy odczuwać obawy, gdyż autor w bardzo specyficzny sposób wprowadza nas do świata tej historii, i wydawać, by się mogło, że podstawia nam pod nos zbyt wiele szczegółów, nie są one w żądny sposób uzasadnione! Rozwiązanie jest znacznie bardziej ukryte. Nie ma tutaj miejsca na nudę, aż do samego końca płynęłam przez tę historię z ogromnym zaintrygowaniem i ciekawością. Nie potrafiłam odłożyć jej na bok, chociaż tak dużo innych obowiązków mnie wzywało. Z tyłu głowy cały czas czułam, że coś mi ucieka i nie myliłam się, autor bardzo sprytnie manewrował słowami, ukrywając prawdziwe poszlaki między wierszami. Co mnie najbardziej w tym wszystkim zdziwiło, to chyba fakt, że chociaż od początku wiedziałam, że Thomas ma wiele za uszami, mocno mu kibicowałam. Bardzo dobrze rozbudowane portrety psychologiczne są zdecydowanie kolejnym mocnym punktem tej książki. Podobały mi się również wplecione w tekst retrospekcje i zmiany perspektyw, które pozwalały spojrzeć na tę zagadkę z innej strony. Dzięki temu morał, który z niej wynikał, był bardzo mocno podkreślony i nie dało się go przeoczyć. "Zjazd absolwentów" przekazuje sobą naprawdę dużo ważnych wniosków, chociażby to, że każdy medal ma dwie strony i, że nie dla każdego prawda będzie oznaczać to samo. To było moje pierwsze spotkanie z Guillaume Musso, ale na pewno nie ostatnie. Mam głęboką nadzieję, że jeszcze nieraz będę mogła wrócić do jego pióra. Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Albatros. Po więcej recenzji zapraszam na bloga lub Instagrama: https://niepoprawnarecenzentka.blogspot.com/ https://www.instagram.com/niepoprawna_recenzentka/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Guillaume Musso

Zjazd absolwentów Musso Guillaume
3.4/5
23,10 zł
33,00 zł
Central park Musso Guillaume
4.7/5
25,41 zł
29,90 zł
Telefon od anioła Musso Guillaume
0/5
30,99 zł
38,90 zł
Apartament w Paryżu Musso Guillaume
4.1/5
32,99 zł
35,90 zł
Ponieważ Cię kocham Musso Guillaume
4.4/5
28,99 zł
31,60 zł
Uratuj mnie Musso Guillaume
4.0/5
29,99 zł
33,00 zł
Jutro Musso Guillaume
4/5
30,99 zł
38,90 zł
Potem Musso Guillaume
4.1/5
29,99 zł
33,00 zł
Będziesz tam? Musso Guillaume
4.1/5
29,99 zł
33,00 zł
Ta chwila Musso Guillaume
1/5
28,99 zł
36,50 zł
Wrócę po ciebie Musso Guillaume
4.4/5
30,99 zł
34,00 zł
Uratuj mnie Musso Guillaume
5/5
25,41 zł
29,90 zł
7 lat później... Musso Guillaume
0/5
25,41 zł
29,90 zł
Będziesz tam? Musso Guillaume
4/5
25,41 zł
29,90 zł
7 lat później... Musso Guillaume
3.0/5
30,49 zł
34,00 zł
Ponieważ Cię kocham Musso Guillaume
4.1/5
25,41 zł
29,90 zł
Telefon od anioła Musso Guillaume
0/5
28,05 zł
33,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pozwól mi wrócić Paris B.A.
4.1/5
29,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.4/5
27,49 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarnobyl. Spowiedź reportera Kostin Igor
4.5/5
47,49 zł
59,90 zł
Mój Empik 41,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Na skraju załamania Paris B.A.
4.3/5
28,49 zł
33,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Instytut King Stephen
0/5
37,99 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Teraz zaśniesz Taylor C. L.
4.2/5
31,49 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerń i purpura Dutka Wojciech
4.5/5
29,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Współlokatorzy O'Leary Beth
4.6/5
29,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
4.5/5
36,49 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
5/5
36,49 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewinny Coben Harlan
0/5
32,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
4.5/5
39,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z każdym oddechem Sparks Nicholas
4.3/5
32,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Malowany ptak Kosiński Jerzy
4.8/5
18,68 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret Heleny Riley Lucinda
4.7/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fox Forsyth Frederick
4.2/5
37,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Buszujący w zbożu Salinger J. D.
4.6/5
26,99 zł
29,40 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.