Zielona mila (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Akcja powieści, zbliżonej klimatem do głośnej noweli tego samego autora, toczy się w Ameryce lat 30. Jej bohaterowie to więźniowie oczekujący na wykonanie kary śmierci i pilnujący ich strażnicy. Książkę zekranizował w 1999 roku Frank Darabont; główną rolę zagrał Tom Hanks. Wśród przebywających w więzieniu Cold Mountain skazańców znajduje się nieobliczalny, niezwykle agresywny młodociany zabójca William Wharton; jest Eduard Delacroix, niepozorny Francuz z Luizjany, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę; dla zatarcia śladów spalił kolejnych sześć osób. Jest wreszcie skazany za brutalny mord na dwóch małych dziewczynkach John Coffey, zagadkowy olbrzym o wiecznie załzawionych oczach, obdarzony niezwykłą mocą. Co łączy tych ludzi? Tę zagadkę usiłuje rozwiązać główny klawisz Paul Edgecombe, wierzący w niewinność Coffeya.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zielona mila
Autor: King Stephen
Tłumaczenie: Szulc Andrzej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: XXIX
Data premiery: 2014-08-01
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 28 x 140
Indeks: 15426918
średnia 4,9
5
122
4
6
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
5/5
02-11-2017 o godz 09:11 przez: mania2112
Ksiazka jak zwykle okazala sie lepsza od filmu. Przeczytalam w jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
24-10-2014 o godz 19:54 przez: gorolka
„Zielona mila” jest jednym z najbardziej znanych dzieł Stephena Kinga. Książka, w której użyto narracji pamiętnikarskiej opowiada o cudzie, jakiego doświadczył narrator - Paul Edgecombe podczas pracy w więzieniu Cold Mountain. Jednak nie wszyscy ludzie zdają sobie sprawę z tego, iż wyciskający łzy film o tym samym tytule z udziałem Toma Hanks’a nakręcony został na podstawie tej niesamowitej książki. W mojej opinii książka zawsze jest lepsza od filmu i oczywiście to dzieło nie jest wyjątkiem.

Książka podzielona jest na 6 części i 60 krótkich rozdziałów, co pozwala na robienie przerw podczas czytania, nie wyrywając przy tym czytelnika z kontekstu. Chociaż przyznać muszę, że sama niechętnie przerywałam lekturę. Autor wykreował świat przedstawiony w tak niesamowity sposób, że czytelnik odnosi wrażenie jakby czytał notatki sporządzone przez uczestnika tych zdarzeń - byłego szefa strażników więziennych, zamieszkującego dom starców w Georgia Pines, a nie przez powieściopisarza. Składa się na to m.in. niedokładność w chronologii. Narrator wspomina, że mimo świetnej pamięci do wydarzeń ma problem w umiejscowieniem ich w czasie, co konsekwentnie zostaje wykorzystane w dziele. Dzięki temu utwór staje się bardziej wiarygodny, bo przecież żaden człowiek opowiadając nigdy nie zachowuje idealnej kolejności.
Amerykański pisarz w swojej książce przedstawił charaktery nie tylko głównych postaci, ale i tych wydawałoby się mniej znaczących. Poświęcił on im przynajmniej minimum uwagi, nakreślając nam ich osobowość. Jest to moim zdaniem bardzo istotna cecha, gdyż właśnie dzięki niej sami możemy wyrobić sobie nasz pogląd na niektóre sytuacje z nimi związane. W tym utworze jest to szczególnie ważne, gdyż w ten sposób bardziej dotyka nas ogrom niesprawiedliwości, który dotknął Coffey’a. Czarnoskóry olbrzym o wiecznie zapłakanych oczach, zwracający się per „proszę pana, szefa” od razu wydał mi się niewinny bez względu na to, co mówili inni.
Ostatnia cecha, która bardzo przypadła mi do gustu w książce to bezpośredniość. Autor nie próbuje ubarwić całej sytuacji ani jej upiększyć, przedstawia ją bardzo realistycznie a nawet brutalnie, co wiąże się oczywiście z daną sytuacją. King, mówiąc kolokwialnie, nie cacka się z czytelnikiem. Stawia sprawy bardzo jasno i nie próbuje zatuszować żadnych czynów bohaterów. Jeżeli podczas egzekucji Eduarda Delacroix’a skóra oddzieliła się od jego twarzy, widocznie dokładnie tak miało się stać, aby zaszokować bądź strwożyć czytelnika. Jeśli właśnie taki był cel pisarza, to w zupełności został on uzyskany.

Zważając na wszystkie te rzeczy, które ujął w swoim dziele King sądzę, że nie trudno stwierdzić, iż jest to książka warta przeczytania. Pragnę też przyznać , iż na mnie – osobie, która z natury nie jest przyzwyczajona do okazywania zbyt wielu emocji w życiu, a tym bardziej przy lekturze jakiejkolwiek książki, filmu bądź innego tekstu kultury - ta książka wywarła ogromne wrażenie, wywołując przypływ żalu, a nawet płaczu. Dlatego też mam nadzieję, że każda osoba, która rozważa przeczytanie tej książki śmiało po nią sięgnie, a ta, która nie myślała o możliwości oddania się tej lekturze rozważy chociaż taką możliwość.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-10-2017 o godz 07:32 przez: Kubuś61
Książka jest świetna
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-07-2017 o godz 12:07 przez: Wasio
Mam kilka ulubionych książek, ale jeśli miałbym wybrać tę jedną jedyną to byłaby to „Zielona Mila” Stephena Kinga. Stephen King (pisze także pod pseudonimem Richard Bachman) urodził się 21 września 1947 w Portland. Jako dziecko był świadkiem nieszczęśliwego wypadku – jeden z jego przyjaciół został potrącony przez pociąg i zmarł. King zanim odniósł sukces jako pisarz pracował, jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. W 1973 roku ogromny sukces literacki odniosła jego pierwsza powieść „Carrie”. Od tamtej pory jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie. Jest wielokrotnym zdobywcą Nagród Brama Stokera i British Fantasy Award. W 1999 roku został potrącony przez samochód. Jego obrażenia – wielokrotne złamanie biodra, połamane żebra i uszkodzone płuco – unieruchomiły go w szpitalu na prawie trzy tygodnie. King przez ponad dziesięć lat miał problemy z alkoholem i narkotykami. Jego dwaj synowie - Owen King oraz Joe Hill - są również pisarzami. Akcja „Zielonej Mili” toczy się w 1932 roku. W USA trwa Wielki Kryzys. Panuje głód i bezrobocie. Paul Edgecombe pracuje, jako strażnik w więzieniu Cold Mountain, do którego trafiają przestępcy skazani na karę śmierci. Ostatnia droga każdego z więźniów będzie prowadzić po zielonym linoleum. Nikt nie wydaje się bardziej zasługiwać na śmierć niż John Coffey, czarny olbrzym, skazany za przerażającą zbrodnię, której dopuścił się na dwóch małych dziewczynkach. Ten, kto sądzi, że wymierzenie sprawiedliwości okaże się łatwe i proste, jest w wielkim błędzie - o czym przekona się podejmując z Johnem Coffeyem koszmarną podróż przez Zieloną Milę... Jest coś magicznego w tej książce. I nie mam tu na myśli tylko Pana Dzwoneczka. Stephen King napisał piękną historię, która dzieje się w miejscu, które z pięknem nie ma nic wspólnego – na bloku śmierci. „Zielona Mila” stawia pytanie o sens istnienia kary śmieci. Czy zawsze jesteśmy stuprocentowo pewni, że osoba skazana jest na pewno winna? Czy siedzący na krześle elektrycznym człowiek, to na pewno morderca? Czy czarnoskóry jest tak samo równo traktowany jak biały? I co zrobić w sytuacji, gdy jesteśmy pewni, że jest on niewinny? Doskonale to widać w tym fragmencie: - Zrobiłem w swoim życiu parę rzeczy, z których nie jestem dumny – przyznał się - ale po raz pierwszy czuję, że naprawdę grozi mi piekło. Przyjrzałem mu się uważnie, żeby sprawdzić, czy nie żartuje. Nie sprawiał takiego wrażenia. - Co masz na myśli? - Mam na myśli to, że szykujemy się do zabójstwa daru niebios - odparł - Kogoś, kto nigdy nie zrobił krzywdy ani nam, ani nikomu innemu. Co mam powiedzieć, kiedy stanę przed obliczem Boga wszechmogącego, a On zapyta, dlaczego to zrobiłem. Bo taka była moja praca? Moja praca? Autor stworzył bardzo wyraziste postacie. Mamy wyraźny podział na dobrych i złych strażników więziennych. Czterech z nich to wzorowi pracownicy, których łączy prawdziwa, męska przyjaźń. Wszystkich skazanych traktują z szacunkiem, pomimo okrutnych zbrodni, za które odsiadują wyrok. Jedynym złym jest Percy Wetmore, spokrewniony z rodziną gubernatora sadystyczny strażnik, któremu przyjemność sprawia zadawanie cierpienia innym. Podobnie wygląda sytuacja z więźniami. Tak naprawdę jedynym czarnym charakterem jest Billy „Kid” Wharton, chociaż dzięki jego nienawiści do Percy’ego możemy i jego polubić. Pozostali skazańcy wzbudzają w nas sympatię, do tego stopnia, że gdy któryś z nich idzie Zieloną Milą, coś nas ściska za gardło. A moment śmierci Johna Coffeya, to już zupełny wyciskacz łez. Mówiąc o tej książce nie wolno zapominać o genialnej ekranizacji w reżyserii Drabanta z 1999 roku z Tomem Hanksem w roli głównej. „Zielona Mila” zarówno, jako książka i jako film to dzieła absolutnie doskonałe. Za każdym razem, gdy ją czytam albo oglądam film to płaczę jak bóbr. I zaryzykuję stwierdzenie, że zdecydowanej większości z Was też się łezka w oku zakręci. Powieść jest doskonałym przykładem tego, że Stephen King potrafi pisać nie tylko horrory, a jego nazwisko nie jest przypadkiem – dla mnie jest Królem literatury. Polecam każdemu – nie zawiedziecie się. Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2018 o godz 23:24 przez: Anonim
OSTATNIA MILA Znowu zdecydowałam się porwać z motyką na słońce i zrecenzować nie tylko bestseller i hit kinowy, ale również jednego z moich ulubionych autorów. Podobnie, jak przy „Igrzyskach Śmierci”, jestem pełna obaw, czy podołam temu zadaniu. Jednak decyzja została podjęta, klamka zapadła, a pierwsze słowa tego tekstu już przelane na papier. „Zielona mila” Stephena Kinga to powieść ponadczasowa, a zarazem wyjątkowa. Jest wyjątkowa tak bardzo, że można o tym zapomnieć oglądając po raz enty adaptację filmową. To przytrafiło się mi i jest moim grzechem przeciwko tej niezwykłej książce. Na początku muszę podzielić się ciekawostką, o której nie miałam pojęcia. „Zielona mila” była wydawana w tak zwanych „odcinkach”, w typowym dla Dickensa stylu. I choć King miał przed sobą nie lada wyzwanie i dylemat, podołał temu zadaniu wzorowo. Paul Edgecombe i John Coffey to nadrzędni bohaterowie powieści. Pierwszy z nich jest głównym strażnikiem bloku E w więzieniu Cold Mountain, a drugi skazańcem, zesłanym na tenże blok za okrutną i niewyobrażalną zbrodnię. Narratorem „Zielonej mili” jest Paul, który obecnie przebywa w domu opieki społecznej. Po sześćdziesięciu latach postanowił opisać wydarzenia z roku 1932. Wydarzenia, które na zawsze go odmieniły. Gdy wraca pamięcią do tamtego okresu, dowiadujemy się, że przechodził ostrą infekcję dróg moczowych. Pewnego dnia czarny jak smoła i wielki niczym dąb, John Coffey prosi go, aby wszedł do jego celi. Mimo cichego głosu rozsądku, aby tego nie robił, Paul Edgecombe decyduje się na ten skrajny krok. Jak się okazuje to bardzo dobra decyzja, bo zaledwie kilka minut później, gdy opuszcza celę skazańca, nie dręczy go już infekcja. John Coffey jakimś cudem (bo przecież musiał być to cud!) zdołał go uzdrowić. Na kartach tej powieści John dokona tego cudu jeszcze dwukrotnie. Wraz z Paulem na bloku E pracują jego zaufani pracownicy – Brutus, Dean i Harry, ale również brutalny i niepojętny Percy Wetmore, którego koneksje doprowadziły do zajęcia stanowiska, do którego w ogóle się nie nadaje. Na bloku, oprócz Johna Coffeya, swoje cele zajmują Edward Delacroix i William Wharton. Czekając na swój dzień, kiedy przejdą zieloną milą w stronę szopy, w której Stara Iskrówa odbierze im ostatnie tchnienie, czas im pozostały spędzają w różny sposób. John wylewa wielkie jak groch łzy i wciąż ma poczucie, że dopóki żyje musi pomagać innym, bo przecież to właśnie robi. Delacroix tresuje swoją cyrkową mysz, niezwykłego Pana Dzwoneczka, a „Dziki Bill” Wharton zatruwa wszystkim dookoła życie. Kiedy przychodzi dzień, w którym każdy z nich przechodzi zieloną milę, ostatnią milę w swoim życiu, każdy z nich przebywa ją inaczej. Jednak tylko John Coffey, którego nazwisko brzmi jak napój, ale inaczej się pisze, przechodzi ją jako ktoś nieodmieniony, ktoś kim był od zawsze. To on jest osobą, która odmienia życie innych, nie na odwrót. John Coffey jest ukazany w iście mesjańskim guście, ale nieprzesadzonym, dobrym tonie. „Zielona mila” postawiła przede mną pytanie, na które wolę nie udzielać odpowiedzi: „Dokąd zmierzasz?” Tak już jest, że nie lubimy myśleć o tym, co nieuniknione, tkwiąc w codzienności, niczym pale w słonym morzu. Naiwnie wierząc, choć przecież nikt nie mówi tego wprost, że mi się uda, że to ja jestem nieśmiertelny. A przecież to totalna bujda. Kruchość naszych ciał i dusz jedynie to potwierdza. Przecież kiedyś wszyscy w końcu staniemy pośrodku zielonego linoleum i będziemy musieli odbyć naszą ostatnią podróż w życiu. Przebyć tę ostatnią milę. I jedno wiem na pewno - tylko od nas zależy, czy przejdziemy ją jako John Coffey czy William Wharton. www.recenzje-anki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2014 o godz 15:53 przez: Wkp
Paul Edgecombe to strażnik więzienny pracyjący wśród skazanych na karę śmierci więźniów. Tytułowa Zielona Mila to dywan, po ktorym skazańcy kroczą do pomieszczenia z krzesłem elektrycznym. Paul wiedzie zwyzajne życie do momentu, w którym w więzieniu nie pojawia się on. Olbrzymi i nad wyraz spokojny John Coffey aresztowany za gwałt i zabójstwo na dwóch dziewczynkach. John Coffey, który nie tylko wydaje się byc niewinny, skazany na śmierć przez pomyłkę, to na dodatek jest posiadaczem niezwykłych mocy...

Połowa lat 90 była dla Kinga jednym z najgorszych okresów literackich. Po świetnej "Dolores Claiborne" zaczął wydawać co raz gorsze pwoeiści z jedną z nasłabszych w swej karierze "Brzsennością" na czele. Tym bardziej cieszy więc fakt, że "Zielona mila" to taka zielona wysepka na tej pustyni twórczej posuchy (która potem ciągnęła się dalej w takich ksiązkach jak "Desperacja" czy czwarty tom "Mrocznje Wieży"). I to wysepka aż bijąca po oczach soczystą zielenią.

To co w "mili" stworzył Król, można śmiało nazwać jedną z najlepszych powieści w jego karierze, co przy jego ponad 50 tomowej bibliografi jest faktem znaczącym. Powieść kryjąca się pod tym tytułem to znakomicie i lekko napisana historia, pełna wzruszeń i emocji znanych z najbardziej cenionych dokonań Kinga. To nie jest horror, ba!, nawet fantastyki jest tam nie wiele, ale jak już wilokrotnie pisałem, siłą książek Stephena są wątki obyczajowe, a czymże innym jest "Mila..." jak nie powieścią obyczajwą? Powięścią stawiającą zarazem filozoficzne pytanie: Czy człowiek mógłby zabić kolejnego Mesjasza?

Nie brak więc dylemaótw moralnych i niewygodnych kwestii. Nie brak też sensacji i akcji, a i elementy grozy też znajdą dla siebie miejsce. Dostaejmy więc kolaż Kingowych motywów złożonych w smakowite danie, do którgo chętnie chce się wrócić. A na deser dostajemy pewną nowość w postaci praktycznie braku powiązań z innymi powieściami Króla.

Minusy? - zapytacie. Niestety są. A właściwie jest, bo mowa tu o jednym zasadniczym minusie: powtrókowości. Cała fabuła, jeśli dojść do jej sedna, to kopia "Skazanych na Schawshank", z takimi samymi rozwiązaniami fabularnymi (choć nie do końca). Taka sama, jaką dla "Misery" była "Gra Geralda". Ale cóż to za mnus na tle wspomnianych już plusów, prawda?

A co jeśli ktoś oglądał film? Co może mu zaoferować powieść? Może nie inne zakończenie, może nie masę zaskoczeń, ale na pewno mnóstwo emocji, które film spłycił i mnóstwo opowieści o innych więźniach (wcale nie mniej wzruszających), na które w filmie po prostu nie było miejsca.

I moja rada na koniec: kto nie czytał, niech żałuje i jak najszybciej nadrobi ten błąd. W końcu powieśc w wersji kieszonkowej (ponad 500 stron) można kupić za ok 15zł a to bardzo niska kwota. Szczególnie jak na taki tytuł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-02-2017 o godz 20:32 przez: Przy kawie z ksiazka
Akcja książki toczy się w latach 30-tych, gdzie naczelny bloku E w więzieniu Could Mountain Paul Edgecombe miał dokonać egzekucji na krześle elektrycznym Johna Coffey`a. Skazany rzekomo zamordował dwie dziewczynki. John był człowiekiem, który wyróżniał się spośród innych dzięki swojemu wzrostowi i wielkością - był potężnie zbudowany. Miał jedną wadę - potwornie bał się ciemności i płakał. Na początku wyśmiewano się z jego fobii. Po czasie, gdy odkryto jaki ma w sobie dar i nikt nie miał wątpliwości jakim naprawdę jest człowiekiem. Potrafił uzdrawiać, a każde jego uzdrowienie traktowano jak cud. Książka od samego początku potrafi wciągnąć. Można poczuć się jakby się było tam, na miejscu - w Could Mountain w 1932 roku. W książce pełno jest znaczeń symbolicznych. Historia opisana przez Kinga jest przerażająca i nie przynosi nadziei. Ukazuje to, że to co jest złe na świecie to tylko wina ludzi. Człowiek nie potrafi sobie wyobrazić okrucieństwa drugiego człowieka, jak zależy mu na krzywdzeniu innych. Przytłaczająca jest tu także bezsilność cierpiącego człowieka, który nie może pomóc innym, gdy tego chce. Ciekawie zostali ukazani tutaj strażnicy. Atmosfera, która między nimi panuje przynosi ulgę. Pokazuje siłę prawdziwej przyjaźni i tego, jak ludzie potrafią sobie zaufać. Na uwagę zasługuje także postać Percie`go Wetmora. Jest to człowiek, który czerpał radość z porażek i strachu innych, Był okrutny i bezwzględny choć krył się głęboko w nim tchórzliwy chłopiec. Jego postać uświadamia jak wiele jest na świecie takich ludzi i jak potrafi to irytować. "Zielona mila" jest genialna, porusza ważne wątki i zmienia pogląd na świat. Takie książki jak ta naprawdę się ceni. Piękna, mądra i klimatyczna opowieść do której można wracać kilka razy. Jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałem i cieszę się, że została zekranizowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2015 o godz 15:53 przez: Ewa Krzempek
John Coffey, określany przez narratora, jako największy człowiek jakiego w życiu widział, zostaje posądzony, mało tego, oskarżony o porwanie, gwałt, morderstwo i skazany na karę śmierci. Dowody zdają się mówić same za siebie. John zostaje odnaleziony siedzący nad rzeką z martwymi ciałami dwóch małych dziewczynek. Nikt jednak nie słucha wciąż powtarzanego przez niego zdania: Nie mogłem nic pomóc(…) próbowałem to cofnąć, ale było za późno. Czego można się bowiem spodziewać po murzynie, tacy we krwi mają przestępstwo, przekręt, zbrodnię. Z łatwością przyszło mu więc skręcenie karku małemu psu, czy takie właśnie postąpienie z małymi, kilkuletnimi dziewczynkami. Nikt nie pofatygował się z zadawaniem zbędnych pytań, wszystko było jasne. Okoliczności, niby, mówiły same za siebie, a stereotyp murzyna- przestępcy pasował tutaj idealnie, więc dlaczego by go nie zastosować? Czy dasz wiarę zgromadzonym dowodom? Czy Coffey padł ofiarą stereotypizacji i dyskryminacji rasowej a nade wszystko rutyny śledczych? Czy wszystko jest takim jak się wydaje? Może faktycznie dokonał tego makabrycznego czynu w pełni świadomie i z premedytacją? John, skrywa bowiem pewną tajemnicę, która stała się przyczyną jego kłopotów; jego przekleństwem. Kultowa pozycja, którą nie sposób wykreślić z Twojej osobistej listy must-read.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2015 o godz 12:50 przez: Mateusz Dudek
Stephen King nie tylko napisał w odcinkach bestsellerową historię czarnoskórego kolosa, ale i sam jest swego rodzaju kolosem. Kolosem literatury popularnej. Bywa oskarżany o schematyczność w niektórych swoich książkach, ale równie często zaskakuje swoimi konceptami i pomysłami. Jest makabryczny i zarazem czuły. Jego narratorowi nie brak otwartości - zwłaszcza narratorowi jego powieści "więziennych". Z książki bije spokój i opanowanie, którego nie można jednak pomylić z wyrachowaniem. Bohaterowie "Zielonej mili" są ludzcy i łatwo się wśród nich odnaleźć. King - nawet jeśli czasem schematyczny w innych powieściach - nigdy nie jest banalny. Jego zakończenia nie nie zamykają świata opisanego w książce i każdy może dopisać sobie własny rozdział. "Zielona mila" to pod każdym względem wybitne osiągnięte Kinga, który przecież pisał ją w pośpiechu i z żelaznymi terminami na karku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2016 o godz 10:48 przez: mysz821130
To pierwsza książka Stephena Kinga, jaką przeczytałam - innych nie miałam odwagi, bo to nie mój klimat... w tym przypadku najpierw dałam się skusić i oglądnęłam najpierw film - płakałam widząc zakończenie... Płakałam czytając ostatnią część...
Ileż prawdy jest w tym prostym zdaniu:
..."Zabił je ich miłością. To samo dzieje się każdego dnia. Na całym świecie."...

Kiedy wreszcie zrozumiemy, że droga, którą podążamy nie jest właściwa???
Człowiek - niby najinteligentniejszy gatunek, a równie durny, jak żaden inny...

POLECAM!!! A jak ktoś nie zrozumie, niech przeczyta jeszcze raz - nie dotrze nic, to niech odda książę w godniejsze ręce, idzie do baru, wychyli "bronka", i żyje dalej złudną pełnią swojego życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2019 o godz 07:51 przez: Katherine
Może trudno w to uwierzyć, ale to moje pierwsze spotkanie z Kingiem! Od czegoś musiałam zacząć, a padło na "Zieloną Milę", ponieważ naście lat temu widziałam film. Zrobił na mnie ogromne wrażenie - tak bardzo wierzyłam i liczyłam na happy end, nie byłam wtedy gotowa na to, co zobaczyłam (od tamtej pory ani razu nie obejrzałam filmu, mimo że bardzo mi się podobał). Wiele rzeczy przez te lata wciąż tkwiło mi w pamięci: mysz, egzekucja Dela (czyn Percy'ego), nocna eskapada, zabójca dziewczynek i los Johna. Inne wątki zatarły się, ale książka je odświeżyła. Mimo iż znałam zakończenie, to nie przeszkadzało mi w czytaniu i przeżywaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2018 o godz 00:00 przez: Ludwika Lesnik
Kiedyś zachwycałam się filmem na podstawie tej książki, a teraz zachwycam się samą książką. Kto wie czy nie jest jeszcze lepsza od filmu, w końcu autorem jest wielki pisarz literatury grozy. Zielona mila trzyma w napięciu, porusza i powoduje ucisk w gardle. Historia przedstawiona jest w sposób bardzo obrazowy i mimo że całkiem dobrze pamiętam film, książkę przeczytałam z wyobraźnią i umysłem pełnymi emocji. Stephen King jeszcze raz pokazał swój niezwykły warsztat pisarski, kunszt, tworząc w Zielonej mili wyjątkowy klimat, grozę, napięcie oraz nieprzewidywalność akcji. Książkę postrzegam jako wręcz kultową.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2017 o godz 22:51 przez: Anonim
Pewnie jak wielu z was najpierw obejrzałem film a następnie przeczytałem książkę. Śmiało mogę stwierdzić że książka jest świetna a film w 98% oparty na książce co mnie pozytywnie zaskoczyło. pozostałe 2% to minimalne różnice zapewne na potrzeby realizacji filmu. szczerze polecam każdemu czy to film czy książkę a co do kolejności no cóż, nie ważne co pierwsze ważne żeby się zapoznać z Zieloną Mila
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2014 o godz 00:00 przez: Martyna Korba
Zielona mila to najlepsza powieść w całej twórczości Kinga. Nie znajdziemy w niej mrożących krew w żyłach wątków, nie nazwiemy Kinga kolejny raz Mistrzem Grozy, ale odnajdziemy największe, szczere emocje, które powieść budzi w czytelniku. Ci, którzy oglądali film powinni sięgnąć do książki - jestem pewna, że odkryją o wiele, wiele więcej niż zaoferował film.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-12-2014 o godz 18:55 przez: Krzysiek S
Książka która u niejednej osoby wydusiła łzy i wydusi jeszcze wśród wielu nowych czytelników. Lektura obowiązkowa dla każdego. Nie dość że znajdziemy tu wszystko od miłości, choroby, poświęcenia, ryzyka, brutalności to znalazło się jeszcze miejsce na magię. Jedna z lepszych książek Kinga, lecz nie do końca taki horror jak większość innych dzieł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2014 o godz 01:57 przez: jakpiw
Jedna z najbardziej przejmujących powieści, jakie stworzył King. Autor przenosi nas w więzienny świat, gdzie towarzyszymy więźniom z karą śmierci. Jednym z nich jest Johny Coffey, który zmienia życie więźniów i strażników. Niezwykle przejmująca i wzruszająca opowieść, o miejscu i ludziach o których nie myślimy i nie chcemy myśleć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2014 o godz 00:00 przez: Ruben
Film bardzo mi się spodobał więc jak zobaczyłem tę książkę to nie musiałem się zbyt długo zastanawiać. Osobiście uważam, że książka lepsza, bo więcej się w niej dzieje niż w filmie. Autor zresztą moim zdaniem ma lekkie pióro i niczym nieograniczoną wyobraźnie przez co ciężko się oderwać od tej powieści. Niech żyje Król :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2014 o godz 00:00 przez: Miranilo
Noc nad oceanem Folleta to dla mnie kryminał wszechczasów. Świetna akcja, stopniowanie napięcia i wyraziści bohaterowie z których każdy wychodzi się ze skrajnych, zupełnie do siebie niepodobnych światów. Ta książka jest rewelacyjna pod każdym względem. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2016 o godz 06:42 przez: RedHead7
Jeżeli ktoś najpierw oglądał film, a dopiero teraz chwyta się za książkę to zdecydowanie się nie zawiedzie. Można płakać w tych samych momentach co na filmie ponieważ King zawarł w niej wiele emocji bohatera. Książka godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2017 o godz 15:31 przez: Anonim
Skusiłam się na Zieloną Milę, ponieważ wcześniej widziałam film. Był bardzo interesujący, tajemniczy i wzruszający. Nie inaczej było z książką. Gdy kończysz rozdział aż ciągnie Cię, aby przeczytać następny. Książka godna polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: Stephen King

Stephen King

Stephen Edwin King - autor powieści grozy, którego dzieła sprzedały się łącznie w ponad 350 milionach sztuk. Urodzony w 1947 roku w Portland jest autorem takich pozycji jak "Lśnienie", "Miasteczko Salem" czy "Smętarz dla zwierzaków", które uważane są za klasykę gatunku. King jest jednak również autorem literatury z kręgu thrillerów i dramatów, czego przykładem mogą być powieści "Zielona mila", "Bastion" czy "Oczy smoka".

Billy Summers King Stephen
4.7/5
29,55 zł
44,99 zł
Desperacja King Stephen
5/5
33,32 zł
44,90 zł
Regulatorzy King Stephen
5/5
31,80 zł
42,90 zł
Łowca snów King Stephen
4.5/5
37,28 zł
49,90 zł
Później King Stephen
4.5/5
30,22 zł
42,90 zł
To King Stephen
4.7/5
33,60 zł
45,90 zł
Bastion King Stephen
4.6/5
35,14 zł
49,90 zł
Smętarz dla zwierzaków King Stephen
4.6/5
29,08 zł
42,00 zł
Lśnienie King Stephen
4.6/5
29,16 zł
36,00 zł
Outsider King Stephen
4.7/5
32,55 zł
47,00 zł
Worek kości King Stephen
4.6/5
33,53 zł
44,90 zł
Instytut King Stephen
4.7/5
32,80 zł
47,90 zł
To King Stephen
5/5
40,99 zł
45,90 zł
Zielona mila King Stephen
5/5
17,90 zł
28,50 zł
Miasteczko Salem King Stephen
4.6/5
29,16 zł
36,00 zł
Sklepik z marzeniami King Stephen
5/5
19,90 zł
33,00 zł
Nocna zmiana King Stephen
5/5
17,90 zł
30,60 zł
Pan Mercedes King Stephen
5/5
22,90 zł
34,00 zł
Podpalaczka King Stephen
5/5
22,90 zł
34,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Terapeutka Paris B.A.
4.7/5
26,11 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nigdy Follett Ken
4.9/5
39,26 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mów mi Win Coben Harlan
5/5
33,13 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabawa w chowanego Musso Guillaume
4.3/5
27,35 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta, która zawiniła Corry Jane
4.8/5
26,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rebeka Du Maurier Daphne
4.7/5
28,87 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kirke Miller Madeline
4.4/5
33,25 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.5/5
30,70 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas łaski Grisham John
4.8/5
32,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.4/5
30,43 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zima świata Follett Ken
5/5
43,22 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas zapłaty Grisham John
5/5
31,88 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom stu szeptów Masterton Graham
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
23,94 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego