Zgodnie z prawdą (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,99 zł

28,99 zł 42,00 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kiedy Patrycja dowiaduje się, że jest w ciąży, ma powód do zmartwień. Wie doskonale, że jej mąż nie jest ojcem dziecka, ale nie ma zamiaru go o tym informować. W obawie przed konsekwencjami pozwala, by Miłosz wychowywał nie swoją córkę, pozostając w niewiedzy. Nie ma jednak pojęcia, że mąż również ma swój mały sekret. Czy prawda wyjdzie na jaw? I kto w tym związku ma najwięcej do ukrycia?

"Zgodnie z prawdą" to opowieść o wielkim poczuciu winy i o budowaniu relacji na kłamstwie. To także historia o tym, jak późno dojrzewamy i jak wiele musimy się w życiu nauczyć, zanim zyskamy pewność siebie.

To jednak przede wszystkim piękne ukazanie miłości ojca do dziecka, która jest w stanie znieść niemal wszystko i której nic nie jest w stanie zatrzymać.

Ciepła, wzruszająca, zabawna książka, w której każdy znajdzie małą cząstkę siebie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zgodnie z prawdą
Autor: Awolusi Danuta
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-08
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 198 x 32 x 129
Indeks: 38653933
średnia 4,7
5
31
4
9
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
10-11-2021 o godz 15:12 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa, świetnie napisana
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2021 o godz 17:20 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Ciekawa ksiazka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2021 o godz 12:00 przez: książki Haliny
W powieściach Danuty Awolusi jest coś takiego, że gdy zacznie się je czytać, nie da się ich odłożyć aż do końca. Życie pisze najlepsze scenariusze, to prawda stara jak świat, a autorka potrafi czerpać z tego życia pomysły pełnymi garściami i przenosić czytelnika w fikcyjny świat swoich bohaterów. Nie da się zjeść ciastka i je mieć, wie o tym doskonale główna bohaterka Patrycja, wielbicielka słodyczy. Wie, że na kłamstwie nie zbuduje solidnego związku, który przetrwałby na dłuższą metę, ale mimo to rozpoczyna wspólne życie z nowym partnerem właśnie od oszustwa i zatajenia prawdy. Nie jest w tym sama, bo Miłosz, także nie jest z nią szczery. Im dalej, tym trudniej im się przyznać do faktu, że wzajemnie się okłamali. Zadają sobie tym krzywdę każdego dnia, wykańczają się własnym poczuciem winy i strachem, że zostaną zdemaskowani. Na dłuższą metę takie balansowanie na linie w oczekiwaniu na katastrofę, nie może się udać. Oboje popełnili błędy ze strachu, egoizmu i z lęku przed porzuceniem. Zależało im na bezpiecznym układzie, ale nie przewidzieli, że mogą zniszczyć, to, co najważniejsze pomiędzy partnerami. Zaufanie i miłość. Patrycja, żywiołowa babka z charakterem, pragnąca spełniać swoje marzenia zaliczyła już jeden nieudany związek, Miłosz, spokojny i zamknięty w sobie zwiedził cały świat, teraz pragnie już tylko stabilizacji i marzy o założeniu rodziny. Kochają się i wspierają w swoich działaniach i na pozór tworzą parę idealną. Jest jeszcze były mąż Patrycji Krzysiek, który, mimo że ma już nową rodzinę nie daje kobiecie spokoju. Małżeństwo Patrycji i Krzyśka było burzliwe, z burzami i piorunami, oboje żyli, bawiąc się i imprezując, natomiast z Miłoszem stworzyła związek solidny i stabilny pełen spokoju i miłości, a pojawienie się dziecka wydaje się być dopełnieniem ich szczęścia. Kobieta chwilami jest rozdarta pomiędzy uczuciami do obecnego partnera a tęsknotą za byłym mężem. Ceni sobie ten spokój i stabilizację, bo wie, że w każdym momencie może liczyć na wsparcie i pomoc Miłosza, ale jednak chwilami brakuje jej odrobiny szaleństwa i spontaniczności, jakie miała w poprzednim związku. Historia Patrycji przypomina mi trochę piosenkę Piotra Loretza – Ja już tamtej nie pamiętam, która opowiada o mężczyźnie w szczęśliwym związku z dobrą i łagodną kobietą, a tęskniącym za tą złą i szaloną. Wspaniale przedstawiona ogromna miłość rodziców do dziecka, zwłaszcza Miłosza, który zrobiłby dla córki dosłownie wszystko. To wzór ojca do naśladowania, jego miłość do Klary jest cierpliwa, wyrozumiała i bezwarunkowa. Krzysztof, natomiast nagle postanowił ustatkować się, zmienić swoje życie i stać się prawdziwym ojcem dla swego dziecka. Trójka bohaterów nie stworzy patchworkowej rodziny, ale postanowi w spokojny i rozsądny sposób dojść do porozumienia w imię dobra dziecka, pozostawiając swoje ambicje i urazy na boku. Podjęli trudne decyzje, ale potrafili poświęcić się, by dziecko i oni sami zyskali szczęście. Danuta Awolusi ma wspaniały styl pisania, w którym trudno się nie zakochać. Styl, który niezmiernie mnie zachwyca. Autorka nie sili się na proste i zgrane rozwiązania, potrafi stworzyć niebanalne historie, inspirując się życiem i perypetiami zwykłych ludzi. Ta powieść tylko z pozoru wydaje się banalna, bo jest niesamowita, wciągająca i pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Pani Danusia porusza trudne tematy, ale nie moralizuje, nie poucza, pozostawiając ocenę postaw bohaterów, czytelnikowi. Nie ma sytuacji bez wyjścia, każdy kryzys można zażegnać. Historie, które wydają się w nieodwracalny sposób tragiczne czy rozpaczliwe mogą mieć szczęśliwy finał. Możliwe jest, nawet w skrajnie trudnych sytuacjach, doświadczenia radości i odwrócenia losu, by ostatecznie wygrać swoje życie. Najważniejsze to żyć w zgodzie ze sobą, wymykać się schematom i walczyć o swoje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-07-2021 o godz 18:52 przez: Edyta S.
Najnowsza powieść Danuty Awolusi "Zgodnie z prawdą" trafiła w ręce wszystkich moich domowników płci żeńskiej. A co najważniejsze każdej z nich sprawiła frajdę. Mniejszą lub większą, ale jednak przyjemność. Książkę przeczytały bowiem trzy pokolenia kobiet w mojej rodzinie. Każda też na swój sposób ją oceniła i odebrała. Nie było jednak wśród nich głosów ostrej krytyki czy gorzkich słów niezadowolenia. Mniemam więc, że i tym razem autorka trafiła w sedno spraw, które są bliskie wszystkim kobietom, nie tylko mnie. "Zgodnie z prawdą" jest bowiem typową powieścią obyczajową, której nie brak nutki romantyzmu, ani elementów dramatu. Jest historią życia jej bohaterów. Życia pełnego wzlotów i upadków, które nie zawsze kończy się też happy endem. Co więcej, szczęśliwe zakończenia jak się okazuje, mogą być interpretowane na bardzo wiele sposobów. Bo czymże jest samo szczęście? Dla Miłosza szczęścia to rodzina, a tuż po niej podróże. Rodzina, która przetrwa każdą burzę. Rodzina, której sam długo nie miał tułając się po domach zastępczych. Marzył więc o prostym i spokojnym życiu, dla którego gotów był poświęcić swoją pasję — fotografię. Radość potrafił zaś czerpać z najmniejszych rzeczy. Dławił go tylko jeden problem. Choroba. Stan jego ciała, który nie podlegał naprawie. Z tą też tajemnicą przyszło mu żyć przez lata. Sekretem, który pączkował, zmieniając życie również jego najbliższych. Tymczasem życie Patrycji to seria wzlotów i upadków. Szalona miłość. Bajkowy ślub. Tylko tylko, że to nie była bajka, więc i księcia na białym koniu zabrakło, a raczej poważnego mężczyzny, który byłby w stanie dochować jej wierności. Patrycja nie należy jednak do kobiet będących zwolenniczkami dawania drugich szans. Zostaje więc sama, choć nie na długo. Związek z Miłoszem szybko nabiera nowych barw. Wkrótce potem na świecie pojawia się mała Klara. Tyle tylko, że jej biologicznym ojcem nie jest jej mąż, o czym nie zamierza nikogo informować. Ten sekret pozostawia sobie. Wszyscy jednak wiemy, że kłamstwo ma krótkie nóżki i kiedyś przyjdzie ten czas, w którym wszystkie tajemnice ujrzą światło dzienne. I co wtedy? Czy związek zbudowany na kłamstwie będzie miał szansę przetrwać? Czy miłość obarczona zdradą przełknie gorycz porażki i da się obłaskawić? I czym tak naprawdę jest miłość. Co znaczy "kochać"? Swoją rolę w powieści ma również Klara, najmłodsza i wyjątkowa postać. Ojcowska miłość i coś, czego pragną chyba wszystkie kobiety: niezależność i spełnienie. Pasja, której chciałby się oddać chyba każdy z nas. Danuta Awolusi po raz kolejny udowadnia, że jej historie nie należą do banalnych i nawet jeśli nie zawsze i nie każdego zachwycą, to z pewnością nasycone są wrażliwością, ciepłem i miłością. "Zgodnie z prawdą" z sympatią przyjęła więc zarówno nastolatka, jak i seniorka domu. Ja miałam za to kilka uwag, które nie wpłynęły jednak na ogólny odbiór książki, A co więcej wywołały całkiem interesującą dyskusję. Pierwsza z nich dotyczyła postawy Miłosza. Jego zachowania i osobistych sekretów. Związku z Patrycją i silną więzi z córką, której nie była w stanie zburzyć nawet najgorsza prawda. Kolejny z nich to uczucia Patrycji, a w ich konsekwencji decyzja, która okazała się nadzwyczaj wyjątkowa i zaskakująca. "Zgodnie z prawdą" choć nie z górnej półki, to dobra pozycja na wakacje i na każdą inną porę roku również. Idealna dla fanek powieści obyczajowych. Powieść pełna zwrotów akcji. Książka, która nie zmęczy wzroku i zmieści się w każdej torebce. Wartka, lekka i relaksująca historia kobiety gotowej spełniać swoje marzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2021 o godz 19:08 przez: Joanna W.
Znane powiedzenie mówi, że kłamstwo ma krótkie nogi. Inne znów, że nie da się budować szczęścia na kłamstwie, bo prędzej czy później prawda dojdzie do głosu i zburzy zamek budowany na piasku. W przypadku bohaterów nowej powieści Danuty Awolusi słowa te zdają się nie do końca mieć zastosowanie. Być może jest jeszcze inne wyjście, o którym nie każdy myśli, kreując rzeczywistość w sposób zero-jedynkowy. „Zgodnie z prawdą” to powieść, która wywołuje skrajne emocje. Autorce udało się stworzyć tak wiarygodny obraz życia, u którego fundamentów leży kłamstwo, że momentami łapałam się na tym, że naprzemiennie, jak rozdziały prowadzone z dwóch perspektyw, wcielam się w dwójkę głównych bohaterów. Podobnie jak nimi targały mną wątpliwości, próbowałam odnaleźć właściwe wyjście z tej, trudnej i wydawać by się mogło — patowej sytuacji. I podobnie jak oni pasowałam, nie widząc dobrego rozwiązania zawikłanej relacji, na którą niejako sami się „pisali". Nowa książka autorki ponownie zabiera nas do literackiego świata, w którym bohaterowie są pełnokrwiści, a ich dylematy i problemy mogą stać się udziałem wielu z nas. Błędy z przeszłości, stara miłość, która zdaje się, nie zardzewiała do reszty, nowa, która wydaje się idealna. Autorka stworzyła kalejdoskop ludzkich losów, które plączą się — im dalej zagłębiamy się w fabułę, tym rozwiązanie zdaje się jeszcze bardziej niemożliwe. Wszystko to sprawia, że lektura nas pochłania i siedzimy, jak na szpilkach nie mogąc doczekać się finału. Oczekiwanie na niego jest bardzo burzliwe uczuciowo — mam tu na myśli uczucia czytelnika, bo autorka serwuje nam wiele zwrotów akcji. I kiedy wydaje nam się, że szala przechyla się na jedną ze stron, wydarza się coś, co burzy naszą pewność i obraz zakończenia tej jakże emocjonującej historii. Danuta Awolusi napisała powieść, która nie tylko dostarcza nam prawdziwych i namacalnych wrażeń, ale także opowieść, która pokazuje, jak bardzo można kochać. Jak wiele można znieść, poświęcić i oddać... dla dziecka. Nawet jeśli nie jesteśmy jego biologicznym rodzicem. I przyznaję, że postawa Miłosza była dla mnie tą najbardziej poruszającą i to właśnie on zdobył moje uznanie i miano ulubionej postaci. Podsumowując: „Zgodnie z prawdą” to kolejna świetna powieść obyczajowa autorstwa Danuty Awolusi. Niezwykle przejmująca, wzbudzająca skrajne uczucia, na wskroś prawdziwa historia, która pokazuje, jaki wpływ na nasze życie może mieć kłamstwo. I choć wydawać by się mogło, że kłamstwo zawsze niesie ze sobą zniszczenie, to jednak autorka udowadnia, że może stać się także przyczynkiem do czegoś dobrego. Dać coś, co los odebrał, choć w nieco inny i zapewne przewrotny sposób. To także opowieść o dojrzewaniu, o szukaniu własnego szczęścia, spełnianiu marzeń, które można spełnić, nawet wszystko wokół zdaje się przeciwko nam. Ale także o dojrzałości, która pozwala zbudować coś, co początkowo było niepasującą do siebie zbieraniną elementów — przeciwieństw, która dla wspólnego celu potrafił odnaleźć właściwą drogę. Polecam miłośnikom niesztampowych powieści obyczajowych, których fabułę się nie tylko zgłębia, ale także czuje całym sobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2021 o godz 12:07 przez: Lukrecja84
„ZGODNIE Z PRAWDĄ” Danuta Awolusi Wydawnictwo Prószyński i S-ka Było to moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością Danuty Awolusi i mam nadzieję, że nie ostatnie. Najnowsza jej powieść „Zgodnie z prawdą” wzbudza wiele emocji. Autorka pokazuje nam jak wygląda związek zbudowany na kłamstwach. Zdradzona żona nie ma zamiaru dłużej nią być. „Pomyłka małżeńska” nie może tego przeżyć. Za wszelką cenę próbuję odzyskać Patrycję. Jednak on temat zamyka. Pytanie tylko czy na pewno? Czy tak łatwo jest przekreślić to co ich łączyło? Poczytajcie. Czy „pomyłka małżeńska” będzie wierna kolejnej żonie? Czy można być wiernym drugiej żonie myśląc cały czas o pierwszej? A co z powiedzeniem „pierwsza miłość nie rdzewieje”? Jedna suto zakrapiana impreza pożegnalna odmieni wszystko. Upojna noc przyniesie cudowny owoc. Patrycja zachodzi w ciążę, ale ojcem dziecka nie będzie jej kolejny mąż. Kim jest ojciec dziecka? Czy będzie potrafiła powiedzieć swojemu obecnemu mężowi, że go zdradziła? Jej nowy mąż także ukrywa pewne sekrety, o których powinien jej powiedzieć przed ślubem. Jednak on milczy. Obydwoje są siebie warci. W tej powieści oprócz miłosnych rozterek, zdrad i kłamstw znajdziecie również cudowną relację ojca do córki. Można powiedzieć, że drugi mąż Patrycji jest o niebo lepszy od pierwszego. Dziewczyna przy nim rozkwita, jednak cały czas gryzie ją sumienie. Patrycja zakłada nowy biznes, który w pełni popiera i akceptuje jej mąż. Na pozór są szczęśliwi. Mają cudowną córeczkę, która jest oczkiem w głowie tatusia. Co będzie jak prawda wyjdzie na jaw? Czy będą potrafili razem żyć? Czy wybaczą sobie wszystkie błędy? Na horyzoncie pojawi się „Pomyłka małżeńska” i świat ponownie zawiruje. Nie rozumiem głównej bohaterki. Dziewczyna jest głęboko pogubiona. Zraniona przez „Pomyłkę małżeńską” odnalazła w końcu prawdziwą miłość. Po pijaku zdradza męża. I od tej pory jej życie ponownie się sypie. Czy musiało do tego dojść? A może cały czas kocha pierwszego męża? Jak potoczy się jej życie musicie przeczytać sami. Drugi mąż zasługuje na manto. Dlaczego nie wyjawił prawdy na samym początku? On również wewnętrznie przeżywa armagedon. Dowiedziawszy się o ciąży jego żony przeleciało przez niego mnóstwo emocji. I pozytywnych i negatywnych. Czy w końcu on wyjawi prawdę i zacznie z żoną żyć normalnie? Wielkie brawa dla niego za podejście do córki. Tata na medal. Pierwszy mąż to „Pomyłka małżeńska”. Nie wiem co ona w nim widziała. To pies na baby. Poczytajcie. Jeżeli lubicie mocne powieści obyczajowe, to serdecznie zapraszam do przeczytania „Zgodnie z prawdą”. We współczesnym świecie dużo kobiet boryka się z problemami takimi samymi jak Patrycja. Czy powieść kończy się szczęśliwie? Poczytajcie. Powieść jest godna polecenia. Dobrze wykreowani bohaterowie, ciekawa fabuła i dobra akcja. Jestem zachwycona tą pozycją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2021 o godz 19:06 przez: Paulina K.
,,Zgodnie z prawdą" to najnowsza powieść Danuty Awolusi, pierwszej historii, z którą miałam okazję się zapoznać. Czasem mówi się, że człowiek albo ma szczęście w miłości, albo go nie ma. Patrycja zdecydowanie zaliczała się do grupy pomiędzy, ponieważ z jednej strony małżeństwo z pierwszym mężem nie wyszło, ale szaleńcza miłość, która ich połączyła, była prawdziwa. jak wspomina kobieta, dzień bez trzaskających drzwi był wyjątkiem. Niezwykle burzliwe małżeństwo rozpadło się, gdy okazało się, że Krzysztof vel Pomyłka Małżeńska dopuścił się zdrady. Tego Pati nie potrafiła mu wybaczyć. Po dłuższym czasie spotkała jednak w pracy Miłosza, fotografa z zamiłowania, który całe dorosłe życie spędził w drodze, a miał już 36 lat. Czy jako szczęśliwa powtórna żona będzie potrafiła zbudować stabilny związek? Są jak ogień i woda. Patrycja, która nie wypuściła się praktycznie nigdy poza rodzinną Rewę oprócz dwóch wycieczek z Krzyśkiem i Miłosz, który przy wsparciu adopcyjnych rodziców postawił wszystko na jedną kartę i tuż po maturze poświęcił się swojej pasji, jaką była fotografia. Przemierzał najodleglejsze zakątki świata, potrafiąc dostosować się do panujących tam warunków i zwyczajów. To na co jednak zawsze zwracał uwagę, to szczęśliwe rodziny. Postanowił więc wrócić do Polski, by taką zbudować. Czy związek z Patrycją miał być spełnieniem jego marzeń? Dodatkowo sprawę komplikował fakt, że oboje mieli przed sobą mroczne tajemnice... Muszę przyznać, że sama nie wiedziałam do końca czego spodziewać się po tej historii, ponieważ twórczość Danuty Awolusi zaczęłam odkrywać przy okazji ,,Zgodnie z prawdą". Jak wspomina autorka, historia Justyny, Krzyśka i Miłosza została zainspirowana prawdziwymi przeżyciami jednej z czytelniczek, która podzieliła się nimi z pisarką. Jest to niezwykle przejmująca historia o szukaniu własnego ja, spełnianiu swoich marzeń, iściu na ustępstwa, nie zapominając o tym, kto jest w tym wszystkim najważniejszy i którego czyny najbardziej mogą dotknąć nasze decyzje. Nie będę zdradzać kto okazał się centralną postacią zdarzeń, jednak zapewnię, że w tej historii nie ma zero-jedynkowych decyzji. Możemy próbować identyfikować się z bohaterami, ale jeśli nie wejdziemy dosłownie w ich buty, nie nam ich oceniać. ,,Zgodnie z prawdą" rozbudziła moją czytelniczą chęć na poznanie pozostałych tytułów autorki. Niezwykle wciągająca historia, którą pochłonęłam w jedno popołudnie. Jest to zdecydowanie zamknięta całość, ale zastanawiam się, co by było gdyby bohaterowie podjęli inne decyzje. Ale to tak jak w życiu, czasu nie cofniemy. Możemy jedynie zrobić wszystko, by w podjętych działaniach być zgodnym z sobą, mieć wspierającego partnera oraz spełniać swoje marzenia. Tak, jak zrobiła to Patrycja. Serdecznie polecam tę lekturę Twojej uwadze, nie będziesz żałować poświęconego jej czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2021 o godz 17:24 przez: k.tomzynska
Patrycja zachodzi w ciążę i dobrze wie, że ojcem dziecka nie jest jej mąż. Jedna postanawia to przed nim zataić w obawie przed konsekwencjami. Jednak nie wie, że nie tylko ona w tym małżeństwie ma tajemnice… Czy rodzinę można budować na kłamstwie? Czy będzie ona wtedy szczęśliwa? Czy można poświęcić własne szczęście w imię cudzego? Jakie konsekwencje niosą za sobą skrywane tajemnice? Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na książkach Danuty Awolusi. Tak było i tym razem. Autorka nie tylko zachowała swój przepiękny styl pisania, ale i dostarczyła nam pełen wachlarz emocji, który powoduje, że książka zostaje w naszej pamięci na długo. Jest to cudowna opowieść o prawdziwej miłości ojca do dziecka, radości, ale i smutki, żalu, strachu i jakości fundamentów relacji budowanych na kłamstwie. Tak naprawdę książka jest bardzo autentyczna i czytając ją można odnaleźć fragmenty z własnego życia. Prowadzi to do głębokich refleksji ze strony czytelnika, a to według mnie czyni ją jedną z najbardziej wyjątkowych jakie czytałam. Wielokrotnie łapałam się na tym, że zastawiałam się co zrobiłabym na miejscu danego bohatera, jakbym się wtedy zachowała… Historia dla wielu osób może wydać się banalna, dla innych czyny bohaterów mogą okazać się być karygodne… Jednak sama strona za stroną przekonywałam się, że czyny jakimi kierowali się bohaterowie miały być „w imię dobra”. Poświęcili oni wile dla dziecka, ale także udało im się odnaleźć szczęcie. Wyciągnęli ze swojego życia wnioski i udało im się je poukładać. Ich postacie były przejmujące, ale i bardzo realne. Autorka ich nie oceniała - pozwalała im żyć swoim życiem i dokonywać wyborów. Zarówno tych dobrych, jak i złych. Patrycją, czy Miłoszem może być tak naprawdę każdy z nas. Do pierwszego spotkania z książką Danuty Awolusi doszło za sprawą jej autobiografii „Odważna Dziewczyna minus 70kg”. Było to chyba 2017 roku i już wtedy wiedziałam, że autorka ma w sobie ogromny potencjał. Zakochałam się w jej stylu pisania i wyrażaniu emocji. Z roku na rok widać, że Pani Danuta przechodziła ewolucję, a to za co najbardziej ją ceniłam jeszcze bardziej się rozwijało, a w „Zgodnie z prawdą” można to bardzo dobrze dostrzec. Dlatego polecam Wam tę książkę z całego serca. Jest to historia inspirowana życiem jedne z czytelniczek Awolusi. Dlatego jestem pewna, że tym bardziej Was ona zainteresuje, a może i wzruszy. Pewne jest, że wyciągnięcie z niej wiele wniosków i utwierdzicie się w przekonaniu, że w życiu nie ma sytuacji bez wyjścia i to właśnie ono pisze nam najciekawsze scenariusze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 15:51 przez: ksiazka_pachnie_kawa
Witajcie Kochani. Jak Wam mija to wtorkowe popołudnie? Ja korzystając z  chwili wolnego pisze zaległe recenzje. :) Dzisiaj opowiem Wam trochę o książce Danuty Awolusi "Zgodnie z prawdą". Wydawnictwu Prószyński S-ka bardzo serdecznie dziękuję za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej lektury. "Zgodnie z prawdą" to historia pełna emocji i tajemnic. To opowieść o życiu budowanym na kłamstwie i poczuciu winy. W życiu mężczyzny i kobiety nie ma nic piękniejszego niż dziecko - owoc ich bezgranicznej i dozgonnej miłości. Wiadomość o nim powinna cieszyć i radować serce. Niestety nie tym razem. Główna bohaterka wie, że dziecko nie jest jej męża. Jest owocem jej skoku w bok ze swoim eks. Patrycja wmawia swojemu obecnemu mężowi - Miłoszowi, że to dziecko jest jego, że będą szczęśliwi. Mówiąc to ona sama ma wątpliwości i w tym momencie zaczyna budować związek na kłamstwie. Niestety Miłosz nie pozostaje jej dłużny. On również skrywa tajemnice i dokłada swoją cegiełkę kłamstwa. Jest bezpłodny i doskonale wie, że to nie jego dziecko. Oboje żyją w ty6m złudnym szczęściu a wyrzuty sumienia zaczynają ich zjadać od środka. Do czego doprowadzą ich kłamstwa? Czy będą dalej stwarzać pozory idealnej rodziny? A może powiedzą sobie w końcu prawdę? Opowieść Danuty Awolusi to historia z przesłaniem. mówi o konsekwencjach jakie ponosimy za kłamstwo. O tym, że związek budowany na nim prędzej czy później się rozsypie. Jak trudno jest potem odzyskać zaufanie drugiej osoby. Mówią, że nawet najgorsza prawda jest lepsza od kłamstwa, i tutaj się z tym zgodzę. Niestety wiele rodzin w dzisiejszych czasach żyje w takim oszustwie. A jeśli prawda wychodzi na jaw to najbardziej w tym wszystkim cierpią dzieci. Nie żałuje, że sięgnęłam po tę historię. Autorka wykorzystuje w książce narracje dwuosobową - historia widziana oczami Miłosza i oczami Patrycji. Świetnie skomponowana fabuła, wartka akcja i realistyczni bohaterowie sprawiają, że lektury nie da się odłożyć. Historia, która wciąga jak wir wodny. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Płakałam, śmiałam się a nawet wkurzałam. Opowieść ta zafundowała mi niezły rollercoaster emocjonalny. Polecam ją wszystkim i każdemu z osobna! Pani Danusiu, bardzo dziękuję za ta historię i  za te emocje. Za to, że otworzyła Pani oczy nam wszystkim, tym jak kruche jest kłamstwo. Ile tak naprawdę możemy stracić przez te oszustwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2021 o godz 06:49 przez: Anonim
„Najgorsze było to, że poczucie winy niesłabnące z czasem, oddalało mnie od niego. Stawałam się niegodna jego miłości i naszej wspaniałej rodziny. Oni jak święci z obrazka, ja jak Judasz. ” Prawda zawsze wychodzi na jaw. Prędzej czy później jej rażąca siła nas dopadnie i zniszczy wszystko dookoła nas. Przed nią nie da się uciec, możemy przez całe życie dusić w sobie sekret, który nas zjada od środka- ale jednego możemy być pewni, że kiedyś wyjdzie na jaw w najmniej odpowiednim momencie. „Zgodnie z prawdą” to powieść napisana samy życiem, pełna szczęścia, goryczy i łez. Oszustwo, zatajenie prawdy, dla siebie, dla rodziny, dla małej istoty która rosła w brzuchu Patrycji. Szczęśliwa mężatka, która lada chwila miała stać się także i matką. Mąż kocha ją nad życie a ta nosi pod sercem dziecko innego mężczyzny. W obawie o zniszczenie życia całej rodziny postanawia ten sekret zataić i zabrać ze sobą do grobu. Nie wie jednak, że jej mąż także nosi w sobie jeszcze większą tajemnicę, którą nie jest w stanie podzielić się z nikim, jest to dla niego zbyt trudne. I tak obydwoje z dnia na dzień próbują żyć, wzajemnie się oszukując, tworząc szczęśliwą rodzinę lecz opartą na fundamentach kłamstwa. Ile jest w stanie wytrzymać ludzka psychika, aby dźwigać tak ogromny ciężar, i czy da się budować rodzinę opartą na poczuciu winy, kłamstwie i smutku? Ta historia to coś czego długo szukałam, bardzo potrzebowałam tego ukojenia wewnętrznego, które czuję po jej przeczytaniu. W większości książek możemy spotkać relację z opartą bardziej na kontakcie z matką, a autorka tutaj ukazała prawdziwą miłość ojca do córki. Miłość, bezwarunkową, bezgraniczną i taką, za którą ojciec oddał by swoje życie. Niesamowicie ciepła, wzruszająca, pełna bólu, ale i pozytywnych momentów historia. Jest to po prostu doskonałe odzwierciedlenie życia, tego, że nie zawsze jest idealnie i tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Myślę, że każdy z nas w tej książce odkryje cząstkę siebie, zastanowi się nad swoim życiem i postawi się w sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie. Co najbardziej podobało mi się w tej powieści- że jest ona autentyczna, oparta na prawdziwych wydarzeniach, które to przytrafiły się jednej z czytelniczek i to właśnie ta kobieta zainspirowała Danutę Wolusi do napisania tej przepięknej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2021 o godz 06:49 przez: Anonim
„Najgorsze było to, że poczucie winy niesłabnące z czasem, oddalało mnie od niego. Stawałam się niegodna jego miłości i naszej wspaniałej rodziny. Oni jak święci z obrazka, ja jak Judasz. ” Prawda zawsze wychodzi na jaw. Prędzej czy później jej rażąca siła nas dopadnie i zniszczy wszystko dookoła nas. Przed nią nie da się uciec, możemy przez całe życie dusić w sobie sekret, który nas zjada od środka- ale jednego możemy być pewni, że kiedyś wyjdzie na jaw w najmniej odpowiednim momencie. „Zgodnie z prawdą” to powieść napisana samy życiem, pełna szczęścia, goryczy i łez. Oszustwo, zatajenie prawdy, dla siebie, dla rodziny, dla małej istoty która rosła w brzuchu Patrycji. Szczęśliwa mężatka, która lada chwila miała stać się także i matką. Mąż kocha ją nad życie a ta nosi pod sercem dziecko innego mężczyzny. W obawie o zniszczenie życia całej rodziny postanawia ten sekret zataić i zabrać ze sobą do grobu. Nie wie jednak, że jej mąż także nosi w sobie jeszcze większą tajemnicę, którą nie jest w stanie podzielić się z nikim, jest to dla niego zbyt trudne. I tak obydwoje z dnia na dzień próbują żyć, wzajemnie się oszukując, tworząc szczęśliwą rodzinę lecz opartą na fundamentach kłamstwa. Ile jest w stanie wytrzymać ludzka psychika, aby dźwigać tak ogromny ciężar, i czy da się budować rodzinę opartą na poczuciu winy, kłamstwie i smutku? Ta historia to coś czego długo szukałam, bardzo potrzebowałam tego ukojenia wewnętrznego, które czuję po jej przeczytaniu. W większości książek możemy spotkać relację z opartą bardziej na kontakcie z matką, a autorka tutaj ukazała prawdziwą miłość ojca do córki. Miłość, bezwarunkową, bezgraniczną i taką, za którą ojciec oddał by swoje życie. Niesamowicie ciepła, wzruszająca, pełna bólu, ale i pozytywnych momentów historia. Jest to po prostu doskonałe odzwierciedlenie życia, tego, że nie zawsze jest idealnie i tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Myślę, że każdy z nas w tej książce odkryje cząstkę siebie, zastanowi się nad swoim życiem i postawi się w sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie. Co najbardziej podobało mi się w tej powieści- że jest ona autentyczna, oparta na prawdziwych wydarzeniach, które to przytrafiły się jednej z czytelniczek i to właśnie ta kobieta zainspirowała Danutę Wolusi do napisania tej przepięknej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2021 o godz 15:43 przez: Kamila
Patrycja jest kobietą, której pierwsze małżeństwo rozpadło się przez niewierność małżeńską. Po kilku latach dostaje kolejną szansę od losu i na jej drodze pojawia się Miłosz. Od samego początku są sobą zauroczeni. Niewinne spojrzenia, gesty doprowadzają ich serca do zakochania. Miłosz jest mężczyzną wręcz idealnym. Popiera każdy pomysł Patrycji chce dla niej wszystkiego co najlepsze, ale przede wszystkich chce stworzyć z nią szczęśliwą rodzinę. Jednak wystarczyła chwila zwątpienia i Patrycja posunęła się do czynu, który stanie się jej największym ciężarem. Czy będzie potrafiła wyciszyć swoje sumienie i żyć dalej? Z jakimi konsekwencjami będzie musiała się zmierzyć? Nie tylko Patrycja ukrywa tajemnice w tym związku, Miłosz również je ma. Był bliski wyjawienia prawdy swojej żonie, lecz bał się odrzucenia. Czy miłość nie uczy nas, że jesteśmy ze sobą w dobrych jak i złych chwilach? Czy zaufanie nie jest podstawą udanego związku? Budując małżeństwo na kłamstwie możemy się spodziewać, że pierwsze fundamenty pękną, a w ich następstwie zawali się cała konstrukcja. Jednak bohaterowie nie zdawali sobie sprawy, że te tajemnice będą niszczyły ich z każdym kolejnym dniem. Książka od samego początku wzbudziła moją ciekawość. Z każdą kolejną stroną zastanawiałam się jak bohaterowie wyjdą z sieci kłamstw, które wokół siebie zarzucili. Jedno kłamstwo powoduje kolejne. Życie w poczuciu ciągłego strachu, leku przed tym, że wszystko wyjdzie na jaw doprowadza do tego, że nasza codzienność staje się polem minowym. Wystarczy jedne niewłaściwy ruch i wszystko wybuchnie. W książce podobało mi się to, że autorka postawiła na rozdziały, w których poznajemy emocje zarówno z perspektywy Patrycji jak i Miłosza. Dzięki temu mogliśmy odkryć jak bohaterowie czuli się w zaistniałej sytuacji. Książka była dodatkowo podzielona na części. Każda kończyła się w takim momencie, że nie można było nie czytać dalej. Jest to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy sądzą, że jedno kłamstwo nie zniszczy naszego życia. Dziękuję za stworzenie historii, która pokazała mi do czego prowadzą tajemnice. Dzięki temu nauczyłam się, że lepsza jest najgorsza prawda niż najpiękniejsze kłamstwo. Z takimi słowami będę kroczyła przez swoje życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 19:56 przez: Izabela Wyszomirska
"Zgodnie z prawdą" to książka, która jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Danuty Awolusi. Już po kilkunastu stronach lektura przekonała mnie do siebie życiowym realizmem oraz skłoniła do wielu refleksji nad związkami. 😊 Mamy tu szeroko rozbudowany motyw kłamstwa.  Każdy z nas miewa mniejsze lub większe sekrety i tajemnice. I chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, że prędzej czy później mogą one ujrzeć światło dzienne. A im dużej coś ukrywamy, tym trudniej jest nam żyć w ciągłym kłamstwie i niepewności.  😊 Patrycja i Miłosz odgrywa swoisty teatr, grę pozorów i udawania, brnie w kłamstwa nie spodziewając się, że kurtyna w końcu musi opaść. Budując z drugą osobą związek powinniśmy robić to z czystą kartą, postawić na szczerość. Mówi się: łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Jednak uważam, że tylko będac uczciwym możemy liczyć na zrozumienie, wybaczenie i uniknięcie przykrych konsekwencji. 😊 Pozytywnie zaskoczył mnie wątek miłości ojca do dziecka. Tym bardziej, że jest to wyjście poza schemat, gdzie zazwyczaj mamy ukazaną odwrotną relację. Osobiście odczuwam ogromny brak w literaturze tego typu watków. Miłosz choć nie pozbawiony wad szybko skruszył moje serce, udowodnił że miłość rodzicielska, tacierzyńska to nie tylko więzy krwi, ale coś znacznie więcej. To coś, czego nie można zmierzyć naukowo. To poświęcenie, oddanie i czysta bezinteresowna miłość. 😊 Autorka jest doskonałym obserwatorem rzeczywistości. Stara się nie oceniać, nie moralizować postępowania i wyborów swoich bohaterów. A i sam czytelnik ma sporo wątpliwości, gdyż to, o czym czyta może również zaobserwować w swoim otoczeniu. Emocje, jakie targają bohaterami bardzo szybko i mnie się udzieliły. Dzieliłam z nimi ich wątpliwości, rozterki, strach o przyszłość, złość, radość, nadzieję. Próbowałam znaleźć dobre rozwiązanie sytuacji w jakiej się znaleźli. Jednakże czy jest tu jakieś dobre rozwiązanie? Tego nie mogę Wam zdradzić. 😊 "Zgodnie z prawdą" to przyjmująca, pełna ciepła, miłości i życiowej prawdy powieść o konsekwencjach kłamstwa, poczuciu winy, trudnych relacjach międzyludzkich, dojrzewaniu, spełnianiu marzeń. Polecam wszystkim, którzy szukają nieszablonowej powieści obyczajowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2021 o godz 07:45 przez: sercemczytam
Czy związek, który od początku budowany jest na kłamstwie ma jakąkolwiek szansę na to, by przetrwać? Jak długo można żyć w poczuciu winy i strachu przed zdemaskowaniem i konsekwencjami własnych kłamstw? Każde z tych pytań towarzyszyło mi podczas czytania książki "Zgodnie z prawdą" Danuty Awolusi. Poznajemy Partycję. Jej pierwszy związek się rozpada, ale po kilku latach pojawia się ktoś nowy. Miłosz jest dla niej dobry, wspiera ją we wszystkich działaniach i marzeniach. Wydaje się być idealnym kandydatem na resztę życia. Więc dlaczego by nie spróbować stworzyć razem czegoś trwałego? Są razem i wygląda na to, że wszystko powinno już być dobrze. Niestety, wystarczy chwila skrajnej głupoty (której nie umiem usprawiedliwić i której nie akceptuję🤦‍♀️), a wszystko to, co bezpieczne, rozpada się na tysiące kawałeczków. Dziewczyna odkrywa, że jest w ciąży i - co jeszcze gorsze - od początku wie, że ojcem jej dziecka na pewno nie jest Miłosz. Mimo początkowych wątpliwości, postanawia, że nie wyzna mu prawdy i pozwoli żyć w przeświadczeniu, że to on jest biologicznym ojcem jej córeczki. Pod względem moralnym gotowało się we mnie wszystko i miałam ochotę udusić tę bohaterkę gołymi rękami, tak mocno działała mi na nerwy. Niech was jednak nie zmyli fakt zakłamania u Patrycji, bowiem szybko okazuje się, że Miłosz także ukrywa przed nią pewien sekret... I tak oto, autorka wprowadza nas w świat pełen obłudy, strachu, przemilczanych prawd i bolesnych kłamstw, którymi wypełniona jest codzienność bohaterów. Latami prowadzą ze sobą cichą grę pełną wymuszonych uprzejmości, choć każde z nich wie, jak ciężkie sekrety ukrywa przed drugim. Śmiało można powiedzieć, że wchodzą ze sobą w taki bezpieczny układ, w którym każde z nich czerpie dla siebie korzyści, nie chcąc myśleć o tym, co się stanie, gdy ta bomba w końcu wybuchnie. Wzruszała mnie relacja Miłosza i "jego" córeczki i chociaż jego kłamstwo też było podłe, to jakoś bliżej mi było do niego. Wzbudzał moją sympatię i bez wątpienia był osobą, na którą można było liczyć. Patrycji niestety nie zdołałam polubić do samego końca. Wciągająca historia obyczajowa, pełna przestróg i zagubienia. Myślę, że długo jej nie zapomnę!😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-07-2021 o godz 22:25 przez: Izabela
Pochłonęłam książkę w jeden wieczór i muszę przyznać, że powieść bardzo mi się spodobała. Cudownie napisana historia dostarczyła mi wiele emocji. Autorka umiejętnie poprowadziła fabułę by nie pozwolić czytelnikowi na nudę oraz zbyt szybkie domyślenie się zakończenia, a powiem wam, że odbiega mocno od schematu. Początkowo byłam niezadowolona jednak po chwili refleksji i zastanowieniu się czy bohaterka dobrze postąpiła, przyznałam jej rację. Tkwienie w związku na siłę czy na pokaz bo co ludzie powiedzą, często bywa błędne i katastrofalne w skutkach. Najlepiej postępować zgodnie ze swoim sumieniem i pragnieniami. Takie podejście może przynieść więcej dobrego niż złego i to właśnie stara się nam przekazać autorka. Jeśli nasz związek oprzemy na kłamstwie to bądźmy pewni, że kiedyś będziemy tego żałować. Najlepszą receptą jest szczerość i szacunek. Wiele fragmentów wyryło mi się głęboko w serce, głównie te o bezwarunkowej miłości Miłosza do córeczki. Mężczyzna dla tej małej istotki był gotowy poświęcić wszystko chociaż nie łączyły go z nią więzy krwi. Jestem pełna podziwu dla jego postawy i poświęcenia. Patrycja po nieudanym małżeństwie poznaje uznanego w świecie fotografa, z którym chce się związać. Mężczyzna ukrywa przed wszystkimi pewną chorobę, gdyż nie chce litości a później obawia się porzucenia przez ukochaną. Podczas pożegnalnej imprezy Krzyśka,pijana Pati ląduje w łóżku z byłym mężem. Po tym wydarzeniu ma wyrzuty sumienia i zataja to przed nowym narzeczonym.Po ślubie dowiaduje się, że jest w ciąży. Wtedy zaczynają się wyrzuty sumienia i wszystko na pozór doskonale zaczyna się psuć. Jak myślicie,czy kobieta dobrze zrobiła utrzymując Miłosza w niewiedzy? Dlaczego fotograf ukrywa swoją przypadłość. Czy narodziny Klary scementuje rodzinę? Dlaczego Krzysiek wraca do Polski i nachodzi byłą żonę? Chcecie na pewno wiedzieć, więc zapraszam do przeczytania tej powieści. Wypoczniecie, odprężycie się i poznacie tę ciekawą i intrygującą historię. Na pewno da wam do myślenia. Przeczytacie tu o prawdziwym, codziennym życiu, bez koloryzacji i przesady. Znajdziecie tu najprawdziwszą miłość rodzicielską, poświęcenie i zdradę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2021 o godz 11:10 przez: Mysilicielka
Patrycja dowiaduje się, że jest w ciąży, ale dziecko nie należy do jej męża. Miłosz także przed żoną zataił równie ważną prawdę o sobie. Najważniejsze pytanie tej powieści brzmi - czy można zbudować dobrą relację na kłamstwie? Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony jest dobrze napisana, fabuła wciąga, autorka potrafiła przykuć moją uwagę na dłużej i zaciekawić. Pod koniec kartkowałam strony z szybkością światła, żeby natychmiast dowiedzieć się, jak to się zakończy! Bohaterowie sami w sobie też są bardzo sympatyczni, mają zupełnie różne charaktery, ale polubiłam oboje. Miłosz to taki książę z bajki, dla mnie idealny typ faceta, który od razu skradłby moje serce. Patrycja jest zabawną, roztrzepaną dziewczyną o dobrym sercu, która czasem daje się porwać uczuciom. Jako para przypominają dwa żywioły, a przeciwieństwa się przyciągają, prawda? Pomimo, że postacie jak i ich historia są przedstawieni jak najbardziej wiarygodnie (a może właśnie przez to?), to jednocześnie są tak strasznie... ...irytujący!! Żadne z nich nie jest święte, popełniło ogromny błąd nie mówiąc o czymś istotnym partnerowi, a wiadomo, że jeśli nie powie się od razu, to im później, tym gorzej się przyznać. Przybijam mentalną piątkę jednej drugoplanowej bohaterce, która usłyszawszy prawdę stwierdziła, że to jest jakiś cyrk. Ludzie, którzy wykańczają się własnym poczuciem winy i strachem, że zostaną zdemaskowani, sami sobie zadają krzywdę każdego dnia. Nie cierpię takich sytuacji, jestem na nie wyczulona, dla mnie zaufanie i szczere rozmowy w związku to podstawa, dlatego tak ogromnie miałam ochotę pacnąć ich oboje w głowę. Podobało mi się, jak na początku poznawałam osobne losy głównej pary i widziałam, że dążą ku sobie. Kibicowałam im i cały czas miałam nadzieję, że sprawa wyjaśni się w bardziej odpowiedzialny sposób. Świat przedstawiony został tak skonstruowany, że niejako pomaga bohaterom w pleceniu kłamstw, dlatego długo wydaje im się, że to wygodne. Zakończenie jest zaskakujące, jeszcze silniej naładowuje czytelnika emocjami. Polecam osobom, które lubią nietuzinkowe życiowe historie, wobec których nie sposób pozostać obojętnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2021 o godz 17:29 przez: Ewelina
,, Miłosza spotkałam na dwóch kolejnych weselach. Oceniałam, że nie bardzo mi pasuje na fotografa ślubnego. Wyglądał na kogoś, kto się zajmuje raczej wielką sztuką niż chałturami". ,, Nie wiedziałem, gdzie ją spotkam: na ulicy, w pracy, na wernisażu czy na plaży. Kiedy jednak zobaczyłem Patrycję, od razu pomyślałem, że ta dziewczyna ma w sobie coś, co sprawia, że chcę na nią patrzeć". Uwielbiam książki pani Danusi, gdyż wnoszą w moje życie wiele dobrego. Dodatkowo w bardzo delikatny sposób zawsze nas o czymś pouczy. Akurat tutaj mamy temat zdrady. Podobno, kiedy w grę wchodzi alkohol, to człowiek powinien czuć się bezkarny. Co jednak, kiedy ta chwila zapomnienia niesie za sobą konsekwencje? Patrycja jest piękną dziewczyną z bardzo ciętym językiem. Jej atuty, czy też wady, są doskonale widoczne, przez co musiała nauczyć się walczyć ze wzrokiem płci przeciwnej. Pracuje jako makijażystka w domu weselnym swoich rodziców, lecz marzy o czymś zupełnie innym. Kiedy spotyka na swojej drodze Miłosza jest zbyt roztargniona by się nim zainteresować. Dopiero gdy zauważa go po raz drugi, zapada jej w pamięci. Miłosz jest bardzo utalentowanym mężczyzną. Rzadko się uśmiecha, a jego oczy przesłania cień tajemnicy. Jest fotografem ślubnym, choć zdecydowanie stać go na więcej. Czy zatem to on zrobi pierwszy krok w kierunku Patrycji? Czy w ogóle mają zamiar wyjawić swoje głęboko skrywane tajemnice, które druzgocząco mogą zakłócić ich dotychczasowe życie? Niesamowita, wciągająca i pełna niespodziewanych zwrotów akcji książka. Wspaniały styl pisarski, którego pozazdrości niejeden autor. Magiczna treść, która zabierze nas do świata bohaterów, gdzie emocje i historia zapadną nam w pamięć. Wspaniałe postacie, które przedstawiają różne cechy charakteru. Jednych się lubi, drugich podziwia, a trzecich nienawidzi. Czyta się w głębokim napięciu mając nadzieję na ziszczenie naszych myśli. Końcówka zaskoczy, wcześniej doprowadzając do łez i rozpaczy. Polecam zapoznać się ze wszystkimi książkami autorki, gdyż otworzy wasze zaspane umysły na świat, który choć w książce, równie dobrze może być prawdziwy:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2021 o godz 15:13 przez: Anonim
Życie pisze różne scenariusze. Niektórzy mówią, że takie są najlepsze. A gdy powstaje z nich książka nie można zrobić nic innego jak tylko ją przeczytać. „Zgodnie z prawdą” jest taką historią. To opowieść młodej kobiety, Patrycji, która zachodzi w ciążę. Zazwyczaj narodziny dziecka cieszą i są wyczekiwane. Jednak nie dla głównej bohaterki, ponieważ Patrycja zaszła w ciąże, ale nie ze swoim mężem. Ukrywa to przed nim i brnie w kłamstwo sądząc, że tak będzie lepiej dla wszystkich. Jak się potem okazuje jej mąż też miał swoje tajemnice. To książka o miłości, o przeciwnościach losu oraz o kłamstwie. Daje do myślenia. Sama czytając zastanawiałam się co ja bym zrobiła na miejscu bohaterów. Dodatkowo ilość emocji zgromadzona w jednej książce jest niesamowicie duża. Rzadko mam okazję zaczytać książki, które są tak emocjonalne, które zmuszają do przemyśleń, do zastanowienia się nad życiem i tego jak ono potrafi się potoczyć. Książka zachwyca od pierwszych stron. Danuta Awolusi pisze przepięknym językiem w swej prostocie. A czasem prostota jest tym co najbardziej potrzebujemy. W tej książce sprawdziło się to idealnie. Dzięki temu czytelnik nie jest przytłoczony opowiadaną historią i jednocześnie ciężkim bądź skomplikowanym sposobem pisania. W tej książce zdecydowanie historia bierze górę i autorka wspaniale to wykonała dzięki właśnie sposobowi w jaki napisała książkę. Główna bohaterka jest bardzo dobrze stworzona. Z jednej strony Patrycja to zwyczajna kobieta, mająca słabsze dni. Jest niezwykle subtelna i delikatna. Natomiast z drugiej strony to przebojowa bizneswoman, która stawia czoło wielu wyzwaniom i radzi sobie z nimi świetnie. Autorka nie wyidealizowała głównej bohaterki, opisała prawdziwą kobietę z jej wadami i zaletami. Rzadko ma się okazję spotkać taką bohaterkę i za to wielkie brawa. Od siebie mogę powiedzieć, że polecam przeczytać „Zgodnie z prawdą”. To piękna opowieść, którą napisało samo życie, a autorka bardzo dobrze się spisała mieszając fikcję z prawdą. Książkę czyta się bardzo dobrze. Jest ciepła, zabawna, a przy tym prawdziwa jeżeli tak to mogę napisać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 11:55 przez: Anonim
mamakawaiksiazki: “Zgodnie z prawdą” to moja pierwsza książka Danuty Awolusi, jaką czytam, ale myślę, że na pewno nie ostatnia 😊 W literaturze szukam przede wszystkim emocji i historii, które mnie poruszą i zaintrygują- tutaj nie mogłam przestać czytać i wciągnęłam ją prawie na raz! Głównymi bohaterami są Patrycja i Miłosz- małżeństwo, które dowiaduje się, że będzie miało dziecko. Cuodownie! Prawda? Być może by tak było gdy nie skok w bok głównej bohaterki, która jest przekonana, ze to nie dziecko jej męża. Miłosz też skrywa pewien sekret i wie, że nie może być ojcem, jednak jego potrzeba posiadania dziecka jest silniejsza niż cokolwiek innego. Jak potoczą się ich losy? Czy da się żyć z poczuciem winy i wyrzutami sumienia? Czy związek budowany na kłamstwie ma szanse przetrwać? Dzięki prowadzeniu narracji z punktu widzenia zarówno Patrycji, jak i Miłosza poznajemy historie oczami obu bohaterów. Książka niesamowicie wciąga i nie da się jej odłożyć dopóki nie pozna się finału, który niby jest optymistyczny, jednak siedzi tam pewna zadra. Tak jak bywa w życiu- nie wszystko jest idealnie i nie do końca tak jak byśmy chcieli. Bohaterowie podążają za szczęściem, jednak paradoksalnie to ich gubi. Nie patrzą na siebie nawzajem, lecz każde w swoją stronę. Budują relację opartą na kłamstwie, każde z nich ma inne pobudki, jednak obawy mają te same- boją się prawdy. Miałam trochę problem z główną bohaterką- raz ją rozumiałam, lubiłam, współczułam, a czasami zupełnie nie potrafiłam pojąć jej decyzji i lekko mnie irytowała. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że wszystkie życiowe zawirowania wyszły na jej korzyść i chyba po prostu musiała dojrzeć i poznać siebie. “Zgodnie z prawdą” to opowieść o tym jaka cenę ponosimy za kłamstwo. O tym jak jedna zła decyzja może przekreślić całe nasze życie i ciążyć przez wiele, wiele lat. To także, a może przede wszystkim książka o miłości, rodzicielstwie, poświęceniu, marzeniach i dojrzewaniu. Lekki styl, dużo emocji, wzruszenia, trochę śmiechu i trochę łez. Takiej książki właśnie potrzebowałam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2021 o godz 22:31 przez: aannaa_czyta
Po lekturze książki Danuty Awolusi „Zgodnie z prawdą”, w mojej głowie zakorzeniły się pytania dotyczące trwałości związku i tego na jakich fundamentach należy budować swoją rodzinę: Jak wielkie tajemnice mogą skrywać przed sobą małżonkowie? Czy miłość, która powstała na kłamstwie ma prawo przetrwać? I w końcu czy w imię miłości i szczęścia drugiej osoby jesteśmy w stanie sami skazać się na cierpienie? Patrycja, młoda mężatka pewnego dnia dowiaduje się, że jest w ciąży. Niby powinna się cieszyć i napawać radością, jednak okazuje się, że od tego dnia będzie na swoich barkach nosić tajemnicę, z której nie zamierza zwierzyć się nikomu. W obawie przed konsekwencjami nie wyjawi obecnemu mężowi kto jest ojcem dziecka. Uciekając w wir pracy i realizując swoje marzenia, każdego dnia nosi na swoich barkach ciężar tajemnicy, którą postanowiła zataić. Autorka w tej historii prezentuje nam całą paletę uczuć – od miłości, radości i nadziei po smutek, żal i strach. Początkowo zagłębiając się w tę historię myślałam o tym jak bardzo tajemnice i niedomówienia mogą oddalić od siebie dwoje kochających się ludzi. Jednak z upływem stron widziałam postaci, które tak naprawdę dla dobra swojego i dziecka wybrali różne, odmienne drogi życiowe, podjęli trudne decyzje, ale tez odnaleźli swoje szczęście w życiu. Myślę, że ta książka jest tak bardzo autentyczna, tak bardzo życiowa, że niejedna czytelniczka znajdzie w niej fragment siebie, swojej historii życia. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i już teraz mogę powiedzieć, że zdecydowanie nie ostatnie. Autorka porusza trudne ale za razem niezwykle życiowe tematy, nikogo nie poucza nie moralizuje. Pozwala swoim bohaterom samodzielnie wyciągnąć wnioski i poukładać swoje życie. A nam pokazuje, że nie ma w życiu sytuacji bez wyjścia bez względu na to, co wydarzyło się w przeszłości. ..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Awolusi Danuta

Blisko, coraz bliżej Awolusi Danuta
4.6/5
26,95 zł
44,90 zł
Nie mówiąc nikomu Awolusi Danuta
4.5/5
23,31 zł
42,00 zł
Twoja wina Awolusi Danuta
4.3/5
25,61 zł
39,99 zł
Odważona Awolusi Danuta
4.4/5
21,34 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever Gramski Leo
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabska zdrajczyni Valko Tanya
4.7/5
28,09 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Myszy i ludzie Steinbeck John
5/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
4.7/5
30,14 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatni dowód Deaver Jeffery
4.1/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Monarchowie mórz Staaf Danna
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego