Zero grawitacji (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 33,06 zł

33,06 zł 49,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Po piętnastu latach Woody Allen powraca kolejnym zbiorem humoresek w swoim najlepszym stylu!

"Zero grawitacji" to piąty zbiór opowiadań Woody’ego Allena, niezrównanego humorysty, którego nieprzemijającym urokiem czytelnicy rozkoszują się od czasu ukazania się tomów Wyrównać rachunki, Bez piór, Skutki uboczne i Czysta anarchia. Nowa pozycja zawiera teksty publikowane w „New Yorkerze”, jak również zupełnie nowe, a każdy skrzy się dowcipem.

Czy pisze o myślących samochodach, życiu seksualnym celebrytów czy też o tym, w jaki sposób danie kurczak generała Tso zyskało swoją nazwę, Allen jest zawsze oryginalny, rubaszny, ale i wyrafinowany, wyjątkowo przenikliwy i, co najważniejsze, nieodmiennie zabawny.

Tytuł "Zero grawitacji "sugeruje, że zamieszczonych tu opowiadań nie należy traktować poważnie, ale, jak to w życiu bywa, śmiech nie zawsze jest beztroski.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1341553976
Tytuł: Zero grawitacji
Autor: Allen Woody
Tłumaczenie: Jabłoński Mirosław Piotr
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 216
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-11-08
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 25 x 135
Indeks: 53859365
średnia 4,4
5
7
4
2
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
25-01-2023 o godz 08:10 przez: bogdan | Zweryfikowany zakup
stary dobry Woody Allen bardzo miło wrócić do tego poczucia humoru
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2022 o godz 17:22 przez: Izabela
Jak tam pogoda i samopoczucie? Z racji tego, że u mnie dziś szaro buro i ponuro, postanowiłam sięgnąć po coś z humorem, aby rozweselić sobie ten szary czas. A w oczekiwaniu na nadejście śniegu towarzyszy mi: Zero grawitacji- Woody'ego Allena Bardzo poręczna książka, formatu mniejszego niż A5 i w solidnej twardej okładce sprawdzi się idealnie na spacery i jesienne czytanie w parku lub na kanapie pod kocem i z kubkiem ciepłej herbatki. Znajdziecie tu aż 19 humorystycznych opowiadań dla rozluznienia i odzyskania pozytywnego nastawienia. Już pierwsza historia odciska na ustach delikatny uśmiech z powodu zarówno samej sytuacji jak i naiwności bohatera. Po pierwszej historia ma się chęć na więcej, ale spokojnie. Na pewno znajdziecie tu coś dla siebie i na pewno znajdziecie tu też coś nie dla siebie. Czasem historia jest jakby sucharem rzuconym w wir inteligentnego przemyślenia i przelana na papier. Inne są tak pozbawione żartu, a jednocześnie także mądrości, że po przeczytaniu w mojej głowie pojawiał się uśmiech. Niektóre historie jak Ręce do góry! są tak nieprawdopodobnie nierealne, że nawet mam w głowie pomysł, że mogły wydarzyć się na prawdę, oczywiście po większej ilości alkoholu i w obsadzie na prawdę "natchnionych" twórców. Nie mniej, książka jest świetna odskocznia od szarej rzeczywistości. Nawet jeśli w którychś momentach mocno nie bawi, to także nie nudzi. Daje oddech od codziennych spraw, a to czasem wystarczy, żeby poprawić sobie humor😉
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
12-12-2022 o godz 22:14 przez: Erna Eltzner
Woody Allen to postać, która w ostatnimi laty wzbudza naprawdę wiele kontrowersji, czego jestem świadoma i głęboko liczę, że prawda, jakakolwiek by nie była, finalnie się obroni. Niemniej jednak, należę do osób oddzielających dzieło od autora. Dlatego zdecydowałam się zerknąć na kolejną już mieszankę humoresek napisanych przez Allena właśnie, mieszankę eklektyczną, a przy tym posiadającą wspólny mianownik, a jest nim znakomity żart. Każda strona aż skrzy się od dowcipu, choć momentami dość gorzkiego, charakterystycznego dla reżysera. Właściwie, zdarzały się sceny, które przypominały mi jego filmy, zwłaszcza w sposobie narracji. Książkę przeczytałam stosunkowo szybko, ale naprawdę ciężko było mi odłożyć egzemplarz, chyba potrzebowałam solidnej dawki absurdu, spojrzenia na życie w krzywym zwierciadle. Woody jako pisarz nie wychodzi z wprawy, nadal umie oczarować słowem, wciągnąć drugą osobę samo centrum kreowanego przez siebie świata. Świata specyficznego, więc doskonale rozumiem, że ten typ lektury nie każdemu przypadnie do gustu. Aczkolwiek równocześnie wydaje mi się, iż dobrze dać książce szansę, aby przekonać się, czy warto sięgnąć także po inne tytuły. Ja jestem zadowolona, bo, jak już napisałam wyżej, bywają chwile, gdy przychodzi ochota na konkretny rodzaj fabuły, troszkę cynicznej. Pisarz świetnie filtruje naszą rzeczywistość poprzez własne obserwacje, nabywane w ciągu dekad, podsycone indywidualnym zrozumieniem dowcipu, nie zawsze z puentą, bo nie zawsze jej potrzeba. Dużo też w tym mądrości, lekko zawoalowanej, ale, mimo tego, widocznej, kiedy tylko się głębiej przyjrzymy, tak to u Allena jest, zarówno literacko, jak i filmowo. Za jednego z głównych bohaterów zbioru należy uznać Nowy Jork, z jego oryginalnym klimatem, nęcącym od lat, przyzywającym podróżnych, zatrzymujących zamieszkałych. „Nowojorski” — to chyba najlepsze określenie, jakiego można użyć wobec autora. Jeśli macie wokół siebie miłośników twórczości tego amerykańskiego artysty, to nie zawahajcie się pomyśleć o prezencie świątecznych w postaci książki właśnie. Myślę, że obdarowywany będzie szczerze szczęśliwy, ponieważ, jako fanka Woody’ego, z czystym sercem mogę stwierdzić, iż rozczarowanie znowu szeroko mnie ominęło. Kawałek fantastycznej literatury, godnej zapamiętania, a nawet dyskusji z innymi czytelnikami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-12-2022 o godz 22:00 przez: SceneQueene
"Jak inne byłoby moje życie, gdybym lata temu poszedł za głosem serca i do Actors Studio, zamiast wyjeżdżać w pośpiechu, żeby zapisać się do szkoły balsamowania zwłok. Jako osobnik niemający pojęcia, jak wcześnie zaczynają ekipy filmowe, przed świtem w umówiony dzień zostałem wyrwany z objęć sześciu tabletek nasennych przez tego rodzaju walenie do frontowych drzwi, które człowiek kojarzy ze znalezieniem kryjówki Anne Frank." Woody Allen to mistrz, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Mistrz słowa, ciętego dowcipu, przeogromnej dawki uroku osobistego oraz przede wszystkim kina. Pomimo tego jednak, jeśli jakimś cudem uchował się jeszcze ktoś, kto nie zna mocy jego słowa i malowania rzeczywistości obrazem, będzie miał doskonałą okazję, aby się z nimi zapoznać, czytając "Zero grawitacji". Pozycja ta została wydana przez wydawnictwo Rebis w estetycznej twardej oprawie z wielobarwnymi napisami, które doskonale pasują do jej zawartości. Za okładką znajdziemy bowiem zbiór opowiadań Allena, wśród których próżno by szukać choć jednego (!) słabego. Jest historia wynalezienia magicznej poduszki, próby wymyślenia idealnej sztuki podczas wizyty u dentysty, aktora zajmującego się zabawianiem kur, młodej dziennikarki przeprowadzającej wywiad ze znanym casanovą, aktu wandalizmu podczas popijawy bardzo brzemiennego w skutki czy krwiożerczej zemsty... dwóch homarów. Jest także opowieść o niespełnionym aktorze chcącym zdobyć pięć minut sławy, komicznej próbie sprzedaży apartamentu w świetle złodziejskich prowizji czy... taka spisana z perspektywy bardzo inteligentnej krowy. Jaki jest Allen, takie są i jego opowiadania, które osobiście nazwałabym raczej humoreskami pełnymi przewrotności, ale i życiowych mądrości. Woody słusznie potrafi obnażyć wszelką hipokryzję i przedstawić świat w krzywym zwierciadle. Jest jednak bez dwóch zdań również mistrzem udowodnienia, że rzeczywistości nie należy brać zbyt serio. Wszak, choć na końcu każdej drogi znajduje się światło, może się ono okazać światłem nadjeżdżającego z naprzeciwka pociągu... ;) Czytając ten zbiór przednio się ubawiłam - momentami śmiejąc się wręcz do rozpuku. Iście wyborna to rozrywka, jak i w każdym filmie Allena. 9/10! @thrillerly
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2022 o godz 18:30 przez: Ewelina
Oj powiem wam, że troszkę się namęczyłam, by zrozumieć sens niektórych opowiadań, a jeszcze bardziej, by wymawiać słowa, którymi się posługiwał. Z pewnością autor pisze bardzo inteligentne teksty, do których zrozumienia trzeba niestety dojrzeć. Wiele było scen komicznych, jednak dopiero po fakcie to do mnie dochodziło. Ta książka pokazała, że daleko mi do intelektualistki, choć nie ukrywam, że wiele takich książek raczej do mnie docierało. Każdy żart nie był tutaj lekki, tylko nieco ironiczny, obrany w czarny humor jakby z przesłanką, którą nie każdy zrozumie. Teksty raczej w twardszej oprawie, nie było chwil, bym się przy tej książce relaksowała. Chyba zbyt wiele czasu poświęciłam na zrozumienie jego przekazów i być może dlatego nie pojęłam jego twórczości. Dziewiętnaście opowiadań, jakby przemyśleń, niepewnych sytuacji, nieco urywków z życia. Są bardzo krótkie i mają w sobie konkretny cel, który dojrzał do mojej wiedzy dopiero po czterech opowiadaniach. Autor nie używa zdrobnień, ani zdobień. Mamy krótkie i konkretne sytuacje z dużą dozą niezrozumiałych dla mnie słów. Każde z nich można było zastąpić zwykłym wyrazem, lecz autor postanowił nam pokazać, że encyklopedię, jak i słowniki ma opanowane na perfekto. Polecam każdemu się przekonać, czy ten rodzaj literatury jest dla niego, gdyż to, co dla mnie było trudne, dla kogoś może być łatwe i przyjemne:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2022 o godz 17:14 przez: kryminalnatalerzu
Woody Allen to komik, scenarzysta, reżyser i aktor, który uznany jest twórcą tak zwanej „inteligentnej komedii”. I w jego nowym zbiorze humoresek „Zero grawitacji” właśnie to dostajemy – cięty, czarny humor, który, by w pełni go zrozumieć, wymaga wiedzy i koncentracji. Książeczka składa się na 19 felietonów, z czego 18 to króciutkie teksty liczące kilka, może kilkanaście stron. Ostatni to już raczej forma opowiadania, jednak to tu dostajemy to, co znamy z filmów artysty – prostą historię z mocną, sprowadzającą na Ziemię puentą. Ogólnie historie są tu bardzo różne, od tych o filmowcach, przez finansjerę, agentów nieruchomości, aż po artystów, scenarzystów, a nawet księżne i generałów. Część tekstów naszpikowana jest nowojorskością i szeroką wiedzę kulturową autora, przez co zdarzało mi się nie w pełni rozumieć o co w tekstach chodzi, ale były to pojedyncze przypadki. Przez sporą część książki bawiłam się naprawdę dobrze, a dosyć wybujałe fabularnie historie przypadły mi do gustu. Bo kto nie chciałby poczytać o np. najwygodniejszej poduszce świata, prawda? :) Ironia, sarkazm na życie współczesne i wygórowane pragnienia to główne składniki „Zero grawitacji”. Polecam tym szukającym ciętej, inteligentnej rozrywki, po którą można sięgnąć mając zaledwie 10 minut do dyspozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2022 o godz 09:07 przez: Anonim
Jeśli lubicie Woody Allena to mam dla Was fajną polecajkę. Jest to piąty zbiór jego humoresek pod tytułem "Zero grawitacji" od @dom_wydawniczy_rebis Mamy tu 19 humorystycznych opowiadań, które mają za zadanie wywołać uśmiech na naszej twarzy oraz dać do myślenia. Oczywiście przy takiej ilości opowiadań nie wszystkie przypadły mi do gustu, ale z drugiej strony taki właśnie jest Woody. Oryginalny, wyrafinowany, wyjątkowo przenikliwy, zabawny i piekielnie inteligentny. Opowiadania są krótkie i tak jak sugeruje wydawca "nie należy traktować ich poważnie, ale, jak to w życiu bywa, śmiech nie zawsze jest beztroski". Fajnie było poznać tego wybitnego reżysera od innej strony. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego