Zemsta ma twoje imię (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 19,50 zł

19,50 zł 39,00 zł (-50%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Magoska-Suchar Monika Książki | okładka miękka
19,50 zł
asb nad tabami
Cieluch Monika Joanna Książki | okładka miękka
22,81 zł
asb nad tabami
Smolec Małgorzata Książki | okładka miękka
22,28 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem nawet niebezpieczna!

Ian Ralf Tott, właściciel hotelowego imperium, to prawdziwy król życia. Jest bezwzględny zarówno w uczuciach, jak i w interesach, do tego uważa się za nowe wcielenie Jamesa Bonda. Bez skrupułów wykorzystuje i porzuca kobiety, a od pracowników wymaga absolutnej lojalności i posłuszeństwa.

Los stawia na jego drodze Ewę Domańską, z którą niegdyś w Grecji połączył go krótki, choć płomienny romans. Teraz - ku zaskoczeniu obojga - okazuje się, że kobieta będzie podwładną Iana w jego świeżo zakupionym hotelu. Ich wzajemna fascynacja wybucha z nową siłą, ale szybko okazuje się, że Ewa nie zamierza być bezwzględnie posłuszna swojemu szefowi - ani w pracy, ani w uczuciach. Tymczasem on nie lubi niesubordynacji. Kochanka staje się problemem - a te biznesmen rozwiązuje szybko i bez zbędnych kompromisów. Domańska znów znika z jego życia. Wydawać by się mogło, że tym razem na zawsze. Jednak w miłości i w interesach pewne jest tylko jedno: niewiele rzeczy może równać się z zemstą upokorzonej kobiety.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zemsta ma twoje imię
Autor: Magoska-Suchar Monika
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-02
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35687023
 
średnia 3,9
5
54
4
21
3
19
2
7
1
9
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
55 recenzji
5/5
17-09-2020 o godz 08:46 Anonim dodał recenzję:
Ian Ralf Tott jest magnatem hotelowym. Biznesmenem, który w wieku trzydziestu czterech lat ma miliony na koncie. Niestety kto ma szczęście w biznesie, ten nie ma szczęścia w miłości. A on wcale go nie szuka. Jemu wystarczy praca. To ona jest jego rodziną. On ma tylko kochanki. Ceni sobie perfekcję. Pełne posłuszeństwo i oddanie. Pracownicy są dla niego niczym pionki - to on dyktuje warunki. Praca, praca i jeszcze raz praca. Podczas jednej z podróży biznesowej musi awaryjnie lądować na Heraklionie. To tu przypadkiem poznaje Ewę i między innymi jej siostrę Bellę. Ślicznotkę i jej przeciwieństwo. Miedzy Ewą i Ianem dochodzi do płomiennych i burzliwych uniesień miłosnych. Niestety czas wracać do rzeczywistości. Ian stawia kolejny hotel i dobiera pracowników w myśl swoich zasad. Jakież jest jego zdziwienie, gdy jednym z kandydatów jest właśnie Ewa Domańska. Romans ponownie wybucha , tym razem ze zdwojoną gwałtownością. Niestety Ewa nie ma zamiaru podporządkować się współczesnemu Jamesowi Bondowi. Co on zrobi w tym "problemem"? Czy Ewa odpuści? A kim jest tajemnicza Gabriela? Karma wraca ale czy jest na nią gotowy? Już na wstępie mówię, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Pierwsze i na pewno nie ostatnie. "Zemsta ma twoje imię" zaskoczyła mnie najbardziej podczas czytania tym, że jest podzielona sprytnie na dwie części. Dwie cząsteczki w jednej powieści. Tego się szczerze nie spodziewałam. Książka okazała się być połączeniem ostrego i pikantnego seksu z elementami DBSM oraz sensacji z liźnięciem kryminału. Sam pomysł na książkę był świetny. W mig mnie historia wciągnęła. Zafascynowała tajemniczością i tą aurą wokół głównego bohatera. Bogacz i jego ważność. Wywyższanie się i przedmiotowe traktowanie kobiet. Tylko jednorazowo i zawsze ściśle według jego zasad. Bezduszny tyran myślący tylko o swojej przyjemności. Drań jakich mało. Uważający, że za odpowiednią sumkę da radę zrobić wszystko. Otrzymać to o czym tylko marzy. Bóg i władca - cały Tott. Niestety trafił tym razem na nieodpowiednią osobę. Kobietę, która ma dość mocno zwichrowany w moim odczuciu umysł. Ewa jest nieobliczalna. Poza tym, że jest niewyżyta seksualnie to jest dość mocno osaczająca. Niczym pijawka. Owija mackami niczym ośmiornica i dusi. Odrzucenie rodzi chęć zemsty. Bardzo skrupulatnie zostało oddane to pożądanie i chemia. Sceny nie pozostawiały złudzeń, że tu romantyczności i delikatności nie uświadczymy. I powiem Wam, że niestety pierwsza część była słabsza od drugiej. Druga zdecydowanie bardziej szalała i była zdecydowanie ciekawsza. A wszystko dzięki Gabi i wątkowi sensacyjnemu. Jej samej jak i szalonemu pomysłowi. Normalnie ta kobieta zwodziła mną. Zresztą nie tylko mną. Kusicielka, której główka pracuje. Nie zdradzę Wam nic z tego czym się zajmuje i jaką ma rolę w tej książce. To musicie odkryć sami. Trafiłam do innego świata. Niebezpiecznego ale hipnotyzującego. Myślałam, że w końcu z Iana wyjdzie to człowieczeństwo i wrażliwość. Że w końcu odnajdzie to coś, by być szczęśliwym. Dynamiczna akcja, ciągle wysoko utrzymane tempo, niebezpieczeństwo i niebiański seks. Idylla? Niestety przeszłość o sobie nie zapomniała. Ona przez całą powieść była przypominana. I gdzieś tam mi się wydawało jaki może być finał tych wszystkich niesamowitych wydarzeń. Ale nie przypuszczałam, że zemsta dokona się w taki okrutny i bezduszny sposób. Normalnie wbiło mnie w fotel i zbierałam szczękę z podłogi. Wow. Co to była za książka. Autorka stworzyła historię pełną niebezpieczeństw. Zwróciła uwagę na to, że każdy człowiek ma uczucia i nie należy traktować go jak przedmiotu czy zabawki. To również może być chora obsesja na czymś punkcie, która może nieść ryzyko. Ilość zer na koncie nie da tyle szczęście co ukochana osoba u naszego boku. Z nie możemy przenosić góry a zasób gotówki jest wtedy tylko dodatkiem. To wszystko musi się równoważyć. Siła rodziny i miłości. W tej książce to wszystko zostało dosadnie przedstawione. Dostałam wstrząsającą historię w jaki sposób karma powraca. Jak zemsta napędza do działania i co knuje się w umyśle takiej osoby. Gra i pozory. Fajnie wykreowani bohaterowie - doskonali aktorzy. Akcja godna kina sensacyjnego. Już widzę oczyma wyobraźni ten mrok i tę dramaturgię z odpowiednią oprawą muzyczną. Tak, z chęcią zobaczyłabym to na dużym ekranie. Ale wszystkie sceny - nawet te najbardziej odważne, bezpruderyjne z elementami BDSM. Ta książka trzyma w szponach od początku ale mnie osobiście od połowy ścisnęła za gardło i z przerażeniem śledziłam tekst czytanych wydarzeń. Oczekiwałam z nerwowością i ciągle się zastanawiałam kiedy i w jaki sposób dokona się ta zemsta. A ona była w wielkim stylu. Normalnie rozwaliła system, mówiąc potocznie. To było genialne. Płynęłam przez tekst w lekkością baletnicy. Styl powieści odpowiadał moim czytelniczym kubkom smakowym a bohaterowie ciągle zaskakiwali. Spędziłam z nimi wszystkimi przyjemne popołudnie i aż żałuje, że tak szybko odpłynęłam do końca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2020 o godz 10:16 Justyna Majcher dodał recenzję:
Nowa powieść Moniki Magoskiej-Suchar, która debiutowała w duecie z Sylwią Dubielecką, tworząc świetną serię "Korona przeznaczenia". Teraz występuje solowo w romansie, co z tego wyszło? Zapraszam na kilka słów o książce. Styl autorki poznałam w wyżej wymienionej serii. Tam tworzyła w trzeciej osobie, tutaj mamy narrację w pierwszej i powiem, Wam, że wyszło to autorce świetnie. Oddała emocje głównego bohatera bezbłędnie. Pisząc jako mężczyzna, nie było to na pewno łatwe, ale udało się. Czytało się lekko, przyjemnie. Nie było trudnych słów, a sceny 18+, były świetnie przemyślane i pasowały do treści, a nie przytłaczały. Akcja powieści dzieje się stopniowo. Wydarzenia pociągają za sobą kolejne, a my nie pogubimy się w fabule. Okładka jest utrzymana w ciemnych kolorach, mamy mężczyznę, który uchodzi za bogatego, oraz w tle dwie kobiety, które stanowią idealne dopełnienie fabuły. Nie znajdziemy tutaj rozdziałów, ale za to mamy miejsce i datę kiedy dzieje się akcja, co jest fajnym zabiegiem. Ian to bogaty mężczyzna. Wydarzenia z przeszłości sprawiły, że jako dziecko wyjechał z Polski do Anglii, gdzie pod czujnym okiem bezwzględnego dziadka uczył się jak zarządzać rodzinnym biznesem, jakim było budowanie najlepszych hoteli na całym świecie. Podczas jednej z podróży, zmuszony do awaryjnego lądowania na jednej z Greckich wysp, poznaje piękną Ewę, z którą łączy go romans. Ale to tylko romans. Niestety tylko dla niego. Kobieta czuje się zaangażowana uczuciowo. Ian wraca do swojego świata, zapomina o kobiecie. Gdy pewnego dnia przyjeżdża do Warszawy, by nadzorować przebudowę jednego z hoteli, odkrywa, że Ewa teraz będzie jego podwładną. Znów oddają się płonącemu pożądaniu. Jednak kobieta chce czegoś więcej. Chce być jego żoną i robi wszystko, by to osiągnąć. Gdy mężczyźnie udaje się jej pozbyć ze swojego życia, ona poprzysięga mu zemstę. Ian po przeżyciach z Domańską, nie może wprost patrzeć na kobiety. Wszystko zmienia się, gdy piękna Gabriela ratuje go z rąk zbirów. Co z tego wszystkiego wyniknie? Powiem Wam, że dawno tak szybko nie przeczytałam książki. Czułam się wciągnięta w intrygi, oczarowana, a każde odłożenie książki sprawiało, że myślałam do niej i w każdej wolnej od obowiązków chwili, do niej wracałam. Autorka zawładnęła moimi myślami za pomocą tej książki i długo po przeczytaniu nie mogłam dojść do siebie. Ale ogromnie mnie to cieszy! Podobała mi się kreacja Iana, jako takiego dupka. Ale to był taki prawdziwy, gardzący kobietami, mający je tylko na jedną noc dupek. Gdy w grę wchodziły uczucia, on to ucinał. Aż trafił na Ewę, która była trochę przerażająca i nieobliczalna. Nic dziwnego, że uznał ją niejako za wariatkę. Też ją tak odebrałam :D. Mimo iż był takim mężczyzną, zapałałam do niego sympatią, a na koniec było mi go autentycznie szkoda. Może był zapatrzonym w siebie, z wielkim ego, ale to co go spotkało, no powiem Wam, że sama byłam w szoku. Mówi się, że kobieta zdolna jest do wszystkiego i tak w tym wypadku, Ewa pokazała jak potrafi zemścić się zraniona i odrzucona kobieta. Ona chciała kochać i być kochaną, może wyszło jej to lekko nieudolnie, ponieważ jak dla mnie osaczała Iana, robiła mu na złość po prostu, a została odrzucona i potraktowana jak kobieta niespełna umysłu. Intryga jaką uknuła była idealna, niewyobrażalna. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam i na koniec, szczęka opadła mi do ziemi! Ale to było coś wspaniałego. Bawiłam się genialnie przewracając strony książki. Byłam przerażona, zafascynowana, czasem się śmiałam, czasem było mi żal głównego bohatera. Autorka świetnie poprowadziła fabułę, dając nam ogrom emocji i pokazując, że pisząc z perspektywy mężczyzny nie jest w cale tak źle czytać. Czytało mi się to właśnie z ciekawością. Mogłam poznać postępowanie mężczyzny, bo bardzo rzadko trafia się taka okazja. Myślę, że autorka poradziła sobie z tym naprawdę dobrze! Czekam z niecierpliwością na kolejne powieści autorki, bo jeśli są takie jak ta książka, to wiem, że przepadnę. Do Zemsta ma twoje imię, wrócę nie raz. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam tę powieść! To historia dla kobiet 18+, ponieważ zawiera wiele scen erotycznych. Ale to jedna z najlepszych książek 2020 roku! Jest to całkiem inny romans, niż mogliście poznać dotychczas. Zamawiajcie i oddajcie się tej fantastycznej lekturze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2020 o godz 11:39 Sylwia dodał recenzję:
No i poległam. Kiedy zaczynałam czytać byłam przekonana, że będzie zwyczajna. Książka jakich wiele. Z opisu romans, z zemstą kobiety , zakładałam żę główny bohater sie zakocha w innej i "zdradzona" poprzedniczka coś uknuje. Całkowicie mnie książka zaskoczyła. Podzielona jest na dwie części: Ewa i Gabriela. Początkowo czytało się cięzko. I to nie tak , że książka zła itp . Styl pisania ciekawy, fabuła wciągająca ale jakoś nie mogłam polubić głównego bohatera. Mimo że i dłużej czytałam wychodził na jawa wiele faktów z jego dzieciństwa, nadal zostanie do końca tym czarnym charakterem. Choć z drugiej strony to bohater -ofiara uknutej intrygi a potem zemsty. Część pierwsza " Ewa.". Tytułową bohaterką jest Ewa. Początkowo myślałam , że jest to kobieta z którą Ian nawiąże romans z czasem będzie to wielka miłość itp Otóż nie. Ewa to wyrachowana kobieta , która "zakochała" się obsesyjnie w Ianie. Uprzykrza mu życie, wymyśla intrygi jak np podstawione zaręczyny. Nawet ich poznanie się było z góry ukartowane przez nią i jej brata. Ian typowy bogaty dupek . Nie da się inaczej go określić. Myśli , że za pieniądze może kupić wszystko. Ma swoje tajemnice z dzieciństwa ukrywa pochodzenie. Kobiety traktuje jak zdobycz na jedna noc. Książka napisana jest w osobie pierwszej. Trochę mi to właśnie przeszkadzało. Czytanie z perspektywy Iana być może właśnie stawiało go w bardziej złym świetle niż był. On sam uważał się za niemalże boga. Ludzi traktował z góry. Uważał że pieniądze załatwią wszystko. Ewa także jest czarnym charakterem. Nie mogłam jej strawić. Zachowywała się bardzo agresywnie. Wiedziała, żę jest ładna i wykorzystywał sto do swoich celów. Gdyby książka skończyła się na części pierwszej uznała bym ją za porażkę. Część druga "Gabriela". Muszę przyznać, że początkowo polubiłam Gaby. No w sumie prawie do samego końca nie myślałam, żę tak się skończy jej historia. Gabriela to kobieta , która "ratuje" Iana z rąk "mafii". Skromna szatynka, nieśmiała z czasem zafascynował Iana do tego stopnia, żę sie zakochał. Wspólne przeżycia zbliżają ich do siebie. Już myślałam, że będzie happy end albo Ewa cos wywinie by rozdzielić zakochanych. Zakończenie powala na łopatki. Gabriela to siostra Ewy , która mści się na Ianie. Z jednej strony należała mu się nauczka nie powiem. z drugiej strony forma zemsty ...to trzeba przeczytać samemu. Miłośników scen łóżkowych zapraszam. Dużo i nie są to sceny dla grzecznych dziewczynek. Ta książka to erotyk połączony z mroczną historią. Podsumowująć obie części jako całość sa genialne. Osobno tylko część druga mi przypadła do gustu. Mamy tu pełno intryg, niejasności i co się niektórym spodoba to kobiety rozdają tu karty. Polecam mimo małych niedociągnięć , które mi przeszkadzały w części pierwszej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2020 o godz 00:25 writerat.pl dodał recenzję:
Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem niebezpieczna! Ta zapowiedź z okładki, a także sam tytuł książki na tyle mnie zaintrygowały, że postanowiłam podjąć się zrecenzowania jej. Zemsta ma twoje imię – bo o niej mowa, jest jedną z najnowszych propozycji wydawnictwa Editio, a jej autorką jest Monika Magoska-Suchar. COŚ O FABULE Główny bohater, Ian Ralf Tott, miliarder, uważa się za króla życia. Jest właścicielem sieci hoteli, bezkompromisowym jak w biznesie, tak i w życiu prywatnym. Poświęcony swojej pracy, wymaga od pracowników posłuszeństwa i gotowości do działania. Jego ulubioną rozrywką są jednonocne przygody z kobietami. W pewnym momencie w jego życiu pojawia się kobieta, z którą kiedyś łączył go krótki romans. Ewę Domańską poznał niegdyś w Grecji, a teraz okazuje się być jego nową podwładną. Ponownie zbliżają się do siebie. Jednak ze względu na niesubordynację na tle prywatnym i zawodowym, kochanka okazuje się być dla niego problemem. Tych natomiast, jak zawsze, Ian pozbywa się szybko i bez wahania. Nie wziął jedynie pod uwagę, że nic nie może się równać zemście upokorzonej kobiety... NOWE OBLICZE POPULARNEGO MOTYWU Na początku lektury odrobinę obawiałam się, że ta książka może okazać się nieco szablonowa. Wiecie, dominujący, bogaty przystojniak, lubiący bawić się kobietami; dużo seksu i mało fabuły. Gorących scen nie brakuje, ale na szczęście myliłam się jeśli idzie o całą resztę. Mimo że bohater to charakter za jakim nie przepadam, być może dlatego, że ich za dużo w literaturze, książka mi się podobała. Pierwszej części powieści według mnie zdecydowanie bliżej do kryminału z elementami erotyki, druga zakrawa bardziej o romans, chociaż nie brakuje tu akcji. Historia zdecydowanie nie jest szablonowa, tekst czyta się płynnie. Jest tutaj wiele mocnych scen erotycznych, których nie jestem fanką, ale to moja własna opinia. Miałam świadomość, co będę czytać, gdy sięgnęłam po erotyk. Jestem jednak przekonana, że na pewno niektórym przypadną one do gustu. Godne pochwały jest tutaj wprowadzenie elementów thrillera i akcji, dzięki czemu historia nabrała rozpędu. ZEMSTA MA TWOJE IMIĘ – PODSUMOWANIE W kontekście tytułowej zemsty – autorka miała naprawdę dobry pomysł na tekst. W pewnym momencie było mi odrobinę szkoda Iana, bo mimo że postąpił karygodnie, cała reszta również nie była święta. Jeśli więc chcecie przekonać się, czy zemsta w rzeczywistości była zasłużona i zaciekawiło was, jak mści się skrzywdzona kobieta, myślę, że ta historia wam się spodoba. Mogę się założyć, że nie pożałujecie, zwłaszcza, że prawda, która wyjdzie na jaw, naprawdę jest zaskakująca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2020 o godz 20:40 Jadzka.aa dodał recenzję:
"Zemsta ma twoje imię,, to debiut @mmsuchar_autorka  . Byłam bardzo ciekawa tej książki, słyszałam sporo opinii nie tylko tych pozytywnych, ale i negatywnych. Postanowiłam sama przekonać się, dlaczego w świecie bookstagrama jest o niej głośno. ,, Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem nawet niebezpieczna. " Głównym bohaterem powieści jest Ian Ralf Tott, zarozumiały i pewny siebie właściciel hotelowego imperium, który uważa się za Jamesa Bonda. Bawi się kobietami, obracając je sobie wokół palca, wykorzystuje ich naiwność, po czym porzuca. Pewnego dnia w Grecji poznaje Ewę Domańską, która na domiar złego okazuje się jego podwładną w hotelu, który dopiero co zakupił. Między nimi wybucha nie tylko namiętny, ale także niebezpieczny romans... Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam się tą książką, jak i z bohaterami. Ewa, pewna siebie piękna blondynka, która nie daje sobie w kaszę dmuchać. Nakręcona nimfomanka- nie jestem w stanie jej inaczej określić. Swoją postacią wprowadziła w tej lekturze sporą dawkę humoru, rozjaśniając przy tym gburowatą postać Iana. Na początku myślałam, że to będzie taki typowy romans, choć słyszałam plotki o nowym zastosowaniu lodów 😂, zaczęłam czytać i przepadłam. Fabuła świetnie skrojona, dialogi bardzo dobrze napisane. Pióro autorki bardzo lekkie, a sam język przystępny. Jest ostro i pikantnie. Sceny, jak i opis seksu, mimo iż był perwersyjny to napisany ze smakiem. Jeśli szukacie tu seksu po Bożemu, to go nie nie znajdziecie. Spodobało mi się również przedstawienie kobiety jako silniej, która nie da sobą pomiatać, nawet bogaczowi czy nadętemu gburowi. Świat przedstawiony przez autorkę jest pełen intryg, seksu i namiętności, ale także błędów, które często popełniamy nieświadomie. Mimo iż Ian był specyficzny, to w pewnym momencie zrobiło mi się go żal. No i zakończenie, które całkowicie zbiło mnie z tropu. Podsumowując, jeśli lubię książki z ostrym seksem, światem, w którym rządzą intrygi, to ta książka będzie idealna dla was. Czyta się ją naprawdę szybko. Ps. Nowe zastosowanie lodów bylo oraz ciekawa scena ze świeczką ❤ gratuluje Autorce ❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2020 o godz 20:40 Jadzka.aa dodał recenzję:
"Zemsta ma twoje imię,, to debiut @mmsuchar_autorka  . Byłam bardzo ciekawa tej książki, słyszałam sporo opinii nie tylko tych pozytywnych, ale i negatywnych. Postanowiłam sama przekonać się, dlaczego w świecie bookstagrama jest o niej głośno. ,, Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem nawet niebezpieczna. " Głównym bohaterem powieści jest Ian Ralf Tott, zarozumiały i pewny siebie właściciel hotelowego imperium, który uważa się za Jamesa Bonda. Bawi się kobietami, obracając je sobie wokół palca, wykorzystuje ich naiwność, po czym porzuca. Pewnego dnia w Grecji poznaje Ewę Domańską, która na domiar złego okazuje się jego podwładną w hotelu, który dopiero co zakupił. Między nimi wybucha nie tylko namiętny, ale także niebezpieczny romans... Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam się tą książką, jak i z bohaterami. Ewa, pewna siebie piękna blondynka, która nie daje sobie w kaszę dmuchać. Nakręcona nimfomanka- nie jestem w stanie jej inaczej określić. Swoją postacią wprowadziła w tej lekturze sporą dawkę humoru, rozjaśniając przy tym gburowatą postać Iana. Na początku myślałam, że to będzie taki typowy romans, choć słyszałam plotki o nowym zastosowaniu lodów 😂, zaczęłam czytać i przepadłam. Fabuła świetnie skrojona, dialogi bardzo dobrze napisane. Pióro autorki bardzo lekkie, a sam język przystępny. Jest ostro i pikantnie. Sceny, jak i opis seksu, mimo iż był perwersyjny to napisany ze smakiem. Jeśli szukacie tu seksu po Bożemu, to go nie nie znajdziecie. Spodobało mi się również przedstawienie kobiety jako silniej, która nie da sobą pomiatać, nawet bogaczowi czy nadętemu gburowi. Świat przedstawiony przez autorkę jest pełen intryg, seksu i namiętności, ale także błędów, które często popełniamy nieświadomie. Mimo iż Ian był specyficzny, to w pewnym momencie zrobiło mi się go żal. No i zakończenie, które całkowicie zbiło mnie z tropu. Podsumowując, jeśli lubię książki z ostrym seksem, światem, w którym rządzą intrygi, to ta książka będzie idealna dla was. Czyta się ją naprawdę szybko. Ps. Nowe zastosowanie lodów bylo oraz ciekawa scena ze świeczką ❤ gratuluje Autorce ❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
29-09-2020 o godz 09:24 Anonim dodał recenzję:
Hej, hej 🖐🏻🖐🏻🖐🏻 Czytaliście książkę ze zdjęcia? Jeśli tak, to napiszcie jakie są Wasze wrażenia 😉 A może macie ją w planach? Dajcie znać! 😃 ⭐RECENZJA⭐ Ian Ralf Tott to biznesem, który uważa się za wcielenie Jamesa Bonda. Zawsze bierze to czego chce, nie zważając na uczucia innych. Pewnego razu spotyka Ewę Domańską, z którą niegdyś miał przelotny romans. Kobieta pała do niego uczuciem, lecz Ian uważa, że to problem i się jej pozbywa. Potem wiedzie spokojne życie...do czasu. 💔 Nie, nie, nie i jeszcze raz nie!!! Nie mam bladego pojęcia co mam Wam napisać. Tak naprawdę nie wiem czego spodziewałam się po tej lekturze. Starałam się nie nastawiać na "ochy" i "achy" i chyba dobrze zrobiłam. Fabuła książki do przewidzenia, nic mnie nie zaskoczyło. Opisy seksu momentami mnie brzydziły. Dla mnie było tego za dużo. Opisy były bardzo wyuzdane. Najgorsze jest to, że w ogóle nie było czuć emocji, pożądania, chemii. Nic... Bohaterowie ani trochę nie przypadli mi do gustu. Nie polubiłam ich. Ewa nieustannie mnie irytowała. Rozwalało mnie jej chore zachowanie, a to że nie miała szacunku do siebie, przelało czarę goryczy. Ian - gość, który myśli, że może wszystko bo wygląda jak James Bond? A jego członek tańczył na samą myśl o tym, że tak właśnie jest 😅 Ja padłam po prostu 😅 naprawdę to chyba jakiś żart. Kurcze no... Jestem strasznie rozczarowana tą powieścią. Myślałam, że mnie porwie i będę zadowolona. Ja wiem, że to tylko książka, ale czasami się zastanawiam dlaczego kobiety - autorki tworzą takie lektury?! Zastanawiam się czy po prostu to ich fantazja, czy co?! Bo tak naprawdę nie godzi się, żeby kobieta była traktowana jak przedmiot. Ech... Jedynym plusem tej książki było to, że czytało się ją szybko! Jest to drugie rozczarowanie tego roku, jeśli chodzi o romanse. Pierwszym była seria "Synowie zemsty" Agnieszki Siepielskiej po której miałam dość romansów przez dłuższy czas, a druga to jest niestety ta. Szkoda. Naprawdę jest mi przykro. Jednak mimo negatywnej recenzji dam szansę autorce i może sięgnę kiedyś po jej inne książki. 💔 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @editio.red @wydawnictwohelion 💔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
27-09-2020 o godz 12:57 justus dodał recenzję:
Życie jest za krótkie, żeby czytać złe książki! Zgadzacie się z tym? Ja tak! Ale wychodzę z założenia, że te złe książki pozwalają nam docenić te lepsze :P Nie zmienia to jednak faktu, że straciłam cały jeden dzień z życia czytając Zemstę.. Główny bohater to James Bond...nie no żartuje! Główny bohater to Ian Ralf Tott, który ma się za Jamesa Bonda! Co więcej jest Bogiem! Nawet ma tatuaż – oko Boga wpisane w trójkąt, a na źrenicy ma swoje imię! – no bo przecież Bóg to on! Każdą kobietę ma na skinienie palca, a każda z nich z miejsca robi wszystko, czego on tylko chce, zapominając o jakimkolwiek szacunku do samej siebie. Nawet nie wiecie jak ten facet mnie irytował! Zapewne autorka chciała stworzyć gbura i aroganta, ale niestety trochę przesadziła. Jego zachowanie i myślenie było nawet nieśmieszne, a wręcz żałosne. Jeśli chodzi o postacie kobiece – no cóż, Ewa wykreowana została na typowy blond pustak, który po dobrym seksie traci całkowicie swoje zdanie i jedynym jej celem jest usidlenie Iana i zrobienie mu dobrze … co do Gabrieli…- może i rozumu trochę miała, ale wystarczył James Bond i jego przepis na faszerowanego indyka i od razu zmienił się jej pogląd na cnotliwość… Co do fabuły… pierwszy raz w życiu po połowie książki udało mi się odgadnąć, jak się zakończy! Wprost nie mogłam uwierzyć, że to było takie przewidywalne! Do tego ile tu jest absurdów! Pobity i ledwo żywy Ian – trudność sprawia mu nawet obrócenie się na drugi bok – ale gdy na widok Gabrieli jego penis daje o sobie znać, naraz zapomina o bólu i bez problemu podnosi kobietę i sadza ją na stole i bierze w obroty! Ale to nie wszystko! Gdy parę godzin później musi uciekać – przypomina sobie, że jest ranny i bolą go żebra! Serio??? Lubię sceny erotyczne w romansach, nawet te mocniejsze, ale to co tu przeczytałam tylko mnie zniesmaczyło. Brak jakichkolwiek emocji i uczuć, wszystko takie…nijakie… do tego aż obrzydliwe… Podsumowując, może i pomysł na fabułę był, ale na tym się skończyło. Jestem całkowicie na nie i zdaję sobie sprawę z tego, że każdy ma swój gust ale… serio??
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-10-2020 o godz 19:11 Ovieca dodał recenzję:
Panią Monikę kojarzę z duetu fantastycznego z Sylwią Dubielecką. Na pewno wiecie, że chodzi tutaj o „Klątwie Przeznaczenia” i „Koronie Przeznaczenia”. Tym bardziej ciekawiło mnie jak Autorka poradzi sobie w solowej erotyczno – romansowej odsłonie. Uważam, że pisanie książki samemu to nie lada wyzwanie i podziwiam każdego, kto potrafił to zrobić. Zacznę może od tego, że jednym z plusów jest narracja męska. Utartą regułą jest, że to kobieta jednak opowiada całą historię, a tutaj mamy taką niespodziankę. Erotyka nigdy nie była dla mnie problemem, więc jeśli ktoś lubi intymną fabułę ta na pewno wgra się w czytelnicze gusta. Faktem też jest, że intryga jest usnuta dość interesująco, ale niestety część zdarzeń była trochę do przewidzenia – mnie to nie do końca przeszkadza, bo czasem dobrze się domyślić co może się zdarzyć, ale jeśli ktoś nie ubi utartych szlaków, może być to problemem. Nasi bohaterowie są dobrze wykreowani – zawsze jak drażni mnie do czerwoności postać to uważam, że Autor odwalił kawał porządnej roboty, bo jednak stworzyć kogoś kogo lubimy to żadna filozofia (tak mi się wydaje). Sam Ian działał mi na nerwy konkursowo. Nie trawię typa jak złego. Może tak właśnie ma być, ale normalnie chwilami miałam ochotę przyłożyć mu patelnią na odtumanienie. Jak można było być taką francą? Gdyby zorganizowano zawody na największego egoistę w Europie z pewnością miałby wygraną w kieszeni. Zaś Ewa.... Chyba nie do końca rozumiem jej sposób bycia. Po opisie spodziewałam się hardej babki, która umie tupnąć nogą, która nie pozwoli sobą rządzić i potrafi stawiać opór, a tutaj w sumie mamy zupełnie poddaną kobietę... Nie do końca mi to pasowało, ale gusta i guściki są różne. Całokształtem powieść nie jest zła. Ma swoje upadki, ale ma też i wzloty. Na pewno dużo daje pióro pani Moniki, która wie jak pisać, by przyciągnąć czytelnika. Nie boi się rzucić bluzgiem i nie boi się zmysłowości. To bardzo wiele daje powieściom takim jak ta. Jak dla mnie to raczej powieść na jeden raz, ale w sumie nigdy nie wiadomo po co sięgnę jesiennym popołudniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2020 o godz 15:16 Anna dodał recenzję:
RECENZJA „ZEMSTA MA TWOJE IMIĘ” ~ Nie będzie dziś zdjęcia w moim stylu bo książkę dostałam w wersji elektronicznej, także troszkę poszłam na łatwiznę. Czasem i mi się należy 😉. Zacznę od moich wrażeń po tej lekturze. Nie spodziewałam się tak dobrej historii. W ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Tytuł sugeruje fabułe która przeplata się w takiej literaturze ciagle, myślałam więc, że niczym mnie zaskoczy. Jakże się myliłam. Początek dał mi złudną nadzieje na banalną treść, jednak z każdą kolejną kartką przekonywałam się, że jest zupełnie inaczej. Tego się nie spodziewacie, a ja ogromnie was zachęcam do sięgnięcia po tą książkę. To jest właśnie świeża historia, taka jakiej jeszcze nie było. ~ Ian biznesmen, właściciel imperium hotelarskiego, bogacz, i zadufany w sobie dupek ( sorry nie polubiłam, go ani na moment, dlatego tak zafascynowała mnie ta historia, chciałam wiedzieć jak się potoczy jego los) poznaje Ewę, nie jest to ich pierwsze spotkanie, jednak nie będę zdradzać szczegółów. Dziewczyna zakochuje się bez pamięci w naszym przystojniaku, i robi wszystko co dozwolone i co nie dozwolone aby go usidlić. Doprowadza do medialnej afery i stawia Iana w niezręcznym połączeniu. Na szczęście on obmyśla plan pozbycia się Ewy. Domyślacie się już pewnie, że to nie jest koniec historii. W następstwie kilku zdarzeń poznaje Gabriele, która pomaga mu, i rozkochuje w sobie. I teraz jest pytanie. Kto, po co, z kim i dlaczego ? 😉 wszystkiego dowiecie się czytając książkę zemsta ma swoje imię, a ja powiem jedno, zaczynajac pomyślałam „Boże ale shit, znowu oklepana fabuła” i nagle bum nie mogłam się oderwać ! Cholernie warto mieć te książkę ! ~ Dziękuje za możliwość przeczytania @editio.red @mmsuchar_autorka świetna robota! Gratuluje ! Ps. Mam nadzieje, że nie zdradziłam zbyt wiele, a nawet jeśli to i tak musicie przeczytać, bo to jest zaledwie garstka tej Bardzo dobrej opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-10-2020 o godz 08:19 Karolina Koziar dodał recenzję:
Historia Iana podzielona jest na dwie części: pierwsza z przeszłości, w której jeteśmy świadkami jego nieudanego romansu z Ewą Domańską. Podczas pobytu w Grecji związek tej dwójki miał zakończyć się jednorazowym numerkiem lecz spotyka kobietę w swoim nowo otwartm hotelu jako jedną z pracownic. Zrównoważony i zapatrzoy w siebie trzydziestotrzy letni milioner lubiący łóżkowe niegrzeczne zabawy powinien być w siódmym niebie gdy na drodze staje kobieta spełniająca jego najmroczniejze fantazje. Jednak Ewa widzi ich relacje w nieco innym świetle wprowadzając chaos i zamęt w miejscu pracy co prowadzi do bałaganu poukładanego życia biznesmena na który nie może sobie pozwolić. Kobieta musi znikąć z jego życia... Druga część to teraźniejszość, w której nasz pracoholik nadal walczy ze skomplikowanymi demonami przeszłości. Miejscami nieco zbyt próżny mężczyzna, którego miałam wrażenie zepsuło bagactwo był często wykorzystywany przez innych. Postać, której chwilami nie dało się lubić. Wpływ wychowania dziadka też nie nauczył go niczego dobrego. Czy w porę zorientuje się, że pieniądze to nie wszystko? A zemsta kobiety jest nie tylko pustą obietnicą? I... czy w pełni zasłużył na wszystko co go spotkało? Gdzie popełnił błąd? Bardzo ciekawa narracja prowadzona przez mężczyznę zawierająca wszystko czego oczekuję od świetnie napisanej ksiązki: rozważnie i genialnie przemyślana fabuła, która została dopracowana w każdym aspekcie (wielkie brawa), duża ilość emocji, pikantne sceny, wątek krymianlny i oczywiście ZEMSTA, która nie tylko miała jej imię na okładce, ale była motywem przewodnim. Świetnie, bo nie lubię być oszukiwana przez tytuł. Autorka zaprosiła mnie do swojego świata pełnego intryg i erotyzmu (nawet tego perwersyjego) na bardzo wysokim poziomie. Z czystym sumieniem mogę polecić tę ksiązkę dla osób, które szukają historii inych niż wszystkie. Nieszablonowej i nietuzikowej, niespotykanej i niestereotypowej, dojrzałej i trzymającej w napięciu. Ja oczywiście czekam na kolejne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2021 o godz 11:41 Katarzyna dodał recenzję:
„Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem nawet niebezpieczna.” O czym przekonacie się poznając historie Iana i nie tylko. Ciekawi? Ian to bogaty, podstępny, bezczelny, seksowny, właściciel sieci hoteli który uważa się za boga, który może zrobić wszystko, a inni mają się mu pod porządkować. Do tego nienawidzi i ukrywa swoje pochodzenie. Kobiety są dla niego tylko jednorazowymi, szybkimi numerkami, których nigdy więcej ma nie spotkać.. Ale los bywa zabawny, a może to nie los sprawi, że jedna z nich stanie na jego drodze znowu. Kobieta wprowadzi w jego poukładane życie chaos i intrygę. A on zrobi wszystko żeby się jej pozbyć ze swojego życia. Co doprowadzi do tragedii. Tylko pytanie czyjej ? Bo ten wątek jest bardziej skomplikowany niż wam się wydaje. A intryga jest szyta grubymi nićmi. Gdy już myślicie, że rozgryźliście wszystko okazuje się, że wraca się do punktu wyjścia. Czy Ian zorientuje się, że nadciąga niebezpieczeństwo? Czy zasłużył na to co go spotka? A może i on w końcu się zakocha, tylko czy nie będzie za późno? Bo wyrządzonych krzywd nie da się zapomnieć i przychodzi czas na zemstę.. „Jednak w miłości i interesach pewne jest tylko jedno: niewiele rzeczy może równać się z zemstą upokorzonej kobiety.” „Zemsta ma twoje imię” to debiut Moniki Magoska – Suchar i jest to bardzo dobry debiut. Książka zaskoczyła mnie i to niesamowicie, nie jest to typowy romans a zakończenie zaskakuje. Gorąco mi się robiło gdy ją czytałam. Cała fabuła jest dobrze dopracowana i oryginalna, czegoś takiego się nie spodziewałam. W niektórych momentach musiałam zbierać szczękę z podłogi. Książka pełna emocji, akcji, niebezpieczeństwa, władzy, silnych bohaterów, intrygi, gorących scen seksu, wątku kryminalnego, brutalna i trzymająca w napięciu do samego końca. I zemsta faktycznie ma jej imię.. Imię kobiety poniżonej, upokorzonej i odtrąconej. Nie mogę się doczekać kolejnej książki która wyjdzie spod pióra Moniki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2020 o godz 18:35 MonikaSmagała dodał recenzję:
⚠️Recenzja przedpremierowa⚠️ No i stało się! Na polskim rynku czytelniczym ukazuje się całkiem nowa, świeża historia. Zapewniam Was, że tego jeszcze nie było. Monika Magoska-Suchar niebawem będzie świętować premierę swojej książki pt. „Zemsta ma twoje imię”. Już sam tytuł zachęca do sięgnięcia po tę książkę, a co znajdziemy w środku??? Ian Ralf Tott jest właścicielem hotelarskiego imperium. Mężczyzna na co dzień mieszka w Londynie, ale jego korzenie sięgają Warszawy. Mimo, że za wszelką cenę próbuję zapomnieć o swoim pochodzeniu demony z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Jest bezwzględnym człowiekiem zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Od swoich pracowników wymaga wysokiego profesjonalizmu, a każde odstępstwo od jego wysokich standardów jest surowo karane. Kobiety, które pojawiają się w życiu Iana nie zagrzewają długo miejsca przy jego boku. Najczęściej są to jednorazowe spotkania kończące się seksem. Nieoczekiwanie w jego życiu ponownie pojawia się Ewa Domańska, kobieta z którą miał przelotny romans na Krecie. Jak się okazuje kobieta będzie dla niego pracowała w jego świeżo nabytym warszawskim hotelu. Oboje ponownie wdają się w gorący romans, jednak na jego nieszczęście Ewa nie należy do posłusznych kobiet. Jej niesubordynacja wielokrotnie przyprawia bogacza o zawrót głowy i jednym rozwiązaniem jest pozbycie się problemu. Kobieta znika z jego życia, a Ian wraca do starych nawyków tylko czy upokorzona kobieta tak łatwo da o sobie zapomnieć? Powiem Wam jedno, takiej książki jeszcze nie czytaliście. Nie jest to słodziutki romans, gdzie przystojny zadufany w sobie miliarder zmienia się w momencie poznania ślicznej blondyneczki… O nie! Tym razem to facet jest na przegranej pozycji. Książka swoją premierę będzie miała już 2 września za swój egzemplarz dziękuję wydawnictwu @editio.red oraz @wydawnictwohelion
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-04-2021 o godz 12:18 bookaholic.in.me dodał recenzję:
Ian to bardzo bogaty i bardzo zakochany w sobie mężczyzna. Kobiety traktuje przedmiotowo, nie ma do nich za grosz szacunku, wykorzystuje je do swojego spełnienia i o nich zapomina. Jednym z jego "podbojów" jest Ewa, blondynka będąca na wakacjach, która spełnia jego wysokie wymagania co do wyglądu. Gdy spotykają się ponownie Ewa stawia sobie za cel usidlenia mężczyzny. Jednak Ian nie ma w swoim słowniku wyrazu "związek". Ojej.. długo się zastanawiałam czy w ogóle publikować swoją opinię, ale skoro poświęciłam czas na przeczytanie tej książki to chyba pozwolę sobie dać upust emocjom, które mi towarzyszą po jej zakończeniu. Zacznę od plusów- podobał mi się pomysł na tę opowieść i bardzo przypadło mi do gustu zakończenie, które jest tak bardzo odmienne od tego do czego przyzwyczailiśmy się w typowych romansach. A tak poza tym to ta historia była dla mnie.. dziwna? Nie polubiłam ani odrobinę żadnego bohatera. Tak jak zazwyczaj fajnie mi się czyta o aroganckich dupkach to tutaj Ian przekroczył wszelkie granice dobrego smaku. Jego podejście do kobiet, do Polski i uwielbienie jakim się darzy woła o pomstę do nieba. Ewa to kobieta, która nie ma do siebie za grosz szacunku, zachowywała się jak osoba z silnymi problemami psychicznymi. Natomiast wątek Gabrieli, mafii, nagła przemiana Iana i wszystko co się wydarzyło w drugiej części- tego nawet nie jestem w stanie skomentować. Do tego bardzo wyuzdane sceny seksu, które momentami aż budzą niesmak. Ta książka nie niesie ze sobą żadnych emocji, jest napisana kompletnie bez polotu, nie widzę w ogóle w niej większego sensu, na dodatek pomimo mnogości opisów tak naprawdę kompletnie nie poznajemy bohaterów. Przykro mi bardzo ale po prostu brakuje mi słów na opisanie beznadziejności tej powieści i to niech będzie najlepszym komentarzem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2020 o godz 11:26 Lukrecja84 dodał recenzję:
Miłość to gra. Nie zawsze uczciwa, a czasem niebezpieczna. Przekonał się o tym pewien, pewny siebie mężczyzna- Ian Ralf Tott – bardzo bogaty właściciel hotelowego imperium. Dąży do celu po trupach. Kobiety traktuje przedmiotowo. Lubi je upokarzać – do czasu…. Na jego drodze stanie piękna kobieta. Ewa Domańska zawróci mu w głowie… Jednak co się stanie, gdy ona zapragnie być jego żoną? On ma już na to dobry (przynajmniej tak mu się wydaje)plan. Myśli, że jest Jamesem Bondem. Daleko mu do niego. Biedna Ewa – marny jej los…. Ian pozbył się swojej adoratorki… Myślał, że wygrał los na loterii poznając…. Tego to już sami musicie się dowiedzieć, czytając lub słuchając „Zemsta ma twoje imię”. Można powiedzieć raz na wozie, raz pod wozem. Karma wraca. Książkę bardzo dobrze się czyta i słucha. Wciąga od pierwszej chwili. Nie można oderwać od niej wzroku…. Byłam w głębokim szoku, słuchając jak tragicznie zachowuje się Ian Tott. Myślał, że jak ma dużo pieniędzy to może wszystko. Poniewierał ludźmi. Kobiety traktował gorzej niż zwierzęta. Uwielbiał je poniżać i torturować…. Byłam bardzo ciekawa, czy przyjdzie mu za to zapłacić… Bliżej końca domyśliłam się kim jest ta tajemnicza osoba – co nie zmienia faktu, że byłam w głębokim szoku. Chętnie wysłucham jej ponownie. Kochani moja jedna rada? Jeżeli kupicie książkę w wersji audiobook, słuchajcie jej na słuchawkach lub jak dzieci zasną. Ostry język, ostre sceny. Książka przeznaczona jest tylko dla dorosłych czytelników. Ciekawe czy pojawi się druga część tej powieści. Monika Magoska Suchar dziękuję, że mogłam wejść do świata Iana Totta i odkryć jego słabości. Jedno przesłanie – nie igraj z kobietami, bo możesz źle na tym skończyć. Jak skończył główny bohater? Zapraszam do lektury. Gwarantuję mnóstwo emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-09-2020 o godz 16:58 Anonim dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że to erotyk jak każdy inny lecz po jego przeczytaniu zmieniłam zdanie. Lubię takie książki i przyznaje się do tego bez bicia. Bo nie oszukujmy się ale która z nas takich nie lubi ? Lecz to co tu zostałam, przerosło wszelkie moje oczekiwania. Na pewno na długo mi zostanie w pamięci, w szczególności jedna scena 😳🤦🏻‍♀️ Mogę powiedzieć tylko tyle, że lodów nie tkne przez długi czas. 😂 Czytając tą historię, w pewnych momentach pytałam sama siebie: "Co autorka miała w głowie gdy pisała te sceny?"🙈 Przecież to są fantazje erotyczne jakichś wyższych lotów, i szczerze zaczęłam się bać samej autorki. 😂 Co do samej fabuły nie mam zastrzeżeń, bo poprowadzona była świetnie. O bohaterach mogę powiedzieć tyle,że odrobinę ich polubiłam , chociaż nie, wróć, Ian dla mnie zawsze będzie irytującym dupkiem, który traktuje kobiety jak przedmiot a nie człowieka. O przywiązaniu też ciężko pisać, bo tak naprawdę nie wiele o nich wiemy tylko jakieś tam pobieżnie rysy wyglądu. Nie wspolczulam nikomu, bo z jednej strony Ian był dupkiem i skrzywdził Ewę, ale jej zachowanie to szczyt debilizmu, przy którym wolałam o pomstę do nieba. 😂 Drugą część historii opowiadała o radykalnej przemianie, która nie pasowała do niego w zupełności. To wszystko było takie sztuczne,że w niektórych momentach się śmiałam w głos. Koniec nie powiem mnie zaskoczył, bo ta intryga zaplanowana przez Gabriele była zaskakująca. Niby taka cnotka nie wydymka a tu proszę istna diablica. Zamykając książkę popatrzyłam na okładkę jeszcze raz i powiedziałam sobie "karma wraca ty draniu". Czy ją wam polecam? 🤔Jeżeli lubicie brutalne, ostre sceny erotyczne to sięgajcie śmiało, bo tego tu nie zabraknie. U mnie pozostał niesmak do lodów waniliowych. 🙈 pasjonatka_ksiazek1
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-09-2020 o godz 13:22 Magdalena Spirydowicz dodał recenzję:
Dzień dobry Molki 😊♥️ Dziś recenzja premierowa Zemsta ma twoje imię W Miłości I W Interesach Pewnie Jest Tylko Jedno : Niewiele rzeczy może równać się z zemstą upokorzony kobiety Ian jest bardzo bogatym mężczyzną który prowadzi własne hotelowe sieci Swój osobisty natomiast otworzył w Warszawie Jest to człowiek sukcesu Nie ma co się dziwić bo jak wiadomo wystarczy dobrze opracowany pomysł Inwestycja I można zdziałać naprawdę dużo Otwierając hotel akurat w Warszawie liczył na ogromny sukces Stolica zawsze przyciąga uwagę a co dopiero luksusowy hotel Mimo iż całość ma już dawno ułożone w głowie zapomniał o jeden rzeczy Mianowicie o osobie którą niegdyś poznał w Grecji Tak, jest to kobieta która zawróciła mu w głowie Tym razem los połączył ich w jednym hotelu na służbie Jego hotel w którym ona ma pracować Uczucie jakie między nimi się zrodziło podczas wyjazdu nie wygasło A wręcz przeciwnie, na nowo się odradza Ale co może pójść nie tak? Czy ona na pewno chce wracać do tego co z nim przeżyła i czy to wszytko to na pewno przypadek ? Czy nie ma tu chęci zemsty za ubiegłe lata w samotności ? Bardzo fajna książka Dopracowana Pełna detali i szczegółów Bohaterowie są nam znani na wylot od pierwszych stron Autorka pomyślała o wszystkim pisząc lekturę Jest idealna na ostatnie wakacyjne wieczory A szczególności zadbała o bohaterkę Nie da się z nią nudzić Jest pełna temperamentu i nowych pomysłów Ale także ma w sobie coś więcej, pazura oraz dość specyficzny charakter Autorka spisała się na medal Książka tak bardzo wciąga ze czyta się ją w ekspresowym tempie Mimo to mam ochotę na więcej czegoś takiego Oby tak dalej !Monika jestem z ciebie bardzo dumna ♥️ wielkie brawa dla ciebie kochana kocham
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-10-2020 o godz 22:41 rudablondynkarecenzuje dodał recenzję:
Ian Tott to właściciel imperium hotelowego i żyje tylko pracą, lecz los stawia na jego drodze Ewę i Gabi. Czy bezwzględny biznesmen zazna miłości? Czy tajemnice przeszłości pozwolą mu na szczęście? Ian po latach wraca do Polski, gdzie rozpoczyna swój kolejny projekt, lecz przeszłość nie daje mu o sobie zapomnieć, przez co pragnie jak najszybciej wrócić do siebie. Jednak los stawia najpierw na jego drodze Ewę, która z miłości popada w obłęd. Następnie na jego drodze staje Gabi, dla której pragnie zrobić wszystko, lecz nie wie, że kobieta pragnie tylko zemsty. "Zemsta ma twoje imię" to książka pokazana z perspektywy mężczyzny. Poznajemy zarówno jego myśli, jak i wydarzenia, które mu się przytrafiły. Losy Iana są podzielone na dwie części - "Ewa" i "Gabriela", czyli tak jakby ukazane ww ten sposób zostały przeszłość i teraźniejszość. Jak dla mnie powyższa książka ukazuje zadufanego w sobie faceta, który myśli, że mając pieniądze może mieć wszystko. Wręcz uważa siebie za Boga, lecz w końcu dopada go zemsta, która doprowadza go na skraj załamania. Książka sama w sobie nie jest zła i widać, że autorka miała na nią dobry pomysł. Niestety opowieść w pierwszej części oparła się za bardzo na brutalnym seksie i uwłaczającym postępowaniu z kobietami. Natomiast w drugiej części oparta jest na brutalnej zemście. Przez, co zamiast pozytywnych emocji, czuje się tu ciągle agresję, złość i przemoc. Moim zdaniem książka jest warta przeczytania, ale powinna być mniej brutalna, bo w niektórych momentach doprowadza czytelnika do obrzydzenia. Przez takie sytuację ma się chęć przerwania czytania i rzucenia książki w kąt, ponieważ historia ta zamiast przyciągać to wręcz odpycha. Moja ocena: 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-09-2020 o godz 20:45 Dominika dodał recenzję:
Często podczas czytania wysuwam już pewne wnioski. Pierwszym i niezbyt uprzejmym było, że bardzo chciałabym pominąć pierwszą połowę książki. To co tam się działo, było dla mnie nieporozumieniem. Ale kiedy kończyłam czytac drugą część, to wszystko zrozumiałam. Zrozumiałam, jak ważny przekaz książka chce nam dac. Wiecie co? Hmm.. caly czas powtarzam ludziom, że dobro wraca, ze zdwojoną siłą. Najczęśniej w najmnjej oczekiwanych momentach. Wtedy sprawia nam to ogromną radość. I tak samo jest ze złem. Ono również wraca. Nie wiemy kiedy. Ale uderza nas z ogromną siłą i później często jest nam się podnieść. Ta oto książka dokładnie nam to pokazuje. Dokładnie przedstawia proces dobra i zła. Smutno mi było. Tak najzwyczajniej w świecie. Po pierwszej polowie książki poczułam niesmak. Byłam wkurzona na głównego bohatera, a kobieta, którą mieliśmy tu przedstawioną okazała się wariatką. Najzwyczajniej w świecie w połowie książki poczułam niesmak i nie rozumiałam tego całego zamieszania. Ale druga część. Ona nam wiele wyjaśnia. Zabiera nas w "lepszą" krainę. Otwiera nam oczy i umysł. Wiele uczuć towarzyszyło mi podczas czytania. To się ceni. Nie nudziłam się. Z tak wkurzajacym bohaterem dawno nie mialam styczności. I szczerze czekałam na moment karmy w tej książce, ale zakończenie mało nie przyprawiło mnie o zawał. Coś przypuszczałam, ale tak mocnego zakończenia się nie spodziewałam. Wprawiło mnie w osłupienie. Jeszcze w skrócie. Do autorki i do tych co przeczytali. W książce strasznie nie podobała mi się scena z lodami. Trochę podkoloryzowana i mało realna. Albo to moja wyobraźnia źle działa 😅 mniejsza o tooo.. Podsumowując! W mojej ocenie książka otrzymuje 8/10 gwiazdeczek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
22-09-2020 o godz 17:49 nutka2410 dodał recenzję:
"Zemsta ma twoje imię" autorstwa @mmsuchar_autorka to książka, na którą bardzo czekałam i bardzo chciałam przeczytać. Opis intryguje czytelnika i skłania do sięgnięcia po książkę, ale czy to co otrzymałam mnie zadowoliło? Wiecie Kochani, że w recenzjach cenię sobie przede wszystkim szczerość prawda? I tutaj także tak będzie. Bardzo lubię autorkę prywatnie, ale pomimo ogromnej sympatii, niestety ta książka niestety mnie nie kupiła. Fabuła książki była świetna! Powiew świeżości w erotykach i..... to by było chyba na tyle niestety. Jest mi bardzo smutno, że właśnie taka jest moja opinia co do tej książki. Niestety nie poczułam kompletnie żadnej więzi z bohaterami, a jedyną emocją, którą odczuwałam była irytacja. Irytacja na wszystko i wszystkich. Miałam chwilę gdzie zaczyna myśleć "oooo.. chyba zacznie się dziać i w końcu mnie zainteresuje" i nagle bach.... znowu lecimy początkowo obranym stylem, który niestety do mnie nie przemawiał. Także po mimo całej sympatii do Moniki, pomimo przymrużenie oka, a nawet dwóch, pomimo świetnego pomysłu na fabułę, to ja niestety jestem na nie. Zabrakło mi emocji, zabrakło mi rzeczy tak ważnej, która odpowiada za to że czytelnik zżywa się z bohaterami książki, że ich dalsze przygody interesują czytelnika. Niestety tutaj kompletnie nie zainteresowały mnie losy ani jednego bohatera, przez co nie śledziłam ich jakoś z niecierpliwością, a wręcz wyczekiwałam końca. . Autorki oczywiście nie skreślam i czekam na kolejne jej powieści. Z chęcią sięgnę i się przekonam czy po prostu w tej książce było na mnie po drodze czy ogólnie jest nam nie po drodze. Zapraszam do odwiedzenia ksiazkowa_nutka na instagramie oraz facebooku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa O chirurgii inaczej Kabata Paweł
4.6/5
26,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Anonimowi Heretycy Henry Katie
4.4/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K.N.
4.7/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.3/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.4/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.5/5
27,81 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.4/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wroną po Stanach Wrona Marcin
4.3/5
27,81 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszystko albo nic More M.S.
4.2/5
35,62 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 2 Haner K.N.
4.6/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prywatny ochroniarz Angel Caroline
4.1/5
26,54 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Po godzinach Skrzydlewska Ludka
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostry Węcka Angela
4.0/5
23,97 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Byłbym zapomniał... Pazura Cezary
4.3/5
25,78 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.