Zdradzona (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Krauze Magdalena Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Krauze Magdalena Książki | okładka miękka
25,10 zł
asb nad tabami
Krauze Magdalena Książki | okładka miękka
22,69 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Joanna jest po czterdziestce. Ma wymarzony dom, satysfakcjonującą pracę, w której spodziewa się awansu, cudowne dzieci oraz wspaniałego męża. Ostatnimi czasy mąż jest jakby mniej wspaniały, bardzo często wyjeżdża na delegacje, a kiedy jest w domu, nie rozstaje się z telefonem. Joanna nie może zrozumieć zachowania Roberta, ani dystansu, jaki nagle pojawił się między nimi. Dzięki skutecznym namowom sąsiadki, podstępem przechwytuje telefon męża.

Czy po tym co znajdzie w telefonie Roberta będzie umiała stawić czoło faktom?
Czy znajdzie w sobie siłę, aby uporać się z katastrofą we własnym życiu i być przy tym wsparciem dla przyjaciółki, która teraz bardzo jej potrzebuje?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zdradzona
Autor: Krauze Magdalena
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-03-25
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34630815
 
średnia 4,5
5
33
4
18
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
56 recenzji
5/5
04-08-2020 o godz 03:12 Anonim dodał recenzję:
Rewelacyjna książka przeczytana w jedną noc. Bardzo życiowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-04-2020 o godz 22:18 saskia dodał recenzję:
Zdrada, jedno niewielkie słowo, a kryjące w sobie ogrom emocji, bólu, złości i brutalnie obnażonej prawdy. Czy można wybaczyć coś co zniszczyło zaufanie i wiarę w drugiego człowieka? Zapomnieć, pogrzebać, skleić coś pękło dla jednych jest możliwe lub bywa jedynym wyjściem, natomiast inni wybierają rozstanie z kimś kto zawiódł w tym, co było podstawą. Każde z rozwiązań nie jest łatwe, niesie z sobą wątpliwości, lęk przed przyszłością, ale może być także początkiem czegoś zupełnie nowego … Nikt nie jest przygotowany na pewne sytuacje, nawet jeśli ma jakieś podejrzenia, to do ostatniej chwili pozostaje nadzieja, że to pomyłka lub jakieś nieporozumienie. Joanny niestety nie dotyczy ani jedno, ani drugie, nie jest także czas na łzy, a na zdecydowane działanie. Fakty są brutalne, nawet więcej, ale nie ma zamiaru powiedzieć sobie „no cóż trudno, nie ty pierwsza i nie ostatnia”, w głębokim poważaniu ma także co powinna zrobić, a czego absolutnie nie. Łatwo jednak działać pod wpływem adrenaliny, czym innym jest cała reszta, to nią trzeba się zająć, bo to najbliżsi. Życie musi toczyć się dalej, chociaż zęby trzeba zacisnąć nie raz, ale kto jak nie ona ma stawić czoła nowej rzeczywistości, równocześnie całkowicie odmiennej, ale i ze stałymi elementami tylko jeszcze bardziej denerwującymi? Okazuje się, że niespodzianek jest więcej i nie wszystkie mają niemiły charakter, wprost przeciwnie, niekiedy los coś daje kiedy zabiera coś innego. Jednak rzeczywistość nie jest aż tak prosta i nie zawsze da się szybko zamknąć za sobą drzwi i otworzyć kolejne, ale kto jak nie Joanna ma tego dokonać? Wydawałoby się, że to nic niezwykłego, ona oraz on, małżeństwo ze stażem i nagle ma miejsce coś co nie było brane pod uwagę. Historia stara jak świat i równocześnie burząca go jak mało co innego, dramat i chwila kiedy trzeba podjąć niezwykle trudną decyzję. Niejedna już książka została napisana w tym temacie, a i filmów oraz seriali też jest bez liku, lecz nie oznacza to, że nie da się go opowiedzieć na własnych zasadach. Magdalena Krauze już w swej debiutanckiej powieści pokazała, iż na wiele ją stać i z każdą kolejnym tytułem udowadnia to. W „Zdradzonej” został wykorzystany potencjał motywu tak by czytelnik w żadnym razie nie poczuł rozczarowania, a wprost przeciwnie mógł zatopić się w lekturze. Autorka pokazała to, co najważniejsze i jednocześnie rozwinęła wątki jak najbardziej realistycznie, stawiając nie na zbyt mocno podkreślonych emocjach, lecz na wydobyciu z bohaterów prawdziwych uczuć, tych które najpierw kiełkują, później rosną, aż w końcu wybuchają. W tej konkretnej opowieści uderza czytających rzeczywiste oddanie nie tylko emocji, lecz i postępowania bohaterów, w jakich jest ból, żal i codzienność sklejona z tego, co pozostało. Bardzo szybko zaczyna się kibicować głównej bohaterce, nie książkowej heroinie, lecz kobiecie z krwi i kości, znajomej, nie wydumanej, za to będącej podobnej do wielu z nas. Czasem mającej wszystkiego dość, ogarniającej rzeczywistość wokół siebie i w pewnej chwili postawionej w sytuacji, w której musi przemyśleć więcej niż to oraz owo i zadecydować przyszłości nie tylko swojej. „Zdradzona” ma w sobie wbrew pozorom również humor, niekiedy z odcieniem czerni lub lekkiego sarkazmu, lecz doskonale odzwierciedlający fragment fabuły w jakim się znajduje. Pisarka pokazała czytelnikom, że wydający się zbyt wyeksploatowany temat można przedstawić tak, by stał się dającą satysfakcję lekturą, po jakiej będzie się czekać na kolejny jej tekst z niecierpliwością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-03-2020 o godz 11:16 Oliwia dodał recenzję:
[Zdradzona] Magdalena Krauze cytat: "Nastał kolejny dzień i od ciebie zależy, jak go przeżyjesz." Joanna to czterdziestolatka, która na pierwszy rzut oka wiedzie idealne życie jako żona i matka dwójki dzieci. Ma wspaniałe pociechy, niesamowitego i kochającego ją męża, duży dom oraz satysfakcjonującą pracę, w której dorobiła się awansu na wyższe stanowisko. No właśnie, na pierwszy rzut oka... Jednakże rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana niż mogło by się wydawać. W ostatnich tygodniach Joanna jest przytłoczona obowiązkami domowymi. Nie są to typowo kobiece prace, ponieważ na jej głowę spadły również zajęcia, które powinien wykonywać jej mąż między innymi takie jak odśnieżanie podjazdu. Niestety Robert wykręca się od życia rodzinnego, narzekając przy tym na przemęczenie spowodowane częstymi wyjazdami na kilkudniowe delegacje. Jego zachowanie z dnia na dzień wydaje się Joannie coraz bardziej podejrzane. Mąż Asi nawet na chwilę nie rozstaje się z telefonem, nosi go ze sobą dosłownie wszędzie. Joanna nie może zrozumieć zachowania Roberta ani dystansu który pojawił się w ich małżeństwie. Pewnego dnia, za namową sąsiadki przechwytuje telefon męża obawiając się tego co w nim znajdzie. Czy będzie w stanie ponownie zaufać człowiekowi, który wydawał jej się bardzo bliski lecz przy pierwszej nadarzającej się okazji tak bardzo ją zawiódł? Czy Joanna będzie umiała stawić czoła przykrym faktom i uporać się z katastrofą jaka teraz ma miejsce w jej własnym życiu? Tego dowiecie się już sami po przeczytaniu książki, do której lektury gorąco was zachęcam. Już na wstępie powinnam przyznać, że "Zdradzona" była moją pierwszą i napewno nie ostatnią książką jaką przeczytałam z pod pióra pani Magdy. Autorka w znakomity sposób manewruje emocjami czytelnika, wywołując u niego skrajne uczucia takie jak złość czy smutek, a za chwilę serwuje nam dawkę radości i śmiechu, którego nie jesteśmy w stanie powstrzymać. Styl pisania Magdaleny Krauze jest lekki i przystępny, co sprawia, że książkę czyta się w błyskawicznym tempie, chociaż liczy trochę ponad trzysta stron. Z ręką na sercu przyznam, że zostałam całkowicie oczarowana tą historią. Nie jest to powszechnie dostępna na rynku, przesłodzona obyczajówka w której wszyscy żyją długo i szczęśliwie, lecz historia opowiadająca losy zranionych przez zdradę bliskiej osoby, ludzi. Historię zawartą w książce "Zdradzona" poznajemy z perspektywy czterdziestoletniej Joanny. Mamy wgląd w jej życie codzienne oraz sposób w jaki próbuje się pozbierać po nakryciu partnera na zdradzie. Warto wspominać że Asia to nie biedna owieczka, która sobie nie może z niczym poradzić. Co to to nie. Joanna to kobieta pełną parą, z ciętym językiem i ambicjami. Dla wielu współczesnych dziewczyn powinna wręcz stanowić autorytet prawdziwej kobiety. Podsumowując uważam że naprawdę warto zapoznać się z treścią książki "Zdradzona", ponieważ niesie ona ze sobą duże przesłanie emocjonalne i niejednokrotnie zmusza czytelnika do refleksji. Gorąco polecam i zachęcam do lektury! Ocena 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2020 o godz 10:44 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Joanna, kobieta po czterdziestce ma dwójkę dzieci, fajną satysfakcjonująca pracę, piękny (co prawda na kredyt) dom i męża, który ostatnio ją coraz bardziej zaniedbuje. Wieczne delegacje, kąśliwe uwagi i wkradający się w związek chłód pewnie nie zwróciłyby aż tak jej uwagi, gdyby nie rozmowa z sąsiadką, starszą panią, z którą się zaprzyjaźniają. Kiedy pójdzie za radą starszej kobiety, jej życie już przestanie być takie samo. To kolejna książka Magdaleny, której mogłam patronować, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna, gdyż cierpliwe czeka na tę recenzję, a mogła mnie po prostu zastąpić tabunem innych, może i lepszych blogerek :) Kolejny raz autorka pisze o życiu, takim, jakie ono jest. Bez upiększeń, złudy, że wszytko jakoś to będzie, samo się ułoży. Otóż moi drodzy czytelnicy, właśnie nie. Życie się jakoś nie układa samo, to my, tak jak Joanna, nasza bohaterka, musimy stawić mu czoła, dokonać wyborów, które nie są łatwe, szczególnie, kiedy jesteś odpowiedzialna nie tylko za siebie. Joanna udowadnia, że zdrada to nie koniec świata, a kolejny szczebel na jej drodze. Zaciska zęby i nie daje się poniżyć, czy oszukać Robertowi. To, co mnie najbardziej ujęło w jej postaci, to empatia. Kiedy sama ma problemy, wciąż potrafi zauważyć to co dzieje się obok niej. Tak jest np. kiedy zaprzyjaźnia się z panią Anią, potrafi jej wysłuchać, pocieszyć. Bo przecież zrobienie zakupów to nie koniecznie ten gest, który jest najważniejszy dla starszej kobiety. Ludzie tacy jak sąsiadka Asi, potrzebują czuć się potrzebni, ważni, a to może zapewnić tylko obecność drugiego człowieka i jego sympatia. Los chce, że te dwie kobiety zbliża się jeszcze bardziej, kiedy pojawi się Szczepan. Wbrew mojemu założeniu co do tytułu, w książce nie ma biednej, pokrzywdzonej kobiety, która nie może sobie poradzić w nowych okolicznościach. Tak, to prawda, że Asia cierpi, czasem rozpamiętuje, co zrobiła nie tak, ale też pokazuje pazury! Uwielbiam momenty, kiedy nie daje się kochance męża, czy teściowej (chciałabym tak umieć)!!! Jak widać, nie trzeba brać się za przysłowiowe łby, by pokazać, kto rządzi. Magda napisała to wręcz idealnie! "Zdradzona" to książka o silnej kobiecie, która nie boi się zaczynać od nowa. O kobiecie, która widzi dużo więcej niż czubek własnego nosa, potrafi nieść bezinteresowną pomoc, robić karierę zawodową nie zaniedbując przy tym dzieci i przyjaciół. Znajdziecie na kartach tej powieści wątki romantyczne, mnóstwo humoru, cudowną przyjaźń i silną postać kobiecą, która inspiruje. Magdalena Krauze ma cudowny styl pisania, który sprawia, że czytasz z największą przyjemnością dając się porwać historii. Polecam! Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2020/04/zdradzona-magdalena-krauze-patronat.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-03-2020 o godz 11:48 Pani KoModa dodał recenzję:
A łzy wcale nie są oznaką słabości. Czasem jak ta się oczy oczyści, to człowiek lepiej zaczyna lepiej widzieć.” Czasem przypadek może sprawdzić że kochająca żona zaczyna podejrzewać męża o zdradę. Jej śledztwo nie trwa długo a to co się okazuje przebija serce kobiety na wskroś. Bez mała 350 stron emocji zafundowała nam w swojej książce Magdalena Krauze. Emocje które spowodowały u mnie przede wszystkim płacz a także szeroki uśmiech. Jeśli lubicie wzruszające powieści dobrze trafiliście. Zadowolona ze swojego życia Joanna z dnia na dzień zaczyna bacznie przyglądać się swojemu mężowi Robertowi. Zawsze wydawało jej się że jej małżeństwo stoi na porządnym fundamencie miłości i zaufania. Ze spokojem wychowuje dwójkę dzieci, ciężko pracuje, a po pracy staje się przykładną panią domu. Mąż po powrocie z pracy absolutnie nie ma na co narzekać. Tylko że w domu pojawia się coraz rzadziej – a to przez służbowe wyjazdy. I o dziwo po powrocie jest opryskliwy, niezadowolony i wiecznie zmęczony… Joanna przyzwyczajona przez męża że powoli wszytki obowiązki spadają na jej bary, nie zauważa zmiany w zachowaniu Roberta. Nie dopuszcza do wiadomości że jej ukochany mógłby ją zdradzić. Zachęcona przez swoją leciwą sąsiadkę postanawia jednak sprawdzić. Chce sobie udowodnić, że jej podejrzenia są błędne. Niestety prawda jest jeszcze gorsza niż mogłaby sobie wyobrazić. Jak zachowa się Joanna? Czy wybaczy mężowi czy pozbędzie się go ze swojego życia? Decyzja nie jest łatwa. W końcu mają dwójkę dzieci (córka uwielbia wprost ojca), a do tego wielki dom na kredyt. Czy wszystko jesteśmy w stanie wybaczyć? Czy złamane serce da się jeszcze posklejać? Czy dla tej pary jest jeszcze ratunek? A może na horyzoncie pojawi się ktoś nowy, kto doceni wreszcie Joannę? Autorka znajduje idealną równowagę między trudnym tematem zdrady, a lekką powieścią obyczajową. Dzięki czemu po przeczytaniu historii nie jesteśmy przytłoczeni smutkiem jaki wiąże się z takimi sytuacjami. Magdalena dodaje do całości kilka nut dowcipu, pogody ducha czy romantyzmu. Główna bohaterka jest silną kobietą, postawioną w trudnej sytuacji życiowej. Nawet taka zorganizowana i przedsiębiorcza kobieta może nie mieć siły powstać na nowo do życia. Na szczęście ma wokoło siebie osoby które ją wspierają. Jest starsza sąsiadka , jest przyjaciółka, nawet szef ją wspiera. Dlatego warto budować bliskie relacje z ludźmi. Książka „Zdradzona” to nie tylko jedna z wielu powieści dla kobiet. Jest wzruszająca, mądra, pokrzepiająca. Spędzisz z nią kilka przyjemnych godzin, ale coś z tej historii zostanie w twoim sercu. Każda z nas weźmie sobie z niej coś dla siebie. A mężczyźni powinni ją przeczytać ku przestrodze ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2020 o godz 16:45 Anonim dodał recenzję:
Joanna to 43 letnia kobieta. Jest spełniona zawodowo, ma dwójkę cudownych dzieci oraz męża z którym była szczęśliwa. No właśnie, była... Od jakiegoś czasu Robert zachowuje się inaczej, zaczął bardziej dbać o siebie, wyjeżdżać w delegacje tak często, że można by rzec iż w domu jest tylko gościem. Nie pomaga w obowiązkach domowych, zawsze ma przy sobie telefon i stał się opryskliwy w stosunku do żony. Gdy Joanna zwierza się swojej sąsiadce, starszej pani z domu obok, ta uświadamia ją co takie zachowanie może oznaczać i zachęca do sprawdzenia telefonu męża. Ufająca bezgranicznie mężowi Joanna postanawia sprawdzić co kryje za sobą jego dziwne zachowanie... ------------------------------------------------------ Nie często czytam romanse bo większość jest strasznie przesłodzona i mam wrażenie, że zaraz wyskoczą z książki jednorożce. Wolę kryminały, bo jakoś morderstwo wydaje mi się bardziej realne niż miłość niczym z filmu 🙈 mam tylko jeden ulubiony romans a "Zdradzona" od dziś jest z nim na tym samym miejscu! 😍 Co to jest za książka! Do jej przeczytania zachęcił mnie opis i ta przepiękna okładka która tak kusi i dzięki niej książka aż krzyczy "przeczytaj mnie" Zaczynałam ją czytać z obawą, ale wystarczyło kilka pierwszych stron by obawa odeszła w niepamięć. Autorka ma tak lekkie pióro, że człowiek nawet nie wie kiedy zdążył przeczytać prawie całą książkę. W pewnych momentach się uśmiałam, bo mimo iż jest tu poruszony ciężki temat, to jednak można było odnaleźć w niej takie wesołe promyczki. Bohaterka książki jest silną kobietą - nie załamuje się, nie płacze w poduszkę w rozciągniętym dresie, rozczochrana i nie umalowana. Bierze życie we własne ręce i robi wszystko, by podołać tej ciężkiej i przykrej sytuacji. Jest wzorem na to, że zdrada nie musi oznaczać końca świata, a może być początkiem nowego, lepszego życia. Ta pozycja idealnie okazuje jak bardzo może nas zawieźć osoba którą kochamy całym sercem, którą darzymy bezgranicznym zaufaniem i z którą mieliśmy spędzić resztę życia. Jest to smutne, ale niestety bardzo prawdziwe. Dlatego musimy zawsze pamięć o sobie i mieć w sobie taki zdrowy egoizm, który będzie kazał nam patrzeć też na własne dobro. ------------------------------------------------------ "Może troszkę nas życie doświadczyło, może taszczyłyśmy na barkach ciut przyciężki bagaż, może nie wszystko wyszło tak, jak sobie zaplanowałyśmy, ale przecież szczęście nie polega na tym, by dostawać zawsze to, czego się chce. Dziś już wiedziałam, że nie można uzależniać swego szczęścia od drugiej osoby, tylko trzeba nauczyć się być szczęśliwą sama że sobą." ------------------------------------------------------
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2020 o godz 19:13 czytamwpociagu dodał recenzję:
Motyw zdrad w literaturze jest bardzo powszechny i popularny. Jestem pewna, że każdy ma na swoim koncie przeczytaną pozycję z właśnie tym motywem - nie mówię tylko o zdradach między małżonkami, ale również o innych jej obliczach. "Zdradzona" to kolejna powieść poruszająca tę kwestię. Ale jest coś, co odróżnia ją od innych... Nasza bohaterka - Joanna - wydawać by się mogło, że ma wszystko, czego potrzebuje kobieta. Dom - na kredyt, ale kto w dzisiejszych czasach się w nie nie wplątuje, pracę, która daje jej radość i satysfakcję, męża i cudowne dzieci, które są całym jej światem. Nie może również zabraknąć klasyka w młodych rodzinach, czyli wrednej teściowej, która uwielbia - a jakże! - umilać życie synowej. Jednak sielanka zaczyna powoli się burzyć, jest coś, co zaczyna niepokoić Asię. Ze strony męża zaczyna ją spotykać pewien dystans i chłód, którego nigdy wcześniej nie było. Ponadto ślubny zaczyna być dziwnie nieobecny... Joanna po rozmowie z zaprzyjaźnioną sąsiadką postanawia sprawdzić męża i odnaleźć przyczynę jego dziwnego zachowania. Szczęście i poczucie bezpieczeństwa walą się, jak domek z kart w momencie, gdy Asia odkrywa przyczynę dziwnego zachowania swojego ślubnego. Już wie, skąd się wzięły jego częste delegacje, ciągłe trzymanie telefonu w ręku i brak zaangażowania w życie rodzinne. Dobrze się domyślacie - mąż dorobił swojej żonie całkiem zacne poroże, z którego jednak sama zainteresowana wcale nie jest dumna... Jak Joanna sobie poradzi z zaistniałą sytuacją? Czy udźwignie na swoich barkach cały dom i dzieci? Czy pogodzi wszystkie swoje obowiązki z pracą? I przede wszystkim - jak psychicznie sobie poradzi zamykając długoletni rozdział swojego życia? To trzecia powieść Magdaleny Krauze. Mam wrażenie (i mam nadzieję, że każda kolejna książka autorki potwierdzi moje spostrzeżenia), że wraz z każdą powieścią Madzia ma coraz lepsze pióro i lepiej prowadzi wymyślone przez siebie historie. Bohaterów tworzy w przemyślany sposób i nadaje im nieprzypadkowe cechy. W "Zdradzonej" główna bohaterka nie jest szarą myszką, która kompletnie się załamuje po zdradzie i z niczym sobie nie radzi - co to, to nie! Aśka jest twardą babką, której przysłowiowe jaja zawstydziłyby niejednego samca alfa! I chwała autorce za stworzenie takiej postaci, bo ciapowata wersja Asi działałaby mi z pewnością na układ nerwowy w negatywnym tego słowa znaczeniu. Sama historia nie jest błaha i standardowa, jest coś, co ją wyróżnia - ale to już musicie odkryć sami ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2020 o godz 09:26 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga https://www.whothatgirl.pl/2020/04/zdradzona-magdalena-krauze.html Przyznaję, że z niecierpliwością czekałam na nową książkę od Magdy. Jej debiut był świetny, a nowa historia zapowiadała się ciekawie. W dodatku okładka zrobiła na mnie wrażenie. Przykuwa uwagę i trudno przejść obok niej obojętnie. Asia to ambitna kobieta. Nie ma też co ukrywać, że w domu to ona robi jednak najwięcej. W pracy stara się o awans i ma ogromne szanse, by go dostać. Ale pech chciał, że w dniu prezentacji jeden telefon sprawia, iż wszystko wisi na włosku. W dodatku przekonuje się, jak gdzieś wszystko ma jej mąż (specjalnie piszę tutaj ogólniki, żeby zbytnio nie zdradzić szczegółów). Robert z kolei to taki typowy chłop, który zaczyna doceniać to, co ma dopiero po stracie. Przykro mi to mówić, ale niestety, większość facetów uważa, że to kobieta powinna zajmować się domem, dziećmi. A to już nie takie czasy. Nie przesadzę, kiedy napiszę, że jest po prostu głupi. Inteligencją to on nie grzeszy, a kiedy próbuje potem naprawić swoje winy, pogrąża się jeszcze bardziej. Jak się możecie domyślić, głównym motywem jest tutaj zdrada. Jest to aktualny problem, a historia Asi i Roberta pokazuje, że jest on możliwy w każdej chwili naszego życia. Muszę przyznać, że z Asi byłam bardzo dumna. Podjęła trudne decyzje, których twardo się trzymała. Nie dała się nabrać na sztuczki Roberta, stała przy swoim. Miała tutaj też duże wsparcie ze strony starszego syna, który dorósł. Można powiedzieć, że to on przejął męską rolę w tym domu. Muszę nadmienić jeszcze kilka słów o teściowej Roberta. Oj, uwierzcie mi, napsuje Wam kobieta nerwów :D Co nie zmienia jednak faktu, że momenty z jej udziałem są zabawne. Owszem, kobieta irytuje, bo przecież jej synuś Bogu winien, ale idzie też się pośmiać. Pojawiają się jeszcze inni bohaterowie, ale tutaj nie zdradzę tej tajemnicy :D Zachęcam Was, abyście sami sięgnęli po tę książkę, bo naprawdę warto! Jeśli chodzi o język i o styl, to wszystko tutaj jest lekkie i przyjemne w odbiorze. Czyta się naprawdę dobrze. Mnie osobiście ciężko było oderwać się od lektury. Za każdym razem ubolewałam, że musiałam przerwać czytania i nie mogłam się doczekać, by znów się zagłębić w czytaniu. Cóż mogę jeszcze napisać. Czytajcie! Gorąco Was do tego zachęcam, bo zdradzONA to jeszcze lepsza historia niż debiut Magdy. Autorka idzie do przodu, widać też, że dobrze się czuje w tym, co robi. Przeczytajcie, a nie pożałujecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-04-2020 o godz 19:35 Anonim dodał recenzję:
"Zdradzona" to trzecia w dorobku literackim książka autorstwa Magdaleny Krazue. Wydawać by się mogło, że Joanna ma "wszystko". Piękny dom, satysfakcjonująca praca, awans na horyzoncie, dwójka dzieci i cudowny mąż. Jednak czasami wszystko co dobre, szybko się kończy. Mąż Joanny w ostatnim czasie często wyjeżdża w delegacje, a jak już jest w domu, to większość czasu spędza z telefonem. Kobiecie trudno jest zrozumieć zachowanie ukochanego. Jednak za namową swojej sąsiadki, podstępem przechwytuje jego telefon i... Na jej idealnym dziewiętnastoletnim małżeństwie pojawia się rysa, której kompletnie się nie spodziewała. Czy Joanna odnajdzie w sobie siłę i upora się z tym, co ją spotkało? Czy małżeństwo kobiety można naprawić? A może nie ma już czego naprawiać? Dlaczego ludzie zdradzają? Co nimi kieruje? Dlaczego nie potrafią być wierni? "Zdradzona" to opowieść o życiu, które lubi nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. To opowieść o tym, że jeden moment, jedna wiadomość jest w stanie wywrócić naszą codzienność do góry nogi. To także historia o kobiecie, która znalazła się w niełatwej, a wręcz trudnej sytuacji, sytuacji, która sprawiła, że wszystko to, co stanowiło istotę jej życia zostało zniszczone. Joanna to osobowość, z której każda z nas powinna brać przykład. Silna, mimo przeciwności losu - nie poddająca się, czerpiąca lekcję z tego, co ją spotkało, a także dążąca do odbudowy swojej samooceny. Magdalena Krauze wyraziście zobrazowała życie kobiety zdradzonej, toczącej wewnętrzną walkę, kobiety, która znalazła się na rozdrożu, kobiety, która czuje się zagubiona, rozgoryczona i ma mętlik w głowie. Wybaczyć i zapomnieć o tym, co się wydarzyło? Czy można zaufać raz jeszcze? Autorka w swojej najnowszej powieści porusza również kwestię dotyczącą godzenia pracy i kariery z macierzyństwem, a także roli dziecka będącego świadkiem rozpadającego się małżeństwa. Każdy element wzajemnie się uzupełnia, co powoduje, że cała powieść tworzy przekonujący całokształt, będący uniwersalną lekturą. REASUMUJĄC: "Zdradzona" to powieść napisana przez kobietę, z myślą o kobietach. To historia będąca swego rodzaju przestrogą przed tym, co boli najbardziej. Magdalena Krauze z wyczuciem ukazała prawdziwe życie, które nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego pragnęli. A oprócz tego pokazała, że wydarzenia, których się nie spodziewamy zawsze nas hartują i uodpornią osobowość. Bo przecież w każdej z nas drzemie ogromna siła! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-04-2020 o godz 15:24 ania7770 dodał recenzję:
Kolejna książka Magdaleny Krauze, która sprawiła, że chociaż na chwilę mogłam oderwać się od rzeczywistości. „Zdradzona” to niezwykle realistyczna i poruszająca historia kobiety, która po zdradzie męża musi stawić czoło nowej rzeczywistości. Krótkie chwile zapomnienia, a całe życie w ruinie. Wspólnie spędzone lata, przestają mieć znaczenie. Czy zaufanie da się jeszcze odbudować, skoro zdrada męża tkwi w sercu jak cierń? Po raz kolejny autorka dostarczyła mi emocjonalną historię, która podbiła moje serce. Może nie jest to typowy romans, ale obiecuję, że jest to jedna z tych książek, które pokazują siłę kobiet. Jest to wyjątkowo piękna książka, która sprawi że z uśmiechem przerzucisz ostatnią stronę. Styl pisania Pani Magdaleny ma tę piękną i porywającą lekkość, która wciągnie Cię w życie jej bohaterów. Od kilku pierwszych stron byłam całkowicie pochłonięta tą historią i pozostawałam w kontakcie aż do ostatniej kartki. Nie ma złego ani właściwego sposobu, aby się zakochać, po prostu się zdarza. Każdy z nas chyba marzy o miłości, która uskrzydla. Bohaterka powieści myślała, że znalazła taką miłość. Kilkanaście lat małżeństwa z czasem zaczęło się wypalać. Joanna zaczęła widzieć różnice w zachowaniu swojego męża. Nie był on już tym samym mężczyzną, któremu przyrzekała miłość, aż po grób. Robert myślał, że uda mu się ukryć zdradę, ale Joanna odkryła ją sama. Podejrzliwa postanowiła zajrzeć do telefonu swojego męża. To co tam przeczytała wywróciło jej życie do góry nogami. Nie wie, co robić ani gdzie się zwrócić. Kobieta wiedziała, że jej małżeństwo powoli się kończy, oprócz dzieci i domu prawie nic ich nie łączy. Czy Joanna zdoła wybaczyć mężowi i będą szczęśliwi? Czy Joanna postanowi zakończyć małżeństwo, a na jej drodze pojawi się nowa miłość? Po rozpoczęciu czytania nie można odłożyć książki. Mimo, że nie jest to książka pełna napięcia i zwrotów akcji, to ma w sobie coś takiego, co przyciąga czytelnika. Książkę oczywiście polecam każdej kobiecie. Rozgrzewająca serce, łamiąca serce i poruszająca. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która jest naprawdę silną i wyjątkową kobietą. Autorka zapewniła Joannie idealne zakończenie. To naprawdę jedyna w swoim rodzaju książka, której żadna kobieta nie może przegapić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2020 o godz 14:21 Maitiri dodał recenzję:
Pomysł na fabułę "Zdradzonej" jest prosty. Małżeństwo z długim stażem, zdrada i życie po niej. Asia ma wszystko. Wspaniały dom i cudowną rodzinę. Ale to tylko pozory. Od jakiegoś czasu mąż zachowuje się dziwnie, częściej wyjeżdża, jest nieobecny. Okazuje się, że ją zdradza i do tego z kimś z jej otoczenia. Z podobnym problemem boryka się na świecie wiele kobiet. I każda z nich radzi sobie z nim inaczej. W "Zdradzonej" obserwowujemy zmianę, jaka stopniowo zachodzi w Joasi. I siłę, którą mimo bardzo trudnej sytuacji potrafi w sobie odnaleźć. Joasia jest twarda, silna, niezłomna. Pracuje jak wielofunkcyjny robot. Usługuje wszystkim w domu, bierze na siebie odpowiedzialność za dzieci, pracuje i nadskakuje mężowi. Ale w końcu mówi dość. Kiedy spada na nią ten potężny cios, kobieta się nie poddaje. Nie biega za niewiernym mężem, nie wypłakuje oczu. Zatrzaskuje za Robertem drzwi i zaczyna budować nowe życie. Aśka jest taką babką, która od razu wzbudza sympatię. Czuła, troskliwa, opiekuńcza. Jest dobra dla wszystkich. Bardzo pomaga swojej starej sąsiadce, dba o dzieci i o dom. A nawet o męża, który jest dla niej coraz bardziej nieprzyjemny. Ale kiedy trzeba Asia potrafi pokazać pazurki. Zupełnie inny jest Robert, mąż Joanny. Opryskliwy, nieprzystępny, zapatrzony w siebie. Nie widzi niczego więcej poza czubkiem własnego nosa. Nie obchodzą go dzieci, nie obchodzi Joasia. Przynajmniej dopóki trwa codzienna rutyna. No straszny typ. Książka, chociaż porusza trudne sprawy, jest bardzo optymistyczna. Może być wsparciem dla kobiet będących w podobnej sytuacji. Bo daje siłę i pozwala wierzyć w to, że jeszcze wszystko się ułoży. Pokazuje, że życie „po” wcale nie musi być koszmarem. Że najważniejszą osobą w naszym życiu jesteśmy my. I to o siebie w pierwszej kolejności powinnyśmy zadbać i o siebie walczyć. Postawa Joasi wzmacnia i buduje. Jej sytuacja, w jakiej się znalazła nie złamała. Padła, wstała, poprawiła koronę i poszła dalej. "Zdradzona" to naprawdę przyjemna lektura. Podtrzymuje na duchu, dodaje wiary we własne siły, pozwala oderwać się od trudnej rzeczywistości. Serdecznie polecam ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-04-2020 o godz 00:14 MariolaSD dodał recenzję:
Bohaterką powieści jest Joanna, matka dwójki dzieci, żona i kobieta spełniająca się zawodowo (z obiecującymi perspektywami awansu), całym sercem poświęcająca się dobru rodziny. Niemal jak wielofunkcyjny robot, 24 godziny na dobę wykazuje gotowość do wypełniania wszystkich obowiązków w swoim ognisku domowym, coraz częściej wyręczając w nich męża. Nic dziwnego, że jest coraz bardziej zmęczona i zdołowana, brak jej czasu i chęci, by zadbać o siebie i swoje potrzeby. Coraz rzadziej może liczyć na pomoc ze strony męża. Trudno jej zrozumieć jego uszczypliwości, ciągłe delegacje, coraz większy dystans, podczas gdy jeszcze niedawno tworzyli wzorowy związek. Teraz wybiera najczęściej towarzystwo własnego telefonu, z którym się nie rozstaje. Joanna nie dopuszcza do siebie żadnych podejrzeń, obwini raczej siebie niż kochanego mężczyznę. Dopiero rozmowa ze starszą, zaprzyjaźnioną sąsiadką skłania ją do działania. Podstępem przechwycony telefon odkrywa przed nią bolesną prawdę, z którą nie sposób się pogodzić. Jak postąpi zdradzona kobieta? Do czego może być zdolna? Czy zawalczy o swój związek? Przekonajcie się sami, jeśli zaciekawiła Was ta historia. Powieść czyta się płynnie i lekko, nie brak w niej poczucia humoru, szczególnie w momentach konfrontacji Joanny z mężem (kobieta potrafi mieć naprawdę cięty język). Bohaterka budzi sympatię od samego początku, czego nie da się powiedzieć o wiarołomnym Robercie. To, czego mi tutaj jedynie brakowało to potężniejszy ładunek emocjonalny. Spodziewałam się bowiem, że mocniej odbiorę fabułę (tak, jak było to w przypadku rewelacyjnych "Nowaków", również wydawnictwa "Jaguar"). Niemniej powieść jest bardzo ciekawa, traktuje nie tylko o zdradzie, ale i o ogromnej sile, tkwiącej w kobietach - ciąg dalszy w komentarzu o damskiej i sąsiedzkiej przyjaźni, wizji samotnego rodzicielstwa czy późnym macierzyństwie. Moim ulubionym cytatem z tej książki stały się słowa starszej pani: "Miłość sama Cię znajdzie albo ty ją i nawet się nie spodziejesz kiedy, bo najczęściej bywa tak, że miłość naszego życia pojawia się zaraz po życiowym błędzie".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-04-2020 o godz 15:42 domi.czytaa dodał recenzję:
WWW.DOMICZYTA.BLOGSPOT.COM IG: @DOMIBOOK „Zdradzona” nie jest moim pierwszym spotkaniem z piórem autorki, więc sięgając po tę książkę, wiedziałam czego się spodziewać. Pierwsze co przykuwa mój wzrok, to przepiękna wiosenna okładka, muszę przyznać, że wydawnictwo w tej kwestii zrobiło dobrą robotę. Musicie sami to przyznać! 😊 Styl autorki jest niezwykle lekki, co sprawia, że książkę czyta się „na raz” i ciężko ją odłożyć. Jednak niech ta lekkość Was nie zwiedzie, bo temat poruszany w tej pozycji jest niezwykle ciężki i trudny. Czytając ją, często zadawałam sobie pytanie, co ja bym zrobiła w takiej sytuacji? Jak naprawdę bym się zachowała? Czy wybaczenie jest tutaj w ogóle na miejscu? Jak żyć dalej po przeżyciu takiego doświadczenie? Bo tak naprawdę nikt się nad tym nie zastanawia, póki wszystko idzie po naszej myśli, a zdrada osobiście nas nie dotyczy. Autorka bardzo sprawnie nakreśliła charakter głównej bohaterki, a także jej relacje z bliskimi oraz dodatkowo ukazała wszystkie emocje i rozterki, które nią targały. W porównaniu do poprzednich książek Magdaleny Krauze, zauważalna jest coraz większa wprawa w prowadzeniu fabuły. Także, jeżeli w poprzednich były jakieś niedociągnięcia, tak tutaj ich praktycznie nie ma, a przez „Zdradzoną” się po prostu płynie. Warto wspomnieć, że książka ta ukazuje nie tylko uczucia kobiety zdradzonej przez mężczyznę, ale także spektrum innych problemów takich jak: pogodzenie kariery z rodzicielstwem, rola dziecka w rozpadzie małżeństwa oraz zatracenie rodzinnych wartości - wszystko to autorka sprawnie wplotła w fabułę. Myślę, że fajnym zabiegiem w tej historii, byłoby pokazanie całej tej sytuacji także z drugiej strony, dałoby to szerszy obraz na problem, jakim jest zdrada. Jedyne większe zastrzeżenia mam do zakończenia, ponieważ nie jest to finał, którego bym się spodziewała po tak gorzkiej i przepełnionej emocjami książce. Czy polecam Wam najnowszą książkę Magdaleny Krazue? Tak! Uważam, że to bardzo dobrze napisana historia. Zwolennicy literatury kobiecej lub obyczajowej na pewno będą zadowoleni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2020 o godz 07:59 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Kobieta zdradzona przez najbliższą na świecie osobę, może się podnieść po porażce i żyć dalej ? Czy będzie tkwiła w swojej skorupie, która będzie ją spalała od środka, a może wręcz przeciwnie odskoczy od dna i ułoży swoje życie na nowo ? Joanna ma wszystko dom, męża, dzieci, dobrą pracę z szansą na awans i przyjaciółkę. Ktoś powie, że czego jej może brakować do szczęścia, a no brakuje, dobrego słowa tego, aby ktoś zapytał jak ona się czuje i odrobiny ciepła ze strony bliskich. „Pozostawił po sobie zapach, którego mi brakowało. Pustkę, której miała dość. Żal, który aż dławił. Ból i tęsknotę, które okazały się cięższe do udźwignięcia niż sądziłam. I samotność, której się bałam.” Aśka za namową sąsiadki bierze sprawy w swoje ręce. Chce dowiedzieć się co jest grane, dlaczego mąż ją unika i znika z domu tak często. I co odkrywa ? Zdradę ukochanego męża, całe życie jej się wali na głowę, ale Joanna jest mocną i charakterną postacią i nie podda się lekko, choć miewa wzloty i upadki. A jak myślicie, co zrobi mąż, który miał wszystko, a nagle zachciało mu się spróbować chleba z innej piekarni ? Pani Magdalena Krauze już w książkach „czekam na ciebie” i „zaufaj mi jeszcze raz” wykazała się humorem, charakternymi postaciami i przede wszystkim kobietami, które rządzą światem i nie dadzą się tak łatwo wodzić za nos. Mężczyzna jak sobie przegrabi to na całej linii i nie ma dla niego taryfy ulgowej. Książka, po którą nie powinna sięgnąć tylko kobieta, która dźwiga ciężar zdrady, ale także szczęśliwa żona i matka powinna sięgnąć po ten tytuł i przekonać się, jak kobieta walczy z przeciwnościami losu, jak mierzy się z raz lepszymi, a raz gorszymi dniami. Bo każdego dnia wstaje słońce, lecz czasem mierzymy się z tymi pochmurnymi dniami. Autorka po raz kolejny utwierdziła mnie w przekonaniu, że ma talent do budowania akcji oraz kreowania postaci. Może w pierwszym momencie nie przyciągnął mnie opis, ale przede wszystkim subtelna, lekka i niespotykana okładka. Ona robi tutaj furorę, ale zdradzę Wam, że jaka okładka takie i wnętrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2020 o godz 11:06 dalena.ro dodał recenzję:
Magdalena Krauze kolejny raz oczarowała mnie swoim delikatnym, spokojnym i wysmakowanym stylem. W „Zdradzonej” opowiedziała na pozór banalną historię, ale w sposób bardzo emocjonalny i do bólu prawdziwy. Joanna ma czterdzieści lat, wymarzoną, choć wymagającą pracę i wspaniałą rodzinę. Joanna biega między obowiązkami zawodowymi a domowymi. Nie ma czasu dla siebie. Całkowicie poświęca się rodzinie i walczy o jej szczęście i wygodę. Niestety w tej walce jest osamotniona. Mąż zamiast ją wspierać i pomagać, co jakiś czas dokłada jej obowiązków aż Joanna czuje, że cały dom jest na jej głowie. Robert coraz częściej wyjeżdża na delegacje, oddala się nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Częściej narzeka, obraża Joannę i wytyka jej błędy. Kobieta już nie pamięta, kiedy ostatni raz została przez swojego męża przytulona. Kiedy Joanna zaczyna zwierzać się swojej sąsiadce o problemach w domu, ta radzi jej sprawdzić czy Robert nie ma kochanki. Joanna jest sceptyczna, ale czuje, że zamiana Roberta musi być czymś spowodowana. Kobieta postanawia zaryzykować i sprawdzić telefon męża. Kiedy odkrywa, że ten ma romans jej świat staje na głowie. Joanna będzie musiała wybrać. Przymknąć oko na zdradę czy wyrzucić ukochanego mężczyznę z domu? Jeśli Joanna zostanie sama to czy poradzi sobie, jako samotna matka? Czy będzie w stanie zacząć budować nowe życie? „Zdradzona” jest napisana lekko i błyskotliwie. Autorka ma nienaganny styl. Jednak to bohaterowie skradli moje serce. Są tak autentyczni i naturalni, że chętnie bym się z nimi zaprzyjaźniła. Od pierwszych stron kibicowałam Joannie, polubiłam jej sąsiadkę Anię i zauroczyłam się tajemniczym Szczepanem. Sama fabuła jest prosta, ale opowiedziana z gracją. Książka niesamowicie mi się spodobała i spędziłam z nią miło czas. Jeśli podobały Wam się wcześniejsze książki Magdaleny Krauze to „Zdradzona” Was na pewno oczaruje. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2020 o godz 10:51 Domi dodał recenzję:
Zastanawiam się co jest takiego w książkach pani Magdy, że z pozoru zwykłe historie są tak świetne... Może to, że jej książki są takie autentyczne? W prostocie tkwi przecież piękno. Tym razem nie tylko przerzucałam kolejne kartki, ja brałam czynny udział w tej opowieści. To było tak prawdziwe, że czułam się obecna w życiu bohaterów. Sam tytuł już wskazuje o czym przeczytamy w tej książce. Ale spokojnie... To nie jest historia która nas zdołuje, wprawi w zły humor. Wręcz przeciwnie. Ta opowieść to dawka pozytywnych emocji. Oczywiście będą też gorsze  chwilę, ale przecież po burzy wychodzi słońce. Historia taka z przekazem, z której coś dobrego wyniesiemy. A i przy okazji nie raz się zaśmiejemy, bo poczucie humoru to nasza bohaterka ma i w sumie nie tylko ona, bo po akcji ze "szczęką"- padłam 😁 Joanna to dla mnie kobieta z której można brać przykład. Mimo, że życie rzuca jej kłody pod nogi, nie poddaje się. Chociaż sama nie ma w życiu lekko ma otwarte serce dla swoich przyjaciół. I ich problemy stawia ponad swoje. Powinna być wzorem dla  wszystkich zaniedbanych, oszukanych i  zranionych kobiet. Chociaż.... W sumie każda z nas powinna brać z niej przykład. Jak dla mnie jedna z lepszych książek jakie dane mi było przeczytać w tym roku. _____________ Joanna na pierwszy rzut oka to kobieta szczęśliwa i spełniona. Jednak, gdy przyjrzymy się dokładniej okazuje się, że rzeczywistość jest inna. Na jej głowę spadły wszystkie obowiązki domowe. Mąż, który powinien ją wspierać i pomagać coraz częściej znika z domu na kilkudniowe delegacje. A, gdy już pojawi się w domu nie rozstaje się z telefonem, jest opryskliwy i trzyma się na dystans. Wszystkie te wydarzenia sprawiają, że Joanna zaczyna podejrzewać męża o zdradę. Postanawia przechwycić jego telefon i dowiedzieć się czy jej przypuszczenia się sprawdzą. Czy będzie w stanie udźwignąć prawdę?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2020 o godz 13:13 Monika Świątek dodał recenzję:
„Zdradzona” to książka przede wszystkim o tym, że warto walczyć o siebie. Jak sam tytuł wskazuje, w tej historii tematem przewodnim jest zdrada. Niby banalnie, historia jakich mało, a jednak nie mogłam od niej oderwać wzroku. Joanna to czterdziestoletnia matka i żona. Ma świetną pracą z perspektywą awansu. Jej życie jest w miarę poukładane. Coś jednak zaczyna się psuć w jej małżeństwie. Robert, jej mąż coraz częściej wyjeżdża w delegację, mijają się, nie mają dla siebie czasu. Joanna ma wrażenie, że w domu jest kucharką, sprzątaczką i wszystkie domowe obowiązki ciążą na niej. Robert w ogóle się nie angażuje i wykręca się pracą. Joanna po rozmowie ze swoją zaprzyjaźnioną, starszą sąsiadką dochodzi do wniosku, że mąż może mieć kochankę, bo wszędzie chodzi z telefonem i potajemnie z kimś rozmawia. I okazuje się niestety, że jej przypuszczenia są słuszne. Mało tego, kochanką męża jest jej koleżanka z pracy. Czy po tym co znajdzie w telefonie Roberta będzie umiała stawić czoło faktom? Czy znajdzie w sobie siłę, aby uporać się z katastrofą we własnym życiu i być przy tym wsparciem dla przyjaciółki, która teraz bardzo jej potrzebuje? Joanna ma wokół siebie osoby, na które może liczyć w trudnej sytuacji. Najbardziej bała się w tym wszystkim reakcji dzieci. Młodsza córka bardzo przeżywa trudną, rodzinną sytuację. Starszy syn okazał się bardzo dużą dojrzałością i wspiera matkę. Bardzo podobała mi się postawa Joanny, która zawalczyła o siebie. Bardzo często zdradzone kobiety zostają przy mężu, bo co ludzie powiedzą, bo dzieci… Natomiast Robert wywoływał u mnie gniew. Raz, że zdrada, a dwa jego postawa później. Wiadomo, robił wszystko żeby odzyskać żonę i dawne życie ale jak dla mnie to bardzo negatywny bohater. Pierwszy raz miałam styczność z autorką i z pewnością przeczytam pozostałe jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-12-2020 o godz 17:33 Domowy Klimacik dodał recenzję:
Joanna to główna bohaterka, która jest po czterdziestce. Ma wspaniały dom, który niedawno kupili wspólnie z mężem, kochające dzieci, wymarzoną pracę, w której liczy na awans. Właściwie jej życie nieróżni się wiele od tych, które prowadzą kobiety w jej wieku. A jeśli tak to wiele z nich mogłoby podobnego pozazdrościć. Mąż w ostatnim czasie jest jakby mniej obecny, często wyjeżdża w delegację i trochę jakby mniej zaangażowany. Niby nic takiego, przecież każdy teraz goni za pieniądzem. Trzeba spłacić kredyt, dzieci potrzebują coraz więcej... Jednak Joannie zaczyna to przeszkadzać. Kiedy próbuje z mężem coś uzgodnić on nie ma czasu, jej praca jest mniej ważna, nie ma ochoty na wspólne wyjście itd. Pewnego razu kiedy ona musi być w pracy, bo ma ważne spotkanie, okazuje się, że córeczka jest chora. Robert, czyli mąż zostaje z małą w domu, mimo, że bardzo stawia opór, bo przecież umówił się z klientem. Wkrótce mała dzwoni do mamy i mówi, że jest sama w domu.... Dla mnie książka jest rewelacyjna! Znalazłam w niej wszystko to czego szukałam. Odkładając ją marzyłam o tym by szybko się uporać z domowymi obowiązkami i czytać dalej. Język lekki, ale dokładnie taki jak lubię. Dialogi ciekawe, barwne i zaskakujące. Cała książka jest zaskakująca, nic tutaj do końca nie jest przewidywalne, mimo, że czegoś się domyślałam, za chwilę w kolejnym rozdziale wydarzyło się coś czego wcale nie brałam pod uwagę.Całość napisana z perspektywy Joanny, tytułowej ZDRADZONEJ. Urzekła mnie pomysłowością, zaradnością, dojrzałością i siłą. Po porostu kobieta, którą polubiłam od pierwszych stron. Ogromnie się cieszę, że trafiłam po czasie na książkę, która mnie porwała i dała trochę tego przyjemnego relaksu jak dobry film. Cała recenzja na https://www.domowyklimacik.pl/2020/12/magdalena-krauze-zdradzona-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2020 o godz 13:48 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"ZdradzONA" to powieść autorstwa Magdaleny Krauze, a już 15.10. swoją premierę będzie miała najnowsza książką Pani Magdy, "Utracona miłość". Aśka to typowa matka polka. Pracująca zawodowo kobieta, zajmująca się domem, wychowaniem dzieci i troszcząca się o męża. Choć ma ręce pełne roboty nie narzeka, bo kocha to co robi i czuje się szczęśliwa. Czyżby? Nawet nie spodziewa się, co szykuje jej życie. Los z niej zadrwi i to całkiem niespodziewanie, gdy w telefonie męża natknie się na serie smsów między kochankami! Ta wiadomość rujnuje jej poukładane życie, a przede wszystkim rozbija rodzinę, która w jednej chwili przestaje istnieć. Aśka nie ukrywa bólu, ale wierzy, że po każdym deszczu wychodzi słońce, a życie otworzy się przed nią na nowo... "ZdradzONA" to powieść obyczajowa opowiadająca o relacjach dwojga ludzi, którzy przeżyli ze sobą prawie 20 lat. Między, którymi wkrada się rutyna i zdrada. Mąż, który zdradza i kłamie. Żona, która go kocha, ale nie potrafi wybaczy, a do tego wszystkiego jeszcze dzieci. Ta historia nie odbiega od tego, co na dzień dzieje się w naszych domach. Porusza trudny, ale powszechny temat zdrady i nikt z nas nie chciałby się znaleźć w skórze Joanny. Aśka to silna kobieta, choć momentami czuje się zagubiona, a wątpliwości czasami zżerają ją od środka. Jednak wie, że musi swoje życie poukładać od nowa, dla dobra siebie i dzieci. Warto zwrócić uwagę, że cała fabuła rozgrywa się w okolicach świąt Bożego Narodzenia, co nadaje historii fajnego i ciepłego klimatu. Na dodatek spodobały się cięte riposty i myśli głównej bohaterki. Macie czasem tak, że otwieracie książkę i po przeczytaniu zaledwie kilku zdań już wiecie, że polubicie się z tą historią? Mnie czasem to się zdarza. Tak, właśnie miałam za tą pozycją. Polecam❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2020 o godz 21:13 Anonim dodał recenzję:
Książka opowiada historię Joanny, która jest czterdziestoletnią mężatką z dwójką dzieci. Swój czas dzieli między pracę, rodzinę i prowadzenie domu. Jednak zauważa, że w ostatnim czasie jej mąż zachowuje się w sposób inny nich dotychczas. Częściej wyjeżdża w delegacje, cały czas przesiaduje na telefonie i przestał pomagać w domowych obowiązkach. Pewnego dnia potwierdzają się najgorsze obawy kobiety. * Jest to książka z gatunku literatury obyczajowej. Pióro autorki jest bardzo lekkie, co zupełnie nie przeszkadza jej w poruszaniu ważnych życiowo tematów. Powiedziałabym, że czyta się ją bardzo spokojnie i niespiesznie, dzięki czemu możemy skupić się w pełni na Joannie i tym co przeżywa. A jest to najważniejszy aspekt “ZdradzONEJ”. * Przyznam szczerze, że na początku ta książka mnie bardzo zasmuciła. Choć jestem mężatką z dużo mniejszym stażem niż bohaterka i moja córka ma zaledwie półtora roku, to w jakiś sposób potrafiłam postawić się w sytuacji Joanny. Po pierwszych smutkach jakie spowodowała u mnie ta książka, poczułam podziw. Taki szczery podziw do tego, że bohaterka odkryła w sobie ogromną siłę, by poradzić sobie i nie załamać się w tych trudnych chwilach jakie ją spotkały. Jest to historia walki. Walki o szczęście. Walki o swoją wartość. Walki o pokonanie swoich słabości. Walki o swoje przekonania. Książka trochę sprzeczna w odbiorze, bo jednocześnie smutna i optymistyczna. * Jak najbardziej polecam. ❤️ Dlaczego? Bo dzięki tej historii zobaczycie, że warto walczyć o swoje szczęście, bez względu na to, jakie przeciwności pojawią się w naszym życiu. No i dla tekstów teściowej Joanny. Bo to akurat momenty, w których się pojawiała, śmieszyły mnie najbardziej. 😂 (wierzcie lub nie, ale zrozumiałam, że ja mam naprawdę fajną teściową 😉)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Krauze Magdalena

Utracona miłość Krauze Magdalena
okładka miękka
4.6/5
(4,6/5) 56 recenzji
33,99 zł
37,90 zł
Zdradzona Krauze Magdalena
ebook
4.8/5
(4,8/5) 5 recenzji
29,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.5/5
23,34 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.7/5
22,18 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.5/5
22,18 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.6/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
22,18 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.7/5
24,26 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flying high Iosivoni Bianca
4.4/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.4/5
23,85 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zaczekaj na mnie Michalik Monika
4.7/5
28,02 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Coś tu nie gra Szarańska Joanna
4.8/5
22,98 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jesteś cudem Rodzeń Elżbieta
4.5/5
29,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dom lalek Świętek Edyta
4.3/5
25,15 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Spełniacze Falkowska Małgorzata
4.8/5
30,12 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Spełniony sen Frączyk Izabella
4.1/5
27,24 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Dziennik Noel Evans Richard Paul
4.2/5
26,12 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Więź Lewicka Anna
3.9/5
28,33 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje I stał się cud Stepp Lin
0/5
26,06 zł
37,91 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiazdeczka Jaszewska Maja
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.