Zbawiciel (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 34,73 zł

34,73 zł 49,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Herman Leszek Książki | okładka miękka
34,73 zł
asb nad tabami
Herman Leszek Książki | okładka miękka
33,10 zł
asb nad tabami
Herman Leszek Książki | okładka miękka
39,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 72 godziny

Co łączy obraz Leonarda da Vinci z atakami bombowymi w Szczecinie? Jakie sekrety skrywają miejskie piwnice? Kim jest i czego chce tajemniczy terrorysta podpisujący się jako Heiland der Welt?

Jest lipiec. Na Łasztowni – wielkiej wyspie położonej naprzeciwko Starego Miasta w Szczecinie — rozpoczynają się prace przy odbudowie zniszczonych w czasie wojny renesansowych spichlerzy. Prace idą zgodnie z planem, aż do chwili kiedy pracownicy natrafiają na dziwne, zalane betonem piwnice...

Kilka dni później, w katedrze, podczas koncertu muzyki organowej ma miejsce dziwne wydarzenie. Przymocowany pod sklepieniem ładunek rozrywa umieszczoną tam torbę pełną kolorowych płatków kwiatów. Media traktują to wydarzenie jako żart albo happening jakiejś proekologicznej grupy. Szczególnie ta druga teoria zyskuje zwolenników, kiedy trzy dni później media otrzymują wiadomość. W mailu znajdują się groźby pod adresem deweloperów oraz dziwny szyfr. List kończy się słowami: „Macie dwa dni, a potem czternaście”. Podpis pod listem brzmi: Heiland der Welt.

Tymczasem w redakcji „Dziennika Szczecińskiego” dochodzi do rozłamu na tle oceny ostatnich wydarzeń. Faworyzowana przez nową redaktorkę naczelną dziennikarka Urszula bagatelizuje sytuację. Paulina i Piotr postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i przeprowadzić własne śledztwo. W rozwiązaniu tajemniczego szyfru pomaga im przyjaciel – architekt Igor. Kiedy tydzień później dochodzi do następnego ataku, okazuje się, że sytuacja jest poważniejsza, niż mogli przypuszczać...

Misternie skonstruowana fabuła, nietuzinkowi bohaterowie oraz zagadkowa misja z barwną historią miasta w tle!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Zbawiciel
Tytuł oryginalny: Zbawiciel
Autor: Herman Leszek
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-14
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35915713
 
średnia 4,4
5
23
4
19
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
4/5
30-11-2020 o godz 10:43 Oblicza_Baby_Agi dodał recenzję:
Jak otrzymałam książkę to przeraziłam się jej grubością. 600str samej lektury. Jak możesz się domyślić zastanawiałam się ile będę czytać, tym bardziej, że nim sięgnęłam po tę pozycję przechodziłam lekki kryzys. Zaczęłam.. I początkowo przeraziłam się tym, że pierwsze strony to historia... A ja nie bardzo ją lubię. Jednak później okazało się, iż to tylko wstęp i co jakiś czas na kilka stron wracaliśmy do dawnych czasów, by poznać istotę problemu (tak ja to odbieram). Sama fabuła muszę przyznać trzymała w napięciu i była ciekawie rozwinięta. Opisy choć długie były ciekawe. Akcja dynamiczna zmuszała do zastanawiania się co też tym razem spotka bohaterów... Ciekawość zwyciężała, bo książki odłożyć nie mogłam, aż nie doczytałam do końca. Jednakże zakończenie było nijakie... Spodziewałam się wielkiego wow, a tu nic się nie wydarzyło. Miałam wrażenie, że nagle wszystko się urwało a wróciliśmy do historii... Generalnie polecam książkę, lecz nie jest to najlepsza jaką ostatnio czytałam. Mimo swojej grubości, czyta się szybko i zapomina o obowiązkach, aczkolwiek zakończenie zdecydowanie mogłoby być lepsze. Aaa były też nawiązania do jakby poprzednich historii bohaterów, więc muszę jeszcze poszukać i zobaczyć czy to nie jest kolejna część serii a wtedy może łatwiej byłoby mi ją zrozumieć?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2020 o godz 21:41 Anonim dodał recenzję:
Na weekend mam dla Was nową książkę od @wydawnictwomuza , jest to "Zbawiciel" Leszka Hermana. Muszę się przyznać, że do tej pory nie znałam twórczości l Pana Hermana, ale określanie go polskim Danem Brownem napewno mnie zachęciło. Akcja książki rozgrywa się w Szczecinie, gdzie dochodzi do dziwnych wydarzeń. Na Łasztowni - wyspie położonej naprzeciwko Starego Miasta w Szczecinie trwają prace przy odbudowie zniszczonych w czasie wojny renesansowych spichlerzy. Prace idą zgodnie z planem, aż do momentu, gdy pracownicy natrafiają na zalane betonem piwnice. Kilka dni później w katedrze wybucha ładunek, który przymocowany był do torby pełnej kolorowych płatków hibiskusa. Dziennikarze traktują to wydarzenie jako żart, ale trzy dni później dostają email, w którym są groźby pod adresem deweloperów oraz szyfr a wiadomość podpisana jest nickiem: Zbawiciel Świata. Dwójka dziennikarzy Paulina i Piotr postanawiają wziąść sprawy w swoje ręce i przeprowadzić własne śledztwo. O pomoc w rozwiązaniu tajemniczego szyfru proszą swojego przyjaciela architekta Igora. Kiedy dochodzi do następnego ataku, okazuje się że sytuacja jest poważniejsza niż się wszystkim wydawało. Kto albo co kryje się pod pseudonimem Zbawiciel? Jaki wpływ na obecne zdarzenia mają wydarzenia z czasów II Wojny Światowej? Jest to czwarta część przygód Pauliny i Igora, ale jeśli tak jak ja nie czytaliście poprzednich części nic nie szkodzi, też będziecie wiedzieć o co chodzi. Ta powieść to niezły grubasek dla wszystkich miłośników dobrych kryminałów z wątkami historycznymi. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś ciekawego dla siebie. Ja w najbliższym czasie postaram się stopniowo nadrabiać pozostałe części i Was też do tego zachęcam a wydawnictwu dziękuję za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2020 o godz 19:46 Książkogród dodał recenzję:
Hej hej 🌼 . Co aktualnie czytacie? Ja chyba już totalnie przepadłam w powieści świąteczne 🙈 niebawem pojawia się tu ich recenzje ☺️🎄 . A dzisiaj "Zbawiciel" Leszka Hermana, dziękuję @wydawnictwomuza za egzemplarz ☺️ . Jest to 4 tom serii "Sedinum" i moje pierwsze spotkanie z autorem, nie przeszkadzało mi to jednak, książkę można spokojnie czytać nie znając wcześniejszych tomów ☺️ . Lipiec - akcja dzieje się w Szczecinie. Wszystko zaczyna się w momencie odkrycia zabetonowanych piwnic, a to dzięki obudowom prowadzonym przy renesansowych spichlerzach. . Niedługo później, w trakcie koncertu, ładunek umieszczony pod sklepieniem rozrywa torbę wypełniono płatkami kwiatów. Nikt nie rozumie skąd taki pomysł ani kto to wykonał, jednak początkowo całą akcja ma pozytywny odbiór. Aż do momentu gdy kilka dni później do mediów docierają groźby terrorysty podpisującego się jako Heiland der Welt. . Duże wrażenie zrobiły na mnie opisy miasta oraz tło historyczne. Akcja łącząca fikcje z faktami nie jest przesądzona. Barwne postaci - jednym słowem - to jest to! ☺️ . Jeżeli nie zraża Was wielowątkowość, a jednocześnie lubicie zagadki - to seria dla Was 😁 Duża ilość postaci, wydarzeń wymaga skupienia, jest to naprawdę wymagająca książka, lecz warta uwagi. . Znacie serię Sedinum? A może dopiero macie ją w planach ☺️🤔 . Ocena :8/10 . Spokojnej nocy ❣️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2020 o godz 12:28 ZaczytanaAnia dodał recenzję:
Po raz piąty Leszek Herman pokazuje nam wyjątkową historię Szczecina! Tym razem Paulina i Igor wraz ze swoim angielskimi przyjaciółmi uczestniczą w grze tajemniczego Zbawiciela. To, co dla niektórych zdaje się być tylko wybrykiem nastolatka, okazuje się wyścigiem o życie mieszkańców Szczecina. W katedrze pod sklepieniem dochodzi do niegroźnego wybuchu. Uczestników koncertu zasypują płatki kwiatów i tajemnicze skrawki papieru z niezrozumiałym kodem. Paulina wraz z kolegą z redakcji Piotrem, postanawiają rozwikłać zagadkę. Jednakże nie każdemu jest to w smak i tym samym Paulina popada w konflikt z nową szefową. Tymczasem Igor standardowo nie wyrabia się ze swoimi zleceniami, a myślami jest już na pokładzie angielskiej Pandory. Od wielkiej wyprawy dzieli go już tylko kilka prac, jednakże i te komplikują codzienne życie. W tajemniczych okolicznościach znika jeden z jego zleceniodawców, a jego żona prosi Igora o pomoc.  Czy te dwie pozornie niezwiązane ze sobą sprawy znajdą wspólny mianownik? Tymczasem angielska arystokracja na Pandorze również nie może doczekać się eksploracji wraku statku pomorskiego księcia. W końcu ich tajna grupa zaczyna działać, ale jak zwykle musi się coś wydarzyć i ich plany wymagają zmian.  I choć Szczecin robi na nich dobre wrażenie, to zwiedzanie kończy się w szpitalu trójki z przyjaciół. Stan A w niedalekiej Danii tajne służby szukają pewnego młodzieńca…. Standardowo chylę czoła przed autorem. Na każdą książkę czekam ze zniecierpliwieniem. Poprzednie cztery były rewelacyjne i ta również nie odbiega im poziomem. Próbowałam sobie dawkować „Zbawiciela” – miałam taki zamysł, że wystarczy mi chociaż na tydzień. Niestety poległam, po dwóch dniach przewróciłam ostatnią kartkę. Jednakże, co to były za wrażenia! Piękna historia Szczecina w tle, wraz z kolejnymi zabytkami, miejscami opisywanymi przez autora. Wraz z lekturą wyszukiwałam w internecie ich dokładne położenie, aby sobie to wszystko zwizualizować. A przy okazji pierwszej wyprawy do miasta podczas przejazdu Trasą Zamkową moje myśli znowu powróciły do akcji „Zbawiciela”. Emocje murowane! Szczecin nadal nie przestaje zachwycać i zaskakiwać – tak samo jak historyczna wyobraźnia autora. Panie Leszku dziękuję za 600 stron emocji i niezapomnianych wrażeń! Jednocześnie proszę o więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2020 o godz 10:33 KatarzynaBM dodał recenzję:
Dziś chciałabym przedstawić recenzję najnowszej książki Leszka Hermana pt.: „Zbawiciel”, jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, uważam, za jak najbardziej udane, dlatego chętnie sięgnę po wcześniejsze tytuły autora z cyklu Sedinum, bo to już 4 tom ! Akcja dzieje się w Szczecinie w lipcu, miasto jest bardzo dobrze opisane w powieści. Książka należy do gatunku sensacja, kryminał i thriller. Autor buduje w niej napięcie przez całą fabułę a zakończenie jak najbardziej podobało mi się. Początkowo akcja zaczyna się w Łasztowni, jest to wyspa położona naprzeciwko Starego Miasta, tam trwają prace restauratorskie przy odbudowie zniszczonych w czasie wojny renesansowych spichlerzy. Dochodzi do ciekawego odkrycia w piwnicy. Architektem pracującym przy projekcie jest Igor. Następnie akcja rozpoczyna się dziwnymi wybuchami w różnych częściach miasta. Pierwszy miał miejsce w katedrze, obok budynku Straży Pożarnej w porcie. Podczas koncertu, ładunek rozrywa ładunek i na ludzi spadają liście hibiskusa. Po kilku dniach przychodzą tajemnicze maile, że za zamachami stoi „Heiland der Welt”, czyli Zbawiciel Świata. Kim jest ten terrorysta? Ja od razu się wciągnęłam. Paulina i jej asystent Piotr, para dziennikarzy z „Dziennika Szczecińskiego” próbują rozwikłać tę zagadkę. Ich redakcyjna koleżanka Urszula bagatelizuję te wydarzenia, jednak Igor pomaga dziennikarzom rozwikłać tajemniczy szyfr. Książkę liczy ponad 600 stron ale czyta się ją naprawdę szybko, a fabuła jest wciągająca. Bardzo podobały mi się opisy Szczecina, w którym nigdy nie byłam jak dotąd. Autor serwuje dużo informacji historycznych, także książka jest idealna dla sympatyków historii. Co łączy zamachowca tytułowego „Zbawiciela Świata” z Leonardo da Vinci i jego dziełem, czy raczej do nazwy kościoła, czy do organizacji ekologicznej, której celem jest ochrona świta przed człowiekiem i jego destruktywną działalnością ? Nasuwa się również ciekawe pytanie jaki wpływ na obecne wydarzenia mają zdarzenia z czasów II Wojny Światowej? W czasie czytania nasuwało mi się kilka pytań, odpowiedzi powoli odkrywałam czytając. Zakończenie do końca nie jest jasne, czytelnik sam musi sobie odpowiedzieć na pytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-11-2020 o godz 22:50 _karola_reads_books_ dodał recenzję:
Akcja książki rozgrywa się w Szczecinie na Łasztowni, gdzie trwają prace budowlane. Fachowcy odkrywają, że piwnice spichlerzy, które się tam znajdują są zalane grubą warstwą betonu. Przez co ich prace mogą być opóźnione. W jednym z kościołów podczas koncertu ma miejsce niespodziewany wybuch, na zebranych ta ludzi spadają płatki kwiatów wraz z tajemniczymi karteczkami. Para dziennikarzy Paulina i Piotr postanawiają zająć się sprawą, choć zadanie to było przydzielone dla ich redakcyjnej koleżanki. Całe to zdarzenie jest raczej traktowana jak kiepski żart. Po dłuższym zastanowieniu wszyto skazuje na happening pedagogicznych grup. Jednak oboje czują, że tu akurat może chodzić o coś poważnego. Tym bardziej, kiedy do redakcji trafia tajemniczy email. Paulina i Piotr zaczynają prowadzić swoje własne dochodzenie w tej sprawie. Do Szczecina przyjeżdżają znajomi Pauliny z Londynu, który ma się zając renowacją spichlerzy. Mężczyzna zjawił się w Polsce, ponieważ przyjechał na poszukiwanie wraku na dnie Bałtyku. Kiedy dowiaduje się, co się dzieje w mieście postanawia pomóc parze dziennikarzy. Czy zdarzenie w kościele i incydent na budowie mają ze sobą coś wspólnego? Czy Paulinie i Piotrowi uda się rozwikłać zagadkę? Gdy otrzymałam książkę od wydawnictwa, szczerze przestraszyłam się ilością stron, myślałam, że nie dam rady przez to przebrną. Tym bardziej, że autor wracał się także do przeszłości. Jednak im bardziej zagłębiałam się w książkę tym bardziej się mnie wciągała. Bohaterowie książki byli odważni i twardo stąpali po ziemi na dodatek też inteligentni. Polubiłam całą trójkę, niestety koleżanka Ula oraz Przeworska od początku nie przypadły mi do gustu. W Szczecinie byłam tylko raz, ale po przeczytaniu „Zbawiciela” chętnie odwiedziłabym to miasto. Polecam, choć zazwyczaj czytam inny rodzaj literatury. Jednak, jeśli lubicie książki z historią i jesteście z okolic Szczecina to śmiało możecie po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 20:43 Zaneta Liniatura dodał recenzję:
W moim mieście dochodzi do serii groźnych wybuchów. Dlaczego Zbawiciel zabija? Co chce osiągnąć? Leszek Herman powraca z wciągającą powieścią przygodową, której akcja rozgrywa się w moim malowniczym Szczecinie. Sięgnęłam po „Zbawiciela” od wydawnictwa MUZA i przepadłam. Miałam co do tej książki pewne podejrzenia – wiedziałam, że może mnie wciągnąć, ale mimo to dałam się skusić. I żadnych grzechów nie żałuję. Czytanie o Szczecinie jest niezwykle przyjemne, nawet, gdy zdania opowiadają o korkach i braku miejsc parkingowych. Miło przechadzać się wraz z bohaterami po malowniczych bulwarach i przypominać sobie orzeźwiający zapach lata. Paulina i Piotr – dziennikarze Dziennika Szczecińskiego nie mają jednak czasu na spacery i zachwycanie się miejskim krajobrazem. Chociaż dostali zupełnie inne zadanie od nowej, nawiedzonej naczelnej, w ich ręce ciągle wpada sprawa Zbawiciela. Do pierwszego wybuchu dochodzi w katedrze, z góry sypią się kolorowe płatki hibiskusa. Niedługo później Zbawiciel zaczyna rozsyłać tajemnicze liściki z groźbami. Kto jest w to zamieszany? Ekolodzy? Aktywiści? Kogo on ściga? Kolejny wybuch jest jeszcze bardziej niebezpieczny, a dochodzi do niego na jednej z ważniejszych szczecińskich atrakcji: The Wheel of Szczecin. Zagrożona jest załoga pewnego luksusowego jachtu – angielscy arystokraci, którzy wyruszyli na swoją pełną wrażeń ekspedycję. Dla mnie też wygląda podejrzanie, tak wystaje ponad miastem i sprawia, że można się oderwać od rzeczywistości – tutaj przecież musi dojść do jakiejś zbrodni. Zbawiciel poluje jednak nie tylko na miłośników atrakcji turystycznych. W lodówce trzyma odciętą głowę. Ale nie tylko architektura, Szczecin i morderstwa są tematem tej książki. Znajdziemy tutaj sporo historycznych ciekawostek, II wojna światowa to wciąż mnóstwo zagadek, znaleziska, o których już prawie wszyscy zapomnieli i tajne misje. Okazuje się, że pewnych tajemnic czasami lepiej nie odkopywać. Ale wy koniecznie dokopcie się swoimi czytelniczymi oczami do ostatniej kropki w tej książce. „Zbawiciel” porwie Was wartką akcją, ciekawą intrygą i sprawnym piórem, za którym warto podążać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2020 o godz 21:35 Anonim dodał recenzję:
Szybko i dużo się w niej dzieje, czasami niepokoi, nawet wzbudza rozdrażnienie, ale przede wszystkim zaciekawia i refleksyjnie bawi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2020 o godz 23:17 Anonim dodał recenzję:
Pierwszy raz czytam tego autora bardzo wciągająca fabuła. Mam małe powiedzenie czym książka zaczyna się nudno to potem wciąga i tym razem też tak jest
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-11-2020 o godz 23:15 mocksiazek dodał recenzję:
Po lekturze ,,Zbawiciela,, Leszka Hermana troszke sie pogubilam i nie moge jednoznacznie stwierdzic czy powiesc podoba mi sie czy nie.Na pewno autor zadał sobie mnóstwo trudu i pracy przy pisaniu,bowiem nawet wstawiał wstawki historyczne,ktore nie tylko niosły imformacje,ale też wywoływały ciekowość i wzbudzały tajemniczość.Stworzył też wyrazistych bohaterów w osobie Igora,Pauliny czy Piotrka,bez których ta powieść nie miałaby racji bytu.Ale niestety dzieje sie tu tak wiele i wielu miejscach i choć wszystko łączy sie w jedną całość na końcu to jednak ja sie pogubilam w czytaniu.Powieść zaczyna sie pracami budowlanymi w spichlerzach pamietajacych 2 wojne swiatowa w Lasztowni ,wyspie szczecinskiej.Tam w jednych ze spichlerzy coś jest.a co ? Zapraszam do przeczytania .wybierzecie sie w podroz do szczecina i nie tylko, często ta podróz będzie niebezpieczna,ale jeśli będziecie czytac uwaznie i zaufacie glownym bohaterom, to oni Igor i Paulina wam wszystko wytlumacza i bezpiecznie odwioza do domu ,gdzie byc moze bedzię czekać kolejna powiesc tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2020 o godz 20:42 Sabina Krupa dodał recenzję:
Czy pogróżki wysyłane do gazety to tylko zwrócenie na siebie uwagi? Czy kryje się za tym zamachowiec? Czy jego słowa są prawdziwe? "Macie dwa dni, a potem czternaście". Dlaczego pozostawia płatki kwiatów, czy mają znaczenie? Czy tajemniczy karteczki mogą być szyfrem do rozwiązania zagadki kim jest Heiland der Welt. W redakcji "Dziennika Szczecińskiego" zachodzą pewne zmiany stary naczelnik wylądował na chorobowym, a na jego miejscu pojawia się kobieta z zewnątrz. Jej światopogląd odbiega od dotychczasowych norm panujących w gazecie. Od samego początku nie pała entuzjazmem do Pauliny, wręcz krytycznie podchodzi do jej pisania. Cokolwiek powie jej zdanie jest podważane Po mimo wszystko dziennikarka nie poddaje się, prowadzi swoje śledztwo i wyciąga wnioski razem ze swoim kompanem i stażystą Piotrkiem. Historia nabiera tempa, gazeta nie jednokrotnie się ośmiesza swoimi opiniami i filmikami. W redakcji panuje wojna kto ma większe prawa, doświadczenie i intuicje. Koledzy wbijają sobie nóż w plecy byle tylko ich słowo były na wierzchu. Paulina i Piotrek za to zawsze są o nie właściwym czasie i miejscu. Do swojego dochodzenia wprowadzili też swoich najbliższych przyjaciół co jeszcze bardziej komplikuje sprawę, bo policja widzi te grono zawsze na terenie przestępstwa i oskarża o współudział w bieżących wydarzeniach. Całą książkę ubarwia także tajemnicza postać, która maskuje się, zakłada kaptur i ciemny dres, raz jest rozrywkowa, po czym jakby zapadła w sen zimowy nieprzyjemna i mrukliwa. Zastanawiałam się dlaczego została wprowadzona i czy jest to zabieg celowy, by odciągną uwagę od prawdziwego podejrzanego, bo czy nie byłoby to wszystko zbyt oczywiste? Mam pytania i nie znam odpowiedzi. Hipotezę, ale czy się sprawdzi? Z każdą stroną jest coraz więcej niewyjaśnionych spraw, problemów, pomysły są rzucane na wiatr od współczesnej gry Tomb Raider do religii i drogocennych dzieł sztuki co daje ciekawy punkt widzenia i różnorodność.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-11-2020 o godz 13:26 ewfor dodał recenzję:
Początek książki nie przyciągnął mojej uwagi tak, jak na to liczyłam, chociaż nie mogę powiedzieć, że mnie nudził. Ale czasami człowiek ma lepsze i gorsze dni i nie zawsze wszystko dociera do niego tak jak powinno. Jednak po około 120 stronach fabuła jakby „ruszyła z kopyta”. Zaczęło się dziać i wiele i ciekawie i już wtedy wiedziałam, że trudno mi będzie odłożyć książkę chociaż na chwilę. Rozdziały są ułożone przemiennie, mamy więc współczesność i przeszłość związaną z wydarzeniami II wojny światowej. I tu muszę przyznać, że ciekawość sięga momentami zenitu, bo chociaż dokładnie wiemy co działo się w czasie wojny, to zdajemy też sobie jednak sprawę z tego, że pozostało po tym okresie wiele tajemnic. Równolegle z tajemniczymi wydarzeniami w Szczecinie, pojawia się wątek dotyczący dziwnego zniknięcia młodego człowieka w Kopenhadze. I tak, czytelnik jest jakby w dwóch miejscach jednocześnie zastanawiając się czy oba te epizody mają ze sobą coś wspólnego. Końcówka książki to dosłowny wyścig z czasem, bo ciekawość sięga maksimum i chce się jak najszybciej dotrzeć do końca. (Oczywiście jest to często kosztem oczu, które nie wytrzymują intensywnego i długiego wpatrywania się w tekst książki.) Nie da się ukryć, że autor ma sporą wiedzę architektoniczną, która dorównuje dość obszernej wiedzy historycznej. Dla laika, pewne opisy związane z planami geodezyjno-architektonicznymi mogą być niezrozumiałe, ale dodają fabule autentyczności i realności. Efektownie przedstawieni bohaterowie są chyba tylko dodatkiem do fabuły, która chociaż trochę zagmatwana, bardzo przyciąga. A gdy dodamy do tego dialogi, które są często dość ciekawym efektem dyskusji, czasami prowadzonej umiejętnie, przez profesjonalistów różnych dziedzin, po momentami humorystyczne rozmowy w grupie przyjaciół, to myślę, że nie trzeba już dodawać nic innego, aby zachęcić do sięgnięcia po tę lekturę. Są momenty grozy, są momenty spokojne, są momenty z nutką humoru, czyli… dla każdego coś miłego. Muszę jednak dodać jeszcze, że styl jakim pisze autor jest bardzo… obrazowy, wręcz malowniczy. A po opisach miasta, jego zabytków, miejsc czy budowli, człowiek ma ochotę wsiąść w pociąg i pojechać zobaczyć te wszystkie miejsca w Szczecinie. I myślę, że jak sytuacja się w naszym kraju unormuje, to z przyjemnością odwiedzę to miasto. Nie jest to lektura z tych lekkich, łatwych i przyjemnych, które czyta się dla czystego relaksu. Jest to lektura, moim zdaniem z tych z wyższej półki. Nie ma tu infantylnych zachowań bohaterów, a większość jest poważne i rzeczowo ujęte. Polecam tę powieść miłośnikom dobrych kryminałów i miłośnikom historii. Myślę, że bez względu na płeć, każdy znajdzie w niej coś dla siebie ciekawego. Nie czytałam poprzedniej książki tego autora ale przeczytałam Biblię diabła, która dość mocno mną wstrząsnęła, dlatego zdecydowałam się na sięgnięcie po tę lekturę. I… chyba mam sporo do nadrobienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-11-2020 o godz 11:28 Pani KoModa dodał recenzję:
Czy lubicie książki sensacyjne pokroju Kodu Leonarda? Ja bardzo. Lubię rozwiązywać zagadki w których tle są obrazy, stare rzeźby, interesujące biografie artystów. Jestem miłośniczką malarstwa i wszystko co zbliża ludzi do sztuki popieram. Dlatego kiedy w najnowszej publikacji Leszka Hermana "Zbawiciel" od @wydawnictwomuza przeczytałam o obrazie Da Vinci naturalnie od razu poszukałam go w sieci i zapoznałam się z jego historią. Potem wróciłam do czytania tej wielowątkowej powieści. Akcja jest wartka i wielowątkowa. Trzeba być bardzo uważnym żeby nie wypuścić żadnej nitki z ręki. Podoba mi się że autor skupia się na wielu wydarzeniach i ani na chwilę nie zwalnia tempa. W końcu dobrze wykorzystanie 600 stron. Tyle się tu dzieje że jestem pod każdym względem zadowolona. Autor musiał poświęcić dużo czasu na research aby przygotować tak zajmującą lekturę. Intrygujące jest również miejsce akcji, zakamarki Szczecina i okolic. Z jednej strony czujesz klimat opisywanego miejsca. Z drugiej z wielką przyjemnością na żywo chciałbyś zobaczyć to wszystko co opisuje autor. Akcja dzieje się także w przeszłości która wywiera wpływ na to co dzieje się teraz. Zależności po prostu nie dało się uniknąć. To kawał solidnie osadzonej historii. Postacie są dopracowane i charakterystyczne. Nawet z groteskowych sytuacji ( motyw śledzenia chłopaka) wychodzą z twarzą. Miło w ich towarzystwie spędzać czas - choć przyznam że pewne stereotypowe zachowania były dla mnie zaskoczeniem. Ale nie muszę akceptować każdej cechy bohaterów żeby całość mi się podobała. Jak wypada porównanie do którego posunęłam sie na wstępie? Elegancko! Zbawiciel spokojnie może zająć miejsce wśród bestsellerów znanego autora. A zakończenie... Ha nie zdradzę co by nie psuć wam zabawy podczas czytania. Główną bohaterka jest rezolutna Paulina, dziennikarka - kto czytał poprzednie części ten wie... Ja natomiast dopiero teraz ją poznałam. Ogarnięta i sympatyczna babeczka swoją drogą. W pracy współpracuje z Piotrem pracującym na UMOWĘ ZLECENIE, uwierzycie??? Ale nie o tym. Bo zbliżają się wreszcie upragnione wakacje a tu ogórkowy czas przerywa wybuch w katedrze. Szok! W takim miejscu? Podczas koncertu? A do tego okazuje się że na zgromadzonych w środku ludzi spadają płatki róż i karteczki z dziwnym szyfrem. Kto za tym stoi? Pomysłów jest wiele - szaleni ekologowie, antyglobaliści, jakiś żartowniś?... Jakiekolwiek jest wytłumaczenie Ulka koleżanka redakcyjna dostaje ten temat. Razem z naczelną która zastępuje szefa, bagatelizują temat i nawet gdy w innej części miasta dochodzi do kolejnego wybuchu starają się ukręcić historii łeb. Paulina przypadkowo trafia na kilka tropów - zamiast je wykorzystać Ulka oskarża ją o podkradanie tematu. Czy to zatrzyma dziennikarkę - oczywiście nie :) Dziewczyna prowadzi śledztwo na swoją rękę. W tym samym czasie jej chłopak Igor miał zleconą inwentaryzację spichrzów na Łasztowni. Niestety praca się przeciąga bo okazuje się że całość zalana jest betonem. Znika podwykonawca i znajomy Igora. A prosta praca zaczyna sprawiać coraz więcej problemów. Termin oddania prac się zbliża tak jak wymarzone wakacje pary.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2020 o godz 08:19 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Leszek Herman Tytuł: Zbawiciel Co łączy obraz Leonarda da Vinci z atakami bombowymi w Szczecinie? Jakie sekrety skrywają miejskie piwnice? Kim jest i czego chce tajemniczy terrorysta podpisujący się jako Heiland der Welt? Jest lipiec. Na Łasztowni– wielkiej wyspie położonej naprzeciwko Starego Miasta w Szczecinie — rozpoczynają się prace przy odbudowie zniszczonych w czasie wojny renesansowych spichlerzy. Prace idą zgodnie z planem, aż do chwili kiedy pracownicy natrafiają na dziwne, zalane betonem piwnice... Kilka dni później, w katedrze, podczas koncertu muzyki organowej ma miejsce dziwne wydarzenie. Przymocowany pod sklepieniem ładunek rozrywa umieszczoną tam torbę pełną kolorowych płatków kwiatów. Media traktują to wydarzenie jako żart albo happening jakiejś proekologicznej grupy. Szczególnie ta druga teoria zyskuje zwolenników, kiedy trzy dni później media otrzymują wiadomość. W mailu znajdują się groźby pod adresem deweloperów oraz dziwny szyfr. List kończy się słowami: „Macie dwa dni, a potem czternaście”. Podpis pod listem brzmi: Heiland der Welt. Tymczasem w redakcji „Dziennika Szczecińskiego” dochodzi do rozłamu na tle oceny ostatnich wydarzeń. Faworyzowana przez nową redaktorkę naczelną dziennikarka Urszula bagatelizuje sytuację. Paulina i Piotr postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i przeprowadzić własne śledztwo. W rozwiązaniu tajemniczego szyfru pomaga im przyjaciel – architekt Igor. Kiedy tydzień później dochodzi do następnego ataku, okazuje się, że sytuacja jest poważniejsza, niż mogli przypuszczać... Misternie skonstruowana fabuła, nietuzinkowi bohaterowie oraz zagadkowa misja z barwną historią miasta w tle! Czytało mi się ją troszkę długo, bo nie mogłam przez nią przebrnąć. Fabuła cały czas wciąga nas do siebie. Podobała mi się od samego początku. Okładka przyciąga do siebie jeszcze więcej. Informacji jest dużo w niej i to dodaje nam lepszego efektu książce. Nie czytałam poprzednich tomów, ale nie przeszkadza to nam w czytaniu. Nie można się przy niej nudzić. Spędziłam z nią miło czas. Ocena 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
04-11-2020 o godz 13:32 Anonim dodał recenzję:
duzo słabsza niż pozostałe ksiązki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-11-2020 o godz 09:25 Pancernik dodał recenzję:
Kolejna pozycja autora, z nieco nachalną nutką historyczno-architektoniczną Szczecina, do czego zresztą przyzwyczaiły czytelników wcześniejsze pozycje. Jak ktoś się tym interesuje, to OK. A jak... mniej, to zawsze można w pośpiechu przeskoczyć wzrokiem do dalszych przygód, których pewnie Indiana Jones by się nie powstydził... Lekko się czyta, i chyba tutaj o to chodzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2020 o godz 14:33 Miasto Książek dodał recenzję:
Rozpoczęły się wakacje w Szczecinie. W jednym z kościołów podczas koncertów dochodzi do wybuchu, gdzie na podłogę spadają płatki kwiatów i tajemnicze karteczki. Paulina i Piotr jako dziennikarze postanawiają na własną rękę rozpocząć śledztwo. W tym czasie na Łasztowni rozpoczynają się prace remontowe i wszystko idzie zgodnie z planem, dopóki robotnicy nie odkrywają wielkich brył betonu w ziemi. Czy te wydarzenia mogą być ze sobą związane. W mediach zaczynają się pojawiać artykuły odnośnie wydarzeń w budynku, ale nikt nie przypuszczał, że to coś więcej niż jakaś akcja proekologiczna, do chwili gdy pewna osoba zaczyna wysyłać do wszystkich tajemnicze wiadomości... Nie spodziewałam się, że ta powieść będzie taka długa. No jednak gdy po nią sięgnęłam to dopiero wtedy zaczęły się schody. Przyznam się, że po niecałych stu stronach chciałam zrezygnować z kontynuowania jej, bo nie mogłam pewnych aspektów zdzierżyć. Już postaram się Wam wszystko wyjaśnić o co mi dokładnie chodzi. Po pierwsze przeraziła mnie ilość drobiazgowych opisów. Tego dla mnie było zdecydowanie za dużo. Niektóre miejsca dobrze, że zostały bardziej rozpisane, ale nie każda uliczka, ulica, budynek czy jacht. Bardzo one nużyły, zwłaszcza na początku, kiedy zamiast zapoznawać się z fabułą to przemierzam połowę Szczecina, przez opisane wszystkie detale. Dopiero tak w połowie te opisy stały się odrobinę krótsze, no ale ta granica została zdecydowanie na początku przekroczona. Jeżeli komuś już nie pasowała ilość opisów w Domu Ziemi i Krwi Mass, to tutaj jest tego jeszcze więcej. Naprawdę czytelnik nie potrzebował tego aż tyle by połapać się w akcji. Po drugie czasami gubiłam się z kogo perspektywy czytam właśnie powieść. Tutaj ilość postaci, które poznajemy, które mają jakikolwiek wkład we wszystko i ile osób ma tutaj swoją perspektywę, było rozpraszające. Dodatkowo mamy tutaj jeszcze podział czasowy wcześniej i teraz. Mówiąc tak najbardziej obiektywnie, to oprócz ostatniego wątku z "wtedy" to bez reszty też można by było wszystko zrozumieć. Od samego początku zastanawiałam się, czy ten wątek będzie mieć większe znaczenie czy ma po prostu tylko urozmaicać. I pewnie, kiedy bohaterowie znajdują pewną rzecz i wszystko zaczynają łączyć te wątki nabierają większego znaczenia, jednak jakby ich nie było książka wiele by nie utraciła. Przechodząc do bohaterów, to trudno by mi było wszystkich opisać, bo jest ich mnóstwo! Na pierwszy plan tak wybijają się Paulina, Piotr i Igor. Jeżeli chodzi o nich, to Paulina była dobrze wykreowana, miała swoje gorsze chwile, jednak biorąc pod uwagę całokształt była znośna, a nawet dobra. Piotrka za to bardzo polubiłam, był zabawny, zawzięty i nie bał się ryzyka. Igor zaimponował mi inteligencją i takim logicznym myśleniem. Jednak niektóre rozwiązania przychodziły mu aż za łatwo, ale o tym zaraz powiem. No i przechodząc do samego pomysłu i fabuły, tutaj będzie ciekawie. Ta konkretna książka zainteresowała mnie przede wszystkim ze względu na twórczość Da Vinci. Byłam ciekawa jak ktoś nowy poruszy temat tak znanej postaci. A jednak na początku o tym obrazie pojawił się jakiś wątek, a potem zaczął zanikać, aż w końcu został kompletnie pominięty, jest mi z tego powodu bardzo przykro. Jednak jeżeli mówimy o głównym antagoniście to jego pomysły i realizacja to mistrzostwo świata, może nie jest dokładnie jak Kompozytor z Behawiorysty, ale dbałość o detale i pomysłowość jemu dorównuje. To jakie różne pomysły zostały tutaj wykorzystane, to szok. Ale bardzo, naprawdę bardzo zawiodłam się na końcówce. Gdy bohaterowie dyskutowali o poszlakach i przewidywali różne rzeczy, to przez głowę przeszła mi pewna myśl i na końcu okazało, się, że dobrze zgadłam. Może pogonie i inne tam akcje mi to zrekompensowały, ale naprawdę liczyłam na mocne bum! Zwłaszcza, że dziwnym trafem pojawiał się osoby, które miały doświadczenie w akurat potrzebnej im dziedzinie, to też było mało prawdopodobne... Podsumowując, gdy skończyłam ją czytać nie myślałam o niej jako najgorszej książce, ponieważ była w porządku, a gdy czytam to, co napisałam to widzę, że nie mówię o niej wiele dobrego. Ja niestety nie czytałam poprzednich książek autora i może nie wszystkie wątki zrozumiałam, jednak nie zmienia to faktu, że była ona niezła. Autora ma dobry styl, świetne pomysły i potrafi naprawdę dobrze budować napięcie. No jednak dla mnie to, co wymieniłam po prostu raziło, w drugiej połowie powieści już trudniej było mi się od niej oderwać, akcja nabrała jeszcze większego tempa i opisów było już mniej. Dlatego jeśli macie ochotę na dobrą lekturę i pomysłowym zamachowcem, który poruszał kilka ważnych aspektów naszego codziennego życia i pokazujący hipokryzję ludzi, to Zbawiciel Wam się spodoba. Spędzicie z nią kilka świetnych godzin, a przy końcówce adrenalina jeszcze wzrośnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2020 o godz 18:21 Joanna Wąsik dodał recenzję:
Kolejna świetna książka tego autora.Wartka akcja,trzymająca w napięciu.Trudno sie oderwać od czytania..Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne części.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2020 o godz 17:44 darincreates dodał recenzję:
Ta powieść to połączenie kryminału i powieści historycznej. Paulina i Piotr szukają tematów do gazety, przy okazji starają się rozwikłać tajemniczą zagadkę. W redakcji, w której pracują, pojawia się nowa szefowa, której nie zawsze podobają się pomysły na artykuły i pojawia się z tego powodu wiele konfliktów. Podczas pracy przy odbudowie spichlerzy odnalezione zostają zalane betonem piwnice. Kilka dni później, w katedrze dochodzi do dziwnego wydarzenia, ładunek rozrywa torbę pełną kolorowych płatków kwiatów. Bohaterowie rozpoczynają swoje śledztwo. Czytając tę powieść można zauważyć, że autor bardzo dużo uwagi poświęca zbieraniu informacji, co zauważalne jest w przypadku historii Szczecina, architektury miasta, a także wstawek na temat czasów wojny. Jest tu dużo dokładnych opisów, które pozwalają nam wyobrazić sobie poszczególne miejsca i czas, który jest opisywany przez autora. Bardzo podobała mi się ta wielowątkowość powieści, barwni bohaterowie i intryga w tle. "Zbawiciel" to czwarta część cyklu, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby czytać ją w oderwaniu od pozostałych części. Bardzo lubię, gdy książki są napisane w ten sposób, bo nie jestem zbyt dobra w czytaniu serii. Nie odczułam nieznajomości wydarzeń z poprzednich części. Od razu zaciekawiłam się głównymi bohaterami i wciągnęłam się w wir bardzo intrygujących wydarzeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-10-2020 o godz 17:13 KsìążkowyZakątekUli dodał recenzję:
Dzień dobry Kochani, dziś przychodzę do Was z książką Leszka Hermana "Zbawiciel" jest to moje pierwsze spotkanie z autorem i to całkiem udane. Na Łasztowni trwają prace odbudowy zniszczonych renesansowych spichlerzy. Zadanie z pozoru wydaje się łatwe jednak gdy pracownicy trafiają na zabetonowane piwnice sprawa się komplikuje. W Katedrze podczas koncertu wybucha niewielki ładunek obsypując wszystko płatkami kwiatów. Początkowo media uważają że jest to żart, z powagi sytuacji zdają sobie sprawę dopiero gdy następuje kolejny wybuch. Tym razem jest ofiara śmiertelna a media dostają e-mail z groźbami. Dziwne znaki, złowieszcza treść i podpis który intryguje "Macie dwa dni, a potem czternaście Heiland der Walt", pozornie wiadomość bez sensu ale czy na pewno ? Paulina, dziennikarka Dziennika Szczecińskiego i Igor, przyjaciel i architekt rozpoczynają swoje śledztwo. Nie będę Wam zdradzać szczegółów, aby nie zepsuć radości czytania. Sześćset stron, z jednej strony całkiem sporo z drugiej za szybko się skończyło. Chociaż nie ma tu wartkiej akcji to jest fajna historia i ciekawa intryga. Dodatkowym atutem jest wątek historyczny w tle dzięki czemu bardziej poznajemy Szczecin z czasów drugiej Wojny Światowej. Wiele z pozoru niepowiązanych ze sobą wątków przeplata się aby na koniec ułożyć się w całość i zaskoczyć czytelnika. Dopracowani, wyraziści bohaterowie i ci bardziej sympatyczni i trochę mniej sprawiają że z ciekawością sięgnęłam po kolejną stronę. Polecam wszystkim, którzy lubią dobry kryminał z wątkiem historycznym w tle, na pewno nie będziecie zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Herman Leszek

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nas dwoje Miller Holly
4.2/5
29,47 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak umieramy Schulz Roland
3.9/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu zła North Alex
4.4/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
20,41 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
9,50 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Małe sekrety Hillier Jennifer
4.4/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trucking Girl Blecharczyk Iwona
4.1/5
29,47 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
10,99 zł
12,99 zł
10,44 zł
Inne z tego wydawnictwa To tylko przyjaciel Jimenez Abby
4.5/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy wspaniały świat Huxley Aldous
4.5/5
22,49 zł
26,90 zł
21,36 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.4/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wyprawa Fry Jason
4/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Szeptacz / W cieniu zła North Alex
0/5
46,49 zł
54,90 zł
44,16 zł
Inne z tego wydawnictwa Pragnienia Gołębiewska Ilona
4.3/5
26,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowa psychologia sukcesu Dweck Carol S.
4.6/5
26,46 zł
39,90 zł
23,59 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Sieci widma Herman Leszek
4.3/5
33,10 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Biblia diabła Herman Leszek
4.5/5
39,99 zł
44,90 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Piąte przykazanie Greń Hanna
5/5
30,02 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wachmistrz Bochus Krzysztof
4.7/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czarne ziarno Zaborowska Marta
4.6/5
24,59 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Rajskie ptaki Zaborowska Marta
5/5
27,69 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Miała umrzeć Przydryga Ewa
4.7/5
26,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niezbity dowód Rogala Małgorzata
4.6/5
23,17 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Muzeum luster Montero Manglano Luis
4.7/5
30,17 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oko Horusa Czemiel Jola
4.5/5
36,49 zł
42,99 zł
34,66 zł
strona produktu - rekomendacje Wymazani z pamięci Borlik Piotr
4.6/5
26,70 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Przepowiednia Carlsson Christoffer
0/5
29,99 zł
39,99 zł
28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Blizny Stelar Marek
4.6/5
25,90 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żałobnica Małecki Robert
4.1/5
26,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szklane skrzydła motyla Engberg Katrine
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Wyrwa (wydanie specjalne) Chmielarz Wojciech
4/5
37,99 zł
44,90 zł
36,09 zł
strona produktu - rekomendacje Szybki szmal Ćwirlej Ryszard
4.5/5
26,62 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wybrany Kościelny Piotr
4.9/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Ukochaj na śmierć Ostaszewski Robert
5/5
29,49 zł
34,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Stos Drawska Greta
0/5
29,99 zł
39,99 zł
28,49 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.