Zatańczmy w słońcu (okładka  miękka, 07.2021)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,27 zł

25,27 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Gdy odchodzi ktoś, kogo kochasz, zabiera kawałek Twojego serca.

Jezioro, letnia beztroska, romantyczne chwile na pomoście – tamten dzień sprzed sześciu lat miał zapisać się w pamięci Ady jako jeden z najpiękniejszych w życiu. Los chce jednak inaczej. Ada traci cząstkę swojego serca. I choć ma przy sobie cudowną córeczkę i wspierającą rodzinę, nie wyobraża sobie, że mogłaby jeszcze kiedykolwiek się zakochać.

Tymczasem nadchodzi kolejne lato, a w życiu Ady pojawia się dwóch mężczyzn: Szymon – przystojny i intrygujący właściciel letniska oraz Igor – przyjaciel z dzieciństwa, z którym łączy ją wiele wspomnień. Kobieta się waha… Czy nie za wcześnie na nowy związek? A może powinna wyciągnąć rękę w stronę miłości i znów zatańczyć w słońcu?

Zatracisz się w lekturze tej książki i zapragniesz, by tak jak letnie wieczory, trwała jak najdłużej!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1269621423
Tytuł: Zatańczmy w słońcu
Autor: Szarańska Joanna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 21 x 135 x 203
Indeks: 38759543
średnia 4,8
5
64
4
8
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-08-2021 o godz 14:31 przez: KotHop | Zweryfikowany zakup
Polecam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-07-2021 o godz 12:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
To jest teraz jedna z moich ulubionych książek Joanny Szarańskiej. Fabuła jest tak wciągająca, że trudno tę powieść odłożyć. Mimo że Asia Szarańska pisze świetne komedie i jest bardzo radosną osobą, to jednak spod jej pióra wychodzą też genialne historie "na poważnie". Jej powieści obyczajowe mają to COŚ, co mnie wzrusza, zachwyca i urzeka. Najnowsza powieść - "Zatańczmy w słońcu" jest po prostu przepiękna. Czytając ją, uroniłam niejedną łzę. To miał być jeden z najpiękniejszych dni w ich życiu. Wybrali się nad malownicze jezioro, spędzali miło czas tylko we dwoje na drewnianym pomoście. On zapytał, czy zostanie jego żoną, ona także coś ważnego mu zakomunikowała. Jednak okropna burza i straszny wypadek przekreślił szansę na wspólne życie Ady i Sebastiana. Sześć lat później kobieta wychowuje ich córeczkę Magdę (zwaną pieszczotliwie Usią). Wspomagają ją w tym babcia i mama oraz rodzicie Sebastiana, którzy otoczyli niedoszłą żonę swojego syna i ich wnuczkę parasolem ochronnym. Ada jednak zaczyna czuć się pod nim ciut niekomfortowo. Czy ten parasol nie jest zbyt za ciasny? Mimo że Ada bardzo kochała Sebastiana, bohaterka chce zacząć żyć, być kochana, mieć obok kogoś bliskiego. W jej życiu na nowo pojawia się przyjaciel z dzieciństwa Igor, opiekujący się niepełnosprawnym bratem. A gdy Ada zabiera córeczkę na pamiętny pomost nad jeziorem, poznaje także właściciela letniska - przystojnego Szymona, któremu wpada w oko. Czy to już czas na nowy związek? Czy Ada któremuś z mężczyzn odda swoje serce? Co na to mała Usia? "Zatańczmy w słońcu" to wzruszająca, pełna emocji historia o przebaczeniu, o radzeniu sobie z żałobą po śmierci ukochanego narzeczonego, ale też po śmierci jedynego syna. Tak łatwo kogoś obwinić za czyjąś śmierć, przylepić mu łątkę "potwora" i karmić się czyimś bólem. Takie postępowanie nie jest właściwe i Ada w końcu to zrozumiała. Czy zrozumieją to też rodzice Sebastiana? Mamy tu też piękną miłość, pełną poczucia winy i wyrzutów sumienia, gotową na cierpienie, byle ukochana osoba była szczęśliwa. Obserwujemy także uczucie matki wobec dziecka, które jest cząstką tragicznie zmarłego narzeczonego. Matkę, która we właściwy sposób pielęgnuje pamięć o ojcu i wpaja dziecku właściwe wartości. "Dzieciom tak niewiele potrzeba od szczęścia, przemknęło Adzie przez myśl. Cieszą się słonecznym porankiem, deszczowym popołudniem, liściem pływającym w kałuży i paskiem pajęczyny targanym przez wiatr. Niewielu dorosłych to potrafi." Autorka poruszyła też motyw radzenia sobie z nieoczekiwaną niepełnosprawnością, która dla niektórych oznacza koniec świata, ale czasami okazuje się, że wcale nim nie jest. Nie mogę nie wspomnieć też o wspaniałych opisach przyrody, tańcu słońca na jeziorze, czy w ogrodzie, a także mądrych radach babci Marii i mamy Elżbiety. Naprawdę warto przeczytać tę powieść. Jest idealna na sobotni czy niedzielny relaks z książką na hamaku, a dodatkowo dostarczy wielu wzruszeń. Polecam bardzo gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2022 o godz 13:27 przez: Agusica | Zweryfikowany zakup
Samo nazwisko autorki sprawia, że jak się przeczytało jedna to wszystkie inne tym bardziej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2021 o godz 10:04 przez: Monika Słodka | Zweryfikowany zakup
Polecam serdecznie bardzo ciekawe opowiadanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2021 o godz 17:52 przez: Klaudia | Zweryfikowany zakup
Cudowna !! 💞
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2022 o godz 08:00 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 11:05 przez: Bartyjka
Ada jak się jej wydaje jest w idealnym momencie swojego życia. Ma wspaniałego mężczyznę u swojego boku, wielkie plany na dom i rodzinę i czuje wewnętrzny spokój. Wszystko niszczy jeden pechowy wieczór, kiedy traci tak naprawdę prawie wszystko co dla niej najważniejsze. Z bohaterką ponownie spotykamy się 6 lat później, kiedy jej życie jest już pozornie ustabilizowane, jednakże jeszcze dużo przed nią pracy. Ja zadawałam sobie pytanie, czy uda jej się z tego wszystkiego podnieść i zawalczyć o lepsze życie dla siebie i córki? Warto to sprawdzić
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
26-08-2021 o godz 13:47 przez: Klaraja
Książkę zakupiłam i przeczytałam. Uważam, że fajnie to był spędzony czas, miło się czytało, czasem się smuciłam a czasem cieszyłam - ale zawsze razem z główną bohaterką. Joanna Szarańska pięknie potrafi wprowadzić nas w świat swojej książki, tak że ja czuję się jakby była tam tuż obok bohaterów i razem z nimi przechodziła przez tę trudną drogę jaką wytyczyło dla nich samo życie. Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
25-08-2021 o godz 09:53 przez: Boetywka
Zdecydowanie polecam, żeby przeczytać tą konkretną pozycję od Joanny Szarańskiej (chociaż inne też są jak najbardziej warte polecenia). Ta opowieść zawiera w sobie wszystko. Jest miłość ale nie tylko ta pomiędzy kochankami, ale przede wszystkim ta rodzicielska! Jest smutek, złość, zawiść, poczucie winy i wiele wiele innych emocji, które przeżywamy razem tak naprawdę z bohaterką.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
20-08-2021 o godz 10:59 przez: Patula
Joanna Szarańska mnie oczarowała całkowicie i bezpowrotnie! Już teraz obiecuję, że z pewnością sięgnę po jej kolejne książki, bo jeśli są tak dobre jak ta, to chyba zostanę fanką. Czytało mi się to świetnie, momentami nie potrafiłam się oderwać. Historia smutna, ale jednocześnie piękna, bo pokazuje jak bohaterka stara się walczyć ze sobą i swoim demonami by osiągnąć szczęście.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
05-08-2021 o godz 11:11 przez: Anonim
Kupiłam z czystej ciekawości zachęcona opisem. To był strzał w dziesiątkę. Brakowało mi w moich ostatnich lekturach właśnie takiej lekkiej i przyjemnej książki, która zabierze mnie do życia innych ludzi w tym wypadku do życia uroczej Ady i jej małej córeczki. Od samego początku poczułam do nich sympatię i kibicowałam im, by jak najlepiej poprowadziły swoją drogę.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
23-08-2021 o godz 10:41 przez: Magura
Treść pięknie łapiąca za serce. Jednocześnie smutna, wzruszająca, ale i momentami wesoła i szczęśliwa. Jest to połączenie wielu emocji i wielu zmian w życiu głównej bohaterki Adrianny. Bowiem razem z nią podnosimy się po ciężkich wydarzeniach, które ją spotkały. Teraz spróbowała na nowo ułożyć sobie życie tak by w końcu znów zacząć czerpać z niego radość.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
19-08-2021 o godz 10:58 przez: Mini
Joanne Szarańską można tylko i wyłącznie kochać za jej niesamowicie lekki styl pisania, dzięki któremu wręcz płynie się z nurtem całej historii którą chce nam opowiedzieć. Tym razem zabiera nas do życia Ady i Usi, które próbują zawalczyć o swoje szczęście po tragicznym wypadku. Kibicowałam im przez całą lekturę!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
19-08-2021 o godz 11:02 przez: Badełka
Zatańczmy w słońcu to powieść zdecydowanie dla wszystkich osób lubujących się w powieściach obyczajowych. To jest taka typowa obyczajówka, którą czyta się lekko wieczorem do poduszki. Mimo jednak tej lekkości potrafi wciągnąć na tyle, że ciężko oderwać się od czytania. Zdecydowanie warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
27-08-2021 o godz 10:40 przez: flower
Joanna Szarańska tworzy przejmujące obrazy przepełnione całą gamą emocji - słodko-gorzkie, ale jednocześnie przynoszące nadzieję. Z dużą empatią porusza kwestie dotyczące m.in. śmierci i żałoby, miłości, poczucia winy, samotności oraz macierzyństwa. Losy książkowych postaci z powodzeniem można odnieść do sytuacji wielu z nas. Bo "Zatańczmy w słońcu" to życiowa i refleksyjna opowieść o znaczeniu wsparcia, tęsknocie za czułością i miłością, trudnych decyzjach, próbie pogodzenia się z bolesną stratą i nowych początkach.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-07-2021 o godz 18:38 przez: Joanna W.
Joanna Szarańska dała się poznać jako autorka komedii kryminalnych oraz powieści nieco bardziej refleksyjnych. Tym razem wzięła na tapet historię romantyczną i byłam ciekawa czy będzie to równie udana odsłona autorki, jak dwie pozostałe. I wiecie co? Stanowczo dała radę. „Zatańczmy w słońcu” to opowieść, która już na samym początku wywołuje emocje oraz wzruszenie, które ściska nas na gardło. Fabuła jest tak poprowadzona, że zaraz po tym, jak tylko udaje nam się otrząsnąć po szokującym początku, zaczynamy kibicować naszej bohaterce, aby udało jej się zaznać szczęścia. I kiedy już wydawało mi się, że wiem, w jakim kierunku się rozwinie, autorka mnie zaskoczyła, wprowadzając do gry o serce Ady jeszcze jednego „zawodnika". Spodobał mi się ten zabieg, bo dzięki temu uniknęła utartego schematu powieści romantycznych: pokochali się, los ich rozłączył, a potem się zeszli i żyli długo i szczęśliwie. A Joanna Szarańska postanowiła nas wodzić za nos, wymuszając na nas niejako zakład, w którym obstawiamy, którego mężczyznę wybierze główna bohaterka. A może postawi na życie singielki? Wątek romantyczny, choć przewodni, nie przytłacza. Autorka umiejętnie wplotła w fabułę także ważny i trudny temat życia po stracie najbliższej osoby. Pokazała, jak różną drogą może pójść osoba, która taką stratę musi przepracować. Można przeżyć żałobę i próbować ułożyć sobie życie na nowo, mając jednocześnie w pamięci wspólnie spędzone chwile. Można również okopywać się w bólu i wciąż żyć przeszłością, raniąc wszystkich wokół. Wybaczyć lub wciąż obarczać winą za swoje nieszczęście osoby, które wcale nie przyczyniły się bezpośrednio do naszej straty. Bo przecież los bywa nieprzewidywalny i to, co nam dał może w każdej chwili odebrać, pozostawiając w sercu ogromną wyrwę... Na uwagę zasługują także opisane przez autorkę relacje. I to zarówno te między matką a córką, jak i babcią a wnuczką oraz niedoszłą synową a teściową. Każdą z nich Joanna Szarańska rozbudowała na tyle, że czytelnik ma okazję dużą ciekawością obserwować różny punkt widzenia każdej z kobiet. Jedne będą dla siebie całym światem, wielkim wsparciem w trudnych chwilach. Z innymi relacja będzie nosić znamiona toksycznej. Takiej, która potrafi niszczyć, mimo dobrych chęci. Nie od dziś bowiem wiadomo, że „dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane". I nawet jeśli chcemy dobrze, pragniemy dla kogoś jak najlepiej, to w efekcie możemy doprowadzić taką relację do emocjonalnego ubezwłasnowolnienia jednej ze stron. Podsumowując: Kiedy słyszę o książce, że jest „romantyczna”, to bywa, że w mojej głowie zapala się lampka. Bo o ile lubię tego typu historie, to zawsze zastanawiam się, czy autor nie... „przesłodzi". Joannie Szarańskiej się udało. Zachowała idealny balans między porywami serca a życiowym realizmem. Stworzyła historię poruszającą struny naszej wrażliwej natury, a jednocześnie pokazała, jak destrukcyjny wpływ na życie nasze i najbliższych ma życie bolesną przeszłością. Powieść o miłości, która może wykiełkować nawet na mało podatnym gruncie i być szansą na nowy początek, nawet jeśli w towarzystwie wciąż żywych wspomnień. Bo niektóre z nich należy oswoić i pielęgnować, pozwolić, aby stały się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Tak jak jej nieodłącznym elementem jest pamięć o ludziach, których kochaliśmy, a których już nie ma wśród nas... Polecam zarówno tym romantycznym miłośniczkom powieści obyczajowych, jak i trochę bardziej rozważnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-01-2022 o godz 14:32 przez: ejotek
Czy nienawiść, gniew i żal mogą rzutować na ludzkie życie bez końca? Czy nieutulony ból można ukoić nowymi relacjami? Wypadek samochodowy sprawił, że życie Ady stało się pasmem smutku, żałoby i gniewu. Chociaż jeszcze kilka godzin wcześniej była tak radosna - nad jeziorem za miastem Sebastian jej się oświadczył! Ona nie była mu dłużna i podzieliła się wiadomością, że zostaną rodzicami. Teraz jest samotną matką i choć mieszka z mamą, babcią i cudowną córeczką Madzią, to wciąż nie potrafi w pełni cieszyć się każdym dniem. Jak cień ciągnie się za nią wspomnienie wspaniałych chwil poprzedzonych tymi tragicznymi. Na dodatek ktoś przekazuje niepotrzebne informacje dotyczące wypadku Madzi i dziecko miewa w przedszkolu wybuchy rozpaczy połączone ze szlochem. Rysuje też niepokojące obrazki... Dochodzi także do sytuacji, że w miejscu publicznym bije pięściami Igora - przyjaciela Ady z dzieciństwa - i nazywa go potworem. Co kryje się za takim zachowaniem pięciolatki? Latem, sześć lat po wypadku, w życiu Ady pojawia się Szymon - miły, atrakcyjny i z humorem. Coraz częściej spotyka też Igora. Czy jej serce jest gotowe na nowy związek? Jakie relacje połączą ją z tymi mężczyznami? Na którego tak naprawdę będzie mogła liczyć? Co się wydarzy tego lata? Joanna Szarańska skupiła się w powieści na kilku życiowych aspektach. Pokazała jak w ułamku sekundy nasze życie może ulec zmianie - w jednej chwili ogarnia nas euforia, w drugiej zaciskamy pięści z bólu i bezsilności. Na przykładzie Ady opisała odczucia człowieka w żałobie, jak czuje się kobieta tracąca ukochanego, gdy jednocześnie pod jej sercem rośnie nowe życie. Wybawieniem stają się dla niej bardzo pomocni niedoszli teściowie, ale z nie do końca czystymi intencjami - czego będą chcieli w zamian? Jak długo można wytrzymać w tak funkcjonującej relacji? Ważną kwestią jest też zemsta, sączenie jadu innym, poczucie winy oraz przepracowanie nienawiści. Podczas lektury nie mogłam pojąć, jak dorosła osoba, szanowana okulistka, tak bardzo kieruje się zemstą, że nastawia małe dziecko przeciwko komuś, kto tak naprawdę nie był winny zdarzeń. Jeśli chodzi o wątek mężczyzn i wahania w emocjach oraz uczuciach bohaterki, to dobrze obstawiłam finał - czyli jej wybór. Był delikatnie mówiąc do przewidzenia, choć chwilami miałam nadzieję, na inny przebieg akcji. Kilku wydarzeń się nie spodziewałam, niektóre decyzje również mnie zaskoczyły. Autorka jak zawsze potrafi czytelnika zaintrygować i wciągnąć w wir wydarzeń, w problemy bohaterów, pozwolić na podejrzenie tego, jak je przepracowują, wyciągają wnioski i podejmują decyzje. Nie zawsze dobre. Jak uczą się na błędach, szukają pomocy i jak ważne jest wsparcie rodziny. Podsumowując - "Zatańczmy w słońcu" to ciepła i poruszająca historia, w której nie brakuje wątku samotnej matki, wyrzutów sumienia, radzenia sobie z niepełnosprawnością czy emocjonalnym szantażem. Jest też cierpienie i ból, ale dla przeciwwagi - przebaczenie. Piękna opowieść, która rozpoczyna się sielsko i romantycznie, by już po chwili rozbić serce czytelnika jak lustro, na milion odłamków. Teraźniejszość przeplata się ze wspomnieniami a bohaterowie są świetnie scharakteryzowani, dzięki czemu lepiej poznajemy ich myśli czy czyny. Niektórych bardzo szybko można polubić, innych przeciwnie. Joanna Szarańska jak zawsze kupiła mnie swoją książką - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 19:00 przez: Nie tylko oksiążkach
Pióro Joanny Szarańskiej znam i cenię niemal od samego początku twórczości literackiej. Spośród komedii kryminalnych, powieści komediowych i obyczajowych z nutką refleksji, największe wrażenie wywołują u mnie te ostatnie. Nie bez powodu powieści niosące przesłanie, pozwalające na chwilę się zatrzymać i wywołujące zadumę, cieszą się wśród czytelników dużym zainteresowaniem. Zatańczy w słońcu, klasyfikuję do historii bardzo przejmujących i pokazujących jakie piętno może odcisnąć strata bliskiej osoby i jak bardzo samotność mimo upływu czasu, wpływa na rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Książkę otwiera bardzo romantyczna scena w pięknych okolicznościach przyrody i planach na przyszłe lata. Plany i marzenia zostają jednak brutalnie przekreślone przez jeden wypadek, który odmienia los wielu bohaterów. Nieprzewidywalność i brak wypływu na los, dotkliwie uderza w najczulsze struny uczuć. Autorka zafundowała czytelnikowi całą gamę emocji: od przepełniającego szczęścia, przez ból spowodowany stratą, nienawiść, aż po nadzieję na nowy początek. Bolesna przeszłość i teraźniejszość, z którą główna bohaterka – Ada nie może się pogodzić, wywołała we mnie bardzo przejmujące emocje. Wiele wzruszeń i poczucia niesprawiedliwości znalazłam w relacjach matki i córki. Podobnie jak w Popołudniach na Miodowej 2, tak i w Zatańczy w słońcu – sceny z kilkuletnią dziewczynką chwytają za serce i rozczulają, ale równocześnie są pocieszeniem dla głównej bohaterki. Przejmująca i ciepła historia Ady na długo nie powoli o sobie zapomnieć. Romantyczna i wzruszająca odsłona Joanny Szarańskiej to moim zdaniem najlepsze połączenie pisarki. Koniecznie sprawdźcie, czy taki duet również dla Was jest zestawem idealnym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2021 o godz 19:47 przez: OlaK
Wszystkie książki Joanny Szarańskiej, żeby nie wiem jak bardzo różniły się treścią, mają wspólną jedną podstawową cechę: czytają się ZBYT szybko. I w związku chciałabym złożyć protest oraz petycję do Autorki, by zaczęła pisać powieści dwa razy dłuższe, bo jest tylko jedno inne wyjście - gdyby historie były nudne jak flaki z olejem, to może czytałyby się dłużej - ale nie o to przecież nam chodzi! 😄 Tym razem Joanna Szarańska stworzyła pełną emocji, matczynej miłości i życiowych dramatów, historię Ady. Ada jest mamą Magdy (Usi) i wdową… Tata Usi zginął w wypadku samochodowym, w którym uczestniczyła także Ada i ich wspólny przyjaciel Igor. Dramatyczne wydarzenia sprzed 6 lat położyły się cieniem na wieloletniej przyjaźni Ady i Igora, a także na życiu rodziców Sebastiana. Nagle okazuje się, że młoda, owdowiała mama Usi zaczyna czuć się osaczona wydarzeniami z przeszłości, a także rzeczywistością którą w pewnym sensie sama sobie stworzyła na skutek śmierci narzeczonego. Powoli zaczyna budzić się z tego strasznego snu i dostrzegać otaczających ją ludzi. Niespodziewanie jednak na horyzoncie pojawia się Szymon - niezwykle przystojny, idealny kandydat do zranionego serca Ady. Szymon - kojarzący się z najpiękniejszymi chwilami w życiu dziewczyny, Igor - co prawda przyjaciel z dzieciństwa, ale jednocześnie przez całe lata obciążany odpowiedzialnością za śmierć Sebastiana… czy nie za dużo tych mężczyzn w tak krótkim czasie? To już musicie ocenić sami - zachęcam do lektury! 💗
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-08-2021 o godz 22:28 przez: Nikola
"Zatańczmy w słońcu" jest historią, w której jest pełno miłości, ale i smutku połączonego z żalem. Główna bohaterka książki Ada miała plany na wspólne życie ze swoim narzeczonym Sebastianem. Niestety los chciał inaczej. Nie było jej dane wyjść za Sebastiana przez feralny wypadek, który wydarzył się 6 lat temu. Nie mieli również możliwości wspólnie wychować córeczki. Tymczasem w życiu Ady niespodziewanie pojawił się Szymon, który jest właścicielem letniska oraz Igor, dawny przyjaciel z dzieciństwa. Czy Ada odnajdzie szczęście i ponownie otworzy się na miłość? Czy będzie w stanie wybaczyć skrywaną urazę ? Książka jest po prostu przepiękna! Początek jest dosyć smutny i przytłaczający. Jednak im dalej tym historia nabiera kolorów! A ile emocji jest w tej książce! Obawiałam się, że cała historia będzie zbytnio przygnębiająca, ale wcale tak nie było. Muszę przyznać, że pięknie została przedstawiona bezwarunkowa miłość matki do córki, którą Ada od początku wychowuje bez ojca. Polubiłam postać Igora i jemu najbardziej kibicowałam. "Zatańczmy w słońcu" jest wzruszającą i emocjonującą historią, która pokazuje, jak ciężko jest pogodzić się z utratą ukochanej osoby. Pokazuje również, jak przebaczenie oczyszcza i zasklepia rany, ale i otwiera serce na nowy rozdział w naszym życiu. "Nawet wyrwane serce potrafi na nowo pokochać. I przede wszystkim: nie bój się przebaczyć sobie i innym. Ta lekkość... to bardzo przyjemne uczucie prawda?"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Szarańska Joanna

Alpaka czułości
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł
Anioł na śniegu
4.6/5
25,67 zł
36,90 zł
Coś tu nie gra
4.8/5
20,94 zł
34,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem
4.4/5
23,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno po drugim
4.4/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sundial
4.5/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway
4.3/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Imię śmierci
4.8/5
28,15 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Apartament
4.6/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego