Zanim zniknęła (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 30,12 zł

30,12 zł 42,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kolejna silna postać wykreowana przez Lisę Gardner.

Zwyczajna kobieta niecofająca się przed niczym, by odnaleźć zaginionych, o których nikt już nie chce pamiętać. już wkrótce w główną bohaterkę wcieli się Hilary Swank w filmowej wersji książki.

Tym tytułem Lisa Gardner rozpoczyna nową serię.

Nie jest policjantką.
Ani prywatnym detektywem.
Nie ma jakichś szczególnych umiejętności czy wyszkolenia.
Jest przeciętną kobietą, która swoje w życiu przeszła.
Nazywa się Frankie Elkin i zajmuje się odnajdywaniem zaginionych osób.
Kiedy policja daje za wygraną, ludzie zaczynają powoli zapominać, a media tracą zainteresowanie, Frankie pojawia się i zaczyna szukać. Nie dla pieniędzy czy sławy. 

Dlaczego to robi?
Może należałoby zapytać, dlaczego nie robią tego inni?
Ile osób już znalazła?
Jeszcze żadnej.
Ale może tym razem się uda?

Tylko że minął już rok od zaginięcia, a Angelique Badeau, haitańska nastolatka, zniknęła z bostońskiej dzielnicy o nie najlepszej reputacji. W dodatku Frankie jest zdana wyłącznie na siebie – policja rzuca jej pod nogi kłody, a rodzina dziewczyny podchodzi do niej z rezerwą.
Frankie nie da jednak za wygraną. Zrobi wszystko, by odkryć prawdę. Nawet jeśli miałoby się to skończyć tym, że sama będzie następną zaginioną.

"Świetna powieść kryminalna napisana przez mistrzynię gatunku. Gorąco polecam!"
David Baldacci

"Tym razem Lisa Gardner przeszła samą siebie. Frankie Elkin jest bohaterką, która przejdzie do historii."
Tess Gerritsen

"W tej nietypowej dla Lisy Gardner powieści pojawia się jedna z najoryginalniejszych bohaterek współczesnego kryminału. Czytelniczki będą jej kibicować, nawet jeśli nie będą pewne, co o niej myśleć."
The Washington Post

"Perełka wśród współczesnych powieści z gatunku czarnego kryminału. Mroczna, hipnotyzująca historia."
The Providence Journal

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zanim zniknęła
Tytuł oryginalny: Before she disappeared
Autor: Gardner Lisa
Tłumaczenie: Szulc Andrzej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 140
Indeks: 41626672
średnia 4,7
5
27
4
7
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
06-06-2022 o godz 19:11 przez: Aleksandra Pasztak | Zweryfikowany zakup
Super się czyta jak wszystkie książki autorki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 10:26 przez: Elżbieta | Zweryfikowany zakup
ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2022 o godz 19:32 przez: NIEnaczytana
Nie jest policjantką. Nie jest także prywatnym detektywem. Jest kobietą, która ma misję. Ta misja niczym zegar wymierza kolejne etapy jej życia. Kiedy kończy dochodzenie, nie potrafi funkcjonować. Jest zagubiona. Zagubiona w rzeczywistości, we wspomnieniach. Wciąż zmagająca się z uzależnieniem, które próbuje zastąpić innym. Czy chęć odnalezienia kolejnych osób, rozwikłania kolejnych spraw, w których policja dała za wygraną, jest objawem dobrego serca? A może to jest jak narkotyk, bez którego nie potrafi normalnie egzystować? A może... ucieczka? Pytanie tylko przed czym ucieka Frankie Elkin? Muszę przyznać, że lektura „Zanim zniknęła” była niczym rozpędzający się wolno rollercoaster. Akcja nabierała tempa nieśpiesznie, choć nawał informacji, jakie spływały i były kodowane przez czytelnika, zmuszały do pełnego zaangażowania się w fabułę. Gardner nie tylko stworzyła ciekawą, zawiłą sprawę kryminalną, którą próbuje rozwikłać główna bohaterka, ale również zaprosiła czytelnika do świata Frankie. Kobiety tajemnicy, która przemieszcza się z miejsca na miejsce, aby odnaleźć kolejną osobę. Próba jej poznania stanowi równie ciekawą zagadkę, jak ta kluczowa dla powieści sprawa zaginięcia młodej dziewczyny. Były momenty, że czułam, iż bardziej angażuje mnie poznanie tej postaci, niż dotarcie do prawdy, co się stało Angelique Badeau. Moim zdaniem autorka ukryła między wierszami urywki z przeszłości Frankie, kolejne ślady, które mają nas naprowadzić na właściwy trop i próbę odpowiedzenia na pytanie – dlaczego? Dlaczego ta kobieta żyje na walizkach, gnana przed siebie kolejnym zaginięciem? Z jakimi demonami się zmaga, co tak bardzo ją boli, że wspomnienia są niczym stale krwawiąca rana, a nałóg, z jakim cały czas się zmaga, jest jak kula u nogi, która wciąż o sobie przypomina, wodząc ją na pokuszenie. Jej determinacja w odkryciu prawdy jest imponująca i zdaje się, że z większym zaangażowaniem bada sprawę zaginięcia, niż dba o własne dobro. Bo tak naprawdę ona wcale o nie nie dba… Ucieka, choć przeszłość depcze jej po piętach. Przeszłość, a może coś więcej? Gardner świetnie oddała klimat zamkniętej społeczności, w której każdy obcy jest niemile widziany. Jest intruzem bez względu na to, jakie ma zamiary. A mimo to tej niezwykłej kobiecie udaje się wejść w to środowisko. Zadaje setki pytań, na które poszukuje odpowiedzi. Jest niczym maszyna do odnajdywania. Bez uczuć, emocji, które spycha na samo dno swojej duszy. Choć Frankie momentami odrzuca swoją postawą, to jest w niej coś, co sprawia, że trzymamy za nią kciuki. Że do końca wierzymy, że za maską obojętności, arogancji i buty jest człowiek, który potrzebuje pomocy i wsparcie. Choć sama nigdy się do tego nie przyzna i o tę pomoc nie poprosi… Podsumowując: „Zanim zniknęła” to powieść, która w moim odczuciu balansuje na granicy kryminału i thrillera. Z jednej strony mamy zawiłą sprawę zaginięcia młodej dziewczyny, mnóstwo poszlak, które mają doprowadzić do odkrycia, co się z nią stało. Z drugiej strony autorka stworzyła coś na kształt wiwisekcji psychiki kobiety, która wciąż walczy. Walczy o odnalezienie tych, których nikt już nie szuka, a także z samą sobą, z własnymi nałogami i mrokiem, który zdaje się stopniowo ją pochłaniać... Myślę, że psychologiczna warstwa powieści zasługuje na uznanie, a połączenie poszczególnych fragmentów śledztwa prowadzonego przez Frankie z elementami z jej życia prywatnego, stanowi dobrze skomponowaną całość. Obie warstwy wciągają czytelnika, który z zaciekawieniem śledzi zarówno rozwój wydarzeń dotyczących poszukiwań, skupiając się jednocześnie na zgłębianiu meandrów psychiki głównej bohaterki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2022 o godz 19:55 przez: Ambros
Lisa Gardner należy do grona moich ulubionych autorek, a jej cykl z detektyw D. D. Waren nie ma sobie równych. Tym razem autorka porzuciła dotychczasową bohaterkę i dała nam w prezencie nową postać, zdecydowanie inną niż detektyw, Frankie Elkin. Kim jest Frankie? Czym się zajmuje? Czy prowadzi wnikliwe śledztwa jak jej poprzedniczka? Jeszcze chwila cierpliwości, a przybliżę tę postać … Frankie Elkin nie jest policjantką ani detektywem. Jednak na co dzień zajmuje się poszukiwaniem zaginionych osób. Tych, które zniknęły i policja ich nie odnalazła. Wtedy wkracza ona, która nie spocznie, dopóki nie odnajdzie zaginionych. Żywych lub … martwych. Odnoszę wrażenie, że Elkin spełnia swoje zadanie zdecydowanie lepiej i skuteczniej niż stróże prawa. Ona drąży, wypytuje, wraca kilkukrotnie do rodzin zaginionych, szuka małych, prawie niewidocznych śladów i znaków. I odnosi sukcesy. Tym razem udaje się do Bostonu, gdzie zaginęła nastolatka Angelique Badeau. Dziewczyna nie wróciła ze szkoły, ślad po nie zaginął. Oczywiście nikt nic nie widział i nie słyszał. A biorąc pod uwagę fakt, że miało to miejsce w dzielnicy o złej sławie, gdzie nikt po ciemku się nie zapuszcza, nadzieje na jej odnalezienie maleją. Elkin zamieszkuje w miejscowej gospodzie i rozpoczyna swoją żmudną pracę. Nie będzie miała łatwo, nowi są niemile widziani w tych okolicach, nie są darzeni sympatią, lecz traktowani jak zło konieczne. Im dalej brnie w swoich działaniach, tym nowe fakty wychodzą na jaw. Takie, które kierują podejrzenia w innym kierunku, odrywają nas od schematycznego myślenia i rzucają nowe światło na wydarzenia z ostatnich tygodni. Przy okazji trafia na ślad nowej afery, która kryje się za zniknięciami młodych dziewczyn. Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek, aby realizować swoje niecne zamiary? Jak bardzo trzeba być pazernym i złym, aby kosztem niewinnych osób dążyć do zapewnienia sobie szczęścia? Zanim zniknęła to ciekawy, nowatorski thriller psychologiczny z wątkiem kryminalnym. W mojej ocenie zadanie bohaterki to tylko tło do ukazania jej problemów, jej walki z samą sobą, z nałogiem, od którego trudno się uwolnić. Znalazł sobie pożyteczne zadanie, aby również przy okazji zawalczyć o siebie. O swój spokój wewnętrzny. O miłość. O lepsze i bezpieczniejsze jutro. Czy wyjdzie zwycięsko z tej nierównej potyczki? Czy będzie miała tyle siły i determinacji, by ukoić drzemiący w niej ból, niepokój i tęsknotę za ta drugą bliską osobą? Elkin to twarda osoba, zdeterminowana, nie ustająca w dążeniach i zamiarach. Jej styl pracy nie może się nie podobać, dociekliwości mogliby się od niej uczyć policjanci. O nieprzeciętnej intuicji. Wszelkie życiowe traumy i niepowodzenia tylko umacniały ją i utwierdzały o sensie swojej pracy. Lisa Gardner zabawia się z nami, wabi i kusi. Powoli smakujemy tę historię, subtelnie odkrywamy jej smak. Nikomu nie jest śpieszno, pośpiech jest wręcz niewskazany. Ta historia toczy się swoim rytmem, a my musimy się dostosować. Otrzymujemy możliwość powolnego dążenia do odkrycia prawdy, nawet jak jest dla nas bolesna i trudna. Dużą rolę autorka przywiązała do zaprezentowania psychologicznego portretu Frankie, przez całą powieść odkrywamy jej zmagania z traumatyczną przeszłością, jej ucieczkę od smutki i jeszcze nie zagojonych ran. Jednym słowem, lektura ciekawa i emocjonująca, niosąca ważne przesłanie, które jest bardzo głęboko zaszyte w fabule. Kto jest bardziej wnikliwy i dociekliwy, ten na pewny zostanie usatysfakcjonowany. Polecam, zdecydowanie warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2022 o godz 13:51 przez: Lukrecja84
Jeną z moich ulubionych zagranicznych autorek jest Lisa Gardner. Uwielbiam jej thrillery. Wiem, że napisane przez nią powieści zawsze mają to coś w sobie, co nie pozwala mi o nich zapomnieć. Zawsze biorę je w ciemno i wiem, że się nie zawiodę. Jej thrillery są bardzo emocjonalne i wywołują u mnie dreszczyk strachu. To jest niesamowite. Jej najnowszym dziełem jest powieść „Zanim zniknęła”. Jest to pierwszy tom nowej serii z Frankie Elkin w roli głównej. Oryginalny tytuł tej książki to „Before she disapeard”. Od razu zaznaczę, że przed czytaniem przygotujcie sobie wygodne siedzenie, kocyk do przykrycia, jakieś przekąski, coś do picia i nie zapomnijcie o pampersie ; - ). Historia ukryta na kartkach „Zanim zniknęła” pochłonie was na długie godziny. A i wyłączcie telefony, żeby nikt wam nie przeszkadzał. Frankie Elkin w swoim życiu przeżyła mnóstwo tragicznych wydarzeń. Każdego dnia udowadnia sobie, że może, potrafi, da radę i nigdy się nie podda. Do końca życia będzie walczyła o swoje lepsze życie. Teraz zajmuje się odnajdywaniem zaginionych. Pomaga rodzinom w poznaniu prawdy. Niestety, do tej pory udało jej się odnaleźć tylko ciała martwych już zaginionych. Czy tym razem odnajdzie żywe osoby? Ona wkracza do akcji jak już policja, detektywi i rodziny przestają szukać. Nasza bohaterka jest zwykłą, szarą kobietą – jednak ma pewien zmysł, który pozwala jej dostrzec to czego nie widzą inni. Jest tropicielką z wyboru. Jak to jest możliwe, że policja nie potrafi odnaleźć zaginionych a ona daje radę? Poczytajcie. W „Zanim zniknęła” Frankie zgłasza się do odnalezienia haitańskiej nastolatki Angelique Badeau. Od zaginięcia dziewczyny minął już rok. Policja do tej pory nie wpadła na jej trop. Czemu już nikt jej nie szuka? Czy policja pomoże jej w szukaniu, czy raczej zrobi wszystko, żeby nie rozwiązała tej sprawy? Co na pomoc Frankie powie brat i ciotka zaginionej? Czy dziewczyna uciekła przed deportacją? Dlaczego tak nagle zniknęła? Sprawa będzie miała drugie dno. Nastolatki z byle powodu nie znikają z domu. Angelique była cudowną dziewczyną o gołębim sercu. Z własnej woli nie zniknęłaby z domu bez swojego brata. Co się z nią tak naprawdę stało? Oprócz tego zaginięcia poznacie także życie naszej głównej bohaterki. Nie było idealne. Teraz koniecznie musi odnaleźć dziewczynę żywą – nie tylko dla jej rodziny, ale przede wszystkim dla siebie. Chce udowodnić sobie, że to co robi ma sens. Większość ludzi zamiast jej pomagać rzuca jej kłody pod nogi, jednak mimo wszystko ona się nie poddaje. Ma cel i chce go osiągnąć. Bardzo dobra akcja, która nie pozwala odstawić książki na boczny tor. Fabuła – paluszki lizać. Historia, która mogłaby wydarzyć się naprawdę. Bohaterka z wieloma traumatycznymi przeżyciami. Mocno jej kibicuję. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś odnajdzie swoje własne szczęście. Znajdziecie tutaj mnóstwo emocji od szczęścia po nieszczęście – śmiech i łzy, radość i nienawiść. Oczywiście nie brakuje tutaj również uczucia strachu. Bardzo bałam się o losy naszej poszukiwanej nastolatki. Jeżeli jeszcze nie znacie twórczości Lisy Gardner to koniecznie musicie to nadrobić, zwłaszcza jeśli jesteście fanami thrillerów i kryminałów. Śmiało wkroczcie w świat Frankie. Autorka w wyśmienity sposób opisuje świat, w którym znalazła się nasza bohaterka. Zachęcam was do przeczytania „Zanim zniknęła”, a ja już z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu z przygodami Frankie. Z całego serca polecam „Zanim zniknęła” - #mommy_and_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 08:17 przez: Ruda Recenzuje
Kobieta po przejściach i zaginiona nastolatka. Połączenie, które może zagwarantować sukces! Lisa Gardner to jedna z najbardziej interesujących współczesnych pisarek książek kryminalnych i thrillerów. W stwierdzeniu tym nie ma ani grama przesady. Każda kolejna powieść tej autorki jest jak gwarancja dana czytelnikowi, obietnica dobrej zabawy, dużych emocji i zachwycających niespodzianek. Nie dziwi więc, że nie przeszłam obojętnie obok tytułu, który rozpoczyna nową kryminalną serię stworzoną przez Gardner. Tym razem mroczne historie poznajemy z innej perspektywy. Nie podążamy za oficerem policji i nie obserwujemy toczącego się śledztwa. „Zanim zaginęła” to opowieść kobiety po przejściach, zajmującej się poszukiwaniem zaginionych osób. Frankie poznajemy w momencie, kiedy zaczyna rozgrzebywać nierozwiązaną sprawę nastolatki, która zniknęła bez śladu. Niewidziana od wielu miesięcy dziewczynka żyła w biednej rodzinie i nieprzyjemnej dzielnicy. Czy miała coś do ukrycia? Lubię kryminalne zagadki, które są pokazane z bardziej różnorodnej strony. Ujęcia inne, niż te znane z policyjnych szkół, technik i raportów. Nowe sposoby, spojrzenia, strategie. Duże znaczenie ma dla mnie również, kiedy kryminalnymi śledztwami zajmują się kobiety. Takie bohaterki także mają dużo za zaoferowania. Potrafią być silne, niezależne, bystre i spostrzegawcze. Do tej grupy należy również Frankie Elkin, która z jednej strony mierzy się z zaginięciem nastolatki, a z drugiej strony próbuje pokonać własne demony. Gardner przyzwyczaiła mnie do tego, że jej historie mają solidne obyczajowe tło, a sporo miejsca w powieści zostaje poświęcone kwestiom psychologicznym. Takie podejście pozwala poznać lepiej bohaterów, zwraca uwagę czytelnika na istotne sprawy i czyni książkę bardziej interesującą. W połączeniu z mroczną i niepokojącą stroną historii daje to wspaniały efekt, całość jest zgrana, ładnie się przenika i dobrze wzajemnie uzupełnia. Podoba mi się, w jaki sposób Gardner poprowadziła akcję książki. Mimo że powieściowe wydarzenia nie rozgrywają się w zabójczym tempie, to od początku wiele się dzieje, a fabuła jest przewrotna i nieprzewidywalna. Autorka zaskakuje, ale robi to subtelnie i przyjemnie, nie próbuje na siłę zaszokować, nie sprawia, że całość wydaje się sztuczna czy dziwna. Raz po raz udowadnia, że można zaoferować czytelnikowi zgrabną, mroczną, ale przy tym delikatnie kobiecą i w miarę lekką całość. Gardner ma fantastyczny, wypracowany styl. Mam wrażenie, że niezależnie od tego, co by napisała, jej książki po prostu czytałoby się dobrze. Widać, że ma pomysł i doświadczenie, a co najważniejsze, potrafi to mądrze i umiejętnie przekazać czytelnikowi, przelewając swe myśli na papier. „Zanim zniknęła” to kolejna udana historia w dorobku artystki. Tak, artystki. Dla mnie Gardner zasługuje w pełni na takie miano.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 14:43 przez: Heather
Nowa seria od Lisy Gardner? Biorę w ciemno! Chociaż z autorką bywało u mnie różnie a jedne jej książki podobały mi się bardziej niż inne, to nigdy ostatecznie nie czułam się rozczarowana. Wręcz przeciwnie. Autorka potrafi krążyć wokół tematu w tak umiejętny sposób, że finał jej historii zawsze jest pewnym zaskoczeniem co cenię sobie najbardziej. Pełna nadziei i oczekiwań zabrałam się więc za "Zanim zniknęła" i przyznaję, że trafiłam z wyborem idealnie, bo pierwszy tom serii z Frankie Elkin na pierwszym planie bardzo przypadł mi do gustu. Najbardziej cenię sobie te kryminały, w których główną rolę odgrywają cywile a nie policjanci czy detektywi. Lubię, gdy prowadzący śledztwo przypominają nas samych a ich życie prywatne nie miesza się z zawodowym. Właśnie to serwuje nam tym razem autorka, ponieważ Frankie to zwykła kobieta, którą możemy minąć w tłumie i nie rozpoznać w niej tej wybitnej cechy, którą się charakteryzuje. Bohaterka bowiem szuka zaginionych o których dziś już nikt nie pamięta a jej śledztwa są zawiłe, często niebezpieczne, ale za to zaskakująco skuteczne. Frankie Elkin to bardzo intrygująca postać, ponieważ nie odkrywa wszystkich swoich kart. Mam wrażenie, że to o czym aktualnie czytałam to jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ bohaterka po przejściach jest skryta i zdystansowana a tajemnice z jej życia pojawiają się bardzo rzadko. To kusi do kontynuowania lektury, analizowania zachowań Frankie na podstawie jej wcześniejszych przeżyć i w końcu prowadzi nas do pytania dlaczego właściwie podejmuje się śledztwa, które dla policji już dawno straciło zainteresowanie? Nie robi tego dla sławy, nie robi dla pieniędzy, robi to dla spokoju ducha i pamięci tych spisanych na straty. Poszukiwania skupiają się na haitańskiej nastolatce, Angelique Badeau, zaginionej rok temu. Zawiłe śledztwo zaprowadzi nas w rejony jakich zupełnie się nie spodziewałam, ale przyznaję, że liczyłam na pojawiający się w końcu motyw niebezpieczeństwa. Frankie ostatecznie wpadła w spore tarapaty, ale to tylko wpłynęło na tempo akcji i mroczną atmosferę. Tym sposobem wszystko okazało się być na swoim miejscu: od ciekawej kreacji bohaterów, przez różnorodne emocje na intrygującym pościgu kończąc. "Zanim zniknęła" to bardzo dobry wstęp do serii. Ośmielę się napisać, że ta historia najbardziej podobała mi się pod względem stylu i pomysłu autorki a sama główna bohaterka zdobyła moje pełne uznanie. Prywatne momenty przeplatały się z nowymi szczegółami na temat rozwiązywanej zagadki a akcja dynamicznie poruszała się do przodu, by wciągnąć mnie na całego i pozostawić apetyt na więcej. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie nam czekać na kontynuację przygód Frankie Elkin, bo to thrillery w typowym stylu gatunku: wciągające i w pełni angażujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 18:28 przez: Heather
Nowa seria od Lisy Gardner? Biorę w ciemno! Chociaż z autorką bywało u mnie różnie a jedne jej książki podobały mi się bardziej niż inne, to nigdy ostatecznie nie czułam się rozczarowana. Wręcz przeciwnie. Autorka potrafi krążyć wokół tematu w tak umiejętny sposób, że finał jej historii zawsze jest pewnym zaskoczeniem co cenię sobie najbardziej. Pełna nadziei i oczekiwań zabrałam się więc za "Zanim zniknęła" i przyznaję, że trafiłam z wyborem idealnie, bo pierwszy tom serii z Frankie Elkin na pierwszym planie bardzo przypadł mi do gustu. Najbardziej cenię sobie te kryminały, w których główną rolę odgrywają cywile a nie policjanci czy detektywi. Lubię, gdy prowadzący śledztwo przypominają nas samych a ich życie prywatne nie miesza się z zawodowym. Właśnie to serwuje nam tym razem autorka, ponieważ Frankie to zwykła kobieta, którą możemy minąć w tłumie i nie rozpoznać w niej tej wybitnej cechy, którą się charakteryzuje. Bohaterka bowiem szuka zaginionych o których dziś już nikt nie pamięta a jej śledztwa są zawiłe, często niebezpieczne, ale za to zaskakująco skuteczne. Frankie Elkin to bardzo intrygująca postać, ponieważ nie odkrywa wszystkich swoich kart. Mam wrażenie, że to o czym aktualnie czytałam to jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ bohaterka po przejściach jest skryta i zdystansowana a tajemnice z jej życia pojawiają się bardzo rzadko. To kusi do kontynuowania lektury, analizowania zachowań Frankie na podstawie jej wcześniejszych przeżyć i w końcu prowadzi nas do pytania dlaczego właściwie podejmuje się śledztwa, które dla policji już dawno straciło zainteresowanie? Nie robi tego dla sławy, nie robi dla pieniędzy, robi to dla spokoju ducha i pamięci tych spisanych na straty. Poszukiwania skupiają się na haitańskiej nastolatce, Angelique Badeau, zaginionej rok temu. Zawiłe śledztwo zaprowadzi nas w rejony jakich zupełnie się nie spodziewałam, ale przyznaję, że liczyłam na pojawiający się w końcu motyw niebezpieczeństwa. Frankie ostatecznie wpadła w spore tarapaty, ale to tylko wpłynęło na tempo akcji i mroczną atmosferę. Tym sposobem wszystko okazało się być na swoim miejscu: od ciekawej kreacji bohaterów, przez różnorodne emocje na intrygującym pościgu kończąc. "Zanim zniknęła" to bardzo dobry wstęp do serii. Ośmielę się napisać, że ta historia najbardziej podobała mi się pod względem stylu i pomysłu autorki a sama główna bohaterka zdobyła moje pełne uznanie. Prywatne momenty przeplatały się z nowymi szczegółami na temat rozwiązywanej zagadki a akcja dynamicznie poruszała się do przodu, by wciągnąć mnie na całego i pozostawić apetyt na więcej. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie nam czekać na kontynuację przygód Frankie Elkin, bo to thrillery w typowym stylu gatunku: wciągające i w pełni angażujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-06-2022 o godz 13:39 przez: ryszawa.blogspot.com
Frankie jest niepijącą alkoholiczką, która walcząc z nałogiem, znalazła inną pasję, która pochłania ją bez reszty. Pomaga odnaleźć zaginione osoby. Wchodzi do akcji, kiedy policja rozkłada ręce. Nie zależy jej na pieniądzach i na sławie, kieruje nią jedynie empatia i dobre serce. Nigdzie nie zagrzewa miejsca na dłużej, po odnalezieniu zaginionego, rusza dalej, by ratować innych. Tym razem podejmuje się pracy w barze, w mieście, w którym jako biała osoba, nie jest zbyt mile widziana. Próbuje odnaleźć nastolatkę, która zaginęła niespełna rok wcześniej, w szemranej dzielnicy. Nie cofnie się przed niczym, by odnaleźć Angelique. Wiele słyszałam na temat autorki, podobno jest mistrzynią thrillera psychologicznego, jednak do tej pory nie miałam okazji poznać jej twórczości. „Zanim zniknęła”, jest moim pierwszym spotkaniem z nią. Jakie były moje wrażenia? Średnie. Początkowo powieść mnie zaciekawiła i miałam nadzieję na naprawdę porywającą historię. Niestety nieco się zawiodłam. Według mnie zbyt mało się tu dzieje, akcja praktycznie cały czas stoi w miejscu, Nie ma tu zaskakujących zwrotów akcji, porywającej fabuły, ani satysfakcjonującego zakończenia. Wręcz przeciwnie, było one przewidywalne. Nie jest to tragiczna książka, jednak jako miłośniczka dreszczowców oczekiwałam czegoś lepszego po osobie tytułowanej jako mistrzyni thrillera kryminalnego. Podobali mi się za to bohaterowie. Frankie ma wiele tragicznych przejść za sobą, próbuje odkupić swoje winy, pomagając innym i jest w tym naprawdę dobra. Nie boi się stawić czoła bandytom i zawsze doprowadza sprawę do końca. Towarzyszy jej policjant, który jest nieco ekscentryczny, ale ich przekomarzanki ubarwiają tę historię. Tło powieści również było ciekawe. Szemrana dzielnica, w której mieszkają sami czarnoskórzy ludzie, patrzący na Frankie, jak na intruza. Bar, w którym podają tylko frytki i burgery, a mimo to klienci są zadowoleni. Szkoła, która kryje w sobie wiele tajemnic, o których dorośli nie zdają sobie sprawy. Nie jest to wymarzone miejsce do życia, ale bohaterka ma do wykonania zadanie. Zarys fabuły był fajny, ale czytanie tej książki było dla mnie niczym przebijanie się przez mur. Bardzo chciałam poznać motyw, ale minęło wiele wieczorów, zanim przebrnęłam przez całą historię i dowiedziałam się tego, co mnie zastanawiało. Trochę to wszystko jest naciągane. Nikt nie może wpaść na żaden trop, aż zjawia się bohaterka, która umie zadawać dobre pytania oraz wpada na kolejne elementy układanki. Na to jestem w stanie jednak przymknąć oko, w końcu nie jest to literatura faktu. Nie poddaję się jednak i będę czytać kolejną część, gdyż „Zanim zniknęła” rozpoczyna nową serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2022 o godz 12:39 przez: TylkoSkończęRozdział
Frankie Elkin przyjeżdża do Bostonu by zająć się nierozwiązaną sprawą zaginięcia piętnastoletniej Angelique Badeau. Frankie nie jest policjantką ani prywatnym detektywem, ani behawiorystą. Jest poturbowaną życiowo niepijącą alkoholiczką, która po prostu szuka zaginionych osób. "Tak zaczyna się większość spraw. Od bańki desperackiej nadziei i odrobiny zaufania". Frankie pojawia się wtedy, kiedy policja załamuje ręce, kiedy rodzina powoli traci nadzieję, a media coraz rzadziej wracają do sprawy. Zadaje pytania i uzyskuje odpowiedzi - niekoniecznie identyczne z tymi oficjalnymi odpowiedziami, złożonymi policjantom i detektywom. I to największy atut powieści - bohaterka, której jedyną supermocą jest upór. "Zanim zniknęła" otwiera nową serię, z Frankie w roli głównej. Literacko i stylistycznie, jak to u Lisy Gardner, jest świetnie. Mamy też specyficzny klimat - biała kobieta przemierzając podmiejskie, bostońskie zaułki, w których rządy sprawują wzajemnie zwalczające się gangi. Przemoc, zagrożenie czyhające za rogiem, podsycane narkotykowymi i alkoholowymi oparami - klimat gangstersko-sensacyjny. I pośród złotych łańcuchów pobrzękujących na wytatuowanych, czarnych karkach umięśnionych mężczyzn pojawia się wychudzona, zdeterminowana biała kobieta uzbrojona w gwizdek. I determinację. ` Tak - klimat świetny...ale na samym klimacie nie da się zbudować fascynującego thrillera. W pewnym momencie moja euforia i zaciekawienie historią zaczęły słabnąć 🤷 Bo doskonała warstwa psychologiczna nie rekompensowała braku napięcia i zwrotów akcji. "Zanim zniknęła" to dobry, nieśpieszny klimat, który początkowo zachwycił, a później odrobinę znudził. Z pewnością sięgnę po kolejne powieści z serii, bo Frankie to cholernie fajna postać. Mam tylko nadzieję, że kolejna powieść będzie miała więcej ikry.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2022 o godz 17:09 przez: tomzynskak
Kto odnajdzie osoby, o których już nikt nie chce pamiętać? Frankie Elkin zajmuje się poszukiwaniem zaginionych osób. Nie jest detektywem, ani policjantką. Jest zwyczajną kobietą, która w życiu przeszła swoje. Czy uda jej się dowiedzieć co przydarzyło się Angelique Badeau, haitańskiej nastolatce, która zaginęła w bostońskiej dzielnicy? „Zanim zaginęła” to otwarcie nowej serii książek Lisy Gardner. O ile do tej pory sądziłam, że Detektyw D.D. Warren była świetną postacią tak teraz odnoszę wrażenie, iż chowa się ona w cieniu Frankie. Dlaczego? Ponieważ Frankie to kolejna niezwykle sina kobieca postać, której nie da się nie lubić. Brnie, aby odkryć prawdę nawet jeżeli może się do dla niej skończyć ogromnym niebezpieczeństwem. Ma swoją nieciekawą przeszłość, ale to ona sprawia, że kobieta tak twardo stąpa po ziemi. Oczywiście jak przystało na książki Gardner otrzymujemy specyficzny klimat i fabułę wciągającą od pierwszych stron. Całość trzyma w napięciu i nie ma tutaj mowy o jakiś niedociągnięciach. Autorka bardzo dobrze opisała bostońską dzielnicę i jej wszystkie ciemne zakamarki. Przedstawiła rządy gangów i doskonale oddała narkotykowo-alkoholowo-przemocowy klimat, który był czymś codziennym dla mieszkającej tam społeczności. Co najważniejsze prym wiedzie tutaj dobrze wykreowana płaszczyzna psychologiczna, która bardzo mi się podobała. Jednak muszę przyznać, że zabrakło mi troszeczkę zwrotów akcji, które tylko podkręciłyby atmosferę i sądzę, że wielu czytelników to odczuje. „Zanim zniknęła” to thriller, który wciąga dzięki niebanalnej fabule. Główna bohaterka może stać się swego rodzaju inspiracją dla wielu kobiet i muszę przyznać, że z niecierpliwością czekam na dalsze losy Frankie. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-06-2022 o godz 18:49 przez: kiiki.books
Czy ja już mówiłam jak bardzo uwielbiam książki Lisy Gardner? Na pewno. Ale to powtórzę, bo naprawdę uwielbiam. Tym razem jednak nie ma tak bardzo znanej i kochanej D.D Waren, ale za to mamy Frankie Elkin. Frankie nie jest ani policjantką, ani prywatnym detektywem. Więc kim jest i dlaczego tak bardzo próbuje odnaleźć zaginione osoby, co do których policja już dawno dała za wygraną? Tego musicie dowiedzieć się sami, ale miejsce na uwadze, że nie robi tego ani dla pieniędzy ani dla sławy. Zaintrygowani? Mam nadzieję, bo pierwsza sprawa, z którą my czytelnicy mamy okazje się zapoznać rozgrywa się na ulicach Bostonu i to w dość nie ciekawej dzielnicy. Zaginęła Angelique Badeau, haitańska nastolatka… Nie ukrywam, że trochę się bałam. Bałam się, że czegoś mi w niej braknie. W końcu nie ma tutaj mojej ulubionej D.D Waren. Ale kurczę! Seria z Frankie jest równie świetna. To zupełnie inne podejście do sprawy. W końcu kobieta nie ma dostępu do akt policyjnych i żadnych znajomości u służb, które mogłyby choć trochę przybliżyć ją do sprawy. Wszystkiego musi dowiedzieć się sama. Wykorzystując swój spryt i umiejetność zadawania odpowiednich pytań. Frankie nie może tak po prostu machnąć sobie odznaką i zażądać wyjaśnień. Podróżuje, odgrzebuje porzucone sprawy… I chyba właśnie to tak bardzo mnie kupiło w tej historii. Zresztą Lisa Gardner za każdym razem tworzy takie książki, od których ja nie potrafię się oderwać. Są po prostu świetne, a ta nie była wyjątkiem. Do samego końca czułam ten dreszczyk emocji i niepewność jak potoczą się wydarzenia. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 15:41 przez: ZaczytanaPrzyczyna
Frankie Elkin to kobieta, która ma misję. Misję poszukiwania. Ta niepijąca alkoholiczka, ma umiejętność odnajdowania zaginionych ludzi. Tam gdzie policja nie może sobie poradzić, wkracza Frankie i za pomocą obserwacji oraz umiejętnie zadawanych pytań, niejednokrotnie kończy poszukiwania sukcesem. Co dziwniejsze nie robi tego dla pieniędzy. Pomaga rodzinom, które ciągle mają nadzieję że, członek ich rodziny wróci… Tym razem kobieta jedzie do Bostonu, do dzielnicy którą zamieszkują imigranci Haiti. Zaginęła tam piętnastoletnia Angelique. Niestety minęło ponad jedenaście miesięcy, kiedy ostatni raz widziano nastolatkę. Szemrana dzielnica, w której biała kobieta budzi nie tylko zaciekawienie ale też niepokój, gniew. Frankie podejmuje pracę w barze i rozpoczyna swoje własne śledztwo… Początkowo powieść mnie wciągnęła, jednak im było bliżej końca tym to napięcie, tak umiejętnie budowane na początku spadało. Jak dla mnie trochę za mało się dzieje. A akcja to głównie przemyślenia bohaterki, spotkania z osobami, które ostatni raz widziały zaginioną oraz pojawiająca się relacja z policjantem, który prowadził śledztwo. Zarys fabuły bardzo ciekawy, jednak zanim skończyłam czytać książkę, wiele razy miałam zamiar rzucić ją w kąt. Tym razem Lisa Gardner mnie nie uwiodła, ale mimo wszystko dam jej kolejną szansę bo ciekawi mnie postać Frankie i jej dalsze losy. Zapraszam na stronę Wydawnictwa Albatros, Współpraca z Wydawnictwem Albatros Ilość stron: 416 Data premiery: 18 maja 2022
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2022 o godz 19:33 przez: Recenzje Kiti
Lisa Gardner potrafi tworzyć ciekawe pozycje i ta także taka jest. Z największą przyjemnością skusiłam się na tę lekturę. Najpierw doszło do zaginięcia jednej z nastolatek, a po jakimś czasie także drugiej. W sprawę zaangażowana została kobieta nie stroniąca w przeszłości od alkoholu. Czy udało jej się rozwiązać sprawę zaginięć? Poprzednie książki tej autorki bardzo mi się podobały i nie inaczej było z tą pozycją. Już od samego początku wciągnęłam się w tę historię i nie mogłam się od niej oderwać od początku do końca. Jest to jedna z tych książek od których nie sposób się oderwać. Do samego końca nie domyśliłam się zakończenia tej historii co uważam za duży plus tej książki. W przypadku wydań tej autorki jeszcze nigdy się pod tym względem nie zawiodłam i mam nadzieję, że już tak zostanie. ,,Zanim zniknęła" Lisy Gardner to na pewno gwarancja jakości i sposób na spędzenie wolnego czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-06-2022 o godz 07:53 przez: jakprzezokno
Znowu czuć pasję u Gardner i dbałość o szczegóły. Dostajemy nieco skomplikowaną historię, którą krok po kroku rozplątujemy. Frankie to kobieta po przejściach, zdeterminowana, nieco może wyolbrzymiona i wykreowana na cichą bohaterkę. Ta lekka idealizacja jej umiejętności i czynów nie jest jakoś bardzo nachalna, ale zdecydowanie widoczna. Co do całości: trzyma w napięciu, lawiruje między opowieścią o zaginionej dziewczynie a zwykłym życiem Frankie. To fajny i przyjemny podział, który nie męczy i ma odpowiednie proporcje. Krok po kroku odkrywamy tę tajemnicę i staje się ona coraz bardziej jasna i pasjonująca. Zakończenie trochę mnie nie przekonało i… rozczarowało? Ale sama historia jest świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2022 o godz 14:56 przez: Piotr Kapusta
Początek nowej serii, gdzie główna bohaterka, alkoholiczka, zmagająca się z utratą bliskiej osoby podejmuje się misji, w pewien sposób odpokutowania za błędy przeszłości, poszukiwania zaginionych osób, w sprawach porzuconych przez policję. Bardzo dobry thriller kryminalny i ciekawy pomysł na fabułę i główna bohaterkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Lisa Gardner

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tajemnice Fleat House Riley Lucinda
4.7/5
31,97 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Życie Violette Perrin Valerie
4.7/5
31,68 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno życzenie Sparks Nicholas
4.8/5
28,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej ostatnie wakacje Taylor C. L.
4.5/5
29,05 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka mordercy Blackhurst Jenny
4.5/5
28,60 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra na dwa fronty Lindon Lily
5/5
28,71 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomniany ogród Morton Kate
4.8/5
35,09 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny telefon Hill Joe
5/5
39,15 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terapeutka Paris B.A.
4.7/5
26,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cantoras De Robertis Carolina
5/5
33,15 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kirke Miller Madeline
4.4/5
34,73 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Współlokatorzy O'Leary Beth
4.5/5
25,61 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
4.6/5
45,05 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cztery muzy Haydock Sophie
4.8/5
34,16 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rytm Harlemu Whitehead Colson
4.7/5
34,17 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedem sióstr Riley Lucinda
4.7/5
27,32 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.6/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyjazd na weekend Alderson Sarah
4.6/5
27,32 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Puk puk Roslund Anders
5/5
37,84 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nigdy Follett Ken
4.7/5
35,04 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
4.7/5
44,76 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.5/5
34,81 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Później King Stephen
4.5/5
27,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna na klifie Riley Lucinda
4.8/5
28,99 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego