Zanim się pojawiłeś (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Co robisz, jeśli chcesz uszczęśliwić osobę, którą kochasz, ale wiesz, że to złamie twoje serce?

Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli przystanek autobusowy od jej domu. Wie, że lubi pracować w kawiarni "Bułka z masłem" i że chyba nie kocha swojego chłopaka Patricka. Lou nie wie jednak, że za chwilę straci pracę i zostanie opiekunką młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat.

Will Traynor wie, że wypadek motocyklowy odebrał mu chęć do życia. Wszystko wydaje mu się teraz błahe i pozbawione kolorów. Wie też, w jaki sposób to przerwać. Nie ma jednak pojęcia, że znajomość z Lou wywróci jego świat do góry nogami i odmieni ich oboje na zawsze.

"Zabawna, zaskakująca i rozdzierająca serce. Powieść, która pokazuje cudowną złożoność miłości."
„People”

"Ta powieść daje niezwykłą słodycz – będziesz się uśmiechać przez łzy."
„O, The Oprah Magazine”

"Mistrzowska… łamacz serc w jego najlepszym znaczeniu."
„New York Daily News”

"Zabawna, poruszająca powieść, która ani przez chwilę nie przestaje zaskakiwać."
„USA Today”


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zanim się pojawiłeś
Seria: Zanim się pojawiłeś
Autor: Moyes Jojo
Tłumaczenie: Cieśla-Szymańska Dominika
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: II
Data premiery: 2016-04-27
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 217 x 145
Indeks: 19437811
 
średnia 4,7
5
287
4
33
3
14
2
2
1
6
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
250 recenzji
5/5
27-04-2016 o godz 12:50 Małgorzata Adasik dodał recenzję:
Historia tej książki na mojej półce, zaczęła się o dziwo od obejrzenia zwiastuna do filmu " Bridget Jones's Baby"... Tak, a jak tylko skończyłam w sugerowanych linkach znalazł się zwiastun do filmu " me before you". I to był pierwszy raz, kiedy płakałam oglądając zwiastun do filmu.
Oczywiście, gdy tylko okazało się, że film jest na podstawie książki, nie mogłam sobie odpuścić. Jeszcze tego samego dni, trzymałam tomik w dłoniach, herbatka była gotowa, a deszczowy wieczór sprzyjał lekturze.
Książkę "pożarłam" w przeciągu doby, i nie będę Was kłamać, że to po prostu kolejna wzruszająca książka. Ta powieść, cóż... jest zabawna, romantyczna i ... i... dopadła mnie dopiero po dwóch dniach. To była niespodziewany kopniak w wątrobę. To był kopniak który dopadł mnie na kanapie przed telewizorem w towarzystwie męża, córki i brata. Łzy poleciały mi ciurkiem... a ja szlochałam w rękaw mężowi. BO TA HISTORIA MIŁOSNA powinna była skończyć się inaczej , bo TO NIE MIAŁO BYĆ TAK ! Prawie tydzień dochodziłam do siebie, co chwilę pochlipując pod nosem i kręcąc głową z niedowierzaniem, że jak autora mogła zrobić mi takie kuku, i jak to możliwe, że ja jeszcze przeżywam książkę. Nie będę kręcić... ryczałam po nocach ! Nie wiem czy jakakolwiek inna książka wywarła na mnie takie wrażenie... Z czystym sumieniem mogę napisać, że będziecie myśleć o tej książce jeszcze długo po jej skończeniu. Teraz czekam na film... paczka chusteczek czeka już w mojej torebce ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
29-04-2016 o godz 10:21 Hanna K dodał recenzję:
Wiedziałam, na co się porywam, sięgając po ten tytuł. Nie wierzyłam tylko, że ta historia może mną aż tak poruszyć. Wolałam zacząć lekturę z nastawieniem, że inni czytelnicy po prostu przesadzają i nie spędzę kilku godzin z chusteczką przy nosie. Mylili się tylko trochę: historia jest przeplatana humorystycznymi komentarzami, więc za zmianę płakałam ze śmiechu i z rozpaczy.
Samej treści nie muszę nikomu przedstawiać, można przeczytać ją sobie na tyle okładki. Moje przeczucie mnie nie zawiodło i bezbłędnie udało mi się odgadnąć zakończenie na długo, zanim do niego dotarłam. Mimo to nie uważam, że ta książka jest przewidywalna. To, że mi się udało, wcale nie musi znaczyć, że będzie tak u każdego.
To inna książką niż te, które ostatnio udało mi się przeczytać. Podobało mi się w niej to, że nie było ani jednego zbędnego opisu przyrody czy innych rzeczy, zupełnie nieistotnych dla fabuły. Historia jest konkretna, każda sentencja ma swoje przeznaczenie i znaczenie w dojściu do sedna. Sam język, choć prosty, przemawia do każdego.
Już dawno nie przeczytałam tak smutnej, a zarazem pięknej historii o uczuciu mimo wszystko i walce z czasem. To nie jest opowieść o miłości, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. I z zupełnie innym zakończeniem.
Swoje łzy już wylałam, teraz kolej na wasze.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
10-06-2016 o godz 19:31 Martyna Głąbińska dodał recenzję:
Po odebraniu książki i przeczytaniu pierwszej strony nie mogłam odpuścić aż do końca. Mistrzowska narracja. Książka napisana w taki sposób, że przeżywasz wszystko z bohaterami. Na zmianę płaczesz, śmiejesz się i płaczesz ze śmiechu. Mówiąc kolokwialnie - emocjonalna jazda bez trzymanki. I ta nadzieja do samego końca....
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
06-01-2017 o godz 19:37 katarinka0307 dodał recenzję:
do połowy ciezko było mi czytac, ale pozniej 200 str w 8 godz..Emocjonalna wrazliwa delikatna.Chociaz miałam nadzieje że skonczy sie los tych ludzi inaczej.Nagle przeskok o 20 lat i troszke niesmak pozostał.Ale utkwiła mi mocno w pamieci.Jest godna polecenia na pewno!!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
06-05-2016 o godz 19:32 Aleksandra dodał recenzję:
Lou to dwudziestosześcioletnia dziewczyna, mieszkająca w niewielkim miasteczku wraz z rodzicami, dziadkiem, zdolną siostrą i jej synkiem. Niedoceniana przez rodzinę, często jest obiektem jej kpin. Lecz tak naprawdę rodzina nie chce dla niej źle i w trudnych momentach potrafi okazać jej wsparcie. A taki przychodzi, gdy Lou traci pracę w kawiarni.

Lou zostaje zatrudniona jako opiekunka Willa - mężczyzny, którego życie po wypadku obróciło się o 180 stopni. Ma porażenie czterokończynowe, nic nie potrafi zrobić sam, jest całkowicie zdany na innych. Will nie widzi sensu życia. Lecz tego dnia, kiedy do jego domu wejdzie Lou, życie obojga całkowicie się zmieni.

Nie da się ukryć, że jest to romans. Ale nie jest to taki typowy romans. Widzimy rozwijające się powoli uczucie bohaterów, które wcale nie jest wystawione na pierwszy plan. Wszystko bardzo subtelnie i delikatnie. Chyba właśnie na tym polega magia tej powieści.

Sami bohaterowie są niezwykle ciekawymi postaciami. Lou ma specyficzny styl ubioru, niekoniecznie odbierany pozytywnie przez społeczeństwo. Jednak to ją wyróżnia, a także z czasem okazuje się jej pasją. Zaś Will należy do zupełnie innego świata - bogactwo i luksus towarzyszą mu z każdej strony. Ale nie od dziś wiadomo, że pieniądze szczęścia nie dają. Nie da się kupić przyjaźni, miłości i szczęścia.

Will po wypadku bardzo się zmienił. Nie chciał żyć, bo bycie uzależnionym od innych uwłaszczało jego godności. Nie czuł się mężczyzną. Nie chciał, by inni okazywali mu litość i współczucie.

Najbardziej w książce urzekł mnie humor. Niejednokrotnie się śmiałam. Dowcipne uwagi bohaterów, ich dialogi czy sytuacje zdecydowanie działały na korzyść lektury. Przy tak trudnej tematyce nie spodziewałam się, że na mojej twarzy będzie gościł uśmiech.

Lecz tematyka wcale śmieszna nie jest. Pani Moyes podejmuje trudny i sporny temat. Problem etyczny, który przez każdego z bohaterów odbierany jest inaczej. Każdy ma swoje zdanie, często różne. I może właśnie warto było je poznać z kilku punków widzenia. A to umożliwiła nam autorka, bowiem cała powieść pisana jest z perspektywy Lou, lecz kilka rozdziałów to punkty widzenia innych osób.

Książka była nieco przewidywalna, ale w niej nie chodziło o jakąś wartką akcję czy nieoczekiwane obroty spraw. To lektura bardziej refleksyjna, która ma otworzyć nam oczy na pewne problemy.

Książka szarpie emocjami czytelnika. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie i trzymała w napięciu aż do ostatniej strony, Choć czcionka była stosunkowo mała to i tak lekturę pochłonęłam w mig. Historia Lou i Willa jest niezwykle wciągająca, nie da się od niej oderwać. Książkę naprawdę Wam polecam! Może nie zawładnęła moim sercem, ale na pewno zostanie w mojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-06-2016 o godz 21:20 Mea Culpa dodał recenzję:
Louisa nie wie co robić ze swoim życiem. Gdy traci pracę, jedyny stały i dający jej poczucie bezpieczeństwa element, traci również grunt pod nogami. Nie ma żadnego pomysłu, kwalifikacji czy ambicji, co utrudnia jej znalezienie nowego zatrudnienia. Za to ma duże wymagania odnośnie nowego stanowiska, dlatego nawet w pośredniaku ciężko jest jej coś wybrać. Niestety na coś musi się zdecydować, by nie utracić zasiłku, który zasila skromny budżet rodziny. W ten oto sposób idzie na rozmowę kwalifikacyjną do Pani T., matki niepełnosprawnego Willa, który w wyniku wypadku został sparaliżowany. To właśnie pod jego wpływem obserwujemy zmieniający się charakter Lou, a pod jej skrzydłami zmieniające się podejście do życia Willa. Jednak czy to wystarczy, by sarkastyczny, pozbawiony sensu życia Will zmienił swoje zdanie? Czy Louisa zdąży wprowadzić w życie swój plan cudownych chwil? I czy ona, dziewczyna z małego miasta, która boi się wychylić głowę ze swojego gniazda, zrobi coś w końcu ze swoim życiem?

Wiem, że chyba jestem jedną z nielicznych ludzi, którzy są świeżymi bułeczkami w kwestii tej książki, jednak na swoje usprawiedliwienie mam to, że po prostu bardzo się jej bałam. Niestety spełniły się moje największe obawy, po lekturze byłam totalnym wrakiem. Beczałam i długo nie mogłam się pozbierać, do tej pory ciężko mi. Plusem w tej sytuacji był fakt, że od razu zabrałam się za drugą część, o której będziecie mogli przeczytać w najbliższym czasie. Wracając jednak do samej książki, bardzo ale to bardzo nie podobał mi się stosunek matki Willa do całej sytuacji. Bohaterka została wykreowana na męczennicę, która nie umie poradzić sobie z sytuacją w jakiej się znalazła, choć jej ten problem bezpośrednio nie dotknął. Nie potrafię przyjąć do wiadomości takiej informacji, że matka nie potrafi poradzić sobie z kalectwem syna, z jego humorami i po prostu odpuszcza, pozwala zadecydować mu o życiu przez pryzmat depresji. Nie spróbowała pomóc, choć wynajęła do tego opiekunkę, oczekując, że ona wszystkim się zajmie. Nie, to stanowczo za mało. Nawet jeśli momentami z Królowej Lodu zamieniała się w troskliwą matkę, to i tak mnie denerwowała. Irytował mnie również sposób bycia siostry Lou, która była oczkiem w głowie całej rodziny, choć egoistycznie podchodziła do każdego. Jednak mimo tych niedogodności, książkę czytało mi się dobrze, choć w napięciu. Bałam się każdego ruchu autorki, bo wiedziałam, że gdzieś czai się dramat, nie wiedziałam tylko gdzie. Kiedy w końcu go dojrzałam, płakałam. Polecam książkę wszystkim ludziom, którzy nie potrafią zrozumieć paralityka. Nigdy nie osądzajmy ich czynów.

Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-09-2016 o godz 16:12 AniaT dodał recenzję:
Książka "Zanim się pojawiłeś" autorstwa Jojo Moyes zafascynowała mnie ogromnie. Książkę przeczytałam w lipcu, więc mogę powiedzieć, że z tematyką książki jestem na bieżąco.

Jasno i klarownie mogę stwierdzić, że jest to debiut roku 2016 pod względem książki - wyciskacza łez. Przyznam się, że jest to książka, przy której pierwszy raz uroniłam łzy. Już oglądając zwiastun filmu w internecie byłam pewna, że ta historia poruszy moje serce. Po obejrzeniu filmu i przeczytaniu książki mogę stwierdzić, że jestem wielką miłośniczką powieści Jojo Moyes.
Nastała u mnie taka tradycja, że co roku wybieram jeden film lub książkę, która w danym roku zachwyciła mnie najmocniej. Choć rok jeszcze nie minął to już wiem, że ta książka należy do tego mojego roku.

Historia z początku wydaje się dość przewidywalna i codzienna. Dziewczyna, pochodząca ze średniozamożnej rodziny, mieszkająca w małym angielskim miasteczku szuka pracy marzeń. Z początku szuka po prostu, by pomóc rodzinie, ale gdy w grę wchodzą uczucia beż żadnych zastrzeżeń można to nazwać pracą marzeń. Louisa bardzo przypadkowo znajduje się w bogatym domu rodziny, która posiada nieopodal swojej willi zamek (dla większości jest on tylko punktem turystycznym). Główny bohater cierpi na nieuleczalna chorobę, którą nabył wraz z wypadkiem. Potrącił go motocykl. Od tego czasu Will nie jest już tym chłopakiem, którym był sprzed lat. Nie może już uprawiać sportów ekstremalnych i być w pełni sprawnych. Jego życie po wypadku wydawało się istną porażką. Do czasu, gdy spotyka Lou. Kolorowa, troszkę młodsza dziewczyna, która z pozoru wydaję się miła i sympatyczna, ale w gębi duszy jest niepoprawną romantyczną z poczuciem humoru. Dopiero gdy Will w pełni poznaje Clark, ich relacja nabiera zupełnie innego obrazu. Z dnia na dzień stają się sobie coraz bliscy. Pewnego dnia, gdy Louisa poznaje prawdę o Willu i jego okropnych planach na przyszłość, postanawia zmienić jego decyzję i namówić go, by był z nią szczęśliwy. Pod pretekstem organizuje wspaniałe i niezapomniane wakacje, podczas która para może być sam na sam i poznawać się coraz lepiej.
Niestety idealny plan Lou nic nie zadziałał a Will podjął już decyzję dużo wcześniej. Czy śmierć będzie w stanie rozdzielić tą wielką miłość? Czy tak łatwo jest zgodzić się, aby najukochańsza osoba mogła tak po prostu odejść? Osobiście bardzo współczuję Louisie. Podjęła w swoim życiu bardzo trudną decyzję.
Zachęcam wszystkich bardzo serdecznie do przeczytania, niesamowicie wzruszającej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-07-2016 o godz 00:59 paola12322 dodał recenzję:
Nie mogę wyjść z podziwu, jak książka może tak bardzo trafić w serce człowieka.
Zanim ją kupiłam byłam zupełnie inną osobą. Po jej przeczytaniu.. zmieniłam się na lepsze!
"Zanim się pojawiłeś" otwiera oczy na świat, uświadamia, że każda chwila jest najcenniejszym darem i nie można spoczywać na laurach - warto się rozwijać.
Dostrzegamy w życiu głównej bohaterki pewną monotonię, jaka znalazłaby się u wielu z nas. Ona nie zamierza nic z tym robić, gdyż uważa, że tak jest dobrze. Jednak ratuje ją niepełnosprawny człowiek, który stracił wszystko. Uświadamia, jak piękne może być życie, jeśli człowiek potrafi z niego korzystać (śmiało można powiedzieć, iż on przed wypadkiem korzystał z niego w pełni).
Wystarczy się zagłębić w tę powieść, aby nie tylko umilić sobie wieczory, ale także nauczyć się "carpe diem".
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-06-2016 o godz 19:39 Dominika Jeziorska dodał recenzję:
Książka, która równocześnie wzrusza, bawi i doprowadza do łez. Polecam każdemu, kto lubi romantyczne historie. Jedyną wadą jest zakończenie, jednak książka sama w sobie jest naprawdę dobra :) To nie kolejny przesłodzony romans
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-08-2016 o godz 08:03 Katarzyna Słomkowska dodał recenzję:
Książka pełna uroku,miłości, przyjaźni. Oczywiście dobra też nap przeczyszczenie oczy- ryczałam strasznie. Ogólnie bardzo polecam wszystkim, czyta się bardzo przyjemnie i szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
28-01-2018 o godz 23:42 Katarzyna Kołodziejczyk dodał recenzję:
Ksiazka hmm, bardzo fajnie napisana, do końca miałam nadzieję na inne zakończenie, to które jest niestety.... Bardzo mi się nie spodobało i nie mogę przeboleć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-06-2016 o godz 14:49 Basia Kupiec dodał recenzję:
Piękna książka, dużo emocji. Obejrzałam już też film, też polecam. Bardzo dobrze zrobiony. Jednak książkę warto przeczytać w pierwszej kolejności.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-07-2016 o godz 13:19 Ewelina Nowak dodał recenzję:
Polecam gorąco wszystkim fanom wzruszania się- najpierw przeczytałam książkę, a następnie obejrzałam w kinie film wylewając morze łez...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-06-2016 o godz 06:36 Karolina Surażyńska dodał recenzję:
Piękna historia na długo zostajaca w pamięci... bardzo wzruszająca i warta przeczytania książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-07-2016 o godz 11:46 meg_sw dodał recenzję:
Książka po prostu super! Przeczytałam w 2 wieczory. Polecam każdemu... Już zaczynam II część :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-06-2016 o godz 03:19 Anonim dodał recenzję:
Książka idealna dla osób, które kochają wzruszające do łez historie. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
15-06-2016 o godz 09:28 Bożena dodał recenzję:
super książka, naprawdę warta uwagi. Zdecydowanie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-05-2016 o godz 13:21 Raven Stark dodał recenzję:
http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2016/05/zanim-sie-pojawies.html

Nie mogę trzymać tego w sobie ani chwili dłużej, nie mogę ryzykować, że emocje wybuchną po raz kolejny, a ja znów nie będę w stanie się pozbierać. Zależy mi na przekazaniu tego, co pozostawiła we mnie Jojo Moyes ze swoją powieścią, bo nie jestem w stanie utrzymać wszystkich wrażeń w swoim wątłym książkowym serduchu, p o t r z e b u j ę podzielić się opinią o Zanim się pojawiłeś. Bo w innym przypadku czuję, że może dojść do przegrzania przewodów i wywalenia korków, a jeszcze trochę pozycji chciałam przeczytać.

Will był rekinem biznesu. Niesamowicie utalentowanym w swoim fachu szefem firmy, młodym mężczyzną uwielbiającym sport, kobiety. A nader wszystko korzystanie z życia. Podróże, skoki na bungee, wszystkie czynności, z którymi związane są potężne emocje. Korzystał z każdej okazji, by zaszaleć, by mieć świadomość na starość, że zrobił ze swoim życiem tak wiele, że nawet jeśli gdzieś w głębi niego czaił się strach, to nie wycofywał się, ale z podniesionym czołem zmierzał w stronę przygód. A potem zdarzył się wypadek motocyklowy. Co najbardziej ironiczne, to nie on prowadził. Był tylko zwyczajnym pieszym i w niczym nie zawinił. Tak oto pełny energii facet wylądował na wózku, dołączył do grona tetraplegów.

Lou Clark jest chyba najbardziej ekscentryczką bohaterką z jaką ostatnio się spotkałam. Dwudziestosześciolatka jest ekscentryczną, bardzo oryginalną, ale i wesołą, pogodną osobą. Kiedy szef dzieli się z nią informacją, że zmuszony jest do zamknięcia kawiarni, Louisa udaje się do pośredniaka. Po kilku nie do końca udanych próbach w nowych miejscach, Lou trafia do domu Traynorów - ma być opiekunką Willa. Do jej obowiązków nie należy nic specjalnie skomplikowanego, wszystkimi medycznymi sprawami zajmuje się pielęgniarz Nathan, wpadający kilka razy dziennie. Ma po prostu dotrzymywać Willowi towarzystwa. Z czasem wychodzi na jaw, że jest u Traynorów po to, by dopilnować, by Will nie podjął kolejnej próby samobójczej.

Nie czytam obyczajówek jakoś z wielką pasją. Owszem, zdarza się, że nie aż tak rzadko sięgam po new adult, czy pochodne, bo mimo wielu porażek szukam gdzieś tej dobrej, lekkiej lektury. Ale z pewnością na nich nie płaczę. Ani tym bardziej nie ryczę. Więc nie mam zielonego pojęcia, co do cholery zrobiła Jojo Moyes, czym ona naszpikowała tę książkę, że jeszcze teraz trzęsą mi się dłonie, że wciąż czuję gulę w gardle i litery zamazują mi się przed oczami.

Chociaż tytuł książki obił mi się o uszy już w tamtym roku, to dopiero niedawno, kiedy dowiedziałam się o ekranizacji, zaczęłam brać ją za potencjalną lekturę. Pooglądałam zwiastun... i nie mogłam się doczekać aż zasiądę na sali kinowej. Choć nie wiem, jak jest z grą aktorską Emilli Clarke, to Sam Claflin jest absolutnie jednym z najbardziej utalentowanych i czarujących aktorów, jakich znam. Ale, jak prawdziwy książkoholik, postanowiłam, że nie obejrzę filmu, dopóki nie przeczytam książki, nie ważne jak słaba by nie była. I stało się. Przeczytałam i wciąż nie mogę uwierzyć, że jest tak świetna. Niejedna "wielce wzruszająca pozycja" nie zrobiła na mnie wrażenie, mimo setek zapewnień, więc do Zanim się pojawiłeś nie podchodziłam z wielkimi oczekiwaniami. I przysięgam, jeszcze żadna książka z tego gatunku tak bardzo mnie nie zachwyciła, jak zrobiła to powieść Jojo Moyes.

Opowieść o tym, jak zmienia się życia człowieka przyzwyczajonego do wrażeń, ruchu, w obliczu tragedii. Co się dzieje z jego psychiką, jak zachowuje się społeczeństwo wokół. Diabelnie prawdziwa historia, opisana tak realistycznie. Gdzieś niedaleko od siebie każdy ma Willa Traynora. Ale nie każdy chce go dostrzec.

Nie ważne, czy zgadzasz się z jego wyborem czy nie. Ale uszanuj go, nie zabieraj mu możliwości podjęcia decyzji, bo to jeszcze bardziej uświadamia mu jak ograniczone jest teraz jego życie.

Czytałam książkę i za każdym razem, gdy pojawiał się fragment przedstawiony w zwiastunie, mimowolnie się uśmiechałam. Tylko kilkuminutowy zwiastun, zbitek paru scen, a tak dobrze przedstawionych, zagranych. Już wiem, że to będzie świetna ekranizacja. Zresztą, z taką obsadą ciężko zepsuć.

Niewiarygodna, jak ta książka potrafi wpłynąć na czytelnika. Zaczyna się dostrzegać mnóstwo aspektów życia, które niemal automatycznie się pomija. Jojo Moyes wypełnia nasze serce nadzieją, pokojem, radością.

To nie jest tak, że coś tu jest całkowicie nie do przewidzenia. Już gdzieś na początku lektury dowiadujemy się, że Will planuje za pół roku zakończyć swoje życie. To nie książka, gdzie bohater odkrywa swoje wyjątkowe moce i misję, od której powodzenia zależą losy świata. To coś zupełnie zwyczajnego, a jednocześnie oszałamiającego. Pozostawiającego ślad nie do zdarcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2016 o godz 20:42 Klaudia Malik dodał recenzję:
Czy można zaplanować sobie całe życie? Kiedy już mamy dobrze płatną pracę, żyjemy rozrzutnie i cieszymy się każdą chwilą, wydawałoby się, że nic nam nie przeszkodzi. Wydawałoby się, że takie życie będzie jeszcze długo trwało, a my będziemy rozkoszować się luksusami. Nigdy nie przyszłoby nam na myśl, że coś takiego może się kiedyś skończyć. Prawda jest jednak taka, że wystarczy jedna chwila, aby nasza przyszłość uciekła nam spod kontroli.
Louise Clark miała nadzieję, że jeszcze przez długi czas będzie spokojnie pracowała w małej kawiarni, każdego dnia beztrosko wdając się w pogawędki z przypadkowymi ludźmi oraz z uśmiechem rozmawiając z dziećmi. Kiedy jednak jej szef jest zmuszony zamknąć kawiarnię, dziewczyna musi rozpocząć szukanie nowej pracy, aby utrzymać rodzinę. Po kolejnych nieudanych próbach znalezienia sobie zajęcia, wreszcie trafia na ogłoszenie poszukujące opiekunki dla niepełnosprawnego mężczyzny, Willa Traynora. Wyjątkowo pozytywna i optymistyczna dwudziestosześciolatka staje naprzeciw swojego całkowitego przeciwieństwa, człowieka, który już dawno stracił chęć do życia. Czy uda jej się zmienić nastawienie Willa i sprawić, aby na nowo zacząć cieszyć się z codzienności?
Powieść „Zanim się pojawiłeś” stała się ostatnimi czasy bardzo popularna, a wiele osób naprawdę zachwycało się tym dziełem. Trochę zniechęcił mnie szum wokół jej ekranizacji, która niedługo wchodzi do kin, ale mimo to, miałam nadzieję, że będzie to taka historia, którą zapamiętam na długo. Wiele książek, w których poruszany jest motyw choroby oraz miłości jest niestety trochę przejaskrawionych, często również mało realnych. Zastanawiałam się, czy podobnie będzie z tą lekturą, czy może okaże się ona autentyczna w każdym calu. Nie spodziewałam się jednak, że ta historia stanie się dla mnie tak wstrząsająca i poruszająca w jednym.
Na pewno największe wrażenie wywołuje postać głównej bohaterki Louisy. Byłam całkowicie urzeczona jej osobowością, bijącym od niej optymizmem i pogodą ducha. Jest to postać o niezwykłej sile charakteru i cierpliwości. Will natomiast, jest jej całkowitym przeciwieństwem, ale nawet on sprawiał, że nieraz uśmiechałam się z jego sarkastycznych uwag. Z jednej strony osoba, która czerpie przyjemność z każdej chwili, z drugiej strony postać, która tak naprawdę chciałaby już zakończyć swoją mękę bycia niepełnosprawnym. Relacja tej dwójki jest bardzo wiarygodna i w żaden sposób nie przesłodzona. Z początku obawiałam się trochę, że książka okaże się jedynie ckliwym romansidłem, ale koniec końców przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Jest to lektura, która z pewnością nie pozostawi nikogo obojętnym i sprawi, że niejednej osobie zakręci się łezka w oku.
Kolejną niewątpliwą zaletą jest styl autorki. Jojo Moyes potrafi bardzo dobrze opisać emocje targające ludźmi. Wykreowała godnych podziwu bohaterów i sprawiła, że czytelnik przeżywa wszystkie ich tragedie razem z nimi. Z ciekawością śledziłam utarczki słowne Lou i Willa oraz ich sarkastyczne docinki, które niejednokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Jednakże mimo, iż książka ma wiele pozytywnych momentów, dowcipnych i napawających nadzieją, przedstawia przede wszystkim historię pełną bólu i tragiczną. Można powiedzieć, że uśmiech bardzo często przeplata się ze łzami, a kolejne zdarzenia są niemożliwe do przewidzenia. Każdy dzień z życia człowieka niepełnosprawnego jest diametralnie inny, a stan fizyczny, ale także psychiczny, takiej osoby bardzo często się zmienia. Z tego powodu, tym bardziej byłam pełna nieskrywanego podziwu dla Lou, która okazała się szczególną zawziętością starając się tchnąć w życie Willa iskierkę nadziei.
Książka jest warta polecenia każdemu, niezależnie od preferowanego typu literatury. Jeśli jesteś miłośnikiem fantastyki, ta lektura może być ciekawą odmianą. Ja mogę tylko powtórzyć po raz kolejny, że „Zanim się pojawiłeś” wywołało we mnie istną burzę emocji ostatecznie poruszając mnie do łez. Ta książka napawa optymizmem i nadzieją, a wobec przedstawionej w niej historii, nie potrafiłabym pozostać obojętną. Już dawno żadna powieść nie doprowadziła mnie do takiego stanu i jestem pewna, że dzieło Jojo Moyes będę jeszcze długo wspominać. Niezwykła historia, którą mogę jak najbardziej polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2016 o godz 01:32 Risa dodał recenzję:
Myślicie, że czytaliście już o każdej możliwej opcji historii miłosnych? Zanim się pojawiłeś autorstwa Jojo Moyes to pozycja zupełnie inna. Tu nic nie jest proste, a los w najbardziej okrutny sposób napiętnował bohaterów.

Wrzawa, jaka podniosła się wokół powieści Jojo Moyes pt. Zanim się pojawiłeś przyciągnęła moją uwagę po obejrzeniu zwiastuna nadchodzącego filmu. Wcześniej przemknęła mi przez ręce, ale jakoś nie miałam okazji, żeby ją przeczytać. Przyznaję, że mam słabość do Sama Claflina i to głownie z jego powodu musiałam zapoznać się z treścią. Nie mogę się doczekać zobaczenia go w wymagającej roli Williama. Oczywiście okładka filmowa zachwyca i skusi niejednego mola książkowego.

Louisa mieszka w małym miasteczku, w którym uwięziła się poniekąd na własne życzenie. Traci pracę, jej związek wisi na włosku i wszystko wali jej się na głowę. Praca jako opiekunka sparaliżowanego mężczyzny spada jej jak z nieba. Jest to praca jedynie na pół roku, a stoi za tym tajemnica, która wiele będzie kosztować. Podawanie leków czy sprzątanie wydaje się proste, ale Will nie ułatwia Lou pracy. Jest opryskliwy, milczący i zwyczajnie wredny. Wiecie jednak jak to jest z kobietami – my nie potrafimy się nie angażować. Lou choć jest niepoprawną optymistką boryka się z wieloma problemami. Utrzymywanie finansowe niezamożnej rodziny, w dodatku niezbyt udany związek i jeszcze okropny pracodawca. Chyba gorzej być nie mogło.

Lou jest kolorowym ptakiem, choć uwięzionym w klatce własnych obaw. To niesamowite, że Will mimo czterokończynowego paraliżu potrafi tchnąć w nią tyle życia. Lou pod jego bacznym okiem dojrzewa, zmienia się i obserwowanie tego na każdej stronie powieści jest czystą przyjemnością. Sytuacja mimo wszystko bardziej skupia się na Willu. To, co musi przechodzić człowiek sparaliżowany od szyi w dół jest prawdziwą udręką. Nikt nie zasługuje na taki los. Will nie może sam jeść, włączyć sobie radia czy komputera. Popadł w marazm i niechęć. Trudno się jednak dziwić, gdy jedyną rozrywką jest wyglądanie przez okno do ogrodu, podczas gdy niegdyś był człowiekiem prowadzącym aktywny tryb życia. Zapominamy o tym, że Will jest dość dobrze usytuowany, bo koncentrujemy się na jego nieszczęściu. Szybko jednak przypominamy sobie, że wiele akcji zawartych w fabule nie byłoby możliwe gdyby Will był przeciętnym Kowalskim. Lou pragnie udowodnić mu, że jego życie nie kończy się na wózku inwalidzkim. Dziewczyna napotka na swojej drodze wiele przeszkód, gorszych niż postawa podopiecznego.

Uczucie rodzące się między tą dwójką nie jest oczywiste. Nie zakochują się w sobie jak pary z typowych romansideł, bum i już. To jest bardzo subtelny, wręcz niezauważalny proces. W pewnym momencie jednak głębia tego niezwykłego uczucia uderza w Lou jak morska fala. Jakie przeszkody postawi przed nimi los?

Jojo Moyes porusza delikatny temat paraliżu, który uniemożliwia nawet cząstkę normalnego życia. Pokazuje życie i emocje człowieka, który dusi się we własnej skórze, nie widzi swojej przyszłości. Zanim się pojawiłeś to walka o osobę w depresji, która chce się zabić, jedynie w śmierci widzi swoje wybawienie od życia, które nie jest jego życiem. Rozmowy o eutanazji wciąż wzbudzają wiele negatywnych emocji. Jojo Moyes zmusza czytelników do zastanowienia się, czego my chcielibyśmy będąc w tej sytuacji. To oczywiste, że osobom zdrowym ciężko jest zaakceptować fakt, że ktoś chce skończyć ze swoim życiem, by nie być ciężarem dla bliskich i uwolnić się z powłoki uniemożliwiającej normalne funkcjonowanie. Każdy powinien rozważyć tego typu kwestie w zgodzie z własnym sumieniem. Nie życzę jednak nikomu stania po którejkolwiek z tych stron.

Lekkość pióra autorki umożliwia przechodzenie od stanów euforycznej radości po smutek i nostalgię. To książka niebanalna, pouczająca, po którą sięgajcie bez wahania :)

Całość na: http://zyjlepiej.com/zanim-sie-pojawiles-jojo-moyes/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gdzie poniesie wiatr Hannah Kristin
4.7/5
33,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słowik Hannah Kristin
4.4/5
25,21 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przyrodyjki Kostrzyński Marcin
5/5
28,84 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Firefly Lane Hannah Kristin
4.2/5
32,38 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdzie śpiewają raki Owens Delia
3.8/5
24,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wichrowe Wzgórza Bronte Emily
5/5
27,30 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimowy ogród Hannah Kristin
4.3/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Duma i uprzedzenie Austen Jane
5/5
27,33 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Johnson Daisy
4.6/5
26,67 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielka samotność Hannah Kristin
4.5/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wilczy hak Nore Aslak
5/5
26,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawdziwe kolory Hannah Kristin
4.4/5
26,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocna droga Hannah Kristin
4.2/5
27,25 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko Cross Day Sylvia
0/5
25,55 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Emma Austin Jane
5/5
25,21 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odległe brzegi Hannah Kristin
3/5
27,68 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezgwiezdne morze Morgenstern Erin
3.8/5
34,21 zł
49,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.