Zamilknij na zawsze (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,26 zł

-10zł za min.120zł
29,26 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jak daleko się posuniesz, żeby dochować tajemnicy?

Lila Amberson jako jedyna wyszła cało z tragicznego wypadku drogowego. Po opuszczeniu szpitala powoli dochodzi do siebie i jest dobrej myśli. Niestety niewiele pamięta z tego, co się wydarzyło, i ma spore luki w pamięci. Po serii niepokojących incydentów zaczyna bać się o swoje bezpieczeństwo. Czy gryzą ją wyrzuty sumienia, czy naprawdę dzieje się coś złego?

Jack Foley nie może otrząsnąć się z szoku. W tym samym wypadku zginęła jego siostra. Kiedy pierwszy raz spotyka Lilę, nie jest w stanie zapanować nad emocjami i obwinia ją za śmierć Stephanie. Lila wręcza mu medalion, który należał rzekomo do jego siostry, jednak w związku z tym tajemniczym przedmiotem pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi.

Lila i Jack łączą siły i wspólnie prowadzą amatorskie śledztwo, żeby dowiedzieć się, co tak naprawdę stało się późnym wieczorem, kiedy doszło do tragedii. Nie są jednak świadomi, że ktoś uważnie ich obserwuje. Ktoś, kto ma bardzo wiele do stracenia, i jest gotów zrobić wszystko, żeby uciszyć tych, którzy połączą kropki i będą chcieli podzielić się swoją wiedzą.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1267667254
Tytuł: Zamilknij na zawsze
Tytuł oryginalny: Dying to Tell
Autor: Beevis Keri
Tłumaczenie: Wolak Paweł
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 40 x 134
Indeks: 38496462
średnia 4,3
5
30
4
19
3
8
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-10-2021 o godz 12:35 przez: Monika | Zweryfikowany zakup
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 15:05 przez: monika | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-10-2021 o godz 22:20 przez: Magia słowa
Okładka tej książki utrzymana jest w ciemnych kolorach. Przedstawia kobietę siedzącą w oknie i spoglądającą przed siebie. Opis działa na wyobraźnię, gdyż ja sobie już po poznaniu samego opisu zaczęłam wyobrażać, co się tutaj będzie działo. Jednak nie wpadłam na to, co dostałam... Okładka jest matowa z wytłuszczonymi napisami. Posiada skrzydełka, które chronią książkę przed uszkodzeniami mechanicznymi typu zagięcia itp. Na jednym z nich możemy przeczytać fragment historii, a na drugim kilka słów o autorce. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, a odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Powieść została podzielona na rozdziały. Posiada prawie pięćset stron. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, dlatego też o tym wspomniałam na samym początku. Ostatnio mam szczęście do wybieranych książek, bo są to nowi autorzy, którzy debiutują lub jest to pierwsza wydana w Polsce ich książka. Dlatego byłam zainteresowana tym, co Keri Beevis ma do zaprezentowania. Chwilę ta lektura przeczekała u mnie na półce, ale nie żałuję, bo gdy zaczęłam ją czytać w dzień wolny od pracy - nie będę Was oszukiwać - wciągnęłam się. Czytało mi się szybko i dość przyjemnie, autorka ma wprawę i to czuć. Nie miałam jakichkolwiek blokad podczas czytania, więc tym lepiej dla mnie, bo oddałam się w stu procentach tej historii. Z każdą kolejną przeczytaną stronicą byłam jeszcze bardziej ciekawa tego, jak ta historia się zakończy. Dlatego jestem bardzo zadowolona, że sięgnęłam po tę lekturę, bo już na samym początku wiedziałam, że nie będę żałować. Lila jest jedną z dwojga głównych bohaterów. Od samego początku poczułam do niej ogromną sympatię. Poznajemy ją w sytuacji, jakiej najgorszemu wrogowi byśmy nie życzyli. Trzymałam mocno kciuki, żeby powróciła do zdrowia. Jest skromną postacią, miłą i taką nieco zbliżoną charakterem do mnie, dlatego tak od razu poczułam do niej pozytywne emocje i trzymałam kciuki by wszystko układało się dobrze. I ta myśl nie zmieniła się do samego końca. Jack jako nasz drugi główny bohater, na samym początku to się nie popisał. Z jednej strony to zrozumiałe, stracił bliską osobę, ale to z drugiej strony nie powód aż taki by rugać niewinną osobę, która naprawdę ma dobre zamiary... Niemniej jednak czytając o nim coraz więcej, poznając go po troszku zaczęłam żywić do niego sympatię. I uwierzcie mi, że tę dwójkę naprawdę polubiłam i cieszyłam się, że mogę o nich czytać i o ich małym śledztwie, które im dalej w las, tym robi się niebezpieczniejsze... Bohaterowie w tej powieści są realni, których śmiało moglibyśmy spotkać w naszym życiu. Mają charaktery i też popełniają błędy, jak my. Są prości, mimo iż pochodzą z dwóch różnych światów... Tutaj spodobało mi się to, że pomimo tego, że lektura jest thrillerem, pisarka wplotła wątek obyczajowy z nutką romansu. To była istna wisienka na torcie. A wiecie dlaczego? Bo przy scenach, gdzie napięcie między bohaterami rośnie, ja to odczuwałam. A jeśli czytacie moje recenzje, to raczej powinniście wiedzieć, że takie historie lubię najbardziej. Lubię czuć to, co bohaterowie, a tu przy takich scenach czułam zdecydowanie mocno. Więc za to należy się ogromny plus. Oczywiście to, co się działo poza wątkami obyczajowymi - chodzi mi o budowanie napięcia samej zagadki, tego niebezpieczeństwa - również je czułam i nie raz miałam ciarki na rękach. Nie wiedziałam, co się wydarzy i mocno wierzyłam, że nic strasznego nagle mi nie wyskoczy w kolejnym rozdziale... Książka ma odpowiednio rozlokowane opisy i dialogi, nie jest nudna, męcząca, wręcz przeciwnie, czyta się szybko i akcja sprawia, że nie sposób się nudzić. Czasami to ciężko nadążyć za postaciami. Reasumując uważam, że historia ta zasługuje na uwagę. Same plusy - lekkie pióro, przystępne, czuć wszystko, co dzieje się między bohaterami, czuć to niebezpieczeństwo, jakie czyha nad bohaterami. Świetnie dopracowana fabuła, realistyczne postacie oraz akcja, która nie zawodzi! Idealnie odnajdą się w tej powieści fani thrillerów, gdzie ważne jest rozpracowanie bohaterów i jego postępowań. Mamy trupy, ale nie skupiamy się tak bardzo na nich, jak na zrozumieniu działań postaci. Polecam i z czystym sumieniem daje jej osiem na dziesięć gwiazdek. Zasługuje na to.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2021 o godz 22:39 przez: saskia
Wypadek bywa wynikiem splotu okoliczności, jakie w innej sytuacji wcale nie byłyby jego źródłem lub nikt ich nie mógł się spodziewać, nawet biorąc wszystko co się da pod uwagę. Jednak w tej konkretnej stają się zapalnikiem, kropką nad „i”, po prostu ostatnim akordem. Czasem od samego początku są znane, jednak niekiedy pozostają w ukryciu bądź są ukrywane, ale dają o sobie znać tak, by dać znać, że nie wszystko jeszcze jest wiadome i w żadnym wypadku nie można ich nie poznać. Kiedy jesteś jedyną, której udało się przeżyć z drogowej tragedii wydaje ci się, że to, co najgorsze już za tobą. Ból poranionego ciała paradoksalnie przypomina o łucie szczęście. Lila Amberson jakoś próbuje poukładać swoją egzystencję po ostatnich, dramatycznych, wydarzeń, nie ułatwia jej tego częściowa amnezja, a dokładniej mówiąc nie pamięta samego wypadku. Wszystkie informacje jakie posiada pochodzą od policji. Trudno jej pogodzić się z tym, iż pozostali zginęli, chociaż to nie ona kierowała samochodem i również jest ofiarą. Jakby tego było mało ma wrażenie, iż coś niepokojącego dzieje się wokół niej. Czy to prawda czy też jedynie rozstrojone nerwy? Jednak kolejny incydent trudno uznać za subiektywne odczucie nie mające nic wspólnego z osobą Lily. Zresztą nie jedynie ona tak myśli, jej brat oraz Jack Foley także tak sądzą. Ten drugi poznał kobietę w smutnych okolicznościach, był bratem jednej z ofiar – siedemnastoletniej Stephanie. W swoich rzeczach Amberson odnalazła medalion dziewczyny, ale jak się okazuje nie do końca jest tak jak przypuszczała. Co więcej oboje zaczynają pewne sprawy widzą w nowym świetle. Co faktycznie wydarzyło się tamtego tragicznego wieczoru? Amatorskie dochodzenie przynosi kilka niespodziewanych odkryć, a każde z nich stawia pod znakiem zapytania to, co już wiedzą. Czyżby jedno z pierwszych wspomnień Lily nie było pokłosiem traumy powypadkowej? To do czego się zbliżają jest o wiele groźniejsze niż mogliby się spodziewać, ktoś nie ma zamiaru pozwolić nikomu poznać prawdy o tym, co wydarzyło wieczorową porą na odludnej drodze! Niech was nie zwiedzie dość spokojna atmosfera i raczej powolna akcja, to jedynie iluzja, kryjąca intrygujący suspens. Angielska prowincja, nadbrzeżne miasteczka, kolizja drogowa ze skutkiem śmiertelnym i oczywistą przyczyną. Gdzie więc kryje się szczegół, od którego wszystko rozpoczyna się? To już trzeba odkryć samemu, bo jak w każdym dobrym kryminale diabeł tkwi w detalach, a Keri Beevis wie doskonale gdzie je umieścić by czytelnika nie tylko zaciekawić, ale i niejako „zmusić” do uczestniczenia w prowadzonym śledztwie. Trudno samemu nie patrzeć na pewnych bohaterów przez lupę, ale jak się okazuje trzeba tez czytać między wierszami i bacznie przyglądać się każdemu. To nie jest historia gdzie każdy ma coś do ukrycia, lecz bardziej wyrafinowana. To, co najważniejsze nie jest podane od razu, bohaterowie też muszą do tego strzec, a wraz z nimi i czytający. Nie jesteśmy o krok czy dwa przed postaciami, nie wyprzedzamy ich, lecz wraz z nimi zyskujemy wiedzę, ale i błądzimy, dajemy się zwieść i w końcu stajemy przed prawdą, nieoczywistą, niespodziewaną. Pokazuje ona jak łatwo człowiek wdziewa maski i jak wielu nabiera się na nie, nie opadają one szybko, czasem dopiero gdy jest już za późno. „Zamilknij na zawsze” to więcej niż tylko sprawnie poprowadzona opowieść kryminalna, z jednej strony jest warstwa śledcza, z drugiej psychologiczna, przeplatają się one w wątkach i łączą je w intrygującą fabułę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2021 o godz 21:47 przez: Anonim
Jak daleko posunie się człowiek, aby ratować swoich bliskich? Gdzie jest granica, której nie powinno się przekraczać? Czy można czynić innym krzywdę, mając na celu dochowanie rodzinnej tajemnicy? Tajemnicy, której ujawnienie może wyrządzić niewyobrażalne szkody … Lila Amberson, jako jedyna, wyszła cało z tragicznego wypadku, w którym zginął jej kolega oraz inna młoda dziewczyna. Lila ma wyrzuty, że ktoś zginął, a ona żyje. Nie może się z tym pogodzić, czuje się winna całej tej sytuacji. Traci pamięć, niewiele pamięta z wypadku, tylko szczątkowe informacje są w zasięgu jej wybiórczej pamięci. Kobieta boi się o swoje bezpieczeństwo, wiele następujących po sobie wydarzeń wskazuje na to, że ktoś czyha na jej życie. Czy jej się to wydaje czy to rzeczywistość? Jack Foley nie może się otrząsnąć po śmierci młodszej siostry, która zginęła w wypadku, w którym uczestniczyła Lila. Pierwsze spotkanie Jacka z Lily jest dość niefortunne, mężczyzna odczuwa żal i złość. Jednak z czasem ich relacje nabierają innego wymiaru i wspólnie prowadzą amatorskie śledztwo. Wiele niejasności jest związanych z tym wypadkiem, wiele sytuacji nie daje im spokoju. Pojawia się mnóstwo pytań, na które nie znają odpowiedzi, które wydać się może coraz bardziej ich oddalają od wykrycia sprawcy wypadku. Nowe tropy są bardzo złudne i mylne. Nie mogą pozwolić na chwilę zawahania i nieuwagi, może ich to kosztować zbyt wiele, łącznie z utratą życia. Jak daleko rzeczywistość pozwoli dobrnąć im w śledztwie, czy będą cokolwiek w stanie wyjaśnić? Czy wystarczy im sił i wytrwałości w pokonywaniu piętrzących się przeszkód? Zwycięży prawda czy wyrachowanie? Zamilknij na zawsze to znakomity thriller psychologiczny, z bardzo celnie przedstawionym wątkiem kryminalnym, pełnym zagadek i niedomówień. Skala zagadek i celowych zmyłek czytelnika jest niewyobrażalna. Gdy w jednej chwili wydaje nam się, że jesteśmy tuż za sprawcą czynu, nasze nadzieje zostają rozwiane i zaczynamy swoje śledztwo od nowa. Taka umiejętność autorki podoba się czytelnikowi, to jest to, na co zawsze liczy i czeka z utęsknieniem. Wieczna pogoń za przestępcą, bez chwili wytchnienia, bez możliwości złapania głębszego oddechu, na pełnych obrotach, bez możliwości włączenia hamulca czy wolniejszego biegu. Co jest wielką zaletą tej lektury? Strach i przerażenie. Przez całą powieść, od pierwszej chwili odczuwałam na plecach czyjś oddech, ogarniał mnie niesamowity niepokój. Nawet trudno jest mi zdefiniować i opisać moje wrażenia, nie często mi się to zdarza. Ale wtedy ogarnia mnie niemoc i obawa, jak dalej rozwinie się akcja, czy nadążę za zamierzeniami i planami autora? Czy będę w stanie dotrzymać mu tempa? Świetna kreacja bohaterów, szybkie tempo akcji i ciągle podsuwane nowe tropy, mnóstwo zagadek i czarnych charakterów, a zakończenie? Zaskakujące. Niewyobrażalne. Niemożliwe. I przerażające. Polecam, na mnie historia zrobiła ogromne wrażenie i toczyła bitwę z moimi emocjami. Zgadnijcie, kto wyszedł zwycięsko z tej potyczki? Nie wiesz jeszcze? To zamilknij na zawsze ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-06-2021 o godz 08:42 przez: Ruda Recenzuje
Wypadek samochodowy, niepokojący nieznajomy i tajemnica zaginionego medalionu. Emocje, namiętności i wzruszenia. Czy takie zestawienie niesie korzyści czy rozczarowanie? “Zamilknij na zawsze” to lekkie połączenie elementów charakterystycznych dla thrillera psychologicznego i idealnego na lato romansu. Z jednej strony czytelnik otrzymuje intrygującą możliwość podążania śladem głównych bohaterów i obserwowania rozwoju ich amatorskiego śledztwa. Z drugiej zaś strony podczas lektury mamy okazję spoglądać na uczucie wybuchające między nimi i porywy namiętności. Z pewnością takie rozwiązanie znajdzie swoich zwolenników. Często przecież zdarza się, że dodatkowe wątki wzbogacają historię i dodają jej głębi. Mnie natomiast nie do końca przypadło do gustu. Nie mam na myśli samego połączenia gatunków, z każdej mieszanki może powstać intrygująca treść. Po prostu nie spodziewałam się, że romans bohaterów rozgości się na pierwszym planie i przyćmi mroczną stronę książki, która interesowała mnie o wiele bardziej. Być może problem stanowi mój brak przesadnego zainteresowania historiami miłosnymi i stąd ta krytyka. Myślę jednak, że lepiej byłoby przekuć zapał bohaterów do miłosnych igraszek na rzecz wątku kryminalnego. Temu z kolei nie można nic zarzucić. Miłośniczka fotografii i autor powieści próbują wspólnie zrozumieć, dlaczego życie kobiety stało się zagrożone i wyjaśnić tajemnicę starego zdjęcia skrytego w pięknym medalionie. Choć zagadka kryminalna nie jest zanadto skomplikowana, to jednak łatwo jest poczuć pogłębiające się napięcie oraz atmosferę niepewności i zagrożenia. Autorka świetnie radzi sobie z budowaniem mrocznych, ale dających do myślenia scen, które wywołują niepokój i ciekawość czytelnika, skłaniając go do zaangażowania się w lekturę i samodzielnego szukania odpowiedzi. Bardzo podoba mi się pomysł poprowadzenia takiego śledztwa przez bohaterów niezwiązanych ze światem policji i detektywów. Zawsze daje to autorowi nowe, interesujące możliwości, wprowadzając przy tym do lektury powiew świeżości. Jak wspomniałam całość nie jest przesadnie rozbudowana, czy skomplikowana, ale już na początku historii zostajemy ostrzeżeni czy też poinformowani, że śledztwo prowadzone przez głównych bohaterów ma charakter amatorski. Dzięki temu nie mamy wygórowanych wymagań, które często pojawiają się w przypadku sięgania po kryminały czy thrillery. Beevis wykorzystuje proste rozwiązania i nie przesadza. Nie szuka sensacji, a skupia się bardziej na emocjach. Fabuła powieści jest interesująca i ma swój urok, ale to raczej prosta historia z drugim dnem. Łatwo znaleźć w niej coś dla siebie, ale nie uważam, żeby spodobała się bardziej wymagającym czytelnikom, którzy po thrillery czy kryminały sięgają na co dzień. Ja wolę sytuacje, kiedy to wątek kryminalny jest na pierwszym planie, a romanse rozwijają się na stronach innych książek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 21:09 przez: Jolanta
Lila Amberson fotografka, kelnerka jest jedyną, która cudem uniknęła śmierci w wypadku samochodowym w którym zginął chłopak i młoda dziewczyna - Stephani. Od momentu wypadku kobieta traci pamięć, a tym samym niewiele pamięta, z tego co wydarzyło się tamtego wieczoru. Po opuszczeniu szpitala Lila za wszelką cenę próbuje stanąć na nogi i żyć jak do tej pory. Niestety w tym samym czasie w zwróconych jej rzeczach znajduje tajemniczy medalion, który może należeć do zmarłej dziewczyny. Postanawia za wszelką cenę zwrócić go bliskiej rodzinie ofiary.Wybiera się na pogrzeb zmarłej.Jednak szybko stwierdza, że to nie był dobry pomysł. Na miejscu poznaje młodego, ambitnego i cenionego autora kryminałów - Jacka Foleya - przyrodniego brata Stephanie, który daje jej ostro do zrozumienia, że nie jest osobą mile widziana... A z racji tego, że los bywa przewrotny z czasem para głównych bohaterów rozpoczyna prywatne śledztwo w celu odkrycia dramatycznej prawdy! ~"Zamilknij na zawsze" Keri Beevis to fenomenalny, lekki, thriller psychologiczny pomieszany z innymi gatunkami literackimi, który został przemyślany i dopracowany w każdym szczególe. Dlatego też fani mniej krwawych kryminałów, literatury obyczajowej, a nawet romansów znajdą tutaj coś dla siebie otwierając się tym samym na inne doznania czytelnicze. ~Narracja w książce została przedstawiona z perspektywy kilkorga bohaterów co pozwala zrozumieć i dogłębnie wsiąknąć w przedstawioną historię, aby w pełni odkrywać poszczególne elementy układanki, które przyczyniły się do nieszczęśliwego wypadku. Jak dla mnie jest to powieść wręcz nieodkładana do tego stopnia, że pochłonęłam ja w dwa dni❤️ Tego właśnie oczekuje po Thrillerach; ~Cała historia opowiedziana na kartach powieści nasiąknięta jest tajemnicami, sekretami, intrygami, kłamstwami które wraz z licznymi zawrotami akcji tworzą wręcz "duet idealny" przy którym nie idzie się nudzić. ~Nieszczęśliwy wypadek, strata bliskich, dobrze wykreowani, charakterni bohaterowie, śledztwo kryminalne, wielowątkowość, zagadki, intrygi, oszustwa niebezpieczeństwo, zdrady, molestowanie seksualne, gwałt na nieletnich, przemoc w rodzinie, przemoc psychiczna, miłość, przyjaźnie to tylko cząstka tego z czym przyjdzie nam zmierzyć się w tej historii. ~Zdecydowanie jest to historia warta twojej uwagi.I chociaż cała opowieść należy do tych "lżejszych" ja totalnie przy niej odpłynęłam. Gorąco polecam 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-07-2021 o godz 10:41 przez: pierwszyrozdzial
Mam mieszkanie uczucia. Przez ponad 470 stron biłam się z myślami i zastanawiałam się czy „Zamilknij na zawsze” jest godna polecenia, czy wprost przeciwnie. I wiecie co? Dalej się zastanawiam! • W nieszczęśliwym wypadku ginie młody mężczyzna i nastolatka, a Lili Amberson doznaje poważnego złamania. Mimo, że kobieta nie siedziałam za kierownicą ma dziwne wyrzuty sumienia, a powypadkowa amnezja doprowadza ją do szału. W wyniku dziwnych zbiegów zdarzeń wdaje się w niecodzienny romans z bratem nieżyjącej dziewczyny. Po niedługim czasie na jaw wychodzą nowe, szokujące poszlaki, a para detektywów-amatorów angażuje się w prywatne śledztwo… • Dawno nie czytałam tak niejednoznacznej książki! Zaskoczyła mnie próba połączenia thrillera psychologicznego z romansem (o ile tak można nazwać ten dziwny wątek), ale o dziwno ten zabieg okazał się dość udany! Na pewno na pochwałę zasługuje również pomysł - fabuła jest ciekawa, główne wątki trzymają się kupy, a zakończenie szokuje. Problem zaczyna się w momencie wprowadzenia kolejnych niuansów, które prowadzą akcję w dziwnych kierunkach, nie wnosząc absolutnie nic odkrywczego, a jedynie nieznośnie wydłużają tę książkę do prawie 500 stron. Pominę kwestie powtórzeń, która być może jest kwestią związaną z tłumaczeniem i korektą, tylko w kilku fragmentach rzucał się w oczy brak logiki. Natomiast niezwykle (powtórzę, niezwykle!) irytujący okazali się głowni bohaterowie. I o ile Lila była do przeżycia (skryta w sobie trzydziestolatka, której życie nie oszczędzało), o tyle Jack sprawiał wrażenie piętnastolatka uwięzionego w skórze dojrzałego mężczyzny. Jego wieczne niezdecydowanie, nonszalancja, zmiany nastroju i dziwne zachowanie drażniły mnie bez przerwy. Mam wrażenie, że Autorka nie do końca miała pomysł na tę postać i do końca nie zdecydowała się na ostateczną „wersję”. Nie mogę napisać, że „Zamilknij na zawsze” mi się nie podobała! Zaciekawiła mnie zawiła intryga, długo nie mogłam wpaść na rozwiązanie zagadki, a wątek romantyczny okazał się całkiem dobrym pomysłem. Niestety tempo akcji pozostawia sporo od życzenia, podobnie bohaterowie. Od połowy książka mi się dłużyła i mam wrażenie, że całość mogłaby się zamknąć w 300 stronach. Całość ma szansę spodobać się fanom nieoczywistych thrillerów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 12:43 przez: Poczytaj ze mną
Książka „Zamilknij na zawsze” opowiada o bardzo wrażliwej i uczuciowej młodej dziewczynie, która za namową swojej przyjaciółki, spotkała się z niewłaściwą osobą. Lila Amberson umówiła się na randkę z chłopakiem, który już na wstępie ją do siebie zraził i chciała zakończyć to spotkanie. Kiedy mężczyzna ją odwozi, dochodzi do wypadku samochodowego, w którym ginie on sam i kobieta prowadząca samochód z naprzeciwka. Lila przeżywa wypadek dzięki mężczyźnie, który był tego świadkiem i uratował jej życie. Po opuszczeniu szpitala stara się dojść do siebie. Jej stan psychiczny, ucierpiał bardziej niż myślała, a mózg usunął tę chwilę z pamięci. Nie może się pogodzić z tym, że tylko ona żyje, a tych dwoje ludzi zmarło. Najbardziej żal jej było młodej dziewczyny w aucie z naprzeciwka. Targana wyrzutami sumienia, idzie na jej na pogrzeb, gdzie szybko zostaje rozpoznana przez jej brata i wyproszona. Los tych dwojga ludzi, mimo wielkiej tragedii sprawia, że spotykają się ponownie i Lila ma możliwość chwilę z nim porozmawiać, oraz oddać medalion jego siostry, który przez przypadek, znalazł się w jej posiadaniu. Brat siedemnastoletniej zmarłej dziewczyny jest znanym autorem książek i kiedy emocje opadają, po wysłuchaniu relacji, ma więcej niewiadomych niż na samym początku. Kiedy Lila odzyskuje pamięć, pojawiają się ciągle nowe pytania i nowe odpowiedzi. Lila i Jacek wszczynają swoje prywatne śledztwo, co stało się tego wieczoru, kiedy doszło do tego nieszczęśliwego wypadku. Fakty, które zdobywają i tropy, którymi ruszają robią się dla nich niebezpieczne. Zaczynają czuć się obserwowani i czują podmuch śmierci. Ktoś chcę tę sprawę szybko uciszyć. Akcja wartka, thriller, który trzyma cały czas w napięciu. Fabuła książki usiana jest tajemnicą, żywą akcją, dreszczem emocji i szybkimi zwrotami akcji. Znajdzie się tutaj również uczucie z domieszką złości, nienawiści i miłości oraz szacunku do rodziny. Książka bardzo wciąga i czyta się ją niezmiernie dobrze. Kryminał z domieszką miłosną, ale wszystko ze smakiem, jest tylko dodatkiem do kryminału z thrillerem włącznie. Na pewno przewaga w tej książce to tajemnice, które ta para ciągle rozwiązuje, a zakończenie bardzo zaskakuje. Bardzo dobra książka dla fanów lekkich thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2021 o godz 19:54 przez: ananke144_czyta
Lekko napisany, bardzo wakacyjny thriller, który zdecydowanie można przeczytać. I który nie wbije może w fotel, nie sprawi że zęby notorycznie będą zgrzytać, a szczęka wypadnie na podłogę, ale na pewno umili czas i zapewni rozrywkę na kilka godzin. . Co może łączyć znanego bogatego pisarza poczytnych książek oraz wiecznie spłukaną fotografkę, dorabiającą sobie jako kelnerka? Wypadek samochodowy, którego niejasne okoliczności próbują ustalić poprzez swoje prywatne wspólne śledztwo. No i oczywiście rodzące się między nimi powoli uczucie, które trochę namiesza w ich wzajemnej relacji. Tym bardziej, że ON to żaden rycerz w lśniącej zbroi, a raczej taki śpiący królewicz, trochę humorzasty, dziwny i często zachowujący się jak zwyczajny dupek. I ONA- trochę jak Kopciuszek- zdolna, wartościowa dziewczyna, ale niepewna siebie, twarda i krucha jednocześnie. Łatwo ją zranić, złapać na czułe słówka i obietnice, a także omamić słodkimi pocałunkami. Oboje traktują siebie jak takie "boje ratunkowe", które mają utrzymać ich na powierzchni. Oboje są bowiem przytłoczeni ciężarem wydarzeń, obezwładnieni zmęczeniem, nie mogąc zapanować nad emocjami. A dzieje się naprawdę dużo... . Były momenty, kiedy nie mogłam złapać oddechu, serce podchodziło mi do gardła, a po plecach przechodził nieprzyjemny dreszcz. Były też momenty, kiedy akcja zwalniała, a wątek romansowy był na pierwszym planie. Trochę zbyt dużo zbiegów okoliczności i szczęśliwych trafów jak dla mnie ;) I trochę też momentami zbyt widowiskowe. Ale że ma to być wakacyjny thriller, który ma zapewnić rozrywkę- pomyślałam sobie, że nie warto dzielić włosa na czworo i czepiać się niektórych głupotek. I dałam się ponieść- w miarę dynamicznej akcji oraz lekkiej formie narracji, a także miło spędziłam czas. Popłynęłam, dałam się wciągnąć w ten klimat i sprawiło mi to przyjemność. Psychopata- szalony i dotknięty obłędem- jest również ;) Zagadkowy, niezrównoważony, niepoczytalny i niebezpieczny...Motywy jego działania są naprawdę zaskakujące... A jego działania - jeszcze bardziej... . Jako wakacyjną lekturę- polecam gorąco- https://www.instagram.com/ananke144_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 18:02 przez: Pawerka100
Lila jako jedyna przeżyła wypadek samochodowy, który oficjalnie spowodował chłopak z jej nieudanej randki. Oprócz tego zginęła 17-letnia Stephanie, co wprawia Lile w wyrzuty sumienia. Z tego też względu kobieta postanawia pójść na jej pogrzeb, co kończy się katastrofą i konfliktem z Jackiem, bratem nastolatki. Szybko jednak wychodzi wiele niewiadomych w sprawie wypadku, przez co Lila i Jack rozpoczynają amatorskie śledztwo. Kiedy sięgnęłam po “Zamilknij na zawsze”, nie oczekiwałam, że dostanę wybitną historię, a raczej ciekawą opowieść, dostarczającą mi dużo rozrywki. I kiedy skończyłam ją czytać, tak właśnie było. Bo pomysł na fabułę był jak najbardziej ciekawy, zwłaszcza przez tyle niewiadomych. Nie ukrywam, że lubię odgadywać, co się kryje za tajemnicami bliskich. A plusem okazał się również sam motyw działania złego charakteru, który został przedstawiony całkiem dobrze. Jednak szybko odkryłam, kto jest antagonistą. Sam wątek romantyczny również był dla mnie okej, aczkolwiek wybuchy głównego bohatera szybko mnie do niego zniechęciły. Poza tym miałam też wrażenie, jakby w pewnym momencie autorka zapomniała, że istnieje coś takiego jak trauma po jakimś wydarzeniu np. po porwaniu. A postacie w bardzo szybkim czasie powinny zapomnieć o tych zdarzeniach. Wątki zostały opisane w dość prosty sposób, przez co czytało mi się książkę dość szybko. Poza tym autorka nie szczędziła akcji, przez co nie wiało nudą. Chociaż bohaterka cierpiała na każdym kroku. Jedyne co mnie denerwowało to fakt, że Beevies opisywała dosłownie wszystko, co było związane z bohaterami. A niestety opis, chociażby wieczornej toalety nie jest dla mnie czymś koniecznym w książce. “Zamilknij na zawsze” to dobre czytadło, kiedy chcemy się rozluźnić, a jednocześnie lubimy thrillery. Bo sama sprawa jest jak najbardziej ciekawa, a wątek romantyczny znośny. Nie jest to jednak opowieść mrożąca krew w żyłach, czego od początku się spodziewałam. Aczkolwiek dobrze z nią spędziłam czas i dlatego dostaje ode mnie 6/10. Czy ją polecam? Jak najbardziej! Zwłaszcza kiedy poszukujecie lekkiego thrillera na wakacyjne lenistwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2021 o godz 10:36 przez: kaktus_love_book
"Ciężko pracowala, żeby ukryć to, co się stało. Bała się, że prawda ujrzy światło dzienne i zacznie ją prześladować." @keri.beevis Lila miała wpadek samochodowy i jako jedyna przeżyła, lecz nie pamięta co sie wydarzyło, i co było jego przyczyną. Kiedy wydobrzała chciała zmierzyć się z rodziną jednej z ofiar, składając wyrazy współczucia, oraz podziękować za ratunek pewnemu mężczyźnie. Tak poznała Jacka, brata dziewczyny, która była jedną z ofiar. Początkowa niechęć mężczyzny zmienia się w przyjaźń. Wspólnie zaczynają drążyć temat wypadku, bowiem okazuje się, że wiąże się z nim coraz więcej tajemnic i niewiadomych. Jack jest pisarzem i byłym dziennikarzem, nie spocznie dopóki nie dowie się co spotkało jego siostrę i co wspólnego ma z tym Lila. Lila natomiast przed wypadkiem zobaczyła coś czego nie powinna, teraz ktoś będzie chciał ją uciszyć na zawsze. Połączyła ich wspólna tragedia, rozwikłanie zagadki a wreszcie wywiązała się więź mogąca skomplikować wszystko. Nie spodziewałam się takiej paterdy po tej książce. Wspaniałe napisany thriler wciągający od samego początku, i trzymający w szponach niepewności do samego końca. Bohaterów głównych losowa tragedia postawi na swojej drodze, i mimo początkowych obiekcji, wspólnie będą chcieli powiązać fakty i ujawnić całą prawdę. Będą drążyli, szukali i składali zdobyte już kawałki układanki. Dlaczego to właśnie ich drogi skrzyżował los? Wiele tutaj sekretów, tejemnic i mrocznych, mrożących krew w żyłach momentów. Zaczną od człowieka, który uratował Lili, lecz ani jemu ani jego rodzinie nie będzie się to podobać, później będą szli po nitce do kłębka. Znalezione dowody i odkryte fakty będą szokujące, historia o wiele bardziej skomplikowana, a ofiar o wiele więcej niż wydawało się na początku. Na domiar złego ktoś cały czas będzie zagrażał Lili, chcąc ją usunąć zanim wróć jej pamięć. Strzeżona przez brata i Jacka nie będzie w stanie pokonać demonów depczącycm po piętach. Zawiła, skomplikowana i szokująca książka. Doskonale skrojona fabuła, thriler, romans i kryminał w jednym. Do tej pory mam gęsia skórę. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 07:20 przez: MojKsiążkowyRaj
"Zamilknij na zawsze" to thriller autorstwa brytyjskiej autorki Keri Beevis. Lila budzi się w szpitalu, gdzie dowiaduje się, że uczestniczyła wypadku drogowym, z którego tylko ona wyszła bez szwanku. Dziewczyna z samego wypadku niewiele pamięta, co jest zapewne skutkiem szoku powypadkowego. Jednak po wyjściu ze szpitala, wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a coraz więcej znaków wskazuje, że ktoś ewidentnie czyha na jej życie. Czy ma to coś wspólnego z wypadkiem? Czy jest ktoś, kto boi się, że kobieta w końcu przypomni sobie coś z feralnego wieczoru, co może zmienić bieg wydarzeń? "Zamilknij na zawsze" to thriller, w którym emocje towarzyszą nam już od pierwszych stron, a fabuła jest pełna wrażeń i nieoczekiwanych wydarzeń. Na pewno jest to książka, przy której nie da się przejść obojętnie. No właśnie fabuła będzie się nam podobać albo nie. No niby sam wątek wypadku czy zaginięcie dwóch młodych dziewcząt, sekret Stephani i prześladowca naszej głównej bohaterki - tworzą naprawdę fajną całość, dając nam przy tym dreszczyk emocji i wiele zwrotów akcji. Jednak co do samej relacji Lili i Jack'a już mam mieszane odczucia. Dosyć mam tych zauroczeń od pierwszego wejrzenia, jak dla mnie jest to mało przekonywujące. Wiem wiem co powiedziecie tragedia zbliża ludzi, ale i tak tego nie kupuję. Znów pojawia się wątek z wina. Nie wiem co jest grane, że bohaterowie w książkach często żłopią winko?🧐 ‌Wiecie... ja naprawdę nie jestem czepialska, ale jeśli zwracam już uwagę na takie szczegóły to serio, jest już coś na rzeczy. Ale wróć! Z tego co przeczytał u "wujka gugla", dowiedziałam się, że autorka kocha czerwone wino, więc lepiej "zamilknę na zawsze" i nie będę się pogrążać.🙊😅 Podsumowując sama historia jest naprawdę całkiem niezła, ale mam wrażenie niektóre fragmenty są po prostu trochę na siłę, więc osobiście bym je wycięła,✂️ ale koniec końców uważam, że to dobra pozycja, która w kilku momentach naprawdę nas zaskoczy i umili nam czas.🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-07-2021 o godz 10:18 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
04-07-2021 o godz 16:08 przez: Patrycja
„Zamilknij na zawsze” zapowiadany był jako lżejszy thriller, a fani powieści obyczajowych też będą zadowoleni. I to prawda. Książka nie grzeszy krwawymi opisami, chociaż trupów to tu trochę jest. Pojawia się wątek romantyczny, co prawda w stylu „znam go kilka dni, a chyba go kocham”. Jednak losy bohaterów, czego akurat się nie spodziewałam, śledziłam z dużym zainteresowaniem, wręcz nie mogłam się oderwać. Zagadka nie jest w tej powieści oczywista. Początkowo można nawet stwierdzić, że nie wiadomo kogo ona będzie dotyczyć. Wszystko, co pozór proste i mało skomplikowane, w finale było tylko nieco zaskakujące. Nie trzeba zbyt długo się zastanawiać, główkować, by wskazać, kto tak naprawdę jest tutaj czarnym charakterem. Keri Beevis łączy thriller i romans. Relacja Lili i Jacka to nic oryginalnego. Standardowe ona szara myszka, on z wyższych sfer, ale mimo to ich losy wciągają. Lila kreowana na dorosłą kobietę w rzeczywistości zachowuje się jak nastolatka, której brak pewności siebie i wszystkiego się boi. Jej głupota irytuje niesamowicie. W pewnym momencie ta trzydziestoletnia bohaterka jest zazdrosna o nastolatkę. A zaakceptowanie zaproszenia na Facebooku jest sprawą na tyle dla niej poważną, że trzeba to poważnie przemyśleć, bo przecież od tego zależy jej życie. Chociaż w sumie może i zależało… Jack to też nastolatek w ciele dorosłego mężczyzny. Bogaty, przystojny pisarz kryminałów, a jego nastroje są tak zmienne, jak pogoda w kwietniu. Raz miły i czuły, a za chwilę dupek. Styl autorki jest prosty i lekki, co sprawia, że szybko się czyta. Trochę wkurza powtarzanie, co parę stron tych samych informacji, trochę kuleje logika, bo od kiedy na karcie SIM są zdjęcia. Jednak w tej książce jest coś takiego, co nie pozwala jej odłożyć. Nie nastawiałam się na thriller trzymający w napięciu i takiego nie dostałam, więc nie jest rozczarowana. Polecam, jeśli szukacie czegoś lekkiego z zagadką w tle. Mnie ta książka się podobała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2021 o godz 12:47 przez: Patrycja
„Zamilknij na zawsze” zapowiadany był jako lżejszy thriller, a fani powieści obyczajowych też będą zadowoleni. I to prawda. Książka nie grzeszy krwawymi opisami, chociaż trupów to tu trochę jest. Pojawia się wątek romantyczny, co prawda w stylu „ znam go kilka dni a chyba go kocham”. Jednak losy bohaterów, czego akurat się nie spodziewałam, śledziłam z dużym zainteresowaniem, wręcz nie mogłam się oderwać. Zagadka nie jest w tej powieści oczywista. Początkowo można nawet stwierdzić, że niewiadomo kogo ona będzie dotyczyć. Wszystko co pozór proste i mało skomplikowane, w finale było tylko nieco zaskakujące. Nie trzeba zbyt długo się zastanawiać, główkować, by wskazać, kto tak naprawdę jest tutaj czarnym charakterem. Keri Beevis łączy thriller i romans. Relacja Lili i Jack’a to nic oryginalnego. Standardowe ona szara myszka, on z wyższych sfer, ale mimo to ich losy wciągają. Lila kreowana na dorosłą kobietę w rzeczywistości zachowuje się jak nastolatka, której brak pewności siebie i wszystkiego się boi. Jej głupota irytuje niesamowicie. W pewnym momencie ta trzydziestoletnia bohaterka jest zazdrosna o nastolatkę. A zaakceptowanie zaproszenia na Facebooku jest sprawą na tyle dla niej poważną, że trzeba to poważnie przemyśleć, bo przecież od tego zależy jej życie. Chociaż w sumie może i zależało… Jack to też nastolatek w ciele dorosłego mężczyzny. Bogaty, przystojny pisarz kryminałów, a jego nastroje są tak zmienne jak pogoda w kwietniu. Raz miły i czuły, a za chwilę dupek. Styl autorki jest prosty i lekki, co sprawia, że szybko się czyta. Trochę wkurza powtarzanie, co parę stron tych samych informacji, trochę kuleje logika, bo od kiedy na karcie SIM są zdjęcia. Jednak w tej książce jest coś takiego, co nie pozwala jej odłożyć. Nie nastawiałam się na thriller trzymający w napięciu i takiego nie dostałam, więc nie jest rozczarowana. Polecam jeśli szukacie czegoś lekkiego z zagadką w tle. Mnie ta książka się podobała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-06-2021 o godz 19:49 przez: Barbara Bandyk
„Prawie wcale jej nie znał, spotkał ją zaledwie dwa razy w życiu, a mimo to ona traktowała go z ogromną życzliwością, chociaż wcale na to nie zasługiwał. Instynkt podpowiadał mu, że ma do czynienia z kimś szczerym i niezwykle serdecznym”. „Zamilknij na zawsze” pozostawił po sobie spory chaos w mojej głowie. To naprawdę świetny thriller psychologiczny, który ciężko odłożyć. Uwierzcie mi, próbowałam, ale skończyło się tym, że praktycznie zarwałam nockę, aby przeczytać kolejne kilka stron. W gruncie rzeczy ta książka wcale nie jest taka zwyczajna, bo łączy w sobie cechy z różnych gatunków. Intrygi, które przedstawiła autorka wciągają maksymalnie. Sprawiły, że zostałam wciągnięta w wir wydarzeń. Do tego świetny i emocjonalny wątek romantyczny, który połączył Lile i Jacka nadawał charakteru powieści. Dzięki temu dusząca atmosfera mieszała się wraz ze scenami pełnymi emocji. Co do bohaterów, jestem nimi zaintrygowana. Szczególnie Jackiem, który zaskakiwał mnie na każdym kroku. Jego motywy i wzorce postępowania sprawiały, że czasem w przeciągu kilku chwil targały mną różne emocje. Wypadek samochodowy pozostawił Lile w sporej traumie i lekkim obłędzie a nurtujące pytania zdawały się rozmnażać. Lila wraz z Jackiem stanowili doskonały duet w śledztwie. Autorka umiejętnie manipuluje czytelnikiem, zmieniając co rusz perspektywy opisywanych wydarzeń. Chociaż na początku myślałam, że przez dość dużą liczbę bohaterów i niewiedzę kto jest narratorem nie będę potrafiła wgryźć się w fabułę to… w jakiś sposób ten zabieg sprawił, że narastające napięcie kumulowało się w mojej podświadomości. Całość wypadała w moich oczach genialnie i będę polecać Wam tę wielowątkową powieść jako moją #polecajkaodzaczytanej! „Zamilknij na zawsze” to gwarancja dobrej lektury, która manipuluje, intryguje i zaskakuje w każdym rozdziale.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2021 o godz 11:33 przez: Judytaz
W opisie książki znajdziemy informację, że to thriller niestety moim zdaniem czegoś do niego mi zabrakło. Książkę odebrałam bardziej jako kryminał połączony z obyczajówką i z romansem w tle. Nie oznacza to wcale, że źle mi się ją czytało. Tragiczny wypadek, który w dziwny sposób łączy dwójkę ludzi, pragnących odkryć prawdę. Tak w skrócie można opisać "Zamilknij na zawsze" Lila i Jack mimo początkowej niechęci zaczynają ze sobą współpracować aby odkryć co lub kto tak naprawdę stoi za tragicznym wypadkiem, z którego Lila ledwo wyszła a siostra Jacka niestety zginęła. Jak już pisałam wyżej według mnie z thrillerem ta książka ma niewiele wspólnego, ale mimo to jest to przyjemna I musze przyznać, że wciągająca pozycja. Autorka prowadzi akcję płynnie przechodząc od jednych do drugich faktów, świetnie łącząc że sobą poszczególne wątki. Język jakim napisana jest książka jest przyjemny, bez zbędnych zawirowań dlatego czytanie idzie szybko i wszystko jest przejrzyste. Jedyne do czego się przyczepię to bohaterowie, o ile oni sami dają się polubić o tyle relacja między nimi w pewnym momencie zaczęła mnie drażnić. Dwójka z porozu dorosłych ludzi a bywało, że zachowują się jak rozwydrzone małolaty, którym dopiero co hormony zaczynają szaleć. No ale dla takiego zakończenia warto było znieść te ich niezdecydowanie. Wydawać by się mogło, że doskonale wiemy kto i dlaczego, aż tu na końcu mamy takie BUM i po nim autorka całkowicie uświadamia nam jak się myliliśmy.  Mimo, iż nie otrzymałam porywającego thrillera, który wbiłby mnie w fotel (którego nie mam😜) to cieszę się bardzo, że miałam okazję przeczytać "Zamilknij na zawsze" bo okazała się ona ciekawą, dobrze napisaną książką z zaskakującym zakończeniem a to zdecydowanie w książkach lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2021 o godz 19:47 przez: KLAUDIA KARDYNAŁ
Keri Beevis to angielska autorka, której książkę miałam przyjemność przeczytać i napisać na jej temat opinię. Na obwolucie jest napisane, Beevis jest autorką międzynarodowych bestsellerów. Szukając innych jej książek, okazuje się, że w Polsce „Zamilknij na zawsze” jest pierwszą przetłumaczoną powieścią. Lila Amberson, główna bohaterka, jako jedyna uchodzi z życiem z wypadku samochodowego. Niestety zginął jej nowy znajomy oraz w drugim aucie młoda dziewczyna z bogatego domu. Lila powoli dochodzi do siebie, jednak nie pamięta wypadku i czuję się winna śmierci innych osób. Kiedy wraca do domu i przeszukuje rzeczy oddane jej w szpitalu, okazuje się że trafił do niej medalion. Pewne, że należy on do dziewczyny z drugiego auta, próbuje skontaktować się z rodziną zmarłej, żeby go oddać. W ten sposób poznaje starszego brała dziewczyny – Jacka, który traktuje ją jak intruza. Jedna niecodzienne spotkanie prowadzi do kolejnych pytań, na które nie ma odpowiedzi. Dlaczego tylko Lila przeżyła wypadek? Co Stephanie robiła tak daleko od domu? Czy główna bohaterka popada w paranoję, czy rzeczywiście ktoś chce ją zabić? Intryga jest dość skomplikowana i pokręcona, kiedy wszystkie karty zostają wyłożone, wydaje się prosta i logiczna. Gratulacje dla autorki za mylenie tropów i bardzo dobry wątek śledztwa. Oczywiście mamy tutaj także wątek romantyczny, który niestety w pewnym momencie stał się pierwszoplanowy. Wolałabym jednak nie czytać przemyśleń typu: „jak ja go kocham, ale nie jestem go godna” albo „tak bardzo ją zraniłem, jakim ja jestem dupkiem”. Moim zdaniem, lepiej było gdyby wątek miłosny został okrojony. Mimo wszystko „Zamilknij…” to dobra rozrywka na letnie wieczory i z chęcią przeczytałabym inne książki tej autorki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2021 o godz 19:56 przez: mopsowe.czytanie
"Kiedy powoli wracała do rzeczywistości, zobaczyła, że Jack również zmaga się ze swoimi demonami. Zdawała sobie sprawę, że jej słowa rozdrapały świeżą jeszcze ranę. Miała wrażenie, że przekręciła nóż wbity w jego serce i wepchnęła go jeszcze głębiej. Siedział z zaciśniętymi ustami, miał ponurą minę, a w jego oczach widać było żal po ogromnej stracie. Głośno przełknęła ślinę, nakazując sobie, że musi się ogarnąć." Lila postanowiła przerwać nieudaną randkę i wrócić do domu. Podczas powrotu  doszło do wypadku samochodowego, w którym zginęły dwie osoby, a ona jako jedyna uszła z życiem. W wyniku obrażeń pamięć młodej kobiety została zablokowana i nie potrafiła odtworzyć tego, co działo się chwilę przed tragedią. Próby odzyskania sił i dostępu do wspomnień zakłócają dziwne zajścia, które budzą w kobiecie niepokój. "Ktoś ma wiele do stracenia, jeśli prawda wyjdzie na jaw. Ktoś inny zrobi wszystko, żeby odkryć prawdę." Ten thriller okazał się całkiem interesujący, ale zalicza się bardziej do tych lekkich. Całkiem sporo w nim intryg, zwrotów akcji i tajemnic, dzięki którym napięcie utrzymywało się na odpowiednim poziomie. Przyznaję, że moja ciekawość rosła z każdą kolejną przeczytaną stroną. Zaangażowanie Lili i Jacka w wyjaśnienie tajemnicy wypadku było imponujące. Mimo wielu przeszkód umiejętnie łączyli fakty i kawałeczek po kawałeczku odkrywali prawdę dotyczącą tragedii, która rozegrała się nad jeziorem. Również rozwój ich relacji przypadł mi do gustu, chociaż przyznaję, że momentami wątek romansu był zbyt mocno rozbudowany i dominował w książce. Zakończenie choć częściowo przewidziałam i tak mocno mnie zaskoczyło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kobieta w walizce
4.8/5
26,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Love Hypothesis
4.6/5
26,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ze złości
4.6/5
29,51 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa
4.6/5
26,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina
4.6/5
24,38 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czechy
4.5/5
30,50 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozmowy o muzyce
4.5/5
28,73 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Szachownica
4.7/5
33,57 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos
4.5/5
26,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru
4.7/5
37,42 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co by było, gdyby
4.4/5
32,19 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego