Zamień mnie w krzyk (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,61 zł

25,61 zł 37,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Prawdziwej rozkoszy nie da się opowiedzieć szeptem.

Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości…      
                          
Uwikłana w relacje z dwoma mężczyznami, Gabriela zaczyna gubić się w swoich uczuciach. Mimo że nauczyła się czerpać radość z seksu, a pełne namiętności noce dały jej rozkosz, jakiej wcześniej nie znała, wciąż nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji o tym, z kim naprawdę chce być.

Czy ta burzliwa historia może skończyć się happy endem? Którą miłość wybierze Gabriela: tę, która rani, czy tę, która leczy?

"Przyjechał. Pokonał dwieście pięćdziesiąt kilometrów, by mnie zobaczyć. Niespiesznie przekręciłam klucz w zamku, po czym otworzyłam drzwi i od razu ujrzałam jego piękne, błyszczące oczy. Zamrugałam kilka razy, próbując zatrzymać łzy, ale niestety, na jego widok rozpłakałam się niczym małe dziecko. Moje serce podskoczyło wysoko, aż do ust, i zapewne on poczuł jego bicie, gdy zatopił swoje wargi w moich. Całował mnie żarliwie, aż obojgu nam zaczęło brakować tchu. Gdy nasze usta się rozdzieliły, przez chwilę dyszeliśmy, uspokajając łomot naszych serc. Kiedy moje powróciło na właściwe miejsce, gestem zaprosiłam Jeremiego do środka.
Ja chyba śnię… On jest tutaj… Jest przy mnie…"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zamień mnie w krzyk
Autor: Dąbrowska Anna
Wydawnictwo: Amare
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 211 x 32 x 131
Indeks: 37729219
średnia 4,7
5
93
4
15
3
7
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
60 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
02-02-2022 o godz 08:00 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Książka cudowna🥰😊polecam tą książkę jak i pierwszy tom😊do tej pory jak sobie pomyślę o tej książce ,to łzy napływającymi do oczu Bardzo bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2021 o godz 22:07 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książki bardzo interesujące, szczególnie Akademia pana Kleksa. Szybka przesyłka, obsługa pomocna i przesympatyczna. Pozdrawiam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2021 o godz 19:39 przez: Iwona | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 08:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2021 o godz 22:20 przez: Aneta | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2021 o godz 19:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2021 o godz 19:15 przez: Anonim
Spraw, bym krzyczała. By moja miłość była źródłem hałasu, bym głośno mogła mówić o swoim szczęściu w miłości. By wszystko we mnie szalało z nadmiaru pozytywnych emocji. Czy można krzyczeć ze szczęścia i upojenia? Czy krzyk może tylko oznaczać ból i smutek? Wszystko zależy od nas, jak pokierujemy swoim życiem i czy nasze głośne wołanie będzie oznaką radości czy smutku ... Znamy doskonale Gabrysię z pierwszej części Kochaj mnie szeptem. To ta sama kobieta, tylko bardziej odważna i zdecydowana, oczekująca więcej od życia. I całkiem słusznie. Po tragicznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w jej domu po powrocie męża z misji, kobieta jest rozdarta. Raniła jednego z mężczyzn, którego kochała. Działała w obronie własnej. Czy te wydarzenia zmienią jej życie? Czy mężczyźni jej wybaczą? Po okresie odosobnienia Gabrysia pozwala, aby Jeremi się do niej zbliżył. Zresztą kobieta ma tajemnicę, z którą chętnie się podzieli z najbliższymi. Jednak nie jest ona jedyna, która coś ukrywa. Niespodziewanie ukochany się od niej oddala, staje się obcy, nie podając powodu swojego dziwnego zachowania. Czyżby miał inną kobietę? Takie myśli zaprzątają głowę dziewczyny. W tym czasie jej mąż, Eryk, stara się naprawić błędy przeszłości i oczekuje wybaczenia. Chodzi na terapię i się zmienia, oczywiście na lepsze. Albo umiejętnie gra. Marzy o powrocie do żony, ale wie, że w jej życiu jest inny mężczyzna. Kogo wybierze kobieta? Czy spokój u boku mającego tajemnice Jeremiego czy niepewne jutro przy mężu? W którą stronę przechyli się szala? Zwycięży płomienna miłość czy zdrowy rozsądek? Kobiety często podejmują decyzję niespodziewane, więc nie wiadomo, czego możemy się spodziewać po Gabrysi … Powieść jest zaklasyfikowana do gatunku książek erotycznych, jednak uważam, że nie można tak zdecydowanie jej określać. Dla mnie to subtelny erotyk, z dużą dawką ważnych zagadnień i tematów. Porusza kwestie przemocy w rodzinie, surowego wychowania, toksycznych relacji rodzinnych, ciężkiej choroby, bezinteresownego wsparcia i pomocy. Ale też uświadamia nam, że ludzie potrafią się zmieniać pod wpływem określonych sytuacji. Nie wolno przekreślać bliskiej osoby tylko dlatego, że kiedyś popełniała błędy, żyła w innym świecie. Każdemu należy się druga szansa, zawsze jest nadzieja, że wykorzysta ją i zmieni swoje złe zachowanie na lepsze. Tematy, które autorka opisuje są blisko nas, nie są nam obce. Często w życiu spotykamy się z takimi sytuacjami. I warto w tym momencie zadać sobie pytanie, jak ja postąpiłabym w tej określonej sytuacji, czy potrafię przebaczać i dać drugą szansę? Czy mam w sobie takie pokłady miłości i empatii, aby wznieść się ponad krzywdę, którą kiedyś mi wyrządzono ... Zamień mnie w krzyk to wzruszająca i pełna emocji historia o konieczności dokonania życiowego wyboru. Wyboru trudnego. W zależności od tego co wybierzemy, tak będzie wyglądać nasza przyszłość. Nie wiemy, czy będzie usłana różami czy też będzie raniła kolcami. Bohaterka ma świeże wspomnienia z przeszłości, trauma żyje w niej cały czas. Jednak pragnie się oczyścić ze złych emocji i otworzyć na nowe życie, oparte na zaufaniu i szczerości. Jednak bliska osoba serwuje jej tajemnice, które znowu nie napawają optymizmem. Wręcz przeciwnie, kobieta traci nadzieję, że będzie lepiej. Boi się, że straci to wszystko, na czym jej tak bardzo zależy. Ta emocjonalna huśtawka przygotowuje nas do dokonywania w życiu rozważnych i zdecydowanych wyborów. Skłania do głębokich i intymnych refleksji, bardzo szczerych i otwartych. Zamień mnie w krzyk wprowadza nas w świat emocji i wzruszeń, głębokich przeżyć intymnych. Nie szczędzi nam chwil szczęścia i błogiego nastroju. Pachnie pożądaniem i namiętnością, delikatnością i pięknym uczuciem. Seks w tej historii jest oryginalny i ciekawy, pełen otwartości, oparty na wzajemnym zaufaniu. Warto pamiętać o tym, że seks może ranić ale może też być źródłem szczęścia. Tylko od nas zależy jaką odegra rolę w naszym życiu. To lektura, przy której miło i przyjemnie spędza się czas. A ponadto jest źródłem refleksji, to stanowi o jej istotnych walorach. Polecam gorąco! Trudno się od niej oderwać. Przyznam, że liczę na dalszy ciąg tej historii, nie można zostawić czytelnika w takiej niepewności i w oparach domysłów ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2021 o godz 20:50 przez: anonymous
Ilu z nas nader często mówi: „rzucić wszystko i wyjechać …” może nie w Bieszczady, ale jak najdalej to tylko możliwe, uciec i zapomnieć o tym co boli. Bo kłamstwo to także ból, to odgłos pękającego serca na milion kawałków, których złożenie w całość graniczy z cudem. Gabriela uciekła. Jednak bardzo szybko okazało się, że mężczyźni, którzy byli przyczyną wszystkiego złego co ją spotkało są jak dwa cienie depczące jej po piętach. Miłość swoje prawa ma spisane na obłokach białych, ulotnych i niby nic im nie grozi kiedy wiaterek lekko wieje, a co jeśli zbiera się na burzę? Kiedy młodość płynie w twoich żyłach wierzysz, że możesz wszystko, że wybory są zawsze proste i że 1+1 dale parzyste dwa. Tak, tak wygląda młodość, jednak życie to nie bajka i młodość może okazać się czymś co przepływa nam przez palce, jak piach i nic na to nie poradzisz. Doświadczasz go całym sobą, a wybory które winieneś dokonać nie zawsze należą do tych łatwych. Powrót Eryka z Afganistanu to czas zmian. Gabrysia dokonuje wyboru i jest na tyle silna, by odejść. Łatwo powiedzieć, prawda. Los zawiłą ścieżką prowadzi naszych bohaterów. Czy serce Gabrieli jest na tyle rozciągliwe, by kochać dwóch mężczyzn jednocześnie? Nadszedł czas wyboru. Jeremii czując zagrożenie kiedy okazało się, że tak oczekiwany przez Gabrysię rozwód nie jest tylko formalnością poczuł się zagrożony. „Pani mąż wciąż panią kocha…Takiego obrotu sprawy nie przewidzieliśmy.” Aż się ciśnie na moje usta, że ja to właśnie przewidziałam. Nie chciało mi się uwierzyć, że Eryk odpuści, że Gabriela nie będzie jego … już tylko jego. Można by pomyśleć, że gorzej już być nie może – czyżby? Choć w tej całej opowieści pojawia się mały promyczek nadziei na szczęśliwe zakończenie. Czy takie właśnie będzie? Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie w tej części Eryk i jego przemiana. Praca nad sobą, której się podjął, rezygnacja z munduru i nader wielkie starania były czymś łał. Chwilami nie potrafiłam uwierzyć, że przez tak krótki okres czasu można przejść taką metamorfozę. Wracając do źródła zdecydowanie lepiej o zrozumienie i uleczenie „chorej psychiki”. Nie zawsze nasze szaleństwo jest przyklejone jak naklejka, której nie sposób niczym odkleić. Najtrudniej przecież jest przyznać się do problemów i poprosić o pomoc. Gabrysia zauważa te wszystkie zmiany i choć deklaruje, że kocha tylko Jeremiego nie potrafi zapomnieć o Eryku. Czy słowo „mąż” nie jest czymś w rodzaju „wyjścia awaryjnego”? Jaka tajemnica kryje się za nagłą oziębłością kochanka? Czyżby w ten dziwny trójkąt wkradł się ktoś jeszcze? Czy naprawdę każdy, nawet kat zasługuje na drugą szansę i czy jeśli ją otrzyma właściwie ją wykorzysta? Miłość leczy. Miłość to uzdrowienie, dla niektórych sposób na otrzeźwienie. Miłość szeptem wypowiadana bliskością i pieszczotami przeplatana. Ta, co potrafi zamienić w krzyk miłość otula sobą jak letni wietrzyk. Narażona na wichry i burze skaleczy jak z kolcami róże. Miłość sercem o kołatanie przyprawi otumani, uszkodzi … naprawi. „… Będę czekał na ciebie przez resztę mojego życia. Będę stał za drzwiami i wierzył, że kiedyś je otworzysz.” – pamiętajcie warto czasami spojrzeć przez wizjer w drzwiach, by przekonać się, że jeszcze tam jest – miłość. Autorka, przedstawiając nam tę historię zrobiła to w mistrzowski sposób. Emocje towarzyszące mi podczas czytania niejednokrotnie dawały o sobie znać, jakby to powiedzieć wręcz się ze mnie wylewały słonymi łzami. Czego i Wam życzę kochani, dajcie się wciągnąć w miłość i postawcie kropkę nad „i” – niech będzie w kształcie małego serduszka, które także pojawiło się w książce (niespodzianka, co :)).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-04-2021 o godz 09:27 przez: Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Miłości nie można w życiu zaplanować Młodzi ludzie stojąc na progu dorosłości są niepoprawnymi optymistami. Wydaje im się, że cały świat leży u ich stóp, a wszystkie marzenia i plany są w zasięgu ich ręki. Wydaje im się, że tylko oni sami są kowalami własnego losu i mogą wyreżyserować swoje życie jak tylko im się podoba. Z biegiem lat rzeczywistość jednak szybko zrywa im z twarzy różowe okulary i zabiera nielimitowaną nadzieję na wieczne happy endy. W życiu bowiem wszystko zamiast być czarne bądź białe okazuje się szare, przybrudzone i totalnie inne niż się spodziewaliśmy. Te reguły dotyczą także uczuć. Gabrysia, główna bohaterka dylogii Anny Dąbrowskiej przekonuje się, że jest możliwe obdarowanie sercowymi uczuciami aż dwóch mężczyzn jednocześnie. Powstaje problem by odkryć miłość do którego z nich jest tą prawdziwą ! Kończąc powieść "Kochaj mnie szeptem" byłam bardzo ciekawa jak potoczą się losy młodej kobiety, która mając bardzo burzliwe życie uczuciowe jest uwikłana w dziwną relację, która przebiega pomiędzy jej sercem, a mężem i kochankiem, który jest na dodatek znajomym męża przebywającego na misji w Afganistanie. Co zatem dzieje się w drugim tomie? Po dramatycznych momentach, które miały miejsce w dniu kiedy Eryk powrócił z Afganistanu Gabrysia, choć poturbowana, musi żyć dalej. W jej życiu jednak nadchodzi znacząca zmiana. Zmiana, która ją cieszy, a zarazem przewraca cały świat do góry nogami. Jeremi dowiaduje się o koszmarze z przeszłości, który odradza się w jego życiu na nowo i stoi na drodze do szczęścia. Eryk postanawia się całkowicie zmienić. Zrezygnować z noszenia munduru i naprawić to, co kiedyś zepsuł. Chce stać się innym, lepszym człowiekiem. Chce wynagrodzić Gabrysi wyrządzone krzywdy. Chce by ta zajmowała w jego nowym życiu stare miejsce - by była znów jego żoną. Czy można znowu, mając wiele dobrych intencji, poskładać stary związek na nowo? Czy można wybaczyć ogromne krzywdy i o nich zapomnieć? Czy można kochać dwóch mężczyzn na raz tak samo? Czy tylko jedna z tych miłości jest prawdziwa? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziecie na kartach książki, która okazała się równie świetna i rewelacyjna jak jej poprzedniczka. Jej główna bohaterka mocno się zmienia. Dojrzewa i nabiera życiowej krzepy. Życie i los absolutnie jej nie oszczędzają. Wciąż z różnych stron zaskakują, sprawiają nie zawsze miłe niespodzianki, zmuszają do trudnych wyborów. Gabi, choć zmęczona, musi stawić czoło różnym problemom z których nie zawsze jest łatwe wyjście. Czasem nie ma po prostu dobrego rozwiązania i trzeba wybrać najlepszy kompromis. Autorka wspaniale przedstawia metamorfozę kobiety, która z zastraszonej, przytłoczonej i zahukanej staje się świadomą, pewną siebie i swoich pragnień seksualnie wyzwoloną dziewczyną. Tym samym dodaje wiary w siebie każdej czytelniczce i pozwala uwierzyć w swoje siły. By coś zmienić w swoim życiu musimy uwierzyć, że jest to naprawdę możliwe. By zmienić samą siebie musimy być pewnymi swoich celów. Koniecznie jest jednak wzięcie poprawki na chochliki od losu, które potrafią nieźle nam w życiu namieszać. Tak! To była naprawdę świetna i fascynująca lektura. Czytałam ją z wypiekami na twarzy i ogromną ciekawością. Zakumplowałam się z Gabi, choć czasem miałam ochotę nie tylko ją przytulić, ale i na nią nakrzyczeć. Podobały mi się odważne sceny erotyczne, jak i dialogi oraz zgrabne poprowadzenie fabuły do oryginalnego zakończenia. Polecam ten tytuł wszystkim Paniom, które gustują w literaturze obyczajowej. To będzie strzał w dziesiątkę. Zapewniam z ręką na sercu. Czytajcie koniecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 17:25 przez: Agnieszka
Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości… Drugą część również okazała się dla mnie równie emocjonująca co poprzednia. Tym razem, po fatalnych w skutkach wydarzeniach z dnia, w który Eryk wrócił do domu, Gabriela zostaje sama. Postanawia wyjechać i nabrać dystansu do tego co wydarzyło się ostatnio w jej życiu. Jeremi, który miał być jej podporą niestety okazał się być wplątany w spisek. Nie dziwie się bohaterce, że postanowiła się odciąć od wszystkiego i spojrzeć na sytuację z boku. Gdyby to tylko było takie proste w jej przypadku. Okazuję się, że kolejny raz los postanawia sobie zakpić z kobiety. Jej kiepskie samopoczucie nie jest wywołane stresem, a ciążą. Oprócz nasilającego się lęku, o donoszenie jej szczęśliwie do bezpiecznego terminu, pojawia się również fakt ojcostwa. Wiadomo kto nim jest, co jeszcze bardziej wszystko komplikuje. Gdy Gabrieli udaje się osiągnąć powierzchowny spokój i wyprostować sprawy z Jeremim, przychodzi czas rozwodu. Niestety Eryk nie chce puścić wolno kobiety, wyraża skruchę i żałuje wszystkich złych uczynionych jej rzeczy. Jeremi czuję się zagrożony, boi się, że straci Gabi na zawsze. Od tego momentu muszę przyznać, że byłam nieco zirytowana zachowaniem bohaterki, oraz tym z jaką łatwością przyszło jej odnowienie kontaktu z mężem, jak szybko znalazła z nim wspólny język i zaczęła się dogadywać. Co prawda dla całej historii wyszło to na ogromny plus, bo niespodziewanie Jeremi znowu postanowił zniknąć z życia kobiety, zostawiając ją samą z nienarodzonym dzieckiem. Powód dla którego postanowił odejść złamał mi serce na milion kawałków. Płakałam. Bardzo. Te wszystkie tematy, uczucia i emocje poruszone w tej książce są naprawdę trudne i ciężkie. Nie wiem, co bym zrobiła na miejscu Gabrieli, ale wierzę, iż wybrała ona dla siebie i dziecka najlepszy z możliwych scenariuszy. Jej postawa i wybory pokazują nam, że można znaleźć w sobie takie pokłady siły, które sprawią że z pozoru nie możliwe wybaczenie okazuję się realne. A ból i żal można zamienić w całkiem inny uczucia, które mogą nam dać wiele dobrych chwil. Każdy zasługuję na drugą szansę. Mamy tutaj również idealny przykład tego, że można przejść nad swoją krzywdą do porządku dziennego. Tak, jest to możliwe – owszem. Szczególnie wtedy kiedy ma się ogromną motywacje w postaci dziecka w drodze. Dawno nie czytałam takiej historii. Wszystkie emocje bohaterki z każda przeczytaną kartką oplatały mnie na nowo, wprowadzając w przeróżne stany emocjonalne. Tak jak poprzednio – od smutku po radość i wzruszenie. Wczoraj, bezpośrednio po przeczytaniu tej książki czułam złość na Gabi, za jej zachowanie, które opisałam wyżej, ale dzisiaj, kiedy zdążyłam nieco ochłonąć i zrozumieć wszystko – patrzę na całość z innej perspektywy. Polecam, jeśli lubicie ciężkie , emocjonalne historię, Nie będziecie zawiedzeni, a gama uczuć, która pojawi się podczas czytania dylogii sprawi, że na jakiś czas odpłynięcie w inny świat, ten który serwuję nam autorka. Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwoamare
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2022 o godz 19:20 przez: ejotek
Fenomenalne zakończenie pierwszej części dylogii Ani Dąbrowskiej sprawiło, że poczułam się jak w filmie sensacyjnym. W "Kochaj mnie szeptem" życie zadrwiło z głównej bohaterki - Gabrysi, obdarzając ją najpierw zimną matką, potem brutalnym mężem a kiedy myślała, że istnieje szansa na szczęście w ramionach Jeremiego to okazało się, że to wszystko kłamstwo i ułuda! Wzburzona układem, który wyszedł na jaw sięgnęła po broń i strzeliła... Czy celowała we właściwego mężczyznę? Który z nich ucierpiał bardziej - Jeremi czy Eryk? Gabrysia długo nie wie w jakim stanie są mężczyźni, zostaje bowiem zabrana na przesłuchanie. Później z pomocą przyjaciółki wyjeżdża - zmienia środowisko, by zapomnieć o traumatycznych chwilach. Jednak jej serce nie potrafi dokonać ostatecznego wyboru. Wciąż wspomina cudowne chwile z Jeremim a pomimo krzywd nie zapomina również o Eryku. Którego z nich tak naprawdę kocha? Jaka przyszłość na nią czeka? Historia Gabrieli wielokrotnie zmienia swój bieg. W żadnym momencie dylogii nie można być pewnym, że zna się przyszłe wydarzenia lub finał. Nie z Anną Dąbrowską, bowiem jej twórczość to jedna wielka zagadka. Każdy rozdział to mnóstwo emocji, tajemnic, niewypowiedzianych słów, nieśmiałych gestów, niepewności i lęku. Dla przeciwwagi znajdziemy miłość, przyjaźń, poczucie wsparcia oraz sceny przesycone erotyzmem. Nakreślone przez autorkę postacie zostały poddane niejednej próbie, musiały podjąć trudne decyzje, które wpływały nie tylko na ich własne życia, ale też tych, za których byli odpowiedzialni. To świetne studium natury człowieka, który robi coś pod wpływem chwili, by potem tego żałować. Który stara się być szczęśliwym, popełniając błędy. Jednocześnie próbuje je naprawiać, a by to zrobić musi się zmieniać. W "Zamień mnie w krzyk" przechodzimy od szeptu do krzyku obserwując właśnie takie przemiany postaci. Co musiało wydarzyć się w ich życiu, by pragnęli być innymi, lepszymi? Czy każdemu się to uda? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w powieści. Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała o tym, że jestem zaskoczona. I to z kilku powodów. Nie spodziewałam się, że Dąbrowska napisze tak erotyczną książkę, choć już od lat powtarzałam, że MUSI taką napisać :) Na dodatek jest to powieść napisana w niesamowitym stylu, jakże różniącym się (na plus) od dotychczasowych w dorobku Ani. Fabuła również zaskakuje, i to pomijając niezwykłe szczegóły z erotycznego świata, bowiem nie spodziewałam się tak podjętych męskich decyzji ani prawdziwości przemiany jednego z nich. Choć chyba bardziej nie mogłam uwierzyć w zniknięcie drugiego... Ani że życie głównej bohaterki pójdzie właśnie w tym kierunku.Wolałabym też inny finał, ale przyzwyczaiłam się już do szczególnego stylu autorki w tym temacie... Podsumowując - "Zamień mnie w krzyk" to zaskakująca historia o przemianach, szansach, miłości oraz przyjaźni. Powieść, która pokazuje, że czasami warto mieć nadzieję na lepszą przyszłość a każdy z nas potrzebuje bliskości, czułości, bezpieczeństwa. Książka o wierze w siebie, akceptacji, przekraczaniu granic w seksie, radości życia, pogardzie i samotności. Jest też zranione serce, pustka w głowie oraz mnóstwo emocji związanych z decyzjami bohaterów. Gorąco polecam, obowiązkowo we właściwej kolejności tomów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2021 o godz 11:43 przez: Nasturcja
Tydzień temu miała swoją premierę dylogia Anny Dąbrowskiej "Kochaj mnie szeptem", "Zamień mnie w krzyk". Bohaterką tej historii jest Gabrysia, dwudziestoletnia studentka, nie znająca jeszcze życia, wychowana przez despotyczną matkę. Wiążąc się z trochę starszym od siebie Erykiem, zawodowym żołnierzem, dziewczyna myślała, że wyrwie się z toksycznej rodziny i stworzy swoją, idealną. Myślała, że jej miłość wystarczy. Nie spodziewała się, że trafi z deszczu pod rynnę. Że ukryte demony jej małżonka ujawnią się i to w najgorszym wydaniu. Podczas pobytu Eryka na misji w Afganistanie w życiu dziewczyny pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, zupełne przeciwieństwo jej męża. Dzięki niemu Gabi odżywa i zaczyna odkrywać siebie. Aż do powrotu Eryka z misji. Wtedy dopiero sytuacja się komplikuje... Ania Dąbrowska uwikłała swoich bohaterów w miłosny trójkąt. Doprawiła tę relację skrajnymi emocjami, bolesnymi przeżyciami, miłosnymi uniesieniami i zwrotami akcji. Cała trójka nie jest idealna. Są popieprzeni jak mało kto. Obserwujemy ich wzloty i upadki, porażki i zwycięstwa, błędy i słuszne decyzję. Obserwujemy zmiany w nich zachodzące. W tej dylogii naprawdę dużo się dzieje. Ale fabuła nie jest ani nudząca, ani zbyt rozbudowana. Książki czyta się bardzo szybko. Dużym plusem jest realizm tej historii. To nie jest przerysowany słodki romans z przewidywalnym zakonczeniem. To jest historia życia, którą spokojnie moglibyśmy usłyszeć z ust znajomej czy koleżanki. Takie rzeczy się dzieją. Może nie dotykają jednej osoby, ale są. Dzieją się za zamkniętymi drzwiami, a my dowiadujemy się o nich często wtedy, jak już jest za późno. Za późno, żeby naprawić lub za późno, żeby uratować czyjeś życie. Ile ofiar przemocy domowej przeżywa dramat za zamkniętymi drzwiami, bo wstydzi się poprosić o pomoc? A ile odsiaduje wyrok za zabicie kata, bo to bylo jedyne wyjście, by np. ochronić dzieci? Nie chcę za dużo zdradzić i napisze tylko, że Ania w tej powieści porusza szereg ważnych tematów, od błędów młodości zaczynając poprzez trudne wybory, poznanie siebie i swoich potrzeb, brak wsparcia i zrozumienia ze strony bliskich, odpowiedzialność, aż po przemoc fizyczna i psychiczna, walkę z chorobą i wiele wiele innych. Żaden wątek tej powieści nie jest bez znaczenia. Wszystkie są umiejętnie poprowadzone i tworzą logiczną całość. Na szczególną uwagę zasługują sceny erotyczne. Odważne, nieoklepane i bardzo wyważone. Jestem pod wrażeniem. Są napisane z ogromnym wyczuciem, a pamietajcie, że w tej historii jest i seks, który rani, i seks, który leczy. Tylko mogę sobie wyobrazić ile sił kosztowało autorkę pisanie tego pierwszego, gdyż czytanie tych scen było naprawdę trudne. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to jeden z najlepszych erotyków, które czytałam i jak dla mnie, jedne z najlepszych książek marca. Uwielbiam wciągające książki, które poruszają wiele tematów i skłaniają do refleksji. Trudne, nieoczywiste, wywołujące emocje, a jednocześnie nie obciążające czytelnika w procesie czytania. Te z pewnością takie były. Otrzymałam wszystko, czego się spodziewałam i to z nawiązką. I czuję niedosyt. Ta dylogia spokojnie mogłaby być trylogią i po cichu na to liczę. Czapki z głów, Aniu! Mistrzostwo! 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-03-2021 o godz 09:56 przez: Anonim
Gabi po traumatycznych wydarzeniach próbuje stanąć na nogi. Nie jest jej łatwo. Szczególnie, że los ma w planach wystawić ją na próbę. I to żeby tylko raz. Jej tajemnica, tajemnica Jeremiego i jeszcze żal za grzechy Eryka. Za dużo jak na jedną osobę. Komu Gabi uwierzy? Komu zaufa? Kto z nią zostanie? Kogo wybierze? Eryk czy Jeremi? A może żaden z nich? Drugi tom serii ponownie wciągnął mnie w zawirowania. Pierwsza część skończyła się w dość szokującym momencie i totalnie przerażającym wątkiem. Przewidywałam dwa scenariusze. I żaden się nie sprawdził. Tak jak zakończenie. Totalna niespodzianka. Autorka kolejny raz zaserwowała mi emocje z najwyższej półki. Choć ten tom jest zdecydowanie spokojniejszy, nie można mu odmówić tego, że na równi intrygujący. Głowna bohaterka nie może zaznać spokoju. Aczkolwiek w końcu może swobodnie oddychać. Staje się powoli coraz silniejsza i świadoma swoich potrzeb. Walk o nie a nie tylko spełniania potrzeb innych osób. Jest niezależna i jest bardziej stanowcza. Walczy o swoje. Bardzo podobała mi się spodobała ta jej przemiana. W końcu pokazała, że potrafi zadbać o siebie. Skrywana tajemnica kolejny raz sprawiła, ze nie wiedziałam czego się spodziewać. Czy ponownie sytuacja się nie powtórzy, czy po raz kolejne jej serce rozsypie się na milion kawałków. Drżałam z trwogi. Sceny zbliżeń już nie szokowały i nie przerażały. Dostarczały odpowiedniego ognia. Podsycały temperaturę, dając bohaterom czystą rozkosz. To było coś. Nie zdradzę Wam kto i z kim ale będzie to dal Was spory szok. Przynajmniej dla mnie był. Ogromnym zaskoczeniem byli dla mnie męscy bohaterowie. Zarówno Jeremi, jak i Eryk. Jednego miałam ochotę trzasnąć po głowie, za to wyczyniał, a drugiego najchętniej pogoniłabym w siną dal. Cała ta część kolejny raz była mocna i wyrazista. Dostarczyła mi wielu emocji. Finisz znowu zostawił mnie w tysiącem pytań. Wiem, ze to wznowienie serii i chyba nie będzie już kolejnego tomu. Z jednej strony szkoda. A z drugiej może lepiej jest tak jak jest? Autorka na kartach powieści poruszyła wiele istotnych problemów. Takie jak chociażby relacje z rodzicami, przyjaźń, bezinteresowność i wsparcie. Zwróciła uwagę na to, że nie ma co się bać ani wstydzić pomocy specjalisty. Psycholog czy psychiatra to także lekarz. Mówią, że każdemu należy się druga szansa. Pytanie tylko czy aby na pewno i czy jesteśmy w stanie zaryzykować. Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każdy z nas zgodnie z własnym sumieniem. Moje nerwy kolejny raz przeszły niejedno załamanie. Niezwykle emocjonalna i przepełniona bólem historia z wielką nadzieją w tle. Nadzieją na miłość, zaufanie, szczerość i spokój. Jeśli szukacie historii naszpikowanej emocjami to jest to powieść dla Was. Tylko koniecznie czytajcie według kolejności. Ten tom jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2021 o godz 21:33 przez: Anna
Gabriela zrobiła coś, o co nikt by jej nie podejrzewał, strzeliła do męża, aby uratować kochanka. Zszokowana tym, co zrobiła oraz tym, że Eryk i Jeremi się znają, kiedy tylko może, ucieka. Po raz kolejny zraniona, po raz kolejny zdradzona, nie wie, co ma dalej zrobić, tym bardziej że pod sercem nosi dziecko, teraz jest odpowiedzialna nie tylko za siebie. Zamierza zrobić wszystko, aby ta ciąża skończyła się o czasie, aby po raz trzeci nie poronić. Jeremi nie zamierza się poddać, nie zamierza odpuścić. Kiedy tylko dostaje od Gabrysi szansę i adres, pod którym jest, nie patrząc ile to kilometrów, jedzie do niej. Chce wszystko wytłumaczyć, przekonać o prawdziwości swoich uczuć, przeprosić, że nie powiedział jej prawdy, jednak bał się, że gdy to zrobi, straci ją. Szczera rozmowa i miłość, jaka ich połączyła, sprawia, że Gabi postanawia dać mu szansę. Chce wziąć rozwód i zacząć życie od nowa z mężczyzną, który jest dla niej dobry. Jednak między nimi coś zaczyna się dziać, Jeremi zaczyna się oddać, a zamiast rozmawiać, milczy. Na dodatek w jej życie wraca Eryk, mężczyzna wiele zrozumiał, uczęszcza na terapię, pracuje nad sobą i zamierza zawalczyć o żonę, którą nadal kocha. Gabrysia zaczyna się gubić, nie wie, co ma zrobić, nie wie jak postąpić. Co się dzieje z Jeremim? Czy Eryk naprawdę się zmienił? Czy tym razem donosi ciążę? Jaką decyzję podejmie kobieta? Czy odnajdzie swoje szczęście? Pierwszy tom bardzo mi się podobał, wywołał we mnie wiele emocji, dlatego miałam dość spore oczekiwania odnośnie do tomu drugiego. Nie zawiodłam się ani trochę. Historia pozostała ciekawa i wciągająca, a przy tym bardzo emocjonująca. Akcja nadal toczy się szybko, jest pełna zwrotów, momentami mocno zaskakująca. Bohaterowie zmienili się, niektórzy nawet bardzo. Gabrysia momentami jest zagubiona, nie potrafi podjąć decyzji. Z jednej strony wie, kogo kocha, z drugiej wie, że nie może myśleć tylko o sobie. To bohaterka, która przeszła bardzo wiele, którą polubiłam i której mocno kibicowałam, chociaż nie zawsze zgadzałam się z jej decyzjami. Eryka nie lubiłam w pierwszym tomie, był samolubny, egoistyczny, wybuchowy. Liczył się tylko z własnymi potrzebami, ranił żonę zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Teraz się zmienił, zrozumiał swój błąd i stara się go naprawić. Poznanie jego przeszłości, tego, jak wyglądało jego dzieciństwo, co stało się na misji w Afganistanie, pozwala nam go po części zrozumieć. Jednak według mnie nic tak naprawdę nie tłumaczy znęcania się nad drugą osobą i pomimo zmiany, ja bym nie potrafiła mu zaufać. „Zamień mnie w krzyk” to pełna emocji historia, która mnie się zdecydowanie podobała. Z przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/04/wydawnictwo-amare-ksiazka-pt-zamien.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2021 o godz 12:03 przez: werka777
Choć autorka w poprzedniej części uniknęła skrajnych, czarno-białych kreacji postaci i zostawiła pole dla odcienia szarości, podbudowała sympatię czytelnika kierowaną w stronę czułego kochanka Jeremiego, zaś skutecznie zniechęciła do brutalnego Eryka. Końcówka pierwszej części przekreśliła jednak wiele tez i wprawiła w osłupienie. Czy zatem w drugiej części jest już sztampowo? Oczywiście, że nie. Także i pod względem bohaterów. Jeremi nie traci na czułości, choć bywa zazdrosny. To w Eryku zachodzą poważne zmiany. Chce być przyjacielem, chce wysłuchać, rozumieć i pocieszyć. Choć z pierwszym wiąże Gabrielę nić fizycznego porozumienia, to z drugim przeżyła najwięcej czasu, zdobywając kolejne wspomnienia. Często także te ponure. Główna bohaterka jest w potrzasku, nic nie jest dla niej oczywiste i choć bywają momenty zapomnienia, często roni łzy, szukając odpowiednich ścieżek. Skomplikowane relacje, niełatwe wybory, próby zrozumienia. Na linii kontaktów zachodzących pomiędzy postaciami wiele się zmieniło, ale jedno pozostaje niezmienne – wciąż wiele się dzieje. Kontynuacja zelżała pod względem brutalności, ale nie ustąpiła miejsca jedynce, jeśli chodzi o emocje i dramaty. W życiu bohaterów trudne doświadczenia nie dotyczą tylko przeszłości, są namacalne, tu i teraz. Autorka funduje czytelnikom powieść o miłości, a właściwie o „miłościach”, bo dostrzeżemy na łamach tej historii wiele jej odcieni. Jest ta, w której nie brakuje pasji i pożądania, wsparcia, nieplanowanych uczuć. Jest i ta dojrzała, stara, nieraz pełna pretensji, niezrozumienia, ale także chęci poprawy. Pojawiają się zazdrości, próby wejścia w nową sytuację wraz z akceptacją nowych warunków, są także bardzo nieplanowane niespodzianki losu, skrajne, ponieważ mające ogromny wpływ na kształt całego życia. Nie chcę zdradzać o co chodzi, ale pewne dwa wydarzenia kolejny raz bardzo namącą w życiu postaci. Także traktowanie powieści jako erotyka, choć namiętności tutaj nie brak, byłoby gigantycznym błędem i niedopowiedzeniem. „Zamień mnie w krzyk” to kontynuacja zdecydowanie dorównująca poziomem pierwszej części, a nadmienię, że określiłam „Kochaj mnie szeptem” mianem jednej z lepszych powieści, jaką miałam okazję czytać. Drugi tom to potężna dawka emocji, tych pięknych, czułych, po te, które wyciskają z oczu łzy. Anna Dąbrowska subtelnie operuje słowem, przekonuje, uczy, uruchamia zmysły. Taka proza to poezja. Taki romans to historia, która łączy rozrywkę z czymś, co pozostaje z czytelnikiem na dłużej. Obowiązkowo sięgnijcie po obie części tej dylogii. Polecam z czystym sumieniem i długo o tych książkach nie zapomnę. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2021/04/zamien-mnie-w-krzyk-anna-dabrowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2021 o godz 14:32 przez: Patrycja
Książka "Zamień mnie w krzyk" autorstwa Anny Dąbrowskiej jest drugą częścią dylogii "Kochaj mnie szeptem". W tej części dowiadujemy się co się stało po oddaniu strzału przez Gabriele. Trafiła swojego męża, tyrana i uratowała życie Jeremiemu. Niestety ucierpiała na tym psychicznie, codziennie lękając się głośniejszych odgłosów i zwijając w kłębek gdy tylko takowe usłyszała. Na szczęście z pomocą przyszła jej była współlokatorka, Anita, która wraz z ojcem dała dziewczynie dach nad głową, żeby ta mogła dojść do siebie. Pomagali jej z zakupami i innymi różnymi drobnostkami. Przywozili jej rodziców do dotychczasowego lokum, dzięki czemu dziewczyna zaczęła nawiązywać z nimi coraz to lepszą relację... Po około 3 miesiącach okazało się, że główna bohaterka jest w ciąży ze swoim kochankiem, który mocno ją zranił. Dziewczyna kocha go, chociaż nie chce się do tego przyznać, lecz w niedługim czasie będzie musiała mu powiedzieć, że nosi pod sercem jego synka... Czytając pierwszą część dylogii na początku miałam mieszane uczucia, które potem zamieniły się w fascynację, za to "Zamień mnie w krzyk" od pierwszych stron wywołała uśmiech na mojej twarzy i liczne łzy które spływały mi po policzkach podczas czytania. Cieszyłam się czytając każdą kolejną stronę, akapit, później zaczęłam być nieco podejrzliwa, ponieważ relacje między bohaterami jakoś tak nietypowo zaczęły się układać i coś mi tam nie pasowało... Nie będę zdradzać o co chodziło, tego trzeba się dowiedzieć na własną rękę. W trakcie książki wylałam morze łez, śmiałam się głośno i denerwowałam przez to, co się tam działo. Powieść pochłonęła mnie tak bardzo, że dzieliłam emocje z bohaterami. Serce mi się ściskało, gdy Gabrysia cierpiała, bo ileż może wycierpieć jedna osoba? Książka pokazuje nam, że tak naprawdę każdy, jeśli tylko chce, może się zmienić, ale potrzebuje do tego siły i cierpliwości, jak to było w przypadku Eryka, który irytował mnie od samego początku... Zakończenie wstrząsnęło mną, nie spodziewałam się czegoś takiego i jestem trochę zawiedziona biegiem wydarzeń.. Mimo to książka podobała mi się bardzo i jestem zadowolona, że tą część udało mi się tak szybko przeczytać. Wiem, że długo będę myśleć o niej i zastanawiać się co by było gdyby wszystko potoczyło się trochę inaczej... Serdecznie polecam ją wszystkim miłośniczkom romansów i zalecam trzymać przy sobie pudełko z chusteczkami, bo takiego ogromu emocji nie da się zdusić w sobie. Także jeszcze raz gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-04-2021 o godz 20:07 przez: Girl-from-Stars
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/04/367-anna-dabrowska-zamien-mnie-w-krzyk.html Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości… Uwikłana w relacje z dwoma mężczyznami, Gabriela zaczyna gubić się w swoich uczuciach. Mimo że nauczyła się czerpać radość z seksu, a pełne namiętności noce dały jej rozkosz, jakiej wcześniej nie znała, wciąż nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji o tym, z kim naprawdę chce być. Czy ta burzliwa historia może skończyć się happy endem? Którą miłość wybierze Gabriela - tę, która rani, czy tę, która leczy? *** Przyznam szczerze, że jestem odrobinę zaskoczona tym, w jakim kierunku poszła ta historia. To, jak autorka namieszała w losach bohaterów, wywołało u mnie nie małą konsternację. Po przeczytaniu całości mam dość mieszane uczucia… Druga część momentami niestety mnie nużyła. Stało się to za sprawą skupienia się autorki na wątku erotycznym. W poprzednim tomie mi to nie przeszkadzało, bowiem był on umiejętnie mieszany z elementami dramatu. Poprzednia część miała dla mnie większy wymiar emocjonalny i jakoś bardziej ją przeżyłam niż tą, którą autorka przedstawiła w „Zamień mnie w krzyk”. Miałam problem z Gabi. Jej ciągłe rozterki miłosne i wahania, momentami naprawdę mnie nudziły. Dziewczyna niesamowicie pląta się w swoich uczuciach. W jednym momencie czytelnikowi wydaje się, że podjęła już ostateczną decyzję, któremu mężczyźnie odda swe serce, po czym zaskakuje go swoim dziwnym zachowaniem, według którego wynika, że ta kwestia wcale nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Ciężko coś więcej napisać o tej historii bowiem w większej części składa się ona z opisów miłosnych uniesień bohaterów. Główna bohaterka, będąc już seksualnie wyzwoloną kobietą nie ma już oporów przed współżyciem i czerpie z niego przyjemność. Ja jednak czytając te sceny nie odczuwałam żadnej przyjemności, gdyż były one bardzo do siebie bardzo podobne i po jakimś czasie zwyczajnie mnie nudziły. Odnoszę wrażenie, że byłabym bardziej usatysfakcjonowana, gdyby ta historia zakończyła się na pierwszym tomie. Nie da się jednak ukryć, że ta dylogia jest zdecydowanie warta Waszej uwagi. Z pewnością dostarczy Wam ogromną dawkę emocji.   Moja ocena: 6/10  
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2021 o godz 21:07 przez: Anonim
“Kochaj mnie szybko, już nie chcę szeptać. Chcę wykrzyczeć to, co noszę w sobie. Zamień mnie w krzyk…” Jeśli sądziłam, że pierwsza część złamała mi serce, to drugi tom roztrzaskał je na kawałki. Jeszcze więcej emocji, jeszcze więcej dramatów, a już myślałam, że więcej się nie da. A jednak… Gabriela po postrzeleniu męża i odkryciu zdrady kochanka, zaszywa się w odosobnieniu. Czuje się oszukana przez nich obu, ale Jeremi stara się udowodnić swoją miłość do niej. Kochankowie wracają do siebie, tym bardziej, że pod sercem kobiety zaczyna bić nowe życie. “Spojrzałam na jego twarz i dostrzegłam w oczach miłość. Miłość pisaną przez duże M.” Sielanka nie trwa jednak zbyt długo, bo Jeremi staje się milczący, oddala się od niej. Aż w końcu spada na Gabrysię tragiczna wiadomość, a Jeremi znika z jej życia. "Nigdy nie zapomina się wyrządzonych krzywd. Nigdy. Jednak dobroć potrafi je przysłonić. Zamienić ból w radość". Eryk przechodzi widoczną metamorfozę, zdaje sobie sprawę co stracił i pracuje nad sobą, aby odzyskać żonę. Poznajemy też kilka znaczących faktów z jego przeszłości, misji w Afganistanie i dzieciństwa. Tylko czy jego przemiana jest prawdziwa? “Istnieje miłość, która rani i miłość , która leczy.” Gabriela mnie trochę irytowała w tej części. Sama nie wie czego chce, gubi się w swoich uczuciach. Nie potrafi podjąć decyzji, z którym z mężczyzn tak naprawdę chce być. Niby kocha Jeremiego, a tak szybko z niego rezygnuje. Ale szczerze? Nie wiem co sama bym zrobiła, jak ja bym się zachowała będąc w jej sytuacji. Swoje emocje i przeżycia Gabrysia wylewa na papier. Pisze książkę... Historia od początku do końca trzyma nas w napięciu. Chwile szczęścia, miłości i namiętności, przeplatają się z nieszczęściami i dramatem. Fabuła co chwilę nas zaskakuje i doprowadza do łez. To powieść o dokonywaniu wyborów ,bardzo trudnych wyborów. Toksycznych relacjach, przemocy w rodzinie, ale i miłości, która może mieć różne oblicza. Podobnie jak w poprzedniej części mamy sporą dawkę działających na wyobraźnię scen erotycznych. I te cudowne rozdziały poprzedzone cytatami. Ja jestem zachwycona. Zakończenie zwala z nóg, wprawiło mnie w kompletne osłupienie, po prostu zamarłam z książką w ręku. Obie części wywołały u mnie tyle emocji, że zostaną w moim sercu na długo. Z niecierpliwością będę czekać na trzeci tom, bo to nie może się tak skończyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-05-2021 o godz 09:45 przez: Lubię To Czytam
"Zamień mnie w krzyk" to kontynuacja losów bohaterów "Kochaj mnie szeptem". Poprzednia część zostawiła Czytelnika w stanie oszołomienia. Otwarte zakończenie było najmocniejszym punktem tej książki. Ta natomiast rozpoczyna się od niejako stanu zawieszenia w którym znajduje się główna bohaterka. Jej życie rozpadło się w proch, a jego ponowne poskładanie wydaje się być niemożliwe. Nowa rzeczywistość wcale nie jest łatwiejsza, mimo iż główna jej przyczyna została, przynajmniej częściowo ograniczona. "Zmień mnie w krzyk" skonstruowana jest podobnie do pierwszej części. Pozytywną stroną tej książki jest przedział czasowy jaki ta historia obejmuje. Pozwala to na lepsze i głębsze poznanie bohaterów, choć w tej części, mam wrażenie, że zostało to trochę pomniejszone. Tempo akcji wzrasta, co niestety nie idzie w parze z rozwojem fabuły, ponieważ pojawia się mnóstwo nowych wątków, które podczas czytania bardzo mi przeszkadzały. Stanowiły utarte schematy, które niejako wydłużały bezsensownie akcję tworząc niepotrzebne zawirowania. Było to dość frustrujące podczas lektury, ponieważ powielanie popularnych schematów nie jest czymś co Czytelnik chce czytać w każdej książce. "Kochaj mnie szeptem" było znacznie bardziej przemyślane niż "Zmień mnie w krzyk". Pierwsza połowa była jeszcze całkiem dobra i ciekawa, mimo iż główna bohaterka zaczynała budzić w odbiorcy irytację i wzburzenie swoim zachowaniem i postępowaniem. Natomiast po połowie zaczęło się dziać niezbyt dobrze. Nie podobało mi się zupełnie to, co Autorka postanowiła zrobić z bohaterami i w jaki sposób pokierować akcją. Nie podobał mi się również sposób łączenia wątków oraz to co wnosiły do całości tej historii. Książkę czyta się dość szybko, ze względu na jej wydanie. Na stronach jest mało tekstu, duża czcionka oraz sporo światło, dzięki czemu wzrok nie męczy się, a Czytelnik odnosi wrażenie płynięcia przez tę historię. Muszę przyznać, że po pierwszej części, jej kontynuacja "Zmień mnie w krzyk" mocno mnie rozczarowała. Liczyłam na coś na bardzo zbliżonym poziome do "Kochaj mnie szeptem", niestety, nie udało się. Nie czytałam jej z takim zainteresowaniem i zaangażowaniem jak poprzednią część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-05-2021 o godz 15:50 przez: Lettoaletto
ℛ𝑒𝒸𝑒𝓃𝓏𝒿𝒶🌸 ❕SPOILER ALERT❕ „Zamień mnie w krzyk” to kontynuacja losów Gabrysi, Jeremiego i Eryka. Po tragicznym zakończeniu pierwszego tomu, kobieta jest załamana i zdruzgotana, a w dodatku w ciąży. 😱 Jest bardzo zraniona kłamstwem Jeremiego i nie chce mieć z nim kontaktu, jednocześnie tęskniąc i zdając sobie sprawę, że ma on prawo wiedzieć o swoim dziecku.🤰🏼 W końcu się spotykają, ich uczucie wybucha na nowo, a jedyną przeszkodą jest Eryk- według prawa, nadal mąż Gabrysi. 😖 Mężczyzna nie chce pozwolić na rozwód twierdząc, że nadal kocha swoją żonę, że przechodzi terapię i będzie walczył o to małżeństwo. Poddaje się dopiero, kiedy kobieta wyznaje mu prawdę o dziecku. Jednak nawet wtedy obiecuje on swoją przyjaźń i wyglada na prawdziwie skruszonego. 😮 Wszystko ułożyłoby się świetnie, gdyby nie nagła zmiana zachowania u Jeremiego, a w końcu jego odejście, które ponownie zbliży do siebie małżonków. 😏 Tylko co się kryje za zniknięciem ukochanego Gabi? I czy Eryk naprawdę się zmienił? 🤔 Książka, niestety, podobała mi się mniej niż cześć pierwsza. ☹️ Być może miało wpływ na to nieprawdopodobieństwo wydarzeń albo dialogi, które sprawiały wrażenie sztucznych. 🤨 Po lekturze nadal czuję się nieco zdezorientowana, a mój głód spójnego zakończenia nie został zaspokojony. 😢 Chyba po prostu nie wierzę w niektóre rzeczy z książki, jak np. całkowitą przemianę Eryka. Owszem, mógł zrozumieć błędy, ale nie ujęła mnie zmiana z potwora i kata w anioła i wrażliwca. 🤷🏼‍♀️ Poza tym niezdecydowanie w uczuciach Gabrieli- do końca nie wiemy kogo właściwie kocha? A jeśli obu, to którego bardziej? Prawdziwiej? No i na koniec Jeremi - to co wcześniej, tylko w drugą stronę. Z takiego ideału nagle umiał bez problemu zostawić swoją rodzine i wepchnąć ją w rece ex-tyrana, a w dodatku pojawić się na końcu i nie wnieść nic ani do życia bohaterki, ani do książki. 🤨 Mimo wszystko, książkę czytało mi się przyjemnie i byłam ciekawa rozwoju sytuacji, po prostu nie była dla mnie wystarczająco wiarygodna. 🙃 A może liczyłam na inne zakończenie? Na pewno warto samemu się przekonać, zwłaszcza po przeczytaniu „Kochaj mnie szeptem”.🥰 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ona Bednarek Adrian
4.5/5
26,08 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Spacer w deszczu Bester Katarzyna
4.9/5
26,37 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorna Cieluch Monika
4.8/5
28,98 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Piekielny układ Sivar A.S.
4.6/5
33,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 3 Sivar A.S.
4.8/5
25,61 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Naucz mnie kochać Morgan M.B.
4.6/5
30,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 2 Sivar A.S.
4.8/5
27,98 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak nie zepsuć palanta Craft Anna
4.6/5
30,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na krawędzi prawdy Black Victoria
4.8/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochaj mnie Mosquito M.F.
4.8/5
25,61 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa New York Splendor Milbradt Viviana
4.6/5
30,32 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Do utraty tchu Różańska Patrycja
4.4/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa A niech to szlag! Cieluch Monika
4.7/5
24,12 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozpalone zmysły Opracowanie zbiorowe
4.6/5
25,61 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Celebryta Morgan M.B.
4.7/5
28,98 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość na kredyt Robins Sandra
4.6/5
21,57 zł
31,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzależniona Chrobak Justyna
4.2/5
25,61 zł
37,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego