Zamiana (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 24,43 zł

Cena promocyjna:
24,43 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Oszczędzasz:
10,47 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fleet Rebecca Książki | okładka miękka
24,43 zł
asb nad tabami
Minier Bernard Książki | okładka miękka
26,53 zł
asb nad tabami
Lapena Shari Książki | okładka miękka
26,53 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Uważaj, kogo wpuszczasz do domu...

To miał być dla nich wyjątkowy czas: z dala od codziennej rutyny, dziecka i zmartwień. Nowy początek dla ich pogrążonego w kryzysie związku – jego chorobliwych reakcji i jej niewierności. Caroline i Francis zamienili się mieszkaniami: na tydzień oddali swoje mieszkanie w mieście i przenieśli się do eleganckiego domu na eleganckim przedmieściu Londynu. Mieli zapomnieć o problemach, odnaleźć dawny żar, który ich połączył.

Jednak sam dom w pierwszym kontakcie przyprawił ich o dreszcze – surowy, pusty, wręcz złowrogi. W dodatku Caroline szybko zaczyna odczuwać poważny niepokój: kwiaty w łazience, muzyka w salonie – dla kogoś, kto jej nie zna, mogłyby wydawać się przypadkowe, jednak ona wie, że zostały wybrane specjalnie dla niej. Przez kogoś, kto doskonale ją zna.

Kiedy znaczących nawiązań do jej dawnego życia pojawia się coraz więcej, a poznana na spacerze sąsiadka wykazuje niezdrowe zainteresowanie parą, Caroline obawia się, że osoba, o której przez ostatnie lata starała się zapomnieć, desperacko pragnie powrócić do jej życia. A jej powrót oznacza ogromnie niebezpieczeństwo dla Caroline i jej rodziny...

Zwłaszcza że teraz ten ktoś jest w jej domu i robi wszystko, by ta wizyta okazała się niezapomniana.

"Fantastyczny thriller, pełen napięcia i zwrotów akcji."

Lee Child

"Wciągająca opowieść o seksualnej obsesji, sekretach i kłamstwach."

Shari LaPena


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zamiana
Autor: Fleet Rebecca
Tłumaczenie: Zano Agata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-16
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 30875890
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,6
5
6
4
10
3
9
2
4
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
12-02-2019 o godz 20:42 Carmen dodał recenzję:
W życiu zmienić można wiele. Ubranie, nastawienie, sposób mówienia, ale co byście powiedzieli na mieszkanie? Choćby na tydzień? Na coś takiego zdecydowało się pewne małżeństwo, chcąc podreperować więź, która pomału zaczynała się kruszyć. Zamienili się bez wahania, ale czy to było dobre posunięcie? „Zamiana” Rebecci Fleet to wciągająca opowieść, ale również i przestroga. Caroline wraz z Francisem decydują się zamienić mieszkaniami z kimś zupełnie obcym. Dogadują szczegóły i wyruszają ku przygodzie, zostawiając synka u matki Caroline. Wszystko zdaje się być w porządku, ale do czasu. Caroline zaczyna dostrzegać wokół siebie coraz więcej wspomnień z przeszłości. Początkowo nie zawraca sobie nimi głowy, ale dość szybko dochodzi do wniosku, że coś jest mocno nie tak. W oczy rzuca się kilka perspektyw w różnym okresie czasu. Autorka raz opisuje wydarzenia bieżące, a za chwilę cofa się dwa lata wstecz – na tej zasadzie. Lubię takie książki, są w porządku, ale czasami można się w tym wszystkim zacząć gubić. W tym przypadku skoków w czasie było według mnie nieco zbyt dużo. Łapałam się na tym, że musiałam sobie przypominać, w którym roku miało miejsce jakieś wydarzenie i jak ono się ma do aktualnie czytanej kwestii. Może trochę pokręcone, ale prościej nie potrafię. Tak czy siak, zabieg ten zdecydowanie nadawał akcji smaczku. Wiele rozdziałów kończyło się w sposób, który nie pozwalał na odłożenie książki. Niestety następny rozdział najczęściej okazywał się dziać w innym przedziale czasowym, a zatem trzeba było go „przeczekać”, by poznać odpowiedź na nurtujące pytanie… o ile autorka akurat zechciała go wyjaśnić. Niejednokrotnie podjęty wątek kończył się wiele stron dalej. Trochę to psuło mi radość i lekko irytowało. Podobała mi się za to sylwetka osoby, której tożsamości długo nie dane czytelnikowi poznać. Jest ona tajemnicza, a jej przemyślenia i poczynania są okrutnie zagadkowe. Do końca czytałam z wypiekami na twarzy, by poznać jej zamiary. Jest jej najmniej, ale to właśnie ona skupiła na sobie całą moją uwagę. Czekałam na te króciutkie wstawki pisane kursywą, aby dowiedzieć się, co akurat ta postać porabia i w jaki sposób odkryje swoje karty… a może wcale tego nie zrobi? Caroline bardzo się miotała i w zasadzie ja razem z nią. Kocham ten stan niepewności! „Zamiana” zawiera w sobie jeszcze jeden sekrecik, o którym nie napiszę wiele. Ale on również dodaje książce barw, a czytelnikowi robi wodę z mózgu. Do samego końca ciężko się połapać w niektórych kwestiach i bardzo dobrze, bo przecież o to chodzi, by skupić się całkowicie na książce. Rzadko trafiam na tak pozytywnie pokręcone książki, które naprawdę mnie wciągają. Oczywiście na swój sposób przerażają, bo jednak są do bólu na czasie… nigdy nie wiadomo, na kogo możemy trafić. Traktuję więc tę książkę jako świetną przestrogę. „Zamiana” Rebecci Fleet to trzymająca w napięciu opowieść o trudnych relacjach, która kończy się… poniekąd przewidywalnie, ale tylko poniekąd. Mała ilość bohaterów usprawnia czytanie, a sama akcja zaskakuje co kilka stron. Jeśli szukasz czegoś wciągającego na jeden, dwa wieczory, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 17:04 CherryLadyReads dodał recenzję:
Zacznę od tego, że dla mnie pomysł na zamianę mieszkań jest niedorzeczny. Choć wiem, że coraz większą popularnością cieszą się strony, które takowe wymiany umożliwiają, to ja zdecydowanie nie zgodziłabym się na taką opcję. Nawet biorąc pod uwagę kwestię zaoszczędzonych pieniędzy, to wolałabym nigdzie nie wyjechać niż wpuścić do swojego mieszkania obcych. Dla mnie moje mieszkanie jest oazą spokoju i bezpieczeństwa, które utraciłabym wraz z podjęciem decyzji na jaką zgodziła się Caroline. Dlatego nie rozumiem jej zachowania i pomysłu na fabułę autorki powieści. Kobieta razem ze swoim mężem, wprowadzają się na tydzień do mieszkania na przedmieściach Londynu. Wakacje mają im pomóc w odbudowaniu relacji oraz ponownym rozbudzeniu głębokiego uczucia. Ich małżeństwo zostało wystawione na ciężką próbę zarówno ze strony Caroline jak i Francisa. Czy nowe miejsce okaże się być dla nich łaskawe? Wszystko wskazuje na to, że nie. Autorka zastosowała podział rozdziałów na te, które opowiadają aktualne wydarzenia oraz na te zawierające retrospekcje. Narratorami w powieści jest Caroline oraz Francis, dzięki czemu czytelnik może poznać ich uczucia i targające nimi emocje. Stają się przez to bardzo ludzcy, odsłaniając swoje najgorsze cechy charakteru, choć ich zachowanie już takie ludzkie nie jest. Z początku powieść mi się dłużyła. Autorka powoli wprowadza nas w kryzys małżeństwa Caroline i Francisa oraz w ich sposób radzenia sobie z tym problemem. Jednak im bliżej końca tym więcej zaczęło się dziać. Choć muszę stwierdzić, że skrywana przez kobietę tajemnica wgniata w fotel, to nie chce mi się wierzyć, że byłaby ona zdolna do całkowitego wymazania tego z pamięci. Podobne wątpliwości nasuwają mi się w stosunku do zachowania jej męża, gdy poznał prawdę. Ja bym chyba od razu musiała omówić z partnerem to czego się dowiedziałam, a nie czekać na dogodny moment, który może nigdy nie nadejść. Powieść „Zamiana” przez tych kilka zgrzytów, jest średnim thrillerem w mojej ocenie. Choć z początku akcja toczy się powoli, z czasem zaczyna pojawiać się niepokój i chęć odkrycia prawdy. Główna bohaterka mnie denerwowała. Zamiast ratować rodzinę dla swojego małego synka, wolała znikać na noce w ramionach innego mężczyzny. Ale i jej mąż wcale nie był lepszy. Jego unikanie problemów również wywoływało we mnie złość. Najbardziej szkoda było mi w tym wszystkim ich dziecka, któremu autorka nie poświęciła zbyt wiele uwagi. Był on tylko mało istotnym elementem tła powieści. Całość sprawiła, że „Zamiana” stała się książką, którą się czyta z lekkim zainteresowaniem. Ale historia nie porwała mnie i nie zapadnie w mojej pamięci na długo. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 10:26 Sandra dodał recenzję:
"Zamiana" to historia związku Francisa i Caroline, którzy próbują odbudować swoje zaufanie po większych problemach. Rozdziały z teraźniejszości, przeplatają się ze starszym wątkiem, odsłaniając kolejne etapy narastających problemów w małżeństwie. Krótki wspólny urlop i zamiana mieszkania, miała być dla nich nowym początkiem, uporządkowaniem relacji. Już od pierwszych chwil w nowym miejscu, Caroline zaczyna odczuwać niepokój związany z błędami jej przeszłości i zaczyna podejrzewać, że ktoś zna całą prawdę i chce ją skrzywdzić. Mimo że kolejne rozdziały rozwijają wątek z przeszłości, akcja nie trzyma wcale w napięciu. Niestety, ale nie nazwałabym tej książki thrillerem, dlatego osobom, które preferują "mocne" wrażenia, odradzam. Warto jednak wspomnieć, że cała akcja przyspiesza w okolicy dwusetnej strony i po części końcówka rekompensuje zbyt wolny rozwój początkowych wydarzeń. Książka spodoba się osobom, które nie przepadają za krwawymi kryminałami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2019 o godz 09:32 kamyk97 dodał recenzję:
Powieść jet wielowątkowa i prowadzona równocześnie w kilku poziomach. Nadaje to całej powieść niesamowitego klimatu, a samemu czytelnikowi jeszcze większej ochoty na odkrycie prawdy. Mamy tutaj wątek uzależnienia, zdrady, echo przeszłości i niemoc.Wiele nawiązań do ogólnie przyjętych wzorców zachowań, ról odgrywanych w życiu, gry pozorów i zatracenia w pragnieniach. Autorka wystawia bohaterów na różnorodne dylematy i doświadczenia życiowe, nie zawsze wygodne i przyjemne. Każda postać ma coś do pokazania, cechuje się odmienną osobowością i innym spojrzeniem na świat. Zwroty akcji układają się w logiczną i przemyślaną konstrukcję, a czytelnik z chęcią odkrywa prawdę, co pozwala na bardzo pozytywny odbiór książki Książkę miałam możliwość przeczytać dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-02-2019 o godz 20:03 agatka641 dodał recenzję:
Caroline i Francis to małżeństwo po przejściach, które postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji i przyjąć propozycję zamiany domów. To ma być tydzień bez dziecka, zmartwień, a także próba odbudowania między małżonkami nadwątlonego zaufania. Dom wygląda jak niezamieszkały, brak tam osobistych akcentów, na dodatek z czasem Caroline zaczyna odczuwać niepokój, bo pojawia się coraz więcej przesłanek świadczących o tym, że osoba, która zamieszkiwała w tym domu ją zna i wie sporo o jej przeszłości. Nie jest to thriller, choć opis mógłby o tym świadczyć. Ten, kto liczy na jakieś zwroty akcji i szybkie tempo może się rozczarować. Dla mnie to powieść obyczajowa lub dramat. „Zamiana” to książka przeciętna, choć przyznaję, że nie mogłam się od niej oderwać, gdyż bardzo ciekawiło mnie kim jest osoba, z którą główni bohaterowi zamienili się mieszkaniami. Czytało się ją bardzo lekko i szybko. Niestety rozczarowało mnie zakończenie. Szkoda, bo powieść miała spory potencjał. Autorka go nie wykorzystała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-02-2019 o godz 10:15 Anna Wądołowska dodał recenzję:
"Zamiana" jest bardzo fajną książką. Ale w kategorii "kobiece, obyczajowe" - fankom takiego gatunku polecam bardzo! Jest delikatny dreszczyk emocji, ale taki w sam raz. Natomiast nie zgadzam się z opisem, że jest to thriller. Nie i jeszcze raz nie. Ci z Was, którzy (jak ja) lubią mocniejsze i zawiłe historie, będą rozczarowani. A szkoda, bo to całkiem sympatyczny debiut. Jednak obawiam się, że przez promowanie w niewłaściwej kategorii będzie miał kiepskie oceny. Również przez to wiele osób, którym by się spodobała, zwyczajnie po nią nie sięgnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-02-2019 o godz 19:45 freudi dodał recenzję:
Mial byc trzymajacy w napieciu thriller a wyszla obyczajowa, przewidywalna szmira... ale calkiem niezle studium romansu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2019 o godz 00:53 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Caroline i Francis od kilku lat zmagają się z poważnymi problemami w małżeństwie. Tygodniowy wyjazd we dwoje ma być okazją do odpoczynku i wspólnego spędzenia czasu. Caroline namówiła męża do wzięcia udziału w akcji „zamiany domów”. Po przyjeździe na miejsce wszystko zdaje się być całkowicie normalne, ale Caroline zaczyna się niepokoić, gdy zauważa coraz więcej podejrzanych rzeczy: jakby mieszkanie zostało przygotowane specjalnie dla niej, ale w sposób, o którym mogła wiedzieć tylko jedna osoba z jej przeszłości. Jej ulubione kwiaty, charakterystyczny flakonik perfum, wyjątkowa dla niej płyta, specyficzne hasło do Internetu… To nie wróży nic dobrego, bo przeszłość Caroline zdecydowanie spowijają ciemne chmury… Ostrzegam, że początek książki nie jest zbyt emocjonujący. A przez „początek” rozumiem pierwsze dwieście stron z trzystu możliwych. Nie mówię, że były one nudne, ale skoro książka jest reklamowana jako „fantastyczny thriller”, to liczyłam na nieco więcej akcji, niepokoju, emocji… A takich sytuacji jest niestety niewiele. Dopiero pod koniec coś zaczyna się dziać i robi się ciekawie – tak naprawdę właśnie wtedy wciągnęłam się w tę historię. Trochę późno, prawda? Zatem, chociaż końcówka okazała się naprawdę niespodziewana i nie przewidziałam takiego rozwoju wypadków, nie czuję się do końca usatysfakcjonowana, bo cała reszta jest mocno przeciętna. Autorka zdecydowanie bardziej skupiła się na bohaterach niż na akcji, szczególnie w pierwszej połowie książki, więc wykreowała ich całkiem nieźle. Przybliżyła czytelnikowi ich charaktery, motywy ich czynów, emocje towarzyszące im w ciężkich momentach ich życia. Książka jest naprawdę dobra z psychologicznego punktu widzenia, pokazuje, jak ludzie radzą sobie z problemami i jaką walką może być codzienne wstanie z łóżka i normalne funkcjonowanie, a także jak łatwo jest czasem ulec pokusom, które pozwalają uciec od rzeczywistości. I jak różne mogą to być pokusy. Nie da się ukryć, że „Zamianę” czyta się naprawdę szybko i przyjemne, choć zdarzały się fragmenty, które najchętniej bym pominęła, albo przy których odkładałam na chwilę książkę, bo czułam, że zaczyna mnie ona nużyć. Ale przyznam, że autorka pisze całkiem dobrze, nie mam nic do zarzucenia jej językowi czy stylowi. Ma tylko problem ze stopniowaniem napięcia. Wydaje mi się, że chciała zacząć powoli i coraz bardziej podkręcać tempo, ale to jej „powoli” trwało nieco zbyt długo. Za bardzo skupiła się też na wątku obyczajowym. Chociaż jakieś tam elementy próbowała od samego początku wprowadzić, tak czy inaczej zabrakło mi thrillera w thrillerze. Podsumowując, ta książka nie jest zła, ale ewidentnie czegoś mi w niej zabrakło. Z pewnością nie ma w niej tej obiecywanej, trzymającej w napięciu akcji, nie ma też dreszczyku niepokoju, którego po thrillerach można w końcu oczekiwać. Wydaje mi się, że w dużej mierze zawiodło tu wykonanie, bo sam pomysł na fabułę jest naprawdę ciekawy i oryginalny. Gdyby pozbyć się tych niepotrzebnych dłużyzn, dodać kilka wątków, przyspieszyć akcję – książka byłaby naprawdę dobra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2019 o godz 08:41 kamila9314 dodał recenzję:
Małżeństwo to związek, który podlega nieustannym zmianom, relacje są budowane i rekonstruowane. Fakt że para się kocha, nie oznacza, że nie dotyczą ich konflikty, problemy, a co za tym idzie kryzysy. Każda para radzi sobie z takimi sytuacjami na swój sposób. Dla bohaterów książki „Zamiana” Rebecci Fleet od Wydawnictwa Marginesy, sposobem radzenia sobie z poważnym kryzysem w ich związku stało się tzw. Home swapping, czyli zamiana domami.. Na tydzień przeprowadzają się do eleganckiego domu na przedmieściach Londynu. Początkowo przyjemna perspektywa spędzenia czasu sam na sam z mężem i przywrócenia ich wspólnego życia do względnej normalności, zmienia się dla Caroline wraz z zapoznawaniem się z domem. Kobieta w minimalistycznie urządzonych pomieszczeniach nie tylko czuje się nieswojo ale odkrywa coraz więcej elementów, które budzą demony przeszłości, o których tak pragnęła zapomnieć. Nie ma wątpliwości że zostały starannie przygotowane specjalnie dla niej, by przypomnieć jej o tragicznych wydarzeniach. Jej misternie ułożony domek z kart, który budowała w ostatnich czasie zaczyna się rozpadać. Tylko czemu właśnie teraz? Kogo jest dom do którego się udali? Kto zamieszkał u nich ? Czemu osoba z jej przeszłości próbuję ją zranić? Zamiana to niezwykle udany debiut brytyjskiej pisarki. Pomysł na fabułę związaną z zamianą domów, który stał się baza dla thrillera jest oryginalny i ciekawy. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kluczowych postaci, ale również z różnych perspektyw czasowych, dzięki temu zostajemy zgrabnie wplątani w historię, a zapoznanie z nią oczami różnych osób pozwala na zobrazowanie głębi całej sytuacji z momentami skrajnych perspektyw, a także daje szansę wniknąć w ich uczucia. Autorka wprowadziła tutaj nutkę tajemnicy. Bo o ile dwojka narratorów jest nam znana, o tyle trzeci narrator to enigmatyczna postać, która wprowadza pewien dreszczyk emocji. Niemniej jednak akcja ksiązki nie jest zbyt dynamiczna, pewne sytuacji i aspekty są rozwlekane, inne zaś ucięte, brak klimatu niepokoju i grozy. Zapewne autorka starała się krok po kroku zbudować pełną napięcia atmosferę, co w efekcie sprawiło że ksiązka momentami mi się dłużyła. Nie warto jednak zniechęcać się do tej ksiazki, bo mniej więcej w połowie wreszcie coś zaczęło się dziać i właśnie od tego momentu książka mnie pochłonęła, wreszcie wciągnęła w swoją mroczną i niepokojącą atmosferę, w swoją tajemnicę pełnej napięcia, w poczucie osaczenia a zakończenie zaskoczyło. Jednak po zastanowieniu być może takie tempo akcji na początku miało swoje plusy, chwila oddechu pozwoliła na przemyślenie wszystkich uzyskanych informacji i snucie domysłów, które prowadzą do dalszej dezorientacji, a także daje szansę na własne wnioski i refleksje co byśmy zrobili na ich miejscu. Mimo momentami braku akcji, czy napięcia wstrzymującego oddechu, nie oznacza to że książka jest trudna, wprost przeciwnie jest lekka, czyta się ją szybko, język jest zdecydowanie przystępny, a styl barwny. Intryga być może była zbyt prosta, niemniej jednak „Zamiana” to świetny thriller psychologiczny. I musze przyznać ze skupienie się na portretach psychologicznych a nie na wartkiej akcji wcale mi nie przeszkadzało. Ksiązka bowiem ukazuje dualizm ludzkiej natury, możliwe staje się odczuwanie zupełnie sprzecznych uczuć w tym samym czasie, ukazuje jak zacierają się i przesuwają się normy moralne, jak ambiwalentne mogą być zachowania w stosunku do pewnych sytuacji. Możemy zobaczyć procesy obronne jakie stosują różne osoby, ale również to jak każdy z bohaterów radzi sobie z bólem, stratą czy uzależnieniem, a także jak podchodzi do kwestii zaufania i jak codziennie wstają rano by podejmować walkę na nowo. Uwielbiam tego typu książki, gdzie „przekrój” postaci jest tak szeroki, nawet mój stosunek do samych bohaterów zmieniał się diametralnie od niechęci do współczucia i zrozumienia. Trzeba przyznać autorce że świetnie wykreowała bohaterów, każdy z nich ma coś do zaoferowania, każdy z nich ma inne spojrzenie na świat i inne dylematy, ale przede wszystkim jest autentyczny. Rebecca Fleet nie oszczędza ich pod żadnym względem. Każdy z nich musi radzić sobie z swoimi demonami i staje przed ciężkimi decyzjami. Z książki bezsprzecznie bije cała gama emocji od szczęścia, ekscytacji, spełnienia do smutku, odrazy, żalu i rozpaczy Autorka w inteligentny sposób prowadzi nas po cienkiej linii moralnych dylematów, gdzie po jednej stronie jest sprawiedliwość i konieczność wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny, zaś z drugiej życie z poczuciem winy oraz chęć zapomnienia, poukładania sobie życia i zaznania szczęścia. Zamiana uświadamia że nasze czyny i decyzje niosą z sobą nieodwracalne i poważne konsekwencje, pomimo tego a może właśnie dlatego jak bardzo chcemy o tym zapomnieć. Książkę ciężko jest jasno ocenić i zdefiniować. Być może nie jest to książka najwyższych lotów, nie krzykniemy „wow”, ale ma w sobie duży, mam wrażenie czasem, nie wykorzystany potencjał, dlatego też z pewnością sięgn
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2019 o godz 08:40 kamila9314 dodał recenzję:
Małżeństwo to związek, który podlega nieustannym zmianom, relacje są budowane i rekonstruowane. Fakt że para się kocha, nie oznacza, że nie dotyczą ich konflikty, problemy, a co za tym idzie kryzysy. Każda para radzi sobie z takimi sytuacjami na swój sposób. Dla bohaterów książki „Zamiana” Rebecci Fleet od Wydawnictwa Marginesy, sposobem radzenia sobie z poważnym kryzysem w ich związku stało się tzw. Home swapping, czyli zamiana domami.. Na tydzień przeprowadzają się do eleganckiego domu na przedmieściach Londynu. Początkowo przyjemna perspektywa spędzenia czasu sam na sam z mężem i przywrócenia ich wspólnego życia do względnej normalności, zmienia się dla Caroline wraz z zapoznawaniem się z domem. Kobieta w minimalistycznie urządzonych pomieszczeniach nie tylko czuje się nieswojo ale odkrywa coraz więcej elementów, które budzą demony przeszłości, o których tak pragnęła zapomnieć. Nie ma wątpliwości że zostały starannie przygotowane specjalnie dla niej, by przypomnieć jej o tragicznych wydarzeniach. Jej misternie ułożony domek z kart, który budowała w ostatnich czasie zaczyna się rozpadać. Tylko czemu właśnie teraz? Kogo jest dom do którego się udali? Kto zamieszkał u nich ? Czemu osoba z jej przeszłości próbuję ją zranić? Zamiana to niezwykle udany debiut brytyjskiej pisarki. Pomysł na fabułę związaną z zamianą domów, który stał się baza dla thrillera jest oryginalny i ciekawy. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kluczowych postaci, ale również z różnych perspektyw czasowych, dzięki temu zostajemy zgrabnie wplątani w historię, a zapoznanie z nią oczami różnych osób pozwala na zobrazowanie głębi całej sytuacji z momentami skrajnych perspektyw, a także daje szansę wniknąć w ich uczucia. Autorka wprowadziła tutaj nutkę tajemnicy. Bo o ile dwojka narratorów jest nam znana, o tyle trzeci narrator to enigmatyczna postać, która wprowadza pewien dreszczyk emocji. Niemniej jednak akcja ksiązki nie jest zbyt dynamiczna, pewne sytuacji i aspekty są rozwlekane, inne zaś ucięte, brak klimatu niepokoju i grozy. Zapewne autorka starała się krok po kroku zbudować pełną napięcia atmosferę, co w efekcie sprawiło że ksiązka momentami mi się dłużyła. Nie warto jednak zniechęcać się do tej ksiazki, bo mniej więcej w połowie wreszcie coś zaczęło się dziać i właśnie od tego momentu książka mnie pochłonęła, wreszcie wciągnęła w swoją mroczną i niepokojącą atmosferę, w swoją tajemnicę pełnej napięcia, w poczucie osaczenia a zakończenie zaskoczyło. Jednak po zastanowieniu być może takie tempo akcji na początku miało swoje plusy, chwila oddechu pozwoliła na przemyślenie wszystkich uzyskanych informacji i snucie domysłów, które prowadzą do dalszej dezorientacji, a także daje szansę na własne wnioski i refleksje co byśmy zrobili na ich miejscu. Mimo momentami braku akcji, czy napięcia wstrzymującego oddechu, nie oznacza to że książka jest trudna, wprost przeciwnie jest lekka, czyta się ją szybko, język jest zdecydowanie przystępny, a styl barwny. Intryga być może była zbyt prosta, niemniej jednak „Zamiana” to świetny thriller psychologiczny. I musze przyznać ze skupienie się na portretach psychologicznych a nie na wartkiej akcji wcale mi nie przeszkadzało. Ksiązka bowiem ukazuje dualizm ludzkiej natury, możliwe staje się odczuwanie zupełnie sprzecznych uczuć w tym samym czasie, ukazuje jak zacierają się i przesuwają się normy moralne, jak ambiwalentne mogą być zachowania w stosunku do pewnych sytuacji. Możemy zobaczyć procesy obronne jakie stosują różne osoby, ale również to jak każdy z bohaterów radzi sobie z bólem, stratą czy uzależnieniem, a także jak podchodzi do kwestii zaufania i jak codziennie wstają rano by podejmować walkę na nowo. Uwielbiam tego typu książki, gdzie „przekrój” postaci jest tak szeroki, nawet mój stosunek do samych bohaterów zmieniał się diametralnie od niechęci do współczucia i zrozumienia. Trzeba przyznać autorce że świetnie wykreowała bohaterów, każdy z nich ma coś do zaoferowania, każdy z nich ma inne spojrzenie na świat i inne dylematy, ale przede wszystkim jest autentyczny. Rebecca Fleet nie oszczędza ich pod żadnym względem. Każdy z nich musi radzić sobie z swoimi demonami i staje przed ciężkimi decyzjami. Z książki bezsprzecznie bije cała gama emocji od szczęścia, ekscytacji, spełnienia do smutku, odrazy, żalu i rozpaczy Autorka w inteligentny sposób prowadzi nas po cienkiej linii moralnych dylematów, gdzie po jednej stronie jest sprawiedliwość i konieczność wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny, zaś z drugiej życie z poczuciem winy oraz chęć zapomnienia, poukładania sobie życia i zaznania szczęścia. Zamiana uświadamia że nasze czyny i decyzje niosą z sobą nieodwracalne i poważne konsekwencje, pomimo tego a może właśnie dlatego jak bardzo chcemy o tym zapomnieć. Książkę ciężko jest jasno ocenić i zdefiniować. Być może nie jest to książka najwyższych lotów, nie krzykniemy „wow”, ale ma w sobie duży, mam wrażenie czasem, nie wykorzystany potencjał, dlatego też z pewnością sięgn
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2019 o godz 15:31 1991monika dodał recenzję:
Związek Caroline i Francis niedawno przeszedł kryzys i pragną go poskładać na nowo. Postanawiają wyjechać gdzieś na tydzień i odpocząć od codzienności. Robią to w dość nietypowy sposób – zamieniają się na ten czas mieszkaniami z inną rodziną. Po przybyciu na miejsce jednak nie jest tak wspaniale jak sobie wymarzyli. Mieszkanie wydaje się być pozbawione śladów właścicieli, a jedyne drobne rzeczy, które odnajdują wywołują w kobiecie niesamowity niepokój, ponieważ przypominają jej o przeszłości. Rebecca Fleet mieszka i pracuje w Londynie. „Zamiana” jest jej debiutem, który ukazał się w piętnastu krajach oraz cieszył się statusem bestsellera. Bardzo zainteresował mnie opis książki, ponieważ pomysł zamiany domami do tej pory kojarzyłam jedynie z filmem „Holiday”, a to właściwie bardzo fajny motyw, z którym ja do tej pory w thrillerach się nie spotkałam. Zacznę od tego, że książka jest napisana lekkim językiem, więc przeczytanie jej nie zajęło mi wiele czasu. Fleet postanowiła przedstawić wydarzenia w pierwszej osobie. Poznajemy je głównie z perspektywy Caroline, ale czasem również jej męża Francisa oraz kogoś, kto planuje uprzykrzenie życia kobiecie. Cała historia jest przeplatana wydarzeniami teraźniejszymi z tymi, które działy się dwa lata wcześniej. Zabieg ten miał pomóc w zbudowaniu napięcia i w jakimś stopniu się to udało. Nie wyszło najgorzej, ale przez pierwszą połowę niewiele się dzieje, a przynajmniej nie są to jakieś szokujące rzeczy, tylko drobnostki, które sprawiały, że czytałam dalej czekając na coś bardziej zaskakującego. Autorka skupiła się tu w głównej mierze na odpowiednim wykreowaniu swoich postaci pod względem psychologicznym i to wyszło jej całkiem nieźle. Mamy tutaj postać, która stara się wyprzeć wydarzenia z przeszłości i stara się poukładać obecne życie. Kolejną postacią jest osoba, która zażywała zbyt wiele tabletek, odurzając się w ten sposób. Fleet pokazała, że można w ten sposób stracić wszystko na czym człowiekowi zależy, ale także można się odbić od dna i walczyć o szczęście. Wreszcie mamy tu również historię kochanków, których rozdzieliła tragedia. Kiedy oboje starają się wieść szczęśliwe życia, przeszłość ich dogania w najmniej oczekiwany sposób. „Zamiana” to książka, która miała bardzo duży potencjał ze względu na rzadko spotykany pomysł na fabułę. W moim odczuciu za mało tu elementów thrillera i ja bym tę powieść bardziej zaliczyła jako romans lub powieść obyczajową z elementami thrillera. Niestety akcja jest mało dynamiczna, a samo zakończenie w moim odczuciu robi zbyt małe wrażenie, oczekiwałam zdecydowanie czegoś bardziej szokującego. Trzeba mieć jednak na uwadze, że to debiut Fleet, więc z pewnością dam jej kiedyś jeszcze szansę i sprawdzę, czy popracowała nad pewnymi elementami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2019 o godz 09:33 Estera dodał recenzję:
Książka ma ciekawy klimat, który zachęca do odrywania się od codziennych zajęć, żeby zobaczyć, co wydarzy się dalej. Zbudowana na ciekawym pomyśle. Autorka zdecydowanie ma potencjał. Za co trzeba książkę pochwalić, to świetne przedstawienie walki o małżeństwo, co bywa trudne, mimo różnych trudności wewnętrznych i zewnętrznych, mimo problemów z samymi sobą i innych pokus. Autorka nie ogłupia czytelnika wizją zdrad, które przynoszą szczęście. To prawdziwy obraz tego, że zdrady emocjonalne czy fizyczne mają zawsze swoje konsekwencje i nigdy nie dają szczęścia wg wizji seriali. W książce znajdziemy twarde, realne życie, gdzie najwłaściwsze decyzję bywają najtrudniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-01-2019 o godz 18:45 Dominika dodał recenzję:
Pewnego dnia Caroline zapisuje się na stronie do krótkoterminowej wymiany domów. Kilka miesięcy później otrzymuje odpowiedź. To szansa dla niej i męża na chwilę oddechu, po kryzysie w związku. Ten tydzień miał być wyjątkowy, jednak już pierwszego dnia Caroline odczuwa niepokój. Wzbudza go nie tylko pusty i surowy dom, ale także przedmioty, które przypominają jej o mrocznych momentach z przeszłości. Kobieta wie, że nie są przypadkowe. Caroline jest przerażona, obawia się, że osoba, o której starała się zapomnieć, chce ponownie pojawić się w jej życiu. Po przeczytaniu opisu Zamiany i krótkich opinii na skrzydełkach byłam niemalże pewna, że ta powieść przypadnie mi do gustu. Początkowo historia zapowiadała się intrygująco, jednak w miarę czytania mój entuzjazm malał. Przeczytałam pół książki i doznałam lekkiego zawodu. Liczyłam na jakiś przełom, wydarzenie, które wbiłoby mnie w fotel i niestety się tego nie doczekałam. Według mnie w thrillerach ważne jest napięcie i zwroty akcji, co zostało zresztą obiecane na okładce książki. Ja bynajmniej nie dostrzegłam tych cech w Zamianie. Co najwyżej kilka faktów, które wychodzą na jaw na końcu historii mogę uznać za szokujące. Prędzej uznałabym tę książkę jako romans lub powieść obyczajową niż thriller. Moim zdaniem autorka nie rozwinęła niektórych obiecujących wątków. Pomysł na fabułę uważam za ciekawy i niebanalny, niestety mam wrażenie, że autorka przy jego realizacji nie wykorzystała całego potencjału jaki posiada. Powieść jest napisana lekkim piórem, dzięki czemu jej lektura jest przyjemna i płynna. Kolejną względnie dobrą stroną są bohaterowie, chociaż i tutaj nie brakuje niedociągnięć. Caroline jest nieco irytującą osobą i szczerze mówiąc za nią nie przepadam. Sądzę, że autorka tworząc postacie jej poświęciła więcej uwagi niż pozostałym. Pod względem kreacji Caroline jest dobrą bohaterką, ponieważ jej zachowanie nie jest zbyt przesadzone, ale naturalne. Jednak postać Francisa, męża Caroline jest w mojej opinii niedopracowana, niekompletna. Tak jakby w pewnym momencie pisarka zapomniała o nim, lub zabrakło jej pomysłów co na jego temat można jeszcze wpleść w historię. Myślę, że wiele wad tej powieści można przypisać temu, że to debiut Rebecci Fleet. Książka nie należy do najlepszych, ani do najgorszych. W moim przypadku była sporym rozczarowaniem i szczerze bym jej raczej nie poleciła fanom mocnych thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-01-2019 o godz 13:38 Magia słowa dodał recenzję:
Podoba mi się to, że autorka już na sam początek pokusiła się o portret psychologiczny głównej bohaterki, Caroline. To, że mnie irytowała jak mało kto, jest nie ważne. Ważne jest to, że posłużyła się jej jako obraz kobiety, która zdradziła nie tylko siebie, ale i męża i... wszystkich naokoło się. W dodatku posiada tajemnice, które zszokują nas, to prawda, ale można by było się tego spodziewać, patrząc na to, w jakim była stanie. Spodobało mi się to, że z ogromną łatwością czytamy i wnikamy głęboko w psychikę bohaterki. Z jednej strony jej współczujemy, z drugiej chcemy nią mocno wstrząsnąć po to, by zastanowiła się co robi... Mamy tutaj trzech narratorów, Caroline oraz jej męża, Francisa. Jest jeszcze ktoś, kto z początku może być wiadomym bohaterem, jednak nic nie jest takie, jakie wydawać by się mogło. I tu nastąpił kolejny element zaskoczenia i jak dla mnie wpłynął pozytywnie na końcową opinię. Cieszę się, że mamy wgląd na pewne sytuacje nie tylko z punktu widzenia kobiety, ale i mężczyzny. Widzimy i obserwujemy dalsze zachowanie bohaterów. A to jest niewątpliwym plusem całości. Dlatego bardziej thriller ten nazwałabym powieścią psychologiczną. Akcja w tej książce może nie pędziła zbyt szybko, ale posuwała się do przodu w swoim tempie. Książka mnie wciągnęła, więc czas szybko mi przy niej uciekał. Żałuję, ze nie mogłam przeczytać jej szybciej, ale napięty grafik plus choroba pokazały swoje i niestety nie miałam jak poznać jej szybciej i niemal w całości. Mamy tutaj zamknięte zakończenie, bez dorabiania sobie co by było gdyby. Cieszy mnie to, bo takie właśnie powinny być powieści psychologiczne, thrillery. Było kilka momentów zaskoczenia, co wpłynęło na całość oczywiście pozytywnie. Czy coś mnie irytowało? Prócz Caroline, to chyba nic. Znów napotkałam bohaterkę, którą miałam ochotę zamordować. Powoli, strona za stroną, pozwala nam na rozwiązanie wszystkich pytań, znaków zapytania i całej przeszłości. Poznajemy przeszłość bohaterów i zaczynamy rozumieć obecną sytuację... Cieszę się, że wszystko było spójne, logiczne i przyjemne. Bo tak się właśnie czytało "Zamianę". Przyjemnie. Cała recenzja na blogu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 13:26 _obsessionwithbooks_ dodał recenzję:
Caroline i Francis decydują się na tygodniowy wyjazd, by móc odpocząć od codzienności i przy okazji odbudować wzajemne relacje w małżeństwie. W tym celu postanawiają na ten czas zamienić się domami z człowiekiem poznanym przez Internet. Po przyjeździe do mieszkania nieznajomego, Caroline szybko orientuje się, że wiele rzeczy nawiązuje bezpośrednio do jej przeszłości, o której kobieta wolałaby całkowicie zapomnieć. ,,Zamiana'' miała być pełnym napięcia oraz dynamicznej akcji thrillerem. Sam pomysł na fabułę, w której to bohaterowie zamieszkują zupełnie obcy dom, podczas gdy w ich własnym urzęduje człowiek poznany w sieci, jest dość osobliwy, choć niewątpliwie kuszący dla czytelnika. Książce trzeba przede wszystkim oddać fakt, iż czyta się ją bardzo lekko i szybko, a do stylu pisania autorki nie można się przyczepić. Jednak, według mnie, w tym miejscu jej zalety się kończą. Całą historię poznajemy z punktu widzenia Caroline w czasie teraźniejszym oraz przeszłym, a także Francisa również opowiadającego o wydarzeniach sprzed 2 lat. O tyle, o ile do sposobu prowadzenia narracji nie mam nic przeciwko, to do samych bohaterów już niestety tak. Zachowanie Caroline niejednokrotnie błagało o pomstę do nieba, gdy bez żadnych ogródek zostawiła obcej osobie wszelkie prywatne dane, dziwiąc się później, że zostały one w jakiś sposób wykorzystane. Jej stosunek do męża oraz innych osób zakrawał o hipokryzję - większość problemów, które pojawiły się w jej życiu, były wynikiem braku chęci do współpracy, zaufania najbliższym czy zrzucania winy na pozostałe osoby. Nie polubiłam się zatem z główną bohaterką, na czym ucierpiała moja opinia o książce. Po blisko 100 stronach akcja w ,,Zamianie'' zaczyna zwalniać, przez co śledzenie kolejnych wydarzeń bardzo mi się dłużyło. Powiedziałabym wręcz, iż wiele z nich okazało się po prostu zbędnych. Równie dobrze można byłoby je pominąć, a myślę, że znaczna część czytających nie zauważyłaby różnicy. No, z tym wyjątkiem, że wtedy książka liczyłaby zapewne połowę obecnej objętości. Jednak największą wadą tej książki, jest łatwość w rozszyfrowaniu zakończenia po zaledwie kilkudziesięciu stronach. Być może osoby niemające do czynienia zbyt często z powieściami tego typu doczekają się drobnego elementu zakończenia w finałowej części historii, lecz sądzę, że jeśli ktoś przeczytał w swoim życiu parę porządnych thrillerów czy kryminałów, nie będzie miał problemu z przewidzeniem zakończenia. ,,Zamiana'' to w moim odczuciu książka, którą ciężko jednokrotnie zdefiniować. Nie jest to na pewno thriller ani powieść psychologiczna, a co więcej historia w niej przedstawiona została pozbawiona jakiegokolwiek sensu czy przekazu. Nie mogę powiedzieć, że była naprawdę zła, jednak istnieje zdecydowanie więcej ciekawszych tytułów z tego gatunku literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-01-2019 o godz 11:57 kzs80 dodał recenzję:
Jestem zadowolona z zakupu. Dostawa sprawna i bezproblemowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2019 o godz 13:44 madameolga dodał recenzję:
Caroline i Francis to małżeństwo po trudnych przejściach. Zdaje się jednak, że teraz wszystko idzie już po ich myśli, a uczucie, kiedyś przecież silnie ich łączące tli się w ich sercach na nowo. Postanawiają wyjechać. Odpocząć. Tydzień z dala od domu, wspomnień, tylko we dwoje. Chcą odbudować swą nadszarpniętą relację i cieszyć się sobą na nowo. Caroline za pomocą ogłoszenia internetowego korzysta z popularnej zamiany domów. Małżeństwo wyjeżdża na przedmieścia Londynu, do domu usytuowanego w bogatej dzielnicy. Wszystko wydaje im się tam idealne. Nawet zbyt idealne. Do czasu... Caroline bardzo szybko uświadamia sobie, że coś jest nie tak. Znajduje w domu przedmioty, które są silnie połączone z przeszłością, o której próbowała przecież zapomnieć. Uśpione wspomnienia budzą się w niej i żyją. Ktoś bardzo postarał się, aby kobieta trafiła właśnie do tego domu. Czy przeszłość da się tak po prostu zostawić za sobą? „Zamiana” to lekka, przyjemnie napisana lektura, dostarczająca dużo dobrej rozrywki. Nie oczekujmy tu nadmiernie budowanego napięcia, a raczej obyczajowej powieści z elementami psychologicznej łamigłówki. Jest bardzo ciekawa, właściwie od samego początku. Akcja toczy się dwutorowo. „Teraz” i „kiedyś”. „Kiedyś” prowadzi do wydarzeń, które toczą się „teraz”, wkrótce łączą się ze sobą, aby czytelnik sam mógł rozwiązać zagadkę, w którą uwikłała nas autorka. Mam wrażenie, że książka jest napisana głównie dla kobiet. Mężczyznom bym ją raczej odradzała. Mamy pięknie opisaną historię miłosną, a także uczucia kobiety, która oddaje się bez pamięci w płomienny romans. Uczucia targają ją silnie, bowiem romans wkrótce przeistacza się w miłość. A kiedy idzie już o miłość, nic przecież nie jest już proste. W książce są jednak zwroty akcji i chociaż autorka dużą jej część poświęciła właśnie uczuciom bohaterów, koniec może nas zaskoczyć. Ja polecam czytelnikom niewymagającym, fanom raczej ciekawej historii, niż groźnych thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-01-2019 o godz 12:25 Yelle dodał recenzję:
Zamiana wbrew wszystkim zapowiedziom nie jest pełną napięcia i zwrotów akcji książką. Jest za to świetnym thrillerem psychologicznym, mrocznym i bardzo inteligentnie napisanym. Opowieść prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej, w teraźniejszości, Caroline wyjeżdża ze swoim mężem Francisem do domu na przedmieściach Londynu. Podczas wyjazdu chcą naprawić swój związek, który ostatnio przeszedł bardzo burzliwy czas. Skorzystała ona z opcji zamiany domami. Kiedy oni spędzą czas w tym domu, to w ich mieszkaniu zamieszka ktoś inny. Czy to możliwe, że Caroline zna tego kogoś? W czyim domu zamieszkali i kto jest teraz w ich własnym? Kwiaty w salonie i jej ulubiona muzyka nie mogą być przypadkowe. W przeszłości widzimy inną Caroline. Ona wychowuje małego synka prawie zupełnie sama, bo jej mąż kompletnie zatracił się w zażywaniu psychotropów i jego życie definiują pigułki. Caroline w tajemnicy zaczyna się spotykać z kolegą z pracy, z Carelm. Do połowy książki za wiele się nie działo. Caroline często rozważa swoją sytuacje, zastanawia się nad mieszkańcem jej domu i powoli domyśla się kto to może być. A to wszystko w tajemnicy przed mężem. We fragmentach mających miejsce we współczesności bardzo spodobała mi się narracja. Caroline opowiada co się dzieje, ale bardzo często w domyśle zwracał się do swojego byłego kochanka. Dopiero od połowy zaczęło mi się coś nie zgadzać i z coraz większym zaangażowaniem zaczęłam wszystko czytać i analizować. I to wtedy nareszcie wciągnęłam się w lekturę. Parę fragmentów należy też do Francisa, który przedstawia świat z perspektywy osoby uzależnionej od leków i pogrążonej w marazmie. Przyznam się szczerze, że wydały mi się one niepotrzebne, ale jednak jakiś swój cel miały, szczególnie w finale powieści. Jednak fanką tych części nie zostałam. Książka jest mroczna i niepokojąca. Wzmagają to podejrzenia, że bohaterowie są obserwowani. Mimo mojego początkowego sceptycznego podejścia - spodobała mi się, szczególnie kiedy na końcu autorka odkryła wszystkie karty i mogłam na spokojnie podziwiać tą skomplikowaną sprawę, którą utkała. Polecam tę lekturę wszystkim fanom thrillerów psychologicznych, którzy lubią powili zagłębiać się w kolejne warstwy tajemnic i niedomówień. Latające książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-01-2019 o godz 20:36 jakprzezokno dodał recenzję:
Debiuty mają to do siebie, że albo są przeciętne, albo genialne. „Zamiana” to zdecydowanie pierwszy przypadek. Bardzo szybko zorientowałam się o co chodzi w tej całej historii, chociaż nie miałam pojęcia po co niektóre rzeczy się dzieją - były troszkę bez sensu. Fabuła też trochę wlokła się, a wspominane na okładce zwroty akcji były tak delikatne i tak narastające, że wcale nie zaskakiwały. Trochę się rozczarowałam, bo zamysł tej książki jest naprawdę dobry, ale jego potencjał zdecydowanie niewykorzystany. Napięcie rośnie powoli i w zasadzie bardzo szybko opada bez jakiejś większej konkluzji. Czyta się to całkiem szybko, chociaż momentami się dłuży, ale zakończenie jest trochę dziwaczne i bez jakiegoś głębszego znaczenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 10:33 Mama Tosiaczka dodał recenzję:
Już od samego początku lektury, robi się ciekawie. Wspomnienie o zamianie domów z zupełnie obcą osobą, jest dla mnie prawdziwym szokiem! Sama w życiu nie zdecydowałabym się na taki krok. Cenię swoją prywatność i nie chciałabym, aby obcy człowiek zaglądał mi do szafy, co dzieję się w domu Caroline. Postać ta, nie tylko szpera w jej rzeczach, ale też niszczy rzeczy kobiety: jej pamiętnik, ubrania. Czytając o tym przyznam, że włosy zaczęły mi jeżyć się na skórze. Wciąż dowiadywałam się nowych szczegółów z przeszłości. Lekturze towarzyszy otoczka tajemniczości, wzrastające napięcie i niepokój. Zastanawiałam się, jaki następny krok podejmie "lokator" mieszkania Caroline i Francisa. Namacalne są również emocje, których też nie brakuje w książce: znużenie, rezygnację, ale też podniecenie, szczęście, czy wreszcie niepewność i paraliżujący strach. Bardzo spodobał mi się styl autorki. Opisy są dokładne i tak szczegółowe, że całą akcję miałam przed oczami. Fleet, oddała w książce głos bohaterom. W publikacji przeplatają się wydarzenia rozgrywające się w roku 2012, 2013 oraz 2015 (aktualny czas), a całą historię poznajemy z perspektywy Caroline, Francisa oraz tajemniczego lokatora. Czy jest nim Carl? Tego nie zdradzę, jednak uwierzcie, że książka trzyma w napięciu do ostatniej strony. Po skończeniu lektury, jeszcze długo trzymałam ją w ręce. Byłam w szoku! Thriller, to gatunek, po który sięgam coraz częściej. "Zamiana" jest tym, który zaliczam do jednego z najlepszych. Akcja toczy się tutaj w odpowiednim tempie: nie za wolno, ale też nie przyspiesza tak, żeby czytelnik nie mógł za nią nadążyć. Książka nie nuży. Jest czas na własne emocje, refleksje i przemyślenia, a nawet zadawanie sobie pytań. Uwiercie, że sama w ten sposób poddałam się lekturze. Zastanawiałam się nad wieloma sprawami dotyczącymi samych bohaterów, jak i tego, co sama zrobiłabym na ich miejscu, jak zachowałabym się w danej chwili. Warto sięgnąć po ten tytuł, jeśli lubicie tego typu lekturę. Myślę, że nie zawiedziecie się na niej. Polecam gorąco! cała recenzja na: mamatosiaczka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz Plath Sylvia
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stracony list Cantor Jillian
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak działa pamięć Opracowanie zbiorowe
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Frida Mujica Barbara
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cienie Chmielarz Wojciech
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ginekolodzy Thorwald Jurgen
39,99 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.