Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł 39,99 zł (-18%)
27,10 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Shannon Samantha Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Shannon Samantha Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Jadowska Aneta Książki | okładka miękka
29,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 1

Pierwsza część cyklu przygodowego „Zakonu Drzewa Pomarańczy” wprowadzi Cię w świat, w którym żyją smoki, a wrogowie stają w szranki o władzę. Gdzie w tym wszystkim miejsce dla kobiet? Mylisz się, sądząc, że nie odgrywają one ważnej roli w tej jakże okrutnej rzeczywistości, o czym przekonasz się, czytając książkę Samanthy Shannon.

Czego możesz się spodziewać?

Dzięki lekturze powieści „Zakon Drzewa Pomarańczy” poznasz niezwykłe bohaterki, które robią wszystko, aby zażegnać zarzewie konfliktu w swoim otoczeniu. Czym im się to uda? Autorka po mistrzowsku kreuje fantazyjny świat pełen ciekawych, jedynych w swoim rodzaju bohaterów. Nie brakuje w nim smoków, potężnych królowych, piratów i wojowniczek, ale przede wszystkim dawki magii.

Śledź krok po kroku, jak rozwijają się na królewskim dworze intrygi, jak ścierają się ze sobą różne światopoglądy i wierzenia. Jeśli jesteś wiernym fanem powieści przygodowych, w których niemal wszystko jest możliwe, z pewnością ta książka przypadnie Ci do gustu.

Najwyższa liga fantasy

W ostatnich latach przebojem w świat literatury popularnej wdarły się książki z gatunku przygodowego fantasy. W nurcie tym idealnie odnajduje się Samantha Shannon, która zaskoczy Cię świeżą fabułą. Uwaga! Jej książki uzależniają!

Tytuł: Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 1
Tytuł oryginalny: The priory of the orange tree
Autor: Shannon Samantha
Tłumaczenie: Pawlak Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 550
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-18
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 211 x 148 x 52
Indeks: 33177120
 
średnia 4,5
5
40
4
15
3
3
2
4
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
5/5
06-07-2020 o godz 10:36 Anonim dodał recenzję:
Przepiękna ilustracja okładki, książka zaspokajała moje potrzeby!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
04-07-2020 o godz 21:08 Anonim dodał recenzję:
Ja uważam że książka jest bardzo dobra. Polecam wszystkim tą książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
17-04-2020 o godz 18:34 Anonim dodał recenzję:
Na początek warto wspomnieć o tym co jest w tej książce dobre, a nie ma tego wiele - niestety. Przede wszystkim okładka - jak człowiek ją widzi to słyszy w głowie "KUP MNIE!" - interesujący dobór kolorów i wygląd oraz faktura smoka. Drugią zaletą jest ciekawy pomysł na wykorzystanie smoków w rozumieniu kultury wschodu - motywy podobne do Chin czy Japonii. No to teraz wady tej książki: -nudna, przewidywalna fabuła -nieciekawi i nie rozwijający się bohaterowie (prócz Ead, ale jej postać w moim odczuciu całkowicie została zmarnowana w drugim tomie) -tak zwane "intrygi", które z intrygami nic wspólnego nie mają, a już na pewno dziwne jest porównywanie ich do intryg rodem z "Gry o tron" -epickości o której ciągle się czyta w recenzjach tej książki, a raczej jej brak. - silne kobiety, które tylko na pozór są silne, a szkoda! Dla odmiany chciałbym w końcu przeczytać historię o silnych kobietach takich jak Catelyn czy Cersei. -słabe tłumaczenie - "Królewiectwo", ale to tylko jedna z rzeczy przez którą bolą oczy w trakcie czytania Na koniec warto wspomnieć o czymś co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, czyli stawianie tej książki na równi z arcydziełami fantasy takimi jak "Władca Pierścieni" czy "Pieśń Lodu i Ognia". Jak do tego doszło nie wiem...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
2/5
26-02-2020 o godz 13:08 Grazyna dodał recenzję:
Uwielbiam fantasy, dlatego naturalną siłą rzeczy sięgnęłam po nowy tytuł, który pojawił się na półce w Empiku. Zachęcająca okładka, recenzje i opis sprawiły, że kupiłam od razu dwa tomy. Zgadzam się z wszystkimi, którzy napisali, że autorka stworzyła skomplikowany i rozbudowany świat, że co chwilę pojawiają się nowe postaci i wątki i by zrozumieć fabułę trzeba naprawdę być skupionym. Zapewniam Was jednak, że warto! Prawda jest jednak taka, że nie jest to wina książki ( wszyscy fani fantasy znają bardziej skomplikowane opowieści) tylko MASAKRYCZNEGO tłumaczenia. Coś okropnego. Jeśli ktokolwiek z Was ma możliwość porównania - sami zobaczycie różnicę. Dlatego tak ważne jest kto dla nas tłumaczy książki! Przykro, bo fajna seria i zasłużyła na lepsze traktowanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2020 o godz 18:24 Hoshi dodał recenzję:
Silne kobiety, magia i smoki to zdecydowanie najlepsze połączenie fabularne jakie do tej pory spotkałam w swojej czytelniczej karierze. W końcu powieść zdominowały kobiety, które twardo stąpają po ziemi, walczą o swoje i nie boją się spojrzeć śmierci w oczy. Królowa nosząca na barkach los całego królowiectwa, dama sypialniana, która skrywa sekrety a także dziewczyna, której marzeniem jest walczyć na grzebiecie smoka. Postacie są świetnie wykreowane, każda jest inna ale dokładnie przemyślana. Poza tym warto też zwrócić uwagę na postać męską tj. Loth'a, który ma w tej powieści swój poboczny wątek - jest on zdecydowanie moim ulubionym w całej tej powieści. Mimo, iż pierwsze 300 stron zanudza i nie zachęca do kontynuowania czytania, dalsza część powieści jest naprawdę dobra. W końcu coś zaczyna się dziać, sekrety wychodzą na jaw, pojawiają się niespodziewane wątki miłosne, odkrywamy magię, smoki i intrygi polityczne. To jak autorka rozwiązuje problemy i kończy powieść wbija czytelnika w fotel. Niestety wśród tego wielkiego tomiszcza znalazło się kilka punktów, które mnie jako czytelnika bardzo uwierały. Przede wszystkim jest to wątek miłosny LGBT. Według mnie został on tam ujęty wyłącznie ze względu na "modę literacką". Fabuła powieści nie ucierpiałabym z braku takiego wątku. Dodatkowo ten nudny, ciągnący się w nieskończoność trzystu stronicowy wstęp. Nic się nie dzieje i nie dostajemy praktycznie żadnych pożytecznych informacji. Poza tym jakoś mało tej magii. Mamy tytułowe drzewo pomarańczy, smoki, magiczne zdolności ale jednak czuję niedosyt. Autorka bardziej skupia się na politycznych intrygach co w sumie nie jest do końca takie złe. Jest to zdecydowanie mocniejsza fantastyka, raczej nie poleciłabym tego tytułu młodszym czytelnikom ani osobom niecierpliwym, oczekującym porywu akcji już od pierwszych stron. Akcja rozkręca się stopniowo, trzyma w napięciu i daje upust dopiero na końcu powieści. W ogólnej ocenie z przymknięciem oczu na pewne sprawy książka jest naprawdę dobra i godna polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-12-2019 o godz 22:36 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Samantha Shannon kolejny raz zabiera nas we wspaniałą podróż do nowego świata. Jestem pełna podziwu dla jej wyobraźni, bo zbudowanie takiej rozległej i skomplikowanej fabuły jest nie lada wyczynem. Nie sposób obojętnie przejść obok tej pozycji i nie mówię tu o aspekcie wizualnym, chociaż wydanie jest piękne. Jednak przy tym dzielonym na części napotkamy trudność. Przynajmniej ja po pierwszym tomie, miałam wrażenie, że to dopiero wstęp, wprowadzenie. Ciężko jest się wgryźć w lekturę, bo mnogość postaci niczego nam nie ułatwia. Jednak po przeczytaniu mogę stwierdzić, że warto chwilę się przemęczyć. Bohaterowie są świetnie wykreowani i różnorodni, a styl bardzo dobry. A wobec kontynuacji mam jeszcze większe oczekiwania.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
04-12-2019 o godz 10:07 All my tiny world dodał recenzję:
Oczekiwałam po tej serii naprawdę dobrej i wciągającej fantastyki – przynajmniej to obiecywały mi te wszystkie pochlebne recenzje bookstagramerów. I jak zawsze okazało się, że z tym co tak zachwalają inni ja mam problem. Książkę czytałam powoli i długo, ze względu na jej dość powolną akcję oraz skomplikowany świat stworzony przez autorkę. Dodatkowo wielość pojawiających się w niej wątków oraz postaci wcale nie ułatwiała sprawy. Zaznaczyć muszę również, że większość z nich zlewa się w jedną masę. W pamięci utkwiło mi zaledwie kilka, a polubiłam jeszcze mniej. Potrzeba więc czasu, żeby się wciągnąć oraz skupienia, aby połączyć ze sobą wszystkie pojawiające się wątki, a i tak te najważniejsze jak chociażby smoki i Zakon Drzewa Pomarańczy opisane są bardzo lakonicznie i niczego nie wyjaśniają. Akcja powieści jest nierówna, momentami autorka za dużo czasu poświęca mało istotnym elementom, zaś te na które czekałam opisuje w kilku słowach (i tak np. podróże między tak rozległymi krainami trwają naprawdę ekspresowo!). Nie pasował mi tu również jeden z wątków homoseksualnych, bardzo kłócił się z religijnością i wierzeniami danej postaci. Podsumowując sam pomysł na fabułę jest naprawdę bardzo fajny. Stworzony świat, opis krain, religii, wątków politycznych bardzo dopracowane, choć niestety nie zawsze wyjaśnione jak tytułowy Zakon Drzewa Pomarańczy i to właśnie ta tajemnica najbardziej mnie intryguję i ze względu na nią sięgnę po kolejny tom, który mam nadzieję spodoba mi się już bardziej i nie nastręczy już takich trudności z oceną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
23-11-2019 o godz 16:20 Kasia Z dodał recenzję:
Do kupna tej książki zachęciła mnie okładka od razu rzucił mi się w oczy jej pomarańczowy kolor, czerwono- niebieskie wstawki oraz co najważniejsze smok mieniący się z każdym ruchem książki. Wzięłam ją bez zastanowienia nie czytając wcześniej opisu na tylnej okładce. Gdy zaczęłam ją czytać muszę przyznać, że na początku mnie nie porwała czułam się troszkę zmieszana i zdezorientowana przez ten skomplikowany świat, który stworzyła Samantha Shannon. Wiele postaci, wątków, miejsc oraz dziwnych nazw. Z czasem gdy doszłam do połowy książki wciągnęłam się na amen. Czytając ją wczuwałam się w postacie żyły we mnie w każdym dniu nie mogłam się odpędzić chodź na chwilę żeby odstawić książkę to też sięgnęłam po drugą część. Z zaciekawieniem śledziłam losy Lothego, Tane, Sabran, Niclays oraz Ead. Każda z tych postaci miała swoją własną historię, a każda historia była kluczowa, ponieważ zbliżała ich do siebie. Po przeczytaniu drugiej części czułam spory nie dosyt i tutaj muszę się przyczepić do ostatecznej bitwy, która była planowana tak naprawdę od początku, a zakończyła się trochę zbyt szybko. Czekałam na pełne opisów walki, emocje oraz bardziej rozbudowaną postać Bezimiennego, czyli olbrzymiego czerwonego wyrma. No cóż to mogę wybaczyć, ponieważ sama historia jest świetnie napisana a postacie są bardzo szczegółowe. Warto zaopatrzyć się w tę pozycję, ja jestem nią zachwycona i jak najbardziej ją polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2019 o godz 23:33 Maitiri dodał recenzję:
Muszę przyznać, że ta książka to niezła cegiełka 😁 Cieszę się, że miałam wersję dwutomową, bo czytało mi się łatwiej. Po wstępnych trudnościach związanych z ogarnięciem tego skomplikowanego świata, nowych, dziwnych nazw i miejsc, poszło gładko. Wsiąkłam w nią na amen. Wiem, że są różne opinie odnośnie tej pozycji, ale mnie kupiła w całości. Jedyną rzeczą, do jakiej miałam zastrzeżenia, była ostateczna bitwa. Tyle przygotowań, tyle myślenia nad nią, a zdążyła się skończyć, zanim się na dobre zaczęła. Biorąc jednak pod uwagę całość, jestem w stanie to niedopatrzenie wybaczyć ❤ I powiem tak, chociaż książka jest długa i wydawałoby się, że tyle treści wystarczy, ja czuję niedosyt. Chciałabym więcej, dużo więcej. Jestem nią oczarowana. Dobrze przemyślaną, wciągającą i zaskakującą fabułą, plastycznym, obrazowym językiem autorki, genialnie skonstruowanymi postaciami i w ogóle całością. A przede wszystkim emocjami, jakie we mnie wzbudzała. Od radości i szczęścia po strach i żal. Związałam się z bohaterami, jednym kibicowałam, innym wręcz przeciwnie. Przy jeszcze innych wylewałam morze łez. Taka to książka. Klimatyczna, z nierównomierną akcją, płot twistami, które wybijają w fotel, z niejednoznacznymi bohaterami, wśród których dominują kobiety, z wątkiem LGBT, a nawet dwoma. I ze smokami, które wielbię całym sercem 💞 "Zakon Drzewa Pomarańczy" to solidny kawałek klasycznego fantasy, któremu niczego nie brakuje, a które dzięki wyeksponowaniu silnych, odważnych, zdeterminowanych, tajemniczych i do tego niejednoznacznych postaci kobiecych, zyskuje na świeżości i oryginalności. Polecam książkę każdemu, nie tylko osobom, które lubią typowe fantasy bez jakichś specjalnych udziwnień, ale z epicką walką, szczyptą magii, przyjaźnią, romantycznym uczuciem i zdradą. Polecam ją również osobom, które chcą rozpocząć swoją przygodę z fantastyką, a nie chcą zaczynać od czegoś bardzo ciężkiego. Ta książka sprawdzi się w tym przypadku idealnie. To jest wprawdzie high fantasy, ale ugłaszczone, bardziej łagodne. Ja jestem książką zachwycona i polecam ją z całego serca. ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2019 o godz 10:24 Sauron dodał recenzję:
Wstyd się przyznać, ale ostatnio zaniedbywałam fantastykę. Prawdziwe zatrzęsienie obyczajówek na chwilę zdominowało moją czytelniczą półkę. Gdy zobaczyłam „Zakon Drzewa Pomarańczy”, pomyślałam, że to dobry moment, żeby wrócić do gatunku, z którym zaczynałam swoją czytelniczą przygodę. Czy był to dobry wybór? Królowa z rodu Berethnet rządzi Inys. Jednak jeśli szybko nie postara się o dziedziczkę, wkrótce może stracić koronę. Tym bardziej, że na jej głowę poluje wielu skrytobójców. W tym samym czasie na drugim końcu świata Tané pragnie zostać smoczym jeźdźca. To ogromny zaszczyt, ale też wielkie wyzwanie. Obydwa światy spaja polityka, która każe im nieustająco ze sobą walczyć. Tymczasem siły chaosu rosną, zagrażając wszystkim. Czy to wystarczy, by doszło do zjednoczenia? „Zakon Drzewa Pomarańczy” zwrócił moją uwagę już samą okładką. Jest naprawdę ładna, zapowiada epicką przygodę pełną smoków i niebezpieczeństw. Czy tak było? Czy powieść sprostała wysokim oczekiwaniom? Fantastyczny świat Autorka postarała się wykreować duży świat i zupełnie nową rzeczywistość. Stworzyła naprawdę wiele elementów od postaw, zarówno geografię, jak i mapę. Pojawia się sporo religia, ale też historii. Czytając powieść, miało się wrażenie, że historia toczyła się na długo przed tym, zanim ruszyła fabuła książki. To zdecydowanie zaliczam na plus. Z drugiej jednak strony, chociaż wiele elementów jest stworzonych na potrzeby powieści, sporo stanowi zgrany schemat. I to nie tylko w kontekście literatury fantasy, ale życia w ogóle. Konieczność urodzenia potomka? Polityczne małżeństwo? Prześladowania religijny? Gdzieś już to wszystko grali. Miałam trochę zgrzyt między tym, że z jednej strony autorka stara się być pomysłowa, powołuje nietypowy zakon, tworzy całą otoczkę wokół smoków, a najważniejsze wątki toczą się jak zawsze. "– By stać się krewną smoka – powiedziała Nayimathun – trzeba czegoś więcej niż tylko wodnej duszy. Musisz mieć w żyłach morze, a morze nie zawsze jest czyste. Nigdy nie jest jednym, zawsze jest wielorakie. Jest w nim ciemność, niebezpieczeństwo i okrucieństwo. Rozwścieczone potrafi burzyć miasta. Jego głębiny są niezmierzone i zagadkowe, rzadko dotyka ich słońce. Być Miduchim to nie znaczy być nieskazitelnym, Tané. To znaczy: być żywym morzem. To dlatego cię wybrałam. W Twojej piersi bije smocze serce". Ciąg dalszy na: https://www.recenzjenawidelcu.pl/2019/11/zakon-drzewa-pomaranczy-samantha-shannon.html?fbclid=IwAR33WFG2Vafa1dGSdFcdW61gQRrfPxD4cneOh9Ty4HbP90E6DHlCDP2HSBw
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2019 o godz 22:10 Becia dodał recenzję:
Pierwsza książka tej autorki, po którą sięgnęłam, wiem jednak, że nie ostatnia. Przyznam, że początek wydał mi się dość neutralny i mało wciągający, jednak każda kolejna strona powodowała, że wciąż czułam niedosyt. Z zaciekawieniem śledziłam losy Tane- czy uda jej się spełnić marzenie. Czy prawda o pochodzeniu Ead i jej prawdziwy cel przybycia pobytu na dworze Królowej Sabran, ujrzy światło dzienne. Czy Loth przeżyje? Każda z tych postaci miała swoją własną historię, a autorka w zgrabny sposób sprawiła, że losy wszystkich kluczowych postaci miały znaczenie i nie były tylko zapychaczem tła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-11-2019 o godz 19:21 Arek dodał recenzję:
"Zakon drzewa pomarańczy" to ciężka fantastyka, jaką na autorkę przystało. Mając już wcześniejsze doświadczenia z autorką, wiedziałam, że będzie to wymagająca pozycja, nie tylko po liczbie stron. Wstęp jest skomplikowany i potrzeba czasu, aby wciągnąć się w świat wykreowany przez Samanthę Shannon, jednakże naprawdę warto. Niestety duża ilość bohaterów i wielowątkowość nie ułatwia tego. Nie zmienia to jednak faktu, że pomysł na powieść jest cudowny! Wykonanie jest odrobinę gorsze, jednakże nadal wznosi się nad wiele książek z gatunku fantastyki, na jakie zdażyło mi się trafić. Niestety nie ujęli mnie bohaterowie, którzy byli zbyt idealni i nie popełniali prawie żadnych błędów. "Zakon drzewa pomarańczy" jest trudną lekturą i nie należy podejść do niej z lekka, jednakże gdy już wciągnie się w książkę, trudno się od niej oderwać. Powieść polecam fanom poprzedniej, równie wymagającej, serii autorki, gdyż nie będzie im przeszkadzał fakt żmudno rozwijającej się fabuły. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2019 o godz 12:19 Katrina dodał recenzję:
Po tysiącu lat pokoju ze snu budzi się pradawny zły. Sabran IX, pozbawiona dziedziczki władczyni Inys, musi stawić czoło niebezpieczeństwu wraz ze swoim dworem. Nie ma pojęcia, że jedna z jej dam, Ead, skrywa magiczną tajemnicę. W tym samym czasie na drugim końcu świata młoda Tane jest gotowa zrobić wszystko, aby dostąpić zaszczytu i stać się smoczym jeźdźcem. Samantha Shannon to młoda (bo zaledwie 28-letnia) pisarka, która niewątpliwie jest bardzo sympatyczną osobą. Dane było mi ją spotkać jeszcze przed przeczytaniem „Zakonu Drzewa Pomarańczy” i muszę przyznać, że ta autorka niewątpliwie uwielbia swój pomysł na tę historię, jak i po prostu: swoje dzieło. Jak sama mówi, ta powieść to jej próba napisania własnej wersji legendy o świętym Jerzym zabijającym smoka, choć sama książka czerpie z wielu różnych kultur. Sama widzę w powieści jednak największe wpływy krajów Azjatyckich oraz europejsko-brytyjskiej kultury. Po lekturze odnoszę jednak wrażenie, że zakręcenie na punkcie tematyki i własnego dzieła to jednak trochę za mało. Shannon zabrakło umiejętności, aby z „Zakonu Drzewa Pomarańczy” zrobić coś więcej, niż tylko kolejną powieść. Nim jednak przejdę do wymieniania błędów czy nieścisłości, muszę powiedzieć jasno. To nie jest zła powieść. „Zakon Drzewa Pomarańczy” czyta się szybko i bez większego bólu. Przy tym przez dość młodzieżowy klimat całości naprawdę wierze, że wielu osobom ta książka po prostu niezwykle się spodoba i przyjmą ją w całości. Próg wejścia książki Shannon nie jest wysoki i wydaje mi się, że szczególnie młode dziewczyny powinny się w niej odnaleźć. Wydaje mi się też, że ta powieść może być doskonałą książką przejściową pomiędzy romansami fantasy, a nieco poważniejszymi treściami. Jeśli więc czegoś takiego szukacie nawet nie czytajcie tego tekstu dalej, tylko bierzcie się za lekturę. Na pewno będziecie zadowoleni. Teraz może przejdźmy do nieco głębszej analizy. Choć „Zakon Drzewa Pomarańczy” ma wyraźny, młodzieżowy klimat to nie wątpię, że autorka w trakcie pisania myślała o niej szerzej. To, podobnie jak „Marzyciel” Taylor, najpierw literatura fantastyczna, a dopiero potem młodzieżowa. Target ma w jej przypadku drugorzędne znaczenie, przynajmniej w moim odczuciu. Dlatego też pozwalam sobie tę książkę traktować właśnie w ten sposób. I niestety, wtedy ta młodzieżowość trochę tę powieść zaczyna gubić. Shannon próbowała odwrócić niektóre ze znanych nam tropów i w typowo męskich rolach osadziła kobiety. Silne, wojownicze, pewne siebie… i zachowujące się jak nastolatki. O ile Tane jestem w stanie to wybaczyć (bo poznajemy ją w naprawdę młodym wieku), o tyle Ead absolutnie na taryfę ulgową nie zasługuje. Ta bohaterka to z założenia wyszkolona czarodziejka, która w tym co robi, powinna być profesjonalistką. Niestety, popełnia często głupie błędy i naprawdę nie zachowuje się jak ktoś po wieloletnim szkoleniu. W książce Shannon narracja często mówi nam o postaci jedno, a jej zachowanie i sposób mówienia coś zupełnie innego. Przy okazji, mam wrażenie, że w kulturze ogółem im bardziej „feministyczna” próbuje być książka, tym bardziej postacie kobiece są rozlazłe i irytujące. Wprawdzie w tym przypadku aż tak źle nie jest, ale jak wspominałam, młodzieżowość postaci tę książkę gubi. Ta kwestia dotyczy też innych bohaterów (np. nadwornego szpiega), ale w przypadku postaci pierwszoplanowych to najbardziej zwraca uwagę. Ponadto „Zakon Drzewa Pomarańczy” wydaje mi się powieścią niedokładną. Niedopracowaną. Jakby autorka, ciesząc się własnym pomysłem, leciała czasem na łeb na szyję, nie zwracając uwagi na pozornie drobne, ale istotne elementy. Mamy tu zarówno problemu konstrukcyjne świata, jak na przykład fakt, że piraci mają pistoletu, gdy na lądzie nikt o nich nie słyszał, jak i problemy z nazewnictwem (wprawdzie to akurat może być częściowo winą tłumacza). Autorka osadza swoją książkę w okolicach „naszego” XVII wieku. Mimo tego jej postacie używają kosmetyczek (nie sądzę, by wtedy istniały w obecnej formie), a przy królowej zwracają się do własnych matek per „mamo”. Językowi tej książki brakuje po prostu pewnej oficjalności tamtych czasów, co też wpływa na jej odbiór. Ponownie, jeśli traktujemy tę powieść jako młodzieżową, to nie jest problemem, ale gdy chcę ją ocenić po prostu jako fantastykę… już nim zaczyna być. Powtórzę to jeszcze raz: to naprawdę nie jest zła książka. „Zakon Drzewa Pomarańczy” czyta się prędko i sprawia pewną radość. Nie żałuję sięgnięcia po nią, mimo że to jest jednak kawał powieści, który zajął mi dłuższą chwilę. Doskonale sprawdzi się jako literatura dla pewnego targetu. Odnoszę jednak wrażenie, że Shannon zabrakło umiejętności, aby zrobić to tak, jak tego by chciała. Oby autorka z wiekiem się rozwinęła i w przyszłości dała nam coś naprawdę ponadczasowego, bo wierze, że naprawdę byłaby w stanie to zrobić. Tylko jeszcze nie teraz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2019 o godz 19:05 Patriseria.blogspot dodał recenzję:
Czekałam na tę książkę od kiedy dowiedziałam się, że będzie w sprzedaży i mam trochę mieszane uczucia. Znam już styl autorki z Bladej Śniącej, gdzie mnie urzekła. Zakon Drzewa Pomarańczy nie jest łatwą książką, bardzo dużo postaci, historia opowiadana z kilku perspektyw oraz zazębiające się watki i retrospekcja zdarzeń – mało wprawny czytelnik może się pogubić. Samantha Shannon nie podaje nam nic na tacy. Zaczyna snuć swoją historię i nie wyjaśnia wszystkiego od początku. Nie sili się na długie wstępy i opisy. Tak naprawdę, zależności między bohaterami oraz wyjaśnienie niektórych sytuacji przychodzi z czasem – czytanie wymaga skupienia. Podoba mi się kreacja bohaterów, gdzie nic nie jest oczywiste. Pojawiają się tu kobiety, które są waleczne jak mężczyźni, a także mężczyźni z gołębim sercem. Sztampowe jednak jest postawienie w opozycji dobra i zła. Fascynuje mnie obraz smoków, tych złych jako siedlisko okrucieństwa – nawet nazwy mają mało przyjemne i tych, które żyją z ludźmi w zgodzie, pielęgnowane przez nich niczym bóstwa. Czasami brakowało mi w tej historii nadziei – okrutny los nie szczędzi bohaterów. Lubię dobre zakończenia, chciałabym by niektóre postacie miały więcej szczęścia. Intrygowała mnie tajemnica, wiemy, że główna bohaterka Ead jest wysłanniczką Zakonu i ma służyć królowej Sabran IX, jednak nie od samego początku znamy cały kontekst. Wraz z kolejnymi przygodami poznajemy całokształt. Sam Zakon ciągle pozostaje tajemnicą. Myślę, że to przyzwoicie napisana książka, ale nie na pierwsze spotkanie z fantastyką. Mam nadzieję, że druga część rozwieje moje wątpliwości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2019 o godz 18:19 czyczytasz dodał recenzję:
Królowa Sabran IX władczyni Inys, najpotężniejszego państwa zachodu, musi wydać na świat córkę, by stawić czoła zagrożeniom czyhającym na jej królewiectwo. Gdy wokół królowej pojawia się coraz więcej zdrajców, wierna dama dworu,Ead Duryan, zostaje wyznaczona aby ustrzec Sabran przed zakazaną magią. Po drugiej stronie mrocznego morza, na Wschodzie, inna młoda dziewczyna zrobi wszystko aby spełnić marzenie o byciu jeźdźcem smoków. Los stawia jednak na jej drodze kogoś, kto może zniszczyć jej życie.  Czy wobec nadchodzącego zagrożenia ze strony sił chaosu odwieczni wrogowie będą w stanie pokonać dawne urazy ? Czy Wschód i Zachód pozbędą się w porę wzajemnej wrogości? "Zakon Drzewa Pomarańczy" to książka, która zabierze Was w niezwykły, magiczny i wciągający świat legend, ludowych opowieści i tradycji. Książkę spotkać możemy w dwóch wersjach: jako wydanie jednotomowe lub podzieloną na dwie części historię i w takiej formie trafiła ona w moje ręce. Czy książka przypadła mi do gustu ? Zdecydowanie tak ! Autorka wykreowała barwny i hipnotuzujący swą różnorodnością świat, który przyciąga i fascynuje. Książka ma sporą objętość i nie brakuje w niej długich opisów, które niektórym z Was spędzają sen z powiek i zniechęcają do lektury. Mnie osobiście jednak taki zabieg przypadł do gustu i pozwolił zbliżyć się do bohaterów i ich przygód. Każdy opisywany tutaj element krajobrazu czy otaczającej architektury ma swój charakter i nie został pominięty, dzięki czemu otaczający bohaterów świat staje się niemal namacalny. Duża ilość postaci i różnorodnych wątków wymaga początkowo od czytelnika dużego skupienia, ale gdy już zaprzyjaźnimy się z bohaterami kolejne strony powieści czytają się same. Naprzemiennie poznajemy losy Wschodu i Zachodu, które w pewnym momencie zostaną zmuszone do zjednoczenia się w walce przeciw wspólnemu wrogowi. Nie wszystko jednak w praktyce okaże się tak oczywiste jak w teorii. W książce nie zabraknie również instryg, spisków i sekretów, które wprowadzają dreszczyk emocji i czynią całość jeszcze bardziej interesującą. Razem z bohaterami stajemy się częścią magicznej opowieści i z każdą kolejną stroną pragniemy więcej. Serdecznie polecam Wam lekturę "Zakonu Drzewa Pomarańczy" a sama z niecierpliwością czekam na kolejne tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2019 o godz 21:58 Sophie dodał recenzję:
Wydawnictwo SQN podgrzewało atmosferę już miesiące przed premierą „Zakonu Drzewa Pomarańczy” i muszę przyznać, że to na mnie zadziałało, więc sięgnęłam po książkę od razu po premierze. I to był strzał w dziesiątkę! Powieść Samanthy Shannon przepełniona jest szybką i zawiłą akcją – śledzimy losy licznych bohaterów stojących po różnych stronach konfliktu, jednocześnie zagrożonych przez nadciągające zagrożenie w postaci Bezimiennego. Stawka, przed którą stoją postacie, jest bardzo wysoka, a do tego wszystkiego dochodzą różne mniejsze i większe intrygi oraz problemy, które stają im na drodze. Generalnie dzieje się – pisarka rozrysowała skomplikowaną sieć połączeń, które sprawiają, że czytelnik jest otoczony kolejnymi wydarzeniami i nie ma chwili na odpoczynek, ponieważ cały czas trafia tam, gdzie coś się dzieje. Autorka stworzyła złożone, wielowymiarowe i różnorodne uniwersum, pełne ciekawych pomysłów, wywołujące intrygujący klimat, w którym tworzy przeciwstawne tereny, podkreślając wrogość, niezrozumienie, intrygi. Powieść jest rozmiarów iście potężnych, lecz czyta się bardzo szybko – strony uciekają niepostrzeżenie, gdyż fabuła wciąga od samego początku. Serdecznie polecam „Zakon Drzewa Pomarańczy”. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2019 o godz 20:36 violaa92 dodał recenzję:
Gigantyczny świat fantasy, zbudowany na podstawie legend i religii z różnych stron świata. Wykreowany z należytą starannością od A do Z, bez żadnych dziur fabularnych, z ciekawymi bohaterami, pięknymi krainami. Ilość nazw własnych z początku dość przytłaczająca, nie jest minusem powieści. Potrzeba chwili, by się połapać, wkręcić w całą historię. Nie warto się zniechęcać, bo każdy szczegół ma znaczenie, każdy bohater, miejsce, wydarzenie. Autorka wie co robi, nie rzuca słów na wiatr. Wszystko jest spójne, co jest niesamowite przy tak rozbudowanym uniwersum. Istotnym elementem powieści są smoki, które są pełnokrwistymi bohaterami, mogące porozumiewać się z ludźmi. Ich szczegółowa charakteryzacja pomogła mi wyobrazić sobie je od stóp do głów. Warto poświęcić im dłuższą chwilę: "Ponad bramę Orisimy wyjrzała olbrzymia głowa. Należała do stworzenia zrodzonego z klejnotów i morza. Para unosiła się z jego łusek z kamienia księżycowego, tak jasnych, że zdawały się lśnić wewnętrznym blaskiem. Każdy pokrywała skorupa podobnych do drogich kamieni kropelek. Każde jego oko było niczym płonąca gwiazda, każdy róg wydawał się ulepiony z rtęci, co lśniła w bladym świetle księżyca". "W odróżnieniu od wyrmów smoki nie potrzebowały skrzydeł, by latać". "Były zatrważająco wielkie. Większość pochodziła z Seiiki, poznała to po ich srebrnej skórze i smukłych sylwetkach. Niesłychanie długie ciała dźwigały majestatyczne głowy; każdy miał muskularne nogi zakończone stopami o trzech pazurach. Długie wąsy falowały wzdłuż ciał niczym wstęgi latawców". "Uklękła przy Nayimathun i osadziła prawą dłoń płasko na jej łuskach. Smoki nie słyszały tak jak ludzie. Dotyk pomagał im wyczuć wibracje głosu". Ale do rzeczy... Pięknie wykreowane smoki to nie tylko żądne krwi bestie, chcące zapanować nad światem. Kobiety to nie tylko delikatne niewiasty, rodzące dzieci, a mężczyźni to nie tylko mięśnie i żelazna ręka. W tej powieści jest coś więcej, coś co warto poznać, warto przeczytać. Czego dotyczy fabuła dowiedzieliście się już z okładki i nie warto dodawać więcej, za to warto samemu zagłębić się w lekturze i poznać niesamowitą opowieść, jaką zdecydowanie Zakon Drzewa Pomarańczy jest. "...Ogień bije z ziemi, światło spada z nieba. Każde w nadmiarze jest zgubą drugiego, W tym się zawiera zagłada wszechświata".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
15-10-2019 o godz 18:50 Anonim dodał recenzję:
Wychowałam się na fantasy i wciąż ten rodzaj jest mi niezwykle bliski ❤️🖤📚 Przepięknie wydana, cudowne mapki, mnóstwo rysunków - chyba każdy chciałby ją mieć na swojej polce!📕 Wciągnęłam się stosunkowo późno, sama nie wiem czemu😂, bo książka warta świeczki. Może ciut za mało się dzieje, ale bohaterowie dość realni, co prawda z mocami nadprzyrodzonymi, ale pokazani ze swymi ułomnościami, czasami słabościami ❤️ Wiele kobiet silnych i potrafiących zawalczyć o swoje, dwa królestwa w których nie brakuje zdrajców ale i patriotów. Z jednej strony członkini Zakonu, która ma za zadanie bronić swej Królowej i pilnować aby dobrze wyszła za mąż i spłodziła potomkinie, z drugiej turnieje, wyspa odgrodzona od świata i malowniczy dwór. No i co najważniejsze w seriach, świetne zakończenie części pierwszej! 📕📚📖wiecie czego mi zabrakło?😂 MIŁOŚCI! było za mało podrywu 😂 Ju niedługo sięgam po cześć drugą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-10-2019 o godz 17:48 midnight94 dodał recenzję:
Fabułę powieści trudno skreślić w paru słowach. Nie można też za wiele o niej powiedzieć, aby nie psuć dobrej zabawy tym, którzy jeszcze książki nie czytali. Wydarzenia podzielone są na dwie części. Z jednej strony mamy królestwo Inys, które wciąż niezamężna królowa Sabran IX musi wydać na świat córkę, by uchronić swoje królowiectwo przed zgubą – lecz u jej wrót kłębią się skrytobójcy. Ead Duryan, choć jest na dworze od lat i wyniesiono ją do rangi damy dworu, pozostaje lojalna jedynie wobec tajemniczej organizacji czarodziejek. Ma za zadanie strzec Sabran przed zakazaną magią. Z drugiej śledzimy Tané, która jest gotowa poświęcić wszystko, by zostać jeźdźcem smoków, ale los zmusza ją do podjęcia decyzji, która może zniszczyć jej życie. Powieść jest utrzymana w klimatach klasycznego fantasy, a jej zdecydowanym plusem jest wspaniale wykreowany świat. Sama Shannon przyznaje na początku książki, że opierała się na legendach i wierzeniach z różnych stron świata. Na początku może przytłoczyć ilość państw, władców, wierzeń, które pojawiają się na kartach powieści, ale gdzieś w okolicach 400 strony zaczynamy orientować się w tym przestawionym przez autorkę świecie. Zakon Drzewa Pomarańczy nie jest książką dla tych, którzy lubią proste i przyjemne historie. Autorka stworzyła powieść wielowątkową. To historia przepełniona pałacowymi intrygami, knuciem, ale też podróżami po niesamowitych krainach, które autorka opisuje barwnym i pięknym językiem. Na początku może to się wydawać trochę nużące, bo w zasadzie czytamy opisy poczynań kolejnych bohaterów, których również w powieści sporo, i wydaje się, że nie dochodzimy do żadnych punktów wspólnych. Nic bardziej mylnego. Shannon udało się spleść ze sobą praktycznie wszystkie poruszane wątki i śledzenie tego jak losy poszczególnych postaci będą się ze sobą łączyć może być naprawę satysfakcjonującą rozrywką. Mnogość bohaterów sprawia, że nie da się ich po kolei scharakteryzować. Jest to jednak bez wątpienia grono ciekawych postaci. Każdy wprowadzony przez autorkę bohater nie znajduje się w tej powieści przypadkowo. Chociaż na początku może wydawać się nie znaczący, to nie możemy o nim zapomnieć, gdyż nieoczekiwanie jego imię może pojawić się przy okazji późniejszych wydarzeń. Zadowoleni będą ci, którzy cenią sobie w książkach wątki feministyczne. Nie brakuje tutaj silnych bohaterek, które potrafią walczyć o swoje i sprzeciwić się chociażby uciskowi władzy. W powieści Shannon świetnie udało się również pokazać kobiecą solidarność. Niestety przy tym wszystkim cierpią troszkę bohaterowie męscy, którzy są raczej na marginesie opowieści. Jeżeli już się pojawiają, to są przedstawieni jako nieporadni. Jeśli chodzi o Shannon, to nie należy przyzwyczajać się do postaci, które pojawiają się na dalszym planie. Autorka ich nie oszczędza i większość nie ma szans doczekać do rozwiązania tej historii. Chociaż powieść ma ponad 1000 stron trudno się od niej oderwać. Z każdym kolejno poznanym wyjaśnieniem czytelnik chce więcej. Zakon Drzewa Pomarańczy to satysfakcjonująca podróż do niesamowicie wykreowanym świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2019 o godz 11:13 Anonim dodał recenzję:
Bez zarzutów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Shannon Samantha

Samantha Shannon jest brytyjską pisarką, autorką dystopijnych powieści science fiction. Autorka urodziła się w 1991 roku w Londynie. Pierwszą powieść zatytułowaną "Aurora" stworzyła w wieku 15 lat - książka nie została jeszcze opublikowana. Najlepiej znana dzięki powieści "Czas żniw" wydanej w 2012 roku jak o pierwszej z siedmiotomowego cyklu. Książka, której fabuła osadzona jest e 2059 roku szybko stała się bestsellerem i została przetłumaczona na 28 języków świata. Powieść zostanie wkrótce również sfilmowana.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Netflix. To się nigdy nie uda Randolph Marc
4.7/5
37,99 zł
44,99 zł
premium 36,09 zł
Inne z tego wydawnictwa Saturnin Małecki Jakub
5/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 25,28 zł
Inne z tego wydawnictwa Silniejszy każdego dnia. Droga do formy Edgley Ross
0/5
40,99 zł
54,99 zł
premium 38,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Kulik Dariusz
4.0/5
28,41 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Chicago Bulls. Krew na rogach Lazenby Roland
4.5/5
31,57 zł
49,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie Miller Kelsey
4.0/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 25,25 zł
Inne z tego wydawnictwa O północy w Czarnobylu Higginbotham Adam
4.5/5
37,49 zł
49,99 zł
premium 31,57 zł
Inne z tego wydawnictwa Horyzont Małecki Jakub
4.7/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 25,25 zł
Inne z tego wydawnictwa Roger Federer. Biografia Stauffer Rene
5/5
31,57 zł
49,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kobe Bryant. Mentalność Mamby. Jak zwyciężać Bryant Kobe
4.3/5
38,99 zł
59,99 zł
premium 37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Michael Jordan. Życie Lazenby Roland
4.6/5
34,93 zł
49,90 zł
premium 29,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Rdza Małecki Jakub
4.4/5
30,49 zł
36,90 zł
premium 23,30 zł
Inne z tego wydawnictwa Inne Światy Różalski Jakub , Chutnik Sylwia , Dukaj Jacek ...
4.1/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Na wojnie nie ma niewinnych. Dora Wilk. Tom 6 Jadowska Aneta
0/5
29,67 zł
39,99 zł
premium 28,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogowie muszą być szaleni. Dora Wilk. Tom 2 Jadowska Aneta
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Dygot Małecki Jakub
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt nie idzie Małecki Jakub
4.5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 23,36 zł
Inne z tego wydawnictwa Mike Tyson. Moja prawda Tyson Mike , Sloman Larry
4.6/5
32,44 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Niezwykła historia Marvel Comics Howe Sean
4.2/5
52,99 zł
59,90 zł
premium 42,39 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zakon Drzewa Pomarańczy. Część 2 Shannon Samantha
4.4/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 24,92 zł
strona produktu - rekomendacje Czas żniw. Tom 1 Shannon Samantha
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Nibynoc Kristoff Jay
4.6/5
40,49 zł
45,00 zł
premium 32,39 zł
strona produktu - rekomendacje Marzyciel. Strange the Dreamer. Tom 1 Taylor Laini
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Zakon Mimów. Czas żniw. Tom 2 Shannon Samantha
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Wojna makowa. Tom 1 Kuang Rebecca F.
4.5/5
34,21 zł
49,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Tancerze burzy. Wojna lotosowa. Tom 1 Kristoff Jay
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Złodziej dusz. Dora Wilk. Tom 1 Jadowska Aneta
4.6/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 25,25 zł
strona produktu - rekomendacje Zima czarownicy Arden Katherine
4.7/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiezdny pył Gaiman Neil
4.6/5
25,99 zł
29,00 zł
premium 20,79 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Trylogia Czarnego Maga. Gildia Magów Canavan Trudi
4.4/5
81,99 zł
89,90 zł
premium 59,93 zł
strona produktu - rekomendacje Szklany tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.6/5
26,24 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Z mgły zrodzony Sanderson Brandon
4.7/5
44,99 zł
49,00 zł
premium 33,33 zł
strona produktu - rekomendacje Dziedzictwo ognia. Szklany tron. Tom 3 Maas Sarah J.
4.7/5
34,99 zł
39,99 zł
premium 29,69 zł
strona produktu - rekomendacje Zimowe zaręczyny Dabos Christelle
4.6/5
36,99 zł
49,90 zł
premium 33,26 zł
strona produktu - rekomendacje Amerykańscy Bogowie Gaiman Neil
4.8/5
40,49 zł
45,00 zł
premium 30,16 zł
strona produktu - rekomendacje Bożogrobie. Księga druga Kristoff Jay
4.7/5
41,49 zł
45,00 zł
premium 33,19 zł
strona produktu - rekomendacje Diuna. Kroniki Diuny. Tom 1 Herbert Frank
4.6/5
46,49 zł
59,99 zł
premium 44,16 zł
strona produktu - rekomendacje Wieża świtu. Szklany tron. Tom 5.5 Maas Sarah J.
4.6/5
37,49 zł
49,99 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Mrok we krwi. Kroniki Dwuświata. Tom 1 Kopijer Paweł
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zwycięzca bierze wszystko tom 3 Dora Wilk Jadowska Aneta
5/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Mgły Avalonu Zimmer Bradley Marion
4.0/5
61,99 zł
69,00 zł
premium 49,59 zł
strona produktu - rekomendacje Frankenstein Shelley Mary
4.5/5
31,49 zł
34,90 zł
premium 22,88 zł
strona produktu - rekomendacje Miasteczko Rotherweird Caldecott Andrew
3.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Upiór opery Leroux Gaston
4.7/5
53,99 zł
59,90 zł
premium 51,29 zł
strona produktu - rekomendacje Dom między chmurami. Tom 1 Klobuch C.
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Egzorcyzmy Dory Wilk. Dora Wilk. Tom 5 Jadowska Aneta
5/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 25,71 zł
strona produktu - rekomendacje Muza Koszmarów. Strange the Dreamer. Tom 2 Taylor Laini
4.6/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 26,39 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.