Zachowaj to dla siebie (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,90 zł

26,90 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Do czego można się posunąć, aby zataić prawdę przed najbliższymi, i jak wiele poświęcić, by nigdy jej nie odkryli?

Porywająca powieść domestic noir o najgłębszych tajemnicach rodzinnych.

Trzydziestoletnia Ewa Dębska jest singielką zaangażowaną w prowadzenie odnoszącego sukcesy studia projektowania wnętrz. Swój wolny czas spędza głównie w towarzystwie rodziny – brata bliźniaka Adama. Rodzeństwo łączy nie tylko szczególna więź, ale także coś, o czym oboje chcieliby zapomnieć. Gdy Adam otrzymuje maila od nieznanego nadawcy, jego uporządkowane życie wywraca się do góry nogami. Z obawy przed konsekwencjami szuka wyjaśnień na własną rękę. Krok po kroku udaje mu się odsłonić skrywaną od lat tajemnicę, jednak płaci za to wysoką cenę.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zachowaj to dla siebie
Autor: Dworak Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 35 x 138
Indeks: 37281649
średnia 3,8
5
10
4
19
3
6
2
5
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-04-2021 o godz 21:57 przez: saskia
Codziennie podejmujemy dziesiątki decyzji, niektóre są odruchowe, innym poświęcamy czas by się nad nimi zastanowić. Od czasu do czasu dokonujemy wyboru jaki zmieni wiele lub nawet więcej, ale nie zawsze jest on przemyślany, niekiedy bowiem rozsądek schodzi na dalszy plan, a emocje przejmują stery. Ich efekty nie od razu są widoczne, lecz prędzej czy później dadzą o sobie znać. Podobnie rzecz ma się z sekretami, wystarczy chwila by powstały, a ich echa odczuwalne są w długim okresie czasu. Ile może zmienić jeden mail? W przypadku Adama bardzo dużo, wprost prawie wszystko i nie są to słowa na wyrost. Do tej pory wiódł spokojne życie, poukładane, zgodne z jego charakterem. Jego siostra bliźniaczka była bardziej niespokojna, ciekawa świata, ale to on, nie ona, dostał tę konkretną wiadomość, która skłoniła go do spojrzenie za siebie i w siebie. Czy to czego, dowiedział się to prawda? Niczego nie zauważył, nie poczuł, zresztą nie tylko on, jego siostra bliźniaczka Ewa także niczego nie podejrzewała i nadal tak jest. Dlatego to on podejmuje się wyjaśnienia sytuacji, która wymaga od niego zachowania wszystkiego w tajemnicy. Nie tak prosto jest odnaleźć początek nitki gdy ktoś ją pogrzebał dawno temu, ale od tego zależy przyszłość kilku osób. Czy zachowanie w sekrecie tego, czego się wie jest dobrym wyjściem? Z Ewą zawsze był mocno związany, teraz ona pozostaje nieświadoma co dzieje się z jej bratem i wokół niej. Kiedyś również ktoś zdecydował podobnie, tyle, że niewiedza bywa źródłem zbiegów okoliczności, których efekty są nieprzewidywalne i przynoszą z sobą ból i trudne wybory. Najlepiej niczego nie ukrywać, nie stwarzać tajemnic i zawsze trzymać się prawdy. Co jednak gdy okazuje się, że jesteśmy uwikłani w coś na co nie mieliśmy żadnego wpływu, a tkwimy w samym środku czegoś co nieodwracalnie wpłynęło na nasze życie bez naszej wiedzy? Monika Dworak odpowiada na to i na kilka jeszcze pytań jakie pojawiają się w historii, która wyszła spod jej pióra. Jednak nim poznamy odpowiedzi przed czytelnikami intrygująca lektura, w której nie jakiejkolwiek oczywistości, za to nie jeden znak zapytania oraz kilka ostrych zakrętów w fabule. Autorka genialnie rozegrała historię, którą chciała opowiedzieć, tak, by czytający nieustannie odczuwali napięcie tego, co zaraz, za chwilę wydarzy się. Dodatkowo okruchy informacji podsycają zaciekawienie i skłaniają do wysnuwania przypuszczeń, ale i tak Monika Dworak zaskoczy ich poprowadzeniem akcji. „Zachowaj to dla siebie” jest dość kameralną opowieścią, w jakiej od samego początku odczuwalny jest mroczny klimat, chociaż nie ma mowy o nim wprost, za to między wierszami i owszem. Wiadomo, że coś się wydarzy, zaraz, tu i teraz, pytanie tylko co to będzie? Kolejne rozdziały odkrywają tajemnice, jakich nie był świadomy, ale i pojawiają się nowe. Bohaterowie z jednej strony szukają prawdy, z drugiej ją zacierają. Dlaczego? Może ze strachu albo po prostu by chronić swoich bliskich? Ważnym elementem są rodzinne więzy, to one odegrały ważną rolę i wciąż leżą u źródeł kolejnych kroków. Czy będzie one kierowały postacie w właściwym kierunku? Niedopowiedzenia, kłamstwa w dobrej wierze, ukrywanie faktów, wszystko dla dobra rodziny, ale czy da się wszystko przemilczeć i zamaskować? „Zachowaj to dla siebie” nie tylko wciąga, lecz skłania równocześnie do refleksji oraz odpowiedzi na nie zadane pytanie z tytułu książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2021 o godz 20:13 przez: Dorota Grabowska
Wszyscy doskonale wiemy, że każda rodzina skrywa tajemnice. Jedne są malutkie, nic nieznaczące, inne zaś nigdy nie powinny zostać ujawnione, bo przyniosą jedynie cierpienie. Z motywem skrywanych rodzinnych tematem spotkamy się w debiutanckiej książce Moniki Dworak „Zachowaj to dla siebie”. Intrygująca okładka i trzymający w napięciu prolog przepowiadały, że czeka nas emocjonalna książka z gatunku domestic noir. Czy jednak ta książka nie ma żadnych minusów? Główni bohaterowie tej książki to bliźniacy Adam i Ewa. On ma żonę i małą córeczkę, jego życie jest poukładane i jest zadowolony z tego, co udało mu się osiągnąć. Z siostrą wiąże go bardzo silna więź, po stracie rodziców ta dwójka została zdana tylko na siebie i widać tutaj, że bohaterowie dbają o siebie i wspierają na każdym kroku. Ewa w przeciwieństwie do Adama nie ułożyła sobie życia prywatnego. Odnosi co prawda sukcesy w pracy, lecz czas wolny spędza przede wszystkim w towarzystwie rodziny brata. Życie bliźniaków komplikuje się, gdy Adam otrzymuje pewien tajemniczy mejl. Okazuje się, że dawno temu wydarzyło się coś, o czym oboje chcieliby zapomnieć. W tajemnicy przed siostrą bohater szuka odpowiedzi nakręcając jednocześnie skrywaną od lat spiralę kłamstw. Prolog tej książki sprawił, że przez chwilę przestałam oddychać! Co tam były za sceny, emocje! Nic więc dziwnego, że po takim wstępie spodziewałam się emocjonującej lektury. Niestety kolejne rozdziały przyniosły zwolnienie tempa i musiałam się nieźle nagłówkować, o co w tym wszystkim chodzi i do czego autorka zmierza. Fabuła jest podzielona na Wcześniej i Teraz a śledzimy ją z perspektywy Adama i Ewy w narracji trzecioosobowej. I coś mi się w tej historii nie kleiło, dopiero po kilku rozdziałach zorientowałam się, że obie narracje dzieli kilka miesięcy. Więc po początkowym chaosie historia nabrała zrozumienia, a jeśli cierpliwie będziemy czytać, to doczekamy momentu, w którym te dwie płaszczyzny się spotkają, połączą i wszystko stanie się dla nas kompletne. Wtedy też zacznie się dziać! Cała historia to mnóstwo niewiadomych i setki kłamstw. Czytelnik wie tylko, że coś tragicznego wydarzyło się w przeszłości i skomplikowało życie bohaterom. Ale dlaczego tylko Adam chce poznać prawdę, czy chce chronić Ewę? Motyw rodzinnej tajemnicy jest tutaj obecny od początku do samego końca i bardzo byłam ciekawa, jak to wszystko się zakończy. Nie będzie tutaj krwawych scen, morderstw, lecz w zamian dostaniemy mnóstwo pytań. I razem z bohaterami będziemy próbowali na nie odpowiedzieć. Zakończenie na chwilę wbiło mnie w fotel, może jest przekombinowane, ale według mnie tak mocny koniec pasuje do tej książki idealnie! Zostawił mnie z pytaniem, czy zawsze powinniśmy być szczerzy z bliskimi, czy może dla ich dobra pewne sprawy lepiej przemilczeć. Do tej pory myślę, co słychać u bohaterów i czy ich decyzje były słuszne. Jedynym minusem tej książki był trochę toporny styl pisania, a by tempo tak nie spadało i akcja się nie rozwlekała – warto zrezygnować z niektórych opisów (codziennych czynności bohaterów). Podsumowując „Zachowaj to dla siebie” to udany debiut i mam przeczucie, że autorka jeszcze mnie pozytywnie zaskoczy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-04-2021 o godz 23:22 przez: ryszawa.blogspot.com
Adam i Ewa to bardzo ze sobą zżyte rodzeństwo, nic dziwnego, bliźniaków łączy niezwykła więź. Pewnego dnia mężczyzna dostaje od kogoś maila, ta wiadomość bardzo nim wstrząsa, postanawia zachować ją w tajemnicy i rozpocząć prywatne śledztwo. W tym celu jeździ na Pomorze. Źle czuje się z tym, że okłamuje siostrę oraz żonę, ale chce najpierw samodzielnie poznać całą prawdę. Cena, jaką przyjdzie mu za to zapłacić, jest ogromna. „Zachowaj to dla siebie”, to książka, w której pewne życiowe nieszczęścia, czyjeś niezrozumiałe wybory oraz przeszłość są główną przyczyną sytuacji, w której znaleźli się bohaterowie. Powieść pozostaje w klimacie thrillera, ale dla mnie to był raczej dramat obyczajowy. Zakończenia nieco się spodziewałam, ale nie do końca miałam rację. Autorce udało się mnie zaskoczyć. Czytałam w swoim życiu już wiele pozycji z gatunku domestic noir, między innymi były to powieści takie jak „Służąca” Alicji Sinickiej, „Za zamkniętymi drzwiami” B. A. Paris, czy też „Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins i muszę przyznać, że uwielbiam klimat związany z tego typu powieściami. Ich założeniem jest ukazanie koszmarów dziejących się nie w wyobraźni, ale w niewielkiej przestrzeni, na przykład w domu lub miejscu pracy. W tym przypadku nie zauważyłam cech charakterystycznych dla tego gatunku i jak napisałam wyżej, dla mnie był to dramat. Błędna klasyfikacja może zniechęcić czytelnika. Zawsze zastanawiała mnie emocjonalna więź bliźniaków, jak to się dzieje, że potrafią wyczuć swoje nastroje, a także, to gdy znajdują się w niebezpieczeństwie. Żadne inne rodzeństwo nie potrafi między sobą stworzyć takiego połączenia i choć bliźniaki są odrębnymi bytami, mają różne charaktery oraz upodobania, kłócą się, walczą o dominację, to w chwili zagrożenia stają za sobą murem. Ewa i Adam są właśnie tego przykładem. Cała historia mnie intrygowała, zwłaszcza że autorka trzymała mnie w niepewności do samego końca, ale uważam, że książka została nieco przegadana. Dogłębne opisy dłużyły mi się w nieskończoność, często nie wnosiły niczego istotnego do treści, dlatego lektura zajęła mi wiele dni. Gdyby tak odjęto wszystkie zakupy, jedzenie, podróże i inne nieistotne informacje, to byłoby zdecydowanie lepiej. Nie skreślam jednak autorki, z chęcią sięgnę po kolejne jej dzieło, które zapewne będzie lepsze, gdyż ćwiczenie czyni mistrza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2021 o godz 23:20 przez: Sabina Krupa
E - mai to od niego wszystko się zaczęło, to on był początkiem lawiny kłamstw i niedomówień, a wystarczyło szczerze porozmawiać z najbliższymi, może wtedy nie doszłoby do tragedii... Adam i Ewa to bliźniacy łączy ich niepowtarzalna więź, kończą niedopowiedziane słowa, razem chorują, odczuwają te same nastroje, a kiedy są od siebie oddaleni wiedzą gdy w danej chwili dzieje się coś złego z drugą osobą. Ewa jest niezależna i samowystarczalna, dzielnie radzi sobie jako bizneswoman, nie ma jednak męża i dzieci jej życiem jest praca. Pustkę zapełnia jej brat Adam i jego żona, a zarazem najlepsza przyjaciółka Helena. Adam rozgranicza firmę i życie prywatne więc gdy pewnego dnia otrzymuje e - mail o dziwnej treści zaczyna sam działać, nie mówiąc o podejrzeniach i lawinie kłamstw, które odkrył. Chce mieć 100% pewność, że to wszystko nie jest wyssane z palca. Adam zaczyna lawirować, uciekać, a Helena widzi zmiany w mężu i obawia się, że ją zdradza, wciąga w swoje podejrzenia również i Ewę. Więc tak cała trójka chodzi sobie na paluszkach wokół siebie, nikt nie pyta wprost, a wystarczyłaby tylko szczera rozmowa. Gdy dochodzi do tragedii mam pewne przypuszczenia i niestety intuicja mnie nie zawiodła, jednak same rozwiązanie mnie zaskakuje, a tytuł "Zachowaj to dla siebie" odzwierciedla zaistniałą sytuację. Zadziwia mnie jednak fakt, że pomimo bardzo dobrej więzi łączącej rodzeństwo Ewa nie zauważyła pierwszych symptomów kłamstwa, że nie ciągła za język swojego brata, że nie uchwyciła zmieszania. Wolała również zrobić coś za plecami brata niż posłużyć się najlepszą bronią - rozmową. My czytelnicy dostajemy niedokończone rozdziały z których więcej mamy pytań niż wyjaśnień. Mamy też skoki czasoprzestrzenne raz w przeszłość, a raz teraźniejszość, oraz odczucia głównych bohaterów często wyrzuty sumienia z punktu widzenia Adama i Ewy. Czy to prosta historia...? Raczej złożona z różnych etapów i oparta na niedomówieniach i niejasności wszystko po to, aby osiągnąć swój cel. Akcja jest dynamiczna, a skrywane sekrety dobrze ukryte. Ja tak jak wcześniej napisałam, że wychwyciłam jedno zagadnienie, ale to był tylko jeden puzel, a żeby powstał cały obraz potrzebujemy ich więcej. Jesteście gotowi znaleźć kolejne elementy?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-03-2021 o godz 18:27 przez: ksiazka_ukryta_w_puszczy
Domestic noir jest podgatunkiem kryminału, gdzie fabuła najczęściej rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami domów lub miejsc pracy. Powiem Wam szczerze, że z takim pojęciem jeszcze się nie spotkałam, aż do teraz, nie wiem gdzie ja się uchowałam🙈 Tylko co ten gatunek ma związanego z domestosem😅 💦 A Wy czytaliście coś z tego gatunku i macie mi do polecenia? Bo szczerze Wam powiem, że nawet spodobała mi się ta forma powieści. 💦 Żadnej krwi i makabrycznych opisów tu nie znajdziecie, ale czeka Was wiele niedopowiedzianych pytań, mnożących się wątpliwości, oraz duża porcja tajemnic. Do końca nie wiedziałam i nie mogłam przewidzieć, co autorka przygotowała i powiem, że samo zakończenie było wisienką na torcie, takiego obrotu spraw, się nie spodziewałam. Wręcz trochę mnie przeraziła ta końcówka, ale to super, bo od drugiej połowy trochę się już męczyłam w czytaniu. To już było trochę takie przeciąganie i dłużenie się akcji, ale sam pomysł na fabułę jak dla mnie świetnie został wykorzystany. 💦 Aaa i bym zapomniała wspomnieć o jednym szczególe, który mnie już z czasem zaczął drażnić, a chodzi o ciągłe picie kawy przez główną bohaterkę. Gdziekolwiek nie była, to tylko kawa, kawa i kawa, litrami ją piła, szczerze to przez nią czułam się, jakbym sama była uzupełniona nadmiarem kofeiny, bez jej picia. A także wiele powtarzających się fragmentów, opisujących parkowanie samochodu w małych miejscach na parkingu. Pierwsza moja myśl, że to chyba jakaś krypto reklama samochodu, który jest mały i zgrabny, że wszędzie się zmieści, nawet w mysiej norze nim zaparkujesz😁 No ale czepiam się już pierdół🙈 💦 Gratuluję debiutu literackiego autorce i czekam na kolejne powieści. ✏✏✏✏✏✏✏✏✏✏✏✏✏✏ Adam i Ewa są bliźniakami i do tej pory prowadzą normalne i poukładane życie. Ewa jest singielką i projektantką wnętrz, natomiast jej brat jest spełnionym mężem i ojcem. Więź łącząca rodzeństwo jest bardzo silna, wręcz nierozerwalna. Pewnego dnia Adam dostaję tajemniczego maila od nieznajomego, a w nim zdjęcie i od tego momentu, jego życie wywraca się do góry nogami. Nie mówiąc nikomu, na własną rękę szuka odpowiedzi, kiedy udaje mu się odkryć tajemnicę skrywaną przez lata, dochodzi do tragicznego wypadku...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-03-2021 o godz 23:09 przez: dama_czyta_sama
"Zachowaj to dla siebie" to pierwsza powieść autorstwa Moniki Dworak. Jej akcja ma miejsce w Katowicach. Trzydziestoletnia Ewa jest właścicielką dobrze prosperującej firmy. Do tej pory nie spotkała odpowiedniego mężczyzny i nie założyła rodziny. Swój wolny czas bardzo lubi spędzać z rodziną swojego brata bliźniaka, Adama. Pewnego dnia brat Ewy, otrzymuje tajemniczego maila. Nie zna adresata, a wiadomość, którą otrzymał bardzo go zaniepokoiła. Adam rozpoczyna swoje prywatne śledztwo, bo chce dowiedzieć się prawdy, dotyczącej przeszłości. Dlaczego Adam nie chce wtajemniczyć w tę sprawę siostry ani żony? "Zachowaj to dla siebie" to książka, która zawiera w sobie tajemnicę. Z każdą przeczytaną kartką zbliżamy się wraz z bohaterami do odkrycia prawdy. Powieść rozgrywa się w kilku ramach czasowych. Retrospekcje z przeszłości oraz to co dzieje się obecnie zostało bardzo dokładnie opisane. Autorka pokazała niesamowitą więź łączącą parę bliźniąt - Adama i Ewę. Często rozumieją się bez słów, wyczuwają swoje emocje, są ze sobą połączeni. Jednak od jakiegoś czasu, dzieli ich tajemnica, o której wie tylko Adam. Nie rozumiałam do końca postępowania Adama. Chciał chronić swoją siostrę, ale ukrywał przed nią pewne fakty. Uważam, że Ewa była na tyle dorosła, że mogła się zmierzyć z sekretami z przeszłości. Adam brnął w tę dziwną sytuację i musiał coraz więcej ukrywać przed siostrą i przed żoną. Gdyby od początku był szczery, być może nie zapłaciłby tak wysokiej ceny za dojście do prawdy. W życiu często coś planujemy, czekamy na odpowiedni moment, np. by wyjawić komuś informacje lub sekrety. Ale nie zawsze wszystko będzie układać się po naszej myśli. Czasem jedno zdarzenie może pokrzyżować nasze zamiary. Po przeczytaniu "Zachowaj to dla siebie" mam mieszane uczucia. Książka momentami mi się dłużyła, było w niej zbyt wiele zbędnych opisów. Trochę gubiłam się w czasie. Jednocześnie czuć było ciężki klimat i wrażenie bycia w zawieszeniu. Akcja pod koniec przyspieszyła. Zakończenie mnie poruszyło, zaskoczyło i dało do myślenia, ale mi się nie spodobało. Jednak nie uważam, że nie był to stracony czas, bo ta powieść miała w sobie coś przyciągającego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2021 o godz 13:49 przez: itsakindofmadzik
Dzięki Wydawnictwo Kobiece miałam okazję przeczytać kolejny debiut pisarski - tym razem jest to "Zachowaj to dla siebie" Moniki Dworak. . Już z okładki dowiedziałam się, że to powieść z gatunku domestic noir i szczerze mówiąc, nie miałam zielonego pojęcia co to znaczy. Książki dzielę po prostu na kryminały, thrillery, literaturę faktu, obyczajowe i pornole. No, ale jak już doczytałam co to jest ten domestos to stwierdziłam, że wpasuje się w moje gusta czytelnicze, więc będę teraz szukać więcej tego typu książek. . No dobra, a o czym w ogóle jest "Zachowaj to dla siebie"? Ewa i Adam to rodzeństwo, bliźniacy. Ona niezależna, singielka, projektantka wnętrz, a on spełniony mąż i świeżo upieczony ojciec. Spędzają dużo czasu ze sobą, bo przecież nikt nie zrozumie tak bliźniaka jak jego bliźniacza siostra czy brat, a więź która ich łączy jest niesamowicie fascynująca. Pewnego dnia Adam dostaje maila od nieznajomego i w tym momencie jego dotychczasowe życie obraca się o 180 stopni. Wie, że już nigdy nic nie będzie tak jak wcześniej. Zaczyna na własną rękę odkrywać mroczną tajemnicę z przeszłości, która okazuje się być naprawdę szokująca. "Nie wszystko zawsze układa się tak, jak byśmy sobie tego życzyli". Pierwsze co rzuciło mi się w oczy jeśli chodzi o budowę książki to mała ilość dialogów. Myślałam, że może być to problematyczne i że przez to będzie mi się dłużyć czytanie, ale nic bardziej mylnego. Oczywiście zasługa dla pani autorki, ponieważ stworzyła taki klimat książki, że ciężko było się oderwać od lektury. Bardzo szybko domyśliłam się kto, co i jak, łącznie z tym co wydarzyło się już na samym końcu książki z głównym bohaterem i w zasadzie to czekałam aż tylko to się potwierdzi w słowach pisanych. Nasuwa mi się kilka pytań po przeczytaniu "Zachowaj to dla siebie"... Czy zawsze nie mówienie prawdy jest dobrym wyjściem? Nawet jeśli bardzo chcemy coś ukryć dla dobra i ochronny innych? Czy w końcu można spędzić całe życie w kłamstwie, aby chronić najbliższych? Co o tym myślicie? . Książka ma dzisiaj swoją premierę, więc możecie ją już śmiało kupić. Ja osobiście Wam polecam i przyznaję, że mój egzemplarz już krąży po znajomych ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
13-03-2021 o godz 10:25 przez: Mysilicielka
Adam dostaje tajemniczego mejla i musi spotkać się z pewnym mężczyzną, choć wie, że to może zmienić całe jego życie. Po obiecujących paru pierwszych stronach już myślałam, że to będzie coś mocnego. Krótkie rozdziały równają się szybkiej lekturze, sekret rodzinny zaintrygował, a w dodatku akcja dzieje się w znanym mi mieście. Niestety ten pociąg wykoleił się równie szybko, co ruszył. Chciałabym napisać cokolwiek dobrego o tej powieści, ale naprawdę nie wiem, co by to mogło być. Nie podoba mi się styl autorki, od razu można wyczuć, że to debiut. Nie ma jeszcze lekkiego pióra, nie zatapiałam się w lekturze, tylko bardziej czułam, jakbym czytała poprawną szkolną rozprawkę. W thrillerze czytelnik powinien mieć cały czas uwagę przykutą do historii, a tutaj wielokrotnie zdarzało mi się uciekać myślami gdzie indziej. Wiele treści wydało mi się kompletnie niepotrzebnych, np. szczegółowe opisy dojazdu z punktu A do punktu B albo wymienianie po kolei, jakie czynności bohater wykonał po powrocie do domu, co nijak nie wpływało na fabułę. Po co? Tak jak pisałam, na początku czułam jeszcze zaciekawienie, które po 1/3 książki przeszło w totalne znużenie, żeby pod koniec wręcz rozbawić. Ostatnie rozdziały to nagromadzenie zbyt dużej ilości zwrotów akcji. Czasem wręcz na jednej stronie można znaleźć dwa plot twisty. Wypadło to nierealnie, a bohaterami to miałam ochotę aż potrząsnąć z pytaniem "co wy wyprawiacie?". Nawet po rozwiązaniu głównej intrygi (która mimo zagmatwania i tak jest łatwa do przewidzenia) postacie nie potrafią się zmienić, dalej brną w kłamstwa. Książka jest pięknie wydana, okładka przyciąga wzrok, a opis obiecuje świetne przeżycia w stylu domestic noir. Jak dla mnie ta obietnica jest bez pokrycia, ale gorąco zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania. Może ktoś, kto nie często sięga po taki gatunek, bardziej ją doceni? Ja w pamięci mam inne thrillery, które po prostu zrobiły to lepiej, więc w porównaniu "Zachowaj to dla siebie" wypada bardzo słabo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-04-2021 o godz 16:23 przez: loving_suspense_books
"Tak właśnie działa kłamstwo. Fałsz podstawiony w miejsce prawdy. A jeśli prawda jest ukryta? Jeśli nikt nawet nie wie o jej istnieniu? Jak może cię zranić coś, czego nie jesteś świadoma?" Książka w której pasmo życiowych nieszczęść i dylematy moralne odgrywają główne skrzypce. Domestic noir w odsłonie Moniki Dworak jest połączeniem dramatu obyczajowego z namiastką thrillera. Historia rozpoczyna się w piękny letni dzień nad polskim morzem, kiedy to czteroosobowa rodzina spędza pozornie szczęśliwe chwile na wypoczynku. Mężczyzna pilnuje bawiących się na brzegu dzieci, jednak na krótką chwilę nawiązuje dialog ze stojącym obok mężczyzną. W pewnym momencie córka dostaje ataku paniki, dzięki czemu zwraca ojcu uwagę na topiącego się brata bliźniaka. Czy wierzycie w niewidoczną, acz wyczuwalną gołym okiem nić porozumienia między bliźniętami? W ich telepatyczne zdolności, które pozwalają im się ze sobą komunikować na odległość, współodczuwać emocje? Autorka przedstawia nam świat pewnego rodzeństwa, skrupulatnie odkrywając karty na których zapisana jest historia ich życia. Porusza tematy, od których momentami moje serce pękało, przeżywało niewyobrażalne męki. Matka nie powinna być stawiana w takich sytuacjach, matka nie powinna patrzeć na nieszczęścia spadające na jej dzieci. Problemy głównych bohaterów potrafią wzruszyć, wzbudzić w czytelniku współczucie oraz poczucie dyskomfortu. Niestety, muszę też troszeczkę ponarzekać na stronę techniczną, jak to na mnie ostatnio przystało. Nie podobał mi się zbyt precyzyjnie potraktowany rozbudowany opis nic nie wnoszących do treści sytuacji. Posiłki przewijały się w niemalże każdym rozdziale, przez co moje kiszki grały marsza i nonstop musiałam coś przeżuwać w trakcie czytania. Basenowe spotkania, wypady na zakupy itd, itp... Wstęp i zakończenie - bomba ! Książkę polecam raczej wielbicielom delikatniejszych thrillerów, obyczajów. Nie jest to zły debiut, warto dać mu szansę, o ile nie jesteś zwolennikiem ostrych thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-06-2021 o godz 18:49 przez: alexandria
'𝘗𝘳𝘢𝘸𝘥𝘢 𝘮𝘰ż𝘦 𝘳𝘢𝘯𝘪ć, 𝘢 𝘫𝘦ś𝘭𝘪 𝘬𝘰𝘨𝘰ś 𝘬𝘰𝘤𝘩𝘢𝘴𝘻, 𝘵𝘰 𝘯𝘪𝘦 𝘤𝘩𝘤𝘦𝘴𝘻 𝘻𝘢𝘥𝘢𝘸𝘢ć 𝘮𝘶 𝘣ó𝘭𝘶.' ✉ Trzydziestoletnia Ewa Dębska to singielka odnosząca sukcesy w branży projektowania wnętrz. Jej brat bliźniak Adam to najbliższa osoba w życiu, dla której jest w stanie zrobić wszystko. Odkąd Adam otrzymuje maila od nieznanego nadawcy, jego uporządkowane życie wywraca się do góry nogami. Z obawy przed konsekwencjami szuka wyjaśnień na własną rękę, a na dodatek we wszystko wplątuje siostrę. ✉ Zapowiadało się niezmiernie ciekawie. Rodzinna tajemnica, która po ujawnieniu zniszczy życie więcej niż dwójki osób, a wszystko rozpoczyna niespodziewany mail z załączonym zdjęciem. Zarys historii miał potencjał, ale nie został on wykorzystany. To było jedno z moich większych rozczarowań🙈 ✉ Nie wiem, kto pierwszy kogo wykończył - książka mnie czy ja ją🤷🏻‍♀‍ Jeśli podczas lektury thrillera non stop ziewasz i co chwilę sprawdzasz, ile do końca, to ostateczny znak, że jesteś mugolem! Nie no żart, to znaczy, że historia była nudna i przewidywalna do samego końca🙄 ✉ Chyba thrillery psychologiczne powoli stają się dla mnie zbyt przewidywalne. Myślałam, że zakończenie mnie zaskoczy, ale tak nie było. Domyśliłam się go w momencie rozwinięcia całej intrygi. Miałam nadzieję, że moje domysły okażą się błędne, ale sprawdziły się co do jednego. ✉ Na dodatek, cała rodzinna tajemnica była nią tylko dla głównych zainteresowanych🤷🏻‍♀‍ To irytowało mnie od samego początku. Chyba polałabym poznać historię tylko z perspektywy jednego bohatera - wtedy byłabym przynajmniej czymś zaskoczona podczas ostatnich rozdziałów. ✉ Fabuła nie sięgnęła dna i wodorostów - dało się ją przeczytać, choć czuć, że to debiut. Naprawdę nie trzeba w każdej scenie umieszczać opisów kawy i innych szczegółów codziennego życia, bo po kilku razach staje się to nudne. ✉ Liczę, że z następną książką autorki będzie już tylko lepiej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-04-2021 o godz 17:57 przez: ksiazkipaniinformatyk
Ewa Dębska to odnosząca sukcesy projektantka wnętrz. Wolny czas najchętniej spędza z rodziną swojego brata bliźniaka, z którym łączy ją szczególna więź. Gdy pewnego dnia Adam dostaje maila od nieznajomego, jego świat wywraca się do góry nogami. Pragnie jak najszybciej znaleźć wyjaśnienie na własną rękę, nie przewidując, że przyjdzie mu za to zapłacić najwyższą cenę. “Zachowaj to dla siebie” to debiut Moniki Dworak. Sięgnęłam po ten tytuł zachęcona jego gatunkiem — domestic noir. Liczyłam na obezwładniające napięcie i wulkan emocji. Czy rzeczywiście tak było? Powiem Wam, że pierwsze kilkadziesiąt stron okazało się męczące. Początkowo miałam ogromny problem ze stylem autorki. Zdania były bardzo długie, wielokrotnie złożone, a ja niektóre z nich musiałam czytać kilkakrotnie, by dokładnie zrozumieć ich sens. Im dalej brnęłam w tę historię, tym było lepiej, całość stawała się lżejsza w odbiorze. Akcja książki do pewnego momentu toczy się w dwóch liniach czasowych i z tym także jakoś nie mogłam sobie poradzić. Nie czułam wyraźnego oddzielenia wydarzeń teraźniejszych od przeszłych, w głowie zrobił mi się zamęt. Warto było jednak przebrnąć przez ten trudny początek, bo w pewnym momencie wszystko wskoczyło na swoje miejsce, a ja zaczęłam odczuwać przyjemność z lektury. Wpadłam w ten fajny stan, w którym zaczęłam główkować, snuć teorie, co mogło się wydarzyć i jaką tajemnicę skrywają bohaterowie. Wkręciłam się w fabułę i nie mogłam odłożyć tej książki, dopóki nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Było napięcie, intryga, były emocje, ale przede wszystkim była ogromna satysfakcja, że udało mi się odgadnąć, jak to się wszystko zakończy. A uwierzcie mi, że finał powieści naprawdę zaskakuje! Spodobała mi się zagadka, którą uwikłała autorka. To naprawdę udany debiut! Pomimo trudnego początku uważam, że warto sięgnąć po ten tytuł, dać się porwać fabule i poznać najgłębszą tajemnicę rodziny Dębskich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-03-2021 o godz 15:41 przez: m_jak_mala
Do przeczytania tej książki zachęciło mnie to zdanie... „Trzymający w napięciu domestic noir o najgłębszych tajemnicach rodzinnych” Zachowaj to dla siebie @monika_dworak_autorka Powiem szczerze, naprawdę warto przeczytać tą książkę. Autorka ma świetny styl, lektura nie jest przytłaczająca, ciężka. Czyta się ją bardzo dobrze i z każdą kolejną stroną, nie jesteśmy w stanie się od niej oderwać, tak niewiele nam przecież brakuje do odkrycia prawdy...😉 Podoba mi się również podział na dwie części. Fakt, domyśliłam się zakończenia, jednak interesowało mnie, w jaki sposób autorka to rozegra. Co istotne, to debiut! Moim zdaniem świetny i trzymam kciuki za kolejne powieści. Adam i Ewa, bliźniacy których łączy wyjątkowa więź. Zdarza się, że myślą i czują dokładnie to samo. Ona, zdolna projektantka wnętrz prowadząca swoją firmę. On, posiadający dobrą pracę a prywatnie kochający mąż i ojciec. Większość czasu spędzają we czwórkę. Liczy się dla nich przede wszystkim rodzinne życie, poza sobą nie mają nikogo. Po tragicznej śmierci rodziców, rodzeństwo zbliża się do siebie jeszcze bardziej stając się swoim wzajemnym wsparciem. Pewnego dnia Adam otrzymuje wiadomość z nieznanego adresu. Pewnie uznałby to za żart, jednak szczegóły budzą jego wątpliwości. Chcąc poznać prawdę i rozwiązać sprawę, musi spotkać się z Markiem Waderskim mieszkającym setki kilometrów od niego. Niestety, wybierając tą drogę, musi okłamywać rodzinę, co nie uchodzi uwadze Ewy. Zna brata na tyle, że wie, że o czymś im nie mówi... Wspierając szwagierkę sama zacznie wątpić w obecne wydarzenia. Adam decyduje się na wyznanie prawdy rodzinie, co wiąże się z ostatnim jego wyjazdem. Niestety, ten wyjazd zburzy wszystko to, co budowali przez laty chyba, że Ewa przejmie inicjatywę i samodzielnie odkryje niewyjawione przez brata tajemnice... Rodzinne sekrety pozostaną w rodzinie ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-05-2021 o godz 13:07 przez: Ziarnokolumbijskiejkawy
Adam i Ewka to bliźniaki, ale czy na pewno? Historia rodziny Dębskich jest dość skomplikowana, a jej przeszłość kryje w sobie nie jedną tajemnicę. Rodzeństwo Dębskich prowadzi spokojne i ułożone na swój sposób życie, Ewka ma biuro projektowe, a Adam ma wspaniałą żonę i małą córeczkę. Mimo utraty rodziców, oboje wychodzą z żałoby i starają się żyć dalej z najbliższymi. Wszystko zaczyna układać się dobrze. Sielanka nie trwa jednak zbyt długo, gdyż Adam pewnego dnia dostaje e-mail z tajemniczym zdjęciem, który zmienia wszystko. Mąci spokój w rodzinie Dębskich. Adam chcąc samemu rozwikłać zagadkę zdjęcia i tajemniczego nadawcy postanawia, nie dzielić się z nikim swoim dochodzeniem do prawdy. A jak wiadomo ukrywanie prawdy to jak kłamstwo, a ono ma bardzo krótkie nogi. Rodzina zaczyna zauważać dziwne zachowanie Adama, jego wymijające odpowiedzi, nie planowane wyjazdy na drugi koniec Polski. Żona obawia się, że mąż pod delegacjami z pracy ukrywa kochankę, a siostra nie może zrozumieć dlaczego brat ma przed nią tajemnice. Skrywany przez Adama sekret może bardzo namieszać nie tylko w ich rodzinie, dlatego Dębski chce się jak najlepiej przygotować do odsłony wszystkich kart przed rodziną. Gdy jest już na ostatniej prostej, zdarza się tragedia. Wypadek samochodowy zmienia wszystko. Już nic nie jest takie jak było wcześniej. A droga do prawdy, którą odkrył Adam wymyka się spod kontroli, na szczęście Ewka postanawia odkryć co tak naprawdę się stało? Albo inaczej co działo się przez kilka ostatnich miesięcy z jej bratem. Prawda okaże się jednak bolesna. Tak bolesna, że Ewka może wcale nie chciałaby jej znać. Tak było by prościej. Co to była za tajemnica? Co to był za sekret? Jakie były konsekwencje podjętych przez bohaterów decyzji? Musicie przekonać się sami sięgając po tę książkę. Serdecznie polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-03-2021 o godz 16:39 przez: etiudyliterackie
Pierwszy raz spotkałam się z określeniem gatunkowym domestic noir, a w zasadzie podgatunkowym, termin thriller okazał się niewystarczający. Nazwa ta została pierwszy raz zastosowana w fikcji literackie w 2013 roku przez powieściopisarkę Julię Crouch i niewątpliwie to właśnie kobiety dominują tutaj, jako twórczynie. Myślę, że każda rodzina ma jakieś swoje tajemnice i sekrety, niekiedy są drobne, czasami natomiast kiedy ujrzą w końcu światło dziennie mogą zmienić całe życie. Momentami wychodzimy z założenia, że można niektóre sprawy przemilczeć, ukryć je dla dobra innych, ale później kiedy karty zostaną odkryte pozostaje duży niesmak, nawet jeśli początkowo mieliśmy dobre zamysły. Choć prawda czasem bardzo boli to, czy nie należy się każdemu z nas? Powiem Wam, że to była jedna z tych książek, które się w zasadzie pochłania. Z każdą stroną coraz bardziej chciałam poznać finał całej historii. Autorka ukazuje nam historię z dwóch perspektyw, tego co działo się wcześniej i sytuacji teraźniejszej, z którą muszą zmierzyć się bohaterowie, a zapewniam Was, że nie jest to łatwa rzeczywistość. Pierwsza część wprowadzała co chwilę nowe znaki zapytania, nowe informacje, odkrywała nowe/stare sekrety i przez to mam wrażenie, że czytelnik zostaje pochłonięty przez słowa. Później kiedy akcji opiewa tylko na czasy tu i teraz całe napięcie trochę się rozładowuje, ale nie odpuszcza do samego końca. Miałam pomysł na to jak Pani Monika poprowadzi tę historię i małam rację 😉, ale do ostatniego zdania „bawiłam się” znakomicie. Oprócz samej fabuły autorka ciekawie przedstawiła bohaterów, po prostu tak, że można ich polubić. Dodatkowo zaczęłam się zastanawiać, czy faktycznie tak jest wśród rodzeństw bliźniaczych, jakiś rodzaj telepatii? Jak myślicie? 😉 To z pewnością bardzo udany debiut literacki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-04-2021 o godz 09:35 przez: Magdalena Pater
Książka "Zachowaj to dla siebie" to debiut Moniki Dworak. Jest to powieść z gatunku domestic noir, która hipnotyzuje okładką, zachwyca kreacją bohaterów, lecz do mnie ostatecznie, nie do końca przemówiła. Lektura składa się z dwóch części. Pierwsza podzielona jest na dwie płaszczyzny czasowe (teraz i wcześniej), druga zaś dzieję się tylko w czasie rzeczywistym, bieżącym. Obie części są w moim odczuciu diametralnie różne. Pierwsza była dla mnie zbyt chaotyczna i brakowało mi tu swego rodzaju płynności w przeskokach czasowych. Lubię ten zabieg w książkach, ale tutaj mi to nie zagrało. Myślę, że to było spowodowane tym, że teraz i wcześniej nie było zbyt odległe od siebie w czasie. Nie raz mnie to gubiło, gdyż przeskoki nie były zbyt wyraziste. Miałam wrażenie, że historia zbyt mi się zlewa. W drugiej części było już znacznie lepiej. Akcja nabrała "rumieńców" i czytałam ją z wiele większym zaciekawieniem. Chciałam się dowiedzieć czy dobrze wytypowałam zakończenie. I niestety tak było! Domyśliłam się finału nie będąc nawet w połowie tej historii. Na wielki plus zasługuję warsztat autorki, styl i język. Czytając tę książkę w ogóle nie czuć, że jest to debiut. Pani Monika ma również niezwykły talent do kreowania bohaterów, a w szczególności więzi i relacji pomiędzy nimi. Ta niewidzialna nić pomiędzy bliźniakami była utkane wręcz genialnie! Nie dało się nie polubić bohaterów, nawet tych drugoplanowych. Książka dobrze wpisuje się w gatunek domestic noir. Czuć atmosferę tajemnicy, która wisi nad rodziną. Zakończenie, choć przewidywalne, skłania do refleksji i rodzi w głowie wiele pytań o granice stawiane dla dobra rodziny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-03-2021 o godz 21:00 przez: pskochamczytac
Ewa posiada wyjątkowy dar, w którym współodczuwa ból, jeżeli jej bratu dzieje się jakakolwiek krzywda. Od dziecka mają ze sobą bardzo dobry kontakt i pomimo upływu lat, ich relacje nie osłabły, a nawet przybrały na sile. Adam ożenił się z najlepszą przyjaciółką jego siostry, więc łączy ich wszystkich rzadko spotykana więź. Rodzeństwo rozumie się bez słów, a jednak przychodzi moment, w którym trzeba podjąć decyzję, która może odmienić całe ich dotychczasowe życie... Pomysł na fabułę książki jest rewelacyjny. Bardzo lubię książki z nurtem domestic noir. Uwielbiam rozwiązywać zagadki i tajemnice rodzinne i powiem szczerze, że o ile pewnych rzeczy się domyśliłam, to końcówka jednak była dla mnie ogromnym szokiem i naprawdę się tego nie spodziewałam. Ogromne brawa dla autorki, ponieważ jest to bardzo dobry debiut, z niebanalną fabułą i ciekawie wykreowanymi bohaterami. Nie ma tutaj żadnych zbrodni, trupów, rozlewu krwi, czy przemocy, a cała akcja rozgrywa się w powolnym tempie. Jednak całokształt jest spójny i sprawia, że historia wciąga czytelnika w wir zagadek, które pragniemy rozwiązać. Podobał mi się również podział na dwie płaszczyzny czasowe w pierwszej części książki, natomiast w drugiej historia była opowiadana już tylko w czasie teraźniejszym. To było naprawdę ciekawe i miłe zaskoczenie. Niestety dużym minusem były dla mnie nużące i długie opisy, które niczego nie wnosiły do historii. Nie lubię takiego przeciągania historii na siłę ale myślę, że nawet to nie umniejsza tego, iż ta historia zasługuje na to by ją poznać. Z przyjemnością będę czekać na kolejne książki tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2021 o godz 17:45 przez: martynaaa
Bardzo ciekawa, wciągająca fabuła, która opowiada o tajemnicy ukrywanej przez lata, która mogłaby spotkać każdego z nas. Raczej każda rodzina ma jakąś tajemnice, o której nie mówi głośno i dopiero z biegiem lat wychodzi ona na światło dzienne. Czasami trzeba jej dopomóc. Adam - to on próbuje dociec prawdy. Skrywa tajemnice przed najbliższymi, ponieważ chce ją najpierw sam wyjaśnić, a może bardziej też potwierdzić. Jego wyjazdy w delegacje, przekształcają się w małe niewinne kłamstwa, bo tak naprawdę delegacja była jedna. Gdy sprawa jest już prawie wyjaśniona, zdarza się wypadek, który doprowadza do tego, że Adam ląduje w szpitalu. Jest to cud, że przeżył jednak ma amnezje. Siostra z żoną, wiedzą, że Adam nie podróżował samotnie, ale żadna z kobiet nie zna mężczyzny, z którym Adam podróżował. Zaczynają swoje prywatne śledztwo, chcą poznać kim był dla Adama ten facet, o którym nigdy nie słyszały. Czy mężczyzna, który zginął miał powiazanie z tajemnicą, czy był być może detektywem lub kimś bliskim dla kobiet? Ale czy ta historia ma szanse na szczęśliwe zakończenie? Hmm.. w pewnym stopniu tak, ale nie do końca. Czytelnik zostaje świetnie wpleciony w życie Adama, Ewy i Heleny. Ich historia staje się mu bliska. Tajemnica wychodzi na jaw dopiero na koniec książki, dlatego też czytelnik jest trzymany w napięciu od samego początku książki. Jestem pozytywnie zaskoczona historią, a szczególnie zakończeniem, którego się nie spodziewałam. Teraz tytuł książki nabiera zupełnie inne znaczenie. Polecam! Jeśli masz dość na chwile romansów, zapoznaj się z tą książką. Nie pożałujesz ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-03-2021 o godz 11:13 przez: Poczytaj ze mną
Książka „Zachowaj to dla siebie”, to nie kryminał gdzie trupów będzie cała masa. Nie znajdziecie w niej krwawych scen ani mrożących krew w żyłach opisów części ciał ofiary itd. Autorka postawiła na tajemnicę rodzinną, która była ukrywana przez wiele lat. Poznamy rodzeństwo Adama i Ewę Demskich. Adam ma żonę, dla której Ewa jest najbliższą przyjaciółką. Układ zamknięty, widzą się często i wszyscy o wszystkim wiedzą… A jednak w ich układ wkrada się tajemnica. Adam dostaje anonimowego maila a w nim zdjęcie od nieznanego nadawcy, przez co jego uporządkowane życie wywraca się do góry nogami. Na własną rękę szuka rozwiązania zagadki, a z tym wiąże się okłamywanie żony i siostry. To nie będzie takie łatwe, by jak ukryć jakąś tajemnice przed bliźniaczą, która zna go na wskroś, a do tego jego żona jest jej przyjaciółka. Niezłe zamieszanie. Krok po kroku udaje mu się odsłonić skrywaną od lat tajemnicę, lecz za swój sukces płaci straszliwą cenę. Dochodzi do nieszczęśliwego wypadku i życie tej rodziny staje na głowie. Czy uda im się z tego wyjść i odzyskać rodzinę? Jak bardzo można ufać rodzinie? Co to za tajemnica i czy uda się ją rozwiązać? Zakończenie książki bardzo dobre i samo w sobie bardzo tajemnicze. Moim zdaniem może to być powiązanie do następnej części tej książki, ciekawa jestem czy autorka powiąże dalsze losy tej rodziny. Książkę bardzo dobrze i szybko się czyta, lubię takie intrygi i rodzinne sekrety.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-03-2021 o godz 10:08 przez: books_shine_like_the_stars
. Jak wiecie 10 marca miała premierę debiutancka powieść autorki Moniki Dworak. Miałam okazję ją przeczytać dzięki wydawnictwu. Jest to powieść z gatunku o którym niewiele się słyszy, czyli domestic noir. . Wszystko zaczyna się od jednego tajemniczego maila ze zdjęciem, który przychodzi na służbową pocztę Adama. Wtedy też zaczyna on swoje małe śledztwo, dzięki któremu poznaje tożsamość autora wiadomości. Z tym zaczną się wiązać wyjazdy Adama na drugi koniec kraju. Podczas jednej z podróży dochodzi jednak do poważnego wypadku. Przez to jego bliźniaczka zaczyna interesować się wyjazdami brata i sama próbuje ustalić co działo się do tej pory w życiu brata, zwłaszcza że ten stracił pamięć w wyniku wypadku. . Książka jest podzielona na dwie części, z których mi osobiście bardziej podobała się druga. Pierwsza jest prowadzona z dwóch perspektyw czasowych: "teraz" i "wcześniej" co mocno mąci w głowie. Wydaje mi się, że zamiast tego łatwiej by było, gdyby były jakieś konkretne daty. Mocno mi przeszkadzało też to, że cały czas nie wiadomo o co chodzi. Mimo, że bohaterom coś się wyjaśnia to nie jest powiedziane wprost co. Można się jedynie domyślać. . W stosunku do tej książki mam mieszane uczucia, jednak jest to debiut i daję autorce kredyt zaufania. Może czasami pojawiają się zbędne informacje, jednak mimo tego lektura była treściowo ciekawa. A co do domestic noir, to nie jest chyba mój ulubiony gatunek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 09:39 przez: Ogród_książek
Ponoć każda rodzina ma swoje tajemnice. Zapewne tylko część z nich zostaje odkryta. Jak będzie w tej książce? Na pewno zaskakująco. Pomimo, że jakoś nie miałam problemu dość wcześnie dodać dwa do dwóch i domyślić się o co też może chodzić. To jednak Autorce udało się mnie zaskoczyć. Na zakończenie uśmiechnęłam się pod nosem, że jednak zostałam wpuszczona w maliny. Podoba mi się sposób pisania, prowadzenia opowieści, unikanie dłużyzn i budowanie napięcia. Oczywiście byłabym kłamczuchą pisząc super, genialnie, rewelacja. Dlaczego? Dlatego, że były jak dla mnie pewne braki. Dwa podstawowe to portret psychologiczny bohaterów. Wydaje mi się, że w tego rodzaju powieści warto go mocniej zgłębić. Drugi to łatwość odczytania przez czytelnika tego co między słowami. Warto nam to bardziej utrudnić 😉 Jednak to nie psuje przyjemności czytania i odkrywania tajemnicy tej rodziny. Tym samym całość jest jak dla dla mnie zdecydowanie na plus i na pewno sięgnę po kolejne powieści Autorki. Mogę z czystym sumieniem napisać, że to było dobre!!! A @monika_dworak_autorka ma wielki potencjał 💚 potrafi przykuć uwagę czytelnika, zaskoczyć go nawet wtedy gdy sądzi, że wszystko!!! wie. Podsumowując... świetna lektura na czas wolny. Krótkie rozdziały przenosiły mnie w inne sytuacje i miejsca a dzięki temu moja ciekawość była utrzymana na wysokim poziomie. Gratuluję dobrego debiutu i czekam na kolejne powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dworak Monika

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Serce wiedźmy Genevieve Gornichec
4.7/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm Henderson Alexis
4.7/5
31,44 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna melodia Godwin Pam
4.5/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nauczyciel z getta Escobar Mario
4.9/5
33,81 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez zgody Litkowiec Kinga
4.5/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Służąca Sinicka Alicja
4.5/5
9,82 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa I żyli długo i... Bieńko Agata
4.5/5
28,29 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego