Zabić Sarai. W towarzystwie zabójców. Tom 1 (okładka  miękka, 04.2018)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Sarai miała zaledwie czternaście lat, kiedy matka uciekła z nią do Meksyku, gdzie zamieszkały ze znanym baronem narkotykowym. Z biegiem lat dziewczyna zapomniała, co to znaczy wieść normalne życie, ale nigdy nie porzuciła nadziei, że pewnego dnia ucieknie z miejsca, w którym była przetrzymywana przez ostatnie dziewięć lat.

Victor jest bezlitosnym płatnym mordercą, który – podobnie jak Sarai – znał tylko życie przepełnione śmiercią i przemocą. Kiedy zjawia się w domu brutalnego Javiera, żeby poznać szczegóły zlecenia i odebrać zapłatę, Sarai dostrzega w nim jedyną szansę na odzyskanie wolności. Jednak sprawy przybierają niespodziewany obrót i zamiast dotrzeć bezpieczne do Tucson, Sarai trafia w ręce kolejnego niebezpiecznego mężczyzny.

Mimowolnie zaplątany w ucieczkę, Victor opiera się swojej prymitywnej naturze i postanawia pomóc Sarai. Z czasem rodzi się między nimi wyjątkowa więź, która sprawia, że Victor jest w stanie zrobić wszystko, żeby utrzymać Sarai przy życiu. Jest gotowy postawić na szali nawet relacje z własnym bratem i współpracownikiem, Niklasem, który podobnie jak wszyscy inni pragnie jej śmierci.

Zaufanie, jakie rodzi się pomiędzy nietypową dwójką, coraz bardziej zbliża ich do siebie i tylko podsyca żarzące się uczucie. Jednak bezwzględna natura Victora i jego profesja mogą się okazać niewystarczające, by uratować Sarai. Ostatecznie władza, jaką dziewczyna posiadła nad Victorem, może być tym, co ją zabije.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1184303091
Tytuł: Zabić Sarai. W towarzystwie zabójców. Tom 1
Seria: W towarzystwie zabójców
Autor: Redmerski J. A.
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-11
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 40 x 140
Indeks: 25329230
średnia 4,6
5
60
4
11
3
5
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
41 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-04-2018 o godz 14:42 przez: misiulka90 | Zweryfikowany zakup
Czternaście lat- w takim właśnie wieku była Sarai, gdy matka postanowiła uciec z nią do Meksyku, gdzie zamieszkała ze znanym handlarzem narkotykowym. Wraz z upływem czasu zapomina jak to jest mieć normalne życie, gdyż ostatnie dziewięć lat była przetrzymywana. Dziewczyna cały czas ma nadzieję, że uda jej się uciec z tego miejsca. Pewnego dnia w domu Javiera pojawia się on Amerykanin o imieniu Victor, a Sarai dostrzega w nim jedyną szansę na odzyskanie wolności. Jednak trafia ona w ręce kolejnego niebezpiecznego mężczyzny, najpierw narkotykowy baron teraz płatny morderca. Wbrew temu Victor postanawia pomóc dziewczynie i postara się zrobić wszystko aby przeżyła. „Czy mi się to podoba, czy nie na ten moment Victor był moją jedyną deską ratunku i miałam zamiar trzymać się go tak długo, jak to tylko możliwe. Mimo że on także stanowił dla mnie zagrożenie od którego trzeba się będzie kiedyś uwolnić.” Jak rozwinie się sytuacja pomiędzy Sarai a Victorem? Czy uda się dziewczynie na zawsze uwolnić od Javiera i odzyskać swoją upragnioną wolność? Jaki los czeka Lydię – przyjaciółkę, która była przetrzymywana wraz z Sarai? Do jak wielu poświęceń gotowi są Javier aby odzyskać dziewczynę. a Victor aby ją ochronić? J.A. Redmerski bestsellerowa autorka New York Times. Miłośniczka filmów, telewizji oraz książek . Powieść „Zabić Sarai” jest moim zapoznaniem się z twórczością autorki, jednak nie jest to jej debiut na Polskim rynku. Pierwszymi jej książkami wydanymi w naszym kraju jest dwutomowa seria „Na krawędzi”. Co mnie skłoniło do sięgnięcia po książkę „Zabić Sarai”? Zdecydowanie to na co najczęściej zwracana jest uwaga czyli okładka( gdyż jestem typową okładkową sroką  ). Jest ona mroczna, czarno biała z wyróżnionym czerwonym motywem krwi na ręce i napisem „zabić”, natomiast opis intrygujący. Odnosząc się teraz do treści, książka napisana jest głównie z perspektywy Sarai, jednak w ważniejszych momentach ukazany jest również punk widzenia Victora, co jest świetnym rozwiązaniem dla czytelnika chcącego poznać ich uczucia i co nimi kieruje, chociaż Victor jest zdecydowanie bardziej skrytą osobą. „Zapragnąłem ucałować jej włosy. Ale nie zrobiłem tego. Chciałem przytulić ją mocniej do siebie zatracić się w tej chwili. Ale nie mogłem. Po prostu nie byłem w stanie tego zrobić.” Autorka w cudowny powolny sposób ukazuje pojawiające się w nich uczucia, począwszy od nienawiści po wdzięczność, a kończąc na…. No właśnie na czym? Czy to może się udać pozornie niewinna dziewczyna i płatny zabójca? I właśnie dzięki powolnemu odkrywaniu kart czytelnik coraz bardziej związuje się z ich historią , chce coraz więcej i więcej, chłonąć kartka po kartce aby dowiedzieć się jak najszybciej jej zakończenia, a ono urywa się w takim momencie, że człowiek pozostaje w stanie zawieszenia i niepewności co będzie dalej? Dlaczego to już się skończyło i trzeba tak długo czekać na kolejną część. Z niecierpliwością oczekuję lipca i dnia, w którym będę mogła dopaść się do drugiego tomu tej cudownej historii i przede wszystkim mojej ukochanej postaci Bad boya Victora ( w którym chyba się zakochałam ). Jaka jest moja ocena tej książki? Na 10 możliwych gwiazdek daje zdecydowaną dychę z plusem, jest to kolejna pozycja od Wydawnictwa Niezwykłego, którą jestem zachwycona. Jeżeli każda z ich wydanych powieści będzie tak dobra jak te, które do tej pory przeczytałam będę ich wierna fanką. Książka jak dla mnie jest świetna. Polecam z całego serduszka A czy Ty jesteś gotów poznać ich historię? https://girlsbookslovers.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2018 o godz 12:16 przez: Husky ;3 | Zweryfikowany zakup
To jest książka, na którą oczekiwałam ze zniecierpliwieniem. Historia porywa czytelnika i trzyma w napięciu już od pierwszych stron. Zwroty akcji, których nikt się nie spodziewa, akcja rozgrywająca się szybko i trzymająca w napięciu. Nie sposób się oderwać od niej. Z całego serca mogę ją polecić każdemu kto szuka dobrej, mrocznej historii. Miałam obawy co do zachowania głównej bohaterki lecz miło się zaskoczyłam, nie jest ona biedną, stłamszoną przez życie małą dziewczynką i nie widzi ona swojego "wybawiciela" jako Boga i rycerza na białym koniu, który już zawsze będzie jej strzegł. Zakochałam się w tej książce i czekam na kolejne tomy, mam nadzieję, że pojawią się szybko :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2018 o godz 11:45 przez: IZABELA_K | Zweryfikowany zakup
Gorąco polecam ! Już dawno nie czytałam tak świetnej książki. Pełnej zwrotów i akcji. Nie mogłam się od niej oderwać :) Mieszanka thrillera, sensacji i romansu. Właśnie zabieram się za drugą część ♥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2018 o godz 09:41 przez: Monika Król | Zweryfikowany zakup
Wciągająca książka. Ciekawy, niewulgarny język pomimo stron książki spływających krwią. Historia jakich wiele ale ciekawie opowiedziana. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2018 o godz 08:45 przez: patrycja1992 | Zweryfikowany zakup
Zabić Sarai książka magnetycznie mnie przyciągnęła od pierwszych stron , fabuła i akcja świetne . Oby więcej takich książek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 14:10 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, szkoda że nie wszystkie części dostępne są w formie papierowej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2019 o godz 10:37 przez: korag | Zweryfikowany zakup
Wow, ta książka zrobiła na mnie mega wrażenie. Naprawdę warto przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2022 o godz 20:58 przez: Dominika | Zweryfikowany zakup
Świetna książka!!! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2018 o godz 10:03 przez: Kamila Idziaszek
"Zabić Sarai" to powieść, na którą czekałam z ogromną niecierpliwością. Przepiękna okładka, która wręcz woła o to, aby wziąć ją do ręki, intrygujący opis i zapowiedź fascynującej i emocjonującej fabuły - to wszystko skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę. Muszę przyznać, że miałam spore oczekiwania wobec tego tytułu i liczyłam na niezapomnianą lekturę. Czy pierwsza część serii W towarzystwie zabójców rzeczywiście okazała się tak dobra, jak się tego spodziewałam? Czy J. A. Redmerski odnalazła drogę do mojego serca? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie. Sarai miała zaledwie czternaście lat, kiedy matka skazała ją na życie w Meksyku u boku znanego barona narkotykowego. Choć dziewczyna już dawno zapomniała, co to znaczy wieść normalne życie, nigdy nie utraciła nadziei na to, że kiedyś wyrwie się z tego piekła. Victor jest bezlitosnym płatnym mordercą, który zjawia się w domu Javiera w ramach interesów. Sarai dostrzega w nim szansę na to, aby uciec z rąk mężczyzny, który od wielu lat ją przetrzymuje. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem i dziewczyna trafia w ręce kolejnego, równie niebezpiecznego mężczyzny. Victor, początkowo bardzo zdystansowany, postanawia pomóc głównej bohaterce. Wkrótce pomiędzy nimi rodzi się wyjątkowa więź, która sprawia, że płatny morderca jest w stanie zrobić wszystko, aby utrzymać Sarai przy życiu. Jest gotowy postawić na szali nawet relacje z własnym bratem i współpracownikiem, Niklasem, który podobnie jak wszyscy inni pragnie jej śmierci. Uczucia, które pojawiają się między Victorem i Sarai, stają się coraz bardziej zawiłe, a także niebezpieczne. Jak potoczą się ich losy? Fabuła książki jest szalenie intrygująca, a do tego bardzo oryginalna i niespotykana. J. A. Redmerski stworzyła historię, która odbiega od wszelkich znanych schematów i zaskakuje czytelnika na każdym kroku. Autorka w doskonały sposób łączy ze sobą thriller, sensację i romans tworząc przy okazji mieszankę wybuchową, która gwarantuje przyspieszone bicie serca i nieprzespane noce. Losy Victoria i Sarai całkowicie zawładnęły moim umysłem i sercem. Muszę przyznać, że miałam ogromne trudności z oderwaniem się od tej fascynującej lektury, a każda kolejna strona, wzmacniała moją ciekawość i zachwyt nad tym tytułem. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, a każdy z nich wyróżnia się niepowtarzalnym charakterem i osobowością. Postacie stworzone przez J. A. Radmerski są nieprzewidywalne i często zaskakują nas swoim zachowaniem, co oczywiście działa na korzyść tej książki. Victor i Sarai to bohaterowie, którzy wprowadzają ogromne napięcie i skutecznie zapobiegają monotonii. Uczucie, które pojawia się między nimi, jest bardzo silne i pociągające. Ich relacja nie należy do najłatwiejszych, co jeszcze bardziej podsyca ciekawość czytelnika. Uwielbiam zarówno Sarai, jak i Victora, i zdecydowanie nie potrafię o nich zapomnieć. Autorka posługuje się prostym i lekkim językiem, dzięki czemu powieść czyta się w błyskawicznym tempie. Dodatkowo wydawnictwo zadbało o przyjemną dla oka czcionkę, która skutecznie ułatwia zapoznawanie się z lekturą. "Zabić Sarai" to powieść, w której nie brakuje akcji i zaskakujących wydarzeń. Każdy kolejny rozdział to gwarancja solidnej dawki emocji i wrażeń, które sprawiają, że oderwanie się od lektury jest wręcz niemożliwe. Podsumowując - "Zabić Sarai" to po prostu miazga! Powieść, która wymyka się jakimkolwiek skalom. Kocham, uwielbiam i nie mogę doczekać się kolejnej części. Seria W towarzystwie zabójców zdecydowanie stała się jedną z moich ulubionych, a autorka zajęła specjalne miejsce w moim sercu. Jeśli jeszcze zastanawiacie się czy warto przeczytać tę powieść, to mogę wam tylko zasugerować, abyście zrobili to jak najszybciej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-04-2018 o godz 19:16 przez: Anonim
Gdyby wzrok mógł zabić, już dawno byłabym martwa. Tytułowa Sarai to dwudziestotrzyletnia dziewczyna, która ostatnie dziewięć lat swojego życia spędziła w posiadłości meksykańskiego barona narkotykowego - Javiera. Jej matka, wybrała za nią. Kiedy dziewczyna miała czternaście lat, oddała ją w ręce bezwzględnego mężczyzny. Zamknięta w niewoli, wykorzystywana na wiele sposobów Sarai, każdego dnia walczyła o spokój i bezpieczeństwo, którego i tak nie była w stanie zaznać... Pewnego dnia do posiadłości Javiera przyjeżdża tajemniczy Amerykanin. Wówczas w Sarai rodzi się poczucie, iż jest on jej jedyną szansą na ucieczkę z tego okropnego miejsca. Zdeterminowana dziewczyna wkrada się do samochodu Amerykanina i głęboko wierzy w to, iż w końcu rozpocznie normalnie życie. Czy rzeczywiście tak będzie? Wyswobodzona z rąk bezwzględnego i sadystycznego tyrana, wpada w sidła płatnego zabójcy. Z każdą kolejną minutą spędzoną w samochodzie z Amerykaninem - Victorem, Sarai zastanawia się, czy ucieczka to była dobra decyzja i czy aby na pewno mężczyzna zapewni jej bezpieczeństwo. Mimo początkowej dezorientacji i ogromnej chęci pozbycia się Sarai, z czasem w Victorze rodzi się poczucie, chęci pomocy dziewczynie. Czy nawiążą nic porozumienia? A co jeśli pomiędzy tym dwojgiem sukcesywnie i stopniowo zacznie kiełkować silna więź? Wieź, która spowoduje, iż Victor będzie w stanie zrobić wiele dla Sarai, nawet kosztem podupadnięcia relacji ze swoim bratem i współpracownikiem w jednym - Niklasem? Niklas w porównaniu do Victora bardzo pragnie śmierci Sarai... Dziewczyna nie zdaje sobie sprawy z tego, iż od tej chwili jej życie ponownie zmieni się diametralnie i jeszcze niejednokrotnie odczuje paniczny lęk i strach. I nagle wszystko ucichło. Słyszałam już tylko bicie własnego serca - szybkie i gwałtowne. Byłam tak przerażona, że nie potrafiła już płakać, a ciało przestały targać dreszcze. Strach całkowicie mnie sparaliżował. Ta książka jest niesamowita, niezwykła, zaskakująca, nieprzewidywalna i nietuzinkowa. Absolutnie nie spodziewałam się, iż ta historia wywoła we mnie aż tyle emocji. Nie byłam na to przygotowana. Istny koktajl emocjonalny, który gwarantuje odbiorcy odczuwanie złości, lęku, strachu, niepewności, a także przyjemnego ciepła, które z czasem zaczyna bić z kart niniejszej publikacji. Z ogromnym zaangażowaniem, nieustającą ciekawością i silnym napięciem śledziłam losy bohaterów. Od samego początku do ostatniej strony, historia przepełniona jest niepewnością. Nie znajdziemy tutaj wątków, które moglibyśmy przewidzieć. Nie znajdziemy tutaj także jakiejkolwiek ckliwości, czy też melodramatyzmu. Musze przyznać, iż niejednokrotnie walczyłam z przyśpieszonym biciem serca. Ta historia tak bardzo mnie zaabsorbowała, pochłonęła i zafrapowała, że po dobrnięciu do ostatniej strony, miałam ogromną ochotę rozpocząć zagłębianie się w jej treść raz jeszcze, aby móc przeżyć na nowo, wszystko to co zostało mi opowiedziane. Chyba wszyscy mamy to we krwi - kiwamy głowami z niedowierzaniem, słuchając o głupotach, jakie popełniają inni, póki sami nie poznamy, jak to jest być po tej drugiej stronie. Jak to jest przeżyć traumę. Niewątpliwą i bezsprzeczną zaletą nieniniejszy publikacji jest to, iż historia w przeważającej części została ukazana z perspektywy Sarai. To właśnie z nią możemy stworzyć bliską, wręcz intymną wieź. Sarai odsłania przed czytelnikiem swoją dusze, opowiada o swoich lękach, ból, niepewności, strachu, silnej potrzebie odczuwania bezpieczeństwa, jak i o sukcesywnie klarującym się uczucie względem Victora. Jest sportretowane myśli i uczucia są wyjątkowo namacalne i do bólu autentyczne. Autorka postać Sarai wykreowała niesamowicie wnikliwie, z należytą starannością dbając o każdy szczegół i detal, aby dać odbiorcy możliwość pełnego wyobrażenia sobie jej osobowości, czy też aktualnej sytuacji w której się znajduje. Jestem pod wrażeniem! - Jesteś bardzo silna - stwierdził, uwalniając mnie spod jego ciężaru. - I masz potężny instynkt samozachowawczy. Na całe szczęście nie zabrakło również kilku rozdziałów widzianych bezpośrednio oczyma samego płatnego zabójcy - Victora. Jak dobrze, że one się pojawiły. Jak dobrze, że możemy wniknąć w jego psychikę, poznać jego myśli, wątpliwości. Podobnie jak Sarai, Victor również został niesamowicie dobrze wykreowany przez Autorkę. Jest postacią nieoczywistą, pełną sprzeczności, jak i wyjątkowo inteligentną. Prócz tego, iż jego postać wzbudza pewną obawę, strach czy też niechęć, to także daje odbiorcy poczucie, iż w tym człowieku, gdzieś tak jednak tkwi dżentelmen, który naprawdę chciałby żyć normalnie. Mimo iż, został skazany na bycie płatnym zabójcą, bycie pozbawionym empatii, jakichkolwiek emocji, to jednak w czeluściach jego duszy, kryje się dobro, czułość i umiejętność walki o dobro drugiego człowieka. Poproszę więcej takich Victorów w książkach! nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2018 o godz 18:07 przez: Detektyw Książkowy
Sarai w wieku czternastu lat została "podarowana" baronowi narkotykowego przez własną matkę. Z biegiem lat młoda dziewczyna nauczyła się jak radzić sobie w nowej rzeczywistości, ale cały czas miała nadzieję, że kiedyś wróci do swojego domu i ojczyzny. Gdy na drodze już dwudziestotrzyletniej Sarai pojawia się Victor - płatny zabójca, dziewczyny widzi w nim sojusznika. Postanawia schować się w jego aucie i namówić go do podróży do Ameryki. Niestety mężczyzna nie zamierza jej pomóc i wobec Sarai ma inne plany - zamierza wykorzystać dziewczynę do własnych zawodowych celów. Moją recenzję zacznę od ocenienia okładki, która moim zdaniem idealnie oddaje treść książki. Gdy po raz pierwszy ją zobaczyłam pomyślałam, że jest strasznie mroczna, tajemnicza i intrygująca i taka też jest w środku. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię, gdy oprawa graficzna idealnie pasuje do treści książki. Teraz patrząc na nią widzę doskonałe odzwierciedlenie powieści. Gdy tylko biorę ją do ręki, przypominam sobie wydarzenia i losy głównych bohaterów. Ponownie czuję to co czułam podczas czytania. A wierzcie mi na słowo, że odczuwałam całą gamę emocji! Chwilami byłam zdezorientowana, zła, przygnębiona, pełna nadziei i podekscytowana. Bardzo zżyłam się z bohaterami i nie chciałam się z nimi rozstawać, ani na moment. Trochę odbiegam od tematu okładki, ale ta pozycja tak na mnie intensywnie działa, że nie potrafię po prostu przy niej zebrać myśli. Ale dobra, Detektywie ogarnij się i pisz z sensem. Mówiłam już, że okładka podoba mi się na zewnątrz? A czy wspominałam jakie śliczne zdobienia ma w środku? Gdy będziecie w księgarni, bądź w bibliotece to otwórzcie książkę i spójrzcie na początek rozdziału. Może takie grafiki nie są w lekturach najważniejsze, ale mnie na przykład umilają czytanie i moim zdaniem fajnie to po prostu wygląda. A jak jeszcze pasują do treści to już w ogóle jestem w raju! Pani J.A. Redmerski należą się brawa za wykreowanie niecodziennych, niespotykanych i osobliwych postaci. Kochani, jestem nimi tak zachwycona, że szkoda gadać! Tytułowa Sarai od pierwszej linijki zdobyła moją sympatię. To kolejna żywa, nieujarzmiona i niezależna żeńska bohaterka, która ma cięty język, wiele pytań i wiele do powiedzenia. Oczywiście, nie myślcie sobie, że jest to jakaś superbohaterka, która została wyidealizowana przez autorkę, bo tak po prostu nie jest. Ona ma swoje wady jak i zalety. Na pewno mogę napisać, iż Sarai jest trochę szalona i impulsywna, ponieważ zawsze działa pod wpływem chwili i rzadko kiedy myśli o konsekwencjach swoich czynów. Aczkolwiek nie są to takie zachowania, które irytują czytelnika, wręcz przeciwnie. Gdy czytamy o losach tej młodej kobiety, sami zaczynamy się zastanawiać czy posunęliśmyby się do takich czynów i rozwiązań. Z mojej strony mogę napisać tylko tyle, że rozumiem logikę głównej bohaterki i nic, kompletnie nic nie mam jej do zarzucenia. Co do Victora.... to płatny zabójca, którego nie da się nie polubić. Nie jest on jakoś szczególnie wygadany, przez większość powieści prawie się nie odzywa, a jak już to robi to mówi mało, albo odpowiada bardzo treściwie. Dawno nie spotkałam się z tak małomówną, konkretną i tajemniczą postacią. Nie należy on do bohaterów owijających w bawełnę. Zawsze jasno przedstawiał swoje plany, zamiary czy pragnienia, dlatego ta jego bezpośredniość jest taka kusząca. Nie wspomniałam Wam jeszcze, ze powieść pt."Zabić Sarai" jest hybrydą, czyli połączeniem dwóch gatunków - thrillera i romansu. Jak dla mnie to doskonałe połączenie, ponieważ uwielbiam zarówno dreszczowce jak i historie miłosne. Na pewno autorka postarała się o to, aby wątek romantyczny nie wysunął się na pierwszy plan, lecz by był dopełnieniem całej opowieści. Pani Redmerski postarała się oto, aby czytelnik był zaskoczony rozwojem sytuacji i chwilami wodziła do porządnie za nos. Przy tej pozycji nuda Wam nie grozi, ponieważ ciągle coś się dzieje - są bijatyki, morderstwa, gorące romanse, strzelaniny i uczucia. Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani do najnowszej publikacji wydawnictwa Niezwykłego to jeszcze w tajemnicy Wam powiem, że zakończenie jest tak perfekcyjne, tak pokerowe, że na pewno będzie tupać nóżkami w oczekiwaniu na drugi tom. W każdym razie ja już tak robię i z niecierpliwością oczekuję gorącego lipca! "Zabić Sarai" to mroczna, seksowna i bezlitosna historia młodej Sarai i bezwzględnego Victora. To opowieść o zakazanym uczuciu, sprawiedliwości, krwi, zdradzie i odkupieniu, które nigdy może nie nadejść. Jak dla mnie Pani J.A. Redmerski wykonała kawał świetnej roboty, ponieważ stworzyła nietuzinkową, nieszablonową i jedyną w swoim rodzaju opowieść o płatnych zabójcach, baronach narkotykowych i o dziewczynie, walczącej o swoją przyszłość. Z niecierpliwością czekam na drugi tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2018 o godz 16:18 przez: KobieceRecenzje365
Twórczość J. A. Redmeski do tej pory była mi obca, wiedziałam, że autorka ma na swoim koncie ciepło przyjęty przez czytelników cykl „Na krawędzi nigdy”, ale mnie nigdy nie było dane zapoznać się z tymi książkami. Przygodę z twórczością autorki rozpoczęłam od nowości wydawnictwa Niezwykłego, czyli od „Zabić Sarai” pierwszego tomu serii W towarzystwie zabójców. Z dużą ostrożnością podchodziłam do tej książki, bo choć opis niesamowicie mnie zaintrygował, mogłabym nawet rzec, zahipnotyzował, to wiem, że czasami ciekawy opis nie gwarantuje wciągającej lektury. Oczywiście książka mnie nie zawiodła, a mój blog objął ją patronatem medialnym. Już teraz mogę Wam napisać, że powieść ta warta jest każdej ceny, bo tak dobrze przemyślanej i napisanej historii dawno nie czytałam. Zapraszam na recenzję. Sarai w wieku czternastu lat została przez matkę wywieziona do Meksyku. Tam zamieszkały u narkotykowego barona, dla którego stała się seksualną zabawką, choć mężczyzna twierdził, że ją kocha. Dziewczyna nigdy nie przestała marzyć o ucieczce, więc gdy po dziewięciu latach, w progach domu Javiera pojawił się płatny zabójca Victor, Sarai postanowiła wykorzystać swoją jedyną szansę. Niestety dziewczyna nie zdawała sobie sprawy, że Victor jest bardzo niebezpiecznym człowiekiem, więc można powiedzieć, że spadła z deszczu pod rynnę. Jak można było się spodziewać mężczyzna nie odwiózł jej do domu w Tuscon, ale także jej nie zabił, tylko łamiąc swoje wszystkie zasady, postanowił jej pomóc. Na początku miał wobec niej swoje plany i postanowił ją wykorzystać, jednak z czasem pojawiła się między nimi dziwna więź i mężczyzna wbrew zdrowemu rozsądkowi wplątał ją we własne sprawy. Po czasie pojawiło się także zaufanie i uczucie, które nie miało prawa się pojawić i tylko jeszcze bardziej wszystko pokomplikowało. Mężczyzna wiedział, że najlepiej dla niego, jak i dla Sarai będzie, kiedy ich drogi się rozejdą, ale czy będzie na tyle twardy, by zostawić ją samą? Tego już musicie dowiedzieć się sami. „Zabić Sarai” to powieść, po której nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Czułam w kościach, że będzie to historia, która mnie nie zawiedzie, która dostarczy mi mnóstwa emocji, przez którą będę mieć zarwaną noc, ale naprawdę nie nie spodziewałam się tego, że będzie to powieść, która mną zawładnie, która mnie zahipnotyzuje i przede wszystkim taka, która nie pozwoli mi o sobie zapomnieć. Uwierzcie mi, że przeczytałam ją już jakiś czas temu, ale ona cały czas we mnie siedzi, cały czas daje mi o sobie znać i niecierpliwie czekam na kolejną część, by dowiedzieć się, jak dalej potoczy się ta historia. Nieczęsto się zdarza, by jakaś książka zrobiła na mnie tak duże i dobre wrażenie, bo naprawdę ciężko mnie już czymkolwiek zaskoczyć. Jednak autorce udało się to nie raz i nie dwa, bo powieść ta, chyba prawie w całości, była dla mnie totalnym zaskoczeniem. Cenię sobie nieprzewidywalność w książkach, a tutaj naprawdę tego mi nie zabrakło, czasami z przerażeniem czytałam kolejne strony, bo nie byłam pewna, jak dalej potoczy się akcja, kto zginie, kto zostanie ranny, kto jest zdrajcą, a komu można zaufać. Według mnie autorka włożyła w tę książkę naprawdę wiele pracy, przemyślała ze szczegółami całą fabułę, stworzyła genialnych bohaterów, po prostu dopieściła swoje dzieło po całości. Dzięki temu dostałam świetną powieść, do której pewnie wrócę jeszcze nie raz, ale dopiero wtedy, gdy będę mieć już wszystkie tomy. Ta książka to wulkan emocji, w którym miesza się strach, cierpienie, przerażenie ból, niepewność, ale i także namiętność i pożądanie. Nie jest to historia miła, lekka i przyjemna, nie znajdziecie w niej kwiatków i serduszek, ale na pewno znajdziecie w niej brutalność, nieplanowane i trudne uczucie i przede wszystkim wszechobecną śmierć. Naprawdę miło jest czytać tak dobre i dopracowane książki, które dostarczają niezapomnianych wrażeń, które chłonie się całym sobą i w których czytelnik staje się niemym bohaterem, który z boku spogląda na wszystkie wydarzenia i razem z głównymi postaciami przeżywa ich historię. Ogromne brawa dla autorki za napisanie tak niebanalnej i wyjątkowej powieści. Jestem pod wrażeniem! Polecam Wam tę powieść za całego serca i jestem na sto procent przekonana, że się nie zawiedziecie. To genialna powieść obok, której nie można i nie warto przejść obojętnie. Historia Victora i Sarai dostarcza wielu wrażeń i tylko i wyłącznie chce się więcej. Sama, teraz gdy muszę czekać na kolejny tom, czuję się jak narkoman na głodzie, ale wiem, że warto czekać i moja cierpliwość zostanie niedługo, bo już w lipcu nagrodzona. Gorąco polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2018 o godz 00:08 przez: Ver.reads
Cztery zabrudzone ściany, jedno niewielkie okno i pojedyncze łóżko, które musi dzielić ze 'współlokatorką'. Tak właśnie od dziewięciu lat wygląda na co dzień przestrzeń Sarai. Miejsce jej dorastania. Jej całe życie. Przetrzymywana przez Javiera, barona narkotykowego, który poza nią więził i wykorzystywał również inne młode dziewczyny, w pewnym momencie zaakceptowała swoją sytuację i starała się jak najlepiej do niej dopasować. Mimo wszystko wciąż gdzieś głęboko w niej tliła się nadzieja na ucieczkę z tego obskurnego miejsca, nadzieja na lepsze życie. Gdy pewnego dnia na korytarzu pojawia się Victor, płatny morderca mający wykonać powierzone mu przez Javiera zlecenie, dziewczyna już wie, że to jej jedyna szansa na wydostanie się z niewoli. W tamtym momencie jednak nie jest jeszcze świadoma tego, że osoba, którą uważa za wybawiciela może okazać się dla niej równie wielkim zagrożeniem. Czy ta ryzykowna gra, której Sarai się podejmie, przyniesie pomyślny efekt? Czy może jej życie przeobrazi się w jeszcze większe piekło? "Rzeczy, do których się właśnie przyznałam, od dawna nie dawały mi spokoju. Leżały zakopane gdzieś na dnie mojej duszy i wypalały mnie od środka, pozostawiając tylko pustą skorupę - kogoś, kim nigdy nie chciałam się stać." "Zabić Sarai" jest to pierwszy tom serii "W towarzystwie zabójców". Moją uwagę zwróciła przede wszystkim świetna okładka oraz intrygujący opis, przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie miałam styczności z książką o podobnej tematyce i zwyczajnie nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. W pozycji tej występuje narracja pierwszoosobowa, którą zdecydowanie preferuję. Większość następujących po sobie wydarzeń poznajemy z perspektywy Sarai, jednak momentami ukazane są one również ze strony Victora. Podzielenie narracji między dwójkę głównych bohaterów w tym przypadku okazało się bardzo dobrym zabiegiem, dzięki któremu jesteśmy w stanie poznać zarówno emocje im towarzyszące, jak i ich skomplikowaną przeszłość. Autorka wykreowała niezwykle charakterystyczne, barwne postaci, których rozgryzienie wymaga od czytelnika czasu. Sarai to młoda, niesamowicie odważna kobieta, która mimo wielu lat spędzonych w zamknięciu nigdy się nie poddała, nigdy nie straciła nadziei. Nauczyła się żyć w nowym otoczeniu i dostosowywać do ciężkiej sytuacji, byle tylko jakoś przetrwać. I chociaż płynące niejednokrotnie po jej twarzy łzy mogłyby wskazywać na coś innego, w środku wciąż pozostawała niesamowicie silna, wręcz niezłomna. Miałam jednak wrażenie, że ona sama nie do końca zdawała sobie z tego sprawę i dopiero w zagrażających jej życiu, krytycznych chwilach jej instynkt przetrwania dawał o sobie znać. O Victorze z kolei wiemy naprawdę niewiele. Genialny płatny morderca, członek tajemniczego Zakonu, do którego został zwerbowany jeszcze jako dziecko - to praktycznie wszystko. Jego milcząca, oziębła postawa i brak przejawiania jakichkolwiek emocji również nie ułatwia czytelnikowi rozwikłania jego osobowości. W pewnym momencie już sama nie byłam pewna, czy chce pomóc przerażonej dziewczynie, czy jedynie nią manipulować i ostatecznie wykorzystać do swoich celów. Jeżeli natomiast chodzi o postaci drugoplanowe, w pozycji tej nie grają one zbyt dużej roli i tworzą jedynie potrzebne do opowiedzenia historii tło, co szczerze mówiąc kompletnie mi nie przeszkadzało. Styl J.A. Redmerski jest bardzo przystępny w odbiorze, dosyć prosty, ale zdecydowanie w dobrym znaczeniu tego słowa. Odrobinę obawiałam się, że po tak mocnym początku autorka nie będzie w stanie utrzymać jego poziomu w dalszej części książki, jednak ogromnie się myliłam. Narzucone już od pierwszych stron spore tempo akcji nie zwalnia nawet na moment sprawiając, że zwyczajnie nie mogłam oderwać się od lektury, a kartki niepostrzeżenie przepływały mi przez palce. Sama fabuła natomiast jest dla mnie czymś zupełnie nowym, jednak z pewnością zawiera to, co powinno znaleźć się dobrej powieści sensacyjnej. Płatni mordercy, baronowie narkotykowi, porwania, zagadkowy Zakon... wszystko to razem tworzy pełną napięcia mieszankę, za pomocą której autorka zgrabnie bawi się czytelnikiem, nieustannie ujawniając nowe, mylące informacje. Do gustu przypadł mi również subtelnie wplątany w fabułę wątek romantyczny, który nie przyćmiewał głównej akcji, za co naprawdę spory plus. No i to budzące masę emocji zakończenie - z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu. Podsumowując, "Zabić Sarai" to dokładnie przemyślana, pełna zwrotów akcji pozycja, która przez cały czas trzyma czytelnika w napięciu. Z czystym sumieniem ją Wam polecam, myślę, że warto dać jej szansę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2018 o godz 16:54 przez: Izabela Wyszomirska
Sarai miała zaledwie czternaście lat, kiedy matka uciekła z nią do Meksyku, gdzie zamieszkały ze znanym baronem narkotykowym. Z biegiem lat dziewczyna zapomniała, co to znaczy wieść normalne życie, ale nigdy nie porzuciła nadziei, że pewnego dnia ucieknie z miejsca, w którym była przetrzymywana przez ostatnie dziewięć lat. Victor jest bezlitosnym płatnym mordercą, który – podobnie jak Sarai – znał tylko życie przepełnione śmiercią i przemocą. Kiedy zjawia się w domu brutalnego Javiera, żeby poznać szczegóły zlecenia i odebrać zapłatę, Sarai dostrzega w nim jedyną szansę na odzyskanie wolności. Jednak sprawy przybierają niespodziewany obrót i zamiast dotrzeć bezpiecznie do Tucson, Sarai trafia w ręce kolejnego niebezpiecznego mężczyzny. Mimowolnie zaplątany w ucieczkę, Victor opiera się swojej prymitywnej naturze i postanawia pomóc Sarai. Z czasem rodzi się między nimi wyjątkowa więź, która sprawia, że Victor jest w stanie zrobić wszystko, żeby utrzymać Sarai przy życiu. Jest gotowy postawić na szali nawet relacje z własnym bratem i współpracownikiem, Niklasem, który podobnie jak wszyscy inni pragnie jej śmierci. Zaufanie, jakie rodzi się pomiędzy nietypową dwójką, coraz bardziej zbliża ich do siebie i tylko podsyca żarzące się uczucie. Jednak bezwzględna natura Victora i jego profesja mogą się okazać niewystarczające, by uratować Sarai. Ostatecznie władza, jaką dziewczyna posiadła nad Victorem, może być tym, co ją zabije. Powyższą historię poznajemy z punktu widzenia obojga głównych bohaterów, choć znacznie częściej z Sarai. Dzięki temu odczuwamy zarówno koszmar, lęki, ból Sarai, jak i działania płatnego mordercy - Wiktora. Sposób przedstawienia postaci Sarai jest bardzo interesujący. Zastanawiałam się nad tym, jak dziewięć lat niewoli wpłynęło na jej psychikę, gdzie na porządku dziennym były gwałty, morderstwa, handel żywym towarem, znęcanie psychiczne. Czy po tym wszystkim, z tak ogromnym obciążeniem można rozpocząć normalne życie na wolności? Czy osoba tak znieczulona na normalność będzie w stanie wieść normalne życie? Podobało mi się również to, że oboje bohaterowie przechodzą przemianę pod wpływem tego drugiego. Ich relacja jest niebezpieczna, dziwna, pokręcona, ale jednocześnie bardzo angażująca. Czy da się stworzyć idealny thriller i romans w jednym? Redmerski udowadnia, że tak. Na jednej szali kładzie śmiertelne niebezpieczeństwo, na drugiej subtelny romans - wszystko wyważone co do grama. Autorka porusza trudne tematy - porwanie, niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne. Robi to jednak z umiarem trzymając się wytyczonych przez siebie ram. W efekcie otrzymujemy nieprzesłodzone opisy i naturalnie wypadające dialogi. W ogólnym odbiorze całość sprawia wrażenie realności. "Przecież ktoś taki jak Viktor nie może mnie pociągać, prawda? Ten człowiek miał na sumieniu nie wiadomo ilu ludzi. Nieważne, że czułam się przy nim bezpieczna i że mu ufałam. Prawda była taka, że to płatny zabójca i musiałabym być ostatnią idiotką, żeby uwierzyć, że nie zabiłby mnie, gdyby z tego czy innego powodu uznał to za konieczne. Ale prawda była też taka, że czułam do niego pociąg. I darzyłam go dziwnymi, nieodgadnionymi uczuciami. I nienawidziłam tego!" W tym miejscu nie mogę nie wspomnieć o wątku romansowym, który został genialnie poprowadzony. Gdy w zalewających nas książkach bohaterowie niemal od razu się na siebie rzucają, tu do wszystkiego dochodzimy małymi kroczkami. Zaskakujące okazuje się to, iż mamy do czynienia raczej z silną więzią, przywiązaniem, a przede wszystkim zaufaniem, jakie pomiędzy nimi powstaje, niż z samym seksem. Sami chyba przyznacie, że zaufać mordercy to nie lada sztuka. "Pomimo narastającego strachu, wciąż chciałam być tam, gdzie byłam - w bezlitosnych objęciach zabójcy." Elementy sensacji, grozy, spektakularne zwroty akcji, adrenalina, niebezpieczeństwo, tajemnica, niepewność, szczypta pikanterii i obezwładniające emocje sprawiają, że książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, nie wiadomo co za chwilę się wydarzy. W żadnym wypadku nie ma tu miejsca na przewidywalność czy utarte schematy. Ta opowieść po prostu pochłania, wciąga niczym ruchome piaski. Już nie mogę doczekać się kontynuacji. "Zabić Sarai" to niezwykle poruszająca, mroczna, tajemnicza, trzymająca w napięciu historia o dziewczynie z pozoru kruchej i złamanej, ale o silnym instynkcie przetrwania, który nie pozwoli się jej poddać i bezwzględnym mordercy, który... no właśnie - sami się przekonajcie. Ja morderczo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-04-2018 o godz 14:21 przez: NikoN
J.A. Redmerski, która dała się poznać polskim czytelnikom za sprawdzą cyklu Na krawędzi nigdy, powraca w świetnym stylu. Jednak jej nowa seria będzie zdecydowanie inna od poprzedniej. Przyjdzie nam wniknąć w świat zbrodni, narkotyków i gangsterów, gdzie tytułowa Sarai będzie musiała zawalczyć o swoją wolność. Sarai nie miała szansy zdecydować o swoim losie, wybrać drogi jaką chciałaby podążyć. Już jako czternastolatka została oddana przez matkę w ręce barona narkotykowego - Javiera, gdzie stała się jego niewolnicą. Minęło dziewięć lat, dziewczyna dorosła i w końcu dostrzegła pierwszą szansę na wyzwolenie się. Jest nią Victor - płatny morderca, który odwiedza jej oprawcę. Sarai nie zastanawiając się długo postanawia zaufać nieznajomemu i skorzystać z okazji na odzyskanie wolności. Mimowolnie zaplątany w ucieczkę Victor postanawia pomóc dziewczynie, a więź, która z czasem między nimi się rodzi sprawia, że mężczyzna będzie starał się ją utrzymać przy życiu ze wszystkich sił. Nie będzie to łatwe, gdy napędzony gniewem i złością Javier będzie chciał odzyskać swoją własność. Zabić Sarai to niewątpliwie lektura, która wymyka się większości popularnych schematów. Widać, że autorka od samego początku miała pomysł na tę historię i go świetnie wykorzystała. Nowy cykl Redmerski nie jest romansem, czy utworem typu New Adult, jak wcześniejsza seria autorki, a może raczej nie jest w takim samym stopniu. Wątek miłosny ma tutaj miejsce, ale jego poprowadzenie jest tak subtelne czy ostrożne, że zdecydowanie nie on gra tutaj pierwsze skrzypce. Zabić Sarai można śmiało umieścić w kategorii thrillera, bo niebezpieczny świat, zabójstwa i ucieczki, które przepełniają fabułę potrafią zmrozić krew i dostarczyć całej lawiny emocji. Pisarka zabiera nas w niebezpieczną podróż, podczas której głównej bohaterce przyjdzie pokonać wiele przeciwności, aby zacząć normalne życie. Bardzo mi się podobało, że Redmerski nie postawiła na oczywiste rozwiązania. Trudno przewidzieć w którą stronę podąży fabuła, czy jak zakończą się losy Sarai i Victora. Tempo akcji nie zostawia czasu na wytchnienie; gdy wydaje się, że nastała chwila błogiego spokoju i relaksu, autorka zaskakuje kolejnym, niespodziewanym zwrotem wydarzeń. Musimy być przygotowani na każdą możliwość. Intrygująco prezentuje się sam wątek mafijny/gangsterski. Mimo że nie uczestniczymy stricte w tym biznesie i interesach, to jego aura otacza nas nieustannie. Dziewczyna stała się nieodpartą częścią tego świata, poznała jego niebezpieczną i brutalną naturę, co tylko umacnia uczucia niepokoju i napięcia, które często nam towarzyszą. Ciekawie, chociaż dość oszczędnie i ogólnikowo ukazany został wątek Zakonu zabójców do którego należy Victor. Chciałabym w tej kwestii dowiedzieć się więcej, bo to, co oferuje pisarka mocno pobudza wyobraźnie i zainteresowanie. Niewątpliwie dwójka głównych bohaterów stanowi duży atut tej historii. Nieoczywiste i intrygujące postacie sprawiają, że chce się podążać za nimi i poznać ich losy, ale także ich samych. Sarai to dziewczyna, której instynkt przetrwania potrafi zaimponować. Przez to co przeszła wie, że nigdy nie będzie taka jak inni, a jej psychikę, którą ukształtowały lata niewoli nic nie zmieni. Jednak mimo świetnej kreacji Sarai to Victor skradł moje serce. Jego skrytość, małomówność i nieprzystępny charakter, stworzyły wielce intrygującą postać. To świetna odmiana przy obecnej modzie na czarusiów, który urzekają ciętymi dowcipami. Mężczyzna wie, że przez żywot płatnego mordercy jaki prowadzi, w jego życiu nie ma miejsca na kobietę i związek. Jednak uczucia zaczynają się pojawiać. Ciężko tutaj mówić o miłości, bo relacje jakie połączyły dwójkę głównych bohaterów są bardzo nietypowe. Nie ma tutaj miłosnych deklaracji czy czułych słówek, ale na pewno można wyczuć wszechobecną chemię. Rodzi się zaufanie i wiara w drugą osobę, co w przypadku tej dwójki możne znaczyć nawet więcej niż miłość. Jeśli chcesz przeżyć nietypową historię w klimacie thrillera i poznać dwójkę osobliwych bohaterów połączonych specyficzną więzią, to Zabić Sarai jest dla Ciebie. Książka pełna jest niepewności i tajemniczości, do tego świetnie trzyma napięcie wywołując przy tym uczucia począwszy od złości, gniewu i żalu, a kończąc na radości i poczuciu sprawiedliwości. Nie zostaje mi nic jak tylko wyczekiwać kontynuacji, a Wam polecić spotkanie w towarzystwie zabójców.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-04-2018 o godz 16:59 przez: Agnesja
Moje pierwsze spotkanie z J. A. Redmerski nie było zbyt udane. „Na krawędzi nigdy” to książka, która skradła serca wielu czytelników w Polsce, tymczasem dla mnie była jedynie dobrze napisaną, ale niewywołującą mocnych emocji, przeciętną historią miłosną. W tym wszystkim jednak doceniłam umiejętność kształtowania charakterów przez autorkę, a także jej warsztat pisarski, który sprawiał, że nawet w momentach zastoju akcji, czuć było swobodę i lekkość opowieści. Wskutek tego zapowiedź „Zabić Sarai” wzbudziła we mnie nadzieję i zarazem ciekawość jak Redmerski poradzi sobie z ciężką, poważną i dotykającą ważnych tematów historią. Teraz stwierdzić muszę, że autorka o wiele lepiej radzi sobie z thrillerami niż obyczajówkami, a wątek miłosny w tych pierwszych przyprawia o gęsią skórkę. Sarai, mając czternaście lat, została zabrana przez matkę do Meksyku, gdzie obie zamieszkały ze znanym dilerem narkotykowym. Dziewięć lat później w Sarai tli się jeszcze iskra nadziei, że zdoła uciec i zacząć normalne życie. Ale czy ona w ogóle wie, czym jest „normalne życie”? Do mafioza przybywa Victor, płatny zabójca, który wydaje się być ratunkiem dla Sarai. Zdeterminowana dziewczyna ucieka od bezlitosnego tyrana prosto w ramiona mordercy. Victor, mimowolnie wciągnięty w ucieczkę, postanawia złamać swoje zasady i pomóc dziewczynie. Wielu z mężczyzn mafii chce tylko jednego – zabić Sarai. Czy Victor okaże się wystarczającą ochroną i czy poświęci swoje relacje z bliskimi dla dziewczyny? Oboje nie są zdolni do miłości. Skrzywdzeni przez życie, ukształtowani bezprawiem i brutalnością. Spróbują pomóc sobie nawzajem i nauczyć się, czym jest miłość. Oto ich historia. „Zabić Sarai” to jedna z tych książek, która porywa akcją i sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. Mroczny, surowy klimat jednocześnie odraża, ale też przyciąga, bo w końcu nieczęsto mamy do czynienia z tak bezprawnym, brutalnym środowiskiem jak mordercy i mafie narkotykowe. W tym wszystkim tkwi dwójka ludzi, która została za dziecka wciągnięta w patologię i są z nią związani tak mocno, że odwrót wydaje się być niemożliwy. To bardzo ważny temat jeśli chodzi o handel ludźmi oraz znęcanie się psychiczne i fizyczne nad młodymi osobami. Mimo że wydaje nam się, że żyjemy z dala od takich realiów, to okazuje się, że w naszej okolicy, w pięknym domu obok mieszka baron narkotykowy, który zarabia miliony na sprzedaży i na przekrętach. Sam problem porwań kobiet i ich wykorzystania w Meksyku jest ogromny, ale o tym rzadko się mówi. Dlatego naprawdę warto przeczytać tę książkę i stanąć w końcu na ziemi, uświadomić sobie, że takie środowiska koegzystują z naszą spokojną codziennością. Tego mi wcześniej brakowało u autorki – emocji i strachu trzymającego za gardło. W „Zabić Sarai” widać jednak, że Redmerski potrafi mocno zszargać nasze uczucia, sprawić, że ręce opadną z rozpaczy, a z nerwów poobgryzamy paznokcie. Nad Victorem i Sarai wisi groźba śmierci i to zagrożenie czuć nieustannie przez całą opowieść. Przewracamy kartki w napięciu i oczekiwaniu, mając nadzieję, że ta dwójka zazna w końcu spokojnego życia, a także nauczy się wszystkiego od zera. Uwolnienie się od takich środowisk wymaga bowiem całego przewartościowania człowieka, nauki tego, czym jest zaufanie i miłość. Bo tak naprawdę do końca nie nazwałabym „Zabić Sarai” romansem. To coś zupełnie innego, mrocznego i zniekształconego, ciężko jednoznacznie określić uczucia bohaterów, którymi darzą siebie nawzajem. Wobec tego cała opowieść nabiera poważnego wyrazu, jest nieprzewidywalna i niepokojąca. Ciężko o niej zapomnieć. „Zabić Sarai” to lektura obfitująca w wartką akcję, kipiąca emocjami i wciągająca. Wzbudza sympatię do bohaterów i składania do refleksji nad ich psychiką. Nie jest to lektura lekka i łatwa, ale taka, która zszarga nerwy i pozostawi dużą satysfakcję z faktu, że przeczytaliśmy coś wartościowego. Coś, co może zająć nasze myśli na kilka następnych dni lub tygodni. Z niecierpliwością czekam na kolejną część serii „W towarzystwie zabójców”, tymczasem polecam Wam zapoznać się z tą mroczną odsłoną J. A. Redmerski. Oczywiście jeżeli macie na tyle odwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2018 o godz 00:26 przez: Kamila Orłowska
"Zabić Sarai" to historia, która wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Dawno nie czytałam tak emocjonującej i pełnej akcji powieści. Jestem ogromnie szczęśliwa, iż miałam przyjemność objąć tę powieść PATRONATEM MEDIALNYM. 💜 Autorka przygotowała dla nas niesamowitą historię, która zaskakuje dosłownie na każdej stronie. Napisana lekkim i przyjemnym językiem, a co najważniejsze to historia o dużym potencjale i już mogę stwierdzić, iż autorka przeszła samą siebie. Genialny pomysł na fabułę, nieszablonowe zwroty akcji, to wszystko sprawia, że nie można przejść obok tej serii obojętnie. Nie jest to kolejna z tych cukierkowych historii, oj nie. To mocna, prawdziwa, momentami brutalna rzeczywistość z jaką mamy do czynienia w dzisiejszych czasach. J.A. Redmerski postanowiła poruszyć tematy, o których nie usłyszymy na co dzień w radiu czy telewizji. To tematy, które starają się pozostać w cieniu aby nikt o niczym się nie dowiedział. Tytułowa bohaterka to 23-letnia Sarai, która niestety nie miała tego szczęścia i nie była oczkiem w głowie swojej matki. Dziewczyna od najmłodszych lat musiała rywalizować z alkoholem, narkotykami i nowymi parterami rodzicielki. Aż pewnego dnia, kiedy sprawy zaszły za daleko, matka dziewczyny zabrała Sarai razem ze sobą do posiadłości swojego aktualnego partnera w Meksyku. Na nieszczęście dziewczyny, Javier okazał się być baronem narkotykowym, a także handlarzem kobiet. Jak myślicie czy matka Sarai sprzedała ją Javierowi? Mija 9 lat, jak Sarai żyje jako niewolnica barona, dziewczyna musi spełniać jego życzenia, robi wszystko co jej każą, gdyż taka jest cena za przetrwanie. Jedynym pocieszeniem jest to, że traktują ją lepiej niż inne biedne dziewczęta, ale dlaczego? Wszelkie próby ucieczki kończą się fiaskiem, ale pewnego dnia nadarza się idealna okazja aby uciec z tego piekła i wrócić do USA. Tylko czy poleganie na pomocy płatnego zabójcy jest dobrym rozwiązaniem? I tak rozpoczyna się nowy etap w życiu Sarai przy boku nieznajomego, po 9 latach w zamknięciu. Od tego momentu akcja powieści pędzi jak szalona, Sarai liczy na pomoc Amerykanina, ale nie wie czy może się czuć bezpieczna przy jego boku. A co jeśli ją wyda albo zabije? Ten człowiek potrafi zlikwidować cel samym mrugnięciem oka! Młody, elegancki, przystojny, ale śmiertelnie niebezpieczny. Jednak Sarai za wszelką cenę musi przekroczyć granice aby mogła rozpocząć nowe życie. Jak myślicie, co się stanie gdy Javier odkryje, że jego ulubienica zniknęła? Kto teraz będzie kolejnym celem Victora? Celem wartym miliony dolarów... Misje, sekrety, niebezpieczeństwo czyhające na każdym kroku i on... niepokonany, którego za żadne skarby nie można przechytrzyć, ale czy na pewno? Autorka stworzyła barwne postaci o wyrazistych charakterach, w umiejętny sposób ukazała zrujnowaną psychikę Sarai, która to w wyniku wydarzeń jakich doświadczyła, zrobiła się zupełnie obojętna na widok zabójstw czy nie potrafiła odczuwać strachu w sytuacji, która tego wymaga i normalny człowiek już dawno uciekałby gdzie pieprz rośnie. Sarai potrzebuje nowego startu... musi nauczyć się na nowo żyć w normalnym świecie, ale bez tożsamości sobie nie poradzi. Dla Victora dziewczyna będzie kartą przetargową podczas wypełniania misji, ale czy to jest główny powód dla którego zdecydował się jej pomóc? Jak myślicie? W tej historii wydarzy się wszystko... niczego nie możecie być pewni, ani niczego nie przewidzicie, bo to jedna z tych powieści, która z każdą kolejną stroną coraz bardziej wciąga i szokuje. Walka o przetrwanie, łamanie zasad, miłość i nadzieja na lepsze jutro. "Zabić Sarai" to genialna historia, która pokazuje, że nawet pomimo wielu przeciwności losu, można osiągnąć postawiony sobie cel. A najbardziej twardy i zamknięty w sobie charakter można zmiękczyć i wywołać w nim emocje. Kontrowersyjna, szokująca, wciągająca, po prostu rewelacyjna! Jesteście ciekawi jak potoczą się losy Sarai i Victora? Koniecznie sięgnijcie po pierwszy tom, gdyż już w lipcu premiera kontynuacji! 💜 @camilleshade camilleshade-books.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-04-2018 o godz 19:33 przez: kendi
Rok 1994 do kin wchodzi słynny film „Leon Zawodowiec” - „Film o relacji pomiędzy dwunastoletnią dziewczynką a zawodowym mordercą. Ojciec Matyldy zajmuje się przechowywaniem "brudnego" towaru, który przywłaszcza sobie w niewielkich porcjach. Zostaje to zauważone. Matylda szczęśliwie wyszła właśnie do sklepu, gdy skorumpowani policjanci-zabójcy mordują całą rodzinę, łącznie z ukochanym młodszym braciszkiem Matyldy. Dziewczynka mimo szoku myśli trzeźwo – nie kieruje się do domu, ale idzie wprost do drzwi sąsiada – Leona, płatnego zabójcy. Ta decyzja ratuje jej życie. Leon niechętnie postanawia zaopiekować się Matyldą, co wkrótce owocuje przyjaźnią pomiędzy nimi. Dziewczynka uczy się zawodu "sprzątacza" – jak określa swój fach Leon i pragnie pomścić śmierć braciszka.” Przez ponad 20 lat świat mafii handlujących bronią, narkotykami i żywym towarem się zmienił i stał się bardziej brutalny i właśnie wtedy Rok 2018 – do księgarń trafia książka – Zabić Sarai. Książka o relacja pomiędzy dwudziestoparoletnią kobietą a seryjnym płatnym mordercą. Sarai wychowuje się w przyczepie w jednej z dzielnic Los Angeles. Jej życie nie jest perfekcyjne – matka narkomanka, która co noc przyprowadza innego faceta, nie zajmuje się córką. Pewnego dnia jej matka poznaje Javiera, za którym ucieka do Meksyku przy okazji zabierając swoją córkę. Mężczyzna z każdym dniem bardziej pragnie córki jak jej matki. Postanawia ją więzić i wykorzystywać, jako niewolnicę seksualna. Sarai ze względu na miłość narkotykowego Bossa może cieszyć się lepszymi przywilejami, niż pozostałe dziewczyny, które były więzione. Pewnego dnia do ich domu przyjeżdża Victor – seryjny morderca, który przyjeżdża poznać szczegóły następnego zlecenia. Dziewczyna po 9 latach niewoli widzi jedyną i ostatnią szansę wydostania się z meksykańskiego piekła. Ucieka i chowa się w samochodzie Amerykanina i nie zdaje sobie sprawy, że walka o życie właśnie się zaczęła. Mężczyźnie nie podoba się pomysł przechowywania dziewczyny (szczególnie ukochanej barona narkotykowego), ale upór dziewczyny sprawia, że postanawia ją przy sobie zatrzymać. Dziewczyna nie została zabrana przez litość, ale żeby wymienić ją na coś, na czemu najbardziej zależy Victorowi. Handel żywym towarem, niewolnictwo, narkotyki, przemoc to życie Sarai. Czy ktoś, kto wycierpiał tyle i widział tyle przemocy jest w stanie normalnie żyć. Czy ucieczka Sarai przyniesie jej upragnioną wolność czy będzie ciężkim brzmieniem, które ją zgładzi. Handel żywym towarem, narkotyki i handel bronią to 3 najbardziej dochodowe „biznesy” dzisiejszych czasów. Historia dzieje się w Meksyku, ale tą historię można przełożyć na każdy kawałek naszego świata. Azja, Europa, Ameryka itd. Wszędzie tam gdzie są pieniądze i jest ich brak są te wspomniane rzeczy. Damska część czytelników na pewno zachwyci się Victorem, którego autorka nad wyraz seksownie nakreśliła w tej powieści. Tu u zdecydowana pierwszoplanową role wiedzie główny bohater a nie bohaterka. Po tej książce nie jedna kobieta może zapragnąć podążyć za złem, jeśli Victor jest ucieleśnieniem bezlitosnego mordercy. Książkę sklasyfikowałabym, jako thriller z elementami erotyki. Taki Christian Grey w niebezpiecznym wydaniu. A Wiadomo, że seksowny mężczyzna i mocny thriller to mieszanka wybuchowa. p.s. Amerykańscy seryjni mordercy są seksowniejsi niż ich francuscy koledzy po fachu. Leon zawodowiec nie miałby szans ze współczesnym Victorem. Czy Victor tak jak Leon ukształtuje swoja podopieczna na swojego zastępcę. Czy zrodzi się między nimi uczucie. Ja wam tego nie zdradzę – sami przeczytajcie ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-04-2018 o godz 14:49 przez: Anonim
Czternaście lat- w takim właśnie wieku była Sarai, gdy matka postanowiła uciec z nią do Meksyku, gdzie zamieszkała ze znanym handlarzem narkotykowym. Wraz z upływem czasu zapomina jak to jest mieć normalne życie, gdyż ostatnie dziewięć lat była przetrzymywana. Dziewczyna cały czas ma nadzieję, że uda jej się uciec z tego miejsca. Pewnego dnia w domu Javiera pojawia się on Amerykanin o imieniu Victor, a Sarai dostrzega w nim jedyną szansę na odzyskanie wolności. Jednak trafia ona w ręce kolejnego niebezpiecznego mężczyzny, najpierw narkotykowy baron teraz płatny morderca. Wbrew temu Victor postanawia pomóc dziewczynie i postara się zrobić wszystko aby przeżyła. „Czy mi się to podoba, czy nie na ten moment Victor był moją jedyną deską ratunku i miałam zamiar trzymać się go tak długo, jak to tylko możliwe. Mimo że on także stanowił dla mnie zagrożenie od którego trzeba się będzie kiedyś uwolnić.” Jak rozwinie się sytuacja pomiędzy Sarai a Victorem? Czy uda się dziewczynie na zawsze uwolnić od Javiera i odzyskać swoją upragnioną wolność? Jaki los czeka Lydię – przyjaciółkę, która była przetrzymywana wraz z Sarai? Do jak wielu poświęceń gotowi są Javier aby odzyskać dziewczynę. a Victor aby ją ochronić? J.A. Redmerski bestsellerowa autorka New York Times. Miłośniczka filmów, telewizji oraz książek . Powieść „Zabić Sarai” jest moim zapoznaniem się z twórczością autorki, jednak nie jest to jej debiut na Polskim rynku. Pierwszymi jej książkami wydanymi w naszym kraju jest dwutomowa seria „Na krawędzi”. Co mnie skłoniło do sięgnięcia po książkę „Zabić Sarai”? Zdecydowanie to na co najczęściej zwracana jest uwaga czyli okładka( gdyż jestem typową okładkową sroką  ). Jest ona mroczna, czarno biała z wyróżnionym czerwonym motywem krwi na ręce i napisem „zabić”, natomiast opis intrygujący. Odnosząc się teraz do treści, książka napisana jest głównie z perspektywy Sarai, jednak w ważniejszych momentach ukazany jest również punk widzenia Victora, co jest świetnym rozwiązaniem dla czytelnika chcącego poznać ich uczucia i co nimi kieruje, chociaż Victor jest zdecydowanie bardziej skrytą osobą. „Zapragnąłem ucałować jej włosy. Ale nie zrobiłem tego. Chciałem przytulić ją mocniej do siebie zatracić się w tej chwili. Ale nie mogłem. Po prostu nie byłem w stanie tego zrobić.” Autorka w cudowny powolny sposób ukazuje pojawiające się w nich uczucia, począwszy od nienawiści po wdzięczność, a kończąc na…. No właśnie na czym? Czy to może się udać pozornie niewinna dziewczyna i płatny zabójca? I właśnie dzięki powolnemu odkrywaniu kart czytelnik coraz bardziej związuje się z ich historią , chce coraz więcej i więcej, chłonąć kartka po kartce aby dowiedzieć się jak najszybciej jej zakończenia, a ono urywa się w takim momencie, że człowiek pozostaje w stanie zawieszenia i niepewności co będzie dalej? Dlaczego to już się skończyło i trzeba tak długo czekać na kolejną część. Z niecierpliwością oczekuję lipca i dnia, w którym będę mogła dopaść się do drugiego tomu tej cudownej historii i przede wszystkim mojej ukochanej postaci Bad boya Victora ( w którym chyba się zakochałam  ). Jaka jest moja ocena tej książki? Na 10 możliwych gwiazdek daje zdecydowaną dychę z plusem, jest to kolejna pozycja od Wydawnictwa Niezwykłego, którą jestem zachwycona. Jeżeli każda z ich wydanych powieści będzie tak dobra jak te, które do tej pory przeczytałam będę ich wierna fanką. Książka jak dla mnie jest świetna. Polecam z całego serduszka A czy Ty jesteś gotów poznać ich historię? Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2018 o godz 19:19 przez: redgirlbooks
Sarai miała czternaście lat, kiedy została niewolnicą znanego barona narkotykowego, który zajmuje się również handem żywym towarem. Jej życie było przepełnione narkotykami, morderstwami i niewolą. Dziewczyna zapomniała jak to jest wieść normalne życie, ale nigdy nie traciła nadziei na to, że kiedyś uda się jej uciec z tego piekła, odzyskać wolność i kontrolę nad swoim życiem. Dlatego, kiedy pojawia się okazja do ucieczki dziewczyna się nie zastanawia i postanawia z niej skorzystać. Do posiadłości, w której jest więziona przyjeżdża Victor - płatny zabójca. Dziewczyna niepostrzeżenie wsiada z nim do auta. Płatny zabójca nie wiedząc czemu sprawia, że Sarai czuje się bezpieczna. Victor podobnie jak ona zna życie przepełnione mrokiem. Obydwoje są samotni, nie mają rodzin, ani nie wiedzą czym jest miłość. Kiedy mężczyzna zauważa uciekinierkę początkowo nie chce jej pomagać. Jednak później ulega dziewczynie. Zaczyna łamać dla niej swoje zasady, stawia na szali własne życie oraz relacje z bratem i pracodawcą. Rodzi się pomiędzy nimi zaufanie, pożądanie i nieznane dla nich uczucie. Victor chce zrobić wszystko, aby uchronić Sarai i zapewnić jej takie życie, jakie mu nie było dane. Czy mu się uda? Czy Sarai będzie potrafiła wrócić do normalnego życia? Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki z niecierpliwością czekałam, aż w końcu będę miała ją w rękach. Autorka stworzyła ciekawe połączenie łącząc romans z wątkiem, który posiada elementy z gatunku kryminału i thillera. Chociaż szczerze mówiąc ten romans nie dominuje tej historii. Skrada się on niepostrzeżenie pomiędzy bohaterami, subtelnie dotykając ich swoimi mackami. To co dzieje się pomiędzy Sarai i Victorem jest niezwykłe, pełne namiętności oraz nadziei. Nieuchwytnej, nieśmiałej - no bo czy ludzie z taką przeszłością, którzy noszą w sobie mrok, mają szansę na inne życie? Czy potrafią kochać? Victor to facet, który nie okazuje żadnych emocji, jest zimny, bezwzględny i pewny siebie. Zły? Na pewno, ale potrafi pokazać sumienie i na swój pokręcony sposób jest opiekuńczy i czuły. Sarai, co z biegiem czasu idzie zauważyć jest niestabilna emocjonalnie. Nie wie jak zachować się w wielu sytuacjach, w efekcie czego kończy się na płaczu. Lata niewoli ją złamały i odebrały jej przeżywanie innych emocji niż strach i obojętność. Myślę, że pewne przeżycia bardzo zmieniają człowieka, że środowisko, w którym żyje już tak bardzo wsiąka w taką osobę, że szansa na powrót do normalnego życia jest naprawdę znikoma. Jestem ciekawa czy Sarai po latach mroku poradzi sobie, ale wiem, że tego dowiemy się dopiero w kolejnej części. "Zabić Sarai" nie od początku wciąga. Może on wydawać się nużący, nudny, ale autorka stopniowo rozkręca akcję i z czasem staje się ona dynamiczna. Nie zabraknie tu niebezpieczeństwa i niespodziewanych zwrotów akcji, bo kiedy Sarai znika z radaru swojego oprawcy staje się celem, który trzeba wyeliminować. To historia o początkach miłości, o próbach powrotu do normalnego życia i o walce z własnymi demonami i ciemnością, która z powodu pewnych sytuacji ogarnia naszą duszę. Autorka przedstawia nam pokręcony świat, w którym rządzi brutalność, wyrafinowanie oraz ludzka podłość i zepsucie, które nie mają granic. Nic tu nie jest takie jakie się być wydaje. Dziewczyna, która na pierwszy rzut oka jest niewinna? Zły facet? Czy na pewno to co widzimy powierzchownie jest prawdą?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Punk 57
4.6/5
25,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Crown
4.7/5
24,71 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Związani układem
4.7/5
27,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt
4.6/5
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Friends
4.5/5
24,98 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Legacy
4.8/5
28,66 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Royal
4.7/5
26,75 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kill Switch
4.8/5
33,62 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Most
4.3/5
35,60 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prosty zakład
4.6/5
26,48 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontrakt
4.7/5
30,44 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korepetytor
4.5/5
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Birthday Girl
4.5/5
27,90 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator
4.8/5
29,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flip Trick
4/5
28,60 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Possessed
4.9/5
41,18 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaborczy pocałunek
4.7/5
26,75 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Project
4.7/5
26,75 zł
41,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego