Za zasłoną chmur. Wiatr ze Wschodu. Tom 4 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 26,73 zł

26,73 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wielki finał bestsellerowej serii o miłości, przyjaźni i nienawiści .

Lata 30. XX wieku. Nad Związkiem Radzieckim wschodzi gwiazda Czerwonego Cara. Stalin skupia wokół siebie coraz większą władzę. By wesprzeć Kobę, Borys Bogdanow postanawia przejąć majątek Birsztejnów. Porzucona przez męża Tatiana wydaje się łatwym łupem…

Cudem ocalała Anastazja budzi się w szpitalu. Nie może pojąć, dlaczego przeżyła, skoro tak bardzo pragnie śmierci. Życie bez ukochanego nie ma dla niej wartości.

W oddalonej o setki kilometrów Warszawie Kazimierz usiłuje odnaleźć prawdę o sobie. Rzuca się w wir pracy na politechnice, gdzie zaprzyjaźnia się z inżynierem Stanisławem Wigurą i pilotem Franciszkiem Żwirką. Czy zdoła odciąć się od przeszłości? Czy ostatecznie porzuci żonę i syna? A przede wszystkim – czy będzie w stanie zapomnieć o Anastazji?

Za zasłoną chmur to przejmująca podróż z Petersburga i Warszawy na gnębioną wielkim głodem Ukrainę, gdzie człowieczeństwo zostaje wystawione na największą próbę.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Za zasłoną chmur. Wiatr ze Wschodu. Tom 4
Seria: Wiatr ze wschodu
Autor: Paszyńska Maria
Wydawnictwo: Książnica
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 145
Indeks: 39039767
 
średnia 4,7
5
22
4
3
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
30-08-2021 o godz 17:22 przez: Joanna W.
Tak trudno mi się pogodzić… Tak trudno mi się pogodzić z tym, że to już ostatni tom serii „Wiatr ze Wschodu”. Ciężko przewracać ostatnią stronę, kiedy buzują emocje. Bo ostatnia część jest nimi naszpikowana. Autorka zaprosiła mnie po raz ostatni do świata swoich bohaterów. Nie spodziewałam się jednak, że tak bardzo przeżyję wszystko to, co postanowiła im zgotować. Naprzemiennie traciłam nadzieję i ją odzyskiwałam, wierząc, że niektóre jej decyzje da się zmienić. Że przewrócę kolejną stronę i okaże się, że to był tylko sen… Niemy sprzeciw, dla niektórych wydarzeń, ustąpił jednak pełnej zgodzie i wtedy już dałam się ponieść tej historii, która porwała mnie swoim nurtem aż do finału. Bo ona po prostu nie mogła zakończyć się inaczej. Przeszliśmy długą drogę... Drogę, którą przemierzałam z bohaterami. Wsiąkłam w ich świat i niepostrzeżenie stałam się jego częścią. Maria Paszyńska tak stworzyła swoją opowieść, że zagłębiając się w lekturze, przenosiłam się do miejsc, w których akurat przebywali. Byłam dumna z pierwszych sukcesów Nuti. Z przerażeniem obserwowałam poczynania Borysa. Było mi żal Tatiany, której miłość została wzgardzona. Drżałam ze strachu, kiedy bohaterowie znaleźli się w niebezpieczeństwie. Z oczami pełnymi łez wzruszenia obserwowałam, jak rozkwita TA miłość. Uczucie, które się nie zdarza, a jednak IM się zdarzyło. Tak piękne, jak z bajki… „Pamiętasz bajkę o Elif? […] Elif jest córką sułtana. Została porwana przez złych ludzi i przewieziona do zimnej, ciemnej, wietrznej Rosji, pełnej kontrastów, nieprzebytych stepów, przerażających ogromem przestrzeni, i ciasnych gęstwin lasów…”. Przeszliśmy długą drogę... Drogę wyboistą, bo na naszych bohaterów czekały kolejne wyzwania, kaprysy losu, ludzka podłość. Autorka cały czas sprawdzała ich wytrzymałość na naszych oczach. Ale ja wiedziałam, że podołają. Silne postaci gotowe do wszelkich poświęceń. Wbrew okolicznościom… Otwarte na przyjaźń, która była, a przecież jej nie było. Na odejście, które miało być początkiem nowego życia, próbą odnalezienia prawdy o sobie, ale los wciąż pchał w innym kierunku, a przeszłość nie dawała o sobie zapomnieć. Przeszliśmy długą drogę... Autorka w ostatnim tomie postawiła na emocje, ale nie zabrakło historii. Tak ciężko było stanąć twarzą w twarz z Hołodomorem, wielkim głodem na Ukrainie. Patrzeć, jak okrutnie obszedł się z ludźmi, jak wielkie zebrał żniwo. Odebrał bliskie osoby. Tak, wiem, że piszę o książce, ale nie sposób nie postrzegać tego w ten sposób, kiedy czujemy się częścią powieści. Napisanej z rozmachem i tak obrazowo, że miałam wrażenie, że stoję i patrzę na to wszystko z oczami pełnymi łez i nic nie mogę zrobić… Bardzo boleśnie odczułam tę bezradność. Przeszliśmy długą drogę... Zza zasłony chmur wyłania się słońce. Ciepło ogrzewa ludzkie twarze. Niektórych z nich już nie zobaczymy… Smagane batami losu, który nie dla wszystkich był łaskawy. Słońce, które daje nadzieję na lepszą przyszłość. I choć pewne ich „rany nie zniknęły, nie zabliźniły się ostatecznie”, to z uśmiechem spoglądam na nich, jak pełni ufności zaczynają nowy rozdział swojego życia. Podsumowując: „Przeszliśmy długą drogę [...]”. A każda podróż kiedyś się kończy. Bardzo trudno było mi się rozstać z bohaterami, a jednocześnie cieszę się, że mogłam ich poznać. Dziękuję Marii Paszyńskiej za wspaniałą opowieść, która pewnego dnia pojawiła się w jej głowie. Za to, że chciała się z nami nią podzielić. Dziękuję wydawnictwu, że postanowiło oddać ją w ręce czytelników. To była długa droga… i cieszę się, że mogłam przejść ją razem z Wami. Nadal mocno wierzę, że ta historia trafi kiedyś na szklany ekran. Że kadry wyświetlane przez moją wyobraźnię, będą mogli zobaczyć inni. Polecam Wam tę pełną emocji, wielkiej polityki i historii, a nade wszystko miłości opowieść, która była jedną z najpiękniejszych, jakie dane mi było przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 17:40 przez: Nie tylko oksiążkach
PRZEDPREMIEROWA RECENZJA PATRONACKA 55\2021 Za zasłoną chmur – Maria Paszyńska Seria: „Wiatr ze wschodu” tom 4 Wydawnictwo: Książnica Liczba stron: 360 Premiera: 01.09.2021 r. Jeszcze całkiem niedawno przewracałam pierwsze kartki w serii Wiatr ze wschodu i poznawałam fascynujące losy bohaterów nowej serii Marii Paszyńskiej, a tak szybko przyszło się z nimi żegnać. Czas spędzony na lekturze czterech tomów, uważam za niezwykle udany. Dzięki historii opisanej przez autorkę, wyruszyłam w podróż do Petersburga z początku XX wieku, miałam okazję udać się na Ukrainę, gdzie nacjonaliści walczyli o niepodległość i przysłuchiwać się rozmowom Stalina ze swoimi towarzyszami. Tetralogia dostarczyła mi wielu skrajnych emocji – chwil radości, smutku, ale także współczucia, poczucia niesprawiedliwości oraz wzruszeń. * Za zasłoną chmur, według mnie zasługuje na miano najbardziej wzruszającej części spośród całej serii. Ileż to razy kręciłam z niedowierzaniem głową – dowiadując się, co spotyka bohaterów. Mocno im kibicowałam, jednak los miał zupełnie inne plany, nie zawsze spełniając moje oczekiwania. Najczęstszym uczuciem towarzyszącym bohaterom tej części jest bezsilność i utrata marzeń. Każda postać radzi sobie z nią inaczej, każda podejmuje decyzje przynoszące skutki na kolejne lata. I tak wielki głód na Ukrainie opisany przez Marię Paszyńską pochłonął wiele ofiar, a mieszkańcy jak i bohaterowie powieści stawali przed niezwykle trudnymi wyborami, by ocalić swoje rodziny, aby mieć co jeść jeszcze przez kilka dni… Do wydarzeń rozgrywających się w ostatniej części powieści, podeszłam bardzo emocjonalnie. Nie mogłam uwierzyć, że na końcu krętej i pełnej przeszkód drogi, na ulubionych bohaterów czeka takie, a nie inne przeznaczenie. Wyobrażałam sobie nieco inny finał tej serii, ale mam pełną świadomość, że od przeznaczenia nie ma ucieczki. Można odnaleźć nowe cele i marzenia, trzeba tylko dać sobie przyzwolenie. * Jestem pełna podziwu dla umiejętności kreowania świata sprzed minionego wieku i opowiadania o historii polskiego lotnictwa, czy przelewania na papier wiedzy z zakresu okulistyki. Wplatanie wydarzeń kluczowych dla ludzkości z poprzedniego stulecia w losy bohaterów jeszcze mocniej oddaje realizm tamtych czasów. Z jednej strony zachwyca, z drugiej zachęca do sięgnięcia po literaturę fachową, czy źródła wykorzystane przy powstawaniu serii. Dziękuję za ważną, trudną i bolesną lekcję historii, którą podzieliła się Maria Paszyńska na kartach Wiatru ze wschodu. Wiem, że za sprawą przeżyć bohaterów zapamiętam ją na długo – marzę o tym, aby te książki zostały wpisane w kanon lektur szkolnych. Wierzę, że połączenie historii i przejmującej literackiej fikcji, pomoże w zaszczepieniu miłości do czytania. Za możliwość objęcia patronatem medialnym książki i egzemplarz dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Książnica.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 12:59 przez: Anonim
„Czasu nie można cofnąć, tak jak nie można uniknąć błędów już popełnionych. To co dokonane, pozostaje takim do końca.” Lata dwudziestolecia międzywojennego, w Związku Radzieckim Stalin umacnia swoją pozycję, z wyrachowaniem niszczy wszystko co stanie mu na drodze. Borys Bogdanow oddany Stalinowi, bezduszny i bezwzględny w swych poczynaniach wykorzystuje do swoich celów Tatianę. Anastazja przeżyła, budzi się w szpitalu, zatraca w swej rozpaczy i niechęci do życia bez ukochanego. Nieoczekiwanie przychodzi jej z pomocą Tatiana, te dwie tak różne kobiety, zaczyna łączyć nić porozumienia. Kazimierz we Warszawie próbuje ułożyć sobie życie, podejmuje pracę na politechnice, w końcu jego zawodowe marzenia nabierają realnych kształtów. Czy uda mu się zapomnieć o Anastazji? A co z jego synem i żoną? Przejmujące i zaskakujące bywają ludzkie losy. Jedna podjęta pod wpływem emocji zła decyzja i konsekwencje, z którymi musimy mierzyć się już do końca życia. Pani Maria z lekkością, barwnie potrafi łączyć fakty historyczne z fikcją literacką. Czuć ogromne zaangażowanie, pasję, talent i ogromną wiedzę historyczną Autorki. Jest to literatura najwyższych lotów. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, ludzie, którym przyszło żyć w strasznych czasach. To pokomplikowane, charakterne osobowości, ze ściśniętym sercem i ogromnym niepokojem śledziłam ich losy. Przerażająca, złowroga codzienność tamtych czasów i zwykli ludzie, którym dane było w nich żyć. Bardzo mocną stroną powieści jest tło historyczne. Nie przytłacza, jest odpowiednio dawkowane i ściśle współgra z obyczajowością. Ci, co mieli być wyzwolicielami niosą ucisk, terror i zagładę. Głód, który zbiera ogromne żniwo, wyrachowane ludobójstwo, hołodomor – dosł. „zamorzenie głodem”. Nieszczęścia, rozgrywające się dramaty, ból, niemoc, samotność, ludzka podłość. Ulotne szczęście, podjęte decyzje, które stają się początkiem końca. Bezsilność wobec rzeczy, na które nie mamy wpływu. Emocje we mnie buzowały, chwilami dech zapierało w piersi. Niepewność i niedowierzanie ścierało się z nadzieją. Dramatyczna, ważna, głęboko poruszająca seria, od której trudno się oderwać. Zostanie we mnie na dłużej. Tragiczna historia dwojga kochanków, którym przez chwilę dane było zaznać szczęścia, na tle burzowych historycznych wydarzeń. Całość otulona przejmującym smutkiem, który, aż boli. Zakończenie… nie takiego chciałam, ale wydaje się, że jest słuszne. Tak żal, że to już koniec. Bardzo polecam całą serię! Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2021 o godz 19:43 przez: OlaK
Przewróciłam ostatnią stronę i w moim wnętrzu zaległa cisza… Nie, to nie może się tak skończyć - zaczęło podpowiadać serce. Ale takie właśnie jest życie - mówił rozum.♥️ „Za zasłoną chmur” to ostatni tom wyjątkowej, wzruszającej do łez, momentami wstrząsającej i pokazującej prawdziwe oblicze międzywojennej Rosji i Ukrainy, serii autorstwa Marii Paszyńskiej. Historia Kazimierza i Anastazji zatoczyła koło i zakończyła się wraz z ostatnim zdaniem „Wiatru ze Wschodu”. Autorka w cudowny sposób wciągnęła mnie w wir życia mieszkańców Petersburga początków XX wieku, by za chwilę zderzyć z realiami i biedą panującą na Ukrainie, zmusiła mnie do zaakceptowania wyborów podejmowanych przez bohaterów, choć z wieloma z nich się początkowo nie zgadzałam. Maria Paszyńska wspaniale opisała ówczesną rzeczywistość - zarówno społeczną, jak i polityczną. Niezwykła była dla mnie możliwość obserwacji przemian zachodzących w rewolucyjnej Rosji, proces dochodzenia Stalina do władzy. Postępowanie niektórych bohaterów (takich jak Borys), którzy budzili mój wstręt i niezgodę na swoje zachowanie, pomagało mi uświadomić sobie procesy i konflikty, w które wikłali się ludzie pragnący zdobyć władzę lub pieniądze… Przyznam szczerze, że wraz z przeczytaniem ostatniego tomu miotały mną tak silne emocje, że nadal trudno mi nabrać dystansu do całej tej niezwykłej (a jednocześnie tak zwyczajnej dla ówczesnych ludzi) historii… Nie mogę pogodzić się z tym jakie żniwo zebrał głód na Ukrainie, jakich metod chwytali się ludzie, by przetrwać, gdy niemalże obok inni „po trupach” dążyli do zdobycia władzy i pieniędzy… To wszystko tkwi we mnie bardzo głęboko i - mam nadzieję - pozostanie ze mną jeszcze na bardzo długo dzięki cudownej opowieści o „zwykłych-niezwykłych” bohaterach „Wiatru ze Wschodu”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2021 o godz 13:03 przez: MariolaSD
Pora na rozstanie z przepiękną, przepełnioną głębokimi emocjami, serią "Wiatr ze wschodu" Marii Paszyńskiej. Czterotomową historię burzliwego uczucia pomiędzy polskim inżynierem i zaangażowaną politycznie oraz społecznie Ukrainką, w czasach intensywnych przemian w Rosji, zamyka "Za zasłoną chmur". Po raz kolejny autorka wikła bohaterów w sytuacje wymagające dokonywania trudnych wyborów, wykazania się wielką odwagą i samozaparciem, koniecznością wzięcia na siebie odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za innych. Tym razem jednak, w sposób niezwykle zaskakujący, splata losy dwojga postaci, którym paradoksalnie bliżej do bycia największym wrogiem i wytoczenia przeciw sobie najcięższych z dział niż budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Ciężko doświadcza autorka swoich bohaterów, nie szczędzi im gorzkich rozczarowań, cierpienia i bólu. Niektóre ze scen wręcz rozdzierają serce... Ale opowieść niesie ze sobą również nadzieję - tak jak po każdej nawałnicy w końcu pojawia się słońce, tak i zły czas, źli ludzie i ich emocje również przeminą, odpłyną w dal. A miłość, ta prawdziwa, wszechogarniająca, odporna na wichry historii i kłody rzucane jej pod nogi, na przekór wszystkiemu i wszystkim - będzie wiecznie trwać. Pokochałam tę historię od pierwszego tomu, towarzysząc Nuti i Kazowi na każdym życiowym zakręcie. A było ich tak wiele, że można by naznaczyć nimi nie jedno, dwa, ale wiele żyć. I właśnie dlatego splątane losy bohaterów śledziłam z zapartym tchem, czekając na kolejną ich odsłonę z autentycznym utęsknieniem. Czytajcie, by i Wam takie emocje i wrażenia były dane😘
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-09-2021 o godz 21:56 przez: aannaa_czyta
Choć ostatni tom serii „Wiatr ze wschodu” skończyłam czytać w weekend bezpośrednio po lekturze nie mogłam nabrać dystansu i napisać choć kilku zdań na jej temat. Emocje, które narastały wraz ze zbliżaniem się do końca książki nagle stały się tak silne i tak niewyobrażalnie mocne, że z pewnością wyryły się na dłużej w moim sercu. I nie ukrywam, że po przeczytaniu trzech poprzednich tomów, gdy tylko spojrzałam na okładkę tej ostatniej domyślałam się jaki może być finał tej historii… Ale uczucia wynikające z ilości nieszczęść i tragedii tutaj zawartych mnie pokonały… Pozostał ból i wspomnienia… Kolejny raz autorka zauroczyła mnie swoim piórem i przygotowaniem do napisania tej serii.. Niesamowicie nakreśliła ona tło historyczne, które wiązało się z Petersburgiem, z Warszawą czy z Ukrainą, gdzie piekło głodu stało się udziałem milionów ludzi… Jednak poruszone kwestie polityczne nie przyćmiewają historii o niespełnionej miłości i źle podjętych decyzjach przed laty. Chociaż w tym miejscu zadaję sobie pytanie, czy aby na pewno te decyzje były źle podjęte? Czy historia życia może być rozpatrywana właśnie w takich kategoriach? Czy możemy iść ciągle żałując i nie umiejąc pogodzić się z przeszłością?? Mnóstwo pytań w tej chwili jawi się w mojej głowie… Mnóstwo niezgody na los bohaterów… Mnóstwo współczucia… Jednak to jedna z najpiękniejszych książkowych miłości... To próba uchwycenia się każdego promyka słońca by spotkać choć odrobinę szczęścia, która nie zawsze jest możliwa do schwytania… Z całego serca polecam całą serię, podczas lektury której gwarantuje, że ogromny wachlarz emocji roztoczy się w Waszym sercu…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2021 o godz 10:44 przez: Piotr
Trudno było pogodzić sie że to już ostatnia książka z serii Wiatru ze wschodu. Cały czas wierzyłam że Anastazja i Kazimierz będą razem. Bardzo sie rozczarowałam śmiercią bohaterki. Wiem jednak, że życie nie zawsze piszę szczesliwe scenariusze, dlatego rozumiem pisarkę. Mam jednak cicha nadzieję, że następna powieść skończy sie happy endem 👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2021 o godz 18:56 przez: erikana
Tak trudno mi się pogodzić z tym, że to już ostatni 4 tom serii „Wiatr ze Wschodu”. Autorka przprowadza nas przez dramatycznie życie bohaterów, emocje i wszytko na tle faktów historycznych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2021 o godz 17:49 przez: Anonim
ciekawa, dobrze się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mroczne wody Gregory Philippa
4.3/5
28,73 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje sekretne życie Dali Salvador
4.4/5
19,82 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona z getta Waszut Sabina
4.5/5
24,37 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mokradła Gregory Philippa
4.4/5
26,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pani z wieży Wala Magdalena
4.7/5
23,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekrety Marianny Olejnik Agnieszka
4.6/5
25,50 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skradzione życie Wala Magdalena
4.5/5
27,05 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klątwa ruin Wala Magdalena
4.4/5
31,77 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego