Z pustymi rękami (okładka  miękka, 02.2013)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Wyjątkowo upalne lato... Mieszkańcy Parmy gorzej niż zwykle znoszą zaduch i skwar. W barach wybuchają bójki. Nocami nieznani sprawcy podpalają pojemniki na śmieci. W samym centrum, przed budynkiem Teatro Regio, słynnej parmeńskiej opery, ktoś napada na popularnego ulicznego akordeonistę i zabiera mu instrument. Właściciel luksusowego butiku zostaje pobity na śmierć w swoim mieszkaniu. Komisarz Soneri coraz częściej słyszy o potężnym lichwiarzu doprowadzającym do ruiny wielu obywateli miasta. Wkrótce okaże się, że wszystkie te sprawy są ze sobą powiązane bardziej, niżby się mogło wydawać, i że to dopiero początek historii mrocznej i duszącej jak sierpniowy upał w centrum włoskiego miasta.

Kolejna po Pokojach do wynajęcia powieść kryminalna Valeria Varesiego, w której autor, dziennikarz bolońskiej redakcji „La Repubblica”, zdaje się przelewać na papier to, co wie o współczesnym, nie tylko włoskim społeczeństwie, a czego nie może napisać w typowym artykule prasowym.

ID produktu: 1065572383
Tytuł: Z pustymi rękami
Autor: Varesi Valerio
Tłumaczenie: Kwiecień Tomasz
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: włoski
Liczba stron: 264
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-02-26
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 194 x 20 x 124
Indeks: 12691753
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
05-03-2013 o godz 14:44 przez: anetapzn
Jednym zdaniem - porządny, włoski kryminał, bardzo w stylu moich ukochanych kryminałów autorstwa Donny Leon.Z pustymi rękami jest klasycznym kryminałem, z porządna policyjną robotą, rozmowami ze świadkami, dreptaniem krok po kroku i łączeniem ze sobą z pozoru niepowiązanych tropów.
Lubię takie kryminały w starym, dobrym stylu. Są one zupełnym przeciwieństwem amerykańskich pozycji, w których akcja toczy się na zasadzie...zabili go i uciekł...Niewątpliwym plusem jest sam komisarz Soneri, stary, doświadczony policyjny wyga, który na swojej robocie zjadł przysłowiowe zęby. Fakt, może on odbiegać odrobinę od standardowych wyobrażeń o Włochu (wysoki, przystojny, o ekspresyjnym temperamencie), ale jest doskonałym policjantem. Dzięki jego stylowi śledztwa mamy okazję wędrować po Parmie i poznać to urocze, choć brudne (dosłownie i w przenośni) miasto, pooglądać je oczyma jego mieszkańca, poznać mieszkających w nim ludzi, a nawet rozkoszować się tamtejszą kuchnią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2013 o godz 10:21 przez: Scorpionica
Fabuła „Z pustymi rękami” nie wydaje się być skomplikowana, jednak jest wielowarstwowa. Na wierzchu mamy zabójstwo handlowca Galluzza, a pod spodem odkrywamy kolejno ciemne sprawki mieszkańców Parmy. Upał powoduje, że atmosfera jest bardzo gęsta, krąg podejrzanych zamiast się zmniejszać zaczyna rosnąć, a to co było oczywiste robi się coraz bardziej skomplikowane. Autor zaprezentował tutaj dokładne, konkretne policyjne dochodzenie, zwracając uwagę na wszystkie przeszkody, z jakimi muszą borykać się śledczy. Akcja książki toczy się powoli, niespiesznie, a Soneri krok po kroku wyjaśnia kolejne zagadki.

„Z pustymi rękami” Valeria Varesiego to świetny kryminał, gdzie znajdziemy wszystko to, co porządny kryminał powinien zawierać. Kawał dobrej policyjnej roboty, doskonale skrojone sylwetki bohaterów i rewelacyjnie oddana duszna atmosfera miasta, której przyczyną nie jest tylko upał. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2013 o godz 12:58 przez: markietanka
Valerio Varesi w swoich powieściach pokazuje inne oblicze kryminału - wolniejsze, spokojniejsze, pełne rozmyślań. Język powieści jest bardzo ciekawy i bogaty, ale bardziej pasowałby mi do powieści obyczajowej. Ciężka, upalna pogoda i jej niedogodności udzielają się czytelnikowi – opisy są tak sugestywne, że i mnie dopadła fala żaru ( chyba z kominka :) patrząc, że za oknem zima w pełni.

Podsumowując, stwierdzam, że czytałam już wiele różnych kryminałów i, niestety, Varesi do moich ulubieńców nie należy. Wolę kryminały pełne akcji i dreszczyku emocji, a klasyki nie do końca spełniają moje oczekiwania. Jeśli jednak lubicie kryminały w klasycznym stylu, pełne spokojnego dochodzenia, przemyśleń – to spodoba Wam się komisarz Soneri i jego metody pracy śledczej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2014 o godz 00:00 przez: dareks
To nie jest moje pierwsze spotkanie z prozą tego autora. Jeśli poprzednie książki Ci się podobały to wiesz czego możesz się spodziewać po tym autorze. Moim zdaniem jest jednym z lepszych w swoim fachu. Ma lekki styl pisania, a fabuła wciąga od pierwszych stron. Tak też właśnie jest i z tą powieścią dlatego myślę, że fani dobrych kryminałów będą się czuli czytając ta powieść jak ryba w wodzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2013 o godz 00:00 przez: Kinia09
"Z pustymi rękami" nie należy do powieści kryminalnych, w których akcja goni akcję, a kolejne podpowiedzi wypływają jak grzyby po deszczu. Varesi skupia się raczej na budowaniu napięcia, dokładnie obrazując miasteczko, klimat, krajobraz. Znacznie potęguje to narastające w czytelniku napięcie, choć wielbiciele akcji mogą być nieco zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-01-2014 o godz 00:00 przez: Hortono
Rewelacyjnie napisany, wciągający od pierwszych stron kryminał, od którego ciężko się oderwać. Autor pisze stylem bardzo sprawnym, rewelacyjnie oddając zarazem duszny klimat Parmy i umiejętnie kreśląc panoramę włoskiego społeczeństwa. Jeśli ktoś gustuje w literaturze kryminalnej stanowczo polecam powieści tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
18-06-2015 o godz 10:45 przez: Marta Kilian
Miałam ochotę na kryminał, niech wydarzy się w końcu coś krwawego, mrocznego… Niestety nie u Varesi. Już dawno nie czytałam tak miernej powieści. Pociłam się przy lekturze jak Soneri, który rozwiązywał swoją pseudo kryminalną zagadkę. Jest to jedyna książka z mojej biblioteczki, na którą już nigdy nie spojrzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego