Wybór M. (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (taniej o 11 %)
0zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Nowak-Lewandowska Natalia Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Nowak-Lewandowska Natalia Książki | okładka miękka
36,90 zł
asb nad tabami
Nowak-Lewandowska Natalia Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pozostała tylko jedna myśl, męcząca i drażniąca coraz mocniej i mocniej. Czuła nienaturalny spokój, w którym rozmyły się wcześniejsze przerażenie, wściekłość i ból. Wiedziała, że to jedyne wyjście, aby trwał wiecznie…

Michalina, wracając wieczorem z pracy, zostaje napadnięta i brutalnie zgwałcona. Lekarzom udaje się ją uratować, lecz o ile jej zdrowie fizyczne wraca do normy, to psychicznie jest w rozsypce. Funkcjonuje tylko dzięki lekom oraz mężowi – Igorowi, który staje przed ciężką próbą. Początkowo, ogarnięty wściekłością, chce na własną rękę znaleźć sprawców i wymierzyć im sprawiedliwość… Co sprawia, że w pewnym momencie Igor odsuwa się od żony, zaczyna się nią brzydzić, a nawet jej nienawidzić?

Śmiało mogę powiedzieć, że „Wybór M.” jest jedną z lepszych powieści, jakie przeczytałam w tym roku. Emocje wzbierają z każdym akapitem, by na sam koniec wybuchnąć ze zwielokrotnioną siłą. Autorka odkrywa przed czytelnikiem złożony świat, w którym słowa „upodlenie”, „wsparcie” czy „nienawiść” nabierają nowego, realnego znaczenia. Książka z pewnością nie należy do lekkich lektur, jednak dzięki temu pozostanie na długo w mojej pamięci.
Anna Szafrańska, pisarka

Wstrząsająca historia o tym, jak jeden moment zmienia nie tylko czyjeś życie, ale i wpływa dramatycznie na losy wszystkich dookoła. Powieść dla ludzi o mocnych nerwach.
Natasza Socha, pisarka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wybór M.
Autor: Nowak-Lewandowska Natalia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Redakcja: Kawka Magdalena
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-07
Forma: książka
Indeks: 25542691
 
średnia 4,7
5
10
4
0
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
5/5
04-10-2018 o godz 17:56 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Natalia Nowak Lewandowska zadziwia mnie każdą kolejną książką. Naprawdę nigdy nie jestem dość przygotowana na zastrzyk emocji, który dostanę. Autorka potrafi zszokować, zaciekawić, a jej historie nigdy nie są opowiastkami, o których szybko zapominam. Natalia Nowak-Lewandowska nie boi się poruszać trudnych i bolesnych tematów i co najważniejsze opisuje je z niebywałym znawstwem. Potrafi opisać je bardzo naturalnie i przekazać czytelnikowi wszystko to, co najważniejsze. Nie gra na emocjach, pokazuje tylko i wyłącznie wszystko tak jak naprawdę to wygląda. Wybór M to kolejna książka, która zapadła w mej pamięci i zostawiła w sercu ślad. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do historii Michaliny, ale na razie muszę na spokojnie tę książkę przetrawić, bo to zdecydowanie najmocniejsza i najbardziej poruszająca powieść, jaka wyszła spod pióra autorki. Nie będę opisywała fabuły, tak samo, jak nie przybliżę Wam zbytnio kreacji bohaterów. Uważam, że tak będzie najlepiej, bo do tej książki każdy musi przekonać się sam. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem, bo autorka naprawdę zaserwowała mnie emocjonującą oraz wzruszającą opowieść, którą mogłoby napisać prawdziwe życie. To jedna z takich książek, której lektura staje się niezapomnianym przeżyciem i zostawia w sercu ślad. Gwałt jest czymś okropnym i żadna kobieta nie powinna się stać się jego ofiarą. Niestety jak wiemy potwory chodzą po tym świecie i niejedna kobieta ma za sobą to traumatyczne przeżycie. Wtedy najważniejsze jest wsparcie bliskich, ale niestety główna bohaterka tego nie miała. Mąż skupił się na własnych uczuciach, odsunął się od niej i pałał chęcią zemsty, matka kobiety potrafiła tylko i wyłącznie obarczać córkę winą za zaistniałą sytuację. Serce się mnie krajało, gdy to wszystko czytałam, ale na całe szczęście Michalina tak zupełnie nie została sama, bo mogła liczyć na wsparcie Basi, czyli swojej przyjaciółki. Wybór M to powieść, którą polecam Wam z czystym sumieniem. To dramatyczna historia, która zmusza do wielu bolesnych refleksji, Autorka nie bała się pokazać, jak czasami są traktowane kobiety i do czego może to doprowadzić. To historia przepełniona cierpieniem oraz bólem, w której znajdziecie wiele negatywnych emocji. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2018 o godz 22:06 Joanna Aftanas dodał recenzję:
„Wybór M.” to moje kolejne spotkanie z twórczością Natalii Nowak – Lewandowskiej. Sięgając po tę powieść miałam zatem pełną świadomość tego, że lektura lekką nie będzie. Czy faktycznie tak było? Czy i tym razem autorka zagnieździła się w moim umyśle i sercu? Michalina, wracając wieczorem z pracy zostaje napadnięta. Lekarzom udaje się ją uratować, i o ile zdrowie fizyczne wraca do normy, to psychicznie jest w rozsypce. Funkcjonuje tylko dzięki lekom oraz mężowi – Igorowi, który bardzo ją wspiera. Początkowo ogarnięty wściekłością, chce na własną rękę znaleźć sprawców i wymierzyć im sprawiedliwość… Co sprawiło, że w pewnym momencie Igor odsuwa się od żony, zaczyna ją nienawidzić, brzydzić się nią? „Wybór M.” to powieść, która wbiła się w mój umysł i moje serce niczym cierniowy kolec. Tkwi tam i uwiera mnie do dziś. Natalia Nowak – Lewandowska kolejny raz nie zawiodła mnie swoim stylem pisania. To jedna z niewielu autorek, które nie boją się podejmowania trudnych, bolesnych i kontrowersyjnych tematów. Tym razem głównym tematem nad jakim pochyliła się autorka jest problematyka przemocy na tle seksualnym. Gwałt, zgwałcenie - zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę. Sprawcę zgwałcenia nazywamy gwałcicielem. Życie bohaterów powieści toczy się zwyczajnym torem. Michalina i Igor kroczą ramię w ramię przez życie obdarzając się zrozumieniem, szacunkiem i wielką miłością. Aż do chwili kiedy ich droga zostaje przecięta przez trzech gwałcicieli. Po tym wieczorze życie Miśki i jej męża ulega ogromnej transformacji. To, co spotkało Michalinę to najgorszy sposób upodlenia kobiety. Odarcie jej z kobiecości, uprzedmiotowienie. I o tyle, o ile rany cielesne są w stanie się zagoić, tak psychiczne zmasakrowanie kobiety zgwałconej to już zupełnie inna kwestia. Dzięki autorce mamy okazję śledzić, a wręcz współodczuwać wszystkie emocje wraz z główną bohaterką. Osobiście mogę Wam zdradzić, że rzadko kiedy tak mocno utożsamiam się z bohaterami czytanych przeze mnie powieści. Tym razem było inaczej. Każdy fizyczny i psychiczny ból odczuwalny przez Miśkę czułam we własnym wnętrzu. To było tak mocne i żywe uczucie, że nawet dziś kilka dni po zakończeniu lektury czuję to nieprzyjemne, natarczywe pulsowanie w swoich nerwach. Natalia Nowak – Lewandowska wykreowała portret kobiety zgwałconej w stopniu wybitnie dobrym. Dobrym do tego stopnia, że czytelnik nie jest w stanie przejść obojętnie wobec tego co dzieje się z Michaliną. Przerażenie, złość, bezsilność, żal, smutek towarzyszą nam od niemalże już pierwszych stronic. Nie potrafiłam pogodzić się z tym, co spotkało Miśkę. Później zaś moje odczucia poleciały już lawinowo. Łzy i bunt – bo za co i dlaczego to ją spotkało? Strach – bo przecież to może spotkać każdą z nas, nawet mnie? Nie zbadane są nasze losy… Smutek i wielkie cierpienie – widzieć jak zbrodnia seksualna potrafi z cudownej, radosnej młodej kobiety zrobić wrak człowieka. Każdy krzyk Miśki odbijał się echem w mojej głowie, płakałam razem z nią kuląc się w pozycji embrionalnej, szukając jak ona bezpieczeństwa, pewności, że nie będzie mi nigdy dane przeżywać naprawdę tego, co ona. „(...) jutro już nie istnieje. Odeszło wraz z marzeniami, nadziejami, zostawiając przeogromny ból, który przy każdym oddechu wyrywał część jej duszy (...)" Autorka w „Wyborze M.” nie skupiła się jednak jedynie na głównej bohaterce. Natalia Nowak – Lewandowska w dużej mierze pokazała jak zbrodnia seksualna niszczy wszystko wokoło ofiary. To fakt, że największą poszkodowaną jest zgwałcona kobieta, bo to ona jest w oku cyklonu. Ale takie przestępstwo zbiera swoje żniwo w dużo szerszym zakresie. Jest jak tajfun, który rozpędzony nie baczy na nic, tnie, wyrywa, niszczy i dewastuje doszczętnie to, co napotka na swej drodze. Poza Michaliną zniszczył również jej męża Igora. Początkowo byłam na niego wściekła. Chciałam nim potrząsnąć, nawrzeszczeć na niego, żeby się facet wreszcie obudził z letargu. Nie potrafiłam zrozumieć jak z czułego i kochającego mężczyzny mógł zamienić się w wypełnionego obrzydzeniem i nienawiścią palanta! Czy to tak wygląda miłość? Czy „na dobre i na złe” nie oznacza, że na każde złe? Czy miłość jest łatwa tylko jak jest dobrze? Dlaczego? Poniekąd, pewien mężczyzna, wytłumaczył mi zachowanie Igora. Jednakże wciąż odczuwam wobec niego wielkie rozczarowanie. Tak, zawiodłam się na Igorze. Według mnie nie stanął na wysokości zadania jako mężczyzna, ani tym bardziej jako kochający mąż. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika. cała Recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2018/09/wybor-m-natalia-nowak-lewandowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
23-09-2018 o godz 11:03 nieperfekcyjnie.pl dodał recenzję:
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/09/znowu-jestem-w-mniejszosci-wybor-m.html Tak ciężka tematyka powinna wywoływać ogrom emocji, szczególnie jeśli jest się wrażliwym człowiekiem, ale niestety oprócz początkowego współczucia Michalinie oraz nici sympatii do Basi i Pawła (to jedyne osoby, które można tu polubić, chociaż jednocześnie ów wątek miłosny uważam za zupełnie niepotrzebny) nie poczułam dosłownie NICZEGO. To aż ciężkie do uwierzenia, skoro autorka zabrała się za tak poważny wątek, który dosłownie powinien zwalać z nóg, doprowadzając do ogromu myśli kłębiących się w głowie. Dla mnie zaczęło być wszystko jedno, jak wszystko się potoczy... Miałam tylko nadzieję, iż Nowak-Lewandowska nie obleje finału toną lukru, zatem tu akurat cieszę się, że tego nie dokonała, aczkolwiek konkretnego zakończenia również nie podaje, zatem nie jestem usatysfakcjonowana, nad czym mocno ubolewam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2018 o godz 14:25 justa21 dodał recenzję:
Czy kobieta "zasługuje" na gwałt? Kilka lat temu w mediach rozpętała się burza po wypowiedzi jednego polityków, a właściwie po jego pytaniu: „Czy można zgwałcić prostytutkę?”. Dołączył tym samym do rzeszy osób (w większości mężczyzn), którzy są przekonaniu, że za gwałt odpowiada sama kobieta, że to ona prowokuje, sama jest zatem sobie winna. Wystawia piersi na widok publiczny, ubiera krótkie spódniczki, eksponuje zgrabne nogi, na dodatek chodzi wieczorami sama. Taka postawa jest karygodna, choć – niestety – powszechna. Mężczyźni nie potrafią zrozumieć, że to, iż kobieta jest zadbana, że lubi eksponować swoje wdzięki, nie jest zaproszeniem do kontaktu, a przynajmniej nie jest zaproszeniem dla każdego. Bulwersujące przekonanie i zachowanie płci męskiej pogłębia jeszcze dramat zgwałconej kobiety, która nawet jeśli dojdzie do siebie fizycznie, to psychicznie zawsze już pozostaje poraniona. Tym większe jest cierpienie, im więcej osób obarcza ją winą – poczynając od lekarzy, poprzez przedstawicieli policji, po … rodzinę. Właśnie w takiej trudnej sytuacji znalazła się Michalina Domańska, winna tylko jednego, Tego, że jest kobietą. I to piękną, wykształconą, mającą swoje zdanie na każdy temat. Ignorowana przez bogobojną matkę, gorliwą katoliczkę oraz piętnowaną przez rozmodlonego szwagra, swoje szczęście znajduje u boku Igora. Znajomość zawarta jeszcze na studiach z tym fotografem szybko przeradza się w miłość, a para staje się dla siebie całym światem. Tę sielankę uzupełnia jeszcze wspaniała przyjaciółka, Baśka, którą jako jedyną wpuszczają do swojej codzienności. Kto by pomyślał, że ta idylla może się kiedyś skończyć? Przerywa ją brutalna napaść i gwałt. Michalina zostaje napadnięta niemal pod samym domem, kiedy wieczorem wraca z biura. Szarpiąca się kobieta zostaje obezwładniona przez trzech pijanych sprawców, ale nie na tyle pijanych, by nie mogli wykorzystać Michaliny seksualnie. Bezwładną kobietę odnajduje mąż, który już trzymając ja w ramionach wie, że zakończył się pewien etap ich życia. Zapatrzony w siebie żyje odtąd własnym bólem i wspomnieniami tego, co zostało mu tak brutalnie odebrane. Nie jest w stanie zapewnić Michalinie wsparcia, co więcej, jej poranione ciało, a także świadomość, że dotykało jej tylu mężczyzn, budzi w nim odrazę. Przy Michalinie pozostaje jedynie jej najlepsza przyjaciółka, która sama zmaga się z dylematem. Zaczyna się bowiem spotykać z lekarzem Michaliny choć czuje, że każda randka oddala ją od przyjaciółki, że niemoralnym jest, by odczuwała radość miłości, podczas kiedy Michalina cierpi. Jak zakończy się ta wstrząsająca i poruszająca serca opowieść? Czy Michalina będzie w stanie funkcjonować poza szpitalem, czy terapia pomoże jej pogodzić się z tym, co się stało? Czy Igor stanie w końcu na wysokości zadania, czy też wybierze ucieczkę? Przekonamy się dzięki lekturze najnowszej powieści Natalii Nowak-Lewandowskiej, pt. „Wybór M.”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Replika powieść jest jedną z tych, które powinna przeczytać każda kobieta, podsuwając następnie książkę swojemu partnerowi. Autorka zdecydowała się poruszyć niepopularny, wrażliwy temat gwałtu i pokazać nie tylko dramat zgwałconej kobiety, ale i jej rodziny. Nowak-Lewandowskiej doskonale udało się odsłonić przed nami dusze i umysły bohaterów, jesteśmy świadkami ich zmagania się z prawdą i – w przypadku Igora – klęski, którą poniósł. Obserwujemy również zachowanie katolików, którzy zapominając o bożym miłosierdziu i w imię źle pojętej świętości szybko wydają wyroki i wymierzają karę nie bacząc na wyrządzoną krzywdę. Jesteśmy również zmuszeni dokonać wraz z bohaterką wyboru, podjąć decyzję, która w sytuacji gwałtu wcale nie jest jednoznaczna. Jeśli do tych dylematów, z którymi musimy zmagać się na równi z bohaterami, dodamy zaskakujące i wstrząsające zakończenie otrzymujemy książkę, której się nie zapomina, która burzy nasz mały, ułożony świat, bulwersuje, ale i stanowi głos, który powinien być usłyszany. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-09-2018 o godz 11:42 Anna Makieła dodał recenzję:
Mój syn właśnie rozpoczął szkołę. Nie obyło się bez długich rozmów na temat tego, jak tam wygląda i czego może się spodziewać. Odpowiadałam na pytania z serii, w której ławce najlepiej siąść, czy można ściągać i co się dzieje, gdy nie odrobi się pracy domowej. Przy okazji uświadomiłam sobie, że przez całą moją edukację „leciałam na opinii”. Wystarczyło kilka pierwszych dni szkoły, kilka prac domowych odrobionych na czas i trochę aktywności w czasie zajęć, by przylgnęła do mnie łatka „zdolnej”. Nic to, że męczyłam się z fizyką jak szalona, że kwiczałam przed chemią i najchętniej uciekałabym z każdego niemieckiego (to akurat z powodu nauczycielki). Ania była zdolna i już. Oczywiście nie przyszłoby mi do głowy, żeby jakkolwiek to podważać. Gorzej mieli ci, którym w tym samym czasie powinęła się noga. Choćby nie wiem, co robili, ciężko było im „doskoczyć”. Te łatki przypinamy ludziom całe życie. Jak nie pracuje, to jest nierobem. Jak ma potarganą i brudną koszulkę, to jest biedny. Jak drugi raz z rzędu wraca pijany do domu, to jest alkoholikiem. Ze stygmatyzacją – choćby w minimalnym stopniu – każdy z nas się spotkał. Trochę dotknęło to również Natalię Nowak-Lewandowską, o której utarło się mówić, że jest „autorką, która nie boi się trudnych tematów”. To stwierdzenie nie zostało wyssane z palca, bowiem rzeczywiście trzy spośród czterech jej książek traktują o niezwykle skomplikowanych, życiowych sytuacjach, jednak przypięta łatka w ostatnim czasie zaczęła mnie osobiście trochę uwierać. Dlaczego? Bo tę autorkę stać na znacznie więcej i mam nadzieję, że już niebawem wszyscy czytelnicy przekonają się, że „trudne tematy” to nie jest jedyny aspekt, w którym Nowak-Lewandowska dobrze się czuje. Z drugiej strony ciężko jest nie nazywać jej specjalistką od spraw tabu. Szczególnie, gdy sięgnie się po jej najnowszą powieść Wybór M., którą – moim zdaniem – zdeklasowała większość obyczajówek traktujących w jakikolwiek sposób o gwałcie. Można było spodziewać się, że napisze dobrą książkę – wszak z każdą kolejną czuć, jak bardzo rozwija się jej styl. Jednak chyba nikt nie spodziewał się, że będzie to aż tak dobre. Wracająca z pracy późną porą młoda kobieta zostaje zaatakowana przez trzech mężczyzn i brutalnie zgwałcona. Wiadomo – młoda laska, szwendająca się po mieście wieczorem, pewnie jeszcze wyzywająco ubrana wręcz prosi się o to, żeby ją przelecieć. Łatka. I taką właśnie łatkę przypięła Michalinie policja oraz jej najbliższa rodzina, z matką na czele. Natalia Nowak-Lewandowska nie zaskakuje pomysłem na historię, bo – umówmy się – to już było. Jednak cóż oryginalnego można jeszcze stworzyć? Jedno jest pewne: autorka to idealny przykład tego, że nie trzeba silić się na oryginalne treści. Czasem po prostu wystarczy mieć pomysł na bohaterów i prowadzenie akcji. Wybór M. jest pod tym względem doskonały. Gwałt sam w sobie jest ważnym aspektem książki, ale tak naprawdę stanowi punkt wyjścia do genialnych charakterystyk postaci i obserwacji różnych sposobów radzenia sobie z traumą. Przyznaję – przeczytałam tę książkę trzy razy. Za pierwszym razem dla ogólnego wrażenia. Za drugim – dla Michaliny, a za trzecim dla pozostałych bohaterów. Tego jeszcze nie było. Miotałam się ciągle między pełną świadomością prawdopodobieństwa zachowań tych ludzi a niedowierzaniem, że są możliwe. Szarpało mną zawsze, gdy widziałam rozsypanego Igora, kompletnie nieradzącego sobie z sytuacją. Za każdym razem, gdy pojawiał się na horyzoncie Karol, wyobrażałam sobie, że żyję w XV wieku i pełnię funkcję kata. Dostawałam ataku furii na myśl o Marii, starej dewotce, która świetnie obrazuje zaściankowość wyznawców nie wiadomo czego (niby jest katoliczką, a zachowuje się, jakby przykazanie miłości bliźniego było jej zupełnie obce). W Wyborze M. pojawiają się jeszcze inni ważni bohaterowie, jednak nie chcę zabierać Wam szansy poznania i zinterpretowania ich zachowań. I Wy dajcie sobie tę szansę. Jestem przekonana, że nie pożałujecie. To jedna z lepszych powieści tego roku. Zakończenie rozwala system. Bez dwóch zdań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2018 o godz 21:56 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Moi kochani, jeśli już mnie trochę znacie, zapewne doskonale wiecie, że bardzo często sięgam po książki o trudnej tematyce. Muszę Wam się przyznać, że niektóre z nich odchorowuję jeszcze długo po ich przeczytaniu. Dziś opowiem Wam o jednej z takich właśnie książek, którą mi, jako kobiecie czytało się bardzo ciężko. Oczywiście mam na myśli najnowszą książkę Pani Natalii Nowak-Lewandowskiej „Wybór M”. Już na wstępie jednak chcę podziękować autorce, za to, że znalazła w sobie siłę do tego, aby na kartach powieści poruszyć tak trudny i bolesny temat jakim jest gwałt, ponieważ przypuszczam, że podobnie jak dla nas czytelników, tak również i dla samej autorki, było to nie lada wyzwanie i trudne doświadczenie. Zapewne wszyscy zgadzamy się, z tym że gwałt to najbardziej brutalna i dotkliwa forma upokorzenia i poniżenia kobiety. Wbrew pozorom rany fizyczne będące skutkiem tak bezwzględnej napaści na kobietę są w tej sytuacji najmniej istotnym problemem, bowiem to, co widoczne dla ludzkich oczu zniknie bez śladu. Prawdziwy dramat i męka dzieje się, tam, gdzie nie da się zajrzeć. Psychika ofiary gwałtu, to najbardziej bezwzględny świadek przeżytej traumy, który nie odpuszcza i torturuje kobietę uporczywie powracającymi obrazami doznanego okrucieństwa, przed którym ta chce uciec i zapomnieć. To właśnie na aspekcie skutków tego, co dzieje się w głowie zgwałconej kobiety Pani Natalia skupiła się najmocniej. Michalina, główna bohaterka powieści jest młodą kobietą cieszącą się szczęśliwym życiem małżeńskim u boku kochającego i czułego męża Igora. Mimo że nie są już nastolatkami, ich miłość ciągle kwitnie jak w dniu, w którym się poznali. Michalina, czy też Miszka, jak mówią do niej najbliżsi, czuje się bardzo szczęśliwa w związku małżeńskim, ponieważ dopiero, kiedy związała się z Igorem, poczuła się naprawdę kochana, rozumiana i akceptowana. Niestety nie było jej dane zaznać miłości i akceptacji od apodyktycznej i toksycznej matki, z której ust, mimo usilnych starań corki, aby zadowolić matkę, słyszała pod swoim adresem wyłącznie słowa krytyki. To właśnie mąż przywrócił jej wiarę w siebie i obdarzył szczerą, bezwarunkową miłością. Pewnego dnia jednak spokój i harmonia, którą oboje tak bardzo kochają, w jednej chwili zostaje im brutalnie odebrana. Michalina zostaje zgwałcona, a jej świat wypełnia pustka, ból i otępienie. Zdruzgotany mężczyzna nie potrafi odnaleźć się w sytuacji. Jego jedyną siłą, która nie pozwala mu się załamać, jest pragnienie zemsty, Z czasem jednak zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nic nie może zrobić, jest bezsilny. Stara się wspierać żonę. Niestety jesteśmy świadkami tego, jak oddala się od żony, co więcej, kobieta, której bliskość kochał i której pragnął, brzydzi go. Co takiego się stało? Dlaczego to wszystko, co stanowiło największą wartość w życiu mężczyzny, nagle przestało istnieć? To sprawdźcie już sami. Po więcej na temat książki zapraszam, jak zawsze na bloga. http://kocieczytanie.blogspot.com/2018/09/najbardziej-brutalny-sposob-upokorzenia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2018 o godz 21:10 Anna Wądołowska dodał recenzję:
Nie pamiętam, kiedy ostatnio książka aż tak mną wstrząsnęła. To historia, która porusza do głębi, pokazuje, jak działa ludzka psychika w obliczu tragedii, jaką jest gwałt. Nie tylko z perspektywy ofiary, ale też bliskich z jej otoczenia. Dramatyczny obraz dopełnia niełatwa sytuacja rodzinna bohaterki, a także kilka pobocznych wątków (również niełatwych). Nie chcę się zagłębiać w szczegóły, bo łatwo byłoby powiedzieć za dużo. Uwierzcie mi na słowo, że to wyjątkowa powieść, którą warto przeczytać. Autorka ma niesamowity talent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2018 o godz 10:43 markietanka dodał recenzję:
Wybór M. to książka, która sprawia, że nasz mózg eksploduje. Jest tak prawdziwa i tak realna, że przeraża. To nasza polska rzeczywistość pokazana w prosty i niepodkolorowany sposób .... Wszystko, co chciałabym napisać to za mało. Ta książka zabrała mi część duszy. I tak sobie myślę, że jednak mam dobre życie i nie muszę zmierzyć się z tak wielką traumą jak Michalina. Jej reakcje są mi bliskie i nie wiem, czy ja miałabym siłę żyć.... Pewnie zastanawiacie się, o jakiej traumie myślę - otóż motywem przewodnim książki Natalii Nowak-Lewandowskiej jest gwałt. Dla każdej kobiety to bardzo trudny temat, szczególnie,kiedy mówimy o gwałcie zbiorowym, który sieje spustoszenie w psychice ofiary, ale również zabiera jej wszystkie dotychczasowe wartości z życia. Miłość męża, oparcie, radość z seksu - Michalina może liczyć tylko na przyjaciółkę Basię i... siostrę. Odsuwa się najbliższa jej osoba, jaką jest mąż. Zawsze wierzyła, że są na dobre i złe i wszystko razem zniosą. Gwałt zweryfikował jej życie i bliskich ludzi.... Michalina jest młodą kobietą, która ma kochanego męża Igora, jedną przyjaciółkę Basię i trudne relacje z matką i zahukaną przez męża siostrą. Michalina mieszka w mieszkaniu odziedziczonym po dziadkach w starej dzielnicy miasta, która nie należy do bezpiecznych, ale dziewczynie kojarzy się z miłością i ciepłem. Pewnego dnia wracając wieczorem z pracy zostaje napadnięta przez trzech mężczyzn i brutalnie zgwałcona w pobliżu domu. Znajduje ją zaniepokojony mąż, który wychodzi jej szukać. Igor jest w szoku, że ktoś śmiał ruszyć jego żonę, jego własność. Nie może się z tym pogodzić i oddala się od Miszki w chwili, kiedy ona najbardziej go potrzebuje. Matka ciągle powtarza, że to jej wina. Polica też podchodzi do sprawy, jakby kobieta była temu winna. Miszka nie może znieść tego ciężaru, a jeszcze okazuje się, że jest w ciąży. Jaką podejmie decyzję w tej traumatycznej sytuacji???? Dawno książka nie wstrząsnęła tak mocno jak Wybór M. Czytałam, a łzy płynęły mi po twarzy.... Natalia Nowak-Lewandowska pokazała kwestię gwałtu w prosty sposób, bez kolorowania, bez upiększania - pokazała twardą rzeczywistość, jaką jest niezrozumienie i opinia, że to zawsze zgwałcona jest winna. Prowokuje strojem, zachowaniem .... Przerażające, ale prawdziwe. Jeszcze trochę i w w mediach usłyszymy, że została zgwałcona bo chciała....! Szok i niedowierzanie, ale zachowanie policjanta jest bardzo częstym w takich wypadkach. Szybko zamknąć sprawę . Wybór M to książka, która kopnie was w żołądek i zabierze wam kawałek serca, skłoni do myślenia, przerazi i wzruszy. Na pewno zostanie w waszej pamięci na długo.... https://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2018/08/wybor-m-natalia-nowak-lewandowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2018 o godz 12:00 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Michalina, wracając wieczorem z pracy zostaje napadnięta. Lekarzom udaje się ją uratować, i o ile zdrowie fizyczne wraca do normy, to psychicznie jest w rozsypce. Funkcjonuje tylko dzięki lekom oraz mężowi – Igorowi, który bardzo ją wspiera. Początkowo ogarnięty wściekłością, chce na własną rękę znaleźć sprawców i wymierzyć im sprawiedliwość… Co sprawiło, że w pewnym momencie Igor odsuwa się od żony, zaczyna ją nienawidzić, brzydzić się nią? "Przerażenie i złość mieszały się ze sobą, nie dopuszczając do głosu rozsądku. Resztkami materiału próbował okryć obnażoną żonę, zamknąć szczelnie w objęciach, żeby już nikt nie mógł jej zrobić krzywdy, nie mógł jej zobaczyć; chciał ją ochronić przed złem." Jesteśmy świadkami największego upodlenia, zhańbienie, jakiego może doświadczyć kobieta, czyli gwałtu. To, co spotkało Michalinę trudno nawet sobie wyobrazić, i wcale nie dziwi fakt, iż doprowadziło to naszą bohaterkę do depresji w wyniku czego stała się wręcz wrakiem człowieka. Możemy niemal poczuć na własnej skórze wszystko to, co toczy się w głowie Miszki, poznać jej wszystkie emocje, myśli, uczucia, lęki. Kobieta walczy o każdy dzień, o powrót do normalności, ale czy tego doświadczy? "Spojrzała w dół na swoje ciało. Na każdym jego skrawku widziała świadectwo swojego prywatnego dramatu. Dramatu, który naznaczył ją na zawsze, zamykając w ułamku chwili w swoich szponach dobrze znaną przeszłość, a otwierając coś, co będzie tylko namiastką życia, wegetacją bez przyszłości." Ale gwałt nie dotyczy tylko samej ofiary. Jego skutki niejednokrotnie odbijają się na rodzinie czy znajomych. Autorka idealnie to pokazała. Powołała do życia bohaterów wyrazistych i prawdziwych. Nie zawsze w książkach można spotkać się z tak mocną i dopracowaną w każdym calu kreacją. Najbardziej zszokowała mnie postać despotycznej i podłej matki głównej bohaterki, która nie mogła liczyć na jej zrozumienie i wsparcie. Jak można być tak nieczułą na cierpienie własnego dziecka? Niepojęte jak można myśleć i obwiniać córkę, że to, co ją spotkało to jej wina? Że sama sobie na to zasłużyła przez ubiór, nieposłuszeństwo? Przecież krótka sukienka nie daje żadnemu mężczyźnie przyzwolenia na to, by nas wykorzystać. Niestety część społeczeństwa właśnie tak myśli. U swego boku zawsze miała poplecznika w postaci zięcia Karola, który we wszystkim zgadzał się z teściową, a w pewnym momencie to on dyktował warunki. Nie rozumiałam jak jego żona Małgosia mogła wytrzymywać z takim człowiekiem (a uwierzcie mi, że nie jedno ma on za uszami). Zmanipulował i podporządkował sobie żonę do tego stopnia, że ta bała się choćby odezwać słowem. Czy w końcu zdobędzie się na odwagę, zbuntuje się, uwolni od tyrana i pomoże siostrze? "Każdy dzień był wyzwaniem, walką, która niezmiernie rzadko bywała wygraną. Miała wrażenie, że zapada się, palcami dosięga dna, a kiedy już wydaje się, że znalazła oparcie dla stóp, ono znowu się oddala, a otaczająca ją rzeczywistość wciąga ją głębiej i głębiej, nie pozwalając płucom zaczerpnąć powietrza." Z kolei Igor - mąż Michaliny nie potrafił odnaleźć się w całej tej sytuacji. Uważam że finał tej historii byłoby inny, gdyby mężczyzna stanął na wysokości zadania, był przy Miśce, po prostu coś zrobił. Nie mogę nie wspomnieć o przyjaciółce Michaliny Basi robiącej wszystko co w jej mocy, by ulżyć w jej cierpieniu. Historia ta uświadamia, że nie można pozostawiać osoby po tak strasznej traumie samej sobie. Czasami trzeba działać wbrew jej samej. Drugą sprawą jest to, że nie można przyzwalać, godzić się na wykorzystywanie w związku. To moje pierwsze spotkanie z prozą pani Natalii i jestem pod wrażeniem tego, w jakim stopniu przypadł mi do gustu jej styl pisania. Posługuje się prostym, ale barwnym językiem. Stworzyła naturalne i żywe dialogi. Zadbała o odpowiednie tempo i dynamikę nadchodzących wydarzeń, zaskakując czytelnika wieloma zwrotami akcji. Nie ma nic przegadanego, żadnego tzw. zapychacza fabuły. Każdy wątek jest istotny i wpływa na odbiór całości. "Wybór M." to mądra, wielowątkowa, wstrząsająca, szokująca, wzruszająca, boleśnie prawdziwa powieść o przemocy wobec kobiet, gwałcie. Przypomina, że o tych problemach trzeba mówić głośno, nie można udawać, że nie istnieją. To książka, która wywołuje ogrom emocji, budzi złość i nie pozwala jeszcze długo dojść do stanu sprzed poznania tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2018 o godz 11:25 Sylwia dodał recenzję:
Jedna chwila, moment i życie pęka jak szklana kula. Zostają tylko okruchy, które nawet posklejane nie stworzą gładkiej całości. Nie zachowają poprzedniego kształtu. Co, jeżeli nie mamy siły, by wklejać kawałek po kawałku? Co, jeżeli zabraknie spoiwa? Choć mnie samej ani nikomu z mojego najbliższego otoczenia gwałt nigdy nie dotyczył (i oby tak zostało), to nie miałam problemu z wyczuciem się w emocje głównej bohaterki. Natalia Nowak – Lewandowska potrafi przekazać, to co siedzi w ludzkiej duszy bardzo sugestywnie. Nie da się nie współodczuwać wszystkich targających Misza emocji. Kobieta jest na dnie, z którego próbuje wyciągnąć ja najlepsza przyjaciółka Basia. Na nikogo innego Michalina liczyć nie może, mąż sam nie potrafi poradzić sobie z własnymi emocjami. Matka wychowana w „tardycyjny katolicki” sposób wręcz obwinia córkę o to, co się stało. Siostra, zdominowana przez matkę i własnego męża nie potrafi wstawić się i obronić Miszy. To stereotypowe myślenie o gwałcie jako o prowokacji, ze strony kobiety, jest w świadomości niektórych osób bardzo mocno zakorzenione. Autorka pokazała to dobitnie i z różnych punktów widzenia. Bardzo dobrze, że to zostało w książce poruszone, bo choć nie wiem, czy uda jej się zmienić tę krzywdzącą wobec ofiar postawę, to jednak warto próbować. Krótka spódniczka, uśmiech czy makijaż nie są przyzwoleniem. Michalinę poznajemy jako młodą i zakochaną kobietę, Misza po gwałcie, jest swoim zupełnym przeciwieństwem. Zamknięta w sobie, każdy dźwięk, każdy dotyk przypomina, o tym co się stało. Przez całą książkę czuć jak bardzo życie kobiety się zmieniło, jednak końcówka jest najlepszym obrazem tych zmian. Kontrastem i jakby potwierdzeniem starej prawdy, że choćby nie wiadomo jak tragedia cię spotkała, to świat się nie zatrzyma, są zmiany, jakie zachodzą w relacjach damsko - męskich u Basi. Kobieta do tej pory zupełnie zamknięta na poważne związki zakochuje się ze wzajemnością. Jest szczęśliwa. Te huśtawki i skrajne emocje są znakiem rozpoznawczym książek Natalii Nowak – Lewandowskiej. Żadna z przeze mnie przeczytanych nie zostawiła mnie obojętną, każda zostawia po sobie trwały ślad. „Wybór M.” Jest moim zdaniem najlepszą powieścią autorki. Rzadko mi się to zdarza, ale podczas czytania miałam ochotę rozerwać książkę z bezsilności. Po prostu nie mogłam zrozumieć dlaczego? Książka nie ucierpiała, ale moja głowa na pewno. Tyle bólu na 304 stronach. Polecam, bo naprawdę warto. Warto zapoznać się z każdą napisaną przez Natalię Nowak-Lewandowską książką, a z „Wyborem M.” szczególnie. Jest wstrząsająca i bardzo prawdziwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Nowak-Lewandowska Natalia

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dom lalek Świętek Edyta
4.6/5
25,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczęki Benchley Peter
4.8/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sędzia w Auschwitz Prenger Kevin
4/5
44,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zostań, a potem walcz Boyne John
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Coś musi trwać Kruszewska Joanna
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bańki mydlane Świętek Edyta
4.8/5
29,49 zł
32,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pozorność Nowak-Lewandowska Natalia
4.5/5
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Srebrna zatoka Moyes Jojo
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stulecie Winnych Grabowska Ałbena
4.3/5
53,99 zł
69,90 zł
strona produktu - rekomendacje After. Tom 3. Ocal mnie Todd Anna
4.6/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Córka zegarmistrza Morton Kate
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret Heleny Riley Lucinda
4.8/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Arabski raj Valko Tanya
4.6/5
27,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca tygrysów Simons Paullina
5/5
35,49 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jestem żoną szejka Shukri Laila
4.2/5
24,50 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Perska zmysłowość Shukri Laila
4.3/5
24,50 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jestem żoną terrorysty Shukri Laila
4.2/5
25,20 zł
36,00 zł
strona produktu - rekomendacje Z każdym oddechem Sparks Nicholas
4.3/5
24,43 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.