Wołyń. Bez litości (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Rok 1943. Kiedy sprzymierzeni  na frontach II Wojny Światowej przełamują potęgę III Rzeszy, na Wołyniu dochodzi do eksterminacji Polaków. Stanisława Morowskiego spotyka osobista tragedia, a kolejne miesiące jego życia wypełnia nieustanna walka o przetrwanie. Dynamicznie rozwijająca się akcja książki ukazuje politykę niemieckich okupantów, bezwzględność ukraińskich nacjonalistów i dwulicowość sowieckich partyzantów. Tłem dla opisanych wydarzeń są urokliwe plenery, gdzie żyją ludzie przywiązani do tradycji i ziemi.
Powieść oparta na autentycznych wydarzeniach.

Wstrząsający spektakl polskiej samoobrony na Wołyniu. Brutalna historia powraca, aby epatować swoją szczerością i tworzyć jawną przestrogę dla przyszłych pokoleń.
Miłka Kołakowska, www.mozaikaliteracka.pl

W czasach gdy śpiący rozum zbudził demony nienawiści młody człowiek próbuje stanąć na wysokości zadania i z ręką na karabinie chronić to, co ochronić się jeszcze da. W tle zaś dzieje się historia. „Wołyń. Bez litości” to z werwą napisana, wciągająca opowieść o nieludzkich czasach i o ludziach z których nie każdy obronił swoje człowieczeństwo.
Irek Wis, blurppp.com

To nie jest kolejna opowieść o wojnie. To próba zmierzenia się z naszą  bolesną, traumatyczną przeszłością, narodową pamięcią i losami ludzi, których piekło już nie przeraża... stali się jego częścią.
Jarosław Nelkowski, jareknelkowski.pl

Autor doskonale poradził sobie z niełatwą przecież tematyką. Pomimo wszystkich okropności opisanych w powieści „Wołyń. Bez litości” wcale nie jest książką tragiczną. Niesie bowiem przesłanie, że człowiek potrafi przetrwać w najgorszych nawet okolicznościach, choć warunkiem tego jest wzajemne wsparcie i odwaga. Szczęśliwe zakończenie, o ile można o takim mówić, osobistej historii Stanisława przynosi także konkluzję, że cuda się zdarzają i nigdy nie należy tracić nadziei.
Klaudia Dróżdż
doktor nauk humanistycznych, redaktor i edytor, wieloletni redaktor naczelny Wydawnictwa Ossolineum.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wołyń. Bez litości
Autor: Tymiński Piotr
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 488
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-15
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 131 x 35
Indeks: 20959654
 
średnia 4,4
5
4
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
4/5
23-02-2017 o godz 12:41 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Stanisław Morowski wyjmuje szczęśliwy los i w ostatniej chwili ucieka przed śmiercią z rąk barbarzyńskich Ukraińców, którzy z zamiarem krwawego mordu wdarli się do jego domu. Niestety mężczyzna nie ma szans w pojedynkę uratować najbliższych więc nie tracąc zbędnego czasu na rozpaczanie, oddala się od wsi w poszukiwaniu innych ocalałych. Kolejne miesiące upływają mu pod znakiem przetrwania oraz konspiracyjnej walki o polskość Wołynia. Pod pseudonimem „Len” Staszek bierze udział w licznych patrolach oraz przydzielonych służbach wartowniczych, a jego odważne wspieranie dowódcy pozwala na szybki awans w partyzanckich szeregach. Wśród pięknych wołyńskich lasów, między działaniami niemieckiej okupacji, samowolką ukraińskiej UPA oraz chwiejącymi się niczym chorągiewki oddziałami sowieckich partyzantów nieoficjalnie rodzi się pełne determinacji wojsko, które do ostatniej krwi zamierza walczyć o polską ziemię. Wojna zawsze była szorstka i właśnie tak przedstawia ją Piotr Tymiński. Nie ma tu zatem czasu na tak zbędne emocje. Drobiazgowe opisy starć obezwładniają umysł czytelnika i nieustannie rażą swoją wyrazistością. Wyrwany szponom historii zarys polskiej samoobrony autentycznie oddaje bojowy charakter ówczesnych mieszkańców Wołynia, ukazuje też ich zaangażowanie i prawdziwą wiarę w słuszność sprawy. Autor z zauważalnym szacunkiem przedstawia patriotyczne cechy bohaterów, a to automatycznie wpływa także na uznanie ze strony czytelnika. Poczucie respektu wzmacnia także świadomość, iż opisane wydarzenia autentycznie zasiliły karty wołyńskiej historii. Leśne starcia partyzantów sportretowane są nadzwyczaj szczegółowo, nie brakuje w nich także stricte wojskowych detali. Wśród licznych karabinów, amunicji i mauserów pojawia się zatem gąszcz pseudonimów, które nadają książce nieco ciężkości, a jednocześnie potwierdzają wiedzę historyczną polskiego autora. Nacechowane specyficznym słownictwem sceny bez ustanku klarują męski charakter powieści, czego potwierdzeniem jest także dynamiczna akcja. Dodatkowy argument stanowi wyczuwalna hardość samej fabuły, która obfituje w multum sytuacji bez wyjścia. Odbiorca bezsprzecznie angażuje się w trud heroicznych walk, ale Piotr Tymiński nie zapomina także o opisie bestialskich wyczynów upowskich oddziałów. Zatrważająco brutalne mordy, jakich dopuszczali się banderowcy, stanowią gulę w polskiej pamięci i stanowią potwierdzenie całkowitej ignorancji względem ludzkiej moralności. Rozkosz, której źródłem było cierpienie i powolne umieranie, zdaje się być zwyczajnie niezrozumiała. Uzasadnia też żądzę odwetu ze strony tych, których najbliżsi nie mieli w tych starciach najmniejszych szans. Barbarzyństwo na taką skalę wymagało rozrachunku i chociaż wielu partyzantów musiało podjąć trudną walkę z głosem sumienia, to chęć pomszczenia niewinnych ofiar zdawała się po prostu naturalną koniecznością. Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2017/02/woyn-bez-litosci-piotr-tyminski.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-09-2017 o godz 21:16 NergoRumba dodał recenzję:
Nie lubię historii. Przez wszystkie lata mojej edukacji musiałam uczyć się na pamięć imion greckich i rzymskich bogów, dokonań Kazimierzów, Bolesławów i Władysławów oraz niezliczonej ilości dat, których nigdy nie wspomnę. Dodam do tego, że zakres programu nigdy nie sięgał dalej niż pobieżne omówienie bilansu II Wojny Światowej. Na szczęście na przeciw wszystkim, którzy mają problem z opanowaniem wieloletniej historii naszego narodu, wychodzi Piotr Tymiński ze swoją debiutancką powieścią - "Wołyń. Bez litości." Podczas czytania książki, jesteśmy świadkami wydarzeń, które miały miejsce na Wołyniu w 1943 roku. Już w pierwszym rozdziale zostajemy zaskoczeni nagłym atakiem Ukraińców na kolonię Brzozowe Osty, w której mieszka główny bohater - Stanisław Morowski, będący w dalszej części "przewodnikiem" dla czytelnika. Po tym, jak Stanisławowi udaje się uciec przed wrogiem, dociera on do pobliskiej miejscowości, gdzie zorganizowana zostaje samoobrona, zrzeszająca tamtejszych mężczyzn, skorych do walki z Ukraińcami w imię bezpieczeństwa Polaków zamieszkujących ziemie wołyńskie. Niedługo po tym, ochotnicy składają przysięgę Armii Krajowej, dzięki czemu zaczynają działać jako regularny oddział partyzancki pod dowództwem komendanta o pseudonimie "Para". Z czasem obserwujemy jak oddział rozrasta się, zdobywa uzbrojenie, a także pomaga w obronie okolicznej ludności, biorąc udział w wielu akcjach skierowanych przeciwko Ukraińcom. Przez resztę lektury śledzimy losy oddziału "Pary", który nigdy nie spoczywa na laurach, dbając o doszkalanie swoich żołnierzy oraz zdobywanie jak największej ilości amunicji i broni palnej. Podczas czytania tej książki, początkowo nie potrafiłam wczuć się w sytuację głównego bohatera - Stanisława. Rzeczywistość, w jakiej ci ludzie żyli, była nie do pojęcia. I choć słuchałam wielu opowieści mojej prababci, która żyła w tamtych stronach w czasie wojny, nie spodziewałam się aż takiej masakry (bo nie mogę użyć innego wyrażenia w stosunku do tego, co się tam działo). Autor bardzo dobrze ukazał nam życie codzienne partyzantów oraz zwykłych ludzi, którzy musieli opuszczać swoje domy i często chować się w leśnych ziemiankach, aby schronić się przed brutalnymi Ukraińcami. Na uznanie zasługuje również sposób, w jaki ukazane zostały walki oraz taktyki podejmowane przez żołnierzy. Skrupulatność w opisach uzbrojenia oraz umundurowania wywarła na mnie ogromne wrażenie. Chociaż jako amatorka w tej dziedzinie, rozróżniająca tylko niektóre rodzaje broni, nie zawsze byłam w stanie wyobrazić sobie, jakie szanse ma oddział, posiadający taki a nie inny rodzaj uzbrojenia, ta rzetelność w opisach dodawała przedstawianym wydarzeniom sporo wiarygodności. Także przedstawiony krajobraz wpływał na pozytywny odbiór powieści przez czytelnika. Czytając "Wołyń. Bez litości." miałam wrażenie, jakbym razem z parowcami przemierzała lasy i bagna, które znam od dawna. Czułam pewnego rodzaju swobodę w "poruszaniu się" po tych terenach. Styl, w jakim utrzymane zostały opisy odwiedzanych miejsc wskazuje na ich autentyczność. Niestety nie wszystko urzekło mnie równie mocno. Jestem niestety rozczarowana pobieżnością, z jaką został poprowadzony wątek miłosny w tej książce. Nie jest on zaskakujący, ani wzruszający. Jest to spowodowane tym, że czytelnik w czasie czytania nie ma zbyt wiele czasu na związanie się emocjonalnie z zakochanymi, co odbiera zakończeniu jego zamierzony charakter. To czego mi brakowało to również zwrócenie większej uwagi na emocje bohaterów. Oczywiście byłam świadkiem przejawów złości, poczucia winy, żalu, zemsty i tym podobnych. Jednak dla mnie uczuciom zostało poświęcone zbyt mało pracy. Prawdopodobnie przemawia przeze mnie ta całkowicie kobieca strona, ale jest to coś, do czego przywiązuję wielką wagę podczas ustalania kanonu moich prywatnych lektur. Na koniec bardzo chciałabym podziękować Panu Piotrowi Tymińskiemu, który zechciał przekazać mi egzemplarz książki do recenzji. Jestem świadoma tego, że nie dałam rady przeczytać jej w takim czasie w jakim chciałam to zrobić. W ramach wyjaśnienia mogę napisać, że była to pierwsza powieść historyczna tego typu, jaką przeczytałam. Być może to przez dynamikę, z jaką biegnie akcja nie byłam w stanie w takim tempie układać wszystkiego w głowie niezdolnej do pojmowania zaawansowanej taktyki. Niemniej jednak jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ dzięki tej lekturze zmieniłam pogląd na wiele kwestii, o których przedtem tylko gdzieś słyszałam i nie przywiązywałam do nich dużej wagi. Była to dla mnie najciekawsza lekcja historii, jaką kiedykolwiek dane mi było przeżyć. "Nie znać swojej historii to być zawsze dzieckiem" - mówiła moja polonistka. Ja jestem wdzięczna Panu Piotrowi za pomoc w osiągnięciu tego rodzaju dorosłości. Julia, blog NergoCyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-11-2017 o godz 19:07 Iwona_S dodał recenzję:
Wołyń, rok 1943. Jedna chwila i życie Stanisława Morowskiego wywraca się do góry nogami. Pewnego wieczoru Ukraińcy wdarli się do jego domu z zamiarem wymordowania całej rodziny. Mężczyźnie udaje się uciec i mimo chęci pomocy najbliższym, zdaje sobie sprawę, że to bezcelowe, dlatego nie tracąc cennego czasu stara się odnaleźć innych, którym udało się uciec. Dołącza do Oddziału Partyzanckiego Polskiej Armii Krajowej i jako „Len” (na cześć swojej zmarłej żony Heleny) bierze udział w wielu działaniach partyzanckich. W historii są takie okresy, które niejedni chcieliby zamieść pod dywan i udawać, że coś takiego nigdy nie miało miejsca. Jednak o takich rzeczach trzeba mówić głośno i wyraźnie, by tego typu zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości. Ogromne wrażenie robi tło historyczne. Autor, jako historyk z wykształcenia, drobiazgowo przedstawił wydarzenia, które miały wtedy miejsce. Dużo miejsca poświęcił działaniom militarnym, ale również zachowaniu Polaków, Ukraińców oraz okupantów. Trzeba przyznać, że autor umiejętnie połączył suche informacje i stworzył z nich dynamiczną, wartką historię, którą czyta się z zapartym tchem. Nie brakuje krwi, trupów, a śmierć towarzyszy bohaterom na każdym kroku. Autor za pomocą słów oddał realizm walk i działań partyzantów. Nic tutaj nie jest przypadkowe, żaden cios, czy strzał z pistoletu. Najbardziej podobało mi się to, że bohaterowie nie są idealni, popełniają błędy, a kieruje nimi patriotyzm, który niejednokrotnie dodaje im siły do dalszego działania. Staszek Morowski, który na pierwszych kartach powieści niczym nie wyróżnia się spośród innych mieszkańców na Wołyniu, przechodzi przemianę. Przede wszystkim dojrzewa, a wydarzenia sprawiają, że jego światopogląd ulega zmianie. Sam bohater mężnieje, staje się coraz twardszy, nieustępliwy i niekiedy miałam wrażenie, że przez żądzę zemsty jest coraz bliższy mentalności swoich oprawców. Do samego końca śledziłam losy Staszka, byłam ciekawa, czy przekroczy cienką linię i stanie się taki sam, jak mordercy jego rodziny. Powieść mi się podobała, jedyne czego mi zabrakło to odrobinę emocji. Mimo wartkiej akcji, ogromu okrucieństwa, uczuć i emocji jest tutaj jak na lekarstwo. Co prawda są fragmenty, jak np. ten opisujący czystkę w domu Staszka, który wywarł na mnie ogromne wrażenie, jednak brakowało mi czegoś, przez co wydawało mi się, że zamiast być w centrum wydarzeń, stałam obok i byłam biernym obserwatorem. „Wołyń. Bez litości” to lekcja historii, która trafia znacznie łatwiej do czytelnika niżeli suche fakty, o których można przeczytać w szkolnych podręcznikach czy pozycjach popularnonaukowych. Na pewno nie jest to propozycja dla wszystkich, bo nie do wszystkich ona trafi. Autor porusza temat, który nieustanie wzbudza wiele kontrowersji i doprowadza do licznych konfliktów między Polakami i Ukraińcami. Warto poznać historię, by w przyszłości nie doszło do podobnych sytuacji. _________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2017/11/piotr-tyminski-woyn-bez-litosci.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2017 o godz 21:27 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Piotr Tymiński swoją książką "Wołyń. Bez litości" przybliża czytelnikowi historię znaną głównie z opowieści, telewizji i filmu. Wołyń - makabryczne ludobójstwo, skutek eksterminacji Ludności Polskiej z Ukrainy. Wątek ten, przynajmniej w moim przypadku, na lekcji historii nie był szczegółowo poruszany, o ile w ogóle był. To co przeczytałam, upewniło mnie tylko w przekonaniu, że brakuje w szkołach obowiązkowych lektur tego typu. Jak wszyscy wiemy Historia Polski jest równie piękna, co okrutna i bestialska. Zawsze, kiedy w grę wchodzi polityka, wojna i pieniądze, niektórzy ludzie tracą głowę i potrafią robić niewyobrażalne rzeczy. Piotr Tymiński w powieści "Wołyń. Bez litości" ukazuje dramat Polaków, którzy starali się przetrwać Rzeź wołyńską i odeprzeć ataki ukraińskich nacjonalistów. 22 kwietnia 1943r. - Wielki Czwartek, ten dzień na zawsze zapamiętał główny bohater - Stanisław Mrozowski o pseudonimie "Len". To właśnie do jego domu wkroczyli "sąsiedzi" i z zimną krwią zabili jego bliskich, jak i okolicznych mieszkańców. Ci, którzy przeżyli postanowili nie poddać się bez walki i z odwagą ruszyli na pomoc pozostałym Polakom. Wkroczyli w szeregi Armii Krajowej i starali się godnie chować poległych cywilów, którzy zginęli z rąk Ukraińskiej Powstańczej Armii, tworzyli zasadzki, w których odbijali jeńców, zazwyczaj młode kobiety, z rąk potworów. Zbierali broń, amunicję i zaciągali coraz większą liczbę mężczyzn, którzy byli gotowi do walki. W ich szeregach można było spotkać nie tylko dojrzałych, dorosłych żołnierzy. Byli tam też młodzi chłopcy i nastolatkowie, wszyscy gotowi do tego aby walczyć o swoją Ojczyznę. To bardzo wartościowa książka, powinien ją przeczytać każdy Polak. Pokazuje w dosadny sposób różne ludzkie oblicza. Jak w każdej narodowości pojawiają się nacjonaliści, którzy w brutalny sposób próbują pokazać swoją wyższość nad innymi, jednak to nie jest reguła. W tej powieści również pojawiali się tacy bohaterowie. Ukrainiec, który ratuje zmasakrowane ciało Polskiego dziecka, któremu nie podoba się to co aktualnie dzieje się w kraju, albo Niemiec, który dołącza do żołnierzy "Lena" i ratuje polską ludność. To pokazuje, że nie każdy jest potworem nawet pod wpływem ogromnej presji. To wspaniała opowieść, o ile można tak powiedzieć o bestialskich zachowaniach. Wprowadza czytelnika w osłupienie, zdziwienie aż pojawia się pytanie "Czy to się rzeczywiście działo?". Dlatego ważne jest aby o tym nie zapominać. Zakończenie książki również wprawiło mnie w zdumienie, i mam nadzieję, że pojawi się następna książka dotykająca tego tematu. Powieść ta ujawnia najgorszą stronę człowieka. Pokazuje jak wojna potrafi przeobrazić ludzi w prawdziwych potworów, oraz przedstawia tych, którzy nie zatracili swojego człowieczeństwa i honoru. To właśnie Ci drudzy zasługują na pamięć i szacunek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2017 o godz 17:29 Anonim dodał recenzję:
Podejmując się próby stworzenia wartościowej powieści historycznej, należy mieć świadomość, że to coś więcej niż napisanie książki obyczajowej czy kryminału. Z jednej strony opowieść musi być sfabularyzowana, aby zaciekawić Czytelnika, z drugiej – nie ogranicza nas tylko własna wyobraźnia, ale także tło historyczne, właściwe dla okresu, w którym zdecydowaliśmy się osadzić akcję. Sztuka to trudna, ale jeśli się powiedzie, powstaje książka kompletna, łącząca w sobie przyjemność z lektury z prawdą historyczną. Tak właśnie, jako książkę kompletną, odbieram „Wołyń. Bez litości”. Okres drugiej wojny światowej to czas, kiedy w tragiczny sposób splotły się losy wielu Polaków z nacjonalistycznym odłamem ludności ukraińskiej. Ludobójstwo, jakiego dokonano wtedy na mniejszości polskiej, przeszło do historii pod nazwą rzezi wołyńskiej. W latach 1943-1944 tamtejsza ziemia przyjęła krew ponad 50 tysięcy osób, w zdecydowanej większości narodowości polskiej. Tym, co najbardziej charakterystyczne dla masakry wołyńskiej jest bezmiar okrucieństwa. W bestialski sposób mordowano naszych rodaków, przy biernej postawie, a nawet aktywnym udziale części ukraińskiej ludności cywilnej. Ukraińcy zabijali sąsiadów, obok których przez lata żyli. Czasem mordowano nawet członków własnej rodziny. Do tej pory trudno znaleźć słowa, które w pełni oddadzą rozmiar okrucieństwa, zaślepienia i odczłowieczenia. Wydaje się jednak, że Piotr Tymiński znalazł właściwe słowa, które opiszą tamte wydarzenia. Autor nie baczy na wrażliwość Czytelnika, skupia jego uwagę na prawdzie historycznej, bez względu na to, jak straszna by ona nie była. Nie używa eufemizmów, nie tłumaczy i nie rozgrzesza oprawców. Sceny batalistyczne są brutalne, ociekają krwią i cierpieniem. Bo właśnie polską krew i polskie cierpienie wchłonęła wołyńska ziemia kilkadziesiąt lat temu. Myślę, że ten swego rodzaju naturalizm pełni w utworze bardzo istotną funkcję – nie pozwala Czytelnikowi odwrócić wzroku, udawać, że to tylko książka, że tak naprawdę to się nie wydarzyło. To nie wyobraźnia autora podsuwa Czytelnikowi brutalne obrazy, to krwawa rzeczywistość sprzed lat. Osobom, które zdecydują się zmierzyć z tą książką, przez cały czas w uszach będzie dźwięczał głos, że „to ludzie ludziom zgotowali ten los”. Brutalna, wstrząsająca, do bólu prawdziwa. I właśnie dzięki tym cechom spełniająca swoją funkcję – przestrzegająca, że historia lubi się powtarzać. W moim odczuciu książka kompletna, zdecydowanie polecam. zaczytana.com.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2018 o godz 20:06 Wioletta Dobrzeniecka dodał recenzję:
Rok 1943. Kiedy sprzymierzeni na frontach II Wojny Światowej przełamują potęgę III Rzeszy, na Wołyniu dochodzi do eksterminacji Polaków. Stanisława Morowskiego spotyka osobista tragedia, a kolejne miesiące jego życia wypełni nieustanna walka o przetrwanie. Dynamicznie rozwijająca się akcja książki ukazuje politykę niemieckich okupantów, bezwzględność ukraińskich nacjonalistów i dwulicowość sowieckich partyzantów. Tłem dla opisanych wydarzeń są urokliwe plenery, gdzie żyją ludzie przywiązani do tradycji i ziemi. Książkę otrzymałam do recenzji od samego autora, za co bardzo serdecznie dziękuję i przepraszam, że przeczytanie jej zajęło mi tak wiele czasu, ale jest to lektura do której mimo wszystko trzeba dorosnąć. Nie jest to byle jaka historia, napisana tak po prostu przy kubku kawy lub herbaty. Proces powstawania tej książki musiał być bardzo długi i pracowity. Jest ona oparta na autentycznych wydarzeniach, samo szukanie informacji, musiało autorowi zabrać bardzo dużo czasu. Ale widać, że Pan Piotr lubi to, co robi, interesuje się historią, dlatego stworzył tak piękną pod względem upamiętniania wydarzeń książkę. Jestem naprawdę wdzięczna za pisanie takich dzieł, gdyż dzięki nim dowiadujemy się o okrucieństwach, które spotykały ludzi przed naszymi narodzinami. Przeczytanie fabuły wymagało ode mnie niemałego przygotowania psychicznego, gdyż zawiera ona dużą liczbę opisów - często dość drastycznych. Kilka razy zdarzyło mi się płakać, gdyż nie byłam w stanie wyobrazić sobie tak okropnych rzeczy, które człowiek mógł wyrządzić swojemu bliźniemu. Bałam się, że dostanę coś w postaci podręcznika od historii, ale to było coś ponad to. Autor przedstawił przede wszystkim ludzi, nie wymyślonych lecz tych prawdziwych. Mimo wszystko nie jest to historia dla każdego. Jest to trudna książka, poruszająca historię często doprowadzającą do łez, uczącą nas. Jeśli jednak interesujecie się historią i ludźmi z wcześniejszych czasów to zachęcam Was do przeczytania tej książki, jest warta uwagi. https://timeofbook.blogspot.com/2018/01/67-woyn-bez-litosci.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-10-2017 o godz 22:06 Pani Lecter dodał recenzję:
Dla mnie, osoby, która za chwilę będzie pisała maturę z rozszerzonej historii, książka Tymińskiego była miłą odskocznią od ciężkawych dokumentów, ale też subtelną kontynuacją pracy nad historyczną wiedzą. Pan Piotr bardzo szczegółowo opisuje polskie bataliony, sytuację, która miała miejsce w roku 1943. Fani historycznych powieści z pewnością będą usatysfakcjonowani. Podobnie mogą poczuć się fani książek sensacyjnych i przygodowych. Główny bohater to taki typowy facet z wizją zemsty. Pragnie spełnienia zasady "oko za oko, ząb za ząb". Nie brakuje wystrzałów, bitew, zasadzek, potyczek i trzymających w napięciu sytuacji. Pisząc tę recenzję nie liczę na pełną zgodę moich czytelników. Duża część obecnych czytelników lubi książki, które czyta się szybko, w góra trzy dni i to je uważa za ciekawe i dobre. Ja nie boję się historii rozbudowanych, długich, niełatwych. Dlatego mówię: Książka Tymińskiego jest dobra. Jest rozbudowana, trochę zagmatwana, pełna informacji, opisów, niebywałych krzywd. Dla innych będzie zbyt długa, rozmemłana, straszna, brutalna i pozbawiona psychologicznego aspektu. A może tu nie chodziło o psychikę bohaterów, a naszą? Może specjalnie autor nie narzuca nam myślenia Mata, Burego, czy innego bohatera? Bo nie chce, żebyśmy się tym sugerowali. Ta książka ma obudzić nas. Przedstawić nam w formie dokumentu obranego w epickie opisy cierpienie i zagładę roku 1943. Polecam. Jeśli nie spodoba się pod względem pióra, to zaskoczy prawdą. Jeśli pióro nie jest dla czytelnika ważne, zachwyci całokształtem - skrupulatnością, opisowością, realnością - a przede wszystkim pokaże, co może się stać, gdy kolejny raz stwierdzimy, że człowiek nie jest równy człowiekowi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2018 o godz 10:44 roski6 dodał recenzję:
Książkę brałem do ręki ze sporymi oczekiwaniami zwłaszcza, że parę miesięcy wcześniej obejrzałem film Wojciecha Smarzowskiego, który zrobił na mnie silne wrażenie. Niestety, książka Piotra Tymińskiego to dość sucha relacja z wydarzeń z lekkim akcentem fabularnym, ale bez euforii. Czyta się ją poprawnie i raczej płynnie. Brakuje w niej jednak elementów czysto beletrystycznych i wartkiej akcji. W tym przypadku relacja historyczna, oparta na wspomnieniach realnego uczestnika wydarzeń bierze górę nad walorami czytelniczymi. W skali od 1 do 10 daję tej pozycji 5.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2020 o godz 08:36 Krzysztof dodał recenzję:
Kupiłem na upominek. Myślę że się spodoba i obdarowany będzie zadowolony
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Most Ikara Nowak Paweł
5/5
30,96 zł
47,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ponad sobą Krzyżaniak Karolina
4/5
17,23 zł
25,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie Ikea Piotr C.
3.7/5
20,96 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdor Piotr C.
4.3/5
28,73 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Randki z Tindera Sonii_Marie
3/5
17,41 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Suka doskonała Dymowicz Jolanta
3.9/5
33,76 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie IKEA. Kobiety Piotr C.
4.3/5
21,94 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Brud Piotr C.
4.2/5
18,71 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa # to o nas Piotr C.
4.4/5
27,73 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nawrócony Carla Ewa
4.0/5
20,64 zł
31,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na szczycie. Tom 1 Haner K.N.
3.6/5
40,94 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Weź się Kamińska Małgorzata
4.7/5
32,01 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalka Parker Maxime
4.2/5
27,58 zł
35,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.