Włoska legenda (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,75 zł

27,75 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Emilia Szewczyk to cicha, skromna dziewczyna. Niby zwykła nastolatka tuż przed maturą, jednak już z bagażem doświadczeń. Chwila zapomnienia, złudna miłość i świat Emilki legł w gruzach. Po przeprowadzce z Zamościa do Łodzi rozpoczyna naukę w liceum, próbując udawać, iż jest taka sama jak jej rówieśnicy. Giorgio Simonetti jest Włochem mającym polskie korzenie. Podejmując się pracy nauczyciela języka włoskiego w jednej z łódzkich szkół, nie podejrzewa, z jak problematycznymi uczniami przyjdzie mu się zmierzyć.

Próbując znaleźć sposób na lekceważącą jego przedmiot młodzież, proponuje rywalizację o możliwość uczestnictwa czworga najlepszych uczniów w wakacyjnej wyprawie do Włoch, którą sam zamierza sfinansować. Udaj się wraz z bohaterami w cudowną podróż do Sorrento. Odwiedź Neapol i Capri. Poczuj rytm gorącego włoskiego południa. Zakochaj się pod błękitnym niebem, wsłuchując w pieśń mitycznych syren.

Tu wszystko może się zdarzyć, a serce zawsze wygrywa z rozumem. Jednak czy Emilia i Giorgio mogą być razem? Czy związek nauczyciela i uczennicy ma szansę zyskać społeczną aprobatę? A może tak jak we włoskiej legendzie zostaną rozdzieleni i niczym Capri i Wezuwiusz będą patrzeć na siebie tylko z daleka?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1308910484
Tytuł: Włoska legenda
Autor: Grabowska Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-07-20
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 140
Indeks: 42100294
średnia 4,8
5
38
4
4
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
03-08-2022 o godz 08:19 przez: Aneta | Zweryfikowany zakup
Czytasz dopóki nie skończysz, tak wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2022 o godz 09:59 przez: Danuta | Zweryfikowany zakup
Super książka na lato
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2022 o godz 20:14 przez: czytam_pod_schodami
Co by było, gdyby każdy z nas był bardzo podobny do drugiego? Co by stanowiło o naszej inności? Indywidualista? Czy wtedy wiedzieliśmy, co robić by zasłużyć na takie miano? Człowiek nie bez podstawy składa się z tak wielu cząstek, dosłownie i w przenośni. To, co nas kształtuje to nie tylko nasze geny, czy otoczenie w jakim wzrastamy. To w dużej mierze konsekwencje. A z nimi wiadomo jak jest, nie wszystkie są wynikiem naszych działań. Czasami to brak asertywności, czasami odpowiedzialności. Tych „czasami” jest naprawdę wiele. Główną bohaterką najnowszej powieści Katarzyna Grabowska - strona autorska „Włoska legenda” jest Emilia, uczennica drugiej klasy liceum. Jeśli chcielibyście zobrazować sobie jej postać, to najprostszą rzeczą byłoby przeniesienie się do czasów, kiedy byliście w jej wieku i jedyne, co musielibyście wtedy zrobić to się rozejrzeć. Kogo byście mieli szukać? Kogoś, kto robi wszystko, by pozostać niezauważonym. Kogoś, kto praktycznie nie istnieje. Kogoś, kto urywa oddech na każdą myśl, że może zostać usłyszany. Jeśli Wasza pamięć wskazała właśnie kogoś takiego, to gratuluję, odnaleźliście Emilkę. Czy zadaliście sobie kiedykolwiek, choć odrobinę trudu, by chcieć ją tak po prostu zobaczyć? Nie tylko na nią spojrzeć, ale właśnie ją zobaczyć. Większość z Was zapewne nie. Podobnie mogli reagować uczniowie z klasy Emilii Szewczyk, mogli, jednak robili coś znacznie gorszego. Szydzili. By zadać komuś ból nie musimy dzierżyć w dłoni ostrego sztyletu. Każdy z nas jest w posiadaniu broni, która zadaje najgłębsze rany. Te, których upływający czas nie uleczy. Słowo, bo o nim mówię, niczym jad wtłoczony w żyły, krąży w ciele ofiary i stopniowo ją zabija. A oprawcy patrzą i upajają się tym widokiem. Nikt z nich nie zastanowił się ani przez chwilę, co może stanowić podwaliny tak zachowawczej postawy dziewczyny. Przecież, jeśli by wiedzieli, to istniałaby szansa na utratę obiektu drwin, a to nie było im na rękę. Sytuacja ta była dla Emilki trudna i nie łatwa do udźwignięcia. Nie mogła sobie pozwolić jednak na próbę zmiany swojego położenia. Przecież skrywany sekret nie mógł ujrzeć światła dziennego. Ucieczka od przeszłości miała szansę powodzenia tylko wtedy, gdy nikt z nowego środowiska się niczego nie dowie. Tajemnica, niczym kamień uwieszony do szyi Emilki ciągnęła ją w przepaść i nie pozwalała żyć normalne. Tylko, co oznacza słowo normalne? Kto ma na tyle mądrości, by określić jego znaczenie? Wyznaczyć „widełki”, pomiędzy, którymi mieści się wspomniana wcześniej normalność. Życie Emilki w pewnym momencie przyspieszyło i chciałabym napisać nieco, ale byłoby to wielkie niedopowiedzenie. „Już byłam beztroską nastolatką […] Nic dobrego z tego nie wynikło”. Dorosłość nie zaczyna się w chwili, kiedy wybiegamy z UM, by po chwili podskakując na jednej nodze zrobić selfie z trzymanym w dłoni dowodem osobistym. Dokument ten, to tylko potwierdzenie, że staliśmy się pełnoletni. Bywają przypadki, że z dorosłością nie ma to nic wspólnego. No chyba, że ktoś odczytuje słowo dorosłość, jako fakt, że ktoś rósł przez osiemnaście lat 🙂. Jeśli tak, to osiągnął cel i to zdecydowanie. Tajemnice nie dają o sobie zapomnieć. One w nas żyją, kiełkują i z każdym dniem rosną. Jak długo można je utrzymać pod kloszem? Wcześniej czy później przestają nimi być. Sama przyczyna takiej sytuacji nie robi żadnej różnicy. Celowe działanie czy czysty przypadek? To naprawdę nie ma znaczenia. Znaczenie, i to ogromne ma fakt, kim jest osoba, która WIE. W przypadku Emilki, był to jej nowy nauczyciel języka włoskiego Giorgio Simonetti, a okoliczności, w których opadła zasłona tak skrzętnie skrywanego sekretu, były zaliczane i to zdecydowanie, do przypadku. Zrządzenie losu, tak brzmi bardziej poprawnie. Codzienność Emilki i jej mamy dalece było od bajkowego, takiego, o którym marzy każda dziewczynka. Książę z bajki, którego poznała w przeszłości już dawno opuścił jej królestwo, a ona musiała żyć otoczona wysokim murem. Zbudowała go, by móc będąc w domowym zaciszu odgrodzić się od kłamstwa, które rządziło teraz jej życiem. Giorgio okazał się nie tylko dobrym z wyjątkowo nowatorskimi pomysłami edukacyjnymi nauczycielem, ale i godnym zaufania człowiekiem. To właśnie dzięki temu jej ciężka nauka nie poszła na marne. Szczęśliwie uległa namowom swojej mamy oraz nauczyciela i w ramach „mobilizacyjnego wyzwania” ogłoszonego całej klasie Emilki, jako jedna z najlepszych uczniów wyjechała na wycieczkę do Włoch. Tak właśnie zaczyna się nowa historia. Możemy zobaczyć, co dzieje się z ziarenkiem nadziei zasianym na polu ślepej tradycji i chorej „chciwości”. Sorrento, Neapol i w końcu Capri przybrały formę tła dla tej niesamowitej sztuki. Jeśli Autorka sprzedawałaby na nią bilety, to z przyjemnością stanęłabym na końcu tej straaaasznie długiej kolejki. Obowiązkowo każdemu, kto stałby przede mną i temu, kto oglądałby moje plecy dałabym w prezencie chusteczkę. Ciąg dalszy znajdziecie https://www.instagram.com/p/CgWIIGGjT9d/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2022 o godz 08:07 przez: Anita
Uwielbiam Katarzyna Grabowska - strona autorska za to, że nie boi się poruszać tematów trudnych, potrzebnych , niekiedy mocno kontrowersyjnych. Robi to jednak z gracją, sprawiając, że czytelnik jeszcze długo po odłożeniu książki jest pod jej wrażeniem. Nie inaczej jest i tym razem. "Włoska legenda" , choć osnuta w wielkie uczucie między bohaterami, to jednak jej głowną osią zdaje się być temat szykanowania wśród młodzieży, ostracyzm społeczny i naklejanie łatek, bez próby zrozumienia tematu oraz zakazana miłość czy prawdziwa przyjaźń. Emilia, główna bohaterka książki, popełniła błąd lokując swoje jeszcze bardzo nastoletnie, delikatne jak dmuchawiec uczucie w chłopcu, który był równie niedojrzały co ona i równie nie gotowy na przyspieszoną dorosłość. Oboje byli zbyt młodzi, by udźwignąć to co dał im los. Ale trzeba przy tym pamiętać, że nie zawsze fascynacja drugim człowiekiem to tylko hormony. To potrzeba zaznania uczuć, którymi nie zostaliśmy odbarowani przez najbliższych. Z różnych przyczyn. Oni mogli zbyt wcześnie odejść, albo jak zazwyczaj, stronić od okazywania uczuć. A młody człowiek, który próbuje znaleźć swoje miejsce na ziemi, człowiek, który poznaje dopiero świat, będzie poszukiwał, próbował, a brak wiedzy i doświadczenia często zaprowadzi go w kozi róg. I to też nie bierze się znikąd. W wielu domach nie rozmawia się na tematy damsko - męskie, udaje się, że nie ma takiego tematu. W szkole jest podobnie. System dawno temu przestał uczyć, wychowywać, pomagać. Dzisiejszy świat wbrew pozorom wcale młodym nie pomaga, dostarczając im szumu informacyjnego, którego oni nie są w stanie prawidłowo przyswoić. A treści jakie znajdują często wołają o pomstę do nieba. Dzisiejszy świat nastawiony jest na branie, najlepiej z górnej półki. Liczy się tylko opakowanie, środek jest nie istotny. Powierzchowność jest królową i ma wielu wyznawców. Niestety. Tu nawet prawdziwa przyjaźń nie ma szans na zaistnienie, gdyż chęć bycia zauważonym, popularnym i generalnie cool , spycha do głębin tak piękną wartość. Muszę przyznać, że jako mama dziecka, które zaraz rozpoczyna naukę jestem przerażona tym, jak zachowują się uczniowie. Ich brak szacunku do nauczycieli, ba! do siebie samych, język jakim się posługują, przywodzi mi na myśl kryminał. Serce i dusza Emilki, choć to młodziutka osoba, są na wskroś pocharatane. Ogarnął je mrok. Dziewczyna trzyma swój sekret bardzo głęboko. Próbuje być niewidzialna. Ale im bardziej próbuje, tym bardziej zwraca na siebie uwagę innych. Wyobcowany osobnik zawsze jest łatwym celem. To dziwak, od nich trzeba się trzymać z daleka, ale przecież można też z niego drwić i kpić, przecież takie zero i tak się nie obroni. Choć na zewnątrz wydawałoby się krucha i delikatna, tak naprawdę to silna osoba, która stara się wywiązać ze swoich obowiązków najlepiej jak potrafi. I dziękować losowi, ma ogromne wsparcie w mamie, a to sie rzadko zdarza. I wszystko byłoby ok, gdyby nie nowy nauczyciel od języka włoskiego. Giorgio Simonetti, jak na Włocha przystało, pojawił się niemal znikąd i zamieszał w życiu klasy oraz w życiu samej Emilii. Damska część publiczności oczywiście nie pozostała obojętna na walory przystojnego nauczyciela, choć on traktował je tylko jako swoje uczennice. Wszystkie, oprócz jednej . Emilia od pierwszej chwili wzbudziła w nim uczucia o jakie sam się nie podejrzewał. Jak się domyślacie, to właśnie między nimi zrodzi się zakazane uczucie. A zrodzi się w jednych z najpiękniejszych okoliczności przyrody, w przepięknych i po brzegi usłanych legendami Włoszech. Autorka dla zachowania balansu tej opowieści, dla wyrównania ciężkości tematów, zabrała nas w malownicze zakątki Sorrento, Capri i Neapolu. I jest to podróż niezwykła. Kasia kilka lat temu sama zwiedzała dokładnie te same miejsca, do których wysłała swoich bohaterów. Opisuje je z dużą dokładnością, sprawiając, że czytelnik w mig przenosi się do tych widoków, zapachów, smaków. Urokliwe uliczki, lazur wody, cuda natury. I legenda o Capri i Wezuwiuszu, których śladami podążają Emilia i Giorgio. Czy podzielą los mitycznych kochanków, czy ten może jednak będzie dla nich łaskawszy? Czy uczucie uczennicy i nauczyciela wogóle ma szanse? Co na to ich bliscy? Jak to u Katarzyny Grabowskiej, nie obędzie się bez nagłych zwrotów akcji i wydarzeń przyprawiających o szybsze bicie serca. Książkę czyta się niemal jednym tchem , choć to zacny grubasek. Myślę,ze że wielu z Was odnajdzie kawałki swojej historii w tej opowieści. Serdecznie polecam!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2022 o godz 19:27 przez: Książkopasja
[RECENZJA] WŁOSKA LEGENDA Autor: Katarzyna Grabowska Wydawnictwo: Videograf Premiera: 20.07.2022 WŁOSKA LEGENDA to moje pierwsze spotkanie z książkami Autorki w ramach współpracy z Wydawnictwem Videograf. Już na pierwszy rzut oka trudno odmówić książce uroczej okładki. Mi kojarzy się ona z wakacyjnym klimatem, urlopem, romantycznym uczuciem i dużą dawką dobrej energii i pozytywnych zaskoczeń. Jeśli sięgniemy po opis do okładki można dołożyć podróż do Włoch oraz romans uczennicy i nauczyciela. Wszystkie te składniki sprawiły, że zdecydowałam się sięgnąć po książkę. Czy jestem zadowolona? Czy treść mnie zawiodła, a może zaskoczyła? Emilka jest uczennicą łódzkiego liceum, w przyszłym roku zdaje maturę, ale egzamin życiowej dojrzałości ma już dawno za sobą. Jeden błąd sprawił, że wcześnie przekonała się o trudach dorosłości. W szkole uważana jest za odludka, nie ma przyjaciół, rówieśnicy często jej dokuczają. Dziewczyna skrywa pewną tajemnicę, wydarzenie z przeszłości sprawiło, że jest teraz zupełni inną osobą. Emilka ma bardzo dobre wyniki w nauce z przedmiotów które zdaje na maturze. Bardzo lubi też język włoski. Okazuje się, że od nowego roku szkolnego tego przedmiotu będzie uczył nowy nauczyciel – Giorgio Simonetti. Rodowity Włoch mający polskie korzenie. Mężczyzna szybko przekonuje się o tym, że praca z młodzieżą to nie lata wyzwanie. Nastolatki nie garną się do nauki i sprawiają wiele problemów. Giorgio, aby zmotywować ich do lepszych wyników ogłasza konkurs. Cztery osoby, które otrzymają najlepsze oceny wyjadą wraz z nim na wycieczkę do Włoch. Czy Emilka zdecyduje się na podróż do Włoch? Kto jeszcze wyjedzie wraz z nauczycielem? Jakich kłopotów pedagogowi przysporzą uczniowie? Jaka relacja nawiąże się między Emilką i Giorgio? I o czym opowiada Włoska legenda? Jestem bardzo zadowolona po lekturze. To jest historia zdecydowanie warta przeczytania i bardzo w moim książkowym klimacie. Miała być podróż do Włoch i romans, a dostałam znacznie więcej! Uczucie jakie rodzi się pomiędzy uczennicą a nauczycielem to główny temat tej książki. Dodatkowym smaczkiem jest też zwiedzanie wraz bohaterami przepięknych zakątków Italii. Główni bohaterowie mają za sobą duży bagaż doświadczeń, sporo ich dzieli, ale jest też coś co łączy. Emilka jest dojrzała jak na swój wiek, ale momentami też mocno pogubiona, wielokrotnie zawiodła się na innych, ciężko jej nawiązywać nowe kontakty. Giorgio natomiast był wychowywany przez babkę, nigdy nie znał swojego ojca, który był Polakiem. Babka często dawała mu do zrozumienia, że nie pasuje do ich rodziny, nie ma czystej włoskiej krwi. Giorgio kocha Włochy, ale zawsze ciągnęło go też do polski. Czy w końcu dowie się kto jest jego ojcem? Autorka do książki wplotła również mnóstwo innych wątków i ważnych tematów. Bardzo dużo akcji dzieje się w Liceum w Łodzi. Lubię książki ze szkołą w tle (np. seria Liceum Freuda M. Moss czy seria z Weroniką Nowacką od M. Rogala). Książka liczy ponad 500 stron, szczerze mówiąc nie lubię tak grubych lektur, ale WŁOSKĄ LEGENDĘ przeczytałam błyskawicznie i po zakończeniu mam wrażenie, że przydałoby się jeszcze kilka stron, które opisały by dalsze losy niektórych bohaterów. Od samego początku książkę czytałam z dużym zaciekawieniem, poznawałam bohaterów i ich problemy. Ważną postacią w książce jest również Kuba oraz trzy uczennice: Sonia, Marlena i Magda. Teoretycznie młodzież z dobry domów, a w szkole i poza nią sprawiają mnóstwo problemów, dokuczają słabszym, nie szanują starszych, bardzo niegrzecznie zwracają się do innych osób. W niektórych momentach postawa Kuby bardzo mnie szokowała, ale wiem, że to nie jest tylko kreacja książkowa postaci, ale rzeczywistość. Podobała mi się również treść tytułowej Włoskiej legendy o Wezuwiuszu i Capri. Książka wypełniona jest po brzegi różnorodnymi emocjami od radości i uśmiechu po smutek i łzy. Lektura obowiązkowa na lato i podczas urlopu. Zdecydowany książkowy must have tych wakacji! POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-09-2022 o godz 08:42 przez: Katarzyna
"Chcę wierzyć, że wszystko ma jakiś głębszy sens. Że to, iż pojawiamy się w jakimś miejscu, poznajemy jakieś osoby, nie jest zwykłym przypadkiem." Dziwnym zbiegiem okoliczności Emilia, spóźniając się na pierwszą lekcję, poznaje swojego nowego nauczyciela języka włoskiego. Niezrozumiałym trafem oboje zwracaja na siebie uwagę, choć jeszcze nie wiedzą jak potoczą się ich losy. Ale czy rzeczywiście to tylko przypadek? A może spotkanie tej dwójki było gdzieś zapisane i miało się odbyć, tylko jego okoliczności nie były tak do końca ustalone? "Capri i Wezuwiusz stali się nierozłączni. Ich miłość kwitła w najlepsze i wydawało się, że ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie." "Włoska legenda" Katarzyny Grabowskiej to powieść o dwójce bohaterów, ich losach wplecionych w w rzeczywistość, która nie jest wobec nich zbyt przychylna. Już na starcie oboje stoją na straconej pozycji: on nauczyciel i ona, jego uczennica. Choć drogi tej dwójki: Emilii i Giorgia, krzyżują się już na samym początku lektury i później nieprzerwanie dążą do zjednoczenia, to nie wszystko zdaje się iść tak jak powinno. Pojawiają się okoliczności, które niekorzystnie wpływają na przebieg wypadków. Zła myśl i nieprzychylne spojrzenia ludzi doprowadzają do wydarzeń mających na celu rozdzielenie tej dwójki. "Najgorsza wśród ludzi jest zazdrość (...) Sprawia, że ludzie szaleją i zmieniają swoje oblicze. Tak było też w przypadku Wezuwiusza i Capri." Choć ani Emilia, ani Giorgio nic nikomu nie zrobili, ich szczęście nie podoba się innym. Nawet najbliżsi im ludzie mają zupełnie inne pomysły na ich życie, które nie obejmują ich wspólnej drogi. Zwłaszcza Emilia, dziewczyna, która mimo młodego wieku dźwiga na swoich barkach już niemały bagaż doświadczeń, jest permanentnie piętnowana przez swoich rówieśników. Niestety, wyobcowanie i odmienność od zawsze były źle postrzegane przez otoczenie. "Emilia nie znalazła odpowiedzi na te pytania i nawet nie chciała ich szukać. Cierpiała... Po prostu w samotności cierpiała." Bardzo podoba mi się w tej książce, że losy Giorgia i Emilii wplecione są we wloskie legendy, a właściwie, można pokusić się o stwierdzenie, że ich życie stanowi niejako rozwinięcie tych podań. To piekny ukłon w stronę teorii, że życie każdego z nas ma w sobie nutkę transcendencji. Bardzo lubię książki, które poruszają to zagadnienie, gdyż sama jestem jego zwolennikiem, choć, może to zbyt duże słowo, raczej wciąż szukam potwierdzenia na zasadność tej teorii w rzeczywistości. "Tylko on jeden był w stanie chociaż przez chwilę połączyć tych mitycznych kochanków, którym bogowie zgotowali tak okropny los. A może nie bogowie, tylko ludzie?" Choć cała historia jest trochę oderwana od rzeczywistości, to właśnie dzięki temu ma ona swój urok. Pokazuje, że nawet jeśli wydaje nam się, iż w życiu nie czeka nas już nic dobrego, to ma ono dla nas jeszcze pełno niespodzianek. Każdemu człowiekowi przeznaczone jest szczęście, nawet jeśli aktualna sytuacja w naszym życiu wyraźnie temu przeczy. Choć nasze losy często naszpikowane są trudnymi wydarzeniami, to w ostatecznym rozrachunku osiągamy spełnianie. "Natura niczym wytrawny artysta tworzyła swoje dzieła. Nietrwałe w większości i jakże piękne." Ogromnie podoba mi się język autorki, pełen wyszukanych porównań i myśli, które zmuszają nas do zweryfikowania własnych przekonań. Jest bardzo charakterystyczny i myślę, że może stanowić znak rozpoznawczy pisarki. To moje drugie spotkanie z tą autorką i przyznam, że zdecydowanie bardziej przemawia do mnie podjęta w tej powieści tematyka. Do tego piękne opisy włoskich pomników przyrody, są tak sugestywne, że czytelnik od razu nabiera ochoty na podróż w tamte rejony. Szczerze polecam. Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2022 o godz 19:16 przez: bookaholic.in.me
Życie w liceum oraz wakacje powinny być pełne beztroski, a w ich trakcie powinny powstawać wspomnienia na kolejne lata. Jednak nie zawsze tak się dzieje i może zdarzyć się i tak, że te najbardziej miłe z założenia okresy nie będą niczym przyjemnym. Okrutny los potrafi zakpić z człowieka, nie patrząc na jego wiek i sytuację życiową, a swój grosz umieją dorzucić też ludzie, którzy niezrozumienie i brak akceptacji odmienności ukrywają za maską pogardy. Niemniej jednak wszyscy zawsze mówią, że po każdej burzy w końcu wychodzi słońce. Czy tak się stanie także dla bohaterów tej powieści? Emilia jest uczennicą liceum i bardzo wyróżnia się spośród swoich rówieśników. Nie jest zainteresowana nawiązywaniem znajomości ani zajęciami typowymi dla nastolatków. Trzyma się na uboczu, pochyla nisko głowę i stara się pozostać niewidoczna. Znajomi z klasy nie akceptują jej i nawet nie próbują poznać. Do Łodzi przeniosła się z Zamościa, by polepszyć swoje szkolne życie, uciec od plotek i łatek, które do niej przypięto. Choć obecnie plotki i łatki są inne, to jednak Emilia nadal jest piętnowana, tyle, że w inny sposób. A to niezwykle silna dziewczyna, która łączy nietypowe dla osiemnastolatki życie prywatne z pilną nauką i wywiązywaniem się ze szkolnych obowiązków. Giorgio ma włosko-polskie korzenie, jednak całe dotychczasowe życie spędził we Włoszech. Wychowała go mama z babcią, jednak ta pierwsza dbała, by znał język polski, który w jakiś sposób wiązał go z nieobecnym w jego życiu ojcem. Giorgio jest bardzo młodym nauczycielem, a dzięki swojej urodzie robi niemałe wrażenie na damskiej części liceum. Największe szaleństwa ma już za sobą, zdobył w życiu trochę doświadczeń, lecz jego sprawy prywatne nie są poukładane. Czy może w Polsce odnajdzie swoją Capri? "Włoska legenda" to bardzo rozbudowana powieść, ukazująca wycinek z życia wielu postaci, nie tylko głównych bohaterów oraz nieoczekiwane zakręty losu, z jakimi przychodzi im się zmierzyć. Akcja części książki dzieje się, jak wskazuje tytuł, we Włoszech, a Autorka umiejętnie przybliża nam urok zwiedzanych miejsc. Za pośrednictwem lektury odwiedzimy nie tylko Sorrento, ale także Pompeje czy Neapol i każda z tych podróży będzie fascynująca. Ciekawym zabiegiem jest wplecenie w historię legendy o Wezuwiuszu i Capri, która ma niemałe odzwierciedlenie w przebiegu relacji Giorgio i Emi. Tych dwoje spotyka miłość zakazana, do tego napotyka na przeszkody i przeciwności, które mogą się wydać zaskakujące, a wynikają głównie z niedomówień, braku komunikacji i nieżyczliwości otoczenia. Uwagę zwracają także opowieści dotyczące postaci pobocznych, zarówno szkolnych kolegów Emi jak i bliskich Giorgia. Choć nie do końca polubiłam głównych bohaterów z uwagi na ich charaktery- Emilia była dla mnie zbyt uległa i cicha, a Giorgio zbyt dobry i ufny, to ich historia była przedstawiona ciekawie. Niektóre zwroty akcji były naprawdę zaskakujące, jednak Autorka już mnie przyzwyczaiła do tego, że lubi poprowadzić swoje opowieści w oryginalnych kierunkach. Nie zabraknie tu także istotnych kwestii poruszonych za pomocą wykreowanych postaci. Samotne rodzicielstwo- zarówno z perspektywy rodzica jak i dziecka, zostało ukazane bez zbędnej koloryzacji. Ponadto Autorka przypomina nam o kruchości życia ale i wskazuje jak łatwo można to życie komuś zniszczyć. Temat nękania ma tu ważne miejsce i daje do myślenia, ale to nie jedyny wątek, na który warto zwrócić uwagę. Choć książka jest obszerna to czyta się szybko, a miłośnicy pióra Autorki na pewno się na niej nie zawiodą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2022 o godz 14:04 przez: werka777
Emilia Szewczyk to cicha i zdecydowanie niezaangażowana w życie towarzyskie dziewczyna. Zdolna, a jednak mająca w zwyczaju spóźniać się na lekcje. I to nie ze względu na swoje niedbalstwo, ale przeszłość, która wymaga od niej konsekwentnego dźwigania piętna podjętych niegdyś decyzji. Giorgio Simonetti to Włoch, przystojny nauczyciel, który rozpoczyna naukę w szkole średniej w Łodzi. Zaangażowany w swoją pracę i pragnący przekazać młodym ludziom nie tylko wiedzę, ale także miłość do Włoch, proponuje swojej klasie wyścig po nagrodę. Czworga najlepszych uczniów wyruszy z nim na włoską wyprawę do Sorrento, by na własne oczy zobaczyć piękno tamtejszych rejonów. Kiedy to Emilii przychodzi wybrać się na wyjazd dziewczyna sądzi, że nie powinna. Nie ma pojęcia, że zagraniczna podróż poniekąd stanie się początkiem wielkich zmian w jej własnym życiu. Pomiędzy nią, a Giorgiem rodzi się zakazane uczucie. Czy to jednak możliwe, by nauczyciel i uczennica z bagażem wielu ciężkich doświadczeń mogli być razem? Autorka stawia na pierwszym planie ludzi, którzy na pozór nigdy nie powinni być razem. On jest nauczycielem, ona uczennicą, a wikłając się w związek mogą wiele ryzykować. A przecież problemy to ostatnie, czego potrzebują. Emilia to dziewczyna, która ciągnie za sobą konsekwencje przeszłości. Obowiązki trudne do pogodzenia z rolą bycia uczennicą, a już na pewno bycia czyjąś koleżanką. Dlatego też uchodzi za outsiderkę, klasowego odludka. Nikt nie chce poznać jej bliżej, pomóc, zamiast tego dostaje od losu tylko kolejne ciosy. Kiedy więc na jej drodze staje Giorgio Simonetti, wiele się zmienia. Młody nauczyciel konfrontuje się z trudną młodzieżą, ale potrafi patrzeć głębiej, ma swoje wymierzone priorytety. Jednym z nich jest Emilia, którą zachęca do wyjazdu, bo wie, dziewczyna w pełni zasługuje na szansę na lepsze życie. Próbuje otworzyć jej oczy na nową przyszłość. Tą dwójkę zaczyna łączyć uczucie, któremu nie tak łatwo będzie zaprzeczyć. Głównym motywem powieści jest bez dwóch zdań wątek uczuciowy, piękny, ponieważ łączący w sobie namiętność oraz sferę psychiczną. Wspólne pokonywanie barier i uprzedzeń oraz próby dotarcia do siebie i rozwiązania wszystkich problemów. Podobało mi się to, że autorka postawiła na swojej drodze ludzi różnych, zmuszonych do zmagania się z przeszkodami zewnętrznymi, bo to zawsze daje powieści potencjał. Tutaj autorka go wykorzystała. Pod powierzchnią romansu kryje się jednak coś więcej. Mamy przykład nękania, wyszydzania, kategoryzowania. Jest obraz wczesnego macierzyństwa oraz związanych z tym obowiązków i przeszkód. W tle przecudowne Włochy, podróż do Sorrento, Neapolu, jest i Wezuwiusz, Capri i cudowna, tytułowa, włoska legenda. Rozpływałam się podczas czytania, bo to absolutnie moje ukochane miejsca. Wielkie podziękowania dla autorki, że zabrała mnie do tego niezwykłego kraju kolejny raz. „Włoska legenda” to romans doskonały na letnie, ciepłe dni. Autorka zabiera czytelnika w angażującą i romantyczną podróż po słonecznej Italii, pozwalając cieszyć się rozkwitającym uczuciem głównych bohaterów. To jednak nie jest monotematyczna historia, nie tak lekka, jakby się mogło wydawać. Na drugim planie przewijają się inne kwestie, wczesne macierzyństwo, uprzedzenia, hejt, społeczny atak na słabszą jednostkę. Autorka, jak na młodzieżowe grono postaci przystało, używa w książce także typowego slangu młodych ludzi, co nadało całości wiarygodnego tonu. Ja doskonale spędziłam z nią czas, polecam i Wam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 20:23 przez: Aleksandra
"Zraniona w tak młodym wieku, zamknęła się w sobie, solennie obiecując, iż już nigdy nie ulegnie porywom serca. Chociaż przeżyła zaledwie osiemnaście lat, czuła się jak zgrzybiała staruszka przytłoczona bagażem doświadczeń. Nie chciała kochać, nie chciała ponownie cierpieć. Wybrała samotność, przekonana, że będąc samotnym, nie można zostać zranionym." Po cyklu "Gorszy syn" byłam bardzo ciekawa innej odsłony Katarzyny Grabowskiej. Urzekła mnie swoim piórem, operowaniem słowem i trzymaniem w napięciu oraz świetnie wykreowanymi bohaterami. Podjęłam nagłą decyzję, że chciałabym przeczytać "Włoską legendę" i oto przybywam z recenzją. Od razu zaznaczę, że jeśli z jakichś powodów nie możecie udać się na wakacje, to Autorka zabierze Was w piękne miejsce zwanym Sorrento. Przyznaję, że pierwszy raz mam do czynienia z tą włoską miejscowością i urzekła mnie swoim pięknem opisanym właśnie w tej książce. Pani Katarzyna bierze nas na wycieczkę, która sprawi, że zostaniecie oczarowani włoskimi zabytkami, ich historią, dziedzińcami i widokami na morze, czy wulkan Wezuwiusz. Wycieczkom towarzyszą miejscowe legendy, które sprawią, że przeniesiecie się do innego świata, świata bogów, którzy mieli władzę nad zwykłymi śmiertelnikami. Legendy zapadają w pamięć i przyznaję, że chętnie sama odwiedziła bym opisaną część Włoch, by przeżyć taką przygodę. Ale... Nie tylko o Włoszech jest ta historia, a o miłości, której nie jest dane spokojnie trwać w szczęściu. Młoda dziewczyna, Emilka, przygotowuje się do matury. Z bagażem doświadczeń nie jest jej łatwo odnaleźć się w nowym miejscu, ale ma u swojego boku mamę, na którą może liczyć. W liceum, do którego uczęszcza nastolatka, zatrudnia się dwudziestosześcioletni Włoch, Giorgio Simonetti, by nauczać swojego ojczystego języka. Gdy młodzież nie wykazuje chęci nauki języka włoskiego, nauczyciel wymyśla rywalizację w nauce, by w nagrodę pojechać na wakacje w jego rodzinne strony. Emilka jest jedną z uczennic, które wyjeżdżają do Sorrento, a tam czeka na nią niespodziewana i zakazana miłość. Podobał mi się motyw z legendą o Capri i Wezuwiuszu, która była porównywana do uczucia głównych bohaterów. A każdy z nich brnie przez życie z własnym bagażem doświadczeń. Jesteśmy świadkami rodzącego się uczucia, które nie powinno kiełkować, a jednak... Autorka zwróciła uwagę na kilka ważnych problemów. Wczesne macierzyństwo, które przez młodzieńcze ulotne uczucie pozostawia po sobie ślad w postaci dziecka. Jak młoda kobieta, pozostawiona sama sobie musi uporać się z przyspieszoną dojrzałością. A przecież nie ona sama poczęła to dziecko, prawda? Poruszona jest także kwestia prześladowania, nabijania się z osoby wycofanej, wyciszonej, nie biorącej udziału w życiu klasowym i szkolnym, jeśli chodzi o interakcje z rówieśnikami. Bez znajomości przyczyny łatwo jest nam oceniać drugą osobę. Jest jeszcze kilka kwestii, o których nie będę Wam pisać, by pozostawić coś do okrycia. Katarzyna Grabowska ma bardzo przyjemne pióro, którego czytelnik staje się zakładnikiem i ciężko odłożyć książkę, dopóki nie dobrnie się do ostatniego zdania. Może trochę drażniły mnie dialogi z małym dzieckiem, ale było ich na szczęście mało i nie zaważyło na mojej ocenie "Włoskiej legendy". Był to naprawdę przyjemny czas, w którym mogłam przenieść się do Włoch i poczuć ten cudowny klimat. Bardzo polecam fanom powieści romantycznych i obyczajowych, ponieważ intryg tutaj nie brakuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 15:40 przez: Ewelina
"Włoska legenda" Katarzyna Grabowska Wydawnictwo Videograf to historia nie tylko o pięknej miłości. Autorka stworzyła niezwykłą fabułę, poruszając wiele ważnych tematów. Emocje towarzyszą czytelnikowi podczas całej lektury. Refleksji i przemyśleń w trakcie i po przeczytaniu jest wiele. Tą historią się żyje. Myślałam, że już niczym nie można mnie zaskoczyć, oczywiście myliłam się. Książki autorki zaskakują i poruszają do głębi. "Trzeba cieszyć się z każdej chwili, bo nigdy nie wiadomo, która będzie ostatnia." Emilia Szewczyk odlicza dni do matury. To cicha, spokojna, nie lubiąca być w centrum uwagi dziewczyna, mająca ogromny smutek w oczach. Jedna chwila uniesienia w ramionach wydawałoby się ukochanej osoby, zmienia jej całe życie. Nie szczędząc bólu i cierpienia. Dopiero przeprowadzka do Łodzi daje jej nadzieję na powrót do normalności. Wierzy, że nikt nie odkryje jej sekretu. "Być może my­śla­ła, że w obcym mie­ście, z da­le­ka od ludzi, któ­rych znała, od­zy­ska spo­kój i znowu bę­dzie mogła nor­mal­nie żyć. Nie wzię­ła jed­nak pod uwagę, że już za­wsze miała róż­nić się od swo­ich ró­wie­śni­ków". Giorgio Simonetti postanawia uczyć polską młodzież języka włoskiego w jednej ze szkół w Łódzi. Włoch mający polskie korzenie, wierzy ze młodzież pokocha ten kraj i język tak jak on. Niestety już od samego początku spostrzega, że nie będzie to łatwe zadanie. Wymyśla wtedy pewną umowę. Cztery najlepsze osoby w klasie wyruszą z nim na wakcje w cudowną podróż do Sorrento, którą nauczyciel sfinansuje. "-Pro­po­nu­ję wam swo­isty deal. Wy uczy­cie się wło­skie­go i za­li­cza­cie w ter­mi­nie ma­te­riał, a ja na ko­niec roku pod­su­mu­ję wasze do­ko­na­nia i czte­ry osoby, które osią­gną naj­wyż­sze noty z mo­je­go przed­mio­tu, za­bio­rę ze sobą do Sor­ren­to." Sonia, Marlena, Kuba i Emilka wyruszają w cudowną podróż do Sorrento. Raj dla plażowiczów, miłośników atrakcji i historii. Pomimo pięknego otoczenia tylko Emilka wraz z Giorgio odkrywa cudowne zakątki i związane z nimi legendy. Malownicze widoki i wspólnie spędzony czas zbliża do siebie tę dwójkę. Niestety szereg wydarzeń i nie wyjaśnionych sytuacji burzy to piękne uczucie. Pomimo uczuć Emilia i Giorgio mogą tylko na siebie zerkać jak Wezuwiusz i Capri z jednej z włoskich legend. "Capri i We­zu­wiusz stali się nie­roz­łącz­ni. Ich mi­łość kwi­tła w naj­lep­sze i wy­da­wa­ło się, że ta hi­sto­ria bę­dzie miała szczę­śli­we za­koń­cze­nie. – Wes­tchnę­ła." Czy Emilia i Giorgio będą razem? Z jakimi problemami będą musieli zmierzyć się bohaterowie? Czy zakochani podzielą los Wezuwiusza i Capri? Co takiego wydarzy się w Sorrento? " Rany za­da­ne uczu­ciu nigdy się nie goją, cho­ciaż cza­sa­mi za­bliź­nia­ją. Nie­wie­le im jed­nak trze­ba, aby znowu się za­ogni­ły i po­wo­do­wa­ły cier­pie­nie. Bli­zna po­wsta­ła na bliź­nie nie uod­por­nia na nowe ciosy. Nie spra­wia, że serce staje się tward­sze. Nawet gdy oto­czy się je lo­do­wym pan­ce­rzem i tak wy­star­czy iskra, by stop­niał." " Włoska legenda " to przepiękna historia, dzięki której przenosimy się do malowniczych Włoch. Fabuła zaskakuje, wodząc czytelnika za nos. Wydaje się, że już znamy zakończenie, niestety splot wydarzeń przepełnia czytelnika wieloma emocjami. Autorka zaserwowała nam emocjonalną bombę, przepełnioną wieloma zwrotami akcji. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2022 o godz 09:28 przez: farmer_with_the_book
"Każdy z nas żyje po swojemu, kierując się własnymi wyborami. Czy są słuszne? Nie nam to oceniać. Czasem boimy się innych, czasem samych siebie, jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby nie krzywdzić drugiego człowieka." Emilia jest cichą dziewczyną, uczennicą drugiej klasy liceum. Skrywa jednak pewien sekret, z powodu którego izoluje się od rówieśników. Zawsze stoi gdzieś z boku, nie przyjaźni się z nikim. Jej klasa dostaje nowego nauczyciela włoskiego. Giorgio Simonetti ma polskie korzenie. Chcąc zmobilizować uczniów do nauki języka, organizuje konkurs. Czworo uczniów z najlepszymi wynikami na koniec roku pojedzie z nim do jego rodzinnego domu w Sorrento. Okazuje się, że jednym ze zwycięzców jest Emilia. Po długich namowach zgadza się na wyjazd. To, co się tam wydarzy zmieni całe jej życie... ✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨ Płakałam. Autentycznie były momenty, w których łzy samoistnie leciały z moich oczu. Dodatkowo ta książka ma tak wiele życiowych przesłań... Zaznaczyłam sobie 12 z nich, i trudno było mi wybrać, które zamieścić na początku opinii. Emilia jest niezwykle cichą i skromną dziewczyna. Musiała dużo wcześniej dorosnąć niż jej rówieśnicy. Kiedy Giorgio odkrywa jej sekret, namawia ją by ta jednak pojechała do Włoch wraz z nim i kolegami z klasy. Na miejscu dużo czasu spędzali razem na zwiedzaniu. We dwoje bo pozostała trójka uczniów nie chciała poznawać zabytków. W głowie były im jedynie imprezy i plaża... Swoją drogą zawsze w szkole stroniłam od osób ich pokroju. Nie czułam się dobrze w takim towarzystwie. Wolałam spokojniejsze osoby... W każdym razie... Pomiędzy Emilką a nauczycielem rozkwita uczucie, które z każdym spotkaniem, z każdym spojrzeniem w oczy, staje się silniejsze. Tylko, czy miłość pomiędzy nauczycielem a uczennicą ma w ogóle jakiekolwiek szanse? Za chwilę wrócą do szkoły i co wtedy? Ta książka jest tak wspaniała,że romanse mafijne się tu chowają. Autorka niezwykle przygotowała się do tej historii. Bardzo dokładne opisy krajobrazów czy budynków we Włoszech sprawiły, że czułam się jakbym chodziła tamtymi uliczkami wraz z bohaterami. Dodatkowo szczegółowe opisy tamtejszych legend zmiękczyły moje serce. Zwłaszcza legenda o Wezuwiuszu i Capri. W zasadzie to na niej opiera się historia Emilii i Giorgio. On też nie miał łatwo. Wychowywany przez babkę miał trudne dzieciństwo. Bogaty lecz bez znajomości ciepła rodzinnego. W tej książce jest pełno intryg, niedomówień i komplikacji. Kiedy coś jest na dobrej drodze to musi się zepsuć w najmniej oczekiwanym momencie. Samo życie. Bardzo żal mi było Emilii. Nie dość, że dużo przeszła to jeszcze na samej studniówce los z niej zakpił. Jednak jak to mówią, nie ma tego złego... Przeznaczenia nie da się oszukać. Jeśli coś jest nam pisane to wydarzy się prędzej czy później. Czy ta dwójka będzie szczęśliwa? Musicie koniecznie przeczytać tę książkę, żeby się dowiedzieć. Powiem tylko, że powinna być druga część, w której wyjaśni się bardziej sprawa Giorgia i jego ojca 😅 Bo został ten wątek tak trochę porzucony. Nie chcę tu za dużo zdradzać więc już zamilkne 😅 Ja podpisuje się pod tą książką obiema rękoma. To jest absolutny #mustread
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2022 o godz 17:12 przez: angela95_95
Pewnie większości ludzi gdzieś kiedyś słyszała coś o wulkanie Wezuwiuszu - symbolu Włoch, czy włoskiej wyspie Capri. Może kojarzycie te miejsca ze szkoły albo z telewizji, czy zdjęć. A może mieliście okazję zobaczyć je na żywo. Ale czy znacie legendę związaną z powstaniem tych pięknych miejsc? Powiem szczerze, że ja jej nie znałam. Poznałam ją dzięki Katarzynie Grabowskiej i jej najnowszej książce „Włoska legenda”. Autorka w swojej powieści wprowadza nas do życia młodej kobiety – Emilii Szewczyk. Emilka to cicha, starająca się nie rzucać w oczy dziewczyna, która rozpoczyna naukę w ostatniej klasie liceum. Życie dziewczyny nie było usłane różami i pomimo młodego wieku ma na swoim koncie bardzo duży bagaż doświadczeń. Od nowego roku szkolnego w jej szkole zaczyna pracę nowy nauczyciel włoskiego – Giorgio Simonetti. Jest on młodym Włochem z polskimi korzeniami. Zaczynając pracę w tej szkole, nie spodziewał się, że uczniowie, którzy chodzą na te zajęcia, nie chcą się tak naprawdę uczyć włoskiego, że nie zależy im na ocenach. Żeby zachęcić swoich podopiecznych do pokochania jego ojczystego języka, wpada na dość niekonwencjonalny pomysł. Proponuje im rywalizację, a nagrodą ma być darmowa podróż do Włoch. Kto pojedzie z Giorgio do jego kochanego Sorrento? Jaką przeszłość ma Emika? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziecie, zgłębiając treść książki. Zabierając się za tę książkę, obawiałam się trochę, że dostanę historię typową dla nastolatek. Jednak czytałam już inne książki Katarzyny Grabowskiej i jeszcze nigdy się nie zawiodłam na tej autorce, więc i tym razem postanowiłam zaryzykować. Czy żałuję, że sięgnęłam po historię Emilki i Giorgio? Zdecydowanie nie. Podczas czytania zostałam z każdej strony zalana ogromem emocji. Oprócz opowieści o miłości, autora poruszyła bardzo ważne tematy. Tematy, które tak naprawdę wyszły na pierwszy plan. A mianowicie chodzi mi o akceptację, pewność siebie, ale też ból, stłamszenie, czy wyśmiewanie się z innych. Chociaż „Włoska legenda” nie należy do najcieńszych, to czyta się ją bardzo szybko i wciąga niemiłosiernie. Całość ciekawej historii Emilki i Giorgio dopełniają piękne Włochy. Autorka opisała nam kilka wyjątkowych miejsc znajdujących się w Sorrento i okolicach, aż ma się tam ochotę polecieć i samemu na własne oczy zobaczyć i poczuć klimat. Co do bohaterów to Katarzyna Grabowska wykreowała bardzo wyraziste i różne postaci zarówno pierwszo- jak i drugoplanowe. Mamy babcie Giorgio, prawdziwą włoszkę z krwi i kości, która ma swój porywczy i uparty charakter. Mamy też Kubę. Bogatego i rozkapryszonego chłopaka, który chodzi z Emilką do klasy, czy też Laurę kobietę, która próbuje spełnić swoje marzenia, nie patrząc na innych. Podsumowując: „Włoska legenda” to niesamowita historia o zakazanej miłości, której akcja rozgrywa się m.in. w pięknych i malowniczych zakątkach Włoch. Autorka zaserwowała nam emocjonalną bombę, z wieloma zwrotami akcji i włoskimi legendami. Polecam tę książkę zarówno nastolatkom, jak i już osobom, które osiemnastkę mają już dawno za sobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2022 o godz 15:36 przez: tomzynskak
We Włoszech wszystko może się wydarzyć, a serce wygrywa z rozumem. Emilia to skromna uczennica, której chwila zapomnienia spowodowała, że jej świat legł w gryzach. Natomiast Giorgio to Włoch z polskimi korzeniami. Czy związek nauczyciela i uczennicy ma szansę na aprobatę? Czy może jednak jak głosi włoska legenda będą na siebie patrzeć z daleka jak Capri i Wezuwiusz? Twórczość Katarzyny Grabowskiej uwielbiam i zawsze ją ceniłam. Każda z jej książek nie tylko trafia do mojego serca, ale i skłania do refleksji. Tym razem autorka podjęła się dość trudnego i może dla niektórych kontrowersyjnego tematu jakim jest miłości uczennicy i nauczyciela. Miłości w tym wypadku dość trudnej i mającej na swojej drodze wiele przeszkód. Przeszkód, które wbrew pozorom bohaterowie sami sobie stwarzali. Prócz tego mogliśmy się przyglądać strachu przed odrzuceniem, bezsilności, intrygą, zazdrości i przemocy - zarówno fizycznej, jak i i psychicznej. Autorka bardzo trafnie opisała zachowanie uczniów, którzy uważają się za bogów. Uczniów, którzy mają za nic osoby biedniejsze od nich i takich, którzy wyśmiewają przysłowiowych odludków. Jednak tak naprawdę nikt nie wie co się kryje za zachowaniem wycofanego nastolatka. Nie wiemy jakie brzmię musi nosić i jaką ma przeszłość. W książce czuć prawdziwy ogrom emocji i nie dało się ich nie przeżywać z naszymi bohaterami. Czułam każdą rozterkę, która targała Emilią. Czułam jej bezsilność i smutek. Przeżywałam każdą obelgę i problem, których dziewczyna wcale nie miała mało jak na swój wiek, a nie były to problemy zwykłej nastolatki, która powinna cieszyć się życiem. Czułam bezradność Giorgio, który na swój sposób był zbyt ufny i dobry dla wielu ludzi. Mocno im kibicowałam i pragnęłam, aby ich miłość przetrwała, bo nikt tak jak ta dwójka nie zasługiwała na miłość. Mocną stroną książki okazały się opisy pięknej włoskiej scenerii i południowego klimatu. W wielu momentach dosłownie czułam się jakbym spacerowała uliczkami Sorrento i wylegiwała się na słoneczku na włoskiej plaży. "Samotność doskwiera, ale ból zdrady boli jeszcze bardziej. Szczęśliwi ci, którzy nie mają nikogo, na kim mogliby się zawieść." „Włoska legenda” to książka, którą Katarzyna Grabowska naprawdę wysoko zawiesiła sobie poprzeczkę. Jej każda książka była świetna, ale to ta sprawiła, że na nowo zakochałam się w twórczości autorki. Na rynku wydawniczym brakowało mi tak pięknej i otulającej romantyzmem powieści o uczuciu, które z pozoru nie ma prawa istnieć. O wydarzeniach, które zmuszają nas do refleksji i otwarcia się na ludzkie emocje i zwraca nam uwagę na to, aby nie być obojętnym na drugiego człowieka. Nie zostaje mi nic innego jak tylko polecić wam lekturę „Włoskiej legendy” i serdecznie pogratulować autorce kolejnej pięknej powieści. Czekam na następną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2022 o godz 09:30 przez: Anna
„Życie do nie playlista życzeń do spełnienia. Lepiej wcześniej zdać sobie z tego sprawę niż tkwić w błędnym przekonaniu, że można wszystko.” Emilka nie jest jak jej rówieśnicy z drugiej klasy liceum. Ma za sobą traumatyczne doświadczenia, które trzymają ją mocno na ziemi i nie pozwalają marzyć. Plan był prosty: nie rzucać się w oczy, zdać maturę i pójść na jakieś rozsądne, praktyczne studia, by w przyszłości mieć dobrze płatną pracę i odciążyć matkę. Ale plany, jak to plany… Lubią się komplikować. Zwłaszcza gdy na drodze staje Giorgio Simonetti – nowy nauczyciel włoskiego, który od razu zauważa, że Emilka jest jakby z innej bajki. Czy wyjazd do Sorrento sprawi, że Emilka inaczej spojrzy na własny los? Czy związek uczennicy i nauczyciela ma szanse przetrwać? A przede wszystkim… Co wspólnego z tą dwójką ma pewna włoska legenda? „Niby żyła, ale była martwa, bo ludzie bez marzeń nie mają skrzydeł do lotu i tkwią w miejscu, niezdolni do lotu.” Och… Co to była za książka! Już kilkukrotnie Wam pisałam, że mitologia to mój konik (co prawda grecka, ale Rzymianie lubią sobie przywłaszczać to co innych, zwłaszcza Greków), więc na ten temat mam też wiele do powiedzenia. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok książki zatytułowanej „Włoska Legenda”. Przyznam szczerze, że to było moje pierwsze spotkanie z dłuższym tekstem autorki (czytałam wcześniej jej opowiadanie z antologii „Magia Świąt”), ale wiem że muszę nadrobić. Zwłaszcza, że Pani Kasia jest w pewnym sensie moją sąsiadką, to wstyd byłby nie znać innych tej tekstów. Ale wracając do „Włoskiej Legendy”… Byłam pod wrażeniem sposobu, w jaki autorka opisuje uczucia bohaterów. Nawet najtrwalszy głaz czytający tę książkę, będzie odczuwał to samo, co oni. Będzie się śmiał i płakał razem z nimi. Będzie nienawidzić złego charakteru – oj, bo i taki się tu pojawia pod przykrywką, w sumie nawet jest ich kilku. A przede wszystkim będzie zaskoczony nagłym zwrotem akcji, którego na pewno się nie spodziewał. Historia jest opisana w tak przystępny i lekki sposób, że mimo 500 stron czyta się ją naprawdę szybko. Porywa swoją treścią i nie pozwala czytelnikowi odejść, dopóki nie dojdzie do ostatniej kropki. Czytelnik zachłyśnie się opisami Sorrento, Neapolu, Capri i innych pięknych włoskich miejsc. „Życie też może być bajką, trzeba tylko umieć dostrzec jego magiczne strony.” I tak na koniec… Książka zostawia kilka otwartych furtek, do innych historii i mam wielką nadzieję, że autorka zdecyduje się wrócić jeszcze do tych bohaterów. Odkąd tylko dowiedziałam się, kim są Kuba i jego, miałam nadzieję, że prawda wyjdzie na jaw i chłopak się o tym dowie. Naprawdę bardzo chciałabym poznać jego dalszą historię. „Każdy człowiek to skomplikowany mechanizm, do którego potrzeba wyjątkowego klucza.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2022 o godz 12:06 przez: Anonim
Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tej książki, szczególnie, że z piórem Katarzyny Grabowskiej nie miałam wcześniej styczności. Patrzę sobie na okładkę i myślę, że rozerwę się przy lekturze "Włoskiej legendy"... Tymczasem otrzymałam tak naładowaną emocjami historię, że momentami było mi potwornie przykro. Emilka to młoda dziewczyna, ucząca się w ostatniej klasie liceum w Łodzi, do której przyjechała z Zamościa. Chciała zmienić otoczenie i rozpocząć ostatnią klasę z "czystą kartą". Niestety staje się obiektem drwin wśród rówieśników. Emilia jest cichą i skrytą dziewczyną, raczej wycofaną, co jest doskonałym pretekstem dla klasowych błaznów, którzy postanawiają to wykorzystać... Giorgio Simonetti to Włoch z polskimi korzeniami, który rozpoczyna pracę z młodzieżą. Niestety nie jest to łatwe, jednak ogrom samozaparcia nie pozwala mu się poddać. Postanawia w jakiś sposób zachęcić młodzież do nauki języka. Wpada na pomysł, by na swój koszt zabrać czwórkę najlepszych uczniów do Sorrento. Jedną z wyróżnionych uczennic jest Emilia, która początkowo nie chciała skorzystać z nagrody jaką zaoferował nauczyciel. Namówiona przez najbliższą osobę udaje się do Włoch wraz z trójką rówieśników. To tu zaczyna się piękna opowieść, możemy spacerować Włoskimi uliczkami i przenieść się do tej pięknej okolicy. Niesamowity klimat jaki wydobywa się z tej książki przeszedł na mnie, na tyle, że sama zapragnęłam odwiedzić tę okolicę. Kto wie, może kiedyś... :) Między Emilką, a nauczycielem zaczyna iskrzyć. Tylko czy ten związek ma prawo zaistnieć? Co powiedzą inni? Czy to w ogóle ma sens? Jak zakończy się ta wspólna wyprawa? Tego dowiecie się w książce "Włoska legenda" Katarzyny Grabowskiej. Mimo, że jest to niezły grubasek, a ja osobiście za nimi nie przepadam, to zdecydowanie mogę powiedzieć, że warto po nią sięgnąć. Głównie ze względu na ciekawą fabułę i piękne urokliwe Włochy. Poznałam również ciekawostki, które były doskonałym urozmaiceniem lektury. Muszę przyznać, że bardzo dobrze czytało mi się tą historię, a strony przewracały się same. Dla mnie to ważne, szczególnie, gdy trochę ich jest... Tu było zupełnie odwrotnie- bardzo żałowałam, że to już koniec tej historii... Ze smutkiem odłożyłam ją na półkę i liczę, że szybko o niej zapomnę, tak bym mogła sięgnąć po nią ponownie i na nowo cieszyć się lekturą tej niesamowitej książki. Jak wspomniałam na samym początku, nie brakuje tu też smutnych scen, chociażby wspomniane na samym początku prześladowanie wśród rówieśników. Wszystko jest idealnie wyważone i sprawia, że książka ta jest idealną odskocznią od życia codziennego. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2022 o godz 22:23 przez: z ksiazka w plecaku
Dzisiaj przychodzę do Was z książką, która mnie oczarowała. Nie tylko przez miłość jaka rodziła się i rozkwitała pomiędzy głównymi bohaterami, ale też tło na jakim ten romans miał miejsce. Książka bardzo klimatyczna i można poczuć, że sami przebywamy teraz we Włoszech i jesteśmy oprowadzani przez przewodnika po uliczkach, kościołach i innych zabytkowych atrakcjach tego kraju. Posłuchamy też o legendzie związanej z Capri i Wezuwiuszu. A gdy już zmęczymy się upałem i całodniowym zwiedzaniem Neapolu i Pompei, możemy przysiąść gdzieś w restauracji i jedząc coś pysznego zasłuchać się w włoską muzykę, która od zawsze bardzo podobała mi się. „-To tylko kilka miesięcy – powiedziała sobie. – Niedawno było półtora roku, teraz zostało już mniej. Z każdym dniem będzie mniej. Muszę wytrzymać. Muszę dać radę.” Emila Szewczyk to miła i skromna osiemnastolatka, która w życiu już trochę przeszła. Niefortunna, nastoletnia miłość i jej życie legło w gruzach. Czuła się jak zgrzybiała staruszka przytłoczona bagażem doświadczeń. Z tego powodu zmieniła miejsce zamieszkania z Zamościa na Łódź. Jej celem było zdać maturę i przeżyć półtora roku w szkole. Nie miała jednak i w tym liceum łatwo. Przez to, że izolowała się od kolegów była obiektem drwin. Giorgio Simonetti jest Włochem mającym polskie korzenie. Podejmując się pracy nauczyciela języka włoskiego w jednej z łódzkich szkół. Nie zdaje sobie jednak sprawy jak młodzież bywa problematyczna. Zależy mu jednak by czegoś dzieci nauczyć i wpada na pomysł, że na wakacje do malowniczego zakątka Włoch -Sorrento zabierze cztery najlepiej uczące się osoby. Wśród nich znalazła się Emilka, która początkowo nie chciała jechać, ale w końcu za namową swojej matki zgodziła się. Był to dla niej najlepszy, a zarazem i najgorszy etap w życiu. Dlaczego? Przekonacie się sami. Książkę bardzo polecam. Dostarcza ona wielu emocji. Historia Emilki jest bardzo smutna, bolesna, ale potrafi też wzruszyć. Główna bohaterka jest silną młodą kobietą, która pomimo przeciwności losu potrafi zaryzykować i chociaż spróbować zaznać trochę szczęścia. Autorka bardzo dobrze wykreowała głównych bohaterów, ale również tych drugoplanowych. Babcia Giorgia, to prawdziwa Włoszka, z krwi i kości, która potrafi dopiąć swego. Kuba Wilczyński – kolega Emilki, to rozkapryszony, bogaty chłopak, któremu pieniądze poprzewracały trochę w głowie. Autorka oprócz opisu uroczego zakątka Włoch i rodzącej się tam miłości porusza również trudny temat jak choroba nowotworowa, która niestety, ale nie wybiera i odbiera życie również ledwo co wchodzących w dorosłość osobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2022 o godz 17:01 przez: Anonim
Włoska legenda Katarzyna Grabowska @videograf.sa Włoska Legenda pojechała do Rzymu! Umilała Agacie podróż z Polski do Włoch. Zdjęcie zrobione w drodze powrotnej z Koloseum ❤️ Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz recenzencki. Opis wydawcy 👇 Emilia Szewczyk to cicha, skromna dziewczyna. Niby zwykła nastolatka tuż przed maturą, jednak już z bagażem doświadczeń. Chwila zapomnienia, złudna miłość i świat Emilki legł w gruzach. Po przeprowadzce z Zamościa do Łodzi rozpoczyna naukę w liceum, próbując udawać, iż jest taka sama jak jej rówieśnicy. Giorgio Simonetti jest Włochem mającym polskie korzenie. Podejmując się pracy nauczyciela języka włoskiego w jednej z łódzkich szkół, nie podejrzewa, z jak problematycznymi uczniami przyjdzie mu się zmierzyć. Próbując znaleźć sposób na lekceważącą jego przedmiot młodzież, proponuje rywalizację o możliwość uczestnictwa czworga najlepszych uczniów w wakacyjnej wyprawie do Włoch, którą sam zamierza sfinansować. Udaj się wraz z bohaterami w cudowną podróż do Sorrento. Odwiedź Neapol i Capri. Poczuj rytm gorącego włoskiego południa. Zakochaj się pod błękitnym niebem, wsłuchując w pieśń mitycznych syren. Tu wszystko może się zdarzyć, a serce zawsze wygrywa z rozumem. Jednak czy Emilia i Giorgio mogą być razem? Czy związek nauczyciela i uczennicy ma szansę zyskać społeczną aprobatę? A może tak jak we włoskiej legendzie zostaną rozdzieleni i niczym Capri i Wezuwiusz będą patrzeć na siebie tylko z daleka? Serdecznie polecam wszystkim fankom pióra @kbgrabowska i pozostałym osobom, które chcą poznać tą historię. Uwierzcie na słowo, że przypadnie wam do gustu, nie tylko ze względu na fantastyczny i niemożliwy do podrobienia styl autorki, ale również, a właściwe przede wszystkim dzięki świetnej i wciągającej fabule, która dostarczy wam całego wachlarza emocji, również skrajnych bo temat miłości uczennicy i nauczyciela nie dość, że jest tematem kontrowersyjnym to i określany jest często jako miłość zakazana. A nie od dziś wiadomo, że to co nie powinno mieć miejsca kusi najbardziej. Z drugiej jednak strony każdy ma prawo kochać i być kochanym, różnica wieku, kolor skóry czy wyznanie nie powinno być przeciwskazaniem do osiągnięcia szczęścia. Piękna historia. Bardzo mi się podobała. Przeczytałam ją nie odrywając się od niej nawet na chwilę. Niejednokrotnie bardzo mnie wzruszyła. Świetna kreacja bohaterów. Idealne zespolenie treści i akcji. Idealna propozycja na okres wakacyjny, który sprzyja czytaniu powieści obyczajowych i lekkich romansów. Agata
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2022 o godz 12:07 przez: zaczytana_mama86
Zaczytana_mama86 ‼️RECENZJA‼️ Tytuł: Włoska legenda Autor: Katarzyna Grabowska Wydawnictwo: Videograf Ogromnie dziękuję wydawnictwu za możliwość współpracy i egzemplarz do recenzji. Kochani to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Za sprawą otrzymania egzemplarza recenzenckiego mogłam przeżyć podróż do Włoch. Dodatkowo bardzo zaciekawił mnie opis tej historii, bo motyw uczennica i nauczyciel jest dość ciekawy i chciałam się przekonać jak autorka sobie z nim poradziła. Urocza okładka, która zapowiada wakacyjną miłość. Nasza główna bohaterka Emilia uczęszcza do liceum i jest bardzo ambitną uczennicą. Za rok matura i dziewczyna nie zwalnia tempa i przykłada się do nauki. Niestety w szkole jest uważana za odludka i nie ma przyjaciół. Poświęca się nauce i bardzo lubi uczyć się włoskiego. Okazuje się, że w szkole będą mieć nowego nauczyciela języka Włoskiego. Giorgio Simonetti Włoch z polskimi korzeniami nie wiedział, że nauka w liceum będzie taka trudna. Uczniowie nie garną się do nauki, więc nauczyciel proponuje konkurs, aby ich zmotywować. Czterech uczniów z najlepszym wynikiem pojedzie do Włoch na wycieczkę. Jak myślicie czy to dobry pomysł? Czy nauczyciel przemyślał ten konkurs? Czy nasza Emilia pojedzie do Włoch? Co wydarzy się na miejscu? Wiele pytać, a odpowiedzi w tej bajecznej książce. Kochani nie przerażajcie się wielkością książki, bo te pięćset stron pochłania się z ogromną ciekawością. Nigdy nie byłam we Włoszech i dzięki autorce miałam okazję zwiedzić ją oczami albo rękami naszej autorki. Historia jest przepiękna romans między uczennicą a nauczycielem, który bardzo powoli się budzi i było to cudownie opisane. Czułam emocje, które przeżywała Emilia, i to jak borykała się z problemami i swoją przeszłością. Nauczyciel Giorgio też nie miał łatwo w życiu i próbuje odkryć tajemnice rodzinne. W książce oprócz uczucia, jakie rodzi się między Emilią a Giorgio oraz przepięknych opisów Włoch znajdziemy trudne tematy, takie jak hejt czy wczesne macierzyństwo. Nie zabraknie wyjaśnienia tytulowej „Włoskiej legendy”. Serdecznie polecam wam tę książkę. Jeśli nie byliście jeszcze we Włoszech, to polecam wam tę lekturę, aby zakochać się w tym miejscu. Katarzyna Grabowska - strona autorska Wydawnictwa Videograf SA #recenzja #wydawnictwovideograf #katarzynagrabowska #wloskalegenda #czytamlegalnie #uczennica #nauczyciel #Włoch #wycieczka #miłość #hejt #macierzyństwo #problemy #przeszlosc #czytamksiazki #kochamczytac #zaczytanamama86
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2022 o godz 22:52 przez: madziolaaaaa_czyta
📕Czy wierzycie w legendy? Przecież w każdej z nich może tkwić ziarno prawdy, choć pewnie mało komu przyjdzie się o tym przekonać na własnej skórze. 📕"Włoska legenda" to niezwykle romantyczna i wzruszająca historia, a do tego rozgrywa się w niesamowitej scenerii włoskiego Sorrento, Neapolu i wyspy Capri. 📕Bardzo młodziutka, zaledwie 18-letnia Emilia Szewczyk ma już za sobą niezwykle traumatyczne przeżycia. Poniżana i szykanowana zarówno w szkole jak i wśród znajomych, wraz z matką postanawia przenieść się do odległej Łodzi, by rozpocząć życie z nową, czystą kartą. 📕Jako uczennica drugiej klasy liceum wydaje się być niezauważalna. Z nikim nie nawiązuje bliższych relacji, a jej wyniki w nauce również pozostawiają wiele do życzenia. Wyjątkiem jest język włoski.. 📕To właśnie zajęcia z tego przedmiotu w drugim semestrze przejmuje młody i przystojny nauczyciel włoskiego pochodzenia, Giorgio Simonetti. Widząc zniechęcenie uczniów do nauki wpada na pomysł konkursu, w którym cztery najlepiej uczące się osoby wyjadą w czasie wakacji na jego koszt do Sorrento, jego rodzinnego miasta. Rozpoczyna się zawzięta rywalizacja, w której prym wiedzie Emilia.. 📕Dziewczyna z sobie tylko wiadomych powodów rezygnuje z wycieczki. Nieugięty Giorgio, nie chcąc do tego dopuścić, odwiedza ją w mieszkaniu i przez przypadek odkrywa długo skrywany sekret Emilii. 📕Nastolatka, zachęcana przez matkę i nauczyciela, godzi się na wyjazd do Włoch. Czy to była dobra decyzja i jakie będą jej konsekwencje, tego już Wam nie mogę zdradzić.. 📕Autorka zabrała nas w niesamowitą podróż uliczkami włoskiego Sorrento i Neapolu. Mieliśmy okazję wraz z bohaterami popłynąć na cudowną wyspę Capri, zobaczyć słynny wulkan Wezuwiusz i lazur Morza Tyrreńskiego, słynne kościoły, katedry i pomniki.. Usłyszeliśmy kilka pięknych legend i syreni śpiew, zachwycaliśmy się regionalnymi przysmakami. 📕Mimo całego uroku Włoch, romantycznego nastroju i miłosnych uniesień, historia ta wywołuje momentami smutek na twarzy. Autorka dotyka bowiem wątków, które poruszają czułe struny w sercu czytelnika. Jest tu bardzo wczesne i samotne macierzyństwo, odrzucenie przez rodzinę i rówieśników, samoizolacja czy życie z piętnem grzechu ojca, którego się nawet nie znało. 📕Zachwyciła mnie ta historia, uwiodła swoim romantyzmem, pięknem i wiarą, że w życiu wcale nie musi być tak jak w tej niezwykłej włoskiej legendzie o Capri i Wezuwiuszu..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2022 o godz 11:30 przez: blondeside
Giorgio Simonetti to młody Włoch, który właśnie rozpoczyna pracę w jednej z łódzkich szkół jako nauczyciel włoskiego. Przed nim prawdziwe wyzwanie, bowiem okazuje się, że uczniowie nie są zbyt ambitni. Lekceważą naukę, a przecież matura za pasem. W klasie jest jedna uczennica, która choć bardzo stara się zniknąć w tłumie, zwraca na siebie uwagę nauczyciela. Giorgio od razu zauważa, że Emilia Szewczyk jest bardzo cicha i wycofana. Po przeprowadzce do Łodzi i zmianie szkoły, nie nawiązała z nikim relacji. Trzyma się z dala od rówieśników. Emilia to bardzo ambitna dziewczyna. Wie, że sumienna nauka i dobre stopnie są ważne, więc ciężko na to pracuje. Simonetti, chcąc zachęcić uczniów do nauki włoskiego, proponuje rywalizację. Na czwórkę licealistów, którzy osiągną najlepsze wyniki, czeka wyjazd do Włoch! Przed Wami "Włoska legenda"! Niesamowita historia, bardzo magiczna...! Katarzyna Grabowska zabiera nas w piękną, pełną wrażeń podróż. Wspólnie z bohaterami powieści odwiedzimy najpiękniejsze zakątki. Jestem po prostu oczarowana! Barwne opisy miejsc, dotyczące ich piękne legendy, ten wspaniały, magiczny klimat - to wszystko sprawiło, że po prostu przeniosłam się do Sorrento! Odwiedziłam Capri, zachwycałam się Wezuwiuszem. Kasiu dziękuję za to, że swoją powieścią zabrałaś mnie do Włoch! "Włoska legenda" to opowieść o wielkiej miłości. Ale też o miłości zakazanej. Z jednej strony uczennica i nauczyciel, a z drugiej - kobieta i mężczyzna, którzy chcą kochać, chcą być kochani. Chcą być razem. Czy Emilia i Giorgio podzielą losy Wezuwiusza oraz Capri i według włoskiej legendy nigdy nie będą razem? Tego musicie dowiedzieć się sami, sięgając po najnowszą książkę Katarzyny Grabowskiej! Autorka w swojej powieści porusza też bardzo ważny temat, jakim jest przemoc w szkole, przemoc psychiczna. Główna bohaterka doświadcza wiele złego, ze strony swoich rówieśników. Pada ofiarą przykrych żartów, słucha przezwisk, znosi zaczepki. I bardzo cierpi. Cierpi samotnie, w ciszy. Za wszelką cenę stara się dotrwać do końca szkoły. Z całego serca polecam Wam tę historię. Jest po prostu piękna! Chętnie wrócę do tej powieści, aby znów poczuć cudowny klimat i przeżyć to wszystko na nowo! Kocham kocham! ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Grabowska Katarzyna

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Postscriptum
5/5
13,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pstrągi
5/5
13,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom na wyrębach
4.5/5
36,98 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny wygon
4/5
43,14 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Saga von Becków
4.5/5
37,92 zł
69,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojenna miłość
4.7/5
27,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podstawy filozofii dla uczniów i studentów Opracowanie zbiorowe
4.1/5
33,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedna krew
4.5/5
13,32 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy gołębice
4.9/5
26,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ela
4.6/5
26,51 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Długa droga do domu
4.5/5
26,30 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego